background image

REGENERACJA SILNICZKA TYLNEJ 

WYCIERACZKI 

by antares 

 
 
 

 

1. aby dobrać się do silniczka tylnej wycieraczki (bravo) najpierw trzeba zdjąć plastik 

„ozdobny” tylnej klapy. Mocowany jest na 4 wkręty i kilka plastikowych kołków 
(lubią się łamać) więc trzeba podważyć łapką i pomóc im poodskakiwać 

2. później wypadałoby zdjąć ramię wycieraczki ☺ odsłaniamy plastikową zaślepkę i 

odkręcamy nakrętkę (klucz 10) 

3.  wracamy znowu do środka ;] zdejmujemy wężyk spryskiwacza, cześć wężyka idącą 

do zbiornika zaślepiamy czym aby nie robić powodzi w bagażniku i odłączamy kostkę 
elektryczną   

4. następnie odkręcamy silniczek od nadwozia, mocowany jest śrubami „A”, odkręcamy 

je imbusem H5 

5.  teraz, gdy mamy już silniczek w łapkach należy zdjąć spryskiwacz (1) ale najpierw 

musimy zdjąć zawleczkę (2) i podkładkę znajdującą się pod nią  

 

po zdjęciu spryskiwacza (wyciągnięciu go do góry) zdejmujemy gumowy oring 
znajdujący się na trzpieniu. 
 
 
 

background image

6. w następnym kolejności pozbywamy się „elektroniki” (2) 

 

 
aby to zrobić wyciągamy wtyczkę (1) i odkręcamy dwie śrubki mocujące (3) za pomocą 
klucza 5.5 lub kombinerek ;] 
7.  teraz dobieramy się do tylnej klapki silniczka, odkręcając cztery śrubki 5.5 i naszym 

oczom ukazuje się: 

 

background image

  

numer jeden - trzpień z ramieniem, numer dwa to koło zębate odpowiadające za 
przeniesienie napędu z silniczka (wałek numer 3) na trzpień i kontrolę „wychylenia” 
ramienia wycieraczki 
8.  teraz zabieramy się w końcu do sedna ☺ czyli wybijania trzpienia z plastikowej tulei 

co nie jest wcale takie łatwe, lekkie i przyjemne   na początek na trzpień nakręcamy 
jakąś nakrętkę co by nie zniszczyć gwintu (!!) i używając sporego młotka delikatnie i 
z umiarem walimy w trzpień namawiając go do współpracy ;] 
nie zapominając ze tuleja jest plastikowa i łatwo ją uszkodzić (!!) 

9.  po wymontowaniu trzpień prezentuje się następująco: 

 

 

background image

 
10. bierzemy do łapki papierek ścierny możliwie najdrobniejszy i czyścimy trzpień z 

nalotów i rdzy, podobnie postępujemy z tuleją która także trzeba od środka 
przeczyścić ale to robimy wyciorem własnego pomysłu 

11. z obudowy wyciągamy koło zębate które, także czyścimy  
12. smarujemy wszystko dokładnie wazeliną ☺ lub innym „jasnym” smarem i składamy 

ładnie do kupy w odwrotnej kolejności 

13. a tak się prezentuje cały silniczek po rozłożeniu : 

 

      i to by było na tyle.  

 
UWAGI!! 

1. ortografię sprawdzał word 
2.  pisarzem nigdy nie byłem ale mam nadzieję że da się to odczytać i zrozumieć 
 
pozdro antares ☺