background image
background image

    PERĆ AKADEMIKÓW, AKADEMICKA PERĆ

Uwagi wstępne

Pierwsza drogowskazowa nazwa tej ścieżki brzmiała "Perć na Babią Gorę". W 1926 
r., prof. K. Sosnowski nadał jej nazwę "Perci Taternickiej". Wreszcie w 1928 r., 
korzystając ze zwyczajowych uprawnień twórcy, Władysław Midowicz nazwał ją 
"Percią Akademików", która do dziś jest prawidłową nazwą tego szlaku.

Jak dotrzeć do Perci Akademików?

Do początku Perci Akademików można dojść zielonym szlakiem z Zawoi Markowe 
oraz niebieskim z Przełęczy Krowiarki. Wybierając tą pierwszą opcję w ciągu 50 min 
dotrzemy do Schroniska na Markowych Szczawinach, z którego niebieskim szlakiem 
w ciągu 10min dojdziemy do początku Perci Akademików. W przypadku drugiego 
wyboru dojdziemy do niej w 1h 10min niebieskim szlakiem, po całkowicie równym 
szlaku, dzięki czemu dotrzemy na miejsce bez zmęczenia.

Perć Akademików - opis

Początek tego pięknego szlaku zaczyna się na wysokości 1180m n.p.m. Już na 
samym początku idziemy drewnianymi schodami, dzięki czemu szybko będziemy 
zdobywać wysokość. Po przejściu 210m drewnianymi schodami bedziemy 
znajdować się już o 60m wyżej względem początku szlaku. To miejsce rozpoznasz 
po tym, że tu po raz pierwszy drogę przetnie ciek wodny Szumiącego Potoku. 
Legenda głosi, że ten kto się napije wody z tego potoku, ten będzie tu wracał do 
końca życia. Po przejściu kolejnych 96 metrów po kamiennych schodach będziemy 
już na wysokości 1290m n.p.m. i będziemy mieli okazję po raz drugi napić się wody 
Szumiącego Potoku.

Tu podejście nieco będzie mniej strome i po przejściu 34 metrów już ostatni raz 
zobaczymy Szumiący Potok oraz tablicę informacyjną o tym wspaniałym cieku 
wodnym. Jesteśmy na wysokości 1306m n.p.m. Następny odcinek to już dosyć 
łagodne podejście mające 190m długości i znajdziemy się po paru chwilach na 
wysokości 1335m n.p.m. przekraczając tym samym górną granicę lasów, z której 
zobaczymy pierwsze wspaniałe widoki. Od tego momentu będą nam towarzyszyć 
liczne, piękne skałki. Również stąd bedziemy mogli zobaczyć "lawinę kamieni" na 
północno-zachodnich stokach Babiej Góry. 

Po przekroczeniu górnej granicy lasów babiogórskich, podejście stanie się bardziej 
strome i po przejściu 304m szlaku znajdziemy się na wysokości 1450m n.p.m. na 
skalnej półce, na której zobaczymy pierwsze łańcuchy. W tym miejscu półka skalna 
jest całkowicie bezpieczna mimo jej 50cm szerokości. Przepaść ma tu nie wiele 
ponad 6m wysokości, ale w warunkach suchych nie grozi tu żaden poślizg i nawet 
nie trzeba trzymać się dodatkowych ułatwień i zabezpieczeń. Z pewnością ta półka 
skalna jest jednym z trzech najbardziej widokowych punktów na Perci Akademików. 

Na całej długości tego odcinka szlaku zbocza będą porastać tylko młode jarzębiny, 
które pięknie komponują się ze skałami. 84m dalej od tej półki skalnej będziemy 
wyżej już o kolejne 50m. Tu będziemy mieli okazję po raz ostatni zobaczyć 
wysokogórski ciek wodny. 57m dalej znajdziemy się na wysokości równej 

background image

wysokości Małej Babiej Góry (1517m n.p.m.) z której będziemy mogli zobaczyć 
"lawinę kamieni" w całej okazałości i samą Małą Babią Górę. Przed nami będzie 
trochę bardziej wymagające podejście po skałach, na którym trzeba sobie pomóc 
łańcuchami, ponmieważ w tym miejscu skały są mokre od cieków wodnych, a przez 
co bardzo śliskie w niektórych miejscach. 

15m wyżej będzie nas czekał ostatni - najtrudniejszy odcinek szlaku - KLAMRY, 
które znajdują się na wysokości 1540m n.p.m.. Ten odcinek jest z pewnością 
najtrudniejszy, ale dla przeciętnego turysty jest on całkowicie dostępny. W tym 
miejscu trzeba wejść za pomocą łańcuchów i 6-ciu klamer na 8-mio metrową, 
pionową ścianę skalną zwaną Czarnym Dziobem. Po wejściu na szczyt tej ściany 
czeka nas już tylko długa, męcząca wędrówka skalnymi schodami, gdzie po obu 
stronach zauważymy, że na trawie będzie leżało caraz więcej głazów i kamieni. 
Znajdziemy się na tak zwanym gołoborzu - czyli morzu kamieni i głazów róznej 
wielkosci. 

Tuż pod szczytem, na wysokości 1723m n.p.m. dosrzeżemy w skałach białą figurkę 
Matki Boskiej. Teraz pozostaje nam tylko zdobyć szczyt Babiej Góry, który znajduję 
się o parę kroków od nas.

PERĆ AKADEMIKÓW to:

1344

 m wędrówki po drewnianych i skalnych schodach po najbardziej stromym 

zboczu północnej Babiej Góry

3072 

schodów (179 z drewna, 2893 z kamieni i skał, które musisz pokonać, aby 

dotrzeć na szczyt Babiej Góry

545 

m różnicy wzniesień

3

 trudniejsze punkty, które posiadają zabezpieczenia w postaci łańcuchów

1

 pionowa ściana, po której wchodzi się za pomocą 6 klamer oraz łańcuchów.

Wymieniono tu łańcuchy i klamry co czyni ten szlak bardziej bezpieczniejszym. 

background image

OPIS ZDJĘCIA POWYŻEJ :

1.

Skalna półka, do której ścian przymocowano łańcuchy (najłatwiejszy odcinek). 
Jest to najłatwiejszy z czterech utrudnień na Akademickiej Perci. Na długości około 10m 
przechodzimy dosyć szeroką półką skalną za którą znajduje się kilkumetrowa przepaść. 
Dla bezpieczeństwa do jej bocznych ścian przymocowano łańcuchy, aby w gorszych 
warunkach pogodowych lub mgle móc przejść całkowicie bezpiecznie. W letnich 
warunkach ten odcinek nie jest wogóle wymagający nawet dla początkującego turysty.

2.

Krótki odcinek z łańcuchami na którym wchodzi się śliskimi kamiennymi, schodami 
(nie powinno być problemów przy wchodzeniu). 
Ten odcinek nie należy do trudnych. Za pomocą łańcuchów zdobywamy kilka metrów 
wysokośći idąc większymi skałami i kamiennymi schodami. Jedynym problemem dla 
początkującecho turysty może być wsunięty kawałek łańcucha pod skałę, za który trzeba 
się złapać. Ten łańcuch jest dosyć mozno naciągnięty, więc nieostrożne chwycenie może 
spowodować otarcie ręki o skałę, pod którą łańcuch jest wsunięty. Jest to najkrótszy 
odcinek z łańcuchami. W deszczowych warunkach jest tu ślisko!

3.

Trochę dłuższy i bardziej stromy odcinek z łańcuchami. Za pomocą łańcuchów 
wejdziemy na mokre schody i skały przez które prowadzi szlak (tu trzeba uważać, 
ponieważ niektóre skały są bardzo śliskie). 
Ten odcinek należy do trudniejszych na Akademickiej Perci. Idąc od strony Markowych 
Szczawin zza pionowej skały wyłoni nam się strome podejście, którym będziemy musieli 
wejść. Jest to wydeptany i skruszony kawałek szlaku, dlatego rozwieszono tu parę 
łańcuchów. Pierwszy łąńcuch jest najdłuższy i energiczne złapanie się go spowoduje 
zachwianie nami, a nawet odrzucenie na lewy bok. Do połowy tego podejścia wchodzimy 
po prawej stronie tego łańcucha idąc sypkimi schodami. W połowie musimy przejść nad 
łańcuchem i od teraz idziemy jego lewą stroną. Łańcuch kończy się w nieciekawym 
miejscu, ale jest to spowodowane brakiem miejsca do przymocowania go, więc tuż przed 
samym końcem tego podejścia kończy się i trzeba złapać się następnego kawałka 
łańcucha, którego kawałek zwisa po prawej stronie. Dodatkowo na tym odcinku płynie 
potok co czyni to miejsce śliskim i niebezpiecznym. Ostatni kawałek łańcucha jest zwykle 
zamoczony w wodach tego potoku, więc należy uważać na to miejsce szczególnie. W 
warunkach deszczowych jest tu niezwykle ślisko. Należy również pamiętać, aby nie 
schodzić tym odcinkiem!

4.

Odcinek z sześcioma klamrami i łańcuchami. W tym miejscu wchodzimy na 8 
metrową, pionową ścianę skalną za pomocą klamer. Ten odcinek nie jest trudny, 
ponieważ klamry pełnią funkcję drabiny przytwierdzonej do skał. 
Jest to pionowa ściana skalna, zwana Czarnym Dziobem, o wysokości 8m. Właśnie tą 
ścianą wytyczono szlak. Dla ułatwienia wspinaczki do skał wpuszczono 6 klamer 

background image

(żelaznych schodów - szczebli). Wspinaczka tą ścianką nie jest trudna, ponieważ i jej stóp 
mamy pierwszą klamrę na którą dajemy lewą stopę. Podciągamy się trzymając się drugiej 
klamry. Prawą nogę stawiamy na drugiej klamrze, a rękami łapiemy za trzecią klamrę lub 
łańcuch, który wystaje z półki skalnej, na którą za chwilę wiejdziemy. Po wejściu na 
omawianą półkę czekają nas jeszcze trzy klamry, które nie sprawiają żadnego problemu. 
Jedynie trzeba uważać gdzie stawia się stopy, ponieważ między klamrami znajdują się 
małe półki skalne. Uwagi: ten odcinek jest łatwy dla odób, które mają minimum 180cm 
wzrostu. Niższe osoby mogą mieć problem z rostawieniem nóg pomiędzy klamrami, 
dlatego tym szlakiem nie należy iść z dziećmi. Po pokonaniu tego odcinka idziemy już 
tylko kamiennymi schodami na sam szczyt Babiej Góry.

background image
background image
background image
background image