background image

 

 

Być uczniem Jezusa? 

Za jaką cenę? 

ie jest głupcem ten, który traci to, czego i tak nie może zatrzymać, aby zyskać to, czego nigdy nie 
będzie mógł stracić”. Zastanów się nad tym zdaniem. Naśladowanie Jezusa, bycie Jego uczniem ma 
swoją cenę. Jaka to cena i czy będziesz gotów ją zapłacić? Właśnie temu poświęcona jest niniejsza 

gawęda. Zanim jednak przystąpisz do zapoznania się z jej treścią, weź kartkę papieru i odpowiedz sobie 
pisemnie na dwa oczywiste, choć rzadko przez ludzi stawiane pytania: 

„N 

 
1.  Co będziesz mógł zabrać ze sobą z tej ziemi? 
2.  Gdybyś miał przeliczać wszystko na pieniądze, na ile wyceniłbyś życie wieczne? 
Jeśli napisałeś odpowiedzi na powyższe dwa pytania, przeczytaj uważnie fragment z Ewangelii 

Łukasza, z 14 rozdziału wiersze od 25 do 35. 

 

Nienawiść? 

Słowa 26 wiersza brzmią stanowczo i niezrozumiale. Jak to? Mam nienawidzić swoich najbliższych? Przecież 
Bóg nakazuje nam miłować nawet wrogów? Przerwij czytanie i zastanów się nad tym, jak wyjaśnić te słowa, 
po czym porównaj swoją odpowiedź z wyjaśnieniem podanym poniżej: 
Wyjaśnienie wiersza 26:  Nasza miłość do Jezusa powinna być na tyle wielka, aby miłość do naszych 
najbliższych w porównaniu z wielkością tej miłości wyglądała jak nienawiść.
 Odwołajmy się do pewnego 
przykładu: Sto lat życia to okres bardzo długi. Rzadko kto taki czas przeżywa. Ale sto lat życia w porównaniu 
z milionem lat życia to dosłownie chwila, prawie zero.  

Możesz kochać swoich bliskich i możesz być im oddany w miłości, ale czy jesteś gotów wyrzec się 
dla Jezusa nawet swego ojca i swojej matki? Czy jest On dla Ciebie ważniejszy niż żona i dzieci? 

owiesz może: „Bóg nie wymaga ode mnie takiego poświęcenia”. Być może. Ale gdybyś miał 

wybierać pomiędzy swymi ukochanymi a Jezusem, to co byś wybrał? 

P

 

Krzyż 

„Kto — idąc za mną — nie niesie swojego krzyża, nie może być uczniem moim”.  

Zastanów się: Co to znaczy nieść swój krzyż? Swoją odpowiedź zapisz na kartce. 
 

Nieść krzyż to coś więcej niż nosić na szyi srebrny krzyżyk i więcej niż znosić przeciwności życia. Nieść swój 
krzyż to — tak jak w przypadku Jezusa — wyprzeć się na rzecz Boga własnych praw i samego siebie, to przez 
wiarę utożsamić się z Chrystusem w Jego krzyżowej śmierci. Dla lepszego zrozumienia tej sprawy przeczytaj 
słowa apostoła Pawła z Listu do Rzymian 6,1-14. Czy już lepiej rozumiesz, o co chodzi? 

 

Pomyśl dobrze... 

Przeczytaj wiersze od 28 do 32. Jezus odwołuje się do spraw codziennego życia. A w życiu powinno 
być miejsce na zdrowy rozsądek: „Ile mogę wydać dziś, aby starczyło mi do końca miesiąca? Jeśli 

pię ten produkt, to czy mi wystarczy na witaminy dla dzieci?” Myślenie staje się coraz bardziej 

popularne w naszych czasach. Do podobnej kalkulacji zachęca Jezus. Pomyśl: Czy naprawdę chcesz być Jego 
naśladowcą, czy to tylko słomiany zapał? Czy jesteś gotów iść za Nim bez względu na wszystko, czy — 
mówiąc obrazowo — wystarczy Ci tylko na postawienie fundamentów? Tak łatwo podjąć decyzję pod 
wpływem emocji, w przypływie entuzjazmu... Lecz dziś zastanów się jak najbardziej poważnie:  

ku

 

Czy jesteś gotów na krzyż? Czy jesteś gotów poświęcić  

i podporządkować Jezusowi wszystko?  

  

background image

str. 2

 

Być uczniem Jezusa? Za jaką cenę?

 

Twardy warunek 

Wokół nas widzimy tylu ludzi, którzy mówią o sobie, że są chrześcijanami, a przecież nie poświęcili 
Chrystusowi wszystkiego. Czy zatem słowa Jezusa należy pojmować tak kategorycznie? Dlaczego nie mogę 
być taki, jak inni? Dlaczego nie mogę  ułożyć sobie życia podobnie wygodnie? Otóż musimy sobie coś 
uświadomić bardzo wyraźnie. Jezus Chrystus mówi: „Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie 
do Królestwa Niebios, lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mego, który jest w niebie”
 (Ew. Mateusza, 
rozdział 7, wiersz 21).  „Tak więc każdy z was, który się nie wyrzeknie wszystkiego, co ma, nie może być 
uczniem moim.”
  
Przypomnijmy sobie na chwilę poprzednią gawędę. Kto poznaje prawdę i w rezultacie doznaje wyzwolenia? 
Ci, którzy są uczniami Chrystusa. To prawda, że wielu uważa się za chrześcijan. Lecz to, że nie są oni wolni 
od chciwości, od nienawiści, że są zniewoleni przez alkohol, narkotyki, niezdrowe żądze seksualne, przekreśla 
fakt, że są oni uczniami Jezusa. Dlatego nie bierz przykładu z takich „chrześcijan”. Na podstawie Ewangelii 
Mateusza 7,21-23 możesz się przekonać, że nie spędzą oni wieczności z Chrystusem. Raczej zastanów się, czy 
Ty chcesz być Jego prawdziwym uczniem. 
 

Przerwij na chwilę czytanie. Weź do ręki długopis i — jeśli chcesz być uczniem Jezusa — napisz na 
kartce papieru: „CHCĘ BYĆ PRAWDZIWYM UCZNIEM JEZUSA”. Następnie podpisz się, wpisz 
datę i zachowaj sobie tę kartkę na pamiątkę. W chwilach zwycięstw i niepowodzeń nieraz będziesz do 
tej kartki wracał. A ilekroć do niej powrócisz, pamiętaj: jest to decyzja, z której cieszy się niebo, 

decyzja, którą Bóg traktuje bardzo poważnie. Tak jak potrafisz, z głębi serca podziękuj też teraz Bogu. 

 

Zastosowanie 

Jeśli chcesz być prawdziwym uczniem Jezusa, to decyzja ta musi się praktycznie wyrazić w twoim 
codziennym  życiu. Wszystkie potrzebne wskazówki znajdziesz w Gawędzie 2. Przypomnij sobie treść tej 
gawędy i żyj według zawartych tam wskazań. Jeśli pojawią się pytania, nie obawiaj się ich postawić. Napisz 
do nas. Wierzymy, że będziemy w stanie ci pomóc. 

Nasza oferta 

Zapraszamy Cię do przerobienia Gawędy 4. Jest ona kontynuacją już przerobionych, a jej tytuł brzmi: Być 
uczniem Jezusa. Zysk czy strata?
 Gawędę 4 prześlemy ci pod warunkiem, że odpowiesz na co najmniej dwa 
pytania zawarte w formularzu „Czy już to rozumiem” i odeślesz nam formularz z powrotem. Odesłany 
formularz będzie dla nas znaczył, że decydujesz się na kontynuację gawęd. 
Jeśli zamierzasz poprzestać na tej gawędzie — trudno. Rozstajemy się, ale czy ze smutkiem? Tak, ze 
smutkiem, jeśli  nie chcesz być prawdziwym naśladowcą Jezusa. Ale z radością, jeśli postanowiłeś  być Jego 
uczniem. Na wszelki wypadek pozostaw sobie nasz adres. Może się kiedyś przyda. Niech błogosławieństwo 
Boga spoczywa na Tobie. Jakąkolwiek pójdziesz drogą, pamiętaj:  

Nie jest głupcem ten,  

który traci to, czego i tak nie może zatrzymać,  

aby zyskać to, czego nigdy nie będzie mógł stracić. 

 
 
 
 
 

 

Autorem gawędy jest Piotr Zaremba © Kościół Baptystów w Poznaniu. Kopiowanie za zgodą. 


Document Outline