background image

 

 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Dolina Issy Czesława Miłosza –  

między prawdą a mitem dzieciństwa 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Justyna Filmut 

 

www.eduskrypt.pl 

2006 

background image

„Życie niemożliwe, ale było znoszone. 

Czyje życie? Moje, a co to znaczy?”

1

 

 
 
 

Kim byłem.... kim jestem.... 

„Ja” rzeczywiste – „ja” zapamiętane. 

Świat  rzeczywisty,  świat  zapamiętany.

2

  Tak  rozdwojony  może  czuć  się 

tylko  poeta  –  artysta  słowa,  taki  jak  Czesław  Miłosz.  Mistrzostwo  języka  jego 

dzieł  prowadzi  do  wieloznaczności  i  nieuchwytności,  bowiem  „należy  on  do 

poetów,  którzy  swoje  „ja”  bądź  to  ukrywają,  bądź  –  częściej  –  odsłaniają 

cząstkowo i opornie.”

3

 W. Gombrowicz w swoim „Dzienniku 1953 - 56” napisał 

o  Miłoszu,  że  jest  człowiekiem  rozdartym,  medytującym  nad  tym,  o  czym  ma 

pisać.  Gdzie  jest  jego  miejsce?  Czy  ma  zanurzyć  się  w  historii?  Czy  szukać 

„drugiego brzegu”? Kim ma być?

4

  

Abyśmy  mogli  dotrzeć  do  tajników  jego  artyzmu  musimy  najpierw 

odpowiedzieć  sobie  na  pytanie,  kim  jest,  w  biograficznym  skrócie,    Czesław 

Miłosz?  Z  pewnością  jest  poetą,  eseistą,  tłumaczem,  historykiem  literatury. 

Przyszedł  na  świat  30  czerwca  1911  roku  w  Szetejniach  nad  Niewiażą  na 

Litwie.  Był  najstarszym  synem  Aleksandra  Miłosza  i  Weroniki  z  Kunatów. 

Studiował prawo na Uniwersytecie Wileńskim  w latach 1929 - 34. Debiutował 

w  roku  1930   wierszami   zamieszczonymi   w czasopiśmie   uniwersyteckim, 

w 1933 wydał „Poemat o czasie zastygłym”, a w 1936 r. -  wybór wierszy „Trzy 

zimy”.

5

  Podczas  studiów  był  współzałożycielem  grupy  literackiej  Żagary.  W 

1934  roku  otrzymał  pierwszą  nagrodę  za  twórczość  poetycką  od  wileńskiego 

oddziału Związku Literatów Polskich. Dwukrotnie przebywał na stypendiach we 

Francji  (1931  i  1934-35),  nawiązując  bliski  kontakt  z  dalekim  krewnym 

                                                 

1

 Miłosz, Cz. Gdzie wschodzi słońce..., Utwory poetyckie 386, przedruk Barańczak, S. w Poznanie Miłosza: 

Język poetycki Czesława Miłosza, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1985, s. 428 

2

 Miłosz, Cz. Ziemia Ulro, przedruk Kijowski, A., w  Poznawanie Miłosza: Tematy Miłosza, ib., s. 157 

3

Kijowski, A., tamże, s. 157  

4

 Gombrowicz, W., Dziennik 1953-1956, Wydawnistwo Literackie, Kraków 1988, s. 91  

5

Żynis, B., Epoki Literackie, PPU „PARK”, Bielsko-Biała 2001  

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

Oskarem  Miłoszem,  którego  utwory  Czesław  Miłosz  przetłumaczył  na  język 

polski. Podczas okupacji niemieckiej brał czynny udział w życiu kulturalnym, w 

roku  1940  ogłosił  konspiracyjnie  sławny  zbiorek  „Wiersze”  pod  pseudonimem 

Jan  Syruć.  W  1942  ogłosił  antologię  poetycką  „Pieśń  niepodległa”  dołączając 

własny  komentarz  przeciw  kolaboracji  z  faszyzmem.

6

  Po  wojnie  ukazał  się 

znamienny  zbiór  „Ocalenie”.  W  roku  1945  opowiedział  się  za  rządem 

warszawskim  i  wyjechał  do  Ameryki  jako  pracownik  konsulatu  w  Nowym 

Jorku,  następnie  attache  ambasady  w  Waszyngtonie,  pracował  w  placówkach 

dyplomatycznych  Polski  Ludowej  w  USA.  Jednak  pięć  lat  później  zerwał  z 

PRL-em i zdecydował się zostać na Zachodzie. Była to jedna z najtrudniejszych 

decyzji  w  jego  życiu  (tym  bardziej  że  była  to  „druga”,  jak  powiedział  sam 

Miłosz, emigracja – po pierwszej – z Litwy).

7

 Przesądziła o tym chęć pozbycia 

się  fikcji  i  znalezienia  jakiegoś  miejsca,  gdzie  mógłby  „nosić  swoją  twarz,  nie 

maskę.”

8

  Od  tego  momentu  jego  kontakty  z  krajem  stały  się  przez  długie  lata 

niemożliwe. Nie tylko tracił kontakt z polskim czytelnikiem, ale też spotkał się z 

ostracyzmem  intelektualnych  środowisk  francuskich,  których  postawie 

towarzyszyły  zdecydowanie  lewicowe  sympatie.  Z  kolei  sama  emigracja 

nieufnie  potraktowała  niedawnego  „sługę”  komunistycznego  reżimu.  W  latach 

1945  –  50  powstały  „Głosy  biednych  ludzi”,  „Świat”,  „Dziecię  Europy”  oraz 

„Traktat  moralny”  i  „Traktat  poetycki”.  Po  roku  1950  Miłosz  wydawał  za 

granicą  i  był  konsekwentnie  (przez  36  lat)  ignorowany  przez  wydawnictwa 

krajowe. Po decyzji o pozostaniu na emigracji jego utwory poetyckie ukazywały 

się  w  zbiorach  „Traktat  poetycki”  (1957),  „Król  Popiel i inne wiersze”  (1962), 

„Gucio  zaczarowany”  (1965),  „Miasto  bez  imienia”  (1969),  „Gdzie  wschodzi 

słońce  i  kędy  zapada”  (1972),  „Hymn  o  perle”  (1981),  „Nieobojętna  ziemia” 

(1984),  „Kroniki”  (1987),  „Dalsze  okolice”  (1991).

9

  Miłosz  jest  także  autorem 

                                                 

6

 Literatura polska pod red. J. Krzyżanowski, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1984 

7

 Miłosz, Cz., Zaraz po wojnie, korespondencja z pisarzami 1945 – 1950, Wydawnictwo Znak, Karków 1998   

8

 ibidem, s. 12 

9

 Żynis, B., Epoki literackie, ib. s.436 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

wielu  tekstów  pisanych  również  prozą.  W  1953  roku  została  wydana 

paraboliczna  powieść  pt.  „Zniewolony  umysł”,  opowiadająca  o  losach  kilku 

współczesnych  pisarzy  polskich  będących  na  służbie  systemu  totalitarnego  i 

analizowała  mechanizmy  władzy.  Demaskatorskie  intencje  miała  też  powieść 

wydana  w  języku  francuskim  „La  prise du  pouvoir”  (wydanie  polskie 1953 pt. 

„Zdobycie  władzy”).  Obydwa  utwory  cieszyły  się  dużą  popularnością, 

przetłumaczone na  języki  obce  zyskały  wiele  nagród.  „Odosobnionym  dziełem 

fikcji literackiej, zakotwiczonym we wspomnieniach z dzieciństwa była „Dolina 

Issy”  (1955).”

10

  Ze  świadomości  wygnania  wyprowadzone  zostały  także  inne 

książki: „Rodzinna Europa”, „Zaczynając od moich ulic”, „Szukając ojczyzny”. 

Z  poczucia  bliskości  z  polskim  wieszczem  romantycznym  A.  Mickiewiczem 

powstał esej „Ziemia Ulro”.

11

 Oto notatka biograficzna polskiego mistrza słowa 

w  jakże  wielkim  skrócie.  Nie  ma  w  niej  życiowych  dylematów  Miłosza,  jego 

poczucia  „bezdomności”,  opisu  tułaczego  życia,  poszukiwania  ojczyzny  i 

swojego  miejsca  na  ziemi  i  w  końcu  znalezienia  go  w  Berkeley:  I  chyba 

jedynym  względnie  stosownym  dla  mnie  miejscem  okazała  się  pustelnia  z 

widokiem na Pacyfik, w której jako profesor literatur słowiańskich w Berkeley, 

przeżyłem  30  lat.

12

  Samemu  Miłoszowi  nie  jest  łatwo  wytłumaczyć  czy 

zbudować  własną  biografię,  która  odzwierciedlałaby  równocześnie  sens 

przeżytej  epoki  i  przejawiałaby  chęć  zrozumienia  siebie  poprzez  mówienie  o 

sobie.  Opowiadając  o  sobie  podkreśla  Miłosz  swe  poetyckie  powołanie,  w 

mowie szuka kluczy do tajemnicy indywidualnego istnienia, „do najważniejszej 

i najbliższej mu zagadki życia.(...) Opowiada o bezsilnym języku i nienazwanej 

rzeczywistości, ale w ten sposób wyraża też niemożność powiedzenia, kim jest 

on sam.”

13

    

                                                 

10

 Literatura polska, s. 672 

11

 Zawada, A. Miłosz, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1998  

12

 Miłosz, Cz. Zaraz po wojnie,  s. 13  

13

 Zajas, K. Miłosz i filozofia, Wydawnictwo Baran i Suszczyński, Kraków 1997, s. 8 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

Trud  i  geniusz  pisarski  Czesława  Miłosza  został  w  1980  roku 

uwieńczony Literacką Nagrodą Nobla. Istotnym może tu być fakt, że – jak pisze 

W.  Bolecki  –  Miłosz  otrzymał  Nagrodę  Nobla  jako  poeta:  „nie  prozaik,  nie 

eseista  i  nie  pisarz  w  ogóle,  ale  poeta  –  autor  kilkunastu  tomów  wierszy.”

14

 

Przyjmując  Literacką Nagrodę Nobla, Miłosz mówił o sobie wyłącznie „poeta” 

–  jakby  nie  napisał  „Doliny  Issy”,  nie  uprawiał  eseistyki  filozoficznej, 

historycznej  i  politycznej  i  nie  był  autorem  „Zniewolonego  umysłu”  ani 

„Zdobycia  władzy”  –  książek,  od  których  zaczęła  się  jego  międzynarodowa 

sława.  

Przekonany o poetyckiej odmianie swego literackiego talentu i o tym, że 

to, co niewyrażalne można zawrzeć tylko w tak skondensowanej formie jaką jest 

poezja,  powieść  traktował  jako  gatunek  niższy.  Na  pytanie  Aleksandra  Fiuta: 

Czy widzi pan związki swojej poezji z powieściami? Miłosz odpowiedział: Moje 

powieści?  Ale  ich  nie  ma!  Nie  można  postawić  obok  dwóch  książek  „fiction”, 

jakie napisałem, i nazwać powieściami.

15

 W innym miejscu: Myślę, najprościej 

w  świecie,  że  jestem  lepszy,  kiedy  wypowiadam  się  wierszem,  niż  kiedy 

wypowiadam  się  prozą.  (...)  nie  uważam  siebie  za  powieściopisarza.  Ja  nie 

praktykuję  tego  rodzaju.  Nie  piszę  powieści  ani  nowel,  więc  są  jakieś  powody, 

dla których tego nie chcę robić.

16

 Także Gombrowiczowi Miłosz mówił, że ani 

o  powieści  jako  gatunku,  ani  o  swoich  powieściopisarskich  uzdolnieniach  nie 

jest wysokiego zdania i że powieść napisał właściwie jedną, tzn. „Dolinę Issy”. 

Czesław Miłosz, po ogłoszeniu „Zniewolonego umysłu” – powieści politycznej 

– został zaklasyfikowany jako pisarz polityczny, usiłował więc bronić się przed 

tą  rolą uciekając  w  „Dolinę  Issy”.  Sam  wyznał  w  rozmowach z  A.  Fiutem,  że: 

pisanie  „Doliny  Issy”  było  polemiką  z  tą  etykietą,  którą  czułem,  że  mi 

przyklejają.

17

 „Dolina Issy” była też dla poety zabiegiem autoterapii po to, żeby 

                                                 

14

 Bolecki, W. Preteksty i teksty, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1991 

15

 Fiut, A. Czesława Miłosza autoportret przekorny, Wydawnictwo Literackie, Kraków1981, s. 36 

16

 ibidem, s. 41 

17

 ibidem, s. 37 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

spróbować,  czy  nie  otworzy  się  zamknięta  wena  poetycka.

18

  Zastanówmy  się 

więc,  czym  jest  „Dolina  Issy”?  Autobiograficzną  opowieścią  z  lat  dzieciństwa 

Czesława  Miłosza  –  jak  stwierdził  J.  Błoński

19

,  opowieścią  inicjacyjną  o 

dojrzewaniu chłopca, o poznawaniu świata i jego tajemnic (J. Sławińska)

20

 czy 

raczej  traktatem  manichejskim  (manicheizm  –  synkretyczny  system  religijno-

filozoficzny  powstały  w  Persji,  oparty  na  staroirańskim  dualizmie,  uznający  za 

zasadę  bytu  dwa  przeciwstawne,  jednakowo  wieczne,  zwalczające  się 

pierwiastki:  światło  i  dobro  oraz  ciemność  i  zło),

21

  ukazującym  piękno  i  grozę 

przyrody,  oscylującym  między  zachwytem  dla  świata  a  przerażającym 

poczuciem obcości w nim?  

Przyjrzyjmy  się  najpierw  konstrukcji  narratora  w  „Dolinie  Issy”. 

Narratorem  jest  kronikarz,  który  relacjonuje  perypetie  głównego  bohatera, 

Tomasza,  kreśląc  przy  okazji  małą  monografię  doliny  Issy.  „Jego  relacja 

oscyluje  między  punktem  widzenia  zbliżonym  do  opinii  zbiorowości  a 

możliwościami  percepcyjnymi  bohaterów.”

22

  W  tę  narrację  włączają  się  także 

jakby  inne  głosy,  wykraczające  poza  kompetencje  kronikarza:  narratora 

auktorialnego  wygłaszającego  sentencje  oraz  badacza,  dla  którego  mieszkańcy 

doliny  stają  się  przedmiotem  badania  socjopsychologicznego.  Wiąże  się  z  tym 

użycie  często  zwrotów  hipotetycznych:  „nie  do  nas  należy  sądzić”,  „nie  jest 

bynajmniej wykluczone”, „powstaje podejrzenie”. Narrator posługuje się często 

też  formami  bezosobowymi,  zwłaszcza  opisując  zwyczaje  ludowe,  święta 

religijne  i  obrzędy.  Ta  forma  została  wyrażona  wprost  w  powieści: 

„Opowiadając nie wie się, jaki wybrać czas, teraźniejszy czy przeszły, jakby to, 

co minęło, nie było całkowicie minione, dopóki trwa w pamięci pokoleń – czy 

tylko  jednego  kronikarza.”

23

  Już  na  podstawie  analizy  narracji  można  by 

                                                 

18

 ib., s. 36 

19

 Błoński, J. Miłosz jak świat, Wydawnictwo ZNAK, Kraków 1998 

20

 Sławińska, J. To jest daleki kraj...,w  Poznawanie Miłosza, Studia i szkice o twórczości poety,  pod red. 

naukową Jerzego Kwiatkowskiego, Wydawnictwo Literackie Kraków – Wrocław, 1985; s. 68   

21

 Bernacki, M., Pawlus, M., Słownik gatunków literackich, PPU „PARK”, Bielsko-Biała 2002, s. 660 

22

 Fiut, A. Wygnanie z raju, w Poznawanie Miłosza, ib., s. 317 

23

 Miłosz, Cz. Dolina Issy, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1981, s. 10 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

stwierdzić, że w powieści Miłosza zderzają się ze sobą dążenie do maksymalnej 

obiektywizacji ze skłonnością do mitologizacji. Książka rozpoczyna się od słów: 

„Należy zacząć od opisu Kraju Jezior, w którym mieszkał Tomasz.”

24

 Następnie 

znajdują się informacje dotyczące położenia geograficznego, opisy flory, fauny, 

niezwykle  malowniczy  opis  doliny.

25

  Z  panoramy  narracyjnej  wyłaniają  się 

stopniowo  poszczególni  bohaterowie.  Portrety  ludzi  zmieniają  się  w  małe 

opowiadania,  dygresje  mitologiczne.  W  ten  świat  realistyczny  wkradają  się 

informacje ze świata fantastyki (wprowadzone tym samym zobiektywizowanym 

stylem,  jakby  z  przewodnika  turystycznego),

26

  jak  np.  ta,  dotycząca  diabłów: 

„Osobliwością  doliny  Issy  jest  większa  niż  gdzie  indziej  ilość  diabłów.”

27

 

Jednak   niezależnie   od   tego, co  jest  treścią  poszczególnych  fragmentów, 

„w  całym  utworze  istnieje  stabilne,  niezmienne  centrum  opowiadania  i 

aksjologiczny  dystans  narracji.  Cały  utwór  skomponowany  jest  jako  seria 

mikronowel, które wyłaniają się z monologu narratora.”

28

 Powieść ma charakter 

afabularny,  rozwija  się  nie  zgodnie  z  kolejnością  następujących  po  sobie 

zdarzeń,  ale  w  rytmie  powrotów,  oddaleń  i  przybliżeń  do  tych  samych 

bohaterów  i  sytuacji.  Według  W.  Boleckiego  „Dolina  Issy”  nie  jest  kroniką  z 

przeszłości,  ani  kroniką  o  wypadkach,  które  gdzieś  się  wydarzyły,  ani  też  nie 

jest książką  wspomnień.  „To  opowieść o krainie, która trwa, która,  co prawda, 

ma  swą  wewnętrzną  przeszłość,  ale  która  istnieje,  w  symbolicznym  „Teraz”  – 

jakby wyjęta ze strumienia czasu.”

29

 Uznając tę książkę za utwór opowiadający 

o  początkach  dziecięcego  poznania,  należałoby  umieścić  ją  w  kontekście 

powieści, które – niezależnie od niej – ten problem poruszają. „Dolina Issy” w 

stosunku  do  innych  powieści,  opowiadających  o  początkach  dziecięcego 

poznania  (jak  np.  „Dziura  w  niebie”  T.  Konwickiego  czy  „Życie  duże  i  małe” 

                                                 

24

 Miłosz, Cz.: Dolina Issy, s. 5 

25

 Fiut, A.: Poznawanie Miłosza, s. 318 

26

 ibidem 

27

 Miłosz, Cz.: Dolina Issy, s. 8 

28

 Bolecki, W. Preteksty i teksty, s. 171 

29

 ibidem, s. 172 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

W.  Macha),  uderza  oryginalnością  i  odmiennością.  Narracja  w  „Życiu” 

zbudowana  została  na  ciągłej  interferencji  spojrzenia  dorosłego  i  dziecka, 

natomiast  w  powieści  Konwickiego  aktualizującą  funkcję  spełniają  dialogi 

młodocianych  bohaterów,  połączone  komentarzami  i  wprowadzaniami 

narratora,  który  bądź  przyjmuje  perspektywę  personalną,  zbliżając  się  do 

sposobu  widzenia  młodocianych  ludzi,  bądź  dysponując  wszechwiedzą 

wyprzedza rozgrywające się wydarzenia. „Dolina Issy” zajmuje tu jakby miejsce 

pośrednie:  zarówno  wszechwiedza,  jak  subiektywizm  narracji  zostały  w  niej 

poważnie ograniczone.

30

  

Te  i  inne  kontrowersje  nie  pozwalają  jednoznacznie  przypisać  „Dolinę 

Issy”  do  określonego  gatunku,  dzięki  temu  możemy  doszukiwać  się  w  niej 

elementów prawdziwych,  więc  wypływających  z  autobiografii Miłosza,  jak  też 

elementów zupełnie fikcyjnych – wywodzących się z mitologizacji dzieciństwa.   

Cofnijmy  się  zatem  do  przeszłości  poety  raz  jeszcze.  Wiadomo,  że  korzenie 

rodziny  Miłoszów  wywodzą  się  z  Litwy:  „Okolice  rodzinne  Miłoszów,  gdzie 

oni siedzieli od bardzo wielu stuleci, są pod Wędziagołą. Niedaleko od Kowna. 

(...)  W  szesnastym  wieku  już  tam  siedzą.”

31

  Pradziadek  Czesława  Miłosza 

Szymon Syruć – do którego należał dwór szeteński z XVIII w. – zginął w 1870r. 

w  katastrofie  kolejowej  w  Niemczech,  majątkiem  zarządzała  wdowa,  a  potem 

przyszła babka poety – Józefa Syruć. Wyszła za mąż za Zygmunta Kunata, a ich 

córka  Weronika  w  1911  roku  została  matką  przyszłego  poety.  Jeśli  chodzi  o 

rodowód Czesława Miłosza ze strony ojca, jego dziadek Artur Miłosz ożenił się 

ze  Stanisławą  Łopacińską  i  mieli  dwoje  dzieci:  Aleksandra,  który  ożenił  się  z 

panną z sąsiedztwa, Weroniką Kunat i został ojcem poety oraz Witolda. Ojciec 

Miłosza  studiował  na  politechnice  w  Rydze  i  jego  późniejsza  praca  związana 

była z częstym przemieszczaniem się. „Mój ojciec prowadził życie swobodne w 

tym  sensie,  że  lubił  bardzo  polować,  podróżować(...)  –  wspomina  po  latach 

                                                 

30

 Fiut, A. Wygnanie z raju, s. 317 

31

Miłosz, Cz. w  Fiut, A. Autoportret..., s. 136 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

pisarz.

32

 Toteż dzieciństwo Miłosza nie było wyłącznie sielskie. Mając zaledwie 

dwa lata wyjechał z rodzicami koleją transsyberyjską do Krasnojarska. Zaledwie 

stamtąd  wrócił  wybuchła  wojna  i  znów  nastąpiła  wędrówka:  „Całe  moje 

dzieciństwo,  odkąd  pamiętam,  to  obracanie  się  w  ciągłej  gorączce:  podróże, 

ucieczki, strzały frontu, co kilka dni nowe miasta i ludzie, rok 1917 itd., dobrzy 

komisarze, pałac nad Wołgą w ognisku rzezi, głód, nocne rewizje w Dorpacie” – 

napisał  w  liście  do  J.  Iwaszkiewicza.

33

  W  roku  1918  Miłoszowie  z  synem 

wracają  na  Litwę, gdzie  w  domu  dziadków  przyszły  poeta przeżył  krótkie lecz 

intensywne  lata.  Tutaj,  w  najpóźniej  schrystianizowanej  krainie  Europy,  gdzie 

jeszcze za jego pamięci odprawiano prastare obrzędy pogańskie, a społeczność 

lokalna  żyła  wedle  tradycyjnych  zasad,  w  zgodzie  z  odziedziczonymi 

wartościami i rytmem przyrody, kształtowała się jego osobowość.

 34

 Ten daleki, 

niezwykły  kraj  stał  się  dla  Miłosza  i  dla  Tomasza  z  „Doliny  Issy”  miejscem 

życiowych wtajemniczeń. Dopiero te przeżycia przeniknęły z rzeczywistości do 

powieści,  bo  wczesne  dzieciństwo  Tomasza  –  bohatera  książki  –  jest  jednak 

różne od doświadczeń podróżniczych Miłosza. Tomasz urodził się w Giniu nad 

Issą  „w  porze,  kiedy  dojrzałe  jabłko  spada  ze  stukiem  na  ziemię.”

35

  Jego 

przodkowie  byli  panami,  jednak  Tomasz  przyszedł  na  świat,  „kiedy  dwór  już 

przemijał.”

36

 Matką Tomasza była Tekla, która wyszła za człowieka z miasta i w 

Giniu  bywała  rzadko,  bo  towarzyszyła  mężowi,  którego  nosiło  po  świecie 

poszukiwanie  zarobku  i  później  wojny.  Stąd  samotność  chłopca,  żyjącego  w 

królestwie natury  rządzonej przez diabły  znad  Issy.  Nawet  w  poczuciu  porażki 

czy osamotnienia Tomasz szukał ukojenia wśród natury. Chcąc przytulić się do 

kogoś, poskarżyć,  tulił się do  dębu, pragnąc,  by  „dąb  (...)  zamienił się  w  żywą 

istotę.”

37

 Czym więc była natura dla Tomasza – a raczej dla Miłosza? Zgodnie z 

                                                 

32

 ibidem, s. 139 

33

 Zawada, A. Miłosz, s. 7 

34

 Dybciak, K.: Poezja pełni istnienia w Poznawanie Miłosza, s. 192 

35

 Miłosz, Cz. Dolina Issy, s. 10 

36

 ibidem, s. 14 

37

 ib., s. 247 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

10 

opisem  w  „Dolinie”  rytm  życia  odmierzany  był  tam  kwitnieniem  i 

owocowaniem drzew. Potrzeba było ogromnej wrażliwości i wyczucia, by w tak 

liryczny  sposób  móc  opisać  naturę  –  zwłaszcza,  że  jest  ona  często  widziana 

oczami  dziecka.  Zresztą  sam  Miłosz  wspomina,  że  był  dzieckiem  niezwykle 

wrażliwym: „Szczególnie jak się jest dzieckiem, czas idzie od pory roku do pory 

roku. Więc zmiana, powiedzmy, jesieni na zimę jest olbrzymim przeżyciem.”

38

 

W „Dolinie Issy” to nie człowiek rządzi naturą, ale los człowieka wpisany jest w 

naturę.  „Dookoła  ludzkich  losów  krążą  demony,  diabły  znad  Issy,  czasem 

ubrane  w  kuse  fraczki  z  opowieści  w  izbie  czeladnej,  czasem  niewidzialne, 

bezszelestnie  podkopujące  wiarę  i  ufność  Tomasza.”

39

  Tomasz  jeszcze  nie 

podziwia natury, on nią w znacznej mierze jest. Nie może patrzeć na nią biernie: 

wdziera  się  w  nią,  podchwytując  środki  walki,  jakie  sama  stosuje.  „Na 

pograniczu  tego,  co  zwierzęce,  i  tego,  co  ludzkie,  żyć  nam  wypadło  i  tak  jest 

dobrze.”

40

  Symbolem  poznania  natury  staje  się  w  „Dolinie  Issy”  polowanie. 

Motyw  polowania  przenika  do  „Doliny  Issy”  także  z  autobiograficznych 

przeżyć  Miłosza.  Jako  dziecko  bardzo  lubił  polować,  podobnie  jak  Tomasz. 

Tyle  że  polowanie  odbywało  się  nie  w  Szetejniach,  w  domu  dziadków,  tylko 

pod  Wilnem,  gdzie  rodzice  przez  jakiś  czas  mieli  dom.  Czesław  Miłosz  miał 

wtedy  13-14  lat  i  polował  razem  z  Józefem  Maruszewskim  (byłym  oficerem 

kawalerii  rosyjskiej).  Tomasz  (może  Miłosz  także)  chciał  żyć  w  zgodzie  z 

naturą.  Jednak  okazja  do  polowania  pozwoliła  mu  stwierdzić,  że  natura  rządzi 

się  innymi  prawami  niż  niewinność  i  dobro.  Mały  Tomasz  dostrzegł,  że 

człowiek  jest  podwójny,  czyli  naturalny  i  duchowy  –  co  musi  oznaczać 

wewnętrzne rozdarcie.  

W „Dolinie Issy” jest wiele wątków i postaci, które kiedyś miały wpływ 

na małego Czesława. On sam, w wywiadzie z Aleksandrem Fiutem powiedział: 

„Szczegóły są bardzo wierne i miejsca są opisane wiernie, aczkolwiek to, co się 

                                                 

38

 Fiut, A.: Autoportret, s. 172 

39

 Sławińska, I. „To jest daleki kraj...”, s. 70   

40

 Miłosz, Cz. Dolina Issy, s. 19 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

11 

tam  odbywa  w  obrębie  jednego  powiatu  czy  nawet  jednej  gminy,  w  istocie 

odbyło  się  u  mnie,  w  moim  dzieciństwie,  na  obszarze  różnych  miejsc,  nie 

jednego.”

41

  Dlatego  czytając  powieść  Miłosza  na  próżno  byłoby  ignorowanie 

pewnej  autobiograficznej  warstwy  tej  powieści.  Sam  tytuł  książki  jest 

oczywiście wymyślony przez poetę, bo „(...) tą doliną nie jest dolina Issy, to jest 

dolina Niewiaży.”

42

 Autor wybrał Issę, bo ta nazwa spodobała mu się i ma swoje 

stare  konotacje.  W  różnych  krajach  Europy  jest  kilka  Iss.  Ponadto  równoległą 

rzeką  do  Niewiaży  jest  Dubissa.  W  swej  powieści  poeta  sportretował 

mieszkańców  domu  nad  brzegiem  Niewiaży,  a  postaci  Romualda  i  Józefa 

posiadają  swe  rzeczywiste  pierwowzory.  „Postacie  są  nie  tyle  wzorowane  na 

autentycznych,  ile  pierwsza  warstwa  zostaje  zupełnie  wzorowana  na 

autentycznych  (to  znaczy  w  pewnym  sensie  wygląd  zewnętrzny,  rysy  pewne, 

niektóre  cechy  biografii).  A  potem  jest  historia,  która  nie  ma  związku  z  tymi 

osobami.”

43

 I tak „prototypem Baltazara był Auskurajtis i tak samo mieszkał na 

skraju lasu. Tylko, że historia jego była zupełnie inna niż w „Dolinie Issy”. Był 

okropnym pijakiem.”

44

 Także Pakienas, „podobny do okunia”

45

, który zajmował 

się  tkaniem,  jest  postacią  rzeczywistą.  Dla  Miłosza  był  on  „resztką 

przedsiębiorstwa pracy organicznej, tej niedużej wytwórni sukna we dworze.”

46

 

W  równie  dużym  stopniu  autentyczne  są  realia:  domy,  miejsca,  krajobrazy, 

obserwacje.  „W  Dolinie  Issy  jest  warstwa  dokładna  i  naturalnie  opis  dworu 

Szetejń jest dokładny.”

47

 Salon, sala jadalna z ceratową kanapą, do której bał się 

zbliżać Tomasz Dilbin i z portretem mężczyzny w zbroi, z rąbkiem purpurowej 

szaty  –  są  dokładnym  opisem  dworu  w  Szetejniach.  Tomasz  z  upodobaniem, 

podobnie  jak  Miłosz,  buszował  w  bibliotece  we  dworze  dziadka  w  Giniu, 

oglądając barwne ilustracje sprzed stu lat, próbując czytać książki. Biblioteka w 

                                                 

41

 Fiut, A.: Autoportret, s. 39 

42

 ibidem, s.37 

43

 ib., s. 38 

44

 ib., s. 38 

45

 Miłosz, Cz. Dolina Issy, s. 27 

46

 Fiut, A. Autoprtret, s. 158 

47

 ibidem, s. 160 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

12 

Giniu  to  oczywiście  księgozbiór  w  Szetejniach.  Było  to  dla  Tomasza 

doświadczenie  niezwykłe  i  pouczające,  tym  bardziej  że  Tomasz,  tak  jak  i  jego 

„życiowy  pierwowzór”,  nie  chodził  do  szkoły  podstawowej.

48

  Podobnie  rzecz 

się  ma  z  niektórymi  historiami,  które  także  mają  potwierdzenie  w 

rzeczywistości,  jak  np.  ta,  dotycząca  Magdaleny.  Czesław  Miłosz  wyznał  w 

rozmowach  z  Aleksandrem  Fiutem,  że  „postacie  są  opisane  dokładnie,  tylko 

wątek  jest  już  wybiegający  w  przyszłość.”

49

  To  stwierdzenie  dotyczy,  jak  już 

wspomnieliśmy  historii  Baltazara  (którego  najbardziej  upodobały  sobie  diabły 

znad Issy), ale nie w przypadku Magdaleny. Jej grób rzeczywiście odkopano po 

to,  by  rozprawić  się  z  upiorami.  Miłosz  przedstawił  także  wiernie  sprawę 

granatu, gdyż miała ona związek z legendą, że „Miłoszowie opowiedzieli się po 

stronie  polskiej,  w  wojsku  polskim  próbowali  robić  inwazję  Litwy.”

50

  W 

„Dolinie  Issy”  jest  także  wzmianka  o  chorobie  Tomasza  Dilbina,  będąca 

autobiograficznym  rysem  historii  Miłosza.  „Miał  wtedy  półtora  roku  i 

zachorował na dyfteryt. Był już konający, a matka (...) biła głową w ścianę i na 

kolanach  szła  przez  pokój,  krzycząc,  błagając  zmiłowania.  Podniosła  złączone 

ręce  i  przysięgła:  że  jeżeli  Tomasz  wyzdrowieje,  ona  odbędzie  pieszo 

pielgrzymkę do Matki Boskiej Ostrobramskiej w Wilnie.”

51

 Pielgrzymki tej, tak 

w książce, jak i w rzeczywistości, nigdy nie odbyła. 

Jest też w powieści opis wyjazdu Tomasza z Ginia, może podobny do wyjazdu z 

Szetjń?  Tomasz  na  koźle,  osłoniętego  plandeką  wozu,  rusza  wraz  z  matką  w 

drogę, a właściwie w świat „(...) po raz ostatni błyska Issa, ułożona w pętle na 

łąkach. Rzeka rodzinna, jej woda jest słodka wspomnieniu.”

52

 

Biorąc  pod  uwagę  te  i  inne  jeszcze  fakty  z  życia  poety  -  Czesława 

Miłosza  i  bohatera  książki  „Dolina  Issy”  -  Tomasza  Dilbina  trudno  nie 

stwierdzić,  że  powieść  ta  jest  zanurzona  we  wspomnieniach  z  dzieciństwa. 

                                                 

48

 Zawada, A.: Miłosz 

49

 Fiut, A. Autoportret, s. 161 

50

 ibidem, s. 154 

51

 Miłosz, Cz. Dolina Issy, s. 279 - 280 

52

 ibidem, s. 291 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

13 

Jednak,  mimo  tak  oczywistych  autobiograficznych  wątków,  nie  jest  to  książka 

autobiograficzna – co  niejednokrotnie powtarza sam poeta: ”Dolina Issy nie jest 

autobiografią,  wspomnieniem  z  dzieciństwa,  ale  czy  jest  powieścią?  Raczej 

dziwadłem. 

Jak 

ktoś 

kiedyś 

powiedział, 

zamaskowanym 

traktatem 

teologicznym.  (...)  Jest  to  powieść  bardzo  głęboko  symboliczna,  w  której 

znajduje  się  pewien  klucz,  pewien  klucz  bardzo  osobisty.”

53

  W  innym  jednak 

miejscu  Czesław  Miłosz  powtarza  i  uściśla  swoją  poprzednią  wypowiedź: 

„Dolina  Issy    nie  jest  wspomnieniami  z  dzieciństwa,  tylko  jest  powieścią.  I  to 

jest prawda.”

54

 Cała reszta jest więc mitem?  

W  wykładzie  z  okazji  Nobla  powiedział:  „Dobrze  jest  urodzić  się  w  małym 

kraju,  gdzie  przyroda  jest  ludzka,  na  miarę  człowieka,  gdzie  w  ciągu  wieków 

współżyły  ze  sobą  różne  języki  i  różne  religie.  Mam  na  myśli  Litwę,  ziemię 

mitów i poezji.”

55

 Taką Litwę widział Miłosz oczami dorosłego już człowieka, a 

jaka  była  z  perspektywy  chłopca?  Rzeczywistość  przechowywana  w  pamięci  i 

odtwarzana we własnej twórczości jest odmienna od realnej.

56

 Miłosz podkreśla 

to  w  wywiadzie  z  A.  Fiutem:  „Jest  bardzo  trudno  zrekonstruować  rozeznania, 

jakie się miało, kiedy się miało tyle i tyle lat. Rzutujemy zwykle wstecz; nawet 

nasze  idee,  książki,  któreśmy  przeczytali,  wszystko  to  przekształca 

rzeczywistość,  kiedy  patrzymy  na  to  wstecz.  (...)  Niewątpliwie,  jest  coś,  co, 

myślę,  jest  ważne:  stosunek  nasz  do  rzeczywistości  jest  bez  ustanku 

kształtowany przez literaturę.”

57

 Podobnie miało to miejsce w przypadku Litwy. 

Obraz  mityczny  Litwy  z  czasów  romantycznych  pozostawił  na  Miłoszu 

ogromne  wrażenie.  „Ja  nie  mówię  tylko  o  Mickiewiczu,  ale  jest  Pojata  córka 

Lizdejki,  jest  cała  mitologia  tworzona  przez  Kraszewskiego.  Wszystko  to 

jakimiś porami przenika. (...) Istniała cała literatura myśliwska skoncentrowana 

na  Litwie.  Głównym  pisarzem  w  tym  zakresie  był  Włodzimierz  Korsak. 

                                                 

53

 Fiut, A. Autoportret, s. 37 

54

 ibidem, s. 160 

55

 ib., s. 149 

56

 Zajas, K.: Miłosz i filozofia, s. 95 

57

 Fiut, A.: Autoportret, s. 149 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

14 

Gloryfikował  on  przyrodę  litewską.  Więc  na  pewno  te  rzeczy  oddziaływały 

bardzo silnie.”

58

  

Aleksander  Fiut  w  swoim  wywodzie  na  temat  „Doliny  Issy”  napisał,  że 

znajomość  faktów  z  życia  pisarza  „niewiele  zaiste  pomaga  w  zrozumieniu 

symbolicznego  sensu  prezentowanych  w  Dolinie  wypadków.  Ich  osadzenie  w 

autobiografii  Miłosza,  tyleż  oczywiste  co  trudne  do  dokumentalnej 

egzemplifikacji  –  tak  dalece  zamaskowane,  utajone,  przetopione  w 

nierozkładalny  stop  fikcji  literackiej  i  prawdy  osobistej  –  spełnia  raczej  inną 

funkcję: poręcza zasadniczą ważność poruszanych problemów, pozwalając przy 

tym autorowi zawrzeć z czytelnikiem swoisty „pakt” zaufania.”

59

  

Z  pewnością  powieść  „Dolinę  Issy”  trudno  jednoznacznie  zaklasyfikować,  bo 

jest  ona  wielowarstwowa.  Fenomen  istnienia  człowieka  i  natury,  albo  inaczej 

kultury i natury. Człowiek, który przez swą cielesność jest częścią natury i choć 

poprzez  swą  świadomość  góruje  nad  nią,  to  jednak  zostaje  poddany  jej 

bezwzględnym prawom. Upodobanie Miłosza do świata i do natury ma tu postać 

nienasyconego  głodu.  „Konkret  i  idea,  czyli  cielesność  i  duchowość,  są  tak  w 

tym  pragnieniu  wymieszane,  że  nie  sposób  ich  od  siebie  odróżnić.  I  poeta  nie 

bardzo  się  o  to  stara,  z  góry  znając  rezultat.”

60

  Jest  tu  także  powrót  do 

przeszłości,  jakby  przechadzka  po  domu  historii.  („Nikt  nie  żyje  tu  sam, 

rozmawia  z  tymi,  co  przeminęli,  ich  życie  w  niego  się  wciela,  wstępuje  po 

stopniach  i  zwiedza,  idąc  ich  śladem,  zakątki  domu  historii.”

61

)  Człowiek 

uświadamia  sobie,  że  zniewolony  jest  nie  tylko  przez  swoją  cielesność,  ale  też 

przez  zależność  od  ludzkiej  gromady.  Jego  istnienie  podyktowane  jest 

istnieniem przodków, dziedziczeniem w sensie genetycznym i kulturowym. Taki 

wielowiekowy  pochód  pokoleń  może  mieć  swoje  pozytywne  strony,  jak 

powiada  narrator  w  „Dolinie  Issy”:  „Nigdy  i  nigdzie  nie  czują  się  bezdomni, 

                                                 

58

 ibidem, s. 150 

59

 Fiut, A. Wygnanie z raju, s. 312 

60

 Zawada, A. Miłosz, s. 229 

61

 Miłosz, Cz. Dolina.., s. 99 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

15 

wspiera  ich  pamięć  o  wszystkich  dążących  jak  oni  do  nieosiągalnego  celu.”

62

 

Więc  takie  uwikłanie  jednostki  we  własną  przeszłość  może  przynieść  tyle 

chwały co wstydu i lęku. Człowiek może czuć się rozdwojony, niepewny siebie, 

zagubiony. Mamy tego potwierdzenie w tekście powieści:  „Tomasz zauważył, 

że on sam to niezupełnie on sam. Jeden taki jak to sam we środku czuł, a drugi 

zewnętrzny,  cielesny,  tak  jak  się  urodził  i  nic  tu  nie  należało  do  niego.”

63

 

Człowiek,  dziedzicząc,  zmuszony  jest  bowiem  uporać  się  z  kłopotliwym 

spadkiem umysłowych i fizycznych ułomności dawnych przodków, jak to miało 

miejsce w przypadku Tomasza: „Powstaje podejrzenie, że odziedziczył po kimś 

trudność  obcowania  z  ludźmi:  samowystarczalność  babki  Surkontowej  czy 

trwożliwość  babki  Dilbinowej.”

64

    Dlatego  też  każdy  musi  sam  uporać  się  z 

własną  przeszłością,  musi  przewartościować  dorobek  tradycji,  by  móc 

podejmować  własne  decyzje  i  wybory,  mając  świadomość,  że  ta  swoboda 

samorealizacji  może  być  spętana  obecnością  dziedzictwa.  Miłosz  –  świadom 

tych  ograniczeń  –  pisząc  „Dolinę  Issy”  doradzał  szukać  tożsamości  w 

przeszłości, dzieciństwie, w miastach bez imienia i okolicach, głupio odesłanych 

w  niepamięć.

65

    Nie  może  więc  dziwić  u  Miłosza  stałe  pragnienie  dotarcia, 

powrotu,  choć  wyobraźnią,  do  utraconego  raju  niewinności  i  nieświadomości. 

Powieść  „Dolina  Issy”  trafnie  wskazuje  na  pewien  rys  charakterystyczny  dla 

dziecięcego  poznania.  Jest  nim  mianowicie  kreacja  rzeczywistości  zastępczej, 

lepszej  i  doskonalszej  od  prawdziwej,  a  przy  tym  -  bardziej  zrozumiałej,  gdyż 

mieszczącej się w możliwościach umysłowych dziecka. Tomasz z „Doliny Issy” 

mitologizuje,  dopełnia  zmyśleniem  –  łaknącym  dobra,  prawdy,  jasności  –  te 

miejsca,  które  w  otaczającym  świecie  wydają  się  wrogie,  ciemne,  zagadkowe. 

Niby ma wszystko, co do szczęścia potrzebne: przyjazny dom dziadków, ogród, 

rzekę,  las  –  ale  nie  ma  najważniejszego  –  cierpi  na  poczucie  osierocenia, 

                                                 

62

 Miłosz, Cz. Dolina..., s. 109 

63

 ibidem, s. 123 

64

 ib., s. 101 

65

 Błoński, J.: Miłosz jak świat, s. 224 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

16 

opuszczenia.  Z  drugiej  strony  ma  poczucie  wewnętrznej  identyfikacji  ze 

światem.  A  świat  ma  oblicze  czasem  jasne,  czasem  ciemne,  raz  ludzkie,  raz 

demoniczne. Owe znane z powieści diabły znad Issy są symbolem zła, nie tylko 

wytworem wyobraźni, ale stałym elementem bytu. „Rozmaite Siły obserwowały 

Tomasza w słońcu i zieleni i osądzały go według zakresu swojej wiedzy.”

66

  

„Dolinę  Issy”  można  zatem  odczytać  jako  poetycką  przypowieść  o 

chłopięcej  inicjacji,  stanowiącej  tutaj  przekroczenie  trzech  kręgów  poznania: 

erosa,  sacrum  i  praxis.

67

  Tak  Tomasz  przeszedł  trzy  kręgi  wtajemniczenia. 

Historia  Magdaleny  wprowadziła go  w  sekrety  cielesnego  pożądania.  Koszmar 

senny Tomasza ujawnił dwuznaczny związek erotyki z rozkładem. „Fascynacja 

erotyczna,  jeszcze  niejasna,  na  poły  świadoma,  kojarzy  się  z  refleksją  o 

nieuchronnym  końcu  i  biologicznym  rozkładzie  ciała.”

68

    W  sferę  sacrum 

wprowadził  Tomasza  Domcio,  który  postanowił  wywołać  gniew  Boga  i 

znieważył  hostię,  oczekując  karzącego  pioruna.  Ale  niebo  milczało.  Motyw 

docierania do sfery sacrum, albo inaczej Absolutu – to także opowieść dziadka o 

życiowych perypetiach jednego z przodków rodu, kalwina Hieronima Surkonta. 

Wtedy  także  zaczęły  nachodzić  chłopca  pytania  związane  z  własnym  bytem: 

„Jak to jest, że jest się tym, kim się jest? Od czego to zależy? I kim byłby, gdyby 

został  kim  innym?”

69

  Pan  Romuald  natomiast  wprowadził  Tomasza  w  tajniki 

życia  zwierząt  i  ptaków  oraz  w  arkana  sztuki  łowieckiej.  Jednak  i  w  tym 

przypadku  Tomasz  poczuł  się  rozdwojony,  bo  przecież  polowanie  to 

konieczność zabijania, często tego, co się pokochało (sarnę, zająca, wiewiórkę, 

ptaki).  Takie  są  prawa  natury.  Więc  każde  z  wtajemniczeń  Tomasza 

wprowadziło go w stan rozdwojenia i poczucia rozdarcia, gdyż szukał on innej 

prawdy,  niż  została  mu  ofiarowana.  Podglądał  kąpiącą  się  Magdalenę,  by 

odkryć  tajemnicę  jej  intymności;  uczestniczył  w  świętokradzkiej  próbie,  chcąc 

                                                 

66

 Miłosz, Cz.: Dolina.., s. 21 

67

 Fiut, A.: Wygnanie z raju, s. 321 

68

 ibidem, s. 325 

69

 Miłosz, Cz.: Dolina..., s. 108 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

17 

zdobyć  dowód  na  istnienie  Boga;  podpatrywał  przyrodę,  aby  odczytać  z  niej 

porządek  wszechrzeczy.  I  w  każdym  wypadku  poniósł  porażkę.  Kobieta 

pozostanie dla niego zagadką, Niebo okazało mu swoją obojętność a Natura nie 

pozwoliła  mu  sobą  zawładnąć.  „Przegrana  rodzi  w  Tomaszu,  czy  samym 

Miłoszu?  –  lęk  przed  fundamentalną  odrębnością,  nieskończonością, 

nieobliczalnością.  Strach  Absolutu.  Strach  natury.  Strach  kobiety.”

70

  Inicjacja 

jest  więc  ostatecznym  wygnaniem  z  raju,  ujawnia  podstawowe  pęknięcie, 

manichejskie  rozdarcie,  które  przebiega  świat  i  ludzką  istotę.  Dlatego  jedynie 

powrót  do  stanu  niewinności  może  przywrócić  poczucie  pełni,  całości, 

zadomowienia, tożsamości. Podobnie Renata Gorczyńska w książce „Podróżny 

świata”  nazwała  „Dolinę  Issy”  powtórzeniem  rajskiego  mitu.  „Tomasz  jest 

chłopcem  z  litewskiej  rodziny,  ale  i  baśniowym  bohaterem,  który  schodzi  z 

Rajskiego  Ogrodu  na  padół,  powtarzając  w  swojej  skali  los  postaci 

mitologicznych.”

71

 O micie arkadyjskim pisze także Józef Olejniczak twierdząc, 

że  świat  przedstawiony  w  „Dolinie  Issy”  spełnia  wszystkie  warunki  Arkadii 

widzianej oczami dziecka. Kraina w dolinie rzeki jest naturalnie oddzielona od 

reszty  świata  (bujna  roślinność,  obfitość  zwierzyny),  jest  też  odseparowana  od 

historii.  Z  tradycją  arkadyjską  wiąże    „Dolinę  Issy”  wybrana  przez  Miłosza 

konwencja  książki  nawiązującej  do  tradycji  autobiograficznej  powieści    o 

dzieciństwie. Ale świat tutaj przedstawiony nie jest arkadyjski, bo problematyka 

inicjacyjna  w  „Dolinie  Issy”  wyklucza  możliwość  realnego  istnienia 

jakiejkolwiek krainy idealnej. Człowiek może stan idealny odzyskać jedynie za 

pośrednictwem  marzenia. Miłosz jest tego w pełni świadomy  i dlatego też  nie 

przestaje o tym marzyć

72

Można  zatem  stwierdzić,  za  Janem  Błońskim,  że  „Dolina  Issy”  jest 

wędrówką poety po własnej przeszłości, ale nie po to, aby odsłonić sekrety czy 

                                                 

70

 Fiut, A. Wygnanie z raju, s. 326  

71

 Gorczyńska, R., Czarnecka, E.:  Podróżny świata. Rozmowy z Czesławem Miłoszem. Komentarze. Wyd. 

poszerzone, Kraków 1992 

72

 Olejniczak, J.: Arkadia i małe ojczyzny, Oficyna Literacka, Kraków 1992, s. 208-210 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

18 

osobliwości własnego „ja”, ale raczej po to, aby uchwycić, zrozumieć świat, w 

jakim  przyszło  mu  żyć.  Miłosz  powraca  obsesyjnie  w  swoich  utworach  (nie 

tylko  w  „Dolinie  Issy”)  do  miejsc,  ludzi,  zdarzeń  ze  swojej  przeszłości,  nie 

dlatego,  że  niosą    mu  jego  jednostkową  prawdę,  ale  dlatego,  że  do  prawdy  o 

tych miejscach, przeżyciach, ludziach wciąż nie może dotrzeć.

73

 Możemy w tym 

miejscu  przytoczyć  maksymę  G.  Appolinaire’a:  „Nigdy  nie  odkryje  się 

rzeczywistości raz na zawsze. Prawda będzie zawsze nowa. Inaczej byłaby tylko 

systemem,  jeszcze  nędzniejszym  od  natury.”

74

  Niech  więc  ta  przepiękna, 

napisana  w  sposób  liryczny,  opowieść  o  porządku  świata  i  niespełnionym 

marzeniu pozostanie na zawsze między prawdą a mitem dzieciństwa. 

                                                 

73

 Błoński, J.: Miłosz jak świat, s. 84 

74

 Glenskowie, Cz. i J.: Aforyzmy, maksymy, sentencje, Wydawnictwo Antyk 1991, s. 22 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

19 

B I B L I O G R A F I A 

 

 

1.  Bernacki,  M.,  Pawlus,  M.:  Słownik  gatunków  literackich, PPU  „PARK”, 

Bielsko-Biała 2002 

2.  Błoński, J.: Miłosz jak świat, Wydawnictwo ZNAK, Kraków 1998 

3.  Bolecki, W.: Preteksty i teksty, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 

1991 

4.  Dybciak,  K.:  Poezja  pełni  istnienia,  w  Poznawanie  Miłosza,  studia  i 

szkice  o  twórczości  poety,  pod  red.  naukową  Jerzego  Kwiatkowskiego 

Wydawnictwo Literackie, Kraków – Wrocław 1985 

5.  Fiut,  A.:  Czesława  Miłosza  autoportret  przekorny,  Wydawnictwo 

Literackie, Kraków 1981 

6.  Fiut, A.: Wygnanie z raju, w Poznawanie Miłosza, op.cit. 

7.  Glenskowie,  Cz.  i  J.:  Aforyzmy,  maksymy,  sentencje,  Wydawnictwo 

Antyk, Warszawa 1991 

8.  Gombrowicz,  W.:  Dziennik  1953-56,  Wydawnictwo  Literackie,  Kraków 

1988 

9.  Gorczyńska, R., Czarnecka, E.: Podróżny świata. Rozmowy z Czesławem 

Miłoszem.  Komentarze.  Wyd.  poszerzone,  Wydawnictwo  Literackie,  

Kraków 1992    

10. Literaura  polska  pod  red.  J.  Krzyżanowski,  Państwowe  Wydawnictwo 

Naukowe, Warszawa 1984 

11. Miłosz, Cz.: Dolina Issy, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1981 

12. Miłosz,  Cz.:  Gdzie  wschodzi  słońce...,  przedruk  Barańczak,  S.:    Język 

poetycki Czesława Miłosza w Poznawanie Miłosza, op. cit. 

13. Miłosz,  Cz.:  Zaraz  po  wojnie,  korespondencja  z  pisarzami  1945-1950, 

Wydawnictwo ZNAK, Kraków 1998 

background image

 

Udostępnienie elektroniczne 

www.eduskrypt.pl

 

© Copyright by Justyna Filmut 

 

20 

14. Miłosz,  Cz.:  Ziemia  Ulro,  przedruk  Kijowski,  A.:  Tematy    Miłosza  w 

Poznawanie Miłosza, op.cit. 

15. Olejniczak, J.: Arkadia i małe ojczyzny, Oficyna Literacka, Kraków 1992 

16. Sławińska, J: To jest daleki kraj..., w Poznawanie Miłosza, op.cit. 

17. Zajas, K: Miłosz i filozofia, Wydawnictwo Baran i Suszczyński, Kraków 

1997 

18. Zawada, A.: Miłosz, Wydawnictwo Dolnośląskie, Wrocław 1998 

19. Żynis,  B.:  Epoki  literackie:  Literatura  współczesna,  PPU  „PARK”, 

Bielsko-Biała 2001