background image

KULTURA ANTYCZNA  

3. Związki frazeologiczne 

Chimeryczny  nastrój  (charakter) 

–  kapryśny,  grymaśny,  dziwaczny,  towarzyszą  mu 

fanaberie,  fochy,  dąsy;  od  Chimery,  mitycznego  potwora  o  głowie  lwa,  tułowiu  kozy  i  z 
wężem zamiast ogona, Chimera ziała ogniem. 

Drakońskie  prawa  (kary,  przepisy,  zarządzenia) –  surowe,  bezwzględne,  ostre,  okrutne; 
od  imienia  prawodawcy  ateńskiego  Drakona,  którego  ustawy  (ok.  621  p.n.e.)  wymierzały 
wyjątkowe 

surowe 

kary. 

 
Jabłko  niezgody –  źródło  konfliktów,  wojen,  sporów;  od  jabłka  z  napisem dla 
najpiękniejszej
,  które  bogini  niezgody  Eris  rzuciła  między  Afrodytę,  Herę  i  Atenę. 
 
Koń  trojański –  zdobycz  przynosząca  zgubę,  złowrogi  podarunek;  od  drewnianego  konia, 
którego w dziesiątym roku wojny przyjęli Trojanie od Greków, w rzeźbie było wojsko greckie, 
podstęp 

Greków 

zadecydował 

ich 

zwycięstwie 

losach 

Troi. 

 
Dejaniry  koszula  (szata,  suknia) 

–  coś,  co  sprawia  największe  cierpienie,  męczarnie,  od 

których 

nie 

ma 

życiu 

ucieczki; 

patrz 

mit 

Heraklesie. 

 
Kraina cieni 

– świat umarłych, niewidzialnych cieni, ciemnych zjawisk; od tajemniczej głębi 

Tartaru, 

terenu 

rządzonego 

przez 

Hadesa. 

 
Męki  Tantala –  cierpienia  wynikające  z  dręczącego  pożądania  rzeczy  znajdujących  się 
blisko,  na  widoku  i  w  obfitości,  a  jednak  niedostępnych;  od  imienia  lidyjskiego  króla,  ojca 
Niobe i Pelopsa, który po śmierci stał w Tartarze przy rzece i pod drzewem owocowym, ale 
nie 

mógł 

ani 

pić, 

ani 

jeść, 

przez 

co 

cierpiał 

katusze. 

 
Nić Ariadny – nić przewodnia, sposób wybrnięcia z beznadziejnie zawikłanej sytuacji; z mitu 
o  Tezeuszu,  kiedy  nić  zakochanej  w  bohaterze  bogini  pomogła  bohaterowi  wydostać  się  z 
labiryntu. 
 
Olimpijski  spokój 

–  panowanie  nad  emocjami,  zaprzestanie  kłótni;  pochodzi  od  zwyczaju 

przerywania 

walk 

na 

czas 

igrzysk 

olimpijskich. 

 
Paniczny  strach 

–  nagły,  niepohamowany,  często  nieuzasadniony  strach,  przerażenie, 

popłoch,  zazwyczaj  ogarniający  większą  liczbę  ludzi;  od  Pana  –  bożka  pasterzy  i  trzód  w 
górach i lasach, którego przeraźliwy głos (np. gdy ścigał nimfy) budził lęk. 

Pępek świata – najważniejsza osoba, rzecz, wydarzenie, miejsce; według wierzeń greckich 
świątynia 

Delfach 

miała 

być 

ośrodkiem, 

pępkiem 

świata. 

 
Pięta Achillesa – czyjaś słaba strona; Achilles jako niemowlę był kąpany w wodach Styksu, 
aby zyskać nieśmiertelność. Matka Tetyda trzymała chłopca za piętę, w którą Achilles został 
ugodzony strzałą Parysa i zginął. 

background image

Przenieść  się  na  Pola  Elizejskie –  znaczy umrzeć;  było  to  mityczne  miejsce  pobytu  dusz 
błogosławionych  zmarłych;  elizejskie  cienie  –  dusze  zmarłych  przebywające  w  Elizjum 
 
Powrót do Itaki 

– powrót do domu, ojczyzny, często, mimo narastającej tęsknoty wędrowca, 

naznaczony 

przygodami; 

od 

podróży 

Odysa. 

 
Puszka  Pandory 

–  coś,  co  wywołuje  mnóstwo  nieprzewidzianych  trudności,  źródło  nie 

kończących  się  smutków,  kłopotów,  nieszczęść;  pochodzi  od  –  patrz  punkt  4  (mit  o 
Prometeuszu). 
 
Pyrrusowe  zwycięstwo –  osiągnięte  nadmiernym  kosztem;  od  imienia  Pyrrusa,  który 
zwyciężając Rzymian pod Asculum w 279 p.n.e. poniósł ogromne straty w ludziach i materii. 
Podobne  znaczenie  ma kadmejskie 

zwycięstwo –  równie  niefortunne  da  zwycięzcy,  jak  i 

dla zwyciężonego; od bratobójczej walki o Teby między Polinejkesem i Eteoklesem (Teby to 
dawniej 

Kadmea, 

od 

złóż 

rud 

cynku). 

 
Róg  obfitości –  źródło  wszystkiego,  o  czym  się  marzy;  od  rogu  kozy  Almatei,  karmicielki 
Zeusa. Król bogów pobłogosławił złamany róg ulubionego zwierzęcia i odtąd napełnia się on 
wedle 

życzeń 

posiadacza 

rogu. 

 
Stajnia Augiasza 

– sprawa, rzecz zaniedbana, zapuszczona, zachwaszczona, w bezładzie, 

rozgardiaszu,  nierządzie  albo  brudach  moralnych,  którą  trzeba  nadludzkim  wysiłkiem 
doprowadzić  do  porządku;  od  mitu  o  Heraklesie  –  szósta  z  jego  dwunastu  prac. 
 
Syzyfowa praca 

– wymagająca ustawicznych i często bezskutecznych wysiłków, trud ciężki 

i  bezcelowy;  od  Syzyfa, założyciela  i  króla  miasta Eryfy  (późniejszy  Korynt).  Za  swe  liczne 
przewinienia, po śmierci, Syzyf toczył na szczyt góry Tartaru ciężki głaz, który ciągle spadał.  
 
Tytaniczny wysiłek (praca) – olbrzymi, kolosalny, gigantyczny; od nazwy bardzo potężnego 
pokolenia bogów, zepc

hniętego do Tartaru. 

Przeciąć  węzeł  gordyjski –  rozstrzygnąć  skomplikowaną  sprawę  w  sposób  radykalny, 
śmiały,  stanowczy,  prosty;  od  węzła  u  rydwanu  w  mieście  Gordion  (stolicy  Frygii),  ktrego 
rozwiązanie miało dawać panowanie w całej Azji Mniejszej. Aleksander Wielki rozciął węzeł 
mieczem 

334 

p.n.e. 

 
Woda letejska 

– dająca zapomnienie; od Lete, rzeki zapomnienia w Hadesie, po napiciu się 

wody z tej rzeki dusza ludzka zapominała o przebytym ziemskim życiu. Ta sama etymologia 
słowa letarg –  stan  uśpienia,  pozorna  śmierć.Wyrocznia  delficka –  coś  proroczego, 
wróżbiarskiego, 

zagadkowego, 

dwuznacznego, 

wieloznacznego. 

 
Pytia 

–  osoba  odpowiadająca,  wypowiadająca  się  w  sposób  wieloznaczny,  niejasny, 

zagmatwany;  od  Pytii 

–  wieszczki  i  kapłanki  Apollina  w  Delfach.  Odurzona  wyziewami  ze 

skały wygłaszała niezrozumiałe fragmenty zdań, które kapłan-prorok układał w heksametry. 

4. Legenda o powstaniu Rzymu 

Romulus i Remus 

background image

Rzymianie,  którzy  stworzyli  pierwszą  cywilizację,  obejmującą  cały  świat  zachodni,  byli 

świadomymi  swoich  dokonań.  W  czasach,  gdy  imperium  rzymskie  zaczynało  chylić  się  ku 
upadkowi, jego mieszkańcy, spoglądając wstecz, nadal czuli się takimi samymi Rzymianami 
jak ci, którzy je stworzyli. I byli nimi, choćby tylko przez fakt, że w to wierzyli i wiara ta  była 
najważniejsza. 

Poza  wszelkimi  osiągnięciami  kultury  materialnej,  sednem  rzymskich  dokonań  była, 

bowiem idea, idea Rzymu, wartości, które wcielała i narzucała, wszystko to, co zawarte było 
w pojęciu „romanista”. Idei tej przypisywano odległe pochodzenie. 

Rzymianie  twierdzili,  że  ich  rodzinne  miasto  w  753  roku  p.n.e.  założył  Romulus.  Nie 

musimy im wierzyć, ale legenda o wilczycy, która wykarmiła Romulusa i jego brata bliźniaka 
Remusa  warta  jest  chwili  zastanowienia.  Na  tym  przykładzie  widzimy,  jak  wielką  rolę  we 
wczesnej  tradycji  rzymskiej  odgrywała  spuścizna  Etrusków,  ludu  panującego  przed 
Rzymianami w Italii, którzy szczególna czcią otaczał wilki. 

Rzym 

Legenda o Romulusie i Remusie 

Według  rzymskich  historyków,  przede  wszystkim  Liwiusza,  Romulus  i  Remus  byli 

wnukami króla miasta Alba Longa (dzisiejszego Castel Gandolfo), Numitora. Brat Numitora, 
Amuliusz,  dokonał  zamachu  stanu,  podczas  którego  króla  uwięził,  a  jego  córce  Rei  Sylwii 
nakazał zostać westalką i żyć w celibacie. Rea Sylwia, niepomna przestróg samozwańczego 
króla, zaszła jednak w ciążę i powiła bliźnięta, dwóch chłopców, których nazwano Romulus i 
Remus. Ich ojcem miał być nie, kto inny, tylko bóg Mars. 

Amuliusz rozkazał utopić dzieci w rzece. Zamiar ten jednak się nie powiódł. Wrzucony do 

wody  k

oszyk  z  chłopcami  popłynął  z  prądem  i  utknął  w  jednej  z  zatoczek.  Płacz  dzieci 

usłyszała wilczyca, która zaczęła regularnie odwiedzać zatoczkę, by karmić dzieci własnym 
mlekiem. Wilczycę wyśledził pasterz królewski, znalazł koszyk z dziećmi i zaadoptował je. 

Chłopcy  wyrośli  na  dzielnych  młodzieńców  i  doskonałych  wojowników.  Po  osiągnięciu 

dorosłości  Romulus  i  Remus  dokonali  zamachu  stanu  i  przywrócili  na  tron  prawowitego 
władcę Numitora. Po czym odeszli wraz z grupą młodzieży szukać nowej siedziby. Znaleźli ją 
nad Tybrem, gdzie było siedem wzgórz. Na jednym z nich postanowili założyć miasto. 

W tym celu posłużyli się rytuałem auspicjów – polegającym na wyczytaniu woli bogów z 

lotu  wielkich  ptaków  drapieżnych,  jak  orzeł  czy  sęp.  Romulus,  usadowiony  na  Palatynie 
zyskał  lepszy  omen  od  obserwującego  z  Awentynu  Remusa.  Gdy  Remus  upokorzony 
porażką zaczął drwić z brata wyznaczającego granicę przyszłego miasta, ten zabił go. Miało 
się to stać 21 kwietnia 753 roku p.n.e. 

Romulus panował dłuższy czas i miał zostać wzięty żywcem do nieba by stać się bogiem 

Kwirynem. Jego następca na tronie rzymskim został Numa Pompiliusz. 

Legenda  ta  wrosła  bardzo  mocno  w  tradycję  rzymską,  podobnie  jak  data  założenia 

miasta, podana przez starożytnego historyka Marcusa Terentiusa Warrona - 753r. p.n.e. Od 

background image

tego  czasu  do  509r.  p.n.e  Rzymem  władali  królowie,  a  pierwszym  był  według  legendy 
Romulu

s.  Po  nim  nastąpiło  jeszcze  sześciu  władców,  z  których  trzej  ostatni  byli  królami 

etruskimi. 

Każdy  z  królów  (Romulus,  Numa  Pompiliusz,  Tullus  Hostilius,  Ankus  Marcjusz, 

Tarkwiniusz Stary, Serwiusz Tulliusz, Tarkwiniusz Pyszny) odegrał według tradycji ogromną 
rolę w tworzeniu potęgi miasta i wprowadził reformy wzorem miast greckich. 

Właśnie  z  powodu  tej  legendy  wilczyca  stała  się  nieoficjalnym  symbolem  Rzymu. 

Najbardziej znanym jej wizerunkiem jest rzeźba w stylu etruskim, datowana na około 500 rok 
p.n.e., do której w okresie renesansu dorobiono dzieci. 

Legenda a fakty 

Obok legendy jest także miejsce na garść potwierdzonych historycznie faktów. Jednym z 

bezsprzecznych  jest  to,  że  przed  Rzymianami  w  Italii  panował  otoczony  mgiełką tajemnicy 
lud Etrusków. Prz

ez wiele lat historykom udało się ustalić tylko bardzo ogólny zarys etruskiej 

kultury. 

Nieznana  jest  natomiast  historia,  nie  ma  też  zapisu  chronologicznego.  Naukowcy 

szacują, że kultura ta rozwinęła się między X a VII wiekiem p.n.e. Nie wiadomo także skąd 
przybyli, pewne jest natomiast, że kiedy dotarli na Półwysep Apeniński, zastali tam już inne 
ludy. 

Przypuszczalnie wśród nich znajdowali się także rdzenni mieszkańcy Półwyspu. 

W ciągu następnego tysiąclecia powstała wysoko rozwinięta kultura. 

Około roku 1000 p.n.e. upowszechniło się użycie żelaza. Etruskowie najprawdopodobniej 

nauczyli się metalurgii od starszego od nich ludu, reprezentującego kulturę Villanova. 

W  niedługim  czasie  ten  starożytny  lud  osiągnął  bardzo  wysoki  poziom  umiejętności 

metalurgicznych 

i intensywnie eksploatował złoża rud żelaza, znajdującego się na Elbie. 

Żelazna broń utorowała Etruskom drogę do panowania na  znacznym obszarze, który w 

okresie największego rozwoju obejmował środkową część Półwyspu Apenińskiego od doliny 
Padu po Kampanię. W VI wieku p.n.e. 

Etruskowie  przejęli  bardzo  ważny  przyczółek  na  południowym  brzegu  Tybru.  Tym 

miejscem  był  Rzym,  należący  do  Latynów.  Za  pośrednictwem  Rzymu  przetrwać  miała 
cząstka dziedzictwa kulturowego Etrusków. Pod koniec VI wieku p.n.e., podczas buntu miast 
latyńskich  Rzym  wyzwolił  się  spod  panowania  etruskiego.  Od  tego  czasu  miastem  władali 
królowie, z których ostatni został wypędzony w 509 roku p.n.e. 

Mniej  więcej  w  tym  samym  czasie  Latynosie  rzucili  wyzwanie  Etruskom,  wyczerpanym 

wojnami,  które 

prowadzili  z  Grekami.  Rzym  całkowicie  wyzwolił  się  spod  panowania 

Etrusków,  niemniej  miał  zachować  wiele  z  etruskiego  dziedzictwa,  przez  które  po  raz 
pierwszy zetknął się z cywilizacją grecką. 

background image

Leżąc na skrzyżowaniu ważnych szlaków komunikacyjnych, Rzym nie oparł się wpływom 

greckim,  które  odegrały  w  jego  rozwoju  kluczową  rolę.  Niemniej  zachował  wiele  typowych 
etruskich instytucji. Jedną z nich była organizacja wojska, podzielonego na centurie. Także 
od  Etrusków  pochodziły  inne  zapożyczenia,  jak  walki  gladiatorów,  triumfalne  pochody  i 
sztuka przepowiadania przyszłości z wnętrzności zwierząt ofiarnych. 

W co wierzyć? 

Bez względu na to, czy uwierzymy legendzie, czy też będziemy się ściśle trzymać faktów, 

wytyczonych przez naukowców, Rzym i jego historia, a pr

zede wszystkim początki są i długo 

jeszcze  pozostaną  owiane  tajemnicą.  Każda  legenda  choćby  nawet  najbardziej  baśniowa, 
ma  w  sobie  ziarenko  prawdy,  a  każdy  fakt,  choćby  jak  najbardziej  autentyczny,  można  w 
odpowiedni sposób dopasować do każdej historii. 

 

Ateny  

Ateny  starożytne,  starożytne  greckie  państwo-miasto  (polis)  w Attyce.  Stolica  państwa 
ateńskiego. 

Ośrodek 

kulturalny 

polityczny 

wyjątkowym 

znaczeniu. 

 
Najdawniejsze  ślady  osadnictwa  pochodzą  z  III  tysiąclecia  p.n.e.  W  XIV-XIII  w.  p.n.e. 
na Akropolis 

ateńskiej  powstały  pierwsze  zalążki  późniejszego  miasta  (rezydencja  władcy 

otoczona  murami).  W  XI-VII  w.  p.n.

e.  na  południe  i  północ  od Akropolu powstało  miasto 

z 

agorą, 

otoczone 

VI 

w. 

p.n.e. 

murami 

obronnymi. 

 
Według  legendy  pierwszym  królem  Aten  był Kekrops.  Z  Atenami  wiąże  się  również  mit 
o Tezeuszu

, który miał połączyć gminy attyckie w jedno miasto. Pierwsze prawo Ateńczycy 

zawdzięczają Drakonowi, 

organizację 

polityczno-społeczną 

- Solonowi. 

 
Następnie w Atenach władali tyrani (Pizystrat i synowie), którzy w VI w. p.n.e. przeprowadzili 
pierwsze  wielkie  prace  urbanizacyjne  (akwedukt

,  studnie  uliczne,  kanały  ściekowe,  nowe 

gmachy  publiczne  na  agorze:prytanejon, buleuterion,  sanktuarium  Apollina  Patroosa, 
świątynie na Akropolis: Hekatompedon - 570-550 p.n.e., u stóp wzgórza okrąg Dionizosa ze 
świątynią  i  teatrem.  Rozpoczęto  też  budowę  kolosalnego  Olimpiejonu  (530-510  p.n.e.). 
 
W  510  p.n.e. Klejstenes 

przeprowadził  reformy  i  wprowadził  ustrój  demokratyczny.  Wojny 

perskie 

przyniosły 

zniszczenie 

Aten 

(480-479 

p.n.e.), 

jednak 

inicjatywy Temistoklesa 

podjęto  budowę  murów  obronnych,  łączących  miasto  z  portami 

w Pireusie i Faleronie 

(tzw. 

Długie 

Mury). 

Miasto 

zostało 

odbudowane. 

czasach Kimona (468-

461 p.n.e.) prace objęły głównie agorę (ołtarz Dwunastu Bogów - 522-

521 p.n.e., pomnik Herosów-Eponimów, druga grupa Tyranobójców - 477 p.n.e., Tolos - ok. 
465 

p.n.e., 

Hefajstejon, 

Stoa 

Pojkile). 

 

Partenon, 

Ateny 

 
Czasy Peryklesa (443-

429 p.n.e.) obfitowały w wielkie budowle, świadczące o potędze Aten. 

Nieco  później  zbudowano  Strategejon,  Stoę  Zeusa  Eleuteriosa  (po  421  p.n.e.),  Metroon, 

background image

dorycki  Hefajstejon  (ok.  445-

425  p.n.e.).  Dzięki  Peryklesowi  budowle  na  Akropolis: 

Propyleje, Partenon,Erechtejon.  Wzgórze  Pnyks 

przystosowano  do  zebrań  ludowych,  a  na 

Areopagu 

odbywały 

się 

posiedzenia 

najwyższej 

rady 

państwowej. 

 
W  okresie  szczytowego  rozwoju  (V-

IV  w.  p.n.e.)  Ateny  liczyły  ok.  150  tys.  mieszkańców  i 

posiadały  7  dzielnic:  Keramejkos,  Kolonos,  Kollytos,  Melite,  Skambonidai,  Kydatenajon  i 
Limnai. Głównym traktem procesyjnym była tzw. Święta Droga, łącząca Akropolis z Eleuzis. 
Za  murami  znajdowały  się  cmentarze  (np.  cmentarz  za  Bramą  Dypilońską).  Pod  miastam 
zbudowano gimnazjony, m.in. w gaju Akademosa - 

Akademię, w ogrodach Lykosa - Lykejon. 

w. 

p.n.e. 

wytyczono 

stadion 

sportowy. 

 
Rywalizacja  Aten  ze 

Spartą zakończyła się  klęską po  długiej wojnie peloponeskiej (431-404 

p.n.e.).  w  404  p.n.e. Lizander 

ustanowił  rządy  oligarchiczne,  jednak  po  roku  przywrócono 

demokrację.  W  III-I  w.  p.n.e.  Ateny  stopniowo  traciły  swą  pozycję.  W  czasie  podbojów 
macedońskich Ateny  usiłowały  przeciwstawić  się  najeźdżcom  (Demostenes),  jednak klęska 
pod 

Cheroneją (338 

p.n.e.) 

oddała 

miasto 

ręce Macedonii. 

 
W  146  p.n.e.  Ateny  wraz  z  Grecją  stały  się  prowincją  rzymską,  mimo  tego  nie  utraciły 
znaczenia  jako  ośrodek  kultury  i  sztuki.  W  czasach  hellenistycznych  i  rzymskich 
rozbudowano  agorę  (Stoa  Środkowa,  Stoa  Attalosa  -  159-138  p.n.e.,  gimnazjon 
Ptolemeusza  II  -  ok.  250  p.n.e.,  odeon  Agryppy  -  ok.  15  p.

n.e.).  W  jej  pobliżu  wytyczono 

nową rzymską agorę (ok. 40 p.n.e.) z Wieżą Wiatrów, propylonem. Przebudowano też stary 
teatr Dionizosa. 
 
II  w.  to  dla  Aten  ostatni  okres  świetności  -  z  inicjatywy Hadrianaukończono  Olimpiejon, 
zbudowano południowo-wschodnią dzielnicę - Hadrianopolis z Bramą Hadriana, wzniesiono 
Bibliotekę  Hadriana.  Herodes  Attyk  zbudował  odeon  i  świątynię  Tyche.  Niemal  u  schyłku 
starożytności  Ateny  padły  dwukrotnie  (269  i  369)  ofiarą  najazdu Gotów,  co  spowodowało 
całkowity 

niemal 

upadek 

miasta. 

 
Po rozwiązaniu Akademii Platońskiej (529) Ateny straciły znaczenie jako ośrodek naukowy i 
kulturalny.  W  połowie  XIX  w.  podjęto  systematyczne  prace  archeologiczne,  dzięki  którym 
można odtworzyć w głównych zarysach wygląd antycznego miasta. 

5. Kalendarz Rzymski 

Kalendarz rzymski 

 

W  pierwszych 

latach  istnienia  Rzymu  obowiązywał  tzw. rok  Romulusowy,  który 

podzielony był na dziesięć miesięcy. Pierwszym miesiącem był marzec, który nazwany tak 
został na cześć ojca Romulusa - Marsa. Rok ten liczył tylko 304 dni. Po 30 dni otrzymały 
kwiecień, czerwiec, sierpień, wrzesień, listopad i grudzień. Pozostałe cztery miesiące miały 
po 31 dni. Istniały pewne rozbieżności w długośći dni poszczególnych miesięcy w różnych 
zakątkach  Italii.  I  tak  w  Albie  marzec  miał  36  dni,  a  wrzesień  tylko  16,  a  październik  w 
Arycji aż 39 dni. Obecnie przyjmuje się, że rok Romulusowy trwał jednak znacznie dłużej. 
Kolejna reforma  kalendarza  przypada  na  lata  panowania Numy  Pompiliusza  lub 
Tarkwiniusza

. Dodano wtedy dwa nowe mesiące styczeń (Januarius) i luty (Februarius). 

background image

Rok 

został podzielony zgodnie z biegiem księżyca na dwanaście miesięcy, uwzględniając 

lata przestępne. Cztery miesiące miały po 31 dni tj.: marzec, maj, lipiec, październik, luty 
miał 28 dni, a pozostałe liczyły sobie po 29 dni. Rok w tym kalendarzu liczył sobie 355 dni. 
W połowie V wieku p.n.e. komisja decemwirów chciała wprowadzić miesiące przestępne 
i  ten  sposób  upodobnić  kalendarz  do  cyklu  słonecznego.  W  tym  celu  wprowadzono 
dodatkowy miesiąc, który rozpoczynał się zawsze po 23 lub 24 lutego. Liczył on po 23 lub 
22  dni  i  nazywany  był Mercedonius lub Intercalaris.  Po  upływie  dodatkowego  miesiąca 
kontynuowano rachubę lutego. 
Od 191 roku p.n.e. kapłani  na  mocy  ustawy Maniusza  Acyliusza Glabriona mieli  prawo 
dodawać  miesiące  przestępne  według  własnego  uznania.  Spowodowało  to  całkowitą 
samowolę w ustalaniu kiedy należy, a kiedy nie wprowadzić taki miesiąc. W latach 59 - 46 
p.n.e.  pontyfikowie  zrezygnowali  ze  stosowania  swojego  przywileju,  co  najczęściej 
związane  było  z  interwencją  wpływowych  jednostek.  Jednak  zmiany,  które  zostały 
wprowadzone w poprzednich latach były nieodracalne. W kalendarzu powstał bałagan do 
tego stopnia, że w 46 roku p.n.e. różnica między datami a właściwym terminem wynosiła 
90 dni. Spowodowało to z kolei, że pory roku nie pokrywały się z właściwymi miesiącami. 
W celu uporządkowania kalendarza wprowadzono wtedy trzy dodatkowe miesiące. Oprócz 
standardowego Mercedoniusa

,  wprowadzono  jeszcze  dwa  miesiące  po  33  i  34  dni 

pomiędzy November i December.  Makrobiusz  rok  ten  nazwał  rokiem  zamieszania.  Rok 
706 od założenia Rzymu liczył więc 455 dni. 
W  tym  samym  roku Juliusz  Cezar przy  pomocy  swojego  astronoma Sozygenesa  z 
Aleksandrii
 

wprowadził kolejną reformę kalendarza rzymkiego. Sozyges obliczył, że każdy 

rok  składa  się  z  365,25  dni.  Określił  on  liczbę  dni  dla  poszczególnych  miesięcy,  a  luty 
uczynił rokiem przestępnym raz na cztery lata. Zmiana jednak nie polegała na dodaniu do 
lutego jednego dnia, jak się to robi obecnie, lecz na powtórzeniu tego samego dnia. Tak 
więc co cztery lata każdy Rzymianin przeżywał dwa razy ten sam dzień. Ustalono go na 24 
lutego.  Powtórzony  dzień  został  nazwany bissextilis,  a  rok  przestępny  nazywano 
równieżbissextilis lub bissextum. Początek nowego kalendarza został ustalony na dzień 1 
stycznia

.  Styczeń  w kalendarzu  juliańskimliczył  29  dni,  luty  28  dni,  po  31  dni  miały: 

marzec, maj, lipiec, wrzesień i listopad, a pozostałe miesiące liczyły po 30 dni. Wcześniej 
wystepujący powtórzony miesiąc został usunięty. 
Wkrótce po zabójstwie Cezara, kapłani naliczali rok przestępny nie co cztery, lecz co trzy 
lata.  Spowodowało  to  kolejne  przesunięcia  dni  w  kalendarzu.  Zaradził  temu Oktawian 
August

,  który  w  8 roku p.n.e.  zakazał  wprowadzania roku przestępnego przez  nastepne 

12  lat.  Związane  to  było  z  wprowadzeniem,  w  ciągu  36  lat  obowiązywania  nowego 
kalendarza,  12  dni  przestępnych,  a nie 9 jak  nakazywała reforma. Tak więc dopiero  w  5 
roku n.e. reforma kalendarza zakończyła się sukcesem. Wcześniejsze 50 lat (od 45 p.n.e. 
do 5 n.e.) nazywane jest 

"juliańskimi latami błedu"

W kalendar

zu rzymskim nazwy pierwszych sześciu miesięcy są wyprowadzone od nazwy 

bogów, za wyjątkiem lutego, ktory nazwę swą wziął od uroczystości, natomiast pozostałe 
sześć są oznaczeniem kolejności poszczególnych miesięcy, licząc od marca, co związane 
jest z trady

cją kalendarza romulusowego. 

Miesiące 

I. 

Styczeń 

Ianuarius (29 

dni) 

miesiąc 

Janusa, 

boga 

wszelkiego 

początku 

II. Luty  - Februarius (28  dni)  - 

miesiąc  "oczyszczenia"  od februum -  oczyszczanie  od  zmazy, 

dokonywane 

podczas 

świąt 

Luperkaliów 

background image

III. Marzec 

Martius (31 

dni) 

miesiąc 

Marsa, 

ojca 

Romulusa 

IV. 

Kwiecień 

Aprilis (30 

dni) 

miesiąc 

Wenus 

(gr. 

Aphrodite) 

V. Maj  - Maius (31  dni)  - 

miesiąc  Mai  -  bogini  italskiej,  lub  Mai  -  matki  Merkurego 

VI. Czerwiec 

Iunius (30 

dni) 

miesiąc 

Junony 

VII. Lipiec 

Quinctilis (31 

dni) 

miesiąc 

piąty 

(quinque - 

pięć) 

VIII. 

Sierpień 

Sextilis (30 

dni) 

szósty 

(sex - 

sześć) 

IX. 

Wrzesień 

September (31 

dni) 

siódmy 

(septem - 

siedem) 

X. 

Październik 

October (30 

dni) 

ósmy 

(octo - 

osiem) 

XI. Listopad 

November (31 

dni) 

dziewiąty 

(novem - 

dziewięć) 

XII. 

Grudzień - December (30 dni) - dziesiąty (decem - dziesięć) 

W czasach cesarstwa i dyktatury Cezara nazwy niektórych miesięcy zostały zmienione na 
cześć  władców.  I  tak  lipiec  zQuinctilis został  zmieniony  na Julius (co  związane  było  z 
ubóstwieniem Juliusza  Cezara), a sierpień na August na cześć Augusta Oktawiana.Są to 
oczywiście  zmiany  które  przetrwały  do  dnia  dzisiejszego.  Ich  następcy  również  zmieniali 
nazwy miesięcy, lecz były to tylko efemerydy i  większości przypadków nie przetrwała ich 
panowania.  Dokonał  tego  między  innymi  Domicjan,  który  po  pokonaniu  Germanów  i 
przyjęciu  imienia  Germanicus,  zmienił  nazwę  września  na Germanicus,  a  października 
na Domitianus

.  Po  jego  śmierci  przywrócono  porzednie  nazwy  tych  dwóch  miesięcy. 

Najdalej  posunął  się  jednak Kommodus,  który  zmienił  nazwy  wszystkich  dwunastu 
miesięcy,  wprowadzając  w  ich miejscę nazwy  swoich przydomków.  Tak  więc miesiące  w 
latach 

jego 

panowania 

nazywały 

się: AmazoniusInvictus (niezwyciężony), Felix (szczęśliwy), Pius (pobożny), LuciusAemil
ius
Aurelius,CommodusAugustusHerculesRomanusExsuperantius 

(wyróżniony). 

Rzymski  miesiąc  dzielono  na  trzy  ośmiodniowe  jednostki,  które  nazywane 
były nundinami.  Nundiny  nie  wypadały  na  określone  okresy,  gdyż  na  poszczególne 
ośmiodniowe jednostki był podzielony cały rok, a nie poszczególne miesiące. Tak więc w 
kalendarzu  sprzed  46  roku  p.n.e.  rok  miał  44  nundiny  i  3  wolne  dni,  natomiast  w 
kalendarzu juliańskim było ich już 45 i dodatkowe 5 dni wolnych. W ośmiodniowym cyklu 
było siedem dni roboczych, natomiast ósmy dzień był dniem wolnym od zajęć. W wielkich 
miastach odbywały się wtedy targi. W okresie cesarstwa targi odbywały się zaledwie dwa 
razy  w  miesiącu.  Z  biegiem  czasu  odchodzono  od  podziału  ośmiodniowego  i  zastąpiono 
go  siedmiodniowym.  Cesarz Konstantyn  III  Wielki

wprowadził  ustawowo  niedzielę  jako 

dzień wolny od pracy. Nazwy poszczególnych dni tygodnia prezentuje poniższa tabela. 

Dni tygodnia 

I. 

Poniedziałek  - dies  Lunae -  dzień  Księżyca 

II. Wtorek 

dies 

Martis - 

dzień 

Marsa 

III. 

Środa  - dies  Mercurii -  dzień  Merkurego 

IV. Czwartek 

dies 

Iovis - 

dzień  Jowisza 

V. 

Piątek 

dies 

Veneris - 

dzień 

Wenus 

VI. Sobota 

dies 

Saturni - 

dzień  Saturna 

VII. Niedziela - dies Solis - 

dzień Słońca 

Każdą dobę dzielono na dzień i noc. Natomiast każdą noc i dzień dzielono dodatkowo na 
cztery  mniej  więcej  trzygodzinne  części.  Oczywiście  w  różnych  porach  roku  jednostki 
czasowe  były  różne.  W  przypadku  nocy  te  cztery  części  nazywane  byływigiliami (co  w 
łacinie oznacza czuwanie). 

background image

Rzymianie oprócz ośmiodniowego, a poźniej siedmiodniowego podziału roku, mieli jeszcze 
dodatkowy  system  datowania  dni  każdego  miesiąca.  Każdy  miesiąc  posiadał  trzy 
określone  terminy,  które  były  podstawą  do  datowania  pozostałych  dni  danego  miesiąca. 
Terminy te były związane z kolejnymi fazami księżyca. Nazwy ich były następujące: 

 

Kalendae - Kalendy

, pierwszy dzień każdego miesiąca, następowały one w czasie pierwszej 

fazy księżyca (nów); 

 

Nomae - Nony

,  wypadały  5-tego  albo  7-mego  dnia  miesiąca,  dzień  zależny  był  od  terminu 

występowania pełni; 

 

Idus - Idy

, przypadały na trzynastego lub piętnastego dnia miesiąca. 

Terminy wypadania non i id były ze sobą powiązane. Nony wypadały zawsze dziewiątego 
dnia przed idami. Tak więc jeżeli idy wypadały 15 to nony musiały nastąpić 7 dnia danego 
miesiąca.  Podane  powyżej  terminy  wypadania  non  i  id  właściwe  były  dla  następujących 
miesięcy: marca, maja, lipca i października. W pozostałych miesiąch idy przypadały na 13, 
a nony na 5 dzień danego miesiąca. Dzień przed idami bądź nonami nazywany był pridie 
np:  14  marca  = pridie  Idus  Martias

.  Pozostałe  dni  datowano  odejmując  od  najbliższego 

terminu  doliczając  ten  dzień  np:  13  marca  = ante  diem  tertium  Idus  Martias.  Termin 
ogłaszania id i nonów należał do obowiązków pontifex Minor, który w kalendy obserwował 
księżyc i na tej podstawie ogłaszał termin idów i non. 
Oprócz  podzielenia  roku  na  miesiące,  a  te  z  kolei  na  odpowiednią  ilośc  dni,  Rzymianie 
wprowadzili  również  nowy  system  datowania  roku.  Za  początek  uznali  datę  założenia 
Rzymu.  Wcześniej  rok  ten  ustalono  na  750  p.n.e.  W  I  wieku  p.n.e.,  rzymski 
historyk Terencjusz  Warron 

dokonał  nowych  obliczeń  i ustalił  datę  założenia  Rzymu  na 

rok  753  p.n.e. 

W  ten  sposób  zaczęto  liczyć  datę  od  założenia  Rzymu.  Tak  więc  rok  44 

p.n.e. 

oznaczyć można również jako rok 710 od założenia Rzymu, lub krócej 710 AUC (ab 

urbe condita

, czyli "od założenia miasta"). Do czasów Warrona, Rzymianie dla oznaczenia 

roku  używali  innego  systemu.  Wszystkie  daty  nie  były  odnoszone  do  jakiejś  konkretnej 
daty

,  lecz  wydarzyły  się  za  czasu  konsulatu  konkretnej  osoby.  Tak  na  przykład 

wspomniany już wcześniej rok 44 p.n.e. oznaczano jako konsulat Gajusza Juliusza Cezara 
(V)  i  Marka  Antoniusza.  Rzymska  cyfra  umieszczona  w  nawiasie  obok  Cezara,  oznacza 
który z był to konsulat. W tym przypadku cyfra 5 oznacza, że był to piąty konsulat Cezara 

 

8. Budowle greckie 

AKROPOL 
Wszystko w Atenach wydaje się być wybudowane w odniesieniu do Akropolu, 156-metrowej 
skały, dominującej nad miastem. Jest dobrze widoczna z każdej części Aten. Białe kolumny 
Partenonu  kontrastują  z  błękitem  nieba,  który  nada!  pozostaje  nieśmiertelnym  symbolem 
geniuszu człowieka. Wykopaliska archeologiczne na zboczu i płaskim wierzchołku ujawniły, 
że  „Święta  Skała\"  była  po  raz  pierwszy  zamieszkała  w  neolicie,  tj.  około  6000  lat  temu. 
Najpierw Pelazgowie, a później Jonowie przybyli tutaj, by się osiedlić. Mieszkali w jaskiniach, 
głównie  wzdłuż  północnej  strony. W  razie  zagrożenia  poszukiwali  schronienia  na  szczycie. 
Także  źródła  przyciągają  tutaj  plemię  za  plemieniem.  Z  biegiem  czasu  mała  osada 
rozprzestrzeniła się na sąsiednie rejony: Wzgórze Pnyks, Agore i Keramikos. Odbywało się 
to nieprzerwanie do VI w. p.n.e., kiedy Ateny osiągnęły Lykabet i Hympt. Pierwsza kamienna 
świątynia  powstała  na  początku  Vi  w.  p.n.e.  zastępując  starą  drewnianą.  Partenon  był 

background image

poświęcony  bogini  Atenie.  Kilka  rzeźb  z  tympanonu  przechowuje  Muzeum  Akropolu. 
Podczas wojny z Persami (480 - 

479 r. p.n.e.) Akropol został splądrowany. To, co możemy 

oglądać  dzisiaj  powstało  w  dużej  części  za  rządów  Peryklesa,  między  460  -  429  r.  p.n.e. 
Przez  cały  okres  Średniowiecza  Akropol  pozostawał  prawie  nienaruszony.  Fortyfikacje 
zostały  dobudowane  przez  różnych  zdobywców.  Także  przez  nich  dokonane  były  liczne 
zmiany. W  429 roku świątynie  zostały  zamienione na  prawosławne  kościoły,  a później  pod 
turecką  okupacją  Partenon  został  zamieniony  na  meczet.  Podczas  oblężenia  przez 
Wenecjan  w  1687  roku,  kilka  budynków  zostało  częściowo  zburzonych  przez  pociski 
armatnie 

pożar, 

który 

trwał 

dwa 

dni. 

 
PARTENON 
Słynna  świątynia  Ateny  Partenos (\"dziewicy\")  na  Akropolis  ateńskiej,  wzniesiona  w  latach 
447-432  p.n.e.  z  inicjatywy  Peryklesa  przez  Iktinosa  i  Kallikratesa  na  miejscu  dwóch 
starszych świątyń: Hekatompedonu z ok. 570-550 p.n.e. i nie dokończonego tzw. Starszego 
Partenonu 

ok. 

488-480 

p.n.e., 

zburzonego 

przez 

Persów. 

Klasyczne  dzieło  architektury  attyckiej,  łączące  porządek  dorycki  z  elementami  jońskimi. 
Partenon  wzniesiony  został  z  marmuru  pentelickiego  na  trzystopniowej  podbudowie 
(stylobacie)  w  typie  dory

ckiego  peripterosu  (8  na  17  kolumn)  z  płytkim  pronaosem  i 

opistodomosem 

kolumnach 

in 

antis. 

Wymiary świątyni wynosiły 69,51 m na 30,86 m. Wnętrze dzieliło się na 2 części: trójnawową 
cellę o długości 100 stóp (stąd nazwa Hekatompedon naos), gdzie przechowywano kultowy 
posąg  Ateny  (Atena  Partenos  dłuta  Fidiasza),  i  Partenon  właściwy  -  salę  o  4  jońskich 
kolumnach, 

dla 

dziewcząt 

służbie 

bogini. 

Dekorację 

rzeźbiarską 

wykonali 

artyści 

pod 

kierunkiem 

Fidiasza: 

1)  na  belkowaniu  -  92  metopy  (ok.  447-443  p.n.e.)  z  przedstawieniem  gigantomachii 
(wschód),  amazonomachii  (zachód),  wojny  trojańskiej  (północ),  centauromachii  i  dziejów 
Erechteusza 

(południe). 

 
 
>>>Procesja 

panatenajska<<< 

 
2)  ciągły  fryz  na  zewnętrznych  ścianach  celli  (442-438  p.n.e.)  o  długości  ok.  160  m, 
przedstawiający 

procesję 

panatenajską 

(Panatenaje). 

 
3)  na  przyczółkach  ukazano  (438-432  p.n.e.)  narodziny  Ateny  (wschód)  i  spór  Ateny  z 
Posejdonem 

miasto 

(zachód). 

>>>Metopa<<< 
We  wczesnym  średniowieczu  (ok.  662)  świątynia  została  zamieniona  na  kościół 
chrześcijański,  a  w  1460,  po  wybudowaniu  minaretu,  na  meczet.  W  1674  ambasador 
Ludwika XIV przy Wysokiej Porcie markiz C.M.F. de Nointel polecił sporządzić rysunki detali 
Partenonu.  Rysownikami  byli:  nieznany  z  imienia  Carrey,  prawdopodobnie  Flamandczyk,  i 
tzw. 

anonim 

Nointel, 

którym 

nic 

nie 

wiadomo. 

Partenon uległ częściowemu zniszczeniu w czasie oblężenia Aten przez wojska weneckie w 
1687  (Partenon  był  wtedy  arsenałem),  kiedy  to  oficer  floty  Wenecji  trafił  z  działa  okrętu  w 
zgromadzone tam prochy. 

Rysunki Carreya i Nointela mają ogromne znaczenie dla poznania 

wyglądu  zabytku  i  jego  rekonstrukcji.  W  latach  1802-1812  część  zachowanych  rzeźb 
Partenonu wywiózł (wyrywając je z ich naturalnych miejsc i niszcząc przy tym) do Londynu 
(dziś 

British 

Museum) 

lord 

T.B. 

Elgin 

(Elgina 

marmury). 

background image

Ruiny  Partenonu  poddano  wstępnej  konserwacji  w  poł.  XIX  w.  W  1929-1930  dokonano 
częściowej rekonstrukcji kolumnady północnej. W miejsce wywiezionych przez Elgina metop 
(rząd  Grecji  stara  się  od  lat  o  zwrot  rzeźb  partenońskich)  wmontowano  kopie.  Obecnie  w 
Partenonie  trwają  bardzo  szeroko  zakrojone  prace  restauracyjne,  które  w  wielu 
środowiskach 

wywołują 

polemiki 

nad 

granicą 

odbudowy 

zabytków.  

 
STYL 

DORYCKI 

 
Najstarszy  z  porządków  architektonicznych  greckich,  ukształtowany  w  okresie  dojrzałego 
archaizmu  (VII  w.  p.n.e.)  w  związku  z  przejściem  od  architektury  gliniano-drewnianej  do 
monumentalnej 

kamiennej. 

 
Kolumna (trzon wraz z głowicą) wsparta była bezpośrednio (bez bazy) na stylobacie. Trzon, 
zwężający  się  ku  górze,  posiadał  w  połowie  lub  2/3  wybrzuszenie  oraz  był  pokryty 
równoległymi  żłobkami  (kanelurami).  Głowica  przybierała  kształt  poduszki,  w  górnej  części 
posiadała 

kwadratową 

płytę 

(abacus). 

Na  kolumnach  spoczywało  belkowanie  (architraw  i  fryz  składający  się  z  tryglifów  i  metop). 
Dorycki  porządek  architektoniczny  odznaczał  się  monumentalną  prostotą  i  logiką. 
Jest  charakterystyczny  przede  wszystkim  dla  Peloponezu  i  greckich  kolonii  w  Italii  i  na 
Sycylii.  Stosowany  przeważnie  w  monumentalnych  budowlach  sakralnych  (np.  Partenon  w 
Atenach) 
 
STYL 

JOŃSKI 

 
Odznacza  się  lekkością  proporcji,  smukłością  form,  dekoracyjnością;  kolumna  stoi  na 
profilowanej bazie, trzon kolumny żłobkowany (24 kanelury oddzielone od siebie listewkami) i 
nieznacznie tylko wybrzuszony; głowica bardzo ozdobna, składa się z 2 połączonych wolut 
(ślimacznic);  architraw  podzielony  na  3 części,  nad nim  znajduje się fryz  gładki  lub  pokryty 
dekoracją reliefową;  powstał  w  koloniach  gr.  na  terenie Azji  Mniejszej, skąd  rozprzestrzenił 
się  na  wyspy  gr.  i  teren  Attyki  (np.  świątynia  Nike  Apteros  i  Erechtejon  na  Akropolu  w 
Atenach,  świątynia  Apollina  w  Didymach  k.  Miletu  w  Azji  Mniejszej,  świątynia  Apollina  w 
Pergamonie). 
 
STYL 

KORYNCKI 

 
Jest wzbogaconą, bardziej dekoracyjną odmianą porządku jońskiego; gł. różnica polega na 
innym  ukształtowaniu głowicy  kolumny;  ta ma zazwyczaj formę kosza,  z  którego wychylają 
się  stylizowane  liście  akantu  (np.  ateńska  Wieża  Wiatrów,  pomnik  Lizykratesa,  świątynia 
Apollina w Milecie). Dekoracyjna forma głowicy korynckiej podlegała ciągłym przemianom, w 
Rzymie uzupełniono ją w narożach 4 wolutami, co dało tzw. PORZĄDEK KOMPOZYTOWY. 
Wszystkie  p.a.  zostały  odkryte  i  przebadane  w  okresie  nowożytnym  i  stały  się  podstawą 
architektury renesansu, 

baroku 

klasycyzmu 

oraz 

XIX 

w. 

eklektyzmu. 

 
 
ŚWIĄTYNIA 

ATENY 

NIKE 

Delikatna  i  pełna  wdzięku  budowla  na  prawo  od  Propylejów:  (monumentalnego  wejścia  na 
Akropol) to świątynia Ateny Nike, znana także jako świątynia „Bezskrzydłego Zwycięstwa\". 
Zbudowana  w  V  wieku  p.n.e.  dla  uczczenia  greckich  zwycięstw  nad  Persami.  Fryz 

background image

przedstawia 
sceny z bitew. W tej małej świątyni Ateńczycy składali hołd Atenie bez skrzydeł, tym samym 
nie 

mogła 

ich 

opuścić. 

 
ERECHTEJON 
Erechtejon  jest  od  razu  poznawany  po  w

spaniałych  Kariatydach  (Korach)  -  młodych 

kapłankach,  które  podtrzymują  dach  świątyni  swoimi  głowami.  Był  on  poświęcony 
mitycznemu  królowi  - 

bohaterowi  Erechteusowi  (który  później  identyfikowany  byt  z 

Posejdonem).  Ateńczycy  mówili,  że  w  tym  miejscu Atena i  Posejdon walczyli  o opiekę nad 
Atenami. 

Atena 

zwyciężyła, 

ponieważ 

wydobyła 

ziemi 

drzewko 

oliwne. 

 
TEATR 

DIONIZOSA 

Jest  to  teatr  starożytnej  Grecji,  gdzie  po  raz  pierwszy  pokazywane  były  sztuki  słynnych 
dramaturgów  (Ajschylosa,  Sofoklesa,  Eurypidesa,  Ar

ystofanesa,  Meandra).  Leży  on  u  stóp 

Akropolu  obok  „Sanktuarium  Dionizosa\".  Dawniej  teatr  miał  drewniane  siedzenia,  które 
zamieniono  na  kamienne  w  latach  342  - 

326  r.  p.n.e.  w  większości  w  takiej  formie,  jaką 

widzimy  dzisiaj.  Teatr  mógł  pomieścić  około  20.000  widzów  w  78  rzędach.  Pierwszy  rząd 
zawierał 67 marmurowych tronów, gdzie siadywali ważniejsi obywatele (kapłani, przywódcy, 
notable). Orchestra - 

otwarty półokrąg między scena a widownią został przebudowany przez 

Rzymian,  którzy  organizowali  tutaj  walki  gladiatorów,  jak  i  pozorowane  bitwy  morskie. 
 
ODEON 

HERODESA 

ATTYKUSA 

Teatr  u  stóp  Akropolu  został  wybudowany  w  II  wieku  przez  Herdesa  Attykusa  na  cześć 
swojej  żony  Pegilli.  Ma kształt  właściwy  teatrom  starożytnym  w  Rzymie.  Mieści  około 6000 
widzów.  Wid

ownia  była  restaurowana  w  latach  1950  -  51.  Pierwotnie  używany  był  dla 

spektakli muzycznych i dramatycznych. Dzisiaj jest głównym miejscem Ateńskiego Festiwalu 
prezentującego  każdego  lata  koncerty,  recitale  i  przedstawienia  dramatyczne. 
Po zachodniej stron

ie Akropolu leży Aeropag, małe skaliste wzgórze, na którym odbywały się 

spotkania  najstarszych  Ateńczyków,  Natomiast  na  wzgórzu  Pnyks  zbierało  się  główne 
zgromadzenie. Na najwyższym z tych niskich wzgórz – Wzgórzu Muz znajduje się (od strony 
Akropolu) pomn

ik Filopapposa pochodzący z II wieku. Gigantyczne kolumny świątyni Zeusa 

Olimpijskiego  stoją  na  wschód  od  Akropolu.  Budowę  świątyni  rozpoczęto  za  czasów 
Pizystrata  i  nie ukończono  jej  do czasów  Hadriana,  tj.  do  129  r.  p.n.e.  Łuk  Hadriana, który 
stanął obok świątyni został wzniesiony, by zaznaczyć granice między „Miastem Hadriana\", a 
„Miastem 

Tezeusza\". 

Te 

inskrypcje 

czytamy 

nad 

wysmukłymi 

kolumnami.  

Godna  obejrzenia  poniżej  Akropolu  jest  ośmiokątna  wieża  z  inskrypcjami  i  figurami  bogów 
wiatru.  Zbudowana 

w  l  wieku  jako  wieża  ciśnień  z  zegarem  słonecznym  i  chorągiewką 

wskazującą  kierunek  wiatru,  Powszechnie  jest  znana  jako  Wieża  Wiatrów. 
Pomnik  Lizykratesa  to  mała  budowla  pochodząca  z  IV  w.  p.n.e.  Znajduje  się  na  skwerze, 
gdzie  Lord  Byron  zatrzymał  się  podczas  pierwszej  wizyty  w  Atenach.  Okrągły  budyneczek 
został wzniesiony przez Ateńczyka Lizykratesa, którego chór zwyciężył w zawodach Chórów 

Teatrze 

Dionizosa. 

 
PLAKA 
Plaka  jest  tym  czym  Cvent  Garden  dla  Londynu,  lub  Montmartre  dla  Paryża.  Plaka  dla 
Ateńczyków jest dzielnicą bogów. Od starożytnych czasów była centrum Aten, a znajduje się 

background image

stóp 

skat 

Akropolu.  

Na każdym kroku w każdej alei, czy zaułku kryje się nowa niespodzianka: kościół, starożytne 
pozostałości,  naoklasyczne  budynki,  frankońskie  domy.  Wszystko  te  pełne  jest  życia, 
podróżny 

jest 

oczarowany 

przez 

lokalny 

koloryt. 

Plaki  nie  spotkamy  nigdzie  indziej;  jest  pełne  życia  przez  cały  czas,  bowiem  wiele  tutaj 
kawern, restauracji, nocnych klubów, kawiarni. Między nimi kręcą się turyści, przysiadając na 
skwerach  pod  drzewami  i  słuchając  katarynek.  Plaka  potrafi  pochłonąć  na  całe  dni. 
Wędrujesz odwiedzając niezliczone ilość sklepów, które przyciągają swoją urodą. Można tam 
kupić ręcznie tkane dywany, futra, wyroby ze srebra i złota. Jest to także dzielnica artystów.  
Wzgórze  Lykabet.  Na  szczycie  tego  wzgórza  o  stożkowatym  kształcie  stoi  kaplica  św. 
Jerzego.  Wejść  na  wzgórze  nożna  piechotą  lub  pojechać  kolejką  linową.  Nagrodą  bada 
piękne widoki. Na szczycie działa restauracja i snack-bar, gdzie podawane są gorące posiłki. 
Kilka z dziewiętnastowiecznych budynków w centrum Atan zostało zaprojektowanych przez 
bawarskiego  architekta  za  panowania  króla  Ottona.  Z  tych,  które  stoją  przy  ulicy  Stadiou 
najbardziej  znane  są:  Grecka  Akademia,  budynek  Uniwersytetu  i  Biblioteka  Narodowa. 
Wszystkie to cudów neoklasyczne. Plac Syntagma jast w sercu nowoczesnych Aten. Wokół 
znajdują się luksusowe hotele, biura i rzędy kawiarni na wolnym powietrzu. Powyżej mamy 
budynek 

parlamentu 

Pomnik 

Nieznanego 

Żołnierza.  

Stadion  at

eński  został  przebudowany  przed  pierwszymi  Igrzyskami  Olimpijskimi  ery 

nowożytnej  w  1896  roku.  Stoi  na  miejscu  starożytnego  stadionu  wybudowanego  w  330  r. 
p.n.e. Bieżniama długość 350 m i szerokość 2 - 4 m. Stadion maże pomieścić 60.000 widzów 
Świątynia  Hefajstosa,  lepiej  znana  pod  mylną  nazwa  jako  Tezejon,  góruje  nad  starożytną 
Agorą. 

Ze 

wszystkich 

greckich 

świątyń 

zachowała 

się 

najlepiej. 

Egina  jest  bardzo  atrakcyjna  widokowo.  Rośnie  tam  winna  latorośl,  pistacja  i  sosna. 
Historyczna  wysepka  uzyskała  znaczenie  od  czasów  starożytnych.  Miasto  było  pierwszą 
stolicą  współczesnego  państwa  po  Rewolucji  Greckiej  w  1821.  Na  północnym  wschodzie 
Eginy  znajduje się świątynia Aphei  (V  w.  p.n.e.)  nad miejscowością letniskową Ajia Marina 
piaszczystą plażą. Poroś jest zieloną lesistą wyspą leżącą bardzo blisko Peloponezu. Sady 
cytrynowe  przepełniają  powietrze  swoim  zapachem.  Dla  zwiedzających  interesujący  może 
być klasztor Panaghia i ruiny świątyni Posejdona. Ponadto znaleźć tu można kilka pięknych 
plaż.  
Hydra  prawie  nie 

potrzebuje  prezentacji.  Długa  i  skalista  jest  faworytką  ludzi  młodych  i 

artystów.  Wysepka  wyróżnia  się  architekturą,  urwistymi  skałami  i  nieporównywalną 
kolorystyką.  Spetses  jest  ostatnią  z  Wysp  Sarońskich.  Mała,  gęsto  zalesiona,  ma  jednak 
parę  ładnych  plaż  i  malowniczych  skalistych  zatoczek.  Latem  jest  popularnym  kurortem. 
 
KLASZTOR 
W Daphni Klasztor leży tylko 11 km od Aten, Jadąc drogą szybkiego ruchu Ateny – Korynt. 
Ten  piękny  bizantyński  klasztor  jest  usytuowany  bardzo  malowniczo  między  drzewami. 
Pocho

dzi  on  z  XI  wieku.  Kościół  posiada  dekoracje  w  postaci  najpiękniejszych  mozaik  z 

okres Bizancjum. W pobliżu znajduje się pawilon turystyczny w którym corocznie odbywa się 
Ateński 

Festiwal 

Wina. 

 
STAROŻYTNY 

KORYNT 

Ruiny tego niegdyś wspaniałego miasta leżą na wzgórzu nad nowo wybudowanym miastem. 
Jednak  obydwa  górują  nad  Zatoką  Sarońską.  Rzeczywiście  starożytny  Korynt  zawdzięczał 
swą  siłę  i  bogactwo  niezwykle  korzystnemu  położeniu  między  dwoma  dużymi  portami  - 
Lechaion  w  Zatoce  Koryncklej  i  Kechreae  w  Zatoce 

Sarońskiej.  Korynt  istniał  w  czasach 

background image

prehistorycznych,  a  szczyt  rozwoju  kulturalnego  i  ekonomicznego  osiągnął  pod  rządami 
Kypseiusa 

(VII 

w. 

p.n.e.) 

jego 

syna 

Periandrusa. 

W Koryncie zachowały się ruiny świątyni Apolla (VI w. p.n.e.), z monolitycznymi kolumnami, 
niezwykle  rzadkimi  w  architekturze  czasów  starożytnych.  W  centrum  znajduje  się  źródło 
Pejrene,  miejsce  targu,  teatr  i  odeon,  kilka  budowli  rzymskich  oraz  trybuna,  z  której  św. 
Paweł wygłaszał swoje kazania do Koryntian w 51 r. Jest tylko kilka znanych pozostałości po 
dawnej  sile  i  powodzeniu.  Trzęsienie  ziemi  w  521  r.  zburzyło  to,  co  pozostało  jeszcze  po 
najeździe  rzymskim  i  gockim.  Miasto  szczyci  się  wyjątkowymi  zbiorami  muzealnymi. 
 
MYKENY 

ARGOS 

–  TIRYNS  -  NAFPRION  –  EPIDAUROS  -  TOLO 

Po zewnętrznej stronie można obejrzeć groby, największy z nich nazywany jest „Skarbcem 
Atreusa\

". W Narodowym Muzeum Archeologicznym w Atenach eksponowane są cenniejsze 

znaleziska mykeńskie, np.: wyroby ze złota i kości słoniowej. Około 6 km od Myken wznosi 
się miasto Argos. Aż do rozkwitu Koryntu było to razem i Mykenami jedno z najsilniejszych 
miast 

państw. 

Argos ma kilka starożytnych pozostałości i bardzo ciekawe muzeum. Dzisiaj znane jest jako 
centrum handlowe i rolnicze Argilis. W odległości 8 km na drodze z Argos do Nafplion leżą 
ruiny  prehistorycznego  Tirynsu,  z  ogromnymi  cyklopowymi  murami,  tunelami  i  komorami. 
Nagie  wzgórze  z  pozostałościami  Myken  i  prawdopodobnie  cytadelą  Agememnona  wznosi 
się tylko 4 km od głównej drogi z Koryntu do Argos, na 41 km. Mykeny były ufortyfikowaną 
rezydencją królewską, otoczoną cyklopowymi murami. Według świadectw archeologicznych 
zamieszkane były od 3000 r. p.n.e. Ludzie żyli w małych osadach na równinie poniżej dwóch 
wzgórz. Mykeny rozkwitły w XIV . p.n.e. Wejście na Akropol jest znaną Bramą Lwów, która 
miała symbolizować siłę królów mykeńskich, a według Homera „miasto bogate w złoto\". Od 
Bramy Lwów dalej prowadzą schody do Pałacu. Na szczycie wzgórza można obejrzeć ruiny 
Pałacu.  Na  prawo  od  wejścia  znajduje  się  sześć  grobów  szybowych,  które  składają  się  na 
królewską 

nekropolię. 

obrębie 

murów 

jest 

także 

kilka 

domów. 

Z Irynsu prosta droga prowadzi do Naplion, po obu jej stronach rosną gaje pomarańczowa i 
cytrynowe,  które  napełniają  powietrze  swoim  aromatem.  Nafplion  tak  naprawdę  łączy  dwa 
miejsca w jedno 

– nowoczesna uzdrowisko nadmorskie i stare miasto. W nim można znaleźć 

frankońsko-wenecki mur obronny i fortece, która góruje nad wszystkim ze szczytu Palamidi. 
Nafplion,  pierwsza,  przed  Atenami  stolica  Grecji,  ma  oryginalny  c

zar  i  dlatego  ściąga 

turystów  przez  cały  niemal  rok.  Latem  tętni  gwarem  turystów  spacerujących  wzdłuż 
malowniczych  ulic,  siedzących  w  kawiarniach  nad  brzegiem  morza.  Mała  forteca  w  środku 
zatoki 

nazywana 

jest 

Bourdzi. 

 
PYRGOS 

OLIMPIA 

Pyrgos (319 km od At

en, 96 km od Patras, 153 km od Tripolis) jest pełnym barw rolniczym i 

handlowym miastem, stolicą prowincji Eleia. Z Pyrgos droga rozwidla się na wschód, przez 
żyzną dolinę w kierunku Elis, jednego ze starożytnych miast- państw Paloponezu. W środku 
tej doli

ny leży Olimpia. Przepływają tędy dwie rzeki, Alphios i Kladeos. Igrzyska Olimpijskie 

były  rozgrywane  ku  czci  Zeusa  Olimpijskiego,  co  cztery  lata  od  czasów  prehistorycznych. 
Między 776 r. p.n.e. (pierwsza zapisana data i początek starożytnej historii Grecji) a 393 r, 
p.n.e.  kalendarz  grecki  oparty  był  na  Igrzyskach  Olimpijskich.  Zawody  były  rozgrywane  nie 
tylko  w  konkurencjach  apetycznych,  ale  obejmowały  także  recytacje  wierszy,  odczytywane 
debaty  filozoficzne  i  od  67  r.  p.n.e.  zawody  poetyckie,  muzyczne  i  dramatyczne.  Igrzyska 
zostały  wskrzeszone w  1896 r. w Atenach. Do dnia dzisiejszego Ogień Olimpijski zapalany 
jest  tutaj  co  cztery  lata  i  transportowany  do  kraju,  w  którym  odbywają  się  zawody, 

background image

Najcenniejszym  zabytkiem  muzealnym  jest  posąg  Hermesa  dłuta  Praksytalesa.  Znany  jest 
także 

posąg 

Zeusa 

Olimpijskiego 

wykonany 

kości 

słoniowej. 

 
TEBY 
Tysiące lat greckiej historii okrywa miasta i miejsca tego obszaru oraz dwóch dróg z Aten do 
Lamii- 

Teby, niegdyś silne miasto - państwo, upadły wraz z Ateriami w bitwie pod Cheroneąw 

IV  wieku p.n.e., mają mato  do  pokazania ze  swej  dawnej  chwaty  i  bogactwa.  Pozostałości 
my  końskiego  pałacu  można  obejrzeć  na  ulicy  Pindara,  a  niedaleko  muzeum  -  ruiny 
średniowiecznego zamku. Prehistoryczne miasto i pałac Kadmosa, legendarnego założyciela 
Teb 

znajdują 

się 

na 

wzgórzu 

poza 

miastem. 

Tutaj  także  zostały  odnalezione  tabliczki  linearne  i  pieczecie  z  XIV  wieku  p.n.e. 
 
 
 
DELFY 
Żeby uwierzyć we wspaniałość Delf, trzeba je zobaczyć. Starożytne ruiny i natura zlewają się 
w jedną całość dodając uroku jedno drugiemu. Usytuowane na wysokości 700 m n.p.n. i w 
odległości 164 km od Aten, Delfy robią wyjątkowe wrażenie o każdej porze roku. Nie mają 
nic  z  krzykliwego  charakteru  popularnych  centrów  turystycznych,  są  wyjątkowo  spokojne  i 
ciche.  Je

st  to  wieś  z  dobrymi  hotelami  i  restauracjami  oraz  sklepami  pamiątkarskimi.  

Historia Delf rozpoczyna się w momencie, kiedy tajemnicze wyziewy dobywające się z ziemi 
poniżej  skat  Fedriadesa  nadały  temu  miejscu  sakralny  charakter.  Pierwotnie  czczono  tutaj 
b

oginię  ziemi  Gaje,  zwaną  także  Temis.  Później  przybysze  z  Krety  przywieźli  kult  Apolla 

Delfickiego. W tym czasie tajemnicze przepowiednie wyroczni miały wpływ na cały starożytny 
świat. 
Sanktuarium  Apolla  otoczone  było  murami,  w  których  wnętrzu  znajdowały  się  pomniki, 
posągi i około dwudziestu skarbców - replik świątyń - które byty miejscem przechowywania 
trofeów  wojennych,  archiwów  i  skarbów.  Mieścił  się  tutaj  mały  teatr  na  5000  widzów  i 
świątynia  Apolla  (510  r.  p.n.e.).  W  „Adytonie\"  .Święta  ze  Świętych\"  Pytia  (Wysoka 
Kapłanka)  siedziała  na  trójnogu  i  przepowiadała  w  stanie  odurzenia  wyziewami 
wydobywającymi  się  z  otchłani.  Z  Delfami  konsultowano  się  we  wszystkich  kwestiach 
dotyczących  religii,  polityki,  a  nawet  indywidualnej  moralności.  Delfy  były  także  miejscem 
spotkań  Amfiktionii  (odpowiednika  ONZ  dla  starożytnych  miast  —  państw).  Zaraz  poniżej 
głównej  drogi,  po  przeciwnej  stronie  sanktuarium,  znajduje  się  grupa  starożytnych  ruin 
zwanych  Marmaria  albo  Marmury.  Są  to  dwie  świątynie:  Ateny  i  Tolosa  oraz  okrągła 
świątynia  dorycka.  Był  tutaj  także  Gimnazjon,  w  którym  trenowali  atleci  biorący  udział  w 
słynnych 

igrzyskach 

pytyjskich. 

Jego 

szczątki 

zachowały 

się 

do 

dzisiaj.  

Delfy  były  plądrowane  wielokrotnie,  a  skarby  ozdabiały  potem  stolice  najeźdźców. 
Ostatec

zny upadek Delf wiąże się ze zniesieniem kultu przez cesarza Teodozjusza w 385 r. 

p.n.e. 
 
OLIMP 
Mityczna  góra  Olimp,  miejsce  pałaców  dwunastu  starożytnych  bogów  mitologii  greckiej 
usytuowana  jest  na  północnym-wschodzie  Tesalii.  Tworzy  naturalna  barierę  na  drodze  do 
południowej  Grecji;  od  najdawniejszych  czasów  była  górą  o  wielkim  znaczeniu 
strategicznym. Olimp to wiele wysokich wierzchołków i imponujących wspaniałych wąwozów. 
Zbocza świetnie nadają się do uprawiania sportów zimowych. Zwykła od stycznia do potowy 
marca  śnieg  utrzymuje  się  na  wysokości  1500  m  n.p.m.  Często  jednak  można  uprawiać 

background image

narciarstwo już na wysokości 1000 m n.p.m. Amatorzy z zimowego szaleństwa wykorzystują 
zachodnie stoki via Elassona, podczas gdy alpiniści docierają do Wielkiego Olimpu od struny 
wschodniej, 

via 

Litochoro. 

 
METEORY 
Tan dziwny region wypełniony odkrytymi, gigantycznymi skałami w formie wież i wieżyczek, 
pozostawia niezatarte wrażenie. Skały osiągają wysokość od 100 do 150 m. Z dawnych 24 
kwitnących  klasztorów  do  dziś  czynnych  jest  tylko  pięć.  Pierwszy  z  nich  wznieśli  w  XIV  w. 
Mnisi  poszukujący  odosobnienia  i  miejsca  dla  duchowego  rozwoju.  Najbardziej 
charakterystyczne  dla  architektury  tych  klasztorów  byty  spadziste  sklepienia,  drewniane 
galerie  - 

arkady.  Jedyną  drogę  do  klasztoru  zapewniały  drabiny  i  specjalne  sieci.  Obecnie 

służą  temu  ścieżki  wyrąbane  w  skale,  lub  asfaltowe  drogi.  Turyści  mogą  zwiedzać 
następująca klasztory:  św. Warlaama,  Przemienienia Pańskiego,  Roussanos  i  św.  Stefana. 
Są  one  prawdziwymi  muzeami  bizantyńskiej  sztuki,  z  pięknymi  ikonami,  starymi 
manuskryptami 

oraz 

jedynymi 

swoim 

rodzaju 

mozaikami 

freskami.  

 
KALAMBAKA 
Jest  fascynującym  małym  miasteczkiem.  Zbudowana  została  na  miejscu  starożytnego 
miasta 

Aeginion, 

około 

km 

od 

Melsorów.  

 
TRIKALA 
Trika

la jest stolicą prowincji o tej samej nazwie.  Zbudowana w miejscu starożytnego Trikki, 

które razem z wyspą Kos i Epidaurus poświęcone były Asklepiosowi, bogu medycyny. Miasto 
słynęło  także  z  hodowli  koni.  Na  szczycie  porośniętego  lasem  Wzgórza,  usytuowano 
bizantyńską 

fortecę 

(w 

miejscu 

starożytnego 

akropolu). 

 
SALONIKI 
Stolica północnej Grecji zajmuje wysoką (drugą po  Atenach)  pozycję w  kraju. Ostatnie lata 
przyśpieszyły  rozwój  ekonomiczny  i  przemysłowy  miasta.  Posiada  jeden  z  największych 
uniwersytetów  na 

Bałkanach,  uczelnię  pedagogiczną  i  muzyczną,  Instytut  Ekumeniczny  i 

towarzystwa 

kulturalne. 

Saloniki  byty  założona  przez  Kasandra,  króla  Macedonii(315  p.n.e.),  który  nazwał  miasto 
imieniem  swojej  żony  Saloniki,  siostry  Aleksandra  Wielkiego.  Miasto  cieszyło  się  łaską 
królów  macedońskich,  a  jego popularność trwała nawet  w  czasie,  gdy  Macedonia  w  148 r, 
p.n,e.  Została  prowincją  rzymską.  Dużo  później,  w  okresie  Bizancjum  swoją  świetność 
ustępowało 

jedynie 

Konstantynopolowi.  

Bizantyjscy kronikarze przedstawiają jako „najznakomitsze i najdumniejsze” oraz „najbardziej 
zaludnione\

"  miasto.  Saloniki  były  nie  tylko  politycznym  i  kulturalnym  centrum  imperium 

Bizancjum;  pozosatało  przez  wieki  niezdobytą  twierdzą,  skutecznie  odpierającą  ataki 
barbarzyńskich 

hord. 

Zachow

ane 

do 

dzisiaj 

pomniki 

są 

świadkami 

minionej 

wielkości. 

Nie  należy  pominąć  także  interesującego  kościoła  Acheiropoietos;  jednego  z  największych 
przykładów  greckiego  stylu  bazylikowego  (V  w.);  kościoła  Panaghia  Chakeon  (Świętej 
Dziewicy od kotlarzy) z Xl w.; Aiji Sofii - 

wczesnej kopułowej bazyliki (VI w.) ze znakomitymi 

mozaikami;  kościoła  Dwunastu  Apostołów  (XIII  w.)  z  murarskim  ornamentem;  klasztoru 
Wlatadon  z  niewielką  kaplicą  o  kształcie  krzyża  (XIV  w.).  Zachowały  się  tam  również 
średniowieczne  miejskie  mury  z  łukiem  triumfalnym  cesarza  Galeriusa  na  via  Egnatia, 
wzniesione w 303 r. Słynny salonicki i punkt orientacyjny, Wenecka Biała Wieża, pochodzi z 

background image

XV 

wieku. 

 
DRAMA 

– 

PHILIPPI 

Drama to główne miasto prowincji do tej samej nazwie. Okolice jej są dobrze nawodnione i 
urodzajne 

co 

sprzyja 

uprawianie 

tytoniu. 

Tylko  25  km  dalej  znajduje  się  Philippi,  ważne  w  starożytności  miasto  ufundowane  przez 
Filipa II, króla macedoskiego w 358 r. p.n.e. Pozostały na jego miejscu fragment zabudowań, 
tj. starożytny teatr, Agora, akropol, Sanktuarium Egipskich bogów i inne. Tutaj w 42 r. p.n.e. 
rozegrała się znana bitwa pomiędzy siłami Brutusa i Kasjusza z jednej strony, a Kotawiana z 
drugiej. 

Latem 

teatr 

jest 

miejscem 

spektakli. 

 
KSANTHI 
Leżące  u  stóp  Rodopi  Ksanthi  (219  km  od  Salonik)  zachowało  wiele  ze  starej  tradycyjnej 
architektuty,  np:  chroniący  przed  północnymi  wiatrami  wzniesiony  na  wzgórzu  zamek. 
Ksanthi  jest  stolicą  prefektury  Rhodope,  ważnym  centrum  przemysłu  tytoniowego.  25  km 
stąd  rozciągają  się  ruiny  Abdery,  miejsca  pochodzenia  wielu  znanych  postaci,  m.in.: 
Demokryta  -  ojca  fizyki  atomowej,  Protagorasa  -  filozofa  sofisty,  poety  Nikaenetosa, 
Anaksarchosa  i  Hekateosa.  Z  czasów  starożytnych  zachowały  się  pozostałości  murów  i 
resztki 

26 

pokojowej 

budowli. 

 
KOMOTINI 

odległości  57  Km  od  Ksanthi  leży  Komotini.  Zbudowane  zostało  w  centrum  urodzajnej 

równiny,  blisko  znanej  Via  Egnatia  u  stóp  Rhodope.  Ciekawe  zbiory  oferują  muzea: 
Archeologiczne,  Sztuki  Ludowej  i  Muzeum  Okresu  Bizantyjskiego.  Komotini  jest  centrum 
handlowy

m,  a  Porto  Lago  (34  km  na  południowy  zachód)  jest  jego  dojściem  do  morza. 

 
ALEKSANDRUPOLIS 
Jednym  z  młodszych  miast  Grecji  jest  Aleksandrupolis  (34  km  z  Salonik  via  Amphipolis) 
Stanowi ono najbardziej wysunięty na wschód, północny port. Turystom oferuje komfortowe 
hotele, pola campingowe, dobre restauracje i piaszczyste plaże. Aleksandrupolis jest stolicą 
prefektury  Ewros  i  ostatnim  ważnym  miastem  nad  granicą  turecką.  W  okresach  polowań 
największą 

atrakcją 

są 

dziko 

żyjące 

stada 

ptactwa 

wodnego. 

 
SAMOTRAKA 
Żeby  dopłynąć  na  Samotrakę, trzeba korzystać z  małego statku lub  dopłynął  tam  promem. 
Najważniejszym archeologicznym wykopaliskiem na tej wyspie o burzliwej historii jest „Nike z 
Samotraki\", 

wystawiana 

obecnie 

paryskim 

Luwrze. 

 
EMNOS 
Administracyjnie  Lem

nos  wchodzi  w  skład  dystryktu  Lespos.  Rozciągająca  się  na 

powierzchni 477 m , leży na morzu Południowotrackim, pomiędzy półwyspem Chatcydyckim 
a  tureckim  brzegiem.  Oprócz  najważniejszego  miasta  Myriny  (albo  Kastro)  handlowe 
znaczenie  zyskał  port  w  Mudros.  Na  wschodnim  brzegu  wyspy,  na  miejscu  starożytnego 
Droscopos,  odkryto  cztery  prehistoryczne  osady.  Godne  uwagi  są  również  pozostałości 
dwóch 

starożytnych 

miast: 

Hephaestia 

Kabeirion. 

 
CHIOS 
CHIOS. Historia tej wyspy sięga czasów legendarnych. Pierwszymi mieszkańcami wyspy byli 

background image

Pelazgowie,  następnie  Kretenczycy  i  być  może  Karianowie  i  Lelegowie.  Jonowie,  którzy 
przybyli  tutaj  z  Azji  Mniejszej,  zamienili  wkrótce Chios  na  handlowe,  artystyczne  i  literackie 
centrum. Stan len trwa, do najazdu Persów w 498 r. p

.n.e. Samos odzyskała niepodległość 

po 

bitwie 

Przylądka 

Mykale. 

W  mieście  Chios  warto  zobaczyć  starożytne  miejskie  mury,  teatr,  zamek.  Muzeum 
Archeologiczne.  Argentiońskie  Muzeum  Sztuki  Ludowej,  galerie  malarstwa.  Poza  miastem 
znajduje się klasztor Nea Moni (z ośmiokątnym bizantyjskim kościołem z XI w., ozdobionym 
znakomitymi mozaikami); malownicze średniowieczne  miasteczko  Pyrghi.  Prócz  tego warto 
zobaczyć  miejscowości:  Wrondados,  Kardamyla,  Wolissos,  Karyes.  Z  produkcji  żywicy 
mastyksowej 

znane 

są 

m.in. 

Kalamoti 

Mesta. 

W  sąsiedztwie  Chios  znajdują  się  dwie  ciekawe  wysepki  Oinousse  i  Psara,  która  w  się 
podczas 

Greckiej 

Rewolucji 

1821r. 

 
RODOS 
Ta  słoneczna  wyspa  z  licznymi  starożytnymi  zabytkami  jest  jednym  z  najbardziej  znanych 
miejsc  na  świecie.  Można  powiedzieć  o  Rodos,  ze  jest  kolosalną  pracownią  rzeźbiarską\". 
Poczynając  od  posągu  gigantycznego  Kolosa  Rodyjskiego  (jednego  z  siedmiu  cudów 
starożytnego  świata),  a  kończąc  na  ponad  3000  posągów  zdobiących  wyspę. 
W  okresie  klasycznym  Rodos  była  silną  i  bogatą  wyspą  o  szerokich  wpływach.  Innym 
okresem  sprzyjającym  rozwojowi  była  obecność  Joannitów(1309  -  1522).  Suwerenność 
zakonnego  państwa  na  Rodos  zakończył  najazd  Turków.  W  400  lat  później  (1912)  wyspę 
podbili  Włosi.  W  1947  r.  Rodos  wraz  z  innymi  wyspami  Dodekanezu  została  przyłączona 
Gracji. Starą dzielnicę stolicy wyspy, Rhodes, tworzą wąskie uliczki z małymi sklepikami pod 
średnowiecznymi  murami.  W  sąsiedztwie  dziwie  wznosi  się  nowoczesna  miejska 
architektura.  Atrakcją  dla  zwiedzających  są  zbiory  sztuki  rodyjskiej  w  Muzeum 
Afcheologicznym,  Pałac  Wielkich  Mistrzów,  mury  zamku,  Ulica  Rycerzy,  ruiny  świątyni  na 
Akropolu 

Rodyjskim. 

Warto  polecić  następujące  miejsca:  Rhodini  Park,  Kallithea,  Dolinę  Motyli,  Siedem  Źródeł, 
Philerimos, 

Camiros 

wyjątkowo 

piękną 

wieś 

Lindos. 

KOS 
Wyspa  Kos  najlepiej  znana  jest  jako  miejsce  skąd  pochodził  Hipokrates,  ojciec  medycyny. 
Zabytki,  niemi  świadkowie  dawnej  świetności,  leżą  rozrzucone  po  całym  obszarze  wyspy. 
Oto  kilka  z  nich:  zamek  nad  przystanią,  Rzymski  Odeon,  platany,  pod  którymi,  jak  mówi 
tradycja,  wykładał  Hipokrates.  Nieco  dalej  poza  miastem  (4  km)  usytuowane  jest  znane 
Asklepejon - 

sanktuarium boga medycyny Asklepiosa. W IV w. p.n.e. przyszedł tutaj na świat 

Apelles, 

ceniony 

grecki 

malarz. 

 
DELOS 
Położona  niedaleko  od  Mikonos,  skalista  wyspa  światła,  była  niegdyś  najznakomitszym 
religijnym, artystycznym i handlowym centrum starożytnego hellenizmu. Uchodzi za mityczne 
miejsce  urodzin  boga  Apolla  i  bogini  Artemidy.  2  czasów  świetności  wyspy  przetrwały  do 
dnia dzisiejsz

ego ruiny reprezentacyjnego teatru, zespół świątyń ku czci bogów (syryjskich i 

egipskich).  Uwagę  zwraca  zwłaszcza  Agora,  Galeria  Lwów,  Przedsionek  Antygony, 
Sanktuarium  Byków,  Sanktuarium  Apolla,  a  także  kilkanaście  zachowanych  domów 
mieszkalnych 

podłogami 

zdobionymi 

mozaikami 

(Dom 

Delfina). 

 
MIKONOS 
Ta najbardziej charakterystyczna wyspa archipelagu usiana białymi domami, setkami kaplic i 

background image

dziesiątkami  wiatraków,  schodami  jak  wąskie  ulice  stała  się  po  II  wojnie  światowej 
turystycznym centrum o międzynarodowej sławie. Zarówno w dzień, jak i w nocy życie tętni 
tutaj 

nieustannie.  

 
NAKSOS 
Największa  i  najbardziej  urodzajna  z  Cyklad,  uchodzi  w  oczach  wielu  również  za 
najpiękniejszą. Znajdują się tam liczne winnice, gaje oliwne i sady. W kopalniach eksploatuje 
się  złoża  marmuru  l  szmergla.  Małe  i  malownicze  miasto  Naksos  zachowało  do  dzisiaj 
średniowieczny  charakter.  Nieopodal  miasta  znajdują  się  ruiny  mykeńskiej  osady  i 
wywierająca ogromne wrażenie Brama świątyni Apolla (VI w. p.n.e.). Wzbiorach miejskiego 
muze

um  podziwiać  można  bogatą  kolekcję  z  okresu  cykladzkiego  i  mykeńskiego,  a  także 

klasyczne 

posągi.  

Na 

wyspie 

rozsianych 

wiele 

cichych 

pięknych 

wsi. 

 
PAROS 
Mówi  się,  ze  tę  jedną  z  największych  wysp  cykladzkich  zamieszkiwali  już  starożytni 
Kreteńczycy.  Tamtejsze  marmury  razem  z  marmurami  z  Pendeli  w  Attyce,  były  używane 
przez  rzeźbiarzy,  których  dzieła  wystawia  dzisiaj  wiele  muzeów  na  świecie.  Wielowiekową 
intelektualną  i  artystyczną  tradycję  wyspy  tworzyli  urodzeni  tutaj  rzeźbiarze  -  Skopas  i 
Agoracritu

s oraz malarze Nikanor i Arkesilaos. Obecnie Paros słynie z cudownego kościoła 

Panaghia „Ekatontapyliani\" (Świętej Dziewicy o Stu Wrotach), zwana również „Katapoliani\". 
Stolicą  wyspy  jest  port  Parikia.  Na  południu  od  miasta  leży  starożytna  „Grota  Nimf  oraz 
niedalekie 

ruiny 

świątyni 

Asklepiosa. 

 
KNOSSOS 
5 km od Heraklionu znajduje się największa atrakcja Krety-Knossos. Najciekawszymi ruinami 
są  tam:  zrekonstruowany  pałac  i  przyległy  obszar  z  Propylejami (długie  przejście),  budynki 
magazynowe,  przedsionki  i 

dziedzińce.  W  Pałacu  Minosa  odnaleźć  można  bardzo  piękną 

klatkę  schodową,  szereg  komnat  i  salę  tronową  najstarszego  z  Europejskich  królestw. 
Kamienny  tron  z  wysokim  oparciem  nadal  znajduje  się,  jak  przed  wiekami,  między 
malowidłami  gryfów.  System  sanitarny  pałacu  w  Knossoa  nadal  budzi  podziw  i  zdumienie 
współczesnych.  Wejście  do  wszystkich  komnat  było  możliwe  z  centralnego  dziedzińca. 
Większość miała jaskrawe ściany i kafelkowaną podłogę oraz system oświetlenia, wentylacji 

kanalizacji.  

Poza pałacowymi murami ludzie mieszkali w domach skonstruowanych z kamienia, drewna i 
płyt  gipsowych.  Wiele  było  dwupiętrowych  i  miało  sześć  lub  osiem  pomieszczeń 
mieszkalnych. 
Pałacowe freski są wyjątkowo interesujące, przedstawiono na nich plotkujące kobiety, ludzi 
na  st

adionie  obserwujących  zawody  i  odpoczywających  na  wakacjach.  Na  jednym  z  nich 

obejrzeć  można  zawody  z  bykiem,  kiedy  młody  akrobata  chwyta  za  rogi  atakującego  byka 
tylko  po  to,  by  się  odbić  do  salta  nad  ogromnym  cielskiem  i  wylądować  w  ramionach 
akrobatki. 

Kobiety  minojskie  wydawały  się  lubić  duże  kapelusze  ozdobione  wstążkami, 

głęboko wcięte suknie z wypuszczonymi rękawami, talią osy i przybraniem z falbanek. Piersi 
zwykle  kretenki  nosiły  odkryte  lub  bardzo  delikatnie  zawoalowane,  co  też  spowodowało 
porówna

nie 

ich, 

niedawnych 

czasach, 

do 

Paryżanek. 

Całe Knossos jest niemalże labiryntem. Słowo pochodzi od „Labrys\", lidyjskiego terminu dla 
podwójnej siekiery. Emblemat ten byt symbolem pałacu w Knossos i później także pojawił się 
jako 

motyw 

dekoracyjny. 

background image

 
FAESTOS 

GORTYNA- 

AGHIA 

TRIADA 

MATALA. 

W ruinach Faestos (64 km od Haraklionu) odnaleziony został inny minojski pałac zwracający 
uwagę swym wejściem, z piękną klatką schodową. Faestos rywalizowało z miastem Gortyna 
(47  km  od  Herakllonu),  gdzie  odnaleziono 

wiele  interesujących  inskrypcji,  a  wśród  nich 

znaną 

kamienną 

tablicę 

prawami 

miasta 

(VI 

w. 

p.n.e.). 

W  Aghia  Triada  (13  km  od  Faestos),  blisko morza  odkryto ruiny  minojskiej  willi  z  pięknymi 
wazami 

Innymi 

pozostałościami. 

Na  wschód  od  Heraklionu  droga  w

iedzie  serpentynami  do  pustych  plaż.  zatoczek  i  równin 

łączących 

się 

morzem. 

Malia. Znajdują się tam. podobne do budowli w Knossos i Faestos pozostałości minojskiego 
pałacu. 

 

Budowle Rzymskie 

 

Koloseum 

stanowi  jeden  z  najbardziej  rozpoznawalnych  zabytków  starożytności. 

Wybudowane w  I  w.  Koloseum mogło pomieścić  nawet  70  tys.  widzów,  a odbywały 
się  na  nim  przede  wszystkim  niezwykle  krwawe  walki  ze  zwierzętami  i  pojedynki 
gladiatorów. Stojący nieopodal monumentalny trójprzelotowy Łuk Konstantyna został 
natomiast  wzniesiony  w  IV  w.  dla  upamiętnienia  zwycięstwa  cesarza  Konstantyna 
nad Maksencjuszem. 

  

 

Panteon 

–  to  prawdziwe  arcydzieło  architektury  starożytnej,  które  dotrwało  do 

naszych  czasów  w  niezmienionym  praktycznie  stanie.  Do  Panteonu  wchodzi  się 
przez  ozdobny,  wsparty  na  kolumnadzie  portyk.  We  wnętrzu  antycznej  świątyni 
niezwykłe wrażenie robią oryginalne, pochodzące w większości z II w. marmury oraz 
światło, wpadające do środka przez 8 – metrowy oculus. 

  

 

Świątynie  Forum  Romanum –  niewiele  zachowało  się  z  nich  do  naszych  czasów, 
choć były one w czasach starożytnych licznie budowane – albo ku czci cesarzy, albo 
jako wota dziękczynne za wygrane przez Rzymian bitwy. Dziś, spacerując po Forum 
Romanum, warto jest się przyjrzeć jońskiej kolumnadzie ze Świątyni Saturna, trzem 
kolumnom  ze  Świątyni  Dioskurów  czy  też  trzem  kolumnom  korynckim  ze  Świątyni 
Wespazjana. 

  

 

Łuki  Triumfalne  na  Forum  Romanum wznoszone  były  dla  upamiętnienia 
wspaniałych zwycięstw – np. nad Allobrogami lub Partami, albo znakomitych wodzów 
–  np.  cesarza  Augusta.  Z  kilku  łuków  triumfalnych  do  dziś  w  bardzo  dobrym  stanie 
zachowały  się  dwa  –  jednoprzelotowy  Łuk  Tytusa  z  I  w.  i  trójprzelotowy  Łuk 
Septymiusza Sewera z III w. 

background image

  

 

Bazyliki  Forum  Romanum 

nie  były  budowlami  sakralnymi,  tylko  świeckimi,  które 

służyły  do  celów  administracyjnych,  sądowych  lub  handlowych.  Bazyliki  budowane 
były  na  planie  prostokąta,  a,  w  zależności  od  swojego  przeznaczenia,  posiadały 
jedną lub kilka naw. Dziś na terenie Forum Romanum można zobaczyć ruiny Bazyliki 
Emiliusza, Bazyliki Julia i Bazyliki Maksencjusza. 

  

 

Bazylika 

św.  Piotra  na  Watykanie –  choć  jest  niezaprzeczalnie  symbolem  religii 

katolickiej i papiestwa, to nie jest ona oficjalnie najważniejszą świątynią Rzymu. Rolę 
tę pełni Bazylika św. Jana na Lateranie – główna katedra biskupa Rzymu, natomiast 
Bazylice  św.  Piotra  przysługuje  wyłącznie  tytuł  bazyliki  większej.  Nie  zmienia  to 
jednak  faktu,  że  to  właśnie  Bazylika  św.  Piotra  jest  codziennie  szturmowana  przez 
turystów,  którzy  chcą  tu  zobaczyć  m.in.  ołtarz  główny  przykryty  barokowym 
baldachimem Berniniego albo Pietę watykańską Michała Anioła. 

  

 

Bazylika 

św.  Jana  na  Lateranie jest  najważniejszą  katolicką  świątynią  na  świecie, 

ponieważ to właśnie ona stanowi główną katedrę biskupa Rzymu – papieża. Bazylika 
jest  też  wspaniałym  dziełem  architektury  –  imponująco  prezentuje  się  przede 
wszystkim  jej  klasycystyczna,  fasada,  ozdobiona  półkolumnami  i  pilastrami,  a  także 
figurami Chrystusa i doktorów kościoła. Do Bazyliki przylegają także Święte Schody, 
które,  jak  wierzą  katolicy,  stanowią  oryginalne  schody  z  Pałacu  Poncjusza  w 
Jerozolimie. 

  

 

Bazylika 

św.  Pawła  za  Murami –  to  jedna  z  najpiękniejszych  świątyń  w  Rzymie. 

Stojąc  w  atrium  trudno  jest  oderwać  wzrok  od  pięknego,  wspartego  na  smukłych 
kolumnach  narteksu  oraz  od  bogato  dekorowanej  fasady.  Wewnątrz  Bazyliki  wzrok 
przyciągają z kolei medaliony  z podobiznami  wszystkich papieży. Legenda głosi, że 
gdy  na  ścianach  świątyni  zabraknie  miejsca  na  nowe  medaliony,  nastąpi  koniec 
świata. 

  

 

Bazylika  Matki 

Bożej Większej – każdy, kto po raz pierwszy  zobaczy tę świątynię, 

może z łatwością pomylić ją z budynkiem świeckim. XVIII – wieczna fasada Bazyliki 
nie  przypomin

a  bowiem  elewacji  frontowej  budowli  sakralnej,  a  raczej  fasadę 

barokowego,  ozdobionego  loggią  pałacu.  Warto  jednak  pamiętać,  iż  mimo  licznych 
rekonstrukcji z czasów średniowiecznych i nowożytnych, jest to jedna z najstarszych 
świątyń Rzymu. 

  

background image

 

Kaplica 

Sykstyńska –  tego  miejsca  nie  trzeba  reklamować,  bowiem  każdy, 

odwiedzający Rzym turysta, pragnie tu zobaczyć imponujące freski Michała Anioła, a 
także, na własnej skórze, poczuć ducha Stolicy Piotrowej – w końcu to właśnie tutaj, 
od  blisko  pięciu  stuleci,  odbywa  się  konklawe.  Poza  freskami  Michała  Anioła, 
zdobiącymi  sklepienie  Kaplicy  i  ścianę  za  ołtarzem,  warto  jest  się  jeszcze  przyjrzeć 
malowidłom  na  ścianach  bocznych,  dzieła  takich  artystów  jak  Luca  Signorelli  czy 
Sandro Botticelli. 

  

 

Forum Boarium 

pełniło w czasach starożytnych różnorodne funkcje – handlowano tu 

bydłem  i  rybami,  organizowano  ważne  uroczystości  państwowe,  a  czasem  nawet 
składano  ofiary  z  ludzi.  Do  dziś  na  Forum  Boarium  zachowały  się  dwie  świątynie  – 
Portunusa  i  Herkulesa  Victora,  a  także  zbudowany  za  czasów  Konstantyna  Łuk 
Janusa. 

  

 

Forum Trajana 

– może trudno w to uwierzyć, ale w okresie cesarstwa znajdowało się 

tu  jedno  z  głównych  ośrodków  intelektualnych  Imperium  Rzymskiego.  Na  Forum 
wznosiła się pięcionawowa Bazylika Ulpia, a także dwie biblioteki – grecka i rzymska, 
w  której  przechowywane  były  m.in.  edykty  cesarskie  i  źródła  prawa  rzymskiego. 
Wokół Forum, w na kamiennych ławach, przesiadywali i prowadzili dysputy ówcześni 
politycy i myśliciele. 

  

 

Fontanna di Trevi 

– to jeden z symboli Rzymu, miejsce, które codziennie zapełnione 

jest  turystami,  wrzucającymi  do  fontanny  monety  i  szepczącymi  pod  nosem  swoje 
życzenia.  Monumentalna  fontanna  jest  także  arcydziełem  sztuki  barokowej  – 
zdobiąca ją grupa rzeźbiarska, z Neptunem, trytonami i hipokampami, jest jednym z 
najczęściej powielanych na pocztówkach i w przewodnikach obrazków z Rzymu. 

  

 

Circus  Maximus  i  Termy  Karakalli 

–  to  jedne  z  najbardziej  znanych  obiektów 

sta

rożytnego  Rzymu.  Circus  Maximus  był  w  okresie  cesarstwa  największą  areną 

wyścigów  rydwanów  w  całym  Imperium  Rzymskim,  mógł  bowiem  w  tym  czasie 
pomieścić  nawet  250  tys.  ludzi.  Termy  Karakalli  stanowiły  z  kolei  w  pierwszych 
wiekach  naszej  ery  największy  w  Imperium  kompleks  rekreacyjny.  Do  dziś  po 
Termach  Karakalli  pozostały  ruiny,  natomiast  po  Circus  Maximus  –  rozległe, 
zarośnięte trawą pole. 

  

 

Zamek 

św. Anioła w Rzymie – ta usytuowana na zachodnim brzegu Tybru budowla 

pełniła w czasach starożytnych funkcję mauzoleum, a w czasach średniowiecznych i 
nowożytnych  –  funkcje obronne.  Z uwagi  na  swoją budowę  i  położenie,  Zamek  św. 

background image

Anioła stanowił miejsce schronienia dla papieży – był on zresztą od XIII w. połączony 
z Watykanem podziemnym przejściem. Dziś na terenie fortecy znajdują się placówki 
muzealne. 

 

TERMY Rzymskie 

Termy 

–  w starożytnym  Rzymie łaźnie  publiczne,  kompleks  obiektów  ulokowanych  na 

rozległym terenie, dostępnych dla wszystkich o określonych godzinach. Wejście do nich było 
bezpłatne. 

Głównymi, funkcjonalnymi częściami term były: 

 

szatnie (apodyterium) 

 

baseny z zimną wodą (frigidarium) 

 

baseny z ciepłą wodą (tepidarium) 

 

baseny z gorącą wodą (caldarium) 

 

łaźnie parowe (laconicum) 

 

sale masażu (oleoterion), w których namaszczano ciała olejkami 

 

sala do wypoczynku (tepidarium

Termy zaopatrywane były akweduktami w źródlaną wodę. Pomieszczenia z basenami i sala 
do  wypoczynku  były  ogrzewane  gorącym  powietrzem  rozprowadzanym  w  przestrzeni  pod 
podłogą.  System  ten  nazywano hypocaustum.  Poza  tymi  pomieszczeniami,  w  skład  term 
wchodziły 

także 

takie 

pomieszczenia, 

jak 

boiska, 

sale 

gimnastyczne, stadiony, eksedry i portyki przeznaczone  dla 

wypoczywających  i  chcących 

podyskutować, biblioteki,  pokoje  muzyczne,  bufety,  sale  gier  w  kości  itp.  Obiekty 
rozmieszczone 

były 

wśród 

zieleni. 

Same 

pomieszczenia 

miały 

bogatą 

dekorację. Ściany wykładane  były marmurem,  zdobione  malowidłami,  posadzki  wykładane 
były mozaikami. W pomieszczeniach ustawiano rzeźby, zieleń itp. 

Najstarsze  termy  z II  w.  p.n.e.

,  zostały  odkopane  w Pompejach.  Budowanie  ich 

rozpowszechniło się w I w. p.n.e. W tym okresie przeobraziły się w ogromne kompleksy. Do 
najsłynniejszych 

należały 

termy 

zbudowane 

przez 

cesarzy: Tytusa, Domicjana, 

Karakallę,Dioklecjana, Konstantyna.  Budowane  były  nie  tylko 

w Rzymie 

ale 

na 

terenie 

całego 

imperium 

np. 

w Patarze z I w., 

Paryżu i Hierapolis(Pamukkale) 

przełomu II i III w., Trewirze z IV w., Aleksandrii 

 

AKWEDUKT 

Akwedukt (

łac. aquae  ductus,  ciąg  wodny)  –  kanał  wodociągowy,  rurociąg  podziemny  lub 

nadziemny,  d

oprowadzający  wodę  z  odległych  źródeł  na  ogół  do  miast  przy  wykorzystaniu 

siły  ciążenia  ziemskiego.  Może  być  umieszczony  na arkadach przeprowadzonych  nad 
rzekami  lub  nierównościami  terenu.  Akweduktem  nazywany  jest  również most kanału 
wodnego.
 

background image

Jeden 

najstarszych 

znanych 

akweduktów 

został 

zbudowany 

na 

polecenie asyryjskiego króla Sennacheryba

. Doprowadzał on wodę do Niniwy z leżących 50 

kilometrów od miasta gór. 

W Grecji 

zachowały 

się 

akwedukty 

na Samos z VI 

wieku 

p.n.e. oraz 

– 

w Koryncie i Atenach z V wieku p.n.e. 

Starożytny Rzym był zaopatrywany przez sieć akweduktów liczącą 420 km, z czego 47 km 
przebiegało nad powierzchnią ziemi. Sieć ta dostarczała milion m³ wody źródlanej na dobę. 
Spadek w rzymskich akweduktach wynosi kilkadziesiąt centymetrów na kilometr. Rzymianie 
niekiedy  odwadniali  teren  w  pobliżu  akweduktu,  aby  zmniejszyć  możliwość  skażenia  przez 
wody  gruntowe.  Przy  wyborze  źródeł  prócz  badania  stanu  wody  obserwowali  też  stan 
zdrowia tubylców. Woda  była dostarczana do  licznych fontann, łaźni i szaletów publicznych, 
co bogatszych domów. 

Z rzymskich wodociągów najbardziej znane są: 

 

najstarsze, prowadzące wodę do Rzymu 

 

Aqua Appia (312 rok p.n.e.) 

 

czynny do dziś Aqua Marcia (144 – 140 p.n.e.) 

 

Aqua Virgo (20 p.n.e.) 

 

Aqua Claudia (52 rok n.e.) 

 

 TEATR RZYMSKI 

Teatr rzymski 

– wykazuje wiele cech wspólnych z teatrem greckim okresu hellenistycznego. 

Budowla  złożona  była  z  podobnych  elementów,  ale  istniały  też  dość  znaczne 
różnice. Teatr zbudowany 

był 

widowni (cavea), sceny (pulpitum) oraz 

budynku 

scenicznego  zwanego skene

.  Rzymskie  teatry  były  kryte  dachem  chroniącym  przede 

wszystkim  przed  promieniami  słońca  (nad  widownią  rozpinana  był  płócienna  osłona). 
Widownia  była  wpisana  w  rzut  prostokąta.  Rzymskie  teatry  budowane  były  najczęściej  na 
płaskim (w porównaniu z Grecją) terenie. Widownia zatem była inaczej ukształtowana. Było 
to  półkole  wpisane  w  czworobok  o amfiteatralnie umieszczonych  miejscach  dla  widzów.  W 
tylnej  części  w  narożach  o  kształcie  zbliżonym  do  trójkąta  z  wklęsłym  bokiem 
umieszczano klatki  schodowe

,  pozwalające  wejść  na  widownię.  Do  klatek  prowadziły 

zewnętrzne, szerokie drzwi umieszczone pod arkadami fasady widowni. Fasada zbudowana 
była jako kilkukondygnacyjny arkadowy mur zwieńczony galerią. Sama widownia podzielona 
była  poziomymi  przejściami  (praecinctiones)  oraz  biegnącymi  promieniście  schodkami 
(scalaria)  na  sektory  poziome  (maeniana)  i  pionowe  (cunei

).  Półkolisty  placyk (orchestra) w 

porównaniu z teatrami greckimi 

został zmniejszony (chór nie zawsze brał udział w rzymskich 

przedstawieniach).  Za  to proskenion,  zwany  w Rzymie 

pulpitum,  został  poszerzony. 

Widownia  nie  sięgała  poza  średnicę  orchestry,  więc  wydłużono  skene.  Jej  część  frontowa 
posiadała  liczne nisze, ryzality, kolumny i  zdobienia  malarskie,  a  umieszczone  w  nich  drzwi 
służyły aktorom do wychodzenia na scenę i opuszczania jej. Środkowe, największe, służyły 
głównym  bohaterom,  boczne  pozostałym  osobom.  W  fasadzie  umieszczano  troje 
drzwi. Hyposkeon 

także został pokryty licznymi płaskorzeźbami. Nowością teatrów rzymskich 

było  zastosowanie  kurtyny  (aulaeum),  którą  opuszczano  w  dół,  do  specjalnie 
przygotowanego otworu. Kolejną innowacją wprowadzoną przez Rzymian było zastosowanie 

background image

plakatów  teatralnych  nazywanych programinata

,  informujących  o  mającym  się  odbyć 

przedstawieniu. 

Teat

r nie miał niemal w Rzymie rodzimej tradycji. Najprawdopodobniej z tego powodu Senat 

Rzymski 

zakazał  umieszczania  miejsc  siedzących  w  budowanym  w  Rzymie  od 154 

p.n.e. 

teatrze.  Prace  zostały  przerwane.  Najstarszym  odkrytym  na  terenie  starożytnego 

Rzymu jest tzw. Teatr Wielki w Pompejach. Zbudowany zost

ał ok. 80 p.n.e. i mógł pomieścić 

około  15  000  widzów.  W  Rzymie  pierwszy  drewniany  teatr  wybudowano  dopiero  w 58 
p.n.e. 

(za  zgodą  Marka  Skaurusa).  Trzy  lata  później,  aby  uzyskać  zgodę  na  wybudowanie 

teatru 

kamienia 

na Polu 

Marsowym,Pompejusz 

nakazał  umieścić  na  koronie 

widowni 

kaplicę Wenus Zwycięskiej. Widzowie siedzieli co prawda tyłem do kaplicy podczas 

przedstawienia,  ale  w  pozostałym  czasie  widownia  budowli  postawionej  przez  Pompejusza 
przypominała monumentalne schody prowadzące doświątyni. 

Najlepiej  zachowały  się  z  okresu  rzymskiego  teatry  w Orange  (Vaucluse) we Francji 
w Leptis Magna w Libii. 

W twórczości scenicznej starożytnego Rzymu wyróżnia się kilka charakterystycznych odmian 
sztuk teatralnych: 

 

Mim - 

krótka, często improwizowana scenka z życia, popis aktorski; 

 

Pantomima  - 

nieme  widowisko,  w  którym  aktorzy  posługiwali  się  gestem  i  ruchem,  nie 

stroniące od dosadności i okrucieństwa; 

 

Fabula  atellana  - 

ludowa  farsa  italska,  w  której  aktorzy  występowali  w  maskach 

charakterystycznych dla poszczególnych postaci; 

 

Fabula  palliata  - 

sztuka  komediowa,  w  której  Rzymianie  naśmiewają  się  z  Greków 

(twórcami palliaty byli m.in. Plaut i Terencjusz); 

 

Fabula togata - 

sztuka komediowa, w której Rzymianie naśmiewają się z samych siebie; 

 

Fabula cothurnata - tragedia o charakterze greckim; 

 

Fabula praetexta - tragedia w stylu rzymskim. 

Rodzaje przedstawień ułożone są w kolejności popularności wśród Rzymian. 

 

9. ARMIA RZYMSKA 

Armia  rzymska 

 armia starożytnego  Rzymu.  Siły  zbrojne,  które  pozwoliły  mu  zdobyć,  a 

potem  utrzymać  dominację  w  świecie  antycznym.  Taką  rolę  spełniała  w republice oraz  w 
okresie cesarstwa. 

Siły  zbrojne  składały  się  z  armii  lądowej  oraz  floty  zwanej clasis.  To  siły  lądowe  stanowiły 
główną broń Rzymian. Wojsko przez wieki ewoluowało, przechodząc szereg reform i zmian. 
Trudno jest ustalić liczbę wojsk w czasach republiki, gdyż stale się zmieniała, aczkolwiek pod 
koniec jej dziejów, w czasach wojen Pompejusza z Cezarem, oraz Oktawiana z Antoniuszem 
w latach 48-

30 p.n.e. osiągała do 500 tysięcy. 

W czasa

ch wczesnego cesarstwa po reformach Augusta liczyła 25 legionów, czyli około 150 

tysięcy  ludzi.  Dochodziła  do  tego  podobna  liczba  wojsk  pomocniczych,  składających  się 
przeważnie  z  mieszkańców  słabo  zromanizowanych  prowincji.  Daje  to  ogółem  około  300 
tysięcy  ludzi.  Tylko  w  wyjątkowych  okolicznościach  w  okresie  I-III  wieku  n.e.  armia  była 
zwiększana  (wojny  Trajana  z  Dakami  i  Partami,  gdy  zwiększono  armię  do  27  legionów). 

background image

Legiony  stacjonowały  w  obozach  przygranicznych  połączonych  siecią  dróg.  Struktura 
rzymski

ej  armii  zaczęła  ulegać  przemianom  w  III  w.  podczas  kryzysu  cesarstwa. 

Wzmagający się napór Germanów na granice powodował częste jej przełamywanie i grabież 
prowincji. 

Pierwsze  reformy  zapoczątkował  cesarz Galien tworząc  duże  samodzielne  oddziały  jazdy. 
Prawdziwego  przełomu  dokonali  jednak tetrarchowie z  cesarzem Dioklecjanem na  czele. 
Armia  została  podzielona  na  wojska  przygraniczne  obsadzające  fortyfikacje,  których 
zadaniem  było  utrzymać  się  do  czasu  nadejścia  armii  polowej  stacjonującej  w  głębi. 
Zwiększono  również  liczbę  wojska  do  około  500  tysięcy  oraz  rozbudowano  fortyfikacje. 
Dzięki temu zdołano utrzymać granice przez cały IV w. 

Obrona  załamała  się  na  przełomie 406/407 roku  kiedy  to  plemiona  germańskie  naciskane 
przez Hunów 

przełamały  ostatecznie  Ren  (aczkolwiek  po  klęsce  cesarza  Walensa  pod 

Adrianopolem  w  378  Wizygoci  st

ale  już  znajdowali  się  w  granicach  cesarstwa).  Ostatnim 

sukcesem  wojsk  zachodniorzymskich  była bitwa  na  Polach  Katalaunijskich.  Cesarstwo 
upadło w 476 roku. 

Skład 

Podstawową  jednostką  wojskową  sił cesarstwa  rzymskiego był legion liczący  od  4200  do 
5000 

żołnierzy. Dodatkowo w jego skład wchodziło około 500-1000 żołnierzy pomocniczych 

(obcych

) nie będących obywatelami Rzymu. 

Legion składał się z kohort i centurii. 

Typowy legion licz

ył 10 kohort, czyli około 4800 żołnierzy. Pierwsza kohorta składała się z 5 

podwójnych  centurii,  pozostałe  z  6  zwykłych  centurii.  Centuria  liczyła  ok.  80  żołnierzy. 
Dowódcą każdej centurii był centurion. 

Armia królewska 

Za  czasów monarchii 

pierwszego  ustroju  Imperium  Rzymskiego,  do  armii  należały  tylko 

osoby z najwyższych warstw społecznych. Obowiązek służby wojskowej spoczywał wtedy na 
dobrze  urodzonych,  gdyż  tylko  oni  mogli  pokryć  koszty  potrzebnego  ekwipunku. Romulus 
legendarny  założyciel  Rzymu,  stworzył  rodową  strukturę  społeczną.  Podzielił  państwo  na 
trzy tribusy,  a  te  na kurie

.  Każda  z  nich  wystawiała  1000  piechoty  na  czele  z trybunem 

wojskowym

.  Część  sił  zbrojnych  podlegała  królowi.  Przy  rosnącym  zapotrzebowaniu  na 

wojska  ta  metoda  stawała  się  nieskuteczna,  dlatego  szósty król Rzymu, Tulliusz, 
przeprowadził reformę. 

Klasa pierwsza 

Z obywateli

,  którzy  mieli  majątek  wartości 100  000 asów lub  więcej,  utworzył 80 centurii,  to 

jest 40 starszych  i 40 

młodszych,  i  określił  ich  jako  pierwszą  klasę.  Starsi  mieli  być  w 

dyspozycji  do  obrony miasta

,  młodsi  mieli  wyruszać  na  wojnę  w  pole.  Ich  uzbrojeniem 

przepisowym  były: hełm,  okrągła tarcza, nagolenniki i pancerz,  wszystko  ze spiżu.  To 
jako 

broń defensywna.  Jakoofensywna - włócznia i miecz.  Do  tej  klasy  dodano  dwie 

centurie 

rzemieślników.  Miały  one  służyć  bez  broni,  a  na  wojnie  zajmować  się  machinami 

wojennymi. 

Niższe klasy 

background image

Drugą  klasę  stanowili  posiadacze  majątku  od 100  000 do 75  000 asów.  Starszych  i 
młodszych  w  tej  klasie  wyznaczono 20 centurii.  W  uzbrojeniu  zamiast  tarczy  okrągłej 
przepisano im tarczę podłużną, a resztę jak w klasie pierwszej, z wyjątkiem pancerza. 

Trzecia  klasa  miała  posiadać 50  000 asów  majątku.  I  tu  było  20  centurii  i  ten  sam  podział 
według  wieku,  a  broń  ta  sama,  co  w  klasie  drugiej,  odjęto  im  tylko  obowiązek  posiadania 
nagolenników. 

W czwartej klasie wysokość majątku do 25 000 asów, centurii również 20, ale broń inna: jako 
uzbrojenie przepisano im jedynie włócznię i oszczep. 

Piąta klasa była znów większa: miała 30 centurii. Ci mieli zabierać ze sobą proce i kamienie 
do rzucania. Do nich dodano dwie centurie trębaczy grających na rogu i trąbie. W tej klasie 
cenzus majątkowy sięgał do 11 000 asów. 

Pozostali obywatele 

Reszta  obywateli  mająca  jeszcze  mniejszy  majątek  tworzyła  łącznie  jedną  centurię  i  była 
wolna  od  obowiązku  służby  wojskowej.  Tak  uzbroiwszy  i  podzieliwszy  wojsko 
piesze Tulliusz 

utworzył  ze  znakomitszych  obywateli  dwanaście  centurii  jazdy.  Oprócz  tego 

przemienił trzy stare centurie, ustanowione przez Romulusa, na sześć centurii, ale zostawił 
im te same nazwy, pod jakimi powstały uświęcone przez wróżby. Na zakup koni dawano im z 
kasy  państwowej  po 10  000 asów  i  przydzielano kobiety samotne,  które  miały,  co  roku 
płacić 2 000 asów na wyżywienie koni. 

Legioniści 

W Armii Rzymskiej wyróżniano pięć rodzajów legionistów: 

 

hastati 

–  byli  to  najmłodsi  żołnierze,  ich  uzbrojenie  było  identyczne  jak 

ciężkozbrojnych principes; 

 

principes 

–  ciężkozbrojni  mężczyźni  w  pełni  sił.  Tworzyli  główny  trzon  armii  rzymskiej. 

Nosili hełm, tarczę, zbroję i jako broń – krótki miecz oraz długie oszczepy (pila) 

 

triarii 

– żołnierze starsi wiekiem. Zamiast oszczepów mieli oni długie włócznie używane w 

czasie walki wręcz. Tymi włóczniami nie rzucano w przeciwnika 

 

velites 

–  tworzyli piechotę lekkozbrojną.  Byli  to  przeważnie  młodzi  ludzie  z 

najbiedniejszych rodzin. Nosili 

hełm, tarczę, dwa oszczepy i miecz 

 

korpus jazdy 

– był złożony z 300 najbogatszych rodzin rzymskich. Ten korpus dzielił się 

na dziesięć turm, trzy dekurie każda

[potrzebne 

źródło]

 

Organizacja dowodzenia 

Naczelne dowództwo 

nad  armią  cesarską  leżało  w  rękach konsulów,  z  których  każdy 

dowodził  dwoma  legionami  lub  armią  konsularną. Oficerowie armii  pochodzili  z  bogatych 
rodzin.  Oznaką  naczelnego  wodza  armii  był  czerwony  płaszcz,  zwany  po  łacinie 
paludamentum.  Ponadto,  oznaką  władzy  były  fasces,  czyli  „pęki  rózg”  z  zatknietymi  w  ich 
środek  toporami  niesione  przez  dwunastu liktorów.  Prawą  ręką  konsula  był kwestor,  który 
odpowiadał za sprawy finansowe armii, dostarczał żywność armii, rozdzielał lub sprzedawał 
łupy  itp.  Naczelny  wódz  armii  rzymskiej  posiadał sztab,  w  skład  którego  wchodzili  wyżsi 
oficerowie,  których  mianował  osobiście  wódz,  a  mianowicie:  ·  Legaci  -  wybierani  przez 
konsula spośród senatorów,  z których każdy sprawował dowództwo nad jednym legionem i 
miał także prawo dowodzić całą armią rzymską w zastępstwie naczelnego wodza. · Prefekci 
wojskowi 

–  stali  na  czele  oddziałów  specjalnych  · Trybuni  wojskowi –  służą  naczelnemu 

background image

wodzowi.  W  każdym  legionie  służyło  sześciu  trybunów.  Dwóch  trybunów  przez  miesiąc 
sprawowali  dowództwo  nad  legionem,  zmieniali  się,  co  drugi  dzień  podczas  pozostałych 
czterech służyło naczelnemu wodzowi. 

Odróżnianie się oficerów od legionistów 

Oficerowie  armii  rzymskiej  odróżniali  się  w  wielu  względach.  Oficerowie  umieszczali  miecz 
po swej lewej stronie, a szeregowy legionista po prawej. Do pasa z przodu przymocowywano 
specjalną  osłonę  podbrzusza  w  formie  czterech  lub  sześciu  wąskich  rzemieni, 
nabijanych metalowymi 

suwakami.  Oficerowie  i  podoficerowie  różnili  się  między  sobą 

zarówno uzbrojeniem, strojem, jak i oznakami. 

Znaki legionowe 

Każdy  manipuł  posiadał  swój  znak.  Znak  był  w  kształcie  podniesionej  w 
górę dłoni umieszczonej  na drewnianym pręcie,  który  nosił  stale  wyznaczony  do 
tego 

chorąży (signifer).  Chorążego  charakteryzował  strój,  którego  istotnym  elementem  o 

znaczeniu sakralnym była skóra zwierzęcia: lwa, niedźwiedzia lub wilka. Oprócz tego legiony 
posiadały  swój  znak  kulturowy,  noszony  przez  chorążego,  najczęściej  był  to  znak orła. 
Występowały też: wilki, wieprze, konie i Minotaury

[1]

. 

Chorąży  był  łatwo  rozpoznawalny  po  narzuconej  na  otwarty  hełm  skórze wilka lub 
innego 

drapieżnika,  z  łapami  zawiązanymi  na  piersi.  Znaki  te  odgrywały  wielką  rolę 

praktyczną  i  symboliczną umożliwiały  łatwiejsze  utrzymanie łączności  pomiędzy  oddziałami 
w  walce,  zwłaszcza  przy  wykonywaniu  różnych manewrów.  Znaki  były  symbolem  jedności 
oddziału  i  nienaruszalności  porządku  wojskowego.  Utrata  znaku  stanowiła  hańbę  dla 
żołnierzy.  W  razie  niechybnej  klęski  chorąży  ratował  znak.  Zrywając  na  przykład  orła  z 
drzewca. 

Walka 

Sygnał podawali w wojsku trębacze, nazywani różnie w zależności od instrumentu, którego 
używali.  W  piechocie  sygnały  do  ataku  bądź  odwrotu  dawali tubicines przy  pomocy  prostej 
trąby  (tuby).  W  oddziałach  jazdy  - cornicies.  Jeszcze  inni  trębacze  (buccinatores)  dawali 
sygnały  do  zmiany  warty  na  metalowych  trąbach:  prostych  lub  zakrzywionych.  Chorąży 
(signifer

)  i  trębacz  (cornicen)  ściśle  ze  sobą  współpracowali,  ich  czynności  często  były 

wspólne  i  jednoczesne.  Razem  rozpoczynali  pochód  i  przemarsz  legionów,  wspólnie 
rozpoczynali bitwę i razem prowadzili legiony do walki. 

Czynności  chorążych  i  trębaczy  zawierały  element  magii  i  religii,  wprowadzali  wojsko  w 
ekstazę i szał wojenny, wobec wroga wzniecali magiczne zamieszanie i strach

[2]

. 

Broń do walki na krótki i długi dystans 

Jednym  z  najmocniejszych  punktów  armii  rzymskiej  była inżynieria oblężnicza i  wymagała 
połączenia  umiejętności  walki  i  talentów  konstrukcyjnych.  Dużą  popularnością  cieszyły  się 
maszyny  do  niszczenia  murów  wroga  - 

katapulty.  Największą  z katapult nazywano  "dzikim 

osłem"  (onager). Wyrzucał  na  odległość 400 metrów dziesięciokilogramowe głazy.  Mniejsza 
katapulta (balista

) używana była do ostrzału osłaniającego własne oddziały. 

Taktyka walki 

Rzymscy  wodzowie,  już  w  czasach republiki,  byli  dobrymi taktykami.  Liczyli  zwykle  na 
wyćwiczoną zręczność swoich legionistów i na zdyscyplinowanie oddziałów. W czasie bitwy 

background image

legion  miał  zazwyczaj  główny  cel  taki,  aby  rozbić  środek  formacji  przeciwnika 
(barbarzyńskiego),  zwykle  liczniejszego,  ale  gorzej  wyćwiczonego  i  słabiej  uzbrojonego, 
pojmać  dowódcę  i  spowodować  panikę  oraz  odebrać  przeciwnikowi  chęć  do  dalszej  walki. 
Taki  sposób  walki  mógł  mieć  nieprzewidziane  skutki,  gdy  przeciwnik  był  równie  dobrze 
przygotowany  do  walki,  mając  zarazem  utalentowanego  wodza  (stratega  i  taktyka).  I 
rzeczywiście w bitwie pod Kannami (w 216 r. p.n.e.) doszło do największej klęski Rzymian z 
powodu  zastosowania  przez  nich  taktyki  nieadekwatnej  do  działań  napastnika 
. Hannibal 

wycofał  oddziały  Kartagińczyków  z  obserwowanej  osi  głównego  uderzenia 

Rzymian  i  uderzył  na  skrzydła  pokonując  oddziały  wojsk  rzymskich  wystawione  do  walki 
obronnej. 

 

10. Dzień w Starożytnym Rzymie i Grecji 

UBIÓR W RZYMIE 

Rzymskie  ubrania  dużo  zawdzięczały  Grekom,  jednak  należy  podkreślić  że  Rzymianie 
stworzyli własny styl i krój odzieży. Materiałem wykorzystywanym do tworzenia ubrań była 
albo 

wełna, albo (do pewnego stopnia dostępny) len. Odzież szyto za pomocą grubych i 

nieporęcznych igieł, które z pewnością nie spełniałyby dzisiejszych standardów. Wszelkie 
szwy i zaszywania były ograniczane do minimum. Na ubraniach nie było żadnych guzików, 
ale za to stosowano różnego rodzaju broszki lub zatrzaski. 
Jako  bieliznę  Rzymianie  nosili  proste  okrycie  bioder,  wiązane  z  obu  stron.  Rzymska 
bielizna miała kilka określeń, co wynikało najprawdopodobniej  z licznych kształtów i form 
odzienia.  Określano  ją: subligar,  subligaculum,  campestre,  licium lub cinctus.  Kobiety 
nosiły także proste biustonosze w formie mocno i ciasno obwiązanego pasmem materiału 
biustu  (fascia - 

pod  ubraniem)  oraz  pod  biustem  i  na  odzieży  (strophium,  mammillare, 

cingulum

).  Bielizna  miała  być  raczej  wykonywana  z  lnu,  gdzie  wyjątkową  jakością 

odznaczały się rodzaje hiszpański, syryjski i egipski. 

 
 

Tunika 
Ubiór  Rzymian  składał  się  z  tuniki  i  wierzchniego okrycia (toga).  Tunika  obywatela  miała 
kolor białej lub kremowej naturalnej wełny, podczas gdy senatorzy i ekwici zakładali tuniki 
ozdobiona  pasami  (clavus

). Tunika odpowiadała greckiemu chitonowi. Pomiędzy stanami 

występowały dystynkcje. Objawiało się to w tym, iż ekwici posiadali dwa purpurowe paski 
idące od ramion po pas (tunica angusticlavia), podczas gdy senatorzy, jeden szeroki idący 
po 

środku, od szyi (tunica laticlavia). Osobna tunika, z wyhaftowanymi liśćmi palmy (tunica 

palmata

była 

zastrzeżona 

dla 

triumfatora. 

Dla najbiedniejszych, niewolników i dzieci tunika stanowiła jedyne okrycie. Tunika noszona 
przez plebs, rzemieślników, kupców i wyrobników często nie miała rękawów. Z reguły była 
przepasana  sznurem,  często  sczepiona  tylko  na  jednym  ramieniu,  była  okryciem  tanim  i 
praktycznym  (dwie  części  materiału  zszyte  po  bokach  i  na  ramionach  z  otworem  na 
głowę).  
Tunikę noszono przede wszystkim w domu, natomiast każde wyjście na ulice, wymagało 
dodatkowej szaty - togi. 

 

^ 1) 

Tunika 

mężczyzny. 

2) Tunica angusticlavia 

noszona przez ekwitów i klasy wyższe. Posiadała dwa purpurowe 

background image

wąskie  paski  (angustus  clavus)  z  tyłu  i  z  przodu  o  szerokości  około  4cm. 
3) Tunica  laticlavia 

była  tuniką  senatorską  z  jednym  szerokim  pasem  (latus  clavi), 

szerokości około 8cm. Senatorzy nosili tuniki nieco dłuższe i nieprzepasane. 
Była  jeszcze tunica  palmata,  z  wyhaftowanymi  liśćmi  palmy,  która  była  zastrzeżona  dla 
triumfatora i noszona wraz z togą picta. Była purpurowa. 
Bogatszą formą tuniki,  powstałą  w  okresie późnego cesarstwa,  była dalmatica,  wełniana, 
płócienna lub lniana; z szerokimi rękawami z jednego kawałka. Obok niej, Rzymianie nosili 
również tunikę bez rękawów (colobium). W III wieku n.e. Rzymianie rozpoczęli stosowanie 
tuniki  z  długimi  rękawami  (tunica  manicata).  Założenie  takiej  szaty  przed  tym  okresem, 
uznawano  za  przejaw  zniewieściałości.  Podobny  skutek,  wywoływało  założenie  bardzo 
długiej 

tuniki, 

opadającej 

do 

stóp 

(tunica 

talaris).  

Zazwyczaj noszono jedną tunikę, ale już od III wieku p.n.e. zaczęto zakładać drugą (tunica 
interior
 lub subucula

).  Podczas  zimy,  w  okresie  chłodów,  zakładano  kilka  tunik.  Dla 

najbiedniejszych, 

niewolników 

dzieci 

tunika 

st

anowiła 

jedyne 

okrycie.  

Tunikę noszono przede wszystkim w domu, natomiast każde wyjście na ulice, wymagało 
dodatkowej szaty, nazywanej togą. Togę wykonywano z białego, wełnianego materiału, o 
szerokości około 3 metrów i długości 6. 

 
 

Toga 
Najwcześniejsza toga, datowana jest na okres późnej republiki. Była stosunkowo prosta i 
nazywano  ją toga  exigua.  W  okresie  złotego  wieku,  toga  została  wzbogacona  o sinus
kieszeń  na  różnego  rodzaju  drobiazgi  i umbo,  kaptur  zakładany  podczas  uroczystości 
religijnych.  
Toga 

była  oznaką  przynależności  do  określonej  klasy  społecznej.  Najprostszym  typem 

togi,  byłatoga  virilis,  zwana  również toga  pura lub toga  libera,  wykonana  z  prostej  białej 
wełny.  Kandydaci  na  urzędy  publiczne,  zakładali toga  candida.  Osobny  rodzaj  togi 
przys

ługiwał  także  w  pierwszym  dniu  urzędowania,  kiedy  to  zakładano toga  praetexta

ozdobioną 

purpurowym 

paskiem 

różnej 

szerokości.  

Chłopcom, którzy nie osiągnęli jeszcze pełnoletniości przysługiwała jedynie toga praetexta
lecz  gdy  osiągnęli  odpowiedni  wiek,  czyli  15  lat,  zakładali toga  virilis.  Dla  kapłanów 
zastrzeżono toga  trabea,  a  jedynie  cesarz  mógł  wkładać  togę  o  kolorze  purpury  (toga 
purpurea
). Toga 

praetexta

przysługiwała  także  urzędnikom  (konsulom,  pretorom, 

cenzorom,  dyktatorom).  Cechą  charakterystyczną togi  praetexta był  szlak  purpurowy 
szerokości 5-8 cm, początkowo umieszczony wzdłuż dolnej zaokrąglonej krawędzi, potem 
wzdłuż brzegu sinusu. 
Adekwatnie do zaistniałych okoliczności, Rzymianom przysługiwały także inne togi. Wódz 
rzymski podczas triumf

u, przywdziewał togę w kolorze purpury (toga purpurea), nierzadko 

haftowaną (toga picta), która z czasem stała się strojem cesarza (trabea). Na czas żałoby 
lub  kryzysu  politycznego,  zakładano  togę  w  kolorze  wkładali toga  praetexta.  
Założenie  togi  było  czynnością  trudną,  by  nie  powiedzieć  uciążliwą.  Pas  materiału 
składano  wzdłuż,  narzucano  jeden  kraniec  na  lewe  ramię,  nakładano  togę  na  plecy,  a 
drugi koniec przeprowadzano pod prawym ramieniem i od przodu ponownie zarzucano na 
lewe ramię. Aby sobie ułatwić tą niezwykle staranną czynność, bogatsi obywatele, do tego 
celu mieli specjalnego niewolnika, nazywanego vestiplicus
W  mroźne  dni  lub  zimą  Rzymianie  owijali  się  szerokim  okryciem  (lena),  podczas  gdy 
robotnikom służył do tego szeroki płaszcz (sagum), spinany agrafą (fibulae). Po podbiciu 

background image

Galii  przez  Cesarstwo  Rzymskie sagum 

był  jednym  z  głównych  towarów  eksportowych 

Galii.  Płaszcz  rozpowszechniony  został  w  całym  cesarstwie  tak  mocno,  że  rzemieślnika 
zajmującego 

się 

produkcją 

tkanin 

nazywano 

po 

łacinie sagarius

Po ćwiczeniach gimnastycznych obwijano się z kolei ciepłym, szerokim kocem (endromis). 
Podczas  upałów  używano  kapeluszy  o  szerokim  rondzie  (causia lub petasus).  Kobiety 
przed słońcem chroniły się pod kopułą parasola (umbrella lub umbraculum). 
We 

wczesnym  Rzymie,  togę nosiły  również  kobiety  szczelnie zakrywając nie tylko  piersi, 

ale  i  twarze.  Była  ona  niemal  identyczna  jak  męska.  Z  czasem  zarysowały  się  pewne 
różnice w ubiorze obydwóch płci. Togę nosiły jedynie prostytutki (toga muliebris), podczas 
gdy  pozostałe  obywatelki  zakładały tunice.  Kobieta  zamężna  zakładała  na  siebie stole
długą,  szeroką  suknię  ściąganą  paskiem.  Za  czasów  Augusta  pojawiła  się,  bardziej 
elegancka  suknia  (cyclas

).  Rzymianki  nosiły  także alicula,  czyli  krótką  pelerynkę 

okrywa

jącą ramiona. 

Od  okresu  wczesnej  republiki  kobiety  nosiły  pelerynę,  przykrywającą  ramiona  (ricinium), 
którą  za  cesarstwa  wyparła palla,  długi  pas  materiału  narzucany  na  suknię.  Szata 
dostępna  dla  wszystkich  kobiet,  rozróżniała  status  prawny  niewiasty  poprzez  sposób  jej 
zakładania. Obywatelki przerzucały jeden koniec materiału przez lewę ramię, okrywały nim 
plecy  i  prowadząc  do  przodu  pod  prawym  ramieniem,  zarzucały  drugi  koniec  ponownie 
przez lewę ramię. Pozostałe kobiety odrzucały część materiału z góry, tak, że z przodu i z 
tyłu  tworzyła  się  "odrzutka",  którą  spinały  agrafkami. Ricinium używano  jedynie  do 
uroczystości religijnych. 
Schyłek  republiki,  wprowadził  drobną  rewolucję  w  ubiorze.  Coraz  częściej  zamiast  togi, 
zakładano płaszcz (lacerna) albo lekką szatę (synthesis). Lacerna początkowo żołnierskie 
okrycie, od czasów cesarstwa stała się okryciem cywilnym. Jej wygląd uzależniony był od 
statusu majątkowego obywatela. U bogaczy mieniła się kolorami, podczas gdy wieśniacy 
mieli  do  wyboru  jedynie  szarą. Synthesis z  kolei  był  to  strój  elegancki,  noszony  jedynie 
podczas  przyjęć,  albo  w  czasie  Saturnaliów,  najczęściej  w  kolorze  czerwonym  lub 
zielonym.Paenula

,  czyli  płaszcz  z  kapturem  nakładany  przez  głowę,  służył  ochroną  w 

czasie  podróży.  Paenule  wytwarzano  bądź  ze  skóry  (paenula  scortae)  lub  też  z  bardzo 
ciężkiego  filcu  (paenula  gausapina).  Szaty  tej  używały  także  kobiety.  Dla  ochrony  przed 
deszczem  zakładano  płaszcz  ozdobiony  dużym  kapturem  (cucullus,  zwany 
także bardocullusbirrus czycaracalla).  W  użyciu  był  także pallium -  typowy  płaszcz 
wzorowany na greckim himationie. Różnił się tkaniną, która w Rzymie była bardziej zdobna 
i droższa. 
Ponadto  imperatorzy  nosili paludamentum

.  Był  to  rzymski  płaszcz  wełniany  sięgający  do 

kolan lub poniżej łydek, spinany na prawym ramieniu. Cesarze nosili go w kolorze purpury, 
a naczelnym wodzom przysługiwał w kolorze szkarłatnym, natomiast oficerom - w kolorze 
białym.  Żołnierze  nosili paludamentumz  grubej  wełny  naturalnego  koloru  (zwłaszcza  w 
okresie cesarstwa). 

 
 

Spodnie 

W Rzymie w formie spodni noszono subligaculum - 

przepaskę biodrową. Był to pas tkaniny 

z  lnu  przewiązany  w  pasie,  a  jego  celem  była  ochrona  bioder.  Generalnie  noszono  pod 
spodem 

innego 

ubioru, 

ale 

np. 

atleci 

nosili 

to 

samodzielnie. 

Innym  typem  spodni  były  femoralia  -  dość  wąskie  i  krótkie  spodenki  noszone  najpierw 

background image

przez  wojska,  a potem noszone przez  cesarza i  zwykłych ludzi.  Były  szyte i  wykonane z 
lnu. 

 

^ 

Schemat wiązania spodni rzymskich. 

 
 

Nakrycie głowy 

Wyróżniano galerus,  czyli  zwykłą  obcisłą  czapkę; petasos,  damski  i  męski  kapelusz  z 
szerokim rondem  pochodzenia  greckiego; pileus

, męską czapkę w formie stożkowej z filcu, 

noszoną  raczej  przez  ubogich;  oraz cuculus,  kaptur  jako  nakrycie  głowy  noszony  bez 
płaszcza.  

Obuwie 
Różnica  pomiędzy  męskim  a  kobiecym  okryciem  stopy,  była  niewielka.  Rzymianie  i 
Rzymianki  nosili  zazwyczaj  sandały  obwiązywane  rzemykiem  wokół  kostki.  
Calcei 

był  standardowym  obuwiem  wyjściowym  i  wraz  z  togą  stanowił  strój  narodowy. 

Wyróżniano 

dwa 

rodzaje calcei.  

Calceus  patricius,  wykona

ny  z  czerwonej  skóry,  wysoką  podeszwą,  zamknięty  z  tyłu 

pasem skóry, z przodu miał nacięcia, przez które przewiązywano rzemyki do sznurowania. 
Tego 

typu 

obuwia 

używali 

królowie, 

konsulowie 

triumfatorzy.  

Calceus  senatorius,  wykonany  z  czarnej  skóry  i  z  p

rzodu  zakończony  klamrą  z  kości 

słoniowej (lunula) w kształcie półksiężyca. 
W  odróżnieniu  od  wyjściowych calcei,  sandały  (soleae lub sandalia)  były  obuwiem 
domowym. Za wielki występek uchodziło ujrzenie Rzymianina, który udając się na bankiet, 

background image

przechadzał się w sandałach. Dlatego też zamożni obywatele, na przyjęcia udawali się z 
niewolnikami,  którzy  nosili  sandały,  aby  tam  móc  spokojnie  zmienić  okrycie  stopy.  
W  użyciu  były  jeszcze  skórzane  pantofle  (crepidae)  przytrzymywane  rzemykami 
przewiązywanymi  przez  dziurki.  Militarnym  obuwiem  były caligae.  Były  to  buty  całkowicie 
zamknięte, sznurowane. Aktorzy nosili natomiast pantofle (socci). Niewolnicy i chłopi nosili 
drewniaki  o  grubej  podeszwie  (sculponea),  albo  owijali  nogi  jedynie  skrawkiem  grubej 
skóry  (pero)

.  Warto  dodać,  że  badacze  odkryli  w  North  Yorkshire,  że Rzymianie  mogli 

nosić skarpety wraz z sandałami. 
Mężczyźni nosili również pierścienie, pierwotnie z żelaza z czasem również złote, którymi 
potwierdzali  autentyczność  wystawionych  dokumentów.  Pierwotnie  były  wykonane  z 
żelaza, 

czasem 

jednak 

poczęto 

pokrywać 

je 

złotem.  

Chłopcy na swoich szyjach nosili amulety (bulla), które miały zapewnić im ochronę przed 
nieprzewidzianym  działaniem  sił  natury.  Nosili  je  do  16  roku  życia.  Takie  amulety  nosiły 
także  dziewczynki  -  te  jednak  do  momentu  zamążpójścia.  Kobiety  najczęściej  nosiły 
broszki (fibula

) diademy, kolczyki, naszyjniki. Używały także wachlarzy. 

 
 

Brody i fryzury 
Tradycja misternie  przygotowanych  bród  była  dość  powszechna  jeszcze  wśród  Greków  i 
Etrusków 

(Rzymianie  wiele  elementów  ich  kultury  zapożyczali).  Wraz  jednak  z 

pojawieniem  się  Aleksandra  Macedońskiego  pojawił  się  także  zwyczaj  golenia  zarostu. 
Moda  ta  szybko  się  rozpościerała  po  Wielkiej  Grecji,  która  obejmowała  także  południe 
Półwyspu Apenińskiego. Stamtąd "pomysł" golenia bród przeniósł się do Rzymu. 
Uważa  się  że  pierwszym  z  wielkich  Rzymian,  który  rozpoczął  promowanie  idealnie 
ogolonej  twarzy  był Scypion  Afrykański,  który  golił  się  codziennie.  Ponadto  w  III  wieku 
p.n.e. wielu fryzjerów przenios

ło się z greckiej Sycylii do Rzymu i otworzyło sklepy i "salony 

fryzjerskie". 

Wykwalifikowany fryzjer (tonsor

) w Rzymie mógł zrobić karierę i zarobić dobre pieniądze. 

Należy jednak zauważyć że golenie było sprawą niezbyt miłą i prostą w tamtych czasach. 
Rz

ymianie używali  znacznie gorszej  stali,  aniżeli  my  dzisiaj  i  zdarzało się bardzo często, 

że  brzytwa  (novacula)  szybko  się  tępiła.  Fryzjerzy  oferowali  oprócz  golenia,  strzyżenia  i 
woskowania także usuwanie pojedynczych włosków na twarzy za pomocą pensety. 
R

zym był jednak podatny na wszelką modę w innych krainach. W okresie późnej republiki 

popularna  wśród  młodych  mężczyzn  była  mała  i  zadbana  broda  (barbula). Wciąż  jednak 
preferowano  twarz  dokładnie  ogoloną.  Taki  zwyczaj  przetrwał  do  czasów  cesarza 
Hadriana, 

który ponownie przyjął pomysł noszenia brody. Istnieją dwa podejścia odnośnie 

powodu  takiej  zmiany.  Albo  cesarz  uległ  ponownie  wpływom  greckim,  albo  też  posiadał 
okaleczoną twarz - starał się za wszelką cenę ukryć swoje blizny. Niezależnie od powodu, 
Hadri

an  wyznaczył  nową  modę  wśród  mężczyzn,  którzy  preferowali  od  tego  momentu 

zarost 

na 

twarzach. 

Kolejnym  przełomem  było  panowanie Konstantyna  Wielkiego,  który  przywrócił  zwyczaj 
golenia  się  i  rozpoczął  kolejny  trend  w  rzymskim  społeczeństwie,  który  trwał  do  upadku 
Rzymu w 476 roku n.e. 
Fryzura  zmieniała  się  w  Rzymie  bardzo  często.  Czasami  zdarzało  się  kobietom  nosić 
perukę,  przy  czym  peruka  koloru  blond,  wskazywała  iż  kobieta  jest  prostytutką.  
Początkowo fryzura była bardzo prosta. W okresie panowania dynastii Flawijskiej, zaczęły 
pojawiać  się  coraz  wymyślniejsze  fryzury,  w  tym  tzw. ptasie  gniazdo.  Najbardziej 

background image

skomplikowane  ułożenie  włosów,  przeznaczone  było  na  wyjątkowe  momenty,  jak  na 
przykład  ślub.  Zamożne  kobiety,  przy  układaniu  włosów,  korzystały  z  pomocy  niewolnic 
(ornatrices lub ciniflones).  
Kobiety  rzymskie,  wysoko  zaczesane  włosy  obwiązywały  długą  wstążką  (vitta).  Matki 
obwiązywały  swoje włosy,  przy  pomocy  podwójnej  białej  przepaski,  podczas gdy  zwykła, 
była przeznaczona jedynie dla dziewic. 
Fryzury 

kobiece  zmieniały  się  w  zależności  od  mody  w  danym  okresie.  W  epoce 

najdawniejszej  czesano  się  w  prosty  sposób.  Włosy  rozdzielone  przedziałkiem  pośrodku 
głowy,  zbierano  z  tyłu  w  kok  lub  koński  ogon  pozostawiając  czasem  z  przodu  niewielką 
grzywkę  z  loków.  Od  okresu  Augusta  uczesania  stawały  się  coraz  bardziej  wyszukane, 
osiągając  swój  najwyższy  poziom  za  Flawiuszów,  kiedy  to  fryzury  kobiet  stały  się 
wręcz gigantycznymi konstrukcjami loków (tzw. gniazdo os). 

 

Fryzury kobiece 

 

Fryzury męskie 

Czesano się głównie grzebieniami z brązu, z kości lub wykonanymi z kości słoniowej, a do 
modelowania  używano  specjalnych  kleszczy  (calamistrum)  uformowanych  do  robienia 
loków i podgrzewanych na piecyku. Kobiety używały tak jak dziś zresztą spinek do włosów, 
wstążek,  siatek  i  różnych  wpinek,  które  zwiększały  objętość  fryzur.  Włosy  ponadto 
farbowano i rozjaśniano. Często stosowana spuma batava dawała kolor blond o odcieniu 
miedzi. Rzymianki bardzo ceniły sobie włosy w kolorze blond Galijek, z których wyrabiano 
dla nich peruki. Oprócz tego podczas toalety włosów usuwały sobie siwe włosy, które były 
dla nich mało eleganckie. 

 

Życie  w  tamtych  czasach  było  dla  niektórych  udręką  oraz  próbą  przetrwania,  dla  innych 
rozrywką, spokojem i bogactwem. Z reguły świat rzymski ukazywany był jako świat pełen 
dobra  i  dostatku,  gdzie  ludzie  byli  szczęśliwi  i  pewni,  że  nic  im  nie  grozi,  gdyż  są 
mocarstwem  o  potężnym  wojsku  i  ogromnej  gospodarce  przynoszącej  spore  dochody. 
Jednak  pod  spodem  krył  się  świat  o  zupełnie  odmiennym  obliczu: cierpienie,  głód  oraz 
brak poszanowania godności osobistej. 
W Rzymie, podobnie jak w całym świecie starożytnym istniał wyraźny podział na bogatych 
i  biednych  obywateli

.  W  stolicy  imperium  była  to  prawdziwa  przepaść,  której  nawet  nie 

starano  się  w  jakikolwiek  sposób  ukrywać.  Różnice  zamożności  wyrażały  się  przede 
wszystkim  w  kontraście,  między  wystawnością  rezydencji  nuworyszów,  których  fortuny 
wyros

ły  dzięki  rozwojowi  Imperium,  a  nędzą  domów  czynszowych,  w  których  mieszkał 

rzymski 

proletariat. 

Rzymianie bez oporów akceptowali te różnice jako naturalny stan rzeczy. Zresztą bardzo 
niewiele  cywilizacji  starożytnych  kiedykolwiek  uważała  taki  stan  rzeczy  jako 
problematyczny,  raczej  akceptowała  go  bez  zastrzeżeń.  Jednak  nie  wiele  z  nich 
akcentowało taki podział majątkowy w sposób tak wyraźny jak cywilizacja rzymska. 
Terminem "plebs"

,  w  różnym  czasie  określano  odmienne  warstwy  społeczne.  Podboje  i 

nadawanie 

praw  wyborczych  nowym  grupom  ludności  poszerzało  liczbę  pełnoprawnych 

obywateli.  Typowy  obywatel  Rzymu  z  reguły  mieszkał  na  wsi. Społeczeństwo  rzymskie 
miało zawsze charakter wiejsko-rolniczy. Stosunek społeczeństwa rzymskiego do ziemi, 
z której żyło, wyrażał się w różnych formach, zawsze jednak stanowiła ona podstawę bytu 

background image

społecznego. Tę prawdę o wczesnej historii Rzymu przesłania obraz jego wspaniałości w 
okresie Cesarstwa - 

wizja wielkiego pasożytniczego miasta. 

Społeczeństwo  rzymskie  dzieliło  się na  dwie  grupy.  Jedną  z  nich  stanowili  pełnoprawni 
obywatele,  do  których  należały  najznakomitsze  i  najbogatsze  rody,  określane 
jakopatrycjusze

,  od  łacińskiego  określenia patres (czyli  "ojciec").  Patrycjusze byli 

uprzywilejowaną  warstwą  społeczną w  republikańskim  Rzymie.  Posiadali  pełne  prawa 
polityczne  i,  do  pewnego  momentu,  wyłączność  na  obejmowanie  urzędów. 
Drugą  grupę  stanowili  tak  zwani  obywatele  niepełnoprawni,  czyli plebejusze.  Była 
to 

zdecydowana  większość  całego  społeczeństwa  rzymskiego.  Plebejusze  stanowili 

warstwę  społeczną,  wywodzącą  się  od  ludów  pobliskich  z  podbitych  terenów  lub 
osiedlających się w  Rzymie.  Plebejusze byli  wolni,  lecz,  do  pewnego  momentu,  nie mieli 
praw  obywatelskich.  Najstarsi  patrycjusze  tworzyli Senat

.  Był  to  organ  doradczy,  który 

pomagał  w  podjęciu  najważniejszych  decyzji,  dotyczących  państwa  i  społeczeństwa. 
Cechą  charakterystyczną  społeczeństwa  rzymskiego  w  tym  okresie  była bezwzględna 
władza ojca
. Ojciec decydował o życiu i śmierci członków swojej rodziny. 
Stanowiący  wolną  grupę  ludności  obywatele  wczesnej  Republiki  byli rolnikami,  czasem 
nawet  bardzo ubogimi. 

Pod względem prawnym społeczeństwo rzymskie podzielone było 

na  wiele  kategorii

,  według  skomplikowanej  reguły,  sięgającej  zamierzchłych  czasów 

dominacji etruskiej. Podziały te miały wpływ na wyniki głosowania, ale nie miały żadnego 
znaczenia  ekonomicznego  i  mniej  mówią  o  podziałach  społecznych,  niż  stosowane 
rozróżnienie na tych, których stać było na broń i zbroję - a więc mogli służyć w armii, tych, 
którzy przysparzali państwu jedynie potomstwa i tych, którzy nie posiadali ani majątku, ani 
rodziny. Najniższą warstwę społeczna stanowili niewolnicy
W  III  i  II  wieku  p.n.e.  uległ  przyspieszeniu  proces  ubożenia  posiadaczy  niewielkich 
gospodarstw. Jednocześnie, dzięki podbojom, rosły majątki arystokracji. Był to proces 
długotrwały,  który  wyłonił  nowe  podziały  społeczne  i  polityczne.  Przyjęła  się  również 
powszechnie praktyka nadawania obywatelstwa 

sprzymierzeńcom Rzymu. Poszerzała się, 

zatem  klasa  obywateli,  ale  równocześnie  malał  jej  wpływ  na  podejmowane  decyzje  i 
politykę państwa. 

 
 

Secesja plebejuszy 
Coraz  większą  rolę  w  polityce  odgrywało  bogactwo.  Ale  nie  tylko  to  miało  istotne 
znaczenie.  Ważne  było  także  to,  że  wszystkie  decyzje  podejmowano  w  Rzymie  bez 
udziału  reprezentacji  politycznej  obywateli,  mieszkających  na  nowych  obszarach 
rozrastającego  się  miasta,  która  mogłaby  wyrazić  ich  wolę.  W  wyniku  tej  sytuacji plebs, 
grożąc  odmową
 służby  wojskowej  lub  też  wręcz  opuszczeniem  Rzymu  i  założeniem 
nowego miasta zdołał przeforsować ograniczenie władzy Senatu i powoływanych przezeń 
urzędników. 
Od 366 roku p.n.e. jeden z konsulów  wybierany był spośród plebsu, a w 287 roku p.n.e. 
uchwały  plebejskiego  zgromadzenia  zyskały  statut  prawa  powszechnego.  Zasadnicze 
ograniczenie  dotychczasowej  klasy  rządzącej  przyniosło  dopiero  powołanie  dziesięciu  - 
wybieranych  w  powszechnym  głosowaniu, trybunów  ludowych.  Dostępni  dniem  i  nocą 
dla obywateli, którzy czuli się pokrzywdzeni, trybuni mogli zgłaszać projekty ustaw i mieli 
prawo weta. Rola trybunów rosła w czasach niepokojów społecznych i walk w Senacie. 

background image

 
 

Niewolnictwo 
Społeczeństwo  rzymskie,  tak  jak  wszystkie  społeczeństwa  starożytne, opierało  się  na 
niewolnictwie
. Ni

ewolnikiem można było zostać przez urodzenie, jako jeniec lub zdobycz 

wojenna,  w  momencie,  kiedy  zostało  się  złapanym  przez  handlarzy  niewolników  lub 
sprzedanym  przez  własną  rodzinę  albo  też  w  przypadku,  kiedy  nie  można  było  spłacić 
zaciągniętych długów. 
P

ołożenie niewolników było różne. Zależało od tego, czy niewolnik został wyznaczony do 

pracy na wsi, czy w mieście. Warunki życia na wsi były prymitywne, a właściciele wielkich 
majątków,  którzy  potrzebowali  wielu  rąk  do  pracy,  narzucali  bezlitosną  dyscyplinę  i  nie 
dbali o swoich niewolników. 
Wśród niewolników  wielu  było  ludzi  wykształconych.  Przeważnie  byli  to Grecy,  którzy 
zatrudnieni  byli  jako  opiekunowie  i  wychowawcy  synów  swoich  panów,  lektorzy  czy 
sekretarze.  Zdarzał  się również,  że powierzano im  bardziej  odpowiedzialne  stanowiska. I 
tak, na przykład prowadzili biblioteki lub też przepisywali książki. Lżejszą pracę mieli także 
niewolnicy  i  niewolnice  przydzieleni  do  osobistych  usług  pana  lub  pani  domu.  Istnieli 
również  niewolnicy  publiczni,  którzy  należeli  do  wszystkich,  do  państwa,  lub  do 
poszczególnych  miast,  albo  świątyń.  Pełnili  oni  funkcje  woźnych  miejskich,  robotników-
konserwatorów,  prowadzili  sklepy  lub  niewielkie  zakłady  rzemieślnicze.  Dochody,  które 
wypracowywali  w  ten  sposób,  płynęły  do  skarbu  miasta,  będącego  właścicielem  tych 
niewolników. 
Niewolnik, zależny całkowicie od pana, mógł zostać ukarany z największą surowością. W 
przypadkach  najcięższych  przewinieńskazywano  go  na  karę  śmierci  przez 
ukrzyżowanie
.  Czasem  właściciel  przekazywał  winowajcę  urzędnikowi  zajmującemu  się 
organizacją igrzysk i wtedy nieszczęśnika rzucano na arenie cyrkowej dzikim zwierzętom 
na  pożarcie. Właściciele jednak  starali  się unikać straty  niewolników,  za  których zapłacili 
wysoką cenę i woleli niepoprawnych odsyłać do ciężkiej pracy na wsi. 
Niewolnicy sprawujący się dobrze bywali przez panów wyzwalani, albo otrzymywali zgodę 
na  wykupienie  się,  płacąc  tyle,  ile  właściciel  wydał  przy  ich  kupnie.  Często  wyzwalał  ich 
testament  po  śmierci  pana.  Wyzwoleniec  pozostawał  związany  z  familią  jako  człowiek 
zaufany,  sekretarz,  zarządca  itp.  Wyzwoleńcy  cesarscy  zostawali  nawet  wysokimi 
urzędnikami państwowymi. 
Wyzysk i okrutne traktowanie niewolników doprowadziły u schyłku republiki do fali powstań 
niewolników.  Największym  i  najgroźniejszym  było powstanie  Spartakusa (73  -  71  roku 
p.n.e.)
.
 
W  początkach  państwa, niewolników było  niewielu.  Spowodowane  było  to  przede 
wszystkim dużą ilością chłopów, którzy żyli na własny rachunek, pracując na polu. Dopiero 
w okre

sie wielkich podbojów niewolnicy stali się istnym interesem. Potrafili wiele, a płacić 

im  nie  było  trzeba.  Stali  się  żywym  handlem,  który  okazał  się  cennym,  ale  tanim 
"przedmiotem"  w  handlu.  Jako  siła  robocza,  najczęściej  pracowali  na  Sycylii  i  w 
dzisiejszych  rejonach  Italii. 

Niemal  połowa  ludności  Republiki  Rzymskiej  a  potem 

Cesarstwa stanowiona była przez niewolników. Niewolnicy w oczach obywateli rzymskich, 
a  zwłaszcza  patrycjuszy  postrzegani  byli  za  coś  gorszego  od  zwierząt,  podobnego  do 
narzędzi. 

background image

Fala 

niewolniczych  ruchów  pod  koniec  I  wieku  p.n.e.  stała  się  dla  Rzymian  nauczką,  co 

doprowadziło  w  krótkim  czasie  do  powstania kolonat. Polegały  one  na  oddawaniu  w 
użytkowanie,  ziemi  drobnym  dzierżawcom.  Zobowiązani  byli  oni  do  płacenia  czynszu 
dzierżawnego i odpracowywania kilku dni w roku w majątku właściciela. Na wykształcenie 
się  kolonat  wpływ  miało  wiele  złożonych  czynników  społeczno-gospodarczych  i 
politycznych,  z  których  najważniejszym  był  po  prostu  zanik  wojen  ekspansywnych  i 
przejście do wojen obronnych. Te z kolei nie dostarczały nowych niewolników, w efekcie 
czego wzrosły ceny taniej siły roboczej i coraz trudniej było ich dostać. Szybko ten system 
się rozprzestrzenił po całej Italii. 

 
 

Kształtowanie się społeczeństwa rzymskiego 
Społeczeństwo  Rzymu  królewskiego  można  określić  jako rodowe.  Na  ród  składał  się 
związek rodzin, zespolonych tradycją wspólnego przodka. Rodów było prawdopodobnie od 
stu  do  trzystu.  Łączyły  się  one  we  wspólnoty  określane  terminem kuria.  Kurii  było 
trzydzieści, a każda liczyła po 10 rodów. Najwyższą pozycję rodziny miała głowa rodziny, 
czyli ojciec (pater familias

). Dysponował on prawem życia i śmierci. Decydowało o ślubach, 

przyjęciach 

ożenkach. 

Obywateli  rzymskich  klasyfikowano  na  5  klas  i  przyjęto  zasadę,  iż  każda  z  nich  będzie 
wystawiała  określoną  ilość  wojska  odpowiednio  uzbrojonego.  Ponadto  obywatele  zbierali 
się w okręgach wyborczych - centuriach
Na  początku  republiki  istniały  dwa  stany  społeczeństwa  rzymskiego: patrycjuszy,  czyli 
arystokracji  oraz plebejuszy.  Dwa  wieki 

później  ujawnił  się trzeci  stan, ekwitów. Według 

hierarchii  najbogatszą  grupą  byli  patrycjusze,  następnie  ekwici,  a  dopiero  na  końcu 
plebejusze, którą stanowili przeważnie zwykli mieszczanie i kupcy. 
Ekwici

,  tzn.  jeźdźcy, trudnili  się  zazwyczaj  handlem,  finansami,  pośrednictwem, 

dzierżawieniem  podatków  oraz  eksploatacją  surowców  naturalnych.  W  II  wieku  p.n.e. 
doszło  do  konfliktu  między  arystokracją,  a  ekwitami.  Główną  przyczyną  było  czerpanie 
zysków z prowincji przez ekwitów, co zagrażało interesom arystokracji. W wyniku konfliktu 
zaburzony  został  ustrój  republiki,  co  doprowadziło  do  powstania  nowego  typu  władzy  -
 cesarstwa. 
W okresie republiki pojawiła się ogromna ilość obywateli nie posiadających ziem. Stali się 
przyczyną  pojawienia  się  poważnych  problemów  społecznych  i  politycznych.  Nazwani 
zostali proletariuszami

,  od  słowa  "potomstwo"  (proles),  ponieważ  poza  potomstwem  nic 

nie 

posiadali.  

Wykorzystywani byli przez polityków do manipulacji na swoją korzyść. Jak wiadomo rolnicy 
stanowili zaplecze rekrutacyjne dla armii. Tracąc ziemię nie mogli służyć w wojsku, przez 
co  armia  rzymska  stawała  się  krucha  i  mała.  Podjęto  więc  w  krótkim  czasie  próbę 
przeprowadzenia reformy  agrarnej

.  Miała  ona  przyznać  wszystkim  bezrolnym 

obywatelom, działki ziemi, co miało odrodzić armię. Jednak reforma nie weszła w życie. W 
końcu udało się jednak rozwiązać problem poprzez  wprowadzenie regularnej ochotniczej 
armii ochotników. 
W  pewnym  sensie  struktura  społeczeństwa  rzymskiego  okresu  cesarstwa  stanowiła 
odwzorowanie  tej  z  czasów  republikańskich.  Najważniejszą  osobą  w  cesarstwie  był 
oczywiście cesarz ze swoją najbliższą rodziną. Później byli pokolei: senatorowie, ekwici 
dekurioni. Dekurioni 

była  to elita  miast  prowincjonalnych.  Mieli  w  swoich  miastach 

background image

uprawnienia  podobne  do  rzymskich  senatorów  w  sprawach:  administracji  lokalnej, 
finansowych i postępowania sądowego. 
Na  samym  dole  były warstwy  niższe zwane humilioners,  do  których  zaliczano  plebs  z 
miast 

wsi 

oraz niewolników 

wyzwoleńców. 

Cechą  charakterystyczną  społeczeństwa  okresu  cesarstwa  była  szansa  awansu  z  grup 
niższych  do  wyższych.  Mogło  się  tak  stać  tylko  z  woli  cesarza,  co  nie  było  zbyt  często 
spotykane.  Za  przykład  może  posłużyć  cesarz Pertynaks,  syn  zwykłego  wyzwoleńca, 
który mimo swojej niskiej pozycji potrafił zajść, aż na tron Imperium. 

roku 212 

p.n.e. 

cesarz Karakalla 

nadał 

wszystkim 

wolnym 

mieszkańcom 

cesarstwa prawa  obywatelskie w  tzw. edykcie  Karakalli,  inaczej  zwanym Constitutio 
Antoniniana

.  Wówczas  społeczeństwo  Rzymu  zaczęto  dzielić  według  kryterium 

obywatelskiego. 

 
 

Życie codzienne 
Rzymianie  charakteryzowali  się  tym,  że  wstawali  o  świcie  i  szybko  się  ubierali  oraz 
przygotowywali do zwykłych zajęć. W bogatych rodzinach mężczyźni szli do golarza, zaś 
kobiety  przy  pomocy  niewolnic  układały  fryzury  i  zakładały  biżuterię.  W  ciągu  dnia 
Rzymianie  chadzali  do  cyrku  lub  teatru,  a  wieczorem  z

ażywali  kąpieli  w  łaźni,  po  czym 

udawali się na kolację i odpoczynek do domu. W rzymskich miastach znajdujących się na 
terenie Italii bogacze mieszkali w rezydencjach, otoczeni gromadą niewolników. Ich domy 
w większości były parterowe, z zacisznym dziedzińcem wewnętrznym. Niektóre posiadały 
ogrody.  Ludzie  biedniejsi  zaś  mieszkali  w  małych,  ciasnych  klitkach,  w  dwu-  i 
trzypiętrowych  (czasami  nawet  w  pięcio-  lub  sześciokondygnacyjnych)  kamienicach 
(insulae

). Ciemne pokoje nie posiadały toalet ani bieżącej wody. Na wsi budowano zwykle 

zagrody oraz wspaniałe rezydencje, nazywane willami, na które mogli pozwolić sobie tylko 
możni. Tam też odpoczywali oni od miejskiego zgiełku. 
Dla  Rzymian 

bardzo  ważna  była  rodzina. Łacińskie  pojęcie familia obejmowało  ojca, 

matkę, dzieci oraz niewolników i bliskich krewnych. Ojciec był głową rodziny oraz panem 
domu.  Dawał  przykład  swoim  synom,  wiedząc  że  to  oni  zastąpią  go  gdy  umrze.  Kobieta 
musiała  opiekować  się  domem:  sprzątać,  gotować,  tkać,  a  także  zajmować  się  dziećmi. 
Jeśli żyła w bogatej rodzinie, większość prac wykonywali niewolnicy, którym zlecała prace. 
Jednak  uboższe kobiety  wszystkim  zajmowały  się same. Kobiety  nie  miały  za wiele  do 
powiedzenia  w  tych  czasach

.  Nie  wolno  im  było  głosować,  ani  zajmować  stanowisk 

państwowych. Rzymianie nosili naszyjniki, pierścienie, łańcuchy, bransolety i brosze. Choć 
warsztaty  rzemieślnicze  złotników  i  jubilerów  znajdowały  się  w  Rzymie, 
najwięcej biżuterii wytwarzano w pracowniach greckich artystów na Bliskim Wschodzie: w 
Aleksandrii  i  An

tiochii.  Kosztowności  początkowo  wytwarzano  tylko  ze  złota,  dopiero  po 

jakimś  czasie  zaczęto  je  ozdabiać  szmaragdami,  szafirami,  perłami  i  brylantami. 
W  Rzymie  głównym  strojem  męskim  była toga,  wielki,  półkolisty  płat  wełnianego  sukna 
udrapowany  na  ramiona

ch.  Kobiety  nosiły  zaś  wełnianą  szatę  zwaną stuła (stola).  Za 

czasów cesarstwa modne też stały się tuniki o zdobionych brzegach. Buty i sandały szyto 
ze skóry. Dzieci nosiły z kolei mniejsze wersje strojów dorosłych. 

 
 

Pozdrowienie 

background image

W  starożytnym  Rzymie  zwyczajowym  gestem  było uściśnięcie  dłoni (dextrarum  iuncitio 
dexiosis

). Przyjaciele witali się pocałunkiem (osculum) w usta, zwyczaj ten został przyjęty 

przez  Augusta,  a  pochodził  ze  Wschodu.  Miarą  sympatii  była  długość  pocałunku. 
Pocałunek  -  również  między  mężczyznami  i  obcymi  kobietami  -  oznaczał 
równość. Osculum to  było  takie  muśnięcie  ustami,  odmienne  od  namiętnego suavium
Stojący  niżej  w  hierarchii  pozdrawiał  osobę  stająca  wyżej  przez  pocałunek  w:  dłoń, 
policzek, szyję, rąbek sukni, stopę. Ta forma przyjęła się u schyłku starożytności łacińskie 
określenie na nią brzmi: adoratio

 
 

Podejście do zawodów 
Cyceron 

w  I  wieku  p.n.e.  pisał: "Wszystko  co  jest  godne  szacunku  ma  swe  źródło 

w

czterech  podstawowych  wartościach:  pierwszą  z  nich  jest  wykształcenie,  drugą 

użyteczność  dla  społeczeństwa,  trzecią  wielkość  ducha,  czwartą  zaś  umiarkowanie"
Cyceron  sugerował,  że  te  kryteria  mają  zastosowanie  we  wszelkich  aspektach  życia 
ludzkiego, ale chyba nigdzie nie uwydatniają się bardziej niż przy wyborze odpowiedniego 
zajęcia. Cyceron podzielił wszystkie rodzaje pracy na trzy szersze kategorie. Do pierwszej 
zaliczył  takie  zawody,  które "wymagają  większego  rozumu,  a  po  za  tym  przynoszą 
niewątpliwy  pożytek,  jak  praca  lekarza,  architekta  czy  nauczyciela"
.  Następną  kategorię 
stanowiły  zajęcia,  które  Cyceron  uznał  za "poniżające",  a  mianowicie  zajmowanie  się 
handlem lub rzemiosłem. Do trzeciej grupy, uważanej przez Cycerona za "najmniej godną 
pochwały"
,  należeli  ci,  którzy  zajmowali  się  zaspokajaniem  zmysłowych  potrzeb  innych, 
dostarczając  im  żywności  (rybacy,  rzeźnicy  czy  kucharze)  lub  też  rozrywki  (tancerze  i 
aktorzy).  Kiedy  Cyceron  pisał,  że  praca  na  roli  jest  najszlachetniejszym  zajęciem 
człowieka,  miał  na  myśli  wielkich  posiadaczy  ziemskich,  a  nie  trudzących  się  na  polu 
wieśniaków. 
Utrzymywał on jednak, że człowiek zmuszony do zarabiania na życie może zyskać ogólny 
szacunek, wykorzystując swą inteligencję dla osiągnięcia dobrych wyników pracy. Mówca 
przyznawał,  że  trud  prawników,  lekarzy,  nauczycieli  i  architektów  przynosi  korzyść 
społeczeństwu.  Niektóre  z  tych  zawodów  mogły  zapewnić  także  wielkie  bogactwo. 
Jednakże  wielu  przedstawicieli "godnych  szacunku" profesji  zarabiało  nie  więcej  od 
niewykwalifikowanych  robotników;  część  z  nich  na  dodatek  szykanowano  z  racji 
pochodz

enia.  Cezar  starał  się  podkreślić  zasługi  greckich  lekarzy  dla  społeczeństwa, 

nadając  im  obywatelstwo  rzymskie.  Jednak  lekarze,  którzy  nie  potrafili  się  uporać  z 
epidemiami, nie byli zbytnio poważani przez ogół Rzymian. 
Do grona ich krytyków należał także Pliniusz Starszy, który mawiał: "Tylko medyk może 
bezkarnie każdego zamordować"
. Zachcianki przedstawicieli wyższych klas w połączeniu z 
siłą nabywczą żołnierzy, powracających do domu z kampanii zagranicznych, spowodowały 
w  Rzymie  popyt  na  wiele  towarów  - 

od  mebli  i  materiałów  budowlanych  do  biżuterii  i 

pachnideł. W końcu nawet podstawowe artykuły wyrabiano nie w domu, lecz w niewielkich 
warsztatach  połączonych  ze  sklepem,  zwanych tabernae.  Bardzo  wiele  ich  wyrosło  w 
śródmieściu  Rzymu.  Większość  rzemieślników  stanowili  przeszkoleni  w  okresie  niewoli 
wyzwoleńcy.  Wykwalifikowanych  mistrzów  było  niewielu,  a  najlepsi  z  nich  wędrowali, 
zmieniając miejsca pracy. 

 

GRECJA 

background image

Położenie geograficzne 

Starożytna Grecja położona była na półwyspie Bałkańskim, na południu Europy. Otaczały ja 
morza  basenu  Morza  Śródziemnego,  czyli:  Morze  Trackie,  Egejskie,  Kreteńskie,  Jońskie. 
Grecja  była  krajem  górzystym  (góry  stanowią  4/5  kraju).  Głównym  pasmem  górskim  były 
góry Epir, Pindos  i 

góry Dynarskie. Grecja dzieliła się na trzy części: Grecję kontynentalną, 

Grecję  peloponeską,  Grecję  azjatycką  i  wyspiarską.  Państwo  to  nie  było  jednym  silnym 
krajem, lecz zostało podzielone na państwa-miasta, zwane polis greckimi. Miały one osobne 
wojsko,  pieniądze,  bóstwa  opiekuńcze  i  prawo.  Początkowo  były  one  samowystarczalne 
gospodarczo, jednak z czasem każde polis miało swoją dziedzinę gospodarczą. Tak właśnie 
rozwinął  się handel  pomiędzy  greckimi  polis.  Do najważniejszych miast-państw  zalicza się: 
Achaje z Atenami, Spartę, Jonię z Efezem i Miletem. Mimo iż stanowiły  one wielkie potęgi, 
nigdy  nie  doszło  do  ich  zjednoczenia,  głownie  przez  niedogodne  warunki  krajobrazowe. 
Pasma  górskie  oddzielały  bowiem  od  siebie  poszczególne  polis.  Nie  było  też  żadnej 
przyczyny  politycznej,  nie było  wielkich i  niebezpiecznych najazdów  obcych plemion.  Mimo 
to, że byli rozbici terytorialnie, mieli poczucie wspólnoty, łączył ich ten sam język i ta sama 
religia. 

Zajęcia ludności 

Ze  względu  na  charakterystyczne  i  dogodne  położenie  geograficzne  Grecji,  ludność 
zajmowała się różnorodnymi czynnościami. Przede wszystkim było to rybołówstwo, handel, 
budowa  statków,  transport,  rolnictwo.  Uprawiano  zboże  (żyto,  pszenicę,  owies),  warzywa 
(groch, bob, pietruszkę, seler, por, sałatę, ogórki, kalarepę), drzewa owocowe (pomarańcze, 
morele,  śliwy,  grusze,  jabłonie),  drzewa  oliwne  i  winną  latorośl.  Hodowano  zwierzęta 
domowe:  owce,  kozy,  woły,  osły,  konie i  muły.  W górach  wydobywano  rudy  metali,  srebro, 
miedź,  glinkę  do  wyrobu  naczyń  i  cegły,  kamienie  szlachetne  (marmur  czy  alabaster). 
Zajmowano  się  jubilerstwem,  wyrabiano  biżuterię  ze  złota.  Część  mieszkańców  greckich 
polis zajmowała się także inżynierią, architekturą, ceramiką, rzeźbą.  

 

Starożytna Grecja zawsze budziła i budzi zainteresowania ludzi. Zainteresowania te były i są 
spowodowane  dokonaniami  kulturowymi,  historycznymi  oraz  cywilizacyjnymi  (jakże  ważny 
rozwój  prawodawstwa)  Greków.  Gdy  bardziej  im  się  przyjrzymy  możemy  stwierdzić,  że  nie 
różnią się  one  zbytnio od kultur  współczesnych.  Są bardzo  podobne a  nawet  w  niektórych 
sprawach  wręcz  identyczne.  Sposób  życia  jest  również  podobny.  Na  życie  codzienne 
człowieka  antycznego  składało  się  życie  prywatne,  społeczne  i  państwowe.  Starał  się 
spędzać  czas  w  jak  najprzyjemniejszy  sposób,  z  pewnością  spotykał  się  z  przyjaciółmi, 
uprawiał sporty itp. Itd. Grecy posiadali też własną i bardzo ciekawą, jak się okazało niemal 
wzorcową  kulturę.  Grecy  dorobili  się  również  wielu  interesujących  i  ciekawych  jak  na  owe 
czasy 

pod 

względem 

technicznym 

budowli. 

 
Medycyna 
 
Bogiem  sztuki  lekarskiej  był  Asklepios.  Ludzie,  gdy  zachorowali  składali  jemu  ofiary  w 
świątyni.  Pierwszą  osobą,  która  zaczęła  badać  chorych  oraz  analizować  przebieg  choroby 
był  słynny  dziś  Hipokrates  (przysięga  lekarska).  Z  tego  powodu  został  uznany  za  ojca 

background image

medycyny. 
Hipokrates  z  biegiem  czasu  nauczał  coraz  większą  rzeszę  młodych  ludzi,  których 
wprowadzał w świat medycyny. Właśnie z nimi napisał wiele ksiąg na temat chirurgii, chorób 
oraz anatomii. Ojciec medycyny uczył i sam przestrzegał kodeksu moralnego nakazującemu 
lekarzowi działać jak najlepiej w interesie pacjenta (stąd wspomniana wcześniej przysięga). 
 
Uczty 
 
Jedzenie  spełniało  w  życiu  codziennym  szczególne  znaczenie.  Gościnność  uważano  za 
jedną 

ważniejszych 

cnót, 

mężczyźni 

chętnie 

chodzili 

na 

biesiady,  

z  greckiego  zwane  sympozjum.  Jedzenia  miało  również  wymiar  religijny.  Często  składano, 
bowiem 

ofiarę 

bogom 

takiej 

postaci. 

Grecy jedli wszystko, jednak najważniejszym składnikiem posiłków; co jest zresztą oczywiste 
ze  względu  na  położenie  kraju;  były  ryby  oraz  owoce  morza.  Mięso  nie  było  często 
spożywane.  Najczęściej  podczas  uczt  religijnych  i  podczas  specjalnych  okazji. 
Urozmaiceniem  w  diecie  były  owoce,  których  również  w  upalnej  Grecji  nie  brakowało. 
W  Grecj

i  najbardziej  cenionym  napojem  jak  wszyscy  wiemy  było  wino.  Po  szybkiej 

fermentacji w kadziach na stoły Ateńczyków docierało w bukłakach ze skóry kozy lub świni, 
w  dzbanach  albo  glinianych  amforach.  Tylko  wyjątkowo  pito  wino  czyste,  na  ogół 
rozcieńczane  wodą,  wodą  z  miodem  lub  wodą  soloną.  Po  wymieszaniu  
w  dużych  wazach,  rozcieńczone  wino  wlewano  do  dzbanków  lub  karafek,  a  stąd  do 
specjalnych pucharów bez podstawy, w kształcie głowy barana, gryfa lub innych mitycznych 
stworzeń.  Puchary  przechodziły  z  ręki  do  ręki,  dopóki  nie  zabrakło  cudownego  napoju. 
Podczas  sympozjum  ucztujący  zabawiali  się  w  grę  zręcznościową  zwaną  kottabos. 
Biesiadnik  z  pozycji  leżącej  szybkim  ruchem  wylewał  resztki  wina  z  kielicha  na  ustawioną 
pośrodku  sali  tarczę.  Najczęściej  był  to  mały  talerz  lub  chwiejąca  się  waza  na  podpórce. 
Jako  nagrodę  zawodnik  otrzymywał  owoce,  naszyjniki  lub  pocałunek  dziewczyny. 
 
 
Niewolnictwo 
 
Niewolnictwo w Grecji stało się powszechnym zjawiskiem po roku 600 p.n.e. Na niewolnika 
było  wtedy  stać  każdego,  nawet  osobę,  która  nie  miała  zbyt  dużych  dochodów.  Mało 
zamożny Grek miał jednego albo dwóch podwładnych. Bogatsi, którzy posiadali dużo ziemi 
najczęściej nie mieli również dużo niewolników, ponieważ nie było to zbyt ekonomiczne. W 
Grecji  uprawy  wymagają  bardzo  krótkiej,  ale  za  to  bardzo  intensywnej  pracy,  która  była 
przedzielona bardzo długimi okresami bezczynności. Grek więc wolał mieć mniej robotników. 
Posiadacz  ziemi  musiał  utrzymywać  w  okresie  bezczynności  swoich  pracowników,  więc 
bardziej  opłacało  się  mieć  mniej  poddanych  i  ich  wykarmić  niż  całą  armię  niewolników.  
Wszystko  zmieniło  się  w  V  wieku  p.n.e.  Liczba  niewolników  gwałtownie  wzrosła.  
W  niektórych  polis  stanowili  oni  jedną  trzecią  wszystkich  mieszkańców.  Bogaci  Grecy 
uważali  pracę  zarobkową  za  niehonorową,  jednak  ich  postawa  nie  odzwierciedlała  realiów 
życia wielu ubogich ludzi, którzy, aby zarobić na swoje utrzymanie, podejmowali się każdego 
zajęcia,  jakie  im  się  trafiało.  Niewolnicy  domowi,  często  kobiety,  mieli  z  punktu  widzenia 
fizycznego  prze

trwania  pracę  najmniej  niebezpieczną.  Zajmowali  się  sprzątaniem, 

gotowaniem,  przynoszeniem  wody  z  publicznych  ujęć,  pomagali  paniom  domu  w  tkaniu, 
doglądali dzieci,  towarzyszyli  panu,  gdy  ten  robił  zakupy  i  wykonywali  inne  obowiązki 
domowe.  Nie  mogli  odmówić,  jeśli  ich  panowie  wymagali  usług  seksualnych.  Niewolnicy 

background image

zatrudnieni w małych pracowniach rzemieślniczych, na przykład w pracowni garncarskiej lub 
w  kuźni,  lub  zajmujący  się  uprawą  roli  często  pracowali  razem  ze  swoim  panem. 
Najgorsze  i  najniebezpieczniejsze  warunki  pracy  mieli  niewolnicy,  którzy  pracowali  
w  kopalniach  złota  i  srebra.  Pracowali  oni  w  ciemnych,  wąskich  i  niskich  korytarzach.  
Niewolnik  mógł  być  ukarany  wedle  woli  pana.  Mógł  zostać  nawet  zabity  i  właściciel  nie 
zostałby za to ukarany. Zmieniło się to w Atenach okresu klasycznego. Niewolnik mógł być 
karany zgodnie z wolą pana, ale nie mógł być zabity. Najwyższą karą, jaka była wymierzana 
za zabicie poddanego była konieczność poddania się rytualnemu oczyszczeniu. Niestety  w 
źródłach 

nie 

znalazłem 

informacji 

jaki 

sposób 

się 

to 

odbywało. 

 
Dorastanie  
 
Obywatelom  greckim,  (czyli  mężczyznom,  bo  jak  wiemy  tylko  oni  byli  uważani  za 
pełnoprawnych członków społeczeństwa) wpajano, że ich obowiązkiem jest poślubić kobiety 
i  spłodzić dziecko.  Pary  wolały  mieć  potomka  męskiego,  ponieważ  później  zostawał 
obywatelem greckim i mógł się opiekować starymi rodzicami. Mniej chciane były córki, bo nie 
mogły 

dziedziczyć 

pieniędzy 

ani 

majątku.  

Mężczyzna miał prawo wyprzeć się dziecka, gdy uznał, że nie jest jego albo, gdy urodziło się 
niepełnosprawne. 

Niechciany 

potomek 

był 

pozostawiany  

w oddalonym miejscu, np. na szczycie góry. Najczęściej porzucane były dziewczęta. Tydzień 
po  narodzinach  dziecka  odbywała  się  uroczystość,  w  której  brali  udział  rodzice  i  ich 
przyjaciele.  Podczas  tej  uroczystości  były  składane  bogom  ofiary  dziękczynne.  Zaproszeni 
goście  przynosili  podarunki  dla  noworodka.  Organizowano  też  ceremonię  zwaną 
amflidromią, 

podczas 

której 

zwykle 

nadawano 

potomkowi 

imię.  

 
 
Ubiór 
 
Zwykli ludzie i robotnicy nosili krótką, bardzo prostą tunikę podtrzymywaną w pasie zapinką 
lub  węzłem.  Bardziej  powszechnym  strojem  był  jednak  chiton,  używany  zarówno  przez 
mężczyzn jak i przez kobiety. Była to lekka lniana tunika różnej długości, spinana na obydwu 
ramionach  broszami  lub  wiązana.  Na  chitonie  nosiło  się  często  himation,  długi  płaszcz  z 
wełny, 

który 

chronił 

przed 

zimnem 

słotą.  

Z wyjątkiem niewolników i ubogich mieszkańców Aten wszyscy nosili sandały i wełniane buty 
przypominające  mi  osobiście  skarpety.  W  domu  rozpowszechniony  był  zwyczaj  chodzenia 
boso.  
 
Dom  
 
Mieszkania  greckie  w  większości  były  raczej  skromne.  Ściany,  budowane  były  z  surowych 
ceg

ieł (mieszanki wody z gliną) suszonych na słońcu. Malutkie okna nie miały szyb. Dachy 

czasem  kryto  dachówkami  z  terakoty  (?),  częściej  jednak  na  dachu  znajdował  się  taras. 
Wodę 

doprowadzano 

rurami, 

znano 

też 

prowizoryczna 

kanalizację. 

Do domu wchodziło się  przez drzwi  z daszkiem, ozdobionym kolumienkami. Najważniejszą 
izbę, 

położoną 

naprzeciw 

wejścia 

do 

domu 

stanowił 

duży 

pokój,  

w  którym  skupiało  się  życie  rodzinne,  na  co  dzień  i  w  czasie  świąt.  Znajdowało  się  tam 
palenisko. Pokój ten połączony był z kuchnią i łazienką. Z czasem kuchnie przemieszczano 
gdzie  indziej.  W  jej  miejscu,  przy  ognisku  umieszczano  ołtarz  bogini  Hestii.  Sypialnie 

background image

gospodarzy i dzieci znajdowały się po obu stronach dużego pokoju. Za pokojami kobiecymi 
był  niewielki  ogród  oddzielony  drzwiami.  Układ  domu  był  różny  i  zależał  od  zamożności 
danego  obywatela  czy  rodziny  i  położenia  gruntu,  na  którym  wznoszono  budynek.  
Domy  greckie  nie  odznaczały  się  czystością  i  higieną.  W  domach  bogaczy  znajdowały  się 
łazienki  i  ubikacje,  pozbawione  jednak  wygód;  w  domach  skromniejszych,  często 
podzielonych  na  wspólne  mieszkania,  nie  było  miejsca  na  pomieszczenia  sanitarne. 
Wszędzie był brud i niemiłe zapachy, zarówno w kuchni, jak i we wspólnych pokojach, gdzie 
powietrze  dodatkowo  zanieczyszczał  dym  z  piecyków,  lampek  oliwnych  i  pochodni,  a 
zwierzęta 

miały 

legowiska 

tuż 

obok 

ludzi.  

Ogień 

domu 

greckim 

rozniecano 

krzesiwem. 

 
Pogrzeb 
 
Pochowanie  własnych  zmarłych  według  obyczajów  stanowiło  w  Atenach  obowiązek,  jaki 
państwo 

nakładało 

na 

obywateli.  

Po umyciu 

i wyperfumowaniu zwłoki owijano w prześcieradło i pozostawiano przez jeden lub 

dwa dni na łożu z zakrytą twarzą, z nogami skierowanymi ku drzwiom, aby umożliwić duszy 
opuszczenie pomieszczenia. Rodzina na znak żałoby ubierała się na czarno, szaro lub biało, 
kobiety  obcinały  sobie  włosy.  Waza  z  wodą  przed  wejściem  oznaczała,  że  w  domu  jest 
zmarły. Późnym wieczorem lub nocą orszak pogrzebowy towarzyszył zmarłemu w drodze na 
cmentarz, gdzie zostawał on pochowany lub spalony na stosie, a jego prochy umieszczone 

urnie. 

Ku 

czci 

zmarłego 

odbywała 

się 

stypa. 

Ateńskie  groby  były  często  zdobione  malowidłami  przedstawiającymi  święta,  przyjęcia  lub 
ulubione przedmioty zmarłego. Powyżej stawiano potrawy, umieszczano wieńce i wysmukłe 
wazy, zawierające maści do ciała. Na wazach widniały sceny pożegnania. Miało to na celu 
pocieszenie 

zmarłych 

królestwie 

cieni. 

 
Teatr 
 
Teatr  mieścił  się  na  zboczu  góry,  na  której  opierała  się  widownia.  Zawierała  ona  około  17 
tysięcy  miejsc.  Na  dole  znajdowały  się  miejsca  przeznaczone  dla  urzędników,  kapłanów, 
czyli  dzisiejszych  rzec  by  można  VIP-ów.  Wejścia  umieszczone  były  po  bokach  orchestry, 
półkulistej przestrzeni, gdzie chór poruszał się wokół ołtarza Dionizosa. Z tyłu znajdował się 
proskenion  i  skene,  niski  budynek  z  garderobami  dla  aktorów,  do  którego  przymocowane 
były 

ruchome 

dekoracje 

machiny 

teatralne. 

W  teatrze  greckim  aktorzy,  grając,  nakładali  na  twarze  maski.  Maski  przedstawiały  różne 
typy  ludzkie  i  pozwalały  wzmocnić  głos.  Role  kobiece  zawsze  odgrywane  były  przez 
mężczyzn.  
Przedstawienia teatralne  odbywały  się  w  najważniejsze święto  roku,  czyli  podczas Dionizji. 
Obchody  te trwały  przez  pięć dni  i  odbywały  się  w  miastach  oraz  na  wsi.  Podczas Dionizji 
wybierano 

najlepszą 

sztukę. 

 
Igrzyska 

olimpijskie 

 
Wprawdzie  we  wszystkich 

społeczeństwach  ludzie  młodzi  uprawiali  ćwiczenia  mające  na 

celu wyrobienie sprawności fizycznej, a osiągnięcia w tej dziedzinie sprawiały im satysfakcje, 
jednak  tylko  w  Grecji  organizowano  zawody,  o  których  nie  sposób  nie  wspomnieć.  Ich 
uczestnicy walczyl

i ze sobą na oczach licznej publiczności, wedle ustalonych, z góry surowo 

background image

przestrzeganych  reguł.  Zwycięstwa  osiągane  w  toku  takiej  rywalizacji  były  powodem  do 
dumy i sławy nie mniejszej niż bohaterskie czyny na wojnie. Zawody sportowe odbywały się 
w ramach 

świąt ku czci bogów. Ich uczestnicy ofiarowywali im swój trud. Zwycięstwo według 

powszechnego  przekonania  było  nie  tylko  efektem  ich  sprawności,  ale  i  darem  bożym. 
Najważniejsze Igrzyska odbywały się w od roku 776 p.n.e. co cztery lata w Olimpi. Zwycięzcy 
otrzymywali w darze niekiedy przedmioty o na ogół niewielkiej wartości (np. dzbany z oliwą w 
Atenach),  najczęściej  jednak  wręczano  im  nagrody  symboliczne  w  postaci  wieńca. 
Program  poszczególnych  igrzysk  mógł  być  rozmaity.  Składały  się  nań  najczęściej,  biegi  o 
różnej  długości  (od  ok.  200  do  4600  m),  skoki  w  dal,  rzut  dyskiem,  oszczepem,  zapasy, 
pięściarstwo  i  budzące  największe  emocje  wyścigi  wozów  zaprzężonych  w  dwa  lub  cztery 
konie.  Obok  konkurencji  sportowych  odbywały  się  także  konkursy  literackie,  oratorskie, 
muzyczne.  
Celem  Igrzysk  było  wyłonienie  indywidualnych  zwycięzców  każdej  konkurencji.  Zawodnicy 
przychodząc na metę biegów jako drudzy lub trzeci nie byli  w ogóle brani pod uwagę. Ten 
nacisk  na  zwycięstwo  najlepszego  uczestnika  w  danej  grupie  tłumaczy  nam  obojętność 
antycznego 

sportu 

wobec 

rekordów 

oraz 

nieistnienie 

konkurencji 

zbiorowych.  

Ćwiczenia  fizyczne  zajmowały  ważne  miejsce  w  życiu  mężczyzn,  były  jednym  z 
ważniejszych elementów wychowania. Na stadionach atleci występowali  nago. Po masażu, 
m

ającym  na  celu rozluźnić  mięśnie,  masażyści  nacierali  ich oliwą.  Podczas  zawodów  ciała 

atletów  pokrywały  się  kurzem  i  potem,  które  trzeba  było  często  zdzierać.  Niekiedy  celowo 
„urozmaicano” 

walkę 

specjalną 

scenografią. 

 
Szkoła 

Atenach 

 
W  Atenach  państwo  nie  przewidywało  obowiązku  chodzenia  do  szkoły.  Nauczanie  było 
prywatne  i  odbywało  się  na  koszt  rodziny,  co  jak  wiadomo  bardzo  zawężało  krąg  osób 
wykształconych.  O  ile  najbiedniejsi  z  trudem  potrafili  pisać,  o  tyle  najbardziej  zamożni 
powierzali  swoich  syn

ów  około  siódmego  roku  życia  pedagogom,  aby  nabrali  dobrych 

manier.  
 
 
O  greckich  osiągnięciach  można  byłoby  jeszcze  wiele  pisać.  Całkiem  osobne  prace  mogą 
być poświęcone filozofii, literaturze, rzeźbie etc. W tak krótkiej pracy można jedynie zachęcić 
czyt

elnika  do  wnikania  w  historię  tej,  jak  się  okazuje,  bardzo  ważnej  i  dość  rozwiniętej 

cywilizacji. 

 

11. WYCHOWANIE 

St. Grecja 

Wychowanie  w 

Starożytnej  Grecji wyróżnia  się  dwa  zasadnicze,  bardzo  odmienne  od 

siebie  rodzaje  wychowań,  ukształtowane  przez  największe  i  swego  czasu  najpotężniejsze 
polis 

Spartę i Ateny. 

Sparta 

background image

Wychowanie  spartańskie  miało  surowy  charakter.  Kosztem  wykształcenia  intelektualnego 
rozwijano  wychowanie  fizyczne,  które  miało  na  celu  przygotowanie  młodzieży  do  służby 
wojskowej. 

Każdy Spartanin od urodzenia był podporządkowany bezdusznym prawom państwowym. O 
życiu  człowieka  od  urodzenia  decydowała geruzja (rada  starszych). Geronci oglądali  każde 
nowo  narodzone  dziecko,  o  ile  było  silne  i  dobrze  zbudowane,  rodzice  mieli  obowiązek  je 
żywić  i  wychować.  Jeśli  zaś  było  niekształtne  i  zbyt  chude Rada  Starszych nakazywała 
porzucić  je  w  tzw.  Odłogach,  miejscowości  pełnej  przepaści,  położonej  koło  gór Tajget.  W 
społeczeństwie  panowało  przekonanie,  że  dla  państwa  lepiej  będzie,  by  dziecko  nie  żyło 
skoro  natura  od  początku  nie  dała  mu  zdrowia  i  siły.  Niemowlęta  przyzwyczajano  do 
znoszenia samotno

ści i ciemności, oduczano kaprysów i kwileń. 

Dzieckiem  do  7.  roku  życia  zajmowała  się  rodzina,  potem  zostawały  oddane  władzom, 
niezależnie  od  płci  i  zamożności,  wychowanie  wyglądało  podobnie.  Uczono  ich  żelaznej 
dyscypliny, a karą za przewinienia była chłosta. Przygotowania do służby w wojsku trwały do 
20 roku życia, sama zaś służba zazwyczaj następne 10 lat. 

Po ukończeniu 7 lat dzieci zabierano od rodziców i nastawał początek nauki szkolnej. Dzieci 
dzielono  na  dwie  grupy: paides od  7  do  14  lat  i efebów 

od  14  do  20  lat.  Po  roku  uczeń 

nazywał 

się rhogidas, 

następnych 

latach 

kolejno: prokomidzomenos, mikidzomenos, propais, pais (12-letni), melleiren, eiren. 
Uczniowie  uczyli  się  życia  we  wspólnocie,  ćwiczyli  sprawność  fizyczną  i  sztukę  pisania. 
Ważną rolę odgrywał duch rywalizacji występujący w grupach, szlachetne współzawodnictwo 
w szkole (agonistyka

), wybór naturalnych liderów, grupa chłopców (heteria). 

Wychowanie dziewcząt 

Wychowywaniem dziewcząt zajmowało się państwo, wpajając im zalety potrzebne przyszłym 
matkom  żołnierzy:  miłość  ojczyzny  oraz  hart  fizyczny  i  moralny.  12  letnie  dziewczynki 
wydawano  za 

mąż za  kandydata  wybranego przez  ojca.  Mieszkanie w  domu nie zwalniało 

ich  od  ćwiczeń  fizycznych,  uprawiały  gimnastykę  na  równi  z  chłopcami.  Przechodziły  mini 
szkolenie w celu nauki obrony siebie, dziecka oraz obrony murów ojczystych. Ćwiczyły się w 
biegac

h,  rzucie  dyskiem,  nawet  w  zapasach.  Ze  względu  na  uroczystości  religijne  czy 

państwowe,  podobnie  jak  w Atenach,  uczyły  się  śpiewu  i  tańca.  Niewysportowana  kobieta 
przynosiła wstyd mężowi. 

Podstaw

owym  zadaniem  kobiety  było  urodzenie  zdrowego  i  silnego  dziecka,  najlepiej 

chłopca.  W  epoce  hellenistycznej  kobiety  garnęły  się  do  nauki,  pojawiły  się  emancypantki, 
które walczyły o dostęp do studiów zastrzeżonych tylko dla mężczyzn. 

Wychowanie chłopców 

Po 

ukończeniu 12 lat chłopcy (jako pais) zaczynali życie w obozie, w koszarach. Od tej pory 

całkowicie  uzależniali  się  od  państwa.  Życie  w  koszarach  nie  było  łatwe.  Systematycznie 
pracowano  nad  wyrobieniem  w  chłopcach  takich  nawyków  i  cech  charakteru,  jak 
posłuszeństwo  prawom  i  przełożonym,  wytrzymałość,  odporność  na  ból  i  głód.  Chłopcy 
musieli  spać  na  posłaniach  z  twardej  trzciny,  chodzić  boso,  znosić  bez  skargi  głód,  chłód  i 
spiekotę,  golono  włosy,  wprowadzano  mundur,  który  ranił  skórę.  Co  najmniej  raz  do  roku 
poddawano ich chłostom. Tylko kilka razy w roku mogli wykąpać się i natrzeć ciało olejkami. 
Dla  sprawdzenia  odpowiedniego  przygotowania  i 

wytrzymałości  młodego  człowieka, 

poddawano  go  podwójnej  próbie:  pierwsza  próbą  była  silna  chłosta  przed 
ołtarzem Artemidy Orthii, którą chłopiec powinien znieść bez jęku. Drugą próbę przechodzili 

background image

młodzi ludzie tuż przed ukończeniem ćwiczeń, a więc przed przejściem do eirenów. Była to 
tzw.  Kryteria,  a  młodzieńcy  mieli  spędzić  cały  rok  wędrując  po  górach.  Po  zadowalającym 
odbyciu  kryptei,  młody  Spartan  był  dopuszczony  do  udziału  we  wspólnych  posiłkach 
mężczyzn  (tzw.  pheditie).  Młodszymi  uczniami  zajmowali  się  nieco  starsi,  tzw.  Ejrene 
(młodzieniec  dojrzały),  ich  z  kolei  nadzorowali  urzędnicy.  Spartański  wychowanek  był 
zobowiązany do całkowitego posłuszeństwa wobec każdego dorosłego Spartanina. 

Za  najważniejszy  czynnik  w  wychowaniu  uważano  zdobycie  sprawności  fizycznej,  poprzez 
ćwiczenia  fizyczne  i  wojskowe.  Ćwiczenia  obejmowały  gimnastykę,  władanie  bronią  oraz 
zwroty  w  szeregu.  Zaszczepiano  też  w  młodzieży  inne  umiejętności,  jak  np.  zręcznego 
kłamstwa  i  kradzieży.  Uważano  bowiem,  że  mogą  one  okazać  się  przydatne  w  walce  z 
wrogiem.  Oprócz  nauki  walki,  zasad  pisania  i  czytania,  dziejów  Sparty  i  jej  praw,  mitów  o 
bogach i bohaterach chłopcy uczyli się także śpiewów chóralnych. Muzyka rozpalała ducha 
bojowego i pomagała żołnierzom w walce. Styl pieśni był prosty i surowy, tematy poważne i 
moralne. Pieśni te najczęściej sławiły poległych za Spartę, ganiły tchórzów lub były rodzajem 
obietnicy mówiącej o zachowaniu postawy godnej Spartiaty w przyszłości. Udział młodzieży 
w  uroczystościach  był  obowiązkowy,  ceniono  to  jako  zaszczyt  i  wyróżnienie.  U  młodych 
spartan ceniono bystra orientację, wymagano szybkich a krótkich i jasnych, często ciętych, 
odpowiedzi; stad przysłowiowa lakoniczność wysławiania się. 

Młodzież  miała  wakacje  letnie,  a  w  ciągu  roku  szkolnego  było  także  wiele  dni  wolnych  od 
nauki np. 4-

św. Posejdona, 6-św. Eumenesa, 7-ofiary i igrzyska publiczne, 10-św. Pytoklesa, 

12-

składanie  ofiar  ku  czci Dionizosa,  19-procesja  dla  uczczenia  muz,  26-św.  Attlasa.  Był 

jeszcze „dzień nauczyciela”, a piąty dzień każdego miesiąca był wolny od zajęć jako „dzień 
fundatora”. Przeznaczono ten dzień na rozrywki i zabawy. 

 

do 18 lat dzieci obojga płci wychowywały się w państwowych zakładach wychowawczych 
typu koszarowego, gdzie uprawiały ćwiczenia fizyczne i wojskowe. 

 

chłopcy  do  20  roku  życia  przygotowywali  się  do  służby  w  wojsku,  (od  16-20  typowo 
taktyczne nauki, uczyli się np. jak prowadzić bitwy, dowódcze umiejętności), która trwała 
do  30  roku  życia.  Chłopcy  po  ukończeniu  20  lat  przechodzili  do  grupy  męskiej.  W  ich 
zespole  spędzali  całe  życie:  jedli,  spali,  walczyli,  często  utrzymywali  związki 
homoseksualne.  Przez  10  lat,  nadal  skoszarowani,  doskonalili  się  w  sztuce  wojskowej. 
Spartiaci służyli w ciężkozbrojnej piechocie, zwanej hoplitami. Ich uzbrojenie składało się 
z  hełmu,  pancerza  i  tarczy  oraz  włóczni  i  krótkiego  miecza.  Celem  tego  systemu  było 
wychowanie  ludzi  sprawnych  fizycznie,  walecznych  i  zdyscyplinowanych.  Gotowość 
bojową  młodych  sprawdzano  podczas  obław  na  niewolników  (krypteje).  Organizację 
wychowania w Sparcie przypisuje się Likurgowi. 

 

po  ukończeniu  30  lat  otrzymywali  pełnię  praw  dorosłego  obywatela.  Mogli  się  ożenić, 
choć  nie  oznaczało  to  mieszkania  we  własnym  domu  z  żoną.  Państwo  wydzielało 
należną działkę ziemi wraz z helotami. Brali też udział w Zgromadzeniach Ludowych. Był 
to  początek  służby  wojskowej.  Wchodzili  oni  do  grupy  kilkunastu  mężczyzn  w  różnym 
wieku  Spartiata  cały  czas  przebywał  w  koszarach,  w  domu  bywając  tylko  na 
przepustkach 

 

dopiero po ukończeniu 40 lat, jeśli jeszcze mieli ochotę, mogli się przenieść do domu i 
wieść  tzw.  życie  rodzinne.  Nadal  jednak  pozostawał  im  obowiązek  spożywania 
wspólnych,  składkowych  posiłków  ze  swoimi  towarzyszami  ćwiczeń  wojskowych,  który 
ustawał dopiero z ukończeniem 60 lat życia. 

background image

Ideałem człowieka stał się małomówny, nieludzko wręcz sprawny żołnierz, ślepo wykonujący 
rozkazy przełożonych. 

Ateny 

Ideałem  wychowawczym  było uformowanie człowieka wszechstronnie wykształconego oraz 
pięknego i dobrego. Tutaj oprócz sprawności fizycznej liczyła się wiedza, rozwój umysłowy, 
moralny i estetyczny czyli kalokagatia: 

Do siódmego roku życia dziecko spędzało na łonie rodziny. Niemowlę po odkarmieniu przez 
matkę  (miała  za  mało  powagi  rodzinnej  by  wpływać  na  wychowanie)  przechodziło  do  rąk 
niańki.  O  życiu  lub  śmierci  noworodka  decydował  ojciec.  Jeśli  zaś  wyrzekał  się  swego 
potomka  wyrzucano  dziecko  na  śmietnik.  Ojciec  pochłonięty  życiem  publicznym  nie 
interesował  się  dzieckiem.  Ten  czas  dziecko  spędzało  na  beztroskich  i  swobodnych 
zabawach.  Nikt  nie  zawracał  sobie  głowy  jego  wychowaniem.  Rodzice  mieli  większą 
dowolność,  jeśli  chodzi  o  wychowanie  potomstwa  niż  w  Sparcie.  Ich  obowiązkiem  wobec 
państwa  było  wychowanie  dziecka  na  człowieka  wszechstronnie  wykształconego, 
umiej

ącego współżyć z innymi obywatelami. 

Wychowanie chłopców 

Chłopcy, którzy przekroczyli już 7. rok życia, dostawali się pod opiekę niewolnika zwanego 
pedagogiem (paidos agogos). Ponadto synowie wolnych obywateli uczęszczali do szkół. W 
zajęciach  lekcyjnych  brało  udział  co  najwyżej  kilku  uczniów,  też  od  7-14  roku  życia 
uczęszczały  one  do  szkól  prywatnych  gdzie  do  14  lat  uczyło  ich  dwóch  nauczycieli: 
gramatystów (nauczyciel czytania i pisania) i kitarzystów/litarysta (nauczyciel muzyk). 

Chłopiec  po  ukończeniu  7  roku  życia  przechodził  pod  nadzór  zaufanego  niewolnika  tzw. 
pedagoga (pais- 

chłopiec, ago- prowadź). Pedagog odprowadzał i przyprowadzał chłopca do 

szkoły  (nauka  indywidualna),  pilnował  go,  opiekował  się  nim,  był  z  nim  cały  czas.  Jeżeli 
chłopiec czegoś się nie nauczył bito niewolnika. Ojciec przekazywał niewolnikowi opiekę nad 
synem  i  kształcenie  jego  obyczajów,  zwłaszcza  zachowania  się  na  ulicy  i  przy  stole,  miał 
pozwolenie korzystania z rózgi. 

W szkole, tzw. grammatistes przez pierwsze 3 lata uczył alfabetu (najpierw uczył nazw liter, 
a  potem  pokazywał  kształt).  Nauczano  również  najprostszych  działań  rachunkowych, 
tabliczki  mnożenia.  W  nauczaniu  gramatysta  trzymał  się  jedynie  metody  pamięciowej,  bez 
zadawania  sobie  trudu  rozwijania  samodzielnego  myślenia.  Nie  było  prac  domowych  i 
wyznaczonych  godzin  szkolnych,  uczeń  przychodził  i  wychodził  kiedy  chciał,  nauczanie 
odbywało się indywidualnie z każdym uczniem po kolei, nie było wakacji, kary cielesna były 
często  stosowane,  ale  było  to  akceptowane  przez  wszystkich.  Kiedy  uczeń  opanował 
umiejętność  pisania  i  czytania  (ok.  10  roku  życia),  przystępował  do  lektury  autorów  i  tutaj 
główną  i  trwałą  pozycją  były  eposy Homera oraz  bajki Ezopa,  w  których  była  zawarta 
głęboka  mądrość.  W  miarę  wzbogacania  się  literatury,  rozszerzał  się  program:  czytano 
dzieła Hezjoda,  z  utworów Solona uczono  się  historii,  geografii,  zasad  życia  społecznego, 
polityki  i  etyki  oraz  mitologii,  utwory Teognisa

,  uczono  się  hymnów  ku  czci  bogów,  które 

odśpiewywano z okazji uroczystości religijnych. 

Ci, którzy czytali już poezję, zaczynali uczyć się muzyki u lutnisty. Tu uczyli się gry na lutni, 
śpiewu, deklamacji, wyrabiali poczucie rytmu i melodii. 

Gdy  chłopiec  ukończył  12  lat  zmieniał  się  kierunek  jego  wychowania.  Przechodził  pod 
"skrzydła"  paidotribesa  (nauczyciela  wychowania  fizycznego).  Wykonywane  pod  jego 

background image

kierunkiem  ćwiczenia  miały  na  celu  przygotowanie  młodego  Ateńczyka  do  udziału  w 
olimpiadzie  oraz  zapewnienie  mu  odpowiedniej 

sprawności  fizycznej.  Trenowano  głównie 

dyscypliny  olimpijskie  takie  jak:  biegi,  skoki,  zapasy,  rzut  dyskiem  oraz  oszczepem. 
Zwycięzcy  organizowanych  co  cztery  lata  igrzysk  cieszyli  się  powszechnym  szacunkiem, 
stawali  się  wręcz  bohaterami.  Wszystkie  lekcje  w  jakich  uczestniczyli  chłopcy  ateńscy 
odbywały się na tzw. palasterze, na świeżym powietrzu, w miejscach otoczonych kolumnadą. 
Ćwiczenia  fizyczne  odbywali  chłopcy  15–16.  letni  pod  okiem  pedotryby  w  jego  prywatnym 
zakładzie (palestrze). Kształcenie kontynuowali w gimnazjonach (gynaceum), które w epoce 
hellenistycznej były zasadniczym typem średnich szkół publicznych. 

Chłopcy  pomiędzy  18.  a  20  rokiem  życia  (okres efebii)  przystępowali  do  nauki 
przys

posobienia  wojskowego  (wprowadzonych  po  338  p.n.e).  Obowiązywał  wszystkich 

obywateli  ateńskich  od  18  roku  życia,  trwał  4  lata.  Kosmeta  (urzędnik  państwowy) 
nadzorował  ćwiczenia  efebów.  Ćwiczenia  te  miały  charakter  wojskowy.  Młodzieniec, 
rozpoczynający efebię, składał przy otrzymywaniu broni znamienną przysięgę w świątyni. Po 
niej efeb 

wchodził w życie publiczne i stawał się własnością państwa. Pierwszy rok to nauka 

posługiwania  się  bronią  (łuk,  dzida,  dysk),  odbywanie  honorowych  straży  przy 
uroczystościach. Drugi rok to marsze, obozowanie w polu i strażowanie w twierdzach. 

Przeszedłszy efebię, młody ateńczyk zostawał obywatelem. 

Wychowanie dziewcząt 

Dziewczęta  ze  wszystkich  warstw  społecznych  otrzymywały  wychowanie  domowe. 
Dziewczęta  ateńskie,  w  przeciwieństwie do  chłopców  nie uczęszczały  do  szkół  (w  Atenach 
nie było szkół dla dziewcząt). Te pochodzące z bogatszych rodów mogły pobierać w domu, 
pod  kierunkiem  prywatnej  nauczycielki  lekcje  pisania,  czytania  oraz  gry  na  instrumentach, 
śpiewania  i  tańca  (umiejętności  te  były  potrzebne  w  związku  z  ich  udziałem  w 
uroczystościach religijnych). W domu, pod okiem matki uczyły się podstawowych czynności 
domowych  (takich  jak  tkactwo,  przędzenie),  przygotowując  się  w  ten  sposób  do  roli  żony  i 
matki, który rozpoczynał się już w wieku 14 - 15 lat. 

Starożytne ideały wychowawcze 

Wychowanie fizyczne 

Ciało  było  przedmiotem,  na  który  szczególnie  zwracano  uwagę,  najpierw  na  jego 
wzmocnienie  i  zahartowanie,  potem  wyćwiczenie  w  zwinności  i  gibkości.  Opracowano  tzw. 
pantathlon,  do  którego  należało:  skakanie,  bieg,  rzucanie  dyskiem,  rzucanie  dzidą  i 
mocowanie  się.  Z  tego  programu  największy  nacisk  kładziono  na  szybkość  w  bieganiu. 
Rzucanie krążkiem metalowym wyrabiało muskuły ramion i bark, rzucanie dzidą (bez ostrza) 
do  oznaczonego  celu  ćwiczyło  ramię,  a  zwłaszcza  oko,  w  opanowaniu  odległości  itp. 
Ćwiczenia  pentatlonu  zapoczątkowały  organizowanie  igrzysk  narodowych.  Początkowo 
wychowanie  fizyczne  wynikało  z  potrzeby  wojennej,  potem  już  nawet  po  odzyskaniu 
niepodległości ideał kultury ciała stał się tradycją. 

Wychowanie moralne 

Kalokagahtia 

(piękno  ze  szlachetnością).  Grecy  zrozumieli,  że  wychowanie  fizyczne,  choć 

zapewnia  rozwój  duchowy,  a  zwłaszcza  ukształtowanie  charakteru,  nie  wystarczy  dla 
doskonałości,  jeśli  w  parze  z  nim  nie  idzie  piękność  moralna.  Od  wczesnego  dzieciństwa 
usiłowali  wpajać  dziecku  zdrowe  zasady  moralne,  nauczali  skromnego  postępowania  i 
pełnego  umiarkowania.  Nauczano  również  m.in.  stania  i  siedzenia  w  przyzwoitej  postawie, 

background image

chodzenia  w  milczeniu,  a  przede  wszystkim  szacunku  dla  starszych  (w  tym  również  do 
nauczycieli). 

Wychowanie religijne 

Grecy  byli  narodem  religijnym.  Dziecko  z  bóstwam

i  narodowymi  zapoznawały  matka  i 

niańka.  Uczyło  się,  uczestnicząc  w  obrządkach  domowych,  z  poematów  narodowych,  z 
uczestnictwa  w  publicznych  uroczystościach.  Młodzieży  nie  udzielano  nauki  religii.  Żaden 
moment publiczny i prywatny nie obchodził się bez czci bóstw. 

Wychowanie muzyczne 

W Helladzie 

odgrywało  główną  rolę  w  kształceniu  charakteru  i  umysłu.  Nazwa  wzięła  się 

od Muz, jako opieku

nek sztuk i nauk. Staranne i celowe wykształcenie w ścisłym znaczeniu 

muzyczne  przygotowywało  młodzież  w  zakresie  rytmicznego  tańca  chóralnego,  który 
odbywano  przed  ołtarzem  bóstwa,  wyuczała  nabożnych  hymnów  do  śpiewu  przy 
uroczystościach  i  w  procesjach.  Śpiew,  muzyka,  poezja  i  taniec  to  części  składniowe 
wykształcenia  muzycznego.  Muzyka  w  rozumieniu  hellenistycznym  obejmowała  zarówno 
rytm  i  melodię  jak  i  treść,  to  jest  tekst  tego  co  się  mówi  i  śpiewa,  śpiew  do  muzyki  był 
nierozdzielny.  Za  instrument  narodo

wy  uchodziła lutnia,  umiejętność  uderzania w  jej  struny 

cechowała człowieka wykształconego. 

Wychowanie umysłowe 

W  hellenistycznym  systemie  brak  było  wykształcenia  naukowego.  Wynikało  to  z  tego,  że 
starożytni  grecy  swoje  życie  publiczne  opierali  na  ustnym  postępowaniu,  przeważnie  bez 
dokumentów  i  użycia  pisma.  Młodzież  kształciła  się  poprzez  przebywanie  ze  starszymi  i 
bieglejszymi,  rozmowy  towarzyskie,  konwersacje.  W  niektórych  państwach  wprowadzano 
młodzież  na  obrady  i  zgromadzenia.  Istotne  było  również  obecność  w  teatrze.  W 
późniejszych  epokach  uczył  ojciec  lub  nauczyciel  muzyki:  czytania  i  pisania.  Muzyka 
podtrzymywała w ten sposób kulturę grecką i otwierała drogę do zdobywania zainteresowań 
dla Greków. 

Starożytna myśl pedagogiczna i ich przedstawiciele 

 

 

Sokrates 

Podobnie  jak  Sofiści  uznawał  za  niezbędne  oświecać  ludzi  o  istocie  cnoty,  budzić  w  nich 
wątpliwości czy  ich zwyczajne mniemania o pewnych sprawach dobrych i pożytecznych są 
uzasadnione.  Chciał  od  wątpienia  doprowadzić  do  wiedzy.  Sokrates  uważał,  że  efekty 
wychowania zależą od metody, sposobu nauczania. 

3 formy: 

1.  Heurystyczna- 

Unikał  On  form  dydaktycznych,  nauczania  bezpośredniego,  nie 

wykładał,  ale prowadził  rozmowę (dialog),  w  której  wciągał  towarzysza do  wymiany 
myśli,  do  wspólnego  badania  sprawy,  przez  zręczne  przejścia  kierując  nim  ku 
prawdzie,  którą  sam  znał.  Wierzył  ze  duch  ludzki,  odpowiednio  prowadzony  sam 
dojdzie do odkrycia prawd, drzemiących w głębi świadomości. 

background image

2.  Ironia  Sokratyczna- 

Sokrates lubił udawać niewiedzącego, pragnącego się pouczyć. 

W  ten  sposób  wydobywał  od  rozmówców  przyznanie  się  do  fałszywych  poglądów. 
Wtedy dziwił się im, chwilami udawał że je podziela, zadawał podchwytliwe pytania w 
celu zwątpienia rozmówcy w to co mówi i w co wierzy. 

3.  Indukcyjna- 

rozmowa prowadzona od ogółu do szczegółu. 

Najważniejsze  w  metodzie  Sokratesa  jest  zrozumienie,  że  udzielanie  gotowej  wiedzy 
uczniowi  to  dar,  z  którym  nie  będzie  wiedział  co  ma  zrobić.  Tylko  ta  wiedza  go  wzbogaci, 
którą sobie wytworzy przez własną pracę myślową, a więc nie zasób wiedzy ale metoda jej 
poznania,  nie  posiadanie  wiadomości  ale  ich  zdobywanie  decyduje  przy  kształceniu 
ludzkiego umysłu. 

Platon 

Był  uczniem  Sokratesa.  Założył Akademię filozoficzną  w  Atenach.  Sądził  że  człowiek  rodzi 
się  z  gotowym  charakterem  i  skłonnościami,  jednak  to  nie  wystarczy,  wychowanie  może 
wady  złagodzić  lub  zwiększyć,  a  zdolności  rozwinąć  lub  zdusić.  Platon  rozwijał  ideał 
wychowania  państwowego.  Zasady  wychowania  miał  określać  prawodawca,  a  nad  ich 
wykonaniem  miał  czuwać  rząd  państwa.  Uważał  za  idealne  takie  państwo,  które  jest 
jednolite.  Ustrój  społeczny  dzielił  na  3  stany:  rządców,  strażników  i  żywicieli  (rolnicy, 
rzemieślnicy,  kupcy  –  jego  zdaniem  nie  potrzebowali  specjalnego  wychowania).  Platona 
interesowały dwa wyższe stany, z których jeden bronił państwa orężem, a drugi przy pomocy 
rozumu i wiedzy kierował jego losami. Wychowanie przyszłych wojowników i rządców do 20 
roku życia miało być jednakowe i wspólne (obejmowało niższy stopień wychowania). Po 20 
roku mniej zdolni mieli iść do wojska, zdolniejsi przeznaczeni byli na rządców, wchodząc na 
wyższy stopień wykształcenia, który miał trwać jeszcze 15 lat. 

Platon  przyznawał  kobiecie te same  uzdolnienia  co mężczyznom. Według  niego do  6 roku 
życia dzieci miały wychowywać się razem, potem osobno, do 10 roku życia dzieci mają się 
bawić,  ćwiczyć  ciało,  nie  uczyć.  Dopiero  10  latkowie  zaczynają  się  uczyć.  Pierwsze  3  lata 
czytania i pisania, od 13 ro

ku życia kształcenia literackiego. Od 18-20 efebia. 

Według niego człowiek posiada 3 elementy swojej duszy: 

1. 

Dusza rozumna, myśląca (wychowanie umysłowe). 

2. 

Dusza pożądliwa (pożądanie, sen) wychowanie fizyczne. 

3.  Dusza uczuciowa 

– wychowanie moralne. 

 

 

Arystoteles 

Uczeń  Platona,  zdołał  zachować  niezależność  własnej  myśli,  którą  cechowała  przede 
wszystkich  niezwykła  trzeźwość  i  praktyczność.  Przez  osiem  lat  był  mentorem Aleksandra 
Wielkiego

,  później  prowadził  własną  szkołę  filozoficzną  w  ateńskim  liceum  tj  gimnazjum 

poświęconym Apollinowi. Interesowała go medycyna, był ciekawy jak funkcjonuje organizm. 
Według niego człowiek składa się z 3 elementów : dusza zwierzęca (wychowanie moralne), 
dusza roślinna (wychowanie zdrowotne) i dusza myśląca (wychowanie umysłowe). 

Był  uznawany  za  prekursora  materialistycznej  teorii  poznania.  Wyróżniał  postrzeganie 
zmysłowe (trzeba najpierw zobaczyć, dotknąć, powąchać), zapamiętywanie i uogólnianie. 

background image

Sofiści a wychowanie 

Sofiści nie tworzyli szkół jako takich. Zdobywanie przez uczniów wiedzy sprowadzało się do 
wysłuchania  wygłaszanego  przez  filozofa  wykładu.  Bardzo  często  miały  miejsce  spotkania, 
podczas  których  uczeni  w  zabawnej,  żartobliwej,  rozrywkowej  wręcz  formie,  przekonywali 
zebranych  do  głoszonych  przez  siebie  tez.  Prowadzili  też  odpłatne  kursy  trwające  od 
jednego do dwóch lat, choć czasem trwały trzy, cztery lata. 

Nauczając,  sofiści  wykorzystywali  takie  metody  kształcenia  jak  dedukcja  czy  umiejętność 
logicznego  myślenia.  Wykłady  oraz  rozmowy  z  zebranymi  słuchaczami  szerzyły  treści 
retoryczne,  dialektyczne,  polityczne  czy  prawne.  Także  filozoficzne,  astronomiczne, 
matematyczne  i  przyrodnicze.  Przekazywaną  przez  uczonych  wiedzę,  można  podzielić  na 
merytoryczną  wzbogacającą  intelektualnie  oraz  na  formalną  posiadającą  zastosowanie 
praktyczne. 

Sofiści  byli  oskarżani  przez  Ateńczyków  o  podkopywanie  rodzimej  tradycji,  nastawanie  na 
wiarę, szkodzenie państwu, musieli licznie emigrować z miasta. Niemniej jednak, działalność 
prowadzona  przez  lata  przez  sofistów  w  ateńskim polis,  wprowadziła  istotne  zmiany  w 
pat

rzeniu na kształcenie oraz wychowywanie młodzieży. Działalność sofistów przyczyniła się 

do  podniesienia  znaczenia  edukacji  umysłowej  młodych  ludzi.  Wzrosła  rola  wykształcenia 
humanistycznego  oraz  łączenia  wiedzy  teoretycznej  z  przyszłą  polityczną  służbą  na  rzecz 
kraju. 

 

WYCHOWANIE RZYM 

Wychowanie Rzymian 

 

Pierwsze  osiem  dni  od  narodzin  dziecka  (primordia

)  wypełniały  uroczystości  religijne. 

Dziecko  odwiedzali  przyjaciele  rodziny,  przynosząc  mu  różnego  rodzaju  prezenty,  tj. 
ciastka,  kwiaty  itp.  Dziewiątego  dnia  następowało  oficjalne  przyjęcie  dziecka  do  rodu 
poprzez  nadanie  mu  przydomka  (praenomen

).  Dopełnieniem  formalności,  były 

uroczystości  religijne,  kiedy  to  następowało  oczyszczenie  i  złożenie  ofiary  bóstwom 
domowym.  Ten  dzień  zwany  był  albodies  lustricus albo dies  nominium.  Cała  ceremonia 
dnia  dziewiątego,  miała  charakter  prywatny.  Z  czynności  urzędowych,  należało  jeszcze 
dokonać zgłoszenia imienia dziecka w przeciągu 30 dni od narodzin do praefectus aerari
natomiast w prowincjach do tabulari publici

D

zieci  do  7  roku  życia  wychowywały  się  pod  opieką  matki  i  służby  domowej.  Matka 

ponosiła  odpowiedzialność  za  wychowanie  moralne  (pietas)  swych  synów  i  córek.  Po 
skończeniu  około  7  roku  życia,  dziecko  rozpoczynało  edukację.  W  odniesieniu  do 
chłopców  i dziewcząt zróżnicowany był jedynie czas trwania. Chłopcy kształcili się do 15 
roku życia,  natomiast  dziewczynki  do  13  roku.  Chłopiec od  7 roku życia  przechodził  pod 
całkowitą  opiekę  ojca.  Matka  zajmowała  się  dalej  córkami  ucząc  je  gospodarstwa 
domowego, przędzenia, szycia, czasami muzyki. 
Ojciec  odpowiedzialny  za  wykształcenie  syna  (doctrina)  przygotowywał  go  do  życia 
prywatnego  (prowadzenie  gospodarstwa  rolnego,  nadzorowania  i  kierowania  pracą 
niewolników),  do  życia  publicznego  (wzorowe  wypełnianie  swoich  obowiązków  wobec 
rodziny  i  służby,  wobec  przyjaciół  i  państwa)  oraz  do  służby  wojskowej  (gry,  zabawy  i 
ćwiczenia na wolnym powietrzu, posługiwanie się bronią; rzucanie dzidą i posługiwanie się 

background image

tarczą, walka wręcz, jazda konna, pływanie oraz przyzwyczajanie do niewygód, do głodu i 
chłodu). 
Chłopiec  zwykle  od  rodziców  uczył  się  sztuki  czytania;  zwykle  na  podstawie "prawa  XII 
tablic"

,  które  było  zarazem  fundamentem  wychowania  obywatelskiego  i  patriotycznego; 

często  uczyli  się  go  na  pamięć  i  deklamowali  fragmenty  przy  różnych  okazjach. 
Dla pogłębienia uczuć patriotycznych słuchał  opowiadań  o życiu bohaterów  narodowych, 
uczył  się  ballad  o  ich  heroicznych  czynach  na  polach  bitew,  poznawał  zasługi  wielkich 
polityków, poznawał historię ojczystego kraju. 
Około  17  roku  życia  młodzieniec  przywdziewał  togę  na  znak  osiągnięcia  pełnoletności, 
zwykle opuszczał dom rodzinny i pod opieką przyjaciół ojca wprawiał się do uczestniczenia 
w  życiu  publicznym  i  politycznym  kraju.  Zwykle  po  upływie  roku  następowała  służba 
wojskowa. 

Pier

wszy rok służył jako prosty żołnierz, a potem pracował w sztabie, uczył się dowodzenia 

i  strategii  woskowej  oraz  brał  udział  w  wyprawach  wojennych  mających  na  celu 
powiększenie  i  umocnienie  potęgi  państwa. Służba  wojskowa  otwierała  drogę  do 
najwyższych stanowisk i urzędów. 

 
 

Edukacja 
Dzieci  zaczynały  edukację,  tak  jak  wspomniałem,  gdy  skończyły  7  rok  życia.  Obywatele 
mniej  zamożni,  czy  też  po  prostu  plebs,  posyłał  dzieci  do  szkół  publicznych, 
elementarnych,  mieszczących  się  częstokroć  w  budynkach  publicznych,  lub  też  w 
taberneach  rzymskich  domów.  Prowadzili  je  najczęściej  ludzie  nieznanego  pochodzenia, 
wyzwoleńcy.  Szkoły  mieściły  się  w  podcieniach  na  rynku,  na  gankach  i  w  altanach  - 
osłaniających 

nauczyciela 

ucznia 

przed 

żarem 

słońca. 

Zawód nauczyciela był w powszechnej pogardzie, zresztą ludzie do tej profesji rekrutowali 
się  głównie  z  niewolników  lub  wyzwoleńców,  najczęściej  pochodzenia  greckiego,  którzy 
niemal zmonopolizowali ten zawód. Za naukę płacili sami rodzice, co nierzadko wiązało się 
z uzyskiwani

em przez pedagogów pensji wręcz głodowej. Nierzadko osoby trudniące się tą 

profesją  szukały  dodatkowych  zajęć  by  móc  w  miarę  normalnych  warunkach  prowadzić 
swą  egzystencję.  Z  czasem  jednakże  niektóre  szkoły  czy  tez  raczej  nauczyciele, 
uzyskiwali  pewien  pre

stiż,  co  ostatecznie  mogło  zaowocować  mecenatem  zamożnego 

Rzymianina, 

płacąc 

mu 

wynagrodzenie 

(honorarium).  

W tym miejscu warto wspomnieć, iż w historii przyjmuje się, że pierwszą szkołę publiczną 
założył w III wieku p.n.e. Spuriusz Karwiliusz, a szkoła opłacana przez państwo powstała 
za 

panowania 

Wespazjana.  

Rok szkolny rozpoczynał się po 23 marca. Wolne od nauki były nie tylko dni świąteczne, 
ale także wszystkie nundiny. 
Zajęcia  rozpoczynały  się  przed  wschodem  słońca,  gdy  cały  Rzym  budził  się  do  życia. 
Uczniowie chadzali do szkoły, zaopatrzeni w świeczki, które zapewne służyły im w czasie 
pierwszych godzin pobytu w szkole. W czasie lekcji zarządzano jedną przerwę na posiłek, 
po czy kontynuowano naukę po popołudniu. Do wpajania wiedzy niekiedy stosowano laskę 
(farula

), która miała nauczyć uczniów "koncentracji" i "dążenia do rozwoju". 

W III wieku p.n.e. pojawili się nauczyciele arytmetyki tzw. kalkulatorzy (od słowa calculus
czyli  gładki  kamyk  do  rachowania).  Program  nauczania  obejmował  czytanie  i  pisanie, 
początki  arytmetyki,  opowiadania  o  dziejach  Rzymu,  recytację  ballad,  śpiewanie  pieśni 

background image

patriotycznych 

oraz 

lekturę 

XII 

tablic. 

Nauczanie 

prowadzono 

metodą  pamięciową;  najczęściej  używanym  środkiem 

dydaktycznym  były  kary  fizyczne  -  chłosta.  Dlatego  sąsiedztwo  szkoły  dla  okolicznych 
mieszkańców  było  uciążliwe,  tym  bardziej  że  nauka  (a  więc  również  bicie  i  płacz  dzieci) 
zaczynała  się  od  wczesnego  ranka.  Zadań  domowych  nie  było,  a  liczne  święta  i 
uroczystości oraz wakacje w czasie lata i przerwy na żniwa i winobranie powodowały, że 
było wiele dni wolnych od szkoły. Do szkół elementarnych uczęszczały także dziewczęta. 
W czasach republiki często spotkać było można wykształcone kobiety; wywierały one duży 
wpływ na życie umysłowe kraju. 
Chłopcy  w  zamożnych  domach  znajdowali  się  pod  ciągłą  opieką  pedagoga 
(pedagoguscomescustos czy monitor

),  który  pełnił  funkcję  zarówno  wychowawcy  jak  i 

nauczyciela. 
Początkowo  nauka  obejmowała  czytanie,  pisanie  i  elementy  rachunkowości.  Z  czasem, 
program  nauczania  ulegał  modyfikacjom.  W  końcu  wykształcił  się  trzystopniowy  etap 
nauczania,  który  był  prowadzony  przez  różnych  nauczycieli,  którymi  byli:  
Literator - 

był  nauczycielem  pierwszej  klasy  szkoły  podstawowej.  Uczył  dzieci  czytać  i 

pisać.  Pod  kierunkiem  nauczyciela  rachunków  (calculatorlibrarius),  dzieci  uczyły  się 
podstawowych  operacji  matematycznych.  Ćwiczenia  te  najpierw  odbywały  się  to  na 
palcach,  przy  czym  palce  lewej  ręki  służyły  do  przedstawiania  jedności  i  dziesiątek,  a 
prawej setek i tysięcy. Później sięgano po kamyczki, aby zakończyć na liczydłach. Oprócz 
tego  uczono  dzieci  tabliczki  mnożenia,  do  której  najlepiej  służyła  pamięć.  Nauczyciel 
wygłaszał 

działanie, 

dzieci 

powtarzały 

chórem. 

Najważniejszą 

pomocą 

naukową literatora

była 

rożka, 

która 

była 

narzędziem 

"represyjnym".  

Gramaticus - 

jego  głównym  zadaniem,  było  nauczenie  uczniów  wypowiadania  się  oraz 

pojmowania  treści.  Nauczano  również  interpretacji,  zasad  stylistycznych  panujących  w 
poezji  i  całej  sztuce  piśmienniczej.  Dodatkowo  uczniów  zaznajamiano  z  muzyką, 
as

tronomią,  filozofią,  geometrią  i  co  najważniejsze,  gramatyką.  Podstawowym 

podręcznikiem  był  Homer.  Oprócz  jego  utworów,  czytano  także  klasyków  tj.  Liwiusza 
Andronikusa.  Dopiero  za  czasów  Oktawiana,  nastąpił  napływ  młodszych  autorów,  tj. 
Horacego,  Owidiusza 

i  innych.  Czytaniu  utworów  towarzyszyła  analiza  językowa  i 

gramatyczna.  Studia  u  retora  często  odbywały  się  w  jamach  tabaernae  czy  to  Forum 
julium,  czy  też  ekshedr  Forum  Trajana.  Wiek  rozpoczęcia  nauki  u  retora  był  zależny  od 
rodziców 

także 

stopnia 

rozwoju 

młodzieńca.  

Retor - 

nauczyciel  wymowy.  Nauka  składała  się  z  teorii  wymowy  oraz  ćwiczeń,  które 

przybierały  dwie  formy: suasoriae -  mowy  wygłaszane  na  jakiś  temat  (monologi) 
oraz controversiae - 

połączenie  mowy  oskarżyciela  i  obrony.  Oprócz  tego,  studenci 

dokonywali  opisu  postaci  historycznych  przedstawiając  określoną  sytuację  faktyczną  i 
dyskutowali  na  temat  możliwych scenariuszy,  gdyby  przeprowadzić  drobnych modyfikacji 
w zakresie powziętych przez danego męża decyzji. Uzupełnieniem studiów były na pewno 
publiczne przemowy (declamatio

) tak istotne dla obowiązków życia publicznego. 

Zwieńczeniem  edukacji  były  studia  filozoficzne  w  Atenach,  nie  bez  przesady  zwanym 
uniwersytetem 

dla 

Rzymian. 

Szybkie przekształcanie się Rzymu - z małego państwa w potężne imperium - pociągnęło 
za sobą wielkie zmiany w życiu społecznym i politycznym. Już w III wieku p.n.e. wzmaga 
się  dążenie  wyższych  stanów  (arystokracji  rodowej  i  finansowej)  do  zapewnienia  swoim 
dzieciom  wykształcenia  odpowiadającego  ich  ambicjom,  wspomagającego  umiejętność 
przewodzenia w życiu publicznym i państwowym. Pragną, by ich dzieci odróżniały się od 

background image

ogółu  obywateli  nie  tylko  zamożnością,  ubiorem  i  klejnotami,  ale  także  poziomem 
umysłowym:  znajomością  języka  greckiego  i  jego  literatury  oraz  znajomością  dialektyki  i 
retoryki. 
Dla  ich  potrzeb  greccy  nauczyciele  (po  zajęciu  Grecji  przez  Macedonię,  a  następnie  po 
podbiciu  Grecji  przez  Rzym),  zaczęli  zakładać płatne  szkoły  średnie na  wzór 
hellenistczny  (według  wskazań  Isokratesa).  Uczono  w  nich:  gramatyki  greckiej  i  retoryki, 
greckiej  literatury  zaczynając  od  Homera,  potem  Hezjoda.  Następnie  przechodzono  do 
późniejszych utworów epickich, lirycznych i dramatycznych analizując czytane teksty pod 
względem gramatycznym, etymologicznym, historycznym, metodologicznym, filozoficznym 
itp.  ukazując  m.in.  cechy  utworu,  jego  wady  i  zalety.  Dzięki  temu  młodzież  zdobywała 
wszechstronne wykształcenie literackie i encyklopedyczne. 

Pod  koniec  okresu  republiki  ukształtował  się  ich  program,  który  obejmował siedem  sztuk 
wyzwolonych
 (septem artes liberales) czyli: 

gramatykę, retorykę i dialektykę (trivium) oraz 

arytmetykę, 

geometrię, 

astronomię 

muzykę 

(quadrivium). 

Największy zapał wśród młodzieży budziła retoryka, torująca drogę do kariery politycznej i 
adwokackiej. Teraz rod

zi się nowy ideał dobrego mówcy, który jest jednocześnie nosicielem 

cnót  moralnych  i  obywatelskich;  jest  on  synonimem  wszechstronnej  wiedzy  i  głębokiej 
mądrości. 

Pod  wpływem  konserwatywnych  kół  arystokracji  pragnących  zahamować  proces 
hellenizacji  Rzymu  (w  II  - 

I  wieku  pne)  zaczęło  się  doskonalenie  łaciny,  sprzyjanie 

rozwojowi  rodzimej  literatury  (Cyceron,  Horacy,  Liwiusz,  Owidiusz,  Pliniusz,  Seneka, 
Tacyt, 

Wergiliusz).  

Doprowadziło to powstania szkół retorycznych z językiem łacińskim. Pierwszą taką szkołę 
założył w 93 roku p.n.e. Plotius Gall. Z czasem zyskały one wielką popularność. 
W  wieku  17-

18  lat  rozpoczynała  się  również  w  życiu  młodego  Rzymianina  służba 

wojskowa,  co  według  Polibiusza,  dotknąć  miało  jedynie  tych  bardziej  ograniczonych 
intelektualnie.  Ci  "bardziej  uzdolnieni"  odbywali  praktyki,  czy  to  z  zakresu  jurysprudencji, 
administracji czy dyplomacji. 
Ważnym  aspektem  rozwoju  młodzieńca  było  także  uznanie  go  za  mężczyznę.  Krok  ten 
symbolizowało  założenie  tzw. togi  virilis.  Początkowo  brak  było  jasnych  regulacji 
dotyczących  wieku  związanego  z  uzyskaniem  "pełnoletniości"  i  w  dużej  mierze  uznanie 
tego stanu psychicznego zależało od woli ojca. Zazwyczaj następowało to w przedziale od 
14 do 17 roku życia. Dopiero w okresie cesarstwa wiek pełnoletniości określono na 16 lat. 
Uroczystość  odbywała  się  17  marca  w  Liberalia,  kiedy  to  przed  larami  młodzieniec 
zakładał  bullę  i togę  praetexta często  nazywane insignia  pueritiae,  by  następnie  ubrać 
wspomnianą już wyżej togę virilis w stylu odpowiednim dla określonej Warstwy społecznej. 

Edukacja i wychowanie w okresie cesarstwa 

 

Szkoły elementarne przeniosły się na przedmieścia. Ich liczba stale rosła. Umiejętność czytania i pisania 
była  bardzo  użyteczna.  Potrzebna  była  także  w  służbie  wojskowej.  Mimo  to  ich  nauczyciele  nadal  mieli 
bardzo niski status społeczny. 

 

Szkoły  średnie,  dostępne  dla  warstw  zamożnych,  cieszyły  się  natomiast  wielkim  poważaniem,  a  ich 
nauczyciele ogólnym uznaniem i szacunkiem. 

 

Do programu nauczania w tych szkołach wprowadzono literaturę łacińską, a poezję uważano za podstawę 
wykształcenia średniego i dającą najlepsze przygotowanie do nauki retoryki. 

 

Teraz  zaczynają  powstawać  samodzielne  szkoły  retoryczne  (o  charakterze  zawodowym)  Z  nich  z  kolei 
wyrastają  wyższe  szkoły  prawnicze,  które  kształciły  biegłych  adwokatów,  a  nade  wszystko  dobrych 

background image

kandydatów do służby urzędniczej. 

Jednakże szkoła to nie całe kształcenie się przyszłego młodego Rzymianina. Oprócz zajęć 
nazwijmy to obowiązkowych, istniały także różne organizacje młodzieżowe. Przynależność 
do  nich  była  dobrowolna.  W  Italii  nazywały  się  one Iuvenes,  podczas  gdy  w  prowincji 
występowały  pod  nazwą Iuventus lub Collegium  iuventutis.  W  tych  miejscach,  młodzież 
poszerzała  swoje  wykształcenie  i  rozwijała  sprawność  fizyczną.  Na  czele 
takiej Iuvenes 

stał praefectus lub curator

 
 

Studia w szkołach retorycznych 
Studia w szkołach retorycznych rozpoczynały się od opracowywania krótkich wystąpień o 
charakterze  publicznym,  na  tematy  moralne  i  prawne.  W  dalszej  fazie  studiów 
przystępowano  do  szczegółowej  lektury  utworów  literackich,  głównie  poetów  greckich  i 
łacińskich,  co  sprzyjało  pogłębianiu  wiedzy  ogólnej.  Wnikliwe  studia  nad  literaturą  były 
doskonałą okazją do opanowania przykładów pięknych zwrotów, wyrażeń, metafor. Studia 
literackie były bardzo użyteczne przy układaniu oryginalnych przemówień na różne tematy. 
Zaczynano  od  mów  doradczych,  zawierających  rozważania  -  jak  należy  postąpić  w 
trudnych  sytuacjach  politycznych,  społecznych,  moralnych  itd.  (gromadzenie  i 
prezentowanie argumentów "za

" i "przeciw"). Przechodzono następnie do mów sądowych - 

oskarżycielskich  i  obrończych.  Kończono  edukację  na  układaniu  różnego  typu  mów 
panegirycznych  (pochwalnych,  wysławiających,  zwykle  przesadnie,  osoby,  albo 
wydarzenia).  Dyskutowano także na  tematy  formalne.  Ustalano na  przykład  jak  powinien 
wyglądać  wstęp  do  przemówienia,  jak  powinno się przedstawiać główny  cel  wystąpienia, 
jak  dobierać  argumenty  za  i  przeciw,  jak  chwalić  i  jak  potępiać  czyn  albo  sprawcę,  jak 
wplatać cytaty np. z literatury pięknej, a wreszcie - jak wygłaszać mowę; kiedy marszczyć 
czoło, kiedy mówić cicho, kiedy dobitnie, a nawet krzyczeć, kiedy wreszcie targać włosy i 
nawet drapać twarz, by tym skuteczniej oddziaływać na słuchaczy. 
Długość czasu studiów zależała od zdolności ucznia i od umiejętności nauczyciela, którymi 
byli  często  wytrawni  adwokaci.  Najczęściej  trwały  około 3 lata  i kończyły  się około 19-20 
roku 

życia. 

Zrodził się nowy ideał wychowawczy. Miejsce dobrego rolnika, obywatela i żołnierza zajął 
odpowiednio wykształcony urzędnik państwowy: znający biegle łacinę i grekę, posiadający 
umiejętność  pięknego  wypowiadania  swoich  myśli,  znający  dobrze  prawo  i  historię 
państwa,  a  także  wszystkie  bieżące  problemy  życia  publicznego,  odznaczający  się 
głęboką kulturą i osobistym wdziękiem, znajomością ludzkiej natury, zdrowym rozsądkiem i 
dobrą  pamięcią,  zamiłowaniem  do  spraw  praktycznych,  a  przede  wszystkim  określonymi 
zaletami moralnymi. 
To  wszystko  powodowało,  że  stosunek  cesarzy  rzymskich  do  oświaty,  a  zwłaszcza  do 
szkół  średnich  ogólnych  i  retorycznych  był  na  ogół  bardzo  pozytywny.  Cesarz  August 
włożył wiele wysiłku w odbudowę Muzeum w Aleksandrii; Wespazjan, ufundował w Rzymie 
wielką  bibliotekę,  wyznaczył  stałą  pensję  dla  jednego  nauczyciela  greckiej  i  łacińskiej 
retoryki  (dostał  ją  Kwintylian)  oraz  zwolnił  nauczycieli  tego  przedmiotu  od  podatków 
miejskich i od służby wojskowej; Hadrian ufundował w Rzymie na Kapitolu Ateneum, które 
się  stało  miejscem  spotkań  uczonych  oraz  ośrodkiem  studiów  wyższych;  Antonius  Pius 
rozszerzył  zarządzenie  Wespazjana  i  polecił,  by  każda  stolica  prowincji  utrzymywała  ze 

background image

skarbu państwa po 10 lekarzy i po 5 nauczycieli retoryki i gramatyki; średnie miasta - po 7 
lekarzy i po 4 nauczycieli retoryki i gramatyki, najmniejsze - po 5 lekarzy i po 3 nauczycieli 
gramatyki  i  retoryki.  Dzięki  temu  w  całym  cesarstwie  powstał  cały  system  szkolnictwa 
średniego  o  charakterze  instytucji  publicznych.  Podobne  zasługi  mieli  i  inni  władcy 
Cesarstwa Rzymskiego. 

 

Rzymska myśl pedagogiczna 

W  przeciwieństwie  do  Greków  -  Rzymianie  nie  lubili  zagłębiania  się  w  teoretyczne 
zagadnienia  wychowania.  Nie  rozwinęli  oryginalnej  teorii  pedagogicznej.  Ale  rozsiane  po 
różnych  pismach  uwagi  na  temat  kształcenia  i  wychowania  świadczą,  że  zwięźle  umieli 
ująć niejedną praktyczną zasadę pedagogiczną. 
Katon  Starszy (234-149  p.n.e.)  w  "Naukach  dla  syna"  (Praecepta  ad  filium)  prezentuje 
starorzymską postawę surowości w wychowaniu i prostoty obyczajów, której hołdowano w 
początkowym  okresie  republiki. Marek  Tuliusz  Cyceron (106-43  p.n.e.)  wypowiedział  w 
swoich  pismach  mnóstwo  trafnych  maksym  na  temat  wychowania.  Filozof Lucjusz 
Seneka
 (5  p.n.e.  - 

65  n.e.)  pouczał: "długa  droga  przez  przepisy,  krótka  przez 

przykłady" (Longum est iter per praecepta, breve et efficacx per exempla); ubolewał także 
nad przekazywaną przez szkołę bezużyteczną wiedzą, oderwaną od potrzeb praktycznego 
życia: "nie  dla  życia,  lecz  dla  szkoły  uczymy  się" (non  vitae,  sed  scholea 
discimus
); 

Pliniusz Młodszy (61-114 n.e.) ukuł zasadę: "nie dużo a gruntownie" (multam, 

non  multa);  satyryk Decimus  Iunius  Juvenalis (60-

127  n.e.)  pisał: "zdrowy  duch  w 

zdrowym ciele"
Jedyne  dzieło  poświęcone  w  całości  sprawom  wychowania  pozostawił Marek  Fabiusz 
Kwintylian
 (35-95  n.e.)  - 

"Kształcenie  mówcy"  lub  "O  wychowaniu  mówcy"  (Instituto 

oratoria

),  które  choć  nie  miało  zbyt  wiele  myśli  oryginalnych,  to  było  doskonałym 

uogólnieniem  całej  dotychczasowej  praktyki  wychowawczej  starożytnego  Rzymu. 
Kwintylian  pochodził  z  Hiszpanii,  ze  starej  nauczycielskiej  rodziny  (ojciec  i  dziadek  byli 
nauczyc

ielami).  Studia  ukończył  w  Rzymie.  Wrócił  do  Hiszpanii  i  przez  kilka  lat  był 

nauczycielem  retoryki.  W  68  roku  n.e.  (mając  33  lata)  przeniósł  się  do  Rzymu,  gdzie 
oprócz pracy nauczycielskiej zajmował się adwokaturą. Cesarz Wespazjan w uznaniu dla 
jego kunsz

tu pedagogicznego przyznał mu pensję ze skarbu państwa, jako pierwszemu w 

Rzymie nauczycielowi retoryki. Po 20 latach pracy przeszedł na emeryturę i w tym czasie, 
wolny  od  innych  zajęć,  zaczął  pisać  swoje  dzieło  (około  90  roku  n.e.).  Zajął  się  w  nim 
głównie  praktyczną  dydaktyką,  sposobem  kształcenia  mówcy,  który  w  ujęciu  autora, 
przypomina  pod  wieloma  względami  mędrca-filozofa  według  modelu  Platona. 
Miał  on  odznaczać  się  najwyższymi  zaletami  moralnymi  i  wszechstronną  wiedzą;  być 
znawcą  całego  dorobku  kulturalnego  ludzkości,  a  także  doświadczonym  działaczem 
politycznym.  Ażeby  wychować  takiego  młodzieńca,  należało  od  dzieciństwa  otoczyć  go 
troskliwą opieką. 
Kwintylian  z  optymizmem  odnosił  się  do  możliwości  rozwojowych  człowieka.  Uważał,  że 
każdy jest dostatecznie uzdolniony do nauki. Jak ptak przysposobiony jest do lotu, jak koń 
do  biegu,  tak  dziecko  do  nauki.  Ludzi  niezdolnych  w  tym  zakresie  jest  równie  mało,  jak 
ułomnych  fizycznie,  a  takich,  na  których  wysiłek  wychowawczy  zupełnie  by  nie 
oddziaływał, 

nie 

ma 

wcale. 

Zdolności do nauki rosną w miarę lat i rozwoju organizmu. Dlatego z dużą rozwagą należy 
dobierać nauczycieli i wychowawców - poczynając już od niańki. Wszystkie osoby biorące 

background image

udział  w  wychowaniu  powinny  odznaczać  się  wysokim  poziomem  moralnym  i  starannym 
wykształceniem  językowym.  Nauka  dzieci  w  wieku  przedszkolnym  powinna  być  jak 
najbardziej 

zbliżona 

do 

zabawy.  

Każde  osiągnięcie  dziecka  należy  nagradzać  pochwałami,  a  do  pokonywania  trudności 
winno  się  zachęcać  je  przez  budzenie  ambicji.  Wykluczał  wszelki  przymus  i  ostre 
traktowanie  dzieci.  Nie  powinno  się  także  stawiać  wobec  nich  zbyt  wielkich  wymagań. 
Aprobując  panujący  w  bogatych  domach  zwyczaj  kształcenia  dzieci  na  poziomie 
elementarnym  w  domu,  przeciwstawiał  się  Kwintylian  ogólniejszym  tendencjom  do 
domowego wychowania dzieci, zwłaszcza w zakresie szkoły średniej. 
"Przy  nauce  czytania  nie  należy  przynaglać  chłopców  do  ciągłości  albo  szybkości  w 
czytaniu tak długo, dopóki nie będą łączyć liter między sobą gładko i bez zastanawiania się 
nad ich 

znaczeniem. Wtedy dopiero powinni zaczynać z samych zgłosek tworzyć wyrazy, 

a z wyrazów splatać zdania. (…) Czytanie zatem musi być przede wszystkim pewne, potem 
ciągłe i  długo dość  powolne,  mianowicie tak  długo,  aż  przez  ćwiczenie  dojdzie w  nim  do 
zupełnej poprawności i biegłości."
 W celu "usprawnienia narządów mowy i wyraźniejszego 
wymawiania,  należy  pewne  słowa  i  wiersze,  umyślnie  trudne  do  wypowiedzenia, 
powiązane w łańcuch bardzo ciężko się łączących zgłosek dać chłopcom, by powtarzali je 
w kółko jak najszybciej. Nazywają się one po grecku wędzidła. Rzecz (...) ledwie zasługuje 
na wspomnienie, ale gdy się ją pominie, wiele wad w wymowie (...) pozostaje na zawsze 
jako zło, którego nie da się już potem naprawić"
 
Kwintylian

"Kształcenie mówcy" 

Dążył  do  całkowitego  przełamania  uprzedzeń  wobec  szkoły  publicznej.  Jej  przeciwnicy 
podnosili  głównie  dwie  kwestie:  że  szkoła  publiczna  kształcąc  dzieci  z  różnych  rodzin,  o 
różnym  poziomie  moralnym,  może  wywierać  demoralizujący  wpływ  na  chłopców 
wychowywanych w dom

u w duchu najwznioślejszych zasad etycznych i że uczeń mając do 

dyspozycji  nauczyciela  prywatnego  rozwija  się  znacznie  szybciej  i  bardziej 
wszechstronnie,  ponieważ  cała  uwaga  wychowawcy  skupia  się  wyłącznie  na  nim; 
nauczyciel  łatwo  też  dostosowuje  się  do  jego  indywidualnych  zainteresowań. 
Kwintylian  polemizując  z  tymi  zarzutami  przyznawał,  iż  niekiedy  szkoła  rzeczywiście 
wpływa  demoralizująco  na  młodego  chłopca,  ale  są  to  przypadki  raczej  wyjątkowe.  
Zdarza się natomiast częściej, iż dziecko ulega demoralizującym wpływom źle dobranego 
nauczyciela, a czasem także pod wpływem rodziców skłonnych do ich rozpieszczania, zbyt 
pobłażliwego traktowania ich wad i wybryków, do używania w ich obecności niewłaściwych 
wyrażeń i do prowadzenia lekkiego trybu życia. 
Nie  zg

adza  się  Kwintylian  z  twierdzeniami,  że  dziecko  wychowywane  w  domu  łatwiej 

zdobywa wiedzę. Jego zdaniem wszyscy ambitni i naprawdę zdolni nauczyciele stronią od 
pracy  w  prywatnych  domach,  bo  lepiej  się  czują  w  otoczeniu  większej  liczby  uczniów. 
Ponadto ksz

tałcenie chłopca w zaciszu domowym wymaga więcej czasu i wysiłków niż w 

szkole. Tu chłopiec uczy się korzystając nie tylko z wiedzy nauczyciela i jego wskazówek, 
ale  także  z  odpowiedzi  kolegów,  a  nawet  z  ich  błędów  i  niepowodzeń. 
Zdolny i ambitny nauczycie

l, mający pod opieką wielu uczniów, zdobywa się zazwyczaj na 

większy  wysiłek  umysłowy  i  dydaktyczny  niż  wówczas,  gdy  jest  odpo-wiedzialny  tylko  za 
jednego  chłopca.  Ponadto  "słowo  nauczyciela  nie  takie  jest  jak  ten  obiad,  który  dla 
większej  liczby  obecnych  przy  stole  może  wystarczyć  tylko  w  mniejszych  porcjach;  jego 
słowo jest jak słońce, które wszystkim uczniom udziela zawsze tyle samo światła i ciepła". 
Zdolny nauczyciel może bez trudu uczyć  większą grupę dzieci, zwracając główną uwagę 
na  mniej  zdolnych  i 

słabych,  a  najzdolniejszym  udzielając  tylko  od  czasu  do  czasu 

background image

koniecznych wskazówek i pobudzając ich ambicję do dalszych wysiłków. Korzyści z nauki 
zbiorowej w szkole publicznej są jeszcze i te: 

 

że przyszły mówca będzie musiał stale występować przed licznym gronem słuchaczy i żyć na 
oczach całego społeczeństwa, do czego nie będzie przyzwyczajony ucząc się w zamknięciu 
domowym,  a  szkoła  publiczna  przyzwyczajać  go  będzie  od  wczesnych  lat  życia  do  stałego 
przebywania w większym zespole ludzi; 

 

że ława szkolna wytwarza przyjaźni, które łączą ludzi na całe życie; 

 

że  szkoła  publiczna  rozbudza  ambicję,  która  pobudza  do  studiów  i  współzawodnictwa,  ale 
rozwinąć ją można tylko w towarzystwie kolegów; 

 

że  większa  ilość  uczniów  pobudza  także  nauczyciela  do  gorliwszej  pracy,  umożliwia  mu 
wydobycie z siebie większej energii i zapału. 

"Zbyt dobrze znam możliwości dziecka w każdym wieku, żebym uważał, iż należy od razu 
ostro  nastawiać  dzieci  i  wymagać  od  nich  trudu.  Bo  tego  właśnie  trzeba  będzie  się  w 
pierwszym  rzędzie  wystrzegać,  aby  nie  znienawidził  nauki  ten,  kto  jej  jeszcze  nie  umie 
kochać  (...)  Tak  zatem  ta  nauka  we  wczesnych  latach  powinna  być  zabawą.  Trzeba 
dziecko  zachęcać  do  niej  i  prośba,  i  pochwała,  a  przy  tym  sprawiać  mu  tę  radość,  że 
zawsze  umiało.  Trzeba  też  czasem,  gdyby  samo  nie  miało  ochoty  do  tej  nauki,  uczyć 
razem  z  nim  drugie  dziecko,  tak  żeby  mu  zazdrościło,  żeby  z  nim  od  czasu  do  czasu 
współzawodniczyło, a przy tym odnosiło wrażenie częstszego zwycięstwa ze swej strony"
 
Kwintylian

"Kształcenie mówcy" 

Te 

wywody  Kwintyliana  przyczyniły  się  do  zwycięstwa  idei  zbiorowego  nauczania  w 

Rzymie  zwłaszcza,  że  wysokie  opłaty  za  najem  prywatnych  nauczycieli  czyniły  indy-
widualne 

nauczanie 

zbyt 

kosztownym. 

Godne  podkreślenia  są  także  inne  spostrzeżenia  pedagogiczne  Kwintyliana.  Uważał,  że 
siły umysłowe dziecka (ucznia) są tak obfite, że nie mogą się zadowolić jedną tylko nauką; 
zajmując  się  jednym  przedmiotem  spoglądają  równocześnie  w  różne  strony.  To  właśnie 
umożliwia  im  jednoczesne  uczenie  się  większej  ilości  nauk.  Zmiana rodzaju  zatrudnienia 
umysłowego  nie  tylko  nie  jest  przeszkodą,  ale  jest  wprost  podnietą  myślenia.  Zabierając 
się  do  nowej  pracy  umysłowej  -  przystępuje  do  niej  z  nową  siłą.  Dzięki  swojemu 
naturalnemu zaciekawieniu do nauki dziecko nie męczy się i nie lubi oglądać się na to co 
zrobiło, ale ciekawość pcha je wciąż naprzód, do tego co nowe. 
Kwintylian  całkowicie  potępiał  kary  fizyczne.  Uważał  je  za  nadużycie.  Poniżają  one 
godność  człowieka  i  są  najcięższą  zniewagą.  Przeciw  słabemu  i  narażonemu  na 
skrzywd

zenie  wiekowi  musi  stosownie  reagować  całe  społeczeństwo  i  dlatego  w  tym 

zakresie  nie  powinno  się  przyznawać  nauczycielowi  za  wiele  swobody. "Jeżeli  nawet  - 
pytał - niektórych małych chłopców można zmusić kijami do zmiany postępowania, to przy 
pomocy jakic

h argumentów trzeba będzie oddziaływać na nich, gdy dorosną?" 

Trzeba  więc  uważać  na  charakter  nauczyciela,  aby  ucznia  nie  krzywdził,  aby  umiał 
zapanować  nad  sobą  i  nad  rozwijającym  się  usposobieniem  ucznia.  Dzieło  Kwintyliana 
"Kształcenie  mówcy"  odegrało  w  dziejach  wychowania  bardzo  doniosłą  rolę,  nie  tylko  w 
czasach rzymskich. Po odkryciu jego rękopisu w 1416 r. stało się wzorem dla szkolnictwa 
humanistycznego w Europie XV i XVI wieku. Z jego wskazań korzystali obficie także polscy 
pisarze pedagogiczni epoki Odrodzenia. 

 

 

background image

ENEIDA 

Eneida (

łac. Aeneis)  –  rzymski poemat  epicki,  napisany heksametrem przez Publiusza 

Wergiliusza  Marona

,  opiewający  w  12  księgach  o  łącznym  rozmiarze  9892  wierszy 

dzieje 

Trojańczyka Eneasza, legendarnego protoplasty Rzymian. 

Historia i znaczenie poematu[edytuj | edytuj kod] 

Wergiliusz  rozpoczął  pracę  nad  poematem,  korzystając  z  mecenatu Oktawiana  Augusta. 
Komponował  dziesięć  lat  (29-19  p.n.e.)  kreśląc  najpierw  scenariusz  prozą,  a  potem 
przekładając go na wiersz. 

Zmarł  zanim  ukończył  utwór.  Uważając,  że  w  bieżącym  stanie  poemat  nie  nadaje  się  do 
publikacji, Wergiliusz 

na  łożu  śmierci  polecił  spalić autograf.  Zapobiegł  temu Oktawian 

August

rozkazując  nadać  utworowi,  na  ile  to  możliwe,  ostateczny  szlif  i  przygotować  go  do 

wydania.  Wydawcy,  poeci Lucjusz  Wariusz  Rufus i Plocjusz  Tukka

,  zmienili  kolejność 

niektórych  ksiąg  i  usunęli  wiersze,  które  uznali  za  zbędne.  Świadectwem  niewykończenia 
"Eneidy"  są  między  innymi hemistychia,  czyli  miejsca,  gdzie  spójna  scena  kończy  się  w 
połowie  pojedynczego  wiersza,  a  ciąg  dalszy  następuje  od  nowego.  W  starożytnej  poezji 
epicznej było to niedopuszczalne i Wergiliusz z pewnością usunąłby tego typu mankamenty, 
gdyby zdążył. 

Wydana  z  polecenia Augusta 

"Eneida"  zaczyna  się od  wiersza Arma virumque cano Troiae 

qui primus ab oris

, który był przez stulecia jej nieomylnym znakiem rozpoznawczym. Jednak 

przekazy  starożytne  utrzymują,  iż  wydawca  usunął  pierwotne  cztery  wersy  otwierające 
księgę pierwszą, a stanowiące niejako odautorski wstęp do utworu. Usunięty fragment brzmi: 

Ille 

ego 

qui 

quondam 

gracili 

modulatus 

avena 

carmen 

et 

egressus 

silvis 

vicina 

coegi 

ut 

quamvis 

avido 

parerent 

arva 

colono 

gratum 

opus 

agricolis. 

At 

nunc 

horrentia 

Martis 

arma virumque cano... 

Wydany w roku 17 p.n.e. 

(około półtora roku po śmierci Wergiliusza) poemat zyskał od razu 

wielką  popularność  i  wyparł  wcześniejsze  o  półtora  wieku Annales Enniusza,  został 
okrzyknięty nową "Iliadą" i "Odyseją" oraz wprowadzony jako obowiązkowa lektura szkolna. 
W  tej  ostatniej  roli  przetrwał  od  początków  cesarstwa  rzymskiego  w  zasadzie  do  dziś 
(wybrane fragmenty czyta się na lekcjach łaciny w liceach, a wybrane księgi są obowiązkową 
lekturą na studiach filologii klasycznej), przez co jest jednym z najbardziej znanych utworów 
poetyckich  pisanych  po  łacinie.  Aluzje  i  nawiązania  do Eneidy często  występują  w  poezji 
europejskiej w przeciągu ostatnich dwóch tysięcy lat. 

Osob

liwe  odwołanie  do  Eneidy  znajduje  się  w  autografie  III  części Dziadów Adama 

Mickiewicza. Przy op

isie zupy znajduje się tam taki passus: 

Przez 

pół 

roku 

kapuśniak, 

przez 

pół 

roku 

krupnik, 

których 

nie 

było 

widać 

listka 

ani 

krupy; 

Wspomniałbyś 

Eneidy 

księgę 

jedenastą: 

Apparent rari nantes in gurgite vasto

[1]

 

Zacytowany  wers łaciński istotnie pochodzi z  Eneidy, jednak nie z księgi XI, lecz pierwszej 
(jest  to  wers  118  tej  księgi),  co  Mickiewicz  zlekceważył  ze  względu  na  rym.  W 

background image

przekładzie Tadeusza  Karyłowskiego fragment  ów  brzmi Wynurzą  się  nieliczni  nad  wielkich 
wód tonie

[2]

. 

Istnieje 

r

ównież  żartobliwa  trawestacja Eneidy autorstwa  ukraińskiego  poety Iwana 

Kotlarewskiego

, przedstawiająca Eneasza jako wesołego kozaka. 

O ile zasadniczym walorem poematów Homera, na których Eneida 

się poniekąd wzoruje, jest 

ich  treść,  o  tyle  pierwszorzędnym  walorem Eneidy jest  jej  forma,  czyli  wycyzelowany, 
melodyjny heksametr Wergiliusza

. Wiersz jest pełen aliteracji, a jego rytm uzgodniony jest w 

wielkim  stopniu  z 

aktualną  treścią  opowiadania,  cechy  te  jednak  często  przepadają  w 

przekładach na inne języki. 

Streszczenie poszczególnych ksiąg[edytuj | edytuj kod] 

Akcja  poematu  obejmuje  siedem  lat  od  upadku Troi 

do  osiedlenia  się  Eneasza  w  kraju 

rodzinnym jego przodka Dardanosa

, czyli w Italii. Poemat dzieli się na dwie wyraźne części: 

ks.  I-VI  oraz  VII-

XII.  Część  pierwsza  opisuje  tułaczkę  Eneasza  po  zburzeniu  Troi,  i  tym 

samym przypomina 

Odyseję Homera. Część druga zaś zawierająca opis walk na terenie Italii 

jest bardziej zbliżona doIliady. 

Przy  analizie  kompozycyjnej  "Eneidy"  należy  mieć  na  względzie,  że  poemat  jest 
nieukończony przez autora. 

Księga I[edytuj | edytuj kod] 

Incypit: Arma virumque cano Troiae qui primus ab oris, 755 heksametrów. 

Inwokacja.  Przypomnienie  przyczyn  gniewu Junony

,  którego  skutki  prześladują Trojan,  a 

Eneasza  w  szczególności.  Opis  założenia Kartaginy,  przypomnienie  przepowiedni,  według 
której potomkowie Trojan zniszczą to miasto. Przepowiednia ta oraz wspomnienie dawnych 
zniewag  doznanych  od  Trojan  (

Sąd  Parysa)  rozpala  na  nowo  gniew  Junony,  za  której 

namową Eol rozpętuje  burzę  na  morzu.  W  burzy  tej  flota  trojańska  ulega 
rozbiciu. Neptun 

poskramia  Eola  i  uspokaja  burzę.  Rozbitkowie  dobijają  do  brzegów  Afryki, 

gdzie  urządzają  polowanie  i  ucztę.  W  tym  czasie  matka  Eneasza, Wenus wyjednuje 
od Jowisza 

obietnicę,  że  z  krwi  Eneasza  narodzą  się  Rzymianie,  władcy  świata.  Eneasz  i 

jego towarzysze wędrują po okolicy i przybywają do Kartaginy, której mieszkańcy zostali już 
do  nich  uprzednio  przyjaźnie  nastawieni  przez  bogów.  Królowa  Kartaginy Dydona urządza 
ucztę na cześć przybyszów. W tym czasie Wenus usypia synka Eneasza, a na jego miejsce 
podstawia Amora

.  Amor  wzięty  przez  Dydonę  na  kolana  sprawia,  że  zakochuje  się  ona  w 

Eneaszu.  Ten  podstęp  Wenus  ma  na  celu  zabezpieczenie  Eneasza  i  pozostałych  Trojan 
przed ewentualnym niebezpieczeństwem ze strony Kartagińczyków. 

Księga II[edytuj | edytuj kod] 

Incypit: Conticuere omnes intentique ora tenebant, 804 heksametry. 

Opowieść  Eneasza  o  zdobyciu  i  zburzeniu Troi (Koń  trojański).  Eneasz  za  namową 
zjawy Hektora 

podejmuje  ucieczkę  z  płonącego  i  rabowanego  miasta  i  uchodzi  wraz  z 

ojcem Anchizesem,  synkiem Askaniuszem 

i  żoną Kreuzą.  Kreuza  gubi  się  po  drodze,  po 

jakimś czasie Eneaszowi ukazuje się jej zjawa, która każe mu płynąć do Italii. 

Księga III[edytuj | edytuj kod] 

Incypit: Postquam res Asiae Priamique evertere gentem, 718 heksametrów. 

background image

Ciąg  dalszy  opowieści  Eneasza,  jego  przygody  po  ucieczce  z  Troi.  Kolejne  etapy  podróży 
to Tracja, Kreta, Strofady 

(gdzie słyszą przepowiednię, że osiedlą się tam, gdzie głód zmusi 

ich  do  zjedzenia  własnych  stołów), Akcjum, Epir,  w  końcu  lądują  na  Sycylii.  Spotykają  tam 
jednego 

towarzyszy Odyseusza, 

którym 

zapomniano 

podczas 

ucieczki 

przed Cyklopem Polifemem(akcja Eneidy 

dzieje  się  w  tym  samym  mniej  więcej  czasie,  co 

akcja Odysei

). Ostrzeżeni przepływają do Drepanum, gdzie umiera Anchizes. 

Księga IV[edytuj | edytuj kod] 

Incypit: At regina gravi iam dudum saucia cura, 705 heksametrów. 

Romans Dydony i Eneasza

.  Opisy  narad  Dydony  z  siostrą  Anną  oraz  udręk  miłosnych.  W 

tym  czasie  Junona  usiłuje  namówić Wenus,  żeby  zgodziła  się  na  małżeństwo  Dydony  i 
Eneasza (Junona 

chce w ten sposób zapobiec spełnieniu się przepowiedni, według której z 

Trojan narodzą się Rzymianie i zniszczą Kartaginę). Gdy to się dzieje, Dydona z Eneaszem 
wybierają się na polowanie. Junona rozpętuje burzę, przed którą oboje kryją się do pieczary. 
Tam  dochodzi  między  nimi  do  zbliżenia.  Bogini Fama rozpowszechnia  wieści  o  związku 
Eneasza z Dy

doną. Docierają one do Jarbasa, króla Getulów, który starał się o rękę Dydony. 

Dotknięty  Jarbas  modli  się  do Jowisza,  by  pomścił  tę  zniewagę.  Jowisz  za 
pośrednictwem Merkurego uświadamia  Eneaszowi,  że  ma  się  stać  protoplastą  Rzymian, 
wobec  czego  pozostanie  w Afryce 

nie  wchodzi  w  grę.  Eneasz  posłusznie  zaczyna  w 

tajemnicy  przygotowania  do  odjazdu.  Dydona  próbuje  wszelkimi  sposobami  go  zatrzymać. 
Gdy nic nie skutkuje, każe przygotować stos pogrzebowy. Eneasz odpływa bladym świtem w 
kierunku Sycylii

, a Dydona przeklina go i cały jego ród, po czym wchodzi na stos i przebija 

się mieczem. 

Księga V[edytuj | edytuj kod] 

Incypit: Interea medium Aeneas iam classe tenebat, 871 heksametrów. 

Flota trojańska przybywa na Sycylię, gdzie gości u króla Acestesa. Eneasz urządza igrzyska 
na  cześć  zmarłego  rok  wcześniej  ojca, Anchizesa.  Gdy  mężczyźni  są  zajęci  rywalizacją, 
boginiIris 

z  rozkazu  Junony  przybiera  postać  starej  Trojanki  Beroe  i  buntuje  kobiety 

trojańskie  przeciwko  niekończącej  się  wędrówce.  Za  jej  namową  kobiety  podpalają  okręty. 
Eneasz  wzywa  pomocy  Jowisza,  ten  gasi  ogień  zsyłając  rzęsisty  deszcz.  Za  radą 
wieszczka Nautesa 

Trojanie  postanawiają  podzielić  się  na  dwie  grupy:  jedna  zostaje  na 

Sycylii,  druga,  przeważnie  młodzi  i  silni  mężczyźni,  płynie  z  Eneaszem  dalej.  Eneaszowi 
ukazuje  się  we  śnie  zjawa  Anchizesa  i  zapowiada  czekające  go  w  Italii 
walki. Neptun 

uspokaja  morze  na  prośbę  Wenus,  Eneasz  z  towarzyszami  odpływają  z 

Sycylii. W trakcie podróży nocą wypada za burtę sternik Palinurus. 

Księga VI[edytuj | edytuj kod] 

Incypit: Sic fatur lacrimans classique immittit habenas, 901 heksametrów. 

Wyprawa  ląduje  w  Kume,  Eneasz  udaje  się  do  groty  wieszczki Sybilli by  dowiedzieć  się  o 
swe  przyszłe  losy.  Sybilla  udziela  mu  wyczerpujących  odpowiedzi,  następnie  po  złożeniu 
niezbędnych  ofiar  i  dokonaniu  paru  innych  czynności  (które  obejmują  m.in.  zdobycie  złotej 
gałązki na prezent dla Prozerpiny) schodzą razem do Hadesu. Następuje szczegółowy opis 
tego 

ponurego 

miejsca. 

Eneasz 

Sybilla 

docierają 

do Acherontu, 

przez 

który Charon 

przewozi  dusze  zmarłych.  Nad  brzegiem  spotykają  zjawę  Palinurusa,  którego 

Charon  nie  chce  przyjąć,  zwłoki  Palinurusa  nie  zostały  bowiem  jeszcze  pogrzebane.  Na 
widok  złotej  gałązki  Charon  przewozi  Eneasza  i  Sybillę.  Sybilla  usypia Cerbera,  oboje  z 

background image

Eneaszem  przedostają  się  do  miejsca  w  Hadesie,  gdzie  przebywają  m.in.  samobójcy  i 
nieszczęśliwi  kochankowie.  Tu  Eneasz  natyka  się  na  Dydonę,  u  której  na  próżno  usiłuje 
wybłagać przebaczenie. Spotykając dalsze okropności piekielne (opisywane w szczegółach) 
przybywają  stopniowo  do  pałacu Plutona.  Oddawszy  złotą  gałązkę  Eneasz  dostaje  się 
do Elizjum

, krainy szczęśliwości zmarłych. Spotyka tam własnego ojca,Anchizesa. Następuje 

wykład  Anchizesa  o  wędrówce  dusz.  Eneasz  spotyka  dusze  swoich  potomków  (Rzymian) 
czekające na wcielenie, są to m.in. Romulus, Cezar, Oktawian August. Na koniec Anchizes 
odprowadza  Sybillę  i  Eneasza  do  bramy  snu,  przez  którą  trafiają  z  powrotem  na  ziemię. 
Flota trojańska odpływa i kieruje się ku Kajecie. 

Księga VII[edytuj | edytuj kod] 

Incypit: Tu quoque litoribus nostris Aeneia nutrix, 817 heksametrów. 

Trojanie  przybijają  do  brzegu  opodal  ujścia Tybru.  Następuje  nowa  inwokacja  (do Erato)  i 
opis  sytuacji  w Lacjum

.  Włada  nim  król  Latinus.  Jego  córka  Lawinia  według  wyroczni  ma 

wyjść za cudzoziemca, ale bieżącym pretendentem do jej ręki jest Turnus, król sąsiedniego 
plemienia Rutulów. Tymczasem Trojanie rozbijają się obozem na brzegu i urządzają ucztę, 
pod  koniec  której  zjadają  własne  stoły,  to  jest  podpłomyki,  na  których  z  braku  czegoś 
lepszego  rozłożyli  potrawy.  Jest  to  zapowiedziany  (w  ks.  III)  znak,  że  tułaczka  dobiegła 
końca.  Na  drugi  dzień  przybysze  budują  na  brzegu  umocnione  osiedle  i  udają  się  z 
poselstwem  do  Latinusa.  Król  przyjmuje ich  życzliwie,  obdarowuje szczodrze,  a Eneaszowi 
obiecuje  rękę  Lawinii.  Junona  jak  zwykle  usiłuje  temu  przeszkodzić,  podburza  Turnusa  i 
Rutulów przeciwko Eneaszowi, tudzież organizuje awanturę pomiędzy Trojanami w obozie a 
okolicznymi  plemionami  italskimi.  Następuje  katalog  wojsk  italskich,  które  szykują  się  na 
wojnę z Eneaszem. 

Księga VIII[edytuj | edytuj kod] 

Incypit: Ut belli signum Laurenti Turnus ab arce, 731 heksametrów. 

Lacjum  szykuje  się  do  wojny,  jedna  i  druga  strona  poszukuje  sojuszników.  Eneaszowi 
ukazuje  się  bóg  Tybru,  przypomina  pomyślne  przepowiednie,  po  czym  radzi  udać  się  po 
pomoc do mieszkającego w okolicy Greka Ewandra. Eneasz wyrusza w drogę i przybywa do 
miasta  Ewandra  podczas  święta Herkulesa.  Ewander  oprowadza  przybysza  po  mieście  i 
opowiada  mu  jego  historię.  Na  koniec  obiecuje  Trojańczykom  pomoc  w  postaci  oddziału 
jazdy  pod  wodzą  własnego  syna,  Pallasa.  Przy  tej  okazji  Wenus  zsyła  Eneaszowi  znaki 
zapowiadające  pomyślną  przyszłość.  Tymczasem  na  prośbę Wenus Wulkan robi  zbroję  dla 
Eneasza.  Zbroję  tę  Wenus  przekazuje  Eneaszowi  w  gaju  w  pobliżu Caere,  gdzie  Eneasz 
zatrzymał  się  na  popas  wraz  z  oddziałem  Pallasa.  Na  zewnętrznej  stronie  tarczy  Wulkan 
zobrazował  przyszłe  dzieje  Italii  i  potomków  Eneasza  aż  do  Augusta  (tarcza  Eneasza  jest 
wyraźną aluzją do znanej z Iliady tarczyAchillesa, wykutej przez Hefajstosa). 

Księga IX[edytuj | edytuj kod] 

Incypit: Atque ea diversa penitus dum parte geruntur, 818 heksametrów. 

Za  radą  Junony  Turnus  uderza  na  obóz  trojański  pod  nieobecność  Eneasza.  Rutulowie 
podpalają  okręty  Trojan,  które  bogini Kybele zamienia  w  nimfy.  Widok  ten  sieje  popłoch 
wśród  atakujących,  jednak  Turnus  potrafi  nad  tym  zapanować.  Dwaj  Trojanie,  Nisus  i 
Euryalus,  postanawiają  przekraść  się  nocą  przez  nieprzyjacielskie  linie,  żeby  donieść 
Eneaszowi o sytuacji. Po drodze zabijają wielu nieprzyjaciół, natykają się jednak na oddział 
Wolcenusa, sprzymierzeńca Rutulów. Wywiązuje się walka, w której ginie zarówno Nisus, jak 

background image

i  Euryalus.  O  świcie  Rutulowie  ruszają  do  ataku  na  obóz  trojański  niosąc  w  pierwszym 
szeregu  głowy  obydwu  Trojan  zatknięte  na  włóczniach.  W  końcu  Rutulowie  przełamują 
obronę i przedzierają się bliżej. Wywiązuje się walka wręcz. Syn Eneasza włącza się do niej, 
ale zostaje usunięty z pola walki przez Apolla. Trojanie po otworzeniu bramy przystępują do 
skutecznego  kontrataku,  Turnus  (któremu  nie  może  pomóc  Junona  ze  strachu  przed 
Jowiszem) salwuje się skokiem do Tybru. 

Księga X[edytuj | edytuj kod] 

Incypit: Panditur interea domus omnipotentis Olympi, 908 heksametrów. 

Tymczasem Jowisz zwołuje naradę bogów i zabrania im mieszania się do walk aż do czasów 
wojen  punickich.  Wywiązuje  się  sprzeczka  pomiędzy  Wenus  a  Junoną.  Jowisz  podejmuje 
decyzję,  żeby  o  wyniku  wojny  Italików  z  Trojanami  zadecydował  los.  Tymczasem  Eneasz 
zbliża się z flotą trzydziestu statków niosących pomoc Trojanom. Nocą do floty zbliżają się 
nimfy będące dawniej (przed przemianą dokonaną przez Kybele) statkami trojańskimi. Jedna 
z  nimf  informuje  Eneasza  o  sytuacji  w  obozie.  Turnus  tymczasem  dzieli  wojska  na  dwie 
części,  jedna  ma  oblegać  obóz,  druga  rusza  przeciwko  Eneaszowi.  W  bitwie  ginie  syn 
Ewandra  Pallas,  Turnus  zdziera  zeń  zbroję  (tzw. spolia  opima).  Eneasz  chce  pomścić 
Pallasa,  ale 

chwilowo  nie  może,  gdyż  Junona  (za  zgodą  Jowisza)  zabiera  Turnusa  z  pola 

walki. Dowództwo wojsk italskich obejmuje król Etrusków 

Mezencjusz. W dalszej części bitwy 

ginie on z rąk Eneasza. 

Księga XI[edytuj | edytuj kod] 

Incypit: Oceanum interea surgens Aurora reliquit, 915 heksametrów. 

Walczące  strony  zawierają  dwudniowy  rozejm  dla  pogrzebania  poległych.  Eneasz 
odprawiwszy  ceremonie  żałobne  odsyła  zwłoki  Pallasa  Ewandrowi.  Przybywają  posłowie 
italscy  z  prośbą  o  wydanie  ciał  ich  poległych.  Eneasz  zgadza  się,  a  przy  okazji  proponuje 
zawarcie  pokoju  wyjaśniając,  że  Trojan  sprowadziły  tu  wyroki  losu.  Rozejm  zostaje 
przedłużony na dwanaście dni. Następują pogrzeby zabitych. Wojska italskie zaczynają się 
buntować  przeciwko  Turnusowi,  także  poselstwa  wysłane  przezeń  do  okolicznych  królestw 
po  pomoc  wracają  z  niczym.  Latinus  naciska  na  zawarcie  pokoju  z  Trojanami,  Turnus jest 
przeciw.  Na  to  nadchodzą  zbrojnie  Trojanie,  wywiązuje  się  bitwa,  którą  siły  italskie 
przegrywaj

ą i chronią się do znajdującego się opodal miasta. Turnus organizuje zasadzkę na 

Eneasza,  ale  w  obliczu  sytuacji  rezygnuje  z  niej  i  idzie  na  odsiecz  miastu.  Z  drugiej  strony 
zbliżają się Trojanie, bitwa jednak nie wywiązuje się, gdyż zapada noc. 

Księga XII[edytuj | edytuj kod] 

Incypit: Turnus ut infractos adverso Marte Latinos, 952 heksametry. 

Turnus  decyduje  się  stoczyć  pojedynek  (na  śmierć  i  życie)  z  Eneaszem  bez  wydawania 
walnej  bitwy.  Wojska  obydwu  stron  mają  obserwować  walkę  z  bezpiecznej  odległości. 
Junona tymczasem podjudza siostrę Turnusa Juturnę, żeby spowodowała wydanie Trojanom 
walnej 

bitwy. Juturna podburza Rutulów, ci prowokują starcie przy pierwszej okazji rzucając 

włócznię  w  tłum  Trojan.  Wywiązuje  się  bitwa,  Latinus  ucieka,  Eneasz  jest  ranny.  Ranę 
Eneasza  leczy  Wenus  przy  użyciu  cudownych  leków.  Ponieważ  Turnus  unika  starcia, 
Eneas

z  decyduje się podpalić  miasto  Latynów.  W końcu jednak  dochodzi  do  pojedynku,  w 

którym  Turnusowi  pomaga  Junona,  a  Eneaszowi  Wenus.  Jowisz  kładzie  temu  kres 
odwołując obydwie boginie z pola walki i przypominając, że z wyroku losu i tak potomkowie 
Trojan  maj

ą  się  stać  panami  Italii.  Obiecuje  wszakże  Junonie,  że  plemię  powstałe  z 

background image

połączenia  Latynów  i  Trojan  będzie  nosić  nazwę  Latynów,  natomiast  nazwa  "Trojanie" 
pójdzie  w  niepamięć.  Tymczasem  Turnus  przegrywa  pojedynek  i  błaga  o  darowanie  życia. 
Eneasz jest poc

zątkowo skłonny na to przystać, ale spostrzegłszy na biodrach Turnusa pas 

zdarty poprzednio z Pallasa, jednak dobija go. 

 

 

ANALIZA TRE

ŚCI 

 

Księga  I  rozpoczyna  się  od  wstępnej  ekspozycji,  zawierającej  niejako  zwięzły  zarys  treści 

utworu; poeta zapowiada, że tematem jego dzieła będą przygody bohatera, który  - ścigany 
gniewem bogini Junony - 

od wybrzeży trojańskich zdążał po lądach i morzach do Italii, gdzie 

dowiózłszy  ojczystych  bogów,  po  ciężkich  walkach  i  trudach  zbudował  miasto,  skąd 
wywodzą  się  późniejsi  założyciele  Rzymu.  Następujący  po  tej  ekspozycji  cztero-wiersz 
stanowi  prośbę  do  Muzy,  aby  przypomniała  poecie  przyczyny,  dla  których  królowa  bogów 
Junona  prześladuje  Eneasza  z  taką  nienawiścią.  Dalej  pojawia  się  ekskurs  na  temat 
umiłowanej przez Junonę Kartaginy i nienawiści bogini do Trojan. Właściwą akcję uruchamia 
Junona, która z oburzeniem spogląda na Eneasza zdążającego z Sycylii ku wybrzeżom Italii; 
bogini,  obiecując  oddanie  za  żonę  pięknej  nimfy  Deiopei,  nakłania  boga  wiatru  Eola  do 
rozpętania  gwałtownej  wichury  i  burzy,  która  rozproszy  i  zniszczy  okręty  Eneasza. 
Zrozpaczonemu bohaterowi trojańskiemu przychodzi  z niespodziewaną pomocą bóg morza 
Neptun,  który  obrażony  naruszaniem  jego  królestwa  poskramia  wiatry  i  pozwala  siedmiu 
okrętom  trojańskim  (z  dwudziestu  -  jeden  zatonął,  a  dwanaście  zabłądziło  w  czasie  burzy) 
zawinąć  do  wybrzeży  libijskich.  Tymczasem  Wenus,  matka  Eneasza,  wyjednuje  u  Jowisza 
obietnicę, iż zgodnie z wolą przeznaczenia z pokolenia Eneasza narodzą się władcy Rzymu i 
sam cezar Augus

t. Jowisz chcąc okazać swą życzliwość dla Eneasza posyła Merkurego do 

Kartaginy, aby wyjednać rozbitkom życzliwe przyjęcie u Dydony królowej kartagińskiej. Kiedy 
Eneasz wraz z wiernym druhem Achatesem udaje się na zwiady, spotyka po drodze matkę 
Wenus prze

braną za łowczynię; dowiaduje się od niej o losach Dydony o jej ucieczce z Tyru i 

założeniu Kartaginy. Zgodnie ze wskazówkami matki Eneasz udaje się wraz z Achatesem do 
Kartaginy. Docierają tam również posłowie z dwunastu zabłąkanych w czasie burzy okrętów 
trojańskich i  zostają łaskawie przyjęci  przez  królową Dydonę.  Równie łaskawie przyjmuje z 
kolei  Dydona  samego  Eneasza  i  Achatesa  i  zaprasza  wszystkich  Trojan  na  ucztę.  Eneasz 
wysyła Achatesa na wybrzeże do Askaniusza z prośbą, aby ten przyniósł na dwór kartagiński 
dary  dla  Dydony.  Wenus  poleca  tymczasem  Amorowi  wystąpić  w  roli  Askaniusza.  Amor 
udaje  się  więc  jako  Askaniusz  wraz  z  Achatesem  do  Kartaginy,  gdzie  w  trakcie  uczty 
wznieca  w  sercu  Dydony  miłość  do  Eneasza.  Po  uczcie  Dydona  namawia  Eneasza  do 
opowiedzenia jego dotychczasowych przygód. 
                

Księga  II  zawiera  opowieść  Eneasza  o  zdobyciu  i  zburzeniu  Troi.  Po  krótkim 

wstępie  retorycznym  Eneasz  przystępuje  do  właściwej  narracji.  Rozpoczyna  się  ona  od 
opowieści  o  pozorowanym  odwrocie  Greków  spod  Troi  i  budowie  konia  jako  votum  dla 
bogów za szczęśliwy powrót. Po odpłynięciu Greków Trojanie wychodzą z miasta i oglądają 
dawne  obozowiska  Greków,  zastanawiając  się  przy  tym,  co  zrobić  z  pozostawionym  przez 
nich  koniem.  W  końcu  Trojanie  dają  się  zwieść  zdradzieckim  wyjaśnieniom  ,,pojmanego" 
Greka Sinona i - pomimo przestróg Laokoona, który wkrótce ginie wraz z synami uduszony 
przez węże, oraz Kassandry - wprowadzają konia wraz z ukrytymi w jego wnętrzu Grekami 
do miasta. Nocą Grecy wracają spod Tenedos pod Troję, w której mury zostają wprowadzeni 

background image

przez  wypuszczonych  za  sprawą  Sinona  z  wnętrza  konia  bohaterów;  rozpoczyna  się 
ostatnia,  krwawa  noc  Troi.  Eneaszowi  ukazuje  się  we  śnie  Hektor  i  doradza  ucieczkę^  z 
miasta. Wbrew  tym  radom  Eneasz  usiłuje zorganizować opór,  udaje  mu  się nawet  odnieść 
pewne  sukcesy,  ale  na  widok  śmierci  Priama  z  ręki  okrutnego  Pyrrusa,  wobec  ogromnej 
przewagi Achajów i pod wpływem rad matki Wenus rezygnuje z walki i biegnie do domu, aby 
ratować swoich najbliższych. Na własnych barkach wynosi ojca Anchizesa, za rękę prowadzi 
syna Julusa, a z tylu podąża jego żona Kreuza; poleca towarzyszom zebrać się za miastem 
w  świątyni  Demetry.  W  czasie  ucieczki  z  Troi  znika  mu  z  oczu  Kreuza,  a  kiedy  bohater 
wraca, aby ją odszukać, spotyka tylko  jej marę, która każe mu udać się do Hesperii, gdzie 
ma  czekać  go  tron  i  królewska  małżonka.  Eneasz  postanawia  wraz  z  innymi  uciekinierami 
szukać schronienia u stóp góry Idy. 
                

W  księdze  III  pomieszczone  zostało  opowiadanie  o  przygodach  Eneasza  i  jego 

towarzyszy w czasie podroży spod Antandru (u stóp góry Idy) do Kartaginy. Po zbudowaniu 
floty  Eneadzi  płyną  do  Tracji,  gdzie  zakładają  miasto  u  ujścia  rzeki  Hebrus,  lecz  głos 
Polidora, zamordowanego przez Traków syna króla Priama, odradza im osied

lenie się w tym 

kraju. Żeglują więc na  wyspę Delos, gdzie Anchizes otrzymuje od Apollona wyrocznię, aby 
szukał  dawnej  ojczyzny;  przypuszczając,  iż  idzie  o  wyspę  Kretę,  udają  się  tam,  zakładają 
nowe miasto, ale nie mogą tam pozostać z powodu szerzącej się zarazy; na rozkaz Penatów 
płyną  na  zachód.  Burza  morska  każe  im  zatrzymać  się  na  Wyspach  Strofadzkich,  gdzie 
walczą  z  harpiami,  półkobietami-półptakami;  jedna  z  nich,  Celeno,  wróży  im,  że  odnajdą 
nową ojczyznę  dopiero  wówczas,  gdy  z  głodu  zjedzą swoje stoły.  Udają  się więc  w  dalszą 
drogę - lądują pod Akcjum, gdzie urządzają igrzyska i spędzają zimę. Na wiosnę wznawiają 
wędrówkę; docierają do Epiru, gdzie spotykają Helenusa, syna Priama, oraz jego małżonkę 
Andromachę,  wdowę  po  Hektorze;  Helenus  wróży  Eneadom,  że  ich  ojczyzną  będzie  Italia, 
zapowiada  też  nowe  trudy  i  niebezpieczeństwa  oraz  poleca  Eneaszowi  zasięgnąć  rady  u 
Sybilli w Kume. Stamtąd płyną nadal wzdłuż wybrzeża na północ, aby w najwęższym miejscu 
przeciąć Morze Adriatyckie i w ten sposób dotrzeć do Italii; lądują na krótko w Kalabrii; po jej 
opuszczeniu  ruszają  w  dalszą  drogę,  w  kierunku  południowo-zachodnim,  w  stronę  Sycylii, 
gdzie  zatrzymują  się  u  stóp  Etny,  w  krainie  cyklopów.  Spotykają  tu  dawnego  towarzysza 
Ulissesa  (Odyseusza),  Achemenidesa,  z 

którego pomocą udaje im się bezpiecznie opuścić 

tę 

krainę. 

Płyną 

więc 

dalej 

wzdłuż 

wybrzeży 

Sycylii,   

aż   docierają  do   Drepanum,   gdzie   umiera  Anchizes.  Tu  kończy  się  opowieść 

Eneasza. 
                

Księgę  IV  wypełnia  romans  Dydony  i  Eneasza.  Królowa  Dydona,  opanowana 

gorącą miłością do Eneasza, zwierza się ze swego uczucia siostrze Annie. Ta przełamuje w 
niej  wszelkie  opory  i  namawia  ją  do  zaniechania  bezsensownej  wierności  wobec  zmarłego 
męża  i  do  małżeństwa  z  Eneaszem.  Bogini  Junona  sprzyjając  Dydonie,  zwraca  się  do 
Wenus,  aby  zgodziła  się  na  ten  związek;  Wenus  przyjmuje  propozycję  Junony, 
pozostawiając jej inicjatywę w skojarzeniu małżeństwa. Podczas polowania, w którym bierze 
udział Eneasz i Dydona, wybucha wywołana przez Junonę gwałtowna burza; królowa wraz z 
bohaterem  trojańskim  chronią  się  w  górskiej  jaskini,  gdzie  następuje  pierwsze  zbliżenie 
zakochanych.  Upersonifikowana  Wieść  (Fama)  powiadamia  o  związku  Eneasza  z  Dydony 
króla Getulów Jarbasa, który modli się do Jowisza o zemstę na szczęśliwym rywalu. Jowisz 
poruszony  prośbą  Jarbasa  wysyła  Merkurego,  aby  przypomniał  Eneaszowi  o  jego  misji  i 
obowiązkach  wobec  syna  oraz  skłonił  go  do  wyjazdu  z  Kartaginy.  Eneasz  posłuszny 
poleceniom  Jowisza  przygotowuje  się  po  kryjomu  do  odpłynięcia.  Dydona  próbuje  go 
odwieść  od  tego  zamiaru,  jednak  bezskutecznie.  Eneasz,  nie  zważając  na  jej  błagania  i 
groźby,  kontynuuje  przygotowania  do  opuszczenia  Kartaginy.  Dydona  upatruje  ostatnią 

background image

szansę  w  interwencji  swej  siostry  Anny.  Perswazja  Anny  nie  zmienia  jednak  decyzji 
Eneasza.  Dydona  zatem  postanawia  popełnić  samobójstwo;  udając  chęć  oczyszczenia  się 
ze  zgubnej  miłości,  każe  zbudować  na  dziedzińcu  pałacowym  ogromny  stos.  Składa  ofiary 
bogom  podziemia.  Oczekując  świtu,  jeszcze  raz  zastanawia  się,  czy  zemścić  się  na 
niewiernym  Eneaszu,  czy  też  odebrać  sobie  życie.  Tymczasem  Eneaszowi  zjawia  się  we 
śnie  Merkury  i  powtórnie  nakazuje  mu  wyruszyć,  przestrzegając  go  przed  podstępem 
Dydony.  Eneasz  wydaje  więc  towarzyszom  rozkaz  natychmiastowego  odpłynięcia  z 
Kartaginy. Dow

iedziawszy się o tym nad ranem, królowa przeklina Eneasza i cały jego ród, a 

następnie  przebija  się  mieczem  i  kona  w  objęciach  siostry.  Męki  konania  skraca  Junona 
posługując się w tym celu Irydą. 
                

W księdze V znajduje się relacja o pobycie Eneadów na Sycylii w gościnie u króla 

Acestesa.  Trojanie  zostali  zmuszeni  przez  burzę  do  zatrzymania  się  na  Sycylii.  Przyjął  ich 
tam  gościnnie  ich  rodak  -  Trojanin  Acestes,  założyciel  i  władca  sycylijskiej  Segesty. 
Ponieważ  upłynął  akurat  rok  od  śmierci  Anchizesa,  Eneasz  postanawia  urządzić 
uroczystości  ku  czci  ojca.  Na  początek  Eneasz  odprawia  obrzędy  przy  grobie  zmarłego  i 
urządza stypę. Po dziewięciu dniach rozpoczynają się igrzyska - główny punkt uroczystości 
rocznicowych. Pierwszą konkurencją są zawody wioślarskie. Ich zwycięzca Kloantus zostaje 
hojnie  wynagrodzony,  podobnie  jak  zdobywcy  dalszych  miejsc.  Po  zakończeniu  tej 
konkurencji  odbywają  się  zawody  w  biegach.  Wobec  wybuchu  kłótni  związanej  z 
przebiegiem  tych  zawodów  Eneasz  rozstrzyga  polubownie  sp

ór  między  zawodnikami, 

przyznając równorzędne nagrody. Następnie odbywa się walka bokserska między Daresem 
a  Entellusem,  przerwana  przez  Eneasza  na  skutek  zdecydowanej  przewagi  tego  drugiego. 
Kolejną  konkurencją  są  zawody  łucznicze,  zakończone  pomyślną  wróżbą  dla  Trojan  po 
oddaniu  strzalu  przez  Acestesa.  Ostatnim  punktem  igrzysk  jest  popis  konnicy  trojańskiej. 
Igrzyska  zostają  zakłócone  przez  Junonę,  która  skutecznie  nakłania  -  za  pośrednictwem 
Irydy - 

Trojanki do podpalenia okrętów; pożar zostaje ugaszony przez deszcz zesłany z woli 

Jowisza  na  prośbę  Eneasza.  Eneasz  nakłoniony  przez  Nautesa  oraz  cień  swego  ojca 
postanawia  założyć  na  Sycylii  miasto  Acestę  i  pozostawić  tam  słabszych  towarzyszy  i 
kobiety. Pozostali Trojanie opuszczają Sycylię i ruszają w dalszą drogę. Interwencja Wenus 
u  Neptuna  zapewnia  im  spokojną  żeglugę.  Po  drodze  ginie  jednak  sternik  okrętu  Eneasza 
Palinur. Mimo to okręt Eneasza płynie nadal bezpiecznie dzięki opiece Neptuna. 
                

Księgę  VI  wypełnia  opowieść  o  zejściu  Eneasza  do  świata  podziemnego.  Flota 

Eneasza dopływa do Kume. Tu Eneasz odwiedza z Achatesem świątynię Apollona i pobliską 
grotę  wieszczki  Sybilli,  od  której  otrzymuje  polecenie  złożenia  ofiar  bogom;  wysłuchuje 
proroctw dotyczących przyszłych losów Eneadów oraz dowiaduje się o warunkach zstąpienia 
do  podziemi.  W  drodze  powrotnej  z  groty  Sybilli  Eneasz  z  Achatesem  znajdują  zwłoki 
Mizenusa, któremu urządzają pogrzeb; Eneasz z pomocą swej matki Wenus zdobywa złotą 
różdżkę  umożliwiającą  mu  bezpieczną  podróż  po  podziemiu.  Po  odprawieniu  obrzędów 
pogrzebowych składa z Sybillą ofiary bóstwom podziemnym, po czym zstępuje wraz z nią do 
podziemi. Ciąg narracyjny przerywa odautorski czterowiersz, stanowiący apostrofę do potęg 
piekielnych.  Eneasz  z  Sybillą  wkraczają  do  Przedsionka  Piekieł,  gdzie  spotykają  Palinura. 
Łodzią  Charona  przeprawiają  się  przez  Styks.  Dzięki  podstępowi  Sybilli  bezpiecznie  mijają 
Cerbera.  Wstępują  do  pierwszej  części  podziemia,  gdzie  mieszkają  dusze  zmarłych 
gwałtowną  śmiercią;  tu  spotyka  Eneasz  Dydonę,  z  którą  nie  udaje  się  mu  nawiązać 
rozmowy,  oraz  Deifoba, który  opowiada o swej  tragicznej  śmierci.  Z kolei  ogląda Eneasz  z 
dala  Tartar  i  uzyskuje  od  swej  przewodniczki  objaśnienia  dotyczące  tej  części  podziemia. 
Następnie wraz z Sybillą zbliża się do pałacu Plutona i na jego progu składa złotą różdżkę. 
Umożliwia  im  to  wejście  do  Elizjum,  gdzie  Eneasz  spotyka  swego  ojca  Anchizesa,  który 

background image

wykłada  mu  teorię  wędrówki  dusz,  ukazuje  mu  dusze  przyszłych  bohaterów  Rzymu  i 
zapowiada  ciężkie  walki,  jakie  w  Lacjum  czekają  Eneadów.  Po  pożegnaniu  z  Anchizesem 
Eneasz  opuszcza  wraz  z  Sybillą  podziemie  przez  Bramę  Snów.  Eneasz  wraca  do  swych 
towarzyszy, z którymi rusza w dalszą drogę i dociera do Kajety. 
                

Księga  VII  zawiera  opis  przybycia  Eneadów  do  Lacjum,  Eneasz  grzebie  zwłoki 

swej mamki Kajety. Następnie Trojanie udają się w dalszą drogę i docierają do ujścia Tybru. 
Właściwą narrację przerywa inwokacja Wergiliusza do Erato, w której prosi muzę o pomoc w 
opisywaniu  wypadków  w  Lacjum.  Na  początku  znajdujemy  przedstawienie  sytuacji  w  tym 
kraju:  panował  tu  król  Latynus,  któremu  wieszczek  polecił  wydać  swą  córkę  Lawinię  za 
obcego przybysza, podczas gdy żona Latynusa Amata pragnęła wydać ją za mąż za władcę 
Rutulów Turnusa. Po wylądowaniu na wybrzeżu latyńskim Trojanie zgodnie z wróżbą zjadają 
stoły (tzn. suche placki służące za rodzaj tac), co zwiastuje im przybycie do celu wędrówki; 
pojawiają się także inne znaki, które potwierdzają to. Kiedy następnego dnia Eneadzi udają 
się  do  pałacu  Latynusa,  król  przyjmuje  ich  bardzo  życzliwie,  proponuje  Eneaszowi 
przymierze  oraz  ofiarowuje  rękę  swojej  córki.  Wzbudza  to  złość  Junony,  która  postanawia 
zerwać sojusz między Trojanami a Latynami: w tym celu wysyła furię Allekto do Amaty i do 
Turnusa, aby ich podburzyć przeciwko Eneaszowi. Powodem krwawej bojki między Latynami 
a Trojanami było zranienie przez Julusa oswojonego jelonka. Wbrew oporom Latynusa bójka 
za  sprawą  Junony  przeradza  się  w  regularną  wojnę  między  sprzymierzonymi  wojskami 
Latynów a Trojanami. Narrację znów przerywa inwokacja do Muz, które pamiętają wszystkie 
zdarzenia związane z wojną. Księgę tę kończy katalog sprzymierzonych wojsk latyńskich. 
                

Księga  VIII  przedstawia  wyprawę  Eneasza  po  posiłki.  W  związku  z  konfliktem  z 

przybyszami  trojańskimi  trwa  w  Lacjum  mobilizacja.  Latynowie  wysyłają  poselstwo  do 
Diomedesa  z  prośbą o udział  w  wojnie po  stronie latyńskiej. Tymczasem  nocą ukazuje się 
Eneaszowi bożek Tybru i poleca mu udać się po pomoc do władcy Pallanteum Arkadyjczyka 
Ewandra. Eneasz zabija na ofiar

ę Junonie białą świnię i prosięta, po czym udaje się w drogę 

wzdłuż  Tybru  do  Pallanteum.  Kiedy  bohater  przybywa  tam  dwoma  statkami,  odbywa  się 
składanie ofiar ku czci Herkulesa: Ewander opowiada przybyszowi o przyczynie tej dorocznej 
uroczystości, która stanowi wyraz wdzięczności dla Herkulesa za zabicie potwora Kakusa, a 
także  o  założeniu  przez  siebie  Pallanteum,  o  matce  Karmencie  i  o  Kapitolu.  Podczas  gdy 
Eneasz  spędza  noc  na  Palatynie,  bogini  Wenus  uzyskuje  od  Wulkana  obietnicę,  iż  boski 
kowal  przygotowu

je  zbroję  dla  bohatera  trojańskiego.  Następnego  ranka  Ewander  radzi 

Eneaszowi  udać  się  po  pomoc  do  króla  Etrusków  Tarchona;  sam  ze  swej  strony  udziela 
wsparcia  Trojanom  w  postaci  oddziałów  konnicy  dowodzonej  przez  jego  syna  Pallasa. 
Wenus,  poprzez  znaki  na 

niebie zapowiada Eneaszowi  zesłanie mu zbroi wykonanej przez 

Wulkana.  Eneasz  dobiera  sobie  towarzyszy  podroży  do  Etrurii;  resztę  Trojan  odsyła  z 
powrotem  do  obozu  wraz  z  konnicy  arkadyjską  pod  dowództwem  Pallasa,  którego  czule 
żegna  stary  Ewander.  Eneasz  rusza  w  drogę  do  Etrurii.  Po  drodze  -  w  gaju  pod  Cere  - 
Wenus  wręcza  Eneaszowi  zbroję  oraz  tarczę  wykonaną  przez Wulkana.  Księgę  tę  kończy 
opis  tarczy:  znajdują się na  niej sceny  z  historii  rzymskiej,  a mianowicie  wilczyca karmiąca 
Romulusa i Remusa, porwa

nie Sabinek, śmierć Mettiusa Fufetiusa, oblężenie Rzymu przez 

Porsennę,  napad  Gallów  na  Kapitol,  Katylina  i  Katon  Utyceński  w  podziemiu,  zwycięstwo 
Oktawiana pod Akcjum, jego powrót do Rzymu, przegląd pokonanych ludów. 
                

Księga  IX  przedstawia  sytuację  w  obozie  trojańskim  w  czasie  nieobecności 

Eneasza.  Junona  wysyła  do  Turnusa  boginię  Irydę,  aby  nakłoniła  go  do  skorzystania  z 
nieobecności  Eneasza  i  uderzenia  na  obóz  Trojan.  Stosując  się  do  tej  rady,  Turnus 
organizuje  atak  na  szańce  nieprzyjaciół  oraz  próbuje  podpalić  trojańskie.  Po  krótkiej 
apostrofie do  Muz  następuje mitologiczny  ekskurs  -  poeta  wspomina  o przysiędze Jowisza 

background image

złożonej wobec Cybele, iż okręty Eneasza po szczęśliwym dopłynięciu do Italii zamienią się 
w nimfy; istotnie następuje to. Rutulom, przerażonym tym zjawiskiem, Turnus dodaje otuchy 
twierdząc, że jest to dowód przychylności bogów dla Latynów, gdyż pozbawiają tym samym 
Trojan floty,  oraz  nakłania ich do  rozpoczęcia  oblężenia obozu nieprzyjaciół. W  tej  sytuacji 
dwaj młodzi Trojanie Nizus i Euryalus postanawiają, za zgodą Askaniusza-Julusa, udac się 
na  nocną  wyprawę,  aby  przez  obóz  italski  dotrzeć  do  Eneasza:  chcą  donieść  wodzowi  o 
przebiegu wydarzeń i o sytuacji, w jakiej znaleźli się Trojanie. Dokonawszy rzezi w uśpionym 
obozie 

wrogów,  niespodziewanie  spotykają  oddział  Wolsenusa,  który  rozpoczyna  za  nimi 

pościg;  w  czasie  ucieczki  Euryalus  zostaje  otoczony  przez  wrogów,  ale  Nizus  wraca  i  z 
ukrycia  zabija  rzutem  oszczepu  Sulmona;  z  kolei  Wolsenus  morduje  Euryalusa,  a  chcący 
pomścić  jego  śmierć  Nizus  ginie  przeszyty  włóczniami  wrogów.  O  świcie  Turnus  na  czele 
wojsk  przypuszcza  szturm  do  obozu  trojańskiego,  każąc  przodem  nieść  na  dzidach  głowy 
Euryalusa i Nizusa; matka Euryalusa, widząc głowę syna, mdleje z rozpaczy. 

Ataki  Rutulów  na 

obóz  trojański  okazują  się  jednak  bezskuteczne.  Następuje  szereg 

bohaterskich  czynów  (aristeia)  Turnusa  - 

podpala on  wieżę obronną, wdziera się do obozu 

przez otwartą bramę 
i  dokonuje  tam  spustoszenia;  wreszcie  zmuszony  przewagą  Trojan  ratuje  się  skokiem  do 
rzeki; fale wyrzucają go pomiędzy towarzyszy. 
                

Księga  X  opowiada  o  powrocie  Eneasza  do  obozu  trojańskiego.  Rozpoczyna  ją 

scena  zgromadzenia  bogów,  na  którym  Wenus  żali  się  na  prześladowanie  Trojan  przez 
Junonę;  Jowisz,  chcąc  pozostawić  bieg  wypadków  przeznaczeniu,  zakazuje  bogom  brać 
udziału  w  bitwach.  Latynowie  nadal  napierają  na  oboz  trojański.  Tymczasem  Eneasz, 
zawarłszy porozumienie z Tarchonem, płynie w kierunku obozu. Po drodze jedna z nimf, w 
które Cybele zamieniła onegdaj okręty trojańskie, przedstawia Eneaszowi sytuacji w obozie; 
rano okręty Eneasza docierają do celu. Na widok nadchodzącej odsieczy Turnus postanawia 
skierować przeciwko niej  część swych wojsk;  z pozostałą częścią usiłuje ponownie  zdobyć 
obóz. W bohaterskiej walce na 

wybrzeżu ginie z ręki Turnusa syn Ewandra Pallas. Eneasz 

powiadomiony o śmierci Pallasa, chcąc go pomścić, zabija wielu nieprzyjaciół, lecz nie udaje 
mu się dosięgnąć Turnusa, który dzięki opiece Junony uchodzi z pola walki. Jego miejsce na 
czele  wojsk  rutulskich  zajmuje  teraz  Mezencjusz,  który  jednak  wkrótce  ginie  z  synem 
Lauzusem Eneasza. 
                

Księga XI opisuje wznowienie ostrych walk po chwilowym rozejmie. Po pogrzebie 

Pallasa  Trojanie  zawierają  z  Latynami  dwunastodniowy  rozejm,  podczas  którego  odwożą 
zwłoki Pallasa do Ewandra - do Pallanteum - oraz grzebią swych poległych towarzyszy. Na 
zgromadzeniu  starszyzny  zwołanym  przez  Latynusa  dla  wysłuchania  sprawozdania  z 
nieudanego poselstwa do Diomedesa niechętny Turnusowi Drances popiera wysunięty przez 
Latynusa  projekt  zawarcia  pokoju  z  Trojanami;  przeciwko  temu  z  gwałtownym 
przemówieniem  występuje  Turnus,  który  pałając  żądzą  walki,  zarządza  przygotowania  do 
wznowienia  działań.  Dochodzi  znów  do  krwawych  walk  między  Trojanami  a  Latynami.  W 
walkach  tych  po  stronie  Latynów  bohaterskich  czynów  dokonuje  Kamilla  w  otoczeniu 
italskich amazonek, aż wreszcie ginie z ręki Arrunsa. Latynowie przerażeni śmiercią Kamilli 
uciekają do miasta; na wieść o klęsce Latynów Turnus opuszcza zasadzkę, jaką zastawił na 
En

easza;  obaj  przeciwnicy  spotykają  się  pod  murami  miasta,  ale  nie  dochodzi  jeszcze  do 

walki z powodu zapadających ciemności. 
                

Księga  XII  zawiera  rozstrzygnięcie  konfliktu  latyńsko-trojańskiego.  Wobec 

niekorzystnej  dla  Latynów  sytuacji  wojennej  Turnus  wyzywa  Eneasza  na  pojedynek,  który 
miałby  rozstrzygnąć  o  zwycięstwie  jednej  ze  stron  konfliktu.  Latynowie  i  Trojanie 

background image

przygotowują się więc do zawarcia przymierza. Tymczasem Junona nakłania Juturnę, siostrę 
Turnusa,  do  zerwania  rozejmu.  Kiedy  wojsk

a  latyńskie  i  trojańskie  gromadzą  się  w  celu 

obejrzenia  Pojedynku  Eneasza  z  Turnusem,  Juturna  przybrawszy  postać  Kamersa 
prowokuje  zerwanie  przymierza  i  wszczęcie  ponownej  bitwy  między  obydwiema  stronami. 
Eneasz zraniony strzałą w trakcie tej potyczki ustępuje chwilowo z pola walki; wykorzystują 
to  Latynowie,  ostro  napierają  na  przeciwników  i  odnoszą  pewne  sukcesy.  Towarzysze 
Eneasza  próbują  wyleczyć  rannego  bohatera,  jednak  dopiero  Wenus  w  cudowny  sposób 
przywraca  synowi  zdrowie,  co  umożliwia  mu  powrót  na  pole  bitwy.  Ze  zjawieniem  się 
Eneasza na nowo rozpala się bitwa; Juturna próbuje zatem odciągnąć Turnusa z pola walki. 
Tymczasem  Wenus  nakłania  Eneasza,  by  uderzył  na  mury  Laurentum  i  podpalił  miasto; 
Trojanie  atakują  więc  gród,  w  związku  z  czym  przerażona  królowa  Amata,  żona  Latynusa, 
popełnia samobójstwo. W tej sytuacji Turnus wbrew przestrogom siostry postanawia stoczyć 
pojedynek  z  Eneaszem.  Wydaje  Latynom  rozkaz  zaprzestania  walki  i  poleca  ponownie 
zawrzeć  z  Trojanami  rozejm.  Dochodzi  do  pojedynku:  w  pierwszym  starciu  pęka  miecz 
pożyczony  przez  Turnusa  od  woźnicy,  ale  Juturna  natychmiast  podaje  mu  jego  własny; 
Wenus natomiast przychodzi z pomocą Eneaszowi: wyrywa jego włócznię tkwiącą w drzewie 
oliwnym  i  wręcza  ją  synowi.  Tymczasem  przed  ostateczną  walką  Eneasza  z  Turnusem 
sprawa Trojan i Latynów staje sie przedmiotem negocjacji na Olimpie pomiędzy Jowiszem a 
Junoną; ostatecznie Junona zgadza się zaprzestać swej nienawiści do Trojan w zamian za 
obietnicę Jowisza, że imię Troi zaginie, a jego miejsce zajmie Lacjum i Roma; Jowisz składa 
takie  przyrzeczenie,  ale  pod  warunkiem,  że  naród  latyński  zostanie  utworzony  przez 
połączenie  Trojan  z  Latynami;  Jowisz  odwołuje  też  Juturnę  z  pola  walki.  W  ponownym 
starciu  Eneasz  natychmiast  osiąga  przewagę  nad  Turnusem;  bohater  trojański,  ulegając 
błaganiom  wroga,  był  już  bliski  darowania  mu  życia,  ale  ujrzawszy  na  Turnusie  pas,  który 
książę rutulski zrabował Pallasowi, zadaje mu śmiertelny cios. 
 

 

ODYSEJA 

Odyseja (gr. 

Ὀδύζζεια Odysseia)  – epos grecki,  przypisywany Homerowi,  oparty  na 

antycznej ustnej tradycji epickiej, a w formie 

pisanej istniejący przypuszczalnie od VIII wieku 

p.n.e. 

Odyseja  była  przez Homera śpiewana wierszem,  tzw. heksametrem.  Składa  się  z  24  ksiąg 
(pieśni),  nie  jest  to  jednak  podział  oryginalny,  został  wprowadzony  w epoce 
hellenistycznej 
przez gramatyków 

aleksandryjskich

. 

Pierwsze 

cztery 

pieśni 

(notabene 

uważane  za  osobny,  słabszy  utwór,  dołączony  przez  Homera  do  oryginalnej 

epopei)  są  poświęcone  wędrówce Telemacha,  syna  Odyseusza.  Dalsze  pieśni  to  dzieje 
powrotu Odyseusza. 

W  połowie III  w.  p.n.e. poemat  został  przetłumaczony  na łacinę przez Lucjusza  Liwiusza 
Andronika

.  Tłumacz  przy  przekładaniu  użył  oryginalnego  metrum  italskiego  – wiersza 

saturnijskiego

. Był to pierwszy przekład w literaturze europejskiej. 

Treść utworu[edytuj | edytuj kod] 

Przedstawienie[edytuj | edytuj kod] 

background image

Odyseja zaczyna się po 10 latach wojny trojańskiej. Odyseusz ciągle nie wrócił do domu z 
wojny.  Jego 

syn  Telemach  ma  10  lat  i  dzieli  dom  z  jego  matką Penelopą i  108  młodymi 

ludźmi, których celem jest poślubienie Penelopy. 

Opiekunka  Odyseusza, Atena rozmawia  o  jego  przeznaczeniu  z  królem  bogów Zeusem 
momencie,  gdy  jego  wroga,  Posejdona  nie  ma  na  Olimpie.  Po  tym  Atena  w  przebraniu 
nawiązuje  kontakt  i  przekonuje  Telemacha,  aby  poszukał  nowych  wieści  o  swym  ojcu.  On 
ofiarowuje bogini gościnność i razem obserwują zalotników, podczas gdy bard przygotowuje 
dla nich pieśń. 

Tej  nocy  Atena  przebrana  za  Telemacha  znajduje  załogę  i  statek  dla  prawdziwego 
Telemacha.  Następnego  poranka  Telemach  zwołuje  ludzi Itaki,  aby  uzgodnić  co  zrobić  z 
zalotnikami Penelopy. Razem z Ateną (tym razem przebraną za jego przyjaciela) wyruszają 
do  posiadłości Nestora,  znanego  greckiego  wojownika,  który  mieszka  w Pylos.  Będąc  tam 
Telemach 

jedzie 

Pizystratem 

(synem 

Nestora) 

do Sparty, 

gdzie 

znajduje 

Helenę iMenelaosa.  Mówią  mu,  że  wrócili  z  długiej  podróży  do  Egiptu.  Po  drodze 

spotkali  starego  boga  mórz Proteusza

,  który  powiedział  mu,  że  Odyseusz  był 

zakładnikiem Kalipso. 

 

Cyklop[edytuj | edytuj kod] 

Później  opowiedziana  jest  historia  Odyseusza.  Podczas  swojego  powrotu  do  domu  po 
Wojnie Trojańskiej Odyseusz trafia na wyspę Cyklopa Polifema. Cyklopy są nieprzyjemnymi, 
niecywilizowanymi olbrzymami z jednym okiem. Odyseusz wraz ze swoimi ludźmi wchodzą 
do jaskini olbrzyma. Gdy Polifem wraca, nie pozwala im odejść z jaskini zasłaniając wejście 
głazem.  Potem,  rozrywa  i  zjada  parę  osób  z  załogi.  Odyseusz  próbuje  zabić  Polifema 
mieczem,ale wie że tylko Cyklopy są na tyle silne, aby poruszyć głaz blokujący wejście do 
jaskini. Mając na celu dobro załogi, szybko obmyśla plan ucieczki. Mówi on Polifemowi, że 
nazywa  się  "Nikt"  i  daje  mu  do  wypicia  wino.  Pijany  olbrzym  zasypia.  Odyseusz  z  załogą 
znajduje drewniany słup ( który był używany jako podpora), podpala go w ogniu i uderza nim 
Polifema  w  oko,  oślepiając  go.  Gdy  Polyfem  krzyczy  w  agonii,  inne  Cyklopy  z  wyspy 
odpowiadają  na  jego  wezwanie.  Będąc  poza  jaskinią  pytają  go  kto  go  zranił.  Polifem 
odpowiada  "Nikt"  mnie  zabija"  więc  reszta  Cyklopów  opuszcza  go.  Następnego  ranka 
Polifem (ciągle ślepy) wypuszcza swoje owce z jaskini, ale sprawdza czy nikt nie wsiadł na 
nie,  upewniając  się,  że  ludzie  Odyseusza  nie  uciekli.  Natomiast  oni  złapali  się  brzuchów 
owiec,  żeby  wydostać  się  z  pułapki.  Kiedy  Odyseusz  jest  już  na  swoim  statku,  krzyczy  do 
Polifema  i  mówi  mu  swoje  prawdziwe  imię.  Zdenerwowany  Cyklop  rzuca  dużym  głazem, 
prawie trafiając  w  statek.  Potem,  w  formie zemsty,  pomodlił  się  do  swego ojca Posejdona, 
aby Odyseusz nigdy nie dotarł do Itaki, a jeśliby jednak mu się to udało to straci całą załogę, 
statek  i  zastanie  dom  w  rozbiciu.  Ostatnie  słowa  modlitwy  stają  się  głównym  wątkiem 
"Odysei". 

Syreny[edytuj | edytuj kod] 

Podróż głównego bohatera do domu prowadzi go do wyspy syren. Syreny śpiewając pięknie 
przyciągają  do  siebie  żeglarzy,  po  czym  ich  statki  ulegają  zniszczeniu  a  oni  sami  giną. 
Odyseusz  mówi  swoim  ludziom,  żeby  zatkali  sobie  uszy  woskiem  pszczelim,  żeby  nie 
usłyszeli śpiewu. Mówi także, żeby przywiązać go do masztu, aby nie mógł pójść do syren, 
gdy  usłyszy  ich  głos.  Załoga  patrząc  na  Odyseusza  uwalnia  go,  dopiero  gdy  ten  zaczyna 
zachowywać się spokojnie. Dopiero wtedy wyjmują wosk z uszu. 

background image

Kalipso[edytuj | edytuj kod] 

Po  odpłynięciu  z  obszaru  wyspy  syren,  Odyseusz  trafia  na  wyspę  Ogygia.  Zamieszkuje  ją 
nimfa Kalipso, która zmusza go, aby został z nią – trwa to 7 lat. Później Hermes przychodzi 
do  Kalipso  mówiąc,  iż  bogowie  powiedzieli,  że  ma  uwolnić  Odyseusza.  Kalypso  obiecuje 
Odyseuszowi  nieśmiertelność  jeśli  zostanie,  ale  on  postanawia  wrócić  do  swojej  żony 
Penelopy. Następnie buduje tratwę i opuszcza wyspę. 

W kraju Feaków[edytuj | edytuj kod] 

Po morskiej burzy, Odys trafia na wyspę Feaków. Tam odnajduje go Nauzyka, która zabiera 
go  do  pałacu jej  ojca, króla Alkinoosa.  Podczas pobytu u króla, Odyseusz  opowiada swoje 
przygody  z  podróży  po  Wojnie  Trojańskiej.  Po  czym  Alkinoos  daje  Odyseuszowi  statek  i 
wysyła go do jego rodzinnego kraju, Itaki. 

Powrót do domu[edytuj | edytuj kod] 

Przez  cały  czas,  Penelopa  trzymała  zalotników  z  dala  od  siebie.  Obiecała,  że  wybierze 
jednego  z  nich,  gdy  skończy  tkać  sukno  pogrzebowe  dla  teścia.  Jednakże,  każdej  nocy 
rozpruwa  pracę  z  poprzedniego  dnia.  Historia  staje  się  bardziej  prawdziwa  przez  niepokój 
Penelopy. Bogini Atena powoduje, że Penelopa czuje potrzebę do manifestowania siebie, i 
podsycania pożądania zalotników. 

Odyseusz  ostatecznie  wraca  do  Itaki,  gdzie  Atena  zamienia  go  w  żebraka.  Idzie  on  do 
swojego  domu  i  spotyka  swego  syna  Telemac

ha,  który  jako  jedyny  (i  później  jedna  ze 

służących Penelopy) rozpoznaje/ą go. Razem zabijają zalotników, którzy zamierzali poślubić 
Penelopę  i  zyskać  władzę  nad  jego  królestwem.  Później,  rodziny  zalotników  przychodzą 
zabić Odyseusza dla zemsty. 

 

ILIADA 

Iliada (gr. 

Ἰλιάς Iliás)  –  obok Odysei drugi  z  eposów,  których  autorstwo  tradycja 

przypisuje Homerowi

.  Oba  utwory  datuje się na VIII lub VII  wiek  p.n.e. – stanowią  więc one 

najstarsze  zabytki  literatury  greckiej  i  europejskiej  w  ogóle.  Oba  poematy  są eposami 
heroicznymi

. Powstały prawdopodobnie w Jonii na wybrzeżu Azji Mniejszej – świadczy o tym 

przede wszystkim  ich język, który  można  scharakteryzować jako archaiczny dialekt joński 
elementami dialektu eolskiego. Metrum stanowi heksametr daktyliczny. Tematem utworu jest 
gniew Achillesa 

i  związane  z  nim  epizody wojny  trojańskiej.  Tytuł  utworu  pochodzi  od 

wyrażenia he Ilias poiesis – pieśń o Ilionie (Troi). 

Autorstwo i czas powstania[edytuj | edytuj kod] 

Datowanie  utworów  jest  sporne.  Panuje  szeroka  zgoda,  że Iliada jest  starsza 
niż Odyseja.  Oba  utwory  muszą  być  starsze  od  dzieł Hezjoda, Prace  i 
dni
 
i Teogonia

wykazują 

bowiem 

wiele 

śladów 

znajomości 

epiki 

homerowej. Odyseja 

wydaje  się  zaś  być  młodsza  od Iliady,  ponieważ  jej  autor 

systematycznie  pomija  zawarte  już  w Iliadzie zdarzenia,  rozwijając  przy  tym  stale  wiele 
zawartych  w  niej  wątków;  co  więcej,  oba  utwory  w  wielu  aspektach  dopełniają  się. 
Większość badaczy uważa,  że oba utwory powstały  w VIII  wieku p.n.e., ewentualnie  w 
VII  wieku  p.n.e.,  niektórzy  przesuwają  jednak  czas  powstania Iliady na  IX  wiek  p.n.e. 
Sama  treść  poematów  każe  umieszczać  je  na  początku okresu  archaicznego:  świat 

background image

przedstawiony w poematach, mimo że wydaje się być nieraz celowo archaizowany przez 
autora, przenoszony do czasów 

legendarnych bohaterów czasów mykeńskich, wykazuje 

jednak  zgodność  ze  świadectwami  archeologicznymi  i  wszelkimi  rekonstrukcjami 
historycznymi  kultury  materialnej  i  duchowej  Greków  VIII  i  VII  w.  p.n.e. 
Charakterystyczne  są  choćby  podobieństwa  między  opisami  życia  codziennego  w 
eposach homerowych a scenami rodzajowymi przedstawianymi przez greckie malarstwo 
wazowe  w  stylu  geometrycznym.  Na  obecny  kształt  poematu  wpłynęła  redakcja  z  VI 
wieku  p.n.e.,  dokonana  z  polecenia  tyrana Pizystrata

.  Redakcja  ta  była  zarazem 

pierwszym spisaniem Iliady

, która w pierwotnej postaci należy do literatury oralnej. Samo 

istnienie  redakcji Iliady 

za  Pizystrata  jest  jednak  podważane,  gdyż  milczą  o  nim 

najstarsze  źródła  greckie,  np. Herodot –  w  tym  stanie  rzeczy  odpowiedź  na  pytanie, 
kiedy Iliada 

została spisana, nie jest możliwa. 

Homer,  któremu  tradycja  przypisuje  autorstwo Iliady i Odysei,  jest  postaci

ą  otoczoną 

legendami.  Już  Grecy  okresu  klasycznego  i  hellenistycznego  nie  mieli  o  nim  pewnych 
wiadomości  –  istniało  wiele  poglądów,  co  do  miejsca  jego  narodzin  i  życia,  przy  czym 
najczęściej  wymieniano  –  zgodnie  ze  sławnym  dystychem Antypatra  z  Sydonu –  Itakę, 
Smyrnę,  Pylos,  Argos,  Kolofon,  Ateny  i  Chios.  Miejsc  tych  Grecy  doszukiwali  się 
prawdopodobnie na podstawie tego, że w wielu z tych miejscowości działały szkoły lub 
jakiegoś  rodzaju  zrzeszeniarapsodów,  nazywających  się  "homerydami",  potomkami 
Homera;  przemierzali  oni  Grecję  recytując  jego  poematy.  Najczęściej  jako  miejsce 
urodzenia Homera wymienia się miasta jońskie, zwłaszcza Chios i Smyrnę. Na jońskość 
Homera wskazuje fakt, że eposy homeryckie pisane są rodzajem dialektu jońskiego oraz 
to,  że  Jonia  w  okresie  archaicznym  znacznie  wyprzedzała  pod  względem  rozwoju 
gospodarczego i kulturowego pozostałe regiony Grecji. 

Niezależnie  od  historyczności  samego  Homera,  przypisywane  mu  utwory  są 
dziełem aojdów,  wędrownych  śpiewaków  w  rodzaju  takich  bohaterów  homerowych 
jak Femios czy Demodokos

. Imię Homera może być imieniem znaczącym (jak zazwyczaj 

imiona  greckie,  nie  może  to  więc  być  silny  argument  przeciw  jego  historyczności)  – 
utworzonym od przyrostka hom ("razem") i czasownika aro,  ararisko

; w całości oznacza 

więc ono składacza wierszy. 

Od  XVIII  wieku  samo  istnienie  Homera  podawano  w  wątpliwość.  Sami  starożytni 
początkowo przypisywali  mu autorstwo bardzo wielu innych niż Iliada i Odyseja eposów 
(tzw. 

eposów 

cyklicznych, 

np. Tebaidy)

poematów 

heroikomicznych 

(Batrachomyomachia, Margites) 

i Hymnów 

homeryckich. 

wspólnym 

autorze Iliady i Odysei 

świadczy przede wszystkim jednolicie wysoki poziom artystyczny 

utworów  (zwłaszcza  w  porównaniu  z  zachowanymi  tylko  we  fragmentach,  ale 
powszechnie 

uważanymi 

za 

dalekie 

od 

doskonałości Odysei i Iliady eposami 

cyklicznymi), jednolitość językowa i wersyfikacyjna obu dzieł, jednolitość przedstawionej 
kultury.  Różnice  treściowe  między  epopejami  świadczące  o  różności  autorów  dotyczą 
przede  wszystkim  ujęcia  znaczenia  snów  i  wróżbiarstwa  oraz  stosunku  do  bogów, 
zwłaszcza  Zeusa  i  Przeznaczenia.  Bardzo  odmienny  jest  też  nastrój  poematów:  nie 
można  jednak  uważać  tego  za  argument  przeciw  jedności  autorstwa Iliady i Odysei
różnice  te  spowodowane  są  bowiem  przede  wszystkim  odmiennością  ich  tematyki.  W 
starożytności  istniał  pogląd,  że  różnica  nastroju  poematów  pochodzi  stąd, 
że Iliadę Homer pisał w młodości, Odyseję na starość. 

background image

Od  czasów Herodota 

zaczęło  utrwalać  się  przekonanie,  że  Homer  jest  autorem 

jedynie Iliady i Odysei.  Filolodzy  aleksandryjscy  napisali  wiele  studiów  o  Homerze 

– 

powstał  wśród  nich  pogląd,  że Iliadę i Odyseję napisały  dwie  różne  osoby.  Głoszących 
ten  pogląd  nazywano chorizontes –  rozdzielającymi.  Opierano  się  przy  tym  na 
wykazywaniu różnych niespójności w dziele Homera – jako jego surowy krytyk zasłynął 
już wcześniej Zoilos. 

Jako  jeden  z  pierwszych 

kwestię  Homera  podjął Giambattista  Vico.  Nowy  okres  w 

badaniach  nad  Homerem  otworzyła  praca Conjectures  académiques François 
Hédelina 

(1664,  wyd.  bezimiennie  dopiero  w  1715).  Już  dla  Vica  kluczowe  znaczenie 

miał związek Homera z literaturą ludową: jego "odkrycie prawdziwego Homera" oznacza 
doszukiwanie się rzeczywistych źródeł dzieła literackiego nie w konkretnej osobie, ale w 
całej  rzeczywistości  historycznej  danej  epoki; Iliada jest  więc  tu  przede  wszystkim 
zbiorowym  dziełem  Greków,  owocem  określonego  etapu  ich  historii.  Vico  był  jednak 
autorem  słabo  znanym  w  swoich  czasach,  wiarą  w  historyczność  Homera  zachwiała 
przede  wszystkim  preromantyczna  recepcja  literatury  ludowej  w  oświeceniowej  Anglii. 
Już  w  1723  ukazał  się  tam  zbiór  ballad  staroangielskich,  w  których  wydawca  wyraża 
p

ogląd,  że  podobnego  rodzaju  utwory  układał  wędrowny  śpiewak  Homer,  a  dopiero 

później  złączono  je  w  obie  epopeje.  Podobnego  rodzaju  uwagi  zawiera  bardziej  znany 
zbiór ballad Thomasa Percy'ego Reliques of ancient English poetry 

(1765): Percy żałuje, 

że nie znalazł się angielski Homer, który z rozproszonych ballad stworzyłby wielkie dzieło 
epickie.  Przełomem  w  kulturze  oświeceniowej  Anglii  były Pieśni  Osjana Jamesa 
Macphersona 
(1765) - 

ukazały się one jako rzekomy przekład pieśni celtyckich (dopiero 

później wykazano, że są one z całą pewnością nieautentyczne). Osjan stał się postacią 
powszechnie  znaną  w  Anglii  i  całej  preromantycznej  Europie,  a  na  jego  podobieństwo 
zaczęto  wyobrażać  sobie  Homera.  Przedstawiano  go  sobie  odtąd  jako  poetę 
pierwotnego, naturalnego, ludowego. Uczynił tak John Brown w dziele History of the rise 
and  progress  of  poetry
 

(1764),  dochodząc  do  takich  wniosków  przez  zastosowanie 

metody porównawczej: zestawiając Homera z dziełami poezji ludowej wielu kultur, w tym 
nawet  irokeskiej. Robert  Wood Essay  on  the  oryginal  genius  of  Homer (1769)  na 
podstawie analizy rzekomej działalności Osjana, który miał nie znać pisma, wywodził, że 
tak  jak  pieśni  Osjana  przez  całe  wieki  pieśni  Homera  przekazywano  ustnie,  a  zebrali  i 
spisali je d

opiero Solon i Pizystrat, tak jak Macpherson spisał pieśni celtyckie. 

Friedrich  August  Wolf w  dziele Prologomena  ad  Homerum 

wykazywał,  że  epopeje 

homerowe  są  tworem  wielu  poetów,  zlepkiem  przekazywanych  ustnie  pieśni,  z  których 
niektóre ułożono w artystycznej formie dzięki redakcji za Pizystrata w Iliadę i Odyseję

Samo  powstanie  "kwestii  homeryckiej"  czy  też  "sporu  o  Homera"  miało  źródło  w 
oświeceniowej  niechęci  do  autorytetu  i  w  jego  ogólnym  dążeniu  do  gruntownej  rewizji 
dawnych  twierdzeń,  na  dobre  wybuchł  on  jednak  dopiero  w  XIX  wieku,  kiedy  stał  się 
jednym z podstawowych zagadnień filologii klasycznej. Powstały wtedy dziesiątki teorii o 
pochodzeniu  eposów  homerowy

ch,  często  deprecjonujących  ich  wartość  artystyczną, 

postrzegających  je  jako  prymitywne,  przypadkowe  zbitki  archaicznych  pieśni.  Do 
najbardziej 

znanych 

należą Erweiterungstheorie (teoria 

rozszerzania)Gottfrieda 

Hermanna Liedertheorie Karla  Lachmanna

.  Według  Lachmanna Iliada powstała  z 

połączenia krótkich pieśni ludowych tworzonych ustnie, co ma tłumaczyć istniejące w niej 
sprzeczności wewnętrzne. Według Hermanna poematy Homera uzyskały obecną postać 
na skutek długotrwałego dodawania do dawniejszej krótkiej pieśni nowych epizodów. 

background image

Współczesna nauka stoi na stanowisku, że "kwestii homeryckiej" nie da się rozstrzygnąć 
ostatecznie  ze  względu  na  brak  wystarczającej  ilości  źródeł.  Jest  jednak  pewne,  że  – 
inaczej  niż  to  głosili  badacze  XIX-wieczni  –  oba  utwory  posiadają  wyjątkowo  spójną  i 
nawet symetryczną konstrukcję. Uczonych, którzy przypisują obu poematom homeryckim 
jedność,  nazywa  się  unitarystami;  tych,  którzy  im  odmawiają  jedności  i  widzą  w  nich 
kompilacje,  pluralistami 

–  unitaryści  stanowią  obecnie  znaczną  większość.  Różnice 

nastroju  między Iliadą a Odyseją oraz  szeroka  zgoda,  że Iliada jest  utworem  starszym, 
od  czasów Pseudo-Longinosa 

dały  pole  przypuszczeniom,  że Iliadę napisał  Homer  w 

młodości,  zaś Odyseję,  gdy  był  już  stary. Robert  Gravesprzypuszczał,  że Iliadę napisał 
mężczyzna, Odyseję kobieta.  Panuje  także  zgoda,  że  jej  źródłami  muszą  być  ludowe 
podania i pieśni, przekazywane przez pieśniarzy (aojdów) i recytowane przez rapsodów. 
Mimo że poematy homeryckie są pierwszymi zachowanymi greckimi tekstami literackimi, 
nie wydaje się, by rzeczywiście były najstarszymi – uczeni są zgodni, że ze względu na 
ich  artystyczną  kunsztowność  musiały  je  poprzedzać  długie  lata  rozwoju  literatury 
niepisanej.  Także  sami  Grecy  nie  widzieli  w  Homerze  pierwszego  poety  –  w  mitach 
przechowały  się  informacje  o  poetach  wcześniejszych,  z  których  najbardziej  znanym 
jest Orfeusz

.  Nie  zachowały  się  natomiast  żadne  teksty  literackie  kultury  mykeńskiej  – 

tabliczki  zapisane  po  grecku  pismem  linearnym  to  niemal  wyłącznie  rachunki 
gospodarcze. 

Iliada 

powstała jako tekst niepisany. Od dawna dziwiło, jak można tworzyć i zachowywać 

jedynie  w  pamięci  tak  długi  utwór.  Dlatego  też  duże  uznanie  zdobyły  XX-wieczne 
badania nad 

literaturą oralną – według badań Milmana Parry'ego i Alfreda Lorda w wielu 

tradycjach  literatury  oralnej  śpiewak  przedstawiający  utwór  literacki  nie  ma  w  pamięci 
gotowej formy utworu, ale za każdym razem odtwarza go inaczej, korzystając z szeregu 
gotowych  formuł.  Tłumaczy  to  typowe  cechy  formalne Iliady i Odysei,  zwłaszcza 
retardacje,  rozbudowane  porównania  i  stałe  epitety  –  są  one,  obok  fragmentów 
wyuczonych  na  pamięć  "klockami",  z  których  śpiewak  buduje  epopeję  w  czasie 
śpiewania  lub  które  dają  mu  czas  na  budowanie  narracji  w  czasie  występu.  Zarazem 
badana  przez  Parry'ego  i  Lorda  epika  ludowa  odznacza  się  znaczną  niezmiennością 
wielu podstawowych elementów nawet w ciągu wielu pokoleń. 

Tło historyczne[edytuj | edytuj kod] 

Jako najstarszy i zarazem bardzo obszerny grecki dokument pisany Iliada jest jednym z 
najważniejszych  źródeł  dla  historii  i okresu  przedarchaicznego i  wczesnego okresu 
archaicznego 

w dziejach starożytnej Grecji, a także okresów wcześniejszych. Zawarte w 

niej mity 

zawierają  reminiscencje  wydarzeń  historycznych,  a  przedstawione  przez  nią 

szczegółowe  opisy  życia  Achajów  i  Trojańczyków  stanowią  materiał  do  rekonstrukcji 
życia w Grecji homerowej i przedhomerowej. 

Najstarsza  cywilizacja  Grecji, kultura  egejska z  centrum  na Krecie

,  zachowała  się  w 

pamięci  Greków  tylko  jako  niejasne  mity  koncentrujące  się  wokół  osoby  króla Minosa. 
Ludy  cywilizacji  egejskiej  nie posługiwały  się językiem  greckim. Około XVI  wieku p.n.e. 
tereny  późniejszej  Grecji,  a  następnie  sama  Kreta,  padły  łupem  pierwszych  plemion 
greckich,  z  których  największe  znaczenie  mieli Achajowie i Jonowie.  Ludy  te 
wykorzystując  osiągnięcia  cywilizacji  egejskiej  zbudowały  nową,  pierwszą  grecką 
cywilizację  – kulturę  mykeńską.  Także  ona  zachowała  się  w  pamięci  Greków  niemal 
wyłącznie  w  mitach  –  w  czasach  cywilizacji  mykeńskiej  można  umieścić  wszystkie 
najważniejsze greckie mity bohaterskie, rozgrywa się w nich także akcja Iliady

background image

W odróżnieniu od w dużej mierze pokojowej cywilizacji minojskiej, cywilizacja mykeńska 
miała  charakter  militarny.  Silna  była  w  niej  pozycja  społeczna  mężczyzny-wojownika. 
Typowe  budowle  są  w  pewnej  mierze  wzorowane  na  kreteńskich  pałacach,  w 
odróżnieniu od  nich stanowią jednak  potężne fortyfikacje. Wyprawy  wojenne  i  łupieskie 
należały  do  głównych  zajęć  społeczeństwa  mykeńskiego.  Forma  państwowa  to  liczne, 
drobne  królestwa,  z  obecnymi  przy  tym  silnie  formami  demokracji  plemiennej.  Do 
najważniejszych  królestw  należały Mykeny, Orchomenos i Tiryns –  Ateny  nie  miały 
jeszcze  większego  znaczenia,  a  liczne  o  nich  wzmianki  w Iliadzie są  prawdopodobnie 
wstawkami 

późniejszymi. 

Królami 

są 

najważniejsze 

postacie 

eposu: 

najpotężniejszyAgamemnon,  jego  brat Menelaos,  władca  Myrmidonów Achilles czy  król 
niewielkiej  Itaki Odyseusz

.  Do  XIX  wieku  kulturę  mykeńską  uważano  za  późniejszy 

wymysł – ten stan rzeczy  zmieniły przede wszystkim badania archeologiczne Heinricha 
Schliemanna

,  który  głęboko  wierzył  w  prawdziwość  wiadomości  przekazanych  przez 

Homera.  Choć  wiele  informacji  o  kulturze  mykeńskiej  zawartych  w Iliadzie dzięki 
odkryciom  archeologicznym  okazało  się  prawdą,  nie  są  jednak  prawdą  same 
przedstawione  w  niej  wydarzenia.  Odczytanie  przez Michaela  Ventrisa i Johna 
Chadwicka 

używanego  przez  Mykeńczyków pisma lineranego B nie pozwoliło przypisać 

historyczności bohaterom Iliady i ich czynom. 

W  czasach,  w  których  można  lokować  akcję Iliady,  kultura  mykeńska  chyli  się  już  ku 
upadkowi. Świadczą o tym także mity, które o wiele większą potęgę niż bohaterom spod 
Troi 

pr

zypisują 

wcześniejszym 

pokoleniom herosów: Heraklesowi, argonautom, Tezeuszowi.  W  samej Iliadzie znajduje 
to  wyraz  w  wypowiedziach  pamiętającego  czasy  Heraklesa Nestora.  Upadek 
rzeczywistej  Troi  nastąpił  w  XII  wieku  p.n.e.,  co  zgadza  się  z  obliczoną  na 
podstawie Iliady 

i  innych  mitów  przez  starożytnych  filologów  datą  1183/1184  p.n.e. 

Wkrótce jednak cywilizacja mykeńska upadła  – wkrótce po upadku Troi, w XII/XI wieku 
p.n.e.  Zniszczyło  je  przybyłe  prawdopodobnie  z  Bałkanów  inne  plemię  greckie  –
 Dorowie

.  W  odróżnieniu  od  używających brązuAchajów  znali  oni żelazo.  Zajęli 

większość  Peloponezu,  Kretę  i  wiele  wysp  greckich.  Jonowie,  do  których  być  może 
należał  Homer,  pozostali  na  kontynencie  greckim  jedynie  w  Attyce  –  większość 
emigrowała, tworząc kolonie w Azji Mniejszej, z których najważniejszą był Milet. Dawne 
plemiona  achajskie  przetrwały  w  rejonach  oddalonych  i  zacofanych  –  w  Arkadii  i  na 
Cyprze, a także w Beocji i Tesalii, gdzie jednak nie stanowiły warstw rządzących. 

Iliada 

opowiada  nie  tylko  o  ludach  greckich,  ale  także  o  niegreckich  Trojańczykach, 

mieszkańcach  warownej  osady  Troja  w Troadzie położonej  na  północno-zachodnim 
krańcu Azji Mniejszej, wzdłuż cieśniny Dardanele. Troada jest też miejscem, gdzie toczy 
się akcja utworu i trwająca dziesięć lat wojna trojańska. Położenie Troi jest wyróżnione z 
punktu  widzenia  handlu  i  celów  strategicznych,  dlatego  też  Troada  stawała  się  często 
ofia

rą  najazdów.  Miasto  opisywane  w  Iliadzie  lokalizuje  się  jako  eksplorowane  po  raz 

pierwszy przez Heinricha Schliemanna stanowisko archeologiczne na wzgórzu Hissarlik 
w  widłach  rzek Skamander i Simois.  Odkryto  tam  kilka  warstw  osadniczych  –  nie 
ustalono, która z nich jest Troją homerową, najczęściej wskazywano na warstwę siódmą 
lub szóstą. O pochodzeniu mieszkańców Troi nie wiadomo nic pewnego – mity łączą ich 
z Dardanami, Teukrami i Frygami. 

Po  upadku  kultury  mykeńskiej  rozpoczął  się  kilkuwiekowy  okres  nazwany  "ciemnymi 
wiekami 

Grecji". 

Pod 

koniec 

tego 

okresu 

powstały  poematy  homeryckie. 

Iliadzie i Odysei 

mieszają  się  odziedziczone  po  dawnych  pokoleniach  informacje  o 

background image

czasach  sprzed  najazdu  Dorów  z  przedstawieniem  realiów  czasów  współczesnych  ich 
twórcy.  Szczególnie  charakterystyczne  są  tutaj  występujące  w Iliadzie wzmianki 
o 

żelazie,  które w  czasie zdobywania  Troi  z  pewnością nie było  znane  Achajom.  Świat 

społeczny Iliady przejawia  zarazem  cechy  kultury  mykeńskiej  i  współczesnej  Homerowi 
aryst

okracji  jońskiej.  Widoczne  jest  to  w  wyraźnym  w Iliadzie silnym  napięciu  między 

królami  a  arystokracją,  co  jest  świadectwem  zachodzącego  w  czasach  Homera 
zmierzchu  monarchii.  Także  wiele  scen  rodzajowych  to  sceny  z  życia  codziennego 
Greków VIII wieku p.n.e. 

Forma i wymowa utworu[edytuj | edytuj kod] 

Dzieło obejmuje 15 537 wierszy. W III wieku p.n.e. filolodzy aleksandryjscy podzielili poemat 
na  XXIV  księgi  –  podział  ten  nie  stanowi  właściwego  składnika  kompozycyjnego. 
Kompozycja  utworu  jest  zwarta 

–  cała  akcja  podporządkowana  jest  ściśle  przewodniemu 

motywowi, którym jest gniew Achillesa. Homer nie opisuje całej wojny trojańskiej, ale wybiera 
tylko  jeden  jej  wątek,  potrafiąc  dzięki  temu  dać  bardziej  sugestywny  obraz  wydarzeń,  niż 
można  by  to  uczynić  posługując  się  rozwlekłą,  szczegółową  narracją. Iliada przejawia 
wszelkie  cechy  eposu  bohaterskiego,  jest  też  wzorem  dla  tego  gatunku  w  literaturach 
europejskich,  zwłaszcza  nowożytnych.  Charakterystyczny  styl  eposu  homeryckiego  w 
znacznej mierze kształtuje specyfika użytych środków stylistycznych, zwłaszcza porównań i 
epitetów. 

Symetrię  budowy  widać  na  przykład  w  tym,  że  pierwsza  księga,  w  której  Achilles  zostaje 
ogarnięty  gniewem  i  żądzą  zemsty,  odpowiada  księdze  ostatniej,  w  której  wyzwala  się  z 
gniewu. Sceny batalistyczne i pokojowe równomiernie się przeplatają, widoczny jest namysł 
w  ich  budowie  i  rozmieszczeniu.  Same  sceny  batalistyczne  także  przeważnie  posiadają 
symetry

czną  konstrukcję:  każda  rozpoczyna  się  rankiem,  a  kończy  z  zapadnięciem  nocy. 

Porównania  rozmieszczone  są  zaś  tak,  by  wyodrębniać  i  podkreślać  poszczególne  fazy 
walki. 

Fabuła ma charakter  epizodyczny  –  da  się  wyodrębnić  wyraźne,  autonomiczne epizody,  co 
można  traktować  jako  dowód  oparcia  utworu  o  samodzielne  pieśni  epickie.  Epizody  te  są 
jednak  starannie  i  kunsztownie  przeplatane.  W  eposie  homeryckim  strukturę  cechuje  tzw. 
paralelizm fabularny 

– stałe przenikanie się i korespondencja dwóch płaszczyzn fabularnych, 

świata  ludzi  i  świata  bogów.  Wydarzenia  zachodzące  w  świecie  bogów  warunkują 
wydarzenia  w  świecie  ludzi  i  odwrotnie  –  przeplatające  się  wydarzenia  z  obu  światów 
wzajemnie się więc powielają.  Bohaterowie świata ziemskiego związani  są z  bogami  przez 
więzy rodzinne, a decyzje i nagłe interwencje bogów, bez których ingerencji nie odbywa się 
żadne ważniejsze zdarzenie, są jednym z głównych motywów ich działań. 

Jednolitość  widoczna  jest  w  budowie  postaci  –  każda  ma  określony,  wyraźny  charakter. 
Charakter  ten  pozostaje  w  wyraźnym  związku  z  uwarunkowaniami  społecznymi  i 
obycza

jowością,  działania  bohaterów  podlegają  zaś  ocenie  moralnej,  niejednokrotnie 

wyrażanej  wprost  przez  narratora.  Mimo  że  główne  wydarzenia  warunkowane  są  przez 
boskie interwencje, każda postać ma indywidualny, wyraźnie zarysowany charakter – może 
też  przeciwstawiać  się  woli  boskiej,  co  jako hybris (pycha)  przeważnie  sprowadza  na  nią 
klęskę.  Także  bogowie  są  zindywidualizowani.  Ich  motywacje  nie  różnią  się  od  ludzkich, 
rządzą  nimi  ludzkie  ambicje  i  namiętności.  Co  więcej,  świat  bogów  stanowi  jedno  z 
najważniejszych 

źródeł 

obecnego 

Iliadzie a 

obcego 

poetyce 

epiki 

klasycystycznej komizmu. 

background image

Narracja jest  powolna  i  rozlewna. Narrator 

jest  wszechwiedzący,  a  przedstawiane 

wydarzenia relacjonuje obiektywnie.  Szczególnie wyraziście ujawnia się  w inwokacji oraz  w 
zdarzających się bezpośrednich zwrotach do publiczności, czasem zapowiadających dalszy 
bieg akcji, czasem też przypominających wydarzenia przeszłe. Pozwala to na znaczne skróty 
w budowaniu fabu

ły, na unikanie suchej i nużącej relacji ze wszystkich faktów związanych z 

przedstawianymi  wydarzeniami.  Swoich  myśli  narrator  nie  wyraża  zwięźle  –  sentencje, 
przysłowia i błyskotliwe gnomy zdarzają się wprawdzie, ale dość rzadko. 

Charakterystyczne  dla  sty

lu  utworu  jest  użycie  powtarzających  się  w  tekście  wielokrotnie 

formuł złożonych oznaczających początek lub koniec wypowiedzi  wymienianej osoby, która 
określana  jest  stałym epitetem –  np.  "rzekł  o  szybkich  nogach  Achilles",  "odpowiedział 
Dzeus,  co  obłoki  gromadzi",  "odpowiedział  potężny  wódz  Agamemnon".  Podobne  formuły 
występują  zresztą  nie  tylko  w  celu  zaznaczenia  początku  lub  końca  przemowy,  ale  też  dla 
opisu pewnych stałych i typowych sytuacji – posiłków, ofiar, uczt, rozpoczęcia i zakończenia 
walki  czy  zjawisk  przyrodniczych.  Według  badań  Parry’ego  i  Lorda  użycie  takich  stałych 
formuł wynika z faktu, że śpiewak przy tworzeniu utworu dysponuje już gotowym materiałem 
słownym. 

Charakterystyczny  s

tyl  poematów  homeryckich  budują  także  szczególnie  rozbudowane 

porównania,  "porównanie  homeryckie".  Jest  ich w Iliadzie 

ponad 200. Stanowią one bardzo 

rozbudowane obrazy, w których sam moment porównania zaznaczony jest krótko, natomiast 
jego  drugi  człon  szczegółowo  i  barwnie  rozwija  zarysowaną  ideę,  niekiedy  przybierając 
postać  samodzielnego  epizodu.  Porównanie  homeryckie  niejednokrotnie  przedstawia  ono 
zachowania  ludzi  lub 

–  rzadziej  –  czynności  przedmiotów,  w  zestawieniu  z  zachowaniami 

zwierząt lub zjawiskami przyrodniczymi. Widać to np. we fragmencie: 

 

:Jako wychodzą pszczoły z wydrążonej skały, 

Gęstą jedna po drugiej następując rzeszą, 
Tak że bez przerwy roje za rojami śpieszą 
I kwiat wiosny ścisłymi okrywają grony, 
Te się w te, owe w inne rozlatując strony: 
Tak lud, na niezliczone podzielony roty 
Na brzeg idzie, rzucając nawy i namioty. 
Przeł. Franciszek Dmochowski 

 

 

Przegląd treści[edytuj | edytuj kod] 

Epos obejmuje okres około 49 dni z dziesiątego – ostatniego roku wojny trojańskiej. 

Μῆνιν  ἄειδε,  θεὰ,  Πηληϊάδεω  Ἀχιλῆος – Ménin  aéjde,  theá,  Peléiadeo  Achiléos – Gniew, 
bogini, opiewaj Achilla, syna Peleusa...
 

Tak  rozpoczyna  się Iliada,  której  głównym  motywem,  zapowiedzianym  w inwokacji,  jest 
opowieść  o  tym,  jak  największy  grecki  wojownik  – Achilles (syn  Tetydy  i  Peleusa,  ojciec 
Neoptolemosa) 

–  w  gniewie porzuca  walkę z Trojańczykami,  po  tym, jak Agamemnon (brat 

Menelaosa, mąż Klitajmestry, ojciec Ifigenii) odbiera mu brankę Bryzejdę. 

background image

Rozgniewany  Achilles  prosi  swoją  matkę Tetydę,  by  ubłagała Zeusa,  by  ten  pomógł 
Trojańczykom,  a  tym  samym  zaszkodził  Achajom.  Zeus  zsyła  Agamemnonowi  sen  mający 
go skłonić do szturmu na Troję. Jednak wódz chce to  zrobić podstępem, udając wycofanie 
swoich  wojsk.  Dochodzi  do  bitwy,  przerwanej,  by  mógł  odbyć  się  pojedynek  Menelaosa 
i Parysa

: męża porwanej Heleny i tego, który ją porwał. W pojedynku zwyciężyłby Menelaos, 

gdyby nie interwencja bogini Afrodyty

, ratującej Parysa i przenoszącej go do komnat Heleny. 

Zawieszenie  broni  zrywa  strzał  z  łuku  raniący  Menelaosa;  łucznik  został  do  tego  czynu 
namówiony  przez 

Atenę.  Bitwa  rozpoczyna  się  na  nowo,  męstwem  odznacza  się  w 

niej Diomedes. Trojanie 

muszą przebłagać nieprzychylną im Atenę; Hektor udaje się do Troi, 

by prosić swoją matkę Hekabe i kobiety trojańskie o modły przed posągiem bogini. Spotyka 
swoją  żonąAndromachę z  synem Astyanaksem;  następuje  wzruszające  pożegnanie 
bohatera z rodziną. 

W słabnącej  bitwie dochodzi  do  nierozstrzygniętego pojedynku między  Hektorem  i Ajasem. 
Następuje  zawieszenie  broni  w  celu  pogrzebania  poległych.  Zeus  zakazuje  bogom  brania 
udziału w bitwie. Gdy walki znów wybuchają, Trojanie zyskują przewagę, spychając Achajów 
aż  do  obozu  przy  okrętach;  nie  wracają  na  noc  do  miasta.  Zaniepokojeni  obrotem  spraw 
Achajowie  proszą  Achillesa  o  powrót  w  ich  szeregi,  ten  jednak  odmawia.  Greckim 
zwiadowcom, Odyseuszowi 

i Diomedesowi, udaje się zaskoczyć we śnie i zabić sojuszników 

Trojan, Rezosa i jego drużynę. 

Wznowioną świtem bitwę początkowo znaczą sukcesy Achajów, jednak raniony Agamemnon 
musi opuścić jej pole; innym rannym pomaga Nestor. Widzący to Achilles wysyła po  wieści 
swego przyjaciela Patroklosa

, a ten dowiaduje się o grozie położenia: walki toczą się już przy 

samych  okrętach.  W  krytycznej  sytuacji  sprzyjająca  Grekom Hera usypia  Zeusa,  jednak 
obudzony  bóg  przywraca  przewagę  Trojańczykom  –  Hektor  już  staje  na  greckim  okręcie  i 
woła  o  pochodnię,  by  przez  podpalenie  statków  odciąć  Achajom  możliwość  powrotu  do 
ojczyzny. 

Tymczasem  Patroklos  uprasza  u  Achillesa 

pożyczenie  jego  zbroi  i  wyruszenie  na  pomoc 

Grekom.  Mimo  obietnicy,  że  poprzestanie  na  wyparciu  Trojan  z  obozu,  upojony  szeregiem 
zwycięstw Patroklos dociera aż do murów Troi i ginie z ręki Hektora. 

Achilles  wraca  do  walki;  chcąc  pomścić  śmierć  przyjaciela:  dokonuje  wielkich  czynów,  w 
końcu  zabija  też  Hektora.  Ojciec  Hektora,  król  Troi, Priam przybywa  do  obozu  Greków  w 
przebraniu  żebraka,  aby  wybłagać  zwrot  ciała  syna.  Wzruszony  wspomnieniem  swego 
starego  ojca  Achilles  spełnia  jego  prośbę  –  tak  kończy  się  gniew  Achillesa.  W  mieście 
odbywa się pogrzeb Hektora; walki zostają wstrzymane na czas uroczystości. 

 

Odbiór i znaczenie Iliady[edytuj | edytuj kod] 

Świat grecki[edytuj | edytuj kod] 

W 

starożytnej  Grecji rola  poematów  Homera  była  podstawowa  dla  całej  kultury,  a  ich 

znaczenie  niepodważalne  (choć,  zwłaszcza  w  późniejszym  okresie,  poddawane  były  z 
różnych względów krytyce). Znajomość Homera była wśród Greków powszechna i stanowiła 
podstawę wykształcenia. Była też czynnikiem jednoczącym rozproszony świat grecki. Treść 
poematów  Homera  wpłynęła  także  znacząco  na  usystematyzowanie  religii  greckiej, 
zwłaszcza wierzeń dotyczących bogów olimpijskich. 

background image

Homer  był  szkołą  literatury  greckiej,  szczególnie  poezji,  wywarł  też  wpływ  na  prozę, 
począwszy od dzieł Herodota. Epika rozwijała historię wojny trojańskiej w tzw. cyklu epickim
opowiadającym o wydarzeniach poprzedzających Iliadę, dziejących się między Homerowymi 
eposami  oraz  równoległych  z Odyseją i  od  nich  późniejszych  (do  czasów  współczesnych 
zachowały  się  jedynie  streszczenia  i  krótkie  urywki  tych  utworów).  Także 
grecka liryka idramat 

czerpały tematy z obu eposów jak okruchy Homerowych uczt, jak miał 

powiedzi

 Ajschylos. 

Wzorowanie 

na 

Homerze 

było 

widoczne 

także 

formie; heksametr 

stał  się  wierszem eposu aż  do  końca  greckiej  (a  później  i  łacińskiej) 

starożytności. 

Od  Homera  zaczyna  się  też  krytyka  literacka  oraz  nauka  o  literaturze,  zwana  przez 
starożytnych  gramatyką,  a  następnie filologią.  Jej  podstawą  były  badania  uczonych 
skupionych  wokół Biblioteki  Aleksandryjskiej.  Do  najbardziej  znaczących  badaczy  i 
komentatorów 

dzieł 

Homera 

należeli Zenodot 

Efezu, Arystofanes 

Bizancjum oraz Arystarch z Samotraki. 

Bezpośrednim 

dowodem 

popularności 

Homera 

starożytności 

są 

setki 

zachowanych papirusów 

z tekstami z obu eposów, głównie Iliady

Rzym[edytuj | edytuj kod] 

Dzieła  Homera  wywarły  wielki  wpływ  także  na  literaturę  i  kulturę starożytnego  Rzymu. 
Pierwszym 

dziełem  epickim  literatury  rzymskiej  jest  przekładOdysei autorstwa Liwiusza 

Andronikusa

,  z  pochodzenia  Greka  (połowa III  wieku  p.n.e.)  –  jest  to  też  pierwsze  znane 

tłumaczenie 

utworu 

poetyckiego 

całej 

literaturze 

europejskiej. Odusia była 

napisana wierszem  saturnijskim

,  w  późniejszej  epice  rzymskiej  wypartym  przez heksametr 

daktyliczny. 

Istniały także łacińskie tłumaczenia Iliady, o niewielkiej wartości poetyckiej, lecz wykształceni 
Rzymianie  czytali  Homera  w  oryginale.  Był  on  natchnieniem  epiki  rzymskiej  –
 Enniusz rozpoczyna  swoje  napisane  heksametrem  daktylicznym Roczniki (Annales)  od 
sceny,  w  której  poec

ie  ukazuje  się  dusza  Homera.  Treścią Roczników są  dzieje  Rzymu, 

wywodzone  od  Trojańczyka Eneasza.  Kontynuuje  ten  temat Wergiliusz w Eneidzie
utrwalając  w  tej  epopei  pochodzenie  Rzymian  z  Troi.  Uznana  za  rzymski  epos 
narodowy Eneida 

jest  po  części  rzymską Odyseją,  opisującą  wędrówkę  Eneasza,  po 

części Iliadą, traktującą o walkach w Italii. Tak więc Rzymianie uznali się za spadkobierców 
Troi. 

W I  wieku 

powstał  wyciąg  z Iliady,  tzw. Homer  łaciński (Homerus  Latinus).  W II lub III 

wieku 

ukazały  się  dwa  teksty  prozatorskie:  przypisywany Diktysowi  z  Krety Dziennik  wojny 

trojańskiej (Ephemeris  belli  Troiani),  opowiadający  historię  od  porwania Heleny po  śmierć 
Odyseusza  oraz  przypisywana Daresowi

Opowieść  o  upadku  Troi (De  excidio  Troiae 

historia

),  relacjonująca  wydarzenia  od  śmierci Laomedona do  upadku  miasta  z  punktu 

widzenia  Trojańczyków.  Te  trzy  utwory  zastąpiły  w  zachodnim  średniowieczu  samą Iliadę i 
stały się na długi czas jedynym źródłem, z którego poznawano dzieła Homera. 

Średniowiecze[edytuj | edytuj kod] 

Wraz z upadkiem cesarstwa zachodniego przypieczętowany został podział Europy na część 
łacińską  i  grecką.  Znajomość  greki  w  Europie  Zachodniej  zanikła,  a  wraz  z  nią  znajomość 
oryginalnych  tekstów  Homera.  Historia 

wojny  trojańskiej  nadal  jednak  oddziaływała  na 

kulturę  poprzez  przeróbki  i  przekłady,  a  przede  wszystkim  przez  bardzo  cenioną  w 
średniowieczu Eneidę. Z Troi wywodzili swój ród Ostrogoci, Frankowie i Brytowie, a sympatia 

background image

odbiorcy  przesunęła  się  z  niepohamowanego  w  czynach  Achillesa  na  bliższego rycerskim 
ideałom 
obrońcę ojczyzny,Hektora. 

W XII  wieku 

pojawiło  się  znów  wzmożone  zainteresowanie  tematyką  wojny  trojańskiej. 

Powstaje oparty na 

Homerze łacińskim oraz utworach Diktysa i Daresa Romans trojański (Le 

Roman  de  Troie,  ok. 1160)  autorstwa Benoît  de  Sainte-Maure'a

.  Liczący  30  000  wersów 

opowiada historię od wyprawy Argonautów do śmieci Ulissesa, dostosowaną do ówczesnych 
czytelniczych  gustów  przez  wprowadzenie  rycerskiego  obyczaju  i  dwornej  miłości.  Na  jego 
podstawie Guido  delle  Colonne 

napisał  łacińską Opowieść  o  zniszczeniu  Troi (Historia 

destructionis  Troiae, 1287

),  popularniejszą  od  pierwowzoru  i  przetłumaczoną  później  na 

wiele języków. Inspiruje ona powstanie wielu innych utworów, nieraz już bardzo od Homera 
odległych.  "Odzyskanie"  przez  kulturę  zachodnią  autentycznych  eposów  spowoduje  kres 
tego  rodzaju twórczości,  choć  utwory  te  będą  istnieć  nadal  jako  literatura  popularna  wśród 
mniej wykształconych warstw społecznych. 

Odmienna niż na zachodzie Europy sytuacja miała miejsce we wschodniej części cesarstwa, 
w Bizancjum

.  Homer  miał  tu  nadal  znaczącą  pozycję  w  edukacji  i  w  lekturze  ludzi 

wykształconych,  zarówno  kleru,  jak  i  kręgów  dworskich  (był  np.  czytany  i  cytowany 
przez 

Annę  Komnenę).  Uczeni  bizantyjscy  kontynuowali  też  pracę  nad  objaśnianiem  obu 

poematów;  autorem  obszernych  komentarzy,  bazujących  na  źródłach  starożytnych, 
był Eustathios, biskupThessaloniki. 

Powstały też próby interpretacji eposów na gruncie nauki chrześcijańskiej, mające wyjaśnić 
to, co ówczesny czytelnik mógłby uznać za niewłaściwe i podkreślić użyteczność twórczości 
Homera.  Tego  rodzaju  pisma  pozostawił Michael  Psellos,  a  autor  poematów 
dydaktycznych, Joannes Tzetzes, wAlegoriach Iliady i Alegoriach Odysei 

widział w bóstwach 

homeryskich  pradawnych  ludzi.  Tzetzes  stworzył  też Wydarzenia  przedhomerowe, 
homerowe,  pohomerowe
 (Ta  pro  Homèru,  la  Homèru.  ta  meth  Homèru),  pisany 
heksametrem  utwór  obejmujący  całość  legend  trojańskich.  W  pewnym  stopniu  wzorowana 
była na Homerze także oryginalna epika bizantyjska, m.in. epos Digenis Akritas z X wieku. W 
schyłkowym  Bizancjum  pojawiły  się  nawet  utwory  łączące  zachodni  romans  rycerski  z 
tradycją  homerową,  m.in.  przekład Le  Roman  de  Troie czy  opowieść Stary  rycerz (Ho 
présbys hyppótes

), której treść zaczerpnięto z podań Okrągłego Stołu, a formę z Iliady

Odrodzenie i czasy późniejsze[edytuj | edytuj kod] 

Bliższe  kontakty  miast  włoskich  z  Bizancjum  spowodowały  wzrost  zainteresowania 
Homerem. Proces ten rozpoczął się w połowie XIV wieku. Słabo znający grekę Petrarka pisał 
do osoby, która ofiarowała mu ok. 1354 roku manuskrypt Homera: "Twój Homer jest dla mnie 
niemy, ja dla niego głuchy. Cieszę się samym patrzeniem, często go obejmuję i wzdycham: 
wielki  mężu,  jakże  chciwie  bym  cię  słuchał!".  Ostatecznie  Petrarka  poznał 
treść Iliady i Odysei z prozatorskiego przekładu na łacinę, sporządzonego dla Boccaccia. W 
większej liczbie greckie rękopisy zaczęły napływać do Włoch od połowy XV wieku, stając się 
obiektem wielkiego zainteresowania uczonych. Zaczęto domagać się też przekładów eposów 
na  łacinę.  Jedną  z  pierwszych  bardziej  udanych,  choć  niekompletnych  prób  był  przekład 
prozą  16  ksiąg Iliady autorstwa Lorenza  Valli (1442-1444),  uzupełniony  przez Francesca 
Aretina 

w roku 1460 (Aretino przetłumaczył też całą Odyseję) oraz heksametryczny ksiąg II-

V  pióra Angela  Poliziana 

(ok.  1472).  Łacina  była  językiem  warstw  wykształconych  całej 

zachodniej  Europy,  mogli  więc  czytelnicy  zapoznać  się  z  treścią  autentycznych  poematów 
Homera.  Pierwsze  drukowane  wydanie  eposów  w  oryginale  nastąpiło  w  roku  1488  we 
Florencji. 

background image

W  XVI  wieku  zaczynają  pojawiać  się  tłumaczenia Iliady na  języki  narodowe  –  przy  czym 
długo są to utwory dość swobodne pod względem wierności przekładu, nieraz jednak będące 
wybitnymi dziełami własnej literatury. Pierwsze ukazało się tłumaczenie hiszpańskie (jeszcze 
w  połowie  XV  wieku),  potem  prozatorskie  francuskie  (1530).  Francuski  przekład  wierszem 
ukazał się w 1545 roku, ale obejmował tylko 10 pierwszych ksiąg (uzupełniony został w 1577 
roku). Był on podstawą do wydania angielskiego z roku 1581. Angielski pełny przekład Iliady
będący pierwszym poetyckim tłumaczeniem całości eposu na język nowożytny, ukazał się w 
latach  1598-

1611  i  był  dziełem George'a  Chapmana.  W  tym  czasie  ukazał  się  też 

wierszowany  przekład  niemiecki  (jednak  na  "klasyczne"  tłumaczenie Iliady,  pióra Johanna 
Heinricha  Vossa

,  czekali  Niemcy  aż  do  roku  1793).  Pierwszego  polskiego  tłumaczenia 

fragmentu eposu dokonał Jan Kochanowski ok. 1577 roku. 

Mimo już dość dobrej w warstwach wykształconych znajomości Homera, poznawany był on 
przede wszystkim w przekładach, także licznych i często wznawianych łacińskich, a czytelnik 
epoki  odrodzenia  formował  swój  gust  literacki  przede  wszystkim  na  literaturze  rzymskiej. 
Wzorem 

epopei 

pozostawała 

wciąż Eneida – Julius 

Caesar 

Scaliger, 

autor 

renesansowej Poetyki 

(1561) stawiał Wergiliusza ponad "prymitywnym" Homerem. 

Ten osąd, przeniesiony już na grunt literatury nowożytnej, nasilił się z końcem XVII wieku, w 
trakcie  "

sporu  starożytnych  z  nowoczesnymi"  (Querelle  des  Anciens  et  des  Modernes). 

Przedstawiciele  "now

oczesnych",  którym  przewodził Charles  Perrault,  krytykowali  twórców 

starożytnych,  wynosząc  ponad  nich  dzieła  swojej  epoki,  obecnie  już  nieraz  całkowicie 
zapomniane.  Szczególn

ym  celem  ataków  stał  się  Homer:  ganiono  ordynarnych  i  głupich 

bohaterów,  wadliwą  budowę  poematów  i  nielogiczne  porównania,  a  nade  wszystko 
wulgaryzm poezji, w której pojawia się bydło, łajno i gnojówka, a bohater jest przyrównywany 
do osła. Krytyka ta, nie napotkawszy początkowo we Francji większego oporu, przeniosła się 
także  do  Anglii,  gdzie  spotkała  się  ze  znaczącymi  kontrargumentami  znawców  literatury 
starożytnej  z  ośrodków  uniwersyteckich.  Wkrótce  odpowiedź  dała  także  francuska 
uczona Anne  Dacier 

we  wstępie  do  swojego  przekładu Iliady (1699),  a  potem  w  pracy 

przyczynach  zepsucia  smaku  literackiego (

Des  causes  de  la  corruption  de  goŭt,  1714), 

kwestionującej gust literacki i artystyczny baroku. Drugim klasycystycznym tłumaczeniem był 
przekład angielski autorstwa Alexandra Pope'a (1715-1720). 

W  XVIII  wieku  narodziła  się  też  nowożytna  "kwestia  homerowa",  a  spory  i  dyskusje  nad 
autorstwem  i  pierwotnym  kształtem  poematów  nie  ograniczały  się  wyłącznie  do  kręgów 
filologicznych, 

powodując 

rosnące 

zainteresowanie 

oboma 

utworami. Thomas 

Blackwell (1735)  oraz Robert  Wood wydali  obszerne  studia  o  Homerze;  Wood,  w 
opublikowanym w 1769 roku Essay of the Original Genius and Writing of Homer 

dowodził, że 

Homer  nie  znał  pisma,  a  jego  utwory  dłuższy  czas  przekazywane  były  ustnie.  Te  i  inne 
poglądy rozwinął i uporządkował Friedrich August Wolf Prologomena ad Homerum (1795), 
twierdząc,  że  zrąb  eposów  powstał  w  X  wieku  p.n.e.,  natomiast  ich  obecny  kształt  jest 
efektem  trwających  cztery  wieki,  aż  do  ich  pierwszego  spisania,  zmian  i  deformacji.  Praca 
Wolfa stała się początkiem zagorzałej dyskusji specjalistów, owocującej nie tylko rozwojem 
filologii kla

sycznej, ale i badań literackich w ogóle. 

Nowe  spojrzenie  na  eposy  jako  na  zbiór  tradycji  ustnej  przyczyniło  się  do  głoszonego 
w romantyzmie 

poglądu  o Iliadzie i Odysei jako  twórczości  ludowej.  Choć  to  przekonanie 

romantyków  w  świetle  późniejszych  badań  zostało  uznane  za  zbyt  daleko  idące,  pozwoliło 
zerwać z dotychczasowymi normami estetycznymi i inaczej spojrzeć na poetykę eposów. W 
wieku XIX  Homer  zaczął  stawać się obowiązkowym  elementem  wykształcenia,  obecnym  w 

background image

szkołach wszystkich krajów związanych z kulturą europejską. Od czasów romantyzmu coraz 
częstsze  są  literackie  i  kulturalne  echa  poezji  Homera,  niejednokrotnie  zaczerpnięte  z  niej 
motywy czy imiona bohaterów mają wymiar symbolu. 

Współcześnie,  mimo  mnogości  kulturowych  nawiązań  do  bohaterów  i  zdarzeń  wojny 
trojańskiej, pisarze i poeci częściej niż Iliadą inspirują się symbolem wędrówki, poszukiwań i 
powrotu  zOdysei .  W  okresie  najnowszym Iliada jest  obecna  w  literaturze fantastycznej, 
chętniej  niż  literatura  głównego  nurtu sięgającej do formy  eposu  –  bezpośrednio nawiązują 
do  niej  takie  utwory  jakTroja Davida  Gemmella czy Ilion Dana  Simmonsa

.  Wojna  trojańska 

jest też tematem filmów (swobodną ekranizacją Iliady jest Troja) czy komiksów. Bohaterowie 
i  sceny  z Iliady 

są  też,  od  czasów  starożytnych,  przedmiotem  licznych  wyobrażeń 

plastycznych. 

Iliada w Polsce[edytuj | edytuj kod] 

W  Polsce  średniowiecznej,  podobnie  jak  w  całym  kręgu  europejskiej  kultury 
zachodniej, Iliada 

była  znana  w  łacińskich  przekładach  i  przeróbkach.  W  początku wieku 

XVI (1504

) pojawił się Homer w spisie wykładów Akademii Krakowskiej, w 1527 roku po raz 

pierwszy  wymieniona  jest  w  nim Iliada.  W 1563 

roku  została  wydana  w  Krakowie Historia 

barzo  piękna,  ucieszna,  u  każdemu  stanu  iście  pożyteczna...  O  zburzeniu  a  zniszczeniu 
onego  sławnego  a  znamienitego  miastha  y  państwa  trojańskiego
 –  polska  wersja  romansu 
rycerskiego Le Roman de Troie

Pierwszym  polskim  przekładem Iliady,  obejmującym  część  XIII  księgi,  jest  pisana 
trzynastozgłoskowcem Monomachia 

Parysowa 

Menelausem Jana 

Kochanowskiego (ok. 1577

).  Nawiązania  odIliady są  obecne  także  w Odprawie  posłów 

greckich. W roku 1598 we  Lwo

wie ukazał się wzorowany na Iliadzie, liczący półtora tysiąca 

wersów utwór Krzysztofa Wolthazego Hipothezis Illia

di Xiąg Homerowich

W wiekach XVII i XVIII 

w polskich szkołach dominowała łacina, a za mistrza epopei uważany 

był Wergiliusz. Polski czytelnik poznawał Iliadę poprzez przekłady wpierw łacińskie, a potem 
francuskie,  rzadziej  włoskie.  Dopiero  w 1791 roku  zaczął  się  ukazywać  częściami  pierwszy 
polski  przekład  całości

[a]

 Iliady autorstwa pijara Franciszka  Ksawerego  Dmochowskiego, 

pisany  trzynastozgłoskowcem  (całość  wydano  w  latach  1791-1801).  Dmochowski 
wspomagał  się  w  pracy  francuskim  przekładem Anne  Dacier oraz  angielskim Alexandra 
Pope'a

.  Przekład  Dmochowskiego  stał  się  klasyką  literatury  polskiej,  przyczynił  się  też  do 

utrwalenia roli 

trzynastozgłoskowca jako polskiego wiersza epickiego. 

Około 1805 roku  rozpoczął  prace  nad  przekładem Iliady Stanisław  Staszic.  Całość  ukazała 
się dopiero w 1815 roku, w tomie VI Dzieł. Ten przekład nie zdobył jednak ani popularności, 
ani  uznania,  podobnie  jak  wydane  w 1814 

roku  tłumaczenie  profesora  Akademii 

Krakowskiej, Jacka Idziego Przybylskiego. 

W  początku XIX  wieku,  już  na  fali  wywołanej  teorią Wolfa i  modą  wczesnego  romantyzmu, 
wzrosło zainteresowanie Iliadą. Grecysta Gotfryd Ernest Groddeck opublikował w "Dzienniku 
Wileńskim"  artykuł O  nowym  mniemaniu względem  poematów "Iliady"  i  "Odysei"  Homerowi 
przypisywanych
 (1805).  W  gimnazjach  klasycznych  uczniowie  p

oznawali  duże  fragmenty 

obu  utworów  Homera  w  oryginale.  Student  Groddecka, Adam  Mickiewicz

,  skonstruował 

fabułę Grażyny na wzór Iliady, wzorowany jest na niej także epicki styl Pana Tadeusza. Brak 
było jednak znaczących przekładów, choć dość swobodnego tłumaczenia fragmentów księgi 
I, XVII i XXI dokonał w 1846 roku Juliusz Słowacki. 

background image

Dopiero  pod  koniec  XIX  wieku  ukazały  się  trzy  pełne  przekłady Iliady,  wszystkie 
napisane heksametrem 

polskim: 

Pawła 

Popiela (1880), Augustyna 

Szmurły (1887) 

i 

Stanisława  Mleczki (1894).  Żaden  tych  przekładów  nie  znalazł  trwałego  miejsca  w 

literaturze polskiej; jak pisze Jerzy 

Łanowski: zbyt skromny talent wszystkich trzech tłumaczy 

dał się tym przekładom szybko zestarzeć, choć Iliada Popiela była ulubioną lekturą Henryka 
Sienkiewicza

[1]

 

–  pisarza,  którego  twórczość  miewa  znamiona  świadomej  homeryckiej 

stylizacji. 

W 1896 

roku opublikowane zostaje 8 ksiąg Iliady w tłumaczeniu Lucjana Rydla. Poeta wraca 

do 

rymowanego 

trzynastozgłoskowca; 

modne 

wówczas 

przekonanie 

"ludowości" Iliady zaowocowało  stylizacją  języka  poematu  na  gwarę.  Podobny  zabieg 
zastosował  w  przekładzie  urywków Iliady Michał  Pawlikowski,  używając gwary  góralskiej i, 
jak  pisze  Łanowski, do  parodystycznego  szczytu  doprowadzając  chłopomańską 
interpretację

Fragmenty Iliady

rymowanym 

trzynastozgłoskowcem 

opublikował 

w 1918 roku Kazimierz Przerwa-Tetmajer. 

Iliadę Rydla  miał  ilustrować Stanisław  Wyspiański (powstało  11  rysunków  do  księgi 
pierwszej),  w  którego  twórczości  Homer  odgrywała  znaczącą  rolę:  inspirowane Iliadą są 
wczesne  utwory Meleager oraz Protesilas  i  Laodamia

,  w  całości  jest  na  niej  oparty 

dramat Achilleis

, a jej echa można odnaleźć także w Akropolis i Nocy listopadowej. 

W XX wieku znajomość Homera była elementem średniego wykształcenia, a treść Iliady była 
rozpowszechniana  także  w  przeznaczonych  dla  młodszych  czytelników  przeróbkach, 
jak 

Wojna 

trojańska Jana 

Parandowskiego (1927

)

Brakowało 

jednak 

dobrego 

współczesnego  przekładu  eposu  –  wydane  w1921 roku  tłumaczenie  autorstwa Jana 
Czubka 

zostało  przyjęte  niezbyt  przychylnie.  Następny  przekład,  wydane  dopiero  40  lat 

później  w  Londynie  (1961)  w  zaledwie  w  1500  egzemplarzach  tłumaczenie Ignacego 
Wieniewskiego 

początkowo  nie  miało  szans  rozpowszechnienia  w  Polsce  (wznowiło  je 

w 1984 roku Wydawnictwo  Literackie

).  W  okresie  powojennym  wydawano  więc  przede 

wszystkim 

Iliadę Dmochowskiego,  poddaną  pewnym  adaptacjom  przez Tadeusza  Sinkę. 

Najnowszego  przekładu Iliady,  opublikowanego  w  całości  w1981 roku  w  serii Biblioteka 
Narodowa
 przez 

Zakład Narodowy im. Ossolińskich, dokonała Kazimiera Jeżewska.