background image

 

MOWA 

 

1. Pochodzenie i początki mowy 

2. Mowa jako narzędzie komunikacji 

3. Mowa jako nośnik kultury  

4. Podsumowanie 

 

   1.  W  historii  gatunku  ludzkiego  pojawienie  się  mowy  było  niewątpliwie  jednym  z 

najwaŜniejszych etapów ewolucji. W sposób jednoznaczny odróŜnia ona Homo sapiens od 

innych  stworzeń,  Ŝaden  inny  gatunek  nie  wytworzył  bowiem  tak  skomplikowanego 

systemu  komunikacji.  Nie  chodzi  tu  jedynie  o  umiejętność  artykulacji  językowej;  w 

odróŜnieniu  od  małp,  których  kontrola  nad  aparatem  mowy  jest  minimalna,  a  zasób 

wydawanych  dźwięków  ogranicza  się  do  około  dwunastu,  człowiek  jest  zdolny  do 

artykułowania  aŜ  pięćdziesięciu  głosek.  WaŜniejsze  jest  to,  Ŝe  zdolność  posługiwania  się 

nimi  jest  praktycznie  nieograniczona,  czyli  moŜemy  tworzyć  nieskończenie  wiele 

głoskowych  kombinacji  i  budować  z  nich  słowniki  liczące  tysiące  słów,  a  te  układać  w 

nieskończoną  liczbę  zdań.  Ponadto,  w  odróŜnieniu  od  systemu  porozumiewania  się 

zwierząt,  mowa  nie  tylko  słuŜy  przekazywaniu  informacji,  ale  takŜe  umoŜliwia  myślenie 

introspektywne  –  pozwala  człowiekowi  odbierać  i  interpretować  rzeczywistość  w  sposób 

świadomy a takŜe kreować świat, który nazywamy „kulturą”.   

    Na  temat  pochodzenia  mowy  powstało  wiele  teorii.  Funkcjonuje  przekonanie,  iŜ 

językowe  umiejętności  kształtowane  były  w  długim,  trwającym  nawet  dwa  miliony  lat, 

okresie selekcji zdeterminowanej interakcją mózg – język. Dowodów na to zwolennicy tej 

tezy  poszukują  w  materiale  kopalnym  –  zgodnie  z  pomiarami  paleoantropologów  mózg 

Homo  erectus  (1,5  mln  lat  temu)  miał  objętość  zbliŜoną  do  mózgu  współczesnego 

człowieka (ok. 1100 cm³). Ten istotny wzrost w porównaniu z Ŝyjącym niemal milion lat 

wcześniej Homo habilis  (500-800 cm³), a przede wszystkim z mózgiem małp, świadczyć 

moŜe  o  rozwoju  zdolności  umysłowych  i  poznawczych  naszych  przodków.  Argumentem 

za  powstaniem  zaczątków  mowy  wraz  z  wyodrębnieniem  się  gatunku  Homo  moŜe  być 

takŜe odkrycie na wewnętrznej płaszczyźnie czaszki Homo habilis odcisku ośrodka Broca, 

mieszczącego  się  w  lewej  półkuli  mózgu  i  odpowiedzialnego  zarówno  za  mowę,  jak  i 

czynności manualne związane z posługiwaniem się narzędziami. RównieŜ pozycja krtani u 

wczesnych Homo moŜe być dowodem na potwierdzenie tej tezy (pozycja krtani wczesnego 

Homo erectus odpowiada pozycji krtani u sześcioletniego dziecka). 

background image

 

 

 

Rys. 1. Linia rozwojowa hominidów 

    

   O ile nie ma wątpliwości co do tego, Ŝe mowa rozumiana jako sposób porozumiewania 

się za pomocą dźwięków wykształciła się wcześnie w toku ewolucji gatunku ludzkiego, o 

tyle  wśród  większości  badaczy  dominuje  przekonanie  o  stosunkowo  niedawnej  genezie 

złoŜonego języka, w którym mamy juŜ do czynienia z gramatyką. Wielu z nich wskazuje 

co  prawda  w  komunikacji  naczelnych  i  innych  zwierząt  cechy,  które  w  toku  ewolucji 

okazały  się  istotne  dla  zaistnienia  języka  (np.  w  zakresie  fonetyki  –  zdolność  do 

wytwarzania dźwięków mowy lub gestów; w zakresie semantyki – zdolność do tworzenia 

podstawowych  pojęć;  w  zakresie  pragmatyki  –  zdolność  do  działania  opartego  na 

współpracy),  samo  jego  pojawienie  się  datują  jednak  na  okres  „rewolucji  górnego 

paleolitu”  sprzed  około  35 000  lat.  We  wcześniejszym  okresie  ewolucji  róŜne  gatunki 

Homo  mogły  posługiwać  się  protojęzykiem,  czyli  systemem  komunikacji  opartym  na 

pojedynczych  całostkach  znaczących,  niepowiązanych  ze  sobą  jeszcze  za  pomocą  reguł 

składniowych  (słownik  bez  składni).  Miał  on zatem  charakter  holistyczny  (całościowy)  a 

znaki symboliczne uŜywane w tym typie języka mogły mieć formę zarówno wokalną, jak i 

gestową.  Cechami  typowymi  dla  protojęzyka  charakteryzują  się  współcześnie  języki 

pidŜyn,  język  dzieci  do  2  lat,  język  przyswajany  jako  pierwszy  po  okresie  krytycznym, 

czyli po przekroczeniu wieku, w którym kończy się naturalna zdolność nabywania języka 

background image

 

(11-13  lat),  język  migowy  szympansów  oraz  język  kształtujący  się  w  warunkach  bardzo 

silnego hałasu (np. system porozumiewania się pracowników hal fabrycznych).  

   Wykształcony  w  górnym  paleolicie  język  wyróŜnia  się  spośród  innych  systemów 

komunikacji, poniewaŜ opiera się na składni, która jest wyrazem reprezentacji umysłowej 

o charakterze analitycznym. Według archeologów dopiero wówczas, dzięki zaistnieniu w 

pełni  ukształtowanego,  nowoczesnego  języka  mówionego,  mogło  dojść  do  wykształcenia 

takich  kulturowych  zjawisk  jak  celowe  pochówki  zmarłych  o  wyrafinowanej  formie  (np. 

wyposaŜanie  grobów  w  dobra),  ekspresja  artystyczna  (tworzenie  wizerunków  i  ozdób), 

wynalazczość w zakresie narzędzi, początki regionalnego zróŜnicowania w sferze kultury 

(zamykanie  się  poszczególnych  populacji  w  określonych  i  odrębnych  granicach 

terytorialnych),  poszerzenie  osad,  które  jest  konsekwencją  wzrostu  populacji, 

wykorzystywanie innych – poza kamieniem – surowców do produkcji narzędzi, itp. Takie 

stanowisko zakłada, Ŝe dopiero wykształcenie języka umoŜliwiło myślenie, które pozwala 

na  planowanie  i  organizowanie  przyszłości,  a  jego  dowodem  są  wymienione  osiągnięcia 

kulturowe. 

   Wraz  z  pojawieniem  się  złoŜonego  języka  kończy  się  etap  ewolucji  człowieka  jako 

gatunku,  a  zaczyna  ewolucja  kulturowa,  w  ramach  której  sam  język  równieŜ  ulega 

przemianom.  Przekształcenia  prowadzące  do  coraz  większej  złoŜoności  języka  (w  tym 

składni)  są  w  pierwszej  kolejności  konsekwencją  rozszerzenia  jego  funkcji  czysto 

komunikacyjnej  o  funkcję  symboliczną.  Zdarzenie  to  ściśle  wiąŜe  się  z  wykształceniem 

rozwiniętej kultury – język staje się wówczas narzędziem wszelkich odniesień i znaczeń jej 

dostępnych. 

 

   2.  Mowę  w  społecznościach,  które  nie  znają  pisma,  naleŜy  odróŜnić  od  języka 

mówionego, funkcjonującego w ramach kultury  piśmiennej. Zarówno w społecznościach, 

które  dopiero  wraz  z  rozwojem  cywilizacyjnym  zaczęły  posługiwać  się  pismem,  jak  i  w 

tzw.  społecznościach  pierwotnych,  funkcjonujących  równieŜ  współcześnie,  mowa 

kształtowana  była  niezaleŜnie  od  innych  sposobów  przekazywania  informacji.  Język 

mówiony  w  kulturze  piśmiennej  ulega  natomiast  wpływom  języka  pisanego.  Przenikanie 

do mowy struktur typowych dla pisma uzaleŜnione jest od wielu czynników, w tym przede 

wszystkim  od  stopnia  wykształcenia  oraz  dostępności  środków  masowego  przekazu, 

wydarzeń kulturalnych czy innych wytworów kultury.   

   Mowa opiera się na bezpośrednim kontakcie nadawcy z odbiorcą, mówienie i słyszenie 

naleŜą do jednego aktu komunikacji – nie są aktami odrębnymi. Najbardziej typową formą 

background image

 

języka mówionego jest zatem dialog.  Ze względu na charakter nośnika komunikatu jest on 

ulotny i nietrwały.  

   Bezpośredni kontakt ludzi w aktach codziennej komunikacji sprawia, iŜ duŜe znaczenie 

mają  kody  niewerbalne:  gestykulacja  i  mimika  (gest  moŜe  zastąpić  nawet  całe 

wypowiedzenie) oraz  kod proksemiczny, w którym zwraca się uwagę na dystans dzielący 

rozmówców  a  takŜe  czas  poświęcony  na  wzajemne  wysłuchanie  i  odpowiedź.  Równie 

waŜne  są  elementy  parajęzykowe,  które  dzielą  się  na  dwie  grupy.  Do  pierwszej  naleŜą 

elementy  takie  jak  właściwości  głosu  i  cechy  artykulacyjne  oraz  intonacyjne,  tempo, 

rytmiczność  i  pauzy.  Do  drugiej  zjawiska  mogące  stanowić  tło  wypowiedzi,  np.:  płacz, 

śmiech,  ziewanie,  a  takŜe  te,  które  dałoby  się  określić  jako  paraleksykalne:  niejęzykowe 

kombinacje dźwięków, dźwięki przerywające mowę i pozawerbalne wykrzykniki.   

   Język  mówiony  charakteryzuje  się  wysokim  stopniem  wariantywności  w  zakresie 

fonetyki,  fleksji  oraz  niektórych  struktur  składniowych.  Owa  wariantywność  wiąŜe  się 

równieŜ z występowaniem błędów językowych, które są często niezamierzone, związane z 

emocjami, ulotne i okazjonalne.   

   Spośród najbardziej typowych cech morfologicznych języka mówionego wskazać moŜna 

na  synkretyczność  form  fleksyjnych  (redukcja  form  w  obrębie  paradygmatu),  odrzucanie 

form  przestarzałych,  duŜą  frekwencję  form  ekspresywnych  róŜnego  typu  (np. 

augmentatywnych  i  deminutywnych).  W  obrębie  składni  natomiast  obserwuje  się  m.in. 

występowanie  tzw.  potoków  składniowych  (luźno  ze  sobą  powiązanych  wypowiedzeń, 

wyraŜeń i wyrazów), wtrąceń, zdań urwanych, które zakłócają tok wypowiedzi, przewagę 

konstrukcji  współrzędnych,  brak  rozbudowanych  grup  nominalnych  (werbalny  charakter 

składni),  występowanie  swoistych  orzeczeń  w  formie  np.  onomatopei,  wysoką 

częstotliwość 

równowaŜników 

zdań, 

oznajmień, 

wykrzyknień 

wypowiedzeń 

eliptycznych.   

   W  odniesieniu  do  słownictwa  zauwaŜyć  moŜna  rozbudowanie  niektórych  kręgów 

leksykalno-semantycznych  oraz  bogactwo  frazeologii,  przewagę  wyrazów  konkretnych 

nad  abstrakcyjnymi,  wielość  wyrazów  nacechowanych  emocjonalnie,  znaczny  udział 

słownictwa antropocentrycznego. 

    PoniewaŜ mowa ma charakter nietrwały i realizuje się w ograniczonym czasie, typowa 

dla  niej,  a  szczególnie  dla  dłuŜszych  wypowiedzi  oraz  dialogów,  jest  redundancja 

(powtórzenia)  –  głównie  leksykalna  –  zapobiegająca  chaosowi  i  rozproszeniu  informacji. 

W  wypadku  wypowiedzi  krótkich,  związanych  z  działaniem  i  szybkimi  zmianami 

background image

 

sytuacyjnymi,  mamy  do  czynienia  z  działaniem  przeciwnym  –  redukcją  komunikatu 

werbalnego do niezbędnego minimum.  

   W języku mówionym zauwaŜyć równieŜ moŜna duŜą ilość elementów ekspresywnych, 

konatywnych (mających na celu wpływanie na odbiorcę) oraz fatycznych (słuŜących 

podtrzymaniu kontaktu).     

    

   3.  Wraz  z  rozwojem  kultury  pojawiła  się  potrzeba  zachowania  tradycji  w  obrębie 

wspólnoty  społecznej.  Ustne  przekazywanie  wiedzy  wiązało  się  z  koniecznością 

odmiennego  niŜ  w  codziennej  komunikacji  kształtowania  wypowiedzi.  Mowa,  wbrew 

swej chwilowości i ulotności, miała bowiem tę wiedzę utrwalać w pamięci. WaŜna była 

przy  tym  nie  tylko  pamięć  indywidualna  twórcy,  ale  równieŜ  kolektywna  pamięć 

społeczności.  

   O ile współcześnie moŜemy utrwalić mowę w momencie jej wytwarzania, a tym samym 

ustalić  repertuar  cech  jej  przynaleŜnych,  o  tyle  w  odniesieniu  do  przeszłości  opierać  się 

musimy  paradoksalnie  na  tekstach.  Badania  nad  najstarszymi  zapisanymi  tekstami  (np. 

Iliada,  Odyseja,  fragmenty  Biblii)  dowodzą,  iŜ  były  one  organizowane  według  zasad 

typowych  dla  języka  mówionego.  MoŜemy  zatem  odnaleźć  w  nich  te  elementy,  które  są 

właściwe mowie - nośnikowi tradycji.  

      Ponowne przywołanie wypracowanej wypowiedzi, nawet gdy słuchacz wspomaga ten 

proces,  wymaga  zastosowania  odpowiednich  technik.  Efektywne  przechowywanie  i 

odtwarzanie „tekstu” opiera się więc na wzorcach pamięciowych, ukształtowanych z myślą 

o  wielokrotnym  uŜyciu.  Wypowiadana  treść  w  ramach  myślenia  skojarzeniowego,  musi 

przybrać  kształt  silnie  zrytmizowanych,  równowaŜnych  struktur,  powtórzeń  lub  antytez, 

aliteracji  i  asonansów,  epitetów  i  innych  środków  formalnych,  standardowych  układów 

tematycznych,  przysłów,  które  ciągle  się  słyszy  i  łatwo  przychodzą  na  myśl.  Elementem 

istotnym jest rytm, wspomagający przypominanie, oraz formuły pomagające organizować 

zrytmizowaną wypowiedź i które same działają jak narzędzie mnemotechniczne.  

  W  kulturze  opartej  na  mowie  przekazywaniu  myśli  słuŜy  zastosowanie  określeń, 

zwrotów,  czy  zdań  paralelnych  lub  antytetycznych.  WyraŜenia  takie  zawierają  utrwalone 

epitety (np. „dzielny Ŝołnierz”, „piękna księŜniczka”). Bardzo częste są formuły w formie 

przysłów,  frazeologizmów  itp.  Nawet  prawo  jest  przechowywane  w  porzekadłach  i 

przysłowiach.  

   Mnemoniczny  charakter  myśli  i  ich  wyraŜania  ma  wpływ  na  cechy  składniowe  i 

stylistyczne  budowanej  wypowiedzi.  Wśród  nich  wymienić  moŜna  addytywność 

background image

 

(dodawanie)  wyraŜoną  we  współrzędności  składniowej.  Przykładem  najbardziej  chyba 

znanym tego typu tekstu jest opis stworzenia w Księdze Rodzaju: 

 

   <1> Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. <2> Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była 

nad powierzchnią bezmiaru  wód, a Duch BoŜy unosił się nad wodami. <3> Wtedy Bóg rzekł:  «Niechaj się 

stanie  światłość!» I stała  się światłość. <4> Bóg  widząc, Ŝe światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. 

<5>  I  nazwał  Bóg  światłość  dniem,  a  ciemność  nazwał  nocą.  I  tak  upłynął  wieczór  i  poranek  -  dzień 

pierwszy. <6> A potem Bóg rzekł: «Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne 

wody  od  drugich!»  <7>  Uczyniwszy  to  sklepienie,  Bóg  oddzielił  wody  pod  sklepieniem  od  wód  ponad 

sklepieniem;  a  gdy  tak  się  stało,  <8>  Bóg  nazwał  to  sklepienie  niebem.  I  tak  upłynął  wieczór  i  poranek  - 

dzień drugi. <9> A potem Bóg rzekł: «Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce i niech się ukaŜe 

powierzchnia  sucha!»  A  gdy  tak  się  stało,  <10>  Bóg  nazwał  tę  suchą  powierzchnię  ziemią,  a  zbiorowisko 

wód nazwał morzem. Bóg widząc, Ŝe były dobre, <11> rzekł:  «Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy 

dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona». I 

stało  się  tak.  <12>  Ziemia  wydała  rośliny  zielone:  trawę  dającą  nasienie  według  swego  gatunku  i  drzewa 

rodzące  owoce,  w  których  było  nasienie  według  ich  gatunków.  A  Bóg  widział,  Ŝe  były  dobre.  <13>  I  tak 

upłynął wieczór i poranek - dzień trzeci. (Rdz 1, 1-13) Cyt. za Biblia Tysiąclecia.   

 

 Wysoka  częstotliwość  parataksy  charakteryzuje  wszystkie  gatunki  oralne  z  epopeją 

włącznie.  W  gatunkach  epickich  widać  tendencję  do  szeregowania  elementów  z 

wykluczeniem  relacji  podrzędności.  W  liryce  natomiast  częstsze  są  krótkie  stwierdzenia, 

wykrzykniki, wyraŜenia rozkazujące, szeregi nominalne.  

   Ciągłość  porozumienia  nadawcy  i  odbiorcy  moŜliwa  jest  równieŜ  dzięki  nieustannemu 

powtarzaniu tego, co się dopiero powiedziało. Częste powtarzanie jest w głębokim sensie 

bardziej  naturalne  dla  myśli  i  mowy,  niŜ  linearność.  Redundancja  jest  zjawiskiem 

poŜądanym  szczególnie  wówczas,  gdy  wypowiedź  jest  kierowana  do  szerokiego 

audytorium.  W  sytuacji,  gdy  nie  wszyscy  są  w  stanie  zrozumieć  wszystkie  słowa 

wypowiadane  przez  mówcę,  wielokrotne  powtórzenie  treści  zwiększa  szansę  na  dotarcie 

jej do odbiorcy.  

   WaŜną  cechą  języka  w  funkcji  nośnika  kultury  jest  takŜe  jego  tradycjonalizm. 

Przechowywanie  i  przekazywanie  wiedzy  w  formie  ustnej  wymaga  ciągłego  powtarzania 

tego, co wyuczone. Tradycjonalizm wypowiedzi oralnej wyraŜa się teŜ w archaiczności – 

często zamierzonej – zarówno słownictwa jak i gramatyki.  

   Tradycjonalizm,  czy  teŜ  zachowawczość,  nie  oznacza,  Ŝe  brak  „tekstom”  kultury 

mówionej  oryginalności.  Polega  ona  jednak  nie  na  wymyślaniu  nowych  fabuł  przy 

tworzeniu opowieści, ale na opowiadaniu ich inaczej, w zaleŜności od odbiorcy. W tradycji 

background image

 

oralnej  występuje  tyle  wersji  danego  mitu,  ile  jego  odtworzeń,  uzupełnianych  lub 

zmienianych w zaleŜności od okoliczności (czasu, miejsca, audytorium).  

   Konceptualizacja i werbalizacja wiedzy opiera się na odniesieniu do praktycznego Ŝycia, 

wiedza  przekazywana  jest  zatem  w  formie  opowieści  o  określonym  działaniu  (tłumaczy 

zjawisko  w  działaniu),  a  nie  jako  abstrakcyjna  i  neutralna  instrukcja,  czy  spis  czynności.  

Działa tu ogólniejsza zasada, by osiągać  empatyczne utoŜsamienie z tym, co poznawane. 

W kulturach opartych na mowie chętnie uŜywa się zatem pojęć sytuacyjnie, dlatego są one 

minimalnie abstrakcyjne, pozostając blisko realnego Ŝycia człowieka. 

   Wiedza  jest  gromadzona  i  przechowywana  równieŜ  w  kontekście  zmagań 

intelektualnych.  SłuŜą  im  chociaŜby  przysłowia  i  zagadki,  które  skłaniają  do  werbalnego 

współzawodnictwa: wypowiedziane przysłowie zachęca słuchacza, by odpowiedział innym 

–  celniejszym  lub  przeciwstawnym.  Nacechowanie  agonistyczne  widoczne  jest  jednak 

przede  wszystkim  w  dialogach  pełnych  przechwałek  oraz  docinków  wobec  przeciwnika. 

Spotykamy je w Iliadzie, np.: 

 

121 Na to mu tak szybkonogi i boski powiedział Achilles:   

       "MoŜny Atrydo, ze wszystkich najbardziej zdobyczy chciwy!  

    JakiŜ to dar wielkoduszni dziś mogą ci wręczyć Achaje?  

    Łupów leŜących w zapasie, nam wspólnych nie posiadamy,   

125    wzięte z miast niegdyś zdobytych zostały porozdzielane,   

    wszakŜe nie godzi się działów od wojska zaŜądać powtórnie.   

    Oddaj więc Apollonowi Chryzejdę, a potem Achaje  

    za to ci trzykroć, czterykroć odpłacą, gdy Dzeus nam pozwoli  

    zdobyć i zburzyć doszczętnie gród Trojan o murach wyniosłych".   

130         Na to mu tak odpowiedział potęŜny wódz Agamemnon:   

          "Mimo Ŝe jesteś tak dzielny, do bogów podobny Achillu,   

    pomysł mnie twój nie oszuka, nie ugnie i nie nakłoni.   

    Chciałbyś zachować nagrodę, gdy ja z pustymi rękami  

    nędznie mam w tyle pozostać?! KaŜesz Chryzejdę mi zwrócić?!  

 (Homer, Iliada, Pieśń I, wersy 121-134, przekł. K. JeŜewska) 

  

a takŜe Biblii, np. w opisie spotkania Dawida z Goliatem: 

 

<43> I rzekł Filistyn do Dawida: «CzyŜ jestem psem, Ŝe przychodzisz do mnie z kijem?» Złorzeczył Filistyn 

Dawidowi  [przyzywając  na  pomoc]  swoich  bogów.  <44>  Filistyn  zawołał  do  Dawida:  «ZbliŜ  się  tylko  do 

mnie,  a  ciało  twoje  oddam  ptakom  powietrznym  i  dzikim  zwierzętom».  <45>  Dawid  odrzekł  Filistynowi: 

«Ty idziesz na mnie z mieczem, dzidą i zakrzywionym noŜem, ja zaś idę na ciebie w imię Pana Zastępów, 

background image

 

Boga wojsk izraelskich, którym urągałeś. <46> Dziś właśnie odda cię Pan w moją rękę, pokonam cię i utnę 

ci głowę. Dziś oddam trupy wojsk filistyńskich na Ŝer ptactwu powietrznemu i dzikim zwierzętom: niech się 

przekona cały świat, Ŝe Bóg jest w Izraelu. <47> Niech  wiedzą wszyscy zebrani, Ŝe nie mieczem ani dzidą 

Pan ocala. PoniewaŜ jest to wojna Pana, On więc odda was w nasze ręce». (1 Sm 17, 43-47) 

Cyt. za Biblia Tysiąclecia 

 

 Wzorzec  odmiennych  zachowań  reprezentowany  jest  w  formie  przesadnych  pochwał  i 

stereotypowych sposobach wyraŜania czci, np.: 

 

50 Wtedy wstał Nestor, co jeźdźcem był świetnym, i tak się odezwał:   

    "Synu Tydeusa, i w bitwie jesteś waleczny, i w radzie  

    najwybitniejszy spomiędzy tych wszystkich, co ci rówieśni!  

    Sądzę, Ŝe twojej przemowy nie zgani Ŝaden z Achajów  

55 ani sprzeciwiać się będzie. Lecz mowie twej brak zakończenia.   

    ChociaŜ tak młody, Ŝe mógłbyś moim być synem, ponadto  

    z wszystkich najmłodszym, przemawiać umiesz zupełnie rozsądnie  

    między władcami Argiwów. Mówiłeś tak, jak naleŜy.  (...) 

    On to, najlepiej im radząc, głos zabrał i tak przemówił:   

95 "Wodzu nad wodze, Atrydo przesławny, Agamemnonie!  

    Zacznę od ciebie i skończę na twej osobie, bo władzę  

    ponad wieloma ludami sprawujesz i Dzeus cię obdarzył  

    berłem i prawem sądzenia, byś nad wszystkimi królował. (...)   

113  Na to mu tak odpowiedział nad wodze wódz Agamemnon:   

      "Starcze, nie było w tym kłamstwa, gdy wyliczałeś me winy.   

       Sam to przyznaję - zbłądziłem!  (...) 

161 Na to mu tak w odpowiedzi rzekł Nestor, jeździec gereński:   

         "Wodzu nad wodze, Atrydo przesławny, Agamemnonie!”  

(Iliada, Pieśń IX, w. 50-162. przekł. K. JeŜewska) 

    

Przekazywana  ustnie  wiedza  słuŜyć  ma  przede  wszystkim  teraźniejszości.  To,  co 

przestało mieć znaczenie dla owej teraźniejszości, społeczność oralna eliminuje z pamięci, 

a co za tym idzie - z przekazywanego „tekstu”. Z przemijaniem kolejnych pokoleń, kiedy 

przedmiot lub instytucja, do której odnosi się słowo, przestaje być częścią przeŜywanego 

doświadczenia, owo słowo, nawet jeśli nie zanika, zwykle zmienia, a niekiedy nawet traci 

swoje  znaczenie.  Pamięć  o  przeszłości  jest  zatem  reorganizowana  w  zaleŜności  od 

aktualnych potrzeb i kontekstu.   

   Wraz  z  pojawieniem  się  pisma  mowa  stopniowo  przestaje  funkcjonować  jako  nośnik 

pamięci  i  wiedzy.  Początkowo  pismo  nie  zyskiwało  w  kulturze  wysokiej  rangi,  o  wiele 

background image

 

więcej wagi przykładano do oświadczeń i relacji ustnych. W sądownictwie np. świadkowie 

byli  bardziej  wiarygodni  niŜ  teksty,  poniewaŜ  moŜna  było  ich  wezwać  i  mogli  bronić 

swego  stanowiska.  Proces  przechodzenia  od  oralno-audytywnego  typu  przekazu  do 

graficzno-wizualnego w Europie średniowiecznej był zapewne znaczący juŜ w połowie XII 

wieku, ale jeszcze w XIV wieku w piśmiennej juŜ kulturze dominowała wciąŜ „mentalność 

oralna”. Świadectwem tego mogą być teksty średniowieczne zawierające elementy typowe 

dla  wypowiedzi  kultury  mówionej.  Za  przykład  niech  posłuŜą  Kazania  świętorzyskie,  w 

których  znajdujemy  m.in.  słuŜące  rytmizacji  rymy,  powtórzenia,  paralelizm  składniowy, 

zdania współrzędne itd.:  

Surge, propera, amica mea, et veni. Ta słowa pisze mądry Salomon, a są 
słowa Syna BoŜego tę to świętą dziewicę Katerzynę w sławę krola niebieskiego 
3 wabiącego. Wstań, prawi, pośpiej się, miluczka m〈oja〉, i pojdzi! I zmowił 
Syn BoŜy słowa wielmi znamienita, jimiŜ kaŜdą duszę zboŜną pobudza, 
ponęca i powabia. Pobudza, rzeka: Wstań! 〈Ponę〉ca, 
6 rzekę ta: Pośpiej się! Powabia, rzeka: I pojdzi! I 〈mowi Syn BoŜy〉: 
Wstań, otbądź, prawi, stadła grzesznego, pośpiej się w l〈epsze z do〉brego, 
pojdzi tamoć do krolewstwa niebieskiego. I m〈owi Syn BoŜy〉: 
9 Wstań! Ale w Świętem Pisani cztwiorakim ludziem, pobudzaję je, mowi 〈Bog〉 
Wszemogący: Wstań!, pokazuję, iŜ są grzesznicy cztwioracy; bo mowi to słowo 
albo siedzącym, albo śpiącym, albo leŜącym, albo uma〈rłym〉. 
 
Kazanie II. Na dzień św. Katarzyny 

 

 Współcześnie  natomiast  moŜemy  je  odnaleźć  w  języku  folkloru,  który  wewnątrz  kultury 

ludowej kontrastuje z potoczną mową ludową. W przeciwieństwie do niej teksty folkloru 

są odtwarzane z pamięci, a nie tworzone doraźnie. Stanowią rezultat zbiorowej twórczości 

i  zawierają  swoisty  słownik  gotowych  jednostek,  w  tym  poetyzmów  leksykalnych  typu 

bór,  dąbrowa  ‘las’,  cisawy,  wrony  (o  koniu  ‘czarny).  Charakterystyczna  jest  dla  tej 

odmiany języka formuliczność, ustabilizowane są zwłaszcza początki i końce tekstów, np. 

Stała nam się nowina...Był sobie ojciec, który miał trzech synów. Za jego cechy przyjęło 

się  uwaŜać  zdrobnienia  (np.  okienko,  wiatreniek,  Jasieńko,  Kasieńka,  itp.),  paralelizm 

obrazów  przyrody  i  przeŜyć  człowieka  oraz  metodę  budowania  tekstu  za  pomocą 

powtórzeń, np.: 

Oj, co mi po tej roli, kiej się nie zieleni, 

Oj, co mi po dziewczynie, kiej się nie czerwieni.  

 

Podkreślana  jest  zachowawczość  folkloru  przejawiająca  się  w  obecności  licznych 

archaizmów językowych typu ptaszkowienadobnykowany ‘kuty’.  

 

background image

 

10 

4.  Człowiek  jako  jedyny  gatunek  posiadł  umiejętność  komunikowania  się  za  pomocą 

mowy.  Wykształcenie  około  35  tys.  lat  temu  złoŜonego  języka  rozpoczęło  etap  ewolucji 

kulturowej  człowieka,  opartej  na  ustnym  przekazie  tradycji.  Mowa  zaczęła  zatem  słuŜyć 

nie  tylko  codziennej  komunikacji,  ale  równieŜ  jako  nośnik  kultury.  W  tym  celu  musiały 

ukształtować  się  takie  metody  organizacji  wypowiedzi,  które  pomagały  utrwalić  ją  w 

zbiorowej  pamięci.  Elementy  typowe  dla  tradycji  oralnej  odnajdujemy  w  najstarszych 

tekstach, powstałych w początkowym okresie funkcjonowania pisma.  

   

     

     

 Bibliografia: 

Antropologia  słowa:  zagadnienia  i  wybór  tekstów,  oprac.  Grzegorz  Godlewski,  Andrzej 

Mencwel, Roch Sulima, wstęp i red. Grzegorz Godlewski. Warszawa 2003. 

 

J. Aitchison, Ziarna mowy, Warszawa 2002. 

J.  Bartmiński,  Ludowy  styl  artystyczny,  w:  Współczesny  język  polski,  pod  red.  J. 

Bartmińskiego, Lublin 2001, s. 223-234. 

D. Bickerton, Language and Spieces, University of Chicago Press, 1990. 

E. A. Havelock,  Muza uczy się pisać. RozwaŜania o oralności i piśmienności w kulturze 

Zachodu, Warszawa 2006.  

R. Leakey, Pochodzenie człowieka, Warszawa 1995. 

W. J. Ong, Oralność i piśmienność. Słowo poddane technologii, Lublin 1992. 

S. Pinker, The Language Instinct. The New Science of Language and Mind, Londyn 1994. 

M. Tomasello, Kulturowe źródła ludzkiego poznania, Warszawa 2002. 

 

Indeks terminów 

pidŜyn  
protojęzyk  
wariantywność