background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

Małgorzata Kowalska 
ABC HISTORII MUZYKI 
MUSICA JAGELLONICA KRAKÓW 2001 
 
Redakcja: 
Danuta Ambrożewicz 
Korekta: Krzysztof Porosło 
Projekt okładki: Alina Mokrzycka-Juruś 
© Copyright by Musica lagellonica & Małgorzata Kowalska Kraków, Poland 2001 
ISBN 83-7099-102-5 
Środek  dydaktyczny  zalecany  do  użytku  szkolnego  przez  ministra  właściwego  do  spraw 
kultury i ochrony dziedzictwa narodowego Numer zalecenia: 1/2001 
Musica lagellonica Sp. z o.o. ul. Westerplatte 10 31-033 Kraków 
Druk: Zakład Poligraficzny UJ, Kraków, ul. Czapskich 4 
 
Spis treści 
(numery stron tak jak w dokumencie worda) 

  

Przedmowa ......................................................................................................................... 11 

Prolog .................................................................................................................................. 12 

Historia muzyki jako nauka .............................................................................................. 12 
Periodyzacja dziejów muzyki............................................................................................ 12 
Początki muzyki ............................................................................................................... 13 

STAROŻYTNOŚĆ .................................................................................................... 14 

Grecja.................................................................................................................................. 14 

Znaczenie Grecji w obszarze kultur starożytnych .............................................................. 14 
System dźwiękowy i notacyjny ......................................................................................... 15 
Instrumenty muzyczne ...................................................................................................... 16 
Formy i gatunki ................................................................................................................ 17 
Zabytki muzyczne ............................................................................................................ 19 

Rzym ................................................................................................................................... 19 

Izrael ................................................................................................................................... 20 

Kultura muzyczna w innych ośrodkach ............................................................................ 20 

ŚREDNIOWIECZE ................................................................................................... 21 

Periodyzacja epoki średniowiecza. Rola Kościoła w średniowiecznej Europie ................ 21 

Monodia średniowieczna - chorał gregoriański ................................................................. 22 

Geneza i zakres nazwy „chorał gregoriański" .................................................................... 22 
Cechy chorału gregoriańskiego ......................................................................................... 23 
Msza ................................................................................................................................. 27 
Oficjum ............................................................................................................................ 28 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

Tropy i sekwencje ............................................................................................................. 28 
Dramat liturgiczny ............................................................................................................ 29 
Systematyka śpiewów chorałowych .................................................................................. 30 

Muzyka świecka wczesnego średniowiecza........................................................................ 31 

Muzyka Kościoła wschodniego .......................................................................................... 31 

Początki wielogłosowości europejskiej - organum ............................................................ 31 

Ars antioua.......................................................................................................................... 33 

Geneza nazwy. Ewolucja organum. Klauzula, konduktus .................................................. 33 
Początki motetu średniowiecznego ................................................................................... 35 
Rozwój notacji .................................................................................................................. 36 
Muzyka świecka — trubadurzy i truwerzy ........................................................................ 37 

Ars nova .............................................................................................................................. 38 

Ośrodki, twórcy, gatunki, rozwój notacji menzuralnej....................................................... 38 
Motet izorytmiczny........................................................................................................... 39 
Wielogłosowa msza cykliczna .......................................................................................... 40 
Muzyka świecka ............................................................................................................... 40 

Linearyzm polifonii średniowiecznej ................................................................................. 42 

Teoria muzyki w średniowieczu ......................................................................................... 42 

Między średniowieczem a renesansem - okres burgundzki .............................................. 44 

Muzyka polska w średniowieczu ........................................................................................ 45 

Kultura muzyczna w Polsce pogańskiej ............................................................................ 45 
W kręgu chorału gregoriańskiego ..................................................................................... 45 
Ars antiąua w muzyce polskiej .......................................................................................... 47 
Polska ars nova ................................................................................................................. 49 
Na przełomie średniowiecza i renesansu ........................................................................... 51 

RENESANS .............................................................................................................. 55 

,, Odrodzenie" czy nowa epoka w muzyce? Geneza nazwy epoki, granice czasowe, 
ośrodki, twórcy ................................................................................................................... 55
 

Ogólna charakterystyka epoki renesansu .......................................................................... 57 

Muzyka religijna – podstawowe formy i najwybitniejsi twórcy ....................................... 61 

Motet ................................................................................................................................ 61 
Msza ................................................................................................................................. 64 
Kanon ............................................................................................................................... 68 

Świecka muzyka wokalna................................................................................................... 70 

Pieśń ................................................................................................................................. 72 
Madrygał .......................................................................................................................... 75 

Muzyka instrumentalna ..................................................................................................... 79 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

Renesans w muzyce polskiej ............................................................................................... 85 

Polska kultura muzyczna w XVI wieku a europejski uniwersalizm sztuki ......................... 85 
Organizacja życia muzycznego w XVI–wiecznej Polsce ................................................... 87 
Teoria muzyki w 1. połowie XVI wieku ........................................................................... 89 
Twórczość muzyczna w XVI wieku .................................................................................. 90 

Tabulatury organowe z 1. połowy XVI wieku ............................................................... 91 
Msze i motety w 2. połowie XVI wieku ........................................................................ 92 
Pieśń w 2. połowie XVI wieku ...................................................................................... 93 
Muzyka instrumentalna ................................................................................................. 95 
Twórczość Mikołaja Zieleńskiego ................................................................................. 97 

BAROK .................................................................................................................... 98 

Geneza nazwy epoki, granice czasowe, periodyzacja. ....................................................... 98 

Barokowa sztuka akompaniamentu improwizowanego - basso continuo ........................ 99 

Formy i gatunki barokowe ............................................................................................... 101 

Przemiany tonalne i temperacja stroju muzycznego ....................................................... 103 

Muzyka wokalno-instrumentalna .................................................................................... 104 

Opera .............................................................................................................................. 104 
Oratorium ....................................................................................................................... 108 
Pasja ............................................................................................................................... 110 
Kantata ........................................................................................................................... 111 
Angielski anthem ............................................................................................................ 113 
Msza ............................................................................................................................... 113 

Muzyka instrumentalna ................................................................................................... 115 

Rozwój instrumentarium. Nowe funkcje instrumentów. Formy, gatunki ......................... 115 
Sonata............................................................................................................................. 117 
Concerto grosso .............................................................................................................. 119 
Koncert solowy............................................................................................................... 121 
Suita ............................................................................................................................... 123 
Wariacyjność w muzyce baroku...................................................................................... 124 
Fascynacja polifonią instrumentalną ............................................................................... 126 

Dwie największe indywidualności epoki baroku - Bach i Handel ................................... 127 

Johann Sebastian Bach.................................................................................................... 128 

Utwory wokalno-instrumentalne ................................................................................. 129 
Utwory instrumentalne ................................................................................................ 132 

Georg Friedrich Handel .................................................................................................. 134 

Utwory wokalno-instrumentalne ................................................................................. 135 
Utwory instrumentalne ................................................................................................ 139 

Muzyka polskiego baroku ................................................................................................ 140 

Główne zagadnienia — uwarunkowania historyczne, ośrodki, organizacja życia 
muzycznego, styl dawny i nowy ..................................................................................... 140 
Twórczość wokalno-instrumentalna ................................................................................ 142 
Twórczość instrumentalna .............................................................................................. 148 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

PRZEŁOM BAROKU I KLASYCYZMU...................................................................149 

Specyficzne przemiany stylistyczne ................................................................................. 149 

Twórczość operowa .......................................................................................................... 151 

Muzyka klawesynistów francuskich ................................................................................ 152 

Klawesynowa twórczość Domenica Scarlattiego ............................................................. 153 

Twórczość synów Johanna Sebastiana Bacha ................................................................. 154 

Szkoły przedklasyczne ...................................................................................................... 155 

KLASYCYZM ..........................................................................................................158 

Założenia estetyczne i cechy klasycyzmu w muzyce ........................................................ 158 

Reforma operowa Christopha Willibalda Glucka........................................................... 162 

Klasycy wiedeńscy ............................................................................................................ 164 

Muzyka instrumentalna ................................................................................................... 166 

Symfonia .................................................................................................................... 166 
Gatunki kameralne ...................................................................................................... 174 
Koncert instrumentalny ............................................................................................... 177 
Sonata fortepianowa ................................................................................................... 180 
Temat z wariacjami i technika wariacyjna ................................................................... 183 

Muzyka wokalno-instrumentalna .................................................................................... 184 

Kompozytorzy współcześni klasykom wiedeńskim ......................................................... 189 

Klasycyzm w muzyce polskiej .......................................................................................... 191 

Warunki życia muzycznego w Polsce w 2. połowie XVIII wieku .................................... 191 
Muzyka sceniczna .......................................................................................................... 192 
Muzyka religijna ............................................................................................................. 196 
Pieśni i kantaty świeckie ................................................................................................. 199 
Muzyka instrumentalna ................................................................................................... 201 
Szkolnictwo w Polsce w 2. połowie XVIII i na początku XIX wieku .............................. 203 
Polska kultura muzyczna w początkach XIX wieku. U progu romantyzmu ..................... 204 

Józef Elsner, Karol Kurpiński ..................................................................................... 204 
Inni kompozytorzy ...................................................................................................... 208 

ROMANTYZM .........................................................................................................210 

Romantyzm w sztuce XIX wieku ..................................................................................... 210 

Cechy warsztatu kompozytorskiego, Harmonika i instrumentacja ............................... 215 

Fazy rozwoju muzyki w XIX wieku. Różnorodność muzyki romantycznej ................... 217 

Kompozytorzy XIX wieku ................................................................................................ 218 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

Formy i gatunki solowe w romantyzmie .......................................................................... 221 

Pieśń solowa z towarzyszeniem fortepianu ..................................................................... 221 
Miniatura instrumentalna ................................................................................................ 224 
Sonata. Wielkie formy solowe ........................................................................................ 229 

Muzyka kameralna ........................................................................................................... 230 

Twórczość orkiestrowa ..................................................................................................... 231 

Kontynuacja tradycji klasycznych w symfonii ................................................................ 232 
Programowa muzyka symfoniczna .................................................................................. 234 
Koncert instrumentalny i inne formy solowe z udziałem orkiestry .................................. 238 

Opera i inne formy sceniczne ........................................................................................... 241 

Ogólna charakterystyka .................................................................................................. 241 
Francja ........................................................................................................................... 244 
Włochy ........................................................................................................................... 245 
Niemcy ........................................................................................................................... 247 

Dramat muzyczny Wagnera i idea Gesamtkunstwerk .................................................. 248 

Kraje słowiańskie ........................................................................................................... 250 

Wielkie formy wokalno-instrumentalne .......................................................................... 251 

Oblicze muzyki w ostatnich dekadach XIX wieku .......................................................... 252 

Romantyzm w muzyce polskiej ........................................................................................ 254 

Warunki życia muzycznego w Polsce w XIX wieku ....................................................... 254 
Fryderyk Chopin ............................................................................................................. 255 
Polscy twórcy romantyczni w 1. połowie XIX wieku ...................................................... 263 
Stanisław Moniuszko ...................................................................................................... 264 
Wiolinistyka w twórczości Henryka Wieniawskiego ....................................................... 269 
Dwutorowość rozwoju muzyki polskiej w 2. połowie XIX wieku ................................... 270 
Kompozytorzy Młodej Polski ......................................................................................... 274 

XX WIEK .................................................................................................................277 

Uwagi ogólne ..................................................................................................................... 277 

Impresjonizm .................................................................................................................... 279 

Ekspresjonizm .................................................................................................................. 284 

Dodekafonia ...................................................................................................................... 287 

Syntezy stylistyczne po I wojnie światowej ...................................................................... 291 

Muzyka w Europie.......................................................................................................... 291 

Igor Strawiński ........................................................................................................... 292 
Kompozytorzy francuscy ............................................................................................ 293 
Kompozytorzy włoscy ................................................................................................ 296 
Twórcy niemieccy ...................................................................................................... 296 
Bela Bartok ................................................................................................................. 299 
Kompozytorzy czescy ................................................................................................. 300 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

Siergiej Prokofiew i inni twórcy rosyjscy .................................................................... 301 
Muzyka angielska ....................................................................................................... 303 

Muzyka amerykańska ..................................................................................................... 303 

Olivier Messiaen i jego uczniowie. Serializm i aleatoryzm ............................................. 307 

Muzyka wykorzystująca nowe technologie produkowania i nagrywania efektów 
akustycznych ..................................................................................................................... 312
 

Zmierzch partytury? ........................................................................................................ 314 

Postmodernizm ................................................................................................................. 315 

Muzyka polska .................................................................................................................. 317 

Karol Szymanowski ........................................................................................................ 317 
Muzyka polska w latach międzywojennych .................................................................... 321 

W kręgu dawnych tradycji .......................................................................................... 322 
Nowe kierunki ............................................................................................................ 323 

Muzyka polska w czasie II wojny światowej i w pierwszych latach po wojnie ................ 325 
Muzyka polska po 1956 roku .......................................................................................... 328 
Grażyna Bacewicz .......................................................................................................... 329 
Witold Lutoslawski......................................................................................................... 330 
Kazimierz Serocki .......................................................................................................... 331 
Tadeusz Baird ................................................................................................................. 333 
Włodzimierz Kotoński .................................................................................................... 334 
Krzysztof Penderecki ...................................................................................................... 334 
Wojciech Kilar ............................................................................................................... 337 
Henryk Mikołaj Górecki ................................................................................................. 338 
Bogusław Schaeffer ........................................................................................................ 339 
Inni twórcy ..................................................................................................................... 340 
Kompozytorzy polscy na emigracji ................................................................................. 343 

Epilog ................................................................................................................................ 344 

Bibliografia ....................................................................................................................... 345 

Indeks osób ....................................................................................................................... 349 
 
 
 
Spis treści: 
(nr stron tak jak w książce) 
Przedmowa 13 
Prolog 15 
Historia muzyki jako nauka 15 
Periodyzacja dziejów muzyki 16 
Początki muzyki 17 
 
STAROŻYTNOŚĆ 
Grecja 23 
Znaczenie Grecji w obszarze kultur starożytnych 23 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

System dźwiękowy i notacyjny 24 
Instrumenty muzyczne 27 
Formy i gatunki 29 
Zabytki muzyczne 32 
Rzym 33 
Izrael 35 
Kultura muzyczna w innych ośrodkach 37 
 
ŚREDNIOWIECZE 
Periodyzacja epoki średniowiecza. Rola Kościoła w średniowiecznej Europie 41 
Monodia średniowieczna — chorał gregoriański 44 
Geneza i zakres nazwy „chorał gregoriański" 44 
Cechy chorału gregoriańskiego 45 
Msza 52 
Oficjum 54 
Tropy i sekwencje 55 
Dramat liturgiczny 57 
Systematyka śpiewów chorałowych 57 
Muzyka świecka wczesnego średniowiecza 60 
Muzyka Kościoła wschodniego 61 
Początki wielogłosowości europejskiej — organum 62 
Ars antigua 66 
Geneza nazwy. Ewolucja organum. Klauzula, konduktus 66 
Początki motetu średniowiecznego 70 
Rozwój notacji 72 
Muzyka świecka — trubadurzy i truwerzy 73 
Ars noua 76 
Ośrodki, twórcy, gatunki, rozwój notacji menzuralnej 76 
Motet izorytmiczny 78 
Wielogłosowa msza cykliczna 80 
Muzyka świecka 81 
Linearyzm polifonii średniowiecznej 84 
Teoria muzyki w średniowieczu 86 
Między średniowieczem a renesansem — okres burgundzki 89 
Muzyka polska w średniowieczu 92 
Kultura muzyczna w Polsce pogańskiej 92 
W kręgu chorału gregoriańskiego 93 
Ars antigua w muzyce polskiej 95 
Polska ars noua 100 
Na przełomie średniowiecza i renesansu 103 
 
RENESANS 
„Odrodzenie" czy nowa epoka w muzyce? Geneza nazwy epoki, granice czasowe, 
ośrodki, twórcy 113 
Ogólna charakterystyka epoki renesansu 117 
Muzyka religijna — podstawowe formy i najwybitniejsi twórcy 124 
Motet 125 
Msza 132 
Kanon 140 
Świecka muzyka wokalna 145 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

Pieśń 146 
Madrygał 152 
Muzyka instrumentalna 160 
Renesans w muzyce polskiej 172 
Polska kultura muzyczna w XVI wieku a europejski uniwersalizm sztuki 172 
Organizacja życia muzycznego w XVI-wiecznej Polsce 175 
Teoria muzyki w 1. połowie XVI wieku 178 
Twórczość muzyczna w XVI wieku 180 
Tabulatury organowe z 1. połowy XVI wieku 181 
Msze i motety w 2. połowie XVI wieku 183 
Pieśń w 2. połowie XVI wieku 185 
Muzyka instrumentalna 190 
Twórczość Mikołaja Zieleńskiego 194 
 
BAROK 
Geneza nazwy epoki, granice czasowe, periodyzacja 199 
Barokowa sztuka akompaniamentu improwizowanego — basso continuo 202 
Formy i gatunki barokowe 205 
Przemiany tonalne i temperacja stroju muzycznego 209 
Muzyka wokalno-instrumentalna 212 
Opera 212 
Oratorium 219 
Pasja 222 
Kantata 223 
Angielski anthem 226 
Msza 227 
Muzyka instrumentalna 230 
Rozwój instrumentarium. Nowe funkcje instrumentów. Formy, gatunki 230 
Sonata 234 
Concerto grosso 238 
Koncert solowy 241 
Suita 244 
Wariacyjność w muzyce baroku 246 
Fascynacja polifonią instrumentalną 249 
Dwie największe indywidualności epoki baroku — Bach i Handel 252 
Johann Sebastian Bach 253 
Utwory wokalno-instrumentalne 255 
Utwory instrumentalne 259 
Georg Friedrich Handel 264 
Utwory wokalno-instrumentalne 265 
Utwory instrumentalne 271 
Muzyka polskiego baroku 275 
Główne zagadnienia — uwarunkowania historyczne, ośrodki, organizacja życia muzycznego, 
styl dawny i nowy 275 
Twórczość wokalno-instrumentalna 278 
Twórczość instrumentalna 288 
 
PRZEŁOM BAROKU I KLASYCYZMU 
Specyficzne przemiany stylistyczne 293 
Twórczość operowa 295 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

Muzyka klawesynistów francuskich 298 
Klawesynowa twórczość Domenica Scarlattiego 301 
Twórczość synów Johanna Sebastiana Bacha 303 
Szkoły przedklasyczne 305 
 
KLASYCYZM 
Założenia estetyczne i cechy klasycyzmu w muzyce 311 
Reforma operowa Christopha Willibalda Glucka 319 
Klasycy wiedeńscy 322 
Muzyka instrumentalna 326 
Symfonia 327 
Gatunki kameralne 340 
Koncert instrumentalny 345 
Sonata fortepianowa 351 
Temat z wariacjami i technika wariacyjna 356 
Muzyka wokalno-instrumentalna 358 
Kompozytorzy współcześni klasykom wiedeńskim 368 
Klasycyzm w muzyce polskiej . 371 
Warunki życia muzycznego w Polsce w 2. połowie XVIII wieku . 371 
Muzyka sceniczna 374 
Muzyka religijna 381 
Pieśni i kantaty świeckie 387 
Muzyka instrumentalna 391 
Szkolnictwo w Polsce w 2. połowie XVIII i na początku XIX wieku 395 
Polska kultura muzyczna w początkach XIX wieku. U progu romantyzmu 396 
Józef Elsner, Karol Kurpiński 397 
Inni kompozytorzy 404 
 
ROMANTYZM 
Romantyzm w sztuce XIX wieku 411 
Cechy warsztatu kompozytorskiego. Harmonika i instrumentacja 419 
Fazy rozwoju muzyki w XIX wieku. Różnorodność muzyki romantycznej 423 
Kompozytorzy XIX wieku 425 
Formy i gatunki solowe w romantyzmie 430 
Pieśń solowa z towarzyszeniem fortepianu 430 
Miniatura instrumentalna 438 
Sonata. Wielkie formy solowe 447 
Muzyka kameralna 450 
Twórczość orkiestrowa 452 
Kontynuacja tradycji klasycznych w symfonii 453 
Programowa muzyka symfoniczna 458 
Koncert instrumentalny i inne formy solowe z udziałem orkiestry 464 
Opera i inne formy sceniczne 470 
Ogólna charakterystyka 470 
Francja 474 
Włochy 476 
Niemcy 479 
Dramat muzyczny Wagnera i idea Gesamtkunstwerk 480 
Kraje słowiańskie 485 
Wielkie formy wokalno-instrumentalne 487 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

10 

Oblicze muzyki w ostatnich dekadach XIX wieku 489 
Romantyzm w muzyce polskiej 493 
Warunki życia muzycznego w Polsce w XIX wieku 493 
Fryderyk Chopin 495 
Polscy twórcy romantyczni w 1. połowie XIX wieku 512 
Stanisław Moniuszko 513 
Wiolinistyka w twórczości Henryka Wieniawskiego 521 
Dwutorowość rozwoju muzyki polskiej w 2. połowie XIX wieku 525 
Kompozytorzy Młodej Polski 532 
 
XX WIEK 
Uwagi ogólne 541 
Impresjonizm 544 
Ekspresjonizm 556 
Dodekafonia 563 
Syntezy stylistyczne po I wojnie światowej 571 
Muzyka w Europie 571 
Igor Strawiński 571 
Kompozytorzy francuscy 574 
Kompozytorzy włoscy 579 
Kompozytorzy niemieccy 580 
Bela Bartok 583 
Kompozytorzy czescy 587 
Siergiej Prokofiew i inni twórcy rosyjscy 589 
Muzyka angielska 592 
Muzyka amerykańska 594 
Olivier Messiaen i jego uczniowie. Serializm i aleatoryzm 601 
Muzyka wykorzystująca nowe technologie produkowania i nagrywania efektów akustycznych 
614 
Zmierzch partytury? 618 
Postmodernizm 622 
Muzyka polska 625 
Karol Szymanowski 626 
Muzyka polska w latach międzywojennych 634 
W kręgu dawnych tradycji 635 
Nowe kierunki 637 
Muzyka polska w czasie II wojny światowej i w pierwszych latach po wojnie 640 
Muzyka polska po 1956 roku 645 
Grażyna Bacewicz 646 
Witold Lutoslawsk. 648 
Kazimierz Serocki 651 
Tadeusz Baird 654 
Włodzimierz Kotoński 656 
Krzysztof Penderecki 658 
Wojciech Kilar 661 
Henryk Mikołaj Górecki 663 
Bogusław Schaeffer 665 
Inni twórcy 667 
Kompozytorzy polscy na emigracji 670 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

11 

Epilog 674 
Bibliografia 676 
Indeks osób 681 
 
Rodzicom i bratu dedykuję 
 

Przedmowa 

Historia 

muzyki 

—  jeden  z  głównych  przedmiotów  we  wszystkich  typach 

ponadpodstawowych  szkół  muzycznych  —  stanowi  cenne  uzupełnienie  praktyki  muzycznej 
uczniów.  Przekazywana  przez  nauczycieli  wiedza  teoretyczna  powinna  podczas  zajęć 
lekcyjnych  łączyć  się  z  poznawaniem  literatury  muzycznej.  Brak  publikacji  książkowej  o 
charakterze  podręcznika  do  historii  muzyki  sprawia,  że  praktyczną  znajomość  literatury 
muzycznej trzeba z konieczności ograniczać do minimum. Nauczyciele przedmiotu zmuszeni 
są bowiem do dokonywania wyboru informacji określonych w podstawach programowych  i 
dyktowania  uczniom  niezbędnego  zakresu  materiału.  Pochłania  to  dużą  część  zajęć 
lekcyjnych, ograniczając w efekcie bezpośredni, tj. audytywny, kontakt z muzyką. 
Dzięki  staraniom  rozmaitych  wydawnictw  na  rynku  książkowym  nie  brakuje  materiałów 
dotyczących historii muzyki. Wśród nich przeważają jednak opracowania muzykologiczne o 
charakterze  naukowym.  Ich  autorzy  koncentrują  się  często  na  wybranych  zagadnieniach, 
poddając je bardzo szczegółowej charakterystyce. W przypadku opracowań ogólnych zakres i 
stopień trudności — choćby w dziedzinie samej tylko terminologii — daleko wykracza poza 
możliwości percepcyjne ucznia szkoły średniej. 
Kilkunastoletnia  praktyka  w  zawodzie  i  związane  z  nią  przemyślenia  skłoniły  mnie  do 
podjęcia próby napisania książki pomocnej w poznawaniu historii muzyki. Adresuję ją przede 
wszystkim do uczniów ponadpodstawowych szkół  muzycznych,  mając  nadzieję, że pomoże 
im ona uporządkować wiedzę z zakresu historii muzyki powszechnej i polskiej oraz stanie się 
zachętą do dalszych,  bardziej wnikliwych  studiów. Być  może sięgną po nią również  ci, dla 
których muzyka jest obszarem pozazawodowych zainteresowań. Zrozumienie i przyswojenie 
przedstawionych  treści  ułatwią  z  pewnością  objaśnienia  pojęć  oraz  uzupełnienia  zawarte  w 
przypisach, także ilustracje i przykłady muzyczne. 
Książka  ta  stanowi  jedno  z  możliwych  ujęć  historii  muzyki  w  zarysie,  być  może  nieco 
subiektywne  —  jak  to  zwykle  ma  miejsce  w  przypadku  opracowania  dokonywanego  przez 
jednego  autora.  Doświadczenie  pedagogów  sprawi  z  pewnością,  że  będą  oni  —  w  miarę 
potrzeb,  zainteresowań,  predyspozycji  uczniów  oraz  możliwości  czasowych  —  w  dowolny 
sposób  poszerzać  zakres  zagadnień.  Mam  też  nadzieję,  że  podczas  zajęć  lekcyjnych 
pozostanie  czas  na  wspólne  dyskusje  o  muzyce.  Ta  zaniedbywana  często  forma  wyrażania 
własnych  myśli  i  określania  emocji  wywoływanych  muzyką  powinna  stanowić  jeden  z 
najważniejszych  sposobów  pojmowania  muzyki  i  dostrzegania  jej  wartości  estetycznych. 
Rozmowy, wymiana poglądów, konfrontowanie estetycznych doznań i odnajdywanie piękna 
tkwiącego  w  muzyce  —  które  osobiście  cenię  bardzo  wysoko  —  to  także  ważna  lekcja  w 
doświadczaniu piękna języka polskiego i ogólnie pojętej kultury słowa. 
Wyrażam podziękowanie Specjalistom z Centrum Edukacji Artystycznej za zainteresowanie 
się  niniejszą  książką,  Pani  Profesor  Irenie  Po-niatowskiej  za  cenne  krytyczne  uwagi 
merytoryczne oraz recenzję całej pracy, Pani Profesor Zofii Dobrzańskiej-Fabiańskiej i Pani 
Profesor Alicji Jarzębskiej za szczegółowe recenzje poszczególnych rozdziałów oraz pomoc 
w  rozstrzygnięciu  kwestii  terminologicznych  i  uporządkowaniu  kategorii  tematycznych. 
Dziękuję  również  redaktorom  wydawnictwa  Musica  lagellonica  w  Krakowie,  czuwającym 
nad poprawnością faktograficzną, stylistyczną i edytorską tej książki. 
Opole-Kraków 2000 
Małgorzata Kowalska 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

12 

 

Prolog 

Muzyka zaczyna się tam, gdzie słowo jest bezsilne — nie potrafi oddać wyrazu; muzyka jest 
tworzona  dla  niewyrażalnego.  Pragnąłbym,  by  muzyka  sprawiała  wrażenie,  iż  wychodzi  z 
cienia i chwilami doń powraca; by była kimś dyskretnym. 
Claude Debussy 
Muzyka  uważana  jest  przez  wielu  za  największą  ze  sztuk,  zdolną  do  ewokowania 
najpiękniejszych  i  najgłębszych  uczuć.  Ma  bowiem  tę  zdolność,  że  oprócz  władania  swym 
własnym narzędziem — dźwiękiem, wchłania świat słów i obrazów, przetwarzając je w ruch 
instrumentalnych  barw  ułożonych  w  muzyczną  opowieść.  Zaistnienie  nowych  tendencji  w 
muzyce jest z reguły znacznie opóźnione w porównaniu z innymi dziedzinami sztuki. Nową 
epokę wyznaczają w pierwszej kolejności literatura i sztuki plastyczne, w muzyce natomiast 
nowe elementy znajdują odbicie nierzadko wiele lat później, lecz może właśnie dzięki temu 
trwają w niej dłużej i owocują najsilniej. 
 

Historia muzyki jako nauka 

Nauka związana z muzyką jest jedną z najstarszych i występowała już w starożytności. Miała 
wówczas  silne  zabarwienie  teoretyczne  i  filozoficzne,  co  w  owym  czasie  wiązało  się 
bezpośrednio  z  dominacją  tych  dziedzin.  Stopniowo  w  nauce  o  muzyce  pojawiał  się  cel 
dydaktyczny, będący wynikiem silnego powiązania teorii z praktyką. Od XVIII wieku wiedza 
o  historii  muzyki  zaczyna  się  wyodrębniać  jako  samodzielna  dyscyplina  naukowa  — 
muzykologia. Na początku XX wieku muzykologia stała się nauką obejmującą wiele dziedzin 
związanych  z  muzyką.  Każda  z  gałęzi,  tj.  dziedzin  specjalnych,  dysponuje  odrębnymi 
metodami  badawczymi.  Wśród  nawzajem  uzupełniających  się  dyscyplin  cząstkowych 
muzykologii wyróżnić należy: historię muzyki, teorię muzyki, psychologię muzyki, akustykę 
muzyczną,  fizjologię  słyszenia,  etnografię  muzyczną,  estetykę  muzyczną  oraz  socjologię 
muzyki. Historia muzyki — dział najobszerniejszy — bada dzieje epok muzycznych, historię 
muzyki  poszczególnych  narodów,  form  muzycznych,  instrumentów,  systemów  tonalnych, 
harmonii  i kontrapunktu, notacji  muzycznych, także wykonawstwa  muzyki. Historia  muzyki 
obejmuje  także  biografie  kompozytorów,  uzasadniające  często  stylistykę  ich  twórczości. 
Najogólniej rzecz biorąc, historia muzyki to opis i periodyzacja rozwoju muzyki od czasów 
najdawniejszych  do  chwili  obecnej.  Specyfiką  muzyki,  jej  istotą  i  wszelkimi  przejawami 
oddziaływania  zajmuje  się  estetyka  muzyczna.  Socjologia  określa  wielorakie  funkcje 
społeczne  muzyki.  Wszystkim  dziedzinom  muzykologii  służą  też  pomocą  inne  nauki,  w 
szczególności zaś — humanistyczne. 
 

Periodyzacja dziejów muzyki 

O  ustaleniu  ram  czasowych  epok  muzycznych  bardzo  rzadko  decydują  czysto  muzyczne 
kryteria. Zdecydowanie częściej wyzyskuje się w tym celu ważne daty z historii powszechnej, 
traktując  je  jako  umowny  początek  czy  też  zamknięcie  danej  epoki.  Dlatego  każda 
periodyzacja historii muzyki daleka jest od idealnych ustaleń, które same w sobie są względne 
i dyskusyjne. Ponadto rozwój muzyki w różnych ośrodkach przebiega z niejednakową siłą i w 
niejednakowym czasie, co powoduje, że należałoby uwzględnić  i te okoliczności. Wszystko 
to  razem  sprawia,  że  ustalenie  jednej,  precyzyjnej,  a  przede  wszystkim  uniwersalnej  pe-
riodyzacji dziejów muzyki jest rzeczą niemożliwą. Zasadnicze kryterium podziału ustala się 
na  podstawie  działalności  najbardziej  znaczących  ośrodków  kulturotwórczych,  będących  z 
reguły  równocześnie  kolebką  nowej  epoki.  Najbardziej  ogólny  —  a  zatem  jedynie 
orientacyjny — „epokowy" podział historii muzyki przedstawia się następująco: 
W  dalszej  części  książki,  przy  szczegółowym  omawianiu  poszczególnych  epok,  konieczne 
będzie  —  w  przypadku  epok  długotrwałych  —  ustalenie  dodatkowego,  wewnętrznego 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

13 

podziału  na  fazy  czasowe.  Większość  nazw  epok  muzycznych  nawiązuje  do  tendencji 
obecnych w innych dziedzinach sztuki (renesans, barok, klasycyzm, romantyzm). Określenia 
„starożytność"  i  „średniowiecze" przyjmują  jako zasadnicze kryterium odniesienie czasowe. 
Samodzielnej  nazwy  nie  ma  muzyka  XX  stulecia,  stąd  określana  bywa  jako  po  prostu 
„muzyka  XX  wieku"  lub  „muzyka  współczesna".  Przyczyna  braku  jednej,  uniwersalnej 
nazwy tkwi być może w złożoności i wielokierunkowym rozwoju muzyki w wieku XX. 
W niniejszej książce obok pojęcia „muzyka" wielokrotnie pojawiać się będzie termin „kultura 
muzyczna".  Trzeba  pamiętać,  że  należy  go  rozumieć  bardzo  szeroko,  jako  twórczość 
muzyczną, sztukę wykonawczą, instytucje muzyczne, muzyczne wychowanie, a także środki 
przekazu i rozpowszechniania muzyki. 
 

Początki muzyki 

Muzyka,  której  tworzenie,  wykonywanie  i  słuchanie  należą  do  najbardziej  podstawowych 
potrzeb  człowieka,  ma  z  pewnością  tak  długą  historię  jak  sam  człowiek.  Jedynym  jednak 
źródłem  poznania  muzyki  ludów  pierwotnych  i  świadectwem  jej  uprawiania  są  —  wobec 
braku utworów muzycznych — źródła pośrednie. Dają one obraz muzyki fragmentaryczny  i 
w dużej mierze hipotetyczny. Największe znaczenie mają zabytki piśmienne, ikonograficzne, 
instrumenty oraz różnego rodzaju przedmioty i urządzenia. Na ich podstawie można jedynie 
wnioskować na temat warunków, w jakich uprawiano muzykę, czy też celów, jakim służyła. 
Z punktu widzenia praktyki muzycznej ważną rolę spełniają zachowane instrumenty lub ich 
fragmenty;  umożliwiają  one  badania  nad  materiałem  dźwiękowym  i  naturalnymi 
możliwościami barwowymi i skalowymi instrumentów. 
Śpiew  był  pierwotnie  ważną  formą  komunikacji  emocjonalnej.  Praca  zbiorowa  ludzi, 
przybierająca  z  reguły  formę  urytmizowanej  czynności,  wpłynąć  mogła  na  rozwój 
zespołowego  wykonywania  muzyki.  Operowanie  pojedynczymi  dźwiękami,  a  następnie 
łączenie  ich  w  pewne  całości  prowadziło  do  kształtowania  się  najprostszych  skal.  Jedną  z 
najstarszych  i  zarazem  stosowanych  powszechnie  była  pentatonika,  czyli  skala  złożona  z 
pięciu dźwięków. 
Historia  instrumentów  muzycznych  musiała  rozpocząć  się  od  budowania  prymitywnego 
instrumentarium  z  naturalnych  tworzyw,  dostępnych  człowiekowi  na  co  dzień.  Najstarsze 
instrumenty, jakie znamy, to zatem: drewniane kołatki, grzechotki, piszczałki, rogi oraz bębny 
i  prymitywne  instrumenty  strunowe  wykorzystujące  z  reguły  skórę  i  jelita  zwierzęce. 
Instrumentarium  perkusyjne  wiązało  się  z  odczuwaniem  muzyki  przede  wszystkim  poprzez 
rytm;  pierwszoplanowa  rola  rytmu  nie  straciła  nic  ze  swej  aktualności  i  dziś  rytm  stanowi 
podłoże  wszelkiej  muzyki  i  decyduje  o  rozmieszczeniu  i  znaczeniu  kulminacji  w  utworze. 
Istniały  (i  nadal  istnieją)  plemiona,  np.  afrykańskie,  dla  których  rytm  jest  najważniejszym 
elementem muzyki, a wodzowski bęben jest atrybutem władzy królewskiej. 
Improwizacyjny  sposób  tworzenia  muzyki  przyczynił  się  do  zaistnienia  prymitywnej 
wielogłosowości.  Była  nią,  realizowana  w  rozmaity  sposób,  heterofonia.  Używając 
współczesnych pojęć, można próbować zdefiniować jej warianty w następujący sposób: 
— heterofonia wariacyjna, przyjmująca jako zasadę jednoczesne wykonywanie melodii  i jej 
pokrewnej wersji; 
— heterofonia  burdonowa (ostinatowa), czyli  melodia z akompaniamentem w postaci stałej 
nuty basowej; 
— heterofonia paralelna, stanowiąca równoległy pochód linii melodycznych. 
Pierwotna heterofonia nie oznacza harmonicznej wielogłosowości w naszym pojęciu, przede 
wszystkim dlatego, że trudno nawet domniemywać o jej świadomej genezie. 
Pogląd o boskim pochodzeniu muzyki, wyrażony w mitach różnych ludów, zadecydował o jej 
kultowym  charakterze.  Oznaczał  on  magiczną  siłę  muzyki,  która  w  rękach  kapłanów  czy 
czarowników  mogła  być  narzędziem  oddziaływania  na  innych.  Muzyka  wykonywana  przez 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

14 

wodzów i kapłanów stanowiła rodzaj „wyższej" muzyki (dziś użylibyśmy pewnie określenia 
„profesjonalnej").  Ludowe  formy  muzykowania  cechowała  ogromna  spontaniczność  i 
żywiołowość.  Muzyka  powstawała  przy  pracy,  towarzyszyła  obrzędom,  zabawie, 
czynnościom kultowym i magicznym, wojnom i innym wydarzeniom, będącym dla człowieka 
źródłem emocjonalnego zaangażowania. Była to więc przede wszystkim  muzyka użytkowa, 
która  mogła  służyć  pobudzaniu  lub  też  uspokajaniu  człowieka.  Muzyka,  słowo  i  taniec 
łączyły  się  w  niej  w  organiczną  całość;  taki  rodzaj  sztuki  muzycznej  nosi  nazwę  sztuka 
synkretyczna.  W  wielu  kulturach  (Chiny,  Indie,  Mezopotamia,  Egipt,  Palestyna)  kultowe  i 
obrzędowe formy muzyki zachowały żywotność przez długie stulecia. 
Nasze  pojmowanie  i  ocena  muzyki  ludów  pierwotnych  muszą  być  nacechowane  wielką 
ostrożnością:  źródła  pośrednie  milczą,  bo  nie  ma  w  nich  dźwięku,  a  to,  co  próbujemy 
ustalić i uznać za w pełni wiarygodne, może całkowicie zniekształcać lub przesłaniać obraz 
muzyki tamtego czasu. To jeszcze jeden dowód na to, że  muzyka jest jedną z najbardziej 
tajemnych  sztuk;  nieuchwytnym  do  opisania  pięknem,  a  zrozumiałym  w  bezpośrednim 
oddziaływaniu na sferę emocjonalną człowieka. 
 

STAROŻYTNOŚĆ 

Grecja 

Rozważanie o muzyce wprowadza w świat swoistej, właściwej jej tylko, terminologii. Dziś, 
kiedy brzmienie i pojmowanie terminu „muzyka" wydaje się tak oczywiste, trzeba zdać sobie 
sprawę,  że  zawdzięczamy  go  starożytnym  Grekom.  W  czasach  archaicznych  greckie  słowo 
musike  (|ioucn.Kr|)  oznaczało  wszelką  sztukę,  którą  opiekowały  się  Muzy.  W  okresie 
późniejszym  trójjedność  poezji,  muzyki  i  tańca  określiła  muzykę  jako  sztukę  dźwięków, 
obejmującą zarówno teorię, jak i praktykę muzyczną. 
W  obowiązującej  dziś  terminologii  muzycznej  nietrudno  dostrzec  obecność  czy  wręcz 
dominację  terminów  włoskich.  Dotyczą  one  jednak  takich  kategorii  tematycznych,  jak: 
tempo,  artykulacja,  dynamika,  ekspresja  wykonawcza.  Wymienione  kategorie  są 
osiągnięciem  muzyki  w  czasach  nowożytnych.  Fundamentalne  znaczenie  dla  kultury 
muzycznej  miało  jednak  ustalenie  terminologii  podstawowej  —  określającej  tożsamość 
utworu muzycznego i jego materię dźwiękową. Właśnie takie pojęcia, jak np. melodia, rytm, 
harmonia,  metrum,  dynamika,  diatonika,  chro-matyka  czy  enharmonia,  zawdzięczamy 
starożytnym Grekom. 
Język  teoretyczny  i  nomenklatura  muzyczna  to  trwała  zdobycz,  która  ma  praktyczne 
zastosowanie  do  chwili  obecnej,  chociaż  z  biegiem  czasu  sens  niektórych  nazw  i  terminów 
ulegał zmianie — uogólnieniu bądź też uściśleniu. 
 

Znaczenie Grecji w obszarze kultur starożytnych 

W  muzyce  starożytnej  Grecji  zogniskowały  się  zdobycze  różnych  kultur  starożytnych, 
zwłaszcza zaś: Chin, Indii, Mezopotamii, Krety i Egiptu. Niezależnie od adaptacji rozmaitych 
osiągnięć Grecja zdołała stworzyć swoje indywidualne oblicze kulturowe. Swoje priorytetowe 
znaczenie uzyskała dzięki kilku ważnym osiągnięciom: 
1.  Była  to  pierwsza  kultura,  która  wytworzyła  system  teoretyczny;  w  systemie  tym 
poświęcono  wiele  uwagi  trzem  bardzo  istotnym,  jeśli  nie  najważniejszym,  zagadnieniom  w 
muzyce: poglądom estetycznym, systemowi notacyjnemu, wreszcie — praktyce muzycznej. 
2.  W  porównaniu  z  innymi  ośrodkami  Grecy  pozostawili  więcej  źródeł  teoretycznych, 
literackich i ikonograficznych. 
3.  W  Grecji  nastąpił  rozwój  gatunków  muzycznych,  a  także  podjęta  została  próba  ich 
usystematyzowania i określenia terminologicznego. 
4. Grekom zawdzięczamy zabytki w postaci konkretnych utworów muzycznych. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

15 

 

System dźwiękowy i notacyjny 

Dzięki  rozmaitym  źródłom  pośrednim  badaczom  starożytności  udało  się  ustalić  wiele 
interesujących zjawisk i zasad obowiązujących w muzyce greckiej. Nie sposób jednak mówić 
o  instrumentach  i  gatunkach  muzycznych  bez  uprzedniego  ustalenia  „klucza"  muzycznego, 
który stanowią system dźwiękowy i notacja muzyczna. 
Grecy wykształcili dwa rodzaje notacji, przy czym obydwie były notacjami literowymi: 
— notacja instrumentalna (starsza; wykorzystywała litery alfabetu fenickiego), 
— notacja wokalna (późniejsza; oparta była na alfabecie jońskim). 
Notacja  instrumentalna  używana  była  do  zapisywania  interludiów,  czyli  wstawek  między 
odcinkami  wokalnymi,  wykonywanych  przez  instrumenty  dęte  drewniane,  oraz  czysto 
instrumentalnych  utworów  na  instrumenty  strunowe.  W  notacji  instrumentalnej  stosowano 
trzy różne pozycje liter: 
— podstawową, określającą wysokość zasadniczą (np. K = h), 
— odwróconą, oznaczającą podwyższenie dźwięku o pół tonu (W = c), 
— lustrzaną, wskazującą na podwyższenie wysokości zasadniczej o dwa półtony (31 = cis). 
Dodatkowe  elementy  graficzne  dotyczyły  prawdopodobnie  pauz  i  innych  szczegółów 
wykonawczych. Notacja wokalna funkcjonowała na podobnej zasadzie, jednak zrezygnowano 
w  niej  ze  zmian  pozycji  liter,  wprowadzając  w  to  miejsce  trzyliterowe  grupy.  Każda 
trzyliterowa  grupa  odnosiła  się  do  jednego  dźwięku,  przy  czym  ostatnia  litera  w  grupie 
wskazywała dźwięk podstawowy, a znaki pierwszy i drugi określały podwyższenia dźwięku 
diatonicznego. 
Absolutna  wysokość  dźwięków  zapisana  przy  użyciu  tych  notacji  jest  nieznana. 
Transkrybowanie utworów greckich na notację współczesną opiera się na przyjęciu dźwięku a 
za  środkowy  dźwięk  wykorzystywanego  zakresu  dźwiękowego.  Jest  to  oczywiście  sprawa 
umowna,  ale  w  tym  przypadku  bardzo  praktyczna;  pozwala  ona  bowiem  na  transkrypcję 
melodii starożytnych bez kłopotliwego używania dużej liczby krzyżyków i bemoli. 
Miary  rytmu  muzycznego  odwzo-rowywały  układ  sylab  w  poezji.  W  tym  celu 
wykorzystywano  literackie  stopy  metryczne,  które  mogły  być  3-,  4-,  5-,  6-  i  7-dzielne,  np. 
stopa trójdzielna 
obejmowała trzy miary krótkie. Oto przykłady niektórych literackich 
stóp metrycznych: 
 
jamb:  u — 

(stopa trójdzielna) 

trochej: — u  (stopa trójdzielna) 
daktyl: — u u  (stopa czterodzielna) 
peon:  u — — 

(stopa pięciodzielna) 

molos: — — — 

(stopa sześciodzielna) 

epitryt: u — — — 

(stopa siedmiodzielna) 

 
oznaczenia: u = sylaba krótka (nieakcentowana) — = sylaba długa (akcentowana) 
Połączenie co najmniej dwóch stóp dawało metrum. 
Skale  starogreckie  były  wynikiem  połączenia  dwóch  komórek  kwar-towych  (tetrachordów 
(Tetrachord  oznacza  system  czterostrunowy,  czterodźwiękowy.  Z  gr.  tetra  'cztery",  chordos 
'struna'.)). W nazewnictwie skal wykorzystano nazwy różnych plemion. Skale miały kierunek 
opadający, a ponadto każdą z nich cechowała inna budowa, np.: 
Z różnorodnej budowy skal wynikał odmienny ethos (Teorię ethosu określi! filozof i teoretyk 
Damon,  a  rozwinęli  ją  Platon  i  Arystoteles.),  czyli  charakter  wyrazowy  melodii  opartej  na 
danej skali. Skala dorycka uznawana była za zrównoważoną; frygijską traktowano jako skalę 
namiętną,  uczuciową  i  ekstatyczną,  a  lidyjską  wykorzystywano  w  śpiewach  żałobnych. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

16 

Podobne  rozróżnienie  dotyczyło  diatoniki,  chromatyki  i  enharmonii;  materią  naj-
szlachetniejszą  była  diatonika,  chromatyka  uchodziła  za  materię  najbardziej  miękką, 
natomiast  enharmonię  kojarzono  z  dramatyzmem  i  namiętnością.  Ethos  oznaczał  siłę 
emocjonalną  melodii,  która  wynikała  z  rodzaju  materiału  dźwiękowego.  Dla  powstania 
określonego  ethosu  czynnikiem  niezbędnym  była  wysokość  dźwięków.  Zdaniem  Greków 
dźwięk  niski  był  „miękki  i  spokojny",  natomiast dźwięki  wysokie powodowały  pobudzenie 
emocjonalne. Muzyka  mogła więc wzmacniać  lub osłabiać charakter, współtworzyć dobro i 
zło, porządek i chaos, wywoływać spokój lub wzburzenie. 
Cztery  tetrachordy  (w  tym  dwa  łączne  i  dwa  rozłączne),  zestawione  kolejno,  stanowiły 
starogrecki  system  dźwiękowy  nazywany  systemem  doskonałym  (systema  teleion).  System 
ten obejmował dwie oktawy: 
W  przedstawionym  wyżej  schemacie  systemu  doskonałego  zastosowano  współczesne 
nazewnictwo dźwięków. W  starożytności  każdy  dźwięk  miał  inną  nazwę;  nazwy dźwięków 
były  przeniesieniem  nazw  strun  kithary  (Instrument  strunowy,  prototyp  cytry,  jeden  z 
najważniejszych  instrumentów  w  starożytnej  Grecji  (będzie  o  nim  mowa  dokładniej  przy 
okazji  charakterystyki  instrumentarium  greckiego))  oraz  technik  gry  na  tym  instrumencie. 
Dźwięk  najniższy,  pozostający  poza  tetrachordami,  otrzymał  własną  nazwę:  proslamba-
nómenos, czyli dorzucony. 
Zmiany  dynamiczne  w  utworach  były  zasadniczo  wynikiem  czynników  fizjologicznych, 
uwarunkowanych  wysokością  dźwięku,  dużą  sprawnością  fizyczną  czy  zmęczeniem 
grającego  lub  śpiewającego  muzyka.  Tempo  utworów  łączyło  się  z  ich  charakterem, 
warunkami wykonania, ale przede wszystkim zależało od temperamentu wykonawcy. Tempo 
z  pewnością  ulegało  zmianom  lub  wahaniom,  jednak  element  ten  był  zdecydowanie  mniej 
istotny w porównaniu z ethosem dźwięków i znaczeniem tekstu słownego. 
W  muzyce  dostrzegano  siłę  oczyszczającą,  zwaną  katharsis.  W  myśl  tego  przekonania 
muzyka  miała  znaczący  wpływ  na  sferę  emocjonalną  i  etyczną  człowieka.  Mogła  zatem, 
zgodnie także z teorią ethosu, służyć doskonaleniu postaw moralnych społeczeństwa. Oprócz 
tej  właściwości,  Grecy  dostrzegli  w  muzyce  także  działanie  lecznicze(Znaczenie  muzyki  w 
procesie  kształtowania  osobowości  i  wrażliwości  człowieka  nie  straciło  swej  aktualności; 
współczesnym  odniesieniem  do  leczniczych  właściwości  muzyki  jest  muzykoterapia.).  Jako 
dowód niech posłuży stwierdzenie Athenaiosa: 
[ .] osoby chore na ischias będą wolne od napadów choroby, jeśli nad chorym miejscem zagra 
się  na  aulosie  (Instrument  stroikowy,  który  można  traktować  jako  prototyp  oboju.)  w 
harmonii frygijskiej. 
 

Instrumenty muzyczne 

Grecy stworzyli bogów na miarę człowieka i obdarzyli ich atrybutami ludzkimi. Postawa taka 
tłumaczy  istnienie  w  Grecji  instrumentów  kultowych.  Były  nimi  kithara  i  aulo  s.  Kithara 
związana była z kultem Apollina, natomiast aulos — z kultem Dionizosa. 
 
(Rysunki:  1.  Grecka  kithara  (fragmenty  attyckiego  malowidła  wazowego,  V  wiek  p.n.e.)  2. 
Muzyk grający na aulosie (greckie malowidło amforowe, ok. 480 rok p.n.ej) 
 
Muzyka  stanowiła  dyscyplinę  olimpijską,  w  związku  z  czym  w  czasie  igrzysk  prowadzono 
rywalizację  m.in.  w  zakresie  gry  na  tych  instrumentach.  Konkurencje  nosiły  odpowiednio 
nazwy:  kitharystyka  i  aule-tyka.  W  ten  sposób  kithara  i  aulos  zyskały  miano  instrumentów 
narodowych.  Muzycy,  którzy  grali  na  kitharach,  nazywali  się  kitarodami,  a  grający  na 
aulosach i różnego rodzaju piszczałkach — auletami. Gra na aulosie powodowała bardzo silne 
wydymanie policzków, w związku  z czym auleci  zakładali specjalne opaski  skórzane, które 
miały przynajmniej częściowo temu zapobiegać. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

17 

Ulubionym  i  najbardziej  rozpowszechnionym  instrumentem  pasterskim  była  fletnia  Pana 
(inaczej syrinx lub syringa), instrument zbudowany z szeregu drewnianych piszczałek różnej 
długości,  umieszczonych  w  jednym  rzędzie  i  zestrojonych  pentatonicznie.  Bożek  Pan  był 
opiekunem pasterzy i stad. Uznany za wynalazcę fletni, poznał wszystkie jej tajniki i uchodził 
za niezrównanego mistrza w grze na tym instrumencie. 
W  muzykowaniu  codziennym  obecne  były  liry,  harfy,  flety  i  metalowe  trąby.  Dolną  część 
korpusu liry wykonywano najczęściej ze skorup żółwich, które od wewnątrz obciągano skórą. 
Do  korpusu  symetrycznie  umocowane  były  dwa  rogi  antylopy,  jako  ramiona  instrumentu. 
Struny  liry  prowadzono  pionowo  od  pudła  rezonansowego  do  poprzeczki  z  nawiniętymi 
paskami  skóry.  Pierwsze  liry  miały  tylko  pięć  strun,  ale  ich  liczba  w  doskonalonych  wciąż 
instrumentach  wzrosła  do  jedenastu.  Lira  była  ważnym  instrumentem  akompaniującym  — 
towarzyszyła  czytaniu  poezji  i  śpiewaniu  pieśni  podczas  codziennych  uczt  wieczornych. 
Nazwa 
 
(Rysunek: Lira (greckie malowidło wazowe, ok. 480 rok p.n.e.)) 
 
tego  instrumentu  weszła  także  do  potocznego  słownictwa;  używane  na  co  dzień  słowa 
„liryczny", „liryzm" świadczą o związku liry z twórczością poetycką. 
Jedną  z  najciekawszych  form  muzykowania  z  udziałem  liry  był  skolion  (zygzak).  Goście 
usadowieni  byli  na  przemian  po  obu  stronach  stołu  biesiadnego.  Lira  przekazywana  była 
zygzakiem  od  śpiewaka,  który  skończył  swoją  prezentację  muzyczną,  do  następnego, 
siedzącego po przeciwnej stronie stołu. 
Jeszcze  w  okresie  około  połowy  II  wieku  p.n.e.  Ktesibios  z  Aleksandrii  skonstruował 
pierwsze  organy.  Był  to  instrument  hydrauliczny  —  znaczne  ilości  powietrza  uzyskiwane 
przez  nalewanie  wody  do  odpowiednio  dużego  naczynia  były  źródłem  silnego  dźwięku. 
Organy  wykorzystywano  przede  wszystkim  podczas  igrzysk  cyrkowych  i  rozmaitych 
obrzędów (Fakt ten był bezpośrednią przyczyną sprzeciwu Kościoła wobec wykorzystywania 
organów do celów kultowych; kojarzenie tego instrumentu z tradycją pogańską sprawiło, że 
dopiero w VIII wieku zaczęto wprowadzać organy do praktyki kościelnej.). 
Perkusji  nie  zaliczano  do  instrumentów  muzycznych  pochodzących  od  Muz.  Żaden  z 
olimpijskich bogów nie grał na instrumentach perkusyjnych. Były one natomiast ulubionymi 
instrumentami satyrów i menad, a w związku z tym stanowiły nieodłączny atrybut orszaków 
Dionizosa. 
Wrażliwość  i  ogromna  skrupulatność  greckich  muzyków  znajduje  potwierdzenie  w  ściśle 
matematycznym  traktowaniu  materii  dźwiękowej.  Specyficznym,  bo  służącym  jedynie  do 
precyzyjnych  pomiarów  akustycznych,  instrumentem  był  monochord  wyposażony  w  jedną 
strunę. Współczesny system interwałowy stanowi duże uproszczenie w stosunku do systemu 
stosowanego w muzyce starożytnej Grecji. Jako ciekawostkę warto przytoczyć fakt, że Grecy 
znali  co  najmniej  trzy  tercje  wielkie,  pięć  tercji  małych,  siedem  całych  tonów,  trzynaście 
półtonów  i  dziewięć  ćwierćtonów(!)(Odległości  te,  różniące  się  między  sobą  bardzo 
nieznacznie,  były  efektem  bardzo  dokładnych  ustaleń  matematycznych  uzyskiwanych  w 
wyniku doświadczeń przy użyciu monochordu). 
 

Formy i gatunki 

W  nazewnictwie  rodzajów  muzyki  uprawianych  przez  Greków  wyraża  się  bezpośredni 
związek muzyki z formami literackimi. Bez trudu więc można uporządkować rodzaje muzyki 
za pomocą trzech głównych kategorii literackich: 
1. Formy liryczne — elegie i pieśni (liczną grupę stanowiły pieśni dziękczynne, czyli peany 
(W  związku  z  wiarą  w  katharsis  peany  były  początkowo  zaklęciami  przeciwko  chorobie  i 
śmierci;  greckie  słowo  paidn  oznacza  „środek  leczniczy".  Nie  bez  powodu  przewagę 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

18 

stanowiły  hymny  i  peany  na  cześć  Apollina,  którego  uważano  za  boga  sztuki  lekarskiej)). 
Elegie,  które  pierwotnie  pełniły  rolę  pieśni  żałobnych,  przekształciły  się  w  pieśni 
patriotyczne, wykonywane z reguły z towarzyszeniem aulosu. 
2.  Formy  epickie  —  ody,  rapsody  i  hymny  (te  ostatnie  głównie  na  cześć  Apollina).  Ody  i 
hymny posiadały uroczysty charakter, który wynikał bezpośrednio z treści słownej; były to w 
głównej  mierze  utwory  sławiące  bogów  lub  przedstawiające  ważne  wydarzenia  narodowe. 
Rapsody  miały  często  charakter  improwizacji,  prowadzonej  przy  wtórze  liry,  i  dlatego  nie 
miały stałej, schematycznej budowy. 
3. Formy  dramatyczne  —  chóralne  dytyramby  na cześć Dionizosa:  znajdujący  się w  środku 
tancerz  grał  rolę  Dionizosa,  który  żył,  cierpiał,  a  wreszcie  umierał  wraz  z  roślinnością  na 
ziemi  po  to,  by  po  jakimś  czasie  obudzić  się  do  nowego  życia.  Otaczało  go  pięćdziesięciu 
tańczących  śpiewaków,  którzy  objaśniali  akcję  i  wraz  z  Dionizosem  dzielili  jego  radość  i 
smutek. 
W VI wieku p.n.e. dytyramby dionizyjskie przekształciły się w formę reprezentującą większy 
artyzm  i  poważniejszy  ładunek  dramatyczny  —  dramat  grecki.  W  dramacie  nastąpiło 
połączenie słowa, muzyki i tańca. Nie był to już jednak pierwotny synkretyzm, lecz świadoma 
synteza sztuk. Dramaty wykonywano w ramach tetralogii: trzy tragedie i komedię. Tę ostatnią 
traktowano  jako  epilog,  tj.  zakończenie,  o  charakterze  odprężającym.  Tematyka  dramatów 
podejmowała  wątki  mitologiczne,  w  szczególności  te,  które  wywoływały  uczucia  grozy  i 
współczucia.  Nazwa  „tragedia"  oznacza  „pieśń  koźlą"  i  nawiązuje  do  ubiorów  tancerzy  z 
dionizyjskich dytyrambów. 
Muzyka pełniła w dramacie ważną rolę — dialogi były mówione, ale części solowe i chóralne 
wykonywano  śpiewnym  recytatywem.  Akompaniament  instrumentalny  tworzyli  auleci, 
czasem  także  towarzyszył  im  muzyk  grający  na  lirze.  Kithara  jako  instrument  poświęcony 
Apolli-nowi  nie  miała  tu  zastosowania.  Najważniejszą  zasadą  tragedii  greckiej  była 
trójjedność miejsca, czasu i akcji. Tragedia rozgrywała się więc w jednym miejscu, w czasie 
24 godzin (w miarę rozkwitu dramatu wydłużono czas do 48 godzin), a pod względem treści 
była dziełem jednowątkowym. 
Przez  długi  czas  główną  rolę  w  dramacie  greckim  pełnił  chór,  który  był  bardzo  aktywnym 
wykonawcą:  śpiewał,  tańczył,  a  ponadto  traktowany  był  jako  idealny  widz.  O 
pierwszoplanowej  roli  chóru  świadczyło  jego  umiejscowienie  z  przodu  sceny,  w  miejscu 
określanym jako orchestra. Fragmenty wykonywane przez chór miały swoje specjalne nazwy: 
śpiew  połączony  z  wejściem  chóru  określano  jako  pdrodos,  analogiczny  śpiew  na  wyjście 
nosił  nazwę  exodos,  natomiast  pieśni  wykonywane  w  miejscu  uzyskały  nazwę  stasima,  tj. 
„nieruchome".  Forma  dramatu  polegała  na  przeplataniu  dialogów  mówionych  partiami 
solowymi  lub  chóralnymi.  Początkowo  w  dramacie  występował  tylko  jeden  aktor 
(wprowadził  go  Tespis;  obecność  jednego  aktora  była  pozostałością  roli  przewodnika  w 
dionizyjskim  chórze  tanecznym).  Ajschylos  wprowadził  dwóch  aktorów,  a  Sofokles  — 
trzech.  Zwiększaniu  liczby  aktorów  towarzyszyło  zmniejszanie  liczebności  chóru,  a  w 
pewnym sensie także jego roli. 
Sceniczny charakter dramatu podkreślały maski, koturny oraz powiewne szaty. Aktorami byli 
wyłącznie mężczyźni; dodatkowo musieli to być ludzie „wysoko" urodzeni, którzy nie służyli 
w  armii  i  nie  byli  zobowiązani  do  płacenia  podatków.  Dlatego  też  aktorów  utrzymywało 
państwo,  natomiast  chór  opłacali  zamożni  obywatele.  Ewolucja  dramatu,  postępująca  w 
kierunku  silniejszego  udramatyzowania  treści  i  związanych  z  nią  szybkich  akcji,  przeniosła 
punkt ciężkości formy z chóru na aktorów. 
Scenę  teatru  umieszczano  w  dolinie,  a  na  zboczach  gór  siedziała  licznie  zgromadzona 
publiczność.  Niektóre  amfiteatry  greckie  mogły  pomieścić  nawet  kilkadziesiąt  tysięcy 
widzów.  Sceniczno-muzycznej  formie  dramatu  towarzyszył  konkretny  cel  —  osiągnięcie 
przez słuchaczy katharsis. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

19 

(Rysunek: Amfiteatr w Epidauros) 
Oprócz  gatunków  wyrażających  związek  z  literaturą  starożytni  Grecy  rozwinęli  też  formy 
ruchowe,  łączące  się  często  ze  śpiewem.  Towarzyszyły  one  —  przy  wtórze  aulosów  — 
dramatom,  uroczystościom  religijnym  i  obrzędom.  Wśród  wielu  rodzajów  greckich  tańców 
wyróżnić można: gymnopedie — tańce o charakterze ćwiczeń gimnastycznych, wykonywane 
wyłącznie  przez  chłopców,  peany  —  tańce  ze  śpiewem  na  cześć  Apollina,  pyrrhicheje  — 
tańce wojenne z kopiami, i inne. 
 

Zabytki muzyczne 

Liczba  zachowanych  utworów  nie  przekracza  kilkunastu.  Wśród  nich  znajdują  się  m.in. 
zapisany  na  papirusie  fragment  chóru  z  tragedii  Eurypidesa  Orestes  z  V  wieku  p.n.e.,  dwa 
hymny ku czci Apollina wyryte na ścianie skarbca w Delfach około połowy II wieku p.n.e., 
skolion  Seikilosa  z  II  lub  I  wieku  p.n.e.,  hymn  do  Heliosa  i  hymn  do  Muzy  powstałe 
prawdopodobnie  w  II  wieku  n.e.  Zachowane  zabytki  nie  mogą  jednak  zobrazować  kultury 
muzycznej w starożytnej Grecji z kilku ważnych powodów: 
— niektóre utwory zachowały się tylko we fragmentach, 
— z reguły odczytywane są na podstawie źródeł pośrednich, 
—  notacje  greckie  mają  niewiele  cech  wspólnych  ze  współczesnym  sposobem  zapisywania 
dźwięków, 
—  zabytki  pochodzą  z  różnych  czasów,  które  w dodatku  można  określić  jedynie  w  sposób 
przybliżony. 
Zachowane  zabytki  świadczą  o  istotnym  znaczeniu  melodii,  będącej  uzewnętrznieniem 
piękna tkwiącego w muzyce. 
Pomimo  bardzo  długiego  czasu,  jaki  upłynął  od  czasów  starożytnych  do  chwili  obecnej  — 
czasu,  który  przyniósł  wiele  form  i  gatunków  muzycznych,  komunikatywną  i  uniwersalną 
notację  muzyczną,  a  także  liczne  metody  utrwalania  i  odtwarzania  muzyki  —  zdobycze 
ośrodków starożytnych pozostaną trwałą podwaliną dydaktyki, pedagogiki  i  szeroko pojętej 
kultury muzycznej. 
 

Rzym 

Ze względu na rolę, jaką miał odegrać Rzym w okresie średniowiecza, trzeba choć kilka słów 
poświęcić  kulturze  muzycznej  tego  ośrodka  w  czasach  antycznych.  Muzyka  w  Rzymie 
rozwijała  się  zasadniczo  w  dwóch  kierunkach:  muzyka  użytkowa  służyła  głównie  celom 
wojskowym,  natomiast  śpiewy  hymniczne  wiązały  się  z  kultem  religijnym.  Hymny  wy-
konywano  podczas  misteriów  i  różnych  ceremonii  obrzędowych;  śpiewom  towarzyszyła 
muzyka głośno brzmiących instrumentów. 
Wyrazem  dbałości  o  utrzymanie  potęgi  militarnej  były  orkiestry  wojskowe.  Ulubionym 
instrumentem  była  buccina,  która  z  racji  przynależności  do  grupy  instrumentów  dętych 
blaszanych posiadała donośny 
 
(Rysunek: Rzymski trębacz (fragment mozaiki, Piazza Armerina, Sycylia, IV wiek)) 
 
i  chrapliwy  dźwięk.  Zespół  złożony  z  kilku  takich  instrumentów  stosowali  Rzymianie  jako 
skuteczny sposób wprowadzania popłochu wśród zwierząt armii przeciwnika. 
Ważnym  momentem w dziejach kultury rzymskiej był rok 364 p.n.e., oznaczający początek 
rzymskiej sztuki teatralnej. Na scenie zaczęto wystawiać pantomimiczne przedstawienia, tzw. 
ludi  scenici.  Z  czasem  pojawili  się  aktorzy  i  śpiewacy,  dzięki  którym  pantomima 
przekształciła  się  w  gatunek  dramatyczny  z  udziałem  partii  solowych,  zespołowych  i 
chóralnych.  Pomiędzy  aktami  przedstawień  wprowadzano  prawdopodobnie  interludia 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

20 

instrumentalne.  Rzymskie  zwycięstwo  nad  Grecją  w  146  roku  p.n.e.  zapoczątkowało 
stopniowy  proces  adaptowania  przez  Rzymian  nie  tylko  greckich  obyczajów,  lecz  także 
kultury muzycznej i całej helleńskiej sztuki. 
 

Izrael 

Jednym z głównych źródeł poznania przynajmniej niektórych przymiotów muzyki hebrajskiej 
jest  Biblia.  Zawarte  w  niej  opisy  pozwalają  stwierdzić,  że  w  początkowym  okresie  kultu 
religijnego śpiew i gra na instrumentach były nierozdzielne; w miarę upływu czasu wycofano 
instrumenty,  a  w  świątyniach  pozostał  jedynie  urzekający  swą  meliką  śpiew  —  najczystsza 
postać modlitwy. 
Pierwsze  zasady  sprawowania  muzyki  sakralnej  łączą  się  z  czasem  utworzenia  królestwa  i 
wybudowania  świątyni  przez  Dawida.  Bardzo  długo  królowi  Dawidowi  przypisywano 
autorstwo  psalmów  będących  podstawą  repertuaru  nabożeństw.  W  rzeczywistości  tylko 
niektóre z nich  mogą pochodzić z czasów Dawida. Psalmy powstawały w różnym  czasie, w 
różnych miejscach, a ich autorstwo — wobec braku konkretnych informacji — należy uznać 
za  anonimowe.  Psalmy  wykazują  duże  zróżnicowanie;  wśród  nich  znajdują  się  utwory 
żałobne, pokutne, dziękczynne, królewskie oraz psalmy mądrości, a także hymny. 
Ośrodkami  kultu  religijnego  były  synagogi.  Rola  muzyki  w  tych  świątyniach  musiała  być 
szczególnie  ważna,  skoro  nie  praktykowano  w  tym  czasie  zupełnie  form  cichej  modlitwy. 
Nabożeństwa  w  synagogach  były  więc  w  całości  przepełnione  muzyką;  składały  się  one  z 
rozmaitych modlitw, śpiewów psalmowych i czytania Biblii. W synagogalnych śpiewach tkwi 
prawdopodobnie  geneza  aklamacji,  spośród  których  do  dzisiaj  przetrwało  m.in.  radosne 
zawołanie  Alleluja  (hebr.  hallelu-Jah  'chwalcie  Jahwe')  oraz  Amen  (hebr.  amen  'niech  się 
stanie, zaiste'), wyraz stanowiący zakończenie modlitw, wyrażający potwierdzenie i życzenie, 
by treść modlitwy została spełniona. 
Istnienie zawodowych chórów i kantorów obok „chórów wiernych", czyli gminy żydowskiej, 
stwarzało możliwość posługiwania się rozmaitymi technikami wykonywania śpiewów. 
Wynikiem wzajemnego przenikania się różnych kultur było oddziaływanie i wpływ Grecji; w 
efekcie  dokonano  przekładu  Starego  Testamentu  na  język  grecki,  a  w  myśl  postanowień 
Synodu  Apostolskiego  z  roku  49  język  grecki  został  włączony  do  liturgii,  a  wraz  z  nim 
również muzyka grecka. 
Niektóre  elementy  kultu  żydowskiego  uobecniły  się  w  średniowiecznej  liturgii 
chrześcijańskiej.  Świętowanie  żydowskiej  Paschy  ma  swoje  odniesienie  w  symbolice 
Wieczerzy Pańskiej, która stanowiła (i w dalszym ciągu stanowi) centralny moment liturgii. I 
choć pierwotnie miała charakter Ofiarowania, włączanie doń modlitw i ceremonii prowadziło 
ku rozwojowi formy mszy będącej zespoleniem różnych aspektów wiary i modlitwy. 
 

Kultura muzyczna w innych ośrodkach 

Rozważania  dotyczące  kultury  muzycznej  w  starożytności  ogranicza  się  tradycyjnie  do 
zjawisk  występujących  w  antycznej  Grecji  i  Rzymie.  Usprawiedliwieniem  takiego 
uproszczenia  jest  fakt,  że  właśnie  te  dwa  ośrodki  odegrały  w  kulturze  starożytności  rolę 
największą.  Dodatkowo  jeszcze  na  tym  terenie  stwierdzono  obecność  najzasobniejszego 
materiału, mającego wartość źródłową dla historii muzyki. 
Poza  Grecją  i  Rzymem  krótko  scharakteryzowano  tu  muzykę  Izraela,  jako  że  stamtąd 
pochodzi Biblia — bezcenne źródło historyczne, a także dlatego, iż królowi Dawidowi i jego 
następcom zawdzięczamy ustalenia dotyczące funkcjonowania muzyki w świątyni. 
Rozmiary  podręcznika,  który  stawia  sobie  za  cel  przedstawienie  —  choćby  w  ogólnym 
zarysie — całej historii muzyki, ograniczają możliwość szczegółowego omówienia kultury w 
innych ośrodkach „ery starożytnej". Nie oznacza to, że nie zasługują one na bliższe poznanie. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

21 

Przeciwnie:  niemal  każda  cywilizacja  antyczna  wytworzyła  odrębną  organizację  życia 
muzycznego, kulty religijne, formy muzyczne oraz systemy dźwiękowe. Aby jednak poznać i 
zrozumieć te kultury, należałoby wniknąć głęboko w ich religie i filozofie, albowiem to one 
właśnie bardzo często narzucały normy, miary, zakazy i nakazy. Znajdowały one odbicie we 
wszystkich  dziedzinach  życia,  a  zatem  także  w  muzyce.  Odrębność  i  specyfikę 
poszczególnych  kultur  dostrzec  można  porównując  wiedzę  o  takich  ośrodkach,  jak  np. 
Mezopotamia, Egipt czy Chiny. 
W  Mezopotamii  istniały  organizacje  muzyków  zawodowych,  którzy  pełnili  służbę  w 
świątyniach jako kapłani. Kapłanki uświetniały uroczystości tańcem. Przekazywanie utworów 
odbywało się drogą ustną, bez notowania. Zadecydowała o tym prawdopodobnie dominacja 
muzyki  wokalnej.  Kapłani  posługiwali  się  instrumentami  należącymi  do  różnych  grup, 
noszącymi  tu  nazwy  takie  jak  balak  (harfa),  lilis  (bęben  nożny),  embubu  (podwójny 
instrument dęty, być może prototyp aulosu). 
W  starożytnym  Egipcie  religia  przenikała  i  wiązała  wszystko:  wszechświat,  bóstwa  i 
człowieka.  Muzyka  służyła  przede  wszystkim  obrzędom  religijnym  i  świętowaniu. 
Świadectwa  ikonograficzne  przedstawiają  śpiewaków,  instrumentalistów  i  tancerzy.  Do 
zespołu  instrumentów  należały  długie  i  krótkie  flety,  instrumenty  podobne  do  greckiego 
aulosu, harfy o różnej liczbie strun oraz instrumenty perkusyjne. Tradycyjnym instrumentem 
miejscowym  było  sistrum  (rodzaj  gruchawki  z  kółeczkami  wydającymi  dźwięki  przy 
potrząsaniu), związane z kultem Hathor  — bogini  miłości  i płodności. Egipcjanie oznaczali 
interwały za pomocą znaków wyprowadzonych z odpowiednich układów rąk i palców. 
W Chinach muzykę całkowicie podporządkowano religii i filozofii. I tak np. w zależności od 
pór  roku  ustalano  strój  i  zestaw  instrumentów.  Podstawowy  pięciodźwiękowy  system 
skalowy  (pentatonika)  mógł  być  transponowany  od  wszystkich  dwunastu  stopni  skali 
chromatycznej. Instrumentom przypisywano stronę świata, porę roku, substancję i żywioł, np. 
dzwony były symbolem zachodu i jesieni, metalu i wilgoci. Dźwięki odpowiadały dwunastu 
miesiącom  roku  i  alegorycznym  zwierzętom  —  tygrysowi,  królikowi,  smokowi,  wężowi, 
koniowi, owcy, małpie, kogutowi, psu, świni, szczurowi i wołu. 
Wspomniane tu przymioty kultur trzech wybranych ośrodków to zaledwie wstęp i zachęta 
do  poznania  prawdziwego  ich  oblicza  —  bardzo  złożonego,  wyrażonego  mnogością 
lokalnych pojęć i zjawisk. Dla wszystkich cywilizacji starożytnych muzyka była mądrością 
serca.  Ta  szczególna  prawda  przyczyniała  się  do  wzajemnego  oddziaływania  na  siebie 
różnych kultur. I choć tak wiele je różniło, wyznaczały muzyce specjalne miejsce w swoim 
życiu duchowym, mając zawsze na uwadze wzniosłe pojęcie sztuki. 
 

ŚREDNIOWIECZE 

Periodyzacja  epoki  średniowiecza.  Rola  Kościoła  w 
średniowiecznej Europie 

Tajemniczo  brzmiące  łacińskie  określenie  medi  aeui  ('wieki  średnie')  to  nazwa,  której  w 
odniesieniu do całej epoki średniowiecza używali humaniści odrodzenia. Traktowali bowiem 
średniowiecze  jako  długotrwały  okres  historyczny  oddzielający,  nie  tylko  w  muzyce, 
starożytność od czasów nowożytnych. Ustalenie  dokładnych dat wyznaczających początek i 
koniec średniowiecza było wielokrotnie przedmiotem sporów. Zwykle uznaje się za początek 
średniowiecza  rok  476  (upadek  Cesarstwa  Zacho-dniorzymskiego),  natomiast  koniec  epoki 
wyznacza  symbolicznie  inna  data  historyczna  —  rok  1453  (zdobycie  przez  Turków 
Konstantynopola). W ten sposób średniowiecze trwa blisko dziesięć stuleci. W związku z tak 
dużym przedziałem czasowym wyróżnia się w ramach tejże epoki trzy zasadnicze fazy: 
 W  historii  muzyki dodatkowo jeszcze określa się dwa okresy wewnętrzne:  ars antigua (lać. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

22 

'sztuka dawna'), oznaczająca muzykę 2. połowy XII wieku i całego wieku XIII, oraz ars nova 
(lać.  'sztuka  nowa'),  odnosząca  się  do  muzyki  XIV  wieku.  Średniowiecze  późne,  czyli  1. 
połowa XV wieku, to okres przejściowy pomiędzy średniowieczem a renesansem. Czas ten w 
muzyce łączy się z działalnością szkoły burgundzkiej. 
Średniowiecze  to  czas  sztuki  romańskiej  i  gotyckiej  obfitujących  w  okazałe  zabytki 
architektury sakralnej. W dziedzinie muzyki dominowała religijna sztuka wokalna, w związku 
z  tym  rozwój  muzyki  przebiegał  równolegle  z  rozwojem  liturgii  chrześcijańskiej.  Religia 
chrześcijańska ma swój początek jeszcze w epoce starożytnej; początkowo funkcjonowała w 
ukryciu. Od IV wieku — na mocy edyktu mediolańskiego z 313 roku — Kościół zainicjował 
dynamiczny  rozwój  muzyki,  propagując  ją  w  powstających  licznie  świątyniach.  Odrzucono 
kulturę starogrecką związaną z wielobóstwem. Chrześcijaństwo stało się religią państwową, a 
wszechstronna  działalność  duchownych  miała  znaczenie  dominujące  w  tworzeniu  kultury 
krajów  chrześcijańskich.  Kościoły  i  klasztory  stały  się  ośrodkami  kultury  muzycznej,  w 
których  uprawiano  muzykę  zawodowo;  muzyka  kościelna  została  uznana  za  jedyną  formę 
oficjalnej  i  szanowanej  kultury  muzycznej.  Klasztory  spełniały  bardzo  ważną  rolę:  były 
ośrodkami  kształcenia  zawodowych  śpiewaków,  do  XII  wieku  stanowiły  ośrodki  nauki  i 
sztuki  (tu  przepisywano  istniejące  traktaty,  pisano  nowe,  budowano  instrumenty, 
kodyfikowano muzykę kościelną). Wokół klasztorów koncentrowały się również teoretyczne 
rozważania dotyczące muzyki. Do XIII wieku największą rolę odegrały takie klasztory, jak: 
— St. Gallen (Szwajcaria), 
— Limoges (Francja), 
— Monte Cassino (Włochy; był to najstarszy klasztor benedyktyński, założony w 529 roku), 
— Reichenau (Niemcy), 
— Santiago de Compostela (Hiszpania). 
W  Polsce  budowa  klasztorów  i  kościołów,  a  także  zakładanie  zakonów  i  innych  wspólnot 
religijnych nastąpiło w drugim tysiącleciu w wyniku przyjęcia chrześcijaństwa w 966 roku. 
Pierwszoplanowa  rola  Kościoła  zadecydowała  o  wyraźnej  dominacji  i  kształcie  muzyki 
religijnej w całej epoce średniowiecza. Muzyka świecka we wczesnym średniowieczu, której 
istnienie potwierdzają różne źródła pośrednie, zachowała się jedynie szczątkowo (por. rozdz. 
„Muzyka świecka wczesnego średniowiecza"). Dopiero rozwój muzyki dworskiej w XII wie-
ku przyczynił się do jej dokumentowania oraz większej autonomii. 
Jest jeszcze jedno ważne, tym razem czysto muzyczne, kryterium periodyzacji średniowiecza, 
które dzieli epokę na dwie duże fazy: mo-nodyczną i czas muzyki wielogłosowej, sprzyjającej 
powstawaniu nowych form muzyki kościelnej oraz ich ewolucji. Schyłek IX wieku przyjmuje 
się  umownie  za  czas  narodzin  wielogłosowości  (por.  rozdz.  „Początki  wielogłosowości 
europejskiej"). 
MUZYKA JEDNOGŁOSOWA wieki: V - VI - VII - VIII – IX 
MUZYKA WIELOGŁOSOWA wieki: X - XI - XII - XIII - XIV - XV - XVI 
 

Monodia średniowieczna - chorał gregoriański 

Geneza i zakres nazwy „chorał gregoriański" 

Odkrywanie osobliwości tkwiących w brzmieniu chorału gregoriańskiego trzeba rozpocząć od 
wyjaśnienia samej jego nazwy. Pojęcie „chorał" pochodzi od łacińskiego słowa chorus, czyli 
chór. Pierwotnie  słowo „chór" oznaczało  miejsce w kościele, w pobliżu prezbiterium, które 
zajmowali  śpiewacy  —  duchowieństwo  biorące  udział  w  liturgii.  Liturgię  średniowieczną 
niemal  w  całości  wypełniał  śpiew  duchownych  znajdujących  się  właśnie  w  chórze.  Później 
zaczęto używać słowa „chór" na określenie zawodowej, tj. wykształconej, grupy śpiewaków. 
Drugi  element  nazwy  —  „gregoriański"  —  łączy  się  ściśle  z  imieniem  papieża  Grzegorza  I 
Wielkiego,  który  brał  czynny  udział  w  reformach  i  kodyfikacji  chorału.  Trzeba  tu  jednak 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

23 

pamiętać,  że  proces  ujednolicania  śpiewów  trwał  bardzo  długo,  zatem  ostateczne  reformy 
były efektem pracy wielu papieży — poprzedników Grzegorza. On sam zaś, jako doskonały 
organizator i administrator, wykorzystał liczne doświadczenia i dołączył własne obserwacje, 
które  przyniosły  w  efekcie  uporządkowanie  muzycznej  strony  liturgii.  Uporządkowanie 
śpiewów dokonane przez papieża Grzegorza, wobec braku precyzyjnej notacji muzycznej w 
tym czasie, ograniczyło się z konieczności przede wszystkim do tekstów śpiewów. 
Chorał  gregoriański  to  wspólne  określenie  dla  bardzo  licznej  grupy  śpiewów  Kościoła 
rzymskokatolickiego,  ściśle  związanych  z  liturgią.  W  związku  z  tym  chorał  gregoriański 
obejmuje: 
— liturgię mszalną, 
— liturgię pozamszalną w postaci nabożeństw odprawianych o różnych (ale stałych) porach 
dnia. 
Nazwa  „chorał  gregoriański"  mogła  pojawić  się  dopiero  w  VII  wieku,  ponieważ  pontyfikat 
Grzegorza  I  Wielkiego  obejmował  lata  590-604.  Do  tego  czasu  używano  nazwy  cantus 
romanus,  czyli  'śpiew  rzymski',  podkreślając  w  ten  sposób  nierozerwalną  więź  chorału  z 
Kościołem rzymskim. 
Śpiew  rzymski  nie  był  jedyną  formą  śpiewu  liturgicznego  w  Kościele  zachodnim.  Oprócz 
niego  istniały  inne  gałęzie  chorału,  m.in.  mediolański,  galijski  i  mozarabski.  Ich  nazwy 
wyraźnie wskazują na lokalną proweniencję i wpływy. Śpiew mediolański wykształcił się w 
diecezji  mediolańskiej.  Jest  on  nazywany  również  śpiewem  am-brozjańskim,  jako  że  jego 
zasady  sformułował  w  IV  wieku  św.  Ambroży.  Śpiew  galijski  (inaczej  gallikański) 
kultywowany był głównie w V i VI wieku we Francji (Prowansja i przyległe do niej tereny). 
Śpiew  mozarabski (inaczej wizygocki) rozwinął  się w Hiszpanii, gdzie kultywowany  był  w 
okresie od V do IX wieku. Uznanie centralnego zwierzchnictwa Rzymu oraz rozwój notacji 
muzycznych przyniosły w konsekwencji dominację i rozpowszechnienie chorału rzymskiego 
na terenie całego Kościoła zachodniego. Chorał rzymski, czyli gregoriański, wchłonął z kolei 
wiele  różnych  elementów  wykształconych  na  gruncie  obrządków:  mediolańskiego, 
galijskiego  i  mozarabskiego.  Pomimo  dominacji  chorału  rzymskiego  obrządki  lokalne 
zachowały  w  następnych  wiekach  żywotność,  choć  w  znacznie  mniejszym  stopniu  i  w 
niektórych tylko wybranych ośrodkach — najczęściej tam, gdzie tkwiły ich korzenie. 
 

Cechy chorału gregoriańskiego 

O  niepowtarzalnym  klimacie  brzmieniowym  chorału  gregoriańskiego  decydują  jego 
charakterystyczne cechy: 
— jednogłosowość, 
— czysto wokalny charakter, 
— wykonywanie przez mężczyzn (Wyjątek w tym względzie stanowiły oczywiście klasztory 
żeńskie, gdzie wspólnoty kobiet sprawowały codzienną liturgię.), 
— teksty łacińskie, 
— rytmika oparta na prozodii tekstu, 
— specyficzna tonalność, 
— swoista notacja. 
Jednogłosowość, czyli monodia (gr. monos 'jeden', ode 'śpiew'), obowiązywała we wszystkich 
śpiewach,  zarówno  solowych,  jak  i  chóralnych.  Śpiew  bez  towarzyszenia  instrumentów 
symbolizował  autentyczną  modlitwę  i  koncentrował  uwagę  na  tekście.  Z  tego  właśnie 
powodu przez długi czas zabraniano wręcz używania w kościele instrumentów. W związku z 
wokalnym  charakterem  chorału  ambitus  melodii  był  niewielki  i  z  reguły  nie  przekraczał 
oktawy.  Bardziej  rozwinięty  ambitus  miały  czasem  śpiewy  solowe.  Melodie  chorałowe 
cechuje  płynny  sposób  ukształtowania  ich  przebiegu  wysokościowego  dzięki  przewadze 
postępów sekundowych i tercjowych: 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

24 

 
(zapis nutowy: Aue Maria (responsorium krótkie)) 
 
W tak zorganizowanej melodii każda większa odległość uzyskiwała silny walor napięciowy. 
Większe  skoki  interwałowe  występowały  również  na  styku  fraz,  oddzielając  w  ten  sposób 
wyraziście  całości  znaczeniowe  tekstu  słownego.  W  związku  z  tym,  że  interwały  te  nie 
należały  bezpośrednio  do  melodii  chorałowej  (pojawiały  się  po  pauzach  oddechowych), 
nazywano je interwałami „martwymi". 
Chorał  gregoriański  wykonywali  wyłącznie  mężczyźni.  W  roku  578  Kościół  ogłosił  zasadę 
mulier  taceat  in  ecclesia  („kobieta  niechaj  milczy  w  Kościele"),  która  zabraniała  kobietom 
udziału w śpiewie liturgicznym. Wiąże się ona z fragmentem I Listu św. Pawła do Koryntian 
(rozdz. XIV, w. 33-35): 
[  .]  Tak  to  jest  we  wszystkich  zgromadzeniach  świętych,  kobiety  mają  na  tych 
zgromadzeniach milczeć; nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane, jak to 
Prawo nakazuje.  A  jeśli pragną się czego  nauczyć, niech zapytają w domu swoich  mężów! 
Nie wypada bowiem kobiecie przemawiać na zgromadzeniu. 
Językiem  tekstów  liturgicznych  jest  łacina,  którą  wprowadzono  do  liturgii  w  III  wieku. 
Zachowało  się  również  kilka  starszych  słów  hebrajskich  (Alleluja,  Amen,  Hosanna)  oraz 
greckie  zawołanie  Kyrie  eleison.  Wszelkie  próby  włączenia  do  liturgii  tekstów  w  językach 
narodowych były przez Kościół surowo tępione. Dopiero w XX wieku Sobór Watykański II 
(1962-1965) zatwierdził sprawowanie liturgii w językach narodowych. 
Rytmika w chorale gregoriańskim jest przejawem całkowitej dominacji tekstu słownego nad 
muzyką.  Melodia  chorałowa  kształtuje  się  poprzez  słowo  i  pozostaje  w  ścisłym  związku  z 
tekstem. Ów związek urzeczywistniają oddechy, dla których wyznacznikiem są słowa, zdania 
lub większe całości treściowe. Odzwierciedleniem sensu słów oraz różnych funkcji śpiewów 
liturgicznych  jest  ich  zróżnicowane  opracowanie.  Tym  samym  melodia  chorałowa  staje  się 
„udźwiękowieniem prawd wiary". 
W chorale gregoriańskim istniały trzy podstawowe sposoby wzajemnego przyporządkowania 
sobie tekstu i melodii: 
— sylabiczny (jednej sylabie tekstu odpowiada jeden dźwięk), 
—  neumatyczny  (jednej  sylabie  tekstu  odpowiada  dźwięk  lub  niewielka  grupa  dźwięków 
zespolona jednym akcentem), 
— melizmatyczny (jednej sylabie tekstu odpowiada kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt 
dźwięków). 
Melizmaty występowały np. w słowach: Amen, Gloria, Kyrie eleison, Hosanna, a zwłaszcza 
—  Alleluja.  Słowo  Alleluja  wyraża  radość  i  doskonale  nadaje  się  do  zastosowania 
melizmatów,  podkreślających  uroczysty  charakter  śpiewu.  Słowo  to  pozwala  na 
wprowadzenie aż czterech odcinków melizmatycznych: 
Odcinek melizmatyczny o charakterze figuracyjnym nosi nazwę j u b i -l a ej a: 
W ramach śpiewów chorałowych istniały trzy odmienne techniki wykonawcze: 
—  śpiew  antyfonalny  —  polegający  na  dialogowaniu  (naprzemiennym  śpiewie)  dwóch 
chórów;  duchowni  siedzieli  w  stallach  (ławach)  zwróceni  ku  sobie  twarzami  tworząc  dwa 
chóry (por. schemat poniżej). 
Wśród  antyfon  można  wyróżnić:  antyfony  psalmowe (pełniące  rolę  refrenów  psalmowych), 
antyfony maryjne oraz antyfony świąteczne (wykonywane przed mszą); 
ołtarz główny  
—  śpiew  responsorialny  —  polegający  na  dialogowaniu  pomiędzy  solistą  (kantorem)  i 
chórem. W ramach responsoriów trzeba dokonać podziału na: responsoria proste i ozdobne, 
czyli melizmatyczne. 
Oprócz śpiewów antyfonalnych  i responsorialnych  istniały  śpiewy tzw. ciągłe, tj. w całości 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

25 

wykonywane przez chór lub solistę. 
Bardzo  ważnym  problemem  jest  tonalność  chorału  gregoriańskiego.  Chorał  opierał  się  na 
materiale ośmiu tonacji modalnych (Obecnie w odniesieniu do tonacji modalnych używa się 
także określenia  „skale kościelne". Wprowadził  je w XIX wieku węgierski  muzykolog Otto 
Gombosi.  Ponadto  używane  są  nazwy:  „modus"  (liczba  mnoga:  „modi")  oraz  „tonacje 
kościelne".): czterech autentycznych (głównych) i czterech plagalnych. Tonacje plagalne roz-
poczynały się od drugiego tetrachordu (Grupa czterech kolejnych dźwięków uszeregowanych 
w  obrębie  kwarty.)  tonacji  autentycznych,  a  ich  nazwy  zawierały  przedrostek  „hypo-". 
Materiał  tonacji  był  ściśle  diato-niczny.  Nazwy  tonacji  średniowiecznych  przejęto  od 
starożytnych  skal  greckich.  W  stosunku  do  skal  starogreckich  nastąpiły  jednak  dwie  istotne 
zmiany (przypisywane teoretykowi Boecjuszowi) — tonacje uzyskały kierunek wznoszący, a 
w X wieku finalis skali doryckiej przesunięto o jeden stopień: 
dorycka starogrecka: e1 d1 c1 h a g f e dorycka średniowieczna: d e f g a h c1 d1 
Poszczególne  tonacje  łączyły  się  ze  stałymi  zwrotami  melodycznymi  i  miały  swoją 
charakterystykę wyrazową. Była to kontynuacja antycznej teorii ethosu, w myśl której każda 
tonacja  miała  swój  specyficzny  koloryt  —  a  zatem  inne  oddziaływanie  na  słuchacza. 
Najważniejszymi  stopniami  w  każdej  tonacji  były:  finalis  (dźwięk  końcowy)  i  tonu  s 
dominans (dźwięk dominujący). 
 
nazwa tonacji  materiał dźwiękowy  finalis  dominans 
I. 

dorycka 

d e f g a h c1 d1 

II. 

hypodorycka  Ahcdefga 

III. 

frygijska 

e f g a h c1 d1 e1 

(h) c 

IV. 

hypofrygijska  H c d e f g a h c 

(g) a 

V. 

lidyjska 

f g a h C1<i1e1/'1 

VI. 

hypolidyjska  c d e f g a h c1 f 

VII. 

miksolidyjska g a h C1d1e1/'1g1 

cZ 

VIII.  hypomiksolidyjska d e f g a h c1 d1  g 

(7zJ c 

Nie  należy  utożsamiać  pojęć:  finalis  i  tonus  dominans  z  parą  pojęć:  tonika  i  dominanta. 
Tonika i dominanta łączą się ściśle z innym systemem  — z systemem harmonii funkcyjnej. 
Ponadto  zarówno  tonika,  jak  i  dominanta  mają  swoje  stałe  położenie  w  skali  —  są 
odpowiednio  I  i  V  stopniem.  Finalis  w  skalach  średniowiecznych  natomiast  nie  zawsze 
oznacza  pierwszy  stopień.  Jest  tak  w  przypadku  skal  autentycznych,  w  skalach  plagalnych 
natomiast  jest  to  dźwięk  leżący  w  środku  pola  dźwiękowego.  Skala  autentyczna  i 
odpowiadająca jej skala plagalna mają taki sam dźwięk finalis, co w istotny sposób podkreśla 
ich pokrewieństwo. Jeszcze słabsza konsekwencja zaznacza się w położeniu tonus dominans. 
Tylko  w  trzech  skalach  autentycznych  jest  to  V  stopień.  W  skalach  plagalnych  tonus 
dominans  nie  jest  V  stopniem.  Unikanie  dźwięku  h  spowodowało  w  dwóch  skalach, 
frygijskiej  i  hypomiksolidyj-skiej,  przesunięcie  tonus  dominans  na  dźwięk  c.  W  skali 
hypofrygijskiej nastąpiło przesunięcie tonus dominans z dźwięku g na a. 
Z chorałem gregoriańskim łączy się również sprawa ewolucji notacji muzycznej. Pierwotnie 
chorał  przekazywany  był  drogą  tradycji  ustnej  i  nauczany  w  tzw.  szkołach  śpiewu  (schola 
cantorum).  Zwykło  się  przyjmować,  że  jedną  z  pierwszych  takich  szkół  założył  w  Rzymie 
papież  Grzegorz  I  Wielki.  W  krótkim  czasie  podobne  szkoły  powstały  przy  katedrach  i 
zakonach.  Ustny  przekaz  śpiewów  chorałowych  nie  mógł  być  jednak  precyzyjną  metodą. 
Najstarsze  notacje  były  notacjami  literowymi;  początkowo  wykorzystywały  litery  alfabetu 
greckiego, a następnie łacińskiego. 
Pierwotna skala obejmowała dźwięki A-g. Następnie rozszerzono ją o jeden stopień w górę i 
w dół: 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

26 

TABCDEFGabcdefg (aa)  
 
Najniższy dźwięk oznaczano literą F (gamma; stąd pojęcie „gama"). 
 
Dźwięk B istniał w dwóch odmianach: 
— B molle (stąd „bemol"), 
— B guadratum (dźwięk h). 
Ważnym  etapem  było  powstanie  pisma  neumatycznego  (gr.  neuma  'ruch  ręki').  Tu  także 
trzeba wskazać dwa rodzaje tej notacji: 
 
cheironomiczna (z gr. cheir 'ręka') 
starsza, bezliniowa 
mało  precyzyjna:  nie  określała  wysokości  dźwięków  ani  rytmu;  ruchy  ręki  dyrygenta 
wskazywały w zasadzie jedynie kierunek linii melodycznej 
 
diastematyczna 
(z gr. diastema 'odległość') 
późniejsza, liniowa 
(zastąpiła notację cheironomiczna na początku XI wieku) 
określała odległość, tj.  interwały:  początkowo stosowano jedną  linię orientacyjną; w dalszej 
kolejności wprowadzono dwie kolorowe linie (czerwoną dla dźwięku f i żółtą dla dźwięku c) 
 
W XI wieku Guido z Arezzo wprowadził system linii (liczba linii nie była stała) w odstępach 
tercjowych, a przed liniami umieścił litery pełniące rolę późniejszych kluczy. Kształty kluczy 
używanych we współczesnej notacji są rezultatem stylizacji liter: g, f i c. 
Znakami  systemu  notacyjnego służącego do zapisu chorału gregoriańskiego są neumy.  Inne 
stosowane  nazwy  neumy  to:  nota  ąuadrata  (nuta  kwadratowa)  lub  nota  romana  (nuta 
rzymska). Neumy dzielą się zasadniczo na dwie grupy: 
— pojedyncze, np. punctum • , uirga ^ 
— złożone, np. pes J, climacus [^ 
Do  zapisywania  śpiewów  sylabicznych  wystarczały  neumy  pojedyncze,  w  śpiewach 
melizmatycznych  natomiast  posługiwano  się  neumami  złożonymi  (ozdobnikowymi).  Proces 
kształtowania  się  notacji  chorału  odbywał  się  w  wielu  etapach;  upraszczając,  można  go 
sprowadzić do kilku najważniejszych: 
 
1.  Notacja  cheironomiczna,  wykorzystująca  neumy  umieszczone  bezpośrednio  nad  tekstem, 
bez linii 
  
2. Notacja cheironomiczna połączona z notacją literową, tzw. pismo dwujęzyczne 
 
3.  Notacja  diastematyczna,  dokładnie  określająca  interwały;  neumy  cheirono-miczne 
umieszczane na 4 liniach oraz klucze literowe na początku systemu liniowego 
 
4.  Notacja  diastematyczna;  zapis  z  użyciem  neum  w  dojrzałej  postaci  graficznej  (tzw.  nota 
guadrata lub nota romana, czyli nuta kwadratowa lub nuta rzymska) 
 
5. Notacja współczesna; zapis melodii gregoriańskiej na pięciolinii w kluczu wiolinowym 
 
Guido  z  Arezzo  jest  także  autorem  nowego  systemu  nauki  śpiewu  —  solmizacji.  Nazwy 
solmizacyjne:  ut,  re,  mi,  fa,  soi,  la,  są  początkowymi  zgłoskami  hymnu  na  cześć  św.  Jana 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

27 

Chrzciciela, skomponowanego w VIII wieku. 
Hymn ten  jest prośbą śpiewaków skierowaną do ich patrona, św. Jana, aby uchronił  ich od 
chrypki i w ten sposób umożliwił opiewanie jego czynów. 
Zgłoskę si na oznaczenie siódmego dźwięku skali dodano pod koniec XVI wieku, tworząc ją 
z pierwszych liter dwóch ostatnich wyrazów hymnu, tj. Sancte loannes (Święty Jan). W XVII 
wieku  włoski  teoretyk  Giovanni  Battista  Doni,  wykorzystując  początek  swojego  nazwiska, 
zamienił  bezdźwięczne  ut  na  wygodniejsze  do  śpiewania  (i  nawiązujące  do  jego  nazwiska) 
do. System solmizacyjny Guidona stosowany jest w praktyce do dzisiaj. 
 

Msza 

Msza  w  średniowieczu  stanowiła  najważniejszą  formę  liturgii,  ponieważ  była  wyrazem 
symbolicznego odwzorowania ostatniej wieczerzy Pańskiej. Na liturgię mszalną składają się 
następujące grupy śpiewów chorałowych: 
— części stałe (ordinarium missae), 
— części zmienne (proprium missae), 
— śpiewy solowe celebransa. 
Ustalenie  stałych  i  zmiennych  części  mszy  nastąpiło  na  przełomie  V  i  VI  wieku  (znacznie 
później,  bo  dopiero  w  1.  połowie  XI  wieku,  do  układu  części  stałych  dołączone  zostało 
Credo). 
ordinarium missae 
Kyrie eleison (Panie, zmiłuj się nad 
nami) Gloria (Chwała) 
proprium missae Introit (śpiew na wejście) 
Graduale (łac. gradus 'stopień; śpiew 
na stopniu ołtarza') Alleluja (w okresach pokutnych Trac- 
tus albo sekwencja) 
Offertorium (śpiew na Ofiarowanie) 
Credo (Wierzę; wyznanie wiary) 
Sanctus i Benedictus (Święty i Błogosławiony) Agnus Dei (Baranku Boży) 
Communio (śpiew na Komunię) 
Ite  missa  est  (Oto  msza  spełniona;  formuła  rozesłania;  w  okresach  pokutnych  zamiast  Ite 
missa est stosowano Benedicamus Domino — Błogosławmy Panu) 
W tym momencie trzeba uzmysłowić sobie podwójne znaczenie terminu „msza": pierwsze — 
w aspekcie konkretnej ceremonii  —  msza liturgiczna, i drugie — także w kontekście czysto 
artystycznym  —  msza  muzyczna.  Mszę  liturgiczną  stanowią  konkretne  nabożeństwo  i  jego 
mistyczna  treść.  Akcję  mszy  liturgicznej,  oprócz  wymienionych  wcześniej  części  stałych  i 
zmiennych, uzupełniają treści obrzędowe (kanon mszy, czytania, ewangelia, homilia, sekreta, 
prefacja)  i  związane  z  nimi  czynności  ceremonialne.  Msza  muzyczna  jest  formą  cykliczną, 
stanowiącą artystyczne opracowanie ordinarium missae. Pierwotnie poszczególne części mszy 
grupowano  w  osobnych  księgach,  np.  różne  Kyrie,  Gloria.  Zbiory  te  umożliwiały  osobie 
odpowiedzialnej  za  przygotowanie  śpiewu  w  liturgii  na  dany  dzień  względnie  uroczystość 
skompletowanie całej mszy na zasadzie doboru kolejnych części. Msza jako forma cykliczna 
z muzycznego punktu widzenia (czyli komponowana w całości) wykształciła się w XII wieku. 
Msza  za  zmarłych  (Missa  pro  defunctis)  nazywana  jest  zwykle  requiem  od  słów  Requiem 
aeternam  (Wieczny  odpoczynek)  rozpoczynających  Introit  tej  mszy.  Requiem  wykazuje 
swoją  własną  formę  i  według  obrządku  rzymskiego  składa  się  z  9  części.  Stanowią  one 
połączenie  części  stałych  i  zmiennych,  a  obejmują:  Introit,  Kyrie,  Graduale,  Tractus, 
sekwencję Dies irae, Offertorium, Sanctus, Agnus Dei oraz Communio (Lux aeterna). 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

28 

Oficjum 

Terminem  Oficjum  określa  się  liturgię  godzin,  czyli  nabożeństwa  poza-mszalne.  Były  to 
nabożeństwa  odprawiane  o  różnych  porach  dnia.  Zasadniczy  schemat  Oficjum  ustalił  na 
początku VI wieku św. Benedykt. Na pełne codzienne Oficjum składało się 8 nabożeństw: 
1. Jutrznia (Matutinum) odprawiane przed wschodem słońca 
2. Chwalby (Laudes) o wschodzie słońca 
3. Pryma ok. godz. 6 rano 
4. Tercja ok. godz. 9 rano 
5. Seksta ok. godz. 12 w południe 
6. Nona ok. godz. 15 
7. Nieszpory (Yesperae) o zachodzie słońca 
8. Kompleta (Completorium) przed udaniem się na spoczynek 
Nazwy: Pryma, Tercja, Seksta, Nona, łączą się ściśle z czasem odprawiania tych nabożeństw 
(według  rachuby  rzymskiej  były  to  odpowiednio  godziny:  pierwsza,  trzecia,  szósta  i 
dziewiąta). 
Najważniejszym elementem Nieszporów jest Magnificat oparty na słowach wypowiedzianych 
przez Najświętszą Maryję Pannę: Magnificat anima mea Dominum (Wielbi dusza moja Pana). 
W  muzyce  artystycznej  późniejszych  stuleci  żywotność  zachowały  przede  wszystkim 
Nieszpory,  które  były  przedmiotem  wielu  opracowań  muzycznych  w  twórczości  różnych 
kompozytorów. 
 

Tropy i sekwencje 

Tropy  są  to  interpolacje,  czyli  wstawki  tekstowe,  muzyczne  i  tekstowo--muzyczne  do 
oryginalnych śpiewów liturgicznych. Dodawanie nowych tekstów stosowano we fragmentach 
melizmatycznych.  Pomiędzy  słowa  tekstu  liturgicznego  wstawiano  nowy  tekst  (pojedyncze 
słowa,  zdania  lub  całe  poematy).  Tropy  były  wstawkami  jednogłosowymi  i  często 
powodowały  rozwinięcie  melodii.  Rozszerzenia  tekstowe  były  powiązane  z  treścią 
właściwego tekstu liturgicznego: 
Kyrie — fons bonitatis — cleison 
(Panie — źródło dobroci — zmiłuj się nad nami) 
A to przykład bardziej rozbudowanego tropu: 
Kyrie — adiutorium nostrum i?i Nomine Domini — eleison 
(Panie — wspomożenie nasze w Imieniu Pana — zmiłuj się nad nami) 
Tropowanie bardzo się rozpowszechniło; objęło stałe i zmienne części mszy. Unikano jednak 
—  ze  względów  dogmatycznych  —  tropowania  Credo  i  Ewangelii.  Najbardziej  natomiast 
popularne  były tropy Introitu, Kyrie, Graduału, Sanctus  i  Agnus Dei. Tropy wykazują duże 
zróżnicowanie  związane  z  wpływem  różnych  kultur,  zwłaszcza  bizantyjskiej,  celtyckiej  i 
iryjskiej.  W  Kościele  bizantyjskim  tropowanie  znane  było  już  w  V  wieku.  Na  Zachodzie 
rozpowszechniło się około IX wieku. Za twórcę tropów uznawany jest zakonnik Tuotilo (zm. 
915), działający w szwajcarskim klasztorze St. Gallen. W XII wieku pojawiła się nowa postać 
tropów — tropy dialogowane, które stały się źródłem dramatu liturgicznego. Niektóre tropy 
oderwały się od pierwotnych śpiewów liturgicznych, przybrały formę pieśni i funkcjonowały 
jako samodzielne śpiewy. Najbardziej popularne z nich opracowywane były wielogłosowo w 
renesansie i baroku. 
Szczególnym rodzajem tropu jest sekwencja. Zawsze jest to trop dodany do wersu Alleluja. 
Melodia  Alleluja  odznacza  się  długimi  meliz-matami.  Sekwencja  następuje  po  właściwym 
śpiewie: 
Dzięki takiemu umiejscowieniu sekwencja mogła się bez problemu usamodzielnić i oderwać 
od śpiewu chorałowego. Niektóre sekwencje upodobniły się do hymnów — uzyskały postać 
rymowaną  i  często  zwrotkową.  Podobnie  jak  tropy,  sekwencje  cieszyły  się  bardzo  dużą 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

29 

popularnością.  Tropy  i  sekwencje  wnosiły  jednak  do  chorału  element  świecki  (teksty 
poetyckie).  Można  więc  uznać,  że  był  to  pierwszy  etap  kryzysu  chorału  gregoriańskiego, 
ponieważ tropy i sekwencje naruszały pierwotne, oryginalne śpiewy. Sobór Trydencki (1545-
1563)  usunął  z  ogromnego  repertuaru  (wiele  tysięcy)  tropów  i  sekwencji  prawie  wszystkie 
tropy, a spośród sekwencji zachował jedynie cztery: 
1. Veni Sancte Spiritus (Przybądź Duchu Święty) na Zesłanie Ducha Świętego, 
2. Dies irae (Dzień gniewu) — element stały mszy żałobnej (requiem), 
3. Lauda Sion Salvatorem (Chwal Syjonie Zbawiciela) na Boże Ciało, 
4. Yictimae Paschali Laudes (Ofiarujmy chwałę w wierze przy Wielkanocnej Ofierze) na czas 
Wielkanocy. 
W  XVIII  wieku  włączono  do  liturgii  jeszcze  jedną,  cieszącą  się  dużą  popularnością, 
sekwencję  Stabat  Mater  (dolorosa)  —  Stalą  Matka  Boleś-ciwa.  Największą  żywotność 
zachowały sekwencje Stabat Mater i Dies irae. 
Sekwencja Stabat Mater (tekst: Jakub z Todi, XIII wiek; melodia z XVII wieku) 
Sekwencja Dies irae (tekst: Tomasz z Celano, XIII wiek; melodia z XVI wieku) 
Sekwencja Stabat Mater była wielokrotnie opracowywana przez kompozytorów późniejszych 
epok.  Do  najbardziej  znanych  opracowań  należą:  renesansowe  —  Josąuina  des  Pres, 
Giovanniego  Pierluigi  da  Palestrina;  barokowe  —  Alessandra  Scarlattiego,  Giovanniego  B. 
Pergolesiego,  XVIII--wieczne  —  Luigi  Boccheriniego,  Josepha  Haydna,  romantyczne  — 
Franza Schuberta, Gioacchina Rossiniego, Giuseppe Verdiego, Antonina Dvofaka. Sekwencję 
Stabat Mater opracowywali również kompozytorzy polscy: Józef Elsner, Karol Szymanowski, 
Krzysztof  Penderecki.  Oprócz  samodzielnych  opracowań  Stabat  Mater  ma  również  często 
zastosowanie jako fragment dzieł oratoryjnych. 
Sekwencja  Dies  irae,  zawsze  obecna  w  mszy  żałobnej,  bywa  także  wykorzystywana  w 
dziełach  innego  rodzaju,  np.  symfonicznych.  Celnym  przykładem  jest  wprowadzenie 
wariantów  i  fragmentarycznych  cytatów  melodii  sekwencji  w  ostatniej  części  Symfonii 
fantastycznej Hectora Berlioza. 
 

Dramat liturgiczny 

Dramat liturgiczny wykształcił się w X wieku z dialogowanych tropów stanowiących dodatki 
do  Introitu.  Dialogowanie  miało  postać  naprzemiennych  pytań  i  odpowiedzi.  Najstarsze 
dramaty  liturgiczne  dotyczyły  tajemnicy  Wielkanocy  i  wykorzystywały  fragment  Ewangelii 
mówiący o nawiedzeniu Grobu Jezusa przez kobiety: 
Anioł: Kogo szukacie w Grobie (śpiewał kapłan) 
Kobiety: Jezusa Nazareńskiego, ukrzyżowanego (śpiewali diakoni) 
Anioł: Nie ma Go tu, zmartwychwstał 
Dramaty  liturgiczne  były  wyłącznie  śpiewane  i  zawierały  podstawowe  elementy 
nabożeństwa: responsoria, sekwencje, tropy, hymny, a także cytaty z Pisma świętego. Akcji 
dramatycznej towarzyszyły gesty,  mimika, dekoracje  i  inne elementy czysto sceniczne. Tok 
akcji  dramatu  uzupełniały  rubryki,  czyli  teksty  wyjaśniające.  Tematyka  koncentrowała  się 
wokół  takich  wydarzeń,  jak:  Procesja  Palmowa,  Ostatnia  Wieczerza,  Pogrzeb  Chrystusa, 
Wyniesienie  Krzyża  i  Nawiedzenie  Grobu.  Zwłaszcza  ten  ostatni  temat,  mający  bogatą 
tradycję  w  muzyce  Zachodu,  był  szczególnie  popularny.  Wzory  dramatu  wielkanocnego 
zainspirowały podobne opracowania związane z okresem Bożego Narodzenia. Te drugie nie 
były  jednak  tak  liczne,  co  wiązało  się  niewątpliwie  z  bogactwem  i  przewagą  treści 
dramatycznych w wydarzeniach  Wielkanocy,  niezbędnych w przypadku dzieł o charakterze 
dramatycznym. 
W niedługim czasie zmieniło się miejsce wykonywania dramatu; z kościoła przeniósł się on 
na plac przed kościołem, rynek czy jarmark. Umożliwiło to włączenie do dramatu elementów 
świeckich,  tj.  melodii  ludowych,  rytmiki  tanecznej,  instrumentów,  ról  kobiecych,  scen  z 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

30 

życia,  a  także  języków  narodowych  w  miejsce  łaciny.  Języki  narodowe  sprzyjały  większej 
przystępności i zapewniały dużą popularność formie dramatu. Coraz większą rolę zyskiwały 
rekwizyty,  kostiumy,  maski,  dekoracje,  a  więc  element  sceniczny.  Pozostała  tematyka 
religijna, ale forma uległa teatralizacji. 
Dramat liturgiczny odegrał ważną rolę w procesie ukształtowania późniejszych form, przede 
wszystkim: misterium, oratorium i pasji. 
 

Systematyka śpiewów chorałowych 

W  ramach  bardzo  licznej  grupy  śpiewów  chorałowych  można  dokonać  pewnego  ich 
uporządkowania.  Ważnym  kryterium  podziału  jest  funkcja  liturgiczna  śpiewów,  która 
pozwala wyróżnić: 
— części stałe mszy (ordinarium missae), 
— części zmienne mszy (proprium missae), 
— śpiewy stałe i zmienne codziennych nabożeństw pozamszalnych (officium divinum), 
— śpiewy z pogranicza liturgii — hymny, 
— formy paraliturgiczne: w języku łacińskim — tropy i sekwencje oraz dramat liturgiczny, w 
językach rodzimych — pieśni. 
Przyjmując  natomiast  za  kryterium  rodzaj  i  źródło  tekstów  oraz  sposób  ich  muzycznego 
opracowania,  w  ramach  monodii  gregoriańskiej  wyróżnić  można  następujące  rodzaje 
śpiewów: 
— oracje, prefacje, lekcje (czytania), listy, ewangelie, 
— psalmy i kantyki, 
— antyfony, 
— responsoria, 
— ordinarium i proprium missae, 
— hymny, sekwencje i tropy. 
Większość z wymienionych śpiewów została już omówiona wcześniej. W tym miejscu nieco 
więcej  uwagi  należy  się  psalmom.  Ich  autorstwo  przypisuje  się  królowi  izraelskiemu 
Dawidowi. Psalmy to wspólna nazwa dla stu pięćdziesięciu śpiewów pochwalnych w języku 
hebrajskim.  Najbardziej  rozpowszechnionymi  wersjami  tłumaczenia  Psałterza  Dawidowego 
są:  wersja  grecka  (Septuaginta)  oraz  łacińska  (Yulgata)  (Poetyckie  parafrazy  Psałterza  w 
języku  polskim  są  dziełem  Jana  Kochanowskiego  i  Czesława  Miłosza.).  W  liturgii 
chrześcijańskiej  śpiew  psalmów  został  przejęty  z  kultu  żydowskiego.  Psalmy  zawarte  są  w 
samodzielnej  księdze  Starego  Testamentu  (Księga  Psalmów).  Stanowią  one  podstawę  i 
zasadniczą treść wszystkich nabożeństw pozamszalnych, podczas których wykonuje się je w 
całości lub we fragmentach, najczęściej w sposób antyfonałny. W liturgii mszalnej, w ramach 
zmiennych  części  mszy  (Introit,  Graduale,  Alleluja  względnie  Tractus,  Offertorium, 
Communio),  wykorzystywane  są  krótkie,  często  jednowersetowe  fragmenty  psalmów.  W 
opracowaniu  muzycznym  psalmów  widoczna  jest  bardzo  wyraźnie  zasada  symetrii  i 
łukowego profilu melodii chorałowej: 
Nadrzędna  symetria  miała  wyrażać  harmonię  świata  stworzonego  przez  Boga,  do  której 
nawiązywały też architektura i malarstwo średniowieczne. Każdy werset psalmu opiera się na 
stałej formule melodycznej; większość tekstu psalmu wykonuje się na tonus dominans tonacji 
kościelnej, w której utrzymany jest śpiew. 
Od  czasów  średniowiecza  upłynęło  kilkaset  lat  i  dziś  już  coraz  trudniej  usłyszeć  chorał 
gregoriański  w  jego  czystej  postaci.  Postanowienia  Soboru  Watykańskiego  II  znacznie 
ograniczyły, a praktycznie rzecz biorąc usunęły chorał z ceremonii kościelnych. Stało się tak 
za  sprawą  przystosowania  liturgii  do  potrzeb  współczesnego  świata:  w  imię  większej  przy-
stępności liturgii w miejsce obco brzmiącej łaciny wprowadzono języki narodowe. Ponieważ 
tłumaczenie  tekstów  łacińskich  na  języki  nowożytne  naruszyłoby  w  wielu  przypadkach 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

31 

organiczną  spójność  tekstów  z  melodiami  chorałowymi,  liturgia  Kościoła  współczesnego 
zrezygnowała w dużej mierze z chorału na rzecz muzyki rodzimej. Chorał zaś pielęgnowany 
jest  w  klasztorach  i  niektórych  kościołach.  Ten  piękny  i  niepowtarzalny  rodzaj  muzyki 
pozostanie na zawsze symbolem Kościoła średniowiecznego. 
 

Muzyka świecka wczesnego średniowiecza  

Do około 1000 roku dominowała muzyka kościelna, która miała być sługą Kościoła. Troska o 
modlitwę  i  pokutę  była  bezpośrednim  powodem  sformułowania  przez  hierarchię  kościelną 
zasady: aut sacra musica sit, aut non sit (łac. „albo niech będzie muzyka religijna, albo niech 
nie  będzie  jej  wcale").  Jednak  równolegle  do  chorału  rozwijała  się  muzyka  nie  związana  z 
Kościołem. Muzyka ta wnikała w życie codzienne, mimo że nie była utrwalana pisemnie. Z 
punktu  widzenia  ówczesnej  ideologii  Kościoła  muzyka  pozakościelna  była  „pogańska", 
„grzeszna" i dlatego potępiana przez ojców Kościoła. 
Uniwersalną formą muzyki świeckiej we wczesnym średniowieczu była pieśń. I choć liczną 
grupę  stanowiły  pieśni  związane  z  tematyką  religijną,  to  ich  charakter  pozostawał  jednak 
świecki (nie były powiązane z liturgią). Pieśni te cechowało: ludowe pochodzenie, używanie 
języków  lokalnych  oraz  —  dalekie  ideałom  chorału  —  brzmienie.  Dużą  popularnością 
cieszyły się także pieśni wojenne i bohaterskie eposy. We wczesnym średniowieczu powstało 
również  wiele  hymnów  opiewających  bóstwa,  bohaterów,  przyrodę.  Biskupi  katoliccy 
uznawali hymny za śpiewy prostaków. Zostały one jednak ostatecznie zaakceptowane przez 
Kościół, przy czym pod istniejące melodie podkładano teksty religijne. 
Brak  notacji  muzycznej  oraz  nieumiejętność  jej  wykorzystania  przez  ludzi  świeckich  to 
zasadnicze  przyczyny  nikłej  ilości  zabytków  muzyki  pozakościelnej.  Różnorodna  tematyka 
pieśni  i  hymnów  wskazuje  jednak,  że  musiały  rozwijać  się  równolegle:  muzyka  ludowa, 
dworska, miejska, wojskowa i myśliwska. 
 

Muzyka Kościoła wschodniego 

Rzym i Konstantynopol toczyły wielowiekową walkę o prymat nad całym chrześcijaństwem. 
W  połowie  XI  wieku  (1054),  w  wyniku  tzw.  schiz-my  wschodniej,  doszło  do  rozbicia 
jedności  Kościoła  chrześcijańskiego.  W  efekcie  nastąpił  podział  na  chrześcijaństwo 
wschodnie  (bizantyjsko--greckie)  oraz  zachodnie  (rzymskie).  Kościoły  wschodni  i  zachodni 
wykształciły  odrębne  formy  śpiewów  liturgicznych.  W  Kościele  wschodnim  był  to  chorał 
bizantyjski  w  języku  greckim.  Po  przyjęciu  chrześcijaństwa  z  Bizancjum  w  wielu  krajach 
słowiańskich rozwinął się śpiew cerkiewny w języku staro-cerkiewno-słowiańskim. Fakt, że 
władza  kościelna  i  państwowa  skupiała  się  w  osobie  cesarza,  wpływał  na  wzmożoną 
twórczość  hymniczną.  Bizantyjskie  śpiewy  hymniczne  miały  charakter  świecki  i  kościelny. 
Śpiewy świeckie miały służyć uświetnieniu osoby cesarza oraz patriarchy, śpiewy kościelne 
natomiast wiązały się z obrzędami religijnymi. 
Notacja  bizantyjska  to  interwałowe  pismo  neumatyczne.  W  notacji  tej  występowały  dwa 
rodzaje  znaków:  somata  (ciało)  oraz  pneumata  (dusza).  Typy  znaków  nawiązywały  do 
symboli  mistyki  bizantyjskiej.  Tonalność  zaś  była  wynikiem  stosowania  systemu  ośmiu 
tonacji  (okto-eckos).  Znaki  notacji  bizantyjskiej  otrzymywały  swoje  właściwe  znaczenie 
dopiero  po  dokładnym  określeniu  danej  tonacji  (echos);  do  tego  celu  służyły  specjalne 
oznaczenia, dokonywane najczęściej kolorem czerwonym. 
 

Początki wielogłosowości europejskiej  - organum 

Obcość  łaciny  i  jednogłosowość chorału wpływały  na pewną sztywność  form  chorałowych. 
Chorał — w swojej czystej postaci — pozostał symbolem muzyki kościelnej, a ponadto przez 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

32 

długi  czas  stanowił  punkt  wyjścia  dla  utworów wielogłosowych,  nadając  charakterystyczny 
rys całej epoce średniowiecza. Proces kształtowania się wielogłosowości w muzyce kościelnej 
trwał kilka wieków. Za jej początek (określony w teorii i praktyce) przyjmuje się schyłek IX 
wieku  (Znacznie  wcześniej  —  o  czym  wspominają  zachowane  źródła  —  istniały  praktyki 
ludowe polegające na śpiewie paralelnym i heterofonii wariacyjnej.). Z tego czasu pochodzi 
traktat  teoretyczny  Musica  enchiriadis  (co  należy  tłumaczyć  jako  Podręcznik  muzyczny) 
zawierający informacje na temat muzyki wielogłosowej. 
Do  określenia  pierwszych  śpiewów  wielogłosowych  używano  nazwy  organum.  Pierwotnie 
organum traktować można jedynie jako technikę, a nie samodzielną formę. Technika organum 
miała  służyć  wzbogaceniu  najbardziej  uroczystych  śpiewów  chorałowych.  Polegała  na 
wplataniu do chorału — w pewnych jego odcinkach — drugiego głosu. Ponieważ pierwotna 
wielogłosowość  ograniczała  się  do  konstrukcji  dwugłosowych,  w  odniesieniu  do  organum 
używano zamiennie greckiego terminu dia-phonia Cdwugłosowość'). Głosy w organum miały 
swoje  nazwy  wynikające  z  ich  funkcji:  głos  chorałowy  jako  głos  główny  nosił  nazwę  vox 
principalis,  a  głos  dokomponowywany  —  uox  organalis.  Vox  organalis  umieszczany  był 
początkowo pod głosem głównym, później — zwykle nad nim. 
Trudno 

jednoznacznie 

wyjaśnić 

genezę 

nazwy 

„organum". 

Istnieje 

duże 

prawdopodobieństwo,  że  nawiązuje  ona  do  organów,  które  —  przy  ówczesnej 
niedoskonałości  innych  instrumentów  —  pozwalały  na  wydobycie  kilku  współbrzmiących 
dźwięków. Inna możliwość to skojarzenie z nazwą „organistrum", używaną w odniesieniu do 
instrumentu wyposażonego w struny melodyczne i burdonowe. Rozwój organum obejmował 
czas  od  IX  do  XIII  wieku  i  dotyczył  stopniowego  usamodzielniania  się  głosów,  doboru 
współbrzmień,  wzbogacania  rytmiki,  powiększania  liczby  głosów  i  stosowania  nowych 
sposobów ich prowadzenia. 
Najstarszym typem organum było organum paralelne (równoległe). Tworzenie drugiego głosu 
polegało na mechanicznym zdwojeniu melodii chorałowej, najczęściej w interwale kwarty lub 
kwinty czystej, np.: 
W związku z tym vox organalis był całkowicie uzależniony od głosu chorałowego, zarówno 
pod względem melodycznym, jak i rytmicznym: 
Tylko  w  wyjątkowych  okolicznościach  (np.  w  zakończeniu)  dopuszczano  inne 
współbrzmienia. 
Całkowite  uzależnienie  vox  organalis  od  głosu  chorałowego  spowodowało,  że  organum 
paralelne traktowano jako organum ścisłe. Mogło mieć ono postać konstrukcji dwugłosowej, 
zwanej organum prostym,  lub trzy-,  lub czterogłosowej, zwanej organum złożonym.  W tym 
ostatnim  vox  principalis  i  vox  organalis  (lub  jeden  z  nich)  podlegały  zdwojeniem 
oktawowym. 
W  przypadku  jednakowego  przebiegu  rytmicznego  głosów  używano  terminu  nota  contra 
notam  ('nuta  przeciw  nucie')  lub  punctum  contra  punctum  ('punkt  przeciw  punktowi';  stąd 
pojęcie „kontrapunkt", powszechnie używane w muzyce następnych epok). 
We  francuskim  ośrodku  St.  Martial  (Limoges)  wykształcił  się  inny  rodzaj  organum  — 
organum  melizmatyczne  (organum  basilicum,  zwane  zwykle  diaphonia  basilica),  które 
pozwoliło  na  usamodzielnienie  vox  organalis  zarówno  pod  względem  melodycznym,  jak 
również rytmicznym. 
Vox  principalis  tworzyły  długo  wytrzymywane  dźwięki,  będące  podstawą  kompozycji,  vox 
organalis natomiast rozwijał szerokie łuki melodyczne. 
Dalszy rozwój organum nastąpił u schyłku wieku XII i w wieku XIII. 
Na przełomie XI i XII wieku pojawił się w muzyce nowy rodzaj techniki  — discantus, czyli 
„śpiew przeciwny". Technika discantus pozwoliła na usamodzielnienie  się głosów organum 
pod  względem  melodycznym.  Zaistnienie  pewnej  samodzielności  głosów  zapoczątkowało 
rozwój  organum  swobodnego.  W  dalszym  jednak  ciągu  istniało  wyraźne  uzależnienie 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

33 

rytmiczne głosów: 
Zdecydowanie  bardziej  prawidłowe  i  wnikające  w  istotę  discantus  jest  uznanie  go  za  styl 
sylabiczny  nota  contra  notam  czy  neuma  contra  neumam  w  odróżnieniu  od  stylu 
melizmatycznego z długo wytrzymywanymi dźwiękami chorałowymi. 
Wraz z rozwojem wielogłosowości w terminologii muzycznej pojawiły się dwa bardzo ważne 
pojęcia:  cant  u  s  firmus  oraz  tenor.  Określenie  cantus  firmus  (łac.  'śpiew  stały')  służyło 
wskazaniu  głosu  stanowiącego  podstawę  konstrukcji  wielogłosowej.  Tenor  (wł.  tenere 
'trzymać')  oznaczał  głos  „podtrzymujący"  całą  konstrukcję  wielogłosową.  We  wczesnym 
okresie  rozwoju  wielogłosowości  partia  tenoru,  czyli  cantus  firmus,  stanowiła  fragment 
chorału gregoriańskiego, będący podstawą utworu wielogłosowego. Chorał gregoriański  był 
bowiem  najstarszym,  a  przez  długi  czas  także  najważniejszym  źródłem  cantus  firmus, 
wykorzystywanym  jako  melodia  „stała"  we  wszystkich  rodzajach  wielogłosowości  śre-
dniowiecznej (Łatwiej teraz zrozumieć termin discantus: jest to skrótowy termin zalecenia dis 
cantus  firmus  ('przeciwnie  do  melodii  stałej'),  umieszczanego  zamiast  górnego  głosu 
organum.). 
Wspomnianych wyżej trzech pojęć nie można jednak stosować zamiennie, ponieważ każde z 
nich  dotyczy  innego  aspektu  wielogłosowości.  Użycie  terminu  „chorał  gregoriański"  wiąże 
się ze wskazaniem źródła zaczerpniętej melodii; cantus firmus określa specyfikę powstawania 
wielogłosowości, dla której punktem wyjścia  jest  melodia  „stała", pojęcie  „tenor"  natomiast 
oznacza  funkcjonalną,  czyli  formotwórczą  rolę  głosu  stałego.  Nie  należy  też  porównywać 
średniowiecznego  tenoru  do  najniższego  głosu  konstrukcji  harmonicznej  w  późniejszych 
epokach. Tenor „podtrzymywał" wielogłosową konstrukcję w sensie rytmicznym,  natomiast 
nie łączyła się z nim żadna funkcja harmoniczna. 
O  odrębności  pojęć:  „chorał  gregoriański",  „cantus  firmus"  oraz  „tenor",  świadczy  również 
fakt, że chorał gregoriański  nie był wyłącznym źródłem cantus firmus. W XV  i XVI wieku 
popularnym źródłem cantus firmus stały się pieśni świeckie, a jeszcze później, bo w baroku 
—  chorał  protestancki.  Nazwę  „chorał  protestancki"  należy  odróżnić  od  omówionego  tu 
dokładnie pojęcia „chorał gregoriański". O odmienności tych dwóch rodzajów chorału będzie 
mowa w dalszej części podręcznika. 
 
 

Ars antioua 

Geneza nazwy. Ewolucja organum. Klauzula, konduktus 

W  odniesieniu  do  muzyki  XII  i  XIII  wieku,  reprezentującej  etap  dojrzałego  średniowiecza, 
używamy  pojęcia  ars  antiąua,  a  więc  „sztuka  dawna".  Otóż  najpierw  pojawiła  się  w  teorii 
muzyki  nazwa  ars  noua  —  sztuka  nowa,  której  celem  było  uwypuklenie  szczególnych 
zdobyczy  muzyki  XIV  wieku.  Wobec  tego  wszystko  to,  co  było  wcześniej  —  jeśli  nawet 
miało  istotne  znaczenie  —  musiało  być,  na  zasadzie  przeciwstawienia,  potraktowane  jako 
„stare". Podział na „stare" i „nowe" oznacza początek myślenia historycznego u teoretyków. 
Okres  ars  antiąua  odegrał  bardzo  ważną  rolę  w  budowaniu  „nowej"  przyszłości  muzyki. 
Przyczyniły się do tego osiągnięcia ars antiąua, przede wszystkim* dalszy rozwój organum, 
powstanie  innych  form  wielogłosowości  oraz  ewolucja  rytmiki.  Ponadto  okres  ars  antiąua 
można  uznać  za  pierwszy  etap  samodzielnego  rozwoju'  muzyki  dworskiej,  w  szczególności 
zaś  —  rycerskiej.  Pewne  cechy  utworów  muzycznych  powstałych  w  tym  czasie,  tj. 
zwiększenie  liczby  głosów  i  stosowanych  technik  kompozytorskich,  a  w  rezultacie 
powiększenie  rozmiarów  kompozycji,  były  świadectwem  podporządkowania  muzyki 
ogólnym tendencjom w sztuce gotyckiej, zwłaszcza w architekturze. 
W związku z tym, że bujny rozwój organum nastąpił w Paryżu, w uproszczeniu nazywa się go 
często organum „paryskim". Analogicznie, bo terminem „szkoła paryska" określa się główny 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

34 

ośrodek kulturotwórczy związany z katedrą Notre-Dame w Paryżu. 
W  ośrodku  Notre  Damę  działali  dwaj  wybitni  kompozytorzy,  kantorzy  i  dyrygenci  — 
Leoninus  i  Perotinus.  Po  raz  pierwszy  (a  mówimy  przecież  o  wiekach  XII  i  XIII) 
kompozytorzy nie są dla nas anonimowi. 
Warto  ten  moment  odnotować,  bowiem  zdecydowana  większość  kompozytorów  epoki 
średniowiecza  pozostaje  nieznana.  Wynika  to  z  przyjętej  wówczas  zasady,  że  wszystko 
powstaje  „dla  większej  chwały  Bożej"  —  zatem  imię  autora  dzieła  to  sprawa  całkowicie 
drugoplanowa. Sytuacja ta zmieniła się dopiero pod koniec średniowiecza. 
Leoninus  i  Perotinus  reprezentują  dwie  generacje  kompozytorów.  Leoninus,  działający  w 
latach 1160-1180, skomponował Magnus  liber organi (Wielka księga organum), zawierającą 
ok.  100  utworów  dwugłosowych,  przeznaczonych  do  wykonywania  podczas  nabożeństw 
całego  roku  kościelnego.  Perotinus  zwany  Wielkim  działał  w  latach  1180-1220. 
Zmodernizował  on  kompozycje  Leoninusa  oraz  stworzył  organa  trzy-i  czterogłosowe  na 
wielkie  święta  roku  kościelnego.  Najbardziej  rozbudowane  kompozycje  Perotinusa  to  dwa 
organa czterogłosowe:  Yiderunt omnes (Ujrzeli  wszyscy) oraz Sederunt principes (Książęta 
siedzieli).  Większa  liczba  głosów  umożliwiała  także  zastosowanie  nowych  w  tym  czasie 
technik  kompozytorskich.  Należały  do  nich:  wymiana  głosów,  proste  imitacje  oraz  tzw. 
hoąuetus. 
Wymiana głosów polegała na krzyżowym przestawianiu melodii z jednego głosu do drugiego 
według następującego wzoru: 
Poniższy  przykład  ilustruje  zastosowanie  wymiany  głosów  w  czterogłosowym  organum 
Sederunt principes Perotinusa: 
Imitacje  powstawały  w  sytuacji,  kiedy  melodie  powtarzane  w  różnych  głosach  ulegały 
przesunięciu. W najprostszych strukturach imitacyjnych głos naśladujący wchodził dopiero na 
ostatnim  dźwięku  głosu  imitowanego.  W  takim  przypadku,  pomimo  obecności  dwóch 
głosów, powstawała ciągła linia jednogłosowa: 
Z  czasem  rozwinęły  się  bardziej  kunsztowne  wymiany  głosów,  które  objęły  większe 
fragmenty  utworu,  a  nawet  całość  kompozycji;  techniki  te  przygotowały  grunt  dla  struktur 
kanonicznych. Jedną  z pierwszych bardziej złożonych postaci techniki wymiany głosów był 
gatunek o nazwie rondellus. 
Hoguetus  (z  fr.  hoguet  'czkawka')  polegał  na  przerywaniu  linii  melodycznej  licznymi 
pauzami. 
 
(Zapis  nutowy:  Hoąuetus  w  zakończeniu  anonimowej  klauzuli  In  Bethleem  (początek  XIII 
wieku)) 
 
W skrajnych przypadkach operowano pojedynczymi dźwiękami. Aż po wiek XIV popularna 
technika  hoąuetowa  stosowana  była  także  w  celach  ilustracyjnych  w  różnego  rodzaju 
kompozycjach. 
Oprócz  organum  w  okresie  ars  antigua  pojawiają  się  także  inne  rodzaje  wielogłosowości: 
klauzula  (clausula),  konduktus  (conduc-tus)  oraz  motet  —  najważniejsza  forma  polifonii 
średniowiecznej. 
Klauzule  Perotinusa  stanowiły  nowe  opracowanie  wybranych  fragmentów  kompozycji  z 
Magnus  liber  organi  Leoninusa.  Były  to  utwory  dwu-,  trzy-  i  czterogłosowe,  oparte  na 
technice  discantus.  Niektóre  były  krótsze  niż  odpowiadające  im  fragmenty  organum,  inne 
miały postać kompozycji bardziej rozbudowanych. 
Nazwę „konduktus" (z łac. conduco 'wprowadzam') wyjaśnić można jedynie powołując się na 
pierwotne zastosowanie śpiewów tego rodzaju. 
Wykonywane  jednogłosowo  w  ramach  liturgii  przed  czytaniem  i  ewangelią,  wprowadzały 
wiernych  w  sens  danego  tekstu.  Zastosowanie  w  wie-logłosowości  zmieniło  radykalnie  ich 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

35 

postać. Przede wszystkim rozszerzyła się tematyka konduktus. Bardzo często były to utwory 
o  charakterze  okolicznościowym,  pisane  na  różne  okazje:  przyjęcia,  zabawy,  na  potrzeby 
przedstawień  dramatycznych,  a  także  na  okoliczność  ważnych  wydarzeń  państwowych  i 
uroczystości w środowisku duchownych. Najliczniejszą grupę stanowiły utwory dwugłosowe, 
ale  pisano  je  także  w  obsadzie  trzygłosowej,  a  sporadycznie  również  —  czterogłosowej. 
Konduktus  przeważnie  nie  miał  tenoru  „stałego",  zaczerpniętego  z  chorału  gregoriańskiego 
lub  innego  źródła;  był  w  całości  dziełem  kompozytora.  Konduktus  cechowało  sylabiczne 
traktowanie tekstu i technika nota contra notom (Fakt powszechnego stosowania techniki nota 
contra  notam  na  gruncie  konduktus  sprawił,  że  często  zamiast  długiej  nazwy,  jaką  jest  nota 
contra notam, używa się zastępczo krótszego terminu „technika konduktowa".), przyznająca 
głosom równouprawnienie rytmiczne i melodyczne: 
 
(Zapis nutowy: Anonimowy konduktus Quid tu uides, Jeremia (początek XIII wieku)) 
 
W grupie kompozycji typu konduktus można wskazać dwa zasadnicze 
typy: 
— konduktus prosty (simplex), który był stroficzny (podobny do hymnu), śpiewany do jednej 
melodii, utrzymany w całości w technice nota contra notam, a wykonywany najczęściej przez 
grupę śpiewaków; 
— konduktus z melizmatami (cum cauda), który  w związku z obecnością  melizmatów miał 
bardziej  urozmaiconą  rytmikę;  przyjmował  formę  stroficzną  lub  przekomponowaną;  ten 
rodzaj utworów przeznaczony był z reguły do wykonania solowego. 
 

Początki motetu średniowiecznego 

Motet  jest  najważniejszą  formą  wielogłosowości  średniowiecznej.  Forma  motetu  rozwinęła 
się w XIII wieku i odzwierciedlała najistotniejsze zmiany stylistyczne. W muzyce zachowała 
ona  żywotność  aż  po  wiek  XIX,  jednak  okresami  zdecydowanie  największej  popularności 
motetu  były  średniowiecze  i  renesans.  Początkowo  tworzono  motety  dwugłosowe,  ale  w 
najbardziej typowej dla średniowiecza postaci motet stanowił konstrukcję trzygłosową. Motet 
w  swej  genezie  odwoływał  się  do techniki  tropowania,  z  tą  jednak  różnicą,  że  podkładanie 
tekstów następowało w discantowych odcinkach  wielogłosowego organum  i  w klauzuli. Na 
tej  podstawie  zrodziła  się  prawdopodobnie  nazwa  formy  kojarzona  z  francuskim  le  mot 
('słowo').  Glos  z  nowym  tekstem  nazywano  motetus,  a  z  czasem  nazwa  „motet"  stała  się 
określeniem  całego  utworu  (W  związku  z  tym,  że  tekstowanie  w  motecie  następowało  w 
melizmatycznych,  a  więc  ruchliwych  odcinkach  organum  i  klauzuli,  istnieje  też  inna 
możliwość  interpretowania  nazwy  „motet"  —  poprzez  skojarzenie  jej  z  łacińskim  słowem 
motus, czyli 'ruch'.). Trzygłosowy motet przedstawiał następujący układ: 
głosy wyższe — triplum — motetus 
(głosy tekstowane, ale o odrębnych tekstach) 
głos niższy — tenor 
(głos zaczerpnięty najczęściej z chorału i mało ruchliwy; mógł być 
przeznaczony do wykonania  instrumentalnego, a jeśli nawet był 
opatrzony tekstem, tekst ten  miał znaczenie symboliczne) 
W efekcie zdarzało się, że każdy głos miał odrębną melodię i różny tekst, a motet stawał się 
utworem wielogłosowym, wieloteksto-wym,  niekiedy  nawet  i wielojęzycznym.  W  jednym  i 
tym samym motecie obok łacińskiego tekstu liturgicznego mogły wystąpić teksty w różnych 
językach (najczęściej łacińskim i francuskim) i o różnej treści: satyrycznej, polemicznej czy 
też miłosnej. Osłabiało to bardzo, a czasami wręcz uniemożliwiało odbiór utworów: 
 
(Zapis nutowy: Petrus de Cruce — Annuntiantes, motet XIII-wieczny) 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

36 

Z  punktu  widzenia  estetyki  muzycznej  pojawienie  się  w  motecie  tekstów  miłosnych  było 
wyrazem  włączania  do  utworów  przeżyć  osobistych.  Wprowadzenie  różnych  tekstów 
świeckich spowodowało, że motet przestał być utworem wyłącznie religijnym. Tekst religijny 
pozostawał w tenorze w postaci szczątkowej, niemal symbolicznej — zwykłą praktyką stało 
się  niewpisywanie  całego  tekstu,  lecz  ograniczenie  go  do  wybranych  słów  związanych  z 
wykorzystaną  melodią  chorałową;  w  skrajnych  przypadkach  były  to  nawet  pojedyncze 
zgłoski i części wyrazu. 
 

Rozwój notacji 

Najbardziej  problematyczną  stroną  zapisu  utworów  wielogłosowych  była  kwestia 
uporządkowania  zasad  rytmiki.  Powiększenie  się  liczby  głosów  w  utworach  do  trzech,  a 
nawet  czterech,  oraz  niezależność  rytmiczna  głosów  aktywnych  ruchowo  uczyniły  rozwój 
zapisu  rytmicznego  sprawą  niezbędną.  Jako  że  przeobrażenia  notacji  w  średniowieczu 
dotyczyły głównie rytmiki, pojęcia „notacja modalna" i „rytmika modalna" były sobie w tym 
czasie  bardzo  bliskie  i  na  ogół  stosuje  się  je  wymiennie.  W  okresie  ar  s  antigua  nastąpiło 
ustalenie zasad rytmiki modalnej. Jednak fakt, że notacja modalna nie do końca precyzowała 
regulację  rytmiczną  w  utworze,  spowodował  konieczność  częściowego  określenia  zasad 
rytmiki  menzuralnej,  co  nastąpiło  w  ostatniej  fazie  ars  antigua.  Notacja  menzurałna  (z  łac. 
mensura 'miara') wyrażała miarę czasu trwania jednego określonego dźwięku w stosunku do 
drugiego. 
W  notacji  modalnej  i  menzuralnej  bardzo  ważnym  znakiem  graficznym  stała  się  liga  tur  a. 
Ligatura  była  obrazem  graficznym  dwóch,  trzech,  czterech,  a  nawet  pięciu  połączonych  z 
sobą nut 
 
Ligatury  zostały  przejęte  z  notacji  neumatycznej,  w  której  jako  neumy  złożone  służyły  do 
zapisywania  melizmatów  w  śpiewach  chorałowych.  W  notacji  modalnej  i  menzuralnej 
natomiast zadanie ligatury polegało na określeniu rytmicznego przebiegu utworu. Za pomocą 
ustalonego następstwa ligatur i nut pojedynczych wyrażano w notacji modalnej rodzaj stopy 
metrycznej,  czyli  modus.  Stąd  właśnie  pochodzi  nazwa  całego  systemu  rytmicznego  — 
rytmika (notacja) modalna. Notacja modalna opierała się na dwóch wartościach: 
— długiej — longa, 
— krótkiej — breuis. 
Notacja modalna ustalała wzajemny stosunek wartości, ale nie precyzowała dokładnie czasu 
ich  trwania.  Podstawą  muzyki  w  tym  czasie  było  metrum  trójdzielne,  dlatego  też  stopy 
metryczne dostosowywano do tego metrum.  Aby rozplanowanie dwóch wartości, tj.  longi  i 
breuis,  w  taktach  trójdzielnych  było  możliwe  we  wszystkich  stopach  metrycznych,  trzeba 
było  wprowadzić  dwie  odmiany  longi  (dwudzielną  i  trójdzielną)  oraz  dwie  odmiany  breuis 
(dłuższą  i  krótszą).  Oto  przykład  interpretacji  rytmicznej  trzech  podstawowych  stóp 
rytmicznych: 
 

= longa 

= brevis 

= longa dwudzielna (imperfecta, czyli niedoskonała) 

J . 

= longa trójdzielna (j)erfecta, czyli doskonalą) 

Stopy  metryczne  łączono  w  pewne  całości.  Powstawał  w  ten  sposób  schemat  rytmiczny 
zwany ordo (łac. 'porządek, następstwo'). 
W rytmice menzuralnej ustalony został dokładnie relatywny czas trwania poszczególnych nut, 
ale  do  końca  XIII  wieku  rozpatrywano  go  jedynie  w  ramach  podziału  trójdzielnego. 
Mistrzami  ars antiąua  byli kompozytorzy, a zarazem teoretycy:  Franco z Kolonii, Petrus de 
Cruce,  Johannes  de  Garlandia  i  Johannes  de  Grocheo.  Wiele  istotnych  przeobrażeń  w 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

37 

dziedzinie  rytmiki  wprowadził  Franco  z  Kolonii,  który  w  obszernym  traktacie  Ars  cantus 
mensurabilis  (Sztuka  śpiewu  menzuralnego),  datowanym  na  ok.  1260  rok,  dokonał 
kodyfikacji  reguł  kompozytorskich  obowiązujących  w  ars  antigua.  Sformułował  zasady 
notacji  menzuralnej,  wśród  których  za  najważniejsze  uznać  należy  klasyfikację  ligatur oraz 
ustalenie  względnych  wartości  rytmicznych.  Dalszy  rozwój  notacji  menzuralnej  nastąpił  w 
okresie ars noua, kiedy uwzględniono również podział dwudzielny. 
 

Muzyka świecka — trubadurzy i truwerzy 

Powstanie  i  szybki  rozkwit  stanu  rycerskiego  przyczyniły  się  do  rozwoju  twórczości 
dworskiej.  Historyczne  znaczenie  ma  anonimowy  epos  rycerski  Pieśń  o  Rolandzie, 
pochodzący prawdopodobnie z 2. połowy XI wieku. Muzyka tego utworu nie zachowała się, 
jednak na podstawie ocalałego tekstu wiadomo, że jest to forma litanijna, w której po każdym 
wersie poematu powtarzana jest jedna melodia (z pewnymi wariantami). 
Wiek XII przyniósł obfitą twórczość pieśniarską trubadurów i tru-werów. Trubadurzy działali 
od  początku  wieku  XII  w  południowej  Francji,  truwerzy  natomiast  rozwinęli  swoją 
działalność dopiero od połowy XII wieku na północy Francji. 
Obydwie nazwy wskazują na czynny udział śpiewaków w tworzeniu pieśni (fr. trobar, troiwer 
'wymyślać,  tworzyć,  wynajdywać').  Trubadurzy  i  truwerzy  byli  poetami,  muzykami  i 
najczęściej  również  wykonawcami.  Wywodzili  się  z  wyższych  warstw  społecznych;  często 
byli to rycerze, książęta, a nawet królowie.  Fakt ten z pewnością zadecydował o akceptacji 
tworzonej przez nich muzyki dworskiej oraz szybkim jej rozpowszechnianiu. Inną sprzyjającą 
okolicznością  był  udział  duchownych  i  uczonych,  polegający  na  spisywaniu  i  opisywaniu 
muzyki tego rodzaju. 
W  twórczości  trubadurów  i  truwerów  dominowała  jednogłosowa  pieśń  (chanson)  z 
akompaniamentem  różnych  instrumentów.  Były  nimi  głównie:  lutnia,  flet  prosty,  szałamaja 
(Piszczałka  stroikowa  z  otworami  bocznymi;  prototyp  oboju)  oraz  instrumenty  perkusyjne. 
Początkowo rola instrumentów była bardzo ograniczona. Sprowadzała się do dublowania linii 
głosu,  nieznaczne  modyfikacje  melodii  polegały  na  zmianach  wariacyjnych.  Był  to  jednak 
początek  rozwoju  i  usamodzielniania  się  partii  instrumentalnych.  Niektóre  pieśni  były 
wyposażone w przygrywki instrumentalne w postaci preludium lub postludium, tj. wstępu lub 
zakończenia. 
Tematyka  pieśni  była  bardzo  zróżnicowana.  Obok  licznej  grupy  pieśni  miłosnych  repertuar 
trubadurów i truwerów obfitował w pieśni polityczne i moralizatorskie (sirventes), żartobliwe, 
pastoralne,  wojenne,  żałobne,  obrzędowe,  taneczne  (estampes).  Wśród  pieśni  miłosnych 
bardzo popularne były tzw. alby, mówiące o rozstaniu kochanków o świcie. Tematyka pieśni 
obrzędowych  koncentrowała  się  głównie  wokół  wiosny,  zwłaszcza  miesiąca  maja  (calenda 
maia).  Osobną  kategorię  stanowiły  jeux  parties  (fr.  'gry  dzielone  na  dwoje')  —  pieśni 
dialogowane, które przyczyniły się do powstania śpiewogry (Utwór sceniczny o charakterze 
popularnym, oparty na tekście mówionym, z wstawkami muzycznymi.). Twórcą wielu pieśni 
(w tym dialogowanych) oraz śpiewogry zatytułowanej Le jeu de Robin et de Marion był jeden 
z  najwybitniejszych  truwerów  —  Adam  de  la  Halle  (ok.  1237  lub  1245  --  ok.  1306). 
Truwerem  był  również  król  Anglii  —  Ryszard  Lwie  Serce.  Spośród  trubadurów  wymienić 
należy  Gaucelma  Faidita  oraz  Raymona  de  Miraval,  którzy  tworzyli  w  okresie  największej 
świetności grupy. „Ostatnim trubadurem" nazywany jest Guiraut Riąuier (zm. 1294). 
O  formie  pieśni  średniowiecznych  decydowała  budowa  tekstu;  w  twórczości  trubadurów  i 
truwerów  pojawiały  się  różne  nazwy  gatunkowe,  czasem  przeniesione  z  terminologii 
związanej z poezją. W muzyce trubadurów najbardziej popularne były dwa gatunki: canzo i 
vers, natomiast u truwerów — ballada, rondeau i uirelai. Utwory truwerów zawierają więcej 
pierwiastków emocjonalnych i ludowych. Aktywność trubadurów i truwerów trwała do końca 
XIII wieku.  Zachowało się około 2500 utworów trubadurów  i około 1400 pieśni truwerów. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

38 

Zbierano je w specjalnych śpiewnikach (chansonniers). 
Liryka  francuska  stała  się  wzorem  dla  innych  ośrodków:  niemieckiego,  hiszpańskiego  i 
włoskiego.  W  Niemczech  poeci-muzycy  nazywani  byli  rninnesingerami.  Najwybitniejszym 
przedstawicielem  liryki  niemieckiej  był  Walter  von  der  Yogelweide.  W  Polsce  słynnym 
trubadurem  był  książę  z  dynastii  Piastów  —  Henryk  Brodaty  (1163-1238),  który  śpiewał 
głównie  pieśni  w  języku  niemieckim.  Dopiero  polscy  rybałci  —  wędrowni  śpiewacy, 
muzykanci,  aktorzy,  działający  w  okresie  od  XIV  do  XVII  wieku  —  przyczynili  się  do 
rozpowszechnienia rodzimej pieśni historycznej i narodowej. 
Przy okazji rozważań na temat pieśni warto wspomnieć także o roli tańca w średniowieczu. 
Tańczono  na  ulicach,  miejskich  placach,  w  zamkowych  komnatach,  w  pobliżu  kościołów. 
Taniec  towarzyszył  dworskim  uroczystościom,  świętom  miejskim  i  kościelnym,  a  także 
rozmaitym  świeckim  formom  średniowiecznego  teatru.  W  tańcu  średniowiecznym, 
przenikniętym  żywiołem  i  spontanicznością,  znajdowała  potwierdzenie  naturalna  więź 
muzyki  i  ruchu.  Taniec  był  nieodłącznym  elementem  liryki  truwerów,  trubadurów  i 
minnesingerów.  Średniowieczny  taniec  miał  przede  wszystkim  charakter  użytkowy,  ale 
oprócz  pełnienia  swej  zasadniczej  roli  przenikał  do  form  wokalnych  wyostrzając  ich  rytm, 
organizując pulsację, a w ten sposób pełnił często funkcję formotwórczą w utworze. Sposób 
wykonywania  tańców,  dopuszczający  udział  różnych  instrumentów  i  obfitujący  w 
improwizację,  był  realizacją  muzyki  w  brzmieniu,  słowie  i  ruchu.  Tradycja  tańca 
średniowiecznego  przyczyniła  się  do  rozwinięcia  —  począwszy  od  renesansu  —  tradycji 
uprawiania określonych form tanecznych w muzyce artystycznej. 
Szkoda więc, że zachowało się tak niewiele średniowiecznych utworów tanecznych, które z 
pewnością  były  najbardziej  typowym,  powszechnym  przejawem  codziennej  kultury 
muzycznej. 
 

Ars nova 

Ośrodki, twórcy, gatunki, rozwój notacji menzuralnej 

Na  określenie  muzyki  XIV  wieku  wykorzystano  tytuł  traktatu  francuskiego  teoretyka  i 
kompozytora  Philippe'a  de  Vitry  (Ph.  de  Vitry  był  także  cenionym  poetą  i  dyplomatą. 
Współcześni mu nazywali go klejnotem śpiewaków i muzyków.). Głównymi ośrodkami życia 
muzycznego XIV-wiecznej Europy były Francja i Włochy. Najwybitniejszym kompozytorem 
francuskim  w  omawianym  czasie  był  Guil-laume  de'Machaut  (ok.  1300-1377).  Wśród 
kompozytorów włoskich na uwagę zasługują przede wszystkim Jacopo da Bologna (działał w 
połowie XIV wieku)  i  Francesco Landini (ok. 1325-1397), niewidomy organista, wirtuoz w 
grze  na  tym  instrumencie  (F.  Landini  był  również  wybitnym  poetą;  w  1364  roku 
uhonorowano  jego  twórczość  złotym  wawrzynem.).  W  ośrodku  włoskim  posługiwano  się 
rodzimą nazwą trecento, co oznacza lata trzechsetne. Owocny rozwój muzyki i innych sztuk 
w XIV wieku we Włoszech sprawił, że nazywa się go „wiosną kultury włoskiej". 
Określenie ars nova, czyli „sztuka nowa", wiąże się z istotnymi przemianami, jakie nastąpiły 
w tym czasie w muzyce. W XIV wieku można już śledzić niezależny, tj. samodzielny, rozwój 
muzyki religijnej i świeckiej. Dynamiczny rozwój muzyki świeckiej prowadził stopniowo do 
jej dominacji nad muzyką religijną, choć ewolucja form muzycznych w XIV wieku dotyczyła 
głównie  motetu  i  mszy.  Motet  przybrał  w  tym  czasie  postać  izorytmiczną,  rozwój  mszy 
natomiast przyniósł pierwsze pełnocykliczne opracowania wielogłosowe tej formy. Pojawiły 
się  nowe  gatunki  muzyki  świeckiej.  O  ile  we  Francji  w  tym  czasie  opracowywane  są 
wielogłosowo  ballada,  rondeau  i  uirelai,  to  w  ośrodku  włoskim  dochodzą  nowe  gatunki: 
ballata, madrygał i caccia. W okresie ars noua nastąpił także rozwój muzyki instrumentalnej. 
Dotyczy to zarówno towarzyszenia instrumentów w gatunkach pieśniowych, jak i pierwszych 
prób w zakresie samodzielnych kompozycji instrumentalnych. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

39 

Ewolucji form muzycznych towarzyszyć musiał rozwój notacji menzuralnej i powstanie reguł 
kontrapunktu.  Było  to  możliwe  dzięki  nowej  klasyfikacji  konsonansów  i  dysonansów. 
Dostrzegalna  w  utworach  zmiana  poczucia  harmonicznego  była  naturalną  konsekwencją 
rozwoju wielogło-sowości. Podczas gdy do tej pory za konsonanse uważano jedynie unison, 
oktawę, kwintę i kwartę, teoretycy ars nova włączyli do grupy konsonansów tercję i sekstę. 
Znamienną  cechą  muzyki  XIV  wieku  była  kadencja,  w  której  unikano  bezpośredniego 
rozwiązywania  dźwięku  prowadzącego  na  finalis.  Zjawisko  to  nazywane  jest  kadencją 
Landina. 
 
(Fragment nutowy – chyba tej kadencji) 
 
Czołowymi  teoretykami  okresu  ars  noua  byli:  Philippe  de  Yitry,  Johannes  de  Muris  oraz 
Marchetto da Padova. 
Trudno  określić  jednoznacznie  czas  wprowadzenia  terminu  kontrapunkt,  jednak  system 
menzuralny  i  technika  kontrapunktu  były  ze  sobą  ściśle  powiązane.  Udoskonalenie  notacji 
menzuralnej  było  czynnikiem  warunkującym  wszelkie  innowacje  w  muzyce.  Z  tego  też 
powodu  bliższą  charakterystykę  ars  noua  rozpocząć  trzeba  od  omówienia  tego  właśnie 
zagadnienia.  Novum  wprowadzonym  do  notacji  było  równouprawnienie  podziału 
dwudzielnego,  obok  istniejącego  wcześniej  (i  jedynego  zarazem)  podziału  trójdzielnego.  W 
notacji  menzuralnej  stosowano  następujące  wartości  nut  i  pauz:  maxima,  longa,  brevis, 
semibreuis, minima i semimi-nima, a od około 1450 roku także fusa i semifusa. 
Wartości  rytmiczne  pojedynczych  nut  i  ich  podział  na  mniejsze  wartości  zależały  przede 
wszystkim od dwu- lub trójdzielności breuis i semibreuis. Podział brevis określano terminem 
ternpus, podział semi-brevis — terminem prolatio. Ze względu na możliwość dwudzielności i 
trójdzielności każdej z tych dwóch wartości uzyskano cztery zasadnicze kombinacje ternpus i 
prolatio: 
 
(tempus perfectum cum prolatione majoris (brevis trójdzielna, semibreuis trójdzielna) 
tempus perfectum cum prolatione minoris (breuis trójdzielna, semibreuis dwudzielna) 
tempus imperfectum cum prolatione majoris (brevis dwudzielna, semibrevis trójdzielna) 
tempus imperfectum cum prolatione minoris (brevis dwudzielna, semibreuis dwudzielna)) 
 
System notacji menzuralnej, stosowany aż do końca XVI wieku, ustalał dokładnie wzajemny 
stosunek  czasu  trwania  poszczególnych  nut.  Zróżnicowanie  tempa,  konieczne  zwłaszcza  w 
utworach cyklicznych, uzyskiwano za pomocą tzw. proportio, czyli oznaczenia określającego 
precyzyjnie,  o  jaką  część  należy  wydłużyć  lub  skrócić  czas  trwania  nut.  Najczęściej 
stosowano następujące znaki oznaczając skrócenie breuis: 
 
(proportio dupla (dwukrotne) 
proportio tripla (trzykrotne)) 
 
Jeden ze znaków — alla breue zachował żywotność do dzisiaj. 
Inne  relacje  oznaczano  ułamkami;  dla  przykładu  znak  |  oznaczał  czterokrotne  zmniejszenie 
wartości rytmicznych w stosunku do ich stałego czasu trwania. 
 

Motet izorytmiczny 

Motet  izorytmiczny  polegał  na  zastosowaniu  w  głosie  tenorowym  powtórzeń  identycznych 
odcinków  rytmicznych  (z  gr.  isos  'równy').  W  przebiegu  kompozycji  powtarzana  formuła 
rytmiczna,  zwana  talea,  mogła  występować  w  swojej  postaci  zasadniczej,  ale  również  w 
postaci  przekształconej.  Stosowano  zarówno  powiększenie  wartości  rytmicznych  (augmen-

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

40 

tacja), jak i pomniejszenie (dyminucja), najczęściej o połowę, choć nie 
było  to  wyłączną  zasadą.  Powtarzalność  mogła  dotyczyć  również  elementu  melodycznego, 
schemat taki nosi nazwę color. Color jako niezmienny wzór następstw interwałowych może 
być przeprowadzony kilka razy zgodnie lub nie z powtórzeniami talea. W drugim przypadku 
schematy melodyczny i rytmiczny zachodzą na siebie, np.: 
 
(Fragment nutowy Guillaume de Machaut — motet Obediens usąue ad mortem, tenor) 
 
Izorytmiczne  ukształtowanie  tenoru  realizującego  cantus  firmus  powoduje  istotne  zmiany 
właściwości  chorałowego  pierwowzoru.  Poszczególne  motywy  i  pojedyncze  dźwięki 
funkcjonują  teraz  jako  niezależne  od  siebie  całości.  Ponadto  cantus  firmus  to  najczęściej 
krótkie  fragmenty  wyrwane  ze  środka  chorału.  Wszystkie  te  zabiegi  można  dostrzec  po-
równując  tenor  motetu  Machaut  i  wykorzystany  przez  kompozytora  fragment  oryginalnego 
śpiewu chorałowego (zaznaczony na rysunku): 
 
(Fragment Graduał Christus factus est, responsorium) 
 

Wielogłosowa msza cykliczna 

W okresie ars noua nastąpił dalszy rozwój mszy. Duże znaczenie historyczne ma La messe de 
Nostre  Damę  Guillaume'a  de  Machaut  datowana  na  przedział  czasowy  1349-1363.  Jest  to 
prawdopodobnie  najstarsze  polifoniczne  opracowanie  pełnego  cyklu  ordinarium  missae, 
dokonane  przez  jednego  kompozytora.  Jest  to  dzieło  integralne,  o  czym  świadczy 
pokrewieństwo  motywów  i  zwrotów  melodyczno-rytmicznych,  a  także  izorytmiczna  zasada 
kształtowania.  La  messe  de  Nostre  Damę  jest  utworem  czterogłosowym,  co  stanowi  w 
literaturze 

muzycznej 

XIV  wieku  raczej  niezbyt  częste  zjawisko,  ponieważ 

charakterystycznym  dla  tego  czasu  układem  była  konstrukcja  trzygłosowa.  Techniki 
kompozytorskie stosowane przez Machaut pozostają w ścisłym związku z tekstem mszalnym: 
w  tekstach  długich  (Gloria,  Credo)  kompozytor  wykorzystuje  technikę  konduktową, 
pozwalającą  na  uzyskanie  dużej  wyrazistości  tekstu.  Gloria  i  Credo  poprzedzone  są 
incypitami z  mszy chorałowych.  W pozostałych  częściach (Kyrie, Sanctus, Agnus Dei),  jak 
również  w  Amen  w  Credo,  pojawia  się  bogata  melizmatyka  i  technika  motetu 
izorytmicznego.  Części  utrzymane  w  technice  motetowej  oparte  są  na  chorałowym  cantus 
firmus.  W  Kyrie  zastosowana  została  technika  ho-ąuetowa.  Teksty  Gloria  in  excelsis  Deo 
oraz  Credo  in  unum  Deum  nie  mają  opracowania  wielogłosowego  i  przeznaczone  są  do 
wykonania monodycznego. 
 
(Fragment  Guillaume  de  Machaut  —  La  messe  de  Nostre  Damę,  początek  Kyrie;  przykład 
zastosowania izorytmii i techniki hoąuetowej) 
 
W 1. połowie XIV wieku, a więc wcześniej niż msza Guillaume'a de Machaut, powstały msze 
z Tournai i Besancon. Były to utwory trzygło-sowe, w których brak jednolitości typowej dla 
kompozycji  cyklicznej.  Sposób  opracowania  poszczególnych  części  wskazuje,  że  pochodzą 
one  z  różnych  okresów  (wielogłosowe  opracowania  pojedynczych  części  mszy  były 
powszechną praktyką). A zatem wspomniane msze są prawdopodobnie rodzajem kompilacji 
pojedynczych utworów, nie zaś oryginalnym dziełem jednego twórcy. 
 

Muzyka świecka 

Zaniedbywana  przez  długi  czas  muzyka  świecka  stała  się  w  okresie  ars  noua  dziedziną 
muzyki stojącą na równi z muzyką religijną. XIV-wieczna liryka francuska była kontynuacją 
dzieła  trubadurów  i  truwerów.  Pozostały  też  nazwy  gatunkowe  utworów  (ballada,  rondeau, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

41 

uirelai),  ale  wielogłosowość  stworzyła  nowe,  bogate  możliwości  opracowania  tekstu 
słownego. Preferowano pieśni miłosne, opiewające piękno przyrody, a także nawiązujące do 
tematyki  antycznej.  W  balladach  stosowano  technikę  kanoniczną  oraz  izorytmię  głosów. 
Istotą ronda (rondeau) była zasada wielokrotnego powtarzania refrenu z tym samym tekstem. 
Yirelai  wykazywała  pewne  podobieństwo  do  budowy  repryzowej  ABA,  a  decydował  o  tym 
refren występujący na początku i końcu utworu. 
Włosi stosowali własną terminologię; dotyczyło to zarówno notacji, jak również nazewnictwa 
gatunków  i  elementów  strukturalnych  występujących  w  utworach.  I  tak  np.  włoska  ballata 
wykazywała duże podobieństwo do francuskiego virelai. 
Jednym  z  nowych  gatunków  był  madrygał.  Jego  nazwa,  pochodząca  od  włoskiego  słowa 
matricale ('rodzimy'), miała na celu podkreślenie pierwiastka rodzimego, tj. włoskiego tekstu. 
Budowa formalna tych utworów była wynikiem układu wiersza, do którego tworzono oprawę 
muzyczną.  Z  reguły  madrygały  posiadały  2-3  zwrotki  wykonywane  do  tej  samej  melodii. 
Teksty  madrygałów  dotyczyły  zwykle  miłości,  miały  charakter  sielankowy  lub  też 
satyryczny,  jako  że  był  to  rodzaj  muzyki  związany  z  wytwornym  życiem  dworskim. 
Średniowieczny  madrygał  był  utworem  dwu-,  a  znacznie  częściej  trzygłosowym.  W 
przypadku kompozycji trzygłosowej śpiewano głos najwyższy, a pozostałe głosy można było 
albo śpiewać, albo wykonywać na instrumentach. Madrygał straci żywotność w XV wieku po 
to,  by  w  XVI  —  tym  razem  w  nowej  postaci  —  stać  się  jednym  z  najpopularniejszych 
gatunków muzyki renesansowej. 
Caccia  oznacza  po  włosku  „polowanie".  Taką  właśnie  nazwą  określano  utwory  ilustrujące 
sceny z polowania czy łowienia ryb. Caccia utrzymana była w formie trzygłosowego kanonu, 
w którym dwa górne głosy miały charakter wokalny (kanon w unisonie), a tenor wykonywany 
był  na  instrumencie  (tworzył  kontrapunkt  swobodny  do  pozostałych  głosów).  Popularność 
tego  gatunku  sprawiła,  że  utwory  kanoniczne  zaczęły  pojawiać  się  w  muzyce  francuskiej, 
hiszpańskiej  i  angielskiej  (W  wymienionych  ośrodkach  posiadały  one  odpowiednio  lokalne 
cechy i nazwy: chace (fr.), caza (hiszp.) oraz chase (ang.).). 
Twórczość  najwybitniejszego  kompozytora  włoskiego  tego  czasu  —  Francesca  Landini  — 
obejmuje  ponad  150  utworów  (ballaty,  madrygały,  caccie,  kompozycje  kanoniczne,  jeden 
motet  i  jedno  virelai),  stanowiąc  jedną  czwartą  (!)  całego  zachowanego  do  dziś  świeckiego 
repertuaru włoskiego trecenta. 
Nieprzypadkowo  pojawiła  się  tu  wzmianka  o  ośrodku  angielskim,  w  którym  technika 
kanoniczna  cieszyła  się  dużą  popularnością.  Z  początku  XIV  wieku  pochodzi  pierwszy 
zachowany,  i do dziś wykonywany, kanon  na cześć  lata Sumer  is  icumen  in (Przyszło  lato). 
Jest to utwór sześciogłosowy. Cztery głosy wyższe tworzą kanon kołowy (Inna nazwa kanonu 
kołowego  to  rota  lub  perpetuus;  w  kanonie  kołowym  melodia  może  być  powtarzana  bez 
ograniczeń.),  dwa  niższe  natomiast  napisane  są  techniką  wymiany  głosów.  O  znaczeniu 
utworu decyduje również czytelnie zarysowana ilustracyjność — naśladowanie głosu kukułki 
na słowach Sing cuccu: 
 
(Fragment Anonimowy kanon Sumer is icumen in (początek XIV w.), fragment początkowy) 
 
Jeśli chodzi o ośrodek angielski, warto wspomnieć o tzw. gymelu, będącym odpowiednikiem 
dwugłosowego organum. Najbardziej typowy gymel polegał na paralelnym pochodzie tercji, 
dodawanych  nad  lub  pod  głosem  głównym.  W  gymelu  pojawiły  się  nowe  współbrzmienia, 
wśród  których  na  uwagę  zasługuje  seksta.  Na  podstawie  gymelu  rozwinęła  się  angielska 
postać discantus. 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

42 

Linearyzm polifonii średniowiecznej  

Brzmienie wielogłosowych utworów średniowiecznych zdecydowanie różni się od brzmienia 
utworów  powstałych  w  następnych  epokach.  Jest  to  wynik  kilku  ważnych  zasad 
obowiązujących  w  średniowiecznej  polifonii.  Jedną  z  nich  była  obecność  cantus  firmus.  W 
średniowieczu cantus firmus traktowano jako siłę porządkującą proces komponowania; był on 
zarazem czynnikiem osłabiającym pełną samodzielność utworu wielogłosowego. W związku 
z  występowaniem  cantus  firmus  powstawanie  pozostałych  głosów  było  procesem 
„dokomponowywania" ich do melodii stałej. Czynność ta koncentrowała się wokół dbałości o 
każdą linię melodyczną z osobna. Następowało więc zestawianie różnych linii (stąd pojęcie: 
„linearyzm").  Tylko  w  taki  sposób  głosy  mogły  stopniowo  osiągać  niezależność  i 
równorzędne znaczenie. 
Różne techniki kompozytorskie  i różnego rodzaju uwarunkowania  natury rytmicznej  były  z 
pewnością  elementem  urozmaicającym  przebieg  poszczególnych  głosów.  Z  drugiej  jednak 
strony  wpływały  one  bezpośrednio  na  wertykalny  (W  odniesieniu  do  „pionowego"  i 
„poziomego"  odczytywania  struktury  wielogłosowej  używa  się  odpowiednio  dwóch  pojęć: 
„wertykalny"  i  „horyzontalny".) obraz utworu wielogłosowego. Stąd też współbrzmienia  — 
nie  zawsze  zgodnie  brzmiące  i  często  zaskakujące  —  były  z  reguły  wynikiem 
„samodzielnego"  przebiegu  głosów  kompozycji,  a  nie  skutkiem  świadomie  kontrolowanych 
relacji  harmonicznych.  Myślenie  wertykalne  było  —  wobec  braku  stabilnych  odniesień 
tonalnych  —  sprawą  drugorzędną.  Dobór  interwałów  ograniczały  surowe  zasady  dotyczące 
stopnia  ich  konsonansowości.  Występowanie  dużej  ilości  współbrzmień  unisonowych, 
oktawowych,  kwintowych  i  kwartowych  przynosiło  często  rodzaj  brzmienia  „pustego". 
Dlatego właśnie muzyka średniowieczna brzmi specyficznie, inaczej niż późniejsza. Z punktu 
widzenia  rozwoju  wielo-giosowości  w  następnych  stuleciach  polifonia  średniowieczna 
stanowiła  fundamentalny  etap  w  ukształtowaniu  faktury  polifonicznej  (później  osadzonej  w 
systemie harmoniki funkcyjnej) i związanych z nią zasad nowoczesnego kontrapunktu. 
 

Teoria muzyki w średniowieczu  

W teorii średniowiecznej na plan pierwszy wysuwają się cztery zagadnienia, będące terenem 
rozważań i dociekań teoretyków: 
Stosunek  do  tradycji  antycznych.  Na  średniowieczną  teorię  duży  wpływ  miały  pisma 
Boecjusza (ok. 480-524), który relacjonował poglądy starożytnych Greków, głównie Platona, 
Pitagorasa,  Arystotelesa.  Pisma  te  wielokrotnie  kopiowano,  a  ich  znajomość  była 
nieodzownym warunkiem uzyskania stopnia magistra. 
Muzyka jako wiedza. Według teorii starogreckiej porządek w muzyce opierał się na liczbach, 
dlatego też  muzykę  zaliczano  do  nauk  matematycznych  —  wchodziła  ona  w  skład  siedmiu 
sztuk wyzwolonych (łac. artes liberales). Boecjusz wyodrębnił wśród nich dwa działy: triuium 
(gramatyka,  retoryka,  dialektyka)  oraz  quadrivium  (arytmetyka,  geometria,  astronomia  i 
muzyka).  Muzyka  była  jedną  z  nauk,  a  zatem  muzykiem  mógł  być  jedynie  teoretyk.  W 
traktatach  wiele  miejsca  zajmowały  obliczenia  akustyczne,  a  nie  rozważania  o  praktyce 
muzycznej  czy  kompozycji.  Stosunki  liczbowe  uważane  były  za  znacznie  ważniejsze  niż 
wykonawstwo muzyki. 
Podział  muzyki.  W  średniowieczu  sądzono,  że  między  muzyką  a  kosmosem  istnieje  ścisły 
związek.  Klasyfikacja  muzyki  podkreślała  tę  harmonię.  Według  teoretyków  istniały  trzy 
rodzaje muzyki: 
— musica mundana — harmonia sfer niebieskich; z obrotów gwiazd, z ruchu planet powstaje 
Brzmienie  i rodzi się  Harmonia. Odgłosy pędu  ciał  niebieskich współbrzmią ze  sobą. Skoro 
planety poruszają się w różnych odległościach i z niejednakową prędkością, muszą wydawać 
różne dźwięki. I tak, dla przykładu, odległość  między dźwiękiem  Wenus  i Słońca Pitagoras 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

43 

określił jako tercję małą; 
— musica humana — harmonia duszy i ciała ludzkiego; 
— musica instrumentalis — jedyny rodzaj muzyki słyszalnej, uzyskiwanej za pomocą głosu 
lub instrumentów. 
Ewolucja, jaka dokonała się w teorii sztuki średniowiecza, polegała na wzmacnianiu się planu 
zmysłowego, ludzkiego. Podczas gdy  właściwym, niemal  jedynym tematem  wczesnej teorii 
była  musica  mundana, dla teorii późniejszej  ważna  stała  się także  musica  instrumentalis  — 
muzyka tworzona przez człowieka, muzyka realnie brzmiąca. 
Teoria  ethosu.  Średniowiecze  przyniosło  rozwinięcie  antycznej  teorii  ethosu.  Ojcowie 
Kościoła  nadali  jej  sens  religijny.  Za  muzykę  o  dodatnim  ethosie  uznano  jedynie  muzykę 
religijną; potępiano natomiast przez długi czas muzykę ludową, taneczną i instrumentalną. 
W  teorii  muzyki  wczesnego  średniowiecza  największym  autorytetem  był  Boecjusz  — 
rzymski polityk, filozof, matematyk i teoretyk muzyki. 
 
(Fotografia  Miniatura  przedstawiająca  Boecjusza  oraz  Pitagorasa,  Platona  i  Nikomachosa 
(rękopis z Canterbury z 1150 roku)) 
 
Muzyce  poświęcił  traktat  De  institutione  musica  libri  V,  w  którym  zawarł  uwagi  m.in.  na 
temat  etycznej  i  terapeutycznej  funkcji  muzyki,  klasyfikacji  muzyki  i  pojęcia  „musicus",  a 
także przedstawił obliczenia matematyczne dotyczące interwałów. 
W  I  tysiącleciu  na  uwagę  zasługują  także  inni  teoretycy,  zwłaszcza  Magnus  Aurelius 
Cassiodorus (485 - ok. 580), Alcuinus Flaccus (ok. 735--804), Hucbald (ok. 840-930). Traktat 
Hucbalda  De  harmonica  institutione  jest  jednym  z  najważniejszych  źródeł  z  tego  okresu, 
dokumentującym  rozwój  myśli  o  muzyce.  Stanowi  on  ponadto  pierwsze  przedstawienie 
ujętego  w  logiczny  system  materiału  tonalnego  chorału.  Poczytność  traktatu  Hucbalda 
spowodowała,  że  niektóre  jego  ustalenia  teoretyczne  były  przejmowane  i  rozwijane  przez 
późniejszych teoretyków. Hucbaldowi przypisuje się wiele traktatów anonimowych. 
Twórczość teoretyczna Guido z Arezzo (między 991 a 998 - po 1033) związana była ściśle z 
dydaktyką  i  praktyką  muzyczną.  Do  europejskiej  myśli  muzycznej  wniosła  dwa  bardzo 
istotne  elementy:  zasady  notacji  diastematycznej  oraz  podstawy  systemu  solmizacyjnego. 
Traktaty Guido z Arezzo, zwłaszcza Micrologus, należały do najczęściej kopiowanych i ko-
mentowanych. Naturalną konsekwencją rozwoju wielogłosowości w drugim tysiącleciu było 
włączenie w obszar rozważań teoretycznych  i  wnikliwe rozpatrywanie  na kartach traktatów 
problemu  notacji  muzycznej.  Możliwość  precyzyjnego  zapisu  poszczególnych  głosów 
utworu,  których  rytmika  i  ogólnie  pojęta  aktywność  ruchowa  były  zróżnicowane,  stała  się 
jednym z  najważniejszych zagadnień. Rozważaniom o notacji towarzyszyły uwagi  na temat 
technik komponowania oraz tonalności. 
Wśród teoretyków ars antiąua na uwagę zasługują przede wszystkim Johannes de Garlandia 
(ok.  1190-1272),  Franco  z  Kolonii  (połowa  XIII  wieku)  i  Petrus  de  Cruce  (2.  połowa  XIII 
wieku), w okresie ars nova natomiast Philippe de Yitry (1291-1361) oraz Johannes de Muris 
(ok. 1290-po 1351). 
Umiejscowienie spraw związanych z teorią średniowiecza na końcu rozważań na temat epoki 
nie oznacza jej marginalnego charakteru. Rozwój i znajomość teorii stały na równi ze sztuką 
komponowania.  Każdy  kompozytor  musiał  być  najpierw  dobrym  teoretykiem,  a  dopiero  w 
dalszej kolejności kompozytorem, ponieważ wszystkie innowacje w praktyce muzycznej były 
wynikiem  jasno  sprecyzowanych  zasad  teoretycznych.  Teoria  średniowieczna  dokumentuje 
również wiele ważnych zjawisk związanych z estetyką epoki. Nie sposób jednak zrozumieć 
teorii  muzyki  bez  wcześniejszego  przyjrzenia  się  formom,  ich  naturze  i  przeznaczeniu. 
Dlatego  właśnie  pełna  treści,  swoistej  filozofii,  a  nawet  tajemniczości  teoria  średniowiecza 
zamyka, a nie otwiera opowieść o tejże epoce. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

44 

 

Między średniowieczem a renesansem - okres burgundzki 

Okres  burgundzki  w  muzyce  jest  okresem  przejściowym,  w  którym  krzyżują  się  tendencje 
późnego średniowiecza z zapowiedzią renesansu. Nowym ośrodkiem kultury muzycznej stało 
się z początkiem XV wieku księstwo burgundzkie. Z dworem w Dijon związanych było wielu 
wybitnych  kompozytorów,  m.in.  Gilles  Binchois  (ok.  1400-1460)  i  Guillaume  Dufay  (ok. 
1400-1474).  Na  rozwój  szkoły  burgundzkiej  złożyły  się  wpływy  francuskiej  ars  nova, 
włoskiego  tre.ce.nta  i  muzyki  angielskiej.  Reprezentatywnym  kompozytorem  angielskim  w 
okresie  burgundzkim  był  John  Dunstable  (między  1380  a  1390-1453).  W  1.  połowie  XV 
wieku  niemały  wkład  do  muzyki  europejskiej  wniosła  także  muzyka  polska.  Jest  to  przede 
wszystkim zasługa wybitnego kompozytora  — Mikołaja z Radomia. Muzyka 1. połowy XV 
wieku nie przyniosła nowych form; koncentrowała się więc wokół form zastanych, tj. mszy, 
motetu, kanonu i liryki świeckiej. Zmieniło się natomiast ich oblicze, a to za sprawą istotnych 
zmian  wprowadzonych  do  muzyki  wielogłosowej.  W  okresie  burgundzkim  pojawiła  się 
trzygłosowa  technika  fauxbourdon  (fr.  'fałszywy,  fikcyjny  burdon')  (W  ośrodku  włoskim 
stosowano  nazwę  falso  bordone.).  Technika  fauxbourdon  polegała  na  zastosowaniu 
równoległego  pochodu  akordów  sekstowych  na  przemian  ze  współbrzmieniami  kwar-towo-
kwintowymi.  Nazwa  tej  techniki  wynika  z  ówczesnego  pojmowania  seksty  jako 
współbrzmienia dysonującego, „fałszywego". Zgodnie  z zasadami  średniowiecznej polifonii 
fauxbourdon  nie  był  jeszcze  konstrukcją  wertykalną,  lecz  wynikiem  horyzontalnego 
kształtowania głosów, czyli sukcesywnego ich dokomponowywania. Bez względu jednak na 
tę  okoliczność  dominacja  tercji,  sekst,  a  w  konsekwencji  ograniczanie  konsonansów 
doskonałych, była zapowiedzią poczucia harmonicznego i tworzenia pełnych akordów. Mimo 
że  nie  był  to  jeszcze  czas  dojrzałej  świadomości  akordowej,  fauxbourdon  pozwalał  na 
uzyskanie  pełniejszych  współbrzmień.  Prawdopodobnie  była  to  początkowo  technika 
improwiza-cyjna, a dopiero po pewnym czasie zaczęto ją notować w kompozycjach. Warto tu 
nadmienić,  że  jednym  z  pierwszych  utworów  z  techniką  fauxbourdon  był  Magnificat 
Mikołaja z Radomia. 
Z  punktu  widzenia  rozwoju  wielogłosowości  najważniejszym  osiągnięciem  okresu 
burgundzkiego  było  powstanie  czterogłosowego  układu  CATB,  czyli  Cantus  —  Altus  — 
Tenor  —  Bassus  (w  muzyce  wcześniejszej  rejestr  basowy  nie  był  wykorzystywany).  W 
procesie kształtowania układu czterogłosowego szczególną rolę odegrał kontratenor. Istniały 
dwa  rodzaje  kontratenoru:  niski  i  wysoki.  Niski  dał  początek  basowi,  wysoki  —  głosowi 
altowemu. 
Najistotniejsze  zmiany  dotyczyły  mszy.  Zasadą  stał  się  układ  czterogłosowy.  W  1425  roku 
powstała  Missa  Sancti  Jacobi  Guillaume'a  Dufaya.  Msza  Dufaya  to  utwór 
dziewięcioczęściowy obejmujący części stałe i zmienne. Ten rodzaj mszy nosi nazwę missa 
plenaria (lać. 'msza pełna'). Missa plenaria nie zyskała jednak popularności;  msze tego typu 
należały  raczej  do  wyjątków.  Większość  części  wspomnianej  mszy  Dufaya  posiada  cantus 
firmus  zaczerpnięty  z  chorału,  przy  czym  w  poszczególnych  częściach  są  to  różne  melodie 
chorałowe. 
W XV wieku chorał gregoriański przestał być jedynym źródłem cantus firmus. Obok chorału 
kompozytorzy stosowali w tym celu melodie popularnych pieśni świeckich. Należała do nich 
melodia  francuska  Uhomme  arme  (Człowiek  zbrojny),  którą  posługiwało  się  wielu  kompo-
zytorów XV, XVI i XVII wieku. Z reguły wykorzystywano jako cantus firmus początkowy 
fragment melodii, a nie całą pieśń. 
 
(Fragment Melodia pieśni Uhomme arme) 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

45 

Dokonania  okresu  ars  nova  rzutowały  na  rozwój  muzyki  instrumentalnej.  Powiększyło  się 
instrumentarium.  Źródła  pochodzące  z  tego  czasu  wymieniają  rozmaite  instrumenty,  m.in. 
fidel, skrzypce, lirę korbową, portatyw, flet prosty, flet poprzeczny, trąbę, harfę, psalterium, 
lutnię i szereg instrumentów perkusyjnych. Powstałe w tym czasie pierwsze zbiory utworów 
przeznaczonych  na  instrumenty  klawiszowe  świadczą  o  popularności  tych  instrumentów, 
zarówno  klawiszowo-strunowych,  jak  również  organów.  Gra  na  organach  osiągnęła  pod 
koniec  średniowiecza  wysoki  poziom  techniczny.  Guillaume  de  Machaut  nazwał  organy 
królową  instrumentów,  z  pewnością  z  powodu  ich  dużych  możliwości  rejestrowych  i 
barwowych.  Instrumentalne  utwory  tego  czasu  były  przeważnie  opracowaniem  utworów 
wokalnych  lub  też  ćwiczeniami  kontrapunktycznymi.  Osobny  rodzaj  stanowiły  preambuła, 
które zazwyczaj pełniły rolę wstępu do utworu wokalnego. 
 

Muzyka polska w średniowieczu 

Kultura muzyczna w Polsce pogańskiej 

Obraz  kultury  muzycznej  w  Polsce  pogańskiej  pozostaje  w  dużej  mierze  tajemnicą.  Nawet 
badania  archeologiczne,  rozwinięte  dziś  na  szeroką  skalę,  i  szczątkowe  zaledwie  zabytki 
kultury  z tego tak dla  nas odległego czasu  nie wypełniają  istniejącej  luki. Jedno  jest pewne: 
był  to  okres  pełen  mitów,  czarów,  magii  i  obrzędów.  Tym  ostatnim  towarzyszyć  musiały 
pieśni i tańce. Jednym z najbardziej popularnych obrzędów była Sobótka. Podczas przesilenia 
letniego  (23/24  czerwca)  lud  wykonywał  rozmaite  czynności  obrzędowe,  mające  zapewnić 
zdrowie  ludziom  i  zwierzętom,  a  także  zagwarantować  obfite  plony.  W  okresie 
chrześcijańskim pojawiła się również inna nazwa Sobótki — Kupała. Jest ona bezpośrednim 
nawiązaniem do chrześcijańskiej treści święta Jana Chrzciciela. Nazwa „kupała" pochodzi od 
kąpieli,  stanowi  symbol  chrztu  w  Jordanie.  W  obrzędzie  sobótkowym  znalazło  wyraz 
oczyszczające  działanie  wody.  Do  najbardziej  charakterystycznych  czynności  obrzędowych 
Sobótki należały również pląsy wokół ognia oraz zbieranie ziół i innych darów natury. 
Badania  archeologiczne  pozwoliły  jednak  poznać,  przynajmniej  częściowo,  działalność 
człowieka w sferze muzyki. Pierwotne instrumenty pełniły wiele ról, funkcja artystyczna była 
zaledwie  jedną  z  nich.  Instrumenty  wykorzystywano  bowiem  w  celach  sygnalizacyjnych  i 
obrzędowych.  Wśród  instrumentów  odnalezionych  na  terenie  Polski  liczną  grupę  stanowią 
idiofony,  zwłaszcza  rozmaite  grzechotki  i  przedmioty  metalowe.  Ich  istnienie  to  dowód  na 
dominującą  rolę  rytmu,  porządkującego  każdą  formę  ruchu,  a  w  szczególności  taniec.  W 
tańcu  i  śpiewie  bowiem  realizowała  się  siła  witalna  ludu,  nacechowana  spontanicznością  i 
żywiołowością.  Znaleziska  z  terenu  dzisiejszej  Polski  świadczą  o  używaniu  różnych 
instrumentów: chordofonów, aerofonów i idiofonów. 
Muzyka  była  z  pewnością  nieodłącznym  elementem  codziennego  życia  dworskiego.  W 
kronikach odnotowywano jednak głównie przebieg ważnych wydarzeń, obok których kulturze 
muzycznej  poświęcano  niewiele  miejsca.  Dlatego  właśnie  obraz  najwcześniejszego  okresu 
historii muzyki w Polsce jest bardzo fragmentaryczny i — w dużej mierze — hipotetyczny. 
 

W kręgu chorału gregoriańskiego 

Nową „erę" muzyczną w Polsce zapoczątkowało przyjęcie chrześcijaństwa w 966 roku. Nie 
był  to  wyłącznie  akt  religijny,  lecz  przełom  w  wielu  dziedzinach  życia  kraju.  W  rezultacie 
przyniósł  on  znaczne  przemiany  w  cywilizacji,  polityce,  organizacji  i  kulturze  państwa 
polskiego. Przyjęcie chrześcijaństwa zadecydowało o nowym obliczu państwa, a jednocześnie 
—  wpisując  Polskę  na  mapę  krajów  chrześcijańskich  —  zapoczątkowało  udział  Polski  w 
kulturze państw Zachodu. Kościół niezwłocznie zajął się strukturą organizacyjną, niezbędną 
dla  potrzeb  nowej  religii.  Już  w  968  roku  powstało  pierwsze  biskupstwo  w  Poznaniu,  a  w 
roku  1000  —  w  Gnieźnie.  Wzorem  tych  dwóch  ośrodków tworzono  kolejne  biskupstwa  we 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

46 

Wrocławiu,  Krakowie,  Kołobrzegu,  Kruszwicy,  Włocławku,  Płocku  i  innych  miastach. 
Naturalną  konsekwencją  była  budowa  kościołów  i  innych  obiektów  sakralnych  —  centrów 
sprawowania  liturgii  chrześcijańskiej  i  nauczania  nowej  religii.  W  tym  celu,  z  misją 
nawracania  pogan,  do  Polski  przybywali  przedstawiciele  różnych  zakonów:  benedyktyni, 
cystersi,  dominikanie,  franciszkanie,  norbertanie,  bożogrobcy.  W  pierwszym  okresie 
chrześcijaństwa  w  Polsce  szczególną  rolę  odegrali  benedyktyni.  Był  to  zakon  bardzo 
aktywny,  posiadający  duże  doświadczenie,  a  także  —  jako  jeden  z  najstarszych  — 
kilkuwiekową tradycję. Pierwsi benedyktyni włoscy przybyli do Polski już w 1001 roku. Ich 
misja miała jednak dramatyczny przebieg, bowiem na skutek powstań pogańskich zginęli oni 
męczeńską śmiercią. 
Wybitną  postacią  zakonu  benedyktyńskiego  był  Aaron  z  Brunvillare  pod  Kolonią,  który 
prawdopodobnie  założył  klasztor  benedyktynów  w  Tyńcu  pod  Krakowem.  To  przepięknie 
położone  opactwo  zostało  założone  w  2.  połowie  XI  wieku.  Wzniesione  na  wzgórzu  nad 
Wisłą, otoczone klimatem ciszy, od 900 lat pielęgnuje wartości kultury chrześcijańskiej. 
Tu,  obok  liturgii  w  języku  polskim,  można  jeszcze  usłyszeć  chorał  gregoriański,  obecny 
zwłaszcza  w  codziennym  Oficjum.  W  Tyńcu,  jednym  z  najważniejszych  zakonów 
benedyktyńskich  w  Polsce,  znajduje  się  także  jedno  z  najwcześniejszych  źródeł 
rękopiśmiennych — Sacramentarium tynieckie, sporządzone około 1060 roku. 
 
(Rysunek: Klasztor Benedyktynów w Tyńcu) 
 
Oprócz Sacramentarium tynieckiego do grupy najstarszych ksiąg liturgicznych z terenu Polski 
należą między innymi: 
— Codex Gertrudianus z około 993 roku, 
— Pontificale biskupów krakowskich z początku XII wieku, 
— Missale Plenarium z Gniezna, zebrane w 1. połowie XII wieku. 
Najstarszy z zabytków — Codex Gertrudianus, przywieziony do Polski przez żonę Mieszka I, 
zaginął.  Pontificale  biskupów  krakowskich  zostało  sporządzone  prawdopodobnie  specjalnie 
dla Polski, o czym mogą świadczyć zawarte w nim imiona świętych patronów, czczonych na 
ziemiach  polskich.  Listę  zabytków  uzupełniają  pojedyncze  karty  pergaminowe, 
przechowywane w zbiorach bibliotecznych w Krakowie, Sandomierzu, Wrocławiu, Gnieźnie, 
Poznaniu i Toruniu. Melodie śpiewów chorałowych są w wymienionych zabytkach utrwalone 
—  z  racji  czasu  ich  powstania  —  notacją  cheironomiczną.  Księgi  liturgiczne  docierały  do 
Polski  z  różnych  krajów.  Dedykowane  najczęściej  władcy,  były  świadectwem  norm 
politycznych,  dworskiej  kurtuazji,  a  także  dojrzewającej  świadomości  religijnej.  Począwszy 
od  XI  wieku  w  katedrach  gnieźnieńskiej  i  krakowskiej  przepisywano  rozmaite  księgi 
liturgiczne (Inne polskie  skryptoria, głównie klasztorne  i katedralne, rozwinęły  swą działal-
ność i produkcję dopiero z końcem XIII wieku i później.). 
Akceptacja  nowych  obrzędów,  uznanie  wymogów  religijnych  i  zasad  nowej  wiary 
następowało bardzo stopniowo. O ile zagadnienia łączące się z wiarą pogańską, jako wynik 
tradycji przodków były dla ludzi jasne i nie wzbudzały żadnych wątpliwości, o tyle adaptacja 
chrześcijaństwa,  niosącego  zupełnie  nowe  dogmaty,  wymagała  wiele  czasu.  Wśród  ludu 
pielęgnowane były stare, pogańskie pieśni, przekazywane drogą tradycji ustnej. Tymczasem 
nowa religia przyniosła nieznany dotąd chorał gregoriański. Obce brzmienie tej kunsztownej 
łacińskiej  muzyki  liturgicznej  sprawiało,  że  początkowo  wykonywali  go  jedynie 
cudzoziemscy  zakonnicy.  Jeszcze  z  końcem  XII  wieku  legat  papieski  zezwalał  na 
recytowanie mszy w języku polskim, aby jej treść była powszechnie zrozumiała. 
Udział  Polski  w  tworzeniu  repertuaru  chorałowego  był,  z  przyczyn  obiektywnych, 
niemożliwy.  Koniec  IX  wieku  w  muzyce  europejskiej  oznaczał  moment  przełamywania 
bezwzględnego  panowania  chorału  na  rzecz  pierwszych  prób  w  zakresie  muzyki 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

47 

wielogłosowej (polifonia jednak długo stanowiła margines twórczości muzycznej). Dla Polski 
natomiast koniec IX wieku był chwilą pierwszego zetknięcia z bogatym repertuarem śpiewów 
chorałowych.  Rozwój  kultury  muzycznej  w  Polsce  do  końca  XII  wieku  należy  więc  raczej 
potraktować jako etap poznawania i adaptacji osiągnięć muzyki Zachodu. 
Pewne  elementy  rodzime  dostrzec  można  na  gruncie  pieśni  dworskiej.  Zasługą  dworu 
królewskiego  i  dworów  książęcych  były  kontakty  z  sąsiednimi  krajami.  Na  dworach 
organizowano  rozmaite  turnieje  i  zabawy,  którym  towarzyszyła  muzyka.  Kroniki  mnicha 
Galia Anonima i Wincentego Kadłubka świadczą o dużej popularności pieśni dworskiej. Za-
chowane  teksty  pieśni  dowodzą,  że  były  to  utwory  o  różnej  tematyce:  rycerskiej, 
panegirycznej,  modlitewnej,  błagalnej.  I  chociaż  śpiewano  po  łacinie,  teksty  w  swej  treści 
uwzględniały  elementy  rodzime  —  pojawiały  się  imiona  władców  (Bolesława  Chrobrego, 
Bolesława  Krzywoustego,  Kazimierza  Sprawiedliwego)  czy  też  innych  ważnych  postaci 
historycznych.  Melodie  pieśni  nie  zachowały  się.  Istnieje  duże  prawdopodobieństwo,  że  do 
istniejących tekstów wykorzystywano melodie z  obiegowego repertuaru, czerpano je więc z 
różnych źródeł. 
 

Ars antiąua w muzyce polskiej 

W  XIII  wieku  rozpoczął  się  nowy,  nacechowany  większą  samodzielnością,  rozwój  muzyki 
polskiej. Niewątpliwie duże znaczenie w tym względzie miały istotne rozporządzenia władz 
kościelnych.  Dotyczyły  one  powoływania  polskich  nauczycieli  do  szkół  parafialnych  i 
kolegiackich.  W  muzyce  religijnej  rozpowszechnił  się  kult  rodzimych  świętych,  przede 
wszystkim:  Wojciecha, Stanisława, Jadwigi i Jacka. Synod wrocławski w 1248 roku polecił 
tłumaczenie na język polski Modlitwy Pańskiej oraz Symbolu (wyznania wiary). W związku z 
kultem  świętych  powstało  wiele  utworów,  które  wzorem  muzyki  zachodnioeuropejskiej 
przybierały  postać  tropów,  sekwencji,  hymnów,  wreszcie  historii  rymowanych  (Historie 
rymowane  nazywane  bywają  też  oficjami  rymowanymi  lub  oficjami  brewiarzowymi.).  Na 
rozwój  historii  rymowanych  w  muzyce  polskiej  w  dużej  mierze  miał  wpływ  rozpowszech-
niający  się  na  Zachodzie  kult  świętych.  Historie  rymowane  przedstawiały  dzieje  życia 
świętego.  Wchodzące  w  ich  skład  antyfony  i  responsoria  opisywały  pochodzenie, 
poszczególne etapy życia świętego, zawierały elementy charakterystyki i rozważania na temat 
męczeńskiej  śmierci.  Obrazy  te  uzupełniały  narosłe  wokół  postaci  legendy  i  podania. 
Najwięcej  utworów  tego  rodzaju  wiązało  się  z  osobami  świętego  Wojciecha  i  świętego 
Stanisława. Święty  Wojciech  —  męczennik  Kościoła, zabity 23 kwietnia 997 roku podczas 
działalności misyjnej, zyskał miano pierwszego patrona Polski. Męczeńska śmierć Wojciecha 
odbiła się szerokim echem wśród europejskich elit, z cesarzem Ottonem III na czele. Dlatego 
bardzo szybko doszło do kanonizacji oraz utworzenia przy grobie męczennika w Gnieźnie  — 
gdzie  Bolesław  Chrobry  umieścił  wykupione  zwłoki  Wojciecha  (Jedna  z  legend  głosi,  że 
Bolesław  Chrobry  wykupił  zwłoki  świętego  Wojciecha  płacąc  tyle  złota,  ile  ważyło  ciało 
męczennika.) — metropolii kościelnej. 
 
(Rysunek:  Scena  obrazująca  wykupienie  zwłok  męczennika  Wojciecha  (fragment  drzwi 
Katedry Gnieźnieńskiej z ok. 1180 roku)) 
 
Święty  Stanisław  —  biskup  krakowski,  podobnie  jak  święty  Wojciech  poniósł  śmierć 
męczeńską  —  w  tym  przypadku  w  wyniku  zatargu  z  królem  Bolesławem  Śmiałym. 
Kanonizacja Stanisława w 1254 roku przyczyniła się do rozpowszechnienia się jego kultu w 
całej  Polsce.  Jedna  z  legend,  mówiąca  o  cudownym  zrośnięciu  się  rozsiekanych  członków 
świętego Stanisława, symbolizowała podjęte w tym czasie dążenia do zjednoczenia państwa 
polskiego. 
Pierwsze  historie  rymowane  o  świętym  Wojciechu  i  Stanisławie  pochodzą  z  XIII  wieku. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

48 

Dzieła poświęcone pamięci świętego Stanisława zapoczątkował Wincenty z Kielc (ok. 1200-
po 1261) — dominikanin (później kanonik krakowski), który brał udział w przygotowaniach 
do  kanonizacji  świętego  Stanisława.  Wincenty  z  Kielc  jest  pierwszym  znanym  z  imienia 
polskim  kompozytorem.  Spośród  utworów  związanych  z  osobą  świętego  Stanisława 
historyczne znaczenie ma brewiarzowe oficjum rymowane Wincentego z Kielc — Dies adest 
celebris,  powstałe  po  1255  roku.  Utwór  ten  rozpoczyna  antyfona  Ortus  de  Polonia,  której 
melodia  była  podstawą  wielu  opracowań  wielogłosowych  w  twórczości  kompozytorów 
polskich w następnych epokach. 
Wincenty  z  Kielc  jest  prawdopodobnie  autorem  hymnu  o  świętym  Stanisławie  —  Gaude 
Mater Polonia. 
 
(Fragment: Gaude Mater Polonia) 
 
Świadczą o tym podobieństwa w zakresie stylu muzycznego i słownictwa obydwu utworów 
—  hymnu  i  oficjum  rymowanego.  Hymn  Gaude  Mater  Polonia  był  jednym  z  bardziej 
popularnych  i  rozpowszechnionych  utworów  w  średniowiecznej  Polsce.  O  popularności 
hymnu  świadczy  ponad  50  jego  przekazów,  a  także  umieszczenie  go  w  XVII-wiecznej 
księdze  liturgicznej  Proprium  Sanctorum  Regni  Poloniae.  Hymn  Gaude  Mater  Polonia, 
opracowywany  wielogłosowo  w  okresach  późniejszych,  zachował  żywotność  po  dzień 
dzisiejszy jako pieśń patriotyczna, towarzysząca ważnym uroczystościom. Wincenty z Kielc 
uchodzi  również  za  autora  innych  hymnów,  sekwencji  oraz  żywotów  świętego  Stanisława 
(Vita minor, Vita maior). 
Pierwsza  historia  rymowana  o  świętym  Wojciechu  —  Benedic  regem  cunctorum  — 
skompletowana została w 2. połowie XIII wieku (teksty tego wieloczęściowego nabożeństwa 
powstawały prawdopodobnie stopniowo). Autor względnie autorzy tego utworu pozostają po 
dziś  dzień  anonimowi.  Od  1285  roku  —  na  mocy  postanowień  synodu  w  Łęczycy  —  za 
obowiązek uznano wykonywanie tego oficjum w kościołach parafialnych i kolegiackich. Aż 
po wiek XVIII należało ono do obowiązującego repertuaru w liturgii polskiej. 
Począwszy od XIV wieku podobne historie rymowane, hymny oraz sekwencje pisano ku czci 
innych  świętych  (m.in.  Jadwigi  i  Jacka).  O  znaczeniu  tych  utworów  decyduje  przede 
wszystkim  ich  tekst.  Wśród  melodii  znajduje  się  wiele  zapożyczeń.  Badania  porównawcze 
repertuarów muzycznych potwierdzają powszechną w tym czasie praktykę wykorzystywania 
tych  samych  melodii  w  różnych  utworach.  Praktyka  ta  dotyczyła  nie  tylko  omówionej  tu 
monodii  łacińskiej,  ale  również  najstarszych  przejawów  muzyki  wielogłosowej  w  Polsce, 
która świadczy o znajomości zachodniego repertuaru motetowego i konduktowego (twórczość 
szkoły Notre Damę) oraz zasad polifonicznej praktyki improwizacyjnej. Zabytki tego rodzaju 
zachowały  się  przede  wszystkim  w  zbiorach  klasztoru  klarysek  w  Starym  Sączu  oraz  w 
archiwum kościoła św. Andrzeja w Krakowie. 
Graduał  z  kościoła  św.  Andrzeja  w  Krakowie  zawiera  wielkanocny  trop  rezurekcyjny  do 
Benedicamus  Domino:  Surrex.it  Christus  hodie  oraz  głosy  wielogłosowych  części  stałych 
Sanctus i Agnus Dei. Trop Surrexit Christus hodie wykonywany był prawdopodobnie podczas 
wielkanocnego  misterium.  Pod  względem  muzycznym  reprezentuje  on  technikę  orga-nalną. 
Fakt  ten  mógłby  wskazywać  datowanie  utworu  na  XI  względnie  XII  wiek.  Tymczasem 
technika organalna utrzymywała się w niektórych ośrodkach do XV wieku. Prawdopodobnie 
wpłynęły na to ustalenia papieża Jana XXII, który nawoływał w Constitutio Docta Sanctorum 
do  zachowania  „czystości"  śpiewów  liturgicznych  poprzez  stosowanie  konsonansów 
doskonałych: oktawy, kwinty i kwarty — tak bardzo typowych dla organum. Utwór Surrexit 
Christus  hodie  istnieje  w  dwóch  wersjach:  dwugłosowej  i  trzygłosowej.  W  obu  wersjach 
wyraźne  jest  oddziaływanie  techniki  konduktowej.  Wzajemna  relacja  melodyczna  głosów  i 
wynikający stąd rodzaj współbrzmień opiera się na stosowaniu konsonansów doskonałych w 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

49 

ruchu paralelnym i przeciwnym: 
 
(Fragent: Surrexit Christus hodie, dwie wersje) 
 
Zachowane  w  graduale  części  stałe  —  Sanctus  \  Agnus  Dei  —  wykazują  większe 
zaawansowanie w zakresie stylistyki muzycznej. Obydwie części, zachowane tylko w postaci 
jednego  głosu,  wykorzystują  ten  sam  materiał  melodyczny,  co  jest  przejawem  dążenia  do 
integralności  całego  cyklu  mszalnego.  Ich  melizmatyczny  przebieg  zbliża  je  do  podobnych 
opracowań,  powstałych  we  Włoszech  w  XIV  wieku,  czyli  w  okresie  włoskiego  trecenta. 
Opracowania tego rodzaju nosiły nazwę bicinia ze względu na obecność dwóch głosów. Głos 
górny  był  ukształtowany  melizmatycznie,  natomiast  dolny  —  najprawdopodobniej 
instrumentalny  —  zawierał duże  wartości rytmiczne  i  miał  charakter  improwizacyjny.  Mógł 
być zatem wykonywany na organach lub innym instrumencie. Jest to być może wyjaśnienie 
obecności jedynie wyższych głosów w zapisie źródłowym. 
Do  najstarszych  zabytków  muzyki  wielogłosowej  należy  także  utwór  Omnia  beneficia 
(Wszystkie  dobrodziejstwa),  pochodzący  z  rękopisu  odnalezionego  w  gotyckim  klasztorze 
klarysek w Starym Sączu. Jest to XIV-wieczny czterogłosowy konduktus, którego wszystkie 
głosy  przebiegają  w  jednorodnej  rytmice.  Zabytek  ten  dowodzi  dobrej  znajomości  reguł 
kompozytorskich  paryskiego  ośrodka  Notre  Damę,  ośrodka  najbardziej  postępowego  w 
muzyce  europejskiej  2.  połowy  XII  i  1.  połowy  XIII  wieku.  Omnia  beneficia  nie  ma 
odpowiednika  w  znanych  dotąd  rękopisach  zagranicznych,  w  związku  z  czym  istnieje 
prawdopodobieństwo,  że  utwór  powstał  w  Starym  Sączu  (Omnia  beneficia  w  wykonaniu 
czwórki trębaczy poprzedza i kończy niczym hejnał każdy koncert Festiwalu Muzyki Dawnej 
odbywającego  się  w  Starym  Sączu.  Festiwal  starosądecki  jest  próbą  przybliżenia 
współczesnemu  słuchaczowi  wykonawstwa  muzyki  dawnej,  które  stanowi  oddzielny, 
skomplikowany  i  wciąż  otwarty  problem.  Prezentacje  utworów  są  próbą  osiągnięcia 
brzmienia  możliwie  najbardziej  zbliżonego  do  autentycznego.  Służą  temu  wierne 
rekonstrukcje instrumentów i stosowanie technik gry dla nich właściwych, ustalane w wyniku 
wnikliwego studiowania traktatów muzycznych, opisów i zachowanych malowideł z epoki.). 
Raz  jeszcze  trzeba  przypomnieć  przyczynę  tego,  że  twórczość  polska,  w  porównaniu  z 
bogatym  repertuarem  zachodnim,  była  tak  skromna.  Zetknięcie  się  Polski  z  chorałem  i 
muzyką  wielogłosową  kilkaset  lat  później,  niż  to  miało  miejsce  w  ośrodkach  Zachodu, 
wymagało odpowiednio długiego czasu  na adaptację, zrozumienie, a w konsekwencji  — na 
samodzielny rozwój muzyki na ziemiach polskich. 
 

Polska ars nova 

O ile XIV wiek w muzyce Zachodu oznaczał rozkwit muzyki wielogłosowej i doskonalenie 
zasad rytmiki menzuralnej, o tyle w muzyce polskiej zdecydowanie większe znaczenie miało 
w  tym  czasie  zaistnienie  rodzimych  elementów  w  twórczości  sekwencyjnej  i  liturgicznej. 
Obecność  języka  polskiego  zaznaczyła  się  zarówno  w  twórczości  artystycznej,  jak  i  w 
kazaniach. Wszystko to miało służyć lepszemu zrozumieniu istoty liturgii, a na gruncie sztuki 
— pozyskaniu licznych odbiorców. 
Przejawem takich właśnie dążeń jest Bogurodzica. I choć nie jest to jedyna pieśń z polskim 
tekstem  w  XIV  wieku,  jej  znaczenie  jest  wyjątkowe;  połączyła  bowiem  treści  religijne  z 
czynnikiem narodowym — patriotycznym. Określana jako patrium carmen, tj. pieśń ojczysta, 
znalazła miejsce zarówno wśród śpiewów kościelnych (zwykle przed kazaniem), jak i wśród 
bojowych  pieśni  rycerstwa  polskiego;  ponadto  była  pieśnią  towarzyszącą  koronacji  królów 
polskich(Bogurodzicę wykonywało wojsko polskie przed rozpoczęciem ważnych bitew (m.in. 
pod Grunwaldem, Nakłem, Wilkomierzem), traktując ją jako hymn narodowy, a jednocześnie 
— jako rodzaj modlitwy. W XVI wieku popularność Bogurodzicy nieco osłabła w związku z 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

50 

rozpowszechnieniem  wielu  polskich  pieśni  kościelnych  —  mniej  skomplikowanych 
muzycznie i bliższych brzmieniu muzyki ludowej. Prawdziwy renesans Bogurodzicy nastąpił 
w XIX wieku, kiedy to dzięki XVIII-wiecznej fundacji była wykonywana jako coniedzielna 
pieśń  wikariuszy  katedry  gnieźnieńskiej  przy  grobie  świętego  Wojciecha.  W  czasach 
obecnych Bogurodzica wykonywana jest przy okazji ważnych uroczystości patriotycznych  i 
religijnych.). 
Najstarszy  przekaz  Bogurodzicy  pochodzi  z  1407  roku,  ale  data  ta  nie  odpowiada  czasowi 
powstania  pieśni.  Melodia  Bogurodzicy  i  czas  jej  powstania  od  wielu  lat  są  przedmiotem 
licznych  badań  i  analiz  porównawczych.  Dotyczą  one  najstarszych,  tj.  dwóch  pierwszych, 
zwrotek  Bogurodzicy  (Liczba  zwrotek,  na  skutek  uzupełnień  dokonywanych  w  różnych 
czasach, urosła do 22.). 
 
(Fragment: Bogurodzica (przekaz z 1407 roku)) 
 
Opinie  muzykologów  i  historyków  dotyczące  czasu  powstania  Bogurodzicy  nie  są  zgodne. 
Jedni umieszczają  ją w repertuarze XIV-wiecznym,  inni  natomiast określają czas powstania 
Bogurodzicy  na wiek XIII, przyjmując, że pieśń ta  mogła powstać nawet w 1. połowie XIII 
stulecia.  Duże  rozbieżności  dotyczą  także  sugestii  odnoszących  się  do  autora  Bogurodzicy. 
Przypisywano  jej  autorstwo  różnym  postaciom  (św.  Wojciechowi,  franciszkaninowi 
Boguchwałowi,  Albertowi  Wielkiemu,  św.  Jackowi  Odrowążowi),  jednak  wobec  braku 
jednoznacznych dowodów poświadczających autorstwo Bogurodzicy uznawana jest ona dziś 
za pieśń anonimową. 
Oddzielny  problem  stanowi  melodia  Bogurodzicy.  Jest  to  pieśń  utrzymana  w  modus  I  — 
doryckim.  Aby  ustalić  jej  oryginalność,  melodię  pierwszej  zwrotki  pocięto  na  niewielkie 
fragmenty, a nawet motywy, a następnie poddano analizie porównawczej z innymi melodiami 
należącymi  do  repertuaru  liturgicznego  i  paraliturgicznego  średniowiecznej  monodii.  W 
wyniku  tak  przeprowadzonej  analizy  stwierdzono  występowanie  podobnych  motywów  i 
zwrotów  w  istniejących  melodiach,  np.  w  Litanii  do  wszystkich  świętych,  dramacie 
liturgicznym  Daniel,  czy  wreszcie  w  jednej  z  pieśni  truwera  Jehana  de  Braine.  Obecność 
pokrewieństwa  melodycznego  pomiędzy  Bogurodzicą  i  innymi  utworami  potwierdza 
wspomnianą  już  wcześniej  praktykę  zapożyczeń  i  korzystania  z  obiegowego  repertuaru 
monodycznego. 
Podobieństwo  melodyczne  różnych  śpiewów  można  wytłumaczyć  także  w  inny  sposób. 
Przewaga  postępów  sekundowych  i  tercjowych  w  przebiegu  niemal  każdej  melodii 
jednogłosowej,  obecność  typowych  dla  każdego  modus  zwrotów  melodycznych,  a  także 
oscylowanie  wokół  finalis  i  dominans  tonacji  modalnej  sprawiały,  że  różne  —  nawet 
oryginalne melodie — stawały się do siebie mniej lub bardziej podobne. 
Źródłem wzbogacającym repertuar polski w XIV wieku  były tłumaczenia  łacińskich pieśni, 
hymnów i sekwencji. W grupie tego rodzaju utworów wymienić należy pieśni wielkanocne, 
zachowane w Ordinale płockim: Wstał zmartwych król nasz syn Boży, tłumaczenie sekwencji 
Yictimae  paschali  laudes  oraz  Przez  twe  święte  wskrzesienie  (w  późniejszym  okresie: 
zmartwychpowstanie).  Do  melodii  sekwencji  Yictimae  paschali  laudes  nawiązuje  także 
jeszcze jedna pieśń z 2. połowy XIV wieku — Chrystus zmartwychwstał jest. Na koniec XIV 
wieku datowane są dwie inne pieśni wielkanocne: Wszego świata wszystek lud oraz Wesoły 
nam dzień nastal. Powstanie pieśni wielkanocnych wiązało się z rozpowszechnieniem tradycji 
procesji rezurekcyjnej. Duża popularność procesji  i innych obrzędów związanych z okresem 
Wielkanocy przyczyniła się do rozwoju dramatu liturgicznego. 
Przełom XIV i XV wieku przyniósł dalsze tłumaczenia utworów łacińskich: Jezus Chrystus, 
Bóg  człowiek  oraz  Zdrowaś  królewna  Matko  (polska  wersja  antyfony  Salue  Regina). 
Doniosłe  znaczenie  miało  opracowanie  wielojęzycznego  psałterza.  Dzięki  niemu  w  XIV 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

51 

wieku  wykonywano  psalmy  po  polsku.  Przy  opracowywaniu  muzycznym  psalmów 
posługiwano  się  zespołem  tonów  psalmowych,  czyli  formuł  melodycznych  w  chorale 
gregoriańskim. 
Rozwinęła się twórczość sekwencyjna. W utworach tego rodzaju zaczęły pojawiać się nowe 
nazwiska  poetów  i  kompozytorów.  Osoba  poety  była  bardzo  ważna,  albowiem  o  wartości 
artystycznej sekwencji decydowała w dużej mierze wiedza z zakresu poetyki i muzyki. Owe 
dwie, na pozór niezależne i samodzielne dziedziny musiały się wzajemnie uzupełniać w celu 
stworzenia organicznej całości słowno-muzycznej. Obok adaptacji sekwencji macierzystych, 
tj.  melodii  należących  do  obiegowego  repertuaru,  w  XIV  wieku  nastąpił  rozwój  rodzimych 
melodii polskich. 
Ich  istotnym  wyróżnikiem  stał  się  melizmatyczny  sposób  opracowywania  tekstu  słownego. 
Wiele nazwisk poetów i kompozytorów zostało utrwalonych w akrostychach1. Na podstawie 
akrostychów udało się ustalić godność niektórych poetów i kompozytorów, np. Jana z Kępy, 
herbu  Łodzią  —  biskupa  poznańskiego,  autora  wielu  sekwencji,  czy  też  Piotra  Polaka  — 
dominikanina z Krakowa. 
W  bogatej twórczości sekwencyjnej wiele utworów wiązało się z osobą Najświętszej Maryi 
Panny,  postaciami  męczenników,  a  spośród  rodzimych  świętych  literatura  muzyczna  XIV 
wieku  wiele  miejsca  poświęcała  świętej  Jadwidze  —  żonie  Henryka  Brodatego.  Po  śmierci 
męża Jadwiga założyła w Trzebnicy  klasztor cystersek  i została  jego przeoryszą2.  Kult św. 
Jadwigi, rozpowszechniony w całej Polsce, a także w krajach ościennych, przyczynił się do 
powstania  sekwencji,  hymnów  i  oficjów  rymowanych,  np.  Consurge  jubilans,  Vox  quevis 
hominum czy pierwsze oficjum ku czci św. Jadwigi — Laetare Germania que de stirpe regla. 
Dzięki  badaniom  dotyczącym  rozpowszechnienia  organów  w  Polsce  i  sposobów  ich 
wykorzystania  wiadomo,  że  w  XIV  wieku  sprawowano  na  terenie  Polski  mszę  z  udziałem 
organów.  Pewne  fragmenty  powierzano  chórowi,  inne  zaś  —  organom.  Praktyka  taka  nosi 
nazwę alternatim. Obok wykorzystywania organów w  liturgii  następował też rozwój gry  na 
tym  instrumencie.  Możliwość  improwizowania  na  organach  przyczyniła  się  do  wzrostu 
popularności tego instrumentu. 
 

Na przełomie średniowiecza i renesansu 

Konsekwentne  adaptowanie  w  muzyce  polskiej  różnych  form  i  technik  zachodnich 
zaowocowało  już  w  1.  połowie  XV  wieku.  Opóźnienie  muzyki  polskiej  w  stosunku  do 
osiągnięć  Zachodu,  widoczne  we  wczesnej  fazie  średniowiecza,  przestało  być  zauważalne. 
Twórczość wybitnych kompozytorów polskich osiągnęła w XV wieku poziom europejski. Do 
niedawna  uwaga  koncentrowała  się  na  twórczości  dwóch  kompozytorów:  Mikołaja  z 
Radomia  i  Mikołaja  z  Ostroroga.  Nowsze  badania  pozwoliły  na  ustalenie  imienia  innego 
ważnego kompozytora polskiego tego czasu — Piotra 
Akrostych  —  wierszowany  utwór,  w  którym  początkowe  litery,  słowa  wersów  (znacznie 
rzadziej strof) odczytywane pionowo tworzą wyraz bądź zdanie; ukryte w ten sposób imiona i 
nazwiska stanowią rodzaj zagadki do rozszyfrowania. 
Jadwiga  zmarła  w  1243  roku,  a  jej  kanonizacja  miała  miejsce  w  roku  1267.  Jednym  z 
utworów hagiograficznych poświęconych św. Jadwidze jest Kodeks ostrowski z 1353 roku. 
Wilhelmiego  z  Grudziądza  (ok.  1400  -  ok.  1480),  To  odkrycie  świadczy  o  potrzebie  i 
celowości  dalszych  badań  nad  polską  kulturą  muzyczną  w  dawnych  czasach.  XV  wiek  był 
stuleciem  intensywnego  rozwoju  kultury  muzycznej  w  Polsce  i  obfitował  w  twórczość 
reprezentującą różne gatunki muzyczne. Ze względu na potrzeby liturgii kontynuowano twór-
czość  jednogłosową,  ale  o  poziomie  ówczesnej  muzyki  polskiej  zadecydował  przede 
wszystkim rozwój muzyki wielogłosowej. Nie sposób nie wspomnieć w tym momencie o roli, 
jaką w XV wieku pod patronatem dynastii Jagiellonów odegrał królewski Kraków. W 1400 
roku  z  woli  królowej  Jadwigi  reaktywowano  Uniwersytet  Krakowski  (Jagielloński).  Obraz 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

52 

krakowskiej wszechnicy — jednego z głównych ośrodków naukowych w Europie — utrwalił 
w swej kronice Jan Długosz, pisząc: 
To studium generalne krakowskie poczęło rozmaitymi  naukami  i umiejętnościami wsławiać 
się  i  kwitnąć,  i  wydawać  z  łona  swego  mężów  w  nauce  biegłych,  światłych  i  poważnych, 
szerząc i roznosząc w świecie sławę królestwa polskiego. 
Sława  Krakowa  —  stolicy  państwa  polskiego,  rosnącej  w  siłę  i  nabierającej  znaczenia, 
przyczyniła  się  do  powstania  utworów  panegirycz-nych  i  okolicznościowych.  Przykładem 
takiego  właśnie  utworu  jest  kompozycja  z  lat  trzydziestych  XV  wieku  —  Cracoma  civitas. 
Autor  muzyki  tego  utworu  pozostaje  anonimowy,  natomiast  łaciński  tekst  jest  dziełem 
Stanisława Ciołka — podkanclerzego koronnego, a zarazem biskupa poznańskiego. Tekst jest 
hołdem złożonym królewskiej rodzinie, pochwałą cnót obywateli, dostojników dworskich, a 
jednocześnie opisem uroków Krakowa. Z tego też względu utwór Cracouia civitas określany 
bywa jako hymn na cześć tego miasta. Opracowanie muzyczne Cracouia ciuitas nawiązuje do 
wzorów  burgundzkich.  W  ramach  trzygłosowej  konstrukcji  widoczna  jest,  typowa  dla  tego 
czasu,  dyspozycja  poszczególnych  głosów:  na  fundamencie  dwóch  linii  instrumentalnych 
opiera  się  najwyższy  głos  —  opatrzony  tekstem  i  pełniący  rolę  głosu  „dekoracyjnego"  w 
kompozycji, co zbliża ten utwór do ballady: 
 
(Fragment Cracouia ciuitas, początek (t. 1-17)) 
 
Stanisław  Ciołek  jest  również  autorem  tekstu  innego  utworu  pane-girycznego, 
zatytułowanego  Historiographi  aciem  mentis.  Jest  to  utwór  okolicznościowy,  napisany  z 
okazji narodzin królewicza Kazimierza i wykonany prawdopodobnie po raz pierwszy w 1426 
roku podczas ceremonii chrztu królewicza. Opracowanie muzyczne tego  utworu jest zasługą 
Mikołaja  z  Radomia.  Utwór  jest  trzygłosowy  i  ma  budowę  trzyczęściową.  Potraktowanie 
głosów  wykazuje  duże  podobieństwo  do  rozplanowania  głosów  w  Cracouia  cwitas  (jeden 
głos  wokalny  oraz  dwa  instrumentalne),  co  zbliża  także  Historiographi  aciem  mentis  do 
ballady. Fragmenty imitacyjne w utworze świadczą natomiast o oddziaływaniu formy motetu. 
Do grupy utworów okolicznościowych należy też Breue regnum — rodzaj pieśni żakowskiej. 
Tematem  utworu  jest  wybór  króla  żaków  i  związana  z  tym  wyborem  całotygodniowa 
zabawa1. Tekst obejmuje pięć zwrotek; o przebiegu i charakterze całego zwyczaju informują 
zwłaszcza dwie ostatnie: 
 
4. 

Octo dierum spatium 

hoc sustinet solsitium, 
post hoc regis palatium 
plagis feriendum 
5.  

Nam regis ellectio 

et fit studii neglectio 
ac desolat lectio 
tota septimana. 
 
4. 

I przez ośm dni z kolei 

blask tej władzy tak jaśnieje, 
która potem tak kruszeje, 
że pod rózgą pada gród. 
5. 

Bo gdy króla się mianuje, 

już się studium zaniedbuje, 
i przez tydzień się próżnuje, 
niemą pustką wieje z klas. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

53 

 
Opis tego zwyczaju, obecnego we wszystkich uniwersytetach XV-wiecznej Europy, stanowi 
cenny dokument obyczajów żakowskich w ówczesnym Krakowie. 
Przeznaczenie wykonawcze Breve regnum uwarunkowało z pewnością  jego prostą budowę, 
układ zwrotkowy oraz skromną obsadę — jedynie dwa głosy. 
 
(Fragment Breve regnum) 
 
Prezentowane  tu  trzy  utwory  nie  zamykają  listy  kompozycji  panegi-rycznych  i 
okolicznościowych.  Są  one  jednak  najbardziej  reprezentatywne  dla  twórczości  polskiej  i 
obrazują tendencje obecne w tego rodzaju utworach. 
Z racji odmiennej tematyki i związanych z nią gatunków muzycznych osobnego omówienia 
wymaga  muzyka  liturgiczna.  Liczną  grupę  utworów  stanowią  części  stałe  mszy,  w 
szczególności  zaś  Gloria  i  Credo.  Inne  części,  tj.  Kyrie  czy  Sanctus,  stanowią  znacznie 
mniejszy repertuar. Wśród kompozycji zachowanych w polskich źródłach znajdują się utwory 
kompozytorów polskich, obcych, a także utwory w przekazie anonimowym. 
Na  repertuar  kompozycji  polskich  składają  się  utwory  Mikołaja  z  Radomia,  Piotra  z 
Grudziądza oraz Mikołaja z Ostroroga. Bez wątpienia pewna grupa utworów anonimowych 
mogła być dziełem innych polskich kompozytorów. Obecność kompozycji obcych w polskich 
rękopisach  pozwala  na  porównanie  technik  stosowanych  przez  różnych  kompozytorów,  a 
także  na  potwierdzenie  oddziaływania  w  muzyce  polskiej  różnych  stylów,  zwłaszcza 
włoskiego  i  francuskiego.  W  wielogłosowych  opracowaniach  części  mszy  zaznaczyło  się 
zjawisko stopniowej wokalizacji głosów (tzn. dostosowywania partii wokalnej do możliwości 
rejestrowych i technicznych danego głosu), któremu towarzyszyło oczywiście zaopatrywanie 
ich  w  tekst.  Był  to  ważny  etap  w  procesie  kształtowania  polifonii  wokalnej.  Na  sposób 
kształtowania  części  mszalnych  silnie  wpłynęła  forma  motetu  imitacyjnego.  Bezpośrednim 
tego przejawem było stosowanie imitacji oraz techniki kanonicznej. Popularne były zwłaszcza 
imitacje na początku utworów, czyli tzw. imitacje inicjalne. Wszystkie wymienione techniki 
stosował  w  swoich  utworach  Mikołaj  z  Radomia,  który  skomponował  trzy  pary  części 
mszalnych złożone z Gloria i Credo. Dodatkowo, w celu wzbogacenia tych części, Mikołaj z 
Radomia  wprowadzał  tropy,  a  słowo  Amen  —  kończące  części,  wykorzystywał  jako  temat 
opracowania  kanonicznego.  W  ten  oto  sposób  na  gruncie  muzyki  liturgicznej  następowało 
zespolenie zdobyczy z zakresu różnych form muzycznych. W skromnym repertuarze innych 
części mszalnych na uwagę zasługuje kompozycja Piotra z Grudziądza, będąca trzygłosowym 
opracowaniem tropu Kyrie fons bonitatis. 
Oprócz  części  mszalnych  powstawały  licznie  utwory  należące  do  liryki  religijnej.  Były  to: 
pieśni  maryjne,  pieśni  ku  czci  świętych,  utwory  hymniczne,  biblijne,  pieśni  wielkanocne  i 
kolędy. Kompozytorem wielu pieśni o różnorodnej tematyce był Piotr z Grudziądza. 
Pierwszą wielogłosową pieśnią z tekstem polskim jest utwór poświęcony św. Stanisławowi — 
Chwała  Tobie  Gospodzinie.  Ten  anonimowy  utwór  trzygłosowy,  opracowany  w  stylu 
balladowym, powstał około połowy XV wieku. 
 
(Fragment: Chwata Tobie Gospodzinie) 
 
Repertuar pieśni powiększał się przez stosowanie tzw. kontrafaktur, czyli przeróbek utworów 
wokalnych polegających na zamianie tekstu: utwór świecki otrzymywał nowy, religijny tekst 
(rzadziej  odwrotnie),  melodia  pozostawała  ta  sama.  Dokonywano  także  tłumaczeń 
popularnych  śpiewów  łacińskich na  języki  narodowe. Przykładem takiego zabiegu  jest  m.in. 
pieśń maryjna z 2. połowy XV wieku Bądź wiesioła Panno czysta i jej odpowiednik łaciński 
— Gaude Virgo Mater Christi: W dalszym ciągu komponowano pieśni łacińskie zawierające 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

54 

elementy  rodzime  w  postaci  polskich  imion,  miejscowości  i  rozmaitych  nazw  lokalnych.  Z 
końca  XV  wieku  pochodzi  pieśń  wielkopostna  (pasyjna)  Judasz  Jezusa  przedał1.  Twórcą 
tekstu tej pieśni był św. Władysław z Gielniowa. 
Dwugłosowa  pieśń  maryjna  O  najdroższy  kwiatku,  pochodząca  z  końca  XV  wieku,  jest 
pierwszym przykładem zastosowania techniki imita-cyjnej. 
 
 
1  Tytuł  pieśni  to  incipit  tekstu  Żoltarz  Jezusów,  czyli  piętnaście  rozmyślań  o  Bożym 
umęczeniu (1488). 
 
(Fragment: O najdroższy kwiatku) 
 
Liczba  głosów  w  pieśniach  była  zróżnicowana.  Przeważał  typowy  dla  średniowiecza  układ 
trzygłosowy, ale nie był on wyłączną zasadą. Pieśni dwugłosowe cechowała większa prostota, 
która  z  reguły  wiązała  się  z  przeznaczeniem  wykonawczym  pieśni  (była  o  tym  mowa  w 
związku  z  Breue  regnum).  Konstrukcje  dwu-  względnie  czterogłosowe  miały  też  inne 
uzasadnienie.  Kompozytorzy  stosowali  je  w  celu  uzyskania  kontrastu  faktury  na  zasadzie 
wstawek  w  zasadniczym  układzie  trzygłosowym.  Sprzyjało  to  większemu  zróżnicowaniu 
formy pieśni i wzbogacało jej koloryt brzmieniowy. Twórczość Piotra z Grudziądza była pod 
względem  liczby  głosów  jeszcze  bardziej  urozmaicona.  W  utworach  tego  kompozytora 
spotykamy  układy  zarówno  typowe,  tj.  dwu-  i  trzygłosowe,  jak  również  bardziej 
zaawansowane fakturalnie — osiągające nawet liczbę pięciu głosów. 
XV-wieczny  repertuar  muzyczny  w  Polsce  dowodzi  znajomości  techniki  imitacyjnej  u 
rodzimych  twórców.  Stosowano  ją  w  rozmaity  sposób  w  strukturach  kanonicznych, 
opracowaniach  części  mszalnych,  motetach,  a  także  innych  utworach.  Technika  imitacyjna 
występowała w różnych kombinacjach, które były wynikiem liczby głosów w utworze bądź 
też  liczby  głosów  aktywnych  imitacyjnie.  Model  kanonu  kołowego  stanowią  dwa 
rozbudowane  motety  Piotra  z  Grudziądza:  trzygłosowy  Promitat  eterno  trono  oraz 
czterogłosowy Presulem ephebeatum. Obszerne rozmiary tych kanonów są wynikiem dużego 
oddalenia wejścia głosów imitujących w stosunku do rozpoczęcia głosu poddanego imitacji. 
Technice  imitacyjnej,  która  pełni  w  tych  utworach  rolę  nadrzędną,  towarzyszy  również 
technika  hoąuetus.  Cechą  motetów  Piotra  z  Grudziądza  jest  ich  wielo-tekstowość.  Są  to 
utwory trzy-, cztero-, i pięciogłosowe. 
Obecność  techniki  fauxbourdon  da  się  zauważyć  w  różnych  utworach  powstałych  w  XV 
wieku w Polsce. Stosowali ją zwłaszcza Mikołaj z Radomia i Piotr z Grudziądza. Za jeden z 
pionierskich  utworów  wykorzystujących  fauxbourdon  uznać  należy  Magnificat  Mikołaja  z 
Radomia. Jest to utwór trzygłosowy, oparty na tekście zaczerpniętym z Nowego Testamentu. 
 
(Fragment: Mikołaj z Radomia — Magnificat, fragment początkowy) 
 
Pewna niedoskonałość podsumowań dotyczących muzyki polskiego średniowiecza wynika 
z  braku  dostatecznie  dużej  liczby  (porównywalnej  z  zabytkami  muzyki  religijnej) 
zachowanych utworów świeckich. Trudno zatem wyrokować cokolwiek na temat proporcji 
repertuaru  muzyki  kościelnej  i  świeckiej.  Można  natomiast  bezwzględnie  stwierdzić,  na 
podstawie  analiz  i  badań  porównawczych,  że  utwory  polskich  kompozytorów  w  ostatniej 
fazie  średniowiecza  prezentowały  wysoki  poziom  artystyczny.  Był  on  z  pewnością 
wynikiem dobrej znajomości form muzycznych, a także stosowania w nich różnych technik 
kompozytorskich. 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

55 

RE NES A NS  

,,  Odrodzenie"  czy  nowa  epoka  w  muzyce?  Geneza  nazwy 
epoki, granice czasowe, ośrodki, twórcy 

Nazwa „renesans" wywodzi się z Włoch i w dosłownym tłumaczeniu oznacza odrodzenie (z 
wł.  rinascita  'odrodzenie,  obudzenie  się,  rozkwit').  W  malarstwie,  architekturze  i  literaturze 
renesans przyniósł odrodzenie się ideałów i wartości tkwiących w sztuce starożytnego Rzymu 
i Grecji. Wspólnej nazwy użyczono także muzyce, w której  — analogicznie do innych sztuk 
— miało się dokonać odrodzenie muzyki antycznej. 
Dosłowne  interpretowanie  terminu  „renesans",  zwłaszcza  w  odniesieniu  do  muzyki,  byłoby 
jednak zbytnim uproszczeniem i ograniczeniem dokonań tejże epoki. Zainteresowanie kulturą 
antyczną nie było w renesansie całkowicie nową ideą. W epoce średniowiecza podstawę wy-
kształcenia  muzycznego  określała  teoria  grecka,  która  z  jednej  strony  stanowiła  punkt 
odniesienia  wszelkich  rozważań,  a  równocześnie  była  impulsem  i  motywacją  dalszych 
dociekań  i  ustaleń  teoretycznych.  I  tylko  ta  sfera  —  dziedzina  teorii  —  mogła  być 
przedmiotem ponownego  „odrodzenia" w  epoce renesansu. Trudno bowiem doszukiwać się 
odrodzenia antycznej  stylistyki  muzycznej, skoro liczba zabytków  muzycznych  i  sposób  ich 
zanotowania  mogą  posłużyć  jedynie  jako  dowód  istnienia  muzyki,  a  nie  jako  źródło  do 
poznania  warsztatu  kompozytorskiego.  Z  tego  właśnie  powodu  renesans  w  muzyce  nabrał 
znaczenia  bardziej ogólnego  — oznaczał odrodzenie człowieka  i kultury, wyrażanie radości 
życia i podziwu dla piękna obecnego w naturze. Wiązało się to z ideami humanizmu, prądu 
umysłowego  i  kulturalnego  funkcjonującego  od  XIV  do  XVI  wieku,  przeciwstawiającego 
teocentrycznej  kulturze  średniowiecznej  skupienie  na  człowieku  i  otaczającym  go  świecie. 
Podstawowe  znaczenie  uzyskały  rozum  i  wiedza,  a  wzorem  dla  sztuki  stała  się  natura.  Dla 
muzyki był to ważny punkt zwrotny, ponieważ odtąd muzykę zaczęto uważać za sztukę, a nie 
jak  dotychczas  —  wyłącznie  za  naukę.  Efektem  tej  zmiany  była  nowa  zależność  pomiędzy 
teorią  muzyki a praktyką  muzyczną. Teoria  muzyki w dalszym  ciągu pozostała  niezmiernie 
ważną dziedziną muzyki, jednak twórczość muzyczna przestała być odwzorowaniem ścisłych, 
z  góry  ustalonych  reguł  komponowania.  Teraz  teoria  miała  stać  się  odzwierciedleniem 
praktyki muzycznej. 
Najważniejszym wyznacznikiem przełomu w muzyce stało się ustalenie zasad technicznych i 
tonalnych  wielogłosowości.  Było  ono  uwarunkowane  szeregiem  istotnych  przemian  samej 
materii  dźwiękowej.  Jedną  z  nich  było  pojawienie  się  chromatyki  niwelującej  diatonikę 
systemu  modalnego,  co  w  pojęciu  ówczesnych  teoretyków  i  kompozytorów  oznaczało 
odrodzenie się starożytnego systemu dźwiękowego. 
Wielość rozmaitych tendencji w sztuce, które zarysowały się już na początku XV wieku, stała 
się przyczyną trudności w ustaleniu granic chronologicznych renesansu. Niektórzy historycy 
muzyki  przesuwali  dolną  granicę  renesansu  aż  do  XIV  wieku.  W  ten  sposób  renesans 
obejmował  również  okres  ars  nova.  W  skrajnych  przypadkach  wydłużano  czas  trwania 
renesansu  aż  do  początku  XVIII  wieku.  Przyczyną  takich  postaw  jest  nieprzerwany  rozwój 
form,  gatunków  i  technik  kompozytorskich,  który  uniemożliwia  wyznaczenie  wyrazistych 
cezur  pomiędzy  epokami  muzycznymi.  Najczęściej  jednak  określenie  „renesans  muzyczny" 
odnoszone jest do czasu od 2. połowy XV wieku do końca wieku XVI; jest to pewien zwarty 
stylistycznie  okres,  naznaczony  najbardziej  typowymi  znamionami  renesansowej  sztuki 
muzycznej. 
Raz  jeszcze  powróćmy  zatem  do  postawionego  na  początku  pytania,  a  dotyczącego  istoty 
renesansu: czy było to „odrodzenie" czy też nowa epoka w muzyce? Odradzanie się pewnych 
wartości istniejących wcześniej dostrzec można w każdej niemal epoce. U progu nowej epoki 
splatają  się  zwykle  tendencje  epoki  minionej  z  nową  myślą,  często  inspirowaną  ideami 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

56 

czasów  jeszcze  wcześniejszych  i  wcieloną  w  nowoczesny  kształt.  I  tak  właśnie  należy 
rozumieć  renesans  muzyczny,  definiując  go  jako  odrodzenie  ważnych  treści  antyku, 
służących  jako  punkt  wyjścia  dla  rozwoju  nowego  języka  muzycznego.  Renesans  jest 
zarazem  kontynuacją  zdobyczy  poprzedniej  epoki,  tj.  średniowiecza,  zwłaszcza  w  zakresie 
muzycznych form i gatunków. 
W  okresie  renesansu  znacznie  bogatsza  stała  się  mapa  ośrodków  muzycznych,  w  których 
działało wielu wybitnych kompozytorów. Do głównych ośrodków kulturotwórczych należały 
Niderlandy, Włochy i Francja. Twórcy tych krajów przyczynili się także do rozwoju kultury 
muzycznej  w  Anglii,  Niemczech,  Hiszpanii  i  Polsce.  Wędrówki  kompozytorów  oraz  studia 
odbywane przez nich często poza granicami własnego kraju sprzyjały wymianie doświadczeń 
oraz  rozwojowi  muzyki  uniwersalnej,  a  nie  —  jak  to  miało  miejsce  dotąd  —  sztuki 
wykazującej wiele cech  lokalnych. Niezaprzeczalnym dowodem wzrostu znaczenia  muzyki, 
jej  różnorodności  i  większej  swobody  twórczej  jest  mnogość  utworów  powstałych  w  epoce 
renesansu  (W  tym  miejscu  wystarczy  wskazać  na  twórczość  choćby  trzech  kompozytorów 
renesansu: Giovanni Pierluigi da Palestrina napisał ponad 1000 utworów, twórczość Orlanda 
di  Lasso  określa  liczba  2000  kompozycji,  a  Filippo  di  Monte  pozostawił  samych  tylko 
madrygałów blisko 1300 (!).). 
Przy  szczegółowym  omawianiu  różnych  stylów  i  technik  kompozytorskich  będziemy 
posługiwać się często terminem „szkoła"; pojawią się więc takie nazwy, jak: „szkoła franko–
flamandzka",  „szkoły  niderlandzkie",  „szkoła  rzymska",  „szkoła  wenecka"  czy  wreszcie 
„szkoła  wirgina–listów  angielskich".  Termin  „szkoła"  należy  rozumieć  jako  kryterium 
porządkujące  generacje  kompozytorów,  uwzględniające  także  (choć  nie  zawsze)  kontekst 
terytorialny. 
Wyjaśnienia  wymaga  przede  wszystkim  sprawa  szkół  niderlandzkich.  W  opracowaniach 
dotyczących historii muzyki, w odniesieniu do renesansu, pojawiają się różne nazwy szkół. W 
starszych  opracowaniach  bardziej  powszechny  jest  podział  na  kilka  szkół  niderlandzkich. 
Autorzy prac nowszych posługują się najczęściej określeniami: „szkoła franko––flamandzka", 
„szkoła  francusko–flamandzka"  czy  najogólniej  —  „szkoła  flamandzka".  Ta  niejednolitość 
terminologiczna  jest  wynikiem  uwarunkowań  historyczno–politycznych,  dotyczących 
terytoriów  państw.  Nazwy  szkół  nie  są  zatem  bezpośrednio  związane  z  dziedziną  kultury  i 
sztuki. W rzeczywistości te na pozór odmienne nazwy dotyczą w zasadzie tej samej, licznej 
grupy  kompozytorów.  Flamandowie  zajmowali  obszar  dzisiejszej  Belgii,  Holandii  i 
północno–wschodniej  Francji,  nazywany  Flandrią.  Szkoła  flamandzka  nie  określa 
narodowości kompozytorów, ponieważ twórcy  flamandzcy działali często w  innych krajach 
(Włochy, Niemcy, Francja, Hiszpania). Z terenem ówczesnej Flandrii pokrywa się częściowo 
obszar  dzisiejszych  Niderlandów,  dlatego  właśnie  stosuje  się  niekiedy  zamienną  nazwę: 
„szkoły  niderlandzkie".  Podział  na  kilka  szkół  niderlandzkich  ma  charakter  bardzo 
szczegółowy.  Natomiast  terminy  „szkoła  franko–flamandzka"  czy  „szkoła  flamandzka"  są 
bardziej ogólne i obejmują twórczość kompozytorów paru kolejnych pokoleń. Istnieje więc co 
najmniej  kilka  sposobów  uporządkowania  kolejnych  generacji  kompozytorów 
„niderlandzkich". 
Rezygnując  ze  ścisłego  wyznaczania  następujących  po  sobie  numerowanych  szkół 
niderlandzkich, przyjmiemy określenie „szkoła franko – 
–flamandzka".  Szkołę  tę  stanowią  cztery  różne  generacje  kompozytorów  działających  w 
okresie  od  2.  połowy  XV  wieku  do  lat  dziewięćdziesiątych  XVI  stulecia.  Głównymi  jej 
przedstawicielami byli: 
1) Johannes Ockeghem (ok. 1410–1497), Jacob Obrecht (ok. 1450–1505); 
2) Josąuin des Pres (ok. 1440–1521), Heinrich Isaac (ok. 1450–1517), Pierre de La Rue (ok. 
1460–1518); 
3) Adrian Willaert (między 1480 a 1490–1562), Nicolas Gombert (przed 1500–między 1556 a 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

57 

1561),  Jacob  Arcadelt  (ok.  1500–1568),  Clemens  non  Papa  (między  1510  a  1515–1555  lub 
1556); 
4) Cipriano de Rore (1515 lub 1516–1565), Filippo di Monte (1521–1603), Orlando di Lasso 
(1532–1594). 
Przez ponad 100 lat w ramach szkoły franko–flamandzkiej działało wielu twórców; powyższe 
wyliczenie uwzględnia kompozytorów najwybitniejszych. 
Nazwy  innych  szkół,  jak  „wenecka"  czy  „rzymska",  nie  wymagają  osobnego  komentarza, 
gdyż określają jedynie ośrodki będące terenem ważnych dokonań w dziedzinie muzyki. 
Charakterystykę muzyki renesansu przeprowadzimy jednak na podstawie obserwacji rozwoju 
muzycznych  form,  gatunków  i  stylów  kompozytorskich,  a  nie  poszczególnych  generacji 
kompozytorów.  Pozwoli  to  na  lepsze  uporządkowanie  materiału,  zobrazowanie  ewolucji 
muzyki, a także na perspektywiczne spojrzenie na dokonania epoki renesansu. 
 

Ogólna charakterystyka epoki renesansu 

W  okresie  renesansu  nastąpił  bujny  rozwój  muzyki  i  istotny  wzrost  jej  znaczenia. 
Niewątpliwie  stało  się  to  za  sprawą  powiększenia  się  grona  kompozytorów,  nasilenia  ich 
wzajemnych  kontaktów  i  dynamicznego  przyrostu  repertuaru  muzycznego.  Niebagatelne 
znaczenie  dla  rozpowszechniania  muzyki  miał  wynalazek  druku  (około  1450  roku),  będący 
zasługą Niemca Jana Gutenberga. Stało się możliwe zastosowanie prostej metody drukowania 
nut.  Dzięki  udoskonaleniom,  jakie  wprowadził  Włoch  Ottaviano  Petrucci,  już  w  1501  roku 
wydano  w  Wenecji  pierwsze  utwory  muzyczne  drukowane  czcionkami  ruchomymi. 
Wynalazkowi  druku  towarzyszyło  powstawanie  wielkich  oficyn  wydawniczych  i  central 
handlowych.  Druk  przyczynił  się  także  do  rozwoju  czytelnictwa,  a  wraz  z  nim  — 
podnoszenia poziomu kultury całego społeczeństwa. W Polsce drukowanie nut wprowadzono 
w 1515 roku, a w niedługim czasie rozwinął się muzyczny ruch wydawniczy. 
Uwaga teoretyków skoncentrowała się wokół zagadnień związanych z tonalnością utworów. 
Podstawą  nadal  pozostawał  system  modalny,  ale  pojawiła  się  nowa  koncepcja  tonalna, 
wykorzystująca strukturę akordową. Zaniechano linearyzmu faktury utworu wielogłosowego, 
zastępując  go  harmoniczną  zależnością  głosów.  W  związku  z  koncepcją  akordową 
wykształcił się układ czterogłosowy, w którym podstawę stanowił głos basowy. W niektórych 
formach  liczbę  głosów  wyraźnie  powiększono  (od  5  do  12  i  więcej);  dodatkowo 
kompozytorzy  stosowali  zmienną  liczbę  głosów.  Zwiększanie  i  zmienność  liczby  głosów 
wynikały  ze  stosowania  rozmaitych  nowych  technik  kompozytorskich  oraz  poszukiwania 
możliwości  wewnętrznego  skontrastowania  brzmienia  utworu.  Faktura  dwu–  i  trzygłosowa 
funkcjonowała  także  jako  konstrukcja  utworów  przeznaczonych  dla  małych  zespołów 
wykonawczych. Poszczególne głosy zostały znacznie usamodzielnione dzięki  stosowaniu w 
nich różnorodnej rytmiki. 
Myślenie  akordowe  przyczyniło  się  do  stosowania  na  szeroką  skalę  współbrzmień  tercji  i 
seksty, uznanych właśnie w renesansie za konsonanse i dzięki temu w pełni akceptowanych 
przez  kompozytorów.  Przejawem  słabnącego  znaczenia  zasad  systemu  modalnego  było 
stosowanie chromatyki, która stała się ważnym nośnikiem wyrazu muzycznego w utworach, a 
która  —  z  punktu  widzenia  tonalności  —  zaburzała  diatonikę  materii  dźwiękowej  tonacji 
modalnych.  W  muzyce renesansowej współbrzmienia  były  nadal rezultatem komponowania 
na głosy. O ile jednak wielogłosowość średniowieczna sprowadzała się do linearnej koncepcji 
interwałowej  zakładającej  sukcesywne  dokomponowywanie  głosów,  o  tyle  wielogłosowość 
renesansu  polegała  raczej  na  równoczesnym  kon–cypowaniu  głosów,  czemu  towarzyszyło 
świadome traktowanie trójdźwię–ku jako współbrzmienia konsonansowego. 
Za pierwszego przedstawiciela renesansowych poglądów na  muzykę uważany  jest Johannes 
Tinctoris  (ok.  1435–1511?)  —  autor  pierwszego  zachowanego  słownika  pojęć  muzycznych 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

58 

(Terminorum  musicae  difftni–tiorum,  1472).  W  innym  traktacie  (Liber  de  arte  contrapuncti, 
1477) Tinctoris określił podstawowe zasady muzyki wielogłosowej. 
Kontynuację  ustaleń  dotyczących  nowych  zasad  tonalnych,  reguł  kontrapunktycznych  oraz 
notacji  menzuralnej  stanowi  traktat  Practica  musicae  z  1496  roku,  będący  dziełem  innego 
wybitnego teoretyka — Franchinusa Gaffuriusa (1451–1522). 
W kwestii tonalności ogromną rolę odegrał traktat zatytułowany Dodekachordon (1547). Jego 
autor, znany jako Glareanus (właściwie Heinrich Loriti, 1488–1563), powiększył liczbę modi 
z 8 do 12, wprowadzając tonacje eolską i jońską wraz z ich odmianami plagalnymi (Materiał 
dźwiękowy  tonacji  jońskiej  jest  identyczny  z  gamą  C–dur,  zaś  materiał  tonacji  eolskiej 
odpowiada gamie a–moll naturalnej. Skale eolska i jońską znane były już w średniowieczu; w 
muzyce  nieliturgicznej  określano  je  mianem  „skala  wszetecz–na"  (lać.  tonus  lascwus),  a 
Kościół surowo zabraniał ich stosowania.). Teoria rozbudowała system modi (trybów) do 12, 
w  praktyce  kompozytorskiej  natomiast  zaznaczyła  się  tendencja  do  ich  redukcji.  Tryby 
lidyjski, miksolidyjski i joński zmierzały do „dur", podczas gdy frygijski, dorycki i eolski — 
do „moll". 
Nicola Yicentino (1511–1576) wiele uwagi poświęcił chromatyce i en–harmonii. Jego traktat 
Uantica  musica  ridotta  alla  moderna  prattica  (1555)  jest  przejawem  prób  odrodzenia 
starożytnego systemu dźwiękowego, w którym materia chromatyczna i enharmoniczna miały 
ogromne znaczenie. 
Gioseffo  Zarlino  (1517–1590)  w  traktacie  Istituzioni  harmoniche  (1558)  opisał  i 
matematycznie uzasadnił budowę trójdźwięku durowego i molowego, a także zaprezentował 
nową klasyfikację konsonansów i dysonansów. 
Trudno byłoby wymienić  i poddać szczegółowej  analizie wszystkie prace teoretyczne epoki 
renesansu.  Wymienione  wyżej  są  z  pewnością  najważniejszymi  traktatami  i  stanowią 
wystarczające świadectwo zmian w zakresie pojmowania harmonii i związanej z tym faktem 
ewolucji muzyki wielogłosowej. 
Autorzy  rozważań  teoretycznych  wielokrotnie  zwracali  też  uwagę  na  znaczenie  muzyki, 
formułując  stwierdzenie  bliskie  greckiemu  etho–sowi.  Dostrzegano  w  muzyce  wielką 
wartość, pozytywny wpływ na wszelkie formy działalności człowieka, ale przede wszystkim 
traktowano muzykę jako sztukę kształtującą wrażliwość i osobowość. Świadczy o tym treść 
Dwudziestokrotnego  działania  muzyki  autorstwa  Johannesa  Tinc–torisa  (Complexus 
effectuum musices): 
Działania  wolnej  i  zacnej  muzyki  chciałbym  sprowadzić  do  dwudziestu,  mianowicie  do 
takich: 
Boga radować, 
Boga chwalić, 
Radości zbawionych zwiększać, 
Kościół wojujący do triumfującego zbliżać, 
Przygotowywać do uzyskania Bożego błogosławieństwa, 
Dusze do pobożności pobudzać, 
Smutek rozpraszać, 
Zatwardziałość serca zmiękczać, 
Diabła zmuszać do ucieczki, 
Wywoływać stan ekstazy, 
Umysły przyziemne podnosić, 
Złą wolę odbierać, 
Ludzi cieszyć, 
Chorych leczyć, 
W trudach ulgę dawać, 
Dusze do walki podniecać, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

59 

Miłość podsycać, 
Obcowaniu ludzi przyjemność dodawać, 
Uczonym w muzyce sławę dawać, 
Dusze zbawiać. 
W stosunku do średniowiecza zmieniła się znacznie rola muzyki wielogłosowej. Stała się ona 
samodzielną i najbardziej reprezentatywną dziedziną twórczości. Kompozytorzy renesansu w 
dalszym  ciągu  stosowali  technikę  cantus  firmus,  ale  zaczerpnięta  z  różnych  źródeł  melodia 
zaczyna  w  renesansie  stawać  się  rodzajem  „tematu",  a  nie  punktem  wyjścia  i  podstawą 
tonalną całej wielogłosowej konstrukcji. 
Najbardziej  znamiennym  i  reprezentatywnym  rodzajem  muzyki  renesansowej  była 
niewątpliwie  wielogłosowa  muzyka  wokalna,  czyli  polifonia  wokalna  a  cappella  (Włoskie 
wyrażenie  a  cappella,  tłumaczone  powszechnie  w  sposób  swobodny:  „bez  towarzyszenia 
instrumentów", znaczy dosłownie: „w kaplicy". W kaplicach, zarówno wolno stojących, jak i 
będących  częścią  kościoła,  nie  ma  z  reguły  instrumentu,  a  zatem  wykonywanie  utworów 
odbywa  się  z  konieczności  bez  towarzyszenia  instrumentów.  Określenie  to  stosujemy  w 
muzyce w odniesieniu do wszystkich utworów wokalnych przeznaczonych do wykonania bez 
jakiegokolwiek akompaniamentu instrumentalnego.). Rozwinęła się ona najpełniej w dziełach 
religijnych, zwłaszcza mszach i motetach, niemniej znalazła również zastosowanie w muzyce 
świeckiej.  Obsada  renesansowych  chórów  i  mniejszych  zespołów  śpiewaczych  (kapel) 
znacznie odbiegała od schematu czterogłosowego chóru w dzisiejszym pojęciu. W renesansie 
w  dalszym  ciągu,  zgodnie  ze  średniowieczną  zasadą,  kobiety  nie  należały  do  zawodowych 
zespołów  i  nie  brały  udziału  w  wykonywaniu  muzyki  religijnej.  Śpiewali  w  chórach 
wyłącznie  mężczyźni  (duchowni,  klerycy,  służba  liturgiczna)  oraz  chłopcy.  W  utworach 
dwugłosowych głos  niższy (tenor) powierzano  mężczyznom, natomiast głos wyższy, zwany 
discantus  —  chłopcom.  Co  najmniej  do  końca  XVI  wieku  nazwa  discantus  ('dyszkant') 
oznaczała  w  muzyce  głos  górny  kompozycji  (nie  mylić  ze  średniowieczną  techniką 
discantus).  Na  układ  czterogłosowy  składały  się  trzy  głosy  niższe  męskie  i  najwyższy 
chłopięcy.  Czasami  jednak  chłopcy  śpiewali  sopranem  i  altem;  chłopców  mogli  również 
zastępować  falseciści  (Falset  jest  głosem  męskim,  wydobywanym  w  specyficzny  sposób: 
źródłem  dźwięków  są  napięte  struny  głosowe  drgające  tylko  w  części  swojej  długości.  W 
związku  z  tym  jest  to  głos  o  niedużej  sile,  nosowej  barwie,  niemniej  charakteryzujący  się 
dosyć dużą ruchliwością. Pozwala on na intonowanie dźwięków leżących znacznie powyżej 
naturalnego rejestru głosu. Obecność głosów falsetowych była wynikiem potrzeby obsadzenia 
wysokich rejestrów i uzyskania jaśniejszych barw głosowych w chórach męskich.). Praktyka 
wykonawcza  pozwalała  na  zdwajanie  głosów  przez  instrumenty  (przyczyniło  się  to  do 
rozwoju samodzielnej muzyki instrumentalnej). 
Powszechnie  stosowane  określenie  a  cappella  w  odniesieniu  do  muzyki  renesansowej  jest 
anachroniczne. Pojęcie stylu a cappella jest bowiem wytworem teorii 1. połowy XVII wieku. 
Pojawiło się ono jako przeciwstawienie do barokowego stylu wykonawczego, który zakładał 
współdziałanie  zespołów  wokalnych  i  instrumentalnych.  Wydawać  by  się  więc  mogło,  że 
muzyka  renesansu  rzeczywiście  pozbawiona  była  udziału  instrumentów,  gdy  tymczasem 
przeświadczenie  to  jest  błędne.  W  renesansie  istniało  lokalne  zróżnicowanie  praktyki 
wykonawczej.  Polifonia  a  cappella  w  dosłownym  rozumieniu  była  domeną  twórczości 
kompozytorów  flamandzkich,  a  szczytowy  etap  rozwoju  osiągnęła  u  kompozytorów 
należących  do  szkoły  rzymskiej.  Najważniejszą  techniką  polifonii  a  cappella  była  imitacja. 
Dzięki  niej  powstawały  kunsztowne  układy  faktu–ralne,  a  rozmiary  utworów  ulegały 
powiększeniu. Największą jednak zdobyczą muzyki polifonicznej renesansu było osiągnięcie 
równorzędności  wszystkich  głosów  (w  technice  wcześniejszej  głos  cantus  firmus  był 
najważniejszy  i  jemu  podporządkowywały  się  wszystkie  głosy).  W  ośrodku  weneckim 
dopuszczano  udział  instrumentów  w  wykonaniu  wokalnych  kompozycji  religijnych  i 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

60 

świeckich. O różnicy pomiędzy stylem wykonawczym renesansu  i  baroku decydowała więc 
nie sama obecność instrumentów, lecz rola i stopień samodzielności muzyki instrumentalnej 
— zdecydowanie większe w epoce baroku. 
W  utworach  wokalnych  zaznaczyło  się  nowe  podejście  do  tekstu  słownego,  polegające  na 
wnikaniu w sens poszczególnych słów. Dzięki temu zaistniał silny związek pomiędzy treścią 
słowną  i  tekstem  muzycznym.  Utrwalanie  tej  więzi  wspomagał  rozwój  estetyki 
naśladownictwa  dźwiękowego  —  imitazione  delia  natura  (wł.  'naśladowanie  natury'). 
Kompozytorzy  posługiwali  się  bogatym  zasobem  środków,  nazwanych  później  figurami 
retoryczno–muzycznymi (termin zamienny: „środki retoryki muzycznej"). Istniał bogaty zbiór 
różnych  figur  o  własnych  nazwach.  Figury  były  kombinacją  elementów  muzycznych 
(melodyki,  rytmu,  tempa)  i  stanowiły  gotowe  „modele"  muzyczne,  które  mogły 
odzwierciedlać  afekty,  ilustrować  pojedyncze  słowa  czy  wreszcie  naśladować  intonację 
mowy. 
Fascynacja  brzmieniem  chóralnym  we  wnętrzach  okazałych  świątyń  przyczyniła  się  do 
powstania  techniki  polichóralnej,  polegającej  na  koncertowaniu  dwóch  i  więcej  zespołów 
wykonawczych.  Kolebką  polichóralności  były  miasta  północnych  Włoch:  Treviso,  Padwa, 
Bergamo, później Wenecja. Ta nowa i oryginalna technika w krótkim czasie dotarła do wielu 
innych ośrodków całej niemal Europy. Polichóralność stworzyła nowe możliwości w zakresie 
kombinacji głosów, a naprzemienny śpiew oddalonych od siebie grup wykonawczych stawał 
się źródłem topofonicz–nego, tj. przestrzennego, pełnego głębi brzmienia. 
W  porównaniu  do  średniowiecza  wzrosła  liczba  form  i  gatunków  muzycznych.  Głównymi 
formami  muzyki  religijnej  były  msza  i  motet.  Uprawiane  powszechnie  w  całej  epoce, 
pokazują  wszystkie  zdobycze  rzemiosła  kompozytorskiego.  Motet  i  msza  stały  się  formami 
najbardziej  reprezentatywnymi  i  oddziaływały  na  wiele  innych  form.  Duża  żywotność 
cechowała  także  formę  kanonu,  co  było  bezpośrednim  wynikiem  popularności  techniki 
imitacyjnej.  W  muzyce  świeckiej  dominowały  madrygał  i  chanson  (fr.  'pieśń').  Utwory 
świeckie  charakteryzowały  się  bogactwem tematyki, zróżnicowaną  budową, różnorodnością 
w zakresie  liczby głosów  i  stosowanych technik.  W przypadku pieśni  funkcjonowały różne 
lokalne nazwy gatunkowe. 
Utwory  wokalne  zapisywano  przy  użyciu  notacji  menzuralnej,  przy  czym  partie 
poszczególnych  głosów  umieszczano  w  oddzielnych  księgach  głosowych.  W  zapisie  nie 
stosowano kreski taktowej. 
 
(Zapis nutowy: Nicolas Gombert — pięciogłosowa Missa de Media Vita; Kyrie, początkowe 
fragmenty głosów (wyd. Wenecja 1542)) 
 
W ostatniej fazie renesansu nastąpił rozwój muzyki instrumentalnej. Było to możliwe dzięki 
rozwojowi  budownictwa  instrumentów,  zarówno  jakościowemu,  jak  i  ilościowemu.  W 
okresie  renesansu  budowano  całe  rodziny  instrumentów  różniących  się  wielkością,  co 
wpłynęło na rozszerzenie ich rejestru oraz wzbogacenie barwy. Rola muzyki instrumentalnej 
przestała  ograniczać  się  wyłącznie  do  funkcji  towarzyszenia  w  utworach  wokalnych. 
Specjalnie  dla  muzyki  instrumentalnej  powstał  nowy,  specyficzny  system  notacyjny  — 
tabulatura. 
W  2.  połowie  XVI  wieku  powszechnym  zjawiskiem  było  transkrybo–wanie  utworów 
wokalnych.  W  taki  właśnie  sposób  powstał  ricercar  oraz  canzona.  Możliwości  rejestrowe, 
barwowe  i  większa  w  porównaniu  z  głosem  ludzkim  ruchliwość  instrumentów  sprzyjały 
rozwojowi  improwizacji,  a  w  konsekwencji  —  powstawaniu  samodzielnych  form  instru-
mentalnych. 
Rozwój  form  życia  towarzyskiego  przyczynił  się  do  powszechności  tańca.  Zestawianie 
różnych  tańców  i  łączenie  ich  w  większą  całość  stało  się  zalążkiem  suity  —  cyklicznej 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

61 

instrumentalnej formy tanecznej. 
W  utworach  renesansowych  obowiązywało  zasadniczo  jednolite  tempo.  Zmiany  tempa 
regulowano za pomocą znaków pomocniczych, tj. pro–portio. Zmiany dynamiczne w utworze 
rzadko  miały  charakter  silnych  kontrastów;  z  reguły  wzmacnianie  i  osłabianie  głośności  w 
utworze było naturalną konsekwencją zmian liczby głosów czy układów głosowych. 
 

Muzyka  religijna  –  podstawowe  formy  i  najwybitniejsi 
twórcy 

Polifonię  wokalną  w  renesansie  reprezentują  przede  wszystkim  motet  i  msza.  Oprócz  tych 
dwóch  form  dużą  popularnością  cieszył  się  także  kanon,  który  mógł  też  funkcjonować 
lokalnie, w motetach i mszach, jako technika. Motet i msza łączyły się wyłącznie z muzyką 
religijną (motety świeckie  należały do absolutnej  rzadkości), podczas gdy  forma kanonu  — 
mimo  że  bardzo  zrośnięta  z  twórczością  religijną  —  była  stosowana  także  w  muzyce 
świeckiej. 
Obecna we wszystkich formach imitacja w zasadniczy sposób decydowała o budowie utworu 
i  jego  rozczłonkowaniu.  Różnicowanie  przebiegów  imitacyjnych  było  możliwe  dzięki 
stosowaniu  —  obok  tradycyjnego  ruchu  prostego  —  augmentacji,  dyminucji,  inwersji,  tj. 
odwracania  kierunku  interwałów,  oraz  przedstawiania  myśli  muzycznej  w  tzw.  raku,  czyli 
kierunku  wstecznym.  „Zagęszczanie"  przebiegów  imitacyjnych  stało  się  źródłem  imitacji 
syntaktycznej  (Syntaktyczny  (gr.  synktaktikós  'zestawiający;  porządkujący').  Termin 
„imitacja  syntaktyczna"  wskazywał  na  znaczenie  imitacji  w  podkreślaniu  składni  tekstu.), 
określanej  powszechnie  jako  technika  przeimitowana.  Technika  ta  polega  na  mutacyjnym 
rozpoczynaniu poszczególnych odcinków odpowiadających określonym wierszom lub całym 
zdaniom tekstu słownego. Wprowadzenie przeimitowania miało bardzo istotne znaczenie dla 
dalszego  rozwoju  polifonii;  wpływało  na  równorzędność  wszystkich  głosów,  a  zatem 
sprzyjało  zanikaniu  cantus  firmus.  W  poniższym  przykładzie  każdy  nowy  fragment  tekstu 
opiera się na własnym motywie, który potem powtarzany jest w innych głosach. 
 
(Zapis nutowy: Josąuin des Pres — motet Ave Maria, początek) 
 

Motet 

Motet w okresie renesansu był zdecydowanie utworem a cappella o treści religijnej. Źródłem 
łacińskich  tekstów  motetów  były:  psalmy,  sekwencje,  pieśni  maryjne,  poezja  (hymny), 
zmienne  części  mszy  oraz  lamentacje  (Lamentacje  to  żałobne  śpiewy  liturgiczne 
wykonywane  podczas  Wielkiego  Tygodnia,  wykorzystujące  teksty  proroka  Jeremiasza.). 
Trudno  wskazać  jedną,  stałą  postać  motetu,  ponieważ  forma  ta  ze  względu  na  swą 
popularność  —  a tym  samym obecność w twórczości  niemal wszystkich kompozytorów  — 
ulegała nieustannym zmianom. Dotyczyły one budowy utworów, liczby głosów, traktowania 
cantus  firmus,  a  także  stosowania  rozmaitych  zabiegów  technicznych.  Forma  motetu  była 
uzależniona  od  budowy  tekstu  słownego.  Niemniej  dość  typową  dla  renesansu  konstrukcją 
był motet dwuczęściowy, w którym możliwa była realizacja kontrastu fakturalnego, np.: 
część pierwsza — polifonia imitacyjna 
część druga — technika nota contra notam 
Spotykamy  motety  dwu–,  trzy–,  cztero–  i  więcejgłosowe,  a  z  chwilą  powstania  techniki 
polichóralnej  pojawiają  się  motety  przeznaczone  dla  kilku  grup  wykonawczych.  W  celu 
zobrazowania  treści  słownej  kompozytorzy  chętnie  korzystali  z  figur  retoryczno–
muzycznych. 
W  związku  z  różnorodnym  pochodzeniem  tekstów  obok  tradycyjnej  nazwy  „motet" 
kompozytorzy stosowali również  inne określenia: hymn, psalm, ewangelia, cantio sacra czy 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

62 

wreszcie  ogólną  nazwę  —  cantio.  Zasługą  Jacoba  Obrechta  są  pierwsze  wielogłosowe 
opracowania tekstu pasyjnego (relacji ewangelisty) w postaci tzw. motetu pasyjnego. 
Przez  cały  okres  renesansu  komponowano  motety  z  cantus  firmus.  Jednak  sposoby 
operowania  melodią  stałą  w  twórczości  różnych  kompozytorów  były  bardzo  indywidualne  i 
zróżnicowane. Wyrazem  nawiązania do  motetu średniowiecznego  było umieszczanie cantus 
firmus w tenorze, mimo że w renesansie głos ten coraz rzadziej bywał podstawą kompozycji i 
z reguły  był głosem wewnętrznym utworu. Cantus  firmus  mógł też znajdować się w  innym 
głosie, wędrować z głosu do głosu, a co ważniejsze, brać udział w przebiegach imitacyjnych. 
W  motecie  z  długonutowym  cantus  firmus  o  jednolitości  formy  decydowały  głosy 
kontrapunktujące. Ten rodzaj motetu występuje często w twórczości Johannesa Ockeghema i 
Jacoba Obrechta. 
W  motetach  Josąuina  des  Pres  pojawiają  się  nowe  sposoby  opracowywania  cantus  firmus, 
który pochodzi zarówno z chorału gregoriańskiego, jak i z muzyki świeckiej. Cantus firmus w 
motetach  Josąuina  des  Pres  wprowadzany  jest  często  dopiero  w  trakcie  utworu,  a  nie  na 
samym początku. Wydłużone znacznie wartości rytmiczne w przebiegu melodii cantus firmus 
powodują, że traci ona swoją wartość melodyczną. Poszczególne dźwięki — odizolowane od 
siebie ze względu na bardzo długie wartości rytmiczne każdego z nich — nabierają znaczenia 
nut stałych  i podporządkowane są działaniu  harmoniki.  W takiej postaci  motet zbliża  się  w 
pewnym sensie do ostinatowego opracowania wariacyjnego. 
Oprócz  chorału  gregoriańskiego  i  melodii  świeckich  rolę  cantus  firmus  mogły  pełnić  także 
inne  proste  konstrukcje  tworzone  przez  kompozytorów  specjalnie  w  tym  celu.  Były  to 
wycinki  skal  lub  struktury  heksachor–dalne.  Interesującym  przykładem  zastosowania 
heksachordu  w  roli  cantus  firmus  jest  motet  Ut  Phoebi  radiis  Josąuina  des  Pres.  Pomysł 
kompozytora polega tu na stopniowym powstawaniu struktury cantus  firmus:  pierwsza nuta, 
następnie  pierwsza  i  druga,  w  dalszej  kolejności  pierwsza,  druga  i  trzecia  itd.  Utwór  ma 
budowę  dwuczęściową.  Jest  ona  wynikiem  rozwoju  heksachordu;  w  części  pierwszej 
struktura rozwija się w kierunku wznoszącym, natomiast w części drugiej w kierunku opada-
jącym.  Oto  początkowy  fragment  czterogłosowego  motetu  Ut  Phoebi  radiis  (struktura 
heksachordalna umieszczona została w głosie najniższym): 
 
(Zapis nutowy: Josąuin des Pres — motet Ut Phoebi radiis, początek) 
 
Pewna  grupa  motetów  Josąuina  des  Pres  (np.  Ave  Maria,  Alma  Redemptoris  Mater) 
utrzymana  jest  w  technice  przeimitowanej.  W  porównaniu  z  motetami  przeimitowanymi 
Nicolasa Gomberta, którego uważa się za twórcę klasycznej postaci tej formy motetu, utwory 
Josąuina mają bardziej przejrzystą formę. Jest to rezultat stosowania różnorodnych układów 
głosowych 

(odcinki 

dwugłosowe, 

trzygłosowe), 

które 

sprzyjają 

plastycznemu 

rozczłonkowaniu formy. W motetach Gomberta zwraca uwagę silne zazębianie się głosów, a 
w  konsekwencji  tego  odcinki  imitacyjne  nie  tworzą  zamkniętych  części  utworu.  Technika 
przeimitowana eliminuje więc wyraziste cezury, cięcia, pauzy, rozbijanie na odcinki na rzecz 
większej  zwartości  utworu.  W  twórczości  Gomberta  przewagę  stanowią  motety  pięcio–  i 
sześciogłosowe.  Imitacja,  absorbująca  wszystkie  głosy  motetu,  przyczynia  się  w  motetach 
Gomberta do przezwyciężania techniki cantus  firmus w dawnym znaczeniu. Nie oznacza to 
jednak  całkowitej  rezygnacji  z  chorałowego  cantus  firmus.  Gombert  wykorzystuje  melodie 
chorałowe traktując je jako materiał struktur imitacyjnych w ramach przeimitowania. 
 
(Fotografia: Plan architektoniczny Bazyliki św. Marka w Wenecji) 
 
Nowe  rozwiązania  przyniosła  technika  polichóralna  (wielochó–rowa),  która  wiązała  się  z 
wykorzystaniem  pewnych  cech  architektonicznych  kościołów.  Dobrym  przykładem  jest 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

63 

Bazylika  św.  Marka  w  Wenecji  —  świątynia  wzniesiona  na  planie  greckiego,  tj. 
równoramiennego, krzyża z dwoma naprzeciwległymi chórami okalającymi prezbiterium. 
W  tych  właśnie  miejscach  —  znacznie  od  siebie  oddalonych  —  ustawiano  dwie  grupy 
śpiewacze.  Początkowo  pisano  utwory  dwuchórowe,  ale  z  biegiem  czasu  kompozytorzy 
znacznie  rozwinęli  tę  technikę,  komponując  utwory  z  udziałem  trzech,  a  nawet  czterech 
chórów. 
Motet wielochórowy ma podwójną genezę. Z jednej strony jest w nim czytelne oddziaływanie 
antyfonalnej  praktyki  wykonawczej,  z  drugiej  natomiast  na  powstanie  motetu 
wielochórowego  wpłynęło  dzielenie  wielogłosowej  obsady  motetu  na  mniejsze, 
korespondujące ze sobą zespoły wykonawcze (np. wyodrębnianie w ramach sześciu głosów 
dwóch  grup  trzygłosowych  lub  przeciwstawianie  sobie  dwugłosów).  Szczególne  znaczenie 
miały  struktury  trzygłosowe.  Umożliwiały  one  kompozytorom  kształtowanie  przebiegów 
akordowych,  będących  wyrazem  dojrzewającej  świadomości  harmonicznej.  Za  jednego  z 
pierwszych  twórców  motetu  polichóralnego  uznaje  się  Adriana  Willaerta.  Obok  Willaerta 
wybitnymi przedstawicielami szkoły weneckiej byli Andrea Gabrieli (ok. 1510–1586) i jego 
bratanek Giovanni Gabrieli (między 1553 a 1557  – ok. 1612) oraz Claudio Merulo (15337–
1604). Z Wenecją związali także swoją działalność dwaj wielcy teoretycy renesansu: Nicola 
Yicentino i Gioseffo Zarlino. 
Technika  polichóralna  przyczyniła  się  do  uzyskania  potęgi  brzmienia  i  rozmaitych  efektów 
kolorystycznych.  Jednym  z  nich  był  —  stosowany  powszechnie  —  efekt  echa.  W  ramach 
polichóramości wykształcił się styl concertato, polegający na współdziałaniu, a właściwie na 
współzawodniczeniu  poszczególnych  zespołów  wokalnych.  Włączanie  instrumentów  na 
zasadzie dublowania głosów wokalnych, pozostające w zgodzie z renesansową praktyką, stało 
się  pierwszym  etapem  usamodzielniania  partii  instrumentalnych.  Nieco  później  ten  sam 
ośrodek wenecki okaże się znaczącym centrum muzyki instrumentalnej. 
Istniały trzy odmienne konstrukcyjnie możliwości operowania chórami: 
1) śpiew antyfonalny (naprzemienny) chór I chór II 
2) częściowa synchronia głosów chór I chór II 
3) całkowita synchronia głosów chór I chór II 
Bardzo często w jednym  i tym  samym utworze kompozytorzy stosowali wszystkie sposoby 
operowania  chórami  w  celu  uzyskania  kontrastów  fakturalnych.  W  ramach  motetu 
polichóralnego  powstał  nowy  typ  polifonii  z  udziałem  bloków  akordowych;  były  one 
wynikiem stosowania w chórach techniki  nota contra notam. Obok motetów polichóralnych 
kompozytorzy  weneccy  pisali  także  wielogłosowe  motety  reprezentujące  typ  polifonii 
linearnej.  Wśród  motetów  A.  Willaerta  ze  zbioru  Musica  nova  (1559)  znajdują  się  utwory 
będące  przejawem  technicznego  mistrzostwa  w  zakresie  motetu  konsekwentnie 
przeimitowanego. 
Kompozytorami  wielu  motetów  byli  Giovanni  Perluigi  da  Palestrina  (1525  lub  1526–1594) 
oraz  Orlando  di  Lasso.  W  swoich  motetach  —  traktowanych  jako  rodzaj  syntezy  różnych 
stylów  —  stosowali  zarówno  małe  obsady,  jak  i  polichóralność,  wykorzystywali  technikę 
cantus  firmus,  konstrukcje  z  silnie  zaznaczonym  linearyzmem  głosów,  wreszcie  technikę 
przeimitowaną. Bardzo często w jednym utworze dochodzi do łączenia różnych technik, np. 
przeimitowania, kanonu z techniką nota contra notam. W motetach Orlando di Lasso bardzo 
duże  znaczenie  uzyskuje  chromatyka.  Jej  obecność  jest  przejawem  procesu  tonalnego 
przeobrażania  muzyki.  W  grupie  popularnych  motetów  polichóralnych  tego  kompozytora 
znajduje  się  onomatopeiczny  motet  na  dwa  chóry  czterogłosowe  O  la!  O  che  bon  eco,  w 
którym  obok  techniki  przeimitowania  kompozytor  stosuje  prosty  kanon  nota  contra  notam 
oraz środki dźwiękonaśladowcze połączone z efektem echa (por. przykład na s. 131). 
Coraz wyraźniej zaznacza się w motecie oddziaływanie muzyki świeckiej, a w szczególności 
madrygału.  Na  skutek  dążenia  do  podkreślania  strony  wyrazowej  utworów  kompozytorzy 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

64 

zaczęli  przenosić  na  grunt  motetu  środki  języka  muzycznego  używane  w  madrygałach, 
zwłaszcza figury retoryczne. Wpływ madrygału przejawiał się także w potęgowaniu walorów 
ekspresyjnych  motetu,  do  czego  w  dużym  stopniu  przyczyniało  się  stosowanie  partii 
utrzymanych  w  technice  nota  contra  notam.  Motet  z  kolei  oddziaływał  bardzo  wyraźnie  na 
kształt renesansowej mszy. 
Dotychczas nasza uwaga koncentrowała się wokół twórczości kompozytorów flamandzkich i 
włoskich,  którzy  byli  pionierami  i  nauczycielami  nowych  technik.  Motet  był  formą  bardzo 
popularną  także  w  wielu  innych  krajach,  a  działający  tam  kompozytorzy  wykorzystali 
zdobycze twórców flamandzkich i włoskich, wzbogacając swoje utwory o elementy rodzime i 
indywidualne rysy stylistyczne. O kompozytorach innych ośrodków będzie mowa szerzej po 
omówieniu formy mszy. 
 
(Zapis nutowy: Orlando di Lasso — motet O la! O che bon eco, początkowy fragment 
 

Msza 

Renesans  był  epoką  szczególnej  popularności  i  rozkwitu  formy  mszy.  Potwierdza  ten  fakt 
bardzo duża liczba kompozycji, jak również zróżnicowanie utworów tego rodzaju. Podstawę 
opracowania muzycznego stanowiło w dalszym ciągu ordinarium missae. Obok pełnego cyklu 
pojawia się tzw. missa breuis (Współcześnie używa się terminu missa breuis także w innym 
znaczeniu  — w odniesieniu do pełnocyklicznej  mszy o niewielkich rozmiarach.) (lać. 'msza 
krótka'), w której opracowane  muzycznie są tylko wybrane części (z reguły  Kyrie  i  Gloria, 
znacznie rzadziej Gloria i Credo). 
W  renesansie  zapoczątkowano  także  wielogłosowe  opracowania  requiem.  Kompozytorem 
jednego  z  pierwszych  opracowań  tego  typu  był  Johannes  Ockeghem.  Ze  względu  na 
rozbudowaną formę requiem, będącą połączeniem części stałych i zmiennych, kompozytorzy 
ograniczali często wielogłosowe opracowanie muzyczne do kilku części wybranych spośród 
całego  układu  mszy  za  zmarłych.  Inne  części  wykonywano  jednogłosowo  w  technice 
alternatim,  tzn.  naprzemiennie  z  fragmentami  wielogłosowymi.  Do  najciekawszych 
renesansowych opracowań requiem należą kompozycje Giovanniego Pierluigi da Palestrina i 
Filippo di Monte. 
Pod względem liczby głosów msze renesansowe wykazują duże zróżnicowanie (2–6 głosów, 
a  nawet  więcej),  niemniej  aż  do  początku  XVI  wieku  kompozytorzy  preferowali  układ 
czterogłosowy.  W  późniejszym  okresie  nastąpiło  powiększanie  ilości  głosów  w  mszy,  a 
zjawisko to było rezultatem stosowania techniki przeimitowanej oraz pojawienia się techniki 
wielochórowej,  w  której  przypadku  obecność  dużej  liczby  głosów  była  czynnikiem 
niezbędnym.  W  celu  skontrastowania  opracowania  różnych  części  mszy  kompozytorzy 
stosowali  różne  —  co  do  liczby  i  rodzaju  —  układy  głosowe,  a  także  zmiany  tempus  z 
trójdzielnego na dwudzielne. 
W  ogromnym  repertuarze  mszy  renesansowych  można  wskazać  kilka  odmiennych  typów 
mszy,  wynikających  z  rodzaju  przyjętej  przez  kompozytora  techniki  opracowania  stałych 
tekstów części mszalnych: 
— msza oparta na cantus firmus, 
—  msza  parodiowana  (missa  parodia)  (Określenie  „parodiowana"  nie  może  być 
interpretowane  w  powszechnym  rozumieniu,  tj.  jako  umyślne  przejaskrawianie  i 
naśladowanie  jakiegoś  wzoru,  mające  na  celu  jego  ośmieszenie.  Parodię  na  gruncie  formy 
muzycznej trzeba potraktować jako rodzaj naśladowania w sensie przetwarzania, rozkładania 
na  elementy,  wykorzystywania  motywów,  a  zatem  —  nawiązania  do  zasad  techniki 
wariacyjnej (gr. paróidia 'naśladowanie').), 
— msza przeimitowana. 
W praktyce twórcy różnicowali techniki kompozytorskie, a tym samym pisali odmienne typy 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

65 

niszy. 
Podobnie jak w przypadku motetu, kompozytorzy mszy sięgali po cantus firmus do różnych 
źródeł.  Mógł  to  być  chorał  gregoriański,  pieśni  religijne,  popularne  melodie  świeckie  czy 
wreszcie  —  tworzone  specjalnie  w  tym  celu  —  konstrukcje  własne  kompozytora.  Jeśli 
melodia istniała wcześniej niż msza, określano ją łacińskim terminem cantus prius factus (łac. 
'melodia uczyniona wcześniej').  Kształtowanie cantus  firmus odbywać  się  mogło  w dwojaki 
sposób:  wprowadzano  go  w  równych,  długich  wartościach  lub  też  rytmizowano  w  celu 
zbliżenia cantus firmus do głosów kontrapunktujących. Jako cantus firmus mogła służyć cała 
melodia,  jej  fragmenty  lub  też  jedynie  początkowa  fraza  melodii.  Wykorzystywanie  całej 
melodii  zaobserwować  można  w  twórczości  Ockeghe–ma  i  Obrechta.  Kompozytorzy  ci 
lokalizują  przeważnie  cantus  firmus  w  tenorze.  Msza  zachowująca  konsekwentnie  cantus 
firmus w tenorze określana jest jako msza tenorowa. W wielu mszach renesansowych cantus 
firmus  znajduje  się  jednak  w  innym  głosie  lub  głosach.  Ponadto  zdarzało  się 
wykorzystywanie  kilku  cantus  firmi  w  jednej  mszy.  Melodia  cantus  firmus  mogła  ulegać 
rozbiciu, a jej odcinki występowały w poszczególnych częściach mszy. Długie teksty mszalne 
(Gloria, Credo) powodowały konieczność wielokrotnego powtórzenia cantus  firmus. W gru-
pie  świeckich  melodii  wykorzystywanych  jako  cantus  firmus  szczególnie  popularna  była 
francuska (prowansalska) piosenka Uhomme arme. O popularności tej melodii zadecydowała 
jej prostota, umożliwiająca różnorodne opracowania. Guillaume Dufay, który zapoczątkował 
stosowanie melodii Uhomme arme jako cantus firmus mszy, w okresie renesansu miał wielu 
naśladowców; msze opatrzone tytułem Uhomme arme opracowali Johannes Ockeghem, Jacob 
Obrecht,  Josąuin  des  Pres,  Orlando  di  Lasso,  Giovanni  P.  da  Palestrina.  Wśród  nazw 
kompozycji mszalnych (m.in. w twórczości J. Ockeghema i J. des Pres) spotykamy również 
określenie  missa  sine  nomine  (łac.  'msza  bez  nazwy').  Dotyczy  ono  mszy  zbudowanej  na 
oryginalnej melodii pochodzącej z inwencji kompozytora. 
Zasadą mszy parodiowanej jest wykorzystanie istniejącej kompozycji wielogłosowej własnej 
lub  zapożyczonej  z  twórczości  innego  kompozytora.  Najczęściej  podstawę  mszy 
parodiowanej  stanowiły  madrygały,  motety  i  chansons.  Msze  parodiowane  mogły 
zachowywać  liczbę  głosów  obranego  modelu,  ale  praktyka  dopuszczała  zmianę  liczby 
głosów, a tym samym modyfikację zasad konstrukcyjnych. W ten sposób msza parodiowana 
nie jest mechanicznym przeniesieniem istniejącego wcześniej utworu. Zmiany dokonywane w 
stosunku  do  wyjściowego  modelu  są  często  bardzo  duże  i  prowadzą  w  konsekwencji  do 
ukształtowania zupełnie nowego utworu. Najbardziej wszechstronne techniki w ramach mszy 
parodiowanej prezentuje twórczość Filippo di Monte, który niemal całkowicie ograniczył się 
do uprawiania tego gatunku mszy. 
Począwszy od Josąuina des Pres pojawiła się msza przeimito–wana. Oznaczało to włączenie 
cantus  firmus  w  proces  tworzenia  przebiegów  imitacyjnych;  w  efekcie  następowała 
eliminacja  długonutowego  cantus  firmus  i  ujednolicenie  rytmiczne  wszystkich  głosów. 
Josąuin des Pres był pierwszym kompozytorem, którego utwory — dzięki wynalazkowi druku 
— zaczęto rozpowszechniać jeszcze za życia kompozytora. Twórczość Josąuina cieszyła się 
wielkim uznaniem i popularnością (mówiono o nim „książę muzyki", „książę wszystkich"), w 
opinii większości bowiem był on wcieleniem modelu idealnego kompozytora. 
U  Josąuina  des  Pres  głos  najwyższy  często  uzyskuje  znaczenie  melodyczne,  a  głos  basowy 
staje  się  podstawą  harmoniczną.  Stąd  też  śpiewne  linie  melodyczne  —  bardzo  typowe  dla 
utworów  Josąuina  —  pojawiają  się  często  w  głosie  najwyższym,  podczas  gdy  w  przebiegu 
głosu basowego występują liczne skoki kwart lub kwint. W ten sposób zdecydowanie większą 
rolę w kształtowaniu brzmienia i tonalności utworu odgrywają głosy skrajne. 
Technika cantus firmus w twórczości Josąuina des Pres występuje najczęściej w powiązaniu z 
techniką  imitacyjną.  Różne  formy  imitacji  oraz  techniki  przeimitowanej  mają  w  twórczości 
Josąuina bardzo indywidualne oblicze. W celu dokonania bliższej charakterystyki spróbujmy 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

66 

porównać  środki  stosowane  przez  Josąuina  i  innego  kompozytora  —  Nicolasa  Gomberta, 
którego  twórczość  stanowi  szczytowy  moment  w  rozwoju  techniki  przeimitowanej. 
Posłużymy  się  fragmentami  utworów  mszalnych  J.  des  Pres  i  N.  Gomberta.  Oto  dwa 
początkowe fragmenty Kyrie: 
 
(Zapis nutowy: Josąuin des Pres — początek Kyrie z Missa Pange lingua) 
 
(Zapis nutowy: Nicolas Gombert — początek Kyrie z Missa Media vita) 
 
Czysto  zewnętrzna  ocena  tych  fragmentów  pozwala  dostrzec  różnicę  w  zakresie  stopnia 
„zagęszczenia"  imitacji.  Utwory  Josąuina  des  Pres  charakteryzują  się  przejrzystością 
architektoniczną. Dbałość o czytelność  i zrozumiałość tekstu sprawia, że  jest on czynnikiem 
determinującym  przebieg  muzyczny  utworu.  Kolejne  fragmenty  tekstu  mają  z  reguły 
odmienne opracowanie muzyczne. W tym celu Josąuin wykorzystuje różne układy głosowe w 
ramach  zestawu  przyjętego  dla  danej  kompozycji.  Szczególną  rolę  odgrywają  odcinki 
dwugłosowe  zestawiane  w  sposób  antyfonalny  (ważne  źródło  techniki  dwuchórowej). 
Charakterystyczną  cechą  wielu  utworów  Josąuina  jest  także  stosowanie  kanonu.  Różne 
układy  głosowe,  przeciwstawianie  sobie  niskich  rejestrów  o  ciemnej  barwie  i  zespołów  o 
rejestrach  wysokich  są  wyrazem  poszukiwań  nowych  jakości  kolorystycznych  przy 
jednoczesnym urozmaicaniu struktury brzmieniowej. 
W  twórczości  Gomberta  zaznacza  się  dominacja  techniki  przeimito–wanej.  Poszczególne 
frazy  tekstu  kompozytor  zaopatruje  w  myśli  muzyczne,  które  przeprowadzane  są  następnie 
we  wszystkich  głosach.  Takie  potraktowanie  tekstu  słownego  powoduje,  iż  czynnikiem 
porządkującym  formę  muzyczną  staje  się  słowo.  Z  czysto  muzycznego  punktu  widzenia 
technika przeimitowana miała ogromny wpływ na kształt późniejszej, tj. barokowej, polifonii. 
Z  drugiej  jednak  strony  zazębianie  się  kolejno  wprowadzanych  struktur  imitacyjnych 
powodowało asynchronię tekstu słownego. Równoczesne występowanie różnych fragmentów 
tekstu w poszczególnych głosach nie sprzyjało jego komunikatywności i wyrazistości. 
Technika przeimitowana nie wyczerpuje jednak zagadnień związanych z twórczością mszalną 
Gomberta.  Kompozytor  stosuje  również  dawniejszą  technikę  cantus  firmus  w  różnych 
upostaciowaniach (np. Tempore paschali, Da pacem, Sancta Maria). W sześciogłosowej mszy 
Tempore  paschali  zwraca  uwagę  powiększanie  lub  zmniejszanie  liczby  głosów  w  ramach 
cyklu:  Credo  jest  ośmiogłosowe,  Pleni  sunt  caeli  —  pięciogłosowe,  Benedictus  —  czte-
rogłosowe,  a  w  drugim  Agnus  kompozytor  zwiększa  liczbę  głosów  do  dwunastu.  W  wielu 
mszach  Gombert  wykorzystał  technikę  parodiowania  (przykładem  takiej  mszy  jest 
prezentowana wcześniej Missa Media vita). 
Hegemonię  kompozytorów  flamandzkich  przełamała  w  XVI  wieku  twórczość  włoskich 
kompozytorów skupionych wokół dwóch głównych ośrodków: Wenecji i Rzymu (Za jeden z 
dodatkowych  przejawów  rosnącej  dominacji  ośrodka  włoskiego  uznać  można  także 
italianizację  nazwisk  niektórych  kompozytorów:  Orlando  di  Lasso  to  włoski  odpowiednik 
właściwego,  flamandzkiego  pochodzenia,  nazwiska  kompozytora  —  Roland  de  Lassus. 
Niezwykle ruchliwe życie Orlanda di  Lasso nadało  mu  miano „obywatela świata".  Włoskie 
brzmienie  imienia  i  nazwiska  kompozytora  uzasadniają  jego  szczególne  związki  z  muzyką 
tego  ośrodka  (pobyty  w  Mediolanie,  Neapolu,  Rzymie  oraz  korzystanie  ze  zdobyczy 
rdzennych kompozytorów włoskich).). Kompozytorzy weneccy — Adrian Willaert, Andrea i 
Giovanni  Gabrieli  —  zastosowali  w  mszy  zdobycze  i  specyficzne  jakości  techniki 
polichóralnej. 
Osobnego  omówienia  wymaga  msza  w  twórczości  kompozytorów  szkoły  rzymskiej, 
obejmującej  kilka  generacji  kompozytorów  (od  XV  aż  do  połowy  XVII  wieku).  Do  grona 
najwybitniejszych  twórców  należeli:  Con–stanzo  Festa  (1480–1545),  Giovanni  Animuccia 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

67 

(1514—1571), Giovanni Pierluigi da Palestrina (1525 lub 1526–1594) oraz jego następcy  — 
m.in.  Giovanni  Francesco  Anerio  (1560–1614)  i  Gregorio  Allegri  (1584–1652). 
Przedstawiciele  szkoły  rzymskiej  działali  bezpośrednio  pod  wpływem  zaleceń  papieskich. 
Pozostali  więc  wierni  tradycji  kościelnej,  co  znajdowało  swój  wyraz  w  powadze, 
dostojeństwie  i pewnej  surowości stylu  muzycznego. Z tego właśnie powodu w odniesieniu 
do szkoły rzymskiej stosuje się określenie styl osseruato, czyli surowy. Styl szkoły rzymskiej 
określa  się  też  mianem  „zachowawczego",  gdyż  z  punktu  widzenia  praktyki  muzycznej 
wnosił wiele zakazów i ograniczeń. Najznakomitszym twórcą szkoły rzymskiej był G. P. da 
Palestrina,  któremu  udało  się  w  indywidualny  sposób  połączyć  techniczne  zdobycze 
kompozytorów  flamandzkich  i  włoskich,  a  jednocześnie  zachować  styl  idealnie  zgodny  z 
potrzebami  muzycznymi  Kościoła.  Pomagały  mu  w  tym  pełnione  przezeń  różne  funkcje 
kościelne  (W  wieku  kilkunastu  lat  Palestrina  został  śpiewakiem  w  chórze  kościoła  Santa 
Maria  Maggiore  w  Rzymie.  W  późniejszym  okresie  papież  Juliusz  III  mianował  go 
kapelmistrzem w Bazylice św. Piotra w Rzymie i przyjął go do grona muzyków cieszącej się 
wielką sławą i poważaniem Kapeli Sykstyńskiej (mimo że kompozytor nie był klerykiem, a to 
należało do warunków przyjęcia do tejże kapeli). W 1551 roku Palestrina został nauczycielem 
śpiewu w chórze przy Bazylice św. Piotra i w tym czasie rozpoczął już aktywną działalność 
kompozytorską.). 
Palestrina  pisał  dzieła  przeznaczone  niemal  wyłącznie  na  chór  a  cap–pella.  Dorobek 
kompozytorski  Palestriny  to  w  dużej  mierze  muzyka  religijna,  bowiem  całe  życie 
kompozytora  toczyło  się  w  orbicie  Kościoła.  W  jego  ogromnym  repertuarze  mszy  liczną 
grupę  stanowią  opracowania  własnych  utworów.  Palestrina  zrezygnował  z  chromatyki 
(odgrywającej  u  innych  kompozytorów  w  tym  czasie  ogromną  rolę)  na  rzecz  prostej, 
diatonicznej,  surowej  melodyki  oraz  niepowtarzalnego  kolorytu  tonacji  kościelnych. 
Wynikiem  uproszczenia  skomplikowanych  konstrukcji  polifonicznych  jest  równowaga 
pomiędzy linearyzmem głosów i myśleniem harmonicznym. 
  
(Fotografia: Giovanni Pierluigi da Palestrina (1525 lub 1526–1594)) 
 
Wśród wielu pięknych mszy Palestriny wymienić można choćby Assumpta est Maria, Tu es 
Petrus czy Ad fugam. Szczególną rolę odegrała jednak sześciogłosowa Missa Papae Marcelli 
z ok. 1562 roku. Jest to  msza poświęcona pamięci papieża Marcelego II (Papież Marceli II 
zmarł  po  zaledwie  kilku  tygodniach  pontyfikatu,  ale  będąc  jeszcze  kardynałem  popierał 
twórczość  Palestriny  i  czuwał  nad  właściwym  rozwojem  muzyki  kościelnej.)  —  protektora 
Palestriny. 
W historii muzyki msza ta urosła do rangi symbolu, który miał jakoby ocalić muzykę religijną 
przed  zakazem  uprawiania  wielogłosowo–ści.  Bez  względu  na  prawdziwość  tego  rodzaju 
opinii  w  Missa  Papae  Marcelli  znalazły  potwierdzenie  wszystkie  wspomniane  cechy  stylu 
kompozytora.  Ponadto  ta  właśnie  msza  jest  przykładem  dużej  dbałości  o  treściowo–
emocjonalną  zgodność  tekstu  i  melodii.  Aby  uzyskać  dużą  wyrazistość  warstwy  słownej 
utworu,  Palestrina  zrezygnował  z  wybujałej  melizmatyki  i  zestawił  w  ramach  całej  mszy 
części kontrastujące pod względem tematycznym. Oto dla przykładu początkowe fragmenty 
Sanc–tus i Crucifixus z Missa Papae Marcelli: 
 
(Zapis nutowy: Giovanni Pierluigi da Palestrina — Missa Papae Marcelli, fragmenty) 
 
Z bogatą twórczością mszalną Palestriny (ponad 100 utworów) łączy się funkcjonujące dziś w 
historii  muzyki  określenie  „msza  w  stylu  palestrinowskim",  wyrażające  odrębność 
stylistyczną tego kompozytora. 
Uhonorowaniem  całej  działalności  Palestriny  było  nadanie  mu  zaszczytnego  tytułu 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

68 

Kompozytora  Kapeli  Papieskiej.  Na  Soborze  Trydenckim  (1545–1563)  uznano  jego  styl  za 
oficjalny styl muzyki kościelnej (Gremium biskupów podjęło wówczas wiele uchwał, w tym 
kilka odnoszących się do muzyki religijnej. Dotyczyły one: 
usunięcia tropów i redukcji sekwencji, tj. elementów obcych w chorale gregoriańskim,  
rezygnacji ze świeckich cantus firmi, 
zaprzestania  skomplikowanej  polifonii,  która  zacierała  wyrazistość  tekstu  religijnego 
stanowiącego zasadniczy sens liturgii.). 
Przez  kilka  następnych  stuleci  twórczość  Palestriny,  obejmująca  msze,  motety,  hymny, 
offertoria, lamentacje, magnifikaty, litanie, stanowiła wzór w zakresie muzyki religijnej. 
 

Kanon 

Przy okazji omawiania motetu i mszy wielokrotnie była mowa o technice kanonicznej, która 
jest  najbardziej  konsekwentną  postacią  imitacji.  Wiele  motetów  i  mszy  renesansowych 
wykorzystujących  technikę  kanoniczną  to  utwory  opatrzone  tytułem  Ad  fugam  (W  tym 
miejscu trzeba podkreślić nieco inne niż w epokach późniejszych zastosowanie nazwy „fuga". 
W renesansie termin ten nie łączył się z jedną konkretną formą muzyczną, lecz odnosił się do 
różnych przejawów stosowania imitacji ścisłej; miał bardziej ogólny charakter. Począwszy od 
baroku  słowo  „fuga"  określa  ścisłą  formę  polifoniczną  o  sprecyzowanych  zasadach 
konstrukcyjnych.),  jako  że  w  renesansie  na  oznaczenie  utworu  opierającego  się  na  imitacji 
ścisłej często używano nazwy „fuga". 
Renesans zaznaczył się również jako czas powstania wielu interesujących kanonów będących 
samodzielnymi i niezależnymi od innych form kompozycjami. 
Liczba  głosów  w  kanonie  mogła  być  różna.  Ewolucja  tej  formy  dotyczyła  wzbogacania 
stosowanych  technik  kompozytorskich  (augmen–tacji,  dyminucji,  inwersji,  raka)  oraz 
włączania  w  proces  imitacji  większej  liczby  myśli  o  charakterze  tematycznym.  W  efekcie 
rozwinął  się tzw. kanon wieloraki (podwójny, potrójny  itp., w zależności od  liczby  melodii 
poddawanych  imitacji).  W  literaturze  renesansowego  kanonu  znajduje  się  kilka  przykładów 
utworów o dużej ilości głosów. Należą do nich:  anonimowy kanon 36–głosowy Deo gratias 
(dawniej  przypisywany  Ocke–ghemowi)  oraz  24–głosowy  motet  Qui  habitat  in  adiutorio 
Josąuina  des  Pres.  Kanony  pisane  na  większą  ilość  głosów  były  w  rzeczywistości 
kompozycjami  składającymi  się  z  kilku  mniejszych  kanonów.  Pierwszy  ze  wspomnianych 
utworów  (Deo  gratias)  to  dziewięciokrotny  kanon  zapisany  czterogłosowe,  w  którym 
kompozytorowi  udało  się  osiągnąć  równoczesność  18  głosów.  W  analogiczny  sposób 
ukształtowany jest kanon Josąuina des Pres, który należy traktować jako sześciokrotny kanon 
czterogłosowy.  Wielogłosowe  kanony  były  przejawem  procesu  komplikowania  techniki 
kontrapunktycznej.  Osobliwym  zjawiskiem  w  kanonie  renesansowym  było  stosowanie 
ukrytych i nie zawsze jasno sprecyzowanych reguł konstrukcyjnych. W teorii do XVI wieku 
kanon  rozumiano  jako  przepis  (regułę),  według  którego  z  podanego  materiału  należało 
zbudować  utwór.  Do  najczęściej  praktykowanych  zagadkowych  rozwiązań,  czyli  tzw. 
„sztuczek  niderlandzkich",  należało  odczytywanie  nut  od  końca,  niezaznaczanie  tonacji 
utworu  i  umieszczanie  znaku  zapytania  zamiast  klucza.  Sam  zapis  utworu  mógł  być  także 
zagadkowy, por. ilustracje poniżej. 
  
(Fotografia: Bartolomeo Ramos de Pareja — kanon spiralny) 
 
(Fotografia: Kanon–zagadka w formie szachownicy (XVI w.)) 
 
Polifonia  wokalna  osiągnęła  swoje  apogeum  w  XVI  wieku.  I  chociaż  w  baroku  muzyka 
instrumentalna  odznaczała  się  wielkim  kunsztem  polifonicznym,  w  muzyce  wokalnej  nigdy 
już  polifonia  nie  osiągnęła  tak  wysokiego  poziomu,  jak  to  miało  miejsce  w  renesansie  — 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

69 

okresie wyjątkowego artyzmu muzyki sakralnej. 
 
*** 
Na zakończenie kilka ważnych informacji o twórczości mszalnej i mo–tetowej poza terenem 
Włoch  i  bezpośredniego  oddziaływania  muzyki  flamandzkiej.  Muzyka  niemiecka  w  XVI 
wieku  pozostawała  pod  wpływem  reformacyjnego  wystąpienia  Marcina  Lutra  (1517),  które 
było zalążkiem protestantyzmu. W nawiązaniu do tez reformacyjnych powstał nowy gatunek 
muzyczny  —  chorał  protestancki.  W  1524  roku  został  wydrukowany  zbiór  pieśni 
przeznaczonych do wykonywania podczas nabożeństw w Kościele protestanckim. W krótkim 
czasie z  jednogłosowych początkowo śpiewów wykształciła  się typowa postać chorału pro-
testanckiego, tj. układ czterogłosowy z melodią w głosie najwyższym. 
 
Odmienność  dwóch  rodzajów  chorału:  gregoriańskiego  i  protestanckiego,  została  już 
zasygnalizowana  przy  okazji  omawiania  muzyki  średniowiecznej.  Poniższe  zestawienie 
porównawcze przedstawia najważniejsze wyróżniki obu typów chorału: 
 
chorał gregoriański 
śpiewy wyłącznie jednogłosowe 
tekst łaciński śpiew a cappella 
śpiewy wykonywane przez zespoły specjalnie do tego przygotowane 
tonacje modalne 
 
chorał protestancki 
śpiewy opracowane czterogłosowo 
teksty w języku niemieckim 
śpiew najczęściej z towarzyszeniem organów 
śpiewy wykonywane przez całą wspólnotę wiernych (dzięki prostej melodyce i zrozumiałości 
tekstu)  
tonalność bliska systemowi dur–moll 
 
Dla  historii  kierunku  narodowego w Niemczech  podstawowe znaczenie  miał rozwój pieśni, 
zarówno  jednogłosowej,  jak  i  wielogłosowej.  Sposób  ukształtowania  wielu  pieśni 
wielogłosowych zbliżał je do innych form (kanon, motet). W licznie reprezentowanej grupie 
kompozytorów  pieśni  na  uwagę  zasługuje  Johann  Walter  (1490–1570),  główny 
współpracownik  Lutra, twórca  pierwszego  śpiewnika  protestanckiego  (1524),  Ludwig  Senfl 
(1490–1542  lub  1543)  oraz  kompozytor  flamandzki  —  Heinrich  Isaac  (ok.  1450–1517). 
Johann Walter wprowadził  na grunt muzyki  niemieckiej  motet  łaciński.  W 1526 roku Luter 
wydał  Deutsche  Messe  (mszę  niemiecką).  Usunięto  z  niej  niektóre  części  stałe,  a  części 
zmienne  uległy  skróceniu.  Język  narodowy  stał  się  ważnym  elementem  integrującym 
środowisko wiernych.  W 2. połowie XVI wieku  do rozwoju  form religijnych w Niemczech 
przyczyniła się emigracyjna działalność kompozytorów flamandzkich. Wśród kompozytorów 
protestanckich ważną rolę odegrał Johannes Eccard (1553–1611) — autor wielu pieśni, mszy, 
uważany ponadto za twórcę motetu chorałowego. 
Angielska  muzyka  religijna  różniła  się  od  europejskiej  liturgicznej  muzyki  katolickiej. 
Zadecydowały  o  tym  tradycje  rodzime  oraz  wpływ  reformacji.  Pod  wpływem  łacińskiego 
motetu  powstał  w  Anglii  gatunek  wykazujący  podobne  do  motetu  zasady  konstrukcyjne, 
posiadający  jednak  lokalną  nazwę  —  anthem.  Wybitnymi  kompozytorami  utworów  tego 
rodzaju  byli  Christopher  Tye  (ok.  1505–1572?),  Thomas  Tallis  (ok.  1505–1585)  i  Robert 
White (ok. 1538–1574). W XVI wieku anthem był utworem chóralnym z tekstem angielskim 
i  wiązał  się  ściśle  z  wyznaniem  anglikańskim  (układ  i  formy  liturgii  anglikańskiej  zostały 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

70 

zawarte w obowiązującej do dziś The Book of Common Prayer). Formę mszy uprawiali m.in. 
John  Redford,  Robert  Johnson,  Nicolas  Ludford  i  John  Taverner.  Do  tradycji  angielskiej 
należał też specyficzny rodzaj mszy uroczystej, którą z reguły cechowało pominięcie Kyrie. 
W wyszczególnieniu liczących się ośrodków kulturotwórczych renesansu nie może zabraknąć 
Hiszpanii,  Francji  i Polski, które pozostały w orbicie  bezpośrednich wpływów katolicyzmu. 
Spośród  kompozytorów  hiszpańskich  zasłynęli  zwłaszcza  Juan  de  Anchieta  (1462–1523), 
Francisco de Peńalosa (ok. 1470–1528), Pedro de Escobar (ok. 1465 – po 1535), Cristóbal de 
Morales (ok. 1500–1553) oraz Tomas Luis de Yictoria (1548–1611). Za sprawą renesansowej 
mody  nadawania  rozmaitych  przydomków  wybitnym  kompozytorom  C.  de  Morales  był  dla 
rodaków  „światłem  Hiszpanii",  zaś  T.  L.  de  Yictoria  zyskał  miano  „hiszpańskiego 
Palestriny".  Ten  drugi  przydomek  ma  bardzo  czytelne  uzasadnienie.  Kompozytorzy 
hiszpańscy  przyczynili  się  do  rozwoju  stylistyki  szkoły  rzymskiej.  Kilku  z  nich,  a  w 
szczególności  T.  L.  de  Yictoria  —  przebywając  w  Rzymie  —  zdołało  zasymilować  „styl 
palestrinowski" do tego stopnia, że  ich dzieła uchodzą za równie doskonałe wzorce muzyki 
kościelnej a cappella co dzieła wielkiego rzymskiego mistrza. 
Z  kolei  o  obliczu  muzyki  francuskiej  zadecydowała  głównie  twórczość  takich 
indywidualności,  jak Clemens  non Papa (między 1510 a 1515  –1555  lub 1556), Claude  Le 
Jeune  (ok.  1530  –  ok.  1600)  i  Guillaume  Costeley  (ok.  1531–1606).  W  ośrodkach  tych 
zaznaczyły się również wpływy twórczości kompozytorów flamandzkich. 
Zanim omówimy dokładnie twórczość religijną w Polsce, wypada w tym miejscu wymienić 
przynajmniej  kilku  kompozytorów  utworów  kościelnych:  Wacława  z  Szamotuł,  Marcina 
Leopolitę,  Tomasza  Szadka,  Krzysztofa  Borka  oraz  kompozytora  przełomu  renesansu  i 
baroku  —  Mikołaja  Zieleńskiego.  Dzieła  kompozytorów  polskich  osiągnęły  wysoki, 
europejski poziom. 
Na  marginesie  głównych  form  wokalnych  —  mszy  i  motetu  —  kompozytorzy  pisali  także 
inne  utwory  chóralne,  opatrując  je  rozmaitymi  nazwami  związanymi  z  reguły  z  rodzajem  i 
charakterem wyrazowym tekstu. Należały do nich hymny, psalmy, litanie, lamentacje, pieśni 
religijne,  magnifikaty.  Zwłaszcza  te  ostatnie  cieszyły  się  dużą  popularnością.  Opracowania 
tekstu  nieszpornego  znaleźć  można  w  twórczości  wielu  kompozytorów  epoki  renesansu. 
Wyróżnia się w tym względzie twórczość Orlanda di Lasso, zawierająca ponad 100 (!) takich 
utworów. 
 

Świecka muzyka wokalna 

Wokalna twórczość liryczna renesansu jest w stosunku do średniowiecza o wiele bogatsza. W 
XIV i 1. połowie XV wieku komponowano już niemało świeckiej muzyki wokalnej, jednak 
dopiero  renesans  przyniósł  ożywienie  w  rozwoju  rozmaitych  gatunków  pieśniowych  oraz 
ważne ustalenia dotyczące praktyki wykonawczej. Zarysował się podział na pieśń zespołową 
a  cappella  i  pieśń  solową  z  towarzyszeniem  instrumentalnym.  Pomiędzy  tymi  rodzajami 
utworów  zaczęły  zarysowywać  się  istotne  różnice  w  traktowaniu  tekstu.  W  utworach  z 
towarzyszeniem instrumentów o strukturze muzycznej w dalszym ciągu decydowała budowa 
poetycka  tekstu.  Utwory  a  cappella  stworzyły  natomiast  nowe  perspektywy  wyrazowe  i 
brzmieniowe,  ponieważ  tekst  występujący  w  różnych  głosach  mógł  być  traktowany  w 
najrozmaitszy sposób. 
Nowe,  renesansowe  tendencje  wniosła  do  wokalnej  muzyki  świeckiej  przede  wszystkim 
twórczość  włoska  i  francuska.  Rozszerzyła  się  także  aktywność  innych  środowisk 
narodowych.  Lokalnym  klimatem  nacechowana  była  zwłaszcza  muzyka  hiszpańska. 
Znaczącą  rolę  odegrały  też  ośrodki  angielski  i  niemiecki.  Po  raz  pierwszy  bodaj  w  historii 
muzyki  zaistniały  jako  samodzielne  ośrodki  kraje  słowiańskie,  a  w  szczególności  Polska. 
Włączyły  się  one  w  zapoczątkowany  w  XVI  wieku  proces  kształtowania  odrębności 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

71 

narodowej. 
Podstawą tego procesu było kultywowanie poezji w językach rodzimych oraz jej obecność w 
muzyce,  zwłaszcza  w  pieśni.  Powstające  wówczas  licznie  traktaty  teoretyczne  poruszały 
wiele  istotnych  problemów  dotyczących  współczynników  dzieła  muzycznego  oraz 
prawidłowości jego budowy. Dla rozwoju liryki wokalnej szczególne znaczenie miał 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

72 

traktat  Piętro  Bembo  Prose  delia  volgar  lingua  (1525),  w  którym  zagadnienie  centralne 
stanowiła obrona języka ojczystego. 
Terenem  rozwoju  świeckiej  muzyki  wokalnej  były  w  renesansie  zasadniczo  dwie  formy: 
pieśń i madrygał. Naszą charakterystykę rozpoczniemy od pieśni ze względu na jej większą 
—  w  porównaniu  z  madrygałem  —  żywotność.  Madrygał  bowiem,  który  miał  swój 
pierwowzór w średniowieczu, w XV wieku stracił popularność i w nowej postaci odrodził się 
dopiero w latach trzydziestych XVI stulecia. 
 

Pieśń 

Ogromną popularność pieśni w całej epoce renesansu, a także w późniejszej historii muzyki, 
spowodowało kilka ważnych czynników: 
—  w  porównaniu  z  innymi  formami  —  zwłaszcza  cyklicznymi  —  pieśń  ma  mniejsze 
rozmiary, co wydatnie wpływa na liczebność komponowanych utworów; 
— cechuje  ją różnorodna tematyka, a w związku z tym  jako rodzaj  muzyczny  jest w stanie 
zaspokoić potrzeby szerokiego grona odbiorców; 
— dopuszcza wykorzystanie rozmaitych pod względem budowy tekstów, a to z kolei wpływa 
na jej wielorakie upostaciowanie muzyczne; 
— nie narzuca ściśle określonej obsady wykonawczej; oprócz podziału na pieśń a cappella i 
pieśń  wokalno–instrumentalną  istnieje  możliwość  zróżnicowania  liczby  wykonawców  (od 
obsady solowej po chóralną); 
— odwołując się do rodzimej literatury, sprzyja kształtowaniu swoistych cech stylistycznych; 
w innych przypadkach jest nośnikiem treści uniwersalnych; 
— w związku z istnieniem dwóch warstw: tekstowej i muzycznej, skłania do stosowania całej 
gamy środków technicznych służących integracji słów i dźwięków. 
Czynniki  decydujące  o  popularności  pieśni  są  jednocześnie  uzasadnieniem  istnienia  obok 
siebie  różnych  gatunków  pieśniowych.  Epoka  renesansu  przyniosła  całe  bogactwo  pieśni, 
zróżnicowanych pod względem rozmiarów, tematyki, budowy, co uwidoczniło się również w 
terminologii. 
Dominującą  treścią  w  pieśni  włoskiej  była  tematyka  miłosna.  Obok  pieśni  nacechowanych 
silną  uczuciowością  Włosi  uprawiali  pieśń  o  tematyce  żartobliwej,  satyrycznej,  a  nawet 
filozoficznej. Poezja, stanowiąca źródło opracowania muzycznego, reprezentowała nierówny 
poziom  artystyczny  (problem  ten  dotyczy  oczywiście  nie  tylko  renesansu).  Ogromną 
popularnością  cieszyły  się  znakomite  teksty  Petrarki  oraz  teksty  poetów  rzymskich: 
Horacego,  Owidiusza  i  Wergiliusza.  One  też  stanowiły  wzór  do  naśladowania  dla  autorów 
tekstów. 
Zasadniczymi rodzajami pieśni włoskiej były:  frottola, uillanella oraz canzonetta. Najstarszy 
typ reprezentuje  frottola, która rozwijała  się  już  w XV wieku (Nazwa  frottola  ma charakter 
ogólny  i  stanowi  zbiorcze  określenie  różnych  form  poetyckich.  W  związku  z  tym  mówić 
można o wielu podgatunkach słowno–muzycznych frottoli, takich jak: barzelletta, strambotto, 
oda,  capitolo,  sonet,  canzona,  uillota,  canto  carnascialesco,  giustiniana.  Nazwy  te  łączą  się 
bezpośrednio  z  rozmiarem  i  typem  wersyfikacyjnym  tekstu  bądź  też  jego  szczególną 
tematyką. I tak np. canti carnaschia–lesci to repertuar śpiewów karnawałowych. Oda oznacza 
większy  utwór  poetycki  o  budowie  zwrotkowej  (czterowersowej).  Giustiniana  wykazuje 
cechy improwizacji, ponieważ wyrosła na gruncie — powszechnej w XV wieku we Włoszech 
— praktyki wykonywania utworów poetyckich z towarzyszeniem muzyki.). 
Bez względu na różnorodność form poetyckich występujących we frottolach miały one prostą 
budowę zwrotkową i utrzymane były w fakturze akordowej. Co do liczby głosów, przeważały 
pieśni  trzy–  i  czterogłosowe.  Ludowa  proweniencja  decydowała  o  tanecznym  charakterze. 
Frottole wykonywano dwojako: 
—  z  towarzyszeniem  instrumentalnym  (lutnia,  viola,  względnie  inny  instrument  zdolny  do 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

73 

realizacji  faktury  akordowej;  na  podstawie  źródeł  ikonograficznych  wiadomo,  że  czasami 
stosowano w pieśniach większy zespół instrumentalny); w wielu przypadkach tekst podpisany 
był jedynie pod głosem najwyższym, co sugeruje, że tylko ten głos wykonywano wokalnie; 
— a cappella, czyli bez udziału instrumentów. 
Gatunek  frottoli  uprawiało  wielu  kompozytorów,  m.in.  Marco  Cara,  Bartolomeo 
Tromboncino, Michele Pesenti, Sebastiano Festa, Bernardo Pisano. 
Yillanella stała się szczególnie popularna w połowie XVI wieku. Reprezentowała typ budowy 
zwrotkowej  i  preferowała  tematykę  karnawałową.  Na  ogół  miała  więc  pogodny  charakter, 
wzbogacany  elementami  alegorycznymi  i  satyrycznymi.  Do  głównych  przedstawicieli  tego 
gatunku należeli Bartolomeo Tromboncino, Marco Cara oraz Adrian Willaert. 
Canzonetta  —  gatunek  2.  połowy  XVI  wieku  —  reprezentuje  syntezę  różnych  środków 
muzycznych wykształconych już wcześniej we frottolach i villanellach. Cechuje ją swobodna 
budowa,  podporządkowana  emocjonalnej  stronie  tekstu.  Utwory  tego  typu  komponowali 
Giovanni Giacomo Gastoldi oraz Baldassare Donato (Donati). 
Włoskie gatunki wokalne interesowały także kompozytorów obcych, wśród których na uwagę 
zasługują Heinrich Isaac oraz Loyset Compere. 
Używana  powszechnie  w  odniesieniu  do  francuskiej  twórczości  pieśniowej  nazwa  chanson 
obejmowała  w  rzeczywistości  bardzo  różne  gatunki.  W  2.  połowie  XV  wieku  przewagę 
stanowiły proste pieśni o budowie zwrotkowej, tanecznym charakterze i — w związku z tym 
—  nieskomplikowane  rytmicznie.  W  1.  połowie  XVI  wieku  wykształciły  się  dwa  rodzaje 
pieśni związane bezpośrednio z występującym w nich typem faktury: 
— pieśń o fakturze akordowej (ballada, rondeau, uirelai), 
—  pieśń  z  głosami  prowadzonymi  samodzielnie  pod  względem  rytmicznym  (na  ogół 
imitacyjna). 
Pieśń  „akordowa"  wzorowała  się  na  włoskiej  frottoli,  natomiast  pieśń  imitacyjna  zdradzała 
wpływy polifonii flamandzkiej — J. Ockeghema, J. Obrechta, J. des Pres, N. Gomberta i O. 
di Lasso. Pieśni homofonicz–ne komponowali: Claudin de Sermisy, Clement Janeąuin, Pierre 
Certon  i  Pierre  Regnault.  Kierunek  flamandzki,  czyli  pieśń  polifoniczną,  rozwijali  Clemens 
non Papa, Pierre de Manchicourt i Thomas Creąuillon. 
Zamiłowanie  do  naśladownictwa  przyczyniło  się  we  Francji  do  powstania  specjalnego 
gatunku  pieśni  —  chanson  programowej.  Stanowiła  ona  wyraźne  nawiązanie  do 
średniowiecznej  caccii  i  jako  jej  kontynuacja  miała  na  celu  odmalowywanie  scen 
realistycznych,  polowania,  ulicznego  gwaru,  głosu  ptaków  i  innych  odgłosów  natury. 
Najwybitniejszym przedstawicielem chanson programowej we  Francji  był Clement Janeąuin 
(ok.  1485–1558),  który  skomponował  blisko  300  różnych  pieśni.  Spośród  programowych 
utworów  Janeąuina  największą  popularność  zdobyły  trzy  pieśni:  La  guerre  (Wojna),  La 
Chasse  (Polowanie)  oraz  Chant  des  Oiseaux  (Śpiew  ptaków).  W  La  guerre  Janeąuin,  aby 
zilustrować  konkretne  wydarzenie  (bitwę  pod  Marignano  w  1505  roku)  zastosował  tekst  w 
trzech  językach  (francuskim,  niemieckim  i  włoskim)  oraz  użył  specjalnie  utworzonych 
wyrazów  naśladujących  dźwięki,  odgłosy  i  wystrzały  bitewne.  Odpowiedni  dobór 
samogłosek, spółgłosek, sylab i wyrazów służył w chanson programowej tworzeniu efektów 
dźwiękowych, przestrzennych, a  nawet wizualnych. Także w  innych ośrodkach powstawały 
podobne  utwory,  w  których  kompozytorzy  dążyli  do  osiągnięcia  w  muzyce  jakości 
onomatopeicznych. Jako przykład niech posłuży utwór In hora ultima (W ostatniej godzinie), 
w którym O. di Lasso niemal każde słowo opracował onomatopeicznie. 
Z  pieśnią  francuską  wiąże  się  idea  musigue  mesuree  (fr.  'muzyka  metryczna'),  będąca 
wyrazem przestrzegania metryki starożytnej w poezji i w muzyce. Naśladowanie antycznych 
wzorów było jednym z ważniejszych postulatów tzw. Plejady — grupy poetów francuskich, 
którzy  około  połowy  XVI  wieku  swoją  twórczością  i  rozważaniami  teoretycznymi 
zapoczątkowali nowożytną poezję francuską. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

74 

Zasadą  budowy  kompozycji  metrycznych  był  iloczasowy  stosunek  między  sylabami, 
wyrażony  przez  formuły  metryczne  zwane  stopami.  Stopa  obejmowała  określoną  liczbę 
jednostek  czasowych.  Podstawową  jednostką  była  mora,  odpowiadająca  czasowi 
potrzebnemu do wymówienia lub zaśpiewania sylaby krótkiej (sylaba długa obejmowała dwie 
mory). Zależnie od  liczby  sylab przypadających  na  jedną stopę istniały  stopy dwu–, trzy–  i 
czterosylabowe.  Opisana  konstrukcja  utworu  metrycznego  stanowi  zaledwie  wprowadzenie 
do  skomplikowanej  problematyki  architektonicznej  musiąue  mesuree.  Budowę  stroficzną 
określały dwa współczynniki: kolon, rozstrzygający o zasadach wersyfikacyjnych, oraz roton, 
określający liczbę wersów wchodzących w skład strofy. Budowa strof z kolei decydowała o 
oprawie muzycznej. Kompozycje tego typu tworzyli głównie Jacąues Mauduit oraz Claude Le 
Jeune. 
Pod koniec XVI wieku w miejsce nazwy chanson pojawia się często określenie air (fr. 'aria'). 
Wiele  takich  utworów  reprezentowało  typ  air  de  cour,  czyli  pieśni  dworskiej  z 
towarzyszeniem  lutni.  Jest  to  nazwa  zbiorcza  najrozmaitszych  typów  pieśni  francuskich, 
począwszy  od  pieśni  biesiadnych,  poprzez  uillanelle,  berżeretki,  aż  po  pieśni  o  charakterze 
dramatycznym.  W  przeważającej  większości  repertuar  airs  de  cour  stanowiły  formy 
zwrotkowe.  Tematyka  pieśni  biesiadnej  dotyczyła  picia  wina,  beztroskiego  życia 
towarzyskiego  i  dobrego  humoru.  Yillanella  była  wyrazem  oddziaływania  stylu  włoskiego. 
Berżeretka  stanowiła  typ  pieśni  pasterskiej.  Najwięcej  airs  de  cour  skomponowali  Gabriel 
Battaille, Antoine Boesset, Pierre Guedron, Etienne Moulinie. 
Najpopularniejszym  typem  liryki  wokalnej  w  ośrodku  hiszpańskim  była  pieśń  z 
towarzyszeniem  yihueli  (Vihuela  to  instrument  z  grupy  chordofonów  o  kształcie  pośrednim 
między gitarą i lutnią. Instrument ten występował w kilku wersjach. Szczególną rolę odegrały 
dwa  modele:  vihuela  de  pendola  —  szarpana  plektronem  (tj.  małą,  najczęściej  trójkątną 
płytką,  wykonywaną  z  trwałego  tworzywa,  np.  kości  słoniowej),  oraz  uihuela  da  mano  — 
szarpana palcami (zyskała miano narodowego instrumentu hiszpańskiego).). 
Rozwinęli  ją  niemal  wszyscy  hiszpańscy  lutniści  (m.in.  Luys  don  Milan,  Luis  de  Narvaez, 
Diego  Pisador,  Esteban  Daza).  Niejednokrotnie  obydwie  partie  (wokalną  i  instrumentalną) 
wykonywała jedna osoba. 
Podobnie  jak  w  ośrodkach  włoskim  i  francuskim,  w  Hiszpanii  uprawiano  rozmaite  gatunki 
pieśniowe. Lirykę wokalną renesansu w tym ośrodku obrazują jednak najpełniej dwa z nich: 
romanza  oraz  uillancico.  Romanzę  charakteryzowało  bogactwo  tematów  —  od  tekstów 
historycznych  po  erotyczne  —  i  na  ogół  zwrotkowa  budowa,  przy  czym  w  związku  z 
różnorodną  strukturą  i  długością  tekstów  poetyckich  pierwotna  forma  zwrotkowa  mogła 
ulegać różnego rodzaju  modyfikacjom. Yillancico, ze względu  na podobieństwo do ballaty, 
świadczy o żywotności form średniowiecznych. Gatunek ten, ukształtowany z reguły na wzór 
trzyczę–ściowości  repryzowej  (ABA),  miał  —  podobnie  jak  romanza  —  zróżnicowaną 
tematykę.  W  formie  muzycznej  mllancico  częstym  zjawiskiem  były  tzw.  dyferencje 
(opracowania o cechach wariacyjności); przyczyniły się one do powstania zwrotkowej formy 
wariacyjnej.  Spośród  innych  gatunków  pewną  ciekawostką  jest  prouerbium,  które  było 
muzycznym opracowywaniem przysłów. 
Najbardziej dojrzały kształt uzyskała pieśń hiszpańska w twórczości Cristóbala de Moralesa, 
Juana del Encina, Tomasa Luisa de Yictoria. 
Bardzo istotny  jest  fakt, iż pieśni  hiszpańskie  były kompozycjami oryginalnymi, tj. od razu 
pomyślanymi  jako  utwory  z  towarzyszeniem  instrumentalnym  (repertuar  włoski  i  francuski 
powstawał  często  na  drodze  przeróbek  utworów  a  cappella).  Dzięki  temu  w  pieśni 
hiszpańskiej  nastąpiło  wyraźne  zróżnicowanie  faktury  wokalnej  i  instrumentalnej.  Stosunek 
partii  instrumentalnej  do  wokalnej  bywał  rozmaity.  Najbardziej  typowe  były  trzy  rodzaje 
faktury: 
a) głos najwyższy partii instrumentalnej zdwaja melodię wokalną: 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

75 

 
Miguel  de  Fuenllana  —  romanza  A  las  armas,  początek  b)  głos  najniższy  partii 
instrumentalnej zdwaja melodię wokalną: 
 
(Zapis nutowy: Enriąues de Yalderrabano — romanza Ya caualga, początek 
 
c)  partia  instrumentalna  wykazuje  całkowitą  samodzielność,  którą  podkreśla  rozwinięta 
figuracja:  
 
(Zapis nutowy: Luys don Milan — Vi,llancico en ceatellano, początek) 
 
Elementy  rodzime  w  pieśniach  renesansowych  dotyczą  przede  wszystkim  obecności  języka 
narodowego,  a  w  odniesieniu  do  warstwy  muzycznej  —  wykorzystania  specyficznych  dla 
danego ośrodka właściwości nielicznych i rytmicznych. 
Repertuar  pieśni  niemieckiej  jest  w  głównej  mierze  zasługą  Heinricha  Fincka  (1444  lub 
1445–1527), Thomasa Stoltzera (między 1480 a 1485–1526), Johanna Waltera oraz Ludwiga 
Senfla. Teksty niemieckie opracowywali również kompozytorzy pochodzenia flamandzkiego. 
Oprócz  pieśni  wielogłosowej  w  Niemczech  kultywowano  pieśń  jednogłosową.  W  tym 
względzie  ważną  rolę  odegrali  mieszczanie  —  meistersingerzy.  O  specyfice  muzyki 
niemieckiej w XVI wieku zadecydowała — o czym była już mowa — reformacja i jej skutki. 
Muzyka  angielska  do  połowy  XVI  wieku  pozostawała  pod  wyraźnym  wpływem  muzyki 
innych  ośrodków.  Ożywienie  kultury  muzycznej  o  charakterze  lokalnym  nastąpiło  w  2. 
połowie  XVI  wieku.  W  tym  okresie  wykształciły  się  różne  gatunki  pieśni,  w  których 
uwidoczniło  się  oddziaływanie  madrygału.  Świadczy  o  tym  już  sama  nomenklatura;  obok 
nazwy  „madrygał"  pojawiają  się  zastępczo  inne,  bliskie  pieśni  określenia:  sonnet,  song, 
pastoral.  Najwybitniejsi  kompozytorzy  angielscy  2.  połowy  XVI  wieku  to  William  Byrd 
(1543–1623), Orlando Gibbons (1583–1625), John Dowland (1563–1626), Thomas Campion 
(1567–1620) oraz Philipp Rosseter (1567/68–1623). 
W charakterystyce pieśni renesansowej nieco mniej uwagi poświęciliśmy pieśni imitacyjnej, 
gdyż technika imitacyjna została omówiona wcześniej, przy okazji objaśniania problematyki 
form muzyki religijnej. 
 

Madrygał 

Związek  madrygału  renesansowego  z  madrygałem  średniowiecznym  jest  niewielki  i 
ogranicza  się  w  zasadzie  wyłącznie  do  strony  tekstowej.  Cechą  wspólną  jest  z  pewnością 
dominacja  liryki  miłosnej,  a  także  wykorzystywanie  tekstów  wybitnych  poetów,  w 
szczególności zaś Petrar–ki. Oprawa muzyczna madrygału renesansowego, jego styl i forma 
odbiegają  znacznie  od  kształtu  madrygału  średniowiecznego.  Za  bezpośrednie  źródło 
madrygału  renesansowego  uznaje  się  włoską  frottolę.  Skoro  jednak  —  o  czym  była  mowa 
wcześniej  —  frottola  była  określeniem  zbiorczym  dla  różnych  form  poetyckich,  madrygał 
trzeba potraktować jako gatunek muzyki wokalnej, a nie formę muzyczną w pełnym i ścisłym 
tego słowa znaczeniu. Ze względu na opracowywanie w madrygałach tekstów o różnej, często 
swobodnej  budowie  madrygał  przedstawia  typ  formy  przekomponowanej,  w  której 
opracowanie  muzyczne  jest  zdeterminowane  strukturą  tekstu  słownego.  Pojawienie  się 
madrygału i jego ewolucję trzeba interpretować mając na uwadze oddziaływanie innych form 
muzycznych  —  pieśni  i  motetu.  Wczesne  madrygały  i  pieśni  —  jako  pokrewne  — 
występowały w tych samych publikacjach obok siebie. Dokładne ustalenie genezy madrygału 
wymaga  więc  uwzględnienia  wpływu  motetu  przeimitowanego  na  pieśń  włoską,  a  także 
procesu przekształcania w madrygał różnych gatunków pieśniowych, zarówno włoskich, jak i 
francuskich. Pewną zagadką pozostaje fakt, że madrygał — wykazujący bardzo silne związki 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

76 

z muzyką francuską — zdobył w tym kraju stosunkowo małą popularność. 
Madrygał pojawił się w druku dopiero w latach trzydziestych XVI stulecia, a zatem znacznie 
później  niż  inne  formy  muzyki  wokalnej.  Absolutną  dominację  w  zakresie  rozwoju  tego 
gatunku  zdobył  ośrodek  włoski.  O  popularności  madrygału  we  Włoszech  może  świadczyć 
fakt,  że  z  trudem  udałoby  się  wskazać  kilku  choćby  kompozytorów  włoskich,  którzy  nie 
podjęli  tego  rodzaju  twórczości.  W  innych  ośrodkach  —  Anglii,  Niemczech,  Hiszpanii  — 
madrygał  pojawił  się  dopiero  u  schyłku  XVI  wieku  i  z  mniejszym  niż  we  Włoszech 
nasileniem.  Wraz  z  rozkwitem  madrygału  w  ośrodku  włoskim  przybywało  poetów 
zainteresowanych  pisaniem  odpowiednich  dla  madrygału  form  poetyckich.  Szczególnym 
uznaniem i popularnością cieszyły się teksty takich autorów, jak: Piętro Bembo, Michelangelo 
Buonarroti  (zwany  Młodszym,  bratanek  Michała  Anioła),  Antonio  Molino,  Giovanni  delia 
Casa, Luigi Transillo, Lodovico Ariosto, Torąuato Tasso. 
Miłość, będąca centralnym tematem madrygałów, znajdowała wyraz w tekstach mówiących o 
miłosnych  cierpieniach,  „zakochanych"  myślach,  łzach  i  uwielbianych  kobietach.  Obok 
uczucia  miłości  pojawiały  się  też  inne,  związane  z  nią,  stany  emocjonalne:  radość,  złość, 
zazdrość  czy  nawet  pragnienie  zemsty.  Różnorodnych  tematów  dostarczała  natura  poj-
mowana  jako  urzeczywistnienie  piękna  przyrody  (pory  roku,  a  w  szczególności  barwy 
wiosny, ptaki, słońce, księżyc, gwiazdy), w której dostrzegano również przemijanie czasu, a 
wraz z nim — ludzkiego życia. 
O  doborze  środków  muzycznych  w  madrygałach  pisanych  pod  koniec  XVI  wieku 
decydowały przede wszystkim walory tekstu. Dlatego też właśnie w madrygale znalazły pełne 
zastosowanie  figury  retoryczno–mu–zyczne  oraz  chromatyka.  Do  zilustrowania  całych  zdań 
bądź poszczególnych słów wykorzystywano wielkie bogactwo figur. Szczególnie sugestywny 
charakter  miało  stosowanie  w  przebiegu  melodycznym  ruchu  wznoszącego  i  opadającego, 
przeciwstawianie  pozycji  wysokich  i  niskich,  stopniowanie  ruchu  dążące  do  osiągnięcia 
kulminacji, a także duże skoki i wyraziste eksklamacje (zawołania). Te ostatnie wykazywały 
silny związek z intonacją mowy. 
Średniowieczne  madrygały  były  utworami  dwu–  lub  trzygłosowymi.  W  madrygale 
renesansowym nastąpiło powiększenie liczby głosów. Do połowy XVI wieku przeważał układ 
czterogłosowy,  w  2.  połowie  XVI  wieku  madrygały  były  najczęściej  kompozycjami 
pięciogłosowymi. Niezależnie jednak od ogólnie przyjętej liczby kompozytorzy stosowali w 
ramach jednego utworu zmienny układ głosów, np.: 
 
(tekst 
liczba głosów 
I strofa II strofa III strofa IV strofa V strofa ) 
  
Na zwiększenie liczby głosów w madrygale wpływało też stosowanie techniki polichóralnej, 
a wraz z nią modnego efektu echa. Skontrasto–waniu faktury madrygału służyło stosowanie 
dwóch  rodzajów  kontrapunktu:  prostego  (contrapunctus  simplex),  sprowadzającego  się  w 
zasadzie  do  techniki  nota  contra  notam,  i  jego  przeciwieństwa  —  kontrapunktu  ozdobnego 
(contrapunctus floridus). 
Madrygał renesansowy rozwijał się przez blisko sto lat i, podobnie jak inne formy, podlegał 
rozmaitym  zmianom  stylistycznym.  Biorąc  pod  uwagę  najistotniejsze  przemiany,  można 
wyróżnić trzy główne fazy rozwojowe tego gatunku: 
1)  wczesna  (do  połowy  XVI  wieku),  którą  reprezentują  m.in.  Philippe  Yerdelot,  Constanzo 
Festa i Jacob Arcadelt; 
2) środkowa („klasyczna", do około 1580 roku), w której największą rolę odegrała twórczość 
takich  kompozytorów  jak:  Adrian  Willaert,  Ci–priano  de  Rore,  Orlando  di  Lasso,  Andrea 
Gabrieli, Nicola Yicentino, Giovanni Pierluigi da Palestrina i Philippe de Monte; 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

77 

3) późna, sięgająca początków XVII wieku, z przedstawicielami:  Luca Marenzio, Gesualdo 
da  Venosa,  Felice  i  Giovanni  Anerio  oraz  Claudio  Monteverdi  (1567–1643).  W  twórczości 
Monteverdiego,  stojącej  na  pograniczu  renesansu  i  baroku,  dokonało  się  przeobrażenie 
madrygału w formę wokalno–instrumentalną z elementami koncertującymi. 
Wczesne  madrygały  miały  prostą  budowę,  nawiązującą  do  gatunków  pieśniowych  i  formy 
ABA.  Przeważała  w  nich  technika  nota  contra  notam  i  układ  czterogłosowy  z  melodią 
nadrzędną  w  głosie  najwyższym.  W  „klasycznym"  okresie  rozwoju  madrygału  realizowano 
najrozmaitsze  rozwiązania  w  zakresie  polifonii.  W  tym  czasie  wzrosło  również  zain-
teresowanie  zasadą  imitazione  delia  natura  (wł.  'naśladowanie  natury').  Ostatnią,  szczytową 
zarazem  fazę  rozwoju  madrygału  cechowało  bogactwo  środków  polifonicznych, 
ilustracyjność,  podkreślanie  szczegółów  tekstu,  rozwój  retoryki  muzycznej,  wzbogacenie 
materiału  dźwiękowego  za  sprawą  chromatyki  oraz  szczególna  dbałość  o  fakturę  wokalną 
utworu. 
Imitacja  w  madrygale  przyjmowała  rozmaite  kształty  i  funkcje.  Wystarczy  w  tym  miejscu 
wspomnieć  o  dwóch  skrajnościach:  kompozytorzy  ograniczali  udział  imitacji  jedynie  do 
początkowego fragmentu utworu (imitacja inicjalna) albo stosowali imitację syntaktyczną. W 
ten  sposób  madrygał  stawał  się  formą  przeimitowaną.  Przykładów  tego  rodzaju  dostarcza 
twórczość  C.  de  Rore.  Kontrapunkt  nota  contra  notam  odgrywał  ważną  rolę  w  organizacji 
tekstu i plastycznym wyrażaniu treści. 
Pomimo  zdecydowanej  dominacji  tematyki  świeckiej  w  madrygale,  w  wyniku 
kontrreformacji  powstała  pewna  grupa  utworów  o  charakterze  religijnym.  Utwory  takie, 
obecne w twórczości G. P. da Palestriny i F. di Monte, noszą nazwę madrigali spirituali (wł. 
'madrygały duchowne'). Na uwagę zasługuje też cykl madrygałów maryjnych (// laude delia 
Madonna) C. de Rore do tekstów Petrarki. 
Nawet  w  obrębie  jednej  fazy  rozwojowej  utwory  wykazywały  duże  zróżnicowanie,  można 
zatem określić dodatkowo kilka postaci madrygału. Tym razem nie jest to kryterium czasowe, 
lecz odwołujące się  bezpośrednio do zasad konstrukcyjnych  i obsady wykonawczej utworu. 
W myśl tak ustalonego kryterium można wskazać następujące typy madrygału: 
— pieśniowy — czytelna faktura utworu, elementy taneczne w warstwie rytmicznej; 
—  motetowy  —  imitacje  prowadzące  czasem  do  zagęszczenia  polifonii;  przejawem 
oddziaływania  motetu  było  również  stosowanie  w  madrygale  budowy  dwuczęściowej:  pars 
prima i pars seconda; 
—  dialogowany  —  brak  dialogu  w  dosłownym  znaczeniu;  wykorzystywanie  techniki 
polichóralnej i efektu echa; 
—  deklamacyjny  —  elementy  recytacji  tekstu  słownego,  która  wpływa  na  kształtowanie 
melodyczno–rytmiczne głosów; 
— koncertujący — obecność techniki koncertującej; obsada wo–kalno–instrumentalna; 
— dramatyczny  — zgodnie z  nazwą wykorzystuje teksty zawierające element dramatyczny 
(dialog),  odzwierciedlony  w  opracowaniu  muzycznym;  ten  specyficzny  gatunek,  który 
rozwinęli  Orazio  Yecchi  i  Adriano  Banchieri,  określano  także  mianem  komedii 
madrygałowej.  W  komediach  madrygałowych  postacie  reprezentowane  były  przez  po-
szczególne  głosy  lub  ich  zespoły;  jako  forma  dramatyczna  komedia  madrygałowa  odegrała 
ważną rolę w ukształtowaniu przyszłej opery. 
Twórczość  madrygałowa  C.  Monteverdiego  to  kulminacyjny,  a  zarazem  ostatni  okres 
ogromnej  popularności  tego  gatunku.  Monteverdi  skomponował  9  ksiąg  madrygałów. 
Pierwsze  cztery  zawierają  utwory  pięciogło–sowe  a  cappella.  V  księga,  powstała  w  1605 
roku,  zawiera  pierwsze  elementy  stylu  barokowego.  Pomiędzy  partiami  wokalnymi 
kompozytor umieszcza odcinki instrumentalne, a ponadto zaopatruje utwory w basso continuo 
(o tej bardzo znaczącej w całym baroku technice będzie mowa w dalszych rozdziałach). W VI 
księdze Monteverdi zawarł madrygały wielogłosowe zarówno a cappella, jak i koncertujące z 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

78 

basso  continuo.  Madrygały  z  VII  księgi,  przewidziane  na  1–6  głosów,  określone  jako 
concerto,  reprezentują  dojrzały  styl  koncertujący.  Partie  wokalne  odznaczają  się  bogatą 
figuracyjnością i wraz z instrumentami prowadzą muzyczne wpółzawodniczenie. VIII księga 
madrygałów, poświęcona cesarzowi Ferdynandowi III, zawiera madrygały wojenne i miłosne. 
W tej właśnie księdze  Monteverdi wprowadził  stile concitato (wł.  'styl wzburzony'). Środki 
retoryczno–muzyczne,  różne  rodzaje  artykulacji  —  zwłaszcza  tremolo  i  parlando  —  zostały 
podporządkowane osiąganiu rozmaitych efektów dramatycznych. Dlatego też stile concitato 
utożsamiane  jest  ze  stylem  dramatycznej  ekspresji.  Ostatnia  księga  madrygałów 
Monteverdiego obejmuje dwu– i trzygłosowe madrygały oraz canzonetty; jest to jeszcze jeden 
dowód  bliskości  madrygału  i  gatunków  pieśniowych.  Oto  kilka  przykładów  prezentujących 
niektóre  zagadnienia  omówione  w  związku  ze  zróżnicowaną  stylistyką  madrygału 
renesansowego. 
 
(Zapis  nutowy:  Philippe  Yerdclot  —  madrygał  Madonna  qual'  certezza,  dwa  wybrane  
fragmenty (początkowy i końcowy) reprezentujące typ madrygału pieśniowego) 
 
Pierwszy fragment cechuje duża przejrzystość fakturalna i prostota techniczna. Zastosowanie 
techniki  nota  contra  notam  łączy  się  z  syla–bicznym  traktowaniem  tekstu.  Fragment  drugi 
prezentuje  melizmatyczne  opracowanie  wersu  tekstu.  Obecność  melizmatyki  ma  dwojakie 
uzasadnienie: z jednej strony spowodowana jest różną długością wersów formy poetyckiej, a 
z czysto muzycznego punktu widzenia jest sposobem na uzyskanie kontrastu fakturalnego. 
W  madrygale  ujawniła  się  aktywna  rola  harmoniki.  Gatunek  ten  odzwierciedlał  bardzo 
czytelnie  zmiany  zachodzące  na  gruncie  modaliz–mu.  Stopniowo  odchodzono  od  harmonii 
modalnej  na  rzecz  systemu  funkcyjnego.  Niemałe  znaczenie  miało  w  tym  procesie 
wykorzystanie  chromatyki  oraz  inne,  tj.  śmielsze  i  bardziej  swobodne,  traktowanie 
dysonansów. Można to zaobserwować m.in. w madrygałach Luki Ma–renzia, np. w utworze 
O voi che sospirate. 
 
(Zapis nutowy: Luca Marenzio — madrygał O voi che sospirate, fragment) 
 
W innym madrygale Marenzia — O tu che fra le selue occulta uiui („Dialogo in ecco a 8") — 
znalazła zastosowanie technika dwuchórowa. Jest  to madrygał dialogowany. Ośmiogłosowa 
dyspozycja utworu polega na przeciwstawieniu sobie dwóch czterogłosowych chórów. Dialog 
oznacza w tym przypadku zastosowanie efektu echa. W związku z tym, że echo jako zjawisko 
akustyczne powoduje nakładanie treści wypowiadanej i powtarzanej, w utworach powtarzane 
są czasami tylko części wyrazu, a nie całe słowa (w prezentowanym niżej fragmencie: Amore 
— Morę). 
 
(Zapis nutowy: Luca Marenzio — madrygał O tu che fra le selue occulta vivi, fragment) 
 
W  madrygale  deklamacyjnym  kompozytorzy  skoncentrowali  uwagę  na  recytatywnym 
sposobie  kształtowania  przebiegu  melodii  poszczególnych  głosów.  Unikanie  skoków, 
powtarzanie  tego  samego  dźwięku,  przewaga  postępów  sekundowych  i  tercjowych  —  to 
czynniki wpływające na statyczną strukturę melodyki: 
 
(Zapis nutowy: Luca Marenzio — madrygał Questa di verde herbette, fragment) 
 
Jeszcze bardziej wyrazisty charakter ma recytacja prowadzona na jednej wysokości dźwięku, 
przerwana dopiero w zakończeniu wersu. Oto przykład takiego rodzaju deklamacji: 
 (Zapis nutowy: Claudio Monteverdi — madrygał Stogare con le stelle, fragment) 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

79 

Koniec  XVI  wieku  przyniósł  twórczość  madrygałową  w  innych  ośrodkach.  W  Anglii 
reprezentowali  ją  Thomas  Watson,  Thomas  Morley,  Tho–mas  Tomkins,  Giles  Farnaby,  w 
Hiszpanii Francisco Guerrero, a w Niemczech — Jacob von Hassler. 
 

Muzyka instrumentalna 

Fakt  uznawania  śpiewu  za  najdoskonalszą  postać  muzyki  sprawił,  że  przez  długi  czas 
instrumentom  pozostawała  jedynie  rola  towarzyszenia  głosowi  ludzkiemu.  W  polifonii 
wokalnej a cappella funkcja instrumentów była jeszcze bardziej podrzędna; instrument mógł 
zastępować jeden z głosów albo zdwajać partię wokalną. 
W XVI wieku wzrosło zainteresowanie muzyką instrumentalną, o czym świadczą pochodzące 
z tego czasu traktaty teoretyczne oraz podręczniki kompozycji i gry instrumentalnej. I chociaż 
bujny  rozkwit  muzyki  instrumentalnej  —  z  całym  bogactwem  jej  form  i  gatunków  —  miał 
rozpocząć  się  dopiero  w  baroku,  w  renesansie  zwrócono  uwagę  na  potrzebę  rozwoju 
instrumentarium, wyznaczono muzyce instrumentalnej nowe funkcje i dostrzeżono jej własną 
idiomatykę  muzyczną.  Prawdopodobnie  w  żadnej  innej  epoce  budowanie  instrumentów 
muzycznych  nie  osiągnęło  takiego  nasilenia.  Jednocześnie  nie  zaniedbywano  doskonalenia 
ich jakości. Zestawiano je w chóry, dzieląc według skal odpowiadających głosom wokalnym. 
W efekcie powstawały instrumenty sopranowe, altowe, tenorowe i basowe. 
W  stosunku  do  średniowiecza  nastąpiła  bardzo  istotna  zmiana  w  doborze  środków 
instrumentalnych.  W  polifonii  średniowiecznej  zestawiano  ze  sobą  instrumenty  o  mało 
stopliwej  barwie.  Było  to  oczywiście  wynikiem  podkreślania  linearyzmu  polifonii  i 
wynikającej  stąd  niezależności  głosów.  W  renesansie  ideałem  stało  się  stopliwe  brzmienie 
harmoniczne. Rolę regulatora wertykalnych stosunków pomiędzy głosami przejął trójdźwięk. 
Całe  rodziny  instrumentów  jednego  gatunku  pozwalały  na  uzyskanie  jednolitej  barwy 
dźwiękowej.  Zróżnicowanie  wielkości  instrumentów  sprzyjało  powiększaniu  rejestru 
wysokościowego i wzbogaceniu barwy. Instrumenty o dużych wymiarach obsługiwały rejestr 
basowy  —  tak  bardzo  istotny  w  nowej  koncepcji  współbrzmieniowej.  Wielka  inwencja 
techniczna budowniczych dała znać o sobie choćby w przypadku samych tylko instrumentów 
dętych. Sukcesem na miarę stuleci było wynalezienie klap służących do pokonania odległości 
do  najniższego  otworu  palcowego.  Rozrzutna  wręcz  obfitość  instrumentów  z  pozoru 
identycznych  (niektóre  rodziny  liczyły  kilkanaście,  a  nawet  więcej  instrumentów)  była 
wyrazem  poszukiwania  różnorodnych  barw  dźwiękowych.  Żywotność  wielu  instrumentów 
renesansowych wygasła wraz z przeminięciem epoki, w związku z czym wiele nazw takich, 
jak: pomort, sordun, cynk czy szałamaja, brzmi dziś zupełnie obco. Niektóre instrumenty — 
udoskonalone  lub  przeobrażone  —  uzyskały  nowe  nazwy.  Pewne  zamieszanie  w  kwestii 
nazewnictwa  instrumentów  renesansowych  powodował  fakt,  że  nawet  w  ramach  jednej 
rodziny  istniały  indywidualne  nazwy  dla  poszczególnych  instrumentów  związane  z  ich 
wielkością, kształtem, skalą i barwą. Zdarzało się też używanie kilku nazw dla tego samego 
instrumentu,  a  dodatkowo  jeszcze  w  różnych  ośrodkach  istniały  nazwy  rodzime.  Obecnie 
tylko wybitni eksperci mogą wyjaśnić działanie wszystkich instrumentów, ich pochodzenie i 
przemiany. 
Do  popularności  instrumentów  dętych  drewnianych  i  blaszanych  przyczyniła  się  w  dużej 
mierze  działalność  kapel  dworskich  i  szlacheckich.  W  epoce  renesansu  nie  było  jeszcze 
orkiestr.  Skład  zespołów  instrumentalnych  nie  był  ściśle  określony,  praktykowano  więc 
powszechnie  wy–mienność  obsady.  Jej  dobór  był  dowolny,  a  liczba  wykonawców  — 
zróżnicowana.  Dopiero  Giovanni  Gabrieli,  jako  jeden  z  pierwszych  kompozytorów,  około 
1600  roku  wskazuje  w  swych  partyturach,  jakie  instrumenty  przewiduje  w  poszczególnych 
partiach utworu. 
W grupie  instrumentów dętych  blaszanych  największą popularność zdobyły puzony  i trąbki 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

80 

(Najlepsze wytwórnie tych  instrumentów znajdowały się w Norymberdze; tam też udawano 
się  po  doskonałe  struny  metalowe  do  innych  instrumentów.).  Do  rangi  instrumentu 
arystokratycznego  urosły  kotły  —  najważniejszy  membranofon  ówczesnej  Europy. 
Tympaniści,  bo  tak  nazywano  muzyków  grających  na  kotłach,  zajmowali  stałe  miejsce  w 
kapelach książęcych. 
Około  1500  roku  rozpoczęła  się  przebudowa  instrumentów  smyczkowych.  Były  one 
reprezentowane  przez  violę  da  braccio  (ramienna),  violę  da  gamba  (kolanowa)  oraz 
instrument  kontrabasowy  —  uiolone.  W  XVI  wieku  uiole  da  gamba  i  uiole  da  braccio 
tworzyły dwie odrębne rodziny instrumentów, składające się z 4–5 odmian różnej wielkości. 
 
(Fotografia: Viola da gamba (na pierwszym planie) i uiola da braccio (w tle)) 
 
W  przeciwieństwie  do  współczesnej  techniki  skrzypcowej  akcenty  zaznaczano  ruchem 
smyczka  od  jego  końca  ku  żabce  —  zatem  ruchem  popychającym,  a  nie  pociągającym.  W 
związku  z  tą  i  wieloma  innymi  różnicami  technicznymi  i  stylistycznymi  wykorzystanie 
współczesnego  instrumentarium  w  realizowaniu  muzyki  dawnej  powoduje  często  zafał-
szowanie  efektów  brzmieniowych  tejże  muzyki.  U  schyłku  XVI  wieku  z  violi  da  braccio 
wykształciły  się  skrzypce  (Pochodzenie  skrzypiec  nie  zostało  jednoznacznie  ustalone.  Nie 
ulega  wątpliwości,  że  bardzo  ważną  rolę  w  procesie  przeobrażania  violi  da  braccio  w 
skrzypce odegrał ośrodek włoski. Istotny  udział w tej ewolucji miała prawdopodobnie także 
Polska,  skoro  w  traktacie  Martina  Agricoli  uwzględnione  zostały  tzw.  polnische  Geigen 
(niem. 'polskie skrzypce').), a stopniowo także pozostałe instrumenty z grupy współczesnych 
chordofonów  smyczkowych  —  altówka  i  wiolonczela.  Połączenie  różnego  rodzaju 
instrumentów stanowiły  liry,  budowane  — podobnie  jak  viole  — w różnych wielkościach  i 
kształtach. 
Wzrastająca  rola  czynnika  harmonicznego  przyczyniła  się  do  popularności  instrumentów 
zdolnych do gry akordowej — lutni, szpinetu, pozytywu, harfy, gitary, klawesynu, organów. 
Z konieczności ograniczamy listę tego rodzaju instrumentów do najbardziej popularnych, ale 
oprócz  nich  istniały  rozmaite  odmiany,  jak  choćby  regał  —  rodzaj  organów  wyposażonych 
wyłącznie w piszczałki języczkowe, czy wirginał — angielska odmiana klawikordu. 
Instrumentem, który w epoce renesansu ceniono najwyżej, była lutnia. Kiedy Albrecht Diirer 
—  wybitny  malarz  i  grafik  niemiecki  —  przystąpił  do  pisania  traktatu  o  perspektywie,  za 
obiekt  wzorcowy  obrał  właśnie  lutnię.  W  XVI  wieku  konstruowano  kilka  odmian  lutni 
według  rejestrów  głosu  ludzkiego,  przy  czyni  liczba  strun  stale  ulegała  zwiększaniu 
(Najwspanialsze  lutnie  renesansowe  były  dziełem  budowniczych  z  Norymbergi  i  Fiissen 
(granica  bawarsko–tyrolska).  W  XV  wieku  nazwa  „lutnictwo"  odnosiła  się  wyłącznie  do 
sztuki budowy lutni. W miarę podejmowania przez ówczesnych lutników budowy skrzypiec, 
a  w  dalszej  kolejności  także  innych  instrumentów,  termin  ten  stracił  pierwotne  znaczenie. 
Obecnie  pojęcie  „lutnictwo"  dotyczy  budowy  wszystkich  instrumentów  strunowych 
szyjkowych.). 
 
(Fotografia: Lutnia sopranowa, widok z przodu i z tyłu) 
 
W porównaniu z instrumentarium dzisiejszym — pełnym prostoty, a nawet surowości formy 
—  instrumenty  renesansowe  cechowało  „poza–muzyczne  piękno",  wyrażane  bogactwem 
ornamentów i dodatkowych zdobień. Wiele instrumentów tej epoki konstruowano z większej 
liczby  części  starannie  wytaczanych,  rzeźbionych,  inkrustowanych.  Stosowano  cenne 
materiały, jak egzotyczne gatunki drewna, kość słoniową, szylkret, masę perłową i szlachetne 
kamienie. Instrumenty coraz częściej pojawiały się w dziełach malarzy i rzeźbiarzy, którzy z 
upodobaniem zdobili także same instrumenty. Miłośnicy sztuki kolekcjonowali instrumenty, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

81 

zakładając w tym celu własne muzea. 
Krótko  trwający  dźwięk  lutni  powodował  pewne  utrudnienie  w  realizacji  utworów 
wielogłosowych.  Naturalne  możliwości  fakturalne  lutni  sprzyjały  natomiast  rozwojowi 
wirtuozostwa. Repertuar lutniowy obejmował kompozycje różnego rodzaju: utwory na głos  i 
lutnię, tańce i gatunki improwizacyjne. Umiejętność gry na lutni była świadectwem wysokiej 
kultury, w związku z tym powszechną praktyką stało się zdobywanie umiejętności w zakresie 
gry  lutniowej  oraz  muzykowanie  domowe.  Muzykę  lutniową  rozwijano  i  pielęgnowano  w 
całej Europie. 
Jedynie  w  Hiszpanii  lutnię  zdominowały  —  bardzo  rozpowszechnione  w  tym  ośrodku  — 
vihuela  i  gitara  (yihuelę  stosowano  w  muzyce  artystycznej,  gitarę  natomiast  utożsamiano  z 
instrumentem ludowym). 
Kompozytorzy  muzyki  lutniowej  byli  również  najczęściej  wirtuozami  gry  na  tym 
instrumencie.  Ogromna  popularność  muzyki  lutniowej  sprawiła,  że  w  każdym  ośrodku 
działało  wielu  wybitnych  kompozytorów.  Wśród  kompozytorów  włoskich  na  szczególną 
uwagę  zasługują  Yincenzo  Capirola,  Francesco  Canova  de  Milano,  Arnold  Dalza.  Ośrodek 
niemiecki  reprezentują  Hans  Schlieck,  Hans  Newsiedler,  Hans  Gerle  oraz  Seba–sian 
Ochsenkun.  W  Hiszpanii  działali  Luys  don  Milan,  Luis  de  Narvaez,  Alonso  Mudarra. 
Najwybitniejszym  kompozytorem  angielskim  był,  wędrujący  po  całej  Europie,  John 
Dowland. Jego osiągnięcia wykorzystali  inni twórcy angielscy  — Thomas  Morley, Thomas 
Campion  i  Philipp  Rosseter.  Wybitnym  twórcą  muzyki  lutniowej  był  także  kompozytor 
pochodzenia  węgierskiego  —  Valentin  Greff,  zwany  Bakfarkiem  lub  Bekwarkiem.  Jego 
twórczość znana była w całej Europie, bowiem — podobnie jak wielu innych muzyków epoki 
renesansu  —  podróżował  i  działał  w  wielu  ośrodkach  (Wilno,  Gdańsk,  Augsburg,  Lyon, 
Rzym, Kraków, Wenecja, Królewiec, Wiedeń, Padwa). W Polsce spędził kilkanaście lat jako 
nadworny  muzyk,  obdarzony  szlechectwem.  O  popularności  muzyki  lutniowej  w  Polsce 
świadczy  krakowska  tabulatura  lutniowa,  powstała  w  2.  połowie  XVI  wieku.  Do  rozwoju 
muzyki  lutniowej  w  naszym  kraju  przyczyniła  się  szczególnie  działalność  Jakuba  Polaka, 
Wojciecha Długoraja oraz kompozytora pochodzenia włoskiego Diomedesa Cato. 
Bardzo  ważnym  instrumentem  w  renesansie  były  również  organy.  Udoskonalenie  tego 
„królewskiego"  instrumentu  polegało  przede  wszystkim  na  wprowadzeniu  rejestrów 
solowych.  Dzięki  nim  znaczącym  atutem  brzmienia  organowego  stała  się  możliwość 
uzyskiwania kontrastu barw poprzez ich mieszanie lub selekcję barw pojedynczych. Zasługą 
renesansowych  budowniczych  było  także  powiększenie  liczby  piszczałek  oraz  klawiatur 
ręcznych — manuałów. 
Do  zapisywania  solowej  muzyki  instrumentalnej  stosowano  specjalny  rodzaj  notacji  — 
tabulaturę (z łac. tabula 'deska, tablica; pismo, spis; obraz'). Tabulatura stanowiła uproszczoną 
formę  zapisu  dźwięków.  Charakterystyczną  cechą  tej  notacji  było  określanie  wysokości 
dźwięków za pomocą liter, cyfr lub kombinacji nut i liter. Najbardziej rozpowszechnione były 
tabulatury lutniowe i organowe (Nie było stałego, niezmiennego modelu tabulatury lutniowej 
i organowej. W różnych ośrodkach (niemieckim, francuskim, włoskim, hiszpańskim) istniały 
odmiany tabulatur, różniące się  formą zapisu  i  szczegółami graficznymi. Biorąc pod uwagę 
typ  pisowni  oraz  jej  zasięg  terytorialny  i  chronologiczny,  wyróżnia  się  trzy  typy  tabulatur 
organowych: 
1) stara niemiecka tabulatura organowa (obowiązująca do połowy XVI wieku), 
2) nowa niemiecka tabulatura organowa (2. połowa XVI wieku i wiek XVII), 
3) hiszpańska tabulatura organowa (wieki XVI i XVII). 
Terminem  „tabulatura"  określano  także  zbiory  utworów  przeznaczonych  (na  ogół)  do 
wykonania instrumentalnego.) 
 
(Fotografia: Oznaczenia tabulaturowe na gryfie lutni) 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

82 

 
Kodem  tabulatury  lutniowej  jest  system  znaków  chwytowych  (cyfry  i  litery),  które  trzeba 
przełożyć  na  system  znaków  wysokościowych.  System  poziomych  linii  określa  struny 
instrumentu, ze wskazaniem miejsca ich skrócenia, a dokładnie — chwyt i czas jego trwania. 
Notacja  ta  jest  więc  ogniwem  pośredniczącym  pomiędzy  wykonawcą  a  jego  instrumentem, 
jest  sposobem  zapisania  wymaganego  w  danym  momencie  ruchu  palcami.  Wartości 
rytmiczne oznaczano specjalnymi znakami ponad systemem. 
Do znanych wydawców muzyki lutniowej należeli: we Włoszech Ot–taviano Petrucci, a we 
Francji — Pierre Attaignant. 
Spośród tabulatur organowych najbardziej rozpowszechniły się tabulatury niemieckie. Znaki 
w tabulaturze organowej odnosiły się bezpośrednio do wysokości dźwięków. System notacji 
starej  niemieckiej  tabulatury  organowej  polegał  na  łączeniu  symboli  nutowych  przejętych  z 
notacji  menzuralnej z oznaczeniami  literowymi.  Nutami  na  liniaturze zapisywano wyłącznie 
głos najwyższy kompozycji, literami zaś  — wszystkie pozostałe głosy. Podpisywano je pod 
liniaturą w kolejności: altus, tenor, bassus. Litery opatrywano znakami rytmicznymi wziętymi 
z notacji 
 
(Fotografia: Tabulatura lutniowa — fragment tańca w zapisie tabulaturowym) 
 
menzuralnej  oraz  poziomymi  kreskami  oznaczającymi  położenie  dźwięków  w  określonej 
oktawie.  Osobny  system  znaków  określał  zmiany  chromatyczne.  Typ  starej  niemieckiej 
tabulatury  organowej  reprezentuje  tabulatura  polska  Jana  z  Lublina.  Jest  ona  równocześnie 
najobszerniejszą  XVI–wieczną  tabulatura  w  Europie.  W  nowej  niemieckiej  tabulaturze 
organowej  posługiwano  się  wyłącznie  znakami  literowymi.  Ten  typ  notacji  został 
wprowadzony ze względu na zbyt wysoki koszt druku linii oraz dla oszczędności papieru. 
W zasadzie do końca  XVI wieku trudno ustalić  granicę pomiędzy utworami organowymi  a 
przeznaczonymi na inne instrumenty klawiszowe. Tylko niektóre tabulatury organowe, w tym 
także tabulatura Jana z  Lublina, wprowadzały dodatkowe oznaczenia  manualiter  i pedaliter, 
dookreślając w ten sposób organowe przeznaczenie utworów. 
Na  wzór  tabulatur  lutniowych  i  organowych  pojawiły  się  również  tabulatury  dla  innych 
instrumentów (np. fletu i gitary). Nie zdobyły one jednak popularności i  zostały wycofane z 
użytku. 
Bogatej  liczbie  odmian  instrumentów renesansowych  nie  odpowiada  w  żadnym  stopniu  ich 
zastosowanie.  Muzyka  instrumentalna  renesansu  pokonała  jednak  drogę  od  transkrypcji 
utworów wokalnych do samo 
 
(Zapis nutowy: Karta z tabulatury organowej Jana z Lublina) 
 
dzielnych form instrumentalnych. Ponadto dzięki bogatemu, zróżnicowanemu pod względem 
budowy i możliwości fakturalnych instrumentarium rozpoczął się rozwój dwóch odmiennych 
kategorii muzyki instrumentalnej: solowej i zespołowej. 
W  repertuarze  renesansowej  muzyki  instrumentalnej  można  wyróżnić  kilka  odmiennych 
typów utworów: 
— wokalne, czyli wykonywane bezpośrednio z ksiąg głosowych, 
— opracowania utworów wokalnych, 
— tańce, 
— preludia, 
— toccaty, 
— ricercary i fantazje, 
— canzony. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

83 

Pierwsza grupa jest odzwierciedleniem etapu dowolności — w zapisie utworów umieszczano 
adnotację: da cantare e suonare (wł. 'do śpiewania i grania'). W ramach tej praktyki stosowano 
różne  wersje  wykonawcze:  wokalną,  instrumentalną  lub  wokalno–instrumentalną. 
Opracowania  utworów  wokalnych  łączyły  się  z  instrumentalnym  ozdabianiem  wybranych 
fragmentów. Początkowo zmiany te  miały  charakter bardzo umiarkowany,  jednak z czasem 
objęły  większe  ustępy  utworu  i  przyczyniły  się  do  osiągnięcia  niezależności  od  wzoru 
wokalnego. 
Ważną  i  obszerną  dziedzinę  muzyki  instrumentalnej  stanowiły  tańce.  Grano  je  na  różnych 
instrumentach,  zarówno  klawiszowych,  jak  i  stru–nowo–szarpanych.  Uprawianiu  tańca 
sprzyjał rozwój form życia towarzyskiego w miastach. Taniec był ponadto powszechną formą 
zabawy  na różnych  stopniach  hierarchii społecznej.  W związku z tym ustalił  się podział  na 
taniec  dworski,  mieszczański  i  ludowy,  przy  czym  w  tabula–turach  notowano  tylko  dwa 
pierwsze  rodzaje.  W  XVI  wieku  istniała  wspólnota  tańca;  motywy  i  gesty  taneczne 
„wędrowały" po różnych ziemiach, tak że trudno niejednokrotnie ustalić genezę terytorialną 
tańca.  Funkcje  i  charakter  tańców  wpłynęły  na  ich  systematykę:  tańce  ceremonialne, 
„chodzone",  „gonione",  tańce  czysto  instrumentalne  i  piosenki  taneczne.  Powyższa 
systematyka  dowodzi,  że  już  w  renesansie  zarysował  się  podział  na  muzykę  użytkową  i 
stylizowaną  —  przeznaczoną  wyłącznie  do  słuchania.  Z  punktu  widzenia  przyszłych  form 
tanecznych ważne  znaczenie  miał dualizm tańców renesansowych.  W renesansie uprawiano 
dwa  zasadnicze  rodzaje  tańców:  powolne  i  szybkie.  Oprócz  tempa  czynnikiem 
kontrastującym były cechy metrorytmiczne. Do najbardziej rozpowszechnionych par tańców 
należały: we Włoszech — pauana i ga–gliarda oraz passamezzo i saltarello, w Niemczech — 
Danz  i  Nachdanz,  w  Polsce  natomiast  —  chodzony  i  goniony.  Na  wzór  łączenia  dwóch 
tańców  w  tabulaturach  zestawiano  także  większą  ich  liczbę  —  trzy,  a  nawet  cztery.  W  ten 
sposób  uformował  się  trzon  głównej  formy  tanecznej  —  suity.  W  XVI  wieku  była  ona 
dziełem wydawców muzycznych, którzy dobierając odpowiednio różne tańce tworzyli z nich 
układ suitowy. Tańce posiadały prostą budowę, dającą się określić schematem AA', AB lub 
ABA. Suita jako dzieło cykliczne jednego kompozytora rozwinęła się w epoce baroku. 
Preludia  (preambula)  były  początkowo  krótkimi  utworami  impro–wizacyjnymi  na  organy, 
klawesyn  i  lutnię.  Ich  swobodna  konstrukcja  formalna  znajdowała  wyraz  w  łączeniu 
fragmentów akordowych i figu–racyjnych. Preludia wykorzystywano powszechnie jako wstęp 
do  utworów  wokalnych.  Ułatwiały  one  także  intonację  śpiewakom,  w  związku  z  tym 
nazywano  je  czasem  intonazioni.  Z  biegiem  czasu  preludium  przeobraziło  się  w  szerzej 
rozbudowany i samodzielny gatunek instrumentalny o charakterze popisowym. 
Ze szkołą wenecką łączy się powstanie t o cc a ty. Założeniem kompozycyjnym toccaty było 
wirtuozostwo.  Zgodnie  z  włoską  nazwą  gatunkową  (wł.  toccare  'uderzać')  były  to  utwory 
pisane  na  instrumenty  klawiszowe  „uderzane",  zwłaszcza  organy,  klawikord  i  klawesyn. 
Toccaty  pisane  na  inną  obsadę  wykonawczą  należą  do  rzadkości.  W  wyniku  zastosowania 
przez  kompozytorów  różnych  rozwiązań  formalno–technicz–nych  ustaliły  się  dwa  typy 
utworów: 
—  toccaty  figuracyjne  —  dwuczęściowe,  z  wyraźnym  podziałem  na  część  akordową  i 
figuracyjną; 
— toccaty polifoniczne  — w ogólnym założeniu trzyczęściowe, przy czym część środkowa 
wykazywała wewnętrzne skontrastowanie: impro–wizacyjny wstęp — ricercar z interludiami 
(wstawkami) — improwiza–cyjne zakończenie. 
W  muzyce  instrumentalnej  następnych  stuleci  bardzo  ważną  rolę  miały  odegrać  dwie 
renesansowe formy pochodzenia wokalnego  — ricercar i canzona. Zaistnienie tych form jest 
zasługą  kompozytorów  szkoły  weneckiej  —  bogatych  w  doświadczenia  zdobyte  przy 
tworzeniu  muzyki  wokalnej  a  cappella.  W  historii  muzyki  ricercar  (z  wł.  ricercare  'szukać') 
stanowi ogniwo pośrednie pomiędzy stosowaną od dawna imitacją a ścisłą formą polifoniczną 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

84 

—  fugą.  Ricercar  powstał  w  wyniku  przeniesienia  motetu  przeimitowanego  na  grunt 
instrumentalny.  Proces  ten  dokonywał  się  stopniowo,  a  jego  geneza  była  następująca: 
wykonanie  motetu,  który  w  renesansie  uzyskał  bardzo  skomplikowaną  postać, 
niejednokrotnie  nastręczało  wiele  trudności.  W  związku  z  tym  coraz  częściej  głosom 
wokalnym  w  motecie  potrzebna  była  pomoc.  Początkowo  kompozytorzy  wspomagali 
pojedyncze głosy,  jednak  w celu zrównoważenia proporcji  brzmieniowych zaczęli wspierać 
wszystkie głosy. Nowa idea łączenia głosów wokalnych z instrumentalnymi zdobyła uznanie 
odbiorców  muzyki,  a  u  kompozytorów  wzbudziła  żywe  zainteresowanie.  W  rezultacie 
rozmaitych  doświadczeń  odrzucono  część  wokalną  i  stworzono  utwór  całkowicie 
instrumentalny. Związek ricercaru z motetem przeimi–towanym był pierwotnie tak silny, że i 
on  wykazywał  różnorodność  melodyczną  imitowanych  odcinków.  Ricercary  polifoniczne 
cechowało  wolne  tempo,  a  w  związku  ze  znaczeniem  imitacji  —  unikanie  wirtuo–zostwa. 
Ewolucja ricercaru w kierunku fugi polegała na ograniczaniu liczby imitowanych fragmentów 
i  osiąganiu  większej  stabilizacji  tematycznej  imitowanych  odcinków.  Tendencje  te 
zapoczątkował  w  swoich  ricercarach  Andrea  Gabrieli.  W  najprostszy  sposób  genezę  fugi 
można przedstawić w następujący sposób: 
motet przeimitowany —> RICERCAR —> fuga 
Odpowiednikiem  ricercaru  w  muzyce  hiszpańskiej  było  tiento,  wybitnym  przedstawicielem 
tego gatunku — Antonio de Cabezón. 
Ścisłe pokrewieństwo z ricercarem wykazywały fantazje na instrumenty klawiszowe. Fantazje 
lutniowe  natomiast  miały  charakter  wirtuozowski.  W  fantazjach  —  zgodnie  z  nazwą  tego 
gatunku sugerującą dużą swobodę — krzyżowały się najrozmaitsze zasady formujące. 
Jako  rezultat  przeniesienia  chanson  na  instrumenty  powstała  can–zona  (wł.  canzone 
'piosenka').  W  pewnym  sensie  canzona  również  przyczyniła  się  do  rozwoju  fugi,  a 
przynajmiej — techniki fugowanej. Canzona odegrała jednak inną jeszcze rolę w historii form 
muzycznych. Canzony budowano z odcinków, co dawało efekt plastycznego rozczłonkowania 
formy utworu. Różnorodność fakturalna kilku skontrastowanych części — typowa dla formy 
cyklicznej — sprawiła, że canzona stała się formą wstępną sonaty: 
chanson —> CANZONA –> sonata 
Pisano canzony solowe na instrumenty klawiszowe, jak również canzony zespołowe. 
Wszystkie  wymienione  tu  gatunki  instrumentalne  były  licznie  reprezentowane  w  muzyce 
organowej.  Twórcy  muzyki  organowej  byli  w  większości  wirtuozami  gry  na  tym 
instrumencie,  teoretykami,  autorami  szkół  gry  na  organy,  a  niektórzy  także  cenionymi 
budowniczymi instrumentów. Mistrzami sztuki organowej we Włoszech byli Adrian Willaert, 
Claudio  Merulo,  Girolamo  Cavazzoni,  Andrea  i  Giovanni  Gabrieli.  Na  ukształtowanie 
repertuaru  hiszpańskiego  wpłynęła  zwłaszcza  twórczość  Antonio  Cabezóna  i  jego  brata  — 
Juana.  Pierwszym  wybitnym  kompozytorem  niemieckiej  szkoły  organowej  był  Konrad 
Paumann;  z  późniejszych  organistów  wymienić  należy  Hansa  Buchnera,  Hansa  Kottera  i 
Leonharda Klebera. Jednym z najbardziej podziwianych organistów w 1. połowie XVI wieku 
był  także  kompozytor  austriacki  Paul  Hofhaimer.  „Organowe"  epoki  renesansu  i  baroku 
zespoliła  twórczość  wybitnego  kompozytora  niderlandzkiego  Jana  Pieterszoona  Sweelincka 
(1562–1621) oraz  wielkiej  indywidualności  ośrodka  włoskiego  —  Girolamo  Frescobaldiego 
(1583––1643). 
Jak  wynika  z  przedstawionej  charakterystyki  utworów  instrumentalnych,  technikami 
formotwórczymi  były w  nich  imitacja,  improwizacja  i wariacyjność. Coraz częściej gatunki 
muzyczne łączą się z określonym przeznaczeniem wykonawczym. Dowodzi to dojrzewania w 
muzyce  stylu  instrumentalnego,  u  podstaw  którego  znajduje  się  dostosowanie  środków 
technicznych do naturalnych możliwości fakturalnych instrumentów. 
Zjawisko  to  zaobserwować  można  w  twórczości  wirginalistów  angielskich,  zasługującej  na 
osobne  omówienie.  Wirginał  był  w  Anglii  rozpowszechnionym  instrumentem  domowym. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

85 

Bogaty  repertuar  utworów  na  ten  instrument  jest  zasługą  wielu  kompozytorów  angielskich. 
Wśród  nich  zasłynęli  zwłaszcza  William  Byrd,  Thomas  Tallis,  John  Buli,  Thomas  Morley, 
Orlando Gibbons, Giles Farnaby. W stylu kompozycji wirgina–łowych zwraca uwagę czynnik 
wirtuozowski. Do powszechnie stosowanych ujęć fakturalnych należały akordy, arpeggia oraz 
wycinki skal wykonywane w bardzo szybkim tempie. Szczególną popularność w twórczości 
wirginalistów zdobyła forma wariacji, sprzyjająca rozmaitym układom fakturalnym. 
Obok wariacji opartych na chorale gregoriańskim, włącznie z długo–nutowym cantus firmus, 
powstawały utwory wykorzystujące tematy pieśni i tańców. Istotą formy wariacji angielskich 
był  stały  temat,  pełniący  rolę  ostinatową.  Jako  że  temat  wariacji  pozostawał  w  zasadzie 
niezmieniony,  różne  postacie  kontrapunktowania  występowały  w  pozostałych  głosach.  Ów 
stały temat nosił nazwę ground i umieszczany był w głosie basowym (basso ostinato). Nowy 
sposób  kontrapunktowania  wprowadzony  przez  kompozytorów  angielskich  polegał  na 
stosowaniu w poszczególnych wariacjach kontrapunktu jednorodnego rytmicznie. 
Inny  rodzaj  wariacji  ostinatowych  stanowiły  tzw.  haxachord  uariation,  w  których  tematem 
było  następstwo  sześciu  wstępujących  lub  zstępujących  stopni  skali.  Forma  wariacji 
ostinatowych  stanowić  będzie  ważną  dziedzinę  barokowej  twórczości  instrumentalnej.  O 
popularności muzyki pisanej na wirginał świadczy bardzo duża liczba utworów zebranych w 
specjalnych  zbiorach,  tzw.  księgach  wirginałowych.  Największy  z  nich  to  Fitzwilliam 
Yirginal Book, który zawiera blisko 300 utworów powstałych w 2. połowie XVI wieku i na 
początku  wieku  XVII.  Repertuar  zbiorów  wirginałowych  obejmuje  przede  wszystkim 
wspomniane wcześniej rodzaje wariacji, ale obok nich także utwory ilustracyjne i swobodnie 
ukształtowane preludia. 
 
(Fotografia: Wirginał angielski z 2. polowy XVI wieku) 
 

Renesans w muzyce polskiej  

Polska kultura muzyczna w XVI wieku a europejski uniwersalizm sztuki 

Idee renesansowe w Polsce pojawiły się nieco później niż w przodujących ośrodkach Europy. 
Najbardziej  typowe  dla  renesansu  cechy,  tj.  kształtowanie  się  stylu  polifonicznego,  nowa 
zależność pomiędzy słowem a muzyką, a nade wszystko przemiany tonalne, znalazły wyraźny 
oddźwięk  w  naszej  kulturze  dopiero  w  wieku  XVI.  W  historii  muzyki  polskiej  wiek  XVI 
zajmuje  miejsce  szczególnie  eksponowane  i  wysoko oceniane  pod  względem  artystycznym. 
Najlepszym  tego  dowodem  jest  określanie  renesansu  polskiego  mianem  „złotego  wieku". 
Owo  porównanie  do  kosztownego  kruszcu  ma  na  celu  podkreślenie  trwałości,  jakości  i 
znaczenia muzyki XVI wieku w rozwoju kultury polskiej. 
Muzyka  XVI  wieku  to  z  jednej  strony  okres  kształtowania  się  cech  rodzimych,  z  drugiej 
natomiast — czas silnego oddziaływania kultur obcych, zwłaszcza włoskiej, niderlandzkiej  i 
niemieckiej.  W  1.  połowie  XVI  wieku  twórczość  kompozytorów  polskich  pozostawała  w 
orbicie  wpływów  zachodnich.  Dopiero  w  2.  połowie  XVI  stulecia  kompozytorom  polskim 
udało  się  wypracować  wiele  elementów  własnej,  bardziej  niezależnej  stylistyki  muzycznej. 
Trzeba jednak pamiętać, że pojęcie „muzyka polska" w odniesieniu do czasów średniowiecza, 
a  w  dużej  mierze  także  renesansu,  ma  nieco  inny  wymiar  niż  „polskość"  w  muzyce  XIX 
wieku  i  czasach  współczesnych.  W  kontekście  muzyki  dawnej  określenie  „muzyka  polska" 
ma przede wszystkim sens historyczny i terytorialny, a dopiero w dalszej kolejności dotyczy 
tradycji  rodzimych.  Wypracowanie  takich  tradycji  wymagało  wiele  czasu  i  zanim  się 
dokonało,  Polska  uczestniczyła  w  typowym  dla  dawnej  kultury  uniwersalizmie.  Polegał  on 
przede wszystkim  na  nawiązaniu do tradycji  i wspólnocie repertuaru. Twórczość  muzyczna 
miała w XVI wieku charakter powszechnej własności, a to oznaczało, że repertuar muzyczny 
stanowił  wspólne  dobro  wielu  różnych  ośrodków  kulturotwórczych.  W  myśl  tej  zasady 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

86 

utwory  ówczesnych  kompozytorów  podlegały  rozmaitym  opracowaniom,  przeróbkom,  nie 
mówiąc  już  o  należących  do  codziennej  praktyki  zapożyczeniach,  często  dosłownych. 
Dlatego też w charakterystyce muzyki polskiego renesansu trzeba uwzględnić zarówno cechy 
rodzime,  tj.  właściwe  sztuce  jedynie  polskiego  narodu,  jak  również  znaczenie  repertuaru 
uniwersalnego.  Stanowi  on  bowiem  uzupełnienie  dzieł  stworzonych  przez  kompozytorów 
polskich. 
W 1. połowie XVI wieku nastąpiło ożywienie zainteresowania problematyką teoretyczną, co 
przyczyniło  się  do  rozwoju  twórczości  wielu  kompozytorów  w  2.  połowie  XVI  wieku. 
Wysiłek teoretyków nie ograniczał się wyłącznie do pisania nowych traktatów i uaktualniania 
istniejących  już wcześniej rozmaitych kompendiów wiedzy.  Wiele uwagi poświęcono także 
sprawom  praktycznym,  tj.  technice  kompozytorskiej  oraz  gromadzeniu  repertuaru 
muzycznego różnej proweniencji. Naturalną konsekwencją uniwersalizmu sztuki europejskiej 
było podtrzymywanie przez Polskę kontaktów z zagranicą. Kontakty międzynarodowe objęły 
całą Europę i dotyczyły rozmaitych sfer kultury muzycznej; powszechnym zjawiskiem stały 
się  więc:  import  muzyków,  instrumentów,  muzykaliów  (druków,  rękopisów),  zatrudnianie 
artystów  poza  granicami  kraju,  przejmowanie  wzorów  w  zakresie  szkolnictwa,  drukarstwa 
muzycznego i inne formy wymiany w ramach ogólnie pojętej sztuki muzycznej. 
Podróże  i  studia  zagraniczne  uważano  wówczas  za  bardzo  istotny  element  wykształcenia, 
niezbędny  do osiągnięcia europejskiego poziomu w środowisku twórczym.  Wzorce włoskie 
budziły  w  Polsce  powszechny  podziw.  Dynamiczny  i  wszechstronny  rozwój  muzyki  we 
Włoszech sprawił, że kultura tego kraju uważana była za przejaw nowoczesności. Muzyczne 
relacje  polsko–włoskie  zacieśniał  dodatkowo  związek  dynastyczny  —  małżeństwo  króla 
Zygmunta I Starego z Boną Sforza. Także utwory kompozytorów niderlandzkich, zwłaszcza 
msze  i  motety,  stanowiły  przez  długi  czas  podstawę  polskiego  repertuaru.  Wielu 
kompozytorów  niderlandzkich  działało  na  dworze  królewskim  piastując  uprzywilejowane 
stanowiska.  W  2.  połowie  XVI  wieku  zaznaczyło  się  oddziaływanie  francuskiej  chanson. 
Bezpośrednie  sąsiedztwo  z  Niemcami  sprzyjało  ożywieniu  kontaktów  z  tym  ośrodkiem.  W 
Polsce  przebywało  wielu  kompozytorów  i  wykonawców  niemieckich;  z  Niemiec 
sprowadzano  instrumenty  dęte  i  klawiszowe.  Kontakty  z  Hiszpanią,  ze  względu  na  znaczne 
oddalenie  terytorialne,  nie  były  tak  bliskie;  niemniej  nazwiska  kompozytorów  hiszpańskich 
utrwalone  w  różnego  rodzaju  źródłach  oraz  utwory  hiszpańskie  zawarte  w  tabulaturach 
świadczą  o  znajomości  w  Polsce  kultury  muzycznej  kraju  vihueli  i  gitary.  Padwa, 
Wittenberga, Bazylea, Frankfurt, Zurych, Strasburg, Wiedeń, Genewa, Paryż to tylko niektóre 
europejskie  ośrodki  uniwersyteckie,  w  których  podejmowali  naukę  polscy  muzycy.  Osobny 
rodzaj  międzynarodowej  więzi  utworzyły  klasztory;  za  sprawą  klasztornych  domów 
macierzystych  i  ośrodków  przestrzegających  podobnej  reguły  zakonnej  na  terenie  Europy 
zaistniała cała sieć współpracujących ze sobą klasztorów. 
Rozwój  kultury  w  XVI–wiecznej  Polsce  umożliwiała  także  korzystna  sytuacja  wewnętrzna 
kraju.  Z  jednej  strony  określał  ją  dobrobyt  gospodarczy,  z  drugiej  —  ożywienie  myśli 
naukowej. Renesans w Polsce łączy się z panowaniem dynastii Jagiellonów, którzy w ramach 
swej  polityki  dynastycznej  z  wielką  troską  sprawowali  mecenat  artystyczny  i  naukowy.  W 
rozwoju  rodzimej  literatury  i  muzyki  momentem  przełomowym  stało  się  wprowadzenie  i 
upowszechnianie  języka  polskiego.  Dzieło  to,  zapoczątkowane  przez  Mikołaja  Reja, 
osiągnęło wielki artyzm w twórczości Jana Kochanowskiego. Nauka i kultura koncentrowały 
się wokół dynamicznie rozwijającej się Akademii Krakowskiej (Ta najstarsza polska uczelnia 
została założona przez Kazimierza III Wielkiego w 1364 roku i otrzymała nazwę Akademia 
Krakowska. W ramach jej trzech wydziałów szczególnym uznaniem cieszył się wydział sztuk 
wyzwolonych,  do  których  należała  muzyka.  Uwarunkowania  polityczne  i  dokonywane 
reorganizacje  Akademii  powodowały  zmiany  jej  nazwy  (Szkoła  Główna  Koronna, 
Uniwersytet  Krakowski).  Obecna  nazwa  —  Uniwersytet  Jagielloński  —  została  ustalona  i 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

87 

wprowadzona dopiero w XIX wieku.). 
Podobnie  jak w  innych krajach Europy postęp w technice druku wpływał  na rozszerzenie  i 
rozpowszechnianie repertuaru. Już w trzydzieści lat po epokowym wynalazku Gutenberga, w 
latach siedemdziesiątych XV wieku, ukazały się pierwsze druki tłoczone w Krakowie. Odtąd 
przez cały wiek XVI nosił Kraków miano stolicy drukarstwa polskiego. Dzięki oficynom Jana 
Hallera, Floriana Unglera, Hieronima Wietora, Łazarza Andrysowica ujrzały światło dzienne 
wszystkie  znaczniejsze  pozycje  doby  odrodzenia.  Druk  nutowy  w  Polsce  zapoczątkował 
Haller,  wydając  w  1505  roku  w  Krakowie  Missale  Wratislauiense  (mszał  z  dołączoną 
wkładką nutową). Począwszy od 2. połowy XVI wieku dzieła Polaków — zarówno literackie, 
jak i muzyczne —  coraz częściej pojawiały się w repertuarze europejskim. W porównaniu z 
poprzednimi  epokami  ludzie  renesansu  więcej  pisali,  więcej  notowali  i  drukowali.  Dzięki 
temu możemy lepiej poznać ten okres i jego problematykę. Możemy też lepiej przyjrzeć się 
ludziom, ich działaniu i sposobowi myślenia, a to czyni tę epokę bliższą i bardziej zrozumiałą. 
W XVI wieku terytorium Polski było bardzo rozległe. W ciągu całego stulecia dokonywał się 
proces  różnicowania  struktury  narodowościowej,  społecznej,  religijnej  i  kulturowej,  co 
powodowało obecność różnych tradycji, a także nierówny poziom kultury. Struktura stanowa 
w Polsce wykazywała tendencję do zamykania się stanów, przy jednoczesnym wewnętrznym 
ich  skontrastowaniu.  Rozwój  życia  muzycznego  koncentrował  się  przede  wszystkim  na 
dworze królewskim i dworach magnaterii. Własne formy organizacyjne kształtowały również 
inne środowiska — szlachta, mieszczaństwo, ośrodki kultu religijnego oraz lud, bez których 
obraz  polskiej  kultury  muzycznej  w  XVI  wieku  byłby  niepełny.  O  poziomie  kultury 
decydowała  w  pierwszej  kolejności  twórczość  centralnych  ośrodków  politycznych  i 
kulturowych. Należały do nich: Kraków, Lwów, Poznań, cały obszar Małopolski, a z końcem 
wieku  —  Warszawa.  Gdańsk,  Pomorze  i  Prusy  Książęce  były  przez  długi  czas  poddane 
wpływom  kultury  niemieckiej.  Wielkie  Księstwo  Litewskie  pozostawało  natomiast  w 
obszarze oddziaływania kultury bizantyjskiej. Dopiero z końcem XVI wieku pojawiła się w 
Polsce silniejsza więź narodowa, która w znaczący sposób wpłynęła na przemiany w zakresie 
repertuaru i podstawowych kierunków twórczości kompozytorskiej. 
 

Organizacja życia muzycznego w XVI–wiecznej Polsce 

Do końca XVI wieku dwór królewski mieścił się w Krakowie, który jako stolica Polski był 
miejscem  wielu  doniosłych  wydarzeń.  Przez  miasto  przewijały  się  wielobarwne  orszaki 
poselskie,  odbywały  się  uroczyste  wjazdy  biskupie  i  królewskie.  Król  —  najzamożniejszy 
mecenas kultury — utrzymywał dwie grupy muzyków: jedną tworzyli śpiewacy zatrudnieni w 
kaplicy  dworskiej,  drugą  —  instrumentaliści.  Na  dworze  królewskim  muzyka  była  częścią 
składową  codziennego  życia  i  w  związku  z  tym  pielęgnowano  rozmaite  jej  kategorie: 
reprezentacyjną, liturgiczną, komnatową i rozrywkową. Funkcje reprezentacyjne spoczywały 
na specjalnie tworzonym w tym celu zespole złożonym z trębaczy i bębnistów (por. ilustracja 
poniżej). 
Nad  muzyką  liturgiczną  i  religijną  czuwali  śpiewacy  kaplicy  dworskiej.  W  komnatach 
natomiast  gościli  głównie  instrumentaliści.  Muzyka  na  dworze  królewskim  służyła  często 
rozrywce i stąd jej obecność podczas uroczystości dworskich, zabaw, a nawet posiłków. Nie 
będzie więc przesady w twierdzeniu, że muzyka była koniecznym i bardzo wartościowym 
 
(Fotografia: Muzykanci polscy na koniach (rycina z XVI wieku)) 
 
atrybutem  oprawy  artystycznej  całego  życia  dworskiego.  Muzycy  dworscy  otrzymywali 
wynagrodzenie za służbę. Najwyżej opłacani byli muzycy zagraniczni i zatrudnieni w kapeli 
królewskiej. Życie muzyczne dworu królewskiego wzbogacały gościnne występy muzyków z 
dworów  książęcych  i  magnackich,  z  ośrodków  kościelnych,  a  także  muzyczne  produkcje 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

88 

mieszczan  i  wędrownych  muzykantów  ludowych.  Bardzo  ważną  funkcję  na  dworze 
królewskim pełnił muzyk–kompozytor. Nie był on wyłącznie twórcą muzyki; spoczywały na 
nim także obowiązki nauczyciela, kierownika chóru i kopisty nut. Repertuar muzyczny dworu 
Jagiellonów  był  obszerny  i  urozmaicony  —  od  utworów  a  cappella  po  kompozycje 
instrumentalne solowe i zespołowe. 
Zespoły  wokalne,  wojskowe  i  komnatowe  działały  również  na  dworach  magnackich. 
Niektórzy magnaci byli fundatorami klasztorów i kościołów, przyczyniali się w ten sposób do 
kultywowania  tradycji  chrześcijańskich.  Wyrazem  dbałości  o  podnoszenie  poziomu  kultury 
był udział magnaterii w finansowaniu szkolnictwa różnego typu i stopni. 
W  muzyce  uprawianej  przez  szlachtę  dominował  element  rozrywki  towarzyszącej  ucztom  i 
przyjęciom. Bogata szlachta wynajmowała muzyków, sama zaś — zgodnie z ówczesną modą 
—  muzykowała  głównie  na  lutni.  Było  też  w  dworkach  szlacheckich  miejsce  na  muzykę 
religijną, która towarzyszyła domowej modlitwie. 
Znaczącą  rolę  w  tworzeniu  kultury  i  jej  upowszechnianiu  odgrywali  duchowni.  Ale  nawet 
tutaj,  w  jednorodnym  na  pozór  środowisku,  muzyka  była  zróżnicowana.  Poszczególne 
prowincje, diecezje, klasztory, katedry, a nawet kościoły parafialne ustalały dowolnie własne 
—  odmienne  od  innych  —  warianty  obrządku  rzymskiego.  W  związku  z  tym  praktyka 
chorałowa była niejednolita. W XVI wieku powstało wiele różnych fundacji umożliwiających 
rozwój muzyki kościelnej. Dzięki nim zatrudniano w kościołach zespoły wokalne, złożone z 
duchownych, zobowiązane do podtrzymywania tradycji śpiewu chorałowego. 
Aby  wykonywać  wokalną  muzykę  wielogłosową  podczas  nabożeństw  świątecznych  i 
specjalnych uroczystości, tworzono i kształcono specjalne zespoły śpiewaków. Zespoły takie, 
złożone  z  chłopców  i  kantorów,  powstawały  z  inicjatywy  dworu  królewskiego  oraz 
dostojników kościelnych  i  świeckich, którzy w  swoich  siedzibach posiadali osobne kaplice. 
Jeden z takich zespołów — kapela rorantystów — uzyskał trwałe miejsce w historii polskiej 
kultury  muzycznej.  W  latach 1519–1530 król Zygmunt I zbudował kaplicę przy katedrze na 
Wawelu w Krakowie, której potomni nadali nazwę Zygmuntowskiej. W 1543 roku rozpoczęła 
działalność ufundowana przez króla kapela rorantystów. Był to nieduży zespół męski złożony 
wyłącznie  z  duchownych  polskiego  pochodzenia.  Nazwa  kapeli  łączy  się  bezpośrednio  z 
pełnioną funkcją: kapela rorantystów zapewniała oprawę muzyczną podczas najważniejszych 
świąt  roku  kościelnego,  uroczystych  nabożeństw,  a  na  co  dzień  uczestniczyła  w  mszy 
roratniej.  Poza  podstawowymi  posługami  liturgicznymi  muzycy  kapeli  pełnili  jeszcze  inne, 
określone  przez  króla,  dodatkowe  funkcje  muzyczne.  Repertuar  rorantystów  obejmował 
wielogłosowe  utwory  kompozytorów  polskich  i  obcych.  Kapela  rorantystów  funkcjonowała 
aż do końca XVIII wieku. 
W  kościołach  działały  także  bractwa  dewocyjne.  Ich  członkowie  brali  udział  w 
uroczystościach  oraz  różnego  rodzaju  nabożeństwach  i  obrzędach.  W  miasteczkach  i  na 
wsiach  kościół  był  niekiedy  głównym  i  jedynym  ośrodkiem  życia  muzycznego.  Na  terenie 
klasztorów  pielęgnowano  muzykę  chorałową,  wielogłosową,  instrumentalną,  a  ponadto 
zajmowano się dydaktyką  muzyczną.  Klasztory zasłużyły się także kopiowaniem traktatów, 
repertuaru muzycznego oraz gromadzeniem zbiorów muzykaliów. 
W  XVI  wieku  zwiększyła  się  liczba  kościołów  posiadających  organy.  Nie  pozostało to  bez 
wpływu na ożywienie zainteresowania muzyką instrumentalną, a ośrodki klasztorne kształciły 
wielu organistów. Z klasztoru w Kraśniku wywodzi się organista Jan z Lublina — właściciel i 
prawdopodobnie kompilator wspomnianej już wcześniej tabulatury organowej. Druga ważna 
tabulatura pochodzi z klasztoru Św. Ducha w Krakowie. Kościół odegrał ważną rolę w życiu 
muzycznym  XVI–wiecz–nej  Polski.  Dzięki  powszechności  swojego  oddziaływania  docierał 
— chociaż w różnej formie — do wszystkich warstw społecznych. 
W  miastach,  oprócz  muzyki  „zawodowej",  istniało  również  muzykowanie  amatorskie.  W 
domach  mieszczan  rozbrzmiewał  śpiew  i  gra  solowa.  Na  ulicach  słuchano  wędrownych 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

89 

grajków  i  muzykantów.  Szczególną  rolę  pełnili  zawodowi  muzycy  opłacani  przez  władze 
miejskie.  Wśród  swoich  podstawowych  obowiązków  muzycy  miejscy  mieli  do  spełnienia 
czynności o charakterze sygnalizacyjnym (granie hejnałów  na wieży ratuszowej, kościelnej, 
przy  bramach  miasta,  wybijanie  godzin,  obwieszczanie  ważnych  dla  miasta  wydarzeń).  Do 
stałych powinności  muzyków  miejskich  należał udział w  służbie  liturgicznej, a także  liczne 
funkcje  rozrywkowe,  takie  jak  wykonywanie  muzyki  podczas  uczt,  biesiad  i  zabaw 
tanecznych  w  domach  bogatych  mieszczan.  W  ciągu  XVI  wieku  zawodowi  muzycy  łączyli 
się  w  cechy  rzemieślnicze.  Uprzywilejowaną  grupą  w  cechu  byli  organiści,  albowiem  ich 
właśnie uznawano za najwszechstronniej wykształconych muzyków. 
 

Teoria muzyki w 1. połowie XVI wieku 

Potrzeba  uporządkowania  wielu  nowych  zjawisk,  które  przyniosła  kultura  renesansu, 
przyczyniła  się  do  rozwoju  myśli  teoretycznej.  Dlatego  też  w  przekazach  dotyczących  1. 
połowy XVI wieku obecne są przede wszystkim nazwiska teoretyków. Najwybitniejsi z nich 
to:  Marek  z  Płocka,  Stefan  Monetarius  (zm.  po  1515)  (Stefan  Monetarius  był  Słowakiem; 
kształcił  się  w  Wiedniu,  a  następnie  w  Krakowie  i  tam  właśnie  opublikował  swój 
dwuczęściowy  traktat  dotyczący  elementarnych  muzyki  i  notacji  menzuralnej.),  Sebastian  z 
Felsztyna  (między  1480  a  1490  –  po  1543),  Marcin  Kromer  (1512–1589),  Jerzy  Liban  z 
Legnicy (1464?–po 1546). 
Uwaga teoretyków polskich koncentrowała się wokół dwóch zasadniczych grup zagadnień: 
1) genezy, definicji i klasyfikacji muzyki, 
2) wychowawczej i etycznej roli muzyki. 
W ten sposób w XVI–wiecznych traktatach polskich nie pominięto starożytnej teorii ethosu, 
przy  czym  autorzy  zadbali  o  dostosowanie  jej  do  renesansowej  problematyki  i  estetyki.  W 
kręgu  rozważań  teoretycznych  znalazły  się  zagadnienia  notacji  menzuralnej  i  teorii 
kontrapunktu. Polskie traktaty teoretyczne, zarówno rękopiśmienne, jak i drukowane, wiązały 
się  ściśle  z  procesem  dydaktycznym.  W  związku  z  tym  wiele  z  nich  miało  charakter 
podręcznikowy.  Świadczy  o  tym  wzbogacanie  traktatów  przykładami  muzycznymi  oraz 
uwagami  na  temat  strojenia  organów.  Powszechną  w  tym  czasie  praktyką  była  kompilacja, 
czyli  łączenie  nowych  treści  z  wcześniejszymi  ustaleniami  i  sformułowaniami.  W  praktyce 
wykorzystywano więc, a nawet przepisywano całe fragmenty innych dzieł. Teoretycy polscy 
bardzo  dobrze  znali  traktaty  i  pisma  obcych  autorów.  Powoływali  się  zwłaszcza  na  dzieła 
Boecjusza, Johannesa de Muris i Franchinusa Gaffuriusa. 
XVI–wieczne  traktaty  polskie  przyjmowały  dwojaką  postać:  część  z  nich  stanowiła  rodzaj 
zbiorczego i ogólnego kompendium wiedzy o muzyce, np. Opusculum musicae compilatum 
(1517) i Opusculum musices noviter congestum (1534) Sebastiana z Felsztyna, inne natomiast 
dotyczyły specjalistycznych zagadnień. Ten drugi rodzaj reprezentuje m.in. traktat De musica 
figuratwa (1534) Marcina Kromera, w całości poświęcony zagadnieniom notacji menzuralnej. 
Dla  praktyki  liturgicznej  ogromne  znaczenie  miały  traktaty  poruszające  problem  akcentu. 
Wyjaśniały  one  zależności  pomiędzy  zasadami  gramatycznymi  a  regułami  akcentu 
kościelnego.  Dzięki  praktycznym  wskazówkom  możliwe  stawało  się  prawidłowe 
wykonywanie  śpiewów  chorałowych,  zwłaszcza  kolekt,  lekcji,  listów  i  ewangelii.  Do 
najważniejszych traktatów dotyczących chorału należą dwa dzieła Jerzego Libana z Legnicy: 
De accentum ecclesiasticorum (1539) oraz De musicae laudibus oratio (1540). Jerzy Liban z 
Legnicy  uchodzi  za  najwybitniejszego  teoretyka  polskiego  w  XVI  wieku.  Był  on  zarazem 
wybitną  indywidualnością  humanistyczną,  wzorem  renesansowej  osobowości.  Ideał  ten 
realizował  łącząc  umiejętności  kompozytora,  teoretyka  muzyki  i  filologa  (posługiwał  się 
łaciną,  greką  i  językiem  hebrajskim)  (Studia  w  Akademii  Krakowskiej  oraz  w  Kolonii 
pozwoliły  mu  na uzyskanie tytułu  magistra sztuk wyzwolonych. Jerzy  Liban z Legnicy  był 
cenionym  wykładowcą  Akademii  Krakowskiej  (zapoczątkował  wykłady  języka  greckiego) 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

90 

oraz  nauczycielem,  kantorem  i  rektorem  szkoły  parafialnej  przy  Kościele  Mariackim  w 
Krakowie.). 
Zdaniem  Libana  muzyka  z  uwagi  na  związki  z  matematyką  zajmowała  wśród  innych  nauk 
wyjątkową pozycję.  W  swoich traktatach Liban  nawiązywał do greckiej  myśli teoretycznej, 
przyrównującej  muzykę  do  harmonii  wszechświata.  Do  tradycji  antycznych  odwoływał  się 
wielokrotnie  i  uznawał  je  za  podstawowe  źródło  wiedzy  o  muzyce.  W  jego  rozważaniach 
wiele  miejsca  zajmuje  sprawa  oddziaływania  muzyki  na  ludzką  psychikę  i  związana  z  nim 
rola muzyki w życiu człowieka. 
 

Twórczość muzyczna w XVI wieku 

W  porównaniu  z  repertuarem  czołowych  ośrodków  europejskich  dorobet  kompozytorów 
polskich  był  znacznie  mniejszy.  Twórcy  polscy  starali  się  osiągnąć  poziom  europejski; 
adaptacja form i technik następowała jednak stopniowo, a zatem ich zastosowanie w muzyce 
polskiej  musiałc  wiązać  się  z  pewnym  przesunięciem  w  czasie.  Jako  potwierdzenie  takiegc 
stanu rzeczy niech posłuży fakt, że do szczytowych osiągnięć muzyk: polskiej należą utwory 
utrzymane w technice polichóralnej, powstałe na przełomie XVI i XVII wieku (podczas gdy 
w  innych ośrodkact Europy polichóralność znana była  już kilkadziesiąt  lat wcześniej). Istot 
nym  osiągnięciem  polskich  kompozytorów  było  podjęcie  niemal  wszyst  kich 
charakterystycznych dla renesansu  form  i gatunków muzycznych zarówno wokalnych,  jak  i 
instrumentalnych. W XVI wieku w Polsce muzyka religijna w dalszym ciągu zdecydowanie 
przeważała  ilościowe  nad  świecką.  W  zakresie  monodii  podtrzymywano  tradycje  chorałi 
gregoriańskiego,  w  muzyce  wielogłosowej  natomiast  uprawiano  trzj  podstawowe  formy: 
mszę, motet i pieśń. Pieśń stanowiła podstawę twórczości i główną formę wypowiedzi w tym 
czasie.  Na  bogaty  repertuai  pieśni  religijnych  złożyły  się  utwory  łacińskie  oraz  pieśni  w 
języku poi skini. Pierwszy typ pieśni  był wyrazem oddziaływania tradycji, dru gi  natomiast 
—  efektem  reformacji.  Ważną  dziedzinę  twórczości  stano  wiła  także  pieśń  świecka  o 
tematyce  miłosnej,  weselnej,  żartobliwej  obyczajowej  i  historycznej.  Dokładną  ocenę  i 
charakterystykę polskie twórczości  wokalnej utrudnia  fakt, że część repertuaru tejże  muzyk 
przekazana  została  poprzez  zapis  pośredni,  tzn.  jako  opracowanie  in  strumentalne  w 
tabulaturach, zwłaszcza organowych. Uzasadnieniem ta kiego zapisu jest najprawdopodobniej 
ówczesna  praktyka  wykonawcza  w  XVI  wieku  utwory  wokalne  (zwłaszcza  liturgiczne) 
wykonywane był} często z towarzyszeniem instrumentów. 
Powyższe  uwagi  mają  charakter  ogólny.  Bardziej  szczegółowa  chara  kterystyka  kultury 
muzycznej XVI wieku wyznacza jednak wyraźne cezurę około połowy stulecia, dzieląc go na 
dwie części: teoretyczna i praktyczną. Nie oznacza to oczywiście braku twórczości muzyczne 
w 1. połowie XVI wieku, niemniej ożywienie praktyki kompozytorskiej uwieńczone wysokim 
poziomem  twórczości  polskich  kompozytorów,  na  stąpiło  zwłaszcza  w  2.  połowie  XVI 
wieku. Niektórzy teoretycy 1. połów} wieku, jak np. Sebastian z Felsztyna czy Jerzy Liban, 
byli  równocześ  nie  kompozytorami.  Ich  utwory  —  najczęściej  czterogłosowe  —  wyko 
rzystywały  długonutowy  cantus  firmus  w  tenorze  i  oscylowały  wokó:  techniki  nota  contra 
notam i kontrapunktu ozdobnego. Utwory kompozytorów 1. połowy XVI wieku przekazane 
zostały  głównie  w  tabulaturach,  w  których  twórcy  najczęściej  są  anonimowi;  czasem 
ukrywają  się  pod  monogramami:  NC,  NCh,  NZ,  N.  Pierwszy  z  monogramistów  został 
zidentyfikowany  jako  Mikołaj  z  Krakowa  (Nicolaus  Cracoviensis),  drugi  odpowiednio  jako 
Mikołaj  z  Chrzanowa. Istnieje  możliwość, że  monogramy NC  i NZ oznaczają tego samego 
kompozytora,  jednak  dotychczasowe  badania  nie  potwierdziły  tej  hipotezy.  W  tabulaturach 
pojawiają  się  też  imiona  i  nazwiska  polskie:  Seweryn  Koń,  Gasparus  Kosseczky.  Problem 
autorstwa kompozycji zachowanych w źródłach z 1. połowy XVI wieku jest skomplikowany 
— zdarza się, że ten sam utwór występuje raz jako anonimowy, w innym miejscu oznaczony 
jest  monogramem,  a  w  jeszcze  innym  —  nazwiskiem  kompozytora.  Takie  niejednoznaczne 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

91 

przekazy  jednej  i  tej  samej  kompozycji  nasuwają  ponadto  przypuszczenie,  że  monogram 
względnie  nazwisko  odnosić  się  mogły  także  do  kopistów,  tj.  osób  trudniących  się 
przepisywaniem  utworów  różnych  kompozytorów.  Na  lata  1540–1580  przypada  twórczość 
najwybitniejszych kompozytorów polskich. O wysokim poziomie twórczości powstałej w tym 
czasie,  jej znaczeniu  i zasięgu świadczy też duża  liczba znanych kompozytorów: Wacław z 
Szamotuł  (ok.  1524  –  ok.  1560),  Marcin  ze  Lwowa  (zwany  Leopolitą,  zm.  ok.  1589), 
Krzysztof Borek (zm. 1573), Tomasz Szadek (15507–1612), Mikołaj Gomółka (ok. 1535–po 
1591),  Cyprian  Bazylik  (ok.  1535  –  ok.  1600),  Krzysztof  Klabon  (ok.  1550  –  po  1616).  W 
zachowanych  tabulaturach  lutniowych  przekazana  została  twórczość  wybitnych  lutnistów 
działających  wówczas  w  Polsce.  Rozwój  wirtuozowskiej  muzyki  lutniowej  polska  kultura 
muzyczna  zawdzięcza  takim  kompozytorom  jak:  Wojciech  Długoraj  (1557  lub  1558–po 
1619?),  Jakub  Polak  (właściwie  Jakub  Reys,  ok.  1540  –  ok.  1605),  Diomedes  Cato  (przed 
1570 – po 1607?) i Bakfark, czyli Valentin Greff (między 1506 a 1507–1576). 
Na  przełom  XVI  i  XVII  wieku  przypada  twórczość  Mikołaja  Zieleń–skiego,  zawierająca 
elementy zarówno stylu renesansowego, jak i barokowego. 
 

Tabulatury organowe z 1. połowy XVI wieku 

Dwie  obszerne  tabulatury  organowe:  Jana  z  Lublina  i  klasztoru  Sw.  Ducha  w  Krakowie  są 
najistotniejszymi  zabytkami  polskiej  kultury  muzycznej  1.  połowy  XVI  wieku.  Tabulatura 
Jana  z  Lublina  została  sporządzona  w  latach  1537–1548,  a  tabulatura  klasztoru  Sw.  Ducha 
około  1548  roku.  Obie  zawierają  utwory  kompozytorów  polskich  i  obcych.  Obecność  tych 
ostatnich raz jeszcze potwierdza rozległe kontakty Polski z całą Europą. 
Repertuar  tabulatur  jest  bardzo  różnorodny:  wielogłosowe  części  stałe  i  zmienne  mszy, 
sekwencje,  magnifikaty,  antyfony,  psalmy,  motety,  a  także  liczna  grupa  utworów  świeckich 
— madrygały, pieśni, tańce, oraz gatunki typowo instrumentalne  — preambuła. Zapisane w 
tabulaturach  opracowania  części  stałych  mszy  są  czterogłosowe  i  opierają  się  na  technice 
cantus  firmus.  Zwykle  jest  to  chorałowy  cantus  firmus.  W  polskiej  twórczości  motetowej 
najczęściej opracowywano teksty introitów, antyfon, sekwencji i psalmów. W 1. połowie XVI 
wieku panował wyłącznie motet oparty na rozmaicie traktowanym cantus firmus. 
Tabulatura Jana z Lublina — najobszerniejsza XVI–wieczna europejska tabulatura organowa 
—  przekazuje  ponad  200  różnych  utworów.  Oprócz  nich  w  tabulaturze  tej  znajduje  się 
anonimowy traktat teoretyczny, będący zasadniczo zbiorem ilustrowanych przykładami reguł 
kontrapunktu instrumentalnego, ma więc charakter czysto praktyczny. Uwagi w nim zawarte 
odnoszą  się  do  muzycznej  treści  tabulatury,  co  świadczy  o  tym,  że  traktat  powstawał 
prawdopodobnie  na  jej  marginesie.  Autor  traktatu  nie  podjął  w  nim  problematyki  teorii 
menzuralnej,  pisma  tabulaturowego  oraz  gry  organowej,  ograniczając  zasięg  rozważań  do 
podania  elementarnych  uwag  na  temat  systematyzowania  i  stosowania  współbrzmień  oraz 
praktycznych zasad techniczno–kompozytorskich. 
W tabulaturach organowych  najliczniej reprezentowana  jest twórczość Mikołaja z  Krakowa, 
który  był  niewątpliwie  najwszechstronniejszym  kompozytorem  polskim  1.  połowy  XVI 
wieku. Świadczą o tym  liczba  i różnorodność zachowanych utworów tego kompozytora. Są 
to:  części  mszalne,  antyfony,  pieśni  łacińskie,  pieśni  polskie  (Nasz  Zbawiciel,  Wesel  się 
polska  korona),  tańce  i  preambuła  na  organy.  Mikołaj  z  Krakowa  jest  najstarszym  znanym 
polskim kompozytorem tańców. Popularny utwór Mikołaja Aleć nade mną Venus był przez 
długi  czas  uważany  za  pierwszy  polski  madrygał;  wnikliwe  analizy  tego  utworu  dowiodły 
jednak, że jest to transkrypcja włoskiej pieśni. W tym miejscu warto zwrócić uwagę na jeden 
istotny i zastanawiający szczegół: pomimo fasacynacji muzyką włoską kompozytorzy polscy 
nie  podjęli  w  swej  twórczości  jednego  z  najbardziej  reprezentatywnych  gatunków  tego 
ośrodka  —  madrygału.  Popularność  zdobyły  dwa  opracowania  świeckich  utworów 
wokalnych  —  Szewczyk  idzie  po  ulicy  oraz  Zakłułam  się  tarniem.  W  związku  z  tym,  że 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

92 

Mikołaj  z  Krakowa  był  intawolatorem  (tzn.  opracowywał  dzieła  obcych  kompozytorów), 
ustalenie  wiarygodnego  autorstwa  wszystkich  podpisywanych  przez  niego  utworów  jest 
sprawą niezwykle trudną. 
 

Msze i motety w 2. połowie XVI wieku 

Specyfikę formy mszy w twórczości polskich kompozytorów 2. polowy XVI wieku określają 
przede  wszystkim  utwory  Marcina  Leopolity,  Krzysztofa  Borka  i  Tomasza  Szadka. 
Reprezentatywnym  dziełem  mszalnym  polskiego  renesansu  jest  Missa  paschalis  (Msza 
wielkanocna)  Marcina  Leopolity.  Jest  to  równocześnie  najstarsza  zachowana  w  całości 
pełnocy–kliczna  msza  polskiego  kompozytora.  Wszystkie  części  mszy  utrzymane  są  w 
jednakowej  skali  (doryckiej  transponowanej),  co  gwarantuje  spójność  całego  cyklu.  Missa 
paschalis  utrzymana  jest  zasadniczo  w  fakturze  pięciogłosowej,  przy  czym  Agnus  Dei  jest 
fragmentem  sześciogłosowym.  Owo  Agnus  jest  najstarszym  znanym  przykładem 
sześciogłosu w muzyce polskiej XVI wieku. Msza Leopolity przeznaczona jest do wykonania 
wokalnego  a  cappella.  Podstawę  materiału  dźwiękowego  w  Missa  paschalis  stanowią  — 
nawiązujące  do  treści  utworu  —  cztery  pieśni  wielkanocne:  Chrystus  Pan  zmartwychwstał, 
Chrystus  zmartwychwstał  jest,  Wstał  Pan  Chrystus  i  Wesoły  nam  dzień  nastał  (w 
największym  stopniu  kompozytor  wykorzystał  melodię  pierwszej  pieśni)  (Missa  paschalis 
Leopolity  musiała  być  śpiewana  przez  co  najmniej  kilkadziesiąt  lat,  skoro  w  XVII  wieku 
dodano jej głos pro organa i w ten sposób przystosowano do praktyki barokowej. Być może 
także  pod  wpływem  Leopolity  tematem  pieśni  Chrystus  Pan  zmartwychwstał  posłużyli  się 
także  w  swoich  mszach  dwaj  polscy  kompozytorzy  w  epoce  baroku  —  Bartłomiej  Pękiel  i 
Grzegorz  Gerwazy  Gorczycki.).  W  Missa  paschalis  Marcin  Leopolita  posłużył  się  różnymi 
technikami:  cantus  firmus  imitacyjną,  a  w  pewnym  zakresie  także  techniką  przeimitowaną. 
Dwie  inne  msze  Leopolity  —  Rorate  i De Resurrectione Domini  —  zaginęły przed I wojną 
światową. 
Msze Krzysztofa Borka i Tomasza Szadka pochodzą z lat siedemdziesiątych XVI wieku. Obaj 
kompozytorzy związani byli z wawelską kapelą rorantystów. W związku z tym komponowali 
msze na potrzeby tego właśnie zespołu. Są to głównie utwory cztero– i pięciogłosowe, oparte 
na  'technice  cantus  firmus  albo  reprezentujące  gatunek  mszy  parodiowanej.  Na  dyspozycję 
głosową mszy Borka i Szadka, a także na sposób opracowania utworów rzutował charakter i 
niewielki skład kapeli rorantystów. 
Kompozytorzy XVI wieku pisali zarówno pełne  cykle  mszalne,  jak też poszczególne części 
mszy.  Dokonanie  pełnej  charakterystyki  twórczości  mszalnej  ogranicza  fakt,  że  wiele 
utworów — być może bardzo nowatorskich — nie zachowało się. 
W 2. połowie XVI wieku kompozytorzy polscy stosowali dwa zasadnicze typy motetu: motet 
oparty  na  cantus  firmus  oraz  motet  przeimitowany.  Motety  utrzymane  w  technice  cantus 
firmus  pisali:  Jakub  Sowa,  Marcin  z  Warty  (Wartecki),  Tomasz  Szadek,  Walenty  Gawara, 
Marcin  Paligon.  Technikę  cantus  firmus  wykorzystywano  dwojako  —  cantus  firmus 
długonutowy  oraz  cantus  firmus  traktowany  w  sposób  swobodny.  Swoboda  ta  mogła 
dotyczyć  wariacyjnych  przekształceń  melodii  stałej,  dokonywania  w  niej  skrótów,  a  także 
dzielenia  cantus  firmus  na  mniejsze  fragmenty.  Techniką  cantus  firmus,  oprócz  zmiennych 
części  mszy,  objęte  były  również  opracowania  tekstów  psalmowych,  sekwencji,  hymnów, 
magnifikatów  i  lamentacji.  Motet  przeimitowany  reprezentuje  twórczość  Wacława  z 
Szamotuł  i  Marcina  Leopolity.  Motety  Wacława  z  Szamotuł  są  kompozycjami 
czterogłosowymi  o  treści  religijnej:  In  te  Domine  speravi  (W  Tobie,  Panie,  złożyłem 
nadzieję),  Ego  sum  pastor  bonus  (Jam  jest  pasterz  dobry),  Nunc  scio  uere  (Teraz  wiem 
prawdziwie).  Dwa  pierwsze  motety,  w  całości  przeimitowane,  zostały  wydane  —  jako 
pierwsze polskie utwory opublikowane za granicą — w Norymberdze (odpowiednio: w 1554 
i 1564 roku), pośród kompozycji Josąuina des Pres, Nicolasa Gomberta i Orlanda di Lasso. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

93 

Twórczość motetowa Marcina Leopolity znana jest wyłącznie z opracowań instrumentalnych. 
Największa  dojrzałość  techniczna  cechuje  motet  Resurgente  Christo  Domino 
(Zmartwychwstały  Chrystus  Pan).  Jest  to  utwór  pięciogłosowy,  w  którym  konsekwentnie 
zastosowana została technika przeimitowana: 
 
(Zapis  nutowy:  Marcin  Leopolita  —  motet  Resurgente  Christo  Domino  (na  podstawie 
rękopiśmiennej tabulatury organowej z 1573 roku)) 
 

Pieśń w 2. połowie XVI wieku 

W  porównaniu  z  mszą  czy  motetem  pieśni  świeckie  i  religijne  wykazują  prostsze  środki 
kompozytorskie.  Większa  prostota  tego  gatunku  wiązała  się  z  pewnością  z  mniejszymi 
rozmiarami pieśni, zróżnicowaniem tematycznym, a także ich przeznaczeniem wykonawczym 
—  często  mniej  profesjonalnym.  Na  różnorodność  pieśni  wpływała  także  ich  obsada  wy-
konawcza;  obok  pieśni  wokalnych  a  cappella  rozwijała  się  pieśń  solowa  z  towarzyszeniem 
instrumentalnym.  W  wielogłosowych  pieśniach  a  cappella  kompozytorzy  stosowali  środki 
techniki polifonicznej:  imitację, technikę cantus  firmus oraz technikę przeimitowaną. Pieśni 
solowe  z  towarzyszeniem  instrumentu(–ów)  były  prostsze  konstrukcyjnie,  o  czym 
decydowało  z  pewnością  przenikanie  elementów  rodzimych.  W  przypadku  pieśni 
jednogłosowych należy wskazać trzy źródła melodyczne: chorał gregoriański, pieśń obcą oraz 
twórczość oryginalną, rodzimą. Pieśń monodyczna z kolei wykorzystywana była często jako 
cantus  firmus  w  opracowaniach  wielogłosowych.  Duża  liczba  pieśni  pochodzących  z  XVI 
wieku  to  —  podobnie  jak  w  przypadku  innych  form  —  utwory  anonimowe.  Cechą  pieśni 
świeckich była predylekcja do tematyki historycznej i politycznej. Kilka takich pieśni mówi o 
osobie króla Zygmunta Augusta, który przeszedł do historii jako „król wszystkich Polaków". 
Jemu  właśnie  poświęcone  są  takie  utwory  anonimowe  jak:  Pieśń  o  weselu  najjaśniejszego 
Króla  Zygmunta  wtórego  Augusta  pirwego,  Napis  nad  grobem  zacnej  królowej  Barbary 
Radziwilówny,  Królewny  Polskiej  Anny  po  śmierci  Zygmunta  Augusta  Króla  Polskiego 
żałobliwe utyskowanie albo lament. Ciekawy przykład pieśni o tematyce historycznej stanowi 
cykl  6  utworów  Krzysztofa  Klabona  Pieśni  Kaliopy  Slowieńskiej  do  słów  Stanisława 
Grochowskiego,  opowiadający  o  czasach  panowania  króla  Zygmunta  III  Wazy.  W 
renesansowej  Polsce  narodziła  się  też  pieśń  satyryczno–moralizatorska;  gatunek  ten 
reprezentuje  najpełniej  anonimowa  pieśń  do  słów  Mikołaja  Reja  Przestrach  na  złe  sprawy 
ludzkiego żywota. 
Polski  repertuar  pieśniowy  wykazywał  silne  związki  z  zasobem  melodycznym  krajów 
sąsiednich. Świadczą o tym liczne kontrafaktury, polegające na dostosowywaniu istniejących 
melodii  do  polskich  tłumaczeń  tekstów  pierwotnie  łacińskich,  czeskich,  niemieckich. 
Zdarzało się też często wykorzystywanie jednej i tej samej melodii do kilku różnych tekstów. 
W  2.  połowie  XVI  wieku,  w  związku  z  ruchem  reformacyjnym,  wzrosła  liczba  pieśni 
religijnych.  W  tym  czasie  zaznaczył  się  wzrost  znaczenia  języka  polskiego  jako  środka 
wypowiedzi  artystycznej.  Dowodzą  tego  oryginalne  teksty  polskie  w  pieśniach,  będące 
dziełem  m.in.  Jana  Kochanowskiego,  Mikołaja  Reja,  Andrzeja  Trzecieskiego,  Stanisława 
Grochowskiego.  Twórczość  rodzimą  uzupełniały  w  dalszym  ciągu  przekłady  oraz  parafrazy 
(Parafraza  (gr.  paraphrasis  'omówienie')  oznacza  przeróbkę  tekstu  literackiego  rozwijającą 
zawarte  w  nim  treści,  uzupełniającą  je  i  niekiedy  interpretującą  z  dużą  swobodą,  jednak 
granicach  zapewniających  wyraźne  rozpoznanie  utworu  wyjściowego.)  tekstów  obcych, 
najczęściej  łacińskich  (przykładem  jest  m.in.  utwór  S.  Grochowskiego  O  matko  polskiej 
korony,  będący  parafrazą  tekstu  Gaude  Mater  Polonia).  W  związku  z  reformacją,  obok 
zapisów tabulaturowych, pojawiła się nowa forma przekazu pieśni — kancjonały. Miały one 
najczęściej charakter opracowań liturgicznych (modlitewniki, katechizmy, psałterze). Oprócz 
pieśni  w  kancjonałach  umieszczano  modlitwy,  pouczenia,  a  nawet  utwory  poetyckie.  W 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

94 

niektórych  kancjonałach  brak  zapisu  muzycznego;  w  jego  miejsce  pojawiają  się  wskazania 
słowne  typu:  „na  notę  .",  sugerujące  wykorzystanie  odpowiedniej,  na  ogół  znanej  melodii. 
Rodzime  cechy  kultu  religijnego  w  Polsce  zaowocowały  rozwojem  kolęd,  pieśni 
wielkanocnych, pasyjnych, adwentowych i maryjnych. Kancjonały stanowiły rodzaj antologii 
polskich pieśni. Na uwagę zasługują zwłaszcza dwa obszerne kancjonały składane, tj. złożone 
z pojedynczych druków — Kancjonał Puławski i Kancjonał Zamojski. 
Efektem  oddziaływania  reformacji  są  wielogłosowe  pieśni  Wacława  z  Szamotuł  i  Cypriana 
Bazylika. Wacław z Szamotuł zasłynął jako twórca pieśni czterogłosowych do słów Andrzeja 
Trzecieskiego,  Mikołaja  Reja  i  Jakuba  z  Iłży.  Jego  pieśni,  zwracające  uwagę  pięknem 
melodyki, do dziś utrzymują się w repertuarze zespołów wokalnych. Szczególną popularność 
zdobyły  zwłaszcza  dwie  pieśni:  Modlitwa,  gdy  dziatki  spać  idą  „Już  się  zmierzka"  oraz 
Powszednia  spowiedź  „Ach  mój  niebieski  Panie".  Wspomniane  pieśni  prezentują  dwa 
odmienne  typy  opracowań:  1)  utwory  utrzymane  na  ogół  w  całości  w  technice  nota  contra 
notam; środkiem wyrazu w tej grupie utworów staje się przede wszystkim pełnia brzmienia 
harmonicznego, określona łańcuchowym następstwem akordów: 
 
(Zapis nutowy: Wacław z Szamotuł — Powszednia spowiedź) 
 
2) utwory z cantus firmus i kontrapunktem ozdobnym, z wykorzystaniem różnych rozwiązań 
w zakresie techniki imitacyjnej: 
 
(Zapis nutowy: Wacław z Szamotuł — Już się zmierzka, początek) 
 
Trzy  inne  pieśni  Wacława  z  Szamotuł  są  opracowaniem  tekstćh  psalmowych  (psalmy  I, 
LXXXV  i  CXVI).  Pieśni:  Krysie,  dniu  nasze  światłości  oraz  Pieśń  o  narodzeniu  Pańskim 
„Pochwalmyż wszytcy społem mają swoje odpowiedniki łacińskie (odpowiednio: Christe qui 
lux es e dies oraz kolęda Dies est laetitiae). 
Z  twórczości  Cypriana  Bazylika,  obejmującej  wyłącznie  pieśni,  zachc  wało  się  kilkanaście 
utworów czterogłosowych (Cyprian Bazylik (znany też jako Cyprian z Sieradza) zajmował się 
działalnością  literacką,  pisał  użytkowe  poezje  dworskie,  a  także  był  autorem  przekładów 
Biblii.). W zakresie środków techniczno–kompozytorskich wykazują one duże podobieństwo 
do pieśń Wacława z Szamotuł. 
Wyjątkowe miejsce w repertuarze pieśni polskiej w XVI wieku zajmuji twórczość psalmowa 
Mikołaja  Gomółki,  dedykowana  biskupowi  krakow  skiemu  Piotrowi  Myszkowskiemu. 
Melodie  na Psałterz polski to jedyni  znane kompozycje tego kompozytora, wydane  w 1580 
roku  przez  Dru  karnie  Łazarzową  w  Krakowie.  Dzieło  Gomółki,  będące  muzycznyn 
opracowaniem  Psałterza  Dawidowego  w  przekładzie  Jana  Kochanowskie  go,  obejmuje  150 
krótkich  utworów  utrzymanych  w  układzie  czterogłoso  wym.  Psalmy  mają  niewielkie 
rozmiary, symetryczną, zwrotkową formę realizowaną na ogół w fakturze nota contra notam. 
Prostota opracowani* jest bezpośrednim wynikiem przeznaczenia wykonawczego; odbiorców 
utworów — ludzi prostych i niewykształconych — określa rymowany wstęp Gomółki: 
Są  łacuchno  uczynione,  Prostakom  nie  zatrudnione  Nie  dla  Włochów,  dla  Polaków,  Dla 
naszych prostych domaków. 
W ścisłym związku z przeznaczeniem Melodii do śpiewania domowego, solowego, pozostaje 
rodzaj zapisu: głosy drukowano na stronach sąsiednich (uerso i recto), cantus i altus u góry, 
tenor i bassus pod nimi. Zasada ta umożliwiała korzystanie z księgi śpiewakom stojącym w 
dwóch rzędach. 
  
(Zapis nutowy: Mikołaj Gomółka — Psalm XLV, początek; charakterystyczny sposób 
drukowania głosów) 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

95 

 
Materiał  melodyczny  psalmów  pochodzi  w  dużej  części  z  inwencji  kompozytora,  niemniej 
wykazuje  on  wiele  zbieżności  z  obiegowymi  wzorami  melodycznymi  i  melodyką  chorału. 
Mikołaj  Gomółka  zrezygnował  też  z  klasycznego  i  konsekwentnego  stosowania  techniki 
cantus  firmus,  a  w  to  miejsce  wprowadził  większą  swobodę  kształtowania  głosów.  Ścisłe 
zespolenie  muzyki  ze  słowem  służy  wyrażaniu  nastroju  tekstu  poetyckiego:  w  psalmach 
radosnych dominuje jasny koloryt brzmieniowy, uzyskiwany za sprawą wysokich rejestrów i 
szybkiego  tempa.  Rytmika  ma  często  charakter  taneczny.  W  psalmach  o  charakterze 
refleksyjnym  i  pokutnym  kompozytor  stosuje  środki  przeciwstawne:  niższe  rejestry 
brzmieniowe oraz wolniejsze kategorie tempa. Melodie na Psałterz polski mieszczą się także 
w  ramach  XVI–wiecznej  koncepcji  utworu,  determinowanej  renesansowym  ideałem 
imitazione delia natura. Postulaty imita–zione dotyczyły nie tylko odzwierciedlania ogólnego 
charakteru  wyrazowego,  lecz  także  pojedynczych  słów.  Biorą  w  tym  udział  wszystkie 
elementy dzieła  muzycznego:  melodyka, rytmika, harmonika, tempo, a ponadto  — ciekawe 
rozwiązania  fakturalne.  W  celu  zróżnicowania  faktury  Gomółka  wykorzystał  niemal 
wszystkie możliwe środki polifoniczne: imitację, wymianę głosów, krzyżowanie głosów oraz 
homofonizacje  konstrukcji.  Jednym  z  bardziej  sugestywnych  środków  technicznych  jest 
wznoszący  lub  opadający  kierunek  linii  melodycznej,  wyrażający  sens  większych  całości 
tekstowych  albo  pojedynczych  wyrazów.  I  tak  np.  występowanie  takich  słów,  jak:  „Bóg", 
„niebiosa",  „chwała",  „wysokość",  łączy  się  z  osiąganiem  kulminacji  poprzez  wznoszący 
kierunek  melodii.  Na  dramatyzm  i  wewnętrzną  dynamikę  pojedynczych  słów  wpływa 
stosowanie  dużych  skoków  interwałowych,  nierzadko  we  wszystkich  głosach  jednocześnie. 
Jest to szczególnie czytelne w przypadku  ekskla–macji  i zwrotów o charakterze błagalnym, 
np.  „wysłuchaj",  „wołam",  „słysz",  „krzyknicie".  Inny  pomysł  to  ilustracjonizm  rytmiczny, 
polegający  na  stosowaniu  drobnych  względnie  dużych  wartości  rytmicznych;  rozdrobnienie 
ruchu można zaobserwować bardzo często wówczas, kiedy kompozytor sukcesywnie dąży do 
osiągnięcia  kulminacji  związanych  z  występowaniem  rozmaitych  słów,  np.  „niepokój", 
„niezliczony",  „nieprzebrany",  „prędko",  „spieszyć".  Częstym  zjawiskiem  są  też  kadencje 
wydłużone rytmicznie, zwłaszcza kiedy pojawiają się w tekście słowa: „Bóg", „król", „moc", 
„ostateczny". 
Melodie  na Psałterz polski Gomółki  zajmują szczególne  miejsce w repertuarze rodzimym  z 
wielu  powodów.  Kompozytor,  oprócz  zastosowania  ciekawych  rozwiązań  natury  czysto 
muzycznej,  zadbał  także  o  zgodność  pomiędzy  rytmiczną  siłą  akcentową  a  specyfiką  i 
akcentuacją języka polskiego. W dawnej Polsce Melodie na Psałterz polski były pierwszym i 
jedynym  tak  obszernym  zbiorem  utworów  jednego  kompozytora  do  tekstów  w  języku 
narodowym. 
 

Muzyka instrumentalna 

Wiadomości  na  temat  instrumentarium  używanego  w  XVI–wiecznej  Polsce  dostarczają 
przekazy pośrednie, w szczególności literackie i ikonograficzne. Na tej podstawie wiadomo, 
że w Polsce znane były wszystkie grupy instrumentów istniejących w ówczesnej Europie. Do 
najbardziej  popularnych  należały  instrumenty  dęte  drewniane  i  blaszane,  w  całej  swojej 
różnorodności.  Instrumentarium  perkusyjne  reprezentują  bębny,  kotły,  wielkie  dzwony 
kościelne (Warsztaty ludwisarskie, zajmujące się m.in. odlewaniem dzwonów, znajdowały się 
w  Krakowie,  Gdańsku,  Toruniu,  Elblągu  i  we  Lwowie.  W  okresie  renesansu  (1520)  został 
skonstruowany  sławny  i  potężny  dzwon  dla  katedry  wawelskiej.  Od  imienia  fundatora  — 
króla  Zygmunta  I  Starego,  dzwon  ten  (jeden  z  największych  w  Europie)  nazywany  jest 
Zygmuntem. Do dziś rozbrzmiewa on w najważniejsze święta kościelne i narodowe.), a także 
szereg małych instrumentów, takich jak trójkąt, dzwonki i różnego typu brzękadła. 
W  grupie  instrumentów  strunowych  wymienić  należy  skrzypce,  które  być  może  w  swej 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

96 

ludowej  postaci  znane  były  w  Polsce  wcześniej  niż  w  innych  ośrodkach  europejskich 
(Pierwszym  znanym  z  nazwiska  polskim  lutnikiem  był  Mateusz  Dobrucki,  związany  z 
ośrodkiem krakowskim. W polskiej tradycji lutnictwa na uwagę zasługuje krakowski warsztat 
rodziny Grobliczów, który działał aż do XVIII wieku.). Duża popularność lutni pozostawała 
w  zgodzie  z  renesansową  modą.  Pojawiły  się  też  różne  odmiany  tego  instrumentu,  m.in. 
teorban i kobza. 
Małą  popularność  klawesynu  rekompensowała  powszechność  klawi–kordu,  wirginału  i 
szpinetu.  Przedmiotem  ogromnego  zainteresowania  były  organy;  w  XVI  wieku  w  licznie 
powstających  świątyniach  pojawiło  się  wiele  nowych  instrumentów,  np. organy  w  katedrze 
wawelskiej, zbudowane z początkiem XVI wieku przez Stanisława Komorowskiego. 
W klasztorach, małych kościołach, a także w ośrodkach mieszczańskich organy zastępowano 
mniejszymi  instrumentami,  zwłaszcza  pozytywem  i  portatywem.  Zabytki  ikonograficzne 
przekonują,  że  istniały  trzy  formy  wykorzystywania  instrumentów:  do  gry  solistycznej, 
instrumentalnej  oraz  do  akompaniowania  i  towarzyszenia  muzyce  wokalnej.  Użycie  i 
przeznaczenie  poszczególnych  instrumentów  pozostawało  w  ścisłym  związku  z 
okolicznościami  zewnętrznymi  —  funkcjami  muzyki  oraz  środowiskami  kulturotwórczymi 
(była o tym  mowa w rozdziale dotyczącym organizacji życia  muzycznego w XVI–wiecznej 
Polsce).  W  tym  miejscu  warto  jedynie  wspomnieć  o  konsekwencji  takiego  stanu  rzeczy,  tj. 
kształtowaniu się instrumentarium profesjonalnego i ludowego. Podział ten uwidocznił się w 
odmiennym nazewnictwie i cechach konstrukcyjnych instrumentów. 
Zapisy  muzyki  instrumentalnej  ograniczają  się  do  muzyki  na  instrumenty  klawiszowe  i 
szarpane (głównie organy i lutnię). Brak przekazów utworów na inne instrumenty nie oznacza 
jednak,  że  jej  nie  uprawiano;  niemniej  nie  może  ona  stać  się  przedmiotem  szczegółowej 
charakterystyki. 
Muzykę  organową  1.  połowy  XVI  wieku  dokumentują  dwie  obszerne  tabulatury:  Jana  z 
Lublina  i  klasztoru  Św.  Ducha.  Ze  źródeł  późniejszych  na  uwagę  zasługują  antologie: 
Tabulatura  Warszawskiego  Towarzystwa  Muzycznego,  zwana  łowicką,  oraz  Tabulatura 
Zamkowa  (obie  z  około  1580  roku).  Obraz  twórczości  organowej  uzupełniają  inne  zapisy 
fragmentaryczne,  źródła  obce  i  przekazy  późniejsze.  Absolutną  przewagę  w  repertuarze 
tabulatur organowych stanowią opracowania utworów wokalnych. Jeśli chodzi o samodzielne 
gatunki instrumentalne, w 1. połowie XVI wieku rozwijało się preludium (preambulum). Ten 
najstarszy rodzaj muzyki organowej spełniał rozmaite funkcje (wstęp, przygrywka do utworu 
wokalnego,  samodzielny  utwór),  które  decydowały  w  znacznym  stopniu  o  rozmiarach  i 
rozwiązaniach  fakturalnych  preludiów.  Wiele  miejsca  zajmują  w  tabulaturach  przykłady 
ilustrujące szczegóły dotyczące techniki gry na organach. Są to ćwiczenia, które można uznać 
za  rodzaj  studium  dla  grającego  w  zakresie  kompozycji  organowych.  Wśród  przykładów 
znajdują  się  wielogłosowe  opracowania  tonów  psalmowych,  wzory  zakończeń  utworów  i 
figuracje  rozwijane  na  nucie  pedałowej.  Inną,  znacznie  mniejszą  grupę  utworów 
występujących  w  tabulaturach  tworzą  tańce.  Taniec  nie  był  popularnym  gatunkiem 
organowym,  pamiętajmy  jednak,  że  repertuar  tabulatur  organowych  służył  także 
muzykowaniu  na  innych  instrumentach  klawiszowych.  W  2.  połowie  XVI  wieku  obok 
preludiów rozwijają się inne gatunki — fantazje i ricercary. Lista kompozytorów związanych 
z  twórczością  organową  w  Polsce  jest  dość  bogata,  bowiem  uwzględnić  trzeba  na  niej 
twórców anonimowych, monogramistów, inta–wolatorów i większość kompozytorów, którzy 
na  marginesie  swojej  twórczości  wokalno–instrumentalnej  pisali  również  muzykę 
instrumentalną. Muzykę lutniową w Polsce stworzyli kompozytorzy polscy — Jakub Polak i 
Wojciech  Długoraj,  oraz  obcy,  związani  z  Polską  przez  swą  działalność  —  Bakfark  i 
Diomedes Cato. Najstarszym zachowanym źródłem polskiej muzyki lutniowej jest tabulatura 
Mikołaja Strzeszkow–skiego, zwana także Krakowską Tabulatura Lutniową. Powstała ona w 
latach  sześćdziesiątych  XVI  wieku.  Repertuar  lutniowy  zawierają  także  inne  mniejsze 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

97 

tabulatury  polskie  oraz  tabulatury  obce.  Obejmuje  on  intawolacje  utworów  wokalnych  i 
utwory oryginalne na lutnię. Do samodzielnych gatunków lutniowych należą tańce, preludia i 
fantazje.  Porównanie  muzyki  lutniowej  z  utworami  na  instrumenty  klawiszowe  pozwala 
stwierdzić dwie istotne cechy pierwszej z nich: 
1) w repertuarze lutniowym przeważają utwory świeckie, czego dowodzą liczne opracowania 
pieśni, piosenek tanecznych i madrygałów, 
2)  pod  koniec  XVI  wieku  w  muzyce  lutniowej  przewagę  zyskują  oryginalne  utwory 
instrumentalne. 
Dworski  charakter  lutni,  służącej  często  celom  rozrywkowym,  miał  duży  wpływ  na  rozwój 
gatunków tanecznych. Zarysował się podział na taniec użytkowy i artystyczny. Pojawiły się, 
obok nazw obcych, rodzime określenia tańców: „kokoszy", „goniony", „kowalski". 
Preludia i fantazje przyczyniły się do rozwoju faktury lutniowej. Obydwa gatunki cechowało 
zróżnicowanie  charakteru,  właściwości  formalnych  i  rozmiarów.  W  preludiach 
improwizacyjnych  kompozytorzy  stosowali  figuracje,  wariacyjność  i  ornamentykę.  Osobną 
grupę  stanowiły  preludia  w  całości  akordowe,  jeszcze  inną  —  preludia  z  zastosowaniem 
środków polifonicznych. Oto dla przykładu figuracyjne Preludium Jakuba Polaka, w którym 
pojawia się zalążek snucia motywicznego: 
 
(Zapis nutowy: Jakub Polak — Preludium) 
 
Podobne  zjawiska  występowały  na  gruncie  fantazji.  Pewna  grupa  fantazji  opartych  na 
technice polifonicznej wykazywała duże podobieństwo do ricercaru:  
 
(Zapis nutowy: Wojciech Długoraj — Fantazja (z rękopiśmiennej tzw. Tabulatury Długoraja, 
około 1619 roku)) 
 

Twórczość Mikołaja Zieleńskiego 

Działalność kompozytorska Mikołaja Zieleńskiego  przypada na przełom XVI i XVII wieku. 
Zieleński jest autorem 113 utworów wokalno–instru–mentalnych przeznaczonych na cały rok 
kościelny. Są to Offertoria totius anni [ .] (57) oraz Communiones totius anni [ .] (56). Cykl 
Offertoriów  zamyka  trzychórowy  Magnificat.  Dzieło  Zieleńskiego  zostało  wydane  w  1611 
roku w Wenecji. Data  jego publikacji uzasadnia  istnienie w utworach Zieleńskiego zarówno 
elementów  stylu  renesansowego,  jak  i  pierwszych  oznak  stylu  barokowego.  Zieleński  jest 
pierwszym  polskim  przedstawicielem  polichóralności  w  stylu  weneckim.  Polichóralnymi 
utworami są dwuchórowe Offertoria i wspomniany już wcześniej trzychórowy Magnificat. 
Offertoria realizują dwa typy układu polichóralnego:  dwa chóry czterogłosowe  lub też chór 
czterogłosowy  i  trzygłosowy.  Polichóralne  utwory  Zieleńskiego  należą  do  gatunku 
symphoniae sacrae  i wykazują charakter  monumentalny. (Monumentalizm obsady  będzie w 
baroku  ważnym  stylem  wykonawczym.)  Polichóralność  oraz  wykorzystywane  przez 
Zieleńskiego  środki  kontrapunktyczne  i  fakturalne  wykazują  silne  związki  z  tradycjami 
polifonii  2.  połowy  XVI  wieku;  reperezentują  zatem  dojrzałą  stylistykę  renesansową. 
Przejawem  stylu  barokowego  jest  natomiast  zamierzony  przez  kompozytora  udział 
instrumentów (skrzypce, viole, tzw. cynki, czyli kornety, lutnie, harfy, fagoty i puzony), ale 
przede  wszystkim  novum  w  zapisie  utworu  —  partitura  pro  organo  (inaczej  basso  pro 
organo). Partitura pro organo zawiera powtórzenie partii wokalnej — bądź dokładne, bądź też 
zredukowane  do  mniejszej  liczby  głosów,  a  czasem  uproszczone  w  zapisie  (pominięcie 
niektórych dźwięków). Nie jest więc realną partią organów przeznaczoną do wykonania, ale 
jedynie  partyturowym  „wyciągiem"  utworów.  Jedynie  w  przypadku  tych  kompozycji,  w 
których obok głosu solowego występowały organy, w partyturze przekazano pełną partię tego 
instrumentu. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

98 

 
(Zapis nutowy: Mikołaj Zielcński — początek Motetto de S. Stanislao, partitura pro organo) 
 
Basso pro organo może być uznawane za prototyp barokowego basso continuo. Jest  jednak 
jeden ważny czynnik odróżniający te dwa zjawiska: podczas gdy w basso pro organo melodia 
basu jest mechanicznym zdwojeniem najniższego głosu wokalnego, w basso continuo jest to 
już specjalnie skomponowana linia melodyczna. 
 

B AROK  

Geneza nazwy epoki, granice czasowe , periodyzacja. 

Za punkt wyjścia rozważań na temat każdej epoki muzycznej przyjmujemy ustalenie genezy 
jej  nazwy.  W  nazwie  bowiem  kryje  się  zasadniczy  rys  charakterystyczny  epoki,  który 
pozwala  na  wskazanie  głównych  tendencji  i  dążeń  twórców.  Określenie  przyczyny 
zastosowania w sztuce terminu „barok" wydaje się sprawą bardzo interesującą. Epoka baroku 
postrzegana jest dziś jako czas pięknego i artystycznie owocnego okresu. Początkowo jednak 
termin  „barok"  miał  zabarwienie  pejoratywne.  Bar-roco  —  słowo  portugalskie,  oznacza 
zdeformowaną  perłę;  w  języku  włoskim  barocco  wyraża  przesadę,  wyolbrzymienie  i 
nienaturalność.  Ową  perłą  —  cennym  klejnotem,  w  rozumieniu  dawniejszych  generacji  był 
renesans.  Przeświadczenie  o  doskonałości  renesansu  wiązało  się  z  jego  naczelną  zasadą,  tj. 
nawiązywaniem do starożytności. Załamanie się owych dążeń u schyłku XVI wieku sprawiło, 
że nową stylistykę w sztuce (głównie w architekturze) zaczęto traktować jako wynaturzenie i 
deformację  renesansu,  a  nie  jako  nową  i  postępową  epokę.  W  sztukach  plastycznych 
zniekształcenia  upatrywano  w  nadmiarze  złoceń,  krzywizn,  przepychu  i  zdobnictwie,  w 
muzyce  —  we  wszelkiego  rodzaju  ornamentyce.  Tymczasem  barok  był  najdłuższą  epoką  w 
dziejach  muzyki  nowożytnej;  epoką o własnych  zasadach estetycznych  i  wielkim znaczeniu 
dla  całej  późniejszej  historii  muzyki.  Po  raz  kolejny  jedna,  wspólna  nazwa  posłużyła  jako 
etykieta różnym dziedzinom sztuki, których przecież porównywać ze sobą w szczegółach nie 
sposób. Najlepiej byłoby więc ustalić dla muzyki odrębną i jej tylko właściwą nazwę. Z kolei 
przyjęcie  wyłącznie  kryteriów  czysto  muzycznych  spowodowałoby  wyizolowanie  zjawisk 
muzycznych  z  całokształtu  rozwoju  sztuki.  Jest  to  tym  bardziej  niemożliwe,  że  muzyka 
baroku  weszła  w  znacznie  ściślejsze  związki  z  innymi  dziedzinami  sztuki,  niż  to  miało 
miejsce w epokach wcześniejszych. 
Przedmiotem wielu dyskusji były — i są w dalszym ciągu — granice czasowe epoki baroku. 
Według  najbardziej  ogólnych  kryteriów  okres  baroku  umieszczany  jest  pomiędzy  1600  a 
1750  rokiem.  Lata  1600  i  1750  to  swoiste  symbole:  rok  1600  wyznacza  w  przybliżeniu 
moment  powstania  opery  (Dla  wygody  będziemy  używać  jednego  określenia,  tj.  terminu 
„opera", także dla pierwszych utworów dramatycznych powstałych na początku XVII wieku. 
Trzeba w tym miejscu jednak zaznaczyć, że nazwę tę wprowadził po raz pierwszy w odniesie-
niu do jednego ze swoich utworów Francesco Cavalli w 1639 roku. Do tego czasu, a także i 
później, posługiwano się innymi nazwami: tragedia, dramma per musica, ctramma musicale, 
pastorale,  fauola.),  rok  1750  natomiast  jest  datą  śmierci  Johanna  Sebastiana  Bacha.  Trudno 
jednak wyznaczyć wyrazistą cezurę i określić jednoznacznie, co należy jeszcze do renesansu, 
co do wczesnego baroku, a co do baroku już nie należy. Zwykle przy przechodzeniu jednej 
epoki  w  drugą  występują  jednocześnie  tendencje  postępowe  i  zachowawcze.  Przyjmujemy 
więc, że w okresie przejściowym cechy renesansu i baroku istniały równolegle. Niemożliwe 
jest jednoznaczne zdefiniowanie stylistyki baroku, o rozwoju sztuki w tej epoce decydowało 
bowiem ścieranie się bardzo wielu, często całkowicie odmiennych tendencji. 
Powstanie  opery  poprzedziły  wieloletnie  próby  i  dążenia  do  stworzenia  złożonego  dzieła 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

99 

dramatycznego.  W  związku  z  tym  początek  wczesnej  fazy  baroku  należy  przesunąć  na  lata 
osiemdziesiąte  XVI  stulecia.  Podobnie  ma  się  rzecz  z  datą  zamykającą  barok  w  muzyce:  z 
chwilą śmierci Bacha najstarszy z klasyków wiedeńskich — Joseph Haydn — miał 18 lat, a 
przecież idea klasycyzmu zrodziła się już w twórczości kompozytorów o generację starszych, 
poprzedzających  działalność  klasyków  wiedeńskich.  Tak  więc  w  niniejszym  podręczniku 
przyjmiemy jako przybliżone granice czasowe baroku lata 1580 i 1730. Aby obraz przemian 
dokonujących  się  w  ciągu  150  lat  stał  się  bardziej  czytelny,  celowe  będzie  ustalenie 
dodatkowego, wewnętrznego podziału na następujące etapy: 
1) barok wczesny (ok. 1580-1630), wykazujący jeszcze ślady tradycji renesansowej; 
2)  barok  dojrzały  (ok.  1630-1680),  w  którym  krystalizują  się  najbardziej  charakterystyczne 
dla baroku formy i gatunki muzyczne; 
3) barok późny (ok. 1680-1730), tj. czas syntezy zasadniczych kierunków stylistycznych. 
Styl  barokowy  przeszedł  wiele  faz  rozwojowych,  które  w  różnych  krajach  przebiegały 
inaczej. Powyższe ustalenia odnoszą się przede wszystkim do Włoch, najbardziej aktywnego, 
dominującego ośrodka, w innych krajach natomiast poszczególne etapy rozpoczynały się 10-
20 lat później. 
Za niewątpliwie największe zdobycze epoki baroku należy uznać: 
— wprowadzenie harmonii funkcyjnej i określenie jej prawideł, 
—  wykształcenie  wielu  nowych  form,  gatunków  oraz  określenie  ich  zasad  formalnych  i 
fakturalnych; 
— pełne usamodzielnienie faktur: wokalnej i instrumentalnej. 
Nowe  ujęcie  muzyki  i  jej  zasad  znalazło  wyraz  w  pracach  teoretycznych,  które  zawierały 
spekulacje  dotyczące  muzyki,  poruszały  zagadnienia  związane  ze  sztuką  kompozycji  oraz 
wykonywaniem muzyki. W licznych dziełach o charakterze metodycznym — szkołach gry — 
rozważano technikę gry na poszczególnych instrumentach. Żywe zainteresowanie wzbudzały 
tajniki gry na takich instrumentach jak viole, trąbka, lutnia, flet, klawesyn, organy i skrzypce. 
 

Barokowa  sztuka  akompaniamentu  improwizowanego  -  basso 
continuo 

Zanim  zajmiemy  się  szczegółową  analizą  twórczości  kompozytorów  barokowych,  a  także 
charakterystyką  form  i  gatunków,  omówimy  zjawisko,  o  którym  trzeba  powiedzieć  już  na 
początku. Jest nim basso continuo (lać. continuo 'ciągły'), inaczej — bas cyfrowany. 
Stała  obecność  cyfrowanego  głosu  basowego  jest  cechą  całej  epoki  baroku.  Pojawienie  się 
basu  cyfrowanego  w  muzyce  było  w  znacznej  mierze  wynikiem  praktycznej  potrzeby: 
ogromne  zapotrzebowanie  na  muzykę  spowodowało,  że  w  powiększającym  się  gronie 
muzyków  bywali  często  wykonawcy  ze  słabym  przygotowaniem  zawodowym.  Basso  con-
tinuo było więc formą pomocy służącej osiągnięciu właściwego poziomu wykonawczego. W 
praktyce  technika  ta  określana  była  w  różny  sposób.  Do  najbardziej  rozpowszechnionych 
nazw  należały:  basso  continuo,  bassus  continuus,  basso  continuato,  thorough-bass  oraz 
General-bass.  Stąd  barok  określany  bywa  jako  „epoka  basu  cyfrowanego",  „epoka  basso 
continuo", „epoka basu generalnego". 
Basso  continuo  stanowi  w  swej  istocie  zarys  akompaniamentu  akordowego.  Przyrównać  go 
można do muzycznej stenografii, w której cyfry i akcydencje określają rodzaj współbrzmień i 
ich  następstwa. Nie precyzują one natomiast dyspozycji dotyczących składników akordów i 
sposobu  prowadzenia  głosów.  Oznaczenia  basso  continuo  (cyfry,  krzyżyki,  bemole) 
umieszczane  były  nad  przebiegiem  melodycznym  głosu  basowego.  Wskazywały  one 
interwały,  jakie  —  względem  basu  —  musiały  pojawić  się  w  realizowanej  partii 
akompaniamentu, np.: 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

100 

(Fragment – zapis nutowy) 
 
W utworze muzycznym zaznaczyła się wyraźnie przeciwstawność głosów skrajnych: sopranu 
—  głosu  melodycznego,  oraz  basu  —  podstawy  harmonicznej.  Realizacja  przebiegu 
harmonicznego  wznoszonego  ponad  linią  basową  miała  w  dużej  mierze  charakter 
improwizacyjny. Uzupełnianie akordów pozostawiało wykonawcy duże możliwości, niemniej 
często  swobodna  realizacja  ocyfrowanego  basu  nie  sprzyjała  poprawności  technicznej  i 
„czystości"  brzmienia  harmonicznego.  Zdarzało  się  nawet,  że  utwory  pozbawione  były 
ocyfrowania  basu,  co  prawdopodobnie  oznaczało  powierzenie  pełnej  odpowiedzialności 
wykonawcy. 
Przeciwstawienie  funkcji  basu  i  sopranu,  a  także  założenia  związane  z  basso  continuo 
uwidoczniły  się  w  podziale  instrumentów  na  dwie  odmienne  grupy.  Pierwszą  stanowiły 
instrumenty  „fundamentalne"  —  zdolne  do  gry  akordowej  (instrumenty  klawiszowe,  lutnia, 
gitara).  Drugą  tworzyły  instrumenty  „ornamentalne",  czyli  melodyczne.  Realizacja  basso 
continuo  wymagała  przynajmniej  dwóch  wykonawców,  a  zatem  co  najmniej  dwóch 
instrumentów (po  jednym  z  każdej  grupy).  Zadanie  instrumentu  melodycznego  polegało  na 
wzmacnianiu samej linii basowej, instrument fundamentalny natomiast realizował konstrukcję 
harmoniczną.  Preferowanym  instrumentem  fundamentalnym  w  muzyce  kościelnej  były 
organy;  w  kompozycjach  świeckich  wykorzystywano  w  tym  celu  najczęściej  klawesyn  i 
lutnię. 
Do  realizacji  basso  continuo  najlepiej  nadawał  się  rejestr  środkowy  —  najlepiej  brzmiący  i 
nie  zacierający  wyrazistości  głosów  skrajnych.  W  praktyce  stosowano  jednak  chwilowe 
odejścia  od  środkowego  rejestru,  a  miały  one  służyć  skontrastowaniu  barwy  w  utworach. 
Praktyka  basso  continuo  ulegała  istotnym  przekształceniom  wraz  z  przemianami  styli-
stycznymi  epoki  baroku.  Początkowo,  zanim  osiągnęła  stopień  sztuki  improwizowanego 
akompaniamentu,  nawiązywała  do  renesansowej  zasady  towarzyszenia  instrumentalnego 
(dublowanie  przez  instrumenty  zapisanych  partii  wokalnych).  Rozwój  tej  techniki  zdążał  w 
kierunku  uniezależnienia  akompaniamentu  od  sprecyzowanych  ściśle,  zapisanych  głosów 
utworu.  W  porównaniu  z  utworami  powstałymi  w  1.  połowie  XVII  wieku  dzieła 
późnobarokowe cechuje bogatsze ocyfrowanie basu. Zadecydował o tym rozwój harmoniki, a 
wraz  z  nim  —  zaistnienie  akordów  septymowych  i  innych  współbrzmień  dysonansowych 
wymagających pełniejszej informacji w zapisie basso continuo. 
Nauka generałbasu była jednym z najistotniejszych elementów barokowej teorii kompozycji. 
Świadczą  o  tym  przykłady  basów  cyfrowanych  w  pracach  teoretycznych,  które  w  wielu 
przypadkach  mogły  stać  się  podłożem  samodzielnych  i  kunsztownych  utworów. 
Improwizacyjny  charakter  basso  continuo  wpływał  w  pewnym  sensie  na  przedłużenie  aktu 
tworzenia — zasadniczo gotowego — dzieła muzycznego. Basso continuo towarzyszyło całej 
epoce  baroku  i  utrzymało  się  jeszcze  we  wczesnych  utworach  klasycznych.  Kształcenie 
zawodowych  muzyków  w  XVIII  wieku  przyczyniło  się  do  stopniowego  wyeliminowania 
spośród muzyków wykonawców przypadkowych. W takiej sytuacji obecność basso continuo 
stała się praktycznie zbędna. Niezależnie  jednak  od wspomnianych ujemnych konsekwencji 
basso continuo praktyka ta pozostawiła trwały ślad w historii muzyki, ugruntowując poczucie 
harmonii  i  stwarzając  potrzebę  doskonalenia  stroju  muzycznego.  Klawesyn  i  organy, 
wykorzystywane  najczęściej  jako  instrumenty  fundamentalne,  miały  stały  strój  muzyczny. 
Dla  członków  zespołu  instrumentalnego,  zwłaszcza  grających  na  instrumentach 
smyczkowych,  stanowił  on  punkt  odniesienia  w  zakresie  wysokości  dźwięków,  czyli 
czystości intonacyjnej. 
 
(Zapis  nutowy:  Bas  cyfrowany  —  linia  najniższego  głosu  opatrzona  cyframi  i  znakami 
akcydencyjnymi  (fragment  Sonaty  na  wiolonczelę  i  basso  continuo  Antonia  Vivaldiego; 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

101 

facsimile druku z 1740 roku)) 
 

Formy i gatunki barokowe  

Jednym  z  największych  dokonań  kompozytorów  epoki  baroku  było  wykształcenie  nowych 
form  i  gatunków  muzycznych,  zarówno  wokalno-in-strumentalnych,  jak  i  czysto 
instrumentalnych.  W  XVII  wieku  nastąpiło  określenie  zasad  formalnych  utworów. 
Powstawaniu  nowych  rodzajów  muzycznych  towarzyszyło  tworzenie  nowych  technik 
kompozytorskich i wzrastająca dbałość o wyraz muzyczny utworu. 
Cechą  większości  form  barokowych  jest  cykliczna  budowa.  Wieloczę-ściowość  sprzyjała 
zwiększeniu  roli  wszystkich  elementów  muzycznych,  które  odtąd  miały  służyć 
skontrastowaniu  następujących  po  sobie  części.  Wokalno-instrumentalna  obsada  form 
barokowych  uzyskała  nowy  sens;  zerwano  z  renesansową  koncepcją  wspomagania  głosów 
przez instrumenty. Partie instrumentalne stały się od początku przewidzianym obligatoryjnym 
elementem obsady wykonawczej. I chociaż w utworach wczesnobarokowych samodzielność i 
liczebność zespołu instrumentalnego była jeszcze niewielka, równolegle z rozkwitem baroku 
dojrzewała  muzyka  instrumentalna,  systematycznie  wzbogacana  o  nowe  jakości  bar-wowe, 
dynamiczne oraz nasycenie brzmienia. 
Zainteresowanie formami dramatycznymi przyczyniło się do powstania nowych form: opery, 
oratorium i kantat y. Termin „kantata", który dotychczas określał w sposób ogólny wszystkie 
utwory wokalne (z wł. cantare 'śpiewać'), stracił swoje pierwotne znaczenie. W baroku stał się 
wyróżnikiem  konkretnej  formy  muzycznej,  mającej  własne  założenia  tematyczne, 
konstrukcyjne i wykonawcze. Spośród form zastanych dużą żywotność zachowała msza oraz 
pasja. Zmienił się jednak ich kształt artystyczny, a dodatkowo podlegały one wpływom form 
dramatycznych. W dalszym ciągu rozwijane były inne, „mniejsze" gatunki wokalne i wokal-
no-instrumentalne (motety, pieśni), związane głównie z muzyką religijną. 
Tym,  co  zwraca  szczególną  uwagę  w  przypadku  form  wokalno-instru-mentalnych,  jest 
stosunek  słowa  i  muzyki.  W  okresie  renesansu  słowo  było  podporządkowane  muzyce, 
natomiast  już  w  pierwszym  dziesięcioleciu  XVII  wieku  tekst  słowny  zyskał  zdecydowaną 
przewagę. Dobitnie akcentuje to stwierdzenie C. Monteverdiego: ,,1'orazione sia padrona dęli' 
armonia  e  non  serva"  („mowa  jest  panią,  a  nie  sługą  harmonii").  Odwrócenie  wzajemnych 
relacji  pomiędzy  muzyką  a  słowem  zaostrzyło  kontrast  pomiędzy  renesansem  i  barokiem. 
Więzi słowa i muzyki, pielęgnowane już w epokach wcześniejszych, funkcjonują w baroku w 
dalszym  ciągu  i  dotyczą,  tak  jak  dotychczas,  wzajemnej  odpowiedniości,  tj.  współgrania 
struktury tekstu słownego ze strukturą muzyczną. Słowo mówi jednak muzyką; w muzyce  i 
dzięki niej nabiera nowej i silniejszej mocy znaczeniowej. Melodia jako naczelny, najbardziej 
eksponowany element  muzyki  staje  się sugestywnym pośrednikiem  w przekazywaniu treści 
słownej.  Dzięki  powierzeniu  basowi  funkcji  głosu  fundamentalnego  melodia  staje  się 
swobodniejsza i bardziej elastyczna w swoim kształcie i zakresie. W utworach dramatycznych 
muzyka  współdziała  nie  tylko  ze  słowem,  ale  także  z  malarstwem  i  architekturą  —  dzieła 
sceniczne  swą  stroną  wizualną  nawiązują  do  kolorystyki  i  form  zdobnictwa  właściwych 
epoce. 
Muzyczne wyrażanie tekstu — określane w baroku jako expressio uerborum (łac. 'siła wyrazu 
słów')  —  trzeba  interpretować  bardzo  ostrożnie.  Należy  przede  wszystkim  pamiętać,  że 
polegało  ono  na  muzycznym  przedstawianiu  słów,  a  zatem  nie  dotyczyło  ekspresji  samej 
muzyki.  Utwory  barokowe,  pomimo  dużej  dbałości  o  ich  wyraz  muzyczny,  nie  w  pełni 
odzwierciedlały  bezpośrednie,  subiektywne  emocje  kompozytorów,  którzy  odwoływali  się 
często  do  gotowych  zestawów  środków  muzycznych,  tj.  odpowiedniej  grupy  tzw.  afektów. 
Każdy  afekt  przedstawiał  stan  uczuciowy,  sam  w  sobie  statyczny.  Środki  przedstawiania 
słowa w muzyce baroku były więc pośrednie, tzn. obrazowe. Zadanie kompozytora polegało 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

102 

na odpowiednim połączeniu wyrazu emocjonalnego muzyki z wyrazem emocjonalnym słowa. 
Ideę  expressio  verborum  znakomicie  wyrażała  mo-nodia  akompaniowana,  która  stała  się 
dominującą  fakturą  kompozycji  wokalno-instrumentalnych,  zwłaszcza  opery,  kantaty  i 
oratorium.  Jednym  z  najwcześniejszych  przykładów  rozwiniętej  monodii  akompaniowa-nej 
jest zbiór Le nuove musiche Giulio Cacciniego z 1602 roku. 
Najbardziej  reprezentatywne  dla  baroku  instrumentalne  formy  cykliczne  to  sonata,  koncert 
oraz  suita.  Podczas  gdy  dla  formy  sonaty  okresem  największej  popularności  okazała  się 
dopiero  następna  epoka  —  klasycyzm,  a  dla  koncertu  —  klasycyzm  i  romantyzm,  suita 
pozostała  muzyczną  „wizytówką"  baroku.  I  chociaż  jako  forma  zachowała  żywotność  w 
następnych  stuleciach,  nie  osiągnęła  już  porównywalnej  z  barokiem  popularności  oraz 
różnorodności konstrukcyjnej i obsadowej. 
Podobnie  jak  w  przypadku  kantaty,  w  baroku  dokonało  się  uściślenie  terminu  „sonata" 
(wcześniej,  z  wł.  sonare  'brzmieć,  grać',  używano  go  w  odniesieniu  do  różnych  utworów 
instrumentalnych).  Nazwa  „koncert"  stanowi  bezpośrednie  przeniesienie  włoskiego  słowa 
concertare  ('współzawodniczyć').  Dla  pełniejszego  określenia  znaczenia  słowa  „koncert" 
celowe wydaje się także uwzględnienie łacińskiego consortium ('stowarzyszenie, wspólnota'). 
Obydwa  terminy  (concertare  i  consortium)  wiążą  się  z  właściwościami  koncertu,  który  z 
jednej  strony  polega  na  współdziałaniu  wykonawców,  z  drugiej  natomiast  —  na  ich 
współzawodniczeniu  i przeciwstawianiu. Technika koncertująca w swoich obydwóch posta-
ciach,  jako  współdziałanie  i  współzawodniczenie,  znalazła  zastosowanie  w  wielu  formach 
barokowych — instrumentalnych i wokalno-instrumen-talnych. Zarówno koncert, jak i sonata 
reprezentowały rodzaj muzyki zespołowej. 
Do  ulubionych  form  i  gatunków  solowej  muzyki  instrumentalnej  baroku  należały:  fuga, 
toccata, preludium, fantazja. Znaczenie i nowa jakość polifonii przyczyniły się do powstania 
cyklu polifonicznego. Do najczęściej praktykowanych przez kompozytorów układów należało 
poprzedzanie fugi formą swobodną: preludium, toccata, fantazją itp.; zdarzały się też dłuższe 
cykle polifoniczne, np. preludium — fantazja — fuga. 
W baroku nie zerwano z muzyką wokalną — najbardziej eksponowaną dziedziną twórczości 
renesansowej. Świadczy o tym wyraźna przewaga utworów z udziałem głosów wokalnych w 
pierwszej  fazie  epoki  baroku.  Barok  dojrzały  był  z  jednej  strony  kontynuacją  tradycji 
wokalnych,  a  z  drugiej  —  przyniósł  rozkwit  muzyki  instrumentalnej,  której  dynamiczny 
rozwój był charakterystyczny dla ostatniej fazy baroku i trwał w epokach następnych. 
Powyższe  przedstawienie  zmiany  stosunku  ilościowego  muzyki  wokalnej  względem 
instrumentalnej  jest  jedynie  orientacyjne.  Wskazuje  ono  na  istnienie  pewnych  tendencji,  nie 
określając  dokładnych  proporcji,  które oczywiście  w  poszczególnych  krajach  przedstawiały 
się bardzo różnie. 
W analogiczny sposób można by zilustrować graficznie zależność pomiędzy muzyką religijną 
i  świecką.  Bardzo  silne  tradycje  religijnej  muzyki  wokalnej  zdominowała  w  ostatniej  fazie 
baroku muzyka świecka. 
Oddziaływanie  renesansowych  tradycji  wokalnych  znalazło  potwierdzenie  w  dualizmie 
stylistycznym baroku. Świadomie zachowywano w baroku pewne dawne zasady, traktując je 
jako odrębny język muzyczny. Nawiązywanie do muzyki religijnej renesansu rozpatrywano w 
kategoriach  stile  antico  (wł.  'styl  dawny').  Dla  odmiany  „nowe"  oznaki  stylu  określano  jako 
stile moderno lub nuouo (wł. 'styl nowoczesny; nowy'). Mimo że dwoistość stylistyczna była 
najbardziej wyraźna we wczesnym baroku, także w późniejszym czasie nie została całkowicie 
wyeliminowana.  Dla  teoretyków  i  kompozytorów,  którzy  uświadomili  sobie  złożony 
charakter pojęcia „styl", termin ten przestał odnosić się jedynie do oprawy muzycznej utworu. 
Dążenie  do  zachowania  odpowiednio  wybranego  stylu  wyrażało  się  dbałością  o  — 
pozostające  w  organicznej  jedności  —  współczynniki  stylistyczne,  tj.  formę,  a  wraz  z  nią 
zespół środków techniki kompozytorskiej, oraz czynniki wewnętrzne dzieła, którym technika 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

103 

miała służyć, w szczególności treść i stronę wyrazową dzieła. 
 

Przemiany tonalne i temperacja stroju muzycznego  

Muzykę schyłku XVT wieku i początku wieku XVII charakteryzowała typowa dla wszystkich 
okresów przejściowych w historii muzyki różnorodność technik, stylów, a w dziedzinie teorii 
— pojęć. W tym czasie terenem szczególnego zainteresowania stała się harmonika — jeszcze 
przedfunkcyjna,  jako  że  następstw  akordowych  nie  regulowały  konkretne  i  ściśle 
obowiązujące  zasady.  Harmonia  integrowała  przebieg  muzyczny  na  niewielkim  odcinku, 
dlatego  też  formy  muzyczne  wczesnego  baroku  miały  nieduże  rozmiary,  a  ponadto 
wykazywały często podział na odcinki. Sprecyzowanie zasad harmoniki funkcyjnej wpłynęło 
na brzmieniowość i architektonikę utworów. Ustalenie norm dotyczących następstw akordów 
i traktowania dysonansów stworzyło nowe możliwości w zakresie wyrazu muzycznego. Przez 
długi czas teorię harmonii formułowano za pomocą terminologii związanej z praktyką basso 
continuo.  Przełomowe  znaczenie  w  teorii  harmonii  miały  prace  Jeana  Philippe'a  Rameau 
(1683-1764).  Na  uwagę  zasługuje  zwłaszcza  Traite  de  1'harmonie  (Traktat  o  harmonii), 
opublikowany  w  1722  roku,  uznający  teorię  harmonii  za  samodzielną  dysyplinę.  Rameau 
przedstawił  w  nim  fundamentalne  założenia  harmoniki  funkcyjnej.  W  nieco  późniejszym 
traktacie  Noveau  systeme  de  musigue  theorigue  (Nowy  system  teorii  muzyki),  opublikowa-
nym w 1726 roku, pojawiło się pojęcie centre harmonigue (fr. 'centrum harmoniczne'), będące 
podstawą  teorii  Rameau.  W  określonym  stosunku  do  centrum  harmonicznego  pozostawały 
wszelkie  dźwięki  i  akordy.  W  tym  samym  traktacie  Rameau  wskazał  trzy  takie  dźwięki 
podstawowe  (centra  harmoniczne):  tonigue  ('tonika'),  dominantę  ('dominanta')  i 
sonsdominante  ('subdominanta').  Pojęcia  te  kojarzone  były  przede  wszystkim  z  postaciami 
akordów,  a  nie  bezpośrednio  z  ich  funkcjami.  Rameau  wykroczył  poza  trójdźwiękową 
strukturę  akordów,  odkrył  i  opisał  przewroty  akordowe,  a  wprowadzając  pojęcie  „seksty 
dodanej" ułatwił interpretację akordów septymowych. 
Niemal  równolegle  z  ustaleniem  zasad  harmoniki  funkcyjnej  został  zaakceptowany  strój 
równomiernie temperowany. Dotychczasowy strój o nierównomiernej temperacji miał istotny 
mankament:  strojenie  instrumentów  czystymi  kwintami  powodowało  stopniowe  narastanie 
intonacyjnego  błędu.  Ostatnia  —  dwunasta  —  kwinta  nie  pokrywała  się  z  dźwiękiem 
wyjściowym  i  była  od  niego  odrobinę  wyższa.  Owa  nieznaczna  różnica  (w  przybliżeniu 
ćwierć  tonu)  nosi  nazwę  „komat  pitagorejski".  Strój  taki  uniemożliwiał  np.  grę  na 
instrumentach  klawiszowych  w  tonacjach  z  więcej  niż  czterema  znakami  przykluczowymi 
bez  wcześniejszego  przestrojenia  całego  instrumentu.  Temperacja  stroju  muzycznego 
polegała na wprowadzeniu poprawek do rozmiaru interwałów, czyli „utemperowaniu" kwint. 
W  stroju  równomiernie  temperowanym  każda  kwinta  została  pomniejszona  o  Vi2  komatu 
pitagorejskiego,  a  dzięki  temu  12  kwint  zrównało  się  z  siedmioma  oktawami.  W  praktyce 
oznaczało  to  zrównanie  wysokości  dźwięków  enharmonicznych.  Równomierna  tempe-racja 
umożliwiała  modulacje,  stosowanie  chromatyki  w  szerokim  zakresie,  grę  we  wszystkich 
tonacjach.  Nad  temperacją  stroju  pracowało  wielu  teoretyków  i  akustyków,  m.in.  Andreas 
Werckmeister, Jean Philippe Rameau i Johann Georg Neidhardt (Pewną ciekawostką jest fakt, 
że  cechy  równomiernej  temperacji  nosił  już  podział  greckiego  tetrachordu  diatonicznego 
według interpretacji Arystoksenosa w IV wieku p.n.e. Dzielił on tetrachord na pięć równych 
części,  tj.  półton  i  dwa  całe  tony  wynikające  z  połączenia  czterech  pozostałych  części.  Po 
rozłącznym zestawieniu dwóch takich tetrachordów powstaje oktawa wykazująca podział na 
12  równych  części.  Była  to  jednak  tylko  jedna  z  wielu  możliwych  interpretacji  systemu 
doskonałego.). 
Dojrzała  harmonika  funkcyjna,  strój  równomiernie  temperowany  i  udoskonalenie  form 
muzycznych  są  charakterystyczne  dla  ostatniej  fazy  baroku.  Z  punktu  widzenia  stylów 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

104 

kompozytorskich czas ten zbiega się z działalnością dwóch wielkich osobowości twórczych 
—  Johanna  Sebastiana  Bacha  i  Georga  Friedricha  Handla.  Utwory  największych  mistrzów 
baroku (bo tak po dziś dzień honorują tych dwóch kompozytorów historycy i melomani) to z 
jednej  strony  próba  dokonania  syntezy  różnych  stylów,  z  drugiej  —  odrębna  dziedzina 
twórczości barokowej, bogata w indywidualną stylistykę i nie poddające się naśladownictwu 
środki  kompozytorskie.  Z  tego  właśnie  powodu  twórczość  Bacha  i  Handla  zostanie 
uwzględniona  w  toku  ogólnych  omówień  form,  stylów  i  technik  jako  ostatnie  ogniwo  ich 
rozwoju, a ponadto w zakończeniu charakterystyki epoki zostanie poddana osobnej analizie 
ze  względu  na  jej  wyjątkowy  charakter  i  znaczenie  w  dalszych  dziejach  sztuki  operowania 
materią dźwiękową. 
Na zakończenie ogólnej charakterystyki muzyki baroku warto zwrócić uwagę na specyficzny 
dla  tej  epoki  rodzaj  dynamiki  gry.  Nosi  ona  nazwę  dynamiki  „tarasowej",  dla  której 
charakterystyczne są nagłe, kontrastowe zmiany dynamiczne odcinków muzycznych: 
poziom dynamiki 
continuum formy 
Przyczyna  tego  zjawiska  tkwi  z  pewnością  w  naturalnych  dyspozycjach  dynamicznych 
niektórych  instrumentów,  zwłaszcza  organów  i  klawesynu.  Zmiany  rejestrów organowych  i 
manuałów  klawesynu  powodują  gwałtowne,  tj.  skokowe  zmiany  dynamiczne.  Popularność 
organów  i  klawesynu  sprawiała,  iż  stosowano ten  model  dynamiki  także  w  grze  na  innych 
instrumentach.  Jeszcze  innym  wyjaśnieniem  obecności  dynamiki  kontrastowej  była 
utrzymująca  się  popularność  efektu  echa  i  innych  do  niego  zbliżonych,  wymuszających 
wyrazistą różnicę stopnia nasilenia brzmienia. 
 

Muzyka wokalno-instrumentalna 

Opera 

Po raz kolejny przenosimy się do Włoch, do pięknej Florencji. Tam właśnie u schyłku XVI 
wieku  działała  aktywnie  grupa  wybitnych  poetów,  uczonych  i  muzyków,  tzw.  Camerata 
florencka.  Patronował  jej  początkowo  hrabia  Giovanni  Bardi,  a  następnie  hrabia  Jacopo 
Gorsi.  W  grupie  kompozytorów  Cameraty  działali  m.in.  Jacopo  Peri  (1561-1633),  Giulio 
Caccini (między 1545 a 1550-1618), Yincenzo Galilei (po 1520--1591), Emilio de Cavalieri 
(przed  1550-1602).  Program  Cameraty  zakładał  przede  wszystkim  wskrzeszenie  starożytnej 
tragedii  greckiej  i  nawiązanie  do  jej  wzorów,  w  muzyce  realizacja  owej  idei  nastąpiła  na 
gruncie  opery.  (Niemal  do  połowy  XVIII  wieku  w  operze  dominować  będzie  tematyka 
zaczerpnięta  z  mitologii  i  historii  starożytnej.)  Zastosowanie  w  muzyce  nowego  stylu 
monodycznego  spowodowało  przezwyciężenie  zawiłej  i  skomplikowanej  faktury 
polifonicznej, która z reguły zacierała wyrazistość tekstu. Nowa faktura, w której główną rolę 
odgrywała  melodia  z  towarzyszeniem  akompaniamentu,  zasadniczo  zmieniła  wzajemny 
stosunek słowa i muzyki. Prymat słowa przyczynił się do wykształcenia odpowiedniego typu 
muzycznej  wypowiedzi,  tj.  recyta-tywu.  Kompozytorzy  porównywali  recytatyw  do 
„muzycznej  mowy",  „naśladowania  w  pieśni  osoby  mówiącej",  podkreślając  w  ten  sposób 
jego oratorski charakter i podobieństwo do intonacji mowy. 
Nieprzypadkowo nowa forma muzyczna nazwana została operą (łac. opera 'praca, dzieło'). W 
operze  dokonała  się  synteza  muzyki  i  dramatu.  Powstanie  opery  poprzedziły  inne,  liczne 
formy sceniczne, jak choćby misteria, gry biblijne, muzyczne intermedia wstawiane do sztuk 
czy wreszcie komedie madrygałowe. 
Historia opery florenckiej sięga końca XVI wieku. W 1597 roku podczas karnawału w pałacu 
Corsich  wystawiono  dramat  muzyczny  Jacopo  Periego  pt.  Dafne.  Ocena  tego  utworu  w 
bardzo  nikłym  stopniu  może  dotyczyć  spraw  czysto  muzycznych,  ponieważ  do  obecnych 
czasów  zachowała  się  jedynie  warstwa  słowna,  będąca  dziełem  Ottavia  Rinucci-niego  — 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

105 

cenionego wówczas poety i librecisty. To, co dokumentuje libretto Dafne, wystarczy jednak, 
aby  dostrzec tematykę  mitologiczną  i  doniosłą  rolę  chóru, typową  dla  antycznego  dramatu. 
Trzy lata później, w 1600 roku, wystawiono Euridice Periego. Niezależnie od Periego w tym 
samym  roku  operę  pod  tym  samym  tytułem  napisał  Giulio  Caccini  (Nie  jest  to  zresztą 
zjawisko  odosobnione  i  późniejsza  historia  opery  dostarczy  wielu  podobnych  przykładów, 
kompozytorzy bowiem, dążąc do uzyskania jak najlepszych efektów dramatycznych, sięgali 
często po ten sam „wielki" temat lub wątek mitologiczny.). 
Działalność  artystów  Florencji  promieniowała  na  inne  włoskie  ośrodki  operowe  —  Rzym, 
Wenecję  i  Neapol.  W  ośrodku  rzymskim  szczególnie  silne  były  tradycje  wokalnej  muzyki 
kościelnej. Na początku XVII wieku opera w Rzymie rozwijała się w dwóch kierunkach, jako 
opera świecka i kościelna. Opery świeckie komponowali Filippo Vitali, Michelangelo Rossi i 
Stefano  Landi.  Typ  opery  kościelnej  obecny  w  twórczości  Landiego  był  w  zasadzie 
przypomnieniem scenicznych dramatów religijnych. Szczegółowa charakterystyka każdego z 
wczesnych typów opery wydaje  się zbędna, ponieważ pod względem  muzycznym  były one 
bardzo  podobne:  miały  niewielkie  rozmiary,  partie  solowe  utrzymane  były  w  formie 
recytatywu ciągłego, a zespół instrumentalny  — ograniczony do kilku instrumentów (lutnia, 
viole, flety) — pełnił bardzo skromną rolę. 
Miano  pierwszej  w  nowym  stylu  opery  uzyskał  Orfeo  (Orfeusz)  Claudia  Monteverdiego 
(1567-1643),  wystawiony  po  raz  pierwszy  w  1607  roku  na  dworze  Gonzagów  w  Mantui. 
Operę  rozpoczyna  toccata,  będąca  zalążkiem  uwertury.  Monteverdi  powiększył  zespół 
instrumentalny; oprócz instrumentów smyczkowych wprowadził flety, trąbki i harfę. Na owe 
czasy  silnym  walorem  dramatycznym  odznaczało  się  zastosowane  przez  Monteverdiego 
pizzicato i tremolo instrumentów smyczkowych. 
Wyjątkowe  miejsce  w  twórczości  operowej  Monteverdiego  zajmuje  powstała  po  Orfeuszu 
opera  Arianna.  Jedyny  zachowany  fragment  tej  opery  —  Lamento  d'Arianna  (Lament 
Arianny)  —  jest  zapowiedzią  typu  arii  dramatycznej.  Geneza  tego  fragmentu  ma  podłoże 
bardzo  osobiste:  Monteverdi  napisał  go  po  śmierci  swojej  żony,  wybitnej  śpiewaczki  na 
dworze w Mantui — Claudii Cataneo. Duży emocjonalizm cechuje cały fragment, począwszy 
od bardzo wymownych słów początkowych Lasciate mi morire (Pozwólcie mi umrzeć) 
 
(Zapis nutowy: Claudio Monteverdi — Lamento d'Arianna z opery UArianna, początek) 
 
Z  bogatej  twórczości  Monteverdiego  wiele  utworów  zaginęło.  Zachowały  się  jednak  dwie 
ostatnie  opery:  II  ritorno  d'Ulisse  in  patria  (Powrót  Ulissesa  do  ojczyzny)  z  1640  roku  i 
Uincoronazione di Poppea (Koronacja Poppei), napisana w latach 1642-1643. W operach tych 
nastąpiło  wyraźne  skontrastowanie  recytatywu  i  arii.  Od  tego  czasu  aria  oznacza  fragment 
liryczny,  oddziałujący  bezpośrednią  siłą  uczucia  i  zachwycający  kun-sztownością  struktury 
muzycznej. Na recytatywach  natomiast spoczywa ciężar przedstawienia akcji dramatycznej. 
Różnicują się także recytatywy: 
—  recitativo  secco  (wł.  'recytatyw  suchy')  zakłada  deklamację  tekstu  przy  towarzyszeniu 
basso continuo. Zbliżony do mowy, wspierany jest z reguły pojedynczymi akordami; 
—  recitatiuo  accompagnato  (wł.  'recytatyw  akompaniowany')  to  recytatyw  pogłębiony 
wyrazowe, rozwinięty melodycznie, z rozbudowanym akompaniamentem. 
Wokalno-instrumentalny język opery rozwijali następcy Monteverdie-go: Francesco Manelli, 
Antonio  Cesti,  Benedetto  Ferrari  i  najwybitniejszy  wśród  nich  —  Francesco  Cavalli.  W 
twórczości  tych  kompozytorów  aria  uległa  rozbudowie  i  rozszerzeniu  —  w  jej  dwóch 
zasadniczych  odmianach:  z  akompaniamentem  samego  klawesynu  oraz  z  towarzyszeniem 
orkiestry. Umocnił się jej schemat architektoniczny ABA, który na długi czas stał się zasadą 
kształtowania tej formy. Ewolucja poszczególnych współczynników opery spowodowała, że 
forma  opery  stopniowo  stawała  się  dynamiczna,  sceny  nabierały  tempa.  Opera  stawała  się 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

106 

coraz  ciekawsza;  z  myślą  o  wzrastającej  liczbie  odbiorców  powstawały  publiczne  teatry 
operowe (W związku z publicznym charakterem teatrów operowych nastąpiły istotne zmiany 
w organizacji przedstawień: powstał urząd impresaria, zrodziło się pojęcie sezonu operowego 
(staglone), a ponadto znacznie wzrosły honoraria śpiewaków (najwyżej płatną grupę stanowili 
kastraci).  W  sezonie  operowym  przedstawienia  odbywały  się  codziennie.  Tradycyjnym 
stagione  był okres karnawału, od 26 grudnia do końca  marca. Żądna widowisk publiczność 
przyczyniła się do ustalenia dwóch dodatkowych sezonów: wiosennego i jesiennego.). 
 
(Fotografia:  Scena  i widownia  jednego z XVII-wiecznych weneckich teatrów operowych  — 
Teatro Grimani a S. Giovanni Grisostomo) 
 
W  Neapolu,  na  południu  Italii,  gdzie  hegemonię  przejęli  soliści,  rozwinął  się  styl  pięknego 
śpiewu  —  bel  canto.  Tu  także  stworzono  nową  kategorię  formalną  i  wyrazową  —  arioso, 
mającą charakter pośredni pomiędzy arią a recytatywem. Zróżnicowanie na recytatyw, arioso 
i arię umożliwiło kompozytorom stosowanie trzech odrębnych stylów do różnych celów: do 
narracji  —  stylu  recytatywnego,  do  dramatu  —  arioso,  do  wyrażania  zaś  lirycznych  treści 
służyła  aria.  Wśród  form  aryjnych  największą  popularność  zyskała  trzyczęściowa  aria  da 
capo.  W  ostatniej  części  arii  da  capo,  która  służyła  popisom  wokalnym,  śpiewacy  wpro-
wadzali  często  dodatkowe,  trudniejsze  od  zapisanych  przez  kompozytora  ozdobniki  i 
różnorodne  efekty  dźwiękowe.  Zdarzało  się  również  wprowadzanie  niekiedy  całej  sceny 
pomiędzy  częścią  środkową  a  powtórzeniem  części  pierwszej.  W  Neapolu  działało  wielu 
kompozytorów,  wśród  których  najwybitniejszą  indywidualnością  był  Alessandro  Scarlatti 
(1660--1725)  —  twórca  ponad  100  oper  (np.  Tigrane,  Griselda,  II  Trionfo  delia  Liberia 
[Tryumf wolności], Telemaco). W operach Scarlattiego charakterystyczne  jest zastosowanie 
techniki  koncertującej  w  licznych  ariach  i  wstępach  orkiestrowych  (Np.  wielka  aria 
koncetująca z  instrumentem obbligato. Jej  najbardziej  błyskotliwa odmiana to aria z trąbką, 
ale  Scarlatti  obsadzał  w  tej  roli  także  lutnię,  skrzypce  oraz  większe  zespoły  instrumentalne 
(np.  obój,  fagot  i  2  rogi  w  operze  Tigrane).  W  wielu  dojrzałych  operach  Scarlattiego 
fragmenty  koncertujące  miały  duże  rozmiary  i  nabierały  charakteru  samodzielnych  części. 
Wzrost znaczenia instrumentów w operze podkreślił sam kompozytor w sposób szczególny w 
operze  Telemaco,  w  której  oprócz  głównej  orkiestry  wprowadził  dodatkowy  zespół 
instrumentów umieszczony na scenie.). 
Dzięki  A. Scarlattiemu wykształcił  się typ trzyczęściowej uwertury, tzw. uwertury włoskiej 
(części:  szybka  —  wolna  —  szybka).  Stała  się  ona  prototypem  późniejszego  koncertu 
solowego  oraz  wczesnoklasycznej  symfonii.  W  ośrodku  neapolitańskim  wzbogacił  się  też 
katalog  retoryczno--muzycznych  figur  —  uniwersalny  język  symboliczny  muzyki  w  epoce 
baroku. Określał on różne afekty (uczucia), zjawiska natury, formy ruchu i przejawy ludzkich 
zachowań. 
W  szkole  neapolitańskiej  dokonało  się  rozróżnienie  na  operę  seria  (czyli  poważną),  o 
tematyce  dramatycznej  (historia,  mitologia),  oraz  operę  buffa  (czyli  komiczną),  o  treści 
„lekkiej",  zaczerpniętej  często  z  życia  codziennego,  a  mającej  swe  źródło  w  commedia 
dell'arte (Commedia deWarte to rodzaj widowiska scenicznego powstałego we Włoszech ok. 
połowy XVI wieku, żywotnego do końca XVIII wieku. Przedstawienia miały swój scenariusz, 
chociaż  w  dużej  mierze  opierały  się  na  improwizacji  aktorskiej.  Charakterystyczne  dla 
commedia  dellarte  są  określone  postacie,  modele  typów  ludzkich,  obecne  w  każdym 
widowisku, m.in. Arlekin, Pantalone, Pulcinella, Colombina.). Opera buffa uzyskała dojrzałą 
postać dopiero w XVIII wieku. Giovanni Battista Pergolesi (1710-1736) —  najwybitniejszy 
twórca opery buffa w 1. połowie XVIII wieku — zasłynął jako autor opery La serua padrona 
(Służąca panią) z 1733 roku. O  ile w operze seria głównym  czynnikiem  była rozbudowana 
aria, w operze komicznej jej miejsce zajmować zaczęła piosenka o charakterze ludowym. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

107 

Szkoła  neapolitańska  działała  od  połowy  XVII  wieku  niemal  do  końca  wieku  XVIII, 
obejmując  trzy  pokolenia  kompozytorów.  Nowatorami  późnej  fazy  tej  szkoły,  a  także 
autorami większości zmian na gruncie opery byli zwłaszcza dwaj kompozytorzy  — Niccoló 
Jommelli  (1714-1774)  i  Tommaso  Traetta  (1727-1779).  Włoski  styl  operowy  dominował  w 
muzyce  aż  po  wiek  XIX.  Hegemonia  tego  ośrodka  sprawiła,  że  włoskie  zespoły  operowe 
działały w różnych miastach Europy. W różnych krajach powstały odmiany opery, a wraz z 
nimi — style narodowe, i choć nie tak silne jak włoski, niemniej o wyraźnej odrębności. 
Opera  we  Francji  wykonywana  była  głównie  na  dworze  królewskim.  W  związku  z  tym 
rozpoczynała się uroczystym wstępem na powitanie króla, w formie tzw. uwertury francuskiej 
(części: wolna — szybka — wolna). W 2. połowie XVII wieku naturalizowany kompozytor 
francuski (z pochodzenia Włoch) — Jean-Baptiste Lully (1632-1687) — stworzył narodowy 
styl opery  francuskiej, gatunek o nazwie tragedie  lyriąue (fr.  'tragedia  liryczna'). Obecny  w 
operach  francuskich  styl  deklamacyjny  sprawił,  że  główną  formą  wyrazu  tragedii  lirycznej 
stał się recytatyw, a nie aria. Inni kompozytorzy francuscy, następcy Lully'ego (m.in. Andre 
Campra i jego uczeń Andre Cardinal Destouches), komponowali opery pastoralne i baletowe. 
Występowanie  fragmentów  baletowych  w  operach  francuskich  było  zjawiskiem 
powszechnym, a miało swe źródło w dawnych widowiskach taneczno-muzycznych. Synteza 
zdobyczy wypracowanych na gruncie różnych francuskich gatunków operowych była zasługą 
Jeana  Philippe'a  Rameau  (1683-1764).  Opery  tego  kompozytora  były  zróżnicowane  pod 
względem  charakteru  i  treści,  przy  czym  z  dużym  upodobaniem  sięgał  Rameau  po  wątki 
mitologiczne (Samson, Pygmalion, Castor et Pollux). Dojrzałe spojrzenie Rameau na sprawy 
harmoniki  znalazło  wyraz  w  inwencji  instrumentacyjnej,  tj.  ciekawym  kolorycie 
brzmieniowym  jego  oper.  Ważnym  przedstawicielem  XVIII-wiecznej  opery  francuskiej  był 
także reformator tej formy muzycznej  — Christoph Willibald Gluck (1714-1787); jednak ze 
względu na przyjęte tu granice czasowe epoki twórczość tego kompozytora nie mieści się w 
obszarze zagadnień związanych z operą barokową. 
Opera  angielska,  niezależnie  od  wpływów  włoskich,  miała  również  rodzime  tradycje  w 
postaci liryki wokalnej oraz widowiska muzycznego o nazwie masgue (maska). Istota maski 
polegała  na  współdziałaniu  pantomimy,  tańca  i  muzyki  (Układ  maski  był  następujący: 
mówiona  prezentacja,  pieśni  solowe  podające  temat  widowiska,  pantomima  taneczna  z 
udziałem  tancerzy  w  maskach  (stąd  nazwa  gatunku),  pieśni,  arie,  dialogi,  chóry  i  partie 
instrumentalne, tzw. main dance (ang. 'główny taniec') i ogólna zabawa. Podkreślić należy, że 
maski  nie  były  przedstawieniami  teatralnymi  w  dzisiejszym  pojęciu,  a  raczej  rodzajem 
zabawy, w której uczestniczyli członkowie dworu, a nie aktorzy.). 
Do  tych  właśnie  tradycji  nawiązał  Henry  Purcell  (1659-1695)  —  najwybitniejszy  twórca 
opery angielskiej w XVII wieku. Purcell napisał wiele utworów scenicznych, ale tylko jeden z 
nich  spełnia  wszystkie  kryteria  gatunku  operowego.  Jest  to  Dido  and  Aeneas  (Dydona  i 
Eneasz)  —  opera  skomponowana  w  1689  roku  i  realizująca  popularną  wówczas  tematykę 
antyczną.  Ten  właśnie  utwór  uznawany  jest  za  pierwszą  angielską  operę  narodową. 
Większość dzieł scenicznych Purcella reprezentuje typ kompozycji do sztuk scenicznych; w 
tym  miejscu  wypada  wymienić  dzieła  Williama  Szekspira  —  Burza  i  Sen  nocy  letniej. 
Wpływy  masek  uwidoczniły  się  w  utworach  z  mówionymi  dialogami,  określanych  jako 
„semiopery" (np. King Arthur Purcella). 
W  XVIII  wieku  powstała  w  Anglii  opera  królewska,  której  głównym  przedstawicielem  był 
Georg Friedrich Handel (1685-1759). W operach Handla przeważała tematyka mitologiczno-
historyczna  (Almira,  Rinaldo,  Giulio  Cesare,  Orlando,  Arianna,  Xerxes~),  a  pod  względem 
muzycznym  nawiązywały  one  do  włoskiej  (głównie  neapolitańskiej)  opery  seria.  W  XVIII-
wiecznej  Anglii  rozwijały  się  również  widowiska  ludowe,  zwane  operami  balladowymi. 
Przykładem  utworu  tego  rodzaju  jest  Beggar's  opera  (Opera  żebracza)  Johna  Christophera 
Pepuscha z 1728 roku. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

108 

W Niemczech i Austrii panowała opera włoska. Indywidualne cechy rodzime tych ośrodków 
ujawniły  się  dopiero  w  Singspielu  (z  niem.  singen  'śpiewać',  spielen  'grać'),  czyli  tzw. 
śpiewogrze.  Nazwy  „śpiewogra"  używano  w  odniesieniu  do  nieskomplikowanego  utworu 
scenicznego  z  fragmentami  mówionymi.  Jednym  z  najwybitniejszych  przedstawicieli  tego 
gatunku  był  Johann  Adam  Hiller  (1728-1804).  Pod  względem  ukształtowania  i  charakteru 
wyrazowego  singspiel  przypominał  angielską  operę  balladową  i  francuski  wodewil  (Nazwa 
„wodewil"  (fr.  vaudevllle)  w  XVII  i  XVIII  wieku  oznaczała  krótki  wiersz  o  charakterze 
satyrycznym,  wykonywany  z  wykorzystaniem  popularnej  melodii.  Jedna  i  ta  sarna  znana 
melodia  mogła  służyć  różnym  tekstom.  Rdzennie  francuska  nazwa  „wodewil"  wywodzi  się 
prawdopodobnie  od  voix  de  uille,  tj.  piosenki  ulicznej.  Począwszy  od  XIX  wieku  wodewil 
jest rodzajem krótkiej komedii przeplatanej popularnymi piosenkami.). 
Operę  w  Hiszpanii  zdominowały  dworskie  widowiska  sceniczne  o  nazwie  zarzuela 
(określenie  to  pochodzi  od  nazwy  rezydencji  królewskiej,  a  zarazem  miejsca  pierwszego 
wykonania). Ten typowo hiszpański gatunek uznać należy za odpowiednik angielskiej maski i 
francuskiego baletu dworskiego (bajlet de cour). Odrębny charakter zarżnęli podkreślały tańce 
narodowe  z  towarzyszeniem  gitary.  Czołowymi  przedstawicielami  tego  gatunku  byli: 
Francisco Juan de Navas, a w fazie późnego baroku — Jose de Nebra. 
W Polsce przez długi czas powszechnym uznaniem cieszyła się opera włoska — początkowo 
z udziałem włoskich zespołów objazdowych, a następnie w obsadzie rodzimej. Na pierwszą 
oryginalną,  tj.  z  polskim  tekstem  i  muzyką,  operę  polską  trzeba  było  poczekać  aż  do  2. 
połowy XVIII wieku. 
Na  zakończenie  charakterystyki  dzieł  operowych  warto  poświęcić  nieco  uwagi  ówczesnej 
publiczności.  O  ile  muzyczną  jakość  oper  cechowała  coraz  większa  doskonałość,  o  tyle 
postawa publiczności w  baroku była daleka od  ideału wrażliwego odbiorcy. Przedstawienia 
teatralne były okazją do spotkań towarzyskich, a więc głośnych i ożywionych dyskusji, gry w 
karty  i  innych  niepożądanych  zachowań.  Pojawiała  się  wobec  tego  konieczność  przerwania 
rozmów  i  zwrócenia  uwagi  na  rozpoczynające  się  przedstawienie.  Z  tego  właśnie  bardzo 
prozaicznego  względu  powstała  uwertura,  która  w  kolejnych  epokach  stała  się  bardzo 
ważnym, stałym komponentem opery. 
 

Oratorium 

Muzyczne oratorium ma swoje źródło w modlitwie, jednak nie jest ono formą liturgiczną. W 
oratoria,  tj.  sali  przeznaczonej  do  wspólnych  modlitw  (łac.  ora  'módl  się'),  odbywały  się 
popularne  nabożeństwa,  podczas  których  śpiew  wiernych  przybierał  formę  dialogu. 
Inicjatorem  takich  nabożeństw  był  w  połowie  XVI  wieku  Filippo  Neri,  uznany  później  za 
świętego.  Na  ukształtowanie  oratorium  duży  wpływ  miały  także  przedstawienia  o  treści 
religijnej  —  dramaty  liturgiczne  i  misteria,  w  których  podstawę  opracowania  stanowiły 
tematycznie zamknięte sceny z Biblii, historie świętych i sceny alegoryczne. 
Oddziaływanie  opery  ujawniło  się  we  wszystkich  nowo  powstających  formach 
dramatycznych.  Efektem  tego  oddziaływania  jest  obecność  w  nich  tych  samych 
współczynników  architektonicznych  (arie,  recytatywy,  zespoły,  chóry).  Niemniej  poprzez 
porównanie  nawet  wczesnych  oper  i  oratoriów  nietrudno  ustalić  istotne  różnice  pomiędzy 
tymi formami: 
 
opera 
utwór dramatyczny (osoby dramatu działają na scenie) 
treść głównie świecka, często mitologiczna 
ruch sceniczny 
dekoracje, kostiumy, charakteryzacja wykonawców 
większy  udział  partii  solowych  (formo-twórcza  rola  recytatywów  i  arii)  oraz  muzyki 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

109 

instrumentalnej 
trzyaktowość (niekiedy 5 aktów) 
 
oratorium  
utwór epicki (akcja jest opowiadana) 
treść religijna (oratoria  świeckie  należą do rzadkości; pojawiają się dopiero w XVIII i XIX 
wieku) 
forma statyczna (brak ruchu scenicznego) 
brak dodatkowych atrybutów scenicznych 
większy udział chóru, a w konsekwencji — faktury polifonicznej 
dwu- lub trzyczęściowość 
 
Obydwie  formy  mają  porównywalne  rozmiary,  cykliczną  budowę  i  dysponują  tym  samym 
aparatem  wykonawczym  wokalnym  (soliści,  zespoły,  chóry)  oraz  instrumentalnym  (zespół 
instrumentalny  lub  orkiestra).  Jako  forma  cykliczna  oratorium  składa  się  z  2  lub  3  dużych 
części, z których każda wykazuje wewnętrzny podział na numery muzyczne, tj. recytatywy, 
arie, ansamble, chóry i fragmenty instrumentalne. 
W 1600 roku w Oratorio delia Yallicela w Rzymie wykonano utwór Emilia de Cavalieriego 
Rappresentazione  di  Anima  e  di  Corpo  (Przedstawienie  Duszy  i  Ciała),  który  uważa  się  za 
pierwsze  oratorium.  Utwór  ten  określany  bywa  także  jako  opera  „duchowna"  lub  dramat 
alegoryczny.  Treść  Rappresentazione  ma  charakter  moralizatorski,  a  wyrażają  ją  wyłącznie 
postacie alegoryczne, m.in. Tempo (Czas), Inteletto (Rozum), Corpo e Anima (Ciało i Dusza), 
Consilio  (Rada).  Alegorycznym  osobom  dramatu  kompozytor  powierzył  partie  solowe, 
zespołowe  i  chóralne.  Zakończenie  tego  trzyaktowego  dzieła  przewiduje  ogólną  zabawę 
aktorów  i  widzów  (Mając  na  uwadze  późniejszą  estetykę  formy  oratorium  i  podstawowe 
miejsce jego prezentacji, tj. kościół, trudno wyobrazić sobie pogodzenie dramatycznej treści z 
rozrywką. Z drugiej jednak strony sztuki alegoryczne cieszyły się dużym uznaniem zwłaszcza 
w  środowisku  jezuitów,  którzy  wystawiali  je  w  swych  seminariach  w  Rzymie  w  celach 
dydaktyczno-umoralniających.).  Zwyczaj  końcowej  zabawy,  czyli  balio  nobilissimo, 
towarzyszył większości utworów pisanych z okazji uroczystości dworskich. Owo zakończenie 
(co  prawda  warunkowe)  świadczy  o  pewnej  niedojrzałości  cech  oratoryjnych  w  utworze 
Cavalieriego. 
We Włoszech ustaliły się dwa odmienne typy oratorium: 1) łacińskie (wł. oratoria latine), 2) 
ludowe  (wł.  oratoria  uolgare).  W  oratoriach  łacińskich  bardzo  dużą  rolę  odgrywały  chóry, 
natomiast  w  ludowych,  na  które  silniej  oddziaływała  opera,  partie  solowe.  Początkowo 
oratoria volgare rozwijały się we Włoszech, jednak z czasem pojawiły się oratoria w innych 
językach  narodowych  (niemiecki,  angielski).  Istotnym  wyróżnikiem  oratorium  jest  partia 
narratora, którego w epoce baroku nazywano testo (wł. 'świadek'). 
Do  rozkwitu  oratorium  barokowego  przyczynił  się  Giacomo  Carissimi  (16057-1674)  — 
kapelmistrz  jezuickiego  kościoła  S.  Apollinare  w  Rzymie.  Kilkanaście  zachowanych 
oratoriów  Carissimiego  przedstawia  sceny  ze  Starego  Testamentu  (np.  Jephte,  Jonas, 
Balthasar,  Abraham  et  Isaac).  Utwory  te  należą  do  typu  oratorium  łacińskiego  i  zgodnie  z 
jego założeniami dramatyczna oś struktury dzieła spoczywa na chórach. W celu spotęgowania 
efektu  dramatycznego  Carissimi  wprowadzał  duże  zespoły  chóralne  oraz  powiększał  ich 
liczbę do dwóch, a nawet trzech. 
Do osiągnięć Carissimiego nawiązywali kompozytorzy włoscy  następnej generacji:  Antonio 
Draghi,  Alessandro Stradella, Giovanni  Legrenzi, Alessandro Scarlatti  i  inni. Równocześnie 
jednak  zainteresowania  wspomnianych  kompozytorów  przesuwały  się  z  oratorium 
łacińskiego na oratorium uolgare. 
Oratoria o tematyce zaczerpniętej ze Starego Testamentu pisał jeden z uczniów Carissimiego 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

110 

—  Francuz  Marc  Antoine  Charpentier.  Spośród  jego  łacińskich  i  francuskich  dzieł  miano 
najwybitniejszego zdobyło oratorium Le Reniement de St. Pierre (.Skarga św. Piotra). 
Niemiecka  twórczość oratoryjna  w  2.  połowie  XVII  wieku  nie  była  pokaźna  i  pozostawała 
pod silnym wpływem tradycji włoskich. Wśród kompozytorów niemieckich, którzy wywarli 
wpływ  na  ukształtowanie  się  cech  lokalnych  w  formach  dramatycznych,  wymienić  należy 
Heinricha  Schiitza  (1585-1672),  który  podczas  swojego  pobytu  w  Rzymie  również  był 
uczniem  Carissimiego.  W  oratoryjnej  twórczości  Schiitza  zwraca  uwagę  zwłaszcza  jeden, 
najbardziej chyba spójny dramatycznie utwór 
— Die sieben Worte Jesu am Kreutze (Siedem stów Chrystusa na krzyżu) z 1645 roku. 
Tradycję  oratoryjnych  dialogów  w  języku  łacińskim  pielęgnował  Kacper  Fórster  (David, 
Holofernes).  Oratoryjny  dialog  jest  odrębną  formą  i  nie  należy  go  utożsamiać  z  techniką 
dialogowania  w  ramach  oratorium.  Nazywany  także  dialogo,  dialogus,  zbliżony  jest  do 
oratorium w początkowym okresie rozwoju, w którym treść utworu była przekazywana przez 
kilka  osób  w  sposób  dialogowany.  Nic  więc  dziwnego,  że  w  oratoryjnych  dialogach  rolę 
nadrzędnego  elementu  konstrukcyjnego  pełni  recytatyw  dramatyczny,  aria  zaś  pojawia  się 
znacznie rzadziej. 
Kompozytorzy  austriaccy  wzorowali  się  na  oratorium  włoskim  i  wykorzystywali  włoskie 
teksty. W Wiedniu powstał szczególny typ oratorium 
—  sepolcro,  przewidziany  do  wykonania  podczas  Wielkiego  Tygodnia,  nawiązujący  do 
średniowiecznych  dialogów  wielkanocnych.  Akcja  sepolcro  odtwarzana  była  w  kościele 
przed Grobem Chrystusa. Ten element sceniczny można uznać za wyraźny wpływ opery. 
W 1. połowie XVIII wieku powstały wspaniałe dzieła oratoryjne Johanna Sebastiana Bacha i 
Georga  Friedricha  Handla.  Bach  skomponował  dwa  rozbudowane  oratoria  o  tematyce 
związanej z  największymi  świętami roku kościelnego  — Weihnachts-Oratorium (Oratorium 
na  Boże  Narodzenie)  oraz  Oster-Oratorium  (Oratorium  Wielkanocne).  Dzieła  Bacha 
wykazują  silny  związek  z  kantatami,  zarówno  pod  względem  archi-tektoniki,  jak  i  samego 
materiału muzycznego. 
Handel  napisał  ponad  20  oratoriów  i  to  właśnie  one  zadecydowały  w  pierwszym  rzędzie  o 
pozycji  kompozytora  w  dziejach  muzyki.  Monumentalne  dramaty  religijne  Handla  składają 
się z reguły z trzech dużych części i, na wzór opery, dzielą się na akty i sceny. W oratoriach 
Handla  dominuje  tematyka  biblijna  (Saul,  Israel  in  Egypt,  Samson,  Judas  Maccabeus, 
Salomon,  Jephtha)  i  mitologiczna.  Wyjątkowe  miejsce  wśród  oratoriów  Handla,  a  także  w 
całej  historii  tej  formy,  zajmuje  Mesjasz.  Ta  dramatyczna  opowieść  o  życiu,  śmierci  i 
posłannictwie  Zbawiciela,  oparta  na  różnych  tekstach  ze  Starego  i  Nowego  Testamentu, 
pozostaje do dziś najsłynniejszym dziełem oratoryjnym baroku. Jest kompozycją uniwersalną 
z racji nie tylko wyrażonych treści, ale także ze względu na znakomitą syntezę stylów. Handel 
powiązał  tu  niemiecką  polifonię  z  włoskimi  ariami  i  chórami  homofonicznymi,  wplótł 
angielskie anthems, a także zastosował typowe dla stylu francuskiego elementy ilustracyjne. 
 

Pasja 

Pośród  religijnych  gatunków  dramatycznych  pasja  zajmuje  miejsce  szczególne.  W  sensie 
czysto  muzycznym  stanowi  ona  odmianę  oratorium,  ponieważ  wykonawcami  są  tu  także 
soliści, chór i orkiestra. Tym, co decyduje o wyjątkowym charakterze pasji, jest jej treść  — 
opis męki Chrystusa (wł. passione 'męka, cierpienie'). Tekst wykorzystywany w pasji to jeden 
z  czterech  przekazów  ewangelicznych.  Specyfiką  pasji  są  recytatywy  narratora  i  Chrystusa, 
wyraźnie  ze  sobą  skontrastowane.  Śpiewne  recytatywy  narratora  z  towarzyszeniem 
klawesynu  utrzymane  są  w  wysokim  rejestrze tenoru,  partie  Chrystusa  natomiast  wykonuje 
bas,  a  towarzyszą  mu  organy.  Historia  pasji  sięga  średniowiecza,  kiedy  to  w  XII  wieku 
rozwinęła  się  jako  forma  muzyczna  w  ramach  chorału  gregoriańskiego  i  —  zgodnie  z 
ówczesną  praktyką  —  była  jednogłosowa.  Pierwsze  wielogłosowe  opracowania  pasji 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

111 

powstały  z  końcem  XV  wieku  i  utrzymane  były  w  polifonicznym  stylu  motetowym,  z 
chorałowym cantus firmus umieszczanym w tenorze (Pasja chorałowa polegała na muzycznej 
recytacji tekstu podzielonego na 3 partie, wykonywane przez 3 kapłanów. Poszczególne partie 
były zróżnicowane pod względem rejestru i tempa: 
1) partia Chrystusa (vox Christi) — wolne tempo, niski rejestr; 
2) partia narratora (Euangelista, Chronista) — tempo umiarkowane, rejestr środkowy; 
3) partia tłumu (turba) — tempo szybkie, rejestr wysoki. 
W  księgach  liturgicznych  każdą  z  partii  oznaczano  odpowiednimi  literami,  wskazującymi 
tempo i rejestr: t = tanie ('wolno'); ci = celeriter ('szybciej'); s = sursum (Sv górę') oraz b = 
basso voce ('głos basowy'); m = media voce ('głos środkowy'); a = alta voce ('głos wysoki').). 
Pasję  barokową  cechuje  powiększenie  rozmiarów  oraz  zespolenie  wpływów  różnych  form 
dramatycznych, w szczególności oratorium i kantaty. Heinrich Schiitz — poprzednik Bacha, 
uznawany  za  twórcę  stylu  niemieckiej  muzyki  religijnej  —  w  swoich  pasjach  nawiązał  do 
dawnej tradycji tej formy, pozostawiając ją w kształcie a cappella. Największe osiągnięcie w 
zakresie tej formy stanowią dwie pasje Johanna Sebastiana Bacha — Pasja według św. Jana i 
Pasja  według  św.  Mateusza.  Z  dużym  prawdopodobieństwem  można  sądzić,  że  Bach 
planował skomponowanie czterech pasji, o czym świadczą zachowane teksty pasji według św. 
Marka i św. Łukasza. Duże wątpliwości budzi autorstwo tej ostatniej i w świetle wielu badań 
jest coraz wyraźniej kwestionowane. Obydwie kompletne pasje Bacha są zbudowane z dwóch 
rozbudowanych części. Podczas wykonywania całej pasji części rozdzielano często kazaniem 
lub  też  wykonywano  o  różnych  porach  dnia.  Przepiękne  chorały  chóralne,  utrzymane  w 
klimacie  zbiorowej  modlitwy,  o  dużym  ładunku  emocjonalnym,  zapewniają  pasjom  Bacha 
ciągłość niesłabnącego napięcia dramatycznego. 
Z innych barokowych dzieł pasyjnych wymienić należy utwory Georga Philippa Telemanna 
oraz pasje jednego z synów wielkiego mistrza — Carla Philippa Emanuela Bacha. W muzyce 
polskiej  tematyka  pasyjna  była  popularna,  jednak  preferowanym  gatunkiem  dla  wyrażania 
owej treści stała się pieśń pasyjna. 
Pasja muzyczna ma swoje odniesienia w sztukach plastycznych. Od wczesnego średniowiecza 
aż  do  dzisiaj  pasja  stanowi  częsty  temat  przedstawień  religijnych  w  malarstwie  i  rzeźbie. 
Jedno  z  najbardziej  wymownych  to  tzw.  pięta  (wł.  pięta  'litość,  miłosierdzie'),  stanowiąca 
przedstawienie boleściwej (współcierpiącej) Marii z martwym Chrystusem na kolanach. 
 

Kantata 

Określenie  „kantata"  (z  wł.  canto  'śpiew')  należy  traktować  jako  ogólną  nazwę,  która 
tłumaczy  istotę  gatunku,  a  która  nie  zawsze  stosowana  jest  wprost.  W  praktyce 
kompozytorskiej  zamiast  terminu  „kantata"  stosowano  często  szereg  nazw  „pobocznych", 
takich jak np. azione, complimenti, componimenti, serenata, dialogo, actus tragicus, concerto, 
motetto, ode, psalmi. Wszystkie te utwory reprezentowały gatunek kantatowy, a różnorodność 
nazw  jest  jeszcze  jednym  świadectwem  krzyżowania  się  w  baroku  najrozmaitszych  form 
muzyki wokalnej. 
O ogromnej popularności kantaty zadecydowało kilka różnych, ważnych czynników: 
— związki z tradycjami religijnymi i świeckimi, 
— silna więź z poezją, teatrem i operą, 
— „społeczny" charakter kantaty. 
Wśród  kantat  barokowych  znajdujemy  utwory  o  obsadzie  wokalnej  zarówno  solowej,  jak  i 
zespołowej. 
Teksty  okolicznościowe  kantat  stanowią  cenne  źródło  do  poznania  obyczajów,  gustów  i 
upodobań  ówczesnych  społeczeństw.  Kantata  —  w  związku  ze  swoim  uniwersalnym 
charakterem  (teksty  świeckie  i  religijne)  —  obrazuje  kulturę  nie  tylko  arystokracji  i 
mieszczaństwa, ale także duchowieństwa. Ten „społeczny" aspekt uczynił kantatę gatunkiem 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

112 

najmocniej związanym z ówczesnym światem i stylem epoki. Zasięg geograficzny kantaty w 
baroku  był  bardzo  rozległy.  We  wszystkich  znaczących  ośrodkach  kultury  muzycznej 
„produkcja"  kantat  była  bardzo  obfita.  Wystarczy  w  tym  miejscu  przytoczyć  kilka 
przykładów na potwierdzenie imponującej liczby utworów tego rodzaju: Alessandro Scar-latti 
— około 600, Georg Philipp Telemann — ponad 1500, Johann Christoph Graupner — blisko 
1500, czy wreszcie ponad 200 zachowanych kantat Johanna Sebastiana Bacha. 
Kantata  barokowa  była  gatunkiem,  który  najpełniej  wyrażał  założenia  estetyczne  epoki. 
Kompozytorzy  wykorzystywali  powszechnie  system  figur  retorycznych.  Ustaliły  się  trzy 
główne  style  kantaty  barokowej:  włoski,  francuski  i  niemiecki.  Wiązały  się  one  ściśle  z 
wyróżniającą  się  aktywnością  Włoch,  Francji  i  Niemiec  oraz  z  obszarami  panowania 
języków: włoskiego, francuskiego i niemieckiego. 
W pierwszym okresie swej historii kantata włoska, będąca gatunkiem w przeważającej mierze 
świeckiej  muzyki  kameralnej,  odpowiadała  bardzo  ściśle  założeniom  nowego  stylu 
monodycznego, co tłumaczy przewagę kantat solowych, sopranowych. Jako forma poetycko-
muzyczna  —  pokrewna  pieśni  i  balladzie  —  musiała  brać  pod  uwagę  formy  poezji,  układ 
rymów oraz ogólną strukturę wiersza. Język włoski — z natury dźwięczny i charakteryzujący 
się poetycką śpiewnością — okazał się podatnym materiałem dla nowej, bardzo ekspresyjnej 
formy  kantaty.  Pierwsze  włoskie  kantaty  zawierał  zbiór  Alessandra  Grandiego  Cantade  ed 
arie  a  voce  solą  (Kantaty  i  arie  na  głos  solowy),  wydany  w  1620  roku.  Rozwój  kantaty 
włoskiej  zogniskował  się  zwłaszcza  w  czterech  ośrodkach:  Florencji,  Rzymie,  Bolonii  i 
Wenecji.  Na  długiej  liście  XVII-wiecznych  kompozytorów  uprawiających  ten  gatunek 
znajdują  się  m.in.  Benedetto  Ferrari,  Francesco  Manelli,  Luigi  Rossi,  Giacomo  Carissimi, 
Francesco Cavalli, Marc' Antonio Cesti, Alessandro Stradella, Giovanni Legrenzi. 
Ewolucja  kantaty  zdążała  w  kierunku  formy  cyklicznej,  a  w  związku  z  tym  —  do 
różnicowania  części  utworu.  Z  opery,  (z  którą  kantata  rozwijała  się  równolegle)  przejęła 
podstawowe  komponenty  formy  —  recytatyw,  arię  oraz  arioso.  Około  połowy  XVII  wieku 
ustaliła się forma kantaty, polegająca na naprzemiennym następstwie arii (A) i recy-tatywów 
(R).  Trzon  kantaty  stanowiły  2  lub  3  arie  poprzedzone  recyta-tywami,  a  w  konsekwencji 
całkowita  forma  kantaty  sprowadzała  się  odpowiednio  do  układu:  RARA  lub  RARARA. 
Bywały również  szerzej rozbudowane kantaty, a ponadto mogły rozpoczynać  się arią, a nie 
recytatywem. 
W  XVIII  wieku  twórczość  kantatową  we  Włoszech  podjęła  nie  mniej  liczna  grupa 
kompozytorów, m.in.: Alessandro Scarlatti, Emmanuel Astorga, Giovanni Battista Pergolesi, 
Niccoló  Jommelli,  Giovanni  Paisiello,  Niccoló  Piccini,  Antonio  Tozzi,  Antonio  Lotti. 
Najbardziej  wszechstronny  i  nowatorski  charakter  miała  twórczość  Alessandra  Scarlattiego. 
W jego kantatach znalazły wyraz wszystkie zjawiska wypracowane na gruncie tego gatunku: 
rozwój  harmoniki,  wzbogacenie  instrumentacji,  a  w  ariach  —  wzrost  roli  instrumentów 
obligatoryjnych. 
Rozkwit kantaty we Francji nastąpił w 1. połowie XVIII wieku. Francuzi przejęli wiele cech 
kantaty  włoskiej,  ale  równocześnie  stworzyli  odrębny  styl,  związany  ściśle  z  naturą  i 
klimatem brzmieniowym  języka  francuskiego.  Kantaty we Francji pisali  m.in. Jean-Baptiste 
Morin,  Nicolas  Bernier,  Andre  Campra,  Andre  Cardinal  Destouches,  Michel  de  Monteclair. 
Najbardziej  dojrzałą  artystycznie  postać osiągnęła  kantata  francuska  w  twórczości  Nicolasa 
Clerambaulta  i  Jeana  Philippe'a  Ra-meau.  Kantaty  francuskie  cechowała  bardzo  duża 
różnorodność tematyki; były wśród nich kantaty heroiczne z wątkami antycznymi, pastoralne, 
miłosne,  komiczne  (czasami  wręcz  ironiczne),  alegoryczne,  rozrywkowe  i  opisowe, 
zawierające  z  reguły  pierwiastek  ilustracyjny.  O  ile  we  Włoszech  dominowała  kantata 
sopranowa,  to  we  Francji  pisano  również  na  inne  głosy.  Za  typowo  francuskie  cechy  w 
stylistyce kantaty należy uznać wieloczęściową budowę oraz obecność różnych odmian arii z 
rozwiniętymi partiami recytatywu akompaniowanego. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

113 

W  2.  połowie  XVII  wieku  ustaliła  się  trwała  więź  kantaty  niemieckiej  z  religijnością 
protestancką. Kantata stała się gatunkiem muzyki kościelnej. Wtedy też rozpoczął się nowy, 
zdecydowanie  najważniejszy  i  najbardziej  obfity  etap  w  dziejach  kantaty  niemieckiej. 
Apogeum rozwoju tej formy w stylu niemieckim, i nie tylko niemieckim, stanowi twórczość 
Johanna  Sebastiana  Bacha.  Ten  wieńczący  epokę  baroku  kompozytor  dokonał  w  swoich 
ponad dwustu utworach wielkiej  syntezy stylów  i  gatunków kantatowych. Twórczość Bacha 
przyćmiła  dokonania  wcześniejszych  kompozytorów  i,  dla  wielu  zgłębiających  historię 
muzyki, prawdziwa  historia kantaty  niemieckiej rozpoczyna  się od Bacha  i  na  nim  kończy. 
Jest  w  stylu  niemieckiej  kantaty  kilka  cech  wypracowanych  na  gruncie  tradycji  rodzimych: 
oddziaływanie  protestanckiej  pieśni  religijnej,  XVI-wiecznej  polifonii  motetowej  i  stylu 
koncertującego.  Nadanie  artystycznego  kształtu  tym  technikom  było  zasługą  poprzedników 
Bacha.  Dlatego  też  wypada  wymienić  w  tym  miejscu  chociaż  dwóch  kompozytorów  — 
Heinricha  Schutza  i  Dietriecha  Buxtehudego,  których  utwory  zyskały  pewną  popularność. 
Zdecydowana większość kantat Bacha to utwory religijne, a ich powstanie łączyło się ściśle z 
pełnioną  przez  kompozytora  funkcją  kantora  kościoła  św.  Tomasza  w  Lipsku.  Niewielka 
liczba  kantat  świeckich  w  twórczości  Bacha  (np.  Kantata  o  kawie,  Kantata  chtopska) 
potwierdza  natomiast  okolicznościowe  zapotrzebowanie  na  ten  rodzaj  utworów.  Tym,  co 
decyduje o wartości artystycznej kantat Bacha,  jest realizacja  niełatwej  sztuki zespolenia w 
jedną całość partii wokalnej i partii instrumentalnej, przy jednoczesnym zachowaniu dbałości 
o ich wzajemne proporcje brzmieniowe. 
 

Angielski anthem 

Czym  dla  Włochów  była  kantata,  tym  był  dla  Anglików  anthem  (ang.  'hymn,  antyfona'). 
Anthem  należał  do  gatunków  muzyki  religijnej,  związanych  z  wyznaniem  anglikańskim. 
Teksty  anthems  ograniczały  się  do  psalmów.  Szczegół  ten  odróżnia  gatunek  angielski  od 
kantaty, w której dozwolone były różne teksty. Istniały dwa rodzaje anthems: 
— fuli anthem (starszy, przeznaczony na obsadę chóralną), 
— verse anthem (nowszy, związany z wprowadzeniem monodii akom-paniowanej). 
Fuli anthems nawiązywały do stylu motetowego, a po wprowadzeniu basso continuo i stylu 
koncertującego upodobniły  się do kantat. W utworach typu uerse anthem odcinki określane 
jako  versus  przeznaczone  były  na  jeden  lub  kilka  głosów  z  towarzyszeniem  instrumentów. 
Początkowo  towarzyszenie  instrumentalne  ograniczało  się  do  akompaniamentu  organów;  w 
późniejszych  uerse  anthems  zasadą  stał  się  udział  innych  instrumentów,  w  szczególności 
smyczkowych.  Z  końcem  XVII  wieku  ten  właśnie  rodzaj  uzyskał  zdecydowaną  przewagę. 
Znacznie  zmalała  natomiast  popularność  fuli  anthems.  Wprowadzenie  sinfonii  i  ritornelów 
instrumentalnych spowodowało ostateczne zbliżenie anthems do kantat na głosy solowe, chór 
i orkiestrę. 
Proces  ewolucji  angielskich  anthems  obrazuje  twórczość  kilku  generacji  kompozytorów. 
Wśród  nich  na  uwagę  zasługują:  Walter  Porter,  William  Child,  Captain  Cooke,  Pelham 
Humfrey i William Turner. Mistrzami tej formy byli Henry Purcell i Georg Friedrich Handel, 
którzy  rozwinęli  koncertujący  rodzaj  anthems.  Dużą  popularność  zdobył  cykl  Coronation-
Anthems Handla, napisany w 1727 roku z okazji koronacji Jerzego II. 
 

Msza 

Twórczość  mszalna  w  okresie  baroku  nie  była  jednolita  pod  względem  stylistycznym.  W 
rozwoju mszy barokowej można wyróżnić dwa podstawowe kierunki: 
— msza w ramach stile antico — nawiązanie do twórczości kompozytorów renesansowych, a 
w szczególności do Palestriny, 
—  msza  w  ramach  stile  nuouo  (moderno)  —  wykorzystywanie  zasobu  nowych  środków 
technicznych i wyrazowych, głównie techniki koncertującej. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

114 

Pewna grupa  mszy  barokowych  łączyła cechy stare  i  nowe, reprezentowały one stile  misto, 
czyli  styl  mieszany.  Styl  mieszany  polegał  najczęściej  na  wprowadzaniu  wstawek 
koncertujących  do  utworów  a  cap-pella.  Przykłady  tego  rodzaju  mszy  spotkać  można  w 
twórczości Leonarda Leo i Francesca Durante. 
Opracowywanie dzieł kompozytorów renesansowych polegało na dodawaniu basso continuo i 
zespołów instrumentalnych; do powszechnej praktyki należała także zmiana układu głosów. I 
tak  np.  J.  S.  Bach  dodał  do  Missa  sine  nomine  Palestriny  2  kornety,  4  puzony,  cembalo  i 
organy.  Jeszcze  innym  przykładem  są  dwa  rożne  opracowania  Missae  Papae  Marcelli 
Palestriny,  będące dziełem kompozytorów włoskich  —  Francesca Soriano  i Giovanniego F. 
Anerio.  W  dalszym  ciągu  uprawiano  w  baroku  mszę  parodiowaną,  oczywiście  z  udziałem 
basso  continuo.  Niezależnie  od  przenikania  na  teren  mszy  nowych  pomysłów  i  rozwiązań 
fakturalnych,  w  XVIII  wieku  nadal  komponowano  tradycyjne  msze  a  cap-pella,  czego 
przykładem może być twórczość Alessandra Scarlattiego. 
Skutkiem zastosowania  nowych technik w  mszy  było powstanie tzw.  mszy  monumentalnej. 
Charakteryzowało  ją  rozbudowanie  obsady  wokalnej  i  instrumentalnej.  Wykonanie  takiej 
mszy  wymagało  zaangażowania  wielu  śpiewaków  i  instrumentalistów  oraz  odpowiedniego 
wnętrza.  Mszę  monumentalną,  pozostającą  pod  silnym  wpływem  techniki  polichóralnej, 
zapoczątkowali  i  rozwinęli  kompozytorzy  włoscy  w  ośrodku  rzymskim,  m.in.:  Antonio  M. 
Abbatini,  Paolo  Agostini,  Yirgilio  Mazzocchi.  Wraz  z  powstaniem  mszy  monumentalnej 
rozwinęła się topofonia. Polegała ona  na osiąganiu  przestrzennych walorów brzmieniowych 
poprzez dyslokację, tj. umieszczanie w różnych miejscach kościoła środków wykonawczych 
(czasami  budowano  specjalne  rusztowania  dla  chóru,  aby  można  było  umieścić  jeden  chór 
nad  drugim).  W  mszach  tego  typu  kompozytorzy  stosowali  często  kontrastujące  ze  sobą 
składy  wykonawcze  (popisowe  partie  solistów,  większe  zespoły,  chóry  i  analogiczne 
zestawienia  w  ramach  obsady  instrumentalnej),  a  także  różne  pomysły  fakturalne.  Jako 
reprezantatywny  przykład  mszy  monumentalnej  niech  posłuży  dzieło  Orazia  Benevolego, 
napisane na poświęcenie katedry w Salzburgu, a przeznaczone na 53 głosy (16 wokalnych  i 
37 instrumentalnych). 
Równoległy  rozwój  innych  form  (opery,  kantaty  i  oratorium)  przyczynił  się  do  powstania 
mszy o charakterze koncertującym. W XVIII wieku w ośrodku neapolitańskim wykształcił się 
natomiast  typ  mszy  kantatowej,  który  zgodnie  z  nazwą  wykazywał  silne  wpływy  gatunków 
kantatowych.  Czytelne  stało  się  również  oddziaływanie  opery,  polegające  zwłaszcza  na 
stosowaniu  w  mszy  wirtuozowskiej  techniki  wokalnej.  Podobnie  jak  opera  włoska,  msza 
kantatowa  rozpowszechniła  się  w  krótkim  czasie  w  wielu  innych  ośrodkach,  mimo  że 
podlegała ostrej krytyce ze strony władz kościelnych. Mszą kantatową jest Msza h-moll J. S. 
Bacha,  należąca  do  grupy  najwybitniejszych  mszy  skomponowanych  w  epoce  baroku.  W 
mszach  koncertujących  i  kantatowych  zmalało  znaczenie  jedności  tematycznej  w 
kształtowaniu całości cyklu. 
Twórczość  mszalna  kompozytorów  angielskich  pozostawała  w  bliskiej  relacji  ze 
specyficznym  układem  liturgii  kościoła  anglikańskiego,  nieco  odmiennym  od  obrządku 
rzymskiego.  Protestancki  charakter  kościoła  niemieckiego  sprzyjał  popularności  mszy 
krótkiej  (missa  brevis}.  W  muzyce  polskiej  gatunki  religijne,  w  tym  także  msza,  stanowiły 
ważną  i  obfitą  dziedzinę  twórczości.  Msze  kompozytorów  polskich  wykazują  dużą 
różnorodność, spełniając zarówno kryteria stile antico, jak i stile moderno. 
 
*** 
Styl  koncertujący  realizowano  także  w  innych  formach  i  gatunkach  wokalno-
instrumentalnych,  określanych  różnymi  nazwami  pomimo  występującego  niejednokrotnie 
podobieństwa pomiędzy nimi. I tak w baroku powstawały koncerty kościelne czy „duchowne" 
(concerti  ecclesia-stici,  geistliche  Konzerte),  motety,  sinfoniae  sacrae,  madrigali  spirituali, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

115 

psalmy  oraz  utwory  typu  magnificat,  offertorium,  communio.  Większość  tych  nazw  to 
świadectwo kontynuowania tradycji religijnych epok poprzednich. Jedynie koncert kościelny 
należy  uznać  za  nowe  osiągnięcie  gatunkowe  epoki.  Źródłem  tekstu  w  koncertach 
kościelnych  były  psalmy  i  Ewangelia,  zarówno  w  języku  łacińskim,  jak  i  w  językach 
narodowych. 
Zwłaszcza  w  ośrodku  niemieckim  koncert  kościelny  w  języku  rodzimym  zyskał  dużą 
popularność. W innych ośrodkach zachowywano raczej tradycje łacińskie. Potwierdzeniem tej 
praktyki  jest  także  twórczość  polskich  kompozytorów  XVII  i  XVIII  wieku  —  Marcina 
Mielczewskiego, Jacka Różyckiego i Stanisława Sylwestra Szarzyńskiego. 
Hiszpańska  muzyka  kościelna  nie  wykazywała  wyraźnego  kolorytu  lokalnego  (tak  jak  np. 
opera).  Atmosfera  surowej  ortodoksji  w  Hiszpanii  stała  się  przyczyną  konserwatywnej 
postawy  twórców  muzyki  kościelnej.  Jej  bezpośrednim  przejawem  było  kultywowanie  stile 
antico.  Klimat  hiszpańskiej  muzyki  religijnej  późnego  baroku  najpełniej  wyraził  w  swojej 
twórczości  Francisco  Valls,  który  jako  pierwszy  zdecydowanie  zarzucił  styl  dawny. 
Hiszpańskie  prace  dotyczące  teorii  muzyki  zamieszczały  z  reguły  materiał  zaczerpnięty  z 
włoskich  źródeł.  Jedynie  szczegółowe  traktaty  o  grze  na  gitarze  i  organach  były 
opracowaniami oryginalnymi i postępowymi. 
Niezależnie  od  słabszej  aktywności  twórców  hiszpańskich  w  dziedzinie  muzyki  religijnej 
dzięki  właśnie  hiszpańskim  misjonarzom  muzyka  ta  zaczęła  docierać  na  kontynent 
amerykański. Pierwszy druk muzyki wielogłosowej (dwugłosowe psalmy) odnotowano tam w 
1698  roku.  Około  połowy  XVIII  wieku  ważnym  ośrodkiem  muzycznym  Ameryki  stało  się 
Bethlehem  (W  1741  roku  w  Bethlehem  powstała  pierwsza  na  terenie  Ameryki  orkiestra 
symfoniczna.).  Najwybitniejszym  zawodowym  muzykiem  w  Ameryce  do  połowy  XVIII 
wieku był Carl Pachelbel — syn Johanna Pachelbela, niemieckiego organisty. 
Korzenie większości omówionych form i gatunków sięgają epok wcześniejszych, a linie ich 
rozwoju przedłużają się, ewoluują i sięgają nawet naszego stulecia. Wokalno-instrumentalne 
formy  baroku  są  przejawem  nowej  świadomości  kompozytorskiej.  Urzeczywistniają  one 
nieznaną  dotąd  koncepcję  dzieła  wokalno-instrumentalnego,  opartego  na  tonalności  funk-
cyjnej (dur-moll), na nowych wzorach faktury dzieła muzycznego i na większej wewnętrznej 
dynamice formy. Poprzez swoją powszechność i ścisły związek z kulturą baroku formy te są 
reprezentatywne dla całej epoki. 
 

Muzyka instrumentalna 

Rozwój instrumentarium. Nowe funkcje instrumentów. Formy, gatunki 

Opowieść  o  instrumentalnej  muzyce  baroku  wypada  rozpocząć  od  przedstawienia 
instrumentów,  które  w  różnych  utworach  pełniły  rozmaite  funkcje.  Owo  świadome 
zróżnicowanie  zastosowania  instrumentów  muzycznych  to  z  pewnością  najważniejsza 
zdobycz  baroku w  muzyce  instrumentalnej. Instrumentacja  —  oprócz  melodii  i  harmonii  — 
stała  się  jednym  z  ważniejszych  czynników  wyrazu,  czego  dowodem  jest  ogromna 
popularność stylu koncertującego. 
Praktyczne znaczenie basso continuo wydatnie umocniło pozycję instrumentów realizujących 
bas  cyfrowany:  organów,  klawesynu  i  lutni.  Osobę  prowadzącą  zespół  instrumentalny 
nazywano wymownie maestro al cembalo. 
Barokowa instrumentacja zwraca uwagę wzrastającą rolą głosów obligatoryjnych. W związku 
z  tym  straciły  znaczenie  i  zaczęły  stopniowo  zanikać  instrumenty  wykazujące  niedostatki 
techniczne.  I  tak  w  krótkim  czasie  wyłączono  z  praktyki  wiele  instrumentów  dętych 
drewnianych.  Przetrwały  tylko  nieliczne:  flet  prosty  i  poprzeczny,  fagot  oraz  szałamaja,  z 
której  w  skomplikowanym  procesie  powstał  obój.  Dla  fletu  prostego  epoka  baroku  była 
przedłużeniem  jego popularności. To właśnie w baroku powstała olbrzymia literatura na ten 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

116 

instrument.  Flet  poprzeczny  —  dotychczas  mniej  eksponowany  —  zyskał  w  epoce  baroku 
miano  najbardziej  ekspresyjnego  instrumentu  solowego.  W  grupie  instrumentów  dętych 
blaszanych  pierwszoplanowe  znaczenie  zdobyły  „wysokie"  trąbki  (clarino)  i  puzony  w 
różnych  wielkościach.  Przez  przedłużenie  rury  rogu  myśliwskiego  i  zmniejszenie  średnicy 
instrumentu  wykształciła  się  wal-tornia.  Pod  koniec  epoki  miały  miejsce  pierwsze  próby 
zastosowania klarnetu. 
W  Musikalisches  Lexikon  (Leksykonie  muzycznym)  Johanna  Gottfrieda  Wałthera  z  1732 
roku  znajduje  się  miedzioryt  z  tego  czasu,  przedstawiający  zespołowe  muzykowanie  w 
kościele  w  Weimarze.  Widnieje  na  nim  grupa  instrumentalistów  grająca  pod  kierunkiem 
dyrygenta  spoglądającego  w  nuty  organisty.  Tbn  ostatni,  bardzo  istotny  szczegół  pokazuje 
istotę  ówczesnej  gry  zespołowej:  podczas  gdy  różne  instrumenty  koncertowały  ze  sobą, 
organista  realizował  basso  continuo  i  pełnił  —  wraz  z  dyrygentem  —  rolę  koordynatora 
całości. 
 
(Fotografia:  Miedzioryt  z  XVIII  wieku  ilustrujący  wykonanie  muzyki  w  weimarskim 
kościele) 
 
Organy w baroku zostały ulepszone dzięki nowym jakościom technicznym i akustycznym, jak 
wprowadzenie  nowych  systemów  temperacji  stroju  i  wynalezienie  wiatrownicy.  Dzięki  niej 
stało się możliwe utrzymanie stałego ciśnienia powietrza w instrumencie. 
Pozycję  najważniejszego  instrumentu  realizującego  basso  continuo  poza  kościołem  zdobył 
klawesyn.  Klawesynista,  wspierany  gestami  koncertmistrza,  regulował  tempo  i  wskazywał 
wejścia  poszczególnych  wykonawców  i  całego  zespołu.  Aby  uzyskać  pełniejsze  brzmienie, 
stosowano czasem dwa (lub więcej) klawesyny, wspierane harfami i lutniami. Linię basową 
zdwajały odpowiednio basowe instrumenty smyczkowe i dęte. 
Renesans  instrumentów  antycznych  przyczynił  się  do  konstruowania  instrumentów 
„krzyżówek", takich jak lirogitara, arcycytara czy późniejsza harfolutnia. 
 
(Fotografia: Lirogitara i Harfolutnia) 
 
Poważną  niedogodnością  wykonawczą  okazał  się  mały  zakres  dynamiki  ówczesnych 
klawesynów  i  związany  z  tym  faktem  tarasowy  rodzaj  dynamiki.  Starania  budowniczych 
instrumentów  (często  wirtuozów  gry  na  klawesynie)  zdążały  w  kierunku  skonstruowania 
doskonałego  instrumentu klawiszowego. W 1709 roku włoski  budowniczy  Bartolomeo Cri-
stofori, korzystając z licznych prób i doświadczeń poprzedników, skonstruował we Florencji 
pierwsze  pianoforte  (Dwa  lata  później  Cristofori  sporządził  dokładny  opis  techniczny 
mechaniki  instrumentu.  Młotek,  obciągnięty  skórą  jelenia,  odskakiwał  od  struny  zaraz  po 
uderzeniu w nią, podnoszony popychaczem. Instrument Cristoforiego był wyposażony w od-
dzielne dla każdego klawisza tłumiki.). 
Był to ważny moment w historii muzyki, moment, który zapoczątkował wielką, trwającą do 
dziś,  erę  fortepianu  (Istniejąca  obecnie  wśród  instrumentów  strunowych  klawiszowych 
absolutna  dominacja  fortepianu  sprawiła,  że  wykonuje  się  na  nim  wiele  utworów 
„klawiszowych"  baroku,  komponowanych  na  klawesyn  i  klawikord.  Wykonywane  dziś  na 
fortepianie  utwory  nie  tracą  swej  zasadniczej  wartości;  trzeba  jednak  pamiętać,  że  barwa  i 
dynamika  fortepianu  —  mimo  że  bogatsze  niż  w  dawnych  instrumentach  —  mogą  niejed-
nokrotnie  naruszać  „naturalne",  tj.  barokowe,  brzmienie  utworów.  W  wykonawstwie 
współczesnym,  zwłaszcza  zespołowym,  ma  już  swoje  stałe  miejsce  nurt  wykonawczy  na 
dawnych  instrumentach  lub  ich  wiernych  kopiach.).  Pionierskie  pianoforte  było  jednak 
dalekie  od  kształtu,  możliwości  technicznych,  barwowych  i  dynamicznych  współczesnego 
fortepianu.  Wprowadzane stopniowo kolejne udoskonalenia  mechanizmu  były zasługą wielu 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

117 

konstruktorów działających w różnych ośrodkach Europy. 
Wśród  instrumentów  smyczkowych  pozycję  porównywalną  do  klawesynu  zajmowały 
skrzypce  produkowane  we  Włoszech.  Najlepsze  egzemplarze  instrumentów  smyczkowych 
powstawały w Cremonie, w warsztatach Nicoli Amatiego, Antonia Stradivariego i Giuseppe 
Guarneriego.  Pod  koniec  XVII  wieku  Stradivari  nadał  wiolonczeli  jej  klasyczny  kształt,  co 
przyczyniło się do stopniowego wzrostu przewagi wiolonczeli nad violą da gamba. W baroku 
pojawiały  się  nowe  odmiany  instrumentów  strunowych,  które  okazały  się  jednak  znacznie 
mniej żywotne niż podstawowe rodzaje z rodziny skrzypiec (Jednym z takich  „sezonowych 
instrumentów"  była  uiola  d'amore  (tzw.  „amorka")  —  nieco  większa  od  skrzypiec, 
wyposażona  w  sześć  lub  siedem  strun  gryfowych  i  tyle  samo  strun  rezonansowych.  Nazwa 
uioli  d'amore  była  związana  z  zewnętrzną  formą  instrumentu;  rzeźba  kobiety  lub  amorka, 
zwieńczająca komorę kołkową, symbolizowała delikatne brzmienie uioli d'amore.). Znaczącą 
rolę  w  rozwoju  muzyki  instrumentalnej  odegrały  jednak  tylko  te,  które  przetrwały  proces 
surowej  selekcji.  O  nich  właśnie  będzie  mowa  dalej,  przy  okazji  charakterystyki  głównych 
form i gatunków instrumentalnych. 
Istotę  rozwoju  muzyki  instrumentalnej  w  baroku  wyznaczył  z  jednej  strony  kult  gry 
solistycznej,  z  drugiej  natomiast  —  praktyka  wykonawcza  w  zespołach.  Najwcześniejsze 
przykłady  samodzielnych  dzieł  zespołowych  sięgają  końca  XVI  wieku  i  początków  wieku 
XVII. W 1597 roku opublikowana została słynna Sonata pian e forte Giovanniego Gabrielego 
na zespół viol i puzony, w Anglii Orlando Gibbons wydał w 1610 roku Fantasies na 3 viole, a 
Matthew  Locke  —  dwu-,  trzy-  i  czterogłosowe  suity  na  instrumenty  smyczkowe.  Niemal 
równolegle powstały w Niemczech podobne utwory Melchiora Francka, Erasmusa Widmanna 
i  Va-lentina  Hausmanna.  Utwory  te  stały  się  „preludium"  do  właściwej  literatury  dzieł 
instrumentalnych epoki baroku. 
Kompozycje instrumentalne, bardzo liczne od początku baroku, można uporządkować dzieląc 
je na kilka grup: 
—  utwory  o  ciągłym  imitacyjnym  kontrapunkcie  —  ricercar  i  gatunki  pochodne  (tiento, 
capriccio, uerset, fuga), 
— utwory utrzymane w odcinkowym kontrapunkcie imitacyjnym — canzona, 
—  utwory  oparte  na  stałym  basie  lub  formule  melodycznej,  najczęściej  wariacje  — 
passacaglia, chaccone i folia, 
— utwory o charakterze tanecznym, 
—  gatunki  improwizacyjne  przeznaczone  na  instrumenty  solowe  —  toccaty,  fantazje  i 
preludia, 
—  utwory  wykorzystujące  chorał,  przeznaczone  na  organy  —  preludium  i  partita,  często  z 
udziałem czynnika improwizacyjnego. 
Stopniowo  ustalały  się  główne  formy  baroku.  Canzony,  utwory  wariacyjne  i  taneczne  dały 
początek formom cyklicznym — sonacie, suicie oraz koncertowi, natomiast ricercar i gatunki 
pochodne ukształtowały główną formę polifoniczną — fugę. 
 

Sonata 

Około połowy XVII wieku we Włoszech wykształciły się dwa typy sonaty: 
— sonata da chiesa, czyli kościelna (wł. chiesa 'kościół'), 
—  sonata  da  camera,  czyli  kameralna,  nazywana  też  dworską  lub  salonową  (wł.  camera 
'pokój, salon'). 
O takim podziale sonat zadecydowało miejsce ich wykonywania i związany z tym odmienny 
charakter  utworów.  Sonaty  kościelne,  pierwotnie  wykonywane  podczas  nabożeństw,  miały 
poważny  charakter.  Sonata  kościelna  początkowo  nie  miała  ściśle  określonej  liczby  części. 
Modelową postać tego typu sonaty wykształcił na przełomie XVII i XVIII wieku Arcangelo 
Corelli (1653-1713). 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

118 

Czteroczęściowa sonata da chiesa zachowywała następujący porządek kategorii tempa: wolne 
— szybkie  — wolne  —  szybkie. Corelli,  jak również  jego następcy poddawali ten schemat 
modyfikacjom, ograniczając lub powiększając ilość ogniw sonaty. 
Kościół  był  ważnym  i  cenionym  miejscem  koncertów.  Decydowała  o  tym  niepowtarzalna 
akustyka  obiektów  sakralnych  oraz  dotychczasowa  tradycja.  Wielu  kompozytorów 
uwzględniało w swym zamyśle twórczym charakterystyczny dla tych pomieszczeń pogłos. 
Pewna dowolność formy cechowała także sonatę da camera, która mogła składać się z 3-6 (a 
nawet  więcej)  części.  Jej  świecki  charakter  znajdował  potwierdzenie  w  tanecznym 
charakterze niemal całej sonaty. W ten sposób sonata da camera utożsamiona została z formą 
suity. 
Ogniwa  powolne  sonat  barokowych  odznaczały  się  dużą  śpiewnością  i  utrzymane  były  w 
fakturze nota contra notam. Cechą charakterystyczną części szybkich była obecność polifonii 
imitacyjnej. W częściach szybkich 
 
(Fotografia: Arcangelo Corelli (1653-1713)) 
 
występowała zasada snucia motywieznego, a wraz z nią kształtowanie przebiegu formalnego 
odbywało  się  w  sposób  ewolucyjny.  Na  ogół  wszystkie  części  sonaty  utrzymane  były  w 
jednej tonacji (w sonatach molowych wewnętrzne ogniwa powolne mogły wystąpić w tonacji 
równoległej). Wyrazisty podział na sonaty da chiesa i da camera funkcjonował jedynie przez 
pewien  czas.  Obydwa  rodzaje  sonaty  przenikały  się  wzajemnie,  a  dodatkowo  jeszcze 
znajdowały  się  pod  wpływem  innych  form  muzycznych.  Sonaty  kościelne  zaczęto 
wykonywać również w innych miejscach, tj. poza kościołem, w związku z czym ich kościelny 
charakter odnosił się często jedynie do ustalonego schematu budowy. 
Ze względu na kryterium wykonawcze istniał inny podział sonat barokowych: 
— sonata triowa (a trę) — przeznaczona na dwa instrumenty solowe i basso continuo, 
— sonata solowa (a due) — wykonywana przez jeden instrument solowy i basso continuo. 
Sporadycznie komponowano także sonaty a guattro na 3 instrumenty solowe i basso continuo. 
W  wieku  XVII  dominowała  sonata  triowa.  Intensywny  rozwój  sonaty  solowej,  w  której 
występowały  fragmenty  wirtuozowskie,  rozpoczął  się  na  początku  wieku  XVIII  (niektórzy 
kompozytorzy,  np.  Francesco  Maria  Yeracini,  komponowali  wyłącznie  sonaty  solowe) 
(Trzeba  w  tym  miejscu  podkreślić,  że  obsada  solowa  miała  inny  niż  współcześnie  sens 
znaczeniowy;  obligatoryjna  obecność  basso  continuo  powodowała,  że  sonata  solowa  nie 
oznaczała udziału jednego tylko wykonawcy.). 
Nowa forma cykliczna wzbudziła duże zainteresowanie kompozytorów, jednak sonaty XVII-
wieczne  to  przede  wszystkim  utwory  kompozytorów  włoskich.  Do  najwybitniejszych 
twórców  sonat  barokowych  w  XVII  wieku  należą:  Salomone  Rossi  (1570  -  ok.  1630), 
Francesco  Maria  Yeracini  (1690-1768),  Piętro  Locatelli  (1695-1764),  Alessandro  Marcello 
(1669-1747)  i  jego  brat  Benedetto  Marcello  (1686-1739),  Arcangelo  Corelli.  Rozwinięte  w 
tym  czasie  budownictwo  instrumentów  smyczkowych  zdecydowało  o  absolutnej  dominacji 
sonat skrzypcowych. 
U  schyłku  XVII  wieku  formę  sonaty  kościelnej  przeniósł  na  instrumenty  klawiszowe 
kompozytor  i  teoretyk  niemiecki  —  Johann  Kuhnau  (1660-1722).  Kuhnau  napisał  kilka 
traktatów  muzycznych,  w  których  omówił  problematykę  teorii  naśladownictwa.  Teorię  tę 
kompozytor zrealizował także w swoich sonatach — wiele z nich posiada tytuły programowe 
odnoszące  się  do  całości  oraz  poszczególnych  części  utworu.  Osobliwy  rodzaj  sonaty 
zaprezentował  Kuhnau  w  programowym  cyklu  Musikalische  Yorstellung  einiger  Biblischer 
Historien.  Cykl  ten  zawiera  6  sonat  biblijnych,  na  co  wskazują  tytuły  kolejnych  sonat  oraz 
programowe  komentarze  do  poszczególnych  części  utworów  zaczerpnięte  ze  Starego 
Testamentu.  Sonaty  biblijne  Kuhnaua  mają  różną  liczbę  części  (3-8)  zróżnicowanych 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

119 

formalnie (np. toccata, aria, fuga, menuet, opracowanie chorału). Konstrukcja sonat łączy się 
z ich programem, w którego realizacji ważną rolę pełnią figury retoryczno-muzyczne. 
Partia basso continuo w sonatach XVIII-wiecznych ulegała często uproszczeniu i stawała się 
prostym  towarzyszeniem  harmonicznym.  W  wielu  przypadkach  następowało  uaktywnienie 
instrumentu  melodycznego  realizującego  basso  continuo;  jego  partia  wykazywała 
niejednokrotnie  dużą  samodzielność  i  nie  ograniczała  się  do  pierwotnej  roli,  tj.  dublowania 
linii  melodycznej  basu.  Mistrzami  sonaty  w  wieku  XVIII  byli  przede  wszystkim:  Antonio 
Vivaldi  (1678-1742),  Giuseppe  Tartini  (1692-1770),  J.  S.  Bach,  G.  F.  Handel  oraz  Georg 
Philipp Telemann (1681-1767). 
Vivaldi  i  Tartini  rozwijali  technikę  skrzypcową.  Ten  ostatni  —  jeden  z  najwybitniejszych 
wirtuozów 

swoich 

czasów 

— 

skomponował 

ponad 

170 

sonat 

solowych 

lub 

towarzyszeniem 

basso 

continuo. 

Rozwinął 

technikę  podwójnych  chwytów  oraz  wprowadził  nowy  sposób  smyczkowania,  uznany  za 
podstawę nowoczesnej techniki skrzypcowej. Wśród sonat Tartiniego szczególną popularność 
zyskały dwa utwory: Sonata del Trillo del Diauolo (Sonata z trylem diabelskim) oraz Didone 
abban-donata (Dydona opuszczona). 
 
(Zapis nutowy: Giuseppe Tartini — Sonata del Trillo del Diauolo, tytułowy „diabelski tryl") 
 
Oprócz  sonaty  skrzypcowej  w  XVIII  wieku  popularność  zyskała  sonata  z  udziałem  innych 
instrumentów  smyczkowych  oraz  instrumentów  dętych.  W  sonatach  triowych  Handla  rolę 
instrumentów solowych pełnią najczęściej instrumenty dęte (oboje i flety). Pierwsze w historii 
sonaty  przeznaczone  na  skrzypce  solo  bez  towarzyszenia  basso  continuo  (określane  jako 
senza  accompagnato)  napisał  J.  S.  Bach  (6  sonat  solowych  (właściwie  3  sonaty  i  3  partity) 
skomponował  Bach  w  latach  1718-1722.  Niektóre  części  sonat,  względnie  ich  fragmenty, 
mają fakturę monofoniczną, inne polifoniczną, a jeszcze inne — akordową.). 
Literatura sonatowa w XVIII wieku wzbogaciła się znacznie dzięki utworom na instrumenty 
klawiszowe,  zwłaszcza  klawesyn  i  organy.  Sonaty  organowe  Bacha  zawierają  wiele 
interesujących  rozwiązań  fak-turalnych  i  brzmieniowych.  Wielu  kompozytorów  włoskich, 
m.in.: Gio-vanni Platti, Baldassare Galuppi, Domenico Alberti, Giovanni Marco Rutini, pisało 
sonaty  klawesynowe.  D.  Alberti  w  swoich  utworach  na  instrumenty  klawiszowe  ustalił  i 
rozpowszechnił rodzaj akompaniamentu w partii lewej ręki polegający na figuracji opartej na 
rozłożonych  akordach.  Akompaniament  ten,  zwany  basem  Albertiego,  był  powszechnie 
stosowanym pomysłem fakturalnym w muzyce przedklasycznej i klasycznej. 
Procesy typowe dla rozwoju muzyki instrumentalnej w 1. połowie XVIII wieku odzwierciedla 
także twórczość Domenica Scarlattiego (1685--1757). Essercizi per gravicembalo Scarlattiego 
stanowią  prototyp  sonaty  klasycznej.  Znamiona  stylu  klasycznego  w  jednoczęściowych 
sonatach klawesynowych Scarlattiego to: homofoniczny typ melodyki, większa „ruchliwość" 
tonacyjna,  myślenie  tematyczne,  a  nie  wyłącznie  moty-wiczne,  oraz  wyodrębnienie  w 
przebiegu formy odcinka o charakterze przetworzeniowym. 
 

Concerto grosso 

Styl  koncertujący  rozwinął  się  najpełniej  w  nowej  formie  muzycznej,  zwanej  po  włosku 
concerto grosso. Jest to typ koncertu barokowego, w którym współzawodniczą ze sobą dwie 
grupy wykonawcze: 
1)  concertino  'mała  orkiestra'  (zwana  też  principale  'główny')  —  grupa  instrumentów 
solowych, 
2) grosso "większość' (zwane też tutti 'wszyscy', concerto 'orkiestra', ripieni 'pełny1)  — cały 
zespół, tj. orkiestra. 
Nazwa  formy  —  concerto  grosso  —  powstała  więc  w  wyniku  zespolenia  określeń 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

120 

dotyczących  obsady  wykonawczej.  We  wczesnych  concerti  grossi  rolę  tutti  pełniła  mała 
orkiestra smyczkowa, później skład orkiestry wzbogaciły instrumenty dęte: flety, oboje i rogi. 
Dołączenie instrumentów dętych miało wpływ przede wszystkim na barwę brzmienia utworu. 
W odróżnieniu od orkiestry klasycznej czy romantycznej instrumenty dęte nie miały jeszcze 
wówczas  samodzielnej  partii  (oboje  wspomagały  z  reguły  skrzypce,  a  fagot  wiolonczelę). 
Łączenie  brzmienia  oboju  i  skrzypiec  było  bardzo typową  cechą  instrumentacji  i  stanowiło 
dźwiękowy „kręgosłup" barokowej orkiestry. Concertino obejmowało zwykle I i II skrzypce, 
wiolonczelę  i  klawesyn,  ale  mogły  być  zaplanowane  również  na  inną  obsadę.  Obie  grupy 
wykonawcze mogły mieć własne continuo, a w związku z tym bywały lokowane oddzielnie. 
W  concerto  grosso  współzawodniczenie  odbywało  się  na  dwóch  płaszczyznach:  w  obrębie 
concertino  —  pomiędzy  poszczególnymi  instrumentami  tej  grupy  oraz  w  wyniku  dialogu 
prowadzonego pomiędzy concertino a orkiestrą (grosso). Oddzielenie przestrzenne concertino 
i  grosso  pozwalało  na  pełną  realizację  stylu  koncertującego;  dialogi  stawały  się  bardziej 
czytelne, a efekty brzmieniowe mogły objawić cały swój sens wyrazowy. 
Forma  concerto  grosso  jest  wynikiem  następstwa  partii  tutti  i  concertino;  każde  ogniwo 
koncertu  rozpada  się  zatem  na  odcinki  z  udziałem  orkiestry  i  instrumentów  solowych. 
Różnica  w  strukturze  muzycznej  pomiędzy  partiami  tutti  i  concertino  jest  zazwyczaj 
niewielka;  instrumenty  solowe  i  orkiestra  powtarzają  swoje  partie  lub  wykonują  na  zmianę 
krótkie  odcinki  melodyczne.  Powtórzenia  partii  tutti,  typowe  dla  concerto  grosso,  to  tzw. 
ritornele  (wł.  ritornello  'powtórzenie').  Dawne  instrumenty  rozbrzmiewały  w  specyficznych 
warunkach — wysokie wnętrza i kamienne posadzki pomieszczeń powodowały duży pogłos. 
Dźwięki,  zwłaszcza  w  drobnych  wartościach  rytmicznych,  zlewały  się  i  traciły  swą 
selektywność.  Dlatego  tempa  utworów  barokowych  były  z  pewnością  wolniejsze  od  tych, 
które  towarzyszą  niejednokrotnie  ich  współczesnym  wykonaniom.  Barokowa  dbałość  o 
brzmienie wyrażała się w ściśle określonych proporcjach natężenia poszczególnych głosów. 
Właściwym  twórcą  concerto  grosso  był  Arcangelo  Corelli.  Wzorem  dla  jego  concerti  była 
sonata  w  dwóch  jej  odmianach  —  da  chiesa  i  da  camera.  Wśród  12  concerti  grossi  8 
pierwszych utworów to koncerty da chiesa, przewidziane do wykonania przed  i po  mszy,  a 
nawet w czasie jej trwania. Czterem ostatnim koncertom da camera nadał Corelli formę suity 
poprzedzonej  preludium.  Concertino  u  Corellego,  które  stanowi  trio  smyczkowe,  tworzy 
charakterystyczny dla baroku układ triowy. Utwory Corellego budowane są z czterech, pięciu 
i więcej części, przy czym długość poszczególnych ogniw koncertów jest zróżnicowana. Roz-
budowanym  częściom  szybkim  Corelli  przeciwstawia  krótkie  ogniwa  powolne.  Zdobycze 
Corellego wykorzystał w swoich concerti grossi m.in. kompozytor austriacki Georg Muffat. 
Ewolucja concerto grosso zdążała w kierunku ograniczenia liczby części i usamodzielniania 
partii  instrumentów  należących  do  concertino.  Taką  właśnie  nową  formę  ustalił  Antonio 
Vivaldi.  Za  podstawę  swoich  concerti  grossi  kompozytor  przyjął  model  trzyczęściowej 
włoskiej symfonii (allegro — adagio — allegro). Wzbogaceniu uległa obsada concertino, w 
którym  obok  instrumentów  smyczkowych  pojawiły  się  instrumenty  dęte  (flet,  obój,  trąbka) 
oraz mola d'amore,  mandolina  i  lutnia.  Wydłużenie partii  instrumentów koncertujących,  ich 
dialogi  oraz  uwypuklenie  partii  solistów  i  powierzanie  im  odrębnego  —  w  stosunku  do 
orkiestry  —  materiału  melodycznego  to  czynniki  pokrewne  koncertowi  solowemu.  Swoisty 
rodzaj  koncertu,  będącego  połączeniem  cech  concerto  grosso  i  koncertu  solowego,  stanowi 
grupa  utworów  programowo-ilustracyjnych  Vivaldiego,  reprezentujących  malarstwo 
dźwiękowe. Są to m.in.: La Tem-pesta del Marę (Burza na morzu), La chasse (Polowanie) czy 
wreszcie Quattro stagioni (Cztery pory roku) umieszczone w zbiorze // cimento dęli' Armonia 
e  dęli'  inuenzione  (Śmiałe  próby  w  harmonii  i  inwencji)  (Vivaldi  większość  ze  swoich 
licznych  concerti  napisał  dla  własnego  zespołu,  słynnej  orkiestry  dziewczęcej  z  Ospedale 
delia  Pięta  w  Wenecji.  Był  to  rodzaj  sierocińca,  w  którym  Vivaldi  zatrudniony  był 
początkowo jako nauczyciel gry skrzypcowej, a od około 1716 roku jako maestro de' concerti. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

121 

Odbywające się tu regularnie w niedziele i dni świąteczne koncerty kościelne stanowiły jedną 
z  ważniejszych  miejskich  atrakcji.  Vivaldi  dysponował  dobrze  przygotowanym  chórem  i 
orkiestrą, dzięki czemu miał szansę wypróbowywania wszelkich, nawet najbardziej śmiałych 
pomysłów.). 
Specyficznym  rodzajem  koncertów  były  utwory  pastoralne,  związane  z  okresem  Bożego 
Narodzenia.  Gatunek  ten,  popularny  szczególnie  we  Włoszech,  uprawiali  m.in.  Giuseppe 
Yalentini, Francesco Geminiani i Piętro Łocatelli. 
Mistrzem concerto grosso był również Georg Friedrich Handel. W utworach Handla wyraźne 
jest oddziaływanie  zarówno  doświadczeń  Corellego,  jak  również  Vivaldiego.  Jest  jednak  w 
concerti  grossi  Handla  kilka  cech  bardzo  indywidualnych,  właściwych  stylistyce  tego 
kompozytora. Podobnie jak koncerty organowe, concerti grossi powstawały jako intermedia, 
uwertury,  muzyka  na  czas  antraktów  do  oratoriów,  kantat  i  oper.  Nie  oznacza  to  jednak 
drugorzędności  tej  muzyki.  W  swoich  concerti  grossi  Handel  nie  stosował  żadnych 
powszechnie  wówczas  używanych  ścisłych  schematów  formalnych.  Z  umiejętnie 
kontrolowaną  dowolnością  wykorzystywał  w  swoich  koncertach  trzy  wzorce:  dawną  formę 
sonaty kościelnej, nowoczesną formę włoskiego koncertu Vivaldiego, a także francuską suitę 
orkiestrową  z  uwerturą  w  roli  wstępu  i  licznymi  ustępami  tanecznymi.  Rozpoczynanie 
koncertów  powolną  częścią  nadawało  im  poważny  i  majestatyczny  charakter.  Grupę 
concertino  obsadzał  Handel  instrumentami  smyczkowymi  oraz  dętymi  drewnianymi. 
Poszczególne  części  concerti  grossi  są  w  wielu  przypadkach  na  tyle  samodzielne  i 
rozbudowane, że przypominają koncerty orkiestrowe lub solowe. 
Odmianę  concerti  grossi  stanowią  Koncerty  brandenburskie  (Określenie  „brandenburskie" 
funkcjonuje  dopiero  od  XIX  wieku,  a  wiąże  się  z  dedykacją  utworów  (Bach  dedykował  je 
margrabiemu  Brandenburgii  —  Christianowi  Ludwikowi);  Bach  określał  swoje  utwory  jako 
Sześć  koncertów  na  kilka  instrumentów.)  Johanna  Sebastiana  Bacha.  Pod  względem 
współzawodniczenia  solistów  z  zespołem  Koncerty  brandenburskie  przypominają  zasadę 
concerto grosso, ale równocześnie sposób potraktowania instrumentów concertino zbliża nie-
które z nich do formy koncertu solowego. 
Forma  concerto  grosso  realizowała  się  nie  tylko  w  twórczości  oryginalnej.  Powszechną 
praktyką w baroku było opracowywanie innych koncertów i utworów. Opracowania te mogły 
mieć rozmaity charakter: 
— concerto grosso przerobione na inny typ concerto grosso (np. zmiana obsady concertino), 
— concerto grosso przerobione na koncert solowy, 
— utwór nie będący koncertem, przerobiony na concerto grosso. 
W  2.  połowie  XVII  wieku  dominacja  muzyki  instrumentalnej  nad  wokalną  stawała  się 
faktem. Powiększała się ilość form i gatunków instrumentalnych, a równolegle z ich ewolucją 
rozwijał się typ faktury instrumentalnej i — co bardzo ważne — kształtowała się terminologia 
związana  wyłącznie  z  tą  właśnie  dziedziną  twórczości  muzycznej.  Symbolicznym  wyrazem 
znaczenia  i  różnorodności  muzyki  instrumentalnej  jest  XVII-wieczna  rycina,  zatytułowana 
Strój muzyka: 
 

Koncert solowy 

Forma koncertu solowego kształtowała się przez  stopniowe wchłanianie  elementów innych, 
okrzepłych już rodzajów instrumentalnych. Epoka baroku wyniosła wykonawstwo solowe na 
nieznane  wcześniej  wyżyny.  Tak  jak  w  operze  rozwijał  się  kult  solisty  —  śpiewaka,  w 
muzyce  instrumentalnej  rodził  się  i  wykształcał  ideał  wirtuoza  —  artysty  wielbionego, 
podziwianego,  zdolnego  do  niewiarygodnych  wyczynów  na  instrumencie.  Zwyczajem 
swojego czasu wybitni skrzypkowie określali się jako musico di violino. 
Za  twórcę  koncertu  solowego  uważany  jest  Giuseppe  Torelli  (1658--1709),  którego 
pionierskie  koncerty  na  skrzypce  solo  z  towarzyszeniem  orkiestry  smyczkowej  pochodzą  z 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

122 

1709  roku.  Jednym  z  pierwszych  kompozytorów  koncertów  skrzypcowych  był  także 
Giovanni  Battista  Bononcini.  Za  tym  wzorem  zaczęto  komponować  koncerty  także  na  inne 
instrumenty, zwłaszcza na trąbkę (Giacomo A. Perti, Giuseppe M. Jacchini). 
Właściwą linię rozwoju koncertu solowego określiła jednak dopiero obfita twórczość (blisko 
450  koncertów!)  Antonia  Vivaldiego.  Pomimo  zainteresowania  różnymi  instrumentami 
zdecydowaną przewagę uzyskały koncerty skrzypcowe, sam Vivaldi  napisał  ich ponad 220. 
Jeszcze  raz  trzeba  więc  wyraźnie  podkreślić,  że  żaden  instrument  nie  był  tak  popularny  w 
baroku  jak  skrzypce.  Antonio  Vivaldi  ustalił  trzyczęściową  budowę  koncertu  o  układzie 
części:  szybka  —  wolna  —  szybka.  Zasługą  tego  kompozytora  było  również  wydłużenie 
odcinków solowych (we wczesnych koncertach były one krótkie i w związku z tym było ich 
dużo).  Oprócz  utworów  skrzypcowych  w  repertuarze  koncertowym  Vivaldiego  znalazły  się 
utwory  na  wiolonczelę,  flet,  obój,  trąbkę  i  inne  instrumenty.  Tzw.  koncerty  „malarskie" 
Vivaldiego  znakomicie  odzwierciedlają  ideę  imitazione  delia  natura;  do  grupy  takich 
utworów,  pisanych  na  różne  instrumenty,  należą  m.in.  II  Cardellino  (Szczygieł)  na  flet  i 
orkiestrę oraz koncert fagotowy La Notte (Noc). 
 
(Zapis  nutowy:  Antonio  Vivaldi  —  II  Cardellino,  naśladowanie  śpiewu  ptaka  w  ozdobnej 
kadencji fletu oraz w ornamentalnej partii fletu i skrzypiec I) 
 
Giuseppe Tartini — wszechstronnie wykształcony muzyk (skrzypek, pedagog i kompozytor) 
—  założył  w  Padwie  akademię  muzyczną  i  uczył  tam  gry  skrzypcowej  oraz  kompozycji. 
Swoją  popularność  zawdzięcza  nie  tylko  wspaniałym  sonatom  i  L'arte  de  arco  (Sztuka 
smyczka},  będącej  cyklem  50  wirtuozowskich  wariacji  na  temat  Corellego.  Tartini  napisał 
przeszło  130  koncertów  skrzypcowych  i  wiele  koncertów  wiolonczelowych.  Repertuar 
koncertów  skrzypcowych  wzbogacili  także  inni  kompozytorzy  włoscy,  w  szczególności 
Francesco  Geminiani,  Piętro  Locatelli  oraz  Fran-cesco  Maria  Yeracini.  Geminiani  był 
ponadto  autorem  jednej  z  najstarszych  szkół  skrzypcowych,  wydanej  w  Londynie  w  1730 
roku. 
W  dziedzinie  koncertów  fletowych  zasłynął  twórca  pierwszej  niemieckiej  szkoły  na  flet  (z 
1752 roku) — Johann Joachim Quantz (1697-1773), autor około 300 koncertów. Kompozytor 
ten  ulepszył  także  budowę  fletu  przez  wprowadzenie  drugiej  klapy  do  konstrukcji 
instrumentu. Wzrastająca w XVIII wieku rola  fletu zaowocowała dużą  ilością koncertów na 
ten instrument w twórczości kompozytorów francuskich 2. połowy XVIII wieku. To właśnie 
we Francji flet uznano za najbardziej ekspresyjny instrument solowy. 
Obsada wykonawcza koncertów J. S. Bacha z  jednej  strony  nawiązuje do tradycji koncertu 
skrzypcowego,  z  drugiej  natomiast  jest  wyrazem  rosnącej  popularności  instrumentów 
klawiszowych.  Stałą  pozycję  repertuarową  stanowią  dwa  koncerty  na  skrzypce  solo  i 
orkiestrę:  Koncert  a-moll  i  Koncert  E-dur.  Koncert  podwójny  d-moll  na  2  skrzypiec  i  or-
kiestrę  to  rodzaj  duetu  koncertującego.  Koncerty  klawesynowe  były  początkowo 
przeniesieniem  na  grunt  klawesynu  koncertów  pisanych  na  inne  instrumenty.  W  związku  z 
tym  —  tak  jak  w  większości  barokowych  koncertów  na  instrumenty  klawiszowe  —  w 
przypadku  koncertów  klawesynowych  i  organowych  Bacha  istnieje  wiele  wątpliwości 
dotyczących  ich  autorstwa  i  oryginalności.  Wiele  z  nich  to  przeróbki  jego  własnych 
koncertów skrzypcowych oraz przeróbki i opracowania koncertów innych kompozytorów (np. 
Koncert  a-moll  na  4  klawesyny  jest  opracowaniem  Koncertu  skrzypcowego  h-moll  na  4 
skrzypiec Vivaldiego). Osobliwą kompozycją w twórczości Bacha jest Koncert wioski F-dur 
na  klawesyn  dwumanuałowy  bez  towarzyszenia  orkiestry.  Tytuł  koncertu  świadczy  o 
nawiązaniu  do  wzorów  włoskich.  Odpowiednie  wykorzystanie  obydwóch  manuałów  daje 
wrażenie występowania dwóch niezależnych — faktu-ralnie i dynamicznie — partii: solowej i 
gwasi-orkiestrowej. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

123 

Koncerty  organowe  G.  F.  Handla,  wykorzystywane  pierwotnie  jako  antrakty  dzieł 
dramatycznych  kompozytora,  z  biegiem  czasu  usamodzielniły  się  i  stanowią  przykład 
wielkich umiejętności Handla w zakresie improwizacji organowej. Podobnie jak Bach, także i 
Handel  opracowywał  utwory  innych  kompozytorów.  Koncerty  synów  Bacha,  zwłaszcza 
Johanna  Christiana  i  Carla  Philippa  Emanuela,  uznaje  się  za  prototyp  fortepianowego 
koncertu klasycznego. 
 

Suita 

Barok  był  okresem  najbujniejszego  rozkwitu  suity.  Jako  najstarsza  forma  cykliczna  suita 
okazała  się  w  baroku  formą  bardzo  uniwersalną;  wykorzystywano  ją  nie  tylko  w  utworach 
opatrzonych  nazwą  suita,  ale  także  w  sonatach  da  camera,  odpowiednio  w  koncertach  da 
camera  i  utworach  o  charakterze  programowo-ilustracyjnym  określonym  w  tytule.  To 
wszechstronne  zastosowanie  suity  odzwierciedla  wzajemne  oddziaływanie  różnych  form 
barokowych.  Ponadto  sam  termin  „suita"  (fr.  suitę  'następstwo')  może  być  interpretowany 
jako cykl tańców zestawionych według określonej zasady, zbiór tańców jednego rodzaju czy 
wreszcie jako cykl składający się z części tanecznych i nietanecznych. Kompozytorzy oprócz 
nazwy  suita  stosowali  dwa  inne  określenia  —  partita  i  ordre  (to  ostatnie  łączy  się  w 
szczególności z twórczością klawesynistów francuskich). 
Podstawowy  schemat  formalny  suity  utrwalił  się  około  połowy  XVII  wieku  i  obejmował 
cztery tańce główne o różnym pochodzeniu i charakterze: allemande (niemiecki) — courante 
(francuski)  —  sarabande  (hiszpański)  —  gigue  (angielski).  Zasadniczy  układ  suity  mogły 
uzupełniać  intermezza  taneczne  (np.  anglaise,  entree,  bourree,  gawot,  rigaudon,  hornpipe, 
menuet,  passepied,  polonez)  lub  nietaneczne  (aria,  rondo,  burleska,  kaprys,  scherzo). 
Intermezza  występowały  z  reguły  pomiędzy  sarabandą  a  gigue,  ale  nie  była  to  wyłączna 
zasada. 
Liczba  części  w  suicie  oraz  ich  układ  zależały  każdorazowo  od  pomysłu  kompozytora. 
Nadrzędną zasadą natomiast był kontrast metrorytmiczny i agogiczny sąsiadujących ze sobą 
ogniw suity. Zdarzało się też zastępowanie którejś z części podstawowych innym ogniwem, 
np. sarabandy — arią; w takich przypadkach obowiązywała odpowiedniość charakteru i cech 
zastępowanego tańca. 
Większość  suit  barokowych  nie  ma  wspólnego  materiału  melodycznego.  Jedność  formalna 
wynika  z  naturalnego  kontrastu  ogniw  oraz  wspólnej  dla  wszystkich  części  tonacji.  Cechą 
typową  suity  barokowej  jest  występowanie  dwóch  tańców  tej  samej  kategorii,  np.  courante 
double  (fr.  double  'zdwojony1;  w  praktyce  oznaczało  to  wariacyjne  potraktowanie  tego 
samego  tańca).  Dawne  tańce  z  reguły  składają  się  z  dwóch  części,  z  których  druga  jest 
wariantem  pierwszej,  a  obydwie  zaopatrzone  są  powtórkami,  według  wzoru:  AA'.  Część  I 
ułożona  jest  według  planu  tonalnego:  tonika  —  dominanta  (ewentualnie  tonika  —  paraleła 
toniki),  a  część  II:  dominanta  —  tonika  (ewentualnie  dominanta  —  paralela  toniki).  W 
przypadku,  gdy  po  dwuczęściowym  tańcu  pojawiała  się  jego  odmiana  wariacyjna,  całość 
przybierała  formę  dwuczęściową  złożoną,  a  w  przypadku  wprowadzenia  tria  lub  musette 
(najczęściej po menuecie  lub gawocie)  i powtórzenia pierwszego tańca  — powstawał układ 
trzyczęściowy typu ABA. 
Suitę  mogło rozpoczynać ogniwo wstępne, różnie nazywane:  preludium,  fantazja, uwertura, 
sinfonia, toccata. Rozbudowane suity  mają także ustępy końcowe, które  —  analogicznie do 
wstępu  —  przyjmują  różną  postać:  fugi,  finale,  tematu  z  wariacjami  lub  wariacji 
ostinatowych. 
Suity  barokowe  to  utwory  przeznaczone  głównie  na  instrumenty  klawiszowe.  Uprawianie 
form tanecznych wiąże się z tym nurtem muzyki, który swój początek bierze w kompozycjach 
angielskich  wirginalistów,  a  później  rozkwita  w  twórczości  Bacha  i  Handla,  by  wreszcie 
osiągnąć apogeum w muzyce klawesynistów francuskich na przełomie baroku i klasycyzmu. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

124 

Forma  suity  była  praktykowana  przez  kompozytorów  równie  chętnie  w  utworach  na 
instrumenty  solowe,  jak  w  kompozycjach  orkiestrowych.  W  rozwoju  suity  zaznaczyły  się 
dwie odmienne tendencje: o ile początkowo wyraźne było dążenie do stabilizacji układu, to w 
muzyce dojrzałego baroku suita stawała się często terenem dużej swobody w potraktowaniu 
formy.  Do  grona  najwybitniejszych  twórców  suit  barokowych  należą:  Dietrich  Buxtehude 
(16377-1707),  Johann  Pachelbel  (ochrzcz.  1653-1706),  G.  Ph.  Telemann,  J.  S.  Bach  i  G.  F. 
Handel. 
Suity Buxtehudego czy Pachelbela w większości pozbawione są intermezzów. Różne układy 
suitowe  zaobserwować  można  w  utworach  Bacha,  który  skomponował  12  suit 
klawesynowych (6 francuskich i 6 angielskich), 6 partit klawesynowych, 3 partity na skrzypce 
solo, suity  lutniowe, wiolonczelowe oraz 4 suity  orkiestrowe (C-dur, h-moll,  D-dur, D-dur). 
Wzory  suity  orkiestrowej  tego  rodzaju  ustalił  Jean-Baptiste  Lully.  Suity  i  partity  stanowią 
najliczniejszą  grupę  klawesynowych  utworów  Handla.  Obejmują  one  od  3-7  części  i 
wykorzystują  często  technikę  wariacyjną.  Do  najbardziej  efektownych  utworów 
orkiestrowych  Handla  należą  dwie  suity  przeznaczone  do  wykonywania  na  otwartej 
przestrzeni  —  Water  Musie  (Muzyka  na  wodzie)  oraz  Musie  for  the  Royal  Fireworks 
(Muzyka  na  królewski  pokaz  sztucznych  ogni,  potocznie:  Muzyka  sztucznych  ogni). 
Osobliwość  tych  utworów  polega  na  bardzo  rozbudowanej  partii  instrumentów  dętych;  w 
przypadku Musie for the Royal Fireworks — utworu napisanego w 1749 roku dla uczczenia 
pokoju  w  Akwizgranie,  połączonego  z  wielkim  pokazem  ogni  sztucznych  w  londyńskim 
Green Park — wymagany jest udział ponad 50 instrumentów (24 oboje, 12 fagotów, 9 rogów, 
9 trąbek i 3 kotły). Utwory plenerowe Handla i wiele innych utworów suitowych tego czasu 
to rodzaj ówczesnej muzyki rozrywkowej. 
W utworach Telemanna zwraca uwagę bardzo starannie sprecyzowana obsada wykonawcza, 
zrywająca  ze  swobodą  dobierania  instrumentów.  Większości  jego  kompozycji  nie  można 
sobie wyobrazić w wykonaniu zespołu w składzie innym niż wymagany przez kompozytora. 
Telemann  w  swoich  suitach  okazał  się  również  nowatorem  w  zakresie  traktowania 
instrumentów  dętych,  zwłaszcza  rogów,  obojów  i  fagotów.  Instrumenty  te,  pełniące  dotąd 
mało  samodzielną  rolę,  włączają  się  w  niektórych  suitach  w  tok  koncertowania  dzięki 
samodzielnym partiom koncertującym i własnym figurom melodycznym. 
Suita barokowa stała się konglomeratem różnych form i stylów, ponieważ kompozytor miał 
możliwość  swobodnego  dobierania  różnych  elementów  cyklu.  Tańce  suitowe,  w  postaci 
mniej lub bardziej przestyli-zowanej, spotkać można we wszystkich dziedzinach i gatunkach 
ówczesnej  muzyki:  w  operze  i  balecie,  w  kompozycjach  kameralnych,  orkiestrowych,  w 
oratoriach,  kantatach,  a  nawet  mszy  (np.  polonez  Et  resurrexit  z  Mszy  h-moll  J.  S.  Bacha). 
Później,  na  przełomie  baroku  i  klasycyzmu,  w  twórczości  klawesynistów  francuskich 
wykształcił  się  na  podłożu  tańców  suitowych  nowy,  bardzo  ważny  gatunek  muzyki  — 
miniatura instrumentalna. 
 

Wariacyjność w muzyce baroku 

Technika  wariacyjna  należy  do  najstarszych  sposobów  komponowania,  ponieważ  każdy 
fragment  utworu  muzycznego,  który  jest  zmienioną  wersją  zasadniczej  myśli  muzycznej, 
nazywamy w muzyce wariacją. Wariacyjność może obejmować cały utwór, pełniąc wówczas 
rolę formo-twórczą, a także występować lokalnie, tj. wewnątrz innych form. W takiej postaci 
stosowana  była  w  baroku  w  wielu  utworach  jako  bardzo  ważny  i  ciekawy  sposób 
różnicowania przebiegu muzycznego (łac. uariatio 'zmienność, urozmaicenie'). 
Zwykle wariacje kojarzą się z wielokrotnym przekształcaniem tematu podanego na początku 
utworu. Jest to najbardziej powszechny rodzaj wariacji, określany jako temat z wariacjami lub 
— w przypadku zapożyczenia tematu — wariacje na temat. Dla baroku bardziej charaktery-
styczne  były  jednak  wariacje  ostinatowe,  które w  zasadniczy  sposób  różnią  się  od  wariacji 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

125 

tematycznych. Ich istotą jest ostinato — stała, zasadniczo niezmienna formuła melorytmiczna 
lub harmoniczna, powtarzająca się w utworze wiele razy. Powtarzany temat jest każdorazowo 
kontrapunktowany przez pozostałe głosy kompozycji. Temat się nie zmienia, ale zmieniają się 
kontrapunkty.  Ostinatowy  temat  umieszczony  jest  najczęściej  w  głosie  najniższym  (tzw. 
basso ostinato), co zapewnia mu dużą selektywność brzmienia. Temat ten może być poddany 
w  toku  utworu  pewnym  modyfikacjom  rytmicznym,  drobnym  zmianom  melodycznym,  a 
ponadto  może  być  przenoszony  do  innych  głosów.  Wariacje  osti-natowe  określa  się  często 
mianem  chaconny,  passacaglii  lub  folii,  ponieważ  one  właśnie  są  źródłem  ostinatowego 
schematu.  Taneczne  prototypy  chaconny  i  passacaglii  —  opartych  na  zasadzie  rondowej  — 
pochodzą z Hiszpanii. Ostinato, które stanowi podstawę konstrukcyjną wariacji, to nic innego 
jak refren wspomnianych  form rondowych. Trzecim źródłem wariacji ostinatowych, chociaż 
zdecydowanie  mniej  popularnym  niż  dwa  poprzednie,  była  folia  —  taniec  portugalski 
związany ze świętem urodzaju. 
Ze  względu  na  zasadę  kontrapunktowania  tematu  wariacje  ostinatowe  należą  do  form 
polifonicznych. Kolejne opracowania tematu, nazywane partitami, posługują się szeroką skalą 
środków  polifonicznych,  z  fugą  włącznie.  W  bogatym  repertuarze  barokowych  wariacji 
ostinatowych  wskażemy  trzy  najbardziej  znane:  Passacaglia  c-moll  na  organy  J.  S.  Bacha, 
jego Chaconne z Partity d-moll na skrzypce solo oraz skrzypcowa sonata La folia d-moll A. 
Corellego. 
Temat ostinatowy może być eksponowany na początku utworu jako pojedynczy głos lub też 
może  być  wprowadzony  od  razu  z  innymi  głosami  kompozycji.  Przykładem  pierwszego 
sposobu wprowadzania ostinato jest początek Passacaglii c-moll J. S. Bacha, gdzie 8-taktowy 
temat  został  przedstawiony  w  basie.  Dwudziestokrotne  opracowanie  tego  tematu  stworzyło 
okazję do zastosowania rozmaitych technik  i  środków wyrazowych:  figuracji  harmonicznej, 
potęgowania ruchu  i wartości  brzmieniowych, przeniesienia tematu ostinatowego do innych 
głosów czy wreszcie wykorzystania ostinato w fudze wieńczącej cały utwór. 
 
(Zapis nutowy: Johann Sebastian Bach — Passacaglia c-moll, ostinatowy temat w basie oraz 
jego fragment w opracowaniu kontrapunktycznym) 
 
4-taktowy ostinatowy temat w organowej Passacaglii d-moll D. Bux-tehudego eksponowany 
jest wspólnie z głosami kontrapunktycznymi: 
  
(Zapis nutowy: Dietrich Buxtehude — Passacaglia d-moll na organy, początek) 
 
Dzięki  twórczości  Bacha  forma  wariacji  osiągnęła  w  swojej  historii  apogeum. 
Najważniejszymi dziełami  wariacyjnymi (poza wspomnianymi wariacjami ostinatowymi)  są 
partity  chorałowe,  Wariacje  Goldbergowskie,  wariacje  kanoniczne  na  temat  chorału  Vom 
Himmel hoch, a także dwa duże cykle, zarazem ostatnie dzieła Bacha — Musikalisches Opfer 
(Ofiara  muzyczna)  oraz  Kunst  der  Fugę  (Sztuka  fugi).  Oprócz  tego  technika  wariacyjna 
stosowana była przez Bacha w chorałach, suitach, preludiach, toccatach, fantazjach i fugach. 
Chorałowe  partity  organowe  genetycznie  wywodzą  się  z  hiszpańskiej  szkoły  organowej 
Antoine de Cabezóna. Twórcą tego typu wariacji był Jan Pieterszoon Sweelinck, a rozwinęli 
go zwłaszcza kompozytorzy niemieccy. 
Barokowa  wariacyjność  pozostawała  w  ścisłym  związku  ze  sztuką  improwizacji  i 
polifonicznym  ukształtowaniem  faktury  utworu. Cechą  charakterystyczną  twórczości  Bacha 
jest  krzyżowanie  formy  wariacyjnej  z  formami  polifonicznymi  (np.  wariacje  kanoniczne). 
Wariacje Goldbergowskie to w rzeczywistości — zgodnie z oryginalnym tytułem — Aria mit 
30 Yardnderungen (Aria z 30 odmianami), w której w ramach techniki wariacyjnej występują 
środki ścisłej techniki polifonicznej (kanony w różnych interwałach, fughetta, fugato), a obok 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

126 

nich  —  elementy  uwertury  francuskiej,  toccaty  i  innych  rodzajów  ukształtowań.  Substancją 
melodyczną  w  Musikalisches  Opfer  jest  tzw. temat  królewski,  ułożony  przez  Fryderyka  II. 
Sztukę fugi należy traktować jako cykl polifoniczny, który jest traktatem kompozytorskim o 
sztuce fugi, ukazującym najrozmaitsze sposoby komponowania tej formy. 
 

Fascynacja polifonią instrumentalną 

Wirtuoz  organowy  czy  klawesynowy  epoki  baroku  musiał  umieć  improwizować  pełny 
akompaniament z jednej linii basowej (tzw. bas figuro-wany). Umiejętności improwizowania 
w technice kontrapunktycznej można było kształcić wykorzystując różne gatunki muzyczne. 
Należały  do  nich:  preludium  polifoniczne,  przygrywka  chorałowa,  toccata  polifoniczna, 
fantazja  polifoniczna,  inwencja  oraz  kanon.  Formy  polifoniczne  kultywowali  zwłaszcza 
kompozytorzy  niemieccy:  Dietrich  Buxtehude,  Georg  Bóhm,  Johann  Adam  Reinken, 
wreszcie — Johann Sebastian Bach, którego dzieła polifoniczne uznaje się za niedościgniony 
wzór form kontra-punktycznych. 
Preludium  polifoniczne,  rozwijające  się  obok  preludium  figuracyjnego,  było  z  reguły 
ogniwem  wstępnym  cyklu  polifonicznego.  Przygrywka  chorałowa  polegała  na  zestawianiu 
melodii zaczerpniętej z chorału z głosami kontrapunktującymi. Melodia chorałowa, pełniąca 
rolę cantus firtnus, mogła być realizowana konsekwentnie w jednym głosie lub też w trakcie 
utworu zmieniała swoje położenie. 
W  toccacie  polifonicznej  kompozytorzy  stosowali  przeważnie  typ  imitacji  swobodnej.  Pod 
względem  budowy  formalnej  toccata  przedstawia  najczęściej  układ  trzyczęściowy  lub 
wieloczęściowy.  Ogniwo  środkowe  toccaty  trzyczęściowej  utrzymane  jest  w  fakturze 
polifonicznej, części skrajne natomiast mają przebieg firguracyjny, świadczący o improwiza-
cyjnym  charakterze  gatunku  toccaty.  Toccaty  wieloczęściowe  są  wynikiem  szeregowania 
części figuracyjnych i polifonicznych. 
Na podobnych zasadach rozwijała się fantazja polifoniczna, w której o kształcie formalnym 
decydował  kontrast  tempa,  faktury  i  wyrazu  muzycznego,  podporządkowany  czynnikowi 
improwizacyjno-wirtuozowskiemu. 
Inwencja  (łac.  inuentio  'wynalazek,  pomysł')  oznacza  utwór  polifoniczny  o  nieokreślonej 
ściśle  konstrukcji.  Jako  gatunek  muzyczny  została  spopularyzowana  dzięki  dwu-  i 
trzygłosowym  utworom  Bacha  (Przed  Bachem  nazwą  tą  posługiwali  się  kompozytorzy 
włoscy — Giovanni Bat-tista Yitali i Francesco Antonio Bonporti. Bach napisał 30 inwencji 
(15  dwugłosowych  i  15  trzygłosowych)  dla  syna  Wilhelma  Friedemanna  i  innych  swoich 
uczniów.  Utwory  dwugłosowe  Bach  nazywał  preambulami,  natomiast  trzygłosowe  —
sinfoniami. Układ tonacji w obydwóch zbiorach jest jednakowy: C, c, D, d, Es, E, e, F, f, G, 
g, A, a, B, h. Liczba znaków przy kluczowych w inwencjach Bacha nie przekracza czterech; 
utwory  te  pisane  były  bowiem  na  instrument o  stroju  nierównomiernie  temperowanym,  a  w 
związku z tym „czysta" gra w pozostałych tonacjach nie była możliwa.). Inwencje opierają się 
na  imitacji  swobodnej  i  ścisłej  (nawet  na  kanonie).  Najczęściej  są  to  utwory  o  charakterze 
pedagogicznym, służyły do nauki gry, kompozycji i zasad kontrapunktu. 
Najdoskonalszą formą kontrapunktyczną jest fuga. Jej polifoniczna jakość wynika zarówno z 
ewolucyjnego  continuum  formy,  jak  również  z  liczby  i  rodzaju  zastosowanych  technik.  O 
walorach  wyrazowych  fugi  decyduje  przede  wszystkim  kształt  brzmieniowy  tematu  i  jego 
prowadzenie na planie głosów kontrapunktujących. „Sztuka" fugi to sztuka tworzenia tematu 
—  prostej,  a  równocześnie  wyrazistej  i  zawierającej  wewnętrzną  kulminację  konstrukcji 
melodyczno-rytmicznej, ale także jest to sztuka włączania tematu w splot pozostałych, równie 
ważnych  linii  głosowych  utworu.  Doskonałość  formalną,  fakturalną  i  wyrazową  osiągnęła 
fuga  w  twórczości  Bacha  i  Handla.  Oprócz  modelu  fugi  instrumentalnej  kompozytorzy  ci 
upowszechnili  fugę  wokalną,  która  stała  się  ważnym  współczynnikiem  konstrukcyjnym  i 
wyrazowym  dzieł  wo-kalno-instrumentalnych,  w  szczególności  oratorium  i  pasji,  a  także 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

127 

mszy. 
Fugi instrumentalne Bacha stanowią pokaźną grupę utworów. Wśród nich znajdują się utwory 
klawesynowe,  organowe,  być  może  fortepianowe  oraz  skrzypcowe  w  formach  cyklicznych. 
Niezrównanym,  wyjątkowym  pod  względem  zarówno  technicznym,  jak  i  artystycznym, 
dziełem Bacha — mistrza fugi — jest dwutomowy zbiór Das wohltemperierte Klamer (tom I 
z  1722  roku,  tom  II  z  1744  roku)  (Niemieckie  określenie  Klcwier  nie  precyzuje  dokładnie 
przeznaczenia wykonawczego i może odnosić się do różnych instrumentów klawiszowych. W 
związku  z  tym  najbardziej  prawidłowe  tłumaczenie  tytułu  powinno  brzmieć:  Dobrze  [tj. 
równomiernie]  temperowany  instrument  klawiszowy.).  Każdy  tom  zawiera  24  cykle  po-
lifoniczne  złożone  z  preludium  i  fugi.  24  cykle  to  równocześnie  prezentacja  wszystkich 
możliwych  tonacji  w  ramach  stroju  równomiernie  temperowanego,  ułożonych  w  porządku 
jednoimienno-chromatycznym  (C,  c,  Cis,  cis,  D,  d  .;  wyjątek  enharmoniczny:  Gis,  as). 
Przeważają  fugi  trzy-i  czterogłosowe;  w  pierwszym  tomie  znajdują  się  3  fugi  o  innej 
dyspozycji głosów — jedyna fuga dwugłosowa (e-moll) oraz 2 fugi pięciogłosowe (b-moll i 
cis-moll).  W  Das  wohltemperierte  Klamer  dominują  fugi  monotematyczne,  czyli  operujące 
tylko jednym tematem. Cztery zaledwie utwory reprezentują typ fugi wielotematycznej. Są to 
dwie fugi podwójne (z tomu II: gis-moll i h-moll) oraz dwie fugi potrójne (cis-moll z tomu I i 
fis-moll z tomu II). 
Jako  przykład  innego  połączenia  w  ramach  cyklu  polifonicznego  może  posłużyć  popularna 
Fantazja chromatyczna i fuga d-moll na klawesyn oraz Toccata i fuga d-moll na organy. Fugi 
organowe  Bacha  to  głównie  części  cyklów  polifonicznych  (preludia  i  fugi,  fantazje  i  fugi, 
toccaty i fugi, preludia i fughetty), ale także utwory samodzielne  — nie związane z żadnym 
cyklem. 
Bachowska  Musikalisches  Opfer  jako  cykl  wariacji  kontrapunktycz-nych  prezentuje  rozwój 
form  fugowanych  od  ricercaru  do  fugi  kanonicznej.  Na  początku  i  końcu  cyklu  występują 
dwa  rozbudowane  ricercary,  a  podtytuł  utworu  —  Regis  lussu  Cantio  Et  Reliąua  Canonica 
Arte Resoluta — jest niczym innym jak akrostychem słowa ricercar. 
W  ostatnim  dziele  —  Kunst  der  Fugę  (Sztuka  fugi)  —  Bach  nie  precyzuje  obsady 
wykonawczej. Wszystkie utwory zawarte w zbiorze (fugi i kanony) utrzymane są w tej samej 
tonacji  (d-moll)  i  noszą  ogólną  nazwę  contrapunctus.  Sztuka  fugi  jest  przykładem  cyklu 
wariacji polifonicznych, dla których podstawą, tj. tematem, jest pierwszy utwór. Ostatnia, nie 
dokończona  fuga  była  w  zamierzeniu  kompozytora  utworem  czterotematowym,  z  ostatnim, 
„odimiennym" tematem złożonym z dźwięków B-A-C-H. Sztuka fugi Bacha stanowi syntezę 
polifonii na gruncie nowego systemu tonalnego i harmonicznego. 
W twórczości Handla większe znaczenie miało lokalne zastosowanie fugi, którą kompozytor 
wykorzystywał jako ukształtowanie wybranych części w utworach cyklicznych  — sonatach, 
suitach  i  koncertach.  Ze  wspaniałymi  fugami  —  częściami  sonat  czy  suit  —  konkurują 
okazałe  fugi  wokalne  i  wokalno-instrumentalne  towarzyszące  kulminacjom  dzieł 
dramatycznych Handla. 
 

Dwie  największe  indywidualności  epoki  baroku  -  Bach  i 
Handel 

Bach i Handel reprezentują muzykę niemiecką i angielską. Obaj tworzyli w późnym baroku 
—  czasie  muzyki  różnorodnej  i  wielopostaciowej,  dla  której  trudno  znaleźć  wspólny 
wykładnik. Trudno wręcz uwierzyć, że obaj wielcy kompozytorzy — urodzeni w tym samym 
roku,  w  miejscach  niewiele  od  siebie  oddalonych,  wywodzący  się  z  tego  samego  kręgu 
niemieckich  organistów  i  kantorów,  wymieniani  obok  siebie  niczym  szkolni  przyjaciele 
siedzący  w  jednej  ławie  —  nigdy  się  nie  spotkali.  Z  pewnością  znali  jednak  i  nawzajem 
podziwiali swoją twórczość, o czym świadczy, bardzo wymowna w swej treści, wypowiedź 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

128 

Bacha o Handlu: 
To jedyny człowiek, którego chciałbym zobaczyć, nim umrę, i jedyny, którym chciałbym być, 
gdybym nie był Bachem. 
Obaj kompozytorzy w starości utracili wzrok; owa bolesna dolegliwość była zjawiskiem dość 
powszechnym,  bowiem  stan  ówczesnej  medycyny  nie  pozwalał  na  zapobieganie  skutkom 
wielogodzinnej pracy, w wielkim stopniu absorbującej wzrok. 
Bach  pochodził  z  rodziny  muzyków,  która  w  dziewięciu  generacjach  dała  kilkudziesięciu 
muzyków, spośród których wielu zajęło ważne miejsce w historii muzyki. W rodzinie Handla 
nie było takich muzycznych tradycji. 
Handel  był  typem  ekstrawertyka,  Bach  —  introwertyka.  Być  może  właśnie  odmienna 
psychika  kompozytorów,  wpływająca  na  ich  twórczość,  zadecydowała  o  niejednakowej 
popularności  muzyki  Bacha  i  Handla  w  baroku.  Handel  był  sławny  już  za  życia.  Bardziej 
witalny,  otwarty,  pisał  dzieła,  które  zdobywały  mu  międzynarodowe  audytorium.  Handel 
wiele podróżował i zapoznawał się ze stylistyką ośrodków europejskich. 
W  1727  roku  otrzymał  obywatelstwo  angielskie,  osiadł  w  Anglii,  gdzie  —  z  niewielkimi 
przerwami — spędził resztę życia. Bach rozwijał działalność wyłącznie w Niemczech. Handel 
pisał zmyślą o słuchaczach, Bach rozwiązywał techniczne zagadnienia materii dźwiękowej. 
Używając dużego uproszczenia, można powiedzieć, że większą przy-stępność muzyki Handla 
powodował  fakt,  że  jego  muzyka  była  —  w  porównaniu  z  twórczością  Bacha  —  bardziej 
diatoniczna i homofonicz-na. Na właściwe zrozumienie mistrzowskiej polifonii Bacha trzeba 
było  czekać  bardzo  długo.  Podczas  gdy  Handel  nie  stronił  od  konwencjonalnego 
komponowania,  zapewniającego  mu  niesłabnącą  popularność,  Bach  był  dla  współczesnych 
jedynie organistą-wirtuozem i „trudnym" kompozyto-rem-samoukiem piszącym kompozycje 
na zamówienie (kiedy w 1740 roku w  jednym z  niemieckich czasopism opublikowano  listę 
dziesięciu najwybitniejszych kompozytorów niemieckich, Bach zajął dopiero siódmą lokatę!). 
Współcześni nie doceniali muzyki Bacha, gdyż przeważnie jej nie znali. Nie znali dlatego, że 
zainteresowania  i  upodobania  epoki  kierowały  się  ku  melodyjnej  i  nieskomplikowanej 
muzyce,  przede  wszystkim  zaś  ku  operze.  Nic  więc  dziwnego,  że  w  pierwszej  kolejności 
interesowano się pięknymi, pełnymi  melodyjności  i wyrazu ariami z oper Handla, pisanymi 
dla  słynnych  śpiewaczek  i  śpiewaków.  W  muzyce  Bacha  przeważają  utwory  religijne, 
natomiast  w  twórczości  Handla  silniej  oddziaływał  pierwiastek  świecki.  Mistrzostwo  stylu 
Bacha polega na umiejętnym „wmontowaniu" w strukturę polifoniczną techniki chorałowej, 
koncertującej  i  wariacyjnej.  Mistrzostwo  Handla  to  bogactwo  brzmienia,  ale  też  iluzja 
polifonicznej komplikacji. 
Porównywanie muzyki Bacha i Handla nie ma nic wspólnego z jej wartościowaniem. Tak jak 
różne były osobowości kompozytorów, tak odmienna  była również  ich twórczość. Zarówno 
twórczość  Bacha,  jak  i  Handla  to  przekrój  przez  całą  muzykę  późnego  baroku,  obrazujący 
plastycznie mnogość i zróżnicowanie form tego czasu. 
 

Johann Sebastian Bach 

Związek  między  kolejami  życia  Bacha  a  jego  działalnością  kompozytorską  jest 
nierozerwalny. Lata podróży po kraju i okres stabilizacji w Lipsku znalazły bardzo czytelne 
odniesienie w twórczości kompozytora. Na mapie wędrówek trzeba zakreślić kilka ważnych 
ośrodków, z jakimi kompozytor — w różnych okresach — związał swoją działalność, a które 
determinowały rodzaj twórczości. Po ukończeniu nauki w Ohrdruf i Lii-neburgu Bach został 
na krótko skrzypkiem w kapeli książęcej w Weimarze (1703). Przez wiele lat podstawowym 
źródłem utrzymania była dla kompozytora praca organisty; stanowisko to piastował kolejno w 
Arn-stadt  (1703-1707),  Miihlhausen  (1707--1708)  i  Weimarze  (1708-1717).  W  Weimarze 
uzyskał  też  tytuł  muzyka  kapeli  książęcej.  Posada  kapelmistrza  w  Kó-then  (1717-1722) 
zadecydowała  o  intensyfikacji  twórczości  instrumentalnej.  Przenosiny  z  miasta  do  miasta 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

129 

wiązały się z poszukiwaniem lepszych warunków życia, jako że na kompozytorze spoczywał 
ciężar  utrzymania  wielodzietnej  rodziny.  W  1723  roku  Bach  objął  stanowisko  kantora  w 
kościele św. Tomasza w Lipsku oraz dyrektora muzyki na miejscowym uniwersytecie. W tym 
właśnie roku rozpoczął się najdłuższy i zarazem ostatni rozdział życia i twórczości Bacha. 
 
(Fotografia:Johann Sebastian Bach (1685-1750)) 
 
Jako  organista,  kantor  i  nauczyciel  Bach  komponował  wyłącznie  muzykę  o  funkcji 
użytkowej. Cała twórczość Bacha powstawała w  ścisłym powiązaniu z kolejnymi posadami 
kompozytora i wynikającymi z nich obowiązkami. Kolejni pracodawcy Bacha zatrudniali go 
przede  wszystkim  w  uznaniu  dla  jego  sztuki  wirtuozowskiej  i  nie  dbali  o  zapewnienie 
bogatszych środków wykonawczych. Być może z tego właśnie 
powodu,  tj.  z  braku  możliwości  wykonawczych,  Bach  nigdy  nie  zainteresował  się  formą 
opery. 
Za  życia  Bacha  ukazało  się  drukiem  zaledwie  kilka  jego  dzieł.  Reszta  istniała  w  postaci 
odpisów  i  rękopisów.  Po  jego  śmierci  część  rękopiśmiennych  źródeł  otrzymali  synowie 
kompozytora; wiele utworów uległo jednak rozproszeniu. W 2. połowie XVIII wieku religijne 
utwory  Bacha  wykonywano  bardzo  rzadko,  ponieważ  teksty  kantat,  motetów  i  innych 
utworów  nie  odpowiadały  potrzebom  zreformowanego  kościoła  niemieckiego.  Od 
całkowitego  zapomnienia  uchroniła  muzykę  Bacha  działalność  kilku  światłych  muzyków. 
Wśród nich na szczególną uwagę zasługują: Johann Nicolaus Forkel (historyk muzyki, autor 
pierwszej biografii 
Bacha, wydanej w 1802 roku) oraz kompozytor i kierownik Singakademie w Berlinie — Carl 
Friedrich  Zelter.  Zelter  zainteresował  muzyką  Bacha  m.in.  swego  ucznia  —  Felixa 
Mendelssohna-Bartholdy'ego. To właśnie Mendelssohn zorganizował w 1829 roku w Berlinie 
pierwsze koncertowe wykonanie Pasji według  św. Mateusza, które zapoczątkowało wielki  i 
nieprzemijający renesans muzyki Bacha. 
Funkcje  pełnione  przez  Bacha  powodowały  w  jednych  okresach  dominację  utworów 
instrumentalnych,  w  innych  natomiast  —  przewagę  utworów  wokalno-instrumentalnych. 
Zarówno w muzyce instrumentalnej, jak i wokalno-instrumentalnej nietrudno zaobserwować 
dynamikę  rozwoju  poszczególnych  form,  włączanie  rozmaitych  technik  kompozytorskich  i 
podporządkowywanie  ich  nowym  zasadom  tonalno-harmonicznym.  W  niniejszym 
podręczniku  jako  czynnik  porządkujący  charakterystykę  twórczości  Bacha  przyjmiemy 
obsadę  (a  nie  czas  powstania)  utworów,  pamiętając  jednak,  że  obydwa  rodzaje  muzyki,  tj. 
instrumentalna  i  wo-kalno-instrumentalna,  rozwijały  się  równolegle  i  intensywnie  na  siebie 
oddziaływały. 
 

Utwory wokalno-instrumentalne 

Omówienie  twórczości  wokalno-instrumentalnej  Bacha  wypada  rozpocząć  od  gatunku 
kantaty, z dwóch przynajmiej powodów. Kantata była gatunkiem, który kompozytor uprawiał 
we  wszystkich  okresach  twórczości.  Druga  ważna  przyczyna  to  bardzo  silny  wpływ 
twórczości kantatowej na inne formy, zwłaszcza oratorium, pasję i mszę. Bach napisał ponad 
200  kantat,  przy  czym  zdecydowaną  większość  stanowią  kantaty  religijne.  Kantaty 
wykonywano  w  centralnym  momencie  liturgii  protestanckiej  —  po  Ewangelii  i  Credo. 
Pierwsze  kantaty  Bacha  powstały  w  Miihlhausen,  kolejne  —  w  Weimarze,  ale  najwięcej 
utworów  tego  rodzaju  wiąże  się  z  ostatnią  —  lipską  posadą  Bacha.  Po  objęciu  stanowiska 
kantora przy kościele św. Tomasza, Bach zobowiązany był do wykonania w każdą niedzielę i 
święto  nowej  kantaty.  Repertuar  tworzył  sam  kompozytor,  a  w  efekcie  powstało  kilka 
roczników  kantat  przeznaczonych  na  pełny  cykl  roku  kościelnego.  Przeznaczenie  kantat 
wpływało  na  ich  rozmiary  i  charakter:  utwory  pisane  na  niedziele  zwykłe  były  krótsze  i 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

130 

przeznaczone  na  skromny  skład  wykonawczy.  Kantaty  świąteczne  były  okazalsze  pod 
względem  strony  formalnej  i  wykonawczej.  O  okolicznościowym  charakterze  kantaty 
świadczy  —  oprócz  utworów  niedzielnych  i  świątecznych  —  specjalny  rodzaj  kantat 
obrzędowych,  obejmujący  utwory  weselne,  pogrzebowe  oraz  związane  z  wydarzeniami 
miejskimi. Teksty kantat pochodzą z różnych źródeł: z Pisma świętego (głównie z Ewangelii), 
poezji  religijnej  oraz  religijnej  pieśni  ludowej.  Źródłem  melodii,  a  tym  samym  środkiem 
wyrazu  w  kantatach  Bacha  był  chorał  protestancki  (kantaty  pozbawione  chorału  należą  do 
wyjątków). Z reguły kompozytor wykorzystywał jedynie melodie chorałowe i zaopatrywał je 
w nowy tekst, powiązany z treścią święta, na które przeznaczona była dana kantata. 
Późne  kantaty  Bacha  pisane  w  Lipsku  (po  1723  roku)  cechuje  silny  emocjonalizm. 
Kompozytor stosował w nich bogaty zasób figur reto-ryczno-muzycznych, pełniących ważną 
rolę  czynnika  konstrukcyjnego  w  ariach  i  recytatywach.  Wśród  kantat  religijnych,  które 
zapewniły  sobie  trwałą  pozycję  repertuarową,  znajdują  się  m.in.:  pochodząca  z  wczesnego 
okresu  twórczości  Bacha  kantata  Aus  der  Tiefe  rufę  ich,  wykorzystująca  tekst  psalmu  Z 
głębokości wołam do Ciebie Panie, Ich habe genug (Mam dosyć)  — na święto Matki Bożej 
Gromnicznej,  Wachet  auf,  ruft  uns  die  Stimme  (Powstańcie,  wzywa  nas  głos  Pański)  oraz 
Gloria  in  excelsis  Deo,  przeznaczona  na  okres  Bożego  Narodzenia.  Bach  często  przenosił 
części — dosłownie lub z niewielkimi zmianami  — z jednej kantaty do drugiej lub tę samą 
muzykę zaopatrywał w nowy tekst. 
Nieliczna  grupa  kantat  świeckich  pochodzi  głównie  z  ostatniego  okresu  twórczości 
kompozytora.  W  kantatach  świeckich  nie  występują  chorały,  a  w  ariach  i  recytatywach 
zaznacza się wyraźnie wpływ opery. Do typu kantaty świeckiej należą utwory pisane na różne 
okazje: uroczystości dworskie, miejskie, uniwersyteckie, wesela, imieniny, urodziny, a także 
utwory  ku  czci  różnych  osób  z  kręgu  szlachty  i  mieszczaństwa.  Wśród  kantat  świeckich 
miejsce  szczególne  zajmuje  kantata  komiczna  Schweigt  stille,  plaudert  nicht  (tzw. 
Kaffekantate, czyli Kantata o kawie). 
Par  ody  styczne  (Objaśnienie  techniki  parodii  w  muzyce  zob.  rozdział  „Renesans.  Muzyka 
religijna.  Msza",  s.  132.)  powiązania,  polegające  na  stosowaniu  autocytatów,  zachodzą 
również  pomiędzy  kantatami  a  innymi  utworami  wokalno--instrumentalnymi  Bacha.  Należą 
do  nich  m.in.  oratoria.  W  1725  roku  powstały  dwa  dzieła  oratoryjne  —  Weihnachts-
Oratorium (Oratorium na Boże Narodzenie) oraz Oster-Oratorium (Oratorium Wielkanocne), 
przeznaczone  na  największe  święta  roku  kościelnego.  Treść  Oratorium  na  Boże  Narodzenie 
rozpoczyna się od momentu narodzin Jezusa, a kończy na przybyciu mędrców ze Wschodu. 
Pod  względem  formalno-muzycznym  oratorium  to  jest  w  rzeczywistości  cyklem  6 
rozbudowanych  kantat,  wykonywanych  według  swego  przeznaczenia  (3  dni  świąt  Bożego 
Narodzenia, Nowy Rok, niedziela po Nowym Roku oraz uroczystość Trzech Króli). Spośród 
trzech  kantat  wykorzystanych  w  Oratorium  na  Boże  Narodzenie  (kościelna  Herr,  wenn  die 
stolzen  Feine  schnaubeden,  świeckie  Lasst  uns  sorgen  oraz  Tónet,  ihr  Paukeri)  najwięcej 
zaczerpnął  Bach  z  kantaty  Lasst  uns  sorgen  według  tekstu  Picandra  opublikowanego  pt. 
Hercules  auf  dem  Scheidewage  (Herkules  na  rozdrożu).  Oratorium  Wielkanocne  pod 
względem muzycznym jest rozwinięciem jednej z kantat, tzw. Kantaty pasterskiej, a w swej 
treści  nawiązuje  do  wydarzeń  przy  opustoszałym  grobie  Jezusa.  Trzecie  dzieło  oratoryjne 
Bacha,  upamiętniające  Wniebowstąpienie,  zawiera  liczne  fragmenty  kantat  świeckich. 
Rezultatem zamierzonej przez kompozytora techniki parodii jest również duże podobieństwo 
części kantaty Gloria in excelsis Deo do fragmentów Mszy h-moll. 
Pasje  Bacha  należą  do  najwspanialszych  dzieł  tego  rodzaju  w  dotychczasowej  historii 
muzyki. W całości zachowały się dwa utwory: Pasja według św. Jana oraz Pasja według św. 
Mateusza.  Ze  względu  na  przynależność  do  tego  samego  gatunku  muzycznego  obydwie 
kompletne pasje Bacha mają wiele cech wspólnych. Równocześnie jednak istnieje pomiędzy 
nimi kilka istotnych różnic: 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

131 

 
Pasja według św. Jana 
akcja rozpoczyna się od pojmania Jezusa w Ogrójcu, w związku z czym od samego początku 
zaznacza się silnie pierwiastek dramatyczny 
występują tylko recytatywy secco 
obsada: głosy solowe, chór, zespół instrumentalny 
 
Pasja według św. Mateusza 
akcja  rozpoczyna  się  od  słów  Chrystusa,  który  zapowiada  swoje  ukrzyżowanie;  moment 
pojmania Jezusa przypada na koniec I części 
obok recytatywu secco Bach wprowadza także recytatyw accompagna-to o treści refleksyjnej 
obsada: głosy solowe, 2 chóry, 2 zespoły instrumentalne 
 
Teksty  pasji  Bacha,  dla  których  podstawę  stanowi  Ewangelia,  zostały  uzupełnione  poezją 
religijną.  Ogólna  dyspozycja  formalna  pozwala  wyróżnić  w  obu  pasjach  dwie  zasadnicze 
części.  Wirtuozowskie  arie  z  instrumentami  koncertującymi  są  wyrazem  uczuć  chóru 
wiernych  lub  osób  dramatu.  Wśród  wielu  pięknych  arii  tego  typu  na  szczególną  uwagę 
zasługują:  Est  ist uollbracht z Pasji według  św. Jana oraz Erbarme dich z Pasji według  św. 
Mateusza.  Bardzo  ważne  znaczenie  w  pasjach  Bacha  mają  chóry,  które  spełniają  dwie 
odmienne  funkcje.  Rozbudowane  partie  chóralne  najczęściej  komentują  wydarzenia  i 
uczestniczą  w  akcji  dramatycznej  jako  turbae  (lać.  'tłumy').  Drugi  rodzaj  fragmentów 
chóralnych  stanowią  chorały,  przywołujące  na  myśl  pełną  prostoty  zbiorową  modlitwę.  W 
obu dziełach Bach wykorzystuje niekiedy te same melodie, jednak z innym tekstem i w innym 
ujęciu  harmonicznym.  Wśród  środków  wyrazowych  największe  znaczenie  mają  figury 
obrazujące i określające cierpienie. 
Msza h-moll jest typem mszy kantatowej. Pod wieloma względami jest to utwór wyjątkowy. 
W  twórczości  mszalnej  Bacha  jest  to  jedyna  missa  tota  et  concertata  (łac.  'msza  pełna  i 
koncertująca').  Określenie  missa  tota  oznacza  w  tym  przypadku  mszę  uwzględniającą 
wszystkie części stałe (czasem terminem tym określa się także opracowanie części stałych  i 
zmiennych). Pozostałe msze Bacha reprezentują  — typowy dla obrządku protestanckiego — 
rodzaj  missa  brevis,  złożony  tylko  z  dwóch  części.  Poszczególne  części  Mszy  h-moll 
powstawały w różnym czasie. Początkowo były to Kyrie i Gloria, co świadczy o powiązaniu z 
obrządkiem luterańskim. Bach, ubiegający się o posadę nadwornego kompozytora, przesłał w 
1733  roku  Kyrie  i  Gloria  Augustowi  III,  katolikowi,  który  w  tym  właśnie  czasie  został 
koronowany w Krakowie na króla polskiego. 
Ponieważ  tekst  Kyrie  ma  trzyczęściową  formę  ABA:  Kyrie  eleison  —  Christe  eleison  — 
Kyrie eleison, także muzyka Kyrie z Mszy h-moll zamyka się w schemacie ABAi. Pierwsze 
Kyrie  rozpoczyna  się  potężnym  okrzykiem  chóru,  po  którym  interludium  przygotowuje 
wejście  fugi.  Z opracowaniem  Kyrie kontrastuje faktura odcinka Christe, w której wyraźnie 
dominują głosy solowe. Wraz z powrotem Kyrie wraca fuga oparta na nowym temacie, który 
w swym rysunku nielicznym zbliża się do ufnego błagania: 
  
(Zapis nutowy: Johann Sebastian Bach — Msza h-moll, fragment Kyrie) 
 
Pełnocykliczną formę Msza h-moll uzyskała prawdopodobnie pod koniec życia Bacha, wraz z 
napisaniem Credo, ok. 1748 roku (Credo i pozostałych  części  — oprócz najwcześniejszego 
Sanctus — Bach prawdopodobnie sam nigdy nie słyszał). Niemal wszystkie części mszy wy-
korzystują  materiał  różnych  kantat  Bacha.  Msza  h-moll  pozbawiona  jest  recytatywów,  a  w 
obsadzie wokalnej przeważają chóry. Gregoriański cantus firmus został wprowadzony  przez 
kompozytora  do  Credo  —  części  centralnie  umiejscowionej,  oddziałującej  siłą 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

132 

dogmatycznego  tekstu,  który  podkreśla  uniwersalną  wartość  wiary  chrześcijańskiej. 
Wyjątkowy charakter Credo nie ogranicza się tylko do obecności chorału; potęguje go także 
symbolika  liczb:  7  i  12.  W  Credo  występują  dwie  kombinacje  tych  liczb.  Liczba  7 
symbolizuje  akt  tworzenia,  natomiast  liczba  12  —  poprzez  nawiązanie  do  apostołów  — 
oznacza  Kościół,  wspólnotę  wiernych.  Wyraz  Credo,  który  powtarza  się  49  razy,  to  prosta 
kombinacja liczby 7 (7 x 7), a zwrot In unum Deum (w jednego Boga) występuje 84 razy (7 x 
12). Dowodem na to, że nie są to przypadkowe obliczenia matematyczne, jest wpisana ręką 
Bacha  w  partyturze,  w  zakończeniu  fugi  Patrem  omnipotentem  (Ojca  wszechmogącego), 
liczba  84.  Ze  względu  na  rozmiary  i  rodzaj  kunsztownych  technik  polifonicznych 
wykorzystanych w utworze (koncertująca, fugowana) Msza h-moll jest dziełem wyjątkowym, 
liturgicznym i koncertowym zarazem. 
W  uzupełnieniu  twórczości  wokalno-instrumentalnej  Bacha  wymienić  należy  także 
Magnificat, motety, pieśni religijne oraz wokalne opracowania chorału. 
 

Utwory instrumentalne 

Nie sposób rozpocząć inaczej, jak od wyobrażenia sobie aury, która otaczała Bacha przez całe 
życie: chłodne, wysokie kościoły i potężne organy. Każdego dnia odkrywał w ich brzmieniu 
coś  nowego  i  w  muzyce  organowej  bodaj  najpełniej  zrealizowała  się  sprawność  muzyka  w 
rzemiośle kompozytorskim, a zarazem siła ludzkich uczuć. Przez blisko 50 lat Bach tworzył 
organowe opracowania chorału — tak bardzo typowe dla muzyki niemieckiej. Chorały Bacha 
są  bardzo  zróżnicowane;  niektóre  ograniczają  się  do  prostych  harmonizacji  melodii,  inne 
przyjmują  postać  fughetty,  przygrywki  chorałowej,  fantazji  chorałowej,  partity  chorałowej, 
wreszcie  —  fugi  chorałowej.  Melodia  chorałowa  (cantus  firmus)  występuje  u  Bacha 
najczęściej  w  sopranie,  ale  kompozytor  powierza  ją  także  głosom  środkowym,  głosowi 
basowemu lub przenosi melodię z jednego głosu do drugiego. Większość chorałów znajduje 
się  w  zbiorach,  zwłaszcza  w  Orgelbuchlein  (Książeczce  organowej),  Klauierubung 
(Ćwiczenia  klawiszowe)  oraz  w  rękopisie  lipskim.  W  tym  ostatnim  znajduje  się  nie 
dokończony utwór Von Deinen Thron tret ich (Przed tron Twój kroczę), uznawany za ostatnie 
dzieło kompozytora. Istota Bachowskich gatunków chorałowych polega na łączeniu techniki 
chorałowej i wariacyjnej. W chorałach Bacha istnieje symboliczny język motywów; chorały 
są,  bowiem  z  jednej  strony  samodzielną  dziedziną  muzyki  instrumentalnej,  z  drugiej 
natomiast  zawierają  symbolikę  inspirowaną  w  mniejszym  lub  większym  stopniu  treścią 
poetycką pieśni religijnej. 
Polifonia,  będąca  kwintesencją  muzyki  Bacha,  stanowi  oparcie  faktu-ralne  większości  dzieł 
kompozytora.  Zdecydowanie  największe  bogactwo  środków  kontrapunktycznych 
przedstawiają  utwory  organowe  i  klawesynowe,  w  których  polifonia  jest  czynnikiem 
formotwórczym lub rozwiązaniem fakturalnym o zastosowaniu lokalnym, tj. w części cyklu 
bądź jej fragmencie. 
O  wielu  utworach  Bacha  była  już  mowa  przy  okazji  omawiania  poszczególnych  form 
barokowych, wystarczy więc w tym miejscu powtórzyć, że obok chorałów, muzyka organowa 
Bacha to fugi, rozbudowane cykle polifoniczne, wariacje organowe, sonaty i koncerty. 
Trudno dziś  jednoznacznie ustalić, czy Bach wolał klawikord czy klawesyn. Niewątpliwym 
atutem klawikordu była możliwość różnicowania dynamiki, co w przypadku prezentowania w 
utworze  głosów  tematycznych  było  bardzo  ważną  sprawą.  Mankamentem  tego  instrumentu 
był  natomiast  z  natury  słaby  dźwięk.  Klawesyn  ma  dwie  cechy  wspólne  z  organami  — 
tarasową  dynamikę  oraz  to,  że  grający  nie  może  wpłynąć  bezpośrednio  na  dynamikę 
pojedynczego  dźwięku  siłą  uderzenia.  W  wykonaniu  klawesynowym  można  jednak 
stosunkowo  dobrze  śledzić  poszczególne  linie  melodyczne,  ponieważ  dźwięki  klawesynu 
nasycone górnymi tonami harmonicznymi nie zlewają się. Odmienne dyspozycje dynamiczne 
klawikordu  i  klawesynu  sprawiają,  że  klawesyn  jest  bliższy  organistom,  a  klawikord  — 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

133 

pianistom  (W  porównaniu  z  klawesynem  dźwięk  współczesnego  fortepianu  jest  znacznie 
bardziej matowy ze względu na stłumienie górnych tonów harmonicznych. Dzięki ogromnej 
rozpiętości dynamicznej fortepian nadaje się doskonale do gry polifonicznej (z tego właśnie 
powodu,  a  także  w  wyniku  rozpowszechnienia  fortepianu,  właśnie  na  nim  wykonuje  się 
większość  klawiszowych  dzieł  Bacha).  Na  ile  wpływa  to  na  niestylo-wą  interpretację  i 
deformację  muzyki  barokowej,  nawet  krytycy  i  badacze  muzyki  tego  czasu  nie  są  w  stanie 
udzielić  jednoznacznej  odpowiedzi.).  Bach  pisał  jednak  swoje  utwory  prawdopodobnie  w 
pierwszym rzędzie na klawesyn (swoim synom pozostawił aż pięć klawesynów!). 
Nie bez powodu uczniowie szkół muzycznych rozpoczynają naukę polifonii Bacha od dwu- i 
trzygłosowych  inwencji.  Utwory  te  doskonale  łączą  problematykę  interpretacyjną  i 
kompozytorską.  W  tych  pozornie  łatwych  utworach  kompozytor  uczy  sprawności  oraz 
niezależności obydwóch rąk, i nawet w tak niedużej formie wykorzystuje różnorodne środki 
konstrukcyjne:  snucie  motywiczne,  imitacje,  kanon,  inwersję  i  kontrapunkt  podwójny. 
Literatura dzieł klawesynowych Bacha to także 
 
(Fotografia: Klawesyn Johanna Sebastiana Bacha) 
 
liczne preludia,  fugi, toccaty, 2 tomy Das wohltemperierte Klauier,  inne cykle polifoniczne, 
sonaty,  suity,  pojedyncze  tańce  i  koncerty.  I  choć  w  przypadku  koncertów  klawesynowych 
trzeba  pamiętać,  że  wiele  z  nich  to  opracowania  innych  utworów  (zwłaszcza  koncertów 
skrzypcowych  własnych  i  Vivaldiego),  ich  ważna  rola  w  rozwoju  faktury  instrumentów 
klawiszowych nie podlega dyskusji. 
Jest też jednak w  muzyce kompozytora miejsce dla  innych  instrumentów, bliskich Bachowi 
od strony wykonawczej i wyrazowej. Oprócz organów i klawesynu Bach traktuje solistycznie 
także skrzypce, wiolonczelę, uiolę da gamba,  flet  i  lutnię. Najbardziej reprezentatywne pod 
tym względem są sonaty i suity solowe lub z towarzyszeniem basso continuo. 
Grupę  ciekawych  i  barwnych  utworów  zespołowych  stanowią  Koncerty  brandenburskie, 
napisane  w  Kóthen  w  1721  roku.  Reprezentują  one  różne  typy  concerto  grosso,  a  w  wielu 
przypadkach kompozytor umiejętnie łączy elementy dwóch form: concerto grosso i koncertu 
solowego.  Zjawisko  to  jest  najbardziej  czytelne  w  przypadku  dwóch  koncertów:  IV  —  z 
wirtuozowskimi partiami skrzypiec, i V — w którym klawesyn pełniący dotąd wyłącznie rolę 
basso continuo został umieszczony w grupie con-certino. Na wzór koncertu solowego Bach 
przewidział w I części V Koncertu — typową dla tej formy — rozbudowaną i wirtuozowską 
cadenzę. 
W  Koncertach III  i VI  nie  ma wydzielonej grupy concertino. Technika koncertująca w tych 
dwóch  utworach  stanowi  nawiązanie  do  techniki  polichóralnej,  co  oznacza,  że 
współzawodniczenie prowadzone jest przez chóry instrumentów, a nie pomiędzy concertino i 
tutti.  W  celu  ujednolicenia  barwowego  poszczególnych  chórów  kompozytor  zrezygnował  z 
udziału  instrumentów  dętych,  ograniczając  skład  wykonawczy  do  instrumentarium 
smyczkowego. O ciemnym i matowym kolorycie brzmieniowym VI Koncertu zadecydowało 
świadome pominięcie w obsadzie wykonawczej skrzypiec — instrumentu o najwyższej skali i 
najjaśniejszej barwie wśród instrumentów smyczkowych. 
Typową  postać  concerto  grosso  Bach  zrealizował  jedynie  w  dwóch  pierwszych  koncertach. 
Oto  skład  wykonawczy  poszczególnych  Koncertów  brandenburskich,  z  wyróżnieniem 
instrumentów concertino: 
I Koncert F-dur: 2 rogi, 3 oboje, fagot, skrzypce piccolo, skrzypce I i II, altówka, wiolonczela, 
kontrabas, klawesyn 
II Koncert F-dur: trąbka, flet, obój, skrzypce, skrzypce I i II, altówka, wiolonczela, kontrabas, 
klawesyn 
III  Koncert  G-dur:  skrzypce  I,  II  i  III,  altówki  I,  II  i  III,  wiolonczele  I,  II  i  III,  kontrabas, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

134 

klawesyn 
IV  Koncert  G-dur.  skrzypce,  2  flety,  skrzypce  I  i  II,  altówka,  wiolonczela,  kontrabas, 
klawesyn 
V Koncert D-dur: flet, skrzypce, skrzypce, altówka, wiolonczela, kontrabas, klawesyn 
VI  Koncert  B-dur:  altówki  I  i  II,  viole  da  gamba  I  i  II,  wiolonczela,  kontrabas,  klawesyn 
(Prawdopodobnie  Bach  skomponował  ten  utwór  dla  księcia  Leopolda  z  Kóthen,  który  grał 
biegle na violi da gamba oraz na klawesynie.)) 
W  Koncertach  brandenburskich  przeważa  trzyczęściowa  budowa  cyklu  o  układzie  części: 
szybka  —  wolna  —  szybka.  Niemniej  nie  jest  ona  wyłączną  zasadą,  o  czym  przekonuje 
czteroczęściowy  cykl  I  Koncertu  oraz  nietypowa  trzyczęściowość  III  Koncertu:  Adagio 
oddzielające części skrajne ogranicza się do jednego taktu, który wypełnia kadencja frygijska; 
niektórzy wykonawcy rozszerzają tę część o improwizacyjną cadenzę klawesynu. 
Podobna  różnorodność  instrumentacji  i  ukształtowania  formalnego  cechuje  cztery  suity 
orkiestrowe.  Pierwsze  dwie,  C-dur  i  h-moll,  są  siedmioczęściowe,  dwie  pozostałe  natomiast 
—  obie  w  D-dur  —  mają  budowę  pięcioczęściową.  We  wszystkich  czterech  suitach 
najważniejsza pod względem rozmiaru i treści muzycznej jest część pierwsza  — uwertura, i 
stąd  określanie  nieraz  całych  tych  dzieł  nazwą  uwertura.  W  Suicie  h-moll  do  obsady 
smyczkowej dołączony jest flet, który w całym 
 
(Tabela: Genealogia muzyków z rodziny Bachów) 
 
utworze jest instrumentem koncertującym. W Suicie C-dur Bach połączył zespół smyczkowy 
z dwoma obojami i fagotem. Najbogatszy skład wykonawczy występuje w ostatniej Suicie D-
dur; tworzą go trzy trąbki, kotły, trzy oboje, fagot i smyczki. 
Suity  orkiestrowe  Bacha  —  zgodnie  z  zasadniczą  istotą  tego  gatunku  —  opierają  się  na 
uszeregowaniu  różnych  tańców.  Do  rzadkości  należą  natomiast  liryczne  intermezza 
nietaneczne. Wśród nielicznych przykładów tego rodzaju wymienić należy Arię z III Suity D-
dur, stanowiącą drugie ogniwo cyklu (Część ta rozpowszechniła się zwłaszcza w transkrypcji 
skrzypcowej jako tzw. „Aria na strunie G".): 
 
(Fragment: Johann Sebastian Bach — Aria z Suity D-dur, początek) 
 
Obecnie  muzyka  Bacha  jest  nieodłącznym  elementem  życia  muzycznego  na  całym  niemal 
świecie.  Świadczą  o  tym  festiwale  i  konkursy  muzyczne,  wydania  i  nagrania  utworów 
kompozytora oraz kongresy  naukowe poświęcone  jego twórczości. Dużo napisano na temat 
Bacha, zrehabilitowano wiele zapomnianych niegdyś dzieł, a ponadczasową wartość muzyki 
Bacha w sposób szczególny wyraził wybitny, nieżyjący już dziś, kompozytor polski, Witold 
Lutosławski: 
Gdyby  jakimś  przewrotnym  cudem  odjęto  nam  to,  co  zbudowała  w  nas  twórczość 
największego  z  geniuszów  muzycznych  ludzkości,  nie  moglibyśmy  w  tym  spustoszeniu 
poznać samych siebie. 
 

Georg Friedrich Handel 

Lata  młodzieńcze,  spędzone  przez  kompozytora  w  Niemczech,  były  okresem  intensywnej 
edukacji.  Oprócz  nauki  kompozycji  Handel  pobierał  lekcje  gry  na  organach,  klawesynie, 
skrzypcach,  a  także  na  swym  ulubionym  instrumencie  —  oboju.  Edukację  rozpoczętą  w 
rodzinnym Halle kompozytor kontynuował w Berlinie i Hamburgu. Z końcem 1706 roku udał 
się do Włoch. W czasie trzyletniego pobytu w  głównych ośrodkach muzycznych (Florencja, 
Rzym,  Wenecja  i  Neapol)  występował  m.in.  jako  wirtuoz  gry  na  organach.  Pobyt  we 
Włoszech  i  zetknięcie  się  z  muzycznymi  tradycjami  tego  ośrodka  spowodowały  wzrost 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

135 

zainteresowań  kompozytora  muzyką  wokalno-instrumentalną,  zwłaszcza  operą,  oratorium  i 
kantatą. Od 1710 roku datują się związki Handla z ośrodkiem angielskim. Do czasu uzyskania 
obywatelstwa angielskiego w 1727 roku kompozytor odbywał liczne podróże koncertowe do 
Niemiec,  które  ponadto  służyły  pozyskiwaniu  wykonawców  do  zespołów  angielskich. 
Zacieśniające  się  z  czasem  związki  Handla  z  angielskim  dworem  królewskim  ułatwiły 
kompozytorowi nawiązanie kontaktów z tamtejszym środowiskiem artystycznym, zapewniały 
mu znaczące stanowiska  i przywileje, a także pomagały w rozpowszechnianiu  jego własnej 
twórczości. Aktywna działalność kompozytorska oraz podróże trwały nieprzerwanie do 1750 
roku. W tym właśnie czasie Handel uległ wypadkowi na terenie Holandii, a trwająca od 1751 
roku choroba oczu spowodowała dwa lata później 
—  pomimo  operacji  —  całkowitą  utratę  wzroku.  Chwilowe  poprawy  zdrowia  oraz  odbyte 
kuracje  nie  zahamowały  postępującej  choroby  Handla.  Kompozytor  zmarł  w  1759  roku  w 
Londynie. 
 

Utwory wokalno-instrumentalne 

W  twórczości  Handla  pierwsze  miejsce  zajmują  opery  i  oratoria.  Muzykę  operową 
reprezentuje ponad 40 dzieł powstałych w różnym czasie. Pierwsza opera Handla — Almira, 
została wystawiona w 1705 roku w Hamburgu. Do wczesnych dzieł operowych należą także 
Nero oraz Florindo i Dafne. Podczas pobytu we Włoszech Handel zapoznał się dokładnie ze 
stylistyką  opery  włoskiej.  Szczególnie  silny  wpływ  wywarła  na  kompozytora  twórczość 
Alessandra Scarlattiego. Wieloletnia praca Handla nad formą opery uzasadnia dużą rozpiętość 
stylistyczną jego dzieł scenicznych. Jest ona odbiciem skali wpływów włoskich, niemieckich, 
francuskich  i  angielskich.  Niemniej  w  operach  Handla  przeważa  typ  opery  neapolitańskiej. 
Kompozytor  preferował  gatunek  opery  seria,  najczęściej  3-aktowej,  z obszerną  uwerturą  na 
ogół  typu  francuskiego.  Już  w  czasie  pierwszego  pobytu  Handla  we  Włoszech  wystawiono 
jego dwie opery: Rodrigo w 1708 roku we Florencji, a rok później w Wenecji 
—  Agrippinę.  We  Włoszech  Handel  opanował  zasady  stylu  bel  canto,  co  zaowocowało 
bardzo  starannym  opracowywaniem  podstawowych  elementów  składowych  formy  opery  — 
recytatywu, ariosa i arii. To właśnie numery solowe są w operach Handla głównym nośnikiem 
akcji,  natomiast  duety  i  większe  zespoły  wokalne  nie  mają  tak  istotnego  znaczenia.  Nieco 
dziwny  wydawać  może  się  fakt,  że  Handel  —  mistrz  brzmienia  chóralnego,  w  operach 
ograniczył  jego  udział.  W  większości  oper  Handla  rola  chóru  jest  niewielka,  a  w  aspekcie 
ogólnej dramaturgii utworu — 
 
(Fotografia: Georg Friedrich Handel (1685-1759)) 
 
wręcz  dekoracyjna.  Redukcja  chórów  była  wynikiem  przejęcia  zasad  XVIII-wiecznej  opery 
włoskiej, w której hegemonia solistów spowodowała, że rola chóru sprowadzała się często do 
dopełniania  głosu  solistów  przy  końcu  sztuki  lub  wznoszenia  okrzyków  w  trakcie  akcji. 
Prezentację  mistrzostwa  w  operowaniu  chórami  kompozytor  miał  zarezerwować  dla  swych 
dzieł oratoryjnych. 
Okres wielkich dokonań w muzyce angielskiej przerwała w 1695 roku przedwczesna śmierć 
największego muzyka w tym kraju — Hen-ry'ego Purcella. Nową erę rozkwitu muzyki w tym 
ośrodku  zapoczątkowała  wizyta  Handla  w  1710  roku.  W  Londynie,  niemal  na  poczekaniu, 
Handel  napisał  nową  operę  —  Rinaldo,  według  Jerozolimy  wyzwolonej  T.  Tassa,  której 
premiera  odbyła  się  13  lutego  1711  roku  i  zakończyła  się  olbrzymim  sukcesem.  Kolejne 
premiery w następnych latach przyniosły Handlowi ogromne uznanie w Anglii. W 1713 roku 
Handel został mianowany oficjalnym kompozytorem dworu angielskiego, a w 1719 roku, na 
życzenie  króla  Jerzego,  zorganizował  zespół  operowy  Royal  Academy  of  Musie  i  przez 
dziesięć lat był jego kierownikiem muzycznym. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

136 

W  Royal  Academy  of  Musie  działali  najwybitniejsi  śpiewacy  europejscy.  Byli  to  w 
większości kastraci, jako że w baroku panowała konwencja obsadzania tymi właśnie głosami 
głównych  ról  w  dziełach  operowych.  Fakt  ten  tłumaczy  przewagę  głosów  wysokich  w 
operach Handla. Były to głosy  lekkie, odpowiednie dla partii koloraturowych.  Wiele takich 
popisowych arii kompozytor pisał dla konkretnych wykonawców, reprezentujących wówczas 
najwyższy  poziom  sztuki  wokalnej.  Obok  arii  zachwycają  mistrzowskie  recytatywy, 
najczęściej akompaniowane, nie będące jedynie wstępem do wielkiej arii, ale dorównujące jej 
głębią  emocji  i  swobodą  dramatyczną.  Ważną  rolę  w  operach  Handla  pełni  orkiestra,  która 
podkreśla sytuację dramatyczną, realizuje efekty ilustracyjne, a w partiach solowych staje się 
pełnoprawnym  partnerem  śpiewaka.  Zgodnie  z  tradycjami  opery  barokowej  Handel 
opracowywał wątki historyczne (Juliusz Cezar), mitologiczne (Admeto) i baśniowe (Orlando, 
Alcina). W ciągu dziewięciu sezonów Royal Academy of Musie utwory Handla wystawiono 
aż 245 razy! 
Powstanie  i ogromna popularność opery żebraczej u schyłku  lat dwudziestych XVIII wieku 
zachwiały pozycję Royal Academy of Musie i doprowadziły w 1729 roku do jej bankructwa. 
W operze żebraczej posługiwano się ironią i parodią wymierzoną przeciwko operze włoskiej, 
a tym samym również twórczości Handla, który wobec takiego stanu rzeczy na własną rękę 
podjął się prowadzenia teatru operowego. W latach 1731-1732 sytuacja opery pogorszyła się. 
Sukcesywnie  powiększał  się  też  obóz  przeciwników  kompozytora,  co  spowodowało,  że  na 
początku  lat  czterdziestych  Handel  całkowicie  zarzucił  twórczość  operową  i  skoncentrował 
się  na  formie  oratorium.  Wśród  ostatnich  oper  kompozytora  na  uwagę  zasługują  opery 
Ariodante,  Terpsychora  i  Alcina,  które  nawiązują  do  opery  francuskiej,  o  czym  przekonuje 
zwłaszcza  znacząca  rola  chórów  oraz  obecność  partii  baletowych  w  projekcji  scenicznej 
dzieła. Z 1738 roku pochodzi jedyna typowo komiczna opera Handla — Xerxes, do ostatnich 
zaś oper należą także m.in. Atalanta i Deidamia. 
Bardziej  może  jeszcze  niż  jako  kompozytor  oper  zasłynął  Handel  w  historii  muzyki  jako 
twórca  oratoriów.  Uprawiał  ten  gatunek  przez  całe  swoje  życie.  Pierwsze  oratoria  —  La 
Resurrezione (Zmartwychwstanie, 1707) oraz II trionfo del Tempo e del Disinganno (Triumf 
Czasu i Rozczarowania, 1708) — powstały podczas pierwszego pobytu Handla we Włoszech; 
inspiracją  do  napisania  La  Resurrezione  była  najprawdopodobniej  Wielkanoc  spędzona  w 
Rzymie.  W  kolejnych  latach  powstawały  pojedyncze  dzieła  oratoryjne,  ale  najwięcej 
oratoriów stworzył Handel dopiero w latach trzydziestych, co wiązało się ze słabnącą pozycją 
jego twórczości operowej. 
Twórczość  operowa  Handla  nie  pozostała  bez  wpływu  na  jego  oratoria.  Między  operami  i 
oratoriami  można  zaobserwować  wiele  podobieństw.  Należą  do  nich:  3-aktowa  budowa, 
podobne  rodzaje  recytatywów  i  arii  da  capo,  uwertury,  rozbudowane  partie  instrumentalne 
oraz muzyczne przedstawianie postaci. To, co w zdecydowany sposób różni obydwie formy, 
to  rola  chóru  i  —  związane  z  nią  —  rozmiary  partii  chóralnych.  Monumentalne  chóry  w 
oratoriach  Handla  podporządkowane  są  zawsze  celom  wyrazowym.  W  związku  z  ogromną 
rolą chórów wiele oratoriów można przyrównać do chóralnych tragedii. Rola ta bywa jednak 
bardzo zróżnicowana:  czasami  chór spełnia  funkcję  chóru antycznego, komentującego akcję 
dramatu,  innym  razem  jest  głosem  wspólnoty  wiernych,  czyli  bierze  udział  w  akcji. 
Odmiennym  rodzajom  chórów  towarzyszy  rozmaitość  środków  fakturalnych  —  od 
nieskomplikowanej  faktury  akordowej  po  fugę.  Jednak  ważne  i  wymowne  w  swej  treści  są 
zarówno chóry homo-foniczne — potężne w brzmieniu słupy harmoniczne, jak i te, które w 
swym  przebiegu  uzyskują  postać  skomplikowanej  polifonii  —  ruchomych  płaszczyzn 
kontrapunktycznych,  nawarstwionych  jedna  nad  drugą.  W  konsekwencji  różnych  rozwiązań 
fakturalnych  niektóre  chóry  brzmią  „kościelnie"  i  nieco  archaicznie,  inne  zbliżają  się  do 
opery, a jeszcze inne przypominają XVI-wieczne madrygały. Sposób opracowania fragmentu 
chóralnego  pozostaje  w  ścisłym  związku  z  jego  charakterem,  który  może  być  hymniczny, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

137 

błagalny,  dramatyczny,  opisowy  czy  wreszcie  modlitewny.  Chóry  w  oratoriach  Handla 
odgrywają  również  ważną  rolę  formalną,  zamykając  i  czasami  również  otwierając 
poszczególne części utworu. 
Mistrzostwo  Handla  polega  także  na  umiejętnym  łączeniu  ustępów  solowych  i  chóralnych. 
Można znaleźć wiele takich przykładów, w których partia chóralna występująca po arii opiera 
się  na  wspólnym  z  nią  materiale  tematycznym.  To  jeszcze  jeden  sposób  pozwalający  na 
osiąganie  dużych  kulminacji  wyrazowych  przy  jednoczesnym  zachowaniu  spójności 
materiału dźwiękowego. 
W oratoriach Handla występują trzy różne układy chóralne: a cap-pella, z instrumentami colla 
parte, tj. dublującymi głosy chóru, a także chóry z samodzielnymi partiami instrumentalnymi, 
przy czym kompozytor stosuje czasem kombinacje tych układów. Liczba głosów w partiach 
chóralnych  jest  zróżnicowana  i  dostosowana  do  potrzeb  wyrazowych;  sięga  on  od  układu 
jednogłosowego  (chór  dziewic  w  oratorium  Atalia)  po  układy  ośmiogłosowe  (najbogatsze 
zestawienia  tego  rodzaju  występują  w  oratorium  Izrael  w  Egipcie).  W  celu  urozmaicenia 
brzmienia  kompozytor  wprowadza  chóry  pięcio-,  sześciogłosowe,  dokonując  często  ich 
wewnętrznego  podziału  na  mniejsze  układy,  niemniej  najliczniej  reprezentowane  są  chóry 
czterogłosowe. 
Zdecydowana większość oratoriów Handla wykorzystuje teksty biblijne i wątki mitologiczne. 
Świadczą o tym już same tytuły oratoriów: Athalia, Esther, Deborah, Theodora, Saul, Israel in 
Egipt,  Judas  Maccabeus,  Joshua,  Salomon,  Samson,  Jephta,  Hercules.  Owe  monumentalne 
postacie poddane zostały w oratoriach Handla doskonałej charakterystyce za pomocą różnych 
środków muzycznych. Bohaterowie przedstawiani są na sposób operowy  —  jako postacie o 
zindywidualizowanych osobowościach. 
Wyraźny  wpływ  kantaty  dostrzec  można  w  oratoriach  o  tematyce  alegorycznej, 
pozbawionych  akcji  dramatycznej.  Są  to  Alexander's  Feast  (Uczta  Aleksandra)  (Pełny  tytuł 
tego oratorium brzmi:  Aiexander's Feast or The Power of mukic (Uczta Aleksandra lub Moc 
muzyki).  Faktycznie  jest  ono  odą;  ma  charakter  okolicznościowy  i  przeznaczone  jest  na 
uroczystość upamiętniającą postać św. Cecylii — rzymskiej męczennicy, uznanej pod koniec 
średniowiecza  za  patronkę  muzyki  kościelnej.)  oraz  Triumph  of  Time  and  Truth  (Triumf 
Czasu i Prawdy). 
Triumf  Czasu  i  Prawdy  (1756-1757)  —  ostatnie  oratorium  Handla  —  to  nowa,  angielska, 
znacznie bardziej dojrzała muzycznie wersja młodzieńczego oratorium // trionfo del Tempo e 
Disinganno (Triumf Czasu i Rozczarowania, 1707). Ostatnie oratorium stanowi dowód ewo-
lucji  tego  gatunku  w  twórczości  Handla,  polegającej  na  przejściu  od  włoskiego  oratorium 
solowego do monumentalnego dramatu chóralnego. Powrót do jednego z najwcześniejszych 
dzieł operowych równocześnie nasuwa symboliczne skojarzenie początku i końca (w trakcie 
komponowania  Triumfu  Czasu  i  Prawdy  Handel  był  już  niewidomy  i  dyktował  utwór 
jednemu ze swoich uczniów). 
Do  rangi  oratorium-symbolu  urosło  jednak  dzieło  wcześniejsze,  powstałe  w  1741  roku  — 
Mesjasz.  Na  obszerny  tekst  Mesjasza  składają  się  rozmaite  wersety  i  większe  fragmenty 
Starego  i  Nowego  Testamentu,  zestawione  i  umiejętnie  połączone  w  całość  przez  Charlesa 
Jennensa. Trzy części utworu odpowiadają poszczególnym fazom życia Mesjasza-Zbawiciela: 
pierwsza  zapowiada  nadejście  Mesjasza,  druga  mówi  o  jego  życiu,  śmierci  i 
Zmartwychwstaniu,  a  trzecia  —  o  zbawieniu  ludzkości,  czyli  spełnieniu  mesjanistycznego 
posłannictwa.  Pomimo  takiej  treści  i  wskazanego  wcześniej  źródła  tekstowego  Mesjasz, 
podobnie  jak  inne  oratoria,  nie  jest  utworem  liturgicznym.  Treść  ta  zapewnia  jednak 
Mesjaszowi miejsce szczególne pośród innych oratoriów Handla  — w tym właśnie utworze 
znalazła czytelny wyraz idea oratorium  — pojmowanego jako dzieło religijne. Przekonują o 
tym słowa kompozytora: „Widziałem samego wielkiego Boga na tronie  i wszystkie zastępy 
anielskie". 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

138 

Trudno wręcz uwierzyć, że olbrzymia partytura Mesjasza powstała w kilkanaście dni. Oprócz 
tytułowego  Mesjasza  w  oratorium  tym  —  nazywanym  często  oratoryjnym  eposem  —  nie 
występują żadne inne postacie. I chociaż w utworze obok chóru i orkiestry występuje kwartet 
solistów (sopran, alt, tenor, bas), pełni on funkcję narratora opowiadającego dzieje Mesjasza. 
Muzyczna  wartość  tego  dzieła  polega  na  umiejętnym  budowaniu  konstrukcji  muzycznych 
wznoszących  się  od  partii  solowych,  poprzez  ansamble,  do  chórów.  Łączenie  lub  mocne 
przeciwstawianie  partii  solowych  i  chóralnych  zgrupowanych  w  tym  samym  obrazie 
gwarantuje  utworowi  duży  dynamizm  wyrazowy.  Spośród  21  partii  chóralnych  szczególne 
wrażenie wywiera radosny śpiew Alleluja, obwieszczający Zmartwychwstanie i zamykający 
drugą część oratorium (Kiedy król Jerzy II słuchał Mesjasza po raz pierwszy w 1743 roku w 
Londynie, wstał podczas wykonania Alleluja. Zgodnie z etykietą wstali także wszyscy obecni 
i  od  tamtej  pory  słuchanie  tego  fragmentu  na  stojąco  stało  się  powszechnie  stosowanym 
zwyczajem.).  W  obrębie  partii  chóralnej  Alleluja  znalazły  zastosowanie  dwa  4-głosowe 
fugata. Każde z nich oparte jest na innym temacie, przy czym w niektórych pokazach tematu 
głosy wzmacniane są innymi głosami wokalnymi w unisonie lub w oktawach, niezależnie od 
zdwojenia instrumentalnego. 
 
(Zapis nutowy: Georg Friedrich Handel — oratorium Mesjasz, tematy fugata w Alleluja) 
 
Równie  atrakcyjne  jest  zakończenie  całego  oratorium  —  fuga  Amen,  w  którą  włączają  się 
wszystkie  głosy  i  instrumenty.  Monumentalizm  wyrazowy  dzieł  oratoryjnych  Handla 
przyczynił się do zapoczątkowania z końcem XVIII wieku wielkoobsadowych wykonań dzieł 
kompozytora.  Powiększanie  obsady  wykonawczej,  zarówno  liczby  instrumentalistów,  jak  i 
chórzystów, nie było w zgodzie z ówczesną praktyką wykonawczą i z charakterem dzieł (np. 
zespół chóru i orkiestry w Mesjaszu za życia kompozytora nie przekraczał łącznie 60 osób). 
Z 1704 roku pochodzi Pasja według św. Jana — jedyny przykład tego gatunku w twórczości 
Handla. Jej cechą charakterystyczną jest brak chorału. Forma tego młodzieńczego utworu jest 
wynikiem  następstwa  krótkich  fragmentów  chóralnych  utrzymanych  w  stylu  concertato, 
recytatywów, partii zespołowych oraz arii w stylu operowym. 
Z  tradycjami  angielskimi  związane  są  gatunki  o  charakterze  kantatowym,  zwłaszcza  ody, 
anthems,  hymny.  W  sumie  tego  typu  dzieł  chóralnych,  kościelnych  i  świeckich  napisał 
Handel  kilkadziesiąt.  Najliczniej  reprezentowanym  gatunkiem  jest  anthem.  Handel 
skomponował dwa cykle takich utworów. Pierwszy powstał podczas pobytu kompozytora w 
miejscowości Chandos (ok. 1717-1718) i stąd pochodzi tytuł: Chandos Anthems. Drugi cykl 
(z 1727 roku) — Coronation Anthems, ma wyraźnie okolicznościowy charakter i upamiętnia 
koronację  Jerzego  II.  W  anthems  kompozytor  wykorzystał  na  szeroką  skalę  technikę 
koncertującą,  posługując  się  brawurowymi  środkami  wokalnymi  i  instrumentalnymi.  Cy-
kliczna  budowa  utworów  pozwala  na  zastosowanie  wyrazistych  kontrastów  fakturalnych, 
metrorytmicznych i agogicznych następujących po sobie części. Osobny typ stanowi anthem 
chorałowy  przypominający  swą  konstrukcją  przygrywkę  chorałową  i  gatunki  wariacyjne. 
Licznie  reprezentowana  w  twórczości  Handla  kantata  w  stylu  włoskim  to  najczęściej  utwór 
solowy z towarzyszeniem niewielkiej grupy instrumentów. W dziedzinie twórczości religijnej 
Handla  na  uwagę  zasługują  wokalno-instru-mentalne  opracowania  różnych  psalmów  i 
wersetów biblijnych w języku angielskim. Wśród kilku kompozycji Te Deum (w tłumaczeniu 
angielskim)  szczególną  popularność  zyskał  utwór  napisany  na  cześć  zwycięstwa  pod 
Dettingen — Dettingen Te Deum (1743). 
Listę utworów z udziałem głosów wokalnych dopełniają pochodzące z różnych lat arie, duety 
oraz pieśni niemieckie, włoskie i angielskie. 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

139 

Utwory instrumentalne 

Największe  osiągnięcie  Handla  w  zakresie  muzyki  instrumentalnej  stanowi  twórczość 
koncertowa, a w szczególności concerti grossi. Handel skomponował 6 concerti grossi op. 3 
na instrumenty dęte drewniane (wyd. 1734) i 12 utworów tego rodzaju op. 6 na instrumenty 
smyczkowe (wyd. 1739). Cykle różnią się zarówno budową utworów, jak i instru-mentacją. 
Pierwszą z wymienionych grup koncertów określa się często mianem koncertów obojowych. 
Nazwa ta — w rzeczywistości mało precyzyjna  — wiąże się z obsadą concertina, złożonego 
głównie  z  2  obojów  i  fagotu,  jakkolwiek  zdarzają  się  również  inne  instrumenty:  flety, 
skrzypce i wiolonczele. Liczba części w koncertach tego zbioru waha się od 2 do 6. W wielu 
przypadkach  są  to  przeróbki  i  zapożyczenia  wcześniej  napisanych  kompozycji  Handla.  12 
concerti  grossi  op.  6  (wyd.  w  1740  roku)  mają  4—6  ogniw  cyklu.  Skład  concertina  jest 
typowo włoski — 2 skrzypiec i wiolonczela. W utworach z op. 6 niewiele jest zapożyczeń i 
autocytatów, co dodatkowo wpływa na ich wartość i oryginalność. 
Concerti grossi Handla zbliżone są swym układem do sonaty da chiesa z licznymi wpływami 
suity.  Kompozytor  chętnie  rozpoczyna  swoje  concerti  grossi  częścią  utrzymaną  w  wolnym 
tempie.  Jej  uroczysty  charakter  stanowi  nawiązanie  do  uwertury  francuskiej.  Na  wzór  suity 
natomiast Handel wprowadza różne części taneczne i nierzadko umieszcza je obok siebie. Za 
najwybitniejszą kompozycję tego gatunku uważane jest pięcioczęściowe Concerto grosso g-
moll  op.  6  nr  6.  Utwór  ten  stanowi  ciekawy  przykład  zastosowania  różnych  rozwiązań 
fakturalnych w poszczególnych częściach koncertu. Wolnej i melancholijnej części I (Largo 
affettuoso) przeciwstawia kompozytor czterogłosową fugę w części II (A tempo giusto). 
  
(Zapis nutowy: Georg Friedrich Handel — Concerto grosso g-moll, temat fugi z II części) 
 
Ze  względu  na  wprowadzenie  fugi  kompozytor  zrezygnował  w  tej  części  z  oddzielenia 
concertina od całości zespołu smyczkowego. W III części koncertu — Musette (Larghetto) — 
zwraca  uwagę  nuta  pedałowa  naśladująca  brzmienie  dud,  nazywanych  we  Francji  musette. 
Środkowa  partia  Larghetta  pełni  rolę  tria  i  ma  ludowy  charakter.  Potraktowanie  partii 
skrzypiec  w  IV  części  (Allegro)  sprawia,  że  jest  ona  w  rzeczywistości  solowym  koncertem 
skrzypcowym.  Wreszcie  na  koniec  cyklu  wprowadza  Handel  pogodny  w  charakterze  taniec 
stylizowany  o  cechach  menueta  i  —  typowej  dla  tańców  —  dwuczęściowej  budowie  z 
powtórkami. 
W concerti grossi Handla oprócz cech właściwych tej tylko formie znalazły też zastosowanie 
elementy koncertu solowego. Zjawiskiem typowym jest również skłonność do wprowadzania 
fugi oraz techniki wariacyjnej. Do grupy koncertów zespołowych należą też dwie popularne 
suity,  przeznaczone  do  wykonania  plenerowego  (Na  przedmieściach  Londynu  istniało 
wówczas  wiele  ogrodów,  w  których  organizowano  koncerty  muzyki  plenerowej.  Specjalnie 
na takie koncerty pisał Handel różne utwory, zwłaszcza małe sinfonie i tańce, które cieszyły 
się wielkim powodzeniem. W 1738 roku Jonathan Tyers — właściciel ogrodów w Vauxhall, 
wzniósł na ich terenie statuę Handla.)  — Muzyka na wodzie oraz Muzyka sztucznych ogni, 
wspominane już wcześniej z racji uprzywilejowania w nich partii instrumentów dętych. 
Koncerty  organowe  Handla  z  towarzyszeniem  orkiestry  stanowią  kontynuację  —  bardzo 
bogatych zresztą — tradycji gry organowej. Utwory te składają się z 3 lub 4 części i w swym 
kształcie  formalnym  zbliżają  się  zarówno  do  concerto  grosso,  jak  i  do  koncertu  solowego. 
Orkiestra w koncertach składa się najczęściej z 2 obojów, 2 skrzypiec, altówki i instrumentów 
basowych (wiolonczele, fagoty i klawesyn), a czasami z 2 fletów, kontrabasów i harfy. Cztery 
koncerty  na  organy  solo  są  transkrypcjami  concerti  grosso  z  op.  6.  Świecki  charakter 
koncertów  organowych  Handla  wynika  z  ich  przeznaczenia  —  miały  pełnić  rolę  muzyki 
antraktowej.  Podobne  przeznaczenie  prawdopodobnie  miały  trzy  koncerty  na  dwa  chóry 
instrumentów,  tzw.  Concerti  a  due  cori,  charakteryzujące  się  zwiększoną  obsadą 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

140 

instrumentów dętych (Są to formy hybrydyczne, będące wynikiem krzyżowania odmiennych 
form muzycznych — w tym przypadku concerto grosso i koncertu solowego.). 
Sposoby operowania obsadą kameralną obrazują w twórczości Handla sonaty solowe, sonaty 
triowe  i  inne pojedyncze utwory,  np. tańce.  Wiele sonat solowych zostało zainspirowanych 
przez  arie  włoskich  oper  i  kantat,  w  czym  przejawia  się  upodobanie  kompozytora  do 
tworzenia  lirycznych  i  pięknych  w  swym  rysunku  linii  melodycznych.  Sonaty  solowe 
przeznaczone  są  zwykle  na  flet,  obój  lub  skrzypce  i  continuo.  Obsada  wykonawcza  w 
sonatach  triowych  przewiduje  z  reguły  dwoje  skrzypiec  i  basso  continuo  lub  dwa  flety  i 
continuo,  jakkolwiek  Handel  włączał  również  inne  instrumenty.  Niektóre  z  sonat  triowych 
reprezentują typ da camera, inne — da chiesa. 
Suity  klawesynowe  Handla  stanowią  połączenie  różnych  ówczesnych  form  i  stylów.  Nie 
wyczerpują  one  problematyki  związanej  z  twórczością  kompozytora  przeznaczoną  na  ten 
instrument. Wiele kompozycji klawesynowych, w tym  cieszące się powszechnym uznaniem 
improwizacje, nie zachowało się do naszych czasów. 
Dzieła  instrumentalne  Handla  cechuje  duża  niejednolitość  stylistyczna.  Muzyka  tego 
kompozytora, balansująca na granicy improwizacji, to z jednej strony przenoszenie pomysłów 
ze  środków  wokalnych  na  instrumentalne  i  odwrotnie,  z  drugiej  —  eksperymentowanie  w 
zakresie obsady wykonawczej  i  nowy  na owe czasy sposób traktowania  instrumentów i  ich 
łączenia. 
Handel bardzo długo walczył z postępującą chorobą. Przerywał pisanie rozpoczętych dzieł, a 
w chwilach poprawy zdrowia natychmiast do nich powracał. Kompozytor umieścił w swoim 
testamencie życzenie, aby pochować go w Opactwie Westminster. Uszanowano jego wolę. 20 
kwietnia  1759  roku  pożegnano  Handla  w  tej  właśnie  pięknej  bazylice  —  historycznym 
miejscu koronacji i pogrzebów królów angielskich, uznając go za narodowego, królewskiego 
muzyka Anglii. 
 
(Zapis nutowy: Georg Friedrich Handel — oratorium Mesjasz, fragment rękopisu) 
 

Muzyka polskiego baroku  

Główne zagadnienia — uwarunkowania historyczne, ośrodki, organizacja życia 
muzycznego, styl dawny i nowy 

O kształcie kultury polskiej  w  baroku, w tym także  muzyki, zadecydowały w dużej  mierze 
przeobrażenia  polityczne  i  organizacyjne.  Jednym  z  ważniejszych  było  przeniesienie 
rezydencji  dworu  królewskiego  z  Krakowa  do  Warszawy  w  1596  roku.  Z  woli  króla 
Zygmunta  III  Wazy  rozbudowano  zamek  dawniejszych  władców  Mazowsza,  a  magnaci 
przybywający  wraz  z  królem  do  Warszawy  wznosili  wspaniałe  zamki  i  okazałe  pałace.  Z 
drugiej jednak strony wiek XVII zaznaczył się w historii Polski jako czas wojen niszczących 
kraj, wzrostu oligarchii magnackiej i słabnącego poziomu kultury w środowisku szlacheckim, 
prowadzących w efekcie do załamania dotychczasowej świetności i potęgi Rzeczypospolitej. 
Na początku XVII wieku skomplikowała się także sytuacja wewnętrzna kraju: Polska przyjęła 
wprawdzie uchwały i postanowienia soboru trydenckiego, nie zażegnało to jednak zaciekłych 
polemik religijnych. Owe zmiany musiały — w mniejszym lub większym stopniu — wpłynąć 
na różne dziedziny kultury i sztuki. 
Ośrodkami  kultywowania  muzyki  stały  się  powstające  coraz  liczniej  kapele.  Renesansowe 
ośrodki  kulturotwórcze  kontynuowały  swoją  działalność  i  niemal  każdy  z  nich  dążył  do 
osiągnięcia pewnej odrębności repertuarowej. Za wzorem kapeli królewskiej, zorganizowanej 
na  nowo  w  Warszawie,  powstawały  kapele  magnackie,  katedralne,  kolegiackie  i  klasztorne, 
szkolne  kapele  jezuickie  oraz  inne  zespoły  tego  typu.  Kapele  magnackie  (z  królewską  na 
czele)  wykonywały  zwłaszcza  muzykę  instrumentalną:  rozrywkową,  taneczną.  Największą 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

141 

popularnością cieszyły się  instrumentalne canzony, sonaty  i  fantazje oraz tańce. Na dworze 
królewskim oraz w środowisku magnaterii nastąpiła również adaptacja nowej formy wokalno-
instrumentalnej  —  opery.  W  czasie  adwentowym  i  wielkopostnym  wykonywano  dzieła 
oratoryjne oraz  mniejsze rozmia-rowo:  motety  i kantaty.  Wśród najwybitniejszych zespołów 
magnackich,  konkurujących  z  kapelą  królewską,  wymienić  wypada  kapelę  Stanisława 
Lubomirskiego, działającą w Wiśniczu, w Wilnie — kapelę Krzysztofa Radziwiłła i Janusza 
Tyszkiewicza oraz kapelę Ogińskich ze Słonimia. Kapele katedralne, kolegiackie i klasztorne 
pielęgnowały zasadniczo muzykę religijną, ale im bliżej końca baroku, tym więcej pojawiało 
się  w  ich  repertuarze  elementów  form  świeckich.  Świadczy  o  tym  wzrost  popularności 
utworów  z  tekstami  religijnymi,  wykorzystujących  jednak  nowe  techniki  kompozytorskie; 
utwory,  o  których  mowa,  to  przede  wszystkim  koncerty  wokalno-instrumentalne,  psalmy 
koncertujące  oraz  msze  koncertujące  z  udziałem  instrumentów.  Pewną  rolę  w  upowszech-
nianiu  kultury  muzycznej  odegrały  także  kapele  szkolne,  które  regularnie  występowały  w 
kościołach, a również zapewniały muzyczną oprawę rozmaitym uroczystościom szkolnym. 
W  połowie  XVII  wieku  nastąpił  rozwój  piśmiennictwa  muzycznego,  o  czym  przekonują 
liczne publikacje historyczne, teoretyczne i dydaktyczne. Z 1643 roku pochodzi opis uroków 
nowej  stolicy  Gościniec  abo  krótkie  opisanie  Warszawy,  będący  dziełem  muzyka 
królewskiego — Adama Jarzębskiego. Obok informacji o życiu Warszawy w 1. połowie XVII 
wieku  Jarzębski  poświęcił  wiele  miejsca  w  swym  poemacie  muzyce  i  muzykom  z  kapeli 
królewskiej.  W  okresie  baroku  działał  też  pierwszy  historyk  muzyki  polskiej  Szymon 
Starowolski,  który  podczas  podróży  po  różnych  krajach  gromadził  informacje  na  temat 
twórczości i działalności wybitnych Polaków. Owocem wieloletniej pracy Starowolskiego są 
obszerne pisma informujące o historii kultury, muzyki i praktykach wykonawczych w muzyce 
polskiej:  Musices  practicae  erotemata  (Kraków  1650)  —  podręcznik  zasad  muzyki,  oraz 
Scriptorum 

Polonicorum 

Heca-tontas 

(Frankfurt  1625),  zawierający  życiorysy 

kompozytorów,  m.in.  Wacława  z  Szamotuł  i  Sebastiana  z  Felsztyna.  Rozwój  teorii  muzyki 
przebiegał  dwutorowo  —  jako  przedłużenie  spekulacji  teoretycznych,  zwłaszcza 
akustycznych,  oraz  jako  konkretyzowanie  zasad  praktyki  kompozytorskiej  i  wykonawczej. 
Taki  właśnie  podręcznikowy  charakter  ma  praca  krakowskiego  pisarza,  Jana  Aleksandra 
Gorczyna, zatytułowana: Tabulatura muzyki abo Zaprawa muzykalna, Według którey każdy, 
gdy  tylko  a  b  c  znać  będzie  może  się  barzo  prędko  nauczyć  śpiewać;  y  na  wszelakich 
instrumentach to jest: na Skrzypcach, Klawikordzie y inszey Muzyce z not grać [ .} (Kraków 
1647). 
Związek muzyki polskiej w wieku XVII z muzyką włoską był bardzo ścisły, podobnie zresztą 
jak  w  całej  ówczesnej  Europie,  zdominowanej  wpływem  włoskiej  opery.  Kilku  naszych 
kompozytorów  przebywało  we  Włoszech  i  swoją  twórczością  zdobyło  tam  ogólne  uznanie. 
Przede  wszystkim  jednak  pozyskiwano  do  polskich  zespołów  muzyków  włoskich  (Dbałość 
króla  i  magnatów  o  poziom  reprezentacyjnej  kapeli  dworskiej  powodowała,  że  nieraz 
wysyłano  do  Włoch  specjalnych  agentów  w  celu  wyszukania  śpiewaków,  lutnistów  i 
skrzypków, których sprowadzano za duże sumy pieniężne.). 
Na przełomie XVII i XVIII wieku królami polskimi zostali władcy z dynastii Sasów: August 
II Mocny, a następnie August III. Pomijając niekorzystne dla Polski konsekwencje polityczne 
ich rządów, trzeba jednak stwierdzić, że królowie ci okazali się hojnymi mecenasami sztuki. 
Z  inicjatywy  Augusta  II  wybudowano  w  Warszawie  gmach  Opery.  Była  to  pierwsza 
publiczna instytucja teatralna, w której odbywały się bezpłatne przedstawienia dla szlachty i 
mieszczaństwa. Obydwaj królowie przeznaczali znaczne sumy pieniędzy na sprowadzanie do 
Warszawy artystów z zagranicy. Międzynarodowa współpraca poszerzona została o kontakty 
z ośrodkiem niemieckim i francuskim. W skład wieloosobowej kapeli królewskiej wchodzili 
muzycy różnych narodowości: Polacy, Włosi, Niemcy  i Francuzi. Za panowania Augusta II 
kapela  królewska  (zespół  wokalny  i  instrumentalny)  liczyła  około  100  osób!  Oprócz 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

142 

reprezentacyjnej  kapeli  królewskiej  istniały  też  mniej  liczne  zespoły,  w  których  działali 
wyłącznie Polacy. W XVIII wieku wzrosło zainteresowanie muzyką polską. Elementy polskie 
zaczęto  rozpatrywać  w  kontekście  określonego  stylu  muzycznego.  Był  to  pierwszy  etap 
kształtowania  się  polskiego  stylu  narodowego,  który  w  muzyce  wielu  kompozytorów 
następnych generacji miał się stać dominantą ich twórczości. 
Muzykę  polskiego  baroku,  podobnie  jak  muzykę  innych  ośrodków,  cechowała  obecność 
dwóch  stylów:  dawnego  —  stile  antico,  traktowanego  jako  zachowawczy  (osseruato),  oraz 
stylu nowego, określanego mianem stile moderno. Pierwszy z nich oznaczał kontynuację stylu 
muzyki  renesansu,  drugi  —  wzbogacanie  zasobu  środków  harmonicznych  i  fak-turalnych, 
niezbędne  dla  rozwoju  muzyki  dramatycznej,  kameralnej  i  solowej,  a  także  dla 
monumentalnego  stylu  koncertującego.  Style  antico  i  moderno  występowały  równolegle  i 
przyczyniały się do silnego zróżnicowania formy i brzmienia różnych gatunków muzycznych. 
Do  uprawiania  twórczości  w  stylu  dawnym  zachęcały  przede  wszystkim  postulaty 
najwyższych  autorytetów  Kościoła.  Styl  dawny  zachował  żywotność  w  całym  okresie 
polskiego  baroku  muzycznego.  Początkowo  związany  był  z  naturalnym  dziedzictwem 
poprzedniej epoki, w późnym  baroku natomiast  jego zasięg uległ ograniczeniu  i  wynikał w 
dużej mierze z tradycji lokalnych. 
Priorytetowe znaczenie w muzyce baroku miała technika basso con-tinuo. Rzeczywiste basso 
continuo  w  muzyce  polskiej  zastosował,  prawdopodobnie  jako  pierwszy,  kompozytor  2. 
połowy XVI wieku  —  Jan Brant (1554-1602). Kształt basso continuo w utworach polskich 
kompozytorów  wyznacza  naturalną  granicę  pomiędzy  dwiema  fazami  rozwoju  muzyki 
barokowej  w  Polsce.  W  twórczości  powstałej  przed  1700  rokiem  przeważał  —  jako 
pozostałość  systemu  modalnego  —  typ  basso  continuo  opartego  na  długich  i  równych 
wartościach  rytmicznych.  Ustalenie  zasad  systemu  dur-moll  i  rozpowszechnienie  ich  w 
praktyce  wpłynęło  na  zmianę  struktury  rytmicznej  basso  continuo.  Mniejsze  wartości 
rytmiczne  stosowane  w  przebiegu  linii  basowej  przyczyniły  się  do  zwiększenia  ruchliwości 
partii  continuo,  a  zarazem  do  jej  uatrakcyjnienia.  Muzyka  polskiego  baroku  obfitowała  w 
różnorodne  formy  i gatunki  muzyczne. Twórczość tego czasu należy  jednak traktować  jako 
wspólne dzieło kompozytorów polskich i obcych działających w Polsce. 
 

Twórczość wokalno-instrumentalna 

Opera  jako  reprezentacyjna  forma  muzyki  barokowej  przeniknęła  do  Polski  bardzo  szybko. 
Teatr  operowy  urzeczywistniał  najważniejsze  elementy  sztuki  barokowej,  zwłaszcza 
rozwinięte zdobnictwo i skłonność do przepychu. Kontakt Polski z muzyką dramatyczną miał 
dwojakie  źródło:  poprzez  wykonywanie  utworów  włoskich  w  Polsce  oraz  prezentację  we 
Włoszech dzieł ku czci króla polskiego i członków rodziny królewskiej. Oczywiście pierwsza 
z  wymienionych  form  przedstawień  była  zdecydowanie  bardziej  rozpowszechniona.  Na 
szczególną uwagę zasługuje fakt, że dwór królewski w Warszawie należał do pierwszych  — 
poza środowiskiem włoskim — ośrodków, gdzie odbywały się przedstawienia z muzyką. W 
latach  1626  i  1628  odbyły  się  pierwsze  przedstawienia  z  udziałem  włoskich  śpiewaków,  z 
towarzyszeniem kapeli królewskiej (1626  — dialog Satiro e Corsica Tarąuinia Meruli, 1628 
—  fauola  rybacka  La  Galatea).  Autorami  librett  byli  głównie  Włosi,  a  tematyka  dzieł 
dramatycznych  najczęściej  nawiązywała  do  mitologii  greckiej  i  literatury  antycznej; 
nierzadko  odwoływała  się  również  do  treści  religijnych.  W  przedstawieniach  operowych 
wykorzystywano elementy widowisk baletowych, jakie urządzano na dworze królewskim już 
za panowania Zygmunta III. 
Na dworze Władysława IV — wielkiego miłośnika sztuki, dużą rolę odegrał jego kapelmistrz 
Marco  Scacchi  (1602-1685),  twórca  muzyki  do  wielu  przedstawień.  Z  chwilą  śmierci 
Władysława  IV  (1648)  zawieszono  działalność  sceny  operowej.  W  okresie  panowania  Jana 
Kazimierza 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

143 

1  Jana  III  Sobieskiego  opery  wystawiano  znacznie  rzadziej,  głównie  w  celu  uświetnienia 
dworskich  uroczystości.  XVII-wieczne  wojny  przyczyniły  się  do  ogromnych  zniszczeń,  w 
tym  także  utraty  znacznej  części  dziedzictwa  kulturowego.  Jedną  z  pierwszych  nowych  i 
ważnych inwestycji był, wspomniany już wcześniej, gmach Opery przy ulicy Królewskiej w 
Warszawie  (tzw.  Operalnia).  August  II,  a  następnie  August  III  przywrócili  tradycję 
przedstawień operowych. W dalszym ciągu był to jednak rodzaj twórczości międzynarodowej 
z  udziałem  wykonawców  różnych  narodowości,  nacechowany  przemieszaniem  różnych 
stylów operowych: włoskiego, niemieckiego i francuskiego. 
Historyczny  początek  rozwoju  polskiej  opery  wyznacza  dopiero  Nędza  uszczęśliwiona 
Macieja  Kamieńskiego  (1734-1821)  do  słów  Franciszka  Bohomolca,  wystawiona  po  raz 
pierwszy  w  1778  roku.  Opera  Kamieńskiego  zawiera  różne  elementy,  co  jest  wynikiem 
wielostronnego zainteresowania kompozytora gatunkami dramatycznymi. W ariach widoczny 
jest  wpływ  opery  buffa,  niemniej  wśród  partii  solowych  dominują  numery  muzyczne  o 
charakterze  pieśniowym.  Skład  orkiestry  w  Nędzy  uszczęśliwionej  odpowiada  już  —  ze 
względu  na  czas  powstania  utworu  —  normom  klasycznym  (oprócz  instrumentów 
smyczkowych  2  flety,  2  oboje,  2  rogi  oraz  kotły).  Doniosła  rola  historyczna  tej  opery  w 
muzyce polskiej łączy się przede wszystkim z jej treścią; po raz pierwszy w muzyce polskiej 
wprowadzono  tematykę  narodową,  w  tym  przypadku  dotyczącą  życia  i  obyczajowości 
włościan. 
Za  pierwsze  oratorium  w  twórczości  polskiej  uważany  bywa  utwór  Audite  mortales 
(Słuchajcie śmiertelni) Bartłomieja Pękiela (zm. ok. 1670). Jest to kompozycja przeznaczona 
na  czas  Adwentu  i  porusza  tematykę  Sądu  Ostatecznego.  Wymowa  tekstu  Audite  mortales 
zbliża ten utwór do średniowiecznych kompozycji o charakterze moralizatorskim. Przekonuje 
o  tym  zwłaszcza  początek  dzieła,  wzywający  dusze  na  Sąd  Ostateczny.  Kolejny  fragment 
symbolizuje  niepokój  i  lęk  grzeszników  w  godzinie  Sądu.  Pierwszą  wyraźną  kulminację 
stanowi wydany przez Chrystusa wyrok na potępionych. Skazani na wieczne męki wyrażają 
poprzez lament swoje przerażenie. Chrystus zwraca się teraz do wybranych, którzy dostąpią 
wiecznego  zbawienia.  Do  nich  właśnie  należą  końcowe  partie  dzieła  symbolizujące  radość 
zbawionych dusz. Pod względem formalnym utwór stanowi połączenie kantaty i oratorium, a 
w  ten  sposób  odzwierciedla  stan  rozwoju  tych  form  w  1.  połowie  XVII  wieku,  który 
charakteryzował  się  brakiem  ustabilizowania  ich  budowy.  W  jednym  z  kilku  zachowanych 
rękopisów Audite mortales pojawia się określenie dialogo — termin używany powszechnie w 
tym czasie w odniesieniu do różnych form oratoryjnych. 
Wieloodcinkowa  forma  muzyczna  utworu  Pękiela  jest  bezpośrednią  konsekwencją  sposobu 
potraktowania  tekstu  słownego.  W  celu  zróżnicowania  wyrazu  muzycznego  Pękiel  dokonał 
podziału  tekstu  na  11  odcinków,  różniących  się  między  sobą  obsadą  wykonawczą  oraz 
sposobem  dialogowania  głosów  i  instrumentów. Głosy  wokalne  występują  solo,  jako  duety, 
tercety, a także w pełnym 6-głosowym składzie (cantus I, II, altus I, II, tenor i bassus). Mimo 
że typowe dla oratorium role nie zostały przez kompozytora wskazane, można je rozpoznać 
na podstawie treści poszczególnych odcinków utworu oraz związanej z nią obsady. Zgodnie z 
tradycją  dzieł  oratoryjnych  partie  Chrystusa  powierzone  zostały  głosowi  najniższemu,  tj. 
basowi.  Partia  Chrystusa  wydającego  wyrok  na  grzeszników  pozbawiona  jest  wszelkich 
ornamentów.  Zachowywany  w  niej  konsekwentnie  styl  recytatywny  służy  pogłębieniu 
majestatycznego  charakteru. Powierzanie  partii  Chrystusa  głosowi  najniższemu,  mające  swą 
tradycję począwszy od pasji gregoriańskich, było przejawem troski o zniwelowanie, zatarcie 
pierwiastka  operowego.  W  Audite  mortales  nie  została  zaznaczona  partia  testa,  będąca 
wyróżnikiem  dojrzałego  oratorium  w  stylu  włoskim.  Nietypowe  dla  oratorium  są  również 
niewielkie  rozmiary  utworu  i  mała  liczba  występujących  osób.  Na  wzór  obsady  wokalnej 
partie instrumentalne wprowadzane są w Audite mortales pojedynczo lub w pełnym składzie 
(viola da gamba,  molom I, II). Wiele uwagi kompozytor poświęca sprawie  ilustracji tekstu. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

144 

Najczęściej stosowanymi przez Pękiela środkami są: wznoszący i opadający kierunek melodii 
oraz tzw. śpiewny recytatyw (recitar cantando), charakteryzujący się rozwiniętą meliką. 
Oto dwa przykłady wspomnianych środków malarskich zastosowanych w Audite mortales: 
—  wznoszący  ruch  melodii  na  słowie  „powstanie"  w  tekście  „kiedy  przeciw  mnie  ziemia 
powstanie": 
 
(Zapis  nutowy:  opadający  ruch  melodii  na  słowach  „idźcie,  więc  przeklęci  w  ogień 
wieczny":) 
 
XVIII-wieczne  przekazy  muzyczne  dowodzą  istnienia  w  tym  czasie  rozmaitych  utworów 
pasyjnych, zwłaszcza pasji oratoryjnych i mo-tetowych. Większość utworów tego rodzaju to 
kompozycje anonimowe. Spośród znanych nam kompozytorów takich pasji wymienić trzeba 
Leopolda  Pycha,  Wacława  Wagnera  oraz  Kotowicza  (imię  kompozytora  nieznane).  Pasje 
katolickie  odróżniał  od  analogicznych  utworów  protestanckich  łaciński  tekst.  W  budowie 
pasji  kompozytorów  polskich  dostrzec  można  pewną  prawidłowość  formalną.  Utwory 
składają  się  z  5  zasadniczych  części:  exordium  (rodzaju  zapowiedzi),  opisu  wydania 
Chrystusa,  opisu  męki  Pańskiej,  przedstawienia  śmierci  Chrystusa  oraz  zakończenia  — 
conclusio.  Wielkość  obsady  wokalno-instrumentalnej  jest  zróżnicowana:  kameralna  w 
utworach wcześniejszych, a w utworach z 2. połowy XVIII wieku wykazująca tendencję do 
powiększania liczby głosów wokalnych i instrumentalnych. 
Bogatą  dziedzinę  polskiej  twórczości  barokowej  stanowiły  utwory  wokalno-instrumentalne 
reprezentujące  zarówno  styl  koncertujący,  jak  również  styl  dawny.  O  właściwościach 
stylistycznych  utworów  decydował  w  pierwszym  rzędzie  skład  zespołu  wykonawczego  — 
jakość  i  liczba  głosów  wokalnych  i  instrumentalnych.  W  wyniku  zróżnicowania  obsady 
utworów  koncertujących  powstawały  z  jednej  strony  dzieła  monumentalne,  z  drugiej 
natomiast  —  kameralne.  Wśród  najliczniej  reprezentowanych  gatunków  wokalno-
instrumentalnych  w  muzyce  polskiego  baroku  znalazły  się  msze,  koncerty  wokalno-
instrumentalne,  a  także  kompozycje  stanowiące  gatunki  pośrednie,  przyjmujące  za  tytuły 
incipity wykorzystywanych tekstów, np. Magnificat, Ave Maria, Sancta Maria. 
Msze  kompozytorów  polskich  reprezentują  zarówno  stile  antico,  jak  i  moderno,  przy  czym 
twórczość jednego kompozytora łączy nierzadko obydwa style. Przekonują o tym np. utwory 
Marcina  Mielczewskiego  (zm.  1651).  W  jego  mszach,  takich  jak  Rorate  czy  Requiem, 
dominuje styl polifonii renesansowej, podczas gdy Missa super „O gloriosa Domina", Missa 
Sancta Anna stanowią przykłady rozlicznych sposobów koncertowania. 
Do stylu dawnego nawiązują msze Bartłomieja Pękiela przeznaczone dla kapeli rorantystów. 
Wśród  nich  na  szczególną  uwagę  zasługują:  Missa  breuis,  Missa  secunda,  Missa  a  guatuor 
vocum,  Missa  paschalis.  W  Missa  brevis  Pękiel  zastosował  różne  postacie  imitacji. 
Kulminacją  fakturalną  tego  utworu  jest  Credo  będące  fugą  podwójną.  W  Missae  paschalis 
wykorzystał jako cantus firmus melodię pieśni wielkanocnej Chrystus Pan zmartwychwstał. Z 
myślą  o  kierowanym  przez  siebie  zespole  wawelskim  Pękiel  napisał  dwie  ośmiogłosowe 
(dwuchórowe) msze z organami,  mające charakter użytkowy, a w  związku z tym określane 
jako senza le cerimonie. Missa pulcherrima Pękiela — ostatnie dzieło kompozytora, napisane 
na  czterogłosowy  chór  a  cappella,  uważane  jest  za  jeden  z  najpiękniejszych  utworów 
religijnych polskiego baroku (Miano „pulcherrima" (łac. 'najpiękniejsza') nadał mszy jeden z 
rorantystów  ks.  Miśkiewicz.  Oprócz  cyklicznych  kompozycji  mszalnych  Pękiel  pisał  także 
pojedyncze  części  mszy.  Wśród  kompozycji  tego  rodzaju  znaczące  są  zwłaszcza  dwa 
opracowania  Credo,  w  których  kompozytor  wykorzystał  melodie  dawnych  i  popularnych 
kolęd, m.in. Nuż my dziatki zaśpiewajmy czy Anioł pasterzom mówił.). Był to w tym czasie 
styl  typowy  dla  Krakowa, o  czym  przekonują  podobne  kompozycje  innych  kompozytorów, 
np.  Missa  de  tempore  paschali  Franciszka  Liliusa  (zm.  ok.  1657),  Veni  sponsa  Christi  Jana 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

145 

Krenera (2. połowa XVII w.), Jesu dulcis memoria Macieja Arnulfa Miśkiewicza (zm. między 
1682 a 1685). 
Typowym przykładem zastosowania środków techniki koncertującej w muzyce religijnej jest 
Missa  concertata  La  Lombardesca.  Pękiel  oparł  całą  mszę  na  jednym  głównym  temacie, 
poddając go w toku utworu daleko idącym przekształceniom. Pomimo występowania w mszy 
innych  jeszcze  tematów,  ów  główny  temat  ma  dominujące  znaczenie.  Rozpoczyna  on  i 
kończy  niemal  każdą  część  mszalną,  a  ponadto  motywy  z  niego  zaczerpnięte  służą 
samodzielnie  lub  w  połączeniu  z  motywami  innych  tematów  jako  materiał  imitacyjny, 
przeprowadzany  przez  wszystkie  głosy.  W  ramach  j  koncertowania  głosów  i  instrumentów 
Pękiel  wykorzystał  przeciwstawię-  j  nią  głosów  solowych  pełnej  obsadzie  chóralnej, 
dialogowanie  chórów  oraz  kombinacje  odcinków  czysto  instrumentalnych  z  odcinkami 
wokalnymi. 
W  1.  połowie  XVIII  wieku  kompozytorem  interesujących  mszy  był  Grzegorz  Gerwazy 
Gorczycki  (między  1665  a  1667-1734).  Z  racji  głębokiego  zaangażowania  w  funkcje 
kapłańskie  był  on  niemal  wyłącznie  kompozytorem  muzyki  religijnej.  Msze  Gorczyckiego 
świadczą  o  trwałości  stylu  dawnego  w  muzyce  XVIII  wieku.  Wyrazem  dbałości 
Gorczyckiego o czystość stylu w muzyce kościelnej jest obecność gregoriańskich cantus firmi 
w  Missa  rorate  (Mszy  roratniej)  oraz  w  Missa  de  Conceptione  BMV  (Mszy  na  Święto 
Poczęcia  NMP).  Najwybitniejszym  dziełem  mszalnym  Gorczyckiego  jest  Missa  paschalis 
(Msza  wielkanocna),  nawiązująca  swym  mistrzostwem  kontrapunktu  wokalnego  do  stylu 
Palestriny, a w ten sposób odbiegająca od stylu późnobarokowej muzyki kościelnej. W Kyrie 
kompozytor  zastosował  długonutowy,  chorałowy  cantus  firmus.  Zasadniczo  jednak  niemal 
cały  materiał  melodyczny  Missa  paschalis  kształtowany  jest  według  wzoru  pieśni 
wielkanocnych:  Wesoły  nam  dzień  nastał,  Wstał  Pan  Chrystus,  Chrystus  Pan 
zmartwychwstał.  W  ten  sposób  Gorczycki  nawiązał  do  polskiej  tradycji  trwającej  od  XVI 
wieku. Podobny materiał pieśniowy wykorzystali w swych mszach także Franciszek Lilius  i 
Bartłomiej Pękiel. 
Gatunkiem  silnie  zrośniętym  z  twórczością  religijną  był  wokalno--instrumentalny  koncert 
kościelny. Podejmowany chętnie przez polskich kompozytorów, stawał się z czasem jednym z 
najbardziej  reprezentatywnych  przejawów  muzyki  polskiego  baroku.  Pierwszym,  a  zarazem 
wybitnym przedstawicielem koncertu kościelnego w Polsce był M. Mielczewski. Jego utwory 
cechuje  różnorodność  budowy  i  rozwiązań  kontrapunktycznych.  Cechą  charakterystyczną 
koncertów  Mielczewskie-go  jest  obecność  instrumentalnych  wstępów  nazywanych  sinfonią 
lub  sonatą.  W  wielkich  utworach  koncertujących  kompozytor  zastosował  zmienny  układ 
zespołów wokalnych i instrumentalnych. Przykładem takiego koncertu jest Triumphalis dies 
(Dzień triumfu) na dwa chóry czterogłosowe i instrumenty. W Triumphalis dies występują aż 
dwie sinfonie — wprowadzająca i wewnątrz utworu, co powoduje naturalny podział koncertu 
na dwie części. Jednym z najokazalszych brzmieniowo koncertów Mielczewskiego jest utwór 
zatytułowany Benedictio et claritas (Błogosławieństwo i światłość) na sześciogłosowy chór, 
dwoje skrzypiec, cztery puzony  i  basso continuo.  W koncercie tym zwraca uwagę  mnogość 
rozwiązań  w  zakresie  techniki  koncertującej,  powodująca  ustawiczne  zmiany  w  obsadzie 
wykonawczej.  Okazałość  brzmienia  wynika  także  z  zastosowania  koloratury  wokalnej  — 
szczególnie  popularnego  środka  muzyki  barokowej,  służącego  przyozdabianiu  każdego 
szczegółu kompozycji bogactwem ornamentów. 
Jedyny  zachowany  koncert  solowy  Mielczewskiego  to  Deus  in  Nomine  Tuo  na  bas  solo, 
dwoje skrzypiec, fagot i basso continuo. Tekst utworu został zaczerpnięty z Psalmu 53 Boże, 
w  imię  Twoje  zbaw  mnie.  Zgodny  z  sensem  logicznym  podział  tekstu  na  mniejsze  odcinki 
stał  się  podstawą  wieloodcinkowej  formy  utworu.  Samodzielne  ritornele  instrumentalne 
świadczą  o  istotnej  roli  i  formotwórczym  działaniu  czynnika  instrumentalnego.  Przykładem 
koncertu  zespołowego  jest  Veni  Domine  (Przybądź  Panie)  na  2  soprany  i  basso  continuo. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

146 

Wieloodcinkowa  budowa  tego  koncertu  oraz  oddziaływanie  typowej  dla  baroku  techniki 
wariacyjnej  zbliża  go  do  formy  canzony.  Odrębny  styl  i  odrębną  konstrukcję  wykazuje 
koncert  kościelny  Dulcis  amor  Jesu  Bartłomieja  Pękiela.  O  wyjątkowości  stylu  w  tym 
motecie  decyduje  przede  wszystkim  stosunek  partii  continuo  do  zespołu  wokalnego.  Obok 
towarzyszenia chórowi continuo ma również znaczenie samodzielnej podstawy harmonicznej 
dla całego zespołu, a dodatkowo jeszcze — głosu, bez którego nie można wykonywać partii 
wokalnej.  Muzyczna  postać  tego  motetu  odzwierciedla  sześcioodcinkowy  podział  tekstu 
słownego.  Prowadzenie  głosów  w  chórze  różni  się  od  prowadzenia  głosów  w  motetach  a 
cappella,  w  których  bezwzględną  przewagę  mają  partie  pełnego  składu.  W  motecie  Dulcis 
amor  Jęta,  obok  pełni  brzmienia,  Pękiel  zastosował  układy  mniejsze,  tj.  dwu-,  trzy-i 
czterogłosowe. Wśród kompozycji G. G. Gorczyckiego utrzymanych w stylu barokowym na 
szczególną uwagę zasługuje koncert kościelny Laetatus sum na cztery głosy, dwoje skrzypiec, 
dwie trąbki clarino  i organy. Jest to Psalm 121  — Rad to słyszę, że dom Pański  nawiedzić 
mamy — Jeruzalem. Trąbka clarino — trąbka „wysoka" — oznacza zastosowanie wysokiego 
rejestru  trąbki.  Była  to  bardzo  popularna  w  epoce  baroku  technika,  której  używano  w  celu 
podkreślenia radosnego charakteru utworu. Koncertowanie w motecie Gorczyckiego odbywa 
się na kilku poziomach, tj. pomiędzy głosami wokalnymi, instrumentami, a także w ramach 
układów  wokalno-instrumentalnych.  Tekst  wyznacza  utworowi  budowę  wieloodcinkową, 
której  podporządkował  kompozytor  odmienny  sposób  opracowania  muzycznego  w 
następujących  po  sobie  fragmentach  utworu.  W  opracowaniu  muzycznym  zwraca  uwagę 
ilustrowanie  pojedynczych  słów,  kontrasty  rejestrów  i  dynamiki  oraz  figuracyjna  melodyka 
głosów  wokalnych.  Przeciwstawianie  większym  zespołom  partii  solowych  przypomina 
sposób koncertowania typowy dla  formy concerto grosso. Wydzielone w ramach całkowitej 
obsady mniejsze zespoły pełnią rolę analogiczną do concertina i współdziałają z dużą obsadą 
na wzór grosso. Prezentowany niżej (s. 285) fragment Laetatus sum ilustruje dwie całkowicie 
odmienne dyspozycje obsady wykonawczej w sąsiadujących ze sobą fragmentach utworu. 
Rodzaj koncertu kameralnego prezentuje Haec dies F. Liliusa na alt  i  bas z towarzyszeniem 
basso  continuo,  w  którym  głównym  elementem  wyrazowym  jest  melodyka  figuracyjna. 
Koncerty  kościelne  Jacka  Różyc-kiego  (między  1625  a  1635-1703)  zwracają  uwagę  bogatą 
melodyką  i  swobodą  w  posługiwaniu  się  środkami  techniki  polifonicznej.  Trwałą  pozycję 
repertuarową zapewnił sobie koncert kościelny Damiana Sta-chowicza (1658-1699) — Veni 
Consolator (Przybądź Pocieszycielu) na sopran, trąbkę clarino i organy, obfitujący w ciekawe 
efekty brzmieniowe (np. błyskotliwe arie z trąbką). 
Kontynuatorem  koncertu  kościelnego  w  XVIII  wieku  był  Stanisław  Sylwester  Szarzyński. 
Jego  utwory  reperezentują  typ  koncertu  solowego  w  obsadzie  na  głos,  dwoje  skrzypiec  i 
organy  (Jesu  spes  mea,  Pariendo  non  grauaris,  Ave  Regina,  Veni  Sancte  Spiritus).  W 
koncertach  Szarzyń-skiego  pojawia  się  wiele  cech  wirtuozowskich,  zarówno  w  partiach 
instrumentów, jak i głosów wokalnych. W najpiękniejszym bodaj koncercie — Jesu spes mea 
(Jezu, moja nadziejo) — kompozytor posłużył się melodią pieśni kościelnej Przez czyśćcowe 
upalenia. 
 
(Zapis  nutowy:  Grzegorz  Gerwazy  Gorczycki  —  Laetatus  sum,  fragment  ilustrujący 
kontrastowanie faktury poprzez zmiany obsady) 
 
Forma  wielu  utworów  wokalno-instrumentalnych  jest  skomplikowana  i  wieloznaczna. 
Pomimo  różnych  nazw,  powodujących  zawiłość  terminologiczną,  należą  one  do  grupy 
utworów  typu  kantatowego.  W  związku  z  tym  wyrazista  granica  pomiędzy  kantatami  a 
motetami jest często trudna do przeprowadzenia. Najciekawsze motety w muzyce polskiego 
baroku  napisali:  Lilius,  Pękiel,  Różycki,  Szarzyński  i  Gorczycki.  Monumentalny  motet 
Jubilate  Deo  omnis  terra  (Czcij  Boga  cała  ziemio)  F.  Liliusa  przeznaczony  został  na  chór, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

147 

zespół  instrumentalny  i  basso  continuo.  Obsada  instrumentalna  utworu obejmuje  6  różnych 
partii  (skrzypce  I,  II,  altówka,  puzony  I,  II  oraz  fagot),  zaś  obsadę  wokalną  stanowi  chór 
pięciogłosowy. W Jubilate Deo Liliusa znalazły zastosowanie środki typowe dla weneckiego 
stile concertato. 
Motety B. Pękiela należą do dwóch stylów: a cappella i koncertującego, przy czym motety a 
cappella  reprezentują  zarówno  starszy,  jak  i  nowszy  kierunek.  W  swoich  motetach 
kompozytor wykorzystał teksty liturgiczne zaczerpnięte z Pisma świętego (nie mające jednak 
w opracowaniu motetowym zastosowania w liturgii), a także pozaliturgiczne teksty religijne. 
Niektóre teksty zostały — w związku z przystosowaniem ich do opracowania muzycznego — 
nieco zmienione lub rozszerzone. Czterogłosowe motety Pękiela nawiązują do renesansowej 
postaci  tego  gatunku.  Są  to  w  zasadzie  motety  przeimitowane  z  częściami  utrzymanymi  w 
technice nota contra notam. Kompozytor stosował także chorałowy cantus firmus w długich 
wartościach  rytmicznych,  przywołując  w  ten  sposób  dawną  postać  motetu.  Tytuły  i  teksty 
niektórych  utworów  (Ave  Maria,  Assumpta  es  Maria)  świadczą  o  kontynuacji  tzw.  motetu 
maryjnego. 
Repertuar  motetowy  polskiego  baroku  powiększył  się  w  2.  połowie  XVII  wieku  dzięki 
utworom J.  Różyckiego, następcy Pękiela  na stanowisku kapelmistrza kapeli królewskiej  w 
Warszawie. 
Kombinacje  brzmieniowe  wynikające  z  zastosowania  odmiennej  obsady  w  sąsiadujących 
odcinkach  występują  w  motecie  Illuxit  soi  (Zajaśniał  blask)  G.  G.  Gorczyckiego 
charakteryzującym się obsadą wykonawczą rozbudowaną o viole altowe. 
W  twórczości  polskich  kompozytorów  1.  połowy  XVIII  wieku  zaznaczył  się  proces 
przeobrażania  form  motetowych  i  koncertujących,  który  prowadził  do  powstawania 
rozbudowanych  form  kantatowych.  Z  czasem  następowało  powiększanie  składu  zespołu 
instrumentalnego, co sprzyjało uzyskiwaniu pełniejszego brzmienia i nowych jakości barwo-
wych.  W  polskiej  muzyce  barokowej  takimi  kantatami  są  przede  wszystkim  completoria  i 
litanie S. S. Szarzyńskiego, G. G. Gorczyckiego i D. Stachowicza. 
Podobną postać gatunkową przyjęły opracowania Magnificat. Wśród nich na uwagę zasługują 
trzy  kompozycje  —  dzieła  J.  Różyckiego,  Kaspra  Pierszyńskiego  (Pyrszyńskiego)  (1718-
1758)  —  kantora  kościoła  w  Lesznie,  oraz  Marcina  Józefa  Żebrowskiego  (1702-1770)  — 
skrzypka i członka kapeli klasztoru OO. Paulinów na Jasnej Górze w Częstochowie. Na liście 
utworów  kantatowych  uwzględnić  trzeba  także  inne  cykliczne  utwory  religijne  oraz 
kompozycje  o  charakterze  okolicznościowym.  Pierwszy  rodzaj  utworów  reprezentują 
Yesperae  de  sanctis  (Nieszpory  ku  czci  świętych)  J.  Staromieyskiego;  drugi  —  Conductus 
funebris  (Kondukt  żałobny)  G.  G.  Gorczyckiego,  ostatni  utwór  kompozytora,  napisany  w 
związku  ze  śmiercią  Augusta  II  i  wykonany  w  Katedrze  Wawelskiej  podczas  uroczystości 
żałobnych. Pomimo zróżnicowanej obsady wykonawczej i odmiennego charakteru utworów, 
uwarunkowanego  najczęściej tekstem  słownym,  kompozycje kantatowe łączy podobny  spo-
sób operowania środkami wykonawczymi. Widoczna jest w nich zarówno dbałość o staranne 
opracowanie najdrobniejszych detali, ale równocześnie rozplanowanie momentów kulminacji 
stanowiących o logice wielkiej formy. Efekty wirtuozowskie, dialogi głosów i instrumentów 
w  rozmaitych  zestawieniach  wpływają  na  ustawiczną  zmienność  fakturalną  utworów.  W 
utworach nie ma rzeczywistych arii i recytatywów. Są natomiast partie solowe, kantylenowe i 
figuracyjne,  deklamacyjne  chóry,  które  współdziałają  z  wyodrębnionymi  zespołami 
instrumentalnymi. Rozwinięta forma kantatowa stosowana była również w tzw. pastorellach 
— utworach związanych ze świętami Bożego Narodzenia. Spotkać je można w twórczości S. 
S. Szarzyńskiego, Jacka Szczurowskiego, Kazimierza Jezierskiego, Józefa Kobierkowicza. 
W  epoce  polskiego  baroku  powstawały  także  utwory  nie  mieszczące  się  ani  w  kategoriach 
stile antico, ani stile moderno. Należą do nich przede wszystkim pieśni popularne zebrane w 
kancjonałach,  a  pisane  przez  muzyków  zawodowych  i  amatorów.  Znaczną  grupę  stanowiły 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

148 

pieśni religijne o różnorodnej tematyce: wielkopostne, wielkanocne, zbiory kolęd w rytmach 
polonezowych,  marszowych,  mazurowych  oraz  z  elementami  obcymi.  Do  rodzimej  liryki 
religijnej  należały  plankty  polskie  (łac.  planctus  'narzekanie,  głośna  skarga'),  mające  swe 
źródło w średniowiecznych pieśniach żałobnych. Faktura triowa i solowa planktów odróżniała 
je  od  obiegowej,  głównie  jednogłosowej  pieśni  religijnej.  Kompozytorzy  stosowali  w 
planktach różne układy wokalne i instrumentalne, przy czym szczególną popularność zyskał 
duet  wokalny  z  dwojgiem  skrzypiec  i  basso  continuo.  Elegijny  charakter  planktów  znajduje 
potwierdzenie już w samych tylko tytułach utworów: Płaczcie anieli, Gorzkie żale, Umarł na 
krzyżu, O Jezu, mego serca kochanie, Jezus z ran toczy krynice, 
Płacz, płacz, kto żyw. Dzięki opisom, literaturze i poezji wiadomo także o kultywowaniu w 
Polsce świeckich piosenek popularnych. Forma pieśni i piosenek była zróżnicowana. Z reguły 
były  to  proste opracowania,  zawierały  jednak  główny  element  muzyki  barokowej  —  basso 
continuo. 
 

Twórczość instrumentalna 

Kompozytorzy  polscy  XVII  wieku  w  pełni  nadążali  za  rozwojem  europejskiej  muzyki 
instrumentalnej.  Za  pioniera  wczesnego  stylu  barokowego  w  Polsce  uważa  się  obecnie 
Adama  z  Wągrowca,  kompozytora  i  organistę  działającego  w  1.  połowie  XVII  wieku. 
Zachowały  się  jego  fantazje,  ricercary  i  opracowania  śpiewów  liturgicznych  zapisane  w  ta-
bulaturze organowej z 1618 roku, pochodzącej z Kolegium Jezuitów w Krożu na Litwie. 
Najwybitniejszym  twórcą  muzyki  instrumentalnej  w  XVII  wieku  był  Adam  Jarzębski  (zm. 
1649), autor obszernego zbioru canzon i koncertów na 2, 3, 4 głosy i basso continuo. Canzoni 
e Concerti a Due, Trę e Quattro Voci Cum Basso Continuo Jarzębskiego zostały zebrane w 
1627  roku  i  zawierają  27  utworów.  Cechą  charakterystyczną  utworów  dwugłosowych  są 
łacińskie  tytuły,  wskazujące  na  związek  z  muzyką  wokalną.  Niektóre  kompozycje  — 
dwugłosowe  koncerty  Jarzębskiego  —  są  inta-bulacjami  utworów  wokalnych  różnych 
kompozytorów: O. di Lasso, C. Merula, G. Gabrielego i G. P. da Palestriny. Czasami związek 
z  muzyką  wokalną  jest  mniej  ścisły:  kompozytor  zapożycza  jedynie  pojedyncze  głosy, 
przerabia  pierwowzór  wokalny,  a  także  wykorzystuje  melodie  popularnych  kolęd  (jedna  z 
canzon  oparta  jest  na  materiale  kolędy  Nuż  my  dziatki  zaśpiewajmy).  Utwory  trzy-  i 
czterogłosowe  są  w  większości  oryginalnymi  kompozycjami  Jarzębskiego.  Ich  tytuły,  m.in. 
Sentinella,  Berlinesa,  Chromatica,  Tamburetta,  Norimberga,  nawiązują  do  okoliczności 
powstania utworów bądź też ich charakteru muzycznego. I tak np. Chromatica oparta została 
na  ciekawym,  schromatyzowanym  temacie  zawartym  w  obrębie  opadającego  tetrachordu. 
Podstawę obsady instrumentalnej w canzonach i koncertach Jarzębskiego stanowią skrzypce. 
Ich partie obfitują w  liczne  biegniki  i ornamenty typowe dla  faktury  skrzypcowej. Na wzór 
muzyki włoskiej Jarzębski wprowadzał często rytmikę taneczną. Utwory zawarte w Canzoni e 
Concerti pisane były z myślą o kapeli królewskiej, a ich zaawansowanie techniczne świadczy 
o wysokim poziomie wykonawczym tego zespołu. 
Canzony  pisał  M.  Mielczewski,  jednak  dokładną  analizę  twórczości  instrumentalnej  tego 
kompozytora  utrudnia  niekompletny  przekaz  niektórych  canzon.  W  rękopiśmiennym 
przekazie zachowały się dwie canżony oraz Fantazja Piotra Żelechowskiego, a w Tabulaturze 
Pelplińskiej — Canzona Andrzeja Rohaczewskiego. 
Wnikliwe badania źródłoznawcze, przeprowadzone w ostatnich latach, potwierdziły istnienie 
sonat  F.  Liliusa,  B.  Pękiela,  J.  Różyckiego,  a  także  innych  anonimowych  utworów 
instrumentalnych,  będących  być  może  dziełem  polskich  kompozytorów.  Brak  zachowanej 
muzyki  nie  pozwala  jednak  na  charakterystykę  tej  twórczości  i  włączenie  jej  do  praktyki 
instrumentalnej. 
Ostatnie  ogniwo  kameralnej  muzyki  barokowej  w  Polsce  stanowi  triowa  Sonata  S.  S. 
Szarzyńskiego  na  dwoje  skrzypiec  i  basso  conti-nuo.  Jest  to  jedyny  znany  czysto 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

149 

instrumentalny  utwór  tego  kompozytora.  Zewnętrzna  postać  Sonaty  przypomina  raczej 
canzonę. W ramach siedmioczęściowej budowy utworu kompozytor zastosował symetryczny 
układ  temp  dla  następujących  po  sobie  części:  Adagio  —  Allegro  —  Graue  —  Allegro  — 
Graue  —  Allegro  —  Adagio.  Równocześnie  jednak  Sonata  Szarzyńskiego  przypomina  typ 
sonaty  da  chiesa.  Owa  druga,  równie  zasadna  interpretacja  formy  tego  utworu  zakłada 
czteroczęściowy układ cykliczny: I. Adagio, II. Allegro, III. Grave — Allegro — Graue 
—  Allegro  (traktowane  jako  jednolita  tematycznie  całość),  IV.  Adagio.  Wyrazisty  kontrast 
właściwy formie cyklicznej kompozytor osiągnął nie tylko za sprawą zmian agogicznych, ale 
również  dzięki  zmienności  faktury,  tj.  przeciwstawieniom  ustępów  homofonicznych, 
imitacyjnych  oraz  fragmentów  solowych.  Odcinki  utrzymane  w  tempie  szybkim  cechuje 
błyskotliwe  i  ekspresyjne  dialogowanie  dwojga  skrzypiec,  świadczące  o  wrażliwości 
brzmieniowej kompozytora i dobrej znajomości efektów instrumentalnych. 
Z  połowy  XVIII  wieku  pochodzi  Sonata  A-dur  na  skrzypce  i  basso  continuo  Karola 
Ogińskiego.  Sonaty  i  inne  cykliczne  formy  instrumentalne  liczniej  pojawiły  się  jednak 
dopiero w 2. połowie XVIII wieku. 
Wśród  instrumentarium  polskiego  baroku  ważne  miejsce  zajmowały  organy.  Przekonują  o 
tym  zachowane  w  rękopisach  z  XVII  i  XVIII  wieku  nazwiska  słynnych  organistów  i 
organmistrzów, a także informacje o wznoszonych przez nich instrumentach w kościołach na 
terenie  całego  kraju.  Budowniczymi  XVII-wiecznych  organów  o  sławie  europejskiej  byli 
Jerzy,  Andrzej  i  Daniel  Nitrowscy.  W  XVIII  wieku  zasłynęli:  Piotr  Kosmowski,  Szymon 
Sadkowski i Jan Wulf z Ornety, twórca monumentalnego instrumentu w Oliwie. 
Wśród  znanych  zabytków  polskiej  muzyki  organowej  pierwszoplanowe  znaczenie  mają 
Tabulatura  Pelplińska  oraz  Tabulatura  organowa  z  Warszawskiego  Towarzystwa 
Muzycznego.  Tabulatura  Pelplińska  pozwala  poznać  repertuar  znany  i  wykonywany 
zwłaszcza w 1. połowie XVII wieku. Szczególnie wiele miejsca zajmują w niej transkrypcje 
religijnych  utworów  wokalnych  kompozytorów  włoskich.  Obok  nich  bogato  prezentowana 
jest  także  muzyka  kameralna  —  transkrypcje  canzon  zespołowych  oraz  oryginalne  utwory 
organowe.  W  Tabulaturze  Pelplińskiej  pojawiają  się  nazwiska  dwóch  kompozytorów 
polskich:  A.  Jarzębskiego  (3  canzony  w  transkrypcji  organowej)  oraz  A.  Rohaczewskiego. 
Wśród utworów instrumentalnych zawartych w tabulaturze warszawskiej znajduje się — jako 
jedyne opatrzone nazwiskiem kompozytora — wirtuozowskie Preludium Jana Podbielskiego. 
Figuracje  oparte  na  rozłożonych  akordach,  zastosowane  w  Preludium,  świadczą  o 
wzrastającej roli harmoniki, a zatem — oddziaływaniu systemu dur-moll w twórczości kom-
pozytorów polskiego baroku. Anonimowe toccaty, ricercary i fugi są przejawem kontynuacji 
dawnych gatunków instrumentalnych. 
Cechą  charakterystyczną  polskiego  baroku  było  uprawianie  muzyki  tanecznej.  Bogaty 
zbiór  stanowiły  instrumentalne  utwory  o  charakterze  użytkowym,  służące  do  tańca, 
niemniej  przenikanie  rytmiki  tanecznej  do  różnych  form  artystycznych  było  punktem 
wyjścia do rozwoju gatunków stylizowanej muzyki tanecznej. 
 
 

PRZEŁOM BAROKU I KLASYCYZMU 

Specyficzne przemiany stylistyczne  

W  dotychczasowej  charakterystyce  dziejów  muzyki  okresom  przejściowym  poświęcaliśmy 
niewiele uwagi, traktując je jako pomost łączący dwie sąsiadujące ze sobą epoki muzyczne. 
Wyraziste różnice pomiędzy  muzyką  baroku  i klasycyzmu powodują konieczność bliższego 
omówienia  okresu  przejściowego.  Odmienność  stylistyczna  muzyki  barokowej  i  klasycznej 
dotyczy  wielu  ważnych  czynników:  instrumentarium,  faktury  utworów,  a  także  całkowicie 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

150 

różnej estetyki formy i wyrazu muzycznego. Epokę przedklasyczną cechuje przeciwstawienie 
się wyszukanym i kunsztownym technikom typowym dla późnego baroku, a w konsekwencji 
—  tendencja  do  uproszczenia  form  i  środków  stylistycznych.  To  przejściowe  stadium  w 
historii  muzyki  zapoczątkowało  czas  homofonii  jako  przeciwstawienie  dominującej 
dotychczas polifonii. 
Zasadnicze  cechy  decydujące  o  odmienności  faktury  polifonicznej  i  homofonicznej 
przedstawia następujące porównanie: 
 
 

polifonia 

dominująca technika:  kontrapunkt 
hierarchia głosów: łączenie kilku, przynajmniej dwóch równorzędnych głosów 
zasada kształtowania: ewolucjonizm (praca moty-wiczna) 
stopień złożoności formy: budowa formalna skomplikowana i kunsztowna 
 
 

homofonia 

dominująca technika:  akordyka 
hierarchia głosów: łączenie jednego głosu głównego z akompaniamentem harmonicznym 
zasada kształtowania: okresowość (praca tematyczna) 
stopień złożoności formy: prostota i przejrzystość formy (symetria) 
 
Jest sprawą oczywistą, że spadek zainteresowania polifonią, istniejącą f od 900 lat, nie mógł 
nastąpić  natychmiast.  W  okresie  przedklasycznym  |  homofbnia  nie  była  jeszcze  fakturą 
dominującą;  okres  ten  określany  jest  czę-  l  sto  jako  wczesnohomofoniczny.  Zastosowanie 
polifonii w tym czasie zmie-  f niło się z fbrmotwórczego na lokalne, odtąd polifonia pełniła 
przede wszyst- | kim rolę ważnego środka kontrastowania faktury utworu muzycznego. 
Epoka przedklasyczna ma w kilku kompozytorach wybitnych przedstawicieli. Z uwagi na to 
w  okresie  przejściowym  pomiędzy  barokiem  i  klasycyzmem,  zamykającym  się  w 
przybliżeniu w latach 1720-1760, na osobne omówienie zasługuje: 
1) twórczość operowa, 
2) muzyka klawesynistów francuskich, 
3) klawesynowa muzyka Domenica Scarlattiego, 
4) twórczość synów Johanna Sebastiana Bacha, 
5) działalność i twórczość kompozytorów szkół przedklasycznych. 
W  końcowej  fazie  epoki  baroku  sztuki  plastyczne  zdominował  styl  rokoko.  Jego  nazwa 
pochodzi  od  francuskiego  słowa  rocaille  ('muszla').  W  sztuce  tamtego  czasu  muszla  była 
bardzo popularnym  elementem dekoracyjnym (Ornament  muszlowy  stosowano w rzemiośle 
artystycznym,  rzeźbie,  architekturze  i  dekoracji  wnętrz.  Jego  cechą  charakterystyczną  była 
fantazyjna, asymetryczna forma, naśladująca kształty stylizowanych małżowin i muszli.). 
Styl  rokoko,  zapoczątkowany  we  Francji,  był  wyrazem  zwrotu  kultury  dworskiej  od 
wzniosłego,  monumentalnego  stylu  do  bardziej  prywatnego,  intymnego  klimatu  życia, 
nacechowanego  zamiłowaniem  do  natury.  Muzycznym  odpowiednikiem  rokoko  jest  styl 
galant.  Zgodnie  ze  znaczeniem  francuskiego  słowa  galant  ('elegancki,  wytworny')  styl  ten 
odznaczał  się  lekkością,  finezją  i  elegancją.  Zarzucono  więc  formy  polifoniczne  na  rzecz 
prostych  form  homofonicznych.  „Galanterią  muzyczną” stała się rozbudowana  i różnorodna 
ornamentyka.  Najbardziej  reprezentatywny  przykład  stylu  galant  w  muzyce  stanowi 
twórczość  kompozytorów  francuskich  1.  połowy  XVIII  wieku,  w  szczególności  zaś  — 
klawesynistów.  Kompozytorzy  francuscy  nawiązali  do  osiągnięć  muzyki  lutniowej,  w  niej 
bowiem  już  wcześniej  rozwinęła  się  bogata  ornamentyka,  szczególny  typ  wariacji 
ornamentalnych  oraz  tendencja  do  ilustracyjnej  programowości.  Do  naśladowania  muzyki 
lutniowej zachęcał także jej wysoki prestiż społeczny. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

151 

Styl  galant  przenikał  z  Francji  także  do  innych  ośrodków  europejskich,  stając  się  punktem 
wyjścia w procesie kształtowania nowego typu faktury utworu muzycznego. 
 

Twórczość operowa 

Na  dwudzieste  lata  XVIII  wieku  przypada  początek  poważnych  zmian  w  operze.  Wyraźna 
dominacja  i  popularność  opery  włoskiej  wpłynęła  na  sposób  komponowania  oper  przez 
twórców  w  innych  krajach.  XVIII-wiecz-ne  widowiska  muzyczne  przestały  być  wyłącznie 
przejawem nowych idei estetycznych. Przemiany w sposobie ich komponowania inspirowane 
były  oczekiwaniami  nowych  odbiorców  sztuki  muzycznej.  O  ile  w  XVII  wieku  miejscem 
kultywowania  opery  były  głównie  dwory,  o  tyle  repertuar  operowy  XVIII  wieku 
ukierunkowany został  na zaspokajanie potrzeb  i  gustów mieszczaństwa. Miało to wpływ  na 
dobór  gatunku  operowego  —  inny  w  przypadku  dworów,  gdzie  najczęściej  wykonywano 
opery seria, a inny w miejskich teatrach, w których repertuarze przeważały opery komiczne. 
Ze  względu  na  silne  oddziaływanie  społeczne  widowisko  stało  się  zjawiskiem  natury 
artystyczno-społecznej. 
W operze seria zaczęto poszukiwać możliwości pogłębienia wyrazu dramatycznego. Jednym 
z pierwszych, a zarazem głównych propagatorów tej idei był Piętro Metastasio (1698-1782) 
— słynny  librecista, poeta, a także kompozytor i śpiewak. Potęgowanie napięcia w operach 
warunkowane  było  konfliktem  dramatycznym,  który  obejmował  zarówno  głównych 
bohaterów,  jak  i  postacie  drugorzędne.  Dramaturgii  podporządkowana  została  koncepcja 
muzyczna; różne typy charakterologiczne uzyskiwały odmienną oprawę muzyczną, dobierano 
najrozmaitsze rodzaje arii  indywidualnie dla różnych postaci. W tym czasie największe zna-
czenie  miała  twórczość  Leonarda  Leo  (1694-1744),  Leonarda  Vinci  (ok.  1690-1730)  i 
Giovanniego  Battisty  Pergolesiego  (1710-1736),  którzy  po  Alessandro  Scarlattim  rozwijali 
tradycje ośrodka neapolitańskiego. L. Leo — kompozytor kilkudziesięciu dzieł operowych — 
konsekwentnie  przywiązywał  wagę  do  kontrastów  dynamicznych.  Wywarło  to  wpływ  na 
formę i wyrazowość opery w całym XVIII wieku. L. Vinci wzbogacił komedię muzyczną o 
elementy opery seria. Był też pierwszym kompozytorem stosującym zwykle finały, które stały 
się  nieodłączną  częścią  opery  buffa.  G.  B.  Pergolesi  wykazał  szczególne  umiejętności  w 
zakresie wykorzystania głosu basowego do charakterystyki postaci komicznych. 
Około  połowy  XVIII  wieku  tendencje  do  pogłębiania  wyrazu  dramatycznego  opery  seria 
wyraźnie się nasiliły, pojawiły się zwłaszcza w twórczości Niccoló Jommellego i Tommasa 
Traetty.  W  operach  wspomnianych  kompozytorów  chór  zyskał  znaczenie  dramaturgiczne, 
koloratura  przestała  być  wyłącznie  wokalnym  popisem,  a  stała  się  środkiem  służącym  do 
osiągania  wyrazowych  kulminacji.  Wzrosła  także  rola  orkiestry,  która  wzbogacała  stronę 
brzmieniową,  podkreślała  szczegóły  dramatyczne;  indywidualizacja  instrumentów  służyła 
charakterystyce muzycznej określonych postaci. 
Około  połowy  XVIII  wieku  terenem  znaczących  przeobrażeń  stała  się  opera  komiczna;  tu 
pierwszoplanową rolę odegrała działalność dramaturga Carla Goldoniego. Dla  wzbogacenia 
akcji dramatycznej wprowadzał on postacie poważne, co w rezultacie powodowało istnienie 
w  operze  komicznej  dwóch  światów  —  poważnego  i  żartobliwego.  Wprowadzanie  partii 
poważnych  sprzyjało  sięganiu  po  środki  typowe  dla  opery  seria,  zwłaszcza  koloraturę.  W 
operze komicznej zdecydowanie większą rolę niż w operze seria odgrywały partie zespołowe 
(ansamble),  stanowiąc  jeden  z  głównych  jej  elementów.  Najcelniejsze  dzieła  tego  gatunku 
skomponowali Niccoló Piccini (1728-1800) oraz Giovanni Paisiello (1740--1816). 
Popularność  opery  włoskiej  była  tak  duża,  że  jej  styl  przejmowali  kompozytorzy  innych 
narodowości.  Włochy,  uznane  wówczas  za  najważniejszy  ośrodek  operowy,  przyciągały 
twórców  wielu  krajów  europejskich,  którzy  tam  właśnie  chcieli  doskonalić  swój  operowy 
kunszt  kompozytorski.  I  tak  np.  Johann  Adolf  Hasse  (ochrzcz.  1699-1783)  —  kompozytor 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

152 

niemiecki  tworzący  we  Włoszech,  swoją  umiejętnością  perfekcyjnego  opanowania  stylu 
włoskiego zaskarbił sobie we Włoszech przydomek caro Sassone (wł. 'drogi Saksończyk'), a 
nawet divino Sassone (wł. *boski Saksończyk'). 
Tradycje  baletowe  ośrodka  francuskiego  przyczyniły  się  do  powstania  we  Francji  oper 
widowiskowo-baletowych, które historycy łączą zwykle z pojęciem stylu galant. Utwory tego 
gatunku  składały  się  z  tańców  i  partii  wokalno-instrumentalnych,  przy  czym  liczba  tańców 
uzależniona  była  od  koncepcji  reżysera.  Styl  galant,  związany  z  poziomem  artystycznym  i 
gustami  sfer dworskich, w operach widowiskowo-baletowych przejawiał się w efektownych 
dekoracjach  oraz  kostiumach  i  fryzurach  osób  biorących  udział  w  przedstawieniu.  Takie 
opery  komponowali  Andre  Carnpra  (ochrzcz.  1660-1744),  Andre  Cardinal  Destouches 
(ochrzcz. 1672—1749), Jean Philippe Rameau (1683-1764). 
W połowie XVIII wieku we Francji również wzrosło zainteresowanie operą komiczną, której 
wysoki  poziom  zapewniło  trzech  kompozytorów:  Pierre  Alexandre  Monsigny  (1729-1817), 
Frangois  Andre  Danican,  zwany  Philidor  (1726-1795),  oraz  Andre-Ernest-Modest  Gretry 
(1741-1813). 
Niemiecki singspiel przeżył okres największego rozkwitu dopiero w 2. połowie XVIII wieku, 
jednak  w  tym  miejscu  warto  podkreślić  uzależnienie  tego  gatunku  od  wpływów  opery 
francuskiej, włoskiej, a także od angielskiej opery balladowej. Najwybitniejszy przedstawiciel 
singspielu  —  Johann  Adam  Hiller  (1728-1804)  —  sięgał  do  wzorów  francuskich.  Spośród 
kontynuatorów tej tradycji  na uwagę zasługują  m.in.  Anton Schweitzer oraz Johann Rudolf 
Zumsteeg.  Singspiele  tzw.  wiedeńskie,  wykazujące  wpływy  włoskie,  pisali  m.in.  Florian 
Leopold Gassman (1729-1774) i Karl Dittersdorf (1739-1799). 
 

Muzyka klawesynistów francuskich 

Termin  „klawesyniści  francuscy”  obejmuje  kilka  generacji  kompozytorów  działających  we 
Francji w latach 1650-1750. W 2. połowie XVII wieku, a więc w czasie związanym  jeszcze 
ściśle  z  epoką  baroku,  szkołę  klawesynistów  francuskich  reprezentowali  Jacąues  Champion 
de  Cham-bonnieres,  Louis  Couperin  i  Jean  Henri  d'Anglebert.  Ze  zdobyczy  tych 
kompozytorów  skorzystali  klawesyniści  osiemnastowieczni,  tacy  jak  Fran-ęois  Couperin 
(1668-1733), Jean Philippe  Rameau (1683-1764), Jean--Frangois  Dandrieu (ok. 1682-1738), 
Louis-Claude  Daąuin  (1694-1722).  Główną  zasługą  klawesynistów  francuskich  jest 
wykształcenie  formy suity, która była podstawowym gatunkiem  ich twórczości, oraz rozwi-
nięcie  faktury  klawesynowej.  Formę  suity  klawesynowej  cechuje  swobodny  układ  części  i 
zróżnicowanie ich liczby w poszczególnych utworach. W suitowych cyklach klawesynistów, 
określanych jako ordres i zamykanych w księgi, funkcjonują nadrzędne i obowiązujące w tej 
epoce  schematy  i  obramowania  formy.  Należą  do  nich:  dwuczęściowa  forma  repe-tycyjna 
(repryzowa),  forma  rondowa,  wariacyjna  oraz  wzory  rytmiczne  tańców.  O  nowatorskim 
potraktowaniu pierwiastka tanecznego świadczy fakt, że w suitach klawesynistów francuskich 
w  miejsce  tańców  pojawiają  się  utwory  charakterystyczne  o  stylizowanym  podłożu 
tanecznym. Suity, dla których podstawowym współczynnikiem fomy są ogniwa niewielkich 
rozmiarów, stanowią źródło miniatury, tak bardzo powszechnej w muzyce następnych stuleci 
(w  szczególności  zaś  w  epoce  romantyzmu).  W  planie  miniaturowych  form  kompozytorzy 
realizowali  czasem  program,  którego  zewnętrznym  przejawem  są  tytuły  poszczególnych 
miniatur  wchodzących  w  skład  cyklu.  Tytuły  wykazują  dużą  różnorodność,  począwszy  od 
tytułów wyrażających rozmaite nastroje poprzez portrety, nazwy przedmiotów, zjawisk, aż po 
scenki rodzajowe. 
Kompozycje  klawesynistów  francuskich  (zarówno  suity,  jak  i  utwory  pojedyncze  nie 
wchodzące w skład cyklu) cechuje wszechstronne wykorzystanie możliwości klawesynu. Na 
uwagę zasługują przede wszystkim takie sposoby gry, jak: 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

153 

—  przechodzenie  z  klawiatury  na  klawiaturę,  służące  osiąganiu  wyrazistych  kontrastów 
dynamicznych, 
— równoczesne wykorzystanie dwóch klawiatur, 
— wykorzystanie pełnej skali instrumentu (włączenie niskich dźwięków), 
— częste zmiany rejestrów. 
Utwory  klawesynistów  francuskich  obfitują  w  ozdobniki  służące  —  jak  mawiano  — 
„wzruszeniom  duszy”,  efekty  kolorystyczne  i  błyskotliwe  efekty  rytmiczne.  Bogata 
ornamentyka dzieł klawesynowych rekompensowała krótki, szybko zamierający dźwięk tego 
instrumentu.  Ozdabianie  melodii  było  wyrazem  wzrastającego  znaczenia  melodii  jako 
czynnika  formotwórczego  w  utworze.  Klawesynowe  zdobnictwo  przenika  niejednokrotnie 
całą fakturę utworu. Realizowane jednakowo aktywnie w partiach obu rąk, nadaje tej muzyce 
odrębny  klimat  wyrazowy.  Swobodny  układ  i  rozwój  poszczególnych  głosów  w  muzyce 
klawesynowej był świadomie przyjętą cechą stylistyczną. 
 
(Fotografie: Frangois Couperin (1668-1733) i Jean Philippe Rameau (1683-1764)) 
 
Franęois Couperin, zwany  z racji  swej pozycji  w  muzyce  francuskiej  „Le Grand” (Wielki), 
napisał blisko 250 utworów na klawesyn oraz podręcznik L'art de toucher le clavecin (Sztuka 
gry na klawesynie, 1717). Jest to rodzaj krótkiego traktatu metodycznego, w którym Couperin 
porusza problemy aplikatury, realizacji i notowania rozmaitych ornamentów. 
Miniatury Jeana Philippe'a Rameau, zawarte w 4 zbiorach, stanowią  — obok oper i muzyki 
kameralnej  —  ważną  dziedzinę  twórczości  kompozytora.  Indywidualną  cechą  muzyki 
Rameau  jest  interesująca  harmonika,  zajmująca  centralne  miejsce  w  systemie  teoretycznym 
tego kompozytora. 
Louis-Claude Daąuin był wysoko ceniony jako wirtuoz gry na klawesynie i organach. W jego 
utworach klawesynowych i organowych przejawia się wysoki kunszt improwizatorski. Wśród 
miniatur ilustracyjnych powszechną popularność zdobyła zwłaszcza Le coucou (Kukułka). 
Ilustracyjny  charakter  programowości  kompozycji  klawesynistów  sugerują  także  tytuły 
utworów Jeana-Frangois Dandrieu, m.in. Concert des oiseaux (Koncert ptaków). 
Klawesyniści  francuscy,  kojarzeni  zwykle  z  gatunkami  muzyki  klawesynowej,  byli  także 
wybitnymi organistami oraz twórcami muzyki wokalnej i kameralnej, zarówno religijnej, jak i 
świeckiej. 
 

Klawesynowa twórczość Domenica Scarlattiego  

Domenico  Scarlatti  (1685-1757)  był  rówieśnikiem  Bacha  i  Handla,  ale  historycy  muzyki 
skłonni są zaliczać tego kompozytora raczej do przedstawicieli stylu galant i zarysowującego 
się z wolna klasycyzmu niż do reprezentantów baroku. Dzieje się tak głównie za sprawą jego 
utworów klawesynowych, które stanowią zalążek klasycznej formy sonaty. Wydane drukiem 
w  1738  roku  Essercizi  per  grauicembalo  (Ćwiczenia  na  klawesyn)  Scarlattiego  zostały 
opatrzone  dodatkowym  tytułem:  Sonatas  modernas  (Nowoczesne  sonaty),  pochodzącym 
prawdopodobnie  od  samego  kompozytora.  Włoskie  określenie  essercizi  ('ćwiczenia, 
wprawki') łączy się z rozwiniętym na szeroką skalę czynnikiem wirtuozowskim. Nie jest on 
jednak  wyłącznym  środkiem  formotwórczym,  o  czym  przekonują  walory  czysto  muzyczne 
utworów  Scarlattiego.  Mają  one  niewielkie  rozmiary  i  poświęcone  są  poszczególnym 
problemom  techniki  klawiszowej.  W  ramach  jednoczęściowej  formy  panuje  duża 
różnorodność  budowy  wewnętrznej,  środków  technicznych  i  wyrazowych.  Podobnie  jak 
utwory klawesynistów francuskich, Essercizi Scarlattiego stanowią przykład wszechstronnego 
wykorzystania możliwości fakturalnych klawesynu. Z punktu widzenia formy można je uznać 
za prototyp sonaty klasycznej. Decyduje o tym kilka zjawisk: 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

154 

1.  Obecność  samodzielnych  tematów.  Znaczna  część  Essercizi  to  utwory  politematyczne, 
niemniej w niektórych utworach kompozytor wprowadza — niezwykle dla sonaty istotny — 
dualizm tematyczny, tj. dwa kontrastujące ze sobą tematy. 
2.  Homofoniczny  typ  melodyki.  Z  obecnością  tematów  i  ich  formotwórczym  znaczeniem 
wiąże  się  odchodzenie  od  polifonicznego  splotu  głosów  w  kierunku  wyodrębniania  głosu 
głównego i głosów harmonicznych (towarzyszących). 
3.  Ruchliwość  tonacyjna.  Wyodrębnienie  partii  przetworzeniowej  sprzyja  wzrostowi 
znaczenia  harmoniki.  Obecność  różnych  tonacji  w  stosunkowo  niedużej  formie  wpływa  na 
osiąganie wyrazistych kulminacji wewnętrznych. 
Jednoczęściowa  forma  sonat  Scarlattiego  odbiega  od  cyklicznej  postaci  tej  formy,  zarówno 
barokowej, jak i klasycznej. W wielu utworach zarysowuje się jednak wewnętrzny podział na 
kontrastujące ze sobą fazy, odpowiadające w ogólnej koncepcji ogniwom cyklu sonatowego. 
Pozostałością  dawnego  stylu  w  utworach  Scarlattiego  są  natomiast  proste  pomysły 
kontrapunktyczne i posługiwanie się formami tanecznymi. Niewykluczone, że część utworów 
Scarlattiego  powstała  z  myślą  o  fortepianie,  którym  prawdopodobnie  dysponował 
kompozytor.  Wskazują  na  to  elementy  techniki  pianistycznej  wyprzedzające  ówczesne 
klawesynowe sposoby wykonawcze. 
Twórczość klawesynistów francuskich oraz Domenico Scarlattiego kończy erę popularności 
muzyki  klawesynowej,  a  tym  samym  intensywnego  poszukiwania  fakturalnych  możliwości 
tego  instrumentu.  Załamanie  popularności  klawesynu  w  następnych  epokach  muzycznych 
miało  dwie  przyczyny.  Klawesyn  w  muzyce  barokowej  spełniał  podwójną  funkcję  — 
realizatora  partii  basso  continuo  oraz  instrumentu  solowego.  Stopniowa  redukcja  basso 
continuo  przyczyniła  się  do  utraty  przez  klawesyn  pierwszej  z  wymienionych  funkcji.  Z 
chwilą  pojawienia  się  pierwszych  fortepianów  zaznaczyło  się  wzmożone  zainteresowanie 
nowym instrumentem, bowiem nowy typ mechanizmu zastosowany w konstrukcji fortepianu 
zasadniczo  zmienił  możliwości  wyrazowe  instrumentu  klawiszowego.  To  właśnie  większe 
zróżnicowanie  dynamiki,  czasu  trwania  i  artykulacji  dźwięków,  możliwe  do  uzyskania  na 
fortepianie, sprzyjały doskonaleniu tego instrumentu i coraz większej jego popularności. Dla 
klawesynu  pozostawało  coraz  mniej  miejsca.  Rozpoczął  się  proces  odchodzenia  od  muzyki 
klawesynowej  w  kierunku  nowych  form  i  gatunków  fortepianowych.  W  ten  sposób 
rozpoczęła się w muzyce nowa, trwająca do dziś, wielka era fortepianu. Równocześnie rodzi 
się  pytanie:  czy  obecnie,  kiedy  na  fortepianie  wykonuje  się  niemal  wszystkie  utwory 
„klawiszowe”  dawnych  mistrzów,  nie  tracą  one  za  sprawą  owego  uniwersalizmu 
wykonawczego  tak  istotnej,  zamierzonej  przez  kompozytorów  specyfiki  barwowej  i 
dynamicznej właściwej klawesynowi i klawikordowi? Od kilkudziesięciu już lat wiele uwagi 
poświęca  się  problematyce  wykonawstwa  muzyki  dawnej  w  możliwie  najbardziej 
autentycznej  brzmieniowej  postaci  —  na  oryginalnych  instrumentach  z  epoki  i  w 
odpowiednich wnętrzach. 
 

Twórczość synów Johanna Sebastiana Bacha 

Podwaliną  nowego stylu w  muzyce  była również twórczość synów Bacha,  zwłaszcza  Carla 
Philippa  Emanuela  (zwanego  Bachem  „berlińskim”  lub  „hamburskim”;  1714-1788)  oraz 
Johanna  Christiana  (zwanego  „mediolańskim”  lub  „londyńskim”;  1735-1782). 
Rozpowszechnili oni  melodykę kantylenową o budowie okresowej, stosowali śmiałe  —  jak 
na  owe  czasy  —  rozwiązania  harmoniczne  i  kontrasty  rytmiczne,  a  także  wykorzystywali 
nowy typ regulacji głośności w utworze  — dynamikę cieniowaną. Dynamika stała się odtąd 
bardzo  ważnym  elementem  wyrazowym.  Stosowanie  płynnych  zmian  dynamicznych 
zniwelowało udział nadużywanej w epokach renesansu i baroku dynamiki echa. 
Zbiory sonat, rond i fantazji C. Ph. E. Bacha odzwierciedlają proces przechodzenia od faktury 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

155 

klawikordu i klawesynu do faktury fortepianowej. Świadczą o tym klawikordowe oznaczenia, 
klawesynowe figuracje o charakterze wirtuozowskim, a równocześnie — niuanse dynamiczne 
właściwe  dla  fortepianu.  Sonaty  C.  Ph.  E.  Bacha  są  prawie  bez  wyjątku  utworami 
trzyczęściowymi,  z  następstwem  części:  szybka  —  wolna  —  szybka.  C.  Ph.  Emanuel 
przeszedł  do  historii  jako  autor  pracy  Yersuch  iiber  die  wahre  Art  das  Klamer  zu  spielen 
(Rozważania nad prawdziwą sztuką gry na instrumentach klawiszowych). Dzieło to, wydane 
w  dwóch  tomach  (1753,  1762),  jest  rodzajem  przeglądu  ówczesnego  stanu  techniki  gry  na 
instrumentach  klawiszowych  (w  tym  także  fortepianowej),  uzupełnionego  opisem 
stosowanych manier wykonawczych. C. Ph. E. Bach należy do pionierów w zakresie formy 
symfonii, jednak jego symfonie i koncerty nawiązują jeszcze wyraźnie do barokowego stylu 
koncertującego.  Dotyczy  to  zarówno  instrumentacji,  obecności  basso  continuo,  jak  również 
wykorzystania  snucia  motywicznego  w  przeciwstawieniach  tutti  —  solo.  C.  Ph.  E.  Bach 
przyczynił  się  także  do  rozwoju  pieśni.  W  tym  gatunku  zaznaczył  się  indywidualny  rys 
twórczości tego kompozytora — kantylenowy charakter melodyki, służący emocjonalizmowi 
i  pogłębieniu  wyrazu  muzycznego.  W  utworach  religijnych  (pasje,  kantaty,  oratoria) 
widoczne jest nawiązanie do twórczości Jana Sebastiana Bacha. 
Przydomki  synów  Bacha  są  wynikiem  przywołania  miejsc,  które  w  sposób  szczególny 
wpłynęły  na  ich  twórczość.  Carl  Philipp  Emanuel  wzrastał,  kształcił  się  i  tworzył  w 
środowisku niemieckim, Johann Christian natomiast wiele podróżował, a w konsekwencji  — 
połączył w swojej twórczości tradycje rodzime, włoskie i angielskie. Mediolan, a także inne 
miasta włoskie wprowadziły Johanna Christiana w klimat opery i dzieł religijnych. W operach 
kompozytor wykorzystywał  zwłaszcza tematy  mitologiczne, a tym  samym rozwijał gatunek 
opery  seria.  Do  najciekawszych  dzieł  religijnych  należą:  Requiem,  Magnificat,  Te  Deum. 
Johann Christian —  najmłodszy syn Jana Sebastiana Bacha  — zapewnił sobie jednak trwałą 
pozycję  w  dziejach  muzyki  przede  wszystkim  jako  kompozytor  muzyki  instrumentalnej. 
Komponował symfonie, koncerty, symfonie koncertujące, utwory kameralne  oraz sonaty. To 
właśnie  na  przykładzie  jego  utworów  można  prześledzić  proces  kształtowania  się 
architektoniki form cyklicznych. Przewagę zyskuje układ trzyczęściowy: szybka — wolna — 
szybka  (allegro  —  adagio  —  allegro),  niemniej  niektóre  koncerty  mają  budowę 
dwuczęściową.  Dwuczęściowe  są  także  sonaty  klawesynowe,  które  wraz  z  klawesynowymi 
koncertami  zaliczane  są  do  najciekawszych  utworów  na  ten  instrument  w  muzyce  XVIII 
wieku.  Jako  kompozytor  i  wykonawca  Johann  Christian  przyczynił  się  także  do 
rozpowszechnienia  fortepianu.  Pozostałością  stylu  barokowego  w  jego  twórczości 
orkiestrowej  jest  nieustabilizowana  obsada  wykonawcza  oraz  wyodrębniające  się  trzy 
warstwy brzmieniowe:  melodyczna, harmoniczna i basowa, będąca wynikiem oddziaływania 
basso continuo. W zespole orkiestry podstawę brzmieniową kształtują instrumenty smyczko-
we,  natomiast  instrumenty  dęte  —  z  reguły  w  podwójnej  obsadzie  —  pełnią  rolę  głosów 
wypełniających  harmonię  i  koloryzujących  brzmienie  utworu.  Muzykę  Johanna  Christiana 
cenił wysoko Wolfgang Amadeusz Mozart. Dowodem tego zainteresowania są zapożyczenia 
z utworów Johanna Christiana w niektórych kompozycjach Mozarta. 
Mniejszą  sławę  zyskała  twórczość  innych  synów  Bacha.  Najstarszy  z  nich  —  Wilhelm 
Friedemann  (1710-1784)  komponował  utwory  orkiestrowe  i  kameralne,  jednak  ceniono  go 
głównie jako świetnego organistę. Wśród kompozycji Johanna Christopha Friedricha (1732-
1795) na uwagę zasługują utwory kameralne i fortepianowe oraz dzieła oratoryjne wzorowane 
na twórczości ojca. 
 

Szkoły przedklasyczne 

W  czasie,  który  uznajemy  za  pośredni  stylistycznie  między  barokiem  i  klasycyzmem, 
szczególną  rolę  odegrały  trzy  ośrodki:  Mannheim,  Berlin  i  Wiedeń.  Kilka  generacji 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

156 

kompozytorów  związanych  z  tymi  ośrodkami  stworzyło  odrębne  szkoły:  mannheimską, 
berlińską i tzw. staro-wiedeńską. Twórczość kompozytorów tych szkół spełniła ważną rolę w 
procesie  kształtowania  form  klasycznych  i  klasycznej  instrumen-tacji.  Działalność  szkół 
przedklasycznych  miała  charakter  rozwojowy,  a  w  związku  z  tym  twórczość  nie  była 
jednolita. Ich reprezentantami byli twórcy należący do co najmniej dwóch generacji, a zatem 
niektórzy  kompozytorzy  mannheimscy  i  starowiedeńscy  działali  równolegle  z  dwoma 
klasykami wiedeńskimi — Josephem Haydnem i Wolfgangiem Amadeu-sem Mozartem. 
W  latach  1740-1780  duże  znaczenie  w  muzyce  zyskał  tzw.  empfind-samer  Stil  (niem. 
'sentymentalny  styl'),  zwany  stylem  wzmożonej  uczuciowości.  Nowa  tendencja  stylistyczna 
wiązała się z dążeniem do pogłębienia wyrazu muzycznego, a objęła przede wszystkim formy 
muzyki instrumentalnej. Styl wzmożonej uczuciowości i styl galant przenikały się wzajemnie. 
Charakterystyczne  dla  stylu  sentymentalnego  było  takie  stosowanie  wszystkich  elementów 
muzycznych, aby jak najsilniej wyeksponować pierwiastek uczuciowy, wyrazowość muzyki. 
Większość kompozytorów szkół przedklasycznych pisało utwory utrzymane w empfindsamer 
Stil. 
W  2.  połowie  XVIII  wieku  Mannheim  był  wyróżniającym  się  ośrodkiem  muzyki 
orkiestrowej. Szkoła mannheimską nie była jednolita narodowościowo. Zespół utworzony w 
tym  mieście  skupiał  kompozytorów  pochodzących  z  Czech,  Niemiec  i  Włoch.  Dworska 
orkiestra  Palatynatu  Nadreńskiego  uznawana  była  powszechnie  w  tym  czasie  za  najlepszy 
zespół w Europie. Grali w niej wybitni instrumentaliści, dzięki czemu poziom wykonawczy 
był  bardzo  wysoki.  Nic  więc  dziwnego,  że  szkoła  kompozytorów  mannheimskich  odegrała 
poważną rolę w rozwoju muzyki symfonicznej, w szczególności zaś — symfonii klasycznej. 
Szkoła mann-heimska obejmuje 3 pokolenia twórców: 
1)  Frantiśek  Xaver  Richter  (1709-1789),  Jan  Stamic  (1717-1757),  Ignaz  Holzbauer  (1711-
1783); 
2)  Carl  Joseph  Toeschi  (1731-1788),  Ernst  Eichner  (ok.  1740-1777),  Christian  Cannabich 
(1731-1798); 
3) synowie Jana Stamica: Carl (1745-1801) i Anton (1754-1809), Franz Danzi (1763-1826). 
 
Działalność  szkoły  rozciągnęła  się  na  około  60  lat  (1740-1800),  a  największy  jej  rozkwit 
nastąpił  w  okresie  1750-1770.  Wtedy  też  uwidoczniły  się  w  praktyce  kompozytorskiej 
najważniejsze  osiągnięcia  szkoły.  Jednym  z  nich  jest  rozpoczęcie  procesu  kształtowania 
nowoczesnej  instrumentacji,  która  wymagała  zarzucenia  barokowej  techniki  basso  continuo. 
Nowoczesna  instrumentacja  oznaczała  rezygnację  z  barokowej  faktury  głosowej  na  rzecz 
faktury  obejmującej  2  plany:  melodyczny  i  harmoniczny.  Krystalizacja  obsady  orkiestry 
następowała stopniowo. Początkowo jej podstawę stanowił kwartet smyczkowy — skrzypce I 
i II, altówka oraz wiolonczela i kontrabas wykonujące wspólną partię, zapisywaną na jednej 
linii.  Rozbudowa  jakościowa  aparatu  orkiestrowego  przyczyniła  się  do  usamodzielnienia 
partii kontrabasów i powstania kwintetu smyczkowego. Równocześnie ustaliła się zasadniczo 
podwójna obsada instrumentów dętych drewnianych. 
 
(Fotografia: Podstawowy model orkiestry przedklasycznej) 
 
Proces kształtowania się modelu orkiestry nie był wyłącznym dziełem mannheimczyków, lecz 
także najstarszego z klasyków wiedeńskich — Josepha Haydna. 
Nowy  stosunek  do  dynamiki  utworu  znalazł  potwierdzenie  w  rozmaitych  formach 
uzyskiwania zmian głośności. Obok tradycyjnego sposobu efektywnych zmian siły brzmienia 
kompozytorzy  mannheimscy  realizowali  dynamikę  poprzez  odpowiednią  instrumentację,  tj. 
redukcję lub powiększanie obsady oraz łączenie instrumentów o zróżnicowanej  — naturalną 
dyspozycją  —  dynamice.  W  zapisie  nutowym  pojawiły  się  szczegółowe  oznaczenia 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

157 

artykulacyjne  i  określenia  wykonawcze  (legato,  staccato,  tremolo  itp.),  co  świadczy  o 
zwróceniu przez kompozytorów uwagi na brzmienie orkiestrowe i wyraz muzyczny utworów. 
W stosunku do muzyki barokowej jest to nowy, bardzo istotny szczegół, dotychczas bowiem 
dobór odpowiedniej artykulacji i ustalenie innych szczegółów interpretacyjnych pozostawiano 
najczęściej uznaniu wykonawców. 
Przedmiotem  zainteresowań  stała  się  forma  symfonii  i  sonaty.  Pojawiła  się  modelowa, 
klasyczna postać czteroczęściowego cyklu sonatowego: allegro sonatowe — część wolna — 
menuet  —  finał  (zazwyczaj  w  formie  ronda).  Punktem  oparcia  dla  całego  cyklu  stały  się 
części skrajne, a zwłaszcza część pierwsza w formie allegra sonatowego. Tu znalazła wyraz 
nowa  koncepcja  formy  tematycznej.  Jej  budulcem  były  najczęściej  dwa  skontrastowane  ze 
sobą  tematy,  poddawane  opracowaniom  i  przekształceniom,  stanowiące  podstawę  rozwoju 
całej formy allegra sonatowego. Wydłużenie rozmiarów części skrajnych przyczyniło się do 
określenia  proporcji  pomiędzy  poszczególnymi  częściami  utworu  cyklicznego.  Nowe 
osiągnięcia w zakresie formy i instrumentacji uwidoczniły się także w utworach kameralnych 
i  koncertach  solowych  z  udziałem  orkiestry.  Wzrastająca  rola  instrumentów  dętych 
zaznaczyła  się  nie  tylko  w  orkiestrze.  Uzyskały  one  samodzielność  wykonawczą,  o  czym 
świadczą pionierskie koncerty obojowe i klarnetowe kompozytorów mannheim-skich. 
Grupa  kompozytorów  działających  w  Berlinie  od  połowy  XVIII  wieku,  związanych  z 
dworem Fryderyka Wielkiego, zyskała w historii muzyki miano szkoły berlińskiej. Głównymi 
jej  reprezentantami  byli:  Jo-hann  Joachim  Quantz  (1697-1773),  Carl  Heinrich  Graun  (1703 
lub 1704-1759), Carl Philipp Emanuel Bach (1714-1788), Friedrich Wilhelm Marpurg (1718-
1795),  Johann  Philipp  Kirnberger  (ochrzcz.  1721-1783),  Christian  Gottfried  Krause  (ochrz. 
1719-1770). Berlin był bardzo ważnym ośrodkiem, a kompozytorzy szkoły wykazywali dużą 
aktywność.  Kładli  oni  szczególny  nacisk  na  poziom  wykonawczy,  czego  wyrazem  było 
powstanie  znakomitych  podręczników  do  nauki  gry  na  instrumentach:  wspomnianej  w 
poprzednim rozdziale szkoły na instrumenty klawiszowe C. Ph. E. Bacha oraz szkoły na flet 
J.  J.  Quantza.  W  centrum  zainteresowania  kompozytorów  szkoły  berlińskiej  znalazły  się 
formy  instrumentalne:  sonata,  suita,  symfonia  koncertująca  i  koncert,  przy  czym  układ 
cykliczny nie miał jeszcze ustalonej struktury. Z jednej strony wiele utworów — ze względu 
na  stosowaną  w  nich  pracę  moty-wiczną  —  nawiązywało  do  stylu  barokowego,  z  drugiej 
natomiast  opierały  się  na  tematach  nierzadko  kontrastujących  ze  sobą,  a  w  ten  sposób 
sprzyjających rozwiniętej pracy przetworzeni owej. Spośród form wokal-no-instrumentalnych 
duże znaczenie miały opery, pieśni oraz kompozycje religijne. W twórczości kompozytorów 
berlińskich  na  gruncie  stylu  galant  zaznaczyło  się  skrzyżowanie  wpływów  włoskich, 
francuskich oraz cech lokalnych — niemieckich. 
Około  połowy  XVIII  wieku  ważnym  ośrodkiem  życia  muzycznego  stał  się  Wiedeń. 
Przyczynili  się  do  tego  działający  w  tym  mieście  od  początku  XVIII  wieku  kompozytorzy 
włoscy  i  austriaccy.  W  związku  z  zapotrzebowaniem  na  muzykę  taneczną  i  rozrywkową, 
wykonywaną  na  wolnym  powietrzu,  a  także  w  odpowiedzi  na  panującą  wówczas  modę  na 
muzykowanie domowe (tzw. Hausmusik) pojawiły się liczne zawodowe i amatorskie zespoły 
instrumentalne.  Podobnie  jak  w  przypadku  szkoły  mann-heimskiej,  również  w  twórczości 
kompozytorów działających w Wiedniu przenikały się elementy stylu barokowego i nowego 
— klasycznego. Szkoła zyskała miano starowiedeńskiej (lub wczesnej szkoły wiedeńskiej) ze 
względu  na  antycypację  twórczości  trzech  wielkich  klasyków  wiedeńskich,  którzy 
wykorzystali i rozwinęli osiągnięcia swych poprzedników. 
Wczesne  symfonie  starowiedeńskie  zbliżone  były  jeszcze  do  formy  suity.  Wyrażało  się  to 
zarówno  w  układzie  części,  jak  również  w  kształtowaniu  obszernych  fragmentów  z 
wykorzystaniem  rytmiki  tanecznej.  Stopniowy  rozwój  muzyki  symfonicznej  był  efektem 
działalności kompozytorów należących do różnych generacji. Doprowadził on do rozwinięcia 
rozmiarów poszczególnych części cyklu i zarzucenia technik barokowych, zwłaszcza snucia 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

158 

motywicznego.  Uwaga  kompozytorów  skoncentrowała  się  na  tematach,  które  wyparły 
motywy,  a  to  spowodowało  rozwój  pracy  tematycznej  i  zarazem  większe  zainteresowanie 
problemami faktury i obsady orkiestrowej. 
Głównymi  przedstawicielami  szkoły  starowiedeńskiej  byli:  Matthias  Georg  Monn  (1717-
1750),  Johann  Adam  Georg  Reutter  (ochrzcz.  1708--1772),  Georg  Christoph  Wagenseil 
(1715-1770),  Florian  Leopold  Gass-mann  (1729-1774)  i  Leopold  Hofmann  (1738-1793). 
Późny okres działalności szkoły starowiedeńskiej zbiegł się z twórczością Josepha Haydna  i 
odznaczał się rosnącym wpływem dokonań tego kompozytora. 
 

KLAS YC Y ZM  

Założenia estetyczne i cechy klasycyzmu w muzyce  

Słowo  „klasyczny”  (łac.  classicus  'wyuczony  w  klasie,  pierwszorzędny,  doskonały, 
wzorcowy')  to  jeden  z  najstarszych  i  najbardziej  żywotnych  terminów  funkcjonujących  w 
naszej kulturze. Określenie to wywodzi się z podziału społeczeństwa rzymskiego na pięć klas, 
według którego tzw. classici reprezentowali pierwszą — najbogatszą i najbardziej wpływową 
—  klasę  obywateli.  Dla  pozostałych  Rzymian  stanowili  wzór  zachowania,  cnót  i  postawy 
obywatelskiej.  Od  tego  czasu  termin  „klasyczny”  łączony  był  z  pojęciem  doskonałości  i 
mistrzostwa.  Stąd  właśnie  tak  często  mówimy  o  „klasycznej  postawie”,  „klasycznym 
przykładzie” czy „klasycznych proporcjach”, przyjmując, że określone w ten sposób zjawiska 
uznajemy  za typowe, tradycyjne, a równocześnie  — doskonałe. Z punktu widzenia estetyki 
termin  „klasyczny”  oznacza  nawiązanie  do  starożytnej  zasady  proporcji,  umiaru  i 
doskonałości  formy.  Sztukę  w  okresie  klasycyzmu  można  więc  potraktować  jako  ponowne 
nawiązanie do starożytności. Powrót do starożytnych koncepcji w sztuce miał już miejsce w 
renesansie. Potem nastał barok, w którym preferowano różnorodność i rezygnowano z zasady 
umiaru.  Klasycyzm  był  więc  kolejną  próbą  przywrócenia  ponadczasowych,  starożytnych 
ideałów piękna. 
Klasycyzm  objawił  się  przede  wszystkim  w  architekturze  i  muzyce.  Nowo  powstające 
gmachy  i  budowle  zawierały  elementy  architektury  greckiej  i  rzymskiej.  W  1709  roku 
natrafiono  przypadkiem  —  podczas  prac  rolnych  —  na  kamień,  który  okazał  się  szczytem 
jednej  ze  starożytnych  świątyń  Herkulanum  —  starożytnego  miasta  w  Italii  u  podnóża 
Wezuwiusza.  To  symboliczne  znalezisko  ożywiło  prace  wykopaliskowe  i  liczne  badania 
mające  na  celu  poznanie  czasów  antycznych,  w  szczególności  zaś  —  kultury  i  sztuki  ludzi 
żyjących  w  tak  bardzo  już  odległych  czasach.  Dużą  rolę  w  tym  względzie  odegrało 
oddziaływanie sztuki renesansowej, a także rozwój teorii i historii sztuki. W dziedzinie rzeźby 
powróciła  tematyka  mitologiczna,  alegoryczna  i  portretowa.  Tematyka  historyczna  stała  się 
domeną  malarstwa.  Ideał  spełniać  miała  doskonałość  rysunku  oraz  dominacja  formy  nad 
kolorem. 
Podobnie  jak  w  przypadku  epok  wcześniejszych  sztuka  klasycyzmu,  w  tym  także  muzyka, 
była  w  znacznej  mierze  odzwierciedleniem  zespołu  wydarzeń  politycznych  i  zagadnień 
społecznych.  Należały  do  nich  przede  wszystkim:  Wielka  Rewolucja  Francuska  (1789), 
wojny  napoleońskie,  a  w  efekcie  —  znaczące  zmiany  światopoglądowe,  ekonomiczne  i 
społeczne.  Wiek  XVIII  zaznaczył  się  w  historii  jako  czas  walki  o  równość  społeczną  i 
ogłoszenia  deklaracji  praw  człowieka.  Dążenie  do  prawnej  równości  całego  społeczeństwa 
przyczyniło  się  do  uzyskania  szerokich  przywilejów  przez  warstwy  niższe,  w  szczególności 
przez  mieszczaństwo.  Te  wydarzenia  zmienić  miały  wkrótce  status  artysty  i  rolę  sztuki  w 
życiu codziennym. Nowa koncepcja twórczości związana była z pojęciem geniuszu. Sytuacja 
społeczna twórców stopniowo ulegała zmianie. Artyści powoli uniezależniali się od dworu i 
Kościoła,  osiągając  coraz  większą  swobodę  twórczą.  Twórczość  artystyczna  stawała  się 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

159 

profesjonalna.  Przyczyniły  się  do  tego  w  dużej  mierze  nowe  formy  odbioru  sztuki  i  nowe 
formy  mecenatu  zarówno  prywatnego,  jak  i  publicznego  (publiczne  koncerty,  wystawy, 
muzea,  stowarzyszenia  muzyczne,  koncerty  domowe).  Rozwinęły  się  wydawnictwa 
muzyczne  oraz  warsztaty  produkujące  instrumenty.  Rozwój  przemysłu  sprzyjał 
udoskonaleniom technicznym wielu instrumentów. 
W  dziedzinie  myśli  o  sztuce  nastąpiło  wydzielenie  się  estetyki,  czyli  nauki  o  pięknie. 
Rozważania  estetyczne  w  myśli  europejskiej  swymi  początkami  sięgają  starożytnej  Grecji, 
jednak  termin  „estetyka”  odnoszący  się  do  dyscypliny  filozoficznej,  u  podstaw  której  leży 
wiedza o przedmiotach pięknych i przeżywaniu piękna, wprowadził w połowie XVIII wieku 
Alexander Gottlieb Baumgarten w pracy Aesthetica (2 tomy, 1750-1758). 
XVIII  wiek  w  dziejach  kultury  europejskiej  określany  jest  jako  oświecenie.  Termin  ten, 
upowszechniony w Niemczech m.in. przez filozofa Immanuela Kanta (1724-1804), przyjął się 
na  określenie  tego  czasu  także  w  innych  ośrodkach:  Polsce,  Rosji,  Francji.  W  okresie 
oświecenia sztuka nie miała jednorodnego charakteru stylowego ani ideowego, podobnie jak 
samo oświecenie, które nie stanowiło spójnego systemu intelektualnego czy zespołu postaw. 
Najważniejszą i niekwestionowaną ideą oświecenia był racjonalizm (łac. rationalis 'rozumny, 
rozsądny').  Nowa  filozofia  podkreślała  potrzebę  wychowania  i  edukacji  społeczeństwa. 
Rozum  stał  się  narzędziem  poznania  i  źródłem  wiedzy  o  świecie  (empiryzm),  ale 
jednocześnie  miał  służyć  krytyce  dotychczasowej  wiedzy  i  wyzwalaniu  spod  władzy 
autorytetów  religijnych,  intelektualnych  i  politycznych  (antydogmatyzm).  Przykładem 
znacznego  ożywienia  intelektualnego  było  opracowanie  Wielkiej  encyklopedii  francuskiej, 
która  —  mimo  pewnych  sprzeczności  i  błędów  —  miała  spełnić  rolę  pierwszego  pełnego 
kompendium  ówczesnej  wiedzy.  Klasycyzm  w  sztuce  uważany  jest  za  styl  najbliższy 
postawom racjonalistycznym i, co ważniejsze, za dominujący styl ponadnarodowy. 
W 1. połowie XVIII wieku pierwszoplanową rolę odegrali kompozytorzy północnoniemieccy, 
czescy  i  włoscy  —  reprezentanci  wspominanych  wcześniej  szkół  przedklasycznych.  Około 
1770 roku centrum kultury muzycznej stał się Wiedeń. Stało się tak za sprawą głównie trzech 
kompozytorów: Josepha Haydna, Wolfganga Amadeusa Mozarta i Ludwiga van Beethovena, 
zwanych klasykami wiedeńskimi, gdyż każdy  z  nich przez pewien czas działał w  Wiedniu. 
Zamieszczona  dalej  tablica  chronologiczna  ważniejszych  kompozytorów  XVIII  wieku 
pokazuje  bardzo  czytelnie,  jak  należy  umiejscowić  w  dziejach  tych  twórców.  Ilustruje  za-
razem,  na  czym  polega  trudność  w  wyznaczeniu  granic  pomiędzy  epokami,  wynikająca  z 
zazębiania się czy wręcz nakładania się w czasie odmiennych zjawisk stylistycznych. Tablica 
nie  uwzględnia  twórców  polskich.  Dla  naszego  kraju,  będącego  dotychczas  jednym  z 
ważnych  kulturotwórczych  ośrodków  europejskich,  nadszedł  tragiczny,  niezwykle  trudny 
czas historyczny — czas upadku i pierwszego rozbioru. 
Klasycyzm  —  najkrótsza  z  epok  w  dziejach  muzyki  nowożytnej,  obejmująca  zaledwie 
kilkadziesiąt lat — obfitował w przełomowe dokonania w zakresie formy dzieł muzycznych. 
Do najbardziej charakterystycznych cech klasycyzmu w muzyce należą: 
1) dominacja muzyki instrumentalnej: orkiestrowej, kameralnej, solowej, 
2) cykliczna koncepcja formy, 
3)  ukształtowanie  modelu  formalnego  zwanego  allegrem  sonatowym  (Określenie 
Sonatenform  (niem.  'forma  sonatowa')  w  odniesieniu  do  pierwszej  części  (allegro)  cyklu 
sonatowego  oraz  jej  model  formalny  zaproponował  Adolf  Bern-hard  Mara  w  traktacie  Die 
Lehre von der musikalischen Komposition (t. 3, wyd. Lipsk 1845). Pojęcie forma sonatowa 
rozumiane jako cykl wprowadził Carl Czerny w latach trzydziestych XIX wieku.), 
4)  kontrast  jako  środek  służący  kształtowaniu  formy  cyklicznej  i  zróżnicowaniu  wyrazu 
muzycznego, 
5) homofonia jako zasada fakturalna, 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

160 

(Tablica chronologiczna ważniejszych kompozytorów XVIII wieku) 
 
6) organizacja wysokości dźwięków zgodna z teorią harmoniki funkcyjnej. 
Ad  1)  W  epoce  klasycyzmu  ugruntowały  się  zasadnicze  typy  wykonawcze  muzyki 
instrumentalnej  —  symfoniczny,  kameralny  i  solowy.  W  zakresie  muzyki  wokalno-
instrumentalnej największą popularnością cieszył się gatunek operowy. Utwory przeznaczone 
na zespół orkiestrowy określano takimi terminami jak: uwertura, symfonia, diuertimento i in. 
W muzyce kameralnej zaistniały:  sonata kameralna, trio, kwartet, kwintet i większe obsady, 
przy  czym  największe  zainteresowanie  wzbudzał  kwartet  smyczkowy.  Muzykę  solową 
reprezentowała głównie sonata. 
Ad  2)  Cykliczna  organizacja  utworów  w  muzyce  klasycznej  była  przejawem  koncepcji 
stylistycznej obecnej także w architekturze, a wyrażającej się w powstawaniu prosto i jasno 
określonych dzieł monumentalnych. Budowa cykliczna stanowiła również odbicie klasycznej 
estetyki,  u  podstaw  której  znajdowało  się  dążenie  do  osiągnięcia  równowagi  treści  i  formy 
utworu  muzycznego.  Cykliczne  były  utwory  solowe  (sonaty),  kameralne,  koncerty  i 
symfonie.  Dla  cyklu  sonatowego  zasadą  stało  się  rozpoczynanie  częścią  szybką  w  formie 
sonatowej, zwanej zwykle allegrem sonatowym (od zwyczajowo żywego tempa I części). 
Ad  3)  Zgodnie  z  teoretycznym  modelem  allegro  sonatowe tworzą  trzy  ogniwa:  ekspozycja, 
przetworzenie  i  repryza.  W  ekspozycji  następuje  prezentacja  materiału  tematycznego,  a 
dodatkowymi  współczynnikami  tego  ogniwa  są  łączniki  oraz  epilog,  czyli  myśl  końcowa. 
Istotą  przetworzenia  jest  przekształcanie  materiału  ekspozycji  (głównie  tematycznego)  i 
przedstawienie  go  w  kunsztownej  oprawie  harmonicznej.  Repryza  (fr.  reprise  'wznowienie, 
powtórzenie')  jest  przytoczeniem  materiału  ekspozycji,  jednak  nigdy  w  sposób  dosłowny. 
Istotę modelowego allegra sonatowego stanowi kontrast tematyczny, ale komponowano także 
allegra  monotematyczne  lub z trzema tematami.  Cechą  stałą  natomiast w przypadku więcej 
niż  jednego  tematu  jest  mniejszy  lub  większy  kontrast  pomiędzy  nimi.  Allegro  sonatowe 
może być poprzedzone wstępem i zakończone kodą. Formę sonatową ma najczęściej pierwsza 
część  cyklu,  ale  przyjmować  ją  mogą  także  inne  części,  np.  finał  czy  —  choć  znacznie 
rzadziej  —  ogniwa  wewnętrzne.  Model  formalny  allegra  sonatowego  występuje  również  w 
kompozycjach  niecyklicznych,  np.  uwerturach  koncertowych.  Obok  formy  allegra 
sonatowego  w  muzyce  instrumentalnej  epoki  klasycyzmu  ważne  znaczenie  uzyskały  dwie 
inne formy: rondo i wariacje tematyczne. 
Ad  4)  Silnie  zarysowany  kontrast  w  muzyce  klasycyzmu  sprzyjał  uzyskaniu  wyrazistej 
konstrukcji  i  zróżnicowaniu  wyrazu  emocjonalnego.  Kontrast  realizowany  jest  na  dwóch 
poziomach: 
—  w  planie  wieloczęściowej  formy  (np.  kontrast  agogiczny  następujących  po  sobie  części 
cyklu), 
— w obrębie poszczególnych części (np. kontrast tematyczny). 
W  ten  sposób  w  kształtowanie  kontrastów  włączone  są  wszystkie  elementy  dzieła 
muzycznego.  Uzyskiwane  różnice  sprzyjają  ruchliwości  dźwiękowej  —  typowej  dla  form 
instrumentalnych. 
Ad  5)  Dominacja  homofonii  łączy  się  w  klasycyzmie  z  preferowaniem  melodyki 
kształtowanej  „harmonicznie”,  tzn.  po  rozłożonych  trój  dźwiękach.  Harmonika  dzięki 
wyrazistym  układom  kadencyjnym  zyskuje  rolę  formotwórczą.  Technika  polifoniczna  w 
utworach klasycznych wykorzystywana jest głównie w partiach przetworzeniowych w funkcji 
faktural-nego skontrastowania, ale również w wybranych częściach cyklu, np.  finale sonaty, 
kwartetu smyczkowego, symfonii. 
Ad  6)  Współbrzmienia  tworzące  kadencję  stały  się  w  klasycyzmie  wyznacznikiem 
rozplanowania  architektonicznego  w  utworze.  Czytelna  funkcyjność  akordów  wpływała  na 
przejrzyste  rozmieszczenie  napięć  i  kulminacji,  a  tym  samym  stała  się  czynnikiem 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

161 

porządkującym  conti-nuum  formy.  Jej  udział  w  kształtowaniu  formy  allegra  sonatowego 
przedstawia się następująco: 
 
ekspozycja 
zróżnicowanie tona-cyjne tematów (inne w trybie durowym i molowym) 
 
przetworzenie 
częste  modulacje  i  zmiany  tonacyjne  jako  jedne  z  głównych  sposobów  przekształcania 
tematów 
 
repryza 
analogia tonacyjna tematów; oscylowanie wokół tonacji głównej (tj. początkowej) 
 
Jedność tworzywa muzycznego wyraża się w silnym związku melodyki i harmoniki. Melodia 
ma  z reguły swoje źródło w kontekście  harmonicznym.  W wielu przypadkach rysunek  linii 
melodycznej  jest  wypadkową  akordów,  przy  czym  wzbogacana  wciąż  harmonika  utworów 
pozwala na uzyskanie rozmaitych wariantów i bogatszych modeli melodycznych. Wzajemne 
oddziaływanie melodyki i harmoniki sprawia, że linia melodyczna ma wyraźne ramy i cięcia. 
U  podstaw  każdej  frazy  muzycznej  leżą  zależności  melodyczne,  rytmiczne  i  odniesienia 
harmoniczne.  Materiał  dźwiękowy  tematów  w  utworach  klasycznych  można  w  wielu 
przypadkach  sprowadzić  do  zawartości  trzech  elementarnych  akordów:  tonicznego, 
subdominantowego  i  dominantowego.  Wiele  tematów  zawiera  odniesienie  dominantowo-
toniczne: 
 
(Zapis nutowy: Joseph Haydn — Symfonia G-dur „Z uderzeniem w kotły”, część II. Andante, 
temat) 
 
lub też wyłącznie toniczne: 
 
(Zapis utowy: Joseph Haydn — Koncert Es-dur na trąbkę i orkiestrę, część I. Allegro, temat) 
 
W  klasycyzmie  jedną  z  najbardziej  charakterystycznych  cech  nowych  w  technice 
kompozytorskiej jest też okresowe ukształtowanie tematów. Temat jako część struktury dzieła 
muzycznego, stanowiąca główny element jego konstrukcji, nie jest w klasycyzmie zjawiskiem 
nowym,  gdyż  zaistniał  już  w  baroku.  Interesujące  jest  porównanie  tematu  barokowego  z 
tematem typowym dla klasycyzmu. 
Temat barokowych utworów polifonicznych był odcinkiem melodycznym przeprowadzanym 
imitacyjnie w głosach kompozycji i wykorzystywanym do pracy motywicznej w toku utworu. 
Polifonię  tworzyły  więc  linie,  pojedyncze  głosy  przeplatające  się  z  innymi  różnorodnie, 
nieprzerwanie, a więc na sposób ewolucyjny. Nierzadko sam rysunek tematu barokowego jest 
uformowany ewolucyjnie z jednej figury lub motywu: 
 
(Zapis nutowy: Johann Sebastian Bach — Fuga e-moll (Das wohltemperierte Kłauier, t. I), 
temat) 
 
(Zapis nutowy: Johann Sebastian Bach — Fuga c-moll (Das wohltemperierte Klauier, t. I), 
temat) 
 
W  muzyce  klasycznej  natomiast  utrwaliła  się  zasada  tworzenia  tematu  ukształtowanego 
okresowo,  w  którym  „harmonicznie  kształtowana”  melodia  ma  zamkniętą  budowę,  z 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

162 

wyraźnym podziałem na mniejsze odcinki, tj. zdania muzyczne, frazy i motywy: 
 
(Zapis  nutowy:  Wolfgang  Amadeus  Mozart  —  Symfonia  g-moll,  część  I.  Allegro  molto, 
temat drugi) 
 
Wspólną  cechą  tematu  barokowego  i  klasycznego  pozostała  duża  wyrazistość,  nadająca 
tematowi rys charakterystycznego komponenta formy, niemniej w ramach okresowej budowy 
tematu klasycznego możliwe stało się osiągnięcie większej dynamiki wewnętrznego rozwoju 
myśli muzycznej. 
 

Reforma operowa Christopha Willibalda Glucka  

Hegemonia  solistów  na  terenie  opery  w  okresie  baroku  doprowadziła  do  naruszenia  zasad 
dramaturgii i proporcji tej formy. Przez długie lata, wskutek nadmiernej swobody śpiewaków 
w realizowaniu własnych popisów wirtuozowskich, opera podlegała licznym wynaturzeniom. 
Sprzyjała  im  również  uległość  kompozytorów,  którzy  chcąc  zapewnić  sobie  popularność  i 
uznanie publiczności koncentrowali swą uwagę na wirtuozowskich ariach, zaniedbując w ten 
sposób pozostałe współczynniki formy operowej. W ten sposób opera stawała się monotonna 
i pozbawiona zasadniczych odniesień, jakie dawała treść i akcja całego dzieła. 
Za reformatora opery w XVIII wieku uważa się Christopha Willibalda Glucka (1714-1787), 
kompozytora  niemieckiego,  który  swe  doświadczenia  w  zakresie  gatunku  operowego 
zawdzięczał  wieloletnim  wędrówkom  artystycznym  po  Europie,  najczęściej  w  roli 
kapelmistrza  oper  dworskich  i  dyrygenta  trup  operowych.  Praga,  Londyn,  Hamburg, 
Kopenhaga,  Wiedeń  to  najważniejsze  spośród  ośrodków,  w  których  przebywał  Gluck, 
obserwując  dokonania  tamtejszych  kompozytorów,  nawiązując  kontakty  z  librecistami  i 
wystawiając  własne  dzieła  operowe.  Naczelną  ideą  reformy  Glucka  była  teza,  że  muzyka 
powinna służyć treści słownej. Postulowana przezeń równowaga pomiędzy słowem a muzyką 
miała  podkreślić  znaczenie  akcji  dramatycznej,  od  której  nie  powinny  odwracać  uwagi 
słuchacza  pojedyncze,  wybujałe  arie,  stanowiące  przecież  moment  zatrzymania  akcji 
(Podporządkowanie  muzyki  słowu  nasuwa  skojarzenia  z  postulatami  Cameraty  florenckiej. 
Zasadniczo  chodziło  jednak  o  większą  prostotę  i  naturalność,  które  leżały  u  podstaw 
racjonalistycznej estetyki XVIII wieku.). 
Tendencje  reformatorskie  pojawiały  się  także  u  innych  kompozytorów,  jednak  jedynie 
reforma  Glucka  uzyskała  najpełniejszy  kształt.  Praca  nad  reformą  opery  odbywała  się 
stopniowo;  pierwszą  operę  Glucka  —  Artaserse  (1741)  —  od  dzieł  skomponowanych  w 
duchu reformy dzieli 20  lat. Za pierwszą zreformowaną operę uznaje się Orfeo ed Euridice 
(Orfeusz i Eurydyka) z 1762 roku. 
Równolegle  z  przywracaniem  właściwej  formy  operze  Gluck  postanowił  także  wprowadzić 
nową  koncepcję  baletu.  Miejsce  dawnego  suitowego  szeregu  tańców  zajęła  muzyka 
podporządkowana  wyrazistej  akcji  scenicznej.  Pierwszym  baletem  opracowanym  według 
nowych  założeń,  przyznających  pierwszoplanową  rolę  stronie  mimicznej  i  choreograficznej, 
był Don Juan (1761). 
Dla dalszego rozwoju muzyki bardziej istotne znaczenie miała jednak reforma opery. Gluck 
wykorzystał  w  tym  celu  osiągnięcia  różnych  kompozytorów  włoskich  i  francuskich.  W 
efekcie pojawiło się w operze wiele istotnych zmian: 
—  powróciła  tematyka  starożytna  jako  wyraz  dążenia  do  zaakcentowania  momentów 
moralnych w treści dzieła; 
— postacie zaczerpnięte z tematyki starogreckiej  — pogłębione psychologicznie — zyskały 
wymiar ogólnoludzki i ponadczasowy; 
—  nastąpiła  eliminacja  czynników  „niedramatycznych”,  a  najbardziej  czytelnym  tego 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

163 

przejawem był odwrót od popisowej arii; 
—  czynnikiem  kształtującym  formę  opery  stał  się  podział  na  sceny  (większe  całości 
formalne), który wyparł zwykłe następstwo arii i recy-tatywów; 
— w partiach solowych zaznaczyło się ograniczanie ornamentacji, która nie zawsze sprzyjała 
stronie dramatycznej opery; 
— wzrosła rola ustępów zespołowych (chóralnych i instrumentalnych); 
—  uwertura  uzyskała  znaczenie  integralnej  części  opery,  wprowadzającej  w  nastrój  i  treść 
dzieła; 
— liczba aktów w operze przestała być traktowana schematycznie, ponieważ odtąd miała być 
bezpośrednim wynikiem logiki dramaturgii utworu; 
— zwiększona rola chóru przyczyniła  się do silnego zróżnicowania  fragmentów chóralnych 
na: 
a) dramatyczne (współdziałające z akcją), 
b) komentujące (często pochwalne), 
c)  obrzędowe  —  zarówno  rytualne,  jak  i  błagalne.  Chóry  współdziałały  także  z  partiami 
solowymi, pełniąc rolę tła muzycznego lub wykonując fragmenty refrenowe; 
— w ramach ustępów solowych w dalszym ciągu funkcjonowały aria i recytatyw, przy czym 
płynne  przechodzenie  arii  w  recytatyw  sprzyjało  powstawaniu  większych  organizmów 
formalnych (Gluck zrezygnował z recytatywu secco i stosował wyłącznie recytatyw akompa-
niowany i rodzaj recytatywu aryjnego. Zbliżenie obu zasadniczych współczynników, tj. arii i 
recytatywu, miało zapobiegać rozbijaniu toku akcji.); 
—  nastąpiło  ograniczenie  liczby  samodzielnych  ustępów  instrumentalnych;  muzyka 
instrumentalna współdziałała najczęściej z fragmentami solowymi, stawała się też pretekstem 
do wprowadzania fragmentów baletowych. 
Na liczbę ponad 100 dzieł scenicznych Glucka składają się opery, balety i pantomimy. Trzon 
orkiestry w utworach scenicznych Glucka stanowi kwintet smyczkowy oraz instrumenty dęte 
w  podwójnej  obsadzie.  Dla  celów  kolorystycznych  lub  by  podkreślić  momenty  ważne 
dramatur-gicznie, kompozytor poszerzał skład orkiestry o  inne  instrumenty:  rożek angielski, 
harfę, flet piccolo, bęben, talerze, trójkąt. 
Rok  1776  zapoczątkował  konfrontację  odmiennych  postaw:  „glucki-stów”  (zwolenników 
opery francuskiej) i „picćinistów” (zwolenników opery włoskiej, zwłaszcza zaś dzieł Niccołó 
Picciniego). W ten sposób odżył dawny spór pomiędzy buffonistami i antybuffonistami (Spór 
wywołany  wystawieniem  w  1752  roku  w  Paryżu  opery  buffa  G.  B.  Pergo-lesiego  La  serva 
padrona; zwolennicy francuskiej tragedii lirycznej (antybuffoniści) ostro krytykowali włoski 
typ opery komicznej (buffa).). W dyskusję zaangażowali się wybitni pisarze i kompozytorzy. 
Wypada w tym miejscu zaznaczyć, że obaj kompozytorzy — Gluck i Piccini — zachowywali 
się  w  stosunku  do  siebie  bardzo  uczciwie,  darzyli  wzajemnym  szacunkiem  i  wysoko  cenili 
„konkurencyjną” twórczość. Siedmioletni spór o operę toczył się w gronie zwolenników obu 
kompozytorów,  jakby  nieco  na  marginesie  rzeczywistej  twórczości  operowej.  Ostatecznie 
zwyciężyła reforma Glucka, ukoronowana wystawieniem w Paryżu dwóch oper tego kompo-
zytora: Armide (Armida) oraz Iphigenie en Tauride (Ifigenia w Taurydzie). 
Reformatorskie poczynania Glucka przygotowały grunt dla Wolfganga Amadeusza Mozarta, 
który  wprowadził  dalsze  ważne  udoskonalenia  w  zakresie  gatunku  operowego.  Reforma 
Glucka w znacznej części zachowała żywotność do 2. połowy XIX wieku, niemal po czasy 
Richarda  Wagnera.  Jest  jeszcze  jedno  istotne  osiągnięcie  reformy  Glucka:  od  czasu 
wprowadzenia  nowych  postulatów  coraz  częściej  zaczęły  pojawiać  się  opery  z  tekstem 
niemieckim, francuskim, angielskim, polskim, a nie wyłącznie w języku włoskim. Tak miała 
się rozpocząć historia opery narodowej w pełnym znaczeniu tego słowa. 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

164 

Klasycy wiedeńscy 

Klasycy  wiedeńscy  tworzyli  w  czasie  radykalnych  zmian  społecznych  mających  wpływ  na 
przemiany  w  zakresie  mecenatu  sztuki.  Pod  koniec  XVIII  stulecia  zanika  znaczenie 
arystokracji  i  Kościoła  jako  opiekunów  działalności  artystycznej.  Kompozytorzy  próbujący 
działać  samodzielnie  stali  się  jednak  uzależnieni  od  wydawców  ich  muzyki,  publiczności 
operowej, koncertowej itp. Joseph Haydn związany był bardzo długo, bo prawie trzydzieści 
lat  (1761-1790),  z  dworem  Esterhazych,  najpierw  jako  drugi  kapelmistrz,  a  następnie  jako 
główny kapelmistrz i nadworny kompozytor. Dopiero w 1790 roku częściowo uniezależnił się 
od  Esterhazych  i  przeniósł  się  do  Wiednia.  Wolfgang  Amadeus  Mozart  miał  swego 
pracodawcę  i  mecenasa  w  osobie  arcybiskupa  salzburskiego  Hieronima  Colloredo.  W  1781 
roku,  mając  25  lat,  Mozart  zerwał  krępującą  go  zależność  i  osiadł  na  stałe  w  Wiedniu. 
Najwięcej czasu spędził w Wiedniu Ludwig van Beethoven, który o wyprawie do tego miasta 
zadecydował już w wieku 22 łat, tj. w 1792 roku. W 2. połowie XVIII wieku Wiedeń stał się 
widownią przemian właściwych całej kulturze europejskiej tego czasu. Nic więc dziwnego, że 
w  historii  muzyki  Haydn,  Mozart  i  Beethoven  zaistnieli  jako  klasycy  wiedeńscy.  Wszyscy 
trzej wspomniani muzycy pozostali w Wiedniu do końca swojego życia. 
 
(Lata przyjazdów do Wiednia: Haydna, Mozarta, Beethovena) 
 
(Fotografia: Joseph Haydn (1732-1809)) 
 
Zmiany  dotyczące  mecenatu  sztuki  miały  wpływ  na  warunki  życia  kompozytorów. 
Najlepszym  tego  przykładem  jest  los  Mozarta,  który  za  swoją  niezależność  zapłacił  bardzo 
słabą  kondycją  materialną.  Tak  naprawdę  dopiero  Beethoven  był  pierwszym  wybitnym 
kompozytorem, który nie związał się z żadnym mecenasem czy instytucją. 
Ranga  utworów  Haydna,  Mozarta  i  Beethovena  sprawiła,  że  przede  wszystkim  na  nich 
spłynął  splendor  twórców  stylu  klasycznego.  Trzeba  jednak  pamiętać,  że  wiele  osiągnięć 
muzyka  zawdzięcza  także  innym  kompozytorom  żyjącym  współcześnie  z  trójką  klasyków 
wiedeńskich — dziś często pomijanych, a nawet zapominanych. O niektórych z nich będzie 
mowa  w  dalszej  części  podręcznika,  po  charakterystyce  twórczości  Haydna,  Mozarta  i 
Beethovena. 
Twórczość klasyków wiedeńskich nie była jednolita ani estetycznie, ani stylistycznie. Dzieła 
Haydna  i  wczesne  utwory  Mozarta  cechuje  więź  z  muzyką  poprzedniej  epoki.  Twórczość 
Beethovena urzeczywistnia wszystkie idee klasycyzmu, zamyka tę epokę i rozpoczyna nowy 
—  romantyczny  czas  w  historii  muzyki.  Nie  należy  przeto  porównywać  i  wartościować 
zaawansowania  środków  technicznych  dzieł  Haydna  i  Bee-thovena,  ponieważ  daty  urodzin 
tych  kompozytorów  dzieli  blisko  40  łat,  podczas  których  nastąpiły  głębokie  przemiany 
warsztatu kompozytorskiego. Każdy z trzech klasyków wiedeńskich zapewnił sobie trwałość 
osiągnięć artystycznych dzięki indywidualnym, niepowtarzalnym rysom własnej twórczości. 
Niemałe znaczenie w tym względzie miała odmienna osobowość tych kompozytorów. 
Biografia Haydna i jego osobowość wydają się najmniej skomplikowane, a los kompozytora 
— najmniej dramatyczny. Ostateczna krystalizacja stylu Haydna dokonywała się stopniowo i 
bardzo konsekwentnie. Rozwój uprawianych przez kompozytora form i gatunków — licznych 
zresztą  —  odzwierciedlał  ich  ewolucję  i  pozostawał  w  ścisłej  łączności  z  dojrzewaniem 
świadomości twórczej kompozytora. Życiowe sukcesy Haydn zawdzięczał wyłącznie samemu 
sobie. W wielodzietnej rodzinie, pozbawionej profesjonalnych tradycji muzycznych, nie mógł 
liczyć na pomoc finansową i staranne wykształcenie. Wcześnie rozpoczął samodzielne życie, 
a  niemal  cała  edukacja  kompozytora  miała  charakter  samokształcenia.  Liczne  grono 
przyjaciół  ceniło  Haydna  jako  człowieka  o  pogodnym  usposobieniu  i  poczuciu  humoru. 
Otaczany szacunkiem, serdecznością i ludzką życzliwością, najstarszy z klasyków pozostał w 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

165 

pamięci jako „Papa Haydn”. Miano „ojca” zapewnił Haydnowi nie tylko sędziwy wiek, ale w 
równym stopniu samodzielność, z jaką rozwijał on interesujące go idee, oraz znaczenie, jakie 
miała jego muzyka dla potomnych. 
Twórczość Mozarta traktowana jest w dziejach muzyki jako zjawisko szczególne, wyjątkowe. 
Jeśli  można  w  muzyce  mówić  o  idealnej  zgodności  formy  i  treści,  należy  tę  umiejętność 
przypisać właśnie Mozartowi  i traktować jego twórczość  jako najdoskonalszy  wzór  muzyki 
klasycznej. 
 
(Fogografia: Kilkuletni Wolfgang Amadeus Mozart (1756-1791)) 
 
Bardzo wczesny kontakt z muzyką zawdzięczał Mozart kilku sprzyjającym okolicznościom. 
Rodzinne  miasto  kompozytora  —  Salzburg  —  było  w  XVIII  wieku  ważnym  i  ciekawym 
ośrodkiem  muzycznym  w  Europie.  W  domu  Mozarta  —  pełnym  tradycji  muzycznych  — 
zadbano  o  dobre  wykształcenie  „cudownego  dziecka”.  Talent  Mozarta  rozwijał  się  bardzo 
szybko.  Niewielu  jest  kompozytorów,  którzy  w  wieku  zaledwie  kilku  lat  odbyli  tournees 
koncertowe  do  Monachium,  Wiednia,  Moguncji,  Frankfurtu,  Brukseli,  Paryża,  Londynu, 
Mediolanu i Rzymu! Nie zna też historia muzyki innego — poza Mozartem — kompozytora, 
który w wieku 14 lat dyrygował swoim dziełem. 
Podróże  i  spotkania  z  muzyką  różnych  ośrodków  stanowiły  źródło  nowych  idei  i 
różnorodnych  cech  stylistycznych  w  muzyce  Mozarta.  Przez  pewien  czas  nauczycielem 
Mozarta był Haydn, który twierdził, że jego uczeń zdobył najpełniejszą wiedzę o kompozycji. 
Los  Mozarta  pozostawał  jednak  w  dużej  sprzeczności  z  jego  geniuszem  —  talent  nie 
przyniósł  mu  dobrobytu.  Jeden  z  najwybitniejszych  muzyków  świata  zmuszony  był 
wielokrotnie  i  bezskutecznie  prosić  o  pracę.  Do  stałej  pogoni  za  środkami  na  utrzymanie 
rodziny  dołączyła  się  trudna  do  wyleczenia  choroba  nerek.  Przedwczesna  i  dramatyczna 
śmierć  Mozarta  w  wieku  35  lat,  w  nie  wyjaśnionych  do  końca  okolicznościach,  oznaczała 
koniec  wielkiego  rozdziału  w  historii  muzyki.  Po  raz  kolejny  trzeba  uznać,  że  nie  było  w 
dziejach  kompozytora,  który  by  w  tak  niedługim  czasie  tak  wiele  dokonał  (Mozart 
skomponował  blisko  700  utworów.  Wydanie  wszystkich  dziel  kompozytora,  podjęte  przez 
międzynarodową fundację „Mozarteum” w Salzburgu, obejmuje ponad 120 tomów.). 
Mozart,  który  gościł  u  siebie  kilkunastoletniego  Beethovena,  wysłuchawszy  jego 
fortepianowej  improwizacji  na  zadany  przez  siebie  temat,  miał  się  wyrazić:  „Na  tego 
uważajcie! O nim pewnego dnia mówić będzie cały świat!” 
Ludwig  van  Beethoven  był  Niemcem,  ale  jego  rodzina  miała  pochodzenie  flamandzkie 
(Brabancja).  Stąd  właśnie  wywodzi  się  tytuł  „van”  przed  nazwiskiem  kompozytora.  Liczne 
zdolności  Beethovena  w  zakresie  pedagogiki,  improwizacji,  gry  na  różnych  instrumentach 
budziły  zainteresowanie  wielu  arystokratów.  Wszystko  to  miało  zapewnić  Beethove-nowi 
wspaniałą karierę  i rozmach tworzenia. Rok 1797, kiedy ujawniła się  nieuleczalna choroba, 
odmienił  pełną  młodzieńczej  energii  osobowość  kompozytora.  Powolna  utrata  słuchu, 
początkowo  starannie  skrywana  przed  otoczeniem,  stała  się  przyczyną  wyizolowania  i 
introwertycznego 
 
(Fotografia: Ludwig van Beethoven (1770-1827)) 
 
usposobienia twórcy. Na szczęście podjął Beethoven walkę z przeciwno-ściami losu i nigdy 
nie zrezygnował z komponowania. 
W  okresie  postępującej  głuchoty  powstały  wybitne  dzieła.  Zdolność  tworzenia  Beethoven 
zawdzięczał  swej  ogromnej  dźwiękowej  wyobraźni  i  „wewnętrznemu”  słuchowi.  Mimo  to 
trudno  wyobrazić  sobie  powstawanie  wartościowych  dzieł  bez  możliwości  ich 
bezpośredniego  sprawdzenia,  tj.  usłyszenia!  Od  1819  roku  Beethoven  zmuszony  był  do 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

166 

porozumiewania się z otoczeniem wyłącznie za pomocą zeszytów konwersacyjnych. Ostatni 
etap  twórczości  Beethovena  oceniamy  dziś  jako  preromantyczny,  a  nawet 
wczesnoromantyczny. 
 

Muzyka instrumentalna 

Dynamiczny rozwój symfonii, koncertu i muzyki kameralnej mobilizował kompozytorów do 
zgłębiania tajników sztuki instrumentowania utworów. Usunięcie basso continuo łączyło się z 
eliminacją  czynnika  improwiza-cyjnego.  Brzmienie  stało  się  bardziej  jednorodne  i  —  co 
najważniejsze  —  instrumenty  przestały  być  stosowane  wymiennie.  W  muzyce  klasycznej 
instrumenty zaczęły spełniać określone funkcje kolorystyczne, niewłaściwe zatem okazało się 
zastępowanie  fletów  skrzypcami  czy  fagotów  wiolonczelami.  Owo  usamodzielnienie  i 
indywidualizacja  partii  poszczególnych  instrumentów  wpłynęły  na  zmianę  sposobu  ich 
traktowania. 
Odpowiednio zadysponowana instrumentacja urosła do rangi czynnika decydującego w dużej 
mierze  o  architektonice  utworu.  Przejawem  przypisania  określonej  funkcji  różnym  grupom 
instrumentów stało się następujące rozróżnienie: 
— instrumenty tematyczne — I skrzypce, II skrzypce, oboje, flety; 
— instrumenty wypełniające — II skrzypce, altówki, klarnety, rogi; 
— instrumenty stanowiące podstawę harmoniczną — wiolonczele, kontrabasy, fagoty; 
— instrumenty dynamiczno-rytmiczne — kotły, trąbki. 
Orkiestra  klasyczna  rozwijała  się  bardzo  szybko  i  na  przykładzie  twórczości  samych  tylko 
klasyków  wiedeńskich  można  prześledzić,  jak  chętnie  kompozytorzy  włączali  do  zespołu 
orkiestry nowe instrumenty, a także powiększali liczbę instrumentów w ramach istniejących 
grup.  Powiększanie  obsady  wykonawczej  pozwalało  na  poszerzenie  skali  orkiestry  i 
pozyskiwanie  nowych  barw.  Bardzo  istotną  sprawą  stało  się  zachowanie  odpowiednich 
proporcji  ilościowych  i  barwowych  w  orkiestrze.  Partie  instrumentalne  nie  zatraciły  swej 
naturalnej  śpiewności,  mimo  że  przestały  być  odwzorowaniem  śpiewności  wokalnej.  W 
klasycyzmie  po  raz  pierwszy  nastąpiło  dostosowanie  przebiegu  partii  instrumentalnych  do 
możliwości  instrumentów.  Należy  też  pamiętać,  że  proces  doskonalenia  budowy 
instrumentów  w  znacznym  stopniu  przyczyniał  się  do  osiągania  w  grze  na  instrumentach 
nowych jakości natury technicznej i wyrazowej. Nowością instrumentacyjną, jaką przyniosła 
muzyka  klasyczna,  było  uaktywnienie  instrumentów  dętych.  Aktywność  ta  dotyczyła 
usamodzielniania wykonawczego, tj. włączania instrumentów dętych w proces eksponowania 
i przetwarzania  myśli o charakterze tematycznym. W ten sposób  instrumenty dęte spełniały 
nową  — obok wypełniania  harmoniki  —  funkcję wyrazową. Do tej wartościowej zdobyczy 
klasyków  nawiążą  kompozytorzy  romantyczni,  przyjmując  zasadę,  że  temat  brzmi  tym 
ciekawiej,  im  ciekawiej  jest  zinstrumentowany.  Równie  ważne  znaczenie  miało  stopniowe 
wprowadzanie  do  orkiestry  instrumentów  perkusyjnych.  I  choć  u  klasyków  spełniały  one 
najczęściej  funkcję  dyna-miczno-rytmiczną,  w  XIX  wieku  miały  stać  się  obszarem 
poszukiwań w zakresie kolorystyki dzieł orkiestrowych. 
 

Symfonia 

Symfonie  Haydna  są  doskonałą  ilustracją  ewolucji  stylu  muzycznego  kompozytora.  W 
dziedzinie  muzyki  orkiestrowej  symfonia  była  gatunkiem  preferowanym  przez  Haydna,  o 
czym świadczy bardzo duża liczba dzieł tego rodzaju (108). Symfonie Haydna powstawały w 
różnym czasie, toteż pomiędzy wczesnymi utworami i tymi, które wieńczyły twórczość kom-
pozytora, nietrudno dostrzec wiele  istotnych różnic. Haydn doceniał dogodne warunki pracy 
na  dworze  Esterhazych,  gdzie  dysponował  doskonałym  zespołem,  złożonym  z  wybitnych 
instrumentalistów.  Dzięki  codziennym  kontaktom  z  orkiestrą  jako  jej  mistrz  i  dyrygent, 
kompozytor mógł eksperymentować w zakresie formy i instrumentacji symfonii, ulepszać je, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

167 

a także — powołując się na wrażenia słuchaczy — sprawdzać, co wzmacnia wrażenie, a co je 
osłabia.  Wszyscy  członkowie  orkiestry  zobowiązani  byli  do  udziału  w  koncertach 
„symfonicznych”, które odbywały się na dworze dwa razy w tygodniu. Jeśli wziąć pod uwagę 
również  fakt,  że  zespół  Haydna  występował  podczas  regularnie  odbywających  się 
uroczystości dworskich oraz wizyt dostojnych gości, staje się zrozumiałe, skąd bierze się tak 
imponująca liczba symfonii Haydna. 
Symfonie napisane w latach 1759-1770 noszą cechy stylu galant. „Galanteria” brzmienia tych 
kilkudziesięciu symfonii to zarówno sprawa ich formy, jak i wyrazu muzycznego. Mają one 
niewielkie rozmiary i składają się z 3 lub 4 krótkich części. Poszczególne części symfonii, na 
wzór  cyklicznych  form  barokowych,  mają  z  reguły  dwuczęściową  budowę  z  repetycją  i 
wykorzystują  bardzo  prosty  plan  tonalny,  podkreślający  zależność  toniczno-dominantową. 
Obecność  kilku,  z  reguły  niewielkich  rozmiarowo  myśli  tematycznych  we  wczesnych 
symfoniach  Haydna  nasuwa  często  skojarzenie  z  barokowymi  figurami  melodycznymi  o 
charakterze  motywicznym.  Najbardziej  wyrazistym  oddziaływaniem  muzyki  barokowej  jest 
jednak obecność basso continuo aż w kilkudziesięciu symfoniach. W symfoniach nr 6, 7 i 8 (z 
ok.  1761  roku),  zaopatrzonych  w  tytuły:  Le  Matin  (Poranek),  Le  Midi  (Południe),  Le  Soir 
(Wieczór),  kompozytor  zastosował  technikę  koncertującą,  a  wraz  z  nią  programowość 
ilustracyjną.  Symfonie  sprzed  1771  roku  przeznaczone  są  na  niewielki  skład  wykonawczy. 
Podstawę  orkiestry  stanowią  instrumenty  smyczkowe,  2  oboje  i  2  rogi.  Tylko  w  kilku 
symfoniach wprowadził kompozytor flety, a jeszcze rzadziej — trąbki i kocioł. 
Symfonika lat 1770-1790 to nowy etap stylistyki Haydna, będącej odpowiedzią na założenia 
tzw. okresu burzy i naporu (Sturm und Drang). W dziedzinie muzyki oznaczał on wzmożenie 
wyrazu emocjonalnego dzieła. W symfoniach zanikło basso continuo, a do rangi elementów 
formotwórczych  (obok  melodii)  urosły  harmonika,  dynamika  i  rytmika.  Zewnętrznym 
symptomem zmian było powiększenie rozmiarów symfonii. Ewokowaniu różnych nastrojów 
służyć miało rozszerzenie zakresu tonacji, w szczególności zaś częstsze i śmielsze stosowanie 
tonacji molowych. Do najciekawszych przykładów tego rodzaju należą: Trauer-Symphonie e-
moll  (Symfonia  żałobna)  oraz  Abschieds-Symphonie  fis-moll  (Symfonia  pożegnalna). 
Przejawem  większego  znaczenia  harmoniki  stało  się  różnicowanie  tonacji  poszczególnych 
części  cyklu,  rozbudowanie  płaszczyzn  tonalnych,  stosowanie  odniesień  harmonicznych 
wyższego rzędu i modulacji w obrębie poszczególnych ogniw symfonii. Większa ruchliwość 
tonacyjna  przyczyniła  się  do  aktywizacji  głosów  środkowych  symfonii,  które  z  kolei 
decydowały  o  dynamice  faktury  orkiestrowej.  Sporo  uwagi  poświęcił  też  Haydn 
instrumentom  dętym;  odtąd  było  ich  coraz  więcej  i  pojawiały  się  coraz  częściej  w  roli 
instrumentów tematycznych i kolo-ryzujących brzmienie całego zespołu. Silniejsza ekspresja 
symfonii  z  lat  1770-1790  związana  była  również  z  uaktywnieniem  —  na  pozór  mniej 
ważnych  —  elementów:  dynamiki  i  artykulacji.  Rozmaite  środki  arty-kulacyjne  (staccato, 
tremolo,  frullato)  w  połączeniu  z  niuansami  dynamicznymi  decydowały  w  nie  mniejszym 
stopniu niż inne elementy o ruchliwości materii dźwiękowej i ostatecznym przebiegu formy 
symfonii. 
Odrębną grupę stanowi cykl 6  symfonii  nazywanych  „paryskimi”. Powstały w  latach 1785-
1786  na  zamówienie  francuskiego  miłośnika  i  mecenasa  muzyki  Haydna,  hrabiego  d'Ogny. 
Ta  szczególna  okoliczność  sprawite,  że  Haydn  wykorzystał  we  wspomnianych  utworach 
francuskie  melodie  i  rytmikę  francuskich  tańców.  Kompozytor  pomyślał  także  o 
przewidzianym  wcześniej  wykonawcy  swoich  „paryskich”  symfonii  —  Les  Concerts  de  la 
Loge  Olympiąue.  Była  to  duża  orkiestra,  składająca  się  z  wybitnych  instrumentalistów, 
ilościowo przewyższająca orkiestry niemieckie i austriackie. Z tego głównie względu Haydn 
wykorzystał rozbudowaną obsadę wykonawczą, pozwalającą na uzyskanie dużego wolumenu 
brzmienia. 
Po jeszcze kilku  innych  symfoniach, komponowanych  na konkretne zamówienie,  nastąpił  w 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

168 

symfonice  Haydna  okres  najbardziej  znaczący  dla  rozwoju  tego  gatunku.  Reprezentują  go 
tzw.  symfonie  londyńskie,  napisane  w  latach  1791-1795,  numerowane  od  93  do  104  i 
uważane  za  model  dojrzałej  symfonii  klasycznej.  W  symfoniach  londyńskich  utrwalił  się 
przedstawiony  w  poprzednim  rozdziale  skład  i  podział  funkcyjny  instrumentów.  Haydn 
wykształcił  także  technikę  zdwojeń,  która  powstawała  na  zasadzie  łączenia  rejestrów 
odpowiadających  sobie  wzajemnie  (np.  I  skrzypce  —  flet,  II  skrzypce  —  obój),  rejestrów 
sąsiadujących (np. I i II skrzypce, II skrzypce i altówka), wreszcie rejestrów skrajnych (partie 
„wysokie”  —  instrumenty w  niskich rejestrach). W symfoniach  londyńskich zasadą stał się 
czteroczęściowy  cykl  złożony  z  allegra  sonatowego,  części  powolnej  (często  temat  z 
wariacjami), menueta i finału w formie ronda. Rondowa budowa finałów symfonii stwarzała 
wiele  okazji  do  wszechstronnego  traktowania  zespołu  orkiestrowego,  przyczyniając  się  tym 
samym do wzrostu  znaczenia ostatniego ogniwa  cyklu.  Allegro sonatowe  —  pierwsza  część 
symfonii, poprzedzone jest (z jednym wyjątkiem  — 95 Symfonia c-moll) wolnym wstępem. 
W  symfoniach  londyńskich  Haydn  zrealizował  ideę  kontrastu  tematycznego,  a  także 
zaprezentował rozmaite sposoby  modyfikowania  tematów, uzyskując efekt różnorodności w 
ramach  integralnej  formy.  Spośród  symfonii  londyńskich  najtrwalszą  pozycję  repertuarową 
zyskały:  94  Symfonia  „Mit  Pauken-schlag”  (Z  uderzeniem  w  kotły),  100  Symfonia  G-dur 
„Military”  (Wojskowa),  101  Symfonia  D-dur  „The  Clock”  (Zegarowa)  oraz  103  Symfonia 
Es-dur  „Drumroll”  (Z  werblem  na  kotłach)  (Większość  tytułów towarzyszących  symfoniom 
Haydna  pochodzi  od  wydawców.  Programowe  tytuły  odnoszą  się  najczęściej  do  charakteru 
symfonii  (Wojskowa),  ilustra-tywności  (Zegarowa),  szczegółów  instrumentacyjnych  (Z 
uderzeniem w kotły, Z werblem na kotłach), okoliczności powstawania (paryskie, londyńskie) 
względnie  wykonania  (92  Symfonia  G-dur  „Oksfordzka”  wykonana  z  okazji  nadania 
Haydnowi  tytułu  doktora  honoris  causa  na  uniwersytecie  w  Oksfordzie).  O  swobodnym 
charakterze większości tytułów symfonii Haydna może przekonać fakt, że Anglicy w miejsce 
nazwy Z uderzeniem w kotły stosują swoje lokalne określenie  — Surprise (Niespodzianka). 
Tytuły w autografach, będące zamierzoną nazwą, należą do rzadkości.). 
Uzupełnienie  twórczości  symfonicznej  Haydna  stanowią  cztery  symfonie  koncertujące, 
zespalające  cechy  dwóch  różnych  form  —  symfonii  i  koncertu.  Tym,  co  zbliża  symfonię 
koncertującą  do  koncertu,  są  partie  solisty  (solistów).  Nie  polegają  one  jednak  na 
współzawodniczeniu z orkiestrą, lecz stanowią integralną część całości, jaką jest idea formy 
symfonicznej. 
Punktem wyjścia symfoniki Mozarta była twórczość Haydna. Świadczą o tym podobne cechy 
konstrukcyjne  utworów,  ich  niewielkie  rozmiary  oraz  nieduża  obsada  wykonawcza 
wczesnych symfonii Mozarta. Mozart zaczął tworzyć symfonie już jako ośmioletni chłopiec. 
Do  grupy  najwcześniejszych  utworów  należy  Symfonia  Es-dur  KV  16.  Dzieła  Mozarta 
opatrzone  są  literami  KV.  Jest  to  rodzaj  oznaczenia  porządkującego  i  dokumentującego 
twórczość kompozytora. KV jest skrótem niemieckiego Kóchel Yerzeichnis (Katalog Kóchla) 
(Ludwig  Kóchel  był  znanym  i  cenionym  austriackim  profesorem  botaniki,  autorem  wielu 
specjalistycznych  dzieł  naukowych.  Jako  miłośnik  muzyki  Mozarta,  w  połowie  XIX  wieku 
podjął się skatalogowania wszystkich dzieł kompozytora.). 
Większość dojrzałych symfonii Mozarta ma budowę czteroczęściową z menuetem. Zdarzało 
się  jednak,  nawet  w  późniejszej  twórczości,  ograniczanie  cyklu  do  trzech  części.  Takim 
przykładem jest 38 Symfonia D-dur „Praska” KV 504 z 1786 roku. Niektóre symfonie mają 
wolny  wstęp  przed  allegrem  sonatowym  (np.  Symfonia  D-dur  KV  504,  Symfonia  C-dur 
„Linzka” KV 425) (Symfonie „Praska” i „Linzka” otrzymały nazwy od miast, w których po 
raz pierwszy zostały wykonane.). 
W  miarę  krystalizowania  się  stylu  kompozytora  uwidoczniły  się  indywidualne  rysy  jego 
twórczości symfonicznej, dotyczące zwłaszcza struktury brzmienia orkiestrowego. Innowację 
w  zakresie  instrumentacji  stanowiło  wprowadzenie  klarnetów.  Obok  fletu  klarnet  był 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

169 

ulubionym  instrumentem  dętym  Mozarta.  Początkowo  wprowadzanie  klarnetów  miało 
charakter  zastępczy,  co  oznacza,  że  klarnety  występowały  w  zastępstwie  obojów.  W 
niektórych symfoniach kompozytor przewidział dla tego instrumentu odrębną partię (np. 26 
Symfonia Es-dur KV 184, 31 Symfonia D-dur KV 297), w innych natomiast traktował klarnet 
jako  środek  wzmacniający  i  wypełniający  brzmienie  (35  Symfonia  D-dur  KV  385,  39 
Symfonia  Es-dur  KV  543).  Stosowanie  klarnetów  przez  Mozarta  nie  było  jeszcze  typową  i 
konsekwentnie realizowaną zasadą  instru-mentacyjną, ponieważ kompozytor umieszczał ten 
instrument  tylko  w  wybranych  symfoniach.  Klarnety  weszły  na  stałe  do  orkiestry 
symfonicznej  dopiero  u  Beethovena.  Nowym  pomysłem  instrumentacyjnym  była  także 
aktywizacja altówki. Przekonują o tym:  samodzielność partii tego instrumentu, pozwalająca 
na współdziałanie ze skrzypcami, fletami i innymi instrumentami, oraz wykorzystywanie nie 
stosowanych  dotąd  możliwości  fakturalnych  tego  instrumentu  (podwójne  chwyty,  tremolo, 
gra w różnych rejestrach). 
Różnicą  pomiędzy  symfoniami  Haydna  i  Mozarta  jest  także  odmienna  melika  tematów, 
głównych  współczynników  dzieła.  Podczas  gdy  tematy  Haydna  cechuje  jednolitość 
motywiczna,  tematy  Mozarta  odznaczają  się  różnorodnością  melodyczną,  stylistycznie 
zbliżone są do tematów wokalnych z oper tego kompozytora. 
Wśród  49  zachowanych  symfonii  Mozarta  specjalną  rangę  mają  trzy  ostatnie:  39  Symfonia 
Es-dur KV 543, Symfonia g-moll KV 550 oraz Symfonia C-dur KV 551. Wszystkie powstały 
w  tym  samym  roku  (1788),  w  niespełna  trzy  miesiące,  toteż  niektórzy  historycy  muzyki 
traktują  je  jako  symfoniczny  tryptyk.  Uzasadnieniem  takiej  interpretacji  może  być  kontrast 
trybu  i  tonacji,  a  jeszcze  bardziej  —  kontrast  charakteru  wyrazowego.  Symfonii  Es-dur  — 
energicznej i pełnej radosnego brzmienia — przeciwstawia się dramatyczny nastrój Symfonii 
g-moll.  Obecna  jest  w  niej  jednak  stale  lekkość  i  przejrzystość  faktury  orkiestrowej  oraz 
piękne  tematy  —  tak  bardzo  dla  Mozarta  typowe  —  bardziej  chyba  nostalgiczne  niż 
dramatyczne;  dramatyzm  Mozarta  bowiem  to  zaledwie  namiastka  patetycznych  dzieł 
Beethovena. 
 
(Zapis  nutowy:  Wolfgang  Amadeus  Mozart  —  Symfonia  g-moll  KV  550,  część  L  Allegro 
molto, temat) 
 
'Zamknięciem  tryptyku  jest  Jowiszowy”,  czyli  zwycięski,  majestatyczny  finał  i  powrót 
radosnego  przesłania.  Taka  charakterystyka  trzech  ostatnich  symfonii  Mozarta,  bardzo 
subiektywna  zresztą,  jest  w  gruncie  rzeczy  mało  zasadna  i  nieco  sztuczna.  Każda  z  trzech 
symfonii jest dziełem całkowicie samodzielnym, wykazującym własną tożsamość muzyczną i 
własne, z niczym innym nie związane, piękno. 
Ostatnia  symfonia  nazwana  została  „Jowiszową”  ze  względu  na  swój  charakter  —  jasny, 
zdecydowany, zwycięski. Idealne wprost proporcje w ramach cyklu sprawiły, iż uważa sieją 
za  wzorcową  symfonię  klasyczną.  Jest  syntezą  i  szczytowym  osiągnięciem  Mozarta  w 
muzyce  symfonicznej.  Na  szczególną  uwagę  zasługuje  ostatnia  część  symfonii  —  jeden  z 
nielicznych  przykładów  mistrzowskiego  połączenia  dwóch  różnych  faktur:  homofonicznej  i 
polifonicznej. 
Symfonie  Beethovena  najpełniej  odzwierciedlają  bohaterstwo  i  tragizm  —  przymioty 
człowieczeństwa  bardzo  bliskie  Beethovenowi  i  obecne  w  całej  jego  twórczości.  W 
dziewięciu  symfoniach  tego  kompozytora  przeplatają  się  odmienne  nastroje  i  stany 
emocjonalne:  radość  —  smutek,  nadzieja  —  zwątpienie,  ufność  —  niepokój.  Już  za  życia 
Beethovena  jego  symfonie  były  dobrze  znane  i  cieszyły  się  powszechnym  uznaniem. 
Zadecydowała o tym niewątpliwie i przede wszystkim ich wartość artystyczna, a dodatkowo 
jeszcze — inny, sprzyjający przyczynek popularyzacji dzieł symfonicznych. Z końcem XVIII 
wieku  i  na  początku  wieku  XIX  zaczęły  powstawać  pierwsze  filharmonie.  Jedna  z 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

170 

najstarszych —  filharmonia w Lublanie — zainaugurowała działalność w 1794 roku. W ślad 
za  nią  poszły  inne  ośrodki:  Petersburg  (1802),  Wiedeń  (1812),  Londyn  (1813).  Pierwszą 
filharmonię  w  Polsce  otwarto  dopiero  w  1901  roku  w  Warszawie.  Dzięki  upowszechnianiu 
muzyka zyskiwała liczne grono odbiorców, które odtąd tworzyli nie tylko koneserzy muzyki, 
ale  także  mniej  przygotowani  słuchacze.  Powszechność  muzyki  mobilizowała  działania 
piszących  o  muzyce,  których  publikacje  stały  się  ważnym  elementem  informacji,  edukacji 
społeczeństwa i dokumentacji życia muzycznego oraz czynnikiemem opiniotwórczym. 
Wszystkie  symfonie  Beethovena  weszły  na  stałe  do  repertuaru  koncertowego.  W  historii 
symfonii są arcydziełami stylu klasycznego. W każdym utworze jest jednak coś, co zmienia 
ustalone zasady, narusza obowiązujące kanony i wytycza nowe — romantyczne — drogi. W 
roku  1800,  tj.  w  chwili  rozpoczęcia  pracy  nad  pierwszą  Symfonią  C-dur,  pojawiły  się  u 
Beethovena  pierwsze,  bardzo  dotkliwe  symptomy  głuchoty.  A  zatem  fenomen  brzmienia 
wszystkich  kolejnych  symfonii  rodził  się  niemal  wyłącznie  w  wyobraźni  kompozytora. 
Szczególny i zarazem indywidualny rys symfoniki Beethovena polega na umiejętności budo-
wania  wielkiej  formy  z  krótkiego  tematu,  a  nawet  motywu.  Tematy  symfonii  Beethovena 
zawdzięczają  swą dużą energetyczność wyrazistej  i prężnej rytmice, a także wewnętrznemu 
zróżnicowaniu  dynamicznemu  i  artykulacyjnemu.  Oto  główne  tematy  (motywy)  wszystkich 
dziewięciu symfonii Beethovena: 
 
(Zapisy nutowe: I Symfonia C-dur op. 21 Allegro con brio 
II Symfonia D-dur op. 36 Allegro con brio 
III Symfonia Es-dur op. 55 Allegro con brio 
IV Symfonia B-dur op. 60 Allegro vivace 
V Symfonia c-moll op. 67 Allegro con brio 
VI Symfonia F-dur „Pastoralna” op. 68 Allegro ma non troppo 
VII Symfonia A-dur op. 92 
VIII Symfonia F-dur op. 93 Allegro vivace e con brio 
IX Symfonia d-moll op. 125 Allegro ma non troppo, un poco maestoso) 
 
Pierwsza, tak bardzo istotna projekcja tematu stanowi podstawę rozwijania pracy tematycznej 
na  planie  całej  formy  symfonii.  Wielofazowy  rozwój  tematów  powoduje  narastanie 
wolumenu  brzmienia w utworze i potęgowanie  napięć  harmonicznych. W związku z tym  w 
symfoniach  Beethovena  szczególnie  ważne  są  partie  przetworzeniowe  utworu,  obejmujące 
szereg  działań  kompozytorskich  związanych  z  modyfikacją  tematów,  ich  rozwojem  i 
uzupełnianiem. 
Dwie  pierwsze  symfonie  Beethovena  nawiązują  w  zakresie  formy  i  brzmienia  do  symfonii 
londyńskich Haydna i ostatnich symfonii Mozarta, ale i tu pojawiają się nowe elementy. W II 
Symfonii  D-dur  na  miejscu  menueta  pojawiło  się  scherzo  jako  nowa  i  powszechnie  odtąd 
praktykowana  zasada  architektoniki  symfonii.  Menueta  pozostawił  Beethoven  jedynie  w 
trzech  symfoniach:  7,  IV  i  VIII.  Ponadto  już  w  pierwszych  symfoniach  ustalił  się  skład 
orkiestry  klasycznej  z  podwójną  obsadą  instrumentów  dętych  drewnianych,  do  którego  na 
stałe weszły klarnety. 
Moment  zwrotny  w  symfonice  Beethovena  wyznacza  ///  Symfonia  Es-dur  „Eroica”.  Jej 
powstanie związane było z aktualnymi wydarzeniami politycznymi. Dedykowana pierwotnie 
Napoleonowi,  miała  nosić  tytuł  Bonaparte.  Po  ogłoszeniu  się  przezeń  cesarzem  (1804),  co 
oburzyło  kompozytora,  Beethoven  nazwał  swoją  symfonię  Eroica.  Tytuł  stał  się  więc 
uniwersalny  w  swej  treści,  a  symfonia  —  apoteozą  bohaterstwa.  Przekonuje  o  tym  II  część 
symfonii  —  Marcia  funebre  (Marsz  żałobny)  —  napisana  prawdopodobnie  pod  wrażeniem 
bohaterskiej  śmierci  jednego  z  angielskich  generałów.  W  finale  czteroczęściowej  Symfonii 
Es-dur  Beethoven  zastosował  formę  wariacji  ciągłych,  opartych  na  dwóch  tematach,  a  w 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

171 

proces ich przekształcania włączył również technikę fugowaną. Eroica zapoczątkowała także 
wzbogacanie składu orkiestry; w tym przypadku do trzech powiększona została liczba rogów. 
IV  Symfonia  B-dur  z  racji  swego  pogodnego  charakteru  bliska  jest  wyrazowi  symfonii 
Haydna  i  Mozarta.  Na  uwagę  zasługuje  w  niej  specyficzny  sposób  przekształcania  tematu, 
polegający na wszechstronnym wykorzystaniu figuracji i ornamentów. 
V  Symfonia  c-moll  uważana  jest  za  najbardziej  dramatyczne  dzieło  tego  gatunku  w 
twórczości Beethovena. Pod względem muzycznym wyróżnia ją odmienna koncepcja cyklu, 
wyrażająca  się  dążeniem  do  integracji  formy  cyklicznej,  tj.  powiązania  wszystkich  części 
symfonii  wspólnym  materiałem  dźwiękowym.  Rolę  owego  spoiwa  muzycznego  pełni 
początkowy motyw, który przenika całą symfonię. Symboliczny motyw nazwano „motywem 
losu”  (Schicksalsmotiv)  ze  względu  na  jego  wyrazisty  profil  melodyczno-rytmiczny,  pełen 
dramatycznej  treści.  Ta  nieduża  substancja  dźwiękowa  powraca  w  utworze  w  postaci 
różnorodnych  wariantów  melodycznych,  rytmicznych,  agogicznych  i  instrumenta-cyjnych. 
Pogłębieniu  wyrazu  dramatycznego  służy  przede  wszystkim  rytm,  który  nieustannie 
dynamizuje przebieg formy. Eksploatowanie materiału motywu prowadzi czasem do zatarcia 
jego  pierwotnych  cech.  Integralność  cyklu  kompozytor  podkreśla  jeszcze  w  inny  sposób: 
części  III  i  IV  łączą  się  z  sobą  attacca.  Także  i  tym  razem  Beethoven  wprowadza  nowe 
instrumenty:  flet  piccolo,  kontrafagot,  3  puzony  oraz  instrumenty  perkusyjne.  Te  ostatnie 
pełnią  w  Symfonii  c-moll  rolę  czynnika  dynamicznego  i  kolorystycznego.  Interesująca  jest 
także  zmiana  trybu  z  molowego  na  durowy  w  finale  symfonii,  która  w  połączeniu  z 
dominującym w tej części jasnym brzmieniem orkiestry sprawia, że zamknięcie symfonii jest 
bardziej witalne i optymistyczne. 
VI Symfonia F-dur nosi tytuł pastoralna” i  jest utworem programowym. Z jednej strony jest 
to nawiązanie do estetyki naśladownictwa barokowego, z drugiej natomiast — pierwsza próba 
nowego, romantycznego typu programowości. Przekonują o tym  słowa  samego Beethovena 
umieszczone  na  początku  dzieła:  „więcej  uczucia  niż  malarstwa  dźwiękowego”.  Idei 
programowości  podporządkowana  została  forma  Symfonii  F-dur.  Jest  to  utwór 
pięcioczęściowy,  w  którym  poszczególne  ogniwa  cyklu  opatrzone  są  tytułami 
programowymi: I. Allegro ma non troppo 
— Obudzenie pogodnych uczuć po przybyciu na wieś, II. Andante molto mosso — Scena nad 
strumykiem,  III.  Allegro  —  Wesołe  spotkanie  wieśniaków,  IV.  Allegro  —  Burza,  V. 
Allegretto  —  Śpiew  pasterza,  pogodne  i  dziękczynne  uczucia  po  burzy.  Zadaniem  tytułów 
jest sugerowanie konkretnych treści (Przy okazji przywołania nazw części warto wspomnieć o 
jeszcze  jednej  ważnej  zasłudze  Beethovena,  tym  razem  w  terminologii  i  oznaczeń 
muzycznych.  Za  życia  Beethovena  wprowadzony  został  do  praktyki  muzycznej  metronom 
(1816).  Od  tej  pory  stało  się  możliwe  precyzyjne  oznaczanie  tempa  żądanego  przez 
kompozytora. Właśnie Beethoven — jeden z pierwszych propagatorów i entuzjastów nowego 
wynalazku  —  wprowadzał  oznaczenia  tempa  w  utworze  według  metronomu.  Ponadto 
kompozytor  wprowadzał  też,  oprócz  nazw  podstawowych  kategorii  tempa,  inne  ważne 
określenia  precyzujące  sposób  wykonania,  np.:  moderato  cantabile,  allegro  ma  non  troppo, 
andante  molto mosso  itp.). Przejawem  bezpośredniego związku z  malarstwem dźwiękowym 
jest naśladowanie w utworze dźwięków natury, głosów konkretnych ptaków (słowik, kukułka, 
przepiórka), burzy itp. W celu zilustrowania burzy Beethoven wykorzystał różnorodne środki 
techniczne,  takie  jak:  tremolo  instrumentów  smyczkowych,  chromatykę,  figuracje,  krótkie 
izolowane  motywy  rytmiczne;  aby  uzyskać  odpowiedni  koloryt  brzmieniowy,  kompozytor 
powiększył skład orkiestry o puzony. 
Richard  Wagner  —  wybitny  kompozytor  niemiecki  2.  połowy  XIX  wieku  —  nazwał  VII 
Symfonię  A-dur  Beethovena  „apótepzą  tańca”.  Uzasadnieniem  tego  określenia  jest  z 
pewnością fbrmotwórcza rola rytmu, w tym także liczne fragmenty o charakterze tanecznym. 
Cecha  ta  odnosi  się  także  w  równym  stopniu  do  VIII  Symfonii  F-dur,  w  której  wyrazem 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

172 

oddziaływania  rytmu  jest  nawet  nazewnictwo  wewnętrznych  ogniw  cyklu  (Allegretto 
scherzando,  Tempo  di  Minuetto).  Obydwie  symfonie  mają  pogodny,  miejscami  sielankowy 
wręcz charakter, a jedynym  momentem głębszej  refleksji  jest  marsz żałobny w  Allegretto z 
VII Symfonii A-dur. 
Ostatnia,  IX  Symfonia  d-moll  stanowi  w  historii  symfonii  osobny,  ważny  rozdział.  Od 
poprzednich  symfonii,  powstałych  w  latach  1800-1814,  dzieli  ją  blisko  dziesięć  lat. 
Beethoven  ukończył  IX  Symfonię  dopiero  w  1823  roku,  chociaż  pierwsze  szkice  utworu 
sięgają prawdopodobnie 1815 roku. IX Symfonia d-moll  jest dziełem  czteroczęściowym,  w 
którym  pomysłowo  współdziałają  różne  techniki,  zwłaszcza:  wariacyjna,  fugowana  i 
przetworzeniowa. Swoboda w potraktowaniu cyklu symfonicznego przejawia się w innej niż 
dotychczas przyjętej kolejności części; ogniwo powolne Adagio występuje dopiero na trzecim 
miejscu.  Beethoven  zapoczątkował  tym  dziełem  typ  symfonii  wokalno-instrumen-talnej.  W 
XIX  wieku  do  tego  właśnie  pomysłu  nawiązali  Hector  Berlioz,  Ferenc  Liszt  oraz  Gustav 
Mahler. Wokalno-instrumentalną obsadę ma finał IX Symfonii Beethoyena (Idea IX Symfonii 
dojrzewała stopniowo. Pierwotnie miał to być utwór czysto instrumentalny. Kolejny pomysł 
kompozytora  zmierzał  ku  wprowadzeniu  partii  wokalnej  w  części  powolnej,  czego 
pozostałością  jest określenie  Adagio cantiąue. W  ostatecznej wersji głosy wokalne pojawiły 
się  w  ostatniej  części  symfonii.).  Jego  forma  zbliża  się  do  wieloodcinkowej  kantaty  z 
udziałem głosów solowych i chóru. 
Wprowadzenie  głosów  wokalnych  spowodowało  zasadniczą  zmianę  dźwiękowego  kształtu 
symfonii. W finale kompozytor „podsumował” treść muzyczną całego dzieła. Pojawienie się 
partii wokalnych poprzedzają instrumentalne cytaty tematów poprzednich części; dzięki takiej 
koncentracji tematycznej finał IX Symfonii ma charakter syntetyczny. Tekst wykorzystany w 
finale IX Symfonii d-moll to Oda do radości Friedricha Schillera — hymn wyrażający wiarę 
w człowieka, w jego radosne i naturalne dążenie do szczęścia. Pełen radości i humanistycznej 
treści  tekst  finału  IX  Symfonii  Beethovena  wspomaga  potężne  brzmienie  orkiestry  o 
powiększonym  składzie.  Tu,  oprócz  zasadniczego  brzmienia  orkiestry,  Beethoven  uzyskał 
dodatkowe  odcienie  barwowe  dzięki  zastosowaniu  fletu  piccolo,  kontrafagotu,  4  rogów,  3 
puzonów, trójkąta, talerzy i wielkiego bębna. 
Beethoven, w przeciwieństwie do Haydna i Mozarta, tworzył swoje symfonie długo i bardzo 
starannie  —  zwykle  po  parę  lat,  pracując  niekiedy  nad  dwiema  równocześnie.  Symfonie 
Beethovena odróżniają też od analogicznych dzieł poprzedników rozmiary utworów, zarówno 
na  poziomie  poszczególnych  części,  jak  również  ostatecznego  kształtu  cyklicznego.  Z 
wyjątkiem I Symfonii C-dur wszystkie pozostałe symfonie Beethovena powstały już w XIX 
wieku. 
Do  gatunków  muzyki  orkiestrowej  w  klasycyzmie  należą  także:  diuer-timento,  serenada, 
cassatione,  notturno,  scherzando.  Stanowią  one  rodzaj  ówczesnej  muzyki  rozrywkowej  i  są 
licznie  reprezentowane  zwłaszcza  w  twórczości  Haydna  i  Mozarta.  W  wielu  przypadkach 
doświadczenia  zdobyte  przez  kompozytorów  na  gruncie  tych  właśnie  „rozrywkowych” 
gatunków powracały w symfoniach, koncertach i muzyce kameralnej. 
Divertimenti,  serenady,  cassationes  i  inne  wspomniane  wyżej  gatunki  to  kompozycje  dla 
zespołów  orkiestrowych  o  różnym  składzie  liczbowym  i  najrozmaitszym  układzie 
instrumentalnym. Trudno jest przeprowadzić 

 systematykę utworów przeznaczonych  na 

składy kameralne czy orkiestrę, ponieważ ówczesna praktyka wykonawcza uzależniona była 
w  dużej  mierze  od  liczby  instrumentalistów  i  rodzaju  zespołu,  jakimi  dysponowali 
kompozytorzy  w  danym  ośrodku.  Z  tego  właśnie  powodu  wśród omawianych  tu  gatunków 
znajdują  się  utwory  na  orkiestrę,  składy  wyłącznie  dęte,  a  także  na  niewielkie  obsady 
kameralne. Pomimo zróżnicowania  budowy  w  utworach  tego  rodzaju  występuje  często 
podobieństwo do koncepcji formy suitowej. W twórczości Haydna liczba utworów tego  typu 
dorównuje niemal liczbie jego dzieł symfonicznych. Najbardziej popularne utwory Mozarta z 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

173 

tej  grupy  to:  Serenada  D-dur  „Haffnerowska”  KV  250  oraz  Serenada  G-dur  „Eine  kleine 
Nachtmusik”  (Dosłowne  tłumaczenie  na  język  polski  niemieckiej  nazwy  Eine  kleine 
Nachtmusik  brzmi:  Mata  nocna  muzyka',  pozbawia  ono  jednak  ten  tytuł  zawartej  w  nim 
naturalnej  muzyczności,  osiągniętej  dzięki  odpowiedniemu  doborowi  niemieckich  słów. 
Toteż Serenada G-dur, należąca dziś do najpopularniejszych utworów Mozarta, wpisała się na 
tę listę pod oryginalnym niemieckim tytułem.) KV 525.   
Pierwszy  z  wymienionych  utworów  został  napisany  w  Salzburgu  z  okazji  ślubu  w 
zaprzyjaźnionej z Mozartem rodzinie Haffnerów (stąd nazwa). Z biegiem czasu Serenada D-
dur  została  przekształcona  w  Symfonię  D-dur  „Haffnerowska”  KV  385.  Obok  symfonii 
ważne miejsce w muzyce orkiestrowej Beethovena zajmują jego uwertury Ogółem Beethoven 
skomponował 11 uwertur,   w tym 4 wersje uwertury do jedynej opery Fidelio. Pierwotnie 
kompozytor  zamierzał  nadać  operze  tytuł  Leonom,  stąd  trzy  pierwsze  uwertury 
 —  pisane  w  miarę  jak  powstawały  jej  przeróbki  —  noszą  odpowiednio  nazwy:  Leonora  I, 
Leonora II oraz Leonom III (zwana „wielką”). Dla ostatecznej wersji opery zatytułowanej już 
Fidelio  Beethoven  napisałczwartą  uwerturę  o  tytule  zgodnym  z  tytułem  opery.  Uwertury 
Beethovena można podzielić na związane z utworami dramatycznymi oraz okolicznościowe. 
Grupę uwertur dramatycznych tworzą: Coriolan op. 62 do tragedii H. J. Collina, Egmont op. 
84 do tragedii J. W. Goethego, trzy kolejne Leonory op. 138. Okolicznościową genezę mają 
natomiast:  Ruiny  Aten  op.  113,  na  otwarcie  teatru  w  Peszcie  (obecny  Budapeszt)  w  1812 
roku, poświęcona temu samemu miastu uwertura Król Stefan op. 117, Twory Prometeusza op. 
43 do baletu S. Yiganó, Uwertura imieninowa op. 115, wykonana uroczyście w dniu imienin 
cesarza Franciszka I w 1815 roku, oraz najpóźniejsza, uroczysta  uwertura Poświęcenie domu 
op.  124,  skomponowana  na  otwarcie  teatru  wiedeńskiego  w  Josephstadt.  Król  Stefan  oraz 
Ruiny  Aten to uwertury do sztuk A. Kotzebuego. W Ruinach  Aten Beethoven podjął próbę 
odmalowania  środkami  muzycznymi  kolorytu  i  atmosfery  starożytnej  Grecji.  Uwertura 
imieninowa,  skomponowana  dużo  wcześniej,  nosiła  początkowo  tytuł  Uwertura  na  każdą 
okazję. 
Zawartością treści muzycznej uwertury Beethovena daleko wykraczają poza — przypisaną im 
pierwotnie — użytkową funkcję orkiestrowych wstępów do sztuk teatralnych i opery. Należy 
je więc traktować jako samodzielne kompozycje, tj. uwertury koncertowe. Podstawą budowy 
uwertur  Beethovena  jest  forma  sonatowa,  w  kilku  przypadkach  poprzedzona  wolnym 
wstępem.  Bardzo  istotnym  ich  elementem  wyrazowym  jest  dynamika,  wykorzystana  przez 
kompozytora w całej jej rozpiętości od ppp do fff. O dużej dbałości o koloryt brzmieniowy w 
uwerturach  Beethovena  świadczy  fakt,  że  w  większości  z  nich  kompozytor  wprowadził 
dodatkowo  4  rogi,  a  w  kilku  także  puzony.  Na  ogół  uwertury  znamionuje  pogodny,  a 
przynajmniej pozbawiony dużego dramatyzmu, charakter. Wyjątek w tym względzie stanowi 
uwertura Coriolan, w której tragiczny nastrój łączy się z treścią sztuki (Coriolan jest główną 
osobą  dramatu.  Jako  rzymski  patrycjusz  otrzymał  swój  przydomek  za  zdobycie  dla  Rzymu 
miasta Corioli. Burzliwe losy bohatera kończy tragiczny finał: Coriolan ginie z rąk wroga.). 
Forma  sonatowa  w  uwerturze  Coriolan  koncentruje  się  wokół  przekształcania  dwóch 
tematów,  bardzo  silnie  —  co  typowe  dla  Beethovena  —  skontrastowanych  w  sposobie 
kształtowania melodii oraz w zakresie ogólnego wyrazu muzycznego: 
 
(Zapis nutwoy: Ludwig van Beethoven — uwertura Coriolan, tematy) 
 
W dziejach muzyki uwertury koncertowe Beethovena uznawane są za prototyp romantycznej 
programowej  muzyki  symfonicznej,  a  w  szczególności  —  poematu  symfonicznego.  Do 
programowych  utworów  Bee-thovena  należy  też  Zwycięstwo  Wellingtona  albo  bitwa  pod 
Yittorią  op.  91  z  1813  roku  na  orkiestrę  symfoniczną,  z  użyciem  powiększonego  składu 
instrumentów  dętych  blaszanych  i  perkusji  wykorzystanych  w  celu  uzyskania  specjalnych 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

174 

efektów, tj. wystrzałów armatnich. 
 

Gatunki kameralne 

Muzyka kameralna ma długą tradycję i swój czytelny rodowód, związany przede wszystkim z 
miejscem  jej  wykonywania.  Klasycy  wiedeńscy  preferowali  w  swej  twórczości  kwartet 
smyczkowy. W przeciwieństwie do dużego zespołu orkiestrowego obsada kwartetu stała się 
terenem prezentacji wyrazistego czterogłosu — formą przekazu muzyki absolutnej i idealnie 
pojętej  harmonii  dzieła  muzycznego.  Faktura  kwartetu  była  wynikiem  samodzielności 
głosów, zrywała z homofonicznymi uproszczeniami.  W kwartetach smyczkowych klasyków 
wiedeńskich znaczący udział miała polifonia. Był to bowiem tradycyjny sposób zapewniający 
prowadzenie samodzielnych głosów. Traktowanie polifonii nie było jednak tradycyjne. Nowy 
sposób  wykorzystania  polifonii  w  utworach  —  w  zasadzie  homofonicznych  —  polegał  na 
powiązaniu  jej  z  pracą  przetwo-rzeniową  i  techniką  wariacyjną.  Powszechną  praktyką  stało 
się  włączanie  skomplikowanych  środków  polifonicznych,  takich  jak:  inwersja,  dyminu-cja 
tematów  oraz  wprowadzanie  melodii  kontrapunktujących  temat.  Dzięki  zespoleniu  różnych 
pomysłów  możliwe  okazało  się  równorzędne  traktowanie  wszystkich  instrumentów.  Aby 
uzyskać wyraziste kontrasty  brzmieniowe, kompozytorzy stosowali różne środki: homofonia 
— polifonia, tutti — solo, zmienne zestawy par instrumentów, kontrasty rejestrowe (wysoki 
—  niski),  dynamiczne  (forte  —  piano)  i  artykulacyjne  (staccato  —  legato).  Od  dawnej 
polifonii  odbiega  także  w  klasycznych  kwartetach  smyczkowych  sposób  kształtowania  linii 
głosowych,  które  nie  są  odwzorowaniem  polifonii  wokalnej,  lecz  efektem  wykorzystania 
możliwości wykonawczych instrumentów. 
Haydn  skomponował  kilkadziesiąt  kwartetów  smyczkowych.  Ewolucja  tego  gatunku 
dokonywała  się  analogicznie  do  twórczości  symfonicznej  tego  kompozytora,  tj.  od 
przełamywania stylu barokowego, poprzez styl galant, aż po wykształcenie dojrzałej faktury 
poszczególnych  instrumentów  i  doskonalenie  pracy  tematycznej.  W  dojrzałych  kwartetach 
zauważyć  można  wzrost  znaczenia  wiolonczeli  i  altówki.  Kwartety  smyczkowe  Haydna 
pogrupowane  są  zwykle  w  zbiory  po  6,  3  lub  4  utwory  objęte  wspólną  nazwą,  np.:  6 
kwartetów op. 20, zwane Kwartetami Słonecznymi, 6 kwartetów op. 33 — Kwartety rosyjskie 
i  Kwartety  dziewicze,  6  kwartetów  op.  50  —  Kwartety  pruskie  (Także  wiele  innych 
pojedynczych utworów Haydna uzyskało własne nazwy. Wystarczy w tym miejscu wymienić 
kilka  z  nich:  Kwartet  D-dur  „Żabi”  z  op.  50,  Kwartet  D-dur  „Skowronkowy”  z  op.  64, 
Kwartet  g-moll  „Jeździecki”  z  op.  74  czy  wreszcie  Kwartet  f-moll  „Brzytwa”  z  op.  55, 
uznawany za jeden z najlepszych przykładów utworów tego gatunku. Genezy tych czy innych 
interesujących  nazw  należy  szukać  w  biografii  kompozytora  i  jego  swoistym  poczuciu 
humoru.). 
Haydn pisał także utwory na  inną  niż smyczkowa obsadę kwartetową, a także na większy  i 
mniejszy  od  kwartetu  skład  wykonawczy.  Przykładami  utworów  tego  typu  są  m.in. 
sześcioczęściowy  Kwintet  smyczkowy  G-dur,  wykazujący  podobieństwo  do  suity,  oraz 
pięcioczęściowy  Nonet  na  2  oboje,  2  rogi,  2  skrzypiec,  2  altówki  i  instrument  basowy. 
Osobną grupę utworów kameralnych Haydna stanowią tria fortepianowe, tria na 2 skrzypiec i 
bas  oraz  tria  na  baryton  (Baryton  był  rodzajem  basowej  violi  da  gamba',  miał  6  strun 
melodycznych  i czasami aż 40 strun rezonansowych. Barytony  budowano  niemal wyłącznie 
w  Niemczech.  Niewielka  popularność  barytonu  była  przede  wszystkim  wynikiem  bardzo 
kłopotliwego strojenia instrumentu. Współcześnie utwory pisane na baryton wykonuje się — 
ze względu na podobieństwo techniki gry  — na wiolonczeli.), altówkę i bas. Te ostatnie, w 
liczbie  blisko  150,  mają  na  ogół  budowę  trzyczęściową  z  menuetem  i  stanowią  próbę 
zaprezentowania  możliwości  technicznych  i  wyrazowych  barytonu.  Wśród  wybitnych 
amatorów  uprawiających  grę  na  barytonie  znalazł  się  książę  Miklós  Esterhazy  i  dla  niego 
właśnie Haydn komponował owe tria. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

175 

24  kwartety  smyczkowe  Mozarta  cechuje,  niełatwa  do  uzyskania,  doskonałość  proporcji 
pomiędzy partiami poszczególnych  instrumentów. Utwory  Mozarta są także bardziej  śmiałe 
niż  Haydnowskie  pod  względem  harmonicznym;  wiele  w  nich  chromatyki,  opóźnień,  nut 
przejściowych.  Mozart  wykorzystywał  środki  polifoniczne  w  dwojaki  sposób:  rozwijał  i 
modyfikował  zasady  przejęte  z  baroku  albo  dokonywał  syntezy  formy  sonatowej  i  fugi. 
Zespołowa  muzyka  kameralna  Mozarta  obejmuje  także  kwintety  smyczkowe,  tria 
fortepianowe, kwartety fortepianowe, kwartety na flet i instrumenty smyczkowe oraz ciekawe 
kwintety  z  udziałem  instrumentów  dętych  traktowanych  solistycznie  (Kwintet  A-dur  na 
klarnet i smyczki KV 581 oraz Kwintet Es-dur na róg i smyczki KV 407). 
Pomiędzy  muzyką  symfoniczną  Beethovena  i  jego  kwartetami  smyczkowymi,  a  napisał  ich 
16,  istniał  ścisły  związek.  Świadczy  o  tym  obecna  •  w  ostatnich  kwartetach  tendencja  do 
naśladowania brzmienia orkiestrowego tutti. W swoich kwartetach smyczkowych Beethoven 
poświęcał  wiele  miejsca  i  uwagi  partii  wiolonczeli.  Kompozytor  wykorzystywał  wszystkie 
rejestry tego instrumentu, czyniąc go raz instrumentem tematycznym,  melodycznym,  innym 
razem natomiast — kolorystycznym. I tym razem Beethoven okazał się nowatorem; odkrycie 
przez  kompozytora  rozlicznych  możliwości  wiolonczeli  wpłynęło  w  dużym  stopniu  na 
popularność tego instrumentu w twórczości romantyków. 
Późne  kwartety  Beethovena  są  wyrazem  jego  poszukiwań  w  zakresie  nowych  możliwości 
układu  cyklicznego.  Ostatecznie  przyniosły  one  zerwanie  z  ustaloną  czteroczęściową 
koncepcją  formy  cyklicznej.  W  Kwartecie  B-dur  op.  130  kompozytor  powiększył  liczbę 
części  do  sześciu,  a  w  Kwartecie  cis-moll  op.  131  —  do  siedmiu.  Przejawem  aktywizacji 
poszczególnych  elementów  muzycznych  jest  większa  rola  agogiki,  o  czym  przekonują 
dodatkowe  uwagi  Beethovena  wskazujące  na  podwójne,  potrójne,  a  nawet  poczwórne 
zwiększenie tempa zasadniczego. Ostatnie kwartety Beethovena to kolejne przykłady łączenia 
dwóch przeciwstawnych faktur: polifonii i homofonii. Polifonia w utworach Beethovena jest 
podporządkowana idei pracy przetworzeniowej. Mimo iż każdy odcinek formy rozpoczynać 
się  może  imitacją głosów, bardzo szybko zanika  ona przechodząc w  homo-foniczne  zasady 
rozwoju.  Polifonia,  stosowana  dotąd  głównie  w  partiach  przetworzeniowych  i  finałach 
kwartetów, u Beethovena przenika również inne elementy formy. Wspomniany Kwartet cis-
moll rozpoczyna się fugą, a jeden z ostatnich kwartetów, B-dur op. 133, jest fugą w całości, 
stąd jego nazwa: Wielka Fuga B-dur. W utworze tym, stojącym u szczytu form krzyżowych, 
Beethoven  zaprezentował  syntetyczną  postać  rozmaitych  form:  fugi,  sonaty,  wariacji  oraz 
ronda.  Takie  równoczesne  współistnienie  faktury  polifonicznej  i  homofonicznej  powoduje 
wzbogacenie środków kształtowania formy, jej monumentalizację. 
Do  kameralnych  utworów  Beethovena  należą  także  kwintety  smyczkowe,  tria  smyczkowe, 
tria fortepianowe oraz utwory na instrumenty dęte (od duetu po oktet). 
Wśród  rodzajów  muzyki  kameralnej  nie  można  pominąć  sonat  na  skrzypce  i  fortepian  lub 
wiolonczelę  i  fortepian.  Prezentują  one  ciekawy  sposób  zespolenia  techniki  koncertującej, 
wariacyjnej  oraz  improwizacji.  Środki  warsztatu  kompozytorskiego  są  bardzo  czytelne  w 
sonacie kameralnej, ponieważ koncentrują się wokół niewielkiej liczby wykonawców, na ogół 
dwóch, rzadziej trzech. Najbardziej reprezentatywne dla klasy-cyzmu były sonaty na skrzypce 
i  fortepian.  Nie  reprezentują  one  jednego  stylu.  Duża  różnica  istnieje  zwłaszcza  pomiędzy 
sonatami Mozarta i Beethovena, a czynnikiem decydującym o tej różnicy jest faktura sonat, 
wyrażana  poziomem  „gęstości”  brzmienia.  I  chociaż  nie  jest  to  termin  czysto  muzyczny, 
najlepiej  obrazuje  przejrzystość  faktury  u  Mozarta  i  nasycenie  pionów  dźwiękowych  u 
Beethovena.  W  pierwszym  przypadku,  tj.  w  twórczości  Mozarta,  faktura  podporządkowana 
jest  przede  wszystkim  linii  melodycznej.  U  Beethovena  natomiast  fakturę  determinują  w 
dużym  stopniu  harmonika  i  znacznie większy  niż u Mozarta kontrast wolumenu  brzmienia. 
Jeszcze  jedna  istotna różnica pomiędzy  sonatami  Mozarta i  Beethovena dotyczy proporcji  i 
wzajemnych  relacji  instrumentów.  W  sonatach  Mozarta  samodzielność  i  idealna  proporcja 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

176 

pomiędzy  partiami  skrzypiec  i  fortepianu  nie  należą  jeszcze  do  właściwości  stylistycznych 
sonat.  Zdarzają  się  utwory,  w  których  kręgosłupem  kompozycji  jest  partia  fortepianu,  co 
wskazywałoby na powiązanie sonat Mozarta z wczesnoklasyczną postacią tej formy. Sztuka 
kształtowania continuum formy w sonacie kameralnej polega na wzajemnym współdziałaniu 
instrumentów w toku utworu i unikaniu sytuacji, w której jeden z nich wyłącznie opanowałby 
dzieło.  Gwarancją  takiego  efektu  jest  zatem  umiejętne  wykorzystanie  wszelkich  możliwych 
form  kontrastu,  zarówno  na  poziomie  elementów  muzycznych,  faktury  utworu,  środków 
technicznych, jak również możliwości tkwiących w fakturze instrumentów. 
W  kameralnych  sonatach  Mozarta  i  Beethovena  dokonał  się  dalszy  proces  wykorzystania 
faktury  skrzypiec  i  fortepianu.  Polegał  on  na  uaktywnieniu  wszystkich  rejestrów,  co  wobec 
dotychczasowego preferowania rejestru środkowego było dużą nowością. Skrzypce przestały 
być wyłącznie  instrumentem  melodycznym. Stosowanie podwójnych  i potrójnych chwytów, 
różnych  typów  artykulacji,  dużej  ruchliwości  rytmicznej  i  dynamicznej  pogłębiło  działanie 
wyrazowe  tego  instrumentu.  W  ten  sposób  w  miejscach  chwilowej  dominacji  fortepianu 
skrzypce  mogły  przejąć  funkcję  towarzyszenia  harmonicznego,  a  także  instrumentu  wy-
pełniającego  fakturę  i  koloryzującego  brzmienie.  Podobna  obfitość  środków  fakturalnych 
cechuje także partię fortepianu. Wspominane już wcześniej zagęszczenie pionów akordowych 
pozwala  na  kształtowanie  rozmaitych  form  akompaniamentu  i  warstw  brzmieniowych.  Z 
wypełnioną  fakturą  fortepianową  kontrastują  fragmenty,  w  których  ulega  ona  całkowitemu 
uproszczeniu, a fortepian przyjmuje zdecydowaną rolę melodyczną. Mozart skomponował 32 
sonaty na skrzypce i fortepian. Do najwybitniejszych należą: Sonata e-moll KV 304, Sonata 
F-dur KV 376, Sonata F-dur KV 377, Sonata Es-dur KV 481 oraz Sonata A-dur KV 526. 
Beethoven jest autorem 10 sonat na skrzypce i fortepian i 5 sonat na wiolonczelę i fortepian. 
W  każdej  z  nich  dostrzec  można  interesujący  sposób  rozwijania  cyklu,  podyktowany 
współdziałaniem  instrumentów.  Najtrwalszą  pozycję  repertuarową  zyskały  zwłaszcza  dwie 
sonaty  na  skrzypce  i  fortepian:  wirtuozowska  Sonata  A-dur  op.  47,  tzw.  „Kreutze-rowska” 
(dedykowana  sławnemu  skrzypkowi  i  kompozytorowi  oper  Ro-dolphe  Kreutzerowi),  oraz 
Sonata F-dur op. 24, nazywana ze względu na swój pogodny charakter „wiosenną”. Sonata A-
dur rozpoczyna się wolnym wstępem, co jest raczej typowe dla utworów orkiestrowych, a nie 
sonaty.  Dążenie  do  symfonizacji  faktury  i  brzmienia  różnych  gatunków  muzycznych  w 
twórczości Beethovena należy uznać za typową cechę stylistyczną dojrzałej twórczości tego 
kompozytora.  W  Sonacie  A-dur  znalazły  potwierdzenie  wszystkie  wspomniane  wcześniej 
sposoby  współistnienia  na  planie  formy  dwóch  różnych  instrumentów.  Oprócz 
równorzędności roli i udziału fortepianu i skrzypiec istnieje również równowaga aktywności 
partii lewej i prawej ręki pianisty. 
W  omawianych  dotychczas  dziełach  instrumentalnych  przeważał  czteroczęściowy  model 
formy  cyklicznej.  Warto  przy  tej  okazji  zwrócić  uwagę  na  interesującą  analogię  pomiędzy 
czteroczęściowym cyklem sonatowym a kompleksową architekturą typową dla XVIII wieku. 
Wyrazistym  odwzorowaniem  trójelementowej  konstrukcji  pałacu  jest  trójfazowa  budowa 
allegra  sonatowego.  Istnieje  nawet  analogia  elementów  konstrukcyjnych.  Skrajne  ogniwa 
pałacu  wykazują  takie  podobieństwo,  jak  ekspozycja  i  repryza  formy  sonatowej.  Cofnięty 
element środkowy pałacu stanowi kontrast w stosunku do budowli skrajnych i w ten sposób 
wyróżnia się na planie całej formy. Analogiczną rolę pełni przetworzenie, które dzięki swej 
odmienności względem ekspozycji i repryzy stanowi ważny etap continuum formy sonatowej. 
Porównanie kolejnych  budowli z częściami cyklu sonatowego nasuwa podobne skojarzenia. 
Symetryczny plan ogrodu, kojarzonego z miejscem odpoczynku i klimatem spokoju, ma swój 
odpowiednik w refleksyjnym, powolnym i na ogół symetrycznie zakomponowanym ogniwie 
powolnym  cyklu  sonatowego.  Oranżeria,  z  wydzielonym  w  centralnej  części  obiektem 
służącym  do  zabaw  i  przedstawień  teatralnych,  przypominać  może  budowę  menueta  czy 
scherza,  w  których  środkową  fazę  stanowi  kontrastujące  trio.  I  wreszcie  park,  czyli  teren 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

177 

wieńczący całość architektonicznego kompleksu, w którym o symetrii decyduje jego kolista 
forma, podobieństwo i powtarzalność elementów wewnętrznych. Łatwo więc zrozumieć istotę 
formy  ronda,  polegającą  na  ciągłym  powracaniu  materiału  muzycznego  zamkniętego  w 
kolistej, symbolicznie doskonałej całości. 
 

Koncert instrumentalny 

Rozwój  wirtuozostwa  i  solowej  faktury  instrumentalnej  łączy  się  zwłaszcza  z  dwiema 
formami:  koncertem  i  sonatą  solową.  Wyrosłe  z  idei  concerto  grosso  koncerty  solowe 
pojawiły się już na początku XVIII wieku, jednak pełny rozkwit tej formy nastąpił dopiero w 
2.  połowie  tego  wieku.  Jeśli  dotychczas  pisano  głównie  koncerty  skrzypcowe,  to  w  epoce 
klasycyzmu  rozwinął  się  koncert  na  różne  instrumenty,  zwłaszcza  fortepian  i  instrumenty 
dęte.  Nie  zmalała  też  popularność  koncertu  skrzypcowego,  z  tą  jednak  różnicą,  że  jego 
ewolucję podporządkowano idei wirtuozostwa instrumentalnego. 
Cykliczność koncertu klasycznego oparta została na założeniach allegra sonatowego w części 
pierwszej,  formy  pieśni  w  części  drugiej  i  —  na  ogół  —  ronda  w  części  ostatniej. 
Najważniejszym  ogniwem  cyklicznej  formy  stała  się  przede  wszystkim  część  pierwsza. 
Kompozytorzy  klasyczni  przyjęli  zasadę  dwukrotnej  prezentacji  obydwu  tematów  części 
pierwszej,  powierzając  ją  orkiestrze,  a  następnie  soliście.  W  związku  z  tym  pierwszy, 
zasadniczy  element  konstrukcyjny  allegra  sonatowego  w  koncercie  klasycznym  określa  się 
mianem „podwójnej” ekspozycji. 
Nowym i bardzo istotnym miejscem pierwszej części koncertu klasycznego stała się cadenza 
(Potocznie w odniesieniu do cadenzy używa się terminu „kadencja”. Trzeba jednak pamiętać, 
że  w  swoim  podstawowym  znaczeniu  słowo  „kadencja”  określa  formułę  melodyczną  lub 
melodyczno-harmoniczną  zamykającą  mniejszy  lub  większy  kontekst  muzyczny.), 
wykonywana wyłącznie przez  instrument solowy bez towarzyszenia orkiestry. Umieszczana 
przy  końcu  pierwszej  części  po  repryzie,  była  improwizowanym  popisem,  miejscem 
wydzielonym  dla  solisty,  dającym  mu  możliwość  zaprezentowania  sprawności  technicznej. 
Cadenza  wykorzystywała  na  ogół  materiał  tematów,  traktowanych  jednak  w  tym  miejscu 
bardzo swobodnie. Początkowo była improwizowana, a z czasem tworzona przez wybitnych 
wirtuozów. Cadenza rozpisana przez samego kompozytora — zapobiegająca nieudolnościom 
improwizacji  czy  wypaczeniom  formy  —  pojawia  się  w  niektórych  koncertach  Mozarta. 
Jednak dopiero Beethoven w swoim ostatnim koncercie  fortepianowym (Es-dur) uczynił ten 
fragment koncertu zapisanym, a więc integralnym składnikiem jego formy. 
Literaturę  z  zakresu  instrumentalnego  koncertu  klasycznego  wypełniają  przede  wszystkim 
koncerty  solowe  (pojedyncze),  pisane  na  jeden  instrument  z  towarzyszeniem  orkiestry. 
Kompozytorzy pisali także, choć rzadziej, koncerty podwójne i potrójne, tj. z udziałem dwóch 
lub  trzech  instrumentów  solowych.  Ewolucja  koncertu  instrumentalnego,  która  dokonywała 
się równolegle z rozwojem innych gatunków symfonicznych i solowych, ukierunkowana była 
na kształtowanie faktury solowej i orkiestrowej, a także na osiągnięcie właściwej równowagi 
pomiędzy partią solisty (solistów) i orkiestry. 
Haydn  pisał  koncerty  na  różne  instrumenty:  skrzypce,  wiolonczelę,  flet,  fagot,  waltornię, 
baryton, liry organowe i tradycyjne instrumenty klawiszowe. Z kilkudziesięciu utworów tego 
rodzaju zachowały się tylko niektóre: 3 koncerty skrzypcowe, 2 na wiolonczelę, po jednym na 
waltornię  i  trąbkę  oraz  kilka  koncertów  na  instrumenty  klawiszowe.  Te  ostatnie  cechuje 
wymienne traktowanie instrumentu solowego: klawesyn lub organy i klawesyn lub fortepian. 
Autentyczność pewnej grupy koncertów nie została w pełni udokumentowana. 
Koncerty  Haydna  mają  typową  budowę  trzyczęściową,  a  czynnik  popisowy  rzadko  miewa 
pierwszoplanowe znaczenie. Wśród koncertów skomponowanych na instrument klawiszowy 
najbardziej  znany  jest  Koncert  D-dur  (sprzed  1784  roku)  z  finałem  w  formie  ronda 
all'ongarese ('na sposób węgierski'). Z uwagi na zaawansowaną technikę pianistyczną należy 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

178 

sądzić, że Haydn skomponował go na fortepian i obecnie wspomniany koncert wykonuje się 
na tym właśnie instrumencie. Zasadniczy temat ronda Koncertu D-dur jest parafrazą melodii 
tanecznej wywodzącej się z Bośni: 
 
(Zapis nutowy: Joseph Haydn — Koncert D-dur, temat części III) 
 
Związek  z  folklorem  węgierskim  wykazuje  także  następujący  po  partii  przetworzeniowej 
epizod utrzymany w trybie molowym, zaopatrujący w tryle poszczególne dźwięki kantyleny: 
MINORE (Allegro assai) 
 
(Zapis nutowy: Joseph Haydn — Koncert D-dur, fragment części I) 
 
Do najlepszych koncertów Haydna zaliczany  jest też Koncert Es-dur na trąbkę  i orkiestrę z 
1796 roku. Był on przeznaczony na trąbkę z mechanizmem klap, a nie na — używaną dzisiaj 
—  trąbkę  wentylową,  gdyż  takiej  jeszcze  nie  znano  (powstała  po  roku  1800).  Pomimo 
pewnych  ograniczeń  natury  technicznej  i  wyrazowej,  spowodowanych  brakiem  wentyli, 
Koncert Es-dur Haydna zawiera wiele efektownych i wdzięcznych dla solisty fragmentów. 
W  koncertach  instrumentalnych  Mozarta,  bardziej  niż  w  koncertach  Haydna,  zaznacza  się 
element  brawurowy,  a  wraz  z  nim  czynnik  im-prowizacyjny.  Wyraźniejsza  jest  także 
korespondencja pomiędzy  instrumentem solowym  a orkiestrą. Główną pozycję w  literaturze 
koncertowej  Mozarta  stanowią  koncerty  fortepianowe.  Najbardziej  popularne  z  nich  to: 
Koncert B-dur KV 450, Koncert G-dur KV 453, Koncert Es-dur KV 482, Koncert D-dur KV 
537  (koronacyjny”,  wykonany  z  okazji  koronacji  Leopolda  II),  Koncert  c-moll  KV  491, 
Koncert A-dur KV 488 oraz Koncert d-moll KV 466 (Koncert d-moll Mozarta był ulubionym 
koncertem  Beethovena,  który  skomponował  doń  własną  cadenzę.  W  okresie  romantyzmu 
wirtuozowską kadencję do tego koncertu napisał m.in. Johannes Brahms.). Koncerty d-moll i 
c-moll zawierają rysy rzadko spotykanego u Mozarta dramatyzmu. 
 
(Zapis  nutowy:  Wolfgang  Amadeus  Mozart  —  Koncert  d-moll  KV  466,  część  I,  temat 
główny) 
 
(Zapis  nutowy:  Wolfgang  Amadeus  Mozart  —  Koncert  c-moll  KV  491,  część  I,  temat 
główny, ekspozycja orkiestry) 
 
Mozart jest  także autorem  Koncertu Es-dur KV 365 na dwa  fortepiany oraz Koncertu F-dur 
KV 242 na trzy fortepiany. 
Ustalenie dokładnej liczby koncertów Mozarta nastręcza wiele trudności, ponieważ niektóre 
utwory zaginęły, część zachowała się tylko fragmentarycznie, a  autentyczność jeszcze kilku 
innych  budzi  wiele  wątpliwości.  Na  szczęście  lista  zachowanych  koncertów  na  inne  instru-
menty  jest  dostatecznie  bogata,  by  dziś  podziwiać  ich  formalną  doskonałość  i  wyrazowe 
piękno. 
Z sześciu koncertów skrzypcowych aż trzy utwory utrzymane są w tej samej tonacji, D-dur. 
Interesujący  dialog  instrumentów  solowych  i  współzawodniczenie  z  orkiestrą  prezentuje 
Koncert C-dur KV 190 na 2 skrzypiec i orkiestrę. Usamodzielnianiu i równorzędności partii 
solisty  i  orkiestry  w  koncertach  Mozarta  sprzyja  różnicowanie  materiału  tematycznego. 
Dotyczy to zwłaszcza podwójnej ekspozycji, w której Mozart stosuje  np.  monotematyzm  w 
partii orkiestry i przeciwstawia jej bogatszą w tematy ekspozycję solisty. Pozwala to osiągnąć 
nowy typ kontrastu w koncertach. 
W twórczości koncertowej Mozarta licznie reprezentowaną grupę stanowią również koncerty 
na  instrumenty  dęte,  ulubione  instrumentarium  kompozytora:  Koncert  B-dur  KV  191  na 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

179 

fagot,  dwa  koncerty  fletowe  (G-dur  KV  313  i  D-dur  KV  314,  będący  przeróbką  koncertu 
obojowego),  trzy  koncerty  na  róg  we  wspólnej  tonacji  Es-dur,  Koncert  podwójny  na  flet  i 
harfę  C-dur  KV  299  oraz  ostatni  Koncert  A-dur  KV  622  na  klarnet,  skomponowany  dla 
wybitnego ówczesnego klarnecisty Antona Stadlera. 
Beethoven pozostawił 6 koncertów fortepianowych, Koncert D-dur op. 61 na skrzypce oraz 
Koncert  potrójny  C-dur  op.  56  na  fortepian,  skrzypce  i  wiolonczelę.  Koncert  skrzypcowy 
posiada  wyraziste  znamiona  klasyczne.  W  Koncercie  potrójnym  Beethoven  zaprezentował 
trzy  różne  instrumenty  i  przypisał  im  równorzędną  rolę  w  utworze.  Przekonują  o  tym 
pojedyncze solą wiolonczeli, skrzypiec i fortepianu, duety instrumentów smyczkowych oraz 
rozmaite kombinacje tria i orkiestry. Wykorzystanie trzech koncertujących instrumentów nie 
ma  więc  nic  wspólnego  z  obsadą  concertina  i  barokową  fakturą  triową.  Nasycone  w  wielu 
miejscach  brzmienie  orkiestry  pozwala  uznać,  że  w  Koncercie  potrójnym  pojawiają  się 
pierwsze  przejawy  symfonizacji  brzmienia  koncertu.  Osobliwe  polonicum  stanowi  ostatnia, 
polonezowa część koncertu — Rondo alla Polacca. 
Największe  zaawansowanie  techniczne  i  nowatorstwo  łączy  się  z  pięcioma  opusowanymi 
koncertami fortepianowymi (nie opusowany i nie numerowany młodzieńczy Koncert Es-dur 
bywa  zwykle  pomijany  w  wykazach  dzieł  kompozytora).  Kolejne  koncerty  Beethovena 
przynoszą stopniową ewolucję formy koncertu fortepianowego: 
I  Koncert  C-dur  op.  15:  dominacja  elementu  wirtuozowskiego;  Beethoven  —  znakomity 
pianista — myślał przede wszystkim o sobie jako wykonawcy; 
II Koncert B-dur op. 19: równowaga pomiędzy partią solisty i orkiestry; 
III  Koncert  c-moll  op.  37:  znaczny  wzrost  roli  orkiestry  i  czynnika  wyrazowego  (silne 
udramatyzowanie); formotwórcze i wyrazowe oddziaływanie harmoniki (np. temat solisty w 
ekspozycji części I pojawia się w tonacji jednoimiennej durowej); 
IV  Koncert  G-dur  op.  58:  symfonizacja  formy  koncertu  polegająca  na  powiększeniu 
rozmiarów dzieła i symfonicznym brzmieniu; 
V  Koncert  Es-dur  op.  73:  fortepian  traktowany  jest  czasami  jak  jeden  z  głosów  orkiestry; 
ponadto  sama  orkiestra  o  dużej  obsadzie  traktowana  jest  w  sposób  typowy  raczej  dla 
gatunków  symfonicznych;  ekspozycja  orkiestry  w  części  I  koncertu  występuje  dopiero  po 
początkowej cadenzy fortepianu. 
Wirtuozowskie  koncerty  Beethovena,  zwłaszcza  7  i  //,  dały  początek  romantycznemu 
koncertowi brillant, w którym brawurowa partia solisty stała się czynnikiem determinującym 
formę  i  wyraz  całego  utworu.  Popisowe  partie  solistów  w  koncertach  Beethovena  nie 
wpływają jednak na osłabienie roli orkiestry, która jest pełnoprawnym partnerem solisty, nie 
tylko  tworzącym  z  nim  dialog,  ale  również  przekazującym  mu  i  przejmującym  od  niego 
tematy oraz wyposażonym w samodzielny materiał tematyczny. 
W  ostatnim  Koncercie  Es-dur  nastąpiła  zmiana  roli  podstawowych  elementów  formy. 
Kompozytor  wprowadził w części I aż trzy dokładnie rozpisane wirtuozowskie kadencje:  na 
początku  utworu,  po  przetworzeniu  i  w  zakończeniu,  przed  kodą.  W  ten  sposób  Beethoven 
określił  trzy  ważne  dla  tej  części  miejsca  continuum  formy,  ale  równocześnie  spowodował 
rozbicie jej pierwotnej struktury i rozczłonkowanie na wiele ogniw: 
1. cadenza I 
2. ekspozycja orkiestry 
3. ekspozycja solisty 
4. przetworzenie 
5. cadenza II 
6. repryza 
7. cadenza III 
8. coda 
Części II i III skojarzył i zintegrował Beethoven w bardzo oryginalny sposób. Temat będący 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

180 

podstawą  ostatniej  części  koncertu  pojawia  się  już  w  zakończeniu  części  II,  jako 
wyprzedzenie i zapowiedź finału cyklu. Zaskakujące jest też zakończenie koncertu, w którym 
fortepianowi  towarzyszą  jedynie  kotły.  Uproszczenie  faktury  służy  w  tym  przypadku 
uwypukleniu  osobliwego  zestawienia  instrumentów  i  wynikającego  stąd  kolorytu 
brzmieniowego. 
Głównym  czynnikiem  symfonizacji  w  Koncercie  Es-dur  jest  dynamika.  Potęgowanie 
wolumenu brzmienia dotyczy w tym koncercie nie tylko dużych płaszczyzn brzmieniowych, 
lecz także elementarnego współczynnika formy, jakim jest temat. Włączanie tematu w proces 
dynamizowania  przebiegu  utworu  sprawia,  że  w  continuum  formy  uzyskuje  on  charakter 
rozwojowy.  Odkrycie  nowych  pokładów  możliwości  tkwiących  w  dynamice  jest  jednym  z 
największych osiągnięć Beethovena w kategorii wyrazu dzieła muzycznego. Dzięki nowemu 
pojmowaniu dynamiki i jej wpływu na wewnętrzny rozwój tematu, w twórczości Beethovena 
dokonało się przejście od dawnej teorii afektów do nowej estetyki wyrazu. Wiedza o afektach 
zakładała  stałość  wyrazową  określonych  konstrukcji  muzycznych,  zwłaszcza  tematów.  W 
ramach  założeń  estetyki  wyrazu  temat  stał  się  jakością  zmienną  zależnie  od  traktowania 
fakturalnego. Z tego odkrywczego pomysłu Beethovena skorzystali romantycy i po dziś dzień 
korzystają kompozytorzy współcześni. 
Uzupełnienie twórczości koncertowej Beethovena stanowią inne, mniejsze utwory, zwłaszcza 
dwa romanse: G-dur op. 40 i F-dur op. 50 na skrzypce i orkiestrę oraz Fantazja c-rnoll op. 80 
na  fortepian,  chór  i  orkiestrę.  Prawdopodobnie  po  raz  pierwszy  w  muzyce  pojawia  się 
określenie  „romans”,  oznaczające  odtąd  utwór  nacechowany  uczuciowością  i 
subiektywizmem. 
 

Sonata fortepianowa 

Sonata  fortepianowa  to  jeszcze  jedna,  bogata  dziedzina  twórczości  klasyków  wiedeńskich. 
Podobnie  jak  w  gatunkach  symfonicznych  i  kameralnych,  w  sonacie  kompozytorzy 
realizowali  cykliczny  układ  sonatowy.  Realny  kształt  formy  pozostawał  jednak  w  ścisłej 
zależności z doborem środków wykonawczych. Odrębne faktury instrumentalne sprawiały, że 
w każdym gatunku inaczej realizowano nawet wspólne zasady konstrukcyjne. W przypadku 
solowej sonaty fortepianowej problematyka formy i wyrazu muzycznego zogniskowała się w 
obszarze  możliwości  jednego  tylko  instrumentu.  Przyjęty  powszechnie  trzyczęściowy  sche-
mat  sonaty  służył  z  jednej  strony  jako  model  i  wzór,  a  równocześnie  jawił  się  terenem 
poszukiwań nowych rozwiązań formalnych i faktural-nych. Ocenę ewolucji, jaka dokonała się 
w  sonacie  fortepianowej,  umożliwia  porównanie  wczesnych  sonat  Haydna  i  późnych  sonat 
Mozarta,  które  nierzadko  dzieli  blisko  pół  wieku.  W  twórczości  Haydna  spotykamy  jeszcze 
struktury  nawiązujące  do  baroku,  natomiast  u  Bee-thovena  dokonuje  się  już 
przewartościowanie klasycznej formy i cyklu sonatowego. 
Najistotniejsze  przemiany  w  sonacie  fortepianowej  dotyczyły  powiększenia  rozmiarów 
utworu, które z kolei pozostawały w ścisłym związku z wzbogacaniem faktury fortepianowej, 
tj.  wszechstronnym  wykorzystywaniu  możliwości  tego  instrumentu.  Wspomniane  procesy 
dokonywały  się  stopniowo,  na  co  pozwoliła  obfita  twórczość  samych  tylko  klasyków 
wiedeńskich:  Haydn  skomponował  52  sonaty  fortepianowe,  Mozart  —  18,  a  Beethoven  — 
32. Dokonując dużego uproszczenia, ewolucję fakturalną sonaty fortepianowej w twórczości 
klasyków wiedeńskich można zilustrować w sposób następujący: 
W  związku  z  tym  porównaniem,  wykazującym  największe  zaawansowanie  fakturalne  sonat 
Beethovena,  trzeba  w  tym  miejscu  podkreślić  jeszcze  jeden  ważny  fakt.  Fortepiany,  jakimi 
dysponowali  Haydn,  Mozart  i  Beethoven,  zasadniczo  różniły  się  od  siebie.  W  2.  połowie 
XVIII wieku i na początku wieku XIX w mechanizmie fortepianu wprowadzono istotne dla 
sposobu i możliwości gry udoskonalenia techniczne. Należały do nich przede wszystkim: 
—  wprowadzenie  podwójnego  wymyku,  umożliwiającego  szybką  i  sprawną  repetycję 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

181 

dźwięku, 
— zastosowanie krzyżowego układu strun i ich trojakiego naciągu, 
— stopniowe zwiększenie skali fortepianu. 
Fortepian  nowego  typu  miał  zatem  brzmienie  znacznie  potężniejsze;  umożliwiał  ponadto 
większe zróżnicowanie dynamiczne i artykulacyjne gry. 
Instrument, jakim dysponował Haydn, był  mniejszy, raczej  cichy,  miał cienkie struny,  małe 
młoteczki, a w konsekwencji barwa dźwięków była dość ostra i jasna. Nie da się dokładnie 
ustalić, w jakim stopniu Haydn myślał o klawesynie, klawikordzie względnie fortepianie. W 
manuskryptach pojawiają się bowiem określenia: pour le clauecin lub per U cembalo. 
Dotyczy to zwłaszcza wczesnych utworów; sonaty późniejsze komponowane były już z całą 
pewnością  na  fortepian.  Wspomniana  niejednoznaczność  przeznaczenia  wykonawczego 
znajduje potwierdzenie w ówczesnych wydaniach sonat, w których instrumenty te traktowane 
są alternatywnie. 
Haydn konsekwentnie stosował trzyczęściową budowę cyklu sonaty, często z menuetem jako 
częścią centralną, finałem w formie ronda, z zachowaniem jedności tonacyjnej całego cyklu. 
Kontrast  tematyczny  i  wyrazowy  pierwszej  części,  tj.  allegra  sonatowego,  jest  u  Haydna 
nieduży.  Brak  wyrazistego  kontrastu  wynika  ze  słabego  zróżnicowania  myśli  o  charakterze 
tematycznym  oraz  —  typowej  dla  Haydna  —  dużej  ruchliwości  przebiegu,  zapewniającej 
zachowanie  jednolitego  wyrazu  i  jednorodnej  koncepcji  formy.  W  niektórych  późniejszych 
sonatach  miejsce  menueta  zajmuje  część  powolna.  Przykładem  rezygnacji  z  formy  ronda  w 
części ostatniej jest Sonata G-dur z 1773 roku, której finał jest kanonem. 
Typową  cechą  sonat  fortepianowych  Haydna  jest  nieduże  zaawansowanie  techniczne  partii 
lewej  ręki  pianisty.  Do  charakterystycznych  rozwiązań  fakturalnych  stosowanych  przez 
kompozytora  należą  dwu-dźwięki,  prowadzenie  melodii  pojedynczymi  dźwiękami  oraz  bas 
Alber-tiego. Duża prostota i przejrzysta  faktura sprzyjają  lekkiemu  i pogodnemu nastrojowi, 
właściwemu  większości  omawianych  tu  utworów.  Do  nielicznych  sonat  charakteryzujących 
się  udramatyzowaniem  treści  muzycznej  należy  Sonata  c-moll  —  jedyna  sonata  Haydna 
utrzymana w tej tonacji. 
Sonaty  Mozarta  wyraźnie  odróżnia  od  analogicznych  utworów  Haydna  bogata  melodyka 
tematów oraz ich wyraziste skontrastowanie pod względem rytmicznym i dynamicznym. Na 
ogół w sonatach Mozarta występuje układ trzyczęściowy typu: allegro  — andante — presto. 
O  większym  znaczeniu  harmoniki  w  sonatach  Mozarta  świadczy  przede  wszystkim 
zróżnicowanie  tonacji  ogniwa  powolnego  cyklu  w  stosunku  do  części  skrajnych.  Części 
środkowe utrzymane są w tonacji subdominantowej, dominantowej lub paraleli molowej. Na 
miejsce menueta Mozart wprowadził budowę ABA. Wyjątek stanowi Sonata Es-dur KV 282 
zbudowana  z  Adagia,  dwóch  Menuetów  i  Allegra.  Jest  to  równocześnie  przejaw 
przełamywania  powszechnie  przyjętych  dla  cyklu  zasad  formalnych.  Innym  ciekawym 
przykładem jest Sonata D-dur KV 284, w której jako część środkową kompozytor wprowadził 
Rondeau  en  Polonaise,  a  w  finale  zastosował  formę  wariacyjną  (Andante  z  dwunastoma 
wariacjami). Z reguły jednak finały sonat Mozarta utrzymane są w formie ronda lub stanowią 
połączenie  ronda  i  formy  sonatowej.  Do  najbardziej  popularnych  sonat  fortepianowych 
Mozarta należy Sonata A-dur KV 331 ze słynnym 
Allegretto  alla  Turca,  wydawanym  później  osobno  pod  nazwą  Marsz  turecki.  W  zakresie 
faktury  fortepianowej  zaznacza  się  dążenie  do  równouprawnienia  obydwóch  rąk  pianisty. 
Świadczy o tym duża ruchliwość i zmienność form akompaniamentu, czyli partii lewej ręki 
oraz przekładanie rąk i przejmowanie przez lewą rękę myśli tematycznych. 
Troska  o  rozwój  faktury  fortepianowej,  widoczna  zwłaszcza  w  utworach  Mozarta  i 
Beethovena,  oprócz  względów  czysto  muzycznych  ma  jeszcze  inne  uzasadnienie:  zarówno 
Mozart,  jak  i  Beethoven  byli  doskonałymi  pianistami-wirtuozami,  często  pierwszymi 
wykonawcami swoich dzieł. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

182 

W  żadnym  chyba  gatunku  muzycznym  uprawianym  przez  Beethovena  nie  wystąpiło  tyle 
nowatorskich rozwiązań, co właśnie w  sonacie  fortepianowej. O  ile w twórczości Haydna  i 
Mozarta  odstępstwa  od  przyjętych  powszechnie  zasad  cyklu  należały  do  rzadkości,  w 
sonatach  Beethovena  nietrudno  wskazać  wiele  takich  przykładów.  Wyraźna  ewolucja  tej 
formy przyniosła w konsekwencji: 
— rozwój faktury fortepianowej i środków wirtuozowskich, 
— zwiększenie kontrastów dynamicznych i harmonicznych, 
— uzyskanie dużej śpiewności części powolnych w cyklu, 
— większą swobodę w potraktowaniu cyklu sonatowego. 
Swoboda  w  traktowaniu  cyklu  sonatowego  przejawia  się  u  Beethovena  zróżnicowaniem 
liczby części w sonatach, zaburzaniem ich ustalonego porządku, wprowadzaniem fragmentów 
lub  całych  ogniw  typowych  dla  innych  gatunków  muzycznych.  Na  potwierdzenie  tych 
zjawisk wystarczy w tym miejscu przytoczyć kilka konkretnych przykładów: 
Sonata cis-moll op. 27  nr 2, tzw. księżycowa”, rozpoczyna  się ogniwem powolnym, allegro 
sonatowe natomiast występuje dopiero na końcu cyklu; ułożenie części w kolejności: wolna 
— umiarkowana — szybka, powoduje, że koncepcja formy tej sonaty podporządkowana jest 
gradacji (stopniowaniu) ruchu. Sonacie cis-moll oraz innej sonacie z op. 27 nr l — Es-dur — 
towarzyszy  określenie  quasi  una  fantasia,  nawiązujące  do  ich  formalnej  i  wyrazowej 
swobody. 
Sonata  Es-dur  op.  31  nr  3  nie  ma  ogniwa  powolnego,  chociaż  złożona  jest  z  trzech  części: 
Allegro, Scherzo, Menuet. Wykorzystywanie Scherza w sonatach fortepianowych świadczy o 
korelacji gatunków symfonicznych z muzyką solową. 
Sonata  F-dur  op.  54  jest  utworem  dwuczęściowym,  złożonym  jedynie  z  Menueta  oraz 
Allegretto, a zatem pozbawionym allegra sonatowego i rozpoczynającym  się  nietypowo, bo 
od Menueta. 
Sonata As-dur op. 26 to kolejny przykład pominięcia allegra sonatowego, tym razem w cyklu 
trzyczęściowym: Andante con uariazioni, 
Scherzo,  Marsz.  Obecność  formy  wariacyjnej  w  sonacie  nie  jest  zjawiskiem  nietypowym; 
zwraca  natomiast uwagę umieszczenie wariacji  na pierwszym  miejscu  cyklu zamiast allegra 
sonatowego  —  najbardziej  typowego  ukształtowania  pierwszej  części  cyklu.  Dodatkowo 
jeszcze naruszona została zasada kategorii tempa w pierwszej części, bowiem temat wariacji i 
jego kolejne opracowania utrzymane są w wolnym tempie i mają liryczny charakter, właściwy 
części środkowej cyklu. 
Sonata d-moll op. 31 nr 2 zawdzięcza swój indywidualny rys formalny i wyrazowy obecności 
fragmentów o charakterze recytatywu. 
Sonata  c-moll  „Patetyczna”  op.  13  rozpoczyna  się  wolnym  wstępem  (Grave),  co  jest 
zjawiskiem typowym raczej dla gatunków symfonicznych. O nowatorstwie decyduje  jednak 
nie tyle sam fakt istnienia wstępu, ale jego formotwórcza i wyrazowa rola w całej pierwszej 
części sonaty. To właśnie muzyczne walory wstępu: ostry profil rytmiczny oraz ciekawa szata 
harmoniczna  w  połączeniu  z  silnym  kontrastem  dynamicznym,  nadają  pierwszej  części 
patetyczny charakter. Materiał wstępu powraca w tej części jeszcze dwukrotnie. Rozpoczyna 
on  fazę  przetworzeniową  i  stanowi  środkowy  fragment  odcinka  kodalnego.  Przywołanie 
materiału  wstępu  w  najistotniejszych  momentach  continuum  formy  stanowi  gwarancję 
utrzymania dramatycznego charakteru w całej części sonaty. 
Późne  sonaty  Beethovena  —  z  op.  101,  106,  110,  111  —  cechuje  wykorzystanie 
kunsztownych  środków  polifonicznych.  Stosowanie  polifonii  polega  na  wprowadzaniu  fug 
dużych rozmiarów (np. Sonata A-dur op. 101) lub przeplataniu odcinków o różnej fakturze. 
Na  uwagę  zasługuje  też  fakt,  że  materiał  tematyczny  fug  nie  służy  wyłącznie  czynnościom 
kontrapunktycznym,  lecz  poddawany  jest  również  pracy  tematycznej  na  gruncie  faktury 
homofonicznej. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

183 

W niektórych sonatach fortepianowych Beethovena wyraźne są znamiona symfonizacji formy 
i  brzmienia.  Najbardziej  reprezentatywne  w  tym  względzie  są:  Sonata  C-dur  op.  53,  tzw. 
„Waldsteinowska” (dedykowana hrabiemu F. Waldsteinowi), oraz Sonata f-moll op. 57, tzw. 
„Appassionata” (wł. appassionare 'wzruszać, pasjonować'). Nazwa tej ostatniej, dodana przez 
wydawcę,  łączy  się  ściśle  z  pełnym  emocjonalizmu  charakterem  utworu.  Appassionatę, 
inspirowaną  prawdopodobnie  Burzą  Williama  Szekspira,  Beethoven  uważał  za 
najpotężniejszą  ze  wszystkich  swoich  sonat.  Układ  cykliczny  Sonaty  C-dur  i  Sonaty  f-moll 
pozornie  może  nie  świadczyć  o  symfoniczności,  ponieważ  pierwsza  z  nich  jest  zaledwie 
dwuczęściowa  z  powolnym  prologiem  do  finałowego  Ronda,  druga  natomiast  ma  układ 
trzyczęściowy  z  powolną  częścią  wariacyjną  w  środku.  Człony  cyklu  sonatowego  osiągają 
jednak  w  tych  dwóch  utworach  rozmiary  dotychczas  w  sonacie  nie  spotykane.  Na  planie 
poszczególnych  części  Beethoven  zwiększył  objętość  i  zagęszczenie  skali  dźwiękowej, 
wzbogacił zakres odcieni dynamicznych, rozwinął technikę gry pianistycznej, a w ten sposób 
uzyskał  na  jednym  instrumencie  barwy  i  efekty  gwasi-orkiestrowe.  Wśród  najciekawszych 
zabiegów fakturalnych stosowanych przez kompozytora wymienić należy: 
— opanowanie całej skali instrumentu, 
—  prezentowanie  walorów  dźwiękowych  skrajnych  rejestrów,  w  których  brzmienie 
instrumentu jest najmniej dla niego charakterystyczne, 
— wyszukane jakości kolorystyczne uzyskiwane dzięki środkom modyfikującym brzmienie, 
jak  np.  szmerowe  efekty  trylu,  tremola,  błyskotliwe  figuracje,  kontrastowanie  barwy  przy 
użyciu prawego i lewego pedału, a nawet próby wibracji dźwięku fortepianu (w Sonacie As-
dur op. 110). 
Tak oto  w twórczości Beethovena zogniskowały  się dwie tendencje:  dążenie do rozbudowy 
formy  przy  jednoczesnym  zachowaniu  ogromnej  dbałości  o  najdrobniejsze  szczegóły 
dźwiękowe. Tytuły towarzyszące sonatom Beethovena są najczęściej związane z dedykacjami 
utworów  lub  ich  charakterem.  Jedynym  zamierzonym  przez  kompozytora  przykładem 
programowości  jest  trzyczęściowa  Sonata  Es-dur  „Les  Adieux”  (Pożegnanie)  op.  81a, 
skomponowana  w  1809  roku  z  okazji  wyjazdu  z  Wiednia  arcyksięcia  Rudolfa  i  jemu 
dedykowana. 
 

Temat z wariacjami i technika wariacyjna 

Dominacja  form  tematycznych  w  muzyce  klasycznej  i  poddawanie  tematów  pracy 
przetworzeniowej zadecydowały o ogromnym znaczeniu techniki wariacyjnej. Wariacyjność 
—  jedna  z  najstarszych  form  przeobrażania  materii  dźwiękowej  —  w  muzyce  klasycznej 
stosowana  była  na  szeroką  skalę.  Mogła  ona  kształtować  wybrane  fragmenty  utworu  lub 
obejmować  swym  zasięgiem  całą  kompozycję;  w  pierwszym  przypadku  miała  więc 
zastosowanie lokalne, w drugim natomiast — stawała się czynnikiem formotwórczym. 
Wyrazem  formotwórczego  oddziaływania  wariacyjności  są  przede  wszystkim  samodzielne 
cykle  instrumentalne,  określane  jako  „temat  z  wariacjami”  lub  „wariacje  na  temat...”,  w 
zależności od proweniencji tematu. Utwory tego typu są licznie reprezentowane w twórczości 
wszystkich  trzech  klasyków  wiedeńskich,  w  szczególności  zaś  w  muzyce  fortepianowej. 
Kompozytorzy wykorzystują w nich tematy własne, zapożyczone, a liczba opracowań tematu, 
tj.  wariacji,  jest  bardzo  zróżnicowana.  Zależy  ona  każdorazowo  od  inwencji  twórcy  oraz 
przydatności  tematu  do  przekształceń.  Szczyt  fortepianowej  sztuki  wariacyjnej  reprezentują 
dwa  rozbudowane  cykle  Beethovena:  32  Wariacje  c-moll  op.  80  na  temat  własny  oraz  33 
Wariacje C-dur op. 120 na temat walca Diabellego. Beethoven wypracował i zapoczątkował 
trójfazowy  układ  przebiegu  formy  wariacyjnej:  introdukcja,  szereg  wariacji  i  finał.  Pomysł 
Beethovena  znalazł  w  epoce  romantyzmu  wielu  naśladowców,  którzy  wydatnie  przyczynili 
się do przedłużenia żywotności form wariacyjnych. 
Inny  poziom  formotwórczego  zastosowania  wariacyjności  to  jej  obecność  w  cyklu 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

184 

sonatowym.  W  takiej  postaci  forma  wariacji  była  nieodłącznym  współczynnikiem 
klasycznych symfonii, gatunków kameralnych, koncertów i sonat solowych. Formę wariacji 
mogą  mieć zarówno ogniwa powolne,  jak również  inne części cyklu,  nie wyłączając części 
pierwszej,  w  której  forma  wariacji  pojawia  się  czasem  zamiast  allegra  sonatowego  lub  też 
krzyżuje  się  z  nim.  Forma  wariacyjna  mogła  przyjmować  jedną  z  dwóch  zasadniczych 
postaci:  wariacji  numerowanych  lub  ciągłych,  bliższych  formie  ukrytej.  Przykładów 
zastosowania  formy  wariacyjnej  w  cyklu  sonatowym  dostarczają  powolne  ogniwa  symfonii 
Haydna,  finały  sonat  Mozarta  i  analogiczne  utwory  Beethovena.  Z  punktu  widzenia 
zastosowanych środków wariacyjnych interesujący przykład stanowi finał /// Symfonii Es-dur 
Beethovena,  w  którym  kompozytor  wprowadził  formę  wariacji  dwutematowych.  Obecność 
dwóch  tematów  w  połączeniu  z  bogatym  aparatem  wykonawczym  przyczyniła  się  do 
zwielokrotnienia liczby przekształceń wariacyjnych. 
W  większości  utworów  klasycznych  zaobserwować  można  również  lokalne  zastosowanie 
techniki wariacyjnej. Najodpowiedniejszym miejscem stosowania tej techniki były fragmenty 
przetworzeniowe. Technikę wariacyjną, jeśli jest zastosowana lokalnie, można porównać do 
pracy tematycznej, w rzeczywistości sprowadza się ona bowiem do formowania nowych ujęć 
tematu. 
Kompozytorzy  wykorzystywali  różnorodne  środki  techniki  wariacyjnej:  figurację 
melodyczną, harmoniczną, kombinacje obydwóch typów figura-cji, ornamentowanie, zmiany 
rejestrów,  dynamiki,  artykulacji,  tonacji,  trybu  i  kontekstu  harmonicznego.  Kumulowanie 
kilku wariacji w jedną wyrazową i strukturalną całość prowadziło czasem do powstawania  i 
wyodrębniania się grup wariacji, np. figuracyjnych czy ornamentalnych. Stosowanie środków 
kontrapunktycznych  powodowało  często  mieszanie  faktur,  a  tym  samym  przenikanie  się 
techniki  wariacyjnej  i  imitacyjnej.  Wypadkową  wspomnianych  sposobów  opracowywania 
tematu  są  zmiany  kolorystyczne,  uwarunkowane  ponadto  wielkością  i  jakością  obsady  wy-
konawczej.  Im  bardziej  jest  ona  urozmaicona  i  zróżnicowana,  tym  większe  są  możliwości 
kształtowania i zmiany barwy. 
Stopień zaawansowania techniki wariacyjnej pozostawał w ścisłym związku z postępującym 
rozwojem  wirtuozostwa  i  wykorzystywaniem  w  maksymalnym  stopniu  możliwości 
fakturalnych  środków  wykonawczych.  Im  bliżej  romantyzmu,  tym  bardziej  technika 
wariacyjna obfituje w elementy popisowo-wirtuozowskie. O popularności form wariacyjnych 
w  klasycyzmie  zadecydowała  z  pewnością  także  —  właściwa  im  —  idea  kontrastu,  będąca 
zarazem  jednym  z  głównych  wyróżników  estetycznych  muzyki  klasycznej.  I  chociaż 
wariacyjność  zdominowała  przede  wszystkim  muzykę  instrumentalną,  jej  oddziaływanie 
zaznaczyło się także w muzyce wokalno-instrumentalnej. 
 

Muzyka wokalno-instrumentalna 

W  muzyce klasycznej dominują wprawdzie utwory  instrumentalne, ale klasycy  wiedeńscy  i 
kompozytorzy im współcześni praktykowali nadal formy i gatunki wokalno-instrumentalne. 
Spośród klasyków wiedeńskich równowagę pomiędzy twórczością instrumentalną i wokalno-
instrumentalną  zachował  jedynie  Mozart.  Spowodowały  to  z  pewnością  zainteresowania  i 
szczególne predyspozycje kompozytora w zakresie form dramatycznych. Słabsza popularność 
dzieł  scenicznych  Haydna  wynika  z  ich  dużej  prostoty  i  jednolitego,  z  reguły  komicznego 
charakteru  —  związanego  z  przeznaczeniem  wykonawczym,  tj.  dworskimi  uroczystościami. 
Większym  powodzeniem  cieszyły  się  natomiast  oratoria  i  inne  utwory  religijne  Haydna. 
Beethoven  komponował  wolno,  a  ostateczna  wersja  utworu  była  często  efektem 
wielokrotnych poprawek i dogłębnych rewizji dzieła. Najlepszym tego przykładem może być 
jedyna opera Beethovena,  Fidelio, której  napisanie zabrało kompozytorowi wiele  czasu,  nie 
mówiąc  już  o  czterech  uwerturach  skomponowanych  do  tego  właśnie  dzieła.  Beethoven 
pozostawił zaledwie kilka utworów wokalno-instrumentalnych, jednak ich rozmiary i wielka 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

185 

wartość artystyczna rekompensują niedostatek ilości. 
W latach 1762-1766 książę Miklós Jozsef Esterhazy wybudował na wzór Wersalu pałac nad 
Jeziorem  Nezyderskim,  zwany  Esterhaz  (Mieściły  się  w  nim:  galeria  obrazów,  biblioteka, 
dwie  obszerne  komnaty  muzyczne  i  ogromna  sala  przeznaczona  na  uroczystości  z 
towarzyszeniem  muzyki.  W  parku  wzniesiono  specjalny  budynek  teatralny  z  widownią  dla 
400 osób oraz osobny  budynek dla teatru marionetek, w którym również wystawiano opery 
Haydna  i  innych  wybitnych  kompozytorów  operowych.).  Koncerty  symfoniczne  i 
przedstawienia  operowe  należały  do  regularnej  praktyki  książęcego  dworu.  Haydn 
skomponował ponad 20 oper z przeznaczeniem wykonawczym w teatrze w Esterhazie. 
 
(Fotografia: Pałac Esterhaz (obecnie Fertód)) 
 
Co  roku  odbywało  się  w  Esterhazie  4-8  premier,  przy  czym  przygotowaniem  orkiestry  i 
śpiewaków zajmował się sam kompozytor. Widowiskom operowym przyświecał głównie cel 
okazjonalny  i  rozrywkowy.  Nic  więc  dziwnego,  że  opery  Haydna  musiały  pozostawać  w 
zgodzie  z  gustami  audytorium  dworskiego.  Były  to  najczęściej  opery  komiczne, 
charakteryzujące  się  obecnością  pieśni,  ansambli  wokalnych  i  zespołowych  finałów.  Tylko 
nieliczne opery, m.in. Armida, reprezentują typ opery seria, czyli poważnej. Z tradycji opery 
seria kompozytor przejął dominację partii wokalnych, rozbudowane, koloraturowe arie oraz 
samodzielne  ustępy  instrumentalne.  Włączanie  wspomnianych  elementów  do  oper 
komicznych  sprawiło,  że  dzieła  sceniczne  Haydna  rozpatruje  się  w  kategorii  dzieł 
mieszanych,  hybrydycznych.  Międzynarodową  sławę  zyskała  opera  Orlando  paladino 
(Waleczny Orlando). Za życia kompozytora wystawiano ją często w Esterhazie oraz na wielu 
scenach  operowych,  m.in.  w  Wiedniu,  Pradze,  Monachium  i  Lipsku.  Haydn  odnosił  się  do 
swojej twórczości operowej bardzo krytycznie. Kiedy w 1787 roku otrzymał zamówienie na 
napisanie  opery  komicznej  dla  teatru  operowego  w  Pradze,  odrzucił  je  i  zarekomendował 
Mozarta (!). 
Pod  wpływem  opery  włoskiej  Haydn  komponował  arie  z  towarzyszeniem  orkiestry 
przeznaczone  jako  wstawki  do  oper  innych  kompozytorów,  a  także  okazjonalne  kantaty 
solowe  i  chóralne.  W  historii  muzyki  znaczącą  rolę  zyskało  5  oratoriów  Haydna.  Pod 
względem  formalnym  są  one  w  rzeczywistości  połączeniem  cech  różnych  gatunków: 
oratorium, kantaty i pasji. Cztery utwory: Stabat Mater, II ritorno di Tobia (Powrót Tobiasza), 
Die  Schópfung  (Stworzenie  świata)  oraz  Die  Sieben  letzten  Worte  unseres  Erlosers  am 
Kreuze  (Siedem  ostatnich  słów  Zbawiciela  na  krzyżu),  nawiązują  do  tradycji  gatunków 
oratoryjnych i prezentują tematykę religijną. 
 
(Fotografia: Przedstawienie operowe w Esterhazie) 
 
Za  podstawę  libretta  Stworzenia  świata  posłużyły  parafrazy  psalmów,  I  rozdział  Księgi 
Rodzaju  ze  Starego  Testamentu  oraz  Raj  utracony  J.  Miltona.  Trzyczęściowa  budowa  tego 
oratorium wiąże się ściśle z dramaturgią libretta. Dwie pierwsze części odpowiadają sześciu 
dniom  tworzenia  wszechświata,  natomiast  część  ostatnia  jest  hymnem  wdzięczności 
skierowanym  do  Boga  w  dzień  siódmy  —  dzień  świętowania.  Monumentalne  w  swych 
rozmiarach  i  brzmieniu  Stworzenie  świata  rozpoczyna  Die  Yorstellung  des  Chaos 
(Przedstawienie  chaosu),  kończy  zaś  podwójna  fuga  wokalno-instrumentalna.  Właściwości 
formalne w Przedstawieniu chaosu nie wykazują chaotyczności, gdyż byłoby to niezgodne z 
ówczesnymi  zasadami  kompozytorskimi.  Fragment  ten  jest  jedynie  nieco  bogatszy  od 
pozostałych pod względem harmonicznym. Religijny charakter Stworzenia świata podkreśla 
obecność  chórów  hym-nicznych,  pochwalnych,  błagalnych  i  dziękczynnych.  Oprócz  nich 
występują inne fragmenty chóralne, przede wszystkim pieśni: wiosenna, myśliwska, biesiadna 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

186 

z okazji winobrania, prządek oraz balladowa. Chóry i pieśni reprezentują różne rodzaje form i 
faktury  —  od  ukształtowań  ściśle  polifonicznych  po  proste,  homorytmiczne  struktury 
homofoniczne. 
Siedem ostatnich stów Zbawiciela na krzyżu to utwór złożony z siedmiu zasadniczych części. 
Architektonikę  utworu  uzasadnia  jego  geneza:  w  swej  pierwotnej,  instrumentalnej  postaci 
stanowił  on  oprawę  ceremonialną  nabożeństwa  w  Wielki  Piątek,  podczas  którego  kapłan 
wypowiadał  jedno z siedmiu  słów Chrystusa, wygłaszał kazanie, a  następnie  leżąc krzyżem 
przed ołtarzem modlił się w milczeniu na tle muzyki. W wersji oratoryjnej Haydn zachował 
siedmioczęściowy  układ  kompozycji,  przy  czym  w  miejsce  słów  wypowiadanych  przez 
kapłana wprowadził odcinki chóralne a cappella, zaopatrzone w tekst z Nowego Testamentu 
mówiący o śmierci Chrystusa na krzyżu. Ostatnie słowa Zbawiciela kompozytor opracował w 
technice nota contra notam i w ten sposób podkreślił ich wagę i wymowę. 
nawiązania  do  monumentalnych  oratoriów  Handla  są  w  oratoriach  Haydna  rozbudowane 
finały  w  pełnej  obsadzie,  wykorzystanie  techniki  polifonicznej,  koncertującej,  a  także 
skłonność  do  ilustracjonizmu  muzycznego.  W  złożonym  z  4  kantat  cyklu  Die  Jahreszeiten 
(Pory roku) kompozytor zrealizował typ oratorium świeckiego. Libretto Pór roku pozbawione 
jest akcji dramatycznej, a na jego treść składają się opisy przyrody (wschód słońca, burza)  i 
obrazki  rodzajowe  (powitanie  wiosny,  zabawa  wiejska,  polowanie)  powiązane  myślą 
przewodnią,  czyli  następstwem  pór  roku.  Soliści  nie  są  zatem  bohaterami  dramatu,  lecz 
osobami,  które  opiewają  piękno  przyrody.  Symboliczny  w  swej  treści  jest  finałowy  chór, 
który  wznosi  do  Boga  błagalny  hymn.  W  swoich  oratoriach  Haydn  wykorzystał 
wszechstronne możliwości wyrazowe orkiestry i poszczególnych instrumentów. Kompozytor 
zapoczątkował w ten sposób proces symfonizacji muzyki dramatycznej, żywotnej do dzisiaj. 
Uzupełnienie twórczości wokalno-instrumentalnej Haydna stanowią msze, dwa Te Deum oraz 
opracowania pieśni ludowych różnych narodów. 
Z  wielkim  podziwem  przyglądał  się  Haydn  geniuszowi  Mozarta,  l  maja  1769  roku 
trzynastoletni  Mozart  wystawił  w  Salzburgu  swoją  pierwszą,  w  całości  własną  operę 
komiczną  La  finta  semplice  (Udana  naiwność).  Libretto tejże  opery  powstało  na  podstawie 
komedii Carlo Goldoniego pod tym samym tytułem. Tak miał się rozpocząć nowy rozdział w 
historii dzieła operowego. Mozart rozwinął wszystkie rodzaje tego gatunku: operę seria, buffa 
oraz  prostszy  w  konstrukcji  singspiel.  Większość  oper  Mozarta  to  arcydzieła  muzyki 
światowej. Opery komiczne, takie jak Le nozze di Figaro (Wesele Figara), Cosi fan tutte (Tak 
czynią  wszystkie),  La  finta  giardiniera  (Fałszywa  ogrodniczka)  czy  wspomniana  Udana 
naiwność, bawiły publiczność w czasach Mozarta i pomimo upływu czasu nie straciły nic ze 
swego  świeżego  dowcipu  i  artyzmu.  Do  gatunku  opery  seria  należą:  La  clemenza  di  Tito 
(Łaskawość Tytusa), Ludo Silla, Mitridate, re di Ponto (Mitridate, król Pontu) oraz Idomeneo, 
re  di  Creta  (Idomeneo,  król  Krety).  Trwałą  pozycję  repertuarową  zyskały  dwa  singspiele 
Mozarta:  Die  Entfuhrung  aus  dem  Serail  (Uprowadzenie  z  seraju)  oraz  Die  Zauberflote 
(Czarodziejski flet) — przedostatnie dzieło operowe kompozytora. W Czarodziejskim flecie, 
a  także  w  Uprowadzeniu  z  seraju  oprócz  partii  śpiewanych  kompozytor  zastosował  dialogi 
mówione.  Ten  typowy  dla  singspielu  element  przyczynił  się  do  uzyskania  interesujących 
jakości  formalnych  i  wyrazowych.  Z  treścią  Czarodziejskiego  fletu,  a  nawet  z  samym  jej 
tytułem,  wiąże  się  koncertujące  traktowanie  fletu.  Instrument  ten  jest  także  nośnikiem 
motywów  przypominających,  które  należy  uznać  za  prototyp  romantycznych  motywów 
przewodnich.  Innym  zwiastunem  ro-mantyczności  w  Czarodziejskim  flecie  jest 
przeciwstawienie  dwóch  światów:  realnego  i  fantastycznego.  Fantastyka  i  baśniowość  stały 
się od czasów Mozarta nieodłącznym atrybutem opery. 
 
(Fotografia: Dzikie zwierzęta obłaskawione grą na flecie Tarnina (akt I, scena 15)) 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

187 

(Fotografia: Za sprawą dźwięków fletu Tarnino odnajduje Paminę (akt II, scena 18) 
 
Fragmenty scenografii do prapremiery Czarodziejskiego fletu Wolfganga Amadeusa Mozarta 
z 30 września 1791 roku (sztychy Josepha Petera Schaffera)) 
Tylko w październiku 1791 roku wystawiono Czarodziejski  flet dwadzieścia razy.  Niestety, 
przedwczesna  śmierć  kompozytora  (5  grudnia  1791)  nie  pozwoliła  mu  cieszyć  się  długo 
nadzwyczajnym sukcesem dzieła. 
Wśród oper Mozarta szczególne miejsce zajmuje także Don Giouanni (Don Juan), w którym 
kompozytor  dokonał  zespolenia  wątków  komicznych  i  tragicznych.  Ów  świadomy  zamysł 
twórczy podkreślił sam kompozytor, określając swe dzieło mianem dramma giocoso ('wesoły 
dramat'). Tragicznemu losowi głównego bohatera przeciwstawił Mozart komediowe postacie, 
pośród których góruje sługa Leporello. W ten sposób Don Giovanni stał się przykładem opery 
semiseria,  tzn.  na  wpół  poważnej  (wł.  semi  'połowa').  Opera  ta  jest  także  przejawem 
dokonującego  się  procesu  ujednolicania  formy  operowej.  Z  jednej  strony  materiał  uwertury 
przenika  cały  utwór,  z  drugiej  natomiast  —  zakończenie  dzieła  przyjmuje  postać  finału 
syntetycznego.  Synteza  ta  polega  na  powiązaniu  finału  z  tematyką  partii  występujących 
wcześniej.  Dodatkowo  jeszcze  Mozart  wprowadził  fragmenty  oper  innych  kompozytorów  i 
przywołał własną arię z Wesela Figara. 
Najważniejszym środkiem wyrazu jest u Mozarta melodyka. Jest to ten element muzyczny, w 
operowaniu  którym  stał  się  Mozart  mistrzem  niedoścignionym.  Jego  melodia  jest  zawsze 
bogactwem  śpiewności,  a  jednocześnie  pełna  werwy,  życia,  a  kiedy  trzeba  —  obfitująca  w 
dramatyczne  wrzenie.  Gioacchino  Rossini  —  wielki  twórca opery  romantycznej  —  dokonał 
wyjątkowej oceny sztuki Mozarta, mówiąc: „Beethoven jest największy, ale Mozart jedyny”. 
Różnorodność  partii  wokalnych  podkreśla  charakterystykę  postaci  i  nawiązuje  do  różnych 
sytuacji  dramatycznych.  Mistrzowskie  „muzyczne  portrety”  w  operach  to  wynik  niezwykle 
umiejętnego  i  pełnego  finezji  operowania  materią  dźwiękową.  W  dziełach  komicznych 
Mozart  stosował  powtarzanie  tych  samych  słów,  rozbijanie  wyrazów  za  pomocą  pauz,  i  z 
dużą  śmiałością  operował  różnymi  rejestrami  głosu  ludzkiego.  Kompozytor  wykorzystał 
wszystkie  rodzaje  arii,  od  najprostszych  zwrotkowych  po  rozbudowane  układy 
wieloczęściowe. Przykładem jego pomysłowości w tym zakresie są zwłaszcza arie rondowe. 
Do  najciekawszych  zaliczyć  trzeba  z  pewnością  tzw.  arię  szampańską  z  Don  Giouanniego. 
Typowe  dla  oper  Mozarta  są  również  piosenki  liryczne  pod  nazwą  cavatina.  Podobne 
zróżnicowanie  dotyczy  także  recytatywów  i  fragmentów  zespołowych.  Bogate  arie 
koloraturowe  nie  są  u  Mozarta  zjawiskiem  powszechnym.  Ich  obecność  jest  każdorazowo 
wynikiem  poszukiwania  specjalnego  efektu  dramatycznego.  Taką  właśnie  rolę  spełnia  aria 
Królowej  Nocy  z  Czarodziejskiego  fletu,  aria  Constanzy  z  Uprowadzenia  z  seraju  oraz 
komiczne partie koloraturowe z opery Cosi fan tutte. 
Bardzo duże znaczenie w operach Mozarta ma orkiestra. Przekonują o tym uwertury operowe, 
utrzymywanie i potęgowanie napięć przez orkiestrę w całym utworze, udział instrumentów w 
charakterystyce  postaci  oraz  barwne  finały  oper.  W  celu  uzyskania  dodatkowych  walorów 
barwowych i wyrazowych kompozytor wprowadzał czasami ciekawe instrumenty: czelestę i 
dzwonki  w  Czarodziejskim  flecie,  mandolinę  w  Don  Giouannim,  rozbudowaną  grupę 
perkusyjną  w  Uprowadzeniu  z  seraju  czy  wreszcie  —  uderzające  oryginalnym  wyrazem 
swobody  artystycznej  —  intermezzo  na  kobzę  w  singspielu  zatytułowanym  Bastien  und 
Bastienne. 
Godny uwagi jest również realizm psychologiczny postaci w operach Mozarta. Kompozytor 
zrezygnował  z  szablonowych  bohaterów  wcześniejszych  oper.  Jego  bohaterowie 
przedstawiani są w relacjach z innymi — kochają, ulegają czarowi, ale nieobce są im również 
uczucia  zazdrości  i  urazy.  Akcja  opery  nie  koncentruje  się  już  tylko  wokół  głównego 
bohatera, lecz włącza postacie drugo-, a nawet trzecioplanowe, mające przecież swój znaczny 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

188 

udział w spektaklu. 
Muzyka  religijna  Mozarta  pozostaje  w  ścisłym  związku  z  funkcjami  organisty  i 
koncertmistrza kapeli arcybiskupiej w Salzburgu, które pełnił kompozytor. Utwory religijne 
Mozarta reprezentują różne gatunki:  msze, nieszpory, offertoria,  motety  i pieśni. Większość 
mszy  należy  do  rodzaju  missa  brevis,  co  wiąże  się  z  ich  użytkowym  charakterem.  Oprócz 
całych  cyklów  mszalnych  Mozart  komponował  również  pojedyncze  części  mszy,  w 
szczególności  Kyrie,  Gloria  \  Credo.  Niewykluczone,  że  pojedyncze  ordinaria  są  próbami 
zaplanowanych, lecz nie ukończonych mszy. Głęboko refleksyjny motet Mozarta Ave verum 
Corpus  (Bądź  pozdrowione  Ciało  prawdziwe),  utrzymany  w  formie  pieśni  o  charakterze 
lirycznym  i  przeznaczony  na  uroczystość  Bożego  Ciała,  stanowi  stałą  pozycją  repertuarową 
wielu zespołów chóralnych. Za szczytowe osiągnięcia Mozarta w muzyce religijnej uważane 
są przede wszystkim trzy utwory: Msza koronacyjna C-dur (Krónungsmesse) KV 317, Msza 
c-moll KV 427 oraz Requiem d-moll  KV 626, przy czym dwóch ostatnich dzieł kompozytor 
nie  zdążył  ukończyć.  Geneza  tytułu  Mszy  koronacyjnej  nie  jest  jednoznaczna,  chociaż  z 
dużym  prawdopodobieństwem  można  przyjąć,  że  tytuł  utworu  pochodzi  od  wykonania  go 
podczas uroczystości koronacyjnych Leopolda II we Frankfurcie w 1790 i w Pradze w 1791 
roku, a później — Franciszka II we Frankfurcie w roku 1792. Poszczególne części Mszy C-
dur  utrzymane  są  głównie  w  fakturze  homofonicznej,  a  polifonia  pełni  w  nich  rolę  raczej 
epizodyczną.  Wyrazem  tendencji  całkowicie  odmiennej  jest  Msza  c-moll,  w  której  środki 
polifoniczne  odgrywają  rolę  pierwszoplanową  w  kształtowaniu  faktury  i  formy 
poszczególnych części utworu. 
Requiem d-moll komponował Mozart na zamówienie hrabiego Wal-segga, który znany był z 
zamawiania  utworów  u  różnych  kompozytorów  i  przekazywania  ich  do  wykonania  swemu 
zespołowi  anonimowo  —  bez  ujawniania  nazwiska  twórcy.  Tym  utworem  Walsegg  chciał 
czcić kolejne rocznice  śmierci żony. Pracę  nad wielkim dziełem przerwała  śmierć Mozarta. 
Dokończeniem  Requiem  zajął  się  Franz  Xaver  Siissmayr,  jeden  z  najlepszych  uczniów 
kompozytora. Nie da się dokładnie ustalić, jaki był udział Sussmayra, a jaki samego Mozarta. 
Kompozytor  pozostawił  bowiem  szkice  do  większości  części,  niemniej  niektóre  z  nich 
precyzowały  jedynie  dyspozycje  głosów  wokalnych,  materiał  tematyczny,  a  jeszcze  inne 
zawierały  sugestie  dotyczące  instrumentacji.  Trzech  ostatnich  części  brakowało  natomiast 
zupełnie.  Autorskimi  w  całości  częściami  są  na  pewno  dwa  pierwsze  fragmenty  mszy: 
Requiem  aeternam  oraz  Kyrie.  Kyrie  jest  czterogłosową  fugą  wokalną,  ze  zdwojeniem 
instrumentalnym poszczególnych głosów, opartą na dwóch tematach. 
  
(Zapis nutowy: Wolfgang Amadeus Mozart — Requiem, tematy Kyrie) 
 
Oba  tematy  wchodzą  niemal  równocześnie  i  występują  łącznie  we  wszystkich 
przeprowadzeniach  fugi.  W  związku  z  opracowaniem  tekstu  Kyrie  eleison  oraz  Christe 
eleison  równocześnie,  naturalne  cezury  w  Kyrie  są  słabo  zarysowane.  Siissmayr,  aby 
zachować  jak  największą  jednolitość  stylistyczną  utworu,  nawiązał  w  ostatniej  części, 
Communio  —  Lux  aeterna,  do  materiału  Introitu  i  Kyrie,  łącznie  z  zastosowaniem  fugi 
podwójnej.  Podobne  nawiązania  do  początku  utworu  w  innych  dziełach  Mozarta  nasuwają 
przypuszczenie, że powiązanie skrajnych części Requiem mogło być wynikiem zanotowanej 
koncepcji  samego  kompozytora.  Requiem  Mozarta  urosło  w  dziejach  muzyki  do  rangi 
symbolu — pożegnania wypowiedzianego muzyce i ziemskiemu życiu. 
Beethoven  preferował  muzykę  bez  tekstu,  najdobitniej  —  zdaniem  kompozytora  — 
wyrażającą  swoją  autonomię.  Z  tego  chyba  właśnie  powodu  liczba  dzieł  wokalno-
instrumentalnych  w  twórczości  Beethovena  pozostaje  w  dużej  dysproporcji  do  muzyki 
instrumentalnej. Szata  muzyczna  jedynej, wspominanej  już wcześniej opery  Fidelio stanowi 
syntezę  różnych  stylów  operowych,  a  jej  tematyka,  zawierająca  wątki  historyczne  i 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

189 

bohaterskie, nawiązuje do modnej w tym czasie twórczości „rewolucyjnej”. Jedyne oratorium 
Beethovena  —  Christus  am  Ólberge  (Chrystus  na  Górze  Oliwnej)  op.  85  —  nawiązuje  do 
stylu monumentalnych oratoriów barokowych. W dziedzinie religijnej twórczości Beethovena 
epokową wartość ma Missa solemnis D-dur (Msza uroczysta) op. 123. Kompozytor pracował 
nad nią kilka lat, równolegle z IX Symfonią. Obydwa dzieła zostały ukończone w 1823 roku. 
Swoimi  rozmiarami  i  wyrazem  muzycznym  Missa  solemnis  wykracza  poza  cel  praktyczny. 
Tu  kompozytor  w  pełni  wykorzystał  zdobycze  muzyki  instrumentalnej  i  w  ten  sposób 
stworzył  nową  jakość  brzmieniową  w  postaci  mszy  symfonicznej  czy  może  raczej  — 
symfonii  chóralnej  z  tekstem  mszy.  Wieloodcinkowa  budowa  większych  części  mszy,  tj. 
Gloria i Credo, nawiązuje do formalnej koncepcji symfonii. Taki wielofazowy przebieg części 
umożliwił kompozytorowi uzyskanie kontrastów fakturalnych, obsadowych, dynamicznych i 
agogicznych.  W  wielu  miejscach  mszy  Beethoven  postawił  głosom  wokalnym  wymagania 
wręcz  instrumentalne.  Orkiestra  znakomicie  potęguje  dramaturgię  formy,  ale  nie  odbiera 
słowom mszy ich nadrzędnego znaczenia. Jak bardzo ważna była Missa solemnis dla samego 
kompozytora  —  nieczęsto  uzewnętrzniającego  swoje  uczucia  —  świadczy  załączona  do 
partytury dedykacja dla ks. Rudolfa, będąca w rzeczywistości rodzajem motta utworu: „Von 
Herzen mogę es zu Herzen gehen” („Oby z serca przeszło do serc”). 
Z różnych okresów twórczości Beethovena pochodzą pieśni religijne, świeckie, koncertowe 
arie oraz okolicznościowe kantaty, m.in. do stów J. W. Goethego: Der glorreiche Augenblick 
(Przesławna  chwila)  z  1814  roku  oraz  Meerstille  und  gliickliche  Fahrt  (Cisza  morska  i 
szczęśliwa podróż) z roku 1815. Na szczególną uwagę zasługuje cykl 6 pieśni Ań die ferne 
Geliebte  (Do  dalekiej  ukochanej)  op.  98  z  1816  roku,  który  jest  jednym  z  pierwszych 
przykładów cyklu miniatur wokalnych z towarzyszeniem fortepianu. 
Nowatorstwo  Beethovena  obejmuje  wszystkie  kategorie  dzieła  muzycznego:  formę,  szeroko 
pojętą  fakturę  i  wyraz.  Zaawansowanie  faktury  wyraża  się  w  stosowaniu  rozmaitych 
zależności pomiędzy głosami, dużym  zagęszczeniu  brzmienia, a także  intensywności zmian 
harmonicznych.  Harmonia,  która  w  twórczości  Beethovena  stoi  w  jednakowym  stopniu  na 
usługach  formy  i  wyrazu  muzycznego,  daleka  jest  od  prostego  kontekstu  funkcyjnego  i 
przewidywalnych  rozwiązań  akordów.  Jest  nawet  coś  z  symboliki  tonacji,  ale  nie  jest  to 
dawny ethos,  lecz odwołanie  się do ich  barwowych  jakości. Nie  jest chyba bowiem  sprawą 
przypadku, że w tej samej tonacji c-moll  — „dramatycznej” —  Beethoven skomponował V 
Symfonię,  III  Koncert  fortepianowy,  dwie  potężne  sonaty  (w  tym  Patetyczną),  uwerturę 
Coriolan  czy  wreszcie  32  Wariacje  na  temat  własny  i  Fantazję  z  fortepianem,  chórem  i 
orkiestrą.  Za  sprawą  tak  pojętej  symboliki  tonacji  ///  Symfonia,  V  Koncert  fortepianowy, 
programowa sonata Les adieux przypisują tonacji Es-dur znamiona optymizmu i bohaterstwa. 
Beethoven tworzył  na granicy dwóch  stuleci, w  okresie wielkiego przełomu stylistycznego, 
którego sam w znacznym stopniu był autorem. Jedna z anegdot mówi, że kiedy zwrócono mu 
uwagę,  że  narusza  reguły,  odrzekł:  „tym  gorzej  dla  reguł”.  W  ostatnim  okresie  twórczości 
Beethoven tworzył równolegle z wieloma kompozytorami, których współcześnie określamy 
mianem romantyków. Beethoven zmarł w 1827 roku, rok wcześniej umarł Carl Maria Weber, 
uznawany za twórcę niemieckiej opery romantycznej, a w 1828 roku  — Franz Schubert  — 
twórca romantycznej pieśni. Muzyka Beethovena jest zgodna z ideami klasy-cyzmu, ale jego 
postawa artystyczna fascynowała romantyków i była inspiracją dla ich twórczości. Znaczenie 
utworów  Beethovena  w  dziejach  muzyki  jest  tak  wielkie,  iż  autorzy  syntez  historycznych 
czasami wyodrębniają nawet tzw. epokę Beethovena. 
 

Kompozytorzy współcześni klasykom wiedeńskim  

W  cieniu  klasyków  wiedeńskich  działali  i  komponowali  muzycy  innych  ośrodków. 
Zdominowani przez muzykę wiedeńską nie osiągnęli wysokiej pozycji w dziejach muzyki, ale 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

190 

trzeba  pamiętać,  że  tworzyli  oni  równolegle  z  Haydnem,  Mozartem  i  Beethovenem  obraz 
„klasycznego” stylu w muzyce i przyczyniali się do wzrostu poziomu techniki wykonawczej 
oraz  muzycznej  edukacji  społeczeństwa.  W  dziedzinie  muzyki  instrumentalnej  zasłynęli 
zwłaszcza  trzej  kompozytorzy  włoscy,  działający  w  2.  połowie  XVIII  wieku  i  na  początku 
XIX  stulecia:  Muzio  Clementi  (1752-1832),  Luigi  Boccherini  (1743-1805)  oraz  Giovanni 
Battista Yiotti (1755-1824). Muzio Clementi osiedlił  się na stałe w Londynie w 1773 roku  i 
tam rozpoczął działalność koncertową i pedagogiczną jako solista, kapelmistrz, kompozytor i 
nauczyciel. Zajmował się również edytorstwem muzycznym, budownictwem instrumentów i 
rozwojem kultury  muzycznej (był  jednym z założycieli Philharmonic Society w  Londynie). 
Jako współwłaściciel fabryki fortepianów w Londynie Clementi przyczynił się do ulepszenia 
mechaniki  tego  instrumentu.  Wykorzystał  też  własne  umiejętności  i  znacznie  rozwinął 
technikę  gry  pianistycznej.  Kompozytor  ten  wykształcił  metody  pozwalające  na  uzyskanie 
dużej biegłości palcowej i niezależności obu rąk pianisty. W opracowanej przez siebie Szkole 
gry fortepianowej przedstawił rozmaite problemy techniczne: przebiegi ga-mowe i pasażowe, 
podwójne  tercje,  grę  akordową,  z  uwzględnieniem  wykorzystania  odległych  rejestrów 
fortepianu  oraz  kontrastów  dynamicznych  i  artykulacyjnych.  Clementi  jest  obok  Haydna  i 
Mozarta głównym przedstawicielem klasycznej  sonaty  fortepianowej. Sonatiny, sonaty  na 4 
ręce  oraz  inne  pojedyncze  utwory  fortepianowe  Clementiego  stanowią  trwałą  pozycję  w 
repertuarze  pedagogicznym.  Najciekawszym  fortepianowym  dziełem  Clementiego  jest 
Gradus  ad  Parnassum  —  zbiór  100  etiud,  a  zarazem  wartościowe  kompendium  techniki 
fortepianowej z wyzyskaniem środków polifonicznych. Uczniami Clementiego byli  wirtuozi 
fortepianu, m.in. Johann Baptist Cramer, Ignaz Moscheles, John Field i Frederic Kalkbrenner. 
Clementi skomponował także kilkanaście symfonii, które wykonywane za życia kompozytora 
cieszyły się dużym uznaniem. 
Luigi  Boccherini  to  jeden  z  pionierów  muzyki  wiolonczelowej.  Kompozytor,  cieszący  się 
sławą  znakomitego  wiolonczelisty,  zasłynął  przede  wszystkim  jako  twórca  muzyki 
kameralnej,  w  której  przewagę  stanowią  tria  smyczkowe  (zwykle  na  2  skrzypiec  i 
wiolonczelę)  oraz  kwartety  smyczkowe.  We  wszystkich  triach  i  kwartetach  na  uwagę 
zasługuje traktowanie wiolonczeli na równi z innymi instrumentami, a nawet wyodrębnianie 
partii  wirtuozowskich wiolonczeli.  Boccherini skomponował ponad 200 kwintetów na różne 
obsady  i  uchodzi  za  twórcę  tego  gatunku  kameralnego.  Najchętniej  pisał  na  2  skrzypiec, 
altówkę  i  2  wiolonczele.  Tytuły  części  kwintetów  przynoszą  już  romantyczne  określenia 
wykonawcze, takie jak Appassionata czy Amoroso. W utworach kameralnych przewidzianych 
na większą obsadę, a jeszcze wyraźniej w symfoniach Boccherini nawiązuje do tradycyjnego 
brzmienia, w którym podstawę stanowi zespół smyczkowy. Wśród nielicznych zachowanych 
dzieł  wokalno-instrumentalnych  kompozytora  wymienić  należy  2  oratoria,  Stabat  Mater  i 
utwory o charakterze kantatowym.  Utwory Bocche-riniego cechuje duża prostota formalna  i 
szczególna  dbałość  o  śpiewność  i  ekspresję  melodyki,  pozostająca  w  ścisłym  związku  z 
naturalnymi dyspozycjami instrumentów smyczkowych. 
Skrzypcowe utwory Giovanniego B. Yiottiego należą do klasycznej literatury muzycznej na 
ten  instrument.  Kompozytor  koncertował  z  dużym  powodzeniem  we  Włoszech,  w 
Niemczech, Rosji,  Anglii, Francji  i w Polsce, na dworze Stanisława  Augusta w Warszawie. 
Yiotti  napisał  29  skrzypcowych  koncertów  pojedynczych,  3  koncerty  na  2  skrzypiec,  2 
symfonie  koncertujące  na  2  skrzypiec  i  orkiestrę,  a  także  szereg  utworów  kameralnych.  W 
1803  roku  kompozytor  opracował  podręcznik  gry  skrzypcowej  zatytułowany  Methode  de 
violon. 
W  okresie  klasycyzmu  uprawiano  wszystkie  gatunki  opery.  Ożywiła  się  w  tym  czasie 
dyskusja  na  tematy  dotyczące  muzyki  dramatycznej,  a  w  szczególności  odnoszące  się  do 
narodowego charakteru opery seria. Sytuacja taka sprzyjała popularności opery i przenikaniu 
się  odmiennych  stylów  operowych  w  twórczości  kompozytorów  różnych  narodowości.  W 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

191 

czasach  Mozarta  czołowym  przedstawicielem  opery  komicznej  był  Włoch  Domenico 
Cimarosa (1749-1801). We Francji rozwinął się typ dramatycznej opery heroicznej, związany 
z niespokojnymi czasami Wielkiej Rewolucji Francuskiej. Bohaterskie opery pisali m.in. Jean 
Frangois Lesueur (1768-1837), Etienne Nicolas Mehul (1763-1817) i Luigi Cherubini (1760-
1842) (Cherubini był także cenionym pedagogiem. Jego ćwiczenia solfeżowe i harmoniczne, 
zebrane  w  autorskim  podręczniku  Sztuka  kontrapunktu  i  fugi,  nadal  funkcjonują  w 
szkolnictwie  francuskim.).  Zależnie  od  podejmowanej  tematyki,  kompozytorzy  francuscy 
wprowadzali dla  charakterystyki swoich dzieł dodatkowe nazwy, takie  jak  „opera ocalenia” 
czy „opera terrorystyczna”. Z bogatej twórczości tego rodzaju wiele utworów nie przetrwało 
jednak do naszych czasów. Przejawem syntezy stylów operowych: włoskiego, francuskiego i 
niemieckiego, jest twórczość kompozytora niemieckiego Petera von Wintera (1754-1825). 
Niemal  wszyscy  wspomniani  twórcy  operowi  uprawiali  też  inne  gatunki  wokalno-
instrumentalne.  Wzbogacają  one  dziedzinę  muzyki  klasycznej  w  wartościowe  oratoria, 
kantaty, msze, antyfony, motety, pieśni oraz inne utwory. 
 

Klasycyzm w muzyce polskiej  

Warunki życia muzycznego w Polsce w 2. połowie XVIII wieku 

Dawną świetność Polski przekreśliły, trwające ponad 60 lat, nieudolne rządy królów saskich: 
Augusta II Mocnego (1697-1733) oraz Augusta III (1733-1767) z dynastii  Wettynów. Obcy 
królowie  zainteresowani  byli  wyłącznie  zapewnieniem  korzyści  swojej  dynastii,  a  w  ten 
sposób przyczynili się do poważnego kryzysu Rzeczpospolitej. Ruinie gospodarczej, będącej 
bezpośrednim  następstwem  Wojny  Północnej  (1700-1721),  towarzyszył  chaos  finansowy, 
rozkład  władzy  centralnej  oraz  upadek  kultury  i  szkolnictwa.  Trzy  ostatnie  dekady  XVIII 
wieku  okazały  się  dla  Polski  czasem  największej  klęski  narodowej  —  na  skutek  trzech 
kolejnych  rozbiorów (1772,  1791,  1795)  Polska  utraciła  niepodległość.  W  takim  momencie 
wydawać  by  się  mogło, że upadnie kultura  i zamilknie  muzyka. Nie  stało się tak  jednak  w 
znacznej  mierze  dzięki  ostatniemu  królowi  polskiemu  Stanisławowi  Augustowi,  który 
panował w latach 1764-1795. Kontrowersyjnie oceniano jego działalność polityczną, ale nikt 
nie zaprzecza nieprzemijającym  zasługom króla dla kultury  i oświaty. Stanisław  August był 
wspaniałym  mecenasem  sztuki.  To  właśnie  z  okresu  klasycyzmu  pochodzą  piękne 
warszawskie  budowle:  Belweder,  Pałac  Staszica,  gmach  Polskiej  Akademii  Nauk  przy 
Krakowskim  Przedmieściu,  stojący  przed  nim  pomnik  Mikołaja  Kopernika,  posąg  księcia 
Józefa Poniatowskiego, fronton Opery Warszawskiej czy wreszcie kościół św. Aleksandra na 
placu Trzech Krzyży. 
Planowane reformy Stanisława Augusta przewidywały też wiele miejsca dla spraw oświaty i 
kultury  muzycznej.  Realizacja  tych  celów  spoczęła  na  Komisji  Edukacji  Narodowej 
(właściwie  „Komisji  nad  edukacją  młodzi  narodowej  szlacheckiej  dozór  mającej”).  Ten 
pierwszy  państwowy  zarząd  oświaty  w  Polsce,  powołany  przez  sejm  w  1773  roku  z 
inicjatywy króla i kół oświeceniowych, działał aż do 1794 roku. Komisja Edukacji Narodowej 
była  też  pierwszą  w  Europie  państwową  władzą  oświatową  o  charakterze  odrębnego 
ministerstwa.  I  choć  wiele  planowanych  reform  zniweczyły  wypadki  historyczne,  czasy 
panowania króla Stanisława przełamały okres stagnacji w rozwoju rodzimej twórczości. Nic 
więc dziwnego, że przy okazji charakterystyki muzyki polskiej 2. połowy XVIII wieku używa 
się  często  określenia  „muzyka  czasów  stanisławowskich”.  Słabo  rozpowszechnione  jest 
natomiast  określenie  „klasycyzm  polski”  w  związku  z  dużą  różnicą  pomiędzy  stylem  i 
zaawansowaniem  technicznym  muzyki  polskiej  w  2.  połowie  XVIII  wieku  a  twórczością 
klasyków  wiedeńskich.  W  historii  muzyki  obowiązują  jednak  kryteria  czasowe,  a  zatem 
termin  „klasycyzm”  trzeba  zastosować  konsekwentnie  również  do  muzyki  polskiej.  Sprawa 
poziomu  artystycznego  utworów  oraz  przynależności  stylistycznej  to  już  zupełnie  inny 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

192 

problem. 
Dramatyczna  sytuacja  polityczna  Polski  przyczyniła  się  natomiast  do  szybszego  niż  w 
przypadku  innych  ośrodków  wykształcenia  w  kulturze  stylu  narodowego.  Proces 
oświeceniowych  przemian  w  kulturze  Warszawy  i  innych  miast  polskich,  prowadzący  do 
umocnienia  poczucia  narodowej  tożsamości,  dokonywał  się  oczywiście  powoli,  a  zaczął 
wyraźnie  przybierać  na  sile  dopiero  w  ostatnich  latach  XVIII  wieku  i  na  początku  XIX 
stulecia, czyli po trzecim rozbiorze Polski, w czasie nasilenia represyjnej polityki zaborców. 
Warto  poświęcić  kilka  słów  samym  koncertom  publicznym.  Nie  miały  one  jednolitego 
charakteru,  co  oznacza,  że  w  programach  koncertów  łączono  najczęściej  dzieła 
instrumentalne  i  wokalne.  Koncerty  odbywały  się  więc  z  udziałem  orkiestry,  solistów,  a 
czasami także chóru. Szczególną popularnością zarówno wśród wykonawców, jak i zapewne 
wśród publiczności cieszyły się dzieła symfoniczne. Oprócz wielkich koncertów „wokalnych 
i instrumentalnych” odbywały się również — chociaż znacznie rzadziej — koncerty wokalne 
bądź  tylko  instrumentalne.  W  dobie  stanisławowskiej  wykonywano  niekiedy  utwory 
wymagające wyjątkowo licznej obsady. I tak dla przykładu można przytoczyć wykonanie Te 
Deum  Giovanniego  Paisiella  na  głosy  solowe,  chór  i  orkiestrę,  które  z  okazji  pierwszej 
rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja odbyło się w roku 1792 w kościele św. Krzyża pod 
dyrekcją kompozytora z udziałem 200 wykonawców. Ponadto koncerty odbywały  się też w 
ramach  bądź  przedstawień  operowych,  bądź  w  czasie  zabaw  i  balów,  stanowiąc  ich 
niewątpliwą atrakcję. 
 
(Fotografie: Afisze koncertowe z 1781 i 1791 roku) 
 
Równolegle  z  rozwojem  życia  koncertowego  kształtowała  się  w  okresie  stanisławowskim 
publicystyka  muzyczna.  W  różnych  czasopismach  wychodzących  w  języku  polskim, 
francuskim  i  niemieckim ukazywały się artykuły  i  notatki o  muzyce. Dotyczyły one przede 
wszystkim bieżących krajowych i zagranicznych wydarzeń w ruchu koncertowym oraz przed-
stawień  operowych.  Coraz  więcej  uwagi  poświęcano  też  w  prasie  wybitnym  artystom, 
instrumentom  muzycznym  i  samym  utworom.  W  latach  siedemdziesiątych  XVIII  wieku 
powstała  w  Warszawie  pierwsza  w  Polsce  sztycharnia  nut,  a  w  1787  roku  —  odlewnia 
czcionek  nutowych.  W  powstających  licznie  magazynach  nutowych  można  było  nabyć 
wydania  dzieł  kompozytorów  dawnych  i  współczesnych,  a  ponadto  także  instrumenty 
muzyczne 
Odrębność muzyki polskiej uwidoczniła się zarówno w operze i pieśni, jak również w muzyce 
instrumentalnej.  Szczególną  rolę  w  tym  względzie  odegrały  polskie  tańce  narodowe, 
zwłaszcza polonez, krakowiak i mazur. Stopniowo stawały się one nieodłącznym elementem 
oper  i  finałów  utworów  symfonicznych.  Funkcjonowały  też  jako  samodzielne  utwory 
instrumentalne  lub  stanowiły podstawę rytmiczną wielu pieśni patriotycznych powstałych w 
tym  czasie.  Kultywowanie  form  muzyki  tanecznej  i  rozmaitych  form  pieśni:  patriotycznej, 
obrzędowej  i  towarzyskiej,  było  w  dużej  mierze  domeną  środowiska  szlacheckiego  i 
mieszczańskiego.  Istotną  rolę  odegrały  elementy  ludowe,  uznane  za  istotny  czynnik  roz-
wijającego się stylu narodowego. 
Twórczość polskich kompozytorów w okresie klasycyzmu świadczy o preferowaniu świeckiej 
muzyki  wokalno-instrumentalnej.  Była  to  przede  wszystkim  —  popierana  przez  króla  — 
muzyka  dramatyczna  i  baletowa.  W  dziedzinie  muzyki  instrumentalnej  zainteresowanie 
kompozytorów  polskich  koncentrowało  się  zwłaszcza  wokół  symfonii,  sonaty  i  gatunków 
tanecznych. 
 

Muzyka sceniczna 

W  1765  roku  Stanisław  August  Poniatowski  utworzył  polski  teatr  publiczny.  Początkowo 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

193 

mieścił się on w budynku wzniesionym za czasów króla Augusta II, ale w 1779 roku otrzymał 
stałą siedzibę w nowo wybudowanym gmachu Teatru Narodowego na placu Krasińskich. Sta-
nisław  August  otaczał  się  —  podobnie  jak  jego  poprzednicy  —  obcymi  artystami,  toteż  na 
pojawienie się opery polskiej trzeba było długo poczekać. Repertuar oper wykonywanych w 
Warszawie  był  bardzo  bogaty  i  obejmował  najwybitniejsze  dzieła  tego  gatunku. 
Przedstawienia  operowe  obsługiwały  w  głównej  mierze  zespoły  zagraniczne,  a  repertuar 
polski  pozyskiwano  dzięki  tłumaczeniom  i  przerabianiu  sztuk  obcych.  Tradycja  prymatu 
muzyki  obcej  sprawiła,  że  od  momentu  wstąpienia  na  tron  Stanisława  Augusta  aż  do  roku 
1778  wystawiano  w  Warszawie  wyłącznie  opery  cudzoziemskie  (głównie  włoskie  i 
niemieckie).  Widownię  przedstawień  stanowili  przede  wszystkim  arystokraci  i  zamożne 
warstwy  społeczeństwa,  aprobujące  powszechną  w  ówczesnej  Europie  modę  na  włoską 
muzykę  operową.  Ale  w  czasach  zagrożenia  bytu  narodowego  ambicją  wielu  literatów  i 
muzyków stało się stworzenie rodzimych dzieł operowych. 
W  1770  roku  Franciszek  Bohomolec  napisał  utwór  dramatyczny  zatytułowany  Nędza 
uszczęśliwiona,  do  której  muzykę  skomponował  Maciej  Kamieński  (1734-1821),  z 
pochodzenia  Słowak.  Praca  nad  pierwszym  w  pełni  polskim  dziełem  scenicznym, 
dedykowanym Stanisławowi  Augustowi Poniatowskiemu, trwała kilka  lat. Pierwotną wersję 
tekstu  rozbudował  Wojciech  Bogusławski  i  ostatecznie  dopiero  w  1778  roku  w  Pałacu 
Radziwiłłowskim miała miejsce prapremiera Nędzy uszczęśliwionej. 
Akcja utworu, osadzona w rodzimych realiach, stała się próbą przedstawienia życia włościan, 
z  ich  obyczajowością  i  przywarami.  W  ten  sposób  Nędza  uszczęśliwiona  zainicjowała  w 
operze  tematykę  narodową,  której  zrozumieniu  miało  służyć  libretto  w  języku  polskim. 
Najprawdopodobniej  wzgląd  na  „masowego”  słuchacza  wpływał  w  tym  czasie  na  mało 
skomplikowany  sposób  opracowania  muzycznego  oper  polskich.  Sugerują  to  słowa  M. 
Kamieńskiego umieszczone w partyturze Nędzy uszczęśliwionej: 
Te śpiewy po modnemu nie są skomponowane dla krytykusów, ale dlatego, aby także Polacy 
śpiewali. 
Poszczególne fragmenty utworu Kamieńskiego mają niejednakową wartość artystyczną. Jest 
to jednak z pewnością dzieło wyznaczające punkt zwrotny w dziejach opery polskiej. Nędza 
uszczęśliwiona była bowiem adresowana nie do odbiorcy o rodowodzie arystokratycznym d 
znawców sztuki, ale do publiczności mieszczańskiej, włączonej po raz pierwszy tak licznie do 
grona słuchaczy dzieł operowych. Sukces Nędzy  uszczęśliwionej zachęcił Kamieńskiego do 
tworzenia nowych oper (m.in. Zośka, Cnotliwa prostota, Tradycja załatwiona). Żadna z nich 
nie  wywołała  już  jednak  tak  żywej  reakcji  i  nie  osiągnęła  porównywalnego  z  Nędzą 
uszczęśliwioną sukcesu. 
Oprócz Kamieńskiego opery polskie w 2. połowie XVIII wieku pisali Antoni Weinert (1751-
1850), Gaetano (właściwie Kajetan Mayer, zm. ok. 1792) oraz Jan Stefani (1746-1829), przy 
czym z ich dzieł ocalały tylko nieliczne. Twórcy polskich oper posługiwali się obiegowymi 
środkami technicznymi i pomysłami melodycznymi zaczerpniętymi z muzyki popularnej.  W 
stylistyce utworów mieszały się wpływy francuskiej i włoskiej opery komicznej, poważnej  i 
niemieckiego  singspielu.  Libretta  oper  zawierały  różne  wątki,  przede  wszystkim  jednak 
tematykę  miłosną  oraz  treści  o  wydźwięku  ideowym  —  moralizatorskim,  społecznym  bądź 
politycznym. 
Szczególnie  ważną  pozycję  w  historii  opery  polskiej  zajmuje  jedyne  zachowane  dzieło 
Gaetana,  Żółta  szlafmyca  albo  Kolęda  na  Nowy  Rok,  do  libretta  Franciszka  Zabłockiego. 
Gaetano,  zwany  również  Kajetanim,  był  kapelmistrzem  króla  Stanisława  Augusta.  We 
wspomnianym  utworze  znajduje  się  wiele  elementów  rdzennie  polskich,  zarówno 
pieśniarskich, jak i tanecznych. Liczne fragmenty Żółtej szlafmycy wykazują podobieństwo z 
polonezem, oberkiem i mazurem. Oto dwa interesujące przykłady wykorzystania elementów 
ludowych w operze Gaetana: 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

194 

 
(Zapis  nutowy:  Gaetano  —  Żółta szlafmyca, akt I, nr 5, fragment tercetu alla polacca  Zofii, 
Sieciecha i Traktiera) 
 
Przytoczony fragment ma charakter pieśniarski i taneczny zarazem, z wyraziście zarysowaną 
rytmiką  polonezową.  Melodyka  pierwszego  czterotaktu  wykazuje  bliskie  pokrewieństwo  z 
popularną piosenką polską Tam na błoniu błyszczy kwiecie: 
Drugi  wybrany  do  prezentacji  fragment  osnuty  jest  na  melodii  staropolskiej  kolędy  Lulajże 
Jezuniu. W stosunku do autentyku zmienione zostało oznaczenie metryczne (u Gaetana takt 
czterodzielny, melodia kolędy — takt trójdzielny): 
 
(Zapis nutowy: Gaetano — Żółta szlafmyca, akt II, nr 10, fragment arii Czesława) 
 
Do  tej  samej  kolędy  nawiązali  później  także  inni  polscy  kompozytorzy:  Antoni  Milwid  w 
Gloria z Mszy in Dis oraz Fryderyk Chopin w Scherzu h-moll. 
Repertuar operowy wykonywano w Teatrze Narodowym oraz w innych teatrach królewskich 
mieszczących  się  w  Pałacu  Ujazdowskim  i  w  Łazienkach.  Na  terenie  Łazienek  Stanisław 
August  wybudował  aż  dwa  teatry:  w  Pomarańczami  oraz  na  wyspie,  o  którym  mówiono 
wówczas „teatr na kępie”. W tym drugim teatrze widownia oddzielona była od sceny pasmem 
wody, a stały, niepowtarzalny element wystroju stanowiła gęstwina drzew i starożytne ruiny. 
Amfiteatr nazwano letnim, w przeciwieństwie do zimowego teatru w Pomarańczami. 
Opera z elementami  ludowymi rozwinęła się także w teatrze Radziwiłłów w Nieświeżu.  W 
1784  roku  wystawiono  tam  z  okazji  przyjazdu  Stanisława  Augusta  utwór  sceniczny  Agatka 
czyli  Przyjazd  pana  do  tekstu  Macieja  Radziwiłła  z  muzyką  Jana  Dawida  Hollanda  (1746-
1827),  kompozytora  pochodzenia  niemieckiego.  Wspomniana  opera  zawierała  szereg  scen 
charakterystycznych  dla  wiejskich  obyczajów,  elementy  gwary  mazurskiej  oraz  taneczną 
rytmikę. Wykorzystanie tekstów mówionych zbliżało ją do popularnego wówczas singspielu. 
Szczytowym  osiągnięciem  w  dążeniu  do  stworzenia  opery  narodowej  był  Cud  mniemany 
czyli  Krakowiacy  i  Górale  Jana  Stefaniego  do  libretta  Wojciecha  Bogusławskiego,  po  raz 
pierwszy wykonany w 1794 roku. Wystawienie Cudu mniemanego zbiegło się ze szczególnie 
doniosłymi  wydarzeniami  dla  naszego  narodu,  zwłaszcza  realizacją  uchwał  Sejmu 
Czteroletniego  (1788-1792)  i  wybuchem  powstania  kościuszkowskiego.  O  roli  tego  dzieła 
przesądził  realizm  w  przedstawieniu  życia  ludu.  Fakt  ten  zasługuje  na  szczególną  uwagę, 
zwłaszcza że Stefani  był z pochodzenia Czechem, kształcił  się we  Włoszech, przez pewien 
czas przebywał na dworze austriackim, a Polska była dla niego jedynie przybraną ojczyzną. 
Przewaga  pieśni  i  tańców  w  operze  Stefaniego,  nie  wyłączając  poloneza  —  najbardziej 
reprezentatywnego  tańca  narodowego,  zbliża  Cud  mniemany  do  gatunku  wodewilowego. 
Kompozytor  zróżnicował  też  śpiewy  mieszkańców  wsi  krakowskiej  i  górali,  głównie  za 
sprawą wykorzystania krakowiaka, mazura oraz autentycznych ludowych melodii góralskich. 
Obfitująca w niedwuznaczne aluzje polityczne i społeczne treść opery oraz jej rdzennie polski 
charakter sprawiły, że premiera Cudu mniemanego przekształciła się w burzliwą manifestację 
o  charakterze  patriotycznym.  Z  tego  też  głównie  względu  po  dwóch  zaledwie 
przedstawieniach spektakl został zdjęty ze sceny Teatru Narodowego przez władze rosyjskie. 
Po  upadku  powstania  kościuszkowskiego  rząd  pruski  zamknął  Teatr  Narodowy.  Wojciech 
Bogusławski  opuścił  Warszawę  i  wraz  z  grupą  aktorów  i  tancerzy  wyruszył  najpierw  do 
Krakowa,  a  następnie  do  Lwowa.  W  latach  1794-1799  Lwów  stał  się  ośrodkiem  polskich 
przedstawień,  przyjmowanych  przez  publiczność  —  znającą  dotychczas  jedynie  spektakle 
niemieckie — z wielkim entuzjazmem. We Lwowie doszło też do spotkania Bogusławskiego 
z Józefem Elsnerem, któremu po powrocie do Warszawy Bogusławski powierzył stanowisko 
dyrektora  w  ponownie  otwartym  Teatrze  Narodowym.  Stanowisko  to  piastował  Elsner  od 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

195 

1799  aż  do  1824  roku.  Wojciech  Bogusławski  ze  względu  na  wielkie  zasługi  w  rozwoju  i 
upowszechnianiu kultury narodowej zyskał miano „ojca teatru polskiego”. 
Na dworze Stanisława Augusta szczególnym uznaniem i poparciem cieszył się balet. Na ten 
cel  szkatuła  króla  była  zawsze  otwarta.  Balet  w  tym  okresie  stanowił  albo  uzupełnienie 
widowiska operowego lub w ogólności teatralnego (tragedii, komedii, dramatu), albo pojawiał 
się  jako  odrębny,  samodzielny  spektakl.  Balet  był  ponadto  w  owym  czasie  niezastąpioną 
ozdobą  okolicznościowych  festynów  i  uroczystości  dworskich.  O  znaczeniu  stołecznego 
baletu  świadczy  imponująca  liczba  znakomitych  tancerzy,  jak  i  wystawianych  baletów  o 
dużej  wartości  artystycznej.  Już  w  pierwszych  latach  swego  panowania  Stanisław  August 
utrzymywał  balet,  w  którego  skład  wchodzili  francuscy  i  włoscy  tancerze  oraz  tancerki.  W 
samym  tylko  roku  1765  wystawiono  w  Warszawie  ponad  20  baletów  z  udziałem 
najznakomitszych tancerzy ówczesnej Europy. Oczywiście  nie wszystkie sezony artystyczne 
były  tak  imponujące,  a  wydarzenia  polityczne  (np.  konfederacja  barska  zawiązana  w  1768 
roku) powodowały nawet całkowity zastój w działalności warszawskiego baletu. 
Rok  1785  zapoczątkował  nowy  etap  w  historii  baletu  na  ziemiach  polskich.  Wtedy  właśnie 
król  zaangażował  polski  zespół  baletowy,  złożony  z  wychowanków  szkoły  baletowej  w 
Grodnie.  Uczniami  tej  szkoły,  działającej  przy  teatrze  i  utrzymywanej  w  latach  1782-1785 
przez  podskarbiego  litewskiego  Antoniego  Tyzenhauza,  były  dzieci  włościan.  Balet 
grodzieński  reprezentował  wysoki  poziom  dzięki  prowadzącym  go  baletmistrzom,  w 
szczególności zaś Frangois Gabrielowi Le Doux, sprowadzonemu specjalnie z Paryża w celu 
doskonalenia  umiejętnoścjjnło-dych  tancerzy.  Oprócz  nauki  tańca  szkoła  w  Grodnie  miała 
szerszy  zakres  działalności.  Uczniowie  otrzymywali  podstawowe  wiadomości  z  zakresu 
wykształcenia  ogólnego  (nauka  czytania,  pisania,  arytmetyki),  a  ponadto  pobierali  lekcje 
śpiewu,  gry  instrumentalnej,  historii,  mitologii  i  języka  francuskiego.  W  1785  roku  król 
przejął  zespół  grodzieński  na  własność,  nadał  mu  status  nadwornego  zespołu  pod  nazwą 
Tancerzów Jego Królewskiej  Mości  i  nie  szczędził środków na dalsze kształcenie tancerzy. 
Zespół  „narodowych  tancerzy”  powiększył  się  w  1788  roku o  grupę  nowych  wykonawców 
przybyłych ze Słonimia z nadwornego teatru hetmana Ogińskiego. 
W  repertuarze  baletowym  przewijały  się  różne  tematy  operowe,  dramatyczne  i  komediowe 
(mitologiczne,  heroiczne,  pastoralne,  historyczne,  baśniowe,  miłosne,  filozoficzne, 
obyczajowe  i  narodowe).  Strona  widowiskowa  była  głównym  sensem  przedstawień,  a 
muzyka  stanowiła  dla  nich  jedynie  tło.  W  porównaniu  ze  szczegółowo  odnotowywanymi 
autorami  układów  choreograficznych  liczba  nazwisk  kompozytorów  przedstawiała  się  nader 
skromnie.  Nawet  ówczesne  afisze  warszawskie  sporadycznie  wyszczególniały  autorów 
muzyki  wystawianych  baletów.  Strona  muzyczna  przedstawień  baletowych  powstawała  w 
dwojaki  sposób:  część  baletów  wykorzystywała  gotowe,  znane  utwory,  inne  natomiast 
wymagały zebrania odpowiedniego materiału muzycznego. Tego rodzaju opracowaniami nie 
musieli zajmować się kompozytorzy zawodowi. 
Muzyka  wielu  baletów  wystawianych  w  Warszawie  w  okresie  stanisławowskim  przepadła 
bezpowrotnie. Tym cenniejsza wydaje się zachowana muzyka baletu Kozaki czyli Zezwolenie 
wymuszone, będąca dziełem Antoniego Harta, nadwornego kompozytora Stanisława Augusta. 
Opracowanie muzyczne jest silnie skontrastowane pod względem rytmicznym, agogicznym i 
tonalnym.  Owa  różnorodność  jest  wynikiem  wykorzystania  ludowej  muzyki  polskiej, 
rosyjskiej i węgierskiej: 
 
(Zapis  nutowy:  Antoni  Hart  —  balet  Kozaki  czyli  Zezwolenie  wymuszone,  fragmenty 
wykorzystujące tańce ludowe) 
 
Muzyka  baletu  Kozaki  obejmuje  wstępną  sinfonię  oraz  cykl  26  numerów  zakończonych 
kozakiem, tańcem węgierskim i mazurem. W środkowym ogniwie pojawiają się obok siebie 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

196 

różne  tańce,  takie  jak  marsz,  polonez,  kozak,  krakowiak,  siciliana  oraz  spokrewniona  z 
kozakiem duma. 
 
(Fotografia: Afisz baletu Królowa Wanda) 
 
W  1788  roku  wystawiono  w  Warszawie  pierwszy  balet  o  polskiej  tematyce  historycznej  — 
Królowa Wanda. 
Układ choreograficzny tego baletu był dziełem Francois Gabriela Le Doux. Nie zachowały się 
natomiast informacje na temat autora muzyki tego dzieła. 
Balet  warszawski  występował  w  Teatrze  Saskim,  w  Pałacu  Radzi-wiłłowskim,  w  Teatrze 
Narodowym  na  Placu  Krasińskich,  a  także  w  Łazienkach  Królewskich,  stanowiąc  niemałą 
atrakcję  dla  mieszkańców  Warszawy  i  okolic.  Kłopoty  materialne  króla  w  ostatnich  latach 
panowania, ciężka sytuacja w kraju po trzecim rozbiorze, a także wyjazd Bogusławskiego do 
Lwowa spowodowały rozwiązanie w 1794 roku zespołu Tan-cerzów Jego Królewskiej Mości. 
 

Muzyka religijna 

Systematykę  polskiej  muzyki  religijnej  powstałej  w  XVIII  wieku  utrudnia  fakt,  że  wiele 
bogatych  materiałów  źródłowych  znajduje  się  w  dalszym  ciągu  w  archiwach,  bibliotekach 
oraz  zbiorach  klasztornych  i  parafialnych.  Intensywne  badania  prowadzone  przez 
muzykologów  i  etnografów  pozwoliły  na  odnalezienie  cennych  zabytków  muzyki  religijnej 
oraz  przyczyniły  się  do  pozyskania  informacji  o  działalności  mało  znanych  lub  w  ogóle 
nieznanych kompozytorów polskich. Skromna lista zachowanych utworów pozostaje w dużej 
dysproporcji w stosunku do sporej liczby kompozytorów muzyki religijnej. Udało się bowiem 
ustalić, że omawianym rodzajem muzyki interesowało się wielu kompozytorów, m.in.: Antoni 
Milwid,  Wojciech  Dankowski  (ok.  1760  -  po  1800),  Jan  Wański  (1762-po  1821),  Józef 
Bolechowski,  Franciszek  Ścigalski  (1782--1846),  Wojciech  Kostrzewski,  Antoni  Mirowski, 
Marcin  J.  Żebrowski  (1702-1770),  Jakub  Gołąbek  (1739-1789),  Józef  Pardecki,  Antoni 
Kaszko,  Józef  Kozłowski  (1757-1831),  Mateusz  Zwierzchowski  (ok.  1713-1768),  Józef 
Zaydler (zm. 1809). Jeśli uwzględnić ponadto muzykę przekazaną anonimowo, zasadne okaże 
się  twierdzenie,  że  muzyka  religijna  w  Polsce  w  XVIII  wieku  należała  do  popularnych 
rodzajów  twórczości.  Tym  bardziej  więc  celowe  stają  się  dalsze  poszukiwania  i  badania 
zachowanych utworów. 
Istniejące  materiały  źródłowe  pozwalają  wskazać,  przynajmniej  w  ogólnym  zarysie, 
podstawowe  tendencje  w  muzyce  religijnej.  Z  jednej  strony  żywotność  zachowały  duże 
formy,  takie  jak:  msze,  nieszpory  i  litanie,  z  drugiej  natomiast  nastąpił  rozwój  mniejszych 
gatunków,  w  szczególności  pieśni.  O  ile  duże  formy  pozostawały  w  bliskim  związku  z 
liturgią,  o  tyle  pieśń  religijna  powstawała  na  potrzeby  śpiewu  kościelnego  oraz  do  użytku 
poza kościołem — w bractwach i domach prywatnych. 
W  związku  ze  zmianami  stylistycznymi  w  muzyce  tego  czasu,  a  dotyczącymi  zwłaszcza 
faktury  i  elementów  formalnych,  wzorem  dla  rozbudowanych  form  religijnych  stała  się 
kantata. Z tego samego powodu osłabło zainteresowanie motetem, zwłaszcza w jego postaci a 
cappella.  Homofonia  jako  nadrzędna  faktura  w  muzyce  narzucała  bowiem  uproszczenie 
budowy oraz plastyczne rozczłonkowanie formy na niewielkie, z reguły symetryczne odcinki 
przebiegu  muzycznego,  tj.  motywy,  frazy,  zdania  i  okresy.  Stosowanie  figuracji  i  innych 
środków  zdobniczych  należy  uznać  za  przejaw  oddziaływania  arii  i  ariosa.  Specyficznym 
czynnikiem  wpływającym  na  wyraz  muzyczny  i  narodowy  charakter  utworów  stała  się 
rytmika  tańców:  poloneza,  mazura  i  krakowiaka.  Oprócz  lokalnego  zastosowania  rytmiki 
tanecznej  w  wybranych  fragmentach  utworów,  kompozytorzy  stosowali  ją  również  jako 
element  formotwórczy,  decydujący  o  specyfice  formy  i  wyrazu  całej  kompozycji.  Zasięg 
oddziaływania  muzyki  ludowej  przejawiał  się  także  w  wykorzystaniu  instrumentów 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

197 

ludowych.  Przykład  tego rodzaju  stanowi  —  zaginiona  dziś,  opisana  jednak  w  źródłach  — 
msza Dankowskiego opatrzona tytułem Dudy. 
W  dziedzinie  muzyki  religijnej  zarysowała  się  wyraźnie  dwoistość  wyrazowa  wynikająca  z 
podłoża  językowego.  Tekst  łaciński  sprzyjał  nawiązaniom  do  muzyki  poprzednich  stuleci, 
podczas  gdy  obecność  języka  polskiego  była  szczególną  motywacją  wprowadzania 
elementów rodzimych. 
Wspomniane  oddziaływanie  formy  kantaty  zaobserwować  można  np.  w  twórczości 
Antoniego  Milwida.  Zarówno  4  msze,  2  litanie,  jak  również  inne  zachowane  utwory  tego 
kompozytora  są  pokrewne  kantacie,  zarówno  pod  względem  formy,  jak  i  obsady 
wykonawczej.  Typowy  dla  Milwida  skład  zespołu  instrumentalnego  to  2  skrzypiec,  2 
klarnety, 2 rogi oraz organy. Rozwinięta faktura poszczególnych instrumentów i wszechstron-
ne stosowanie figuracji świadczą o wpływie technik wykształconych w muzyce symfonicznej 
tego kompozytora. 
Najbardziej  czytelnym  związkiem  z  muzyką  ludową  jest  wprowadzenie  melodii  kolędy 
Lulajże  Jezuniu  we  wspomnianej  już  wcześniej  mszy  In  Dis  Milwida.  Rytmy  polonezowe 
wykorzystał Józef Bolechowski w Mszy D-dur i Mszy C-dur. 
Najwybitniejszym  polskim  kompozytorem  wielkich  form  religijnych  w  2.  połowie  XVIII 
wieku był Wojciech Dankowski. O znaczeniu 
1  popularności  dzieł  tego  kompozytora  świadczy  pokaźna  ilość  utworów  (ponad  100),  ich 
różnorodność  (msze,  requiem,  oficja  żałobne,  litanie,  nieszpory,  motety),  a  także  fakt,  że 
utwory  jego znajdują  się w zbiorach różnych  miast Polski.  Wszystkie kompozycje religijne 
Dankowskiego przewidują udział basso continuo. Rola basso continuo jest jednak inna niż w 
utworach  barokowych.  Podczas  gdy  w  epoce  generałbasu  stanowiło  ono  stały  element 
struktury  polifonicznej,  w  twórczości  Dankowskiego  ma  charakter  podstawy  harmonicznej, 
dynamizującej  przebieg  całej  formy.  Typowy  zestaw  wykonawczy  u  Dankowskiego  to: 
czterogłosowy chór i głosy solowe, a w obsadzie instrumentalnej — 2 trąbki clarino, 
2 rogi, 2 skrzypiec oraz instrument basowy i organy realizujące basso continuo. W utworach 
powstałych  po  1780  roku  Dankowski  powiększył  instrumentarium  o  flety,  oboje,  klarnety, 
fagot  i wiolonczele. Przejawem  nawiązywania do  muzyki  ludowej  jest, obok wykorzystania 
tańców  (poloneza  i  mazura),  naśladowanie  —  poprzez  technikę  burdonu  —  brzmienia 
instrumentów  ludowych.  Całe  części  pastoralnych  mszy  i  nieszporów  Dankowskiego  są 
często  utrzymane  w  tempie  di  poloneze  względnie  di  mazur.  Kompozytor  posługiwał  się 
przede  wszystkim  fakturą  homofoniczną,  ale  w  celu  skontrastowania  faktury  stosował 
również — głównie w końcowych partiach utworów — technikę fugowaną. 
W  zakresie  twórczości  mszalnej  interesujący  przykład  stanowi  Missa  pro  defunctis  Józefa 
Kozłowskiego. Geneza tego utworu ma charakter okolicznościowy, bowiem ta właśnie msza 
żałobna powstała dla uczczenia uroczystości pogrzebowych króla Stanisława Augusta, które 
odbyły się w 1798 roku w Petersburgu. Missa pro defunctis Kozłowskiego stanowi przykład 
mszy  kantatowej.  W  kwestii  czysto  muzycznej  na  uwagę  zasługuje  rozbudowana  obsada 
wykonawcza,  na  którą  składają  się:  chór  mieszany,  zespół  solistów,  kwintet  smyczkowy, 
flety,  oboje,  klarnety,  fagoty,  rogi,  trąbki,  puzon,  organy,  kotły  i  małe  bębny.  Dodatkowo 
kompozytor wprowadza  jeszcze zespół rogów, tzw. tubae. Bogate brzmienie  instrumentalne 
pojawia  się  w  ritornellach,  udział  instrumentów  w  partiach  wokalnych  jest  natomiast 
niewielki. Ramowe ogniwa utworu stanowią ustępy chóralne. W związku z dominacją faktury 
homofonicznej  12-częściowa  budowa  utworu  wyznaczona  tekstem  wykazuje  plastyczne 
rozczłonkowanie wewnętrzne na krótkie, z reguły symetryczne odcinki muzyczne. 
Dziedzinę  muzyki  religijnej  wzbogaca  także  kilka  interesujących  utworów  zakonnika 
klasztoru paulinów w Częstochowie, Marcina Że-browskiego, twórcy Magnificat, Ave Maria, 
Salve  Regina,  Missa  Pasto-ralis,  a  także  kompozycji  instrumentalnych  przeznaczonych  do 
wykorzystania podczas procesji. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

198 

Formą  uprawianą  głównie  w  Warszawie  i  Krakowie  była  kantata.  Podobnie  jak  w 
poprzednich  stuleciach  komponowano  kantaty  religijne  i  świeckie.  Najbardziej 
reprezentatywnym  przykładem  kantaty  religijnej  jest  cykl  12  utworów  Antoniego  Milwida, 
wykorzystujący tekst antyfony Sub tuum praesidium (Pod Twoją obronę). Kantaty  Milwida 
przeznaczone są na 2 głosy solowe — sopran i bas — oraz zespół instrumentalny złożony z 2 
skrzypiec,  organów,  fletu  lub  klarnetu.  Dążenie  kompozytora  do  wzbogacania  środków 
muzycznych  sprawiło,  że  we  wszystkich  12  utworach  przenikają  się  cechy  różnych  form: 
duetu kameralnego, formy sonatowej, ukształtowania da capo, ariosa i koncertu. Zjawisko to 
pozwala  na  częste  zmiany  fakturalne,  o  których  decydują  rozmaite  zestawienia  środków 
wykonawczych:  pełna  obsada,  solą  sopranowe  i  basowe,  duety  z  towarzyszeniem 
instrumentów i pozbawione ich udziału oraz czysto instrumentalne ritornelle. Do omawianego 
gatunku  należy  także  Conductus  Wojciecha  Dankowskiego  oraz  Offertorium  de  Sancto 
Spiritu  Jakuba  Gołąbka.  Obydwa  utwory  mają  budowę  trzyczęściową  i  wykazują  podobną 
dyspozycję środków wykonawczych: zewnętrzne ramy tworzy w nich chór, część środkową 
natomiast  —  solą.  W  pierwszym  przypadku  jest  to  solo  basowe,  a  w  utworze  Gołąbka  — 
tenorowe. 
Tematyka  pieśni  religijnych  była  bardzo  zróżnicowana.  Oprócz  pieśni  związanych  z 
określonym czasem roku kościelnego (adwentowych, wielkopostnych,  na Boże Narodzenie) 
powstawały  pieśni  maryjne  i  inne  religijne  śpiewane  w  okresie  całego  roku  kościelnego. 
Wiele z nich zachowało żywotność w śpiewie dzisiejszego Kościoła oraz we współczesnych 
edycjach muzyki kościelnej. W tym miejscu wystarczy przytoczyć takie pieśni, jak:  Wisi na 
krzyżu,  Kłaniam  się  Tobie,  Serdeczna  Matko,  U  drzwi  Twoich  stoję,  Panie,  Święty  Boże, 
Matko  niebieskiego  Pana,  Jezu  Malusieńki.  Ważnym  wydarzeniem  kulturalnym  stało  się 
wydanie w 1792 roku śpiewnika Pieśni nabożne do słów poety Franciszka Kar-pińskiego, w 
którym znalazły się m.in: Kiedy ranne wstają zorze, Wszystkie nasze dzienne sprawy, Zróbcie 
mu  miejsce,  Pan  idzie  z  nieba,  Bóg  się  rodzi,  moc  truchleje.  Właściwości  wyrazowe  i 
uroczysty charakter kolędy Bóg się rodzi (nazywanej „królową polskich kolęd”) wynikają z 
zastosowania rytmu polonezowego. 
W XVIII wieku powstało też wiele pastorałek — pełnych humoru i radości pieśni o tematyce 
ludowej,  zwłaszcza  pasterskiej  (stąd  nazwa).  Akcja  pastorałek  rozgrywa  się  z  reguły  w 
rodzimych realiach i dlatego stanowią one cenne źródło wiadomości o życiu w dawnej Polsce, 
przytaczając  imiona  pasterzy,  zwyczajów  i  nazw  instrumentów.  W  celu  upowszechnienia  i 
ułatwienia  śpiewania  pieśni  poza  kościołem  wydawano  specjalne  śpiewniki,  np.  Cancyonał 
pieśni  nabożnych  (1769),  Zbiór  pięknych  i  dobrych  pieśni  dla  nabożnej  płci  niewieściej 
(1785).  Istniały  też  zbiory  rękopiśmienne,  wśród  których  na  szczególną  uwagę  zasługują 
kancjonały benedyktynek w Staniątkach. 
W pieśniach religijnych znajdowały wyraz także ważne dla narodu wydarzenia  historyczne. 
Przykładem  śpiewu  patriotyczno-religijnego  może  być  Pieśń  na  dzień  3  maja  na  parafie, 
wydana w 1792 roku w Warszawie. 
 
(Zapis nutowy: Pieśń na dzień 3 maja na parafię 1. zwrotka) 
 
Autora  słów  tej  pieśni  nie  znamy.  Twórca  muzyki  również  pozostaje  anonimowy,  chociaż 
istnieją pewne dowody wskazujące, że  autorem melodii pieśni mógł być Maciej Kamieński. 
Przypuszczenia takie nasuwają analogie między frazami przytoczonej tu pieśni a fragmentami 
innych dzieł  Kamieńskiego. Pieśń  na dzień 3  maja” na parafie  należała przez długi czas do 
bardziej  popularnych  w  Polsce.  Wykonywano  ją  jednogłosowo,  także  w  czterogłosowym 
układzie  chóralnym  oraz  w  opracowaniu  orkiestrowym  w  szkołach,  kościołach  i  różnych 
instytucjach muzycznych. 
Patriotyczno-religijny  charakter  mają  także  inne  pieśni,  jak  choćby  Pieśń  na  dziękczynienie 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

199 

Opatrzności  za  wybicie  się  Warszawy  spod  przemocy  moskiewskiej,  stanowiąca  oddźwięk 
powstania kościuszkowskiego, czy Pieśń nabożna przeciw związkowi targowickiemu  — Do 
Ciebie wznosim nasze modły, spuść karę na ten związek ludzi podłych, piętnująca targowicę. 
 
(Fotografia: Karta pierwodruku Pieśni na dzień 3 maja na parafie) 
 

Pieśni i kantaty świeckie 

Warszawa, która stanowiła  centrum kultury  muzycznej XVIII wieku, w  czasach panowania 
Zygmunta  Augusta  była  bardzo  zaludnionym  ośrodkiem,  silnie  zróżnicowanym  pod 
względem  klasowym  i  narodowościowym.  Sytuacja  taka  musiała  znaleźć  wyraz  w 
różnorodności  zainteresowań  muzycznych  społeczeństwa,  a  zwłaszcza  w  zakresie  pieśni  — 
najpopularniejszego rodzaju twórczości. W XVIII-wiecznej Warszawie można było usłyszeć 
pieśni  polskie,  francuskie,  niemieckie,  włoskie,  żydowskie,  a  nawet  ormiańskie. 
Rozbrzmiewały  pieśni  i  piosenki  typowe  dla  środowiska  szlacheckiego  i  mieszczańskiego. 
Powszechnym uznaniem cieszyły się też utwory o rodowodzie scenicznym. Należały do nich 
przede wszystkim adaptacje melodii różnych arii operowych, zaopatrywane w polskie teksty 
o społecznym i politycznym wydźwięku. 
Różnorodność pieśni wynikała z tekstów oraz miejsc wykonań. Śpiewano je bowiem w czasie 
uroczystości  państwowych,  na  scenie  operowej,  w  czasie  zebrań  towarzyskich,  publicznych 
zabaw, w szkołach, domach, a także na ulicy. Szkoda więc, że ta bogata rodzajowo ówczesna 
muzyka  nie zachowała się w całości do naszych  czasów. O  ile obecność obcego repertuaru 
pieśniowego  miała  znaczenie  ogólnokulturowe,  o  tyle  o  rodzimych  cechach  w  twórczości 
polskiej decydowała przede wszystkim polska pieśń patriotyczna i obyczajowa. Patriotyczny 
charakter  miały przede wszystkim pieśni związane z ważnymi wydarzeniami  historycznymi 
—  Konstytucją  3  maja  (1791),  powstaniem  kościuszkowskim  (1794),  konfederacją  barską 
(1768) i targowicką (1792). Pierwsze z nich było inspiracją dla wielu uroczystych utworów, 
takich  jak:  Pieśń  na  dzień  Trzeci  Maja  szczęśliwie  doszłej  Konstytucji  w  kraju,  Polonez 
Trzeci Maj (Zgoda Sejmu to sprawiła), Hymn na rocznicę 3 maja 1792, Hymn przy obchodzie 
uroczystości dnia 3  maja 1792 roku, Pieśń z  miejskiego stanu ułożona na zawdzięczenie za 
nowe prawo, śpiewana roku 1791 oraz, wspominana już wcześniej, Pieśń na dzień 3 maja na 
parafie. W przypadku niektórych wymienionych pieśni zachowały się jedynie teksty słowne. 
Osobną grupę stanowią polonezy kościuszkowskie i inne pieśni bojowe, np. Śpiew włościan 
krakowskich z 1794 roku. Na polską pieśń rewolucyjną schyłku XVIII stulecia oddziaływały 
także  pieśni  francuskie,  zwłaszcza  Marsylianka  i  Ca  ira  (C  pisane  z  jakimś  ogonkiem  na 
dole). Na wzór pierwszej powstała Pieśń żołnierska „Do broni bracia, do broni”, śpiewana w 
Warszawie  w  czasie  insurekcji  kościuszkowskiej  na  melodię  Marsylianki.  Bezsprzecznym 
dowodem  wpływu  drugiej  pieśni  francuskiej  jest  Pieśń  jakobinów  polskich,  powstała  w 
końcowym okresie Sejmu Czteroletniego. Z tego samego czasu datuje się także inna wersja 
polskiej Ca ira — Z Targowicy na nutę buntowników francuskich. 
Wśród  pieśni  patriotycznych  szczególne  miejsce  zajmuje  Mazurek  Dąbrowskiego,  który 
powstał w atmosferze  walki o niepodległość.  Jego geneza  łączy się  ściśle z podpisaniem  w 
1797  roku  w  Mediolanie  przez  generała  Jana  Henryka  Dąbrowskiego  układu  z  rządem 
lombardzkim,  dotyczącego  organizacji  Legionów  Polskich  we  Włoszech.  W  tym  czasie 
Mazurek  Dąbrowskiego,  z  tekstem  Józefa  Wybickiego  i  dostosowaną  do  tekstu  zasłyszaną 
polską  melodią  ludową,  był  zaledwie  jednym  z  wielu  utworów  patriotycznych.  Jego 
żywotność i popularność sprawiły, że po odzyskaniu niepodległości po I wojnie światowej ta 
głęboko  szanowana  pieśń  została  podniesiona  do  rangi  hymnu  narodowego  (Na  uwagę 
zasługuje  też  fakt,  że  melodia  i  tekst  Mazurka  Dąbrowskiego  były  wykorzystywane  przez 
niektóre ludy europejskie walczące o wyzwolenie narodowe. Tym przede wszystkim  należy 
tłumaczyć ogromne podobieństwo naszego hymnu i narodowego hymnu byłej Jugosławii.). 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

200 

Powszechnym  zjawiskiem  w  stolicy  był  wspólny  towarzyski  śpiew.  Wśród  mieszczan 
warszawskich  2.  połowy  XVIII  wieku  wyjątkową  popularność  zdobyły  pieśni  i  piosenki 
Franciszka  Bohomolca,  który  bywał  częstym  gościem  w  zamożnych  domach  i  stałym 
uczestnikiem  Obiadów  Czwartkowych  u  króla  Stanisława  Augusta.  Na  jednym  ze  spotkań 
czwartkowych  zrodziła  się  piosenka  Pochwala  wesołości.  Jej  melodia,  której  autorstwo  nie 
zostało  udokumentowane,  należy  do  najpiękniejszych  •melodii  tego  czasu.  Na  uwagę 
zasługuje  też  podobieństwo  początkowego  fragmentu  Pochwały  wesołości  i  analogicznego 
fragmentu Mazurka Dąbrowskiego. 
 
(Zapis nutowy: Mazurek Dąbrowskiego, początek) 
 
Tekst Pochwały wesołości, śpiewanej często podczas Obiadów Czwartkowych, daleki jest od 
trosk  wyrażanych  w  słowach  pieśni  patriotycznych.  Przytoczmy  w  tym  miejscu  dwie 
pierwsze zwrotki Pochwały wesołości: 
 
Ten mem zdaniem dobrze żyje, 
ten na długie lata godzi, 
kto pod miarę winko pije 
i piosnkami troski słodzi. 
Refren: Po szklaneczce do piosneczki, 
 po piosneczce do szklaneczki.  
 
Ustępuje wnet frasunek, 
znika serca utrapienie, 
skoro usta czują trunek, 
a uszy wesołe pienie. 
 
Jest  jednak  w  tej  pieśni  miejsce  na  głębszą  refleksję  nad  życiem,  o  czym  przekonuje 
zakończenie: 
 
Trudy rozkosz niech przeplata, 
umiejmy czas dobrze trawić, 
bodajbyśmy w setne lata 
tak się mogli jak dziś bawić. 
Po szklaneczce itd. 
 
W grupie pieśni biesiadnych największą popularność zdobył Kurdesz (Kurdesz to staropolska 
nazwa  wesołej  pieśni  biesiadnej;  także:  rodzaj  tańca  ludowego),  który  obiegł  cały  kraj  i 
ulegając regionalnym wpływom zachował  się w  postaci różnych wersji tekstowych  i trzech 
wersji melodycznych. 
Najpopularniejszą pieśnią sentymentalną była Laura i Filon do słów Franciszka Karpińskiego, 
która — podobnie jak Kurdesz — miała kilka wersji melodycznych: 
W XIX wieku jedną z wersji pieśni Laura i Filon wykorzystał i opracował Fryderyk Chopin w 
Fantazji A-dur na tematy polskie op. 13. 
 
(Zapis nutowy i słowa: Laura i Pilon, różne wersje melodyczne) 
 
Przedstawione  w  tym  rozdziale  pieśni  to  zaledwie  skromna  egzempli-fikacja  rodzajów 
gatunku  pieśniowego,  uprawianego  w  Polsce  w  2.  połowie  XVIII  wieku.  Listę 
skomponowanych  w  tym  czasie  pieśni  powiększają  obfite  zbiory  do  tekstów  Franciszka 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

201 

Karpińskiego,  Franciszka  Dionizego  Kniaźnina  czy  wreszcie  pieśni  Michała  Kazimierza 
Ogińskiego, wydane w zbiorze Bajki i niebajki. Intensywność rozwoju pieśni była przejawem 
walki — na terenie muzyki — o narodową kulturę i o powszechność języka narodowego, do 
tej pory nie zawsze należycie docenianego. 
W porównaniu z ogromną ilością pieśni, twórczość kantatowa — przynajmniej ta zachowana 
—  przedstawia  się  bardzo  skromnie.  Warto  jednak  wspomnieć  o  pielęgnowaniu  tej  formy, 
która  w  postaci  okolicznościowych  utworów  była  ważnym  nośnikiem  treści  historycznych. 
Przekonują o tym kantaty Feliksa Michała Langa, skomponowane na powitanie i pożegnanie 
Stanisława Augusta, kantata Macieja Kamieńskiego do słów Adama Naruszewicza, wykonana 
z okazji odsłonięcia pomnika króla Jana III Sobieskiego, kantata Mężny dzielny Karol Drugi 
Jana Dawida Hollanda dla uczczenia Karola Radziwiłła, zachowana fragmentarycznie kantata 
Jana Stefaniego Niechaj  wiekom wiek podawa. Wskutek wzajemnego oddziaływania opery, 
baletu  i  kantaty  niektóre  utwory  kantatowe  przeznaczone  były  do  wykonania  scenicznego, 
czasem też dodawano do nich sceny baletowe. 
 

Muzyka instrumentalna 

W  2.  połowie  XVIII  wieku  w  Polsce  rozwijały  się  różne  rodzaje  muzyki  instrumentalnej, 
zarówno orkiestrowej, jak i kameralnej. Należały do nich znane z muzyki europejskiej formy, 
tj.  symfonia,  koncert,  sonata  solowa,  utwory  kameralne  oraz  stylizowane  formy  taneczne, 
komponowane  na  różne  składy  wykonawcze.  Badania  źródłowe  muzyki  polskiej 
zaświadczają o dużej ilości utworów instrumentalnych. I chociaż twórczość polska nie jest — 
w porównaniu z muzyką klasyczną innych ośrodków — tak imponująca, dowodzi ona jednak 
wzrostu zainteresowania formami instrumentalnymi. 
W zakresie form instrumentalnych i warsztatu kompozytorskiego muzycy polscy nawiązywali 
do  osiągnięć  klasyków  wiedeńskich,  w  szczególności  do  Haydna  i  Mozarta.  Dzięki 
rozmaitym  przekazom  wiadomo,  że  w  2.  połowie  XVIII  wieku  w  Polsce  największą 
popularnością cieszyła się twórczość Haydna. Nic więc dziwnego, że pod względem  języka 
muzycznego utwory kompozytorów polskich tego czasu przypominają dzieła  najstarszego z 
klasyków  wiedeńskich.  Świadczą  o  tym  takie  cechy  utworów  polskich,  jak:  trzy-  lub 
czteroczęściowa  budowa  symfonii,  sposób  kształtowania  tematów,  a  także  słabo 
rozbudowany  skład  orkiestry  i  skoncentrowanie  jej  brzmienia  na  instrumentach 
smyczkowych. 
Za  pionierskie  w  muzyce  polskiej  dzieło  w  gatunku  symfonii  pojmowanej 
jako  utwór  cykliczny  należy  uznać  trzyczęściową  Symfonię  D-dur  Adama  Haczewskiego  z 
1771  roku.  Druga  część  tej  symfonii,  utrzymana  w  rytmię  polonezowym,  dowodzi,  że 
począwszy  od  pierwszych  prób  symfonicznych  w  utworach  kompozytorów  polskich 
pojawiały  się  elementy  narodowe.  Forma  symfonii  obecna  była  w  twórczości  wielu 
kompozytorów  polskich.  Należeli  do  nich:  Wojciech  Dankowski,  Karol  Pietrowski,  Jan 
Wański, 

Antoni 

Milwid, 

Franciszek 

Ścigalski, 

Antoni 

Habel 

(1760-1831),  

Jakub Gołąbek, Jan Engel (zm. 1788) (J. Engel był pierwszym polskim drukarzem i wydawcą 
muzycznym  w  nowoczesnym  znaczeniu.  Na  przełomie  1771/1772  otworzył  w  Warszawie 
przy  ulicy  Krzywe  Koło  drukarnię  nut,  w  której  wprowadził  i  udoskonalał  najnowsze 
osiągnięcia  ówczesnej  techniki  druku  nut.),  Namieyski  (Nieznane  jest  jego  imię  ani  żadne 
dane  biograficzne.  Namieyski  znany  jest  wyłącznie  jako  Kompozytor  Symfonii  D-dur.), 
Bazyli Bohdanowcz  (1740-1817), G. Paszczyński.  
Mimo że wiele XVIII-wiecznych symfonii polskich zaginęło, zachowane  utwory  pozwalają 
na dokonanie choćby ogólnej charakterystyki polskiej twórczości symfonicznej. Jedną z cech 
polskich  symfonii  — wynikającą z pewnością z  dokonującego się dopiero procesu ustalania 
właściwości  formalnych  cyklu  —  jest  niejednakowa  liczba  części.  Trzyczęściową 
budowę  mają  utwory  Haczewskiego,  Gołąbka  i  Engla.  W  twórczości  Dankowskiego, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

202 

Pietrowskiego,  Wańskiego,  Milwida,  Ścigalskiego  obecny  jest  układ  czteroczęściowy  z 
menuetem.  Skrajnymi  przypadkami  są  dwie  pięcioczęściowe  symfonie  Namieyskiego  i 
Bohdanowicza  oraz  jednoczę  ściowa  Symfonia  Es-dur  G.  Paszczyńskiego.  W  przypadku 
ostatniego  z  wymienionych  utworów  istnieje  przypuszczenie,  że  jest  to  tylko  część 
większej formy cyklicznej. 
Symfonie Wańskiego wykazują bezpośredni związek z operami kompozytora. Powstały one 
w  wyniku  rozbudowania  uwertur  operowych  do  Pasterza  nad  Wisłą  (Symfonia  D-dur)  i 
Kmiotka  (Symfonia  G-dur).  Skomponowane  około  1790  roku,  mają  słabo  zarysowany 
kontrast  cykliczny,  nieduże  rozmiary  partii  przetworzeniowej  allegra  sonatowego,  a  w 
ukształtowaniu  poszczególnych  części  zwraca  uwagę  krzyżowanie  elementów  ronda,  formy 
sonatowej  oraz  wariacyjnej  z  formotwórczym  działaniem  rytmiki  tanecznej.  W  sposobie 
instrumentowania  przeważa  prowadząca  rola  skrzypiec  i  ograniczony  udział  instrumentów 
dętych. 
Kompozytorzy  polscy  zdawali  sobie  sprawę,  że  wielkość  obsady  i  rozmaite  sposoby 
dysponowania  nią  warunkują  kształt  brzmieniowy  i  właściwości  dynamiczne  utworu.  Taka 
nowa, większa obsada (kwintet smyczkowy, 2 flety [względnie klarnety], 2 oboje, 2 fagoty, 2 
rogi,  2  trąbki,  kotły)  przewidziana  jest  w  niektórych  symfoniach  Dankowskiego  i  Pie-
trowskiego;  dla  podkreślenia  dużej  obsady  pojawiła  się  w  partyturach  nazwa  „grandę 
orchestre”.  Forma  symfonii,  traktowana  jako  układ  nadrzędny,  określała  proporcje  między 
elementami.  Zewnętrznym  przejawem  owych  proporcji  były  odpowiednie,  tj.  przewidziane 
dla  poszczególnych  części  cyklu,  układy  agogiczne,  dynamiczne,  melodyczne  oraz 
odniesienia  harmoniczne. Istota przemian polegała  na rozszerzeniu oddziaływania kontrastu 
na  poszczególne  części  utworu.  W  ten  sposób  kontrast  przestał  odnosić  się  wyłącznie  do 
budowy  cyklicznej  i  stał  się  ważnym  czynnikiem  wewnętrznej  dynamiki  rozwoju  każdej 
części  cyklu.  Wyrazem  takiego  dążenia  było  zwracanie  coraz  większej  uwagi  na 
kształtowanie  tematów  oraz  pracę  tematyczną  jako  istotne  źródła  jakości  formalnych  i 
wyrazowych. 
Najwybitniejszym kompozytorem utworów koncertujących był Feliks Janiewicz (1762-1848), 
słynny  skrzypek,  dyrygent,  koncertmistrz,  pedagog  i  organizator  życia  muzycznego. 
Intensywna praktyka koncertowa Janiewicza w kraju i za granicą (Austria, Włochy, Francja, 
Anglia)  oraz  kontakty  z  wybitnymi  skrzypkami  i  kompozytorami  (w  Wiedniu  był 
prawdopodobnie uczniem Haydna) zaowocowały dojrzałością techniczną jego utworów, a w 
szczególności  —  rozwiniętą  fakturą  dzieł  skrzypcowych.  Koncerty  skrzypcowe  Janiewicza 
zakładają  absolutną  dominację  instrumentu  solowego.  Przekonuje  o  tym  bardzo  skromna 
obsada  orkiestry  i  przypisanie  jej  głównie  roli  akompaniatora.  Partia  solisty  natomiast  ma 
charakter  wirtuozowski.  Kompozytor  zastosował  rozwinięte  środki  techniki  wiolinistycznej: 
popisowe,  szeroko  rozbudowane  pasażo-wo-gamowe  figuracje,  pochody  dwudźwięków 
tercjowych i sekstowych, łamane oktawy, współbrzmienia i skoki przekraczające oktawę oraz 
wykorzystanie  najwyższych  rejestrów  skrzypiec  z  uwzględnieniem  12  pozycji.  Do 
najlepszych  —  obok  koncertów  —  utworów  Janiewicza  należą  tria  smyczkowe  oraz  duety 
smyczkowe. W związku z wirtuozowskim traktowaniem skrzypiec utwory te mają charakter 
bardziej  koncertowy  niż  kameralny.  Większość  utworów  skrzypcowych  Janiewicz  pisał  z 
myślą  o  sobie  jako  wykonawcy.  Wysoki  stopień  profesjonalizmu  zapewnił  kompozytorowi 
miano „pierwszego skrzypka” swoich czasów. 
Janiewicz  pisał  także  kompozycje  na  fortepian.  Należą  one  do  nurtu  salonowego  i  mają 
charakter sentymentalny. Są to sonaty na fortepian i skrzypce, wariacje oraz tańce (głównie 
polonezy  i  mazurki).  Opracowania  tańców  kompozytor  wprowadzał  również  w  niektórych 
częściach sonat. W kilku kompozycjach, utrzymanych najczęściej w formie ronda, Janiewicz 
sięgnął oprócz folkloru polskiego do muzyki szkockiej, szwajcarskiej, włoskiej i żydowskiej. 
Obok  Janiewicza  wybitnym  skrzypkiem  był  również  Jan  Kleczyński.  Wyjątkowy  talent 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

203 

posiadał młodo zmarły wiolonczelista Mikołaj Zyg-muntowski. 
Muzykę kameralną uprawiali w Polsce Jakub Gołąbek, Jan Kleczyński, Maciej Radziwiłł, Jan 
Dawid  Holland,  Maciej  Kamieński,  Bazyli  Bohdanowicz,  Antoni  Weinert.  W  ich  duetach, 
triach i kwartetach smyczkowych mieszały się różne style, co było pozostałością poprzedniej 
epoki  —  okresu  przejściowego  pomiędzy  barokiem  i  klasycyzmem  —  oraz  efektem  zmian 
podyktowanych nastaniem czasu homofonii. 
Kompozytor z Królewca, Chrystian  Wilhelm Podbielski (1740-1792), jest autorem 12 sonat 
na fortepian, ujętych w dwa cykle (wydane w Rydze w 1780 i 1783 roku). Charakterystyczną 
cechą tych utworów  jest stosowanie ozdobnych  fragmentów o charakterze popisowym oraz 
różnych efektów pianistycznych, np. szybkich zmian dynamicznych, zdwojeń oktawowych w 
partii obu rąk, przerzucania motywów z jednej ręki do drugiej oraz kontrastów fakturalnych. 
Na  wzór  Sonaty  A-dur  KV  331  Mozarta  i  Sonaty  As-dur  op.  26  Beethovena  jedną  z  sonat 
Podbielskiego  otwiera  temat  z  wariacjami.  Sześć  sonat  rozpoczyna  się  częścią  wolną, 
pozostałe  natomiast  —  w  sposób  typowy  dla  sonaty  klasycznej  —  allegrem  sonatowym. 
Finały mają formę ronda lub menueta. 
Na  dworze  książąt  Czartoryskich  w  Puławach  działał  kompozytor  pochodzenia  czeskiego 
Wincenty  Ferdynand  Lessel  (ok.  1750  -  po  1825).  Zachowało  się  zaledwie  kilka  utworów 
tego kompozytora; wiadomo jednak, że pisał utwory orkiestrowe, dramatyczne, pieśni, a także 
utwory fortepianowe lub klawesynowe. 
Popularność tańców narodowych sprawiła, że oprócz wyzyskiwania ich lokalnie w utworach 
dramatycznych,  pieśniach  i  instrumentalnych  formach  cyklicznych  kompozytorzy  pisali 
również samodzielne stylizowane formy taneczne. Popularności poloneza nie dorównał żaden 
inny  narodowy  taniec  polski.  Pod  koniec  XVIII  wieku  wprowadzono  nazwę  „polonez”, 
zastępując  nią  dotychczasowe  nazwy  tańca,  zarówno  obce,  takie  jak  chorea  polonica, 
polonaise,  jak  również  określenia  wywodzące  się  bezpośrednio  z  praktyki  ludowej: 
„chodzony”,  „chmielowy”,  „świeczkowy”.  U  schyłku  XVIII  wieku  nastąpiło  też  wyraźne 
zróżnicowanie  na  polonez  użytkowy  i  artystyczny,  tj.  stylizowany.  Utwory  pierwszego 
rodzaju, przeznaczone do tańca, zachowały ostrość rytmiki polonezowej  i  jej  formotwórcze 
znaczenie. 

polonezie 

artystycznym 

kompozytorzy 

praktykowali 

modyfikacje 

podstawowego rytmu tańca (f JT3 J”~] J”~] oraz formuła zakończeniowa | j J J J J J ) aż do 
zatarcia pierwotnych jego konturów. 
Obydwa  rodzaje  poloneza  zachowały  dużą  żywotność  aż  do  końca  XIX  wieku. 
Najwspanialszy kształt artystyczny uzyskał polonez w  muzyce XIX wieku. Był on ważnym 
wyróżnikiem  stylu  narodowego  w  twórczości  kompozytorów  polskich:  Michała  Kleofasa 
Ogińskiego,  Marii  Szy-manowskiej,  Józefa  Elsnera,  Karola  Kurpińskiego,  Fryderyka 
Chopina,  Henryka  Wieniawskiego,  Zygmunta  Noskowskiego.  Polonez,  utożsamiany  od 
XVIII  wieku  z  symbolem  polskości,  funkcjonował  także  w  muzyce  kompozytorów  innych 
narodowości,  pragnących  nawiązać  do  klimatu  wyrazowego  muzyki  naszego  narodu. 
Zainteresowanie  folklorem  nie  osłabło  nawet  w  twórczości  polskich  kompozytorów  XX 
wieku,  niemniej  wykorzystanie  elementów  rodzimych  zostało  podporządkowane  nowym 
stylom i kierunkom w muzyce naszego stulecia. 
 

Szkolnictwo w Polsce w 2. połowie XVIII i na początku XIX wieku 

Głównymi  ośrodkami  edukacji  muzycznej  w  tym  czasie  były  dwory,  gdzie  przy  zespołach 
teatralnych  i  kapelach  instrumentalnych  funkcjonowały  bursy  dla  utalentowanych  uczniów. 
Do 1773 roku działalność dydaktyczna spoczywała przede wszystkim w rękach  jezuitów. Z 
chwilą rozwiązania tego zakonu działalność pedagogiczną przejęli paulini, cystersi i pijarzy. 
Równocześnie  zaczęły  powstawać  szkoły  prywatne,  angażujące  wybitnych  muzyków  w 
specjalnościach  gry  instrumentalnej  i  śpiewu  solowego.  Jedną  z  takich  szkół  śpiewaczych 
założył  w  Krakowie  Wacław  Sierakowski.  Nauka  muzyki  w  Warszawie  przejawiała  się  w 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

204 

formach  nauczania  prywatnego,  nauczania  w  szkołach  ogólnokształcących  i  ściśle  muzycz-
nych. Stan szkolnictwa stolicy przedstawiał się bardzo korzystnie. Potwierdza to ilość samych 
tylko  szkół  ogólnokształcących:  Szkoła  Rycerska  (Kadetów),  Szkoła  Główna,  Konwikt 
Pijarski, szkoły pijarów, konwikt księży teatynów, szkoły wydziałowe, datujące się od czasu 
powstania Komisji Edukacji Narodowej, pensje żeńskie, pensje męskie oraz szkoły parafialne. 
O popularności muzyki jako przedmiotu nauczania świadczy fakt, że muzyki uczono nawet w 
tych  szkołach,  w  których  program  nauczania  obejmował  jedynie  dwa  lub  trzy  przedmioty. 
Dwie warszawskie szkoły muzyczne przyczyniły się do zawodowego kształcenia przyszłych 
wykonawców i stworzyły podwaliny pod pierwsze  polskie konserwatorium muzyczne, które 
powstało w 1821 roku z inicjatywy Józefa Elsnera. 
Wyrazem  dbałości  o  odpowiedni  poziom  kształcenia  stało  się  opracowywanie 
specjalistycznych  podręczników.  W.  Sierakowski  napisał  ujętą  w  trzy  tomy  Sztukę  muzyki 
dla młodzieży krajowej. Opublikowana w latach 1795-1796, zawierała zasady teorii muzyki 
oraz  wybrane  zagadnienia  estetyczne  dotyczące  sztuki  wokalnej,  kładące  szczególny  nacisk 
na znaczenie  i walory  języka polskiego jako środka wypowiedzi artystycznej.  W 1806 roku 
Jan  Dawid  Holland  napisał  Traktat  akademicki  o  prawdziwej  sztuce  muzyki  wraz  z 
dodatkiem o używaniu harmonii. W pracy tej, pokrewnej opracowaniom encyklopedycznym, 
znalazły  się  informacje  na  temat  generałbasu,  kontrapunktu  i  zagadnień  wyko-nawczo-
technicznych. Najciekawszym opracowaniem problematyki muzyki kościelnej jest podręcznik 
Antoniego Arnulfa Worońca z 1794 roku, zatytułowany Początki muzyki tak figuralnego jak 
chóralnego  kantu.  Autor  tego  opracowania  podjął  próbę  objaśnienia  różnych  zagadnień 
związanych z wykonywaniem chorału. 
 

Polska kultura muzyczna w początkach XIX wieku. U progu romantyzmu 

Trzeci  rozbiór  Polski  zachwiał  ostatecznie  podstawami  życia  społecznego  i  kulturalnego. 
Dynamiczny  rozwój  kultury  stanisławowskiej  uległ  zahamowaniu.  Warszawa  i  inne  miasta 
polskie  na  kilkadziesiąt  lat  stały  się  ośrodkami  prowincjonalnymi.  Wybitne  osobistości  i 
twórcy  kultury  opuszczali  Polskę  w  poszukiwaniu  lepszych  i  spokojniejszych  warunków 
pracy. Zamilkli na pewien czas także znaczący przedstawiciele oświecenia, ubolewający nad 
skutkami  dramatycznych  wydarzeń  końca  XVIII  wieku.  W  atmosferze  klęsk  militarnych, 
przemian  społecznych  i  walk  ideologicznych,  a  także  ucisku  ze  strony  zaborców  trwałą 
wartością pozostała narodowa świadomość. 
W historii Polski początek XIX wieku zaznaczył się jako czas walki o odzyskanie wolności. 
Na terenie utworzonego przez Napoleona w 1807 roku Księstwa Warszawskiego, a następnie, 
po  Kongresie  Wiedeńskim  w  1815  roku,  posiadającego  względną  autonomię  Królestwa 
Polskiego,  Warszawa  odzyskiwała  stopniowo  znaczenie  ważnego  centrum  kulturalnego.  W 
1800  roku  powołano  Towarzystwo  Przyjaciół  Nauk.  Z  jego  inicjatywy  Samuel  Bogumił 
Linde  opracował  wkrótce obszerny  wielotomowy  Słownik  języka  polskiego.  Równocześnie 
rozpoczęto intensywne prace nad historią Polski i literatury polskiej. W walce o zachowanie 
narodowej  odrębności  ogromną  rolę  odegrała  kultura  muzyczna.  Uczucia  patriotyczne 
określiły bardzo wyraźnie profil muzyki polskiej tego czasu. 
Sprawa  Polski  i  narodowej  sztuki  znalazła  oparcie  przede  wszystkim  w  operze,  pieśni  i 
muzyce tanecznej, nacechowanej wpływami ludowymi. 
 

Józef Elsner, Karol Kurpiński 

Największe  zasługi  dla  naszej  kultury  muzycznej  w  początkach  XIX  wieku  położyli  dwaj 
działający  równocześnie  w  Warszawie  kompozytorzy,  dyrygenci,  a  nade  wszystko 
organizatorzy życia muzycznego: Józef Elsner (W 1969 roku w Grodkowie na Opolszczyźnie 
— rodzinnym miasteczku kompozytora — otwarto Muzeum im. Józefa Elsnera. Tutaj także 
obchodzone  są  Dni  Elsne-rowskie,  upamiętniające  działalność  i  twórczość  kompozytora, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

205 

odznaczonego  w  1823  roku  orderem  św.  Stanisława.)  (1769-1854)  oraz  Karol  Kurpiński 
(1785-1857).  U  progu  zmieniającej  się  rzeczywistości  w  Polsce  organizacja  życia 
muzycznego  miała  nie  mniejsze  znaczenie  niż  sama  twórczość  muzyczna.  Działalność 
Elsnera  i  Kurpińskiego  sięga  aż  do  połowy  XIX  wieku,  a  więc  przypada  także  na  okres 
rozkwitu  muzyki  romantycznej  w  Polsce.  Najważniejsze  dokonania  Elsnera  i  Kurpińskiego 
ogniskują się jednak w pierwszej fazie XIX stulecia, dlatego też ich działalność i twórczość 
umieszcza  się  zwyczajowo  w  okresie  dziejów  muzyki  polskiej  określanym  umownie 
„progiem” romantyzmu. 
Przez 25 lat (1799-1824) Józef Elsner kierował Operą w Teatrze Narodowym. W latach 1802-
1806 prowadził własną sztycharnię nut, wydając w niej zbiory polskich kompozycji. W 1805 
roku został członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk i rozpoczął aktywną działalność w dzie-
dzinie  upowszechniania  szeroko  pojętej  kultury  polskiej.  W  tym  samym  roku  wspólnie  z 
Ernstem  Theodorem  Amadeusem  Hoffmannem  założył  Resursę  Muzyczną  z  udziałem 
muzyków  polskich.  Wyrazem  uznania  narodowości  za  główny  atrybut  sztuki  było 
zainicjowanie  przez  Elsnera  w  1803  roku  pierwszego  w  Polsce  miesięcznika  nutowego  pt. 
„Wybór  Pięknych  Dzieł  Muzycznych  i  Pieśni  Polskich”.  Upowszechnianiu  muzyki  służyły 
ukazujące  się  przez  wiele  lat  w  czasopismach  polskich  artykuły  i  recenzje  Elsnera.  Jako 
honorowy członek licznych towarzystw muzycznych w kraju i za granicą, Elsner utrzymywał 
bliskie  kontakty  z  muzykami  polskimi,  francuskimi,  niemieckimi  i  austriackimi.  W 
korespondencjach  pisanych  do  „Allgemeine  Musikalische  Zeitung”  Elsner  informował 
zagranicę  o  polskim  ruchu  muzycznym.  Związkowi  muzyki  z  językiem  polskim  Elsner 
poświęcił dwa interesujące opracowania  — Rozprawę o metryczności i rytmiczności języka 
polskiego oraz Rozprawę o melodii i śpiewie. Oprócz tych specjalistycznych rozpraw Elsner 
napisał  także  podręczniki  o  charakterze  popularyzatorsko-dydaktycznym,  wśród  których  na 
szczególną  uwagę  zasługują  Szkoła  śpiewu,  Krótko  zebrana  nauka  generałbasu  oraz 
Leksykon  muzyczny. Znajduje się w  nich wiele  cennych uwag  natury praktycznej,  bowiem 
Elsner przez całe życie prowadził aktywną działalność pedagogiczną w zakresie śpiewu, teorii 
i kompozycji. Dzięki jego inicjatywie rozwinęło się i zróżnicowało szkolnictwo muzyczne. W 
latach  1814-1825  jako  kompozytor  i  pedagog  działał  w  Towarzystwie  Muzyki  Religijnej  i 
Narodowej, którego był współzałożycielem. Wykłady z teorii muzyki i kompozycji prowadził 
też  w  Szkole  Elementarnej  Muzyki  i  Sztuki  Dramatycznej,  Instytucie  Muzyki  i  Deklamacji 
oraz  Szkole  Głównej  Muzyki,  współpracującej  ściśle  z  Uniwersytetem  Warszawskim  (tu 
właśnie  w  latach  1826-1829  uczniem  Elsnera  był  Fryderyk  Chopin).  W  latach  1835-1839 
Elsner  wykładał  w  Szkole  Śpiewu  przy  Teatrze  Wielkim,  którego  dyrektorem  był  w  tym 
czasie Karol Kurpiński. 
Aktywna  i  wszechstronna  działalność  Elsnera  znalazła  wyraz  także  w  zróżnicowanej 
gatunkowo  twórczości  kompozytora,  na  którą  składają  się  utwory  instrumentalne 
(symfoniczne,  koncertowe,  kameralne  i  solowe)  oraz  dzieła  wokalno-instrumentalne  i 
wokalne.  Proces  włączania  elementów  narodowych  w  twórczości  Elsnera  rozpoczął  się  od 
wykorzystywania cytatów z polskich pieśni oraz tańców i zmierzał w kierunku artystycznego 
przetwarzania wątków ludowych. Zapożyczenia  i cytaty  są charakterystyczne  zwłaszcza dla 
twórczości  instrumentalnej.  Przykładów  tego  rodzaju  dostarczają  2  ronda  a  la  mazurek, 
Rondo a la krakowiak, Sonata D-dur na fortepian czy też Symfonia C-dur op. 11 (poświęcona 
W.  Bogusławskiemu).  Część  II  Symfonii  C-dur  posługuje  się  rytmiką  polonezową,  trio 
menueta — rytmiką mazurka, a finał jest krakowiakiem w formie ronda. 
W  muzyce  religijnej,  stanowiącej  ważną  i  bogatą  dziedzinę  twórczości  Elsnera  (około  130 
utworów),  zwraca  uwagę  dwojaki  sposób  realizowania  narodowego  stylu  w  muzyce. 
Pierwszy z nich polega na wykorzystaniu języka polskiego w mszach, tzw. mszach ludowych, 
przeznaczonych dla szerokiego grona odbiorców i wykonawców. Dążenie do uzyskania dużej 
prostoty  formalnej  i  wyrazowej  sprawiło,  że  w  mszach  ludowych  Elsner  zrezygnował  ze 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

206 

skomplikowanej  polifonii,  zarówno  wokalno-instrumen-talnej,  jak  i  polifonii  a  cappella  — 
obecnych w innych utworach religijnych tego kompozytora. Druga metoda to wprowadzanie 
melodii  polskich  pieśni  kościelnych  do  mszy  i  innych  utworów  religijnych  z  tekstem 
łacińskim.  I  tak  np.  do  Mszy  op.  72  Elsner  wprowadził  melodię  pieśni  Kiedy  ranne  wstają 
zorze,  a  do  Stabat  Mater  op.  93  —  Panie,  kocham  Cię.  Wielki  rozgłos  zdobyło  oratorium 
pasyjne  Męka  Jezusa  Chrystusa  czyli  Triumf  Ewangelii,  wykonane  w  Warszawie  w  1838 
roku. 
W  centrum  zainteresowań  twórczych  Elsnera  znalazła  się  też  opera.  Repertuar  polski  tego 
czasu  był  bardzo  zróżnicowany  pod  względem  treści,  formy  i  wartości  artystycznej. 
Formalnie  można  go  sprowadzić  do  trzech  zasadniczych  gatunków:  wodewilu,  opery 
komicznej  i  melodramatu.  Elsner  uprawiał  różne  gatunki  muzyki  operowej,  jednak  do-
minował  wśród  nich  typ  opery  komicznej.  Typowym  przykładem  opery  seria  w  twórczości 
Elsnera jest Andromeda, zarazem jedyne dzieło pozbawione scen mówionych. Opery Elsnera 
ze  względu  na  zróżnicowaną  tematykę  nie  są  stylistycznie  jednolite.  Świadczą  o  tym 
zwłaszcza  partie  wokalne,  które  w  niektórych  operach  bliskie  są  kunsztownym  ariom,  w 
innych natomiast sprowadzają się do pełnych prostoty pieśni-dumek i zwrotkowych piosenek. 
Najbardziej  „polskie”  opery  Elsnera  to  Leszek  Biały  czyli  Czarownica  z  Łysej  Góry,  Król 
Łokietek  czyli  Wiśliczanki  oraz  Jagiełło  w  Tenczynie.  Elementami  narodowymi  są  w  nich 
pieśni  i  tańce  ludowe  (krakowiaki,  polonezy,  mazury),  wątek  historyczny,  a  także 
wprowadzenie na scenę bohaterów ludowych. Przejawem nowych, romantycznych tendencji 
w  operze  jest  stosowanie  przez  Elsnera  tematów  „przypomnieniowych”  i  ściślejsze 
powiązanie uwertury z motywiką i nastrojem całej opery. 
W twórczości pieśniarskiej Elsnera dokonał się proces odejścia od konwencji stylu galant, tj. 
specyficznie  ornamentowanej  linii  melodycznej,  podporządkowanej  sentymentalnej 
wyrazowości,  w  kierunku  udramatyzo-wania  wyrazu  muzycznego  i  zmiany  formy  ze  ściśle 
zwrotkowej na wariacyjną i przekomponowaną, czyli cech typowych dla pieśni romantycznej. 
 
(Fotografia: Józef Elsner (1769-1854)) 
 
Drugim  budowniczym  polskiej  kultury  muzycznej  w  początkach  XIX  wieku  był  Karol 
Kurpiński.  Do  Warszawy  przybył  w  1810  roku  i  objął  stanowisko  kapelmistrza  w  Teatrze 
Narodowym.  W  latach  1820-1821  był  redaktorem  założonego  przez  siebie  „Tygodnika 
Muzycznego”  —  pierwszego  polskiego  czasopisma  tego  typu.  Artykuły  zawarte  w  tym 
piśmie  były  przeważnie  pióra  samego  Kurpińskiego,  a  dotyczyły  m.in.  polskiej  muzyki 
ludowej i rozważań na temat muzyczności języka polskiego. Warto w tym miejscu zaznaczyć, 
że  pierwsze  europejskie  czasopismo  muzyczne,  wydawane  w  Niemczech  „Allgemeine 
Musikalische Zeitung”, powstało 22 lata przed „Tygodnikiem” Kurpińskiego. Zważywszy na 
fatalne położenie polityczne Polski oraz  jej gospodarcze i społeczne opóźnienie w stosunku 
do  Niemiec,  trzeba  tym  bardziej  docenić  pionierską  pracę  Kurpińskiego.  Szkoda  tylko,  że 
trudności  ekonomiczne  spowodowane  małą  liczbą  prenumeratorów  zniweczyły  po  roku 
realizację tego ciekawego przedsięwzięcia. 
Blisko 20 lat (1824-1840) Kurpiński piastował stanowisko dyrektora Opery w  Warszawie, a 
równocześnie  zajmował  się  pracą  dydaktyczną.  Jako  dyrektor  Opery  przeprowadził 
stopniowo  jej  gruntowną  reorganizację:  utworzył  stały  chór  operowy,  zwiększył  skład 
orkiestry  i  znacznie  podniósł  jej  poziom.  Premiery  dzieł  polskich  kompozytorów  nadawały 
polskiej  scenie  operowej  narodowy  charakter,  a  wprowadzenie  na  polską  scenę  oper  m.in. 
Rossiniego,  Webera  i  Aubera  dało  polskim  twórcom  i  publiczności  możliwość  kontaktu  ze 
współczesnym  repertuarem  europejskim.  Zmysł  organizacyjny  Kurpińskiego,  jego  talent 
dydaktyczny  oraz  umiejętna  dyrygentura  były  korzystnymi  atutami  w  działalności 
dyrektorskiej.  Ogólne  przekonanie  ówczesnego  społeczeństwa  o  doniosłości  polskiej 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

207 

twórczości  operowej  sprawiło,  że  Kurpiński  jako  kompozytor  skoncentrował  się  przede 
wszystkim na twórczości scenicznej, wychodząc naprzeciw społecznemu zapotrzebowaniu. 
Największy sukces kompozytorski przyniosła Kurpińskiemu trzyaktowa opera Zabobon czyli 
Krakowiacy  i  Górale  z  roku  1816  do tekstu  Jana  Nepomucena  Kamińskiego.  Operę tę,  dla 
odróżnienia  od  Cudu  mniemanego  czyli  Krakowiaków  i  Górali  z  muzyką  Jana  Stefaniego, 
nazywano  także  Nowymi  Krakowiakami.  Artystyczna  stylizacja  folkloru  polskiego, 
zespolona ściśle z treścią opery przyczyniła się do uznania Nowych Krakowiaków za jedną z 
wzorcowych  —  obok  późniejszej  Halki  Stanisława  Moniuszki  —  oper  narodowych.  W 
operach  Kurpińskiego  kilkakrotnie  występuje  tematyka  historyczna.  Historyzm  opery 
polskiej,  zapoczątkowany  dziełem  Jadwiga  królowa  polska,  kompozytor  kontynuował  w 
takich  utworach,  jak  Jan  Kochanowski  w  Czarnym  Lesie,  Zamek  na  Czorsztynie  czyli 
Bojomir  i  Wanda,  Cecylia  Piaseczyńska  oraz  zaginione:  Zbigniew  i  Oblężenie  Gdańska. 
Mniejszym uznaniem polskiej publiczności cieszyły się dzieła sceniczne Kurpińskiego będące 
opracowaniem  tekstów  tłumaczonych,  zwłaszcza  francuskich  (np.  Dziadek  i  wnuk  czy 
zaginione  Hero  i  Leander).  Dzieła  operowe  Kurpińskiego  wykazują  wiele  cech  opery 
romantycznej.  Są  to  nie  tylko  historyzm  i  ludowość,  lecz  także  obecność  wątków 
egzotycznych  (Kalmara  czyli  Prawo  ojcowskie  Amerykanów],  fantastycznych  (Pałac 
Lucypera,  Szarlatan,  Czaromysł,  książę  słowiański  czyli  Nimfy  jeziora  Gopło),  a  także 
nastroju  tajemniczości  i  grozy  (Zamek  na  Czorsztynie).  Operę  Zamek  na  Czorsztynie,  w 
którym  stare  zamczysko  nawiedzają  duchy,  pod  względem  fabuły  można  uważać  za 
poprzedniczkę  Strasznego  dworu  Stanisława  Moniuszki.  Kurpiński  skomponował  także 
muzykę do czterech baletów: Nowa osada Terpsychory nad Wisłą, Mars i Flora, Trzy gracje 
(zaginiony)  oraz  wspólnie  z  Józefem  Damse  —  Wesele  krakowskie  w  Ojcowie.  Ostatni  z 
wymienionych  baletów  został  osnuty  na  motywach  opery  Krakowiacy  i  Górale  Jana 
Stefaniego i jest pierwszym polskim baletem narodowym, napisanym na podstawie ludowych 
motywów tanecznych i muzycznych wsi podkrakowskiej. 
 
(Fotografia:  Litografia  przedstawiająca  scenę  z  wystawionego  w  1823  roku  baletu  Wesele 
krakowskie w Ojcowie Karola Kurpińskiego i Józefa Damsego) 
 
W  dorobku  pieśniarskim  Kurpińskiego  znajdują  się  pieśni  patriotyczne,  obyczajowe  i 
religijne.  Cechą  charakterystyczną  jest  ich  użytkowość,  co  z  kolei  stało  się  wyznacznikiem 
budowy  formalnej  —  głównie  zwrotkowej.  Bardzo  ważną  i  liczną  grupę  pieśni  stanowią 
utwory patriotyczne powstałe podczas powstania listopadowego w 1830 roku. Spośród pieśni 
powstańczych  trwałą  popularność  zyskały  zwłaszcza  niektóre:  Warszawianka,  Marsz 
obozowy, Mazur wojenny, Litwinka. 
Tekst  Warszawianki  napisał  francuski  poeta  Casimir  Delavigne,  zafascynowany 
dochodzącymi do Paryża wieściami o wolnościowym zrywie Polaków. Utwór ten został po 
raz  pierwszy  wykonany  5  kwietnia  1831  roku  pod  batutą  kompozytora  w  przerwie 
przedstawienia  w  Teatrze  Narodowym.  Przekładu  tekstu  na  język  polski  dokonał  Karol 
Sienkiewicz. Od czasu pierwszego wykonania Warszawianka stała się powszechnie znanym 
hymnem  powstańczym  (Współcześnie  Warszawiankę  wykonuje  się  podczas  uroczystości  o 
charakterze patriotycznym.). 
 
(Zapis nutowy: Karol Kurpiński — Warszawianka) 
 
Pisząc  pieśni  patriotyczne  z  myślą  o  wykonaniu  ich  w  warszawskim  Teatrze  Narodowym, 
Kurpiński sięgnął po większy aparat wykonawczy, tj. chór i orkiestrę bądź głos solowy, chór i 
orkiestrę. Pieśni powstańcze zyskiwały w krótkim czasie dużą popularność, toteż wydawano 
je w łatwym opracowaniu na głos i fortepian. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

208 

W 1816 roku ukazał się drukiem cykl pieśni Śpiewy historyczne do tekstów Juliana Ursyna 
Niemcewicza. Jest to cykl złożony z 33 wierszy z muzyką czternastu polskich kompozytorów 
i  kompozytorek.  Śpiewy  historyczne  wydane  zostały  na  zlecenie  Towarzystwa  Przyjaciół 
Nauk dla celów dydaktyczno-patriotycznych. Pieśni zebrane w Śpiewach odegrały znaczącą 
rolę  w  rozbudzaniu  świadomości  patriotycznej  i  wychowaniu  estetyczno-muzycznym 
polskiego społeczeństwa. Liczne wznowienia tych pieśni w XIX wieku świadczą, że spełniały 
one  należycie  swoją  rolę.  Kurpiński  (notabene  będący  członkiem  Towarzystwa  Przyjaciół 
Nauk)  skomponował  muzykę  do  sześciu  wierszy:  Bolesław  Krzywousty,  Król  Aleksander, 
Zygmunt  August, Władysław IV, Stefan Czarnecki, Michał  Korybut. Oprócz Kurpińskiego, 
autorami opracowań muzycznych pozostałych wierszy Niemcewicza byli: Franciszek Lessel, 
Maria  Szyma-nowska,  Salomea  Paris,  Cecylia  Beydale,  Konstancja  Dembowska,  Józef 
Leszczyński,  Franciszka  Kochanowska,  Laura  Potocka,  Wacław  Rzewuski,  Franciszek 
Skobicki, Maria Danuta z Czartoryskich księżna Wir-temberska hr. Chodkiewiczowa. 
 
(Fotografia: Karol Kurpiński (1785-1857)) 
 
W twórczości  Kurpińskiego odnaleźć  można także przykłady  innych uprawianych  wówczas 
rodzajów  pieśni  solowych:  dumki  (Duma  włościan  Jabłonny  o  Panu,  Dumka),  ballady 
(Ludmiła  w  Ojcowie)  czy  pieśni  sentymentalno-miłosnej  (Dla  Zosi,  Etwin  i  Klara,  Laura). 
Kurpiński  jest  autorem  sześciu  mszy  do  tekstu  polskiego  oraz  śpiewnika  Pienia  nabożne, 
zawierającego  pieśni  na  różne  uroczystości  roku  kościelnego  i  śpiewy  mszalne.  Dążeniem 
kompozytora było, aby Pienia nabożne odznaczały się prostotą i aby jako „własność ludu” — 
jak zaznaczył w partyturze — „trafiały do każdego pojęcia, każdego słuchu, każdego serca”. 
Z punktu widzenia rozwoju polskiej kultury muzycznej pieśni Kurpińskiego stanowią ogniwo 
łączące pierwsze polskie pieśni solowe z romantyczną skarbnicą, reprezentowaną przez pieśni 
Stanisława Moniuszki. To właśnie Kurpiński jako pierwszy z kompozytorów polskich napisał 
muzykę do poezji Adama Mickiewicza, nadając w roku 1825 oprawę muzyczną sonetowi Do 
Niemna. 
Wśród  utworów  instrumentalnych  Kurpińskiego  wyróżnia  się  grywany  do  dziś  Koncert 
klarnetowy.  Powszechną  akceptację  zdobyły  też  fortepianowe  fantazje  o  zabarwieniu 
programowym (Chwila snu okropnego, Przebudzenie się  Jana Jakuba Rousseau na wiosnę), 
fortepianowe fugi (wśród nich Fuga i koda B-dur na temat Mazurka Dąbrowskiego), a także 
liczne polonezy kompozytora. 
 

Inni kompozytorzy 

Oprócz Elsnera i Kurpińskiego twórczość operową uprawiali także inni polscy kompozytorzy: 
Franciszek  Mirecki,  Wincenty  Ferdynand  Lessel,  Karol  Lipiński,  Józef  Damse,  Wincenty 
Gorączkiewicz, Józef Wygrzywal-ski. Dzieła sceniczne kompozytorów polskich uwidaczniają 
proces krystalizowania się narodowego stylu w operze oraz łączenia cech różnych gatunków i 
stylów operowych. Na twórczości Elsnera i Kurpińskiego nie kończy się także historia pieśni 
omawianego  okresu.  Liryka  wokalna  miała  bowiem  w  tym  czasie  wielu  zwolenników. 
Zapowiedzią  nowej  epoki,  tj.  romantyzmu,  stała  się  pieśń  z  towarzyszeniem  fortepianu. 
Przedmiotem  opracowań  były  zarówno  teksty  polskie,  jak  i  obce.  I  tak  np.  Michał  Kleofas 
Ogiński tworzył pieśni do tekstów włoskich i francuskich, a Antoni Henryk Radziwiłł  — do 
francuskich  i  niemieckich.  W  pieśniach  Ogińskiego  —  pomimo  tekstów  obcych  — 
uwidocznił się wyraźnie wpływ elementów polskich, głównie za sprawą rytmiki polonezowej. 
Podobne zjawisko reprezentują pieśni Marii Szymanowskiej. O wiele rzadziej kompozytorzy 
wykorzystywali  rytmikę  krakowiaka,  tym  bardziej  więc  na  uwagę  zasługuje  Zbiór 
krakowiaków Franciszka Mireckiego. 
Z początku XIX wieku (1816) pochodzi nasz hymn religijny Boże coś Polskę. Słowa pieśni 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

209 

napisał  Alojzy  Feliński,  wzorując  się  na  hymnie  angielskim  God  save  the  King,  melodię 
natomiast  skomponował  Jan  Nepomucen  Kaszewski.  W  późniejszym  czasie  zarzucono 
pierwotną melodię Kaszewskiego i zamiast niej wykonywano melodię nieznanego autora, po 
czym znów zmieniono wersję melodyczną wprowadzając — śpiewaną do tej pory — melodię 
pieśni Serdeczna Matko. 
Warszawa  w  czasach  Elsnera  i  Kurpińskiego  stała  się  miastem,  do  którego  chętnie 
przyjeżdżali  wybitni  śpiewacy  i  instrumentaliści  (np.  Jo-hann  Nepomuk  Hummel,  Niccoló 
Paganini). Tu koncertowali także wirtuozi polscy z Marią Szymanowską i Karolem Lipińskim 
na czele. 
Karol  Lipiński  (1790-1861)  zasłynął  jako  skrzypek-wirtuoz  i  kompozytor.  Swą  sławę 
kompozytorską  ugruntował  przede  wszystkim  utworami  skrzypcowymi,  które  zdominowały 
jego  twórczość  muzyczną  innego  rodzaju.  Najczęściej  Lipiński  komponował  repertuar  dla 
samego  siebie.  Nie  bez  powodu  więc  wiele  utworów  przewidział  na  skrzypce  solo,  a  w 
przypadku  dzieł  przeznaczonych  na  większą  obsadę  wykonawczą  skrzypcom  powierzał 
pierwszoplanową rolę. Z wielkim powodzeniem koncertował w kraju i za granicą, wykonując 
utwory  własne  i  innych  kompozytorów.  W  1818  roku  zmierzył  się  dwukrotnie  podczas 
wspólnego  koncertowania  z  Niccoló  Paganinim.  Uznano  wówczas  Lipińskiego  za  wirtuoza 
równego  —  niedoścignionemu  w  opinii  większości  słuchaczy  i  krytyków  —  Paganiniemu. 
Współcześni podkreślali wyjątkową czystość intonacji w grze Lipińskiego oraz umiejętność 
operowania wielkim, głębokim i pełnym wibracji tonem; ta szczególna zdolność wiązała się 
prawdopodobnie z faktem, że Lipiński grał początkowo — z niemałym zresztą powodzeniem 
— na wiolonczeli. 
Do  najciekawszych  utworów  skrzypcowych  Lipińskiego  należą:  koncerty  skrzypcowe, 
polonezy  koncertowe,  Kaprysy  skrzypcowe  (op.  3,  10,  27,  29),  ronda  alla  polacca,  a  także 
wariacje i fantazje na tematy z oper różnych kompozytorów i pieśni polskich. Pierwsze dwa 
koncerty  skrzypcowe  Lipińskiego  są  trzyczęściowe  (fis-moll  op.  14,  D-dur  op.  21),  dwa 
następne  jednoczęściowe  (e-moll  op.  24,  A-dur  op.  32).  Wśród  koncertów  wyróżnia  się 
zwłaszcza  Koncert  D-dur,  zwany  wojskowym  z  uwagi  na  fanfarowe  motywy  i  marszowe 
rytmy.  W  zakresie  operowania  fakturą  skrzypcową  zwraca  uwagę  częste  stosowanie 
dwudźwięków  oraz  struktur  trzy-  i  czterogłosowych.  Popisowy  charakter  potęgują  takie 
chwyty  techniczne,  jak:  szybkie  pasaże,  figuracje  gamowe,  pojedyncze  i  podwójne  tryle. 
Szczytową  formę  trudności  technicznej  prezentują  kaprysy  kompozytora,  tj.  utwory  o 
charakterze etiudowym. Lipiński stosuje w nich arpeggia, pochody oktaw i decym, flażolety, 
akordy  w  artykulacji  staccato,  błyskotliwe  figuracje  oraz  grę  w  najwyższych  rejestrach. 
Tematy  w  poszczególnych  częściach  utworów  zwykle  nie  różnią  się  zbytnio  charakterem, 
wyrazisty kontrast natomiast zarysowuje kompozytor dzięki silnemu zróżnicowaniu tematów 
i fragmentów o charakterze łącznikowym. 
W  czasach  Lipińskiego  polska  gra  skrzypcowa  miała  już  za  sobą  wielkie  tradycje.  Do 
najznakomitszych  skrzypków  przed  Lipińskim  należeli:  Jan  Kleczyński,  Teodor  Ferrari, 
Franciszek  Stęplowski,  Feliks  Janiewicz,  August  F.  Duranowski.  Wysoki  poziom  sztuki 
wiolinistycznej w Polsce sprawił, że liczni skrzypkowie polscy byli szanowanymi członkami 
dworskich  kapel,  a  najlepsi  wirtuozi  stali  zarazem  w  rzędzie  nąj  świetniej  szych  mistrzów 
wiolinistyki  europejskiej.  O  tym,  że  skrzypce  stały  się  na  jakiś  czas  wręcz  instrumentem 
polskim,  przekonuje  fakt,  że  np.  w  Szwecji  skrzypków,  czyli  tzw.  „fedlarów”,  nazywano 
powszechnie „Polakami”. 
Do  rozsławienia  fortepianowej  muzyki  polskiej  przyczyniła  się  Maria  z  Wołowskich 
Szymanowska  (1789-1831).  Koncertowała  w  Polsce,  Niemczech,  Francji,  Anglii  oraz  we 
Włoszech,  odnosząc  każdorazowo  niezwykłe  triumfy.  Osobistą  pamiątkę  tych  sukcesów 
stanowią sztambuchy Szymanowskiej — albumy z autografami najsławniejszych ówczesnych 
kompozytorów  i  poetów.  Wielbicielami  talentu  polskiej  kompozytorki  byli  m.in.  J.  W. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

210 

Goethe,  A.  Mickiewicz  i  A.  Puszkin.  Największą  zasługą  kompozytorską  Szymanowskiej 
było  rozwinięcie  wszystkich  rodzajów  miniatur  fortepianowych:  lirycznych  (nastrojowych), 
wirtuozowskich  (etiud)  oraz  utworów  tanecznych.  W  swoich  nokturnach  nawiązała  do 
twórczości  Johna  Fielda,  uznawanego  za  twórcę  tego  gatunku  muzycznego.  W  nokturnach 
Szymanowskiej znalazły zastosowanie bogate środki figuracyjne, ornamentalne, harmoniczne 
i fakturalne. O charakterze nokturnów decyduje ogólny nastrój, jak na to wskazuje ich tytuł 
(wł.  notturno,  fr.  nocturne  'nocny').  Niektóre  utwory  zbliżają  się  do  improwizacyjnego 
impromptu (fr. z lać. in promptu 'naprędce; bez uprzedniego przygotowania'). Jako pianistka 
Szymanowska była też zainteresowana technicznymi możliwościami gry na fortepianie, czego 
wyrazem  są  jej  etiudy.  Przedstawiła  w  nich  różne  typy  faktury  fortepianowej,  a  w 
szczególności  szeroko  rozwinięte  figuracje  w  połączeniu  z  wykorzystaniem  szybkich  zmian 
rejestru instrumentu. 
Niesłabnącą  popularnością  cieszyły  się  wciąż  miniatury  taneczne.  Zabarwienie  narodowe 
mają polonezy i mazurki Szymanowskiej. Najpopularniejszym kompozytorem polonezów był 
Michał  Kleofas  Ogiński  (1765-1833),  który  ograniczył  się  jednak  do  specjalnego typu  tego 
tańca,  tj.  poloneza  lirycznego.  W  twórczości  Szymanowskiej  polonez  uzyskał  bardziej 
rozwiniętą  formę  i  szeroką  skalę  wyrazu  muzycznego.  Cykl  24  mazurków  Szymanowskiej 
cechuje  natomiast  duża  prostota  harmoniczna  i  oszczędność  fakturalna.  Kontynuacją  tego 
pomysłu staną się niebawem analogiczne utwory Fryderyka Chopina, a blisko sto lat później 
— mazurki Karola Szymanowskiego. I chociaż w twórczości wymienionych kompozytorów 
uzyskały  one  indywidualną,  niepowtarzalną  formę  artystyczną,  ich  genetyczny  związek  z 
gatunkowym  pierwowzorem  jest  z  pewnością  niezaprzeczalny.  Oprócz  tańców  polskich 
Szymanowska  komponowała  również  popularne  wówczas  tańce  obce,  do  których  zaliczały 
się: walc, kontredans, kadryl, kotylion, anglaise oraz eccossaise. 
W  tym  samym  mniej  więcej  czasie  co  Szymanowska  rozległą  działalność  rozwijał  w 
Warszawie  Franciszek  Lessel  (1780-1838),  pianista,  kompozytor  i  pedagog.  Jego twórczość 
—  dziś  niestety  w  większości  zapomniana  bądź  zaginiona  —  obejmuje  wielkie  formy 
instrumentalne:  sonaty  fortepianowe,  błyskotliwy  Koncert  fortepianowy  C-dur,  fantazje  i 
wariacje,  muzykę kameralną  i symfoniczną,  a także  hagiograficzne Oratorium  na cześć  św. 
Cecylii,  operę  Cyganie  do  słów  Franciszka  Dionizego  Kniaźnina  oraz  wspominane  już 
wcześniej opracowania pieśni wchodzących w skład Śpiewów historycznych. 
Z  biegiem  czasu  grono  muzyków  polskich  powiększali  młodzi  wychowankowie  Szkoły 
Głównej Muzyki, wśród nich: Ignacy Feliks Dobrzyński, Tomasz N. Nidecki, Józef Stefani, 
Antoni Orłowski, Józef Krogulski. U progu nowej, romantycznej epoki kultura polska stanęła 
z  dużym  bagażem  artystycznych  doświadczeń,  twórczości  muzycznej  i  —  liczącym  się  w 
całej Europie — gronem twórców i propagatorów. 
 

ROM ANT YZM  

Romantyzm w sztuce XIX wieku  

Etymologia pojęcia „romantyzm" sięga czasów starożytnych, kiedy wśród podbitych narodów 
zaczęły  się  pod  wpływem  łaciny  modyfikować  języki  „lokalne",  ludowe,  które  nazywano 
lingua romana (lać. 'język romański'). W ten sposób określenie lingua romana odnosiło się do 
każdego  nieła-cińskiego  języka,  a  samo  romana  —  do  zjawisk  kulturowych  związanych  z 
obszarem,  na  którym  panowały  języki  niełacińskie.  Można  więc  we  współczesnym  użyciu 
terminu  „romantyzm",  wysuwającym  na  plan  pierwszy  ścisły  związek  z  kulturą  ludową, 
odnaleźć echa minionego czasu. 
W  epoce  średniowiecza  terminami  „romans"  i  „romant"  określano  pisane  w  języku 
starofrancuskim opowieści miłosne i opiewające czyny wielkich bohaterów — rycerzy. Wiele 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

211 

było  w  tych  utworach  odniesień  do  świata  ponadrealnego  i  związanych  z  nim  cudownych 
zdarzeń.  Pierwotnie  więc  „romantyczność"  była  kategorią  wyłącznie  literacką.  Przymiotem 
romantyczności  nacechowane  były  utwory  charakteryzujące  się  niezwykłą  tematyką,  jak 
również sposobem jej przedstawiania. Przymiotnik „romantyczny" pojawił się najwcześniej w 
XVII-wiecznej  literaturze  angielskiej.  W  wieku  XVIII  określenie  to  stało  się  synonimem 
wszystkiego co niezwykłe, fantastyczne i dziwne. Trudno natomiast stwierdzić, kiedy słowo 
„romantyzm"  względnie  „romantyczny"  zostało  użyte  po  raz  pierwszy  w  odniesieniu  do 
muzyki. Trudno także wskazać datę graniczną pomiędzy klasycyzmem i romantyzmem. 
Sztuka  danego okresu  historycznego  jest  zwykle  —  w  mniejszym  lub  większym  stopniu  — 
odbiciem  istotnych  momentów dziejowych.  Wydarzenia polityczne  i  społeczne  mają  bardzo 
wyraźny  wpływ  na  warunki  życia  muzycznego,  na  idee  i  klimat  artystyczny,  a  więc  i  na 
postawę  twórców,  z  której  wynika  sposób  tworzenia.  Takimi  właśnie  wydarzeniami  w 
wymiarze  europejskim  były  w  XIX  wieku  przede  wszystkim:  Kongres  Wiedeński  (1814-
1815), Wiosna Ludów (1848-1849) oraz wojna niemiec-ko-francuska w 1870 roku. Kongres 
Wiedeński  z  udziałem  przedstawicieli  16  większych  państw  europejskich  był  pierwszą  w 
historii  próbą  zapewnienia  międzynarodowego  pokoju  w  Europie  i  sprawowania  skutecznej 
kontroli  nad  zwaśnionymi  stronami.  Tymczasem  już  w  połowie  XIX  wieku  miała  miejsce 
europejska rewolucja, zwana Wiosną Ludów, która objęła jednocześnie wiele  krajów. Różne 
narody  wystąpiły  z  różnymi  dążeniami:  m.in.  o  zjednoczenie  kraju,  o  konstytucyjne  prawa 
obywateli,  o  wyzwolenie  spod  obcej  okupacji.  Wszystkie  te  treści,  w  szczególności  zaś 
sprawa obrony narodowej tożsamości, znalazły w sztuce miejsce wyjątkowe. 
Nowe tendencje w literaturze zaznaczyły się już na przełomie XVIII i XIX wieku, a im dalej 
w głąb XIX stulecia, tym bardziej przybierały na sile. Jako prąd literacki romantyzm zyskał 
największą  wyrazistość  w  Niemczech,  we  Francji,  w  Anglii,  Rosji  i  Polsce.  W  literaturze 
odnotowujemy w tym czasie nazwiska światowej rangi: Johann Wolfgang Goethe  — poeta i 
prozaik  niemiecki,  Wiktor  Hugo  —  poeta  i  prozaik  francuski,  lord  George  Byron  —  poeta 
angielski,  Aleksander  Puszkin  —  poeta  i  prozaik  rosyjski.  Dla  literatury  polskiej  wiek  XIX 
okazał się „złotym okresem poezji polskiej" dzięki twórcom tej miary co Adam Mickiewicz, 
Juliusz  Słowacki,  Zygmunt  Krasiński,  Cyprian  Norwid  i  Aleksander  Fredro.  W  efekcie 
poszukiwania  przez  twórców  nowych  środków  wyrazu  literatura  romantyczna  stała  się 
terenem  przekształcania  dawnych  i  tworzenia  nowych  gatunków  literackich,  takich  jak 
ballada,  różne  gatunki  powieści  (poetycka,  historyczna,  psychologiczna,  społeczno-oby-
czajowa, fantastyczna) oraz dramat filozoficzny. W XIX wieku rozwinęły się też liczne formy 
życia  literackiego,  przybrał  na  sile  ruch  wydawniczy,  przybyło  wiele  nowych  periodyków. 
Sprzyjało to popularyzacji literatury, a ponadto przyczyniło się do wzrostu znaczenia krytyki 
literackiej i rozwoju nowożytnej historii literatury. 
W  sztukach  wizualnych,  tj.  malarstwie,  rzeźbie  i  architekturze,  wpływ  romantyzmu  był 
znacznie słabszy. Swego rodzaju rewolucją w sztukach plastycznych był wynalazek fotografii 
w 1826 roku. Fotografia stała się zupełnie nową dziedziną sztuki, ale jednocześnie stanowiła 
groźną  konkurencję  dla  malarstwa,  w  szczególności  malarstwa  portretowego.  Architektura 
romantyczna hołdowała neogotykowi, czyli stylowi, którego korzenie sięgają średniowiecza. 
Nowym  elementem  stały  się  natomiast  romantyczne  ogrody.  Znajdowały  się  w  nich 
specjalnie budowane ruiny, małe wodospady i różne tajemnicze zakątki, w rodzaju „Świątyni 
Dumania".  Dynamiczny  rozwój  przemysłu  obniżał  znaczenie  rzemiosła  artystycznego  na 
rzecz  wielokroć  gorszej,  ale  masowej  i  tańszej,  a  zatem  konkurencyjnej  produkcji 
maszynowej.  Wspólną  domeną  wszystkich  sztuk  romantycznych  stało  się  poszukiwanie 
nowych sposobów wypowiedzi artystycznej. 
W  muzyce  romantyzm  zaistniał  najpóźniej,  bo  w  drugiej  dekadzie  XIX  wieku,  ale  za  to 
właśnie w niej znalazł najpełniejsze urzeczywistnienie. Związki muzyki z literaturą jawią się 
czytelnie w całej  epoce romantyzmu. Muzyka romantyczna przyniosła wielką obfitość dzieł 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

212 

będących  wyrazem  różnych  form  pokrewieństwa  tych  sztuk.  Najprostszą  z  nich,  zarazem 
najbardziej  powszechną,  było  sięganie  po  teksty  poetyckie  i  treści  dramatyczne  do  pieśni  i 
oper. Innym, specyficznym rodzajem związków muzyki i literatury była muzyka programowa 
—  nowy  nurt,  który  zdominował  stylistykę  dzieł  instrumentalnych  2.  połowy  XIX  wieku. 
Romantyczna  muzyka  programowa  wyrosła  na  gruncie  popularnej  wówczas  idei 
correspondance des arts (fr. 'korespondencja sztuk'), zakładającej syntezę muzyki, literatury i 
poezji  oraz  sztuk  plastycznych.  Sztuki  „korespondując"  ze  sobą  inspirują  się  wzajemnie, 
jedna  sztuka  wyraża  sobie  dostępnymi  środkami  to,  co  jest  niewyrażalne  przez  inną,  np. 
muzyka zdolna jest przenieść głębię myśli poetyckiej. 
Pisarzy  i  muzyków  romantycznych  łączyła  również  postawa  wobec  otaczającego  świata, 
wobec  rzeczywistości  —  pełna  buntu  i  niezgody,  wyzwalająca  potrzebę  wpływania  na  nią 
poprzez  akt  tworzenia.  Powszechnym  zjawiskiem  w  XIX  wieku  były  literackie  ambicje 
kompozytorów. Nigdy wcześniej muzycy nie sięgali tak często po pióro jak właśnie w dobie 
romantyzmu.  Ambicje  kompozytorów  zmierzały  w  kierunku  wykreowania  wizerunku 
wszechstronnego artysty, jednakowo dojrzałego w różnych dziedzinach działalności twórczej. 
W myśl tej idei kompozytorzy próbowali swych sił jako poeci, autorzy dzieł powieściowych i 
dramatycznych, krytycy muzyczni i publicyści. Niebagatelną rolę w tym względzie odegrała 
zmiana  funkcji  społecznej  kompozytora.  Niemal  do  końca  XVIII  wieku  najwięksi  nawet 
artyści  odczuwali  zależność  wobec  społecznego  zapotrzebowania  na  określony  rodzaj 
twórczości muzycznej. Wolność muzyka zawierała się więc jedynie w granicach otrzymanego 
zamówienia.  Muzykowanie  „niezależne",  podyktowane  wyłącznie  potrzebą  wewnętrzną 
twórcy,  należało  do  rzadkości.  Walkę  o  wyzwolenie  artysty,  zapoczątkowaną  przez 
Beethovena, podjęli wszyscy romantycy. Zaczęto pisać dla odbiorcy ponadczasowego, a nie 
jak dotąd  — dla teraźniejszości,  z  myślą o  jak  najszybszym  wykonaniu. Beethoven  stał się 
postacią  wzorcową,  wobec  której  żaden  chyba  romantyk  nie  pozostał  obojętny.  Na  uwagę 
zasługuje  jednak  fakt,  że  ze  spójnej  twórczości  Beethovena  kompozytorzy  wyciągali  różne 
konsekwencje.  Może  właśnie  ów  uniwersalizm,  a  jednocześnie  artystyczną  wieloznaczność 
muzyki wiedeńskiego mistrza należy uznać za jego największą zdobycz i dowód nowatorstwa 
w sztuce. 
Romantyzm zaznaczył się również w historii muzyki jako czas pogoni artystów za sławą. Ta z 
kolei  wyzwalała  dążenie  do  oryginalności,  która  stawała  się  z  czasem  zasadą,  a  nie 
wyjątkiem.  Z  tego  właśnie  powodu  twórczości  romantyków  towarzyszyło  generalne 
odchodzenie od istniejących kanonów, od skrępowania i trzymania się określonych reguł. Od-
zwierciedleniem tych tendencji stały się dwa romantyczne ideały: kom-pozytor-geniusz oraz 
wykonawca-wirtuoz. 
Czas,  w  jakim  przyszło  tworzyć  romantykom,  bogaty  był  w  doświadczenia  poprzednich 
stuleci.  Odrzucenie  tradycji  poprzedniej  epoki  było  w  muzyce  mniej  radykalne  niż  w 
literaturze, której nową sytuację wyraził Wiktor Hugo: 
Niemała to uciecha widzieć, jak romantycy starannie podpalają i burzą wszystko, by wywieźć 
poza obręb pożogi pełne fury reguł i rupieci klasycznych. 
Stosunek  muzyków  XIX  wieku  do  przeszłości  był  tak  dalece  różny,  jak  różne  były  ich 
osobowości i dzieła. Na ogół odcinali się od klasycznych kanonów, ale zwracali się ku temu, 
co tajemnicze, niezwykłe, rycerskie, fantastyczne, do legend, baśni, mitów. Zdarzało się więc, 
że burzyli pełne proporcji formy klasyków, niemniej nie odrzucali całkowicie tego, co osiąg-
nęli  ich  poprzednicy.  Romantycy  honorowali  wielkich  mistrzów:  Bacha,  Handla,  Mozarta, 
Beethovena.  To  przecież  właśnie  romantyzm  za  sprawą  wykonania  z  inicjatywy 
Mendelssohna Pasji według św. Mateusza Bacha przywrócił do życia koncertowego muzykę 
lipskiego  mistrza. Do rangi  symbolu urosła też triada uznanych za  największych  muzyków: 
Bach — Beethoven — Brahms, wyrażająca ciągłość rozwoju muzyki i trwałość jej znaczenia. 
W  romantyzmie  odżył  także  ideał  muzyki  religijnej,  określony  twórczością  Palestriny, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

213 

jakkolwiek  muzyka  kościelna  kojarzyła  się  coraz  bardziej  z  dziedziną  twórczości 
zarezerwowaną  dla  tradycji  i  mało  podatną  na  zmiany.  XIX  wiek  przyniósł  jednak  wielkie 
dzieła kościelne, z których jedne przewidziane były do wykonania w sali koncertowej, inne 
natomiast — bliższe stylowi a cappella i liturgii — znajdowały zastosowanie w domu Bożym. 
Wspaniałe  misteria  religijne  romantyków  były  przede  wszystkim  wyrazem  odwrotu  od 
realiów  codzienności,  wejściem  na  teren  idei  transcendentnych,  mocno  przez  romantyzm 
wyróżnianych.  Religia  i  przeszłość,  idealizowane  ponad  wszelką  miarę,  były  dla  twórców 
estetyki,  filozofów  i kompozytorów tej epoki wartością  największego  formatu. Spośród po-
glądów  filozoficzno-religijnych  szczególną rolę odegrał panteizm (gr. pan Svszystko', theós 
'bóg'),  utożsamiający  nieosobowego  boga  z  przyrodą.  Poglądowi  temu  towarzyszyło 
przekonanie  o  istnieniu  koniecznego  związku  między  tak  rozumianym  bogiem  a  światem, 
wyrażające się bądź w uznaniu świata za warunek istnienia boga, bądź też w uznaniu boga za 
warunek istnienia świata. Panteizm i zakorzeniona w nim idea sztuki-religii występowała w 
wielu  romantycznych  koncepcjach  filozoficznych  i  stała  się  ważnym  składnikiem 
romantycznego światopoglądu. 
Muzyka, która dotąd wydawała się dziedziną  słabo spokrewnioną z  filozofią, w XIX wieku 
stała  się  ważnym  przedmiotem  ówczesnych  koncepcji  filozoficzno-historycznych. 
Rozpatrywana  była przede wszystkim w wymiarze  metafizycznym,  jako symboliczna droga 
do celu, którego inaczej osiągnąć nie sposób. To właśnie w romantyzmie muzyce przypisano 
największe  ze  wszystkich  sztuk  możliwości  wyrazowe,  a  muzyce  instrumentalnej  —  wręcz 
mistyczne.  Począwszy  od  ostatniej  dekady  XVIII  stulecia  wielu  pisarzy  filozoficznie  i 
literacko opisywało ów tajemniczy,  nieuchwytny  byt  muzyki.  O  jej szczególnej,  niezwykłej 
postaci i roli pisali Wilhelm Heinrich Wackenroder, Ludwig Tieck, bracia Frie-drich i August 
Wilhelm  Schleglowie,  Friedrich  Wilhelm  Joseph  Schelling  oraz  Ernst  Theodor  Amadeus 
Hoffmann,  uznawany  za  twórcę  romantycznej  koncepcji  muzyki.  W  rozbudowanym  ciągu 
filozoficznych  rozważań  o  muzyce  tego  niemieckiego  pisarza,  krytyka  muzycznego, 
kompozytora, dyrygenta i malarza na uwagę zasługuje dwojakie rozumienie słowa „muzyka". 
Z jednej strony Hoffmann nazywa muzykę istniejącym bytem szczególnego rodzaju, z drugiej 
zaś  —  uznaje  ją  za  -określony  wytwór  czynności  kompozytorskiej,  czyli  konkretny  utwór 
pozostający tylko w pewnych związkach z tą pierwszą — idealną — muzyką. 
Wiele ciekawych treści dotyczących muzyki włączył do swego systemu filozoficznego Georg 
Wilhelm  Friedrich  Hegel  —  filozof  niemiecki.  Chociaż  nie  przyznał  muzyce  najwyższej 
pozycji w hierarchii sztuk, to jednak wpłynął na estetyczną myśl o muzyce. Hegel dostrzegł 
czasowy  charakter  muzyki  warunkujący  zgodność  z  naturą  ludzkiej  duszy,  która  także  jest 
„czasowością". Wyróżnił trzy podstawowe „środki wyrazu": rytm, harmonię i melodię, przy 
czym melodię, „która wewnętrzne radości i cierpienia przelewa w tony", uznał za pierwiastek 
poetycki w muzyce. Zadanie muzyki polega na tym, że jej treść duchowa konkretyzuje się w 
sferze podmiotowej stając się „dźwięczącą wewnętrznością". W ten sposób ,ja" odnajduje się 
w muzyce, a muzyka wyraża uczucie i objawia duchowi jego tożsamość. Z poglądów Hegla 
wywodzą się dwa kierunki estetyki muzycznej XIX wieku: estetyka wyrazu i estetyka formy. 
Inny  filozof  niemiecki  —  Arthur  Schopenhauer  —  przyznał  muzyce  miejsce  centralne.  W 
kontemplacji  estetycznej  oraz  wyobcowaniu  wobec  społeczeństwa  dostrzegał  jedyną 
możliwość  uniknięcia  zła  moralnego.  Uznając  wolę  za  istotę  rzeczywistości,  a  muzykę  za 
odbicie  woli,  jej  najbardziej  intymnego  i  najprawdziwszego  życia,  Schopenhauer  oddzielił 
muzykę od innych sztuk i traktował ją jako bezpośredni przejaw Absolutu. Skoro zaś muzyka 
może  uchwycić  wszystkie  przejawy  woli,  może  wyrazić  także  wszystkie  ludzkie  uczucia. 
Najwyżej  cenił  Schopenhauer  muzykę  instrumentalną  —  czystą,  wolną  od  jakichkolwiek 
pojęć, które mogłyby zmącić jej autonomiczność i zbliżyć do innych form wyrazu. Filozofia 
Schopenhauera bardzo bliska jest romantycznym ideałom, w myśl których muzyce powierza 
się bardzo istotne zadania, aż po szczyt wszelakich dążeń człowieka. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

214 

Świadectwem ciągłości rozwoju muzyki jest również podjęcie przez romantyków większości 
form  i  gatunków  muzycznych  wykształconych  w  poprzednich  epokach.  W  XIX  wieku  nie 
powstała  w  zasadzie  żadna  nowa  forma.  I  tak,  dramat  muzyczny  jest  faktycznie 
przedłużeniem  linii  rozwojowej  opery.  Nową,  nieznaną  dotąd  nazwą  gatunkową  jest  w  ro-
mantyzmie  poemat  symfoniczny.  Z  nazwy  tej  wynika  jednak  jedynie  pewne  nawiązanie  do 
gatunku  literackiego  i  przeznaczenie  wykonawcze.  Nie  wskazuje  ona  natomiast  żadnych 
uwarunkowań formalnych. Poemat symfoniczny przybierał rozmaite formy. 
Mimo  korzystania  z  zastanych  form  i  gatunków  romantycy  prezentują  zupełnie  nowe 
podejście  do  formy.  Uwrażliwienie  głównie  na  wyraz  muzyczny  sprawiło,  że  forma, 
rozumiana  dotychczas  jako  „piękna  całość"  podporządkowana  zasadzie  proporcji  i  symetrii, 
stała się dla artystów czynnikiem ograniczającym inwencję twórczą, czymś krępującym wew-
nętrzny rozwój utworu. Kompozytorzy podporządkowali więc formę treści muzycznej dzieła, 
czyniąc ją w ten sposób układem wtórnym, nierzadko wypadkową brzmienia i wyrazu. Dzięki 
temu forma romantyczna stała się tworem dynamicznym, w którym najważniejsze kryterium 
rozwoju stanowiło rozplanowanie kulminacji wyrazowych, tj. napięć i odprężeń. W związku z 
tym  w  przypadku  wielu  dzieł  romantycznych  pozostałością  dawnej  formy  była  jedynie  jej 
nazwa. 
Zaszczepione  przez  klasyków  preferowanie  muzyki  instrumentalnej  znalazło  w  XIX  wieku 
swoją kontynuację. Muzyka instrumentalna stała się jednak nową jakością. Podczas gdy do tej 
pory była ona przede wszystkim terenem poszukiwań w zakresie  możliwości  fakturalnych  i 
brzmieniowych,  w  pojęciu  romantyków  stała  się  niezrównanym  sposobem  wyrażania 
głębokich, niewypowiedzianych treści. 
Cechy muzyki romantycznej nie stanowiły układu izolowanego wobec innych dziedzin sztuki. 
Jakkolwiek każda  z  nich zachowała pewną odrębność, najistotniejsze cechy romantyzmu są 
im wspólne: 
— subiektywizm, 
— ludowość, 
— metafizyka, fantastyka, baśniowość, 
— elementy narodowe. 
Obiektywizm kojarzy się z bezstronnością, rzeczowością i opiniowaniem zgodnym z prawdą, 
bez kierowania się własnymi względami. Subiektywizm natomiast zakłada powodowanie się 
osobistymi  uczuciami  i  wrażeniami.  Estetyka  twórcza  romantyzmu  jest  silnie  subiektywna, 
jako że u jej podstaw leży przede wszystkim emocjonalizm, a skala uczuciowości rozpościera 
się  od  liryzmu  po  dramatyzm.  Żadna  sztuka,  a tym  bardziej  muzyka  nie  może  być  w  pełni 
obiektywna, ponieważ zawsze istnieje osobisty wymiar komponowania — owo twórcze ,ja". 
Nigdy  wcześniej  jednak  subiektywizm  nie  zawładnął  tak  wyraźnie  całą  sferą  wyrazowości 
utworu,  jak  właśnie  w  muzyce  XIX  wieku.  Subiektywizm  w  muzyce  to  także  sposób  na 
nawiązanie  nowej  formy  kontaktu  z  odtwórcą  i  słuchaczem.  Wyrażanie  własnych  przeżyć 
przez kompozytora łączyło się często z próbą narzucenia tych przeżyć odbiorcy, czyli wywo-
łania u niego zamierzonych z góry reakcji emocjonalnych. 
Wiara  romantyków  w  świat  pozazmysłowy  wiąże  się  z  ich  wizją  artystyczną.  Najbardziej 
podatnym  gruntem  dla  tematyki  fantastycznej  okazały  się  w  muzyce  pieśń,  opera  oraz 
muzyka  programowa,  z  natury  wyrażająca  treści  pozamuzyczne.  Wraz  z  tematyką 
fantastyczną i baśniową pojawiło się w utworach muzycznych wiele duszków, rusałek, elfów, 
nimf i innych nierzeczywistych stworzeń, które jako wytwór artystycznej wyobraźni włączały 
się  w  dramaturgię  dzieł  romantycznych,  będąc  niejednokrotnie  wyrazem  personifikacji 
ziemskiego dobra i zła. 
Ludowość oznacza — według dzisiejszych pojęć — poszukiwanie związków ze sztuką, jaką 
reprezentowała  warstwa  chłopska.  Romantyczna  ludowość  wynikała  z  powszechnego 
przekonania, że tylko lud  jest nośnikiem prawdziwych, uczciwych  i pod każdym względem 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

215 

wartościowych  poglądów.  Wyrazem  ludowości  w  muzyce  romantycznej  jest  przede 
wszystkim twórczość pieśniarska i operowa, w których nieodłącznymi atrybutami są: wiejska 
sceneria,  ludowy  bohater  i  jego  życie,  a  także  obrzędowość  wyrażona  śpiewem  i  tańcem. 
Rytmika  narodowych  tańców  oraz  zwroty  melodyczne  o  proweniencji  lokalnej  są  również 
łatwo uchwytne w muzyce instrumentalnej, zarówno w utworach solowych, jak i w wielkich 
dziełach  orkiestrowych.  Kierunek  narodowy  zrodził  się  na  fali  zainteresowania  sztuką 
ludową.  Rozpoczął  się  czas  intensywnego  badania  folkloru,  połączony  ze  zbieraniem  i 
wydawaniem  pieśni  i  ballad  ludowych  (William  Wordsworth  i  Samuel  Taylor  Coleridge  w 
Anglii, Johann Gottfried von Herder w Niemczech, Oskar Kolberg w Polsce). Z materiałów 
tych korzystali nie tylko etnografowie, literaci, historycy kultury, ale także kompozytorzy. 
Szczególnie  nośne  idee  związane  z  folklorem  propagował  J.  G.  Herder,  który  wprowadził 
m.in.  pojęcie  „pieśń  ludowa"  (Yolkslied).  Podkreślał  on  decydującą  rolę  pieśni  ludowej  w 
rozwoju muzyki narodowej, jako jedynie prawdziwej i wartościowej". Folklor pojmował jako 
zjawisko  historyczne,  a  w  związku  z  tym  dostrzegał  potrzebę  napisania  historii  folkloru. 
Herder  wpłynął  na  powstanie  w  romantyzmie  nurtu  czerpiącego  inspirację  z  tradycji 
ludowych, a pośrednio przyczynił się do rozwoju szkół narodowych w XIX wieku, bowiem 
dzieje  ludzkości  przedstawiał  jako  historię  narodów  obdarzonych  odrębną  „duszą" 
(Yolkgeist). 
Wzrost uczuć narodowych był właściwy sztuce wszystkich krajów, ale dla niektórych z nich 
—  będących  w  niewoli,  jak  np.  Polska  —  miał  on  oczywiście  pierwszoplanowe  znaczenie. 
Twórczość  romantyczna  takich  krajów  zakładała  więc  skupienie  na  najważniejszym 
zagadnieniu,  jakim  było  utrzymanie  „ducha  narodowego"  i  przeciwstawianie  się  wpływom 
obcych  nacji.  Sztuka  narodowa  obejmowała  swym  zasięgiem  także  wspomnianą  wcześniej 
ludowość,  niemniej  obok  niej  ważnym  impulsem  wpływającym  na  wyobraźnię  i  uczucia 
romantycznych  kompozytorów  były  wydarzenia  historyczne,  polityczne,  a  także  przemiany 
gospodarcze i społeczne. 
Rozkwit  nauki  w  XIX  wieku  przyczynił  się  do  powstania  wielu  cennych  publikacji 
teoretyczno-dydaktycznych  w  dziedzinie  muzyki.  Szczególną  rolę  odegrały  prace  Franęois-
Josepha  Fetisa  —  belgijskiego badacza  muzyki  i  kompozytora, Adolfa  Bernharda Marxa  — 
niemieckiego  kompozytora,  teoretyka  i  krytyka,  oraz  wybitnego  kompozytora  i  pisarza 
francuskiego  —  Hectora  Berlioza.  Publikacje  przyjmowały  rozmaite  formy:  podręczników 
dla  kompozytorów,  traktatów  o  metodach  śpiewu  i  gry  na  różnych  instrumentach  czy  też 
rozważań o muzyce jako sztuce i jako wiedzy oraz przemyśleń wokół definicji muzyki i istoty 
dzieła muzycznego. 
 

Cechy 

warsztatu 

kompozytorskiego, 

Harmonika 

instrumentacja 

Ideom estetycznym romantyzmu, a w szczególności uzyskiwaniu efektu wzmożonej ekspresji 
podporządkowane  zostały  środki  techniczne,  głównie  w  dziedzinie  harmoniki  i 
instrumentacji. 
Elementem traktowanym przez romantyków szczególnie nowatorsko była harmonika. Rozwój 
harmoniki romantycznej został ukierunkowany na rozbudowanie systemu dur-moll za pomocą 
chromatyki  i  enharmonii.  Procesowi  temu  towarzyszyło  komplikowanie  kontekstu 
harmonicznego,  osiągane  przez  stosowanie  złożonej  morfologii  współbrzmień  (akordy  sep-
tymowe,  nonowe)  oraz  odniesień  harmonicznych  wyższego  rzędu,  jak  np.  wtrącenia, 
kumulowanie  akordów  dominantowych  czy  liczne  zboczenia  modulacyjne  do  tonacji  słabo 
pokrewnych  tonacji  głównej  utworu.  W  efekcie  stosowania  akordów  dysonujących  na 
dłuższych  odcinkach  i  gromadzenia  dużej  ich  ilości  na  małej  przestrzeni  zachwianiu  uległa 
stabilność  tonalna  utworów.  Wspomagała  ten  proces  enharmonia,  której  zewnętrznym 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

216 

przejawem jest zmiana pisowni dźwięków, a w konsekwencji zmiana ich nazw. Nie powoduje 
to  jednak  zmiany  wysokości  dźwięków,  toteż  w  praktyce  kompozytorzy  chętnie  stosowali 
modulacje enharmoniczne jako metodę kojarzenia rozmaitych tonacji — znacznie oddalonych 
od  siebie  w  systemie  okręgu  kwintowego.  Wariabilności  nastrojów  w  utworach 
romantycznych  sprzyjało  naprzemienne  stosowanie  trybów:  durowego  i  molowego.  W  XIX 
wieku  kompozytorzy  o  wiele  chętniej  niż  dotychczas  pisali  utwory  w  całości  utrzymane  w 
trybie  molowym.  Tb  ważne  zjawisko  natury  tonalnej  pozostawało  w  ścisłym  związku  z 
kategorią  wyrazowości  i  nowym  typem  brzmieniowości  utworów,  w  szczególności  zaś  — 
dramatyzowaniem  treści  muzycznej.  Unikanie  częstych  powrotów  akordu  tonicznego 
pozwalało  kompozytorom  na  utrzymywanie  napięcia  emocjonalnego,  a  to  przecież 
warunkowało  continuum  romantycznej  formy.  Występowanie  wyraźnych  rozwiązań 
harmonicznych romantycy zarezerwowali dla tych miejsc w utworze, gdzie zakończenie jako 
moment  koniecznego  odprężenia  i  zamknięcia  myśli  muzycznej  stało  się  niezbędne.  Dzięki 
odpowiedniej  relacji  pomiędzy  kulminacją  i  odprężeniem  harmonika  stanowiła  element 
determinujący nasilanie bądź łagodzenie kontrastów wyrazowych. 
Nowe  jakości  harmoniczne  zawładnęły  wszystkimi  rodzajami  twórczości  muzycznej:  od 
utworów solowych począwszy, po dzieła symfoniczne, w których zespoliły się z kolorystyką 
brzmienia orkiestrowego. Jednym z naczelnych osiągnięć romantyków był rozwój orkiestry i 
techniki  orkiestracji  (Pojęcia  te  dotyczyły  dwóch  całkowicie  niezależnych  jakości. 
Hozbudowanie ilościowe i poszerzenie składu orkiestry o nowe instrumenty to jedno, a czymś 
zgoła  odmiennym  jest  umiejętność  ich  połączenia  i  dysponowania  nimi.).  Przyjrzyjmy  się 
najpierw liczebności orkiestry. Zespoły dworskie za czasów Bacha składały się zazwyczaj z 
kilkunastu muzyków. W połowie XVIII wieku orkiestra liczyła blisko pięćdziesięciu instru-
mentalistów. W twórczości romantyków zasadą stała się kilkudziesięcioosobowa obsada, a w 
przypadkach  ekstremalnych  kompozytorzy  powiększali  skład  orkiestry  do  stu  i  więcej 
wykonawców. 
Druga,  nie  mniej  istotna  sprawa  to  jakościowe  zróżnicowanie  instrumentarium  orkiestry. 
Brzmienie orkiestry klasycznej zorientowane było na instrumenty smyczkowe. Uzupełnienie 
brzmienia  tutti  stanowiły  instrumenty  dęte  drewniane,  najczęściej  w  podwójnej  obsadzie. 
Wykorzystanie  instrumentów  dętych  blaszanych  oraz  grupy  perkusyjnej  było  w  twórczości 
klasyków  najczęściej  wynikiem  jednorazowej  potrzeby,  a  zatem  ich  występowanie  i 
liczebność  nie  były  objęte  żadną  regułą.  Znamienna  więc  stała  się  twórczość  Beethovena, 
który  przełamał  dotychczasową  konwencję  obsadową  i  zapoczątkował  proces 
„romantyzowania"  orkiestry,  którego  wyrazem  było  powiększanie  składu  instrumentarium 
podstawowego oraz  wprowadzanie  nowych  instrumentów.  Odtąd  przestała  dziwić  obecność 
fletu piccolo, puzonów, klarnetów, kontrafagotu, a także instrumentów perkusyjnych. 
Owo  „romantyzowanie"  orkiestry  polegało  jednak  przede  wszystkim  na  sposobie 
instrumentowania utworów. Muzyce klasycznej dość długo towarzyszył pewien stereotyp, w 
myśl  którego  pierwsze  skrzypce  realizowały  melodię,  partie  drugich  skrzypiec  i  altówek 
służyły  jako  wypełnienie  harmoniczne,  a  wiolonczele  i  kontrabasy  pełniły  rolę  podstawy 
basowej.  Obecność  instrumentów  dętych  w  orkiestrze  klasycznej  niewiele  miała  jeszcze 
wspólnego z dążeniem do indywidualizacji brzmienia tej grupy. Instrumenty dęte wzmacniały 
najczęściej  brzmienie  tutti,  a  jeśli  nawet  przeciwstawiały  się  grupie  smyczkowej, 
przyjmowały  wówczas  najczęściej  postać  zwartej  grupy,  a  nie  poszczególnych  — 
odmiennych  pod  względem  barwy  —  instrumentów.  Już  Mozart  powierzał  instrumentom 
dętym myśli tematyczne, eksponując ich oryginalne, często mało stopliwe z resztą brzmienia 
barwy.  Nowa  koncepcja  instrumentacji  znalazła  pełniejszą  realizację  w  twórczości 
Beethovena,  u  którego  różnicowanie  jakości  brzmienia  orkiestry  służyło  głównie 
uwydatnianiu  prawidłowości  konstrukcyjnych.  Romantycy,  a  zwłaszcza  kompozytorzy  2. 
połowy  XIX  wieku  rozwinęli  pomysły  brzmieniowe  Beethovena.  Podczas  gdy  klasycy 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

217 

preferowali rejestry typowe i wygodne, romantycy włączyli także rejestry skrajne  — niskie i 
wysokie. Brzmienie tutti nabrało w ten sposób naturalnej siły  i przestrzenności. Romantycy 
przyjęli  też  zasadę,  że  temat  brzmi  tym  ciekawiej,  im  ciekawiej  jest  zinstrumentowany.  W 
orkiestracji  oznaczało  to  równouprawnienie  niemal  wszystkich  instrumentów,  a  więc  także 
zmianę  ich  tradycyjnych  funkcji.  Instrumenty  dawniej  akompaniujące  stały  się  dodatkowo 
solistycznymi, a instrumenty dotąd melodyczne sprowadzano do roli modyfikatora ogólnego 
kolorytu  brzmieniowego.  W  jednych  utworach  prowadziło  to  do  wyodrębniania  różnych 
warstw brzmieniowych, podczas gdy innym razem pozwalało kompozytorom na mieszanie i 
przeplatanie  ich  na  różne  sposoby.  Przejawem  dążenia  do  maksymalnego  usamodzielniania 
planów dźwiękowych było np. divisi smyczków lub wewnętrzne podziały jednorodnej grupy 
instrumentów na niniejsze zespoły. To dodatkowe zwielokrotnienie głosów orkiestry służyło 
zwiększaniu nasycenia brzmienia i jego wolumenu. 
Uzyskiwanie  nowych  barw  brzmienia  wspomagała  także  duża  różnorodność  artykulacji  i 
dynamiki.  Tremolo,  pizzicato,  col  legno  instrumentów  smyczkowych  czy  zastosowanie 
tłumików  w  partiach  instrumentów  dętych  blaszanych  w  połączeniu  z  odpowiednio 
przemyślanym  poziomem  dynamiki  przyczyniały  się  do  uzyskiwania  ciekawych  efektów 
brzmieniowych, a tym samym do ewokowania różnych nastrojów emocjonalnych. 
Ewolucja  harmoniki  i  instrumentacji  w  XIX  wieku  należy  z  pewnością  do  najbardziej 
znaczących dokonań w dziedzinie warsztatu kompozytorskiego. Następowała ona stopniowo, 
a  ponadto  u  różnych  kompozytorów  przyjmowała  rozmaite  rozwiązania  kolorystyczno-
brzmieniowe.  Niektórzy  twórcy  pozostawali  wierni  zdobyczom  technicznym  poprzedniej 
epoki. Większość romantyków jednak poszukiwała nowych środków wyrazu, indywidualnego 
języka  harmonicznego,  oryginalnych  pomysłów  instru-mentacyjnych,  dochodząc  w  tym 
czasami do pewnych skrajności (np. wielkie składy orkiestr). 
W  rozwoju  technik  instrumentalnych  bardzo  ważną  rolę  odegrał  Traite  d'instrumentation  et 
d'orchestration  modernes  (Traktat  o  nowoczesnej  instrumentacji  i  orkiestracji)  Hectora 
Berlioza z 1844 roku. Przedstawiona w nim nowa koncepcja orkiestry oraz uwagi dotyczące 
dyrygowania wpłynęły inspirująco na twórczość wielu kompozytorów romantycznych. Już w 
XIX wieku traktat Berlioza tłumaczony był na języki obce i w krótkim czasie znalazł się na 
podstawowej  liście  literatury  pomocnej  w  kształceniu  kompozytorów.  W  1904  roku  pracę 
Berlioza uzupełnił Richard Strauss i w tej wersji funkcjonuje ona do dzisiaj. 
 

Fazy  rozwoju  muzyki  w  XIX  wieku.  Różnorodność  muzyki 
romantycznej  

Ze względu na odmienne sytuacje historyczne, a także zróżnicowanie muzyki komponowanej 
w XIX wieku historycy wyodrębniają kilka faz rozwojowych: 
— preromantyzm (do około 1820 roku), 
— romantyzm właściwy (do około 1850-1860), 
— neoromantyzm lub późny romantyzm (do końca XIX wieku). 
W  muzyce  1.  połowy  XIX  wieku  dominowało  upodobanie  do  wirtuo-zostwa.  Znalazło  ono 
podatny  grunt  w  miniaturowych  formach  instrumentalnych,  instrumentalnym  koncercie 
brillant  oraz  w  innych  formach  o  charakterze  koncertowym.  Narodowy  aspekt  twórczości 
zogniskował  się  z  kolei  najsilniej  w  pieśni  solowej  z  towarzyszeniem  fortepianu  oraz  w 
romantycznej  operze.  Przemiany  estetyczne,  jakie  nastąpiły  w  2.  połowie  XIX  wieku,  nie 
spowodowały  zarzucenia  dotychczasowych  form,  a  przyniosły  jedynie  ich  dalszą  ewolucję. 
Pogłębienie dramatyzmu w operze zaowocowało powstaniem dramatu muzycznego. Ewolucja 
orkiestry  przyczyniła  się  do  bujnego  rozwoju  symfonizmu,  który  przybrał  rozmaite  formy. 
Jedną z nich był konsekwentny rozwój formy symfonii mającej oparcie w cyklu klasycznym. 
Nową  jakością  stał  się  symfonizm  programowy,  charakteryzujący  się  unikaniem 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

218 

schematyzmu  formy  na  rzecz  przyjęcia  programu  decydującego  o  wyrazowości  utworu. 
Trzeci  wreszcie  wymiar  symfonizmu  romantycznego  dotyczył  przenikania  orkiestrowego 
brzmienia  do  innych  form  muzycznych,  zarówno  instrumentalnych,  jak  również  wokalno-
instrumentalnych.  W  ten  sposób  zaistniała  pieśń  z  towarzyszeniem  orkiestry,  symfoniczny 
koncert, a nawet symfoniczna msza. 
Wewnętrzne  podziały  epoki  mogą  okazać  się  przydatne  do  ustalenia  kolejnych  generacji 
kompozytorów,  chronologii  rozwoju  form  i  gatunków  muzycznych  oraz  wskazania 
dominujących w określonym czasie tendencji twórczych. Podziały wnoszą jednak pewną dozę 
sztuczności i powodują zatarcie obrazu ciągłości przemian dokonujących się na podłożu form 
i estetyki utworów. Skoro więc  nie  ma  jednoznacznej definicji  „romantyzmu  muzycznego", 
nie ma też ścisłych ram czasowych i idealnej periodyzacji wewnętrznej epoki. 
W  muzyce  romantycznej  zderzały  się:  tradycja  z  nowoczesnością,  prostota  z 
wyrafinowaniem;  one  też  utwierdziły  jej  różnorodność.  Najżywsze  kontrasty,  w 
rzeczywistości nie wykluczające się wzajemnie, istnieją obok siebie w dziełach tworzonych w 
tym  samym czasie  i  nierzadko przez tych samych kompozytorów. Najwięksi wirtuozi epoki 
bywali  twórcami  miniaturowych  utworów  lirycznych,  a  innym  razem  wyobraźnia  twórcza 
kierowała ich na teren opery. Potwierdza się raz jeszcze złożoność i bogactwo romantycznej 
muzyki. 
  
miniatura 
pieśń, solowe gatunki instrumentalne; potrzeba intymności, kameralizacja 
 
duże formy cykliczne 
opera, symfonia, koncert; potrzeba teatralności i dużego grona odbiorców 
 
uniwersalizm 
pojmowanie  muzyki  jako  wspólnego  dla  wszystkich  ponadnarodowego  i  ponadczasowego 
piękna 
 
styl narodowy 
dążenie do odrębności lokalnej w zakresie treści i wyrazu utworów 
  
muzyka autonomiczna 
utwory instrumentalne o tytułach określających zwykle sposób kształtowania muzyki 
 
muzyka programowa 
utwory  instrumentalne  sugerujące  — poprzez tytuł  lub  załączony  do partytury tekst słowny 
(program) — skojarzenie z literaturą lub malarstwem 
 

Kompozytorzy XIX wieku  

Ustalenie  jednej  właściwej  i  wyczerpującej  listy  najwybitniejszych  kompozytorów 
romantycznych  jest  sprawą  niezmiernie  trudną.  Dziedzictwo  muzyczne  romantyzmu  to 
ogromna  ilościowo  literatura  dzieł  różnego  rodzaju,  a  wskazywanie  kompozytorów 
„najlepszych"  jest  zawsze  obciążone  subiektywnym  wartościowaniem  piękna  i 
akcentowaniem jednych tendencji w sztuce na niekorzyść innych. 
Właściwie  dla  każdej  z  form  muzycznych  uprawianych  w  romantyzmie  można  bez  trudu 
określić  niemałą  grupę  jej  wybitnych  reprezentantów.  Warto  w  tym  miejscu  zdać  sobie 
sprawę z pewnej ważnej prawidłowości, która wystąpiła u muzyków działających w tej epoce. 
Odpowiada  jej  we  współczesnej  terminologii  słowo  „specjalizacja".  W  baroku  naturalną 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

219 

konsekwencją  ówczesnego  zapotrzebowania  na  muzykę  było,  aby  twórca  rozwijał 
wszechstronną działalność, tj. komponował, dyrygował, grał  na  instrumencie, a niekiedy  — 
równie  biegle  —  na  kilku  instrumentach.  W  klasycyzmie  owa  powszechność  zaczęła 
stopniowo  zanikać.  Rodzące  się  wówczas  wirtuozostwo  instrumentalne  wymagało 
poświęcenia dużej ilości czasu na codzienne ćwiczenie. Problem ten z całą ostrością wystąpił 
w  romantyzmie,  bowiem  przy  bardzo  już  zwiększonych  wymaganiach  odnośnie  do  gry  na 
instrumentach,  nie  zawsze  było  możliwe  łączenie  kilku  dziedzin  twórczości  muzycznej. 
Oczywiście  w  dalszym  ciągu  w  muzyce  XIX  wieku  spotkamy  twórców  uprawiających  z 
jednakowym powodzeniem różne formy i gatunki muzyczne, niemniej obok nich zauważymy 
też kompozytorów-wirtuozów, których dokonania koncentrować się będą w granicach obranej 
„specjalizacji"  instrumentalnej  bądź  gatunkowej.  Wskazane  poniżej  największe 
indywidualności  twórcze  w  muzyce  XIX  wieku  to  postacie-filary,  bez  których  niepodobna 
stworzyć  choćby  zwięzłej  charakterystyki  najważniejszych  kierunków  w  rozwoju 
romantycznej stylistyki muzycznej oraz form muzycznych. 
Wczesna generacja romantyków wkraczała w świat sztuki w  momencie, gdy żywe  i  bardzo 
bogate  było  dziedzictwo  klasyków.  Pierwsi  kompozytorzy  nowej  epoki  tworzyli  jeszcze 
często  równocześnie  z  Beetho-venem.  Jeśli  w  historii  muzyki  zajęli  miejsce  w  gronie 
romantyków, a nie klasyków, zadecydował o tym nowy język muzyczny ich twórczości, nie 
zaś  kryterium  czasowe.  Kiedy  kończył  się  wiek  XIX,  w  którym  dokonały  się  istotne 
przeobrażenia  w  zakresie  formy  i  wyrazu  dzieł  muzycznych,  zaczęły  pojawiać  się  nowe 
trendy  w  sztuce.  W  tym  samym  czasie,  gdy  komponowali  późni  romantycy,  wystąpili  z 
nowatorskimi pomysłami twórcy uznawani już za reprezentantów nowej epoki. 
Bardzo istotnym zjawiskiem w XIX wieku było powstanie kierunków narodowych. W wielu 
ośrodkach  działały  grupy  kompozytorów,  którzy  pielęgnując  historię  i  odrębne  tradycje 
muzyczne  danego obszaru,  nadawali  narodowy  koloryt twórczości.  Często  nurt ten  pozostał 
żywotny także i w muzyce XX wieku. Uwzględnienie kompozytorów działających w obrębie 
ośrodków  narodowych  czyni  obraz  muzyki  romantycznej  bardziej  wiarygodnym  i 
pełniejszym. 
Muzyka  norweska,  pozbawiona  dotąd  trwałych  wzorców  muzycznych,  obudzona  do  życia 
twórczością  Edvarda  Griega  (1843-1909),  nazywanego  niekiedy  „Chopinem  Północy", 
znalazła kontynuację w muzyce Christiana Sindinga (1856-1941). 
W  Hiszpanii  —  po  wielu  latach  kryzysu  —  przywrócono  wspaniałe,  sięgające  czasów 
średniowiecza  tradycje  tego  ośrodka.  XVII  i  XVIII  wiek  w  muzyce  hiszpańskiej 
zdeterminowało  niewolnicze  wręcz  naśladowanie  wzorców obcych:  włoskich,  francuskich  i 
niemieckich. Wydawało się więc, że bezkrytyczne zarzucenie własnych tradycji muzycznych 
uniemożliwi  odrodzenie  się  narodowych  wzorców.  W  2.  połowie  XIX  wieku  postulat 
powrotu do rodzimych walorów twórczości spotkał się z wyjątkowo życzliwym przyjęciem, a 
muzyka zyskała takich twórców, jak: Felipe Pedrell (1841-1922), Izaak Albeniz (1860-1909), 
Enriąue Granados (1867-1916), Manuel de Falla (1876-1946). 
Muzyka  rosyjska  w  ciągu  kilkudziesięciu  lat  XIX  wieku  stała  się  wartościową  częścią 
europejskiej  skarbnicy  kultury.  O  osobliwym  kształcie  muzyki  rosyjskiej  do  XIX  wieku 
zadecydowała pozornie  niewielka, a  jednak ogromnie znacząca różnica,  jaką  było przyjęcie 
chrztu  przez  Rosję  (1054)  według  obrządku  wschodniego,  a  nie  zachodniego.  Rosja 
obejmowała  rozległy  obszar  Europy,  przez  długi  czas  słabo  zaludniony.  Nowe  prądy 
europejskiej  muzyki  z  trudem  docierały  do  wszystkich  zakątków  Rosji.  Wrodzona 
muzykalność ludności tego kraju przyczyniała 
 
(Tablica chronologiczna ważniejszych kompozytorów XIX wieku) 
 
się  więc  do  kształtowania  muzyki  ludowej  o  silnym  zabarwieniu  lokalnym.  Pierwszym 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

220 

kompozytorem, który w XIX wieku wykorzystał tę ludowość jako artystyczne tworzywo, był 
Michaił  Glinka  (1804—1857).  Ideę  zapoczątkowaną  przez  Glinkę  podjęła  grupa 
kompozytorów,  których  jeden  z  krytyków  nazwał  „Potężną  Gromadką".  Należeli  do  niej: 
Milia  Bałakiriew  (1837-1910),  Aleksandr  Borodin  (1833-1887),  Cezar  Cui  (1835-1918), 
wreszcie  najbardziej  reprezentatywni  kompozytorzy  tej  grupy  —  Modest  Musorgski  oraz 
Nikołąj  Rimski-Korsakow.  Za  najwybitniejszego  kompozytora  rosyjskiego  uznany  został 
Piotr Czajkowski.  Czaj-kowski  nie  był  związany  z  „Potężną Gromadką",  niemniej w swojej 
twórczości  wielokrotnie  przywoływał  ludowe  treści,  wspierając  je  jednak  profesjonalnym 
wyczuciem proporcji pomiędzy sztuką narodową a uniwersalną. Uwagę  muzycznego świata 
wzbudziła  także  twórczość  dwóch  innych  jeszcze  kompozytorów  rosyjskich  —  Aleksandra 
Skriabina  (1872-1915)  oraz  Sergieja  Rachmaninowa  (1873-1943),  którzy  hołdując  ideałom 
„Potężnej Gromadki" przenieśli wiele elementów muzyki rosyjskiej do muzyki XX wieku. 
Rozwój  kultury  muzycznej  w  Czechach  był  wyjątkowo  silnie  uzależniony  od  warunków 
politycznych  i  społecznych.  Niemieckie  rządy  Habsburgów,  wojna  trzydziestoletnia  (1618-
1648) zakończona druzgocącą klęską Czechów, a w konsekwencji  — trzywiekowa niewola, 
nie  sprzyjały  rozwojowi  sztuki  narodowej.  Dopiero  wiek  XIX,  który  przyniósł  nasilenie 
tendencji wolnościowych, spowodował zarazem ożywienie życia muzycznego tego kraju. Do 
narodowych kompozytorów czeskich należą w pierwszym rzędzie Bedfich Smetana i Antonin 
Dvofak. 
Muzyka  polska  była  bardzo  mocno  zorientowana  na  zachowanie  tożsamości  narodowej.  W 
dalszej części podręcznika poświęcimy jej odrębny rozdział, w tym miejscu ograniczymy się 
więc  jedynie  do  wskazania  wybitniejszych  kompozytorów.  Należeli  do  nich:  Fryderyk 
Chopin,  Stanisław  Moniuszko,  Henryk  Wieniawski,  Zygmunt  Noskowski  (1846-1909), 
Władysław Żeleński (1837-1921), Juliusz Zarębski (1854--1885). W ostatnich dekadach XIX 
wieku  i  w  1.  połowie  XX  stulecia  wybitnym  wirtuozem,  kompozytorem,  działaczem 
politycznym  i  społecznym  był  Ignacy  Jan  Paderewski  (1860-1941).  Szczególne  znaczenie 
odegrała  też  twórczość  Mieczysława  Karłowicza  oraz  grupy  kompozytorów  Młodej  Polski 
(Grzegorz  Fitelberg,  Karol  Szymanowski,  Ludomir  Różycki,  Apolinary  Szeluto).  W  XIX 
wieku działał też jeden z najwybitniejszych etnografów na świecie — Oskar Kolberg (1814—
1890).  Owocem  blisko  pięćdziesięcioletniej  działalności  Kolberga  jest  dzieło  zatytułowane 
Lud,  jego  zwyczaje,  sposób  życia,  mowa,  podania,  przysłowia,  obrzędy,  gusła,  zabawy, 
pieśni, muzyka i tańce, obejmujące w całości 66 tomów. 
Francja  dzięki  paryskiemu  konserwatorium  znalazła  się  w  gronie  najważniejszych 
europejskich ośrodków muzycznych (Znakomita opinia, jaką cieszyło się konserwatorium w 
Paryżu, spowodowała napływ ogromnej liczby kandydatów z całego świata. W związku z tym 
podjęto  decyzję,  że  studentem  uczelni  może  zostać  obywatel  francuski,  natomiast  obywatel 
innego kraju —jedynie w drodze najwyższego wyjątku. Tym bardziej zatem godny podkreśle-
nia jest fakt, że jednym z obcokrajowców kształcących się w Paryżu był Henryk Wie-niawski. 
Od  1803  roku  Akademia  Sztuk  Pięknych  w  Paryżu  przyznaje  corocznie  najwybitniejszym 
studentom tzw. Grand Prix de Rome ('rzymską  nagrodę')  — także w dziedzinie  muzycznej. 
Nagrodą,  finansowaną  przez  rząd  francuski,  jest  czteroletni  pobyt  w  Rzymie  w  celu 
pogłębienia  studiów  muzycznych  i  poznania  odmiennych  kultur  narodowych.  Stąd  właśnie 
wywodzi się powiedzenie „rzymska piątka" na określenie najwyższej oceny. Wśród laureatów 
tej  nagrody  wymienić  należy  H.  Berlioza,  Ch.  Gouno-da,  G.  Bizeta,  C.  Debussy'ego.). 
Najwybitniejszymi  twórcami  francuskimi  byli:  Cesar  Franek  (z  pochodzenia  Belg),  Charles 
Gounod,  Georges  Bizet  i  Jacąues  Offenbach  (1819-1880),  Edouard  Lalo  (1823-1892), 
Camille Saint-Saens, Gabriel Faure, Yincent d'Indy. 
Włosi  utrwalali  wysoką  pozycję  swego  kraju  jako  ważnego  od  wielu  wieków  ośrodka 
muzycznego. W zgodzie z tradycją pozostawał także dalszy rozwój formy operowej. Jej nowy 
profil  w  muzyce  XIX  wieku  określili  tacy  kompozytorzy,  jak:  Yincenzo  Bellini,  Gaetano 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

221 

Donizetti  (1797-1848),  Gioacchino  Rossini,  Giuseppe  Verdi,  Ruggero  Leoncavallo  (1858-
1919), Giacomo Puccini, Piętro Mascagni (1863-1945). 
W  centrum  zainteresowania  kompozytorów  niemieckich  znalazły  się  zwłaszcza:  opera, 
symfonia,  liryka  wokalna  i  miniatura  instrumentalna.  To  właśnie  w  Niemczech  ewolucja 
opery,  zapoczątkowana  w  twórczości  Carla  Marii  von  Webera,  doprowadziła  do  powstania 
dramatu  muzycznego  Richarda  Wagnera.  Carl  Loewe  (1796-1869)  znacznie  wzbogacił 
repertuar  pieśniowy.  Felix  Mendelssohn  zasłynął  jako  twórca  symfonii,  miniatur 
fortepianowych,  pieśni,  a  trakże  jako  doskonały  organizator  życia  muzycznego.  Wybitnym 
twórcą  pieśni  i  muzyki  fortepianowej  był  także  Robert  Schumann.  Johannes  Brahms 
zapoczątkował w muzyce niemieckiej kierunek klasycyzujący, podjęty przez Maxa Regera  i 
wielu  kompozytorów  XX  wieku.  Najwybitniejszym  kompozytorem  przełomu  XIX  i  XX 
wieku był Richard Strauss. 
Muzyka austriacka trwając od lat w obrębie ogólnoniemieckiego kręgu kulturowego, po raz 
pierwszy  usamodzielniła  się,  dzięki  twórczości  Antona  Brucknera,  Johanna  Straussa  (1825-
1899), Hugo Wolfa (1860--1903), a nade wszystko Gustava Mahlera. 
 

Formy i gatunki solowe w romantyzmie  

Pieśń solowa z towarzyszeniem fortepianu 

Charakterystykę  muzyki  XIX  wieku  rozpoczynamy  od  form  najmniejszych  rozmiarami, 
najpełniej  bowiem  oddawały  one  romantyczną  postawę  twórczą.  Jednym  z  pierwszych 
zwiastunów nowej epoki była pieśń. I chociaż historia pieśni jest niemal tak stara jak dzieje 
muzyki,  cała  spuścizna  pieśniowa  wszystkich  epok  prawdopodobnie  z  trudnością 
dorównałaby  bogactwu  i  obfitości  pieśni  romantycznej.  Ze  względu  na  swe  niewielkie 
rozmiary,  a  także  dzięki  obecności  dwóch  warstw:  tekstowej  i  muzycznej,  pieśń  stała  się 
podstawowym  środkiem  wyrazowym  epoki.  Odzwierciedlała  jej  charakter,  wzmożoną 
uczuciowość, subiektywizm, a także zainteresowanie literaturą i kulturą ludową. 
Romantycy  zachowali  podstawowe,  wykształcone  w  poprzednich  stuleciach,  rodzaje  tej 
formy:  zwrotkową,  wariacyjną  i  przekomponowaną.  Oprócz  nich  kompozytorzy  stosowali 
również  formy  pośrednie:  pieśń  zwrotkową  z  wariantami,  połączenie  formy  wariacyjnej  z 
przekomponowaną  oraz  repryzowy  układ  ABA.  Podstawowe  zasady  architektoniczne  pieśni 
uległy  jednak  w  XIX  wieku  znacznym  przeobrażeniom  stylistycznym,  a  dzięki  temu 
wzbogaciły zasób środków wyrazowych. 
Na  szczególną  uwagę  zasługuje  nowy  stosunek  kompozytorów  do  tekstu  słownego, 
przejawiający  się  niezwykłą  dbałością  o  zachowanie  integralności  wyrazowej  słów  i 
dźwięków.  Ranga  poezji  jako  sztuki  zmieniła  relacje  między  muzyką  a  tekstem  pieśni, 
zmuszając niejako do wnikania w treść słów i przedstawiania za pomocą języka muzycznego 
wszystkich subtelności tekstu. Muzycy podążali za znaczeniem słów, ich symboliką, a przede 
wszystkim  za  nastrojeni  w  nich  zawartym.  Coraz  większe  znaczenie  i  uznanie  zdobywała 
pieśń  przekomponowaną,  w  której  muzyka  pozostawała  w  wyjątkowo  ścisłej  zależności  z 
charakterem  i  budową  tekstu.  Muzyka  stała  się  równie  ważna  jak  tekst.  Dopowiadała  to, 
czego  nie  były  w  stanie  wyrazić  słowa,  a  więc  najsekretniejsze  myśli  i  uczucia  —  dla 
romantyków najważniejsze. Nic więc dziwnego, że głównym — obok linii melodycznej głosu 
— terenem poszukiwań nowego wyrazu stała się partia towarzyszącego głosowi instrumentu. 
Pieśń romantyczna 1. połowy XIX wieku to miniaturowa forma z towarzyszeniem fortepianu. 
Świat poetyckich obrazów i emocji znajdował odbicie w całej skali możliwości wyrazowych 
tego  instrumentu:  od  śpiewnej,  konturowej  melodii,  poprzez  prosty,  akordowy 
akompaniament,  po  efekt  ^uast-orkiestrowego  tła.  Faktura  partii  fortepianu  w  pieśni 
romantycznej  ewoluowała  w  takim  samym  tempie  co  sama  muzyka  fortepianowa. 
Kompozytorzy  przenosili  doświadczenia  z  muzyki  instrumentalnej,  pamiętając  jednak  o 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

222 

potrzebie  zachowania  równowagi  między  słowem  a  muzyką.  Owa  integralność,  a  zarazem 
samowystarczalność  komponentów  pieśni  jest  również  ważnym  dziełem  kompozytorów 
romantycznych.  Melodie  pieśni  pozbawione  akompaniamentu  stanowią  wartość  samą  w 
sobie,  a  partia  fortepianu  przedstawia  zamkniętą  fakturalnie  i  formalnie  kompozycję 
instrumentalną. 
Nieco zaskakujący może wydać się fakt, że kolebką pieśni romantycznej były Niemcy, gdzie 
rozwojowi  tej  formy  przeszkadzał  dotąd  brak  prawdziwie  wielkiej  poezji.  Teraz  jednak,  w 
XIX  wieku  literatura  niemiecka  —  głównie  dzięki  poezji  Johanna  Wolfganga  Goethego, 
Friedricha  Schillera  i  Heinricha  Heinego  —  miała  przeżyć  okres  największego  rozkwitu. 
Ruch  romantyczny  udostępniał  także  coraz  częściej,  poprzez  tłumaczenia,  znaczną  część 
literatury  światowej.  Pieśń  niemiecką  określano  rodzimym  terminem  Lied.  Był  to  jeszcze 
jeden sposób służący podkreśleniu narodowego charakteru twórczości pieśniarskiej, jako że w 
epokach  wcześniejszych  na  określenie  tego  gatunku  używano  w  różnych  ośrodkach 
francuskiej nazwy chanson. 
Pierwszym i głównym inicjatorem pieśni romantycznej był Franz Schubert. Za symboliczny 
początek historii pieśni w XIX wieku uważany jest rok 1814, tj. moment powstania jednej z 
pierwszych pieśni Schuberta — Gretchen am Spinnrade (Małgorzata przy kołowrotku) — do 
tekstu  z  Fausta  Goethego.  Tekst  pieśni  dotyczy  rozmyślań  Małgorzaty  o  zalotach  Fausta. 
Fortepian pełni w utworze przede wszystkim rolę ilustratywną: za pomocą figuracji w prawej 
ręce naśladuje odgłos obracanego koła, a rytmem punktowanym w lewej ręce imituje odgłos 
pracy pedału kołowrotka. Kulminacja wyrazowa tekstu słownego powoduje wzmaganie ruchu 
w  warstwie  muzycznej,  momentom  refleksyjnym  zaś  towarzyszy  osłabienie  ruchu. 
Stosowanie charakterystycznego motywu lub motywów 
 
(Fotografia: Franz Schubert (1797-1828)) 
 
pojawiających się w pewnych  fragmentach  lub w całej pieśni  jest często stosowanym przez 
Schuberta środkiem, a  ma  na celu utrzymanie  integralności utworu. Schubert skomponował 
ponad  600  pieśni,  wykorzystując  w  nich  wszystkie  wspomniane  wcześniej  rozwiązania 
formalne.  Część  z  tych  pieśni  to  pojedyncze  utwory,  część  grupowana  jest  w  cykle.  Cykl 
pieśni nie  jest przypadkowym zbiorem utworów tego samego rodzaju, lecz formą integralną 
pod  względem  treści  i  opracowania  muzycznego.  Kompletne  cykle  utworów  poetyckich 
rzadko  stanowiły  podstawę  opracowania  muzycznego.  Najczęściej  kompozytor  dokonywał 
odpowiedniego wyboru wierszy, uzależniając go od swej koncepcji artystyczno-muzycznej. 
W twórczości Schuberta spotykamy dwa cykle pieśni. Pierwszy z nich, Die schóne Milllerin 
(Piękna  młynarka)  do  słów  W.  Miillera,  powstał  w  1823  roku.  Składa  się  on  z  20  pieśni 
ułożonych na wzór „noweli muzycznej" i opowiada o niespełnionym uczuciu młynarczyka do 
pięknej  młynarki.  Na  uwagę  zasługuje  pieśń  Mein  (Moja),  która  jest  jednym  z 
najpiękniejszych muzyką wyrażonych okrzyków radości, szczęścia i uniesienia. Szczęście to 
nie trwa jednak długo i młynarczyk przeżywa dramat osamotnienia. 
Drugi cykl Schuberta, Winterreise (Podróż zimowa), powstał tuż przed śmiercią kompozytora 
(1827-1828). I tym razem Schubert sięgnął po teksty Miillera i dokonując kolejnego wyboru 
wierszy  złożył  z  nich  drugą  część  powieści  muzycznej.  Akcja  Podróży  zimowej  jest 
kontynuacją wędrówki bohatera — tym razem przez zimowy krajobraz, który potęguje jego 
osamotnienie.  Odtąd  samotny,  nieszczęśliwy  bohater  i  uczucie  miłości,  najczęściej 
niespełnionej,  będą  stałymi  atrybutami  muzyki  romantycznej,  nie  mówiąc  już  o  próbie 
utożsamiania się kompozytora z osamotnionym bohaterem. 
Ostatnie  pieśni  Schuberta  do  tekstów  H.  F.  L.  Rellstaba  i  H.  Heinego  zostały  wydane 
pośmiertnie w zbiorze pt. Schwanengesang (Łabędzi śpiew). Znalazły się w nim m.in. pieśni 
In  der  Ferne  (W  oddali)  oraz  Der  Doppelgdnger  (Sobowtór)  —  jedna  z  autobiograficznych 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

223 

pieśni Schuberta. Reprezentują dwie różne odmiany pieśni wariacyjnej. W oddali to przykład 
formy wariacyjnej, w której każda zwrotka ma odmienne opracowanie. 
 
(Zapis nutowy: Franz Schubert — pieśń W oddali, I zwrotka) 
 
(Zapis nutowy: Franz Schubert — pieśń W oddali, IV zwrotka, fragment) 
 
Druga  z  wymienionych  pieśni,  Sobowtór,  jest  rodzajem  deklamacyj-nych  wariacji, 
rozwijanych na podłożu ostinatowej struktury harmonicznej: 
 
(Zapis nutowy: Franz Schubert — pieśń Sobowtór, początek) 
 
Spośród  pojedynczych  pieśni  Schuberta  największą  popularność  zdobyły:  Heidenróslein 
(Polna  różyczka),  Die  Forelle  (Pstrąg),  Aue  Maria  oraz  pieśń  przekomponowana  o 
charakterze balladowym — Erlkónig (Król elfów). 
Twórczość  pieśniarska  Roberta  Schumanna  jest  w  dużym  stopniu  autobiograficzna.  Wiele 
dzieł powstało pod wpływem  miłości kompozytora do Clary  Wieck  —  jego przyszłej żony. 
Clara  Wieck,  znana  pianistka,  była  córką  nauczyciela  Schumanna.  O  jej  rękę  kompozytor 
musiał  toczyć  kilkuletni  spór,  zakończony  rozprawą  sądową.  Pieśni  Schumanna  mają 
charakter  niezwykle  osobisty,  a  nieliczne  tylko  znamionuje  typ  bezpośredniej  emocji, 
podobnej do wyrazu pieśni Schuberta. 
Schumann skomponował około 250 pieśni do tekstów różnych poetów. Rok 1840 zaznaczył 
się  w  twórczości  kompozytora  jako  rok  pieśni  —  w  tym  czasie  powstała  prawie  połowa 
utworów tego rodzaju. W pieśniach Schumanna zwracają uwagę dwa czynniki: 
— deklamacyjne traktowanie tekstu, 
— zaawansowanie partii fortepianowej. 
Do  1840  roku  Schumann  komponował  niemal  wyłącznie  muzykę  fortepianową.  Z  chwilą 
podjęcia  twórczości  pieśniarskiej  przeniósł  na  jej  grunt  wiele  zdobyczy  faktury  i  techniki 
pianistycznej.  W  porównaniu  z  pieśniami  Schuberta  utwory  Schumanna  wykazują  większe 
zaawansowanie  harmoniczne.  Harmonika  stała  się  dla  Schumanna  aktywnym  elementem 
kształtującym formę pieśni i jej wyraz. Świadczą o tym sposoby operowania brzmieniem, jak: 
zawieszanie  melodii  na  dźwięku  tworzącym  dysonans,  kończenie  myśli  muzycznych  na 
akordach  innych  niż  toniczny,  liczne  modulacje  w  trakcie  utworu  oraz  stosowanie  wielo-
dźwiękowych akordów, powodujące zagęszczenie faktury, np.: 
 
(Zapis nutowy: Robert Schumann — Fruhlingsnacht (Noc wiosenna), początek; pieśń z cyklu 
Liederkreis (Krąg pieśni) op. 39) 
 
Wiele pieśni Schumanna ujętych jest w cykle, wśród których najważniejsze są: Dichte.rlie.be. 
(Miłość poety) do słów H. Heinego, Frauenliebe und -leben (Miłość i życie kobiety) do słów 
A.  von  Chamisso  oraz  Myrthen  (Mirty)  do  słów  rn.in.  J.  W.  Goethego,  H.  Heinego,  G. 
Byrona.  Ten  ostatni  cykl  jest  przykładem  wykorzystania  wierszy  pochodzących  z  różnych 
źródeł. 
Miłość  i  życie  kobiety  jest  wyrazem  dążenia  do  scalenia  cyklu  oraz  integracji  czynnika 
wokalnego  i  instrumentalnego.  Materiał  tematyczny  pierwszej  pieśni  posłużył 
kompozytorowi  do  uformowania  czysto  instrumentalnego  zakończenia  cyklu.  Ścisłe 
zespolenie komponentów pieśni prowadzi w niektórych przypadkach do konstrukcji, w której 
melodia głosu  jest kontynuacją  melodii zawartej  w partii  fortepianu.  W konsekwencji partia 
wokalisty nie tworzy ciągłej linii i rozpada się na szereg mniejszych odcinków. 
Dwa inne cykle: Liederkreis (Krąg pieśni) op. 24 i 39 do słów H. Heinego i J. Eichendorffa, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

224 

podkreślają  związek  z  poezją  nawet  poprzez  nomenklaturę;  z  poezji  bowiem  kompozytor 
zaczerpnął ogólną nazwę dla cyklu — Liederkreis. 
Obok cyklów ważne znaczenie ma także obszerny zbiór pieśni Ballady i romanse, z którego 
m.in.  Tęsknota,  Motyl,  Księżycowa  noc,  Lotos,  Orzech  zachowały  trwałą  pozycję  w 
repertuarze wykonawczym. 
Schumann  pisał  także  pieśni  chóralne  na  głosy  żeńskie,  męskie,  mieszane,  a  nawet  zespoły 
podwójne.  Był  to  przejaw  podtrzymywania  XVIII-wiecznej  tradycji,  kiedy  to  dla 
stowarzyszeń śpiewaczych tworzono specjalną literaturę. 
Obok  Schuberta  i  Schumanna  autorem  pieśni  romantycznych  był  Felix  Mendelssohn-
Bartholdy. Znajdujemy wśród jego pieśni utwory proste, zbliżone do pieśni ludowych, jak np. 
Fruhlingsgrufi (Pozdrowienie wiosenne). Z drugiej  jednak strony Mendelssohn komponował 
także pieśni  bardzo subiektywne. Należy do nich m.in. utwór Auffliigeln des Gesanges (Na 
skrzydłach pieśni), który z racji  swej popularności  często transkry-bowano. Tekst tej pieśni 
obejmuje  pięć  zwrotek,  co  wcale  nie  oznacza,  że  odpowiada  im  to  samo  opracowanie 
muzyczne.  Podstawę  dla  opracowania  muzycznego  tworzą  dwie  zwrotki,  co  prowadzi  do 
nierównomiernego podziału tekstu i powstania formy dwuczęściowej AA'. Na część pierwszą 
przypadają  aż  cztery  zwrotki,  a  na  drugą  tylko  jedna.  Na  skrzydłach  pieśni  to  kolejny 
przykład dążenia kompozytorów romantycznych do przełamywania schematyzmu formalnego 
i  doboru  środków  muzycznych  wyłącznie  pod  kątem  strony  wyrazowej  dzieła  poetyckiego. 
Twórczość  Mendelssohna  uzupełniają  duety  i  liczne  pieśni  chóralne.  Obfitą  twórczość 
pieśniarską, w tym ballady i tzw. legendy pozostawił Carl Loewe. 
W XIX wieku, wraz z  nasilaniem  się tendencji  narodowych, pieśń stawała się powszechnie 
uprawianym gatunkiem muzyki w wielu krajach. Szata muzyczna pieśni ulegała sukcesywnie 
znacznym  przeobrażeniom.  Z  jednej  strony  bowiem  pieśń  oddziaływała  na  inne  formy 
muzyczne, z drugiej natomiast sama wchłaniała rozmaite — z natury obce pieśni — elementy. 
Symfonizm,  który  zdominował  muzykę  2.  połowy  XIX  wieku,  przyczynił  się  do 
powiększenia  rozmiarów  pieśni,  wzrostu  znaczenia  harmoniki  oraz  wzmożenia  roli 
towarzyszenia  instrumentalnego  —  często  orkiestrowego  —  choć  w  dalszym  ciągu 
kompozytorzy pisali pieśni z towarzyszeniem  fortepianu. Położenie  nacisku na udramatyzo-
wanie treści i wyrazu utworów późnoromantycznych spowodowało, iż najczęściej sięgano po 
formę przekomponowaną. 
 

Miniatura instrumentalna 

W  XIX  wieku  w  muzykowaniu  domowym  obok  pieśni  solowej  ważne  miejsce  zajęła 
miniatura  instrumentalna.  Epoka  romantyzmu  przyniosła  ogromną  ilość  utworów 
miniaturowych,  które  pomimo  niedużych  rozmiarów  zawsze  zawierały  pewien  ładunek 
emocjonalny. W rzeczywistości tylko część miniatur, tych najprostszych, przeznaczona była 
dla  panien  pianistek-amatorek  z  mieszczańskich  domów.  Zdecydowana  większość  utworów 
wymagała  dobrej  znajomości  rzemiosła  instrumentalnego,  a  przy  okazji  dużej  wrażliwości 
muzycznej. Określenie „miniatura" kojarzy się przede wszystkim z niedużą formą i prostotą 
fakturalną.  Trzeba  jednak  pamiętać,  że  o  miniaturowości  decydują  również  takie  czynniki, 
jak:  rodzaj  brzmienia,  jego  proporcje  oraz  rozplanowanie  dynamiki  wewnętrznej.  Wśród 
miniatur romantycznych spotykamy utwory złożone zaledwie z 2 lub 3 okresów muzycznych, 
a  obok  nich  kompozycje  szerzej  rozbudowane.  Cechą  miniatur  jest  ich  gatunkowość,  co 
oznacza, że nie posiadają ściśle określonej budowy. Często są to utwory jednoczęściowe, ale 
kompozytorzy stosują również  inne układy  formalne,  np. trzyczę-ściowość repryzową  ABA 
(prostą lub złożoną) czy  formę wariacyjną. Miniatury  jednoczęściowe cechuje  izomorfizm  i 
ukształtowanie ewolucyjne. Utwory bardziej rozbudowane pozwalają na fakturalne zróżnico-
wanie odcinków, a tym samym na silniejsze kontrasty wyrazu muzycznego. 
Miniatury romantyczne można podzielić na trzy podstawowe grupy: 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

225 

— liryczne, 
— taneczne, 
— wirtuozowskie. 
Nie  jest  to  podział  spójny,  ponieważ  wynika  z  uwzględnienia  różnych  kryteriów:  wyrazu, 
formotwórczej  formy rytmu oraz zastosowanych  środków technicznych. Pozwala on  jednak 
na  wskazanie  zasadniczych  tendencji  w  dziedzinie  tworzenia  miniaturowych  form 
instrumentalnych.  W  praktyce  wspomniane  kryteria  nie  wykluczją  się  wzajemnie,  toteż 
poszczególne  typy  mogą  się  krzyżować.  I  tak  np.  wśród  tańców  spotykamy  utwory  o 
charakterze  wirtuozowskim,  a  wśród  etiud  —  kompozycje  liryczne.  Miniatury  opatrzone  są 
zazwyczaj  tytułami,  które  dotyczą  charakteru  oraz  indywidualnego  nastroju  utworów.  Ich 
ogromna  popularność  przyniosła  bogactwo  nazw  gatunkowych.  W  obrębie  miniatur 
lirycznych  kompozytorzy  stosowali  określenia:  pieśń  bez  słów,  pieśń  wieczorna,  romans, 
nokturn,  preludium,  moment  muzyczny  (moment  musical),  impromptu,  elegia,  legenda, 
intermezzo, wspomnienie, marzenie, humoreska, burleska oraz szereg niepowtarzalnych nazw 
ustalanych na potrzeby konkretnego utworu. 
W miniaturze tanecznej uwidocznił się charakter narodowy muzyki romantycznej, wyrażany 
najczęściej  stylizowaniem  tańców  różnej  proweniencji:  walca,  poloneza,  polki,  czardasza, 
tańców szkockich (eccoisaises), barkaroli, hopaka, tarantelli i wielu innych. Pomimo daleko 
niejednokrotnie  idących  stylizacji tańców większość z nich zachowała swój koloryt lokalny. 
Tańcem uniwersalnym, ponadnarodowym natomiast stał się walc. Jego triumfalny pochód po 
Europie wiązał się z rozwojem tańca towarzyskiego. I chociaż w swej użytkowej postaci walc 
spotykał  się początkowo w niektórych krajach z  dezaprobatą, w muzyce  artystycznej taniec 
ten zyskał wielu zwolenników. Forma walców bywała różna: od miniatury po szereg tańców 
tego  samego  rodzaju,  które  poprzedzała  introdukcja,  a  kończyła  coda.  Za  wzorem 
fortepianowej  fantazji  Carla  Marii  von  Webera  Aufforderung  zum  Tanz  (Zaproszenie  do 
tańca) przeniknął do twórczości kompozytorów różnych narodowości. 
Miniatury wirtuozowskie rozwinęły się z utworów pedagogicznych, które zaczęto pisać pod 
koniec  XVIII  wieku.  Pedagogiczne  ćwiczenia  były  jednak  zaledwie  punktem  wyjścia  dla 
najeżonych  trudnościami  technicznymi  miniatur  romantycznych.  Charakter  wirtuozowski 
miały  etiudy,  kaprysy,  czasem  toccaty  oraz  utwory  określane  nazvfatperpetuum  mobile  lub 
moto perpetuo. 
Niewielu znalazłoby się kompozytorów romantycznych, którzy nie podjęli w swej twórczości 
miniatury instrumentalnej. O ile jednak wczesne miniatury przestrzegały kryterium niedużej 
formy, rozwój tego gatunku prowadził z jednej strony do łączenia miniatur w cykle, a z dru-
giej do ewolucji w kierunku poematu instrumentalnego. W ten sposób pojawiły się poematy 
liryczne, poematy taneczne oraz etiudy-poematy. 
Moda na brawurowy popis w grze na instrumencie powodowała też przenikanie fragmentów 
popisowych do utworów lirycznych i tanecznych. 
Romantyczne  miniatury  instrumentalne  to  w  absolutnej  większości  utwory  fortepianowe,  a 
dopiero w drugim rzędzie — skrzypcowe. O ile dla skrzypiec romantyzm był przedłużeniem 
ich  popularności,  o  tyle  fortepian  zaistniał  w  dziejach  muzyki  głównie  jako  instrument 
prawdziwie romantyczny, zarówno ze względu na swój „intymny" charakter, jak i na walory 
wirtuozowskie. Nadawał się przeto do przekazywania najbardziej osobistych wzruszeń, jak i 
do wspaniałych popisów w domach  i w salach koncertowych. Miniatury grywano wszędzie: 
w  domach  wykonywano  je  najchętniej,  w  salonach  słuchano  ich  we  wspaniałych  in-
terpretacjach kompozytorów, na estradach podziwiano wirtuozów, którzy wzbudzali zachwyt 
zadziwiającą sprawnością techniczną. 
Lirykę  instrumentalną  zapoczątkował  w  swych  impromptus  oraz  moments  musicaux 
najwybitniejszy  przedstawiciel  liryki  wokalnej  —  Franz  Schubert.  Pod  wspólną  nazwą 
„momenty  muzyczne" kryje  się sześć utworów o różnorodnym charakterze, m.in.  nokturnu, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

226 

marsza  i  etiudy,  zróżnicowanych  agogicznie  i  wyrazowe,  o  formie  muzycznej  ABA. 
Impromptus  Schuberta  są  bardziej  zróżnicowane  formalnie,  o  czym  świadczy  zastosowanie 
formy sonatowej (Impromptu f-moll op. 142 nr 1) czy cyklu wariacji (Impromptu B-dur op. 
142 nr 3). Znamiona etiudowe wykazuje natomiast Impromptu Es-dur op. 90 nr 2. Czołowymi 
przedstawicielami tego gatunku po Schubercie byli Fryderyk Chopin i Franz Liszt. 
Lirykę  instrumentalną  w  twórczości  Felixa  Mendelssohna  zdominowały  Lieder  ohne  Worte 
(Pieśni bez słów). Kompozytor napisał blisko 50 
 
(Fotografia: Felix Mendelssohn-Bartholdy (1809-1847)) 
 
takich  utworów,  zebranych  w  8  zeszytach.  Były  to  kompozycje  niezbyt  trudne  technicznie. 
Kompozytor dokonał przeniesienia pieśni  na grunt  muzyki czysto  instrumentalnej. Na wzór 
pieśni  zachował  w  nich  szczególną  dbałość  o  piękno  linii  melodycznej,  fragmenty  o 
charakterze wstępu i zakończenia, a w niektórych utworach również programowe tytuły, np. 
Friihlingslied (Pieśń wiosenna), Reiselied (Pieśń  wędrowca), Gondellied (Pieśń gondoliera). 
Niemal  od  razu  zyskiwały  Pieśni  bez  stów ogromną  popularność.  Kompozytor,  namawiany 
przez  swoich  wydawców  do  skomponowania  kolejnego  zeszytu  z  utworami  tego  typu, 
powiedział: 
Gdy tego drobiazgu uzbiera się zbyt dużo, ludzie będą mieli go dość... myślę, że trzeba znowu 
uderzyć w inne tony. 
Ten nowy ton wyznaczyły etiudy, fantazje, wariacje i capriccia. Mendelssohn pozostał wierny 
romantycznemu  sentymentalizmowi  i  nawet  w  etiudach  stworzył  poetycką  postać  tego 
gatunku, wzbraniając się przed modnymi „ruchliwymi palcówkami", jakie pisali J. Cramer, F. 
Kalk-brenner czy I. Moscheles. 
Muzykiem  wyjątkowo  śmiałym  i  oryginalnym  był  Robert  Schumann,  którego  przeciwności 
losu  zmusiły  do  poświęcenia  się  wyłącznie  pracy  kompozytorskiej.  Aby  wzmocnić  i 
rozciągnąć dłonie, kompozytor zaczął stosować aparat własnego pomysłu, co spowodowało 
dramatyczną  konsekwencję  —  trwały  paraliż  jednego  palca  prawej  ręki,  a  wobec  tego 
definitywną rezygnację z kariery wirtuoza. 
W  twórczości  fortepianowej  Schumanna  —  podobnie  jak  w  pieśniowej  —  zaznaczyła  się 
tendencja  do  łączenia  miniatur  w  cykle  i  zbiory.  Podczas  gdy  zbiory  (np.  Albumbldtter 
[Kartki  z  albumu],  Album  ftir  die  Jugend  [Album  dla  młodzieży])  stanowiły  swobodne 
zestawienie utworów, 
 
(Fotografia: Robert Schumann (1810-1856)) 
 
w  cyklach  następowało  łączenie  miniatur  w  organiczny  przebieg  muzyczny.  Każda  część 
cyklu  miała do spełnienia określone zadanie, a następstwo kolejnych utworów powodowało 
narastanie  kontrastów  i  kulminacji  oraz  ich  rozwiązywanie.  Ideę  cykliczności  Schumann 
zrealizował  w  wielu  kompozycjach.  Należą  do  nich:  Kinderszenen  (Sceny  dziecięce), 
Waldszenen (Sceny leśne), Fantasiestiicke (Utwory fantastyczne), Carnaual (Karnawał), Les 
Papillons  (Motyle),  Faschingsschwank  aus  Wien  (Karnawał  w  Wiedniu),  Kreisleriana.  W 
cyklach  fortepianowych  kompozytor  zaprezentował  rozmaite  pomysły  w  zakresie  faktury 
fortepianowej,  harmoniki,  dynamiki  i  zmian  agogicznych,  podyktowanych  bezpośrednio 
potrzebą zróżnicowania wyrazowości utworu. 
Sceny  dziecięce  to  trzynaście  krótkich  miniatur,  opatrzonych  tytułami,  utrzymanych  w 
różnych  tonacjach  i  odmiennych  nastrojach.  W  sumie  tworzą  one  swobodną  wizję  jednego 
dnia  z  życia  dziecka.  Miniatury  wchodzące  w  skład  cyklu  Motyle  nie  mają  tytułów.  Tym 
razem  jest  to  poemat  taneczny,  w  wielu  miejscach  nawiązujący  do  walca.  Zintegrowaniu 
całości służy powrót początkowego materiału muzycznego w zakończeniu cyklu. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

227 

Na  wyjątkowe  potraktowanie  zasługuje  Karnawał  op.  9  Schumanna,  który  można  uznać  za 
rodzaj artystycznego credo kompozytora. Barwny korowód karnawałowych postaci posłużył 
Schumannowi do symbolicznego wyrażenia postaw wobec różnych tendencji istniejących w 
muzyce  jego  czasów  (B.  Schumann  był  wybitnym  polemistą  muzycznym.  W  1835  roku 
założył  istniejące  do  dziś  pismo  „Neue  Zeitschrift  fur  Musik"  („Nowe  Czasopismo 
Muzyczne"),  w  którym  regularnie  publikował  recenzje.  Zwalczał  w  nich  dyletantyzm  i 
przesadne  gloryfikowanie  wirtuozostwa.  Swoje  artykuły  kompozytor  podpisywał  różnymi 
pseudonimami: Euzebiusz (liryzm wypowiedzi), Florestan (postawa rewolucyjna).). Wstęp na 
„karnawał"  otrzymały,  obok  wcieleń  kompozytora  (Euzebiusz,  Florestan)  oraz  typowych 
masek  karnawałowych  (Pierrot,  Arlekin,  Pantalon,  Kolombina),  tylko  osoby  najbliższe 
Schumannowi.  Znalazły  się  wśród  nich:  Chopin,  Paganini  —  zdaniem  kompozytora 
najbardziej  reprezentatywne  postaci  romantyzmu,  a  także  —  ukryte  pod  karnawałowymi 
maskami — ukochane kobiety Schumanna: Chiarina (Clara Wieck) i Estrella (Ernestyna von 
Fricken).  Chopin  i  Paganini  to  próba  imitacji  stylu  tych  kompozytorów.  Miniaturę  Chopin 
Schumann  poleca  grać  dwukrotnie:  raz  w  stylu  balladowym,  a  następnie  w  nokturnowym. 
Paganiniego  charakteryzuje  zawrotne  tempo,  łamane  oktawy  i  ruchliwe  biegniki. 
Karnawałowy  temat  jest  także  okazją  do  wykorzystania  walca.  Kompozytor  czyni  to 
kilkakrotnie,  a  ponadto  w  jednej  z  miniatur  przypomina  temat  muzyczny  z  innego  cyklu,  z 
Motyli.  W  podtytule  Schumann  określił  swój  cykl  jako  „wdzięczne  sceny  zbudowane  na 
czterech  nutach"  (a,  es,  c  i  h).  Motywy  oparte  na  tych  właśnie  dźwiękach  pojawiają  się  w 
wielu miniaturach. Istnieje ponadto głębsza symbolika tych nazw-liter: 
— zawierają się one w niemieckim słowie Fasching (karnawał); 
— Asch to nazwa miejscowości, w której mieszkała Ernestyna; 
— Schumann zalecał ćwiczenie gam Es, C, H, A; 
— ASCH to także litery wchodzące w skład nazwiska kompozytora. 
Karnawał  Schumanna  cechuje  z  jednej  strony  ostro  zarysowany  kontrast  pomiędzy 
następującymi  po  sobie  miniaturami  (tempo,  faktura,  wyraz,  rozmiary),  z  drugiej  natomiast 
wykorzystanie  nut  „przewodnich"  oraz  powiązanie  podobnym  materiałem  muzycznym 
pierwszego  (Prearn-bulum)  i  ostatniego  ogniwa  muzycznego.  Karnawał  zamyka  Marsz 
Związku  Dawida  przeciwko  filistynom  (marsz  utrzymany  w  metrum  trójdzielnym!). 
„Związek  Dawida"  to  istniejący  w  wyobraźni  Schumanna  zastęp  poetów,  muzyków  i 
filozofów walczących o prawdę i postęp, a krytykujących wszystko, co płytkie, przeciętne  i 
pozbawione  wyższych  aspiracji.  Karnawał,  zadedykowany  Karolowi  Lipińskiemu,  powstał 
tuż  po  założeniu  pisma  „Neue  Zeitschrift  fur  Musik".  Był  to  rodzaj  uroczystej  proklamacji 
rozpoczęcia walki o nową muzykę. 
Z czysto muzycznego punktu widzenia rozbudowane cykle fortepianowe Schumanna stoją na 
pograniczu cyklu miniatur i wielkich solowych form instrumentalnych. 
 
(Zapis nutowy: Fryderyk Chopin — Nokturn Fis-dur op. 15 nr 2, t. 51-52) 
 
W  twórczości  Fryderyka  Chopina  nastąpiła  nobilitacja  etiudy.  Gatunek  ten  przestał  być 
rodzajem muzyki doskonalącej jedynie warsztat techniczny i stał się równoprawnym utworem 
artystycznym.  Pomysł  Chopina  znalazł  kontynuację  w  twórczości  innych  kompozytorów, 
zwłaszcza  Liszta,  Skriabina  i  Rachmaninowa.  Chopin  to  także  najwybitniejszy  twórca 
nokturnów.  Najistotniejszym  wyróżnikiem  tego  gatunku  stało  się  ornamentalne 
ukształtowanie  melodyki  oraz  figuracyjna  postać  akompaniamentu.  Ozdobniki  w  nokturnie 
mają  charakter  indywidualny,  co  oznacza,  że  nie  są  one  wynikiem  schematycznego  zapisu, 
lecz jednorazową projekcją zróżnicowanej (często bardzo dużej) liczby dźwięków: 
 
(Zapis nutowy: Fryderyk Chopin — Nokturn Des-dur op. 27 nr 2, t. 52) 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

228 

 
Chopin  nadał  nowy,  romantyczny  wymiar  wielu  innym  miniaturom  —  preludium,  scherzu, 
impromptus,  balladzie  i  formom  tanecznym  (polonez,  walc,  mazurek).  Dokładniejszą 
charakterystykę  muzyki  Chopina  zamieszczamy  —  zgodnie  z  zasadą  przyjętą  w  naszym 
podręczniku — w odrębnym rozdziale dotyczącym muzyki polskiej w romantyzmie. 
Twórczość  fortepianowa  Franza  Liszta  zawiera  innowacje  zadziwiające  nie  tylko  w  XIX 
wieku,  ale  także  współcześnie.  Sztuka  pianistyki  Liszta  polega  na  doskonałym  połączeniu 
najtrudniejszych  chwytów  technicznych  z  kantyleną,  ozdobnikami  i  wspaniale  brzmiącą 
oprawą  harmoniczną.  Etiudy  fortepianowe  Liszta,  stylizacje  tańców  (19  Rapsodu 
węgierskich)  to  utwory-poematy,  daleko  odbiegające  od  formalnej  i  wyrazowej  prostoty 
miniatur. Etiudy są często opatrzone tytułami (np. Prę-ludio, Mazepa, Wizja, Poszumy leśne, 
Pląsy  gnomów),  co  świadczy  o  odwoływaniu  się  kompozytora  do  poezji  i  przyrody  jako 
silnych podniet twórczych. 
W dziejach kultury  muzycznej Liszt zasłynął  jako pomysłodawca recitalu  instrumentalnego. 
Jeszcze w pierwszych latach pianistycznej kariery Liszta panowała dziwna moda koncertowa, 
której podporządkować się musieli wszyscy wykonawcy. Programy koncertów układane były 
z myślą o zaspokojeniu rozmaitych gustów publiczności. Pierwszą pozycją programu mogła 
być uwertura, po niej występ wokalisty, z kolei jedna część koncertu instrumentalnego, a po 
przerwie np. utwory chóralne i pozostałe części rozpoczętego koncertu. Eksperyment Liszta w 
postaci  solowego  recitalu  był  wielką  nowością  i  nie  od  razu  spotkał  się  z  należytym 
zrozumieniem.  Liszt  poszedł  jednak  dalej:  cały  recital  poświęcał  dziełom  jednego 
kompozytora, a ponadto narzucił wykonywanie całego repertuaru z pamięci, a nie z nut, jak to 
poprzednio  bywało.  Do  powszechnej  praktyki  należały  też  muzyczne  spotkania  w  domach 
kompozytorów. 
W  2.  połowie  XIX  wieku  nastąpiło  upowszechnienie  liryki  fortepianowej  i  tańców. 
Analogiczne  gatunki  uprawiano  w  różnych  krajach.  Dzięki  temu  otrzymały  one  narodowy 
charakter, co w sposób najbardziej 
 
(Fotografia:  Wieczór  u  Liszta.  Od  lewej:  J.  Kriehuber,  H.  Berlioz,  C.  Czerny,  F.  Liszt  i  H. 
Ernst) 
 
czytelny  uwidoczniło  się  w  muzyce  tanecznej.  Stylizowane  czeskie  tańce  komponowali 
Bedfich  Smetana  i  Antonin  Dvofak  (Tańce  słowiańskie),  Johannes  Brahms  —  węgierskie, 
Isaac  Albeniz  i  Enriąue  Granados  —  hiszpańskie,  a  Edvard  Grieg  —  norweskie.  Wyrazem 
nawiązywania do twórczości kompozytorów 1. połowy XIX wieku było przejmowanie nazw 
gatunkowych.  Siergiej  Rachmaninow  komponował  na  wzór  Schuberta  moment  musicaux, 
Piotr Czajkowski powrócił do pieśni bez słów Mendelssohna i albumu dla młodzieży pomysłu 
Schumanna.  Drobne  miniatury  Johannesa  Brahmsa  —  intermezza,  ballady  i  walce  — 
stanowią  przedłużenie  tradycji  Schuberta.  Do  wczesnych  romantyków  nawiązali  nawet 
kompozytorzy  należący  już  do  historii  muzyki  XX  stulecia.  Aleksandr  Skriabin  i  Siergiej 
Rachmaninow  odwołali  się  do  twórczości  Chopina,  a  w  szczególności  do  wypracowanej 
przez  niego  samodzielności  preludium  (Do  czasów  Chopina  preludium  —  zgodnie  ze 
znaczeniem  nazwy  —  traktowane  było  jako  rodzaj  wstępu  do  większych,  z  reguły 
cyklicznych, kompozycji.  W 24 preludiach op. 28 na  fortepian, utrzymanych we wszystkich 
tonacjach, Chopin całkowicie usamodzielnił preludium. Preludia Skriabina  i  Rachmaninowa 
mają podobną autono-miczność gatunkową, a swym efektownym kontekstem harmonicznym 
odzwierciedlają efekt daleko posuniętych przeobrażeń tonalności funkcyjnej.). 
Przy  okazji  omawiania  problematyki  rozwoju  gatunków  miniaturowych  nie  można  pominąć 
kwestii  wpływu  muzyki  programowej  na  miniaturę  instrumentalną  2.  połowy  XIX  wieku. 
Przykładem  programowego  cyklu  miniatur  są  Obrazki  z  wystawy  Modesta  Musorgskiego. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

229 

Składający się z 10 miniatur cykl napisany został na fortepian, niemniej sposób traktowania 
tego instrumentu jest nowatorski. Akordy przyjmują wielokrotnie postać barwnych plam, co 
w połączeniu z niezwykle interesującym kontekstem harmonicznym świadczy o nadrzędnym 
znaczeniu  kolorystyki  dźwiękowej.  Niewątpliwie  ta  właśnie  zaleta  cyklu  stała  się  później 
inspiracją  dla  Maurice'a  Ravela,  który  opracował  (w  1922  roku)  wersję  orkiestrową 
Obrazków  z  wystawy.  Cykl  Musorgskiego  jest  przykładem  inspiracji  malarstwem,  jako  że 
powstał  pod  wpływem  wrażeń  kompozytora,  uczestniczącego  w  wystawie  obrazów 
przedwcześnie zmarłego przyjaciela, Wiktora Hartmanna. Tytuły miniatur są przeniesieniem 
tytułów najciekawszych — zdaniem Musorgskiego — obrazów. Są wśród nich m.in.: Gnom, 
Stary  zamek,  Bydło,  Taniec  piskląt  w  skorupkach,  Katakumby,  Chatka  na  kurzej  stopce. 
Zespoleniu całości służy powracający temat muzyczny — Promenada — wykazujący związki 
z rosyjskim folklorem muzycznym: 
 
(Zapis nutowy: Modest Musorgski — Obrazki z wystawy, Promenada) 
 
Muzykiem,  który  stworzył  nowy,  niedościgniony  zarazem  typ  wirtuo-zostwa  skrzypcowego 
był  Niccoló  Paganini.  Swoją  grą  podbijał  tłumy,  a  „czarodziejstwem  technicznym" 
fascynował wielu kompozytorów i próbujących rywalizować z nim wykonawców. W historii 
sztuki  odtwórczej  Paganini  był  jednym  z  najwybitniejszych  wirtuozów.  Wykonywał 
wyłącznie własne kompozycje, wśród których największe znaczenie mają 24 Kaprysy op. l na 
skrzypce solo. Kaprysy Paganiniego wymagają od wykonawcy opanowania najtrudniejszych 
sposobów  gry  na  skrzypcach,  kombinowanych  w  bardzo  szybkim  tempie:  dwudźwięków  z 
pochodami figuracyjnymi, akordów z grą smyczkiem i pizzicato, pojedynczych i podwójnych 
flażoletów.  Wobec  nadzwyczajnej  trudności  utworów  Paganiniego  dalsza  ewolucja 
możliwości fakturalnych tego instrumentu wydawała się już nierealna, chociaż próbowano do 
nich  nawiązywać,  czego  przykładem  są  Etiudy-kaprysy  Henryka  Wieniawskiego.  Paganini 
był  również  znakomitym  gitarzystą;  pozostawił  wiele  interesujących  kompozycji  na  gitarę 
oraz zespół kameralny z gitarą. Paganini-wirtuoz wzbudzał ogromne zainteresowanie wśród 
pianistów,  którzy  pokusili  się  o  przeniesienie  osiągnięć  włoskiego  skrzypka  do  swego 
warsztatu.  Za  przejaw  takiego  dążenia  uznać  można  niektóre  utwory  Chopina,  Schumanna, 
zwłaszcza  Liszta,  także  Brahmsa  i  Rachmaninowa  (Dodatkowym  wyrazem  uznania  dla 
geniuszu  Paganiniego  są  utwory  wariacyjne  różnych  kompozytorów  na  tematy  z  jego 
utworów. W tym miejscu wystarczy wspomnieć jedną z wariacji Liszta wchodzących w skład 
Etiud  brawurowych  według  Kaprysów  Paganiniego,  miniaturę  Paganini  w  Karnawale 
Schumanna, Wariacje fortepianowe op. 35 Brahmsa, Rapsodię na fortepian i orkiestrę op. 23 
Rachmaninowa, Wariacje na temat Paganiniego na dwa fortepiany Lutosławskiego.). 
 

Sonata. Wielkie formy solowe 

W  XIX  wieku  ilość  komponowanych  sonat  w  porównaniu  z  epokami  baroku  i  klasycyzmu 
znacznie się zmniejszyła. Słabsze zainteresowanie formą sonaty było w tym czasie wynikiem 
preferowania innych rodzajów instrumentalnych  — miniatur, koncertu oraz wielkich form o 
swobodnej  budowie.  Sonata  w  romantyzmie  stała  się  tworem  bardziej  urozmaiconym. 
Najogólniejsze  założenia  formalne  (cykliczność, tematyzm)  nie  zmieniły  się,  kompozytorzy 
realizowali  je  jednak  każdorazowo  w  sposób  bardzo  indywidualny.  W  konsekwencji 
swobodniejszego  potraktowania  formy  sonaty  mają  różną  liczbę  i  długość  części. 
Charakterystyczna staje się też wieloodcinkowa budowa poszczególnych części, a w ślad za 
tym  formotwórcze  działanie  harmoniki,  tempa,  dynamiki  i  zmian  agogicznych. 
Niejednokrotnie  wewnętrzne  skontrastowanie  części  sonaty  ma  większe  znaczenie  niż 
kontrast zasadniczych części cyklu. 
Wśród  sonat  romantycznych  najliczniejszą  grupę  stanowią  sonaty  fortepianowe.  Do 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

230 

najciekawszych należą: Sonata b-moll i Sonata h-moll Chopina, Sonata fis-moll Schumanna 
oraz  Sonata  h-moll  Liszta,  dedykowana  Schumannowi.  Obydwie  czteroczęściowe  sonaty 
Chopina  znakomicie  ukazują  wpływ  innych  gatunków  i  form  na  sonatę:  wprowadzenie 
marsza  żałobnego  w  miejsce  ogniwa  powolnego  oraz  etiudowy  charakter  finału  Sonaty  b-
moll, obecność scherza w obu sonatach, nokturnowość części I i III Sonaty h-moll, wreszcie 
w  finale  tejże  —  skrzyżowanie  ronda  z  techniką  wariacyjną.  Oddziaływanie  miniatury 
widoczne  jest  również  w  Sonacie  fis-moll  Schumanna,  której  części  wykazują  rozbicie  na 
kilka  mniejszych  ogniw,  a  dodatkowo  jeszcze  w  nazwach  części  pojawiają  się  określenia: 
introdukcja, aria i intermezzo. Sonatę h-moll 
Liszta  cechuje  koncentracja  materiału  muzycznego,  co  oznacza,  że  ten  sam  materiał  — 
przedstawiony na początku sonaty — stanowi podstawę całego utworu: 
 
(Zapis nutowy: Franz Liszt — Sonata h-moll, początek) 
 
Sonata h-moll Liszta jest utworem jednoczęściowym, ale można w jego przebiegu wydzielić 
fazy  zróżnicowane  pod  względem  tempa  i  faktury  fortepianowej.  Jest  to  zatem  przykład 
skrzyżowania formy allegra sonatowego z cyklem sonatowym. O wyrazowym znaczeniu kon-
trastu fakturalnego świadczy też zastosowanie fugata w ostatniej fazie utworu. Skłonność do 
jednoczęściowej  budowy  w  utworach  Liszta  (sonata,  koncerty)  łączy  się  z  oddziaływaniem 
najbardziej  reprezentatywnego  gatunku  w  twórczości  tego  kompozytora  —  poematu 
symfonicznego. 
W fortepianowych sonatach brillant Hummla i Webera, które odegrały bardzo ważną rolę w 
dziedzinie  pedagogiki  instrumentalnej,  o  ogólnej  koncepcji  wyrazowej  decydują  popisowe 
figuracje i walory techniczne. 
W romantyzmie komponowano też  inne wielkie  utwory solowe  na  fortepian, o różnorodnej 
budowie  i  różnym  charakterze.  Utwory  te,  z  uwagi  na  swoje  rozmiary  i  na  zastosowany  w 
nich  typ  brzmienia,  nie  mogą  być  zaliczane  do  salonowych  miniatur.  Ich  budowa  polega 
często na swobodnym operowaniu elementami  form klasycznych:  formy sonatowej, ronda  i 
wariacji.  Wspólną  cechą  większości  takich  utworów  jest  zastosowanie  w  nich  dwóch  lub 
więcej  tematów.  Typowe  jest  również  rozpoczynanie  ich  wstępem  i  zamykanie 
rozbudowanym,  dramatycznym  w  wyrazie  zakończeniem.  Do  omawianego  rodzaju  należą 
rozbudowane  cykle  miniatur, obszerne  w  swych  rozmiarach  poematy  taneczne  na  fortepian, 
np. Zaproszenie do tańca Webera, niektóre polonezy Chopina, Rapsodie węgierskie Brahmsa 
czy Etiudy symfoniczne Schumanna. Rapsodię cechuje obecność kilku tematów i zbliżenie do 
formy sonatowej. W niektórych przypadkach rapsodia jest wiązanką szeregu melodii i w ten 
sposób zbliża się do fantazji. Mianem fantazji oznaczano zarówno wielkie utwory oparte na 
formie klasycznej (np. Fantazja f-moll Chopina), jak i utwory o zupełnie swobodnej budowie. 
Fantazja  i  rapsodia  mogą  wykorzystywać  tematy  ludowe,  tematy  zaczerpnięte  z  twórczości 
innych kompozytorów oraz tematy własne, oryginalne. 
O  ile  miniatury  fortepianowe  wzbogacały  materiał  pianistyczny  o  błyskotliwe  efekty 
techniczne,  niuanse  dynamiczne,  a  przede  wszystkim  o  skoncentrowanie  określonego  typu 
ekspresji w niedużej formie, o tyle sonaty fortepianowe oraz inne wielkie formy pisane na ten 
instrument  były  wyrazem  odmiennej  tendencji,  polegającej  na  demonstrowaniu  siły 
dynamicznej  i  fakturalnej  fortepianu,  która  —  zdaniem  kompozytorów  romantycznych  — 
mogła konkurować z wielką orkiestrą. 
 

Muzyka kameralna 

Repertuar  XIX-wiecznej  muzyki  kameralnej  stanowią  głównie  utwory  kompozytorów, 
których zwykło się określać jako kontynuatorów klasyków wiedeńskich, w szczególności L. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

231 

van  Beethovena.  Gatunki  kameralne  reprezentowane  są  przede  wszystkim  w  twórczości  F. 
Schuberta,  R.  Schu-manna,  F.  Mendelssohna,  J.  Brahmsa,  C.  Francka,  A.  Brucknera.  Ro-
mantycy  zachowywali  zazwyczaj  tradycyjną  postać  cyklu  kameralnego,  wzbogacając  ją 
współczesnymi  im  środkami  harmonicznymi  i  instru-mentacyjnymi.  Stosowali  też  rozmaite 
rozwiązania obsadowe, zarówno w zakresie liczby, jak i rodzaju instrumentów. 
Kompozytorzy  romantyczni  podejmowali  chętnie  formę  sonaty  z  udziałem  dwóch 
instrumentów,  najczęściej  skrzypiec  i  fortepianu  lub  wiolonczeli  i  fortepianu.  Utwory  te 
charakteryzowały  z  jednej  strony  elementy  wirtuozowskie,  z  drugiej  —  równowaga  roli 
instrumentów  w  pracy  tematycznej.  Najwybitniejszymi  twórcami  sonat  kameralnych  byli: 
Mendelssohn  (3  skrzypcowe,  3  wiolonczelowe  i  jedna  na  klarnet  i  fortepian),  Brahms  (3 
skrzypcowe,  2  wiolonczelowe  i  2  na  klarnet  i  fortepian)  oraz  Franek,  autor  jednej,  ale 
niezwykle popularnej Sonaty A-dur na skrzypce i fortepian. 
W  kameralnych  utworach  Schuberta,  Schumanna  i  Mendelsohna  zaznacza  się  związek 
muzyki  instrumentalnej  z  liryką  wokalną.  U  Schuberta  związek  ten  polega  na 
wykorzystywaniu  w  utworach  tematów  pochodzących  z  jego  własnych  pieśni  (Pstrąg  w 
Kwintecie fortepianowym A-dur, Śmierć i dziewczyna w Kwartecie smyczkowym d-moll, Sei 
mir  gegriifit  [Bądź  mi  pozdrowiona]  w  Fantazji  C-dur  na  skrzypce  i  fortepian).  W 
kompozycjach  Schumanna  zwraca  uwagę  aktywna  i  bardzo  ważna  —  podobnie  jak  w 
pieśniach  —  rola  fortepianu,  obecnego  niemal  we  wszystkich  utworach  kameralnych  tego 
kompozytora  (3  tria  fortepianowe,  Kwartet  fortepianowy  Es-dur,  Kwintet  fortepianowy  Es-
dur). Wyrazem wpływu pieśni na dzieła kameralne Mendelssohna są ich kantylenowe tematy, 
w kilku przypadkach części wolne noszą tytuł Canzonetta. 
W kameralnej twórczości romantyków zdarza się zarzucanie tradycyjnych nazw gatunkowych 
na rzecz typowo romantycznych określeń odnoszących się wprost do wyrazowości utworów, 
np.  Capriccio  e-moll,  Andante  E-dur,  Scherzo  a-moll  Mendelssohna,  które  są  faktycznie 
kwartetami  smyczkowymi,  Andante  guietoso  na  skrzypce  i  fortepian  Francka,  Abendklange 
e-moll (Wieczorne dźwięki) na skrzypce i fortepian Brucknera. 
W  zakresie  ilości  i  różnorodności  dzieł  kameralnych  wyróżnia  się  twórczość  Brahmsa. 
Typowe dla tego kompozytora są wyraziste kontrasty faktury oraz zamiłowanie do ciemnych 
barw, najczęściej altówkowych 
1  wiolonczelowych.  Brahms  skomponował  m.in.  3  kwartety  smyczkowe,  Trio  Es-dur  na 
fortepian, skrzypce, róg lub altówkę, 2 kwintety na 
2  skrzypiec,  2  altówki  i  wiolonczelę,  Kwintet  f-moll  na  fortepian,  2  skrzypiec,  altówkę  i 
wiolonczelę, 2 sekstety na 2 skrzypiec, 2 altówki i 2 wiolonczele. 
 

Twórczość orkiestrowa 

W  ramach  muzyki  orkiestrowej  kompozytorzy  uprawiali  rozmaite  gatunki:  symfonię, 
uwerturę koncertową, suitę, muzykę teatralną, a także nowe — wykształcone na polu muzyki 
programowej.  Najważniejszym  gatunkiem  orkiestrowym  w  XIX  wieku  była  symfonia. 
Pierwsi  kompozytorzy  romantyczni  byli  bezpośrednimi  spadkobiercami  symfoniki  Beetho-
vena. Wpływy ostatniego z klasyków i pierwszych romantyków pozostały żywotne również w 
muzyce  2.  połowy  XIX  wieku,  jednakże  muzyka  romantyków  nie  jest  prostą  kontynuacją 
koncepcji  zawartych  w  dziełach  Beethovena.  Kompozytorzy  romantyczni  położyli  główny 
nacisk  na  aspekt  melodyczno-wyrazowy,  a  nie  na  pracę  tematyczną.  Tematy  symfonii 
romantycznych podlegają raczej wariacyjnym przemianom i powtarzaniu w zmieniającym się 
kontekście  harmonicznym,  fakturalnym  i  instru-mentacyjnym  niż  przetwarzaniu  w 
klasycznym  sensie.  Tonalną  opozycję  tematów  zastępuje  nierzadko  kontrast  melodyczny, 
fakturalny i barwowy. Wczesnoromantyczną fazę w rozwoju symfonii reprezentuje twórczość 
Schuberta,  Schumanna  i  Mendelssohna.  Tytuły  towarzyszące  symfoniom  Mendelssohna 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

232 

(Reformacyjna, Włoska, Szkocka) nie mają charakteru programowego. Chodzi w nich jedynie 
o wskazanie nastroju, ogólne skojarzenie z krajobrazem, a nie o typ „treści pozamuzycznej". 
Istotnym  momentem  w  dziejach  symfonii  XIX-wiecznej  stał  się  rok  1830,  w  którym 
wykonano Symfonię fantastyczną Berlioza. Weszła ona do historii jako pierwsza programowa 
symfonia romantyczna. Od tej pory symfonia rozwijać się będzie dwutorowo: jako symfonia 
przejmująca  model  klasyczny  oraz  jako  symfonia  programowa.  Spróbujmy  zatem  określić 
przynależność  wybitnych  symfoników  romantycznych  do  określonego  nurtu  rozwoju  tej 
formy: 
  
kontynuacja tradycji klasycznych: 
Franz Schubert 
Robert Schumann 
Felix Mendelssohn-Bartholdy 
Johannes Brahms 
Anton Bruckner 
Piotr Czajkowski 
Antonin Dvofak 
 
symfonia programowa: 
Hector Berlioz  
Franz Liszt  
Richard Strauss 
 
Gustav Mahler zaliczony do obu. 
 
Symfonie  Mahlera  stanowią  jedno  z  końcowych  ogniw  rozwoju  sym-foniki  XIX-wiecznej. 
Trudno jednak umieścić  je w  jednej  z dwóch kategorii.  W przypadku dzieł Mahlera  należy 
mówić  raczej  o  syntezie  wszystkich  tendencji  obecnych  dotychczas  na  gruncie  formy 
symfonii oraz innych rodzajów muzycznych. 
 

Kontynuacja tradycji klasycznych w symfonii 

Nawiązywanie  do  wzorów  klasycznych  nie  oznaczało  biernego  naśladownictwa  i 
„kopiowania"  klasyków.  W  zasadzie  nawiązywanie  ograniczało  się  w  wielu  przypadkach 
jedynie do przejęcia klasycznego układu cyklu symfonii, chociaż i w tym względzie bez trudu 
znajdziemy  odstępstwa  od  czteroczęściowej  budowy  i  przyjętych  kategorii  tempa  dla 
poszczególnych  części  utworu.  Niemal  każda  z  symfonii  romantycznych  wymagałaby 
osobnego  omówienia  z  racji  swej  własnej  idiomatyki  brzmieniowej  i  wyrazowej.  W 
niniejszym podręczniku ograniczymy się jedynie do wskazania tych utworów, które w sposób 
najbardziej reprezentatywny obrazują ewolucję formy symfonii i jej wyrazu muzycznego. 
Spośród 8 symfonii Franza Schuberta trwałą pozycję repertuarową zachowały: VIII Symfonia 
h-moll,  nazwana  —  z  racji  dwuczęściowej  budowy  —  Niedokończoną  (Symfonii 
„Niedokończonej"  nie  słyszał  nikt  ani  za  życia  Schuberta,  ani  bezpośrednio  po  śmierci 
kompozytora.  Partyturę  tego  utworu  wydobył  dopiero  w  1865  roku  pewien  wiedeński 
dyrygent,  udostępniając  ogółowi  to  dzieło.  Symfonia  C-dur  została  znaleziona  także  po 
śmierci  Schuberta,  przez  Schumanna.),  oraz  VII  Symfonia  C-dur,  w  której  główna  siła 
wyrazowa  I  części  spoczywa  na  temacie  drugim,  a  nie  tradycyjnie  na  pierwszym.  VIII 
Symfonia Schuberta stanowi wyjątek w literaturze symfonicznej. Składa się z dwóch części, 
utrzymanych  w  formie  allegra  sonatowego.  Te  dwa  „obrazy"  orkiestrowe  nie  kontrastują 
zbytnio  ze  sobą  pod  względem  tempa  i  charakteru.  O  wewnętrznym  rozwoju  części  tej 
symfonii decydują typowo romantyczne, szerokooddechowe tematy: 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

233 

 
(Zapis nutowy: Franz Schubert — VIII Symfonia h-moll „Niedokończona", cz. I, tematy) 
 
(Zapis nutwoy: Franz Schubert — VIII Symfonia h-moll „Niedokończona", cz. II, tematy) 
 
Robert  Schumann  jest  autorem  4  symfonii.  III  Symfonia  Es-dur  („Reńska")  Schumanna 
składa  się  z  pięciu  części,  zróżnicowanych  pod  względem  tempa  i  charakteru. 
Czteroczęściową  IV  Symfonię  d-moll,  pomyślaną  pierwotnie  jako  jednoczęściowa  fantazja 
symfoniczna, cechuje dla odmiany motywiczne powiązanie części. Elementem zespalającym 
ogniwa cyklu jest temat wstępu. 
 
(Zapis nutowy: Robert Schumann — TV Symfonia d-moll, temat wstępu) 
 
Pojawia  się  on  na  początku  części  I,  uzupełnia  zasadniczy  temat  części  II  oraz  wypełnia 
łącznik  wiążący  dwie  ostatnie  części  symfonii.  Dodatkowo  jeszcze  również  części  II  i  III 
posiadają wspólny materiał tematyczny. 
(Lento assai) 
 
(Zapis nutowy: Robert Schumann — IV Symfonia d-moll, temat części II i III) 
 
O swobodnej programowości symfonii Felixa Mendelssohna była już mowa wcześniej; w tym 
miejscu  warto  jeszcze  dodać,  że  V  Symfonia  D-dur  „Reformacyjna"  (ostatnia)  jako  utwór 
poświęcony Marcinowi Lutrowi zawiera elementy chorału protestanckiego. W finale symfonii 
kompozytor  wprowadził  chorał  Ein  feste  Burg  ist  unser  Gott  i  opracował  go  w  sposób 
fugowany.  Symfonie  Mendelssohna  —  tak  jak  dzieła  Schu-berta  i  Schumanna  —  zwracają 
uwagę  kantylenową  melodyką  i  pogłębianiem  jej  ekspresji  wzorowanym  z  pewnością  na 
liryce  wokalnej.  Ważnym  szczegółem  instrumentacyjnym  jest  eksponowanie  partii  wio-
lonczeli i uaktywnianie melodyczne instrumentów dętych. 
We wszystkich 4 symfoniach Johannesa Brahmsa (c-moll, D-dur, F-dur, e-moll) wyraźne są 
wpływy  Beethovena.  Nie  bez  powodu  więc  I  Symfonia  c-moll  Brahmsa  została  nazwana 
przez Hansa  von Bulowa (Hans  von Biilow (1830—1894)  —  wybitny  niemiecki dyrygent  i 
znawca  muzyki,  także  pianista  i  kompozytor.)  „X  symfonią  Beethovena".  Nawiązywanie 
Brahmsa  do  Beethovena  przejawia  się  w  stosowaniu  analogicznych  (nie  identycznych!) 
motywów, rodzaju połączeń harmonicznych, a nawet podobnych koncepcji formalnych. Finał 
TV Symfonii e-moll to ostinatowe wariacje, nawiązujące w pewnym stopniu do wariacyjnego 
finału III Symfonii Beethovena. Jedyne, czego Brahms jako muzyk „absolutny" nie przejął od 
Beethovena,  to  programowość.  Symfonie  Brahmsa  cechuje  pełne  nasycenie  brzmienia 
orkiestrowego, niemniej w specyfice brzmienia czytelne jest preferowanie przez kompozytora 
barw ciemnych — altówki, wiolonczeli i instrumentów dętych drewnianych. 
Symfonie  Ań  tona  Brucknera  (11,  w  tym  2  nie  numerowane)  to  przeniesienie  na  orkiestrę 
specyfiki fakturalnej właściwej muzyce organowej, szczególnie bliskiej kompozytorowi. Stąd 
ogromna orkiestra (traktowana na wzór wybrzmiewających głosów organowych) oraz bardzo 
interesujące fragmenty polifoniczne. Cechą typową symfonii Brucknera są wielkie rozmiary. 
Do  ich  niewątpliwych  walorów  należy  też  nowoczesna  harmonika,  obfitująca  w  nowe 
konteksty akordowe i sposoby kadencjonowania. 
Jedyna  symfonia  Cesara  Francka  —  Symfonia  d-moll  —  składa  się  z  trzech  części.  W 
utworze zaznacza się wyraźnie dążenie do integracji całego cyklu, czemu służy występowanie 
tych samych tematów w różnych częściach symfonii. Wszystko to nie zakłóca jednak dbałości 
o  materiałową  samodzielność  każdej  z  nich.  Tematy  I  części  Symfonii  d-moll  to  niemal 
muzyczna „wizytówka" osobowości kompozytora — nie stroniącego od patosu, głębi wyrazu 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

234 

i silnych kontrastów: 
 
(Zapis nutowy: Cesar Franek — Symfonia d-moll, I część, tematy) 
 
Piotr  Czajkowski  skomponował  6  symfonii,  w  których  dokonał  połączenia  elementów 
narodowych  z  ogólnoeuropejskimi.  Jest  w  nich  zatem  taneczność  i  nawiązanie  do  melodii 
ludowych,  a  jednocześnie  pełne  uniwersalnego  piękna  brzmienie  orkiestrowe.  Z  wyjątkiem 
pięcioczęścio-wej  777  Symfonii  D-dur  pozostałe  dzieła  tego  rodzaju  zachowują  cztero-
częściową  budowę cyklu. Trzy ostatnie symfonie (f-moll, e-moll,  h-moll) cechuje  jednolity, 
bardzo dramatyczny  nastrój. Jego szczególne nasilenie osiągnął kompozytor w VI Symfonii 
h-moll, określanej w związku z tym mianem „Patetyczna". Zamyka ją ogniwo powolne, a to 
daleko  idąca zmiana ustalonego porządku układu cyklicznego. Czajkowski chętnie stosował 
fragmenty  taneczne  oraz rytmy  marszowe, o  czym  świadczą  np.  walc  zamiast  scherza  w  V 
Symfonii, pięciomiarowy walc w VI Symfonii, marsz w 77, synteza marsza ze scherzem w VI 
czy też polonez w 777 Symfonii. Trzy ostatnie symfonie Czajkowskiego są także wyrazem 
dążenia  kompozytora  do  ujednolicenia  cyklu  za  pomocą  wspólnych  tematów.  Tendencja  ta 
wzmagała  się  niewątpliwie  pod  wpływem  muzyki  programowej,  w  której  tematy  nabierały 
często  znaczenia  symboli  dźwiękowych.  Do  najbardziej  typowych  dla  Czajkowskiego 
sposobów instru-mentowania należą: operowanie rozległym tutti na dużej przestrzeni utworu, 
przeciwstawianie 

różnych 

zespołów 

instrumentalnych 

jako 

odrębnych 

jakości 

brzmieniowych, ale także powierzanie  lirycznej kantyleny  skrzypcom w wysokim rejestrze, 
eksponowanie niskiego rejestru brzmieniowego instrumentów dętych, szerokie wykorzystanie 
instrumentów  dętych  drewnianych  solo  oraz  rytmiczne  traktowanie  instrumentów  dętych 
blaszanych. 
Charakterystycznym rysem 9 symfonii Antonina Dvofaka jest mnogość tematów w częściach 
skrajnych cyklu. Zjawisko to powoduje zwiększenie liczby łączników i rozpoczynanie pracy 
przetworzeniowej  już w ekspozycji  allegra sonatowego. Środkowe części symfonii Dvoraka 
stanowią  zwykle  połączenie  różnych  form.  Znaczącą  rolę  odgrywa  też  muzyka  taneczna: 
polka  w  7  Symfonii  c-moll,  lendler  (Taniec  austriacki  o  charakterze  powolnego  walca, 
popularny zwłaszcza na początku XIX wieku (niem. Ldndler).) w V Symfonii F-dur, furiant 
w  VI  Symfonii  D-dur,  walc  w  V77  Symfonii  d-moll  i  V777  Symfonii  G-dur.  Ogromną 
popularność  zdobyła  IX  Symfonia  e-moll  „Z  Nowego  Świata",  włączająca  w  pełne  barw 
brzmienie  orkiestry  stylizację  folkloru  czeskiego  i  amerykańskiego.  W  orkiestrowym  tutti  u 
Dvo-faka  zaznacza  się  intensyfikacja  brzmienia  instrumentów  dętych,  w  szczególności 
blaszanych. 
 

Programowa muzyka symfoniczna 

Rozkwit  muzyki  programowej  nastąpił  w  2.  połowie  XIX  wieku.  Był  on  ściśle  związany  z 
rozwojem literatury romantycznej i z myślą estetyczną tamtej epoki. Wielkie tematy, wielcy 
bohaterowie przenikają literaturę, a za jej pośrednictwem muzykę. 
Geneza muzyki programowej XIX wieku sięga jeszcze głębiej i wiąże się z ideą universum, 
zakładającą  połączenie  natury,  człowieka  i  wszech  świata.  Idea  syntezy  sztuk 
zrewolucjonizowała  kategorie  estetyczne  wypracowane  w  epokach  wcześniejszych. 
Zajmowała  ona  centralne  miejsce  u  wielu  kompozytorów,  w  ich  twórczości  i  pismach  — 
Schumann, 
Berlioz, Liszt czy Wagner byli nie tylko kompozytorami, ale również pisarzami, filozofami, 
krytykami  i  myślicielami.  Estetyka  dzieła  muzycznego  w  romantyzmie  skoncentrowała  się 
wokół dwóch zasadniczych zagadnień: estetyki formy oraz estetyki wyrazu. Korespondencja 
sztuk  pojmowana  była  jako  przejaw  ich  wspólnego  „idealnego  podłoża",  a  nie  tylko  ich 
„fizyczne" połączenie, jak w przypadku opery, oratorium czy kantaty. Dążenie do tak pojętej 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

235 

syntezy było próbą osiągnięcia najpełniejszej ekspresji; ów ideał miała urzeczywistnić przede 
wszystkim muzyka programowa. 
Znamiona  muzyki  programowej  pojawiały  się  w  muzyce  dużo  wcześniej,  tj.  począwszy  od 
renesansu; dawna programowość koncentrowała się jednak wokół postulatu imitazione delia 
natura,  w  związku  z  czym  ograniczała  się  do  ilustracyjności.  Programowość  romantyczna 
również  zawiera  elementy  ilustracyjności,  ale  nie  ogranicza  się  wyłącznie  do  nich. 
Romantyczna  muzyka  programowa  to  muzyka  instrumentalna,  solowa  i  orkiestrowa.  Do 
zewnętrznych  przejawów  programowości  należą:  tytuł  utworu,  tytuły  części  w  przypadku 
utworów cyklicznych, czasami wstęp  lub komentarz  literacki, czasami  zaopatrzenie w tekst 
istotnych  tematów  czy  motywów.  Ich  zadaniem  jest  jedynie  ułatwienie  interpretacji  i 
zrozumienia klimatu emocjonalnego wykonywanych dzieł. 
Program  może  także  ułatwić  odbiorcom  muzyki  uważne  śledzenie  wydarzeń  muzycznych. 
Najczęściej w muzyce programowej występuje program literacki, ale istnieją także programy 
pochodzące z innych dziedzin sztuki. W muzyce programowej wykorzystywano różne źródła 
treści pozamuzycznych: 
— literackie, 
— malarskie, 
— filozoficzne, 
— historyczne, 
— autobiograficzne. 
Utwory programowe cechuje zwykle swobodniejsze potraktowanie modelu formy muzycznej; 
są to bowiem utwory, w których celem nadrzędnym staje się wyraz muzyczny. Romantyczna 
muzyka programowa realizowana  była w symfonii,  suicie, poemacie  symfonicznym, a poza 
muzyką orkiestrową — w miniaturze programowej. 
Romantyczna symfonia programowa ma swój pierwowzór w VI Symfonii F-dur Beethovena. 
Symfonia  fantastyczna  Hectora  Berlioza,  dedykowana  carowi  Mikołajowi  I,  ma  nawet  taką 
samą liczbę części (5), co wspomniane dzieło Beethovena. „Jestem crescendem Beethovena" 
—  powiedział  Berlioz,  kiedy  w  trzy  lata  po  śmierci  wielkiego  klasyka,  w  1830  roku, 
wykonano po raz pierwszy Symfonię fantastyczną. Jest to symfonia wykorzystująca program 
autobiograficzny,  o  czym  świadczy  informacja  pochodząca  od  Berlioza,  zawarta  w  tytule: 
Epizod  z  życia  artysty.  W  symfonii  występuje  tzw.  idee  fixe  —  temat  muzyczny,  który 
pojawia się we wszystkich częściach utworu, za każdym razem w nowym ujęciu fakturalnym, 
dynamicznym i instrumentacyjnym. Jest to temat ukochanej kobiety. 
  
(Zapis nutowy: Hector Berlioz — Symfonia fantastyczna, idee fixe w postaci zasadniczej) 
 
W ostatniej części, zatytułowanej Sabat czarownic, Berlioz zastosował fakturę polifoniczną i 
wprowadził melodię sekwencji Dies irae, tworząc efekt „muzyki w muzyce": 
 
(Zapis nutowy: Hector Berlioz — Symfonia fantastyczna, część V, sekwencja Dies Irae) 
 
Utwór  cechuje  tendencja  do  powiększenia  obsady  wykonawczej,  o  czym  przekonuje 
wykorzystanie  harfy,  rożka  angielskiego,  fletu  piccolo,  dzwonów,  powiększonej  grupy 
puzonów, dużej obsady skrzypiec, a dodatkowo diuisi smyczków. 
Pierwsze  wykonania  Symfonii  fantastycznej  wywołały  bardzo  silne  reakcje.  Tym 
„rewolucyjnym" utworem, wynikającym wprost z poetyckich założeń, zapoczątkował Berlioz 
rozwój muzyki programowej, a jednocześnie rozpętał gwałtowne spory na temat zasadniczych 
zagadnień  muzycznych.  Symfonia  fantastyczna  spotykała  się  z  ostrą  krytyką,  sam 
kompozytor  zaś  wielokrotnie  doświadczał  braku  zrozumienia  ze  strony  muzyków  i 
publiczności,  uznającej  go  wręcz  za  dziwaka.  Berliozowi  zarzucano  przede  wszystkim 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

236 

swobodę  architektoniczną  oraz  eksperymenty  instrumentacyjne,  jak  np.  użycie  niezwykle 
oryginalnego  zestawienia  klarnetów  i  kotłów  w  prezentacji  głównego  tematu  w  V  części 
Symfonii fantastycznej. Miał też jednak Berlioz gorących zwolenników. Wielkim entuzjastą i 
propagatorem  programowości  stał  się  Franz  Liszt.  Realizował  ją  we  własnej  twórczości,  a 
ponadto  jako  wybitny  pianista  wykonywał  podczas  swoich  tournees  koncertowych  — 
przerobioną  przez  siebie  na  fortepian  i  wydrukowaną  na  własny  koszt  —  Symfonię 
fantastyczną Berlioza, dziś uznaną za jedno z najwspanialszych dzieł tego gatunku. 
Druga  symfonia  programowa  Berlioza  to  Harold  w  Italii.  Utwór  posiada  program  literacki 
zainspirowany powieścią Byrona. Pierwotnie  miał to być koncert na altówkę, zamówiony u 
Berlioza  przez  Paganiniego.  Niedostatecznie  wysoki  poziom  wirtuozostwa  —  zdaniem 
Paganiniego  —  spowodował,  że  Berlioz  rozbudował  utwór,  nadał  mu  formę  cztero-
częściową,  pozostawił  jednak  dominującą  rolę  altówki.  Na  wzór  Symfonii  fantastycznej 
Berlioz  „wyposażył"  głównego  bohatera  w  temat  muzyczny,  powracający  w  różnych 
momentach  continuum  utworu.  W  centrum  uwagi  kompozytora  znalazła  się  technika 
instrumentacyjna. Berlioz operował  nią w  sposób  mistrzowski, osiągając w  swych utworach 
niezwykłą  dynamizację  formy  muzycznej.  Rozbudował  aparat  wykonawczy  poprzez 
powiększenie składu orkiestry klasycznej, zwłaszcza grupy instrumentów dętych drewnianych 
i  blaszanych.  Dodawał  też  nowe  instrumenty:  ofiklejdę,  tubę  basową,  kornety,  harfę, 
sakshorny, dzwony, cymbały i fortepian. 
Franz  Liszt  napisał  dwie  symfonie  programowe:  Symfonię  Faustowską  (poświęconą 
Berliozowi)  oraz  Symfonię  Dantejską  (dedykowaną  Wagnerowi).  Obydwa  dzieła  posiadają 
program  literacki:  osnową pierwszego stał się  Faust Goethego, drugiego  —  Boska komedia 
Dantego.  W  trzyczęściowej  Symfonii  Faustowskiej  treść  literacka  ograniczona  została  do 
muzycznej  charakterystyki  trzech  głównych  postaci:  Fausta,  Małgorzaty  i  Mefistofelesa. 
Tematy  muzyczne  symbolizujące  poszczególne  postacie  powracają  i  krzyżują  się  w 
poszczególnych  częściach.  Finał  utworu,  czyli  obraz  Mefistofelesa,  bazuje  na  groteskowo 
sparodiowanych  tematach  Fausta.  Pierwotnie  Liszt  zamierzał  zakończyć  utwór  czysto 
instrumentalnie, ale w trakcie jednej z wielu przeróbek dodał chóralną kodę, Chorus mysticus, 
opartą na finałowym tekście II części Fausta. 
Symfonia Dantejska miała być początkowo odwzorowaniem układu Boskiej komedii (Piekło 
—  Czyściec  —  Raj).  Liszt  zachował  jednak  jedynie  tytuły  dwóch  pierwszych  części,  a  w 
miejsce Raju wprowadził Magnificat z udziałem chóru żeńskiego (lub chłopięcego), który jest 
—  w  przeciwieństwie  do  zakończenia  Symfonii  Faustowskiej  —  integralną  muzycznie  i 
ideowo częścią trzecią dzieła. 
Typ  symfonii  programowej  reprezentują  także  dwa  utwory  Richarda  Straussa:  Symfonia 
domowa  oraz  Symfonia  alpejska.  Obydwa  dzieła  są  jednoczęściowe,  jednak  kompozytor 
posłużył się wyraźnie nazwą „symfonia". Symfonia domowa to utwór autobiograficzny, który 
sam  kompozytor  określił  podtytułem:  Jeden  dzień  z  życia  mojej  rodziny.  W  utworze 
pojawiają  się  tematy  muzyczne,  z  którymi  dodatkowo  wiąże  się  symbolika  tonacji  i 
instrumentów: 
— temat męża (tonacja F-dur; wiolonczele), 
— temat żony (tonacja H-dur; skrzypce), 
— temat dziecka (tonacja D-dur; obój miłosny). 
Szczególnie  interesującym  pomysłem  wydaje  się  fuga  zespalająca  wszystkie  tematy. 
Symfonia  domowa  wykonywana  jest  bardzo  rzadko  ze  względu  na  ogromną  obsadę 
wykonawczą  (ok.  110  wykonawców).  Bardzo  duża  obsada  jest  również  cechą  malarskiej 
Symfonii  alpejskiej.  W celu  zilustrowania wycia  wichru Strauss zastosował w tym  utworze 
tzw. Windmaschine (posłużył się nią również w swoim poemacie Don Kichot). 
Największą  popularność  w  dziedzinie  muzyki  programowej  zdobył  jednak  poemat 
symfoniczny.  O  popularności  poematu  zadecydowały  przede  wszystkim:  mniejsze  —  w 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

237 

porównaniu  z  symfonią  czy  suitą  —  rozmiary  utworu  oraz  większa  swoboda  w  zakresie 
formy. Właściwym twórcą poematu symfonicznego, a przynajmniej pierwszym, który użył tej 
nazwy,  był  Liszt  —  gorący  zwolennik  idei  syntezy  sztuk.  W  latach  1846—1882 
skomponował 13 poematów, m.in: Tasso, Hungaria, Preludia, Orfeusz, Prometeusz, Mazepa, 
Hamlet, Ideały. Poematy Liszta realizują tzw. ideę poetycką. 
Program lub tytuł tylko wtedy jest usprawiedliwiony — pisał Liszt — gdy stanowi poetycką 
konieczność, nierozerwalną całość i gdy jest nieodzowny dla zrozumienia dzieła. 
Wśród najbardziej znanych poematów Liszta znajdują się Preludia, które stanowią wzór tego 
gatunku,  z  pracą  tematyczną  i  zmiennością  nastrojów  jako  zasadą  kształtowania.  Słowo 
„preludia"  nie  odnosi  się  tym  razem  do  nazwy  gatunkowej,  lecz  ma  wyraźne  zabarwienie 
programowe.  Program  literacki  stanowi  komentarz  Liszta  do  wiersza  A.  La-martine'a  pt. 
Preludia („Czyż życie nie jest szeregiem preludiów do owej nieznanej pieśni, której pierwszą 
wzniosłą  nutę  intonuje  śmierć?").  Pod  względem  budowy  Preludia  Liszta  zbliżone  są  do 
allegra  sonatowego  ze  wstępem  i  odwróconą  repryzą  (najpierw  temat  drugi,  a  potem 
pierwszy). We wszystkich myślach tematycznych poematu pojawia się motyw „pytający" (w 
przykładach zaznaczony klamrą). Oto najważniejsze z nich: 
 
(Zapis nutowy: Franz Liszt — poemat symfoniczny Preludia, materiał tematyczny) 
 
Program Preludiów  można również uznać za autobiograficzny, psychologiczny, ujawniający 
własne przeżycia kompozytora i związane z nimi refleksje i przemyślenia. 
W  2.  połowie  XIX  wieku  poemat  symfoniczny  znalazł  podatny  grunt  w  twórczości 
kompozytorów  kierunków  narodowych.  Uprawiali  go:  Piotr  Czajkowski  (Romeo  i  Julia, 
Hamlet, Francesca da Rimini), Bedfich Smetana (Moja ojczyzna), Antonin Dvofak (Wodnik), 
Zygmunt  Noskowski  (Step),  Jean  Sibelius  (Finlandia),  Mieczysław  Karłowicz  (Stanisław  i 
Anna  Oświecimowie,  Odwieczne  pieśni,  Rapsodia  litewska).  Charakter  narodowy  sugerują 
tytuły: Hungaria, Step, Finlandia, Moja ojczyzna. 
Kulminację rozwoju poemat symfoniczny osiągnął w twórczości Richar-da Straussa. Siedem 
utworów  tego  kompozytora,  powstałych  w  latach  1888-1898,  cechuje  rozbudowanie 
orkiestry,  błyskotliwa  instrumentacja  i  zaawansowana  harmonika  —  cechy  typowe  dla 
ostatniej  fazy  późnego  romantyzmu.  Popularne,  utrzymujące  się  do  dziś  w  repertuarze 
symfonicznym  poematy  symfoniczne  Straussa  to  z  pewnością  Makbet,  Don  Juan,  Wesołe 
psoty Dyla Sowizdrzała, Tako rzecze  Zaratustra oraz Don  Kichot. Oprócz tradycyjnych  już 
źródeł  tematyki  (literatura,  historia,  filozofia)  w  twórczości  Straussa  pojawił  się  poemat  o 
tematyce autobiograficznej (Życie bohatera) i psychologicznej (Śmierć i wyzwolenie). Swoje 
poematy określał Strauss mianem Tondichtung (niem. 'poemat dźwiękowy'). 
Zgodnie  z  założeniem  twórców  poematu  symfonicznego,  iż  gatunek  przyjmuje  dowolną 
formę, a kompozytor ma swobodę w jej dobieraniu, poemat symfoniczny może mieć budowę: 
zbliżoną do modelu allegra sonatowego (Preludia Liszta, Don Juan Straussa), ronda (Wesołe 
psoty  Dyla  Sowizdrzała  Straussa),  wariacji  (Don  Kichot  Straussa),  lub  —  choć  rzadziej  — 
przyjąć postać formy cyklicznej (Moja ojczyzna Smetany, Odwieczne pieśni Karłowicza). W 
poemacie  symfonicznym  bardzo  duże  znaczenie  ma  kolorystyka  orkiestrowa,  którą  tworzą 
ciekawe zestawienia instrumentów, liczne zmiany dynamiczne, agogiczne i artykulacyjne. 
Romantyczną  suitę  programową  reprezentują  m.in:  Sen  nocy  letniej  Felixa  Mendelssohna, 
Peer  Gynt  Edvarda  Griega  oraz  Szechere-zada  Nikołaja  Rimskiego-Korsakowa.  Wspólną 
cechą  tych  utworów  jest  wieloczęściowość,  ale  liczba  części  w  tych  utworach  jest 
zróżnicowana. Pozostałością dawnej suity  jest taneczny charakter  ogniw utworu i dbałość o 
zachowanie kontrastu cyklicznego. We wszystkich trzech utworach źródłem programu stały 
się  dzieła  literackie:  w  przypadku  Snu  nocy  letniej  —  utwór  W.  Szekspira,  Peer  Gynta  — 
dramat poetycko-fantastycz-ny  H. Ibsena, w którym wiele  miejsca zajmują wątki z  legend  i 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

238 

sag skandynawskich, Szecherezady — baśnie arabskie z Tysiąca i jednej nocy. Romantyczne 
suity  programowe  to  mozaika  barw  orkiestrowych,  oddających  szeroki  wachlarz 
uczuciowości romantycznej. 
O celowości i specyfice muzyki programowej wiele dyskutowano w czasach Berlioza i Liszta, 
u progu XX wieku, a i dziś ten szczególny rodzaj muzyki ma zwolenników i przeciwników. 
Jedni  uważają,  że  program  pozbawia  słuchaczy  swobody  skojarzeń  w  kontakcie  z  dziełem 
muzycznym (i w ten sposób muzyka instrunentalna traci swą możliwą wieloznaczność), inni 
natomiast  —  że  jest  cennym  drogowskazem  w  świecie  materii  dźwiękowej,  przybliżającym 
obszar  myśli, uczuć  i  intencji kompozytora. Wykonywanie utworów programowych w XIX 
wieku łączyło się zawsze z zamieszczaniem ich „treści" — jako nieodzownego czynnika — w 
programie koncertu. Dziś o poznaniu programu decyduje raczej chęć i świadomość muzyczna 
odbiorcy.  Wciąż  aktualne  pozostaje  pytanie:  na  ile  trafnie  i  jednoznacznie  muzyka 
instrumentalna jest zdolna przedstawiać wydarzenia, myśli, uczucia? 
 

Koncert instrumentalny i inne formy solowe z udziałem orkiestry 

W okresie romantyzmu koncert podlegał tym samym tendencjom rozwojowym co inne formy 
i gatunki muzyczne. 
Dzieje  muzyki  to  nie  tylko  historia  form,  gatunków  i  przeobrażeń  materii  dźwiękowej. 
Historia muzyki to także historia muzyków, ich osobowości i postaw twórczych — nierzadko 
różnych nawet u jednego kompozytora w potraktowaniu odmiennych rodzajów muzycznych. 
I może właśnie z tego powodu charakterystyka każdej dziedziny z osobna wydaje się bardziej 
zasadna,  jako  że  ułatwia  ogląd  ewolucji  form  i  zaangażowanych  w  nią  kolejnych  generacji 
kompozytorów.  W  przypadku  muzyki  romantycznej  kłopotliwe  staje  się  nawet  ustalenie 
właściwej kolejności przy charakterystyce form muzycznych. Wygodne byłoby np. kryterium 
popularności, ale oto okazuje się, że romantyzm to czas ogromnej i jednakowej popularności 
wielu z nich. Do tych najpopularniejszych z pewnością należał także koncert instrumentalny. 
Powtórzmy więc raz jeszcze tego przyczyny: wzmożone zainteresowanie grą wirtuozów, dla 
których  zaczęto  budować  nowe  sale  koncertowe,  ponadto  społeczne  zapotrzebowanie  na 
koncerty estradowe z udziałem dużej publiczności. Jedni chcą jednak dostrzegać w koncercie 
brawurę  ograniczoną  jedynie  wytrzymałością  instrumentu,  inni  zaś  wolą  nucić  pełne 
kantyleny  tematy  koncertów  i  rozkoszować  się  klarowną  formą  utworu.  I  oto  koncert  staje 
pomiędzy  podzieloną  w  swych  oczekiwaniach  publicznością  i  w  ten  sam  sposób 
podzielonymi 

postawami 

kompozytorów.  Koncert  próbuje  pogodzić  tradycję  z 

nowoczesnością, a popis z intymnością. Nie zawsze ma to miejsce w jednym utworze, ale jest 
ich wystarczająco dużo, by zadowolić potrzeby każdego odbiorcy. 
W porównaniu z koncertami klasyków w romantyzmie zmniejszyła  się  liczba  instrumentów 
stosowanych  jako koncertujące. Dbałość klasyków o uaktywnienie  instrumentów dętych  nie 
została podjęta w koncertach kompozytorów XIX-wiecznych. Romantycy pozyskali zdobycze 
klasyków  dla  muzyki  orkiestrowej,  natomiast  w  przypadku  solowego  koncertu 
instrumentalnego  ograniczyli  się  w  zasadzie  do  trzech  instrumentów.  Pierwszym  i 
najpopularniejszym  był  fortepian, drugim  — skrzypce, trzecim  — wiolonczela, której XIX-
wieczni  kompozytorzy  przyznali  szczególną  rolę  w  tworzeniu  romantycznego  nastroju.  Oto 
lista najpopularniejszych koncertów romantycznych potwierdzająca tę preferencję: 
 
Felix Mendelssohn-Bartholdy  
Koncert skrzypcowy d-moll  
Koncert skrzypcowy e-moll 
 
Fryderyk Chopin  
Koncert fortepianowy f-nioll  

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

239 

Koncert fortepianowy e-moll 
 
Henryk Wieniawski  
Koncert skrzypcowy d-moll  
Koncert skrzypcowy fis-moll 
 
Niccoló Paganini  
Koncert skrzypcowy Es-dur  
Koncert skrzypcowy h-moll 
 
Robert Schumann  
Koncert fortepianowy a-moll  
Koncert wiolonczelowy a-moll 
 
Johannes Brahms 
Koncert fortepianowy d-moll  
Koncert fortepianowy B-dur  
Koncert skrzypcowy D-dur  
 
Piotr Czajkowski  
Koncert fortepianowy b-moll  
Koncert skrzypcowy D-dur 
 
Franz Liszt 
Koncert fortepianowy Es-dur  
Koncert fortepianowy A-dur 
 
Edvard Grieg  
Koncert fortepianowy a-moll 
 
Antonin Dvofak 
Koncert wiolonczelowy h-moll  
Koncert skrzypcowy a-moll 
 
Camille Saint-Saens  
Koncert fortepianowy g-moll  
Koncert fortepianowy F-dur  
Koncert wiolonczelowy a-moll  
Koncert skrzypcowy h-moll 
 
Max Bruch 
Koncert skrzypcowy g-moll 
 
W  zakresie  formy  i  wyrazu  w  koncercie  romantycznym  zaszły  następujące  zmiany  w 
stosunku do koncertu klasycznego: 
— ograniczenie lub całkowite pominięcie ekspozycji orkiestry w I części koncertu; 
— dowolne umiejscowienie cadenzy lub jej pominięcie w związku z popisowym charakterem 
całego koncertu; 
— rozwinięta uczuciowość, z którą wiąże się występowanie śpiewnych tematów (w miejsce 
ostro zarysowanego kontrastu tematycznego pojawia się kontrast sąsiadujących komponentów 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

240 

formy, tj. tematu i tworu funkcyjnego); 
— zmienna liczba i rozmiary części, różne sposoby łączenia ich w cykl; 
— powiązanie tematyczne części, łączenie attacca wybranych części koncertu; 
— wprowadzanie wirtuozowskich zakończeń całego koncertu (popisowa coda). 
Za wzór koncertu romantycznego w zakresie formy i zastosowanych środków uznawany jest 
trzyczęściowy  Koncert  skrzypcowy  e-moll  op.  64  Mendelssohna.  Dwie  pierwsze  części 
znamionuje  liryczny  wyraz,  natomiast  finał  kontrastuje  z  nimi  pogodnym  i  żartobliwym 
charakterem.  Ogniwa  I  i  II  koncertu  połączone  są  attacca.  Oto  tematy  ekspozycji  I  części 
koncertu: 
 
(Zapis nutowy: Felix Mendelssohn-Bartholdy — Koncert skrzypcowy e-moll, część I, tematy) 
 
Cadenza  solisty  pojawia  się  po  przetworzeniu,  a  nie  w  zakończeniu  I  części.  III  część 
Koncertu e-moll to skrzyżowanie cech ronda i formy sonatowej, czyli tzw. rondo sonatowe, z 
wykorzystaniem dwóch tematów: 
 
(Zapis  nutowy:  Felix  Mendelssohn-Bartholdy  —  Koncert  skrzypcowy  e-moll,  część  III, 
tematy) 
 
Pozostawianie  bądź  pomijanie  ekspozycji  orkiestry  nie  ma  nic  wspólnego  z  czasem 
powstawania  koncertu.  Mendelssohn  ją  pomijał,  podczas  gdy  Dvofak  —  kilkadziesiąt  lat 
później  —  pozostawiał.  Jest  to  zatem  sprawa  świadomego  wyboru,  podporządkowanego 
ogólnej  koncepcji  wyrazowej.  W  Koncercie  fortepianowym  a-moll  Griega  trudno  mówić 
nawet o wstępie orkiestry. Rozpoczynające koncert kotły mają jedynie za zadanie wytworzyć 
dużą  kulminację  dynamiczną  i  przygotować  energiczne  wejście  solisty.  Tendencja 
przeciwstawna, polegająca na zachowaniu rozbudowanej ekspozycji orkiestry, występuje np. 
w koncertach Chopina i Wieniaw-skiego. 
Wirtuozowska postać koncertu realizowana była w ramach stylu brillant. Charakter wybitnie 
popisowy  mają  fortepianowe  koncerty  Jo-hanna  Nepomuka  Hummla,  Johna  Fielda,  Ignaza 
Moschelesa,  Frederica  Kalkbrennera,  koncerty  skrzypcowe  Niccoló  Paganiniego  oraz 
koncerty  (fortepianowe,  klarnetowe,  fagotowy)  Carla  Marii  von  Webera.  Do  koncertów 
brillant  należą  również  obydwa  koncerty  Chopina,  niemniej  wirtuozeria  fortepianowa  łączy 
się w nich z niezwykłą elegancją tematów, a istotny czynnik wyrazowy wyróżnia je spośród 
wielu koncertów utrzymanych w tym stylu. 
Tematy  romantyczne  koncentrują  w  sobie  ogromny  ładunek  emocjonalny.  Kompozytorzy 
sugerują go także poprzez nazwy poszczególnych 
 
części  utworu.  Porównajmy  tytuły  części  dwóch  dowolnie  wybranych  koncertów  — 
klasycznego i romantycznego: 
Wolfgang Amadeus Mozart 
Koncert fortepianowy b-moll op. 23 
I. Allegro maestoso   
II. Andante 

 

III. Allegro assai 
 
Piotr Czajkowski 
Koncert fortepianowy C-dur KV 467  
I. Allegro non troppo e molto maestoso. Allegro con spirito 
II. Andantino semplice. Prestissimo 
III. Allegro con fuoco 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

241 

 
W nazwach części koncertu romantycznego oprócz wskazania kategorii tempa pojawiają się 
określenia  dotyczące  szczegółów  wykonawczych,  precyzujące  charakter  wyrazowy 
poszczególnych ogniw. 
Jeśli chodzi o liczbę części w koncercie romantycznym, zaznaczyły się odmienne tendencje. 
Wiele  utworów  zachowując  trzyczęściową  budowę  stanowi  grupę  tzw.  koncertów 
konwencjonalnych.  Równolegle  pojawiały  się  koncerty  szerzej  rozbudowane  oraz 
ograniczone  do  jednej  tylko  części.  Powiększenie  liczby  części  do  czterech  zastosował 
Brahms  w  Koncercie  fortepianowym  B-dur.  Czteroczęściowy  układ  cyklu  oraz  obecność 
scherza w koncercie Brahmsa to efekt oddziaływania muzyki symfonicznej. Model koncertu 
jednoczęściowego prezentują oba koncerty fortepianowe (As-dur i Es-dur) Liszta. W ramach 
jednoczęściowej  budowy  kompozytor  połączył  cechy  formy  sonatowej  z  elementami  cyklu 
sonatowego.  Świadczy  o  tym  podział  utworu  na  kontrastujące  ze  sobą  fragmenty,  w 
przybliżeniu odpowiadające poszczególnym ogniwom cyklu. 
Kompozytorzy romantyczni, którzy tworzyli nurt narodowy w swoich krajach, wprowadzali 
często  tematy  nawiązujące  do  rodzimej  muzyki,  a  w  szczególności  do  ludowej  muzyki 
tanecznej: 
 
(Zapis  nutowy:  Edvard  Grieg  —  Koncert  fortepianowy  a-moll,  część  III.  Allegro  molto  e 
marcato  utrzymana  w  formie  ronda  z  powracającym  refrenem  wykorzystującym  cechy 
norweskiego tańca ludowego) 
 
(Zapis nutowy: Fryderyk Chopin — Koncert fortepianowy f-moll, część III. Allegro uiuace w 
rytmie mazurkowym) 
 
(‘Piotr  Czajkowski  —  Koncert  fortepianowy  b-moll,  część  I.  Allegro  con  spirito,  temat  I 
oparty na melodii ukraińskiej) 
 
W  związku  z  rozwojem  wirtuozostwa  pojawiło  się  kilka  innych  gatunków  na  instrument 
solowy  z  orkiestrą.  Należą  tu:  concertino,  utwór  koncertowy,  symfonia  koncertująca  oraz 
utwory,  których  nazwy  określają  bądź  formę,  bądź  też  ich  charakter.  Forma  utworów 
koncertowych  jest  zasadniczo  dowolna,  niemniej  najczęściej  są  to  różne  postacie  ronda, 
wariacji  lub  kilkutematowej  fantazji.  Concertino,  w  odróżnieniu  od  koncertu,  jest  z  reguły 
jednoczęściowe,  lecz  kiłkufazowe.  Poszczególne  fazy  różnią  się  tempem  i  charakterem. 
Niektóre concertina mają strukturę formalną zbliżoną do modelu formy sonatowej, przy czym 
w środkowej fazie zamiast przetworzenia może wystąpić część o charakterze lirycznym. Do 
utworów tego rodzaju należą m.in.: Concertino c-moll na klarnet, Utwór koncertowy f-moll 
na  fortepian  i  orkiestrę  Webera,  Rondo  a  la  Krakowiak,  Fantazja  A-dur  na  tematy  polskie 
Chopina i szereg innych, podobnych w konwencji utworów. 
 

Opera i inne formy sceniczne  

Ogólna charakterystyka 

Gatunkiem  wzbudzającym  najwięcej  namiętności  i  zdobywającym  najszersze  grono 
odbiorców była opera. Jej widowiskowy charakter (działające postacie, kostiumy, dekoracje i 
rekwizyty)  z  ogromną  siłą  oddziaływał  na  wyobraźnię  widza.  Jeszcze  w  XVIII  wieku 
królestwem opery były Włochy i Francja (w szczególności Paryż). Reforma operowa Glucka 
przyczyniła się do rozkwitu i wzrostu popularności twórczości operowej we Francji. Włochy 
natomiast w 1. połowie XIX wieku utraciły dotychczasową hegemonię. W romantyzmie opera 
rozwinęła  się  także  w  innych  ośrodkach  —  niemieckim,  rosyjskim,  polskim,  czeskim. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

242 

Zróżnicowana  tematyka  i  charakter  oper  oraz  proces  stopniowego  zmieniania  ich  kształtu 
formalnego zadecydowały o mnogości stylów i kierunków operowych w XIX wieku. 
Najwcześniejszym  zwiastunem  romantyzmu  w  operze  była  tematyka.  Zapowiadały  ją  już 
opery  Mozarta  (Czarodziejski  flet,  Uprowadzenie  z  seraju)  i  dzieła  E.  T.  A.  Hoffmanna 
(zwłaszcza Rusałka). 
Prawdziwie  romantyczną  treść  oraz  oprawę  muzyczną  przedstawia  opera  Carla  Marii  von 
Webera  zatytułowana  Der  Freischiitz  (Wolny  strzelec),  której  premiera  odbyła  się  w  1821 
roku w Berlinie. Jest to pierwsza w pełni romantyczna opera, uznawana zarazem za wzorcową 
narodową  operę  niemiecką.  Pojawia  się  tu  bowiem  po  raz  pierwszy  jako  jeden  z  wątków 
głównych  „idea  wyzwolenia",  która  w  niemieckiej  operze  XIX  wieku  odgrywała  centralną 
rolę. Do najważniejszych atrybutów romantycznych Wolnego strzelca należą: 
—  wątki  fantastyczne  i  baśniowe,  zapewniające  dziełu  nastrój  tajemniczości,  grozy  i 
niesamowitości, 
— ludowy charakter śpiewów chóralnych (chóry myśliwych, wieśniaków, druhen), 
— bardzo ważna rola orkiestry. 
Orkiestracja,  która  jest  zaletą  Wolnego  strzelca,  polega  na  nietrady-cyjnym  traktowaniu 
instrumentów  i  wykorzystywaniu  ich  nietypowych  rejestrów.  Dotyczy  to  nie  tylko 
instrumentów smyczkowych, lecz również, a może przede wszystkim, instrumentów dętych. 
To  właśnie  od  czasów  Webera  rogi  stały  się  symbolem  instrumentarium  romantycznego. 
Wykorzystywanie  rozmaitych  możliwości  barwowych,  dynamicznych  i  artyku-lacyjnych  w 
grze  instrumentów  orkiestry  pozostaje  w  ścisłym  związku  z  akcją  dramatyczną  opery, 
ilustruje  i  wyraża  określone  nastroje.  Wolny  strzelec  jest  także  pierwszą  próbą  integracji 
motywicznej  całego  dzieła  operowego  za  pomocą  motywów  towarzyszących  postaciom, 
rzeczom,  ideom,  stanom  uczuciowym,  które  powracają  za  każdym  pojawieniem  się  owych 
postaci i elementów treściowych. 
W  XIX  wieku  opera  wyzwoliła  się  z  dotychczasowych  sztywnych  form.  Dążenie 
kompozytorów do jak najlepszego zespolenia muzyki z treścią dramatyczną przyczyniało się 
do  ścisłej  współpracy  muzyków  z  autorami  librett.  W  romantyzmie  kontynuowano  dwa 
podstawowe  rodzaje  opery:  seria  i  buffa,  przy  czym  obfita  różnorodność  tematyki  dzieł 
operowych przyniosła w efekcie na gruncie każdego z rodzajów całkowicie nowe tendencje. 
Przeobrażenia  opery  w  XIX  wieku  przebiegały  w  różnym  tempie  w  różnych  krajach  i  w 
niejednakowy sposób u różnych kompozytorów. Istnieje jednak kilka tendencji wspólnych dla 
większości kompozytorów, które uznać można za typowe cechy opery romantycznej. Należą 
do nich: 
w zakresie treści dzieła: 
—  związek  z  literaturą,  czyli  wykorzystanie  wielkich  tematów  literackich  z  dzieł  np.  W. 
Szekspira  (Otello,  Romeo  i  Julia,  Makbet),  J.  W.  Goethego  (Faust),  A.  Dumasa  (Dama 
Kameliowa),  F.  Schillera  'Don  Carlos).  Na  wzór  estetyki  literackiej  bohater  opery 
romantycznej jest często bohaterem wielkim, ale jednocześnie uwikłanym w dramat własnej 
osobowości; 
— elementy fantastyczne, baśniowe; 
—  pierwiastki  narodowe,  których  wyznacznikiem  może  być  tematyka  historyczna,  ludowa, 
obecność bohatera narodowego; w zakresie opracowania muzycznego: 
—  kształt  linii  melodycznej  oraz  harmonika  podporządkowane  sugerowanej  przez  tekst 
emocji; 
—  uwertury  i  finały  traktowane  jako  integralne  ogniwa  opery,  wyznaczające  ramy  dzieła 
(finały stanowią kulminację akcji scenicznej i wyrazu muzycznego dzieła); 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

243 

— wzrost roli orkiestry, zarówno w uwerturach i finałach, jak i w całej operze. Powiększona 
orkiestra przynosi nie tylko zwiększenie siły dźwięku, ale również nieznane dotąd dźwiękowe 
nowinki i subtelności, będące efektem kolorystycznych poszukiwań romantyków. 
— rezygnacja z podziału dzieła operowego na krótkie jednostki (numery muzyczne) na rzecz 
szerzej  zakrojonych  całości,  tj.  scen.  Stanowiły  one  odzwierciedlenie  przebiegu  akcji 
dramatycznej.  Dotychczasowy  podział  na  numery  muzyczne  (z  reguły  recytatyw 
przechodzący  w  arię  lub  ansambl  zakończony  kadencją  i  pauzą  generalną,  która  sprzyjała 
oklaskom publiczności) rozbijał tok akcji i nie zawsze miał uzasadnienie dramaturgiczne; 
—  istotny udział chórów, które w zależności od sytuacji  dramatycznej  można określić  jako 
chóry dramatyczne, obrzędowe, hymniczne i inne; 
— obecność pieśni, która pojawiała się czasem w zastępstwie tradycyjnej arii. Występowanie 
prostej pieśni było z jednej strony skutkiem silnego oddziaływania liryki wokalnej, z drugiej 
natomiast — reakcją na włoską arię, rozsadzającą uparcie wszystkie reguły ozdobną wokalis-
tyką.  W  operze  romantycznej  pieśń  występuje  pod  różnymi  nazwami:  cauatina,  canzonetta, 
romanza, barkarola, modlitwa, pieśń myśliwska itp.; 
—  pierwiastki  narodowe  —  nawiązywanie  do  folkloru  poprzez  wykorzystywanie  rytmiki 
tańców i charakterystycznej melodyki. 
Przeobrażeniu ulegały także same gmachy operowe. Stare drewniane konstrukcje budynków, 
oświetlenie  gazowe  i  otwarty  płomień  świec  były  przyczyną  kilku  groźnych  pożarów.  W 
1836 roku prawie całkowicie  spłonął  sławny gmach opery w  Wenecji, Teatro La Fenice.  W 
1808  roku  płonął  londyński  Covent  Garden,  w  1817  National-theater  w  Berlinie,  w  1823 
gmach opery w Dreźnie, w 1873 Opera Paryska, a w 1881 Ring-theater w Wiedniu. W ciągu 
całego  stulecia  wprowadzano  więc  stopniowo  nowe  przepisy,  m.in.  nakazujące  stosowanie 
dodatkowej kurtyny z żelaza, zabezpieczającej przed rozszerzeniem się pożaru między sceną 
a widownią, oraz drzwi otwierających się na zewnątrz, tj. umożliwiających szybką ewakuację 
ludności. 
W XIX wieku nastąpił intensywny rozwój wydawnictw muzycznych, które przyczyniały się 
do szybkiego upowszechniania i popularyzacji muzyki. Wystarczy w tym miejscu wspomnieć 
jedno z najstarszych wydawnictw niemieckich, Breitkopf und Hartel, działające w Lipsku już 
od  1719  roku.  W  XIX  wieku  wydawnictwo  to  przeżywało  okres  największego  rozkwitu. 
Wydawało  nie  tylko  materiały  nutowe,  ale  także  dzieła  muzykologiczne  i  pisma.  Poza  tym 
było pierwszym wydawnictwem publikującym całą twórczość kompozytorów w jednolitych 
autorskich wydaniach. Analogiczną działalność prowadziło we Włoszech wydawnictwo 
Dom Ricordi w Mediolanie, które uzyskało  nawet zlecenie druku oper wszystkich wielkich 
kompozytorów tamtego czasu. Na wzór wydawnictw niemieckiego i włoskiego pojawiały się 
coraz  częściej  specjalistyczne  oficyny  wydawnicze  w  innych  krajach.  W  upowszechnianiu 
muzyki  brała  udział  także  prasa,  która  coraz  częściej  stanowiła  ważne  forum  krytyki 
muzycznej. 
Ważnym  wydarzeniem  było  uroczyste  otwarcie  w  roku  1883  gmachu  Metropolitan  Opera 
House w Nowym Jorku na Brodwayu (Od 1966 roku Metropolitan Opera House mieści się w 
nowym  gmachu  w  Lincoln  Center  i  jest  jedną  z  najsłynniejszych  scen  operowych  świata.), 
przewidzianego  na  imponującą  liczbę  miejsc  —  ponad  3000.  Działalność  zainaugurowano 
inscenizacją Fausta Charlesa Gounoda. 
 
(Afisz koncertu inauguracyjnego Metropolitan Opera House) 
 
O  niezwykle  doniosłej  roli  opery  w  XIX  wieku  świadczy  obfita  twórczość  tego  rodzaju  w 
różnych ośrodkach europejskich. O ile jednak operę włoską, francuską czy niemiecką cechuje 
wieloletnia  tradycja,  o  tyle  ośrodki  słowiańskie:  Polska,  Czechy,  Rosja,  zaistniały  na  polu 
muzyki operowej po raz pierwszy dopiero w romantyzmie. Oto najwybitniejsi kompozytorzy 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

244 

operowi XIX wieku w poszczególnych ośrodkach: 
Francja  —  Daniel  Franęois  Esprit  Auber  (1782-1871),  Giacomo  Me-yerbeer  (1791-1864), 
Hector Berlioz (1803-1869), Charles Gounod (1818-1893), Georges Bizet (1838-1875) 
 
Włochy  —  Gioacchino  Rossini  (1792-1868),  Gaetano  Donizetti  (1797-1848),  Yincenzo 
Bellini (1801-1835), Giuseppe Verdi (1813-1901), Giacomo Puccini (1858-1924) 
 
Niemcy  —  Louis  Spohr  (1784-1859),  Carl  Maria  von  Weber  (1786-1826),  Heinrich 
Marschner (1795-1861), Albert Lortzing (1801-1851), Richard Wagner (1813-1883) 
 
Rosja  —  Michaił  Glinka  (1804-1857),  Aleksandr  Dargomyżski  (1813-1869),  Modest 
Musorgski  (1839-1881),  Piotr  Czajkowski  (1840-1893),  Nikołaj  Rimski-Korsakow  (1844-
1908) 
 
Czechy — Bedfich Smetana (1824-1884), Antonin Dvofak (1841-1904) 
 
Polska  —  Ignacy  Feliks  Dobrzyński  (1807-1867),  Stanisław  Moniuszko  (1819-1872), 
Władysław Żeleński (1837-1921) 
 

Francja 

We  Francji  do  połowy  XIX  wieku  dominowała  tzw.  grand  opera  (fr.  'wielka  opera'),  czyli 
opera  heroiczna  o  tematyce  bohatersko-historycznej.  Jej  przedstawicielami  niejednokrotnie 
nie  byli rodowici  Francuzi, ale przybysze  mieszkający w Paryżu, w tym  czasie  „muzycznej 
stolicy"  Europy.  Siła  oddziaływania  opery  heroicznej  wiązała  się  z  jej  wielką 
widowiskowością. Dekoracje, stroje, chóry, liczne sceny zbiorowe i — tradycyjne dla Francji 
—  fragmenty  baletowe  zapewniały  heroicznym  dziełom  niezwykłą  popularność.  Do  tego 
gatunku  należą  m.in.  Westalka  Gaspara  Luigiego  Spontiniego,  Niema  z  Portici  Daniela 
Frangois  Esprit  Aubera,  Robert  Diabeł,  Hugonoci  oraz  Prorok  Giacoma  Meyer-beera, 
Żydówka  Jacques'a  Fromentala  Halevy'ego.  Wykorzystywanie  motywów  przypominających 
umożliwiło nawet wprowadzenie niemej głównej bohaterki, symbolizowanej w operze Niema 
z Portici odpowiednim tematem muzycznym. 
Równolegle  z  operą  wielką  rozwijała  się  opera  comiąue  (fr.  'opera  komiczna'),  którą 
reprezentowali: Nicolas Isouard, Francois Adrien Bo-ieldieu (najbardziej popularna opera  — 
Biała  dama),  D.  F.  E.  Auber  (m.in.  Fra  Diauolo),  Adolphe  Adam,  Louis  Joseph  Ferdinand 
Herold (m.in. Zampa). 
W 2. połowie XIX wieku rozwinęła się we Francji opera lyriąue (fr. 'opera liryczna'), w której 
dominantą  stały  się  wewnętrzne  przeżycia  bohaterów.  Opera  liryczna  stanowiła  połączenie 
elementów opery wielkiej  i komicznej, przy czym w zależności od treści przeważały  cechy 
jednego  lub  drugiego  gatunku.  Głównym  przedstawicielem  opery  lirycznej  był  Charles 
Frangois  Gounod,  a  na  uwagę  zasługują  zwłaszcza  dwa  dzieła  tego  kompozytora  —  Faust, 
powstały  na  kanwie  utworu  Goethego,  oraz  opera  Romeo  i  Julia,  zainspirowana  utworem 
Szekspira.  W  tej  samej  konwencji,  polegającej  na  wydobyciu  elementów  lirycznych, 
utrzymane są opery innych kompozytorów francuskich, m.in. Ambroise'a Thomasa (Mignon, 
według Goethego, Hamlet, Burza według Szekspira), Leo De-libes'a (Lakme) Camille'a Saint-
Saensa (Samson i Dalila), Jules'a Mas-seneta (Don Kichot, Manon, Werter). 
Opery Hectora Berlioza nie dają się zakwalifikować do żadnego z nurtów francuskiej opery 
romantycznej.  Berlioz,  ze  swą  ogromną  wrażliwością  dramaturgiczną  i  pomysłowością 
instrumentacyjną, próbował stworzyć rodzaj dramatu muzycznego, wolnego od patosu grand 
opera  i  sztampowości  opera  comiąue.  Prawdopodobnie  właśnie  dlatego  jego  trzy  opery  — 
Benuenuto Cellini, Trojanie oraz Beartycze i Benedykt 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

245 

— nie uzyskały uznania współczesnych. W dziełach tych charakterystyczna jest oszczędność 
środków kompozytorskich oraz wpływ oratoryjno- 
—kantatowych utworów Berlioza. 
Największym  osiągnięciem  XIX-wiecznej  opery  francuskiej  jest  Car-men  Georges'a  Bizeta, 
wystawiona  w  Paryżu  w  1875  roku,  ostatnia  opera  tego  kompozytora,  a  zarazem  pierwsza 
francuska opera realistyczna. Ukształtowany w literaturze już około połowy XIX wieku nurt 
realistyczny zaistniał odtąd także w dziełach operowych. Znaczącym novum jest ukazanie na 
scenie  ludzi  z  niższych  warstw  społecznych  —  robotnic,  żołnierzy,  a  nawet  przemytników. 
Tytułowa postać  — Carmen, prosta Cyganka  —  przemawia do wrażliwości widowni  swoją 
zmysłowością  i  wdziękiem,  szczerością  uczuć,  realizmem  zachowań.  Do  charakterystyki 
postaci służą elementy hiszpańskie, cygańskie i orientalne. Te z kolei zapewniają interesujące 
efekty rytmiczne, dynamiczne  i kolorystyczne. Podobny gatunek opery rozwinie  się także w 
twórczości kompozytorów włoskich 2. połowy XIX wieku. 
Obok twórczości operowej rozwijały się też inne gatunki sceniczne 
— operetka i widowiska baletowe. Operetkę odróżnia od opery rodzaj tematyki i opracowania 
muzycznego.  Ze  względu  na  czysto  widowiskowy  charakter  operetki  utwory  tego  rodzaju 
cechuje  obecność  akcji  o  charakterze  komediowym  i  lekka  melodyjna  muzyka.  Operetka 
składa  się  z  fragmentów  wokalnych  (arii,  duetów,  ansambli,  chórów),  czysto 
instrumentalnych  (samodzielnych  interludiów)  oraz  tanecznych  (tańców  solowych  i 
zespołowych),  przeplatanych  ustępami  „niemuzycznymi",  tj.  monologami,  dialogami  lub 
mówionymi  scenami  zbiorowymi.  Właściwe  widowisko  poprzedzone  jest  uwerturą,  kończy 
się zaś rozbudowanym finałem z udziałem wszystkich wykonawców. Operetka wykształciła 
się jako rodzaj syntezy różnych gatunków scenicznych, zwłaszcza wodewilu i jednoaktowej 
opery  komicznej.  W  XIX-wiecznej  historii  operetki  szczególną  rolę  odegrały  dwa  ośrodki: 
Paryż  i  Wiedeń  (Operetkę  wiedeńską  reprezentuje  przede  wszystkim  twórczość  Johanna 
Straussa  (syna),  autora  Zemsty  nietoperza,  Nocy  w  Wenecji,  Barona  cygańskiego, 
Wiedeńskiej krwi.). 
Najwybitniejszym  przedstawicielem  operetki  paryskiej  był  Jacąues  Offenbach  (1819-1880), 
twórca  takich  utworów,  jak:  Orfeusz  w  piekle,  Piękna  Helena,  Życie  paryskie.  Ponadto 
operetkę  we  Francji  rozpowszechnili  Herve  (właściwie  Florimond  Ronger,  1825-1892)  i 
Charles Lecocą (1832-1918). 
Balet stanowi rodzaj widowiska teatralno-muzycznego, w którym głównym środkiem wyrazu 
jest  taniec,  wykonywany  przez  tancerzy  według  określonego  libretta  i  choreografii,  z 
towarzyszeniem  muzyki,  z  oryginalną  scenografią.  O  powodzeniu  baletu  decyduje  zarówno 
strona  muzyczna,  jak  również  stopień  oryginalności  układu  choreograficznego.  Oderwanie 
baletu od opery nastąpiło w 2. połowie XVIII wieku, kiedy we Francji powstał tzw. dramat 
baletowy  (balet  d'action).  Manifestem  baletu  romantycznego  była  Giselle  (1841)  z  muzyką 
Adolphe'a  Adama  (1803-1856).  Przez  długi  czas  dominował  balet  kobiecy  —  baleriny  w 
powiewnych  sukniach,  tańczące  na  pointach.  O  wartości  tego  rodzaju  przedstawień 
decydowały  w  głównej  mierze  efekty  wizualne,  tj.  uroda,  sylwetki  oraz  kostiumy  tancerek. 
Coraz częściej jednak kompozytorzy baletów zwracali uwagę na libretto, stanowiące pomysł i 
punkt  wyjścia  koncepcji  scenicznej,  czyli  „tańczonej"  akcji.  I  choć  w  dalszym  ciągu  akcję 
punktowały  formy  taneczne  (m.in.  wariacje  solowe,  tańce  zespołowe  z  udziałem  kobiet  i 
mężczyzn), były one wyraźnie zrośnięte z określonymi sytuacjami scenicznymi. 
 

Włochy 

Opera  we  Włoszech  stosunkowo  długo  zachowała  tradycyjną  postać.  Oznaczało  to  prymat 
muzyki nad słowem, a w kwestii czysto formalnej — wyraźne oddzielenie recytatywów i arii, 
chociaż  coraz  częściej  obecny  był  w  operach  recytatyw  z  towarzyszeniem  orkiestry,  a  nie 
wyłącznie basso continuo. W ciągu całego XIX wieku dokonała się ewolucja opery zarówno 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

246 

w  kwestii  formy  muzycznej  dzieł  operowych,  jak  również  tematyki  i  ogólnego  charakteru 
wyrazowego. Zmiany zapoczątkowane przez Rossiniego, kontynuowane przez Donizettiego i 
Belliniego, zostały ostatecznie zrealizowane w twórczości Verdiego. 
Gioacchino  Rossini  zasłynął  w  historii  muzyki  przede  wszystkim  jako  jeden  z 
najwybitniejszych kompozytorów oper buffa. Najcenniejszym jego dziełem tego gatunku jest 
Cyrulik  sewilski,  opracowany  według  komedii  Beaumarchais,  niemniej  sławę  przyniosły 
kompozytorowi  także  inne  opery  komiczne  —  Włoszka  w  Algierze,  Kopciuszek,  Sroka 
złodziejka. Rossini pisał także opery seria. Należą do nich m.in. Otełło, Mojżesz w Egipcie i 
ostatnie dzieło operowe kompozytora  — Wilhelm Telł, według dramatu Schillera.  Wilhelm 
Tell  reprezentuje  wzór  francuskiej  opery  heroicznej,  co  przejawia  się  zwłaszcza  w 
wykorzystaniu scen zbiorowych i dużych zespołów chóralnych. W operach seria Rossiniego 
zaznacza  się  dążenie  do  pogłębiania  wyrazu  dramatycznego.  Jednym  z  ważniejszych 
osiągnięć  tego  kompozytora  jest  rozwinięcie  dramatycznych  właściwości  melodii  oraz 
instrumentacja,  podporządkowana  kolorystycznym  efektom  brzmieniowym.  Rossini  wywarł 
znaczny wpływ na kształt opery włoskiej w XIX wieku. 
Zarówno  Gaetano  Donizetti,  jak  i  Yincenzo  Bellini  (kompozytorzy  tej  samej  generacji  co 
Rossini,  tzn.  tworzący  w  1.  połowie  XIX  wieku)  bezpośrednio  nawiązywali  do  osiągnięć 
Rossiniego, chociaż tworzyli właściwie równolegle z nim. W obrębie dwóch podstawowych 
rodzajów opery, tj. seria i buffa, kompozytorzy ci stosowali prostą fakturę, śpiewną melodykę 
z  koloraturową  ornamentacją  i  pełną  dynamizmu  rytmikę.  Do  najwybitniejszych  oper 
Donizettiego  należą:  Napój  miłosny,  Córka  pułku  oraz  Don  Pasguale.  Bellini  zasłynął  jako 
twórca  oper  poważnych:  Norma,  Lunatyczka  i  Purytanie,  Bellini  wprowadzał  niekiedy 
elementy  liryczne,  co  znajdowało  wyraz  w  melodyce,  tj.  rodzaju  typowo  romantycznej 
kantyleny, właściwej wielu dziełom epoki. 
Największą indywidualnością w historii włoskiej opery romantycznej był Giuseppe Verdi. W 
jego twórczości dokonała się bardzo wyraźna ewolucja stylu operowego. Przeobrażenia formy 
operowej  zmierzały  w  kierunku  rozrastania  się  numerów  muzycznych  w  duże  bloki 
sceniczne.  Pogłębianie  wyrazu  dramatycznego  oper  łączyło  się  w  twórczości  Verdiego  z 
ożywianiem  kolorystyki  orkiestrowej  i  harmonicznej.  Tematyka  najlepszych  ooer  Verdiego 
—  Rigoletta,  Trubadura,  Trauiaty  oraz  Aidy  —  dotyczyła  namiętności  i  uczuć,  miłości  i 
śmierci,  radości  i  smutku.  Wystawienie  Rigoletta  uświetniło  ważną  uroczystość,  jaką  było 
otwarcie 
 
(Fotografia:  Otwarcie  Kanału  Sueskiego  w  obecności  licznych  dostojnych  gości,  m.in. 
cesarza  Austrii  Franciszka  Józefa  I  (17  listopada  1869  roku)  Kanału  Sueskiego,  łączącego 
Morze Śródziemne z Morzem Czerwonym.) 
 
W  dojrzałych  operach  Verdiego  częstym  zjawiskiem  są  rozbudowane  sceny;  orkiestra 
współdziałając  motywicznie  z  partiami  wokalnymi  zapewnia  scenom  jednolitość  formalną. 
Mistrzowskie  dzieło  Verdiego,  Aida,  powstało  na  zamówienie  kedywa  egipskiego. 
Prapremiera  tego  utworu  miała  miejsce  w  Kairze  w  1871  roku  w  Teatrze  Włoskim,  który 
otworzył  podwoje  w  1869  roku.  Zewnętrzne  atuty  Aidy  to  monumentalizm  i  przepych 
sceniczny.  Osnową  libretta  jest  egzotyczna  opowieść  przywołująca  czasy  starożytnego 
Egiptu, co zresztą miało związek z zaplanowanym miejscem pierwszego wykonania Aidy. W 
Mediolanie  Verdi  zamówił  nawet  specjalne  instrumenty  —  trąby  o  staroegipskim  kształcie, 
potrzebne do fanfar w marszu triumfalnym. 
W  opracowaniu  muzycznym  zwracają  uwagę  popisowe  arie  głównych  bohaterów,  jak 
również  —  popularne  w  owym  czasie  —  sceny  baletowe  i  zbiorowy  finał.  Warto  też 
wspomnieć,  że  w  operze  tej  kompozytor  wprowadził  motywy  muzyczne  towarzyszące 
niektórym  postaciom,  przede  wszystkim  Aidzie  i  Amneris.  Nie  są  one  jednak,  jak  to  ma 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

247 

miejsce u Wagnera, wynikiem z góry przyjętej wyrozumowanej i konsekwentnej zasady, lecz 
powracają w toku dzieła w sposób całkowicie naturalny, a często wręcz spontaniczny. 
W  ostatnim  okresie  twórczości  operowej  Verdiego  zaznaczyły  się  wpływy  dramatu 
muzycznego. Zapowiedzią zmian była  już opera Don Carlos, a dziełami reprezentatywnymi 
dla  nowego  gatunku  —  Otello  (1884)  i  Falstaff  (1893).  W  utworach  tych  nastąpiło 
ograniczenie arii na rzecz recytatywów oraz odejście od tradycyjnego włoskiego bel canto 
 
(Fotografia: Scena zbiorowa z II aktu Aidy Giuseppe Verdiego) 
 
w kierunku dramatycznego parlanda. Nowe potraktowanie melodyki oraz budowanie dużych 
scen  i  wyodrębnionych  obrazów  w  zastępstwie  pojedynczych  numerów  muzycznych 
doprowadziło  w  Otellu  do  zaniku  podstawowych  współczynników  opery,  tj.  arii  i 
recytatywów. Falstaff Verdiego reprezentuje rodzaj lirycznej komedii, której nie należy utoż-
samiać z operą buffa. W zakończeniu Falstaffa pojawia się fuga z tekstem, zabawnym jedynie 
z pozoru: tutto nel mondo e burla, 1'uom e nato burlone („wszystko na świecie jest kpiną, a 
człowiek urodził się kpiarzem"). Obydwa dzieła są dramatami muzycznymi. 
Koniec XIX wieku w historii opery włoskiej zaznaczył się też jako czas dzieł werystycznych. 
Weryzm  (wł.  verismo  'prawda')  —  muzyczny  odpowiednik  naturalizmu  w  literaturze  — 
zakładał  ukazanie  „prawdziwego",  czyli  autentycznego  życia  zwykłych  ludzi,  wraz  z  ich 
namiętnościami i słabościami. Głównym środkiem wyrazu w operach werystycznych stały się 
dramatyczne recytatywy, dalekie koloraturom i włoskiemu bel canto. Najcelniejsze przykłady 
dzieł  tego  gatunku  to  Rycerskość  wieśniacza  Pietra  Mascagniego,  Pajace  Ruggera 
Leoncavalla oraz Ma-dame Butterfly, Turandot, Tosca i Cyganeria Giacoma Pucciniego. 
 

Niemcy 

Wolny  strzelec  Carla  Marii  von  Webera  otwiera  w  roku  1821  erę  romantyczną  w  historii 
opery  niemieckiej.  Dzieło  to  (scharakteryzowane  już  wcześniej)  jest  pionierskim  i 
najwybitniejszym  utworem  operowym  w  Niemczech  w  1.  połowie  XIX  wieku.  Baśniowa 
tematyka,  sugestywna  rola  instrumentacji  oraz  wyraziste  linie  melodyczne  tematów 
charakteryzujących  postacie  i  inne  obiekty  biorące  udział  w  akcji  dramatycznej  —  cechy 
typowe dla Wolnego strzelca — zastosował także Weber w swoich dwóch kolejnych operach: 
Euryanthe (1823) i Oberon czyli czary króla elfów (1826). Forma oper Webera nosi jeszcze 
wiele cech singspielu, o czym świadczy obecność dialogów mówionych i wyrazisty podział 
na tzw. numery muzyczne. 
Opera niemiecka po Weberze rozwijała się w kierunku stopniowego eliminowania elementów 
singspielu,  a  w  szczególności  dialogów  mówionych.  Tematyka  baśniowa,  fantastyczna, 
wprowadzona  przez  Webera,  została  podjęta  przez  niektórych  kompozytorów.  Sceny  z 
duchami  i  nieczystymi  siłami  są  ważnym  źródłem  napięć  dramatycznych  np.  w  operze 
Wampir  Heinricha  Marschnera,  będącej  wręcz  romantycznym  „dreszczowcem".  W  innej 
operze tego kompozytora, pt. Hans Heiling, pojawia się postać „wielkiego samotnika", która 
powróci  później  u  Wagnera  w  Holendrze  tułaczu  i  Lohengrinie.  Komiczny  wariant 
niemieckiej  opery  romantycznej  reprezentowali  m.in.  Albert  Lortzing  i  Carl  Otto  Nicolai, 
twórca opery Wesołe kumoszki z Windsoru, która jest próbą przeniesienia na grunt niemiecki 
cech  włoskiego  stylu  buffo.  Z  kolei  Krzyżowcy  Louisa  Spohra  to  dowód  niesłabnącego 
zainteresowania kompozytorów wątkami historycznymi. W ośrodku niemieckim rozwijała się 
ponadto opera ludowa i opera baśniowa. 
Najistotniejsze  dokonania  w  niemieckiej  operze  2.  połowy  XIX  wieku  są  jednak  głównie 
dziełem Richarda Wagnera. W swoich wczesnych operach — Boginki, Zakaz miłości, Rienzi, 
ostatni  trybun  —  Wagner  zrezygnował  ostatecznie  z  elementów  singspielu,  zwłaszcza  z 
mówionych dialogów. Dlatego też określano te opery mianem Yolloper (niem. 'pełna opera'). 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

248 

Kolejne  dzieła  operowe  Wagnera:  Holender  tułacz  (1841),  Tannhduser  (1843-1845), 
Lohengrin (1845-1848), przynoszą znów nowe rozwiązania kompozytorskie — tym razem są 
to  ścisłe  współdziałanie  tekstu  i  muzyki,  zwiększenie  aktywności  orkiestry  oraz  inne 
elementy, które są już zapowiedzią nowego typu opery — dramatu muzycznego. 
 

Dramat muzyczny Wagnera i idea Gesamtkunstwerk 

Nowy  rodzaj  dzieła  scenicznego  otrzymał  najpierw  staranne  objaśnienie  w  pismach 
teoretycznych kompozytora, publikowanych około połowy XIX wieku. Jako poeta i historyk 
sztuki Wagner poświęcał wiele uwagi sprawom sztuki i jej koneksjom z innymi dziedzinami 
życia, o czym świadczą takie opracowania, jak: Kunst und Klima (Sztuka i klimat), Kunst und 
Reuolution  (Sztuka  i  rewolucja),  Religion  und  Kunst  (Religia  i  sztuka)  oraz  dotyczące  już 
samego dramatu muzycznego — trzytomowa 
 
(Fotografia: Richard Wagner (1813-1883)) 
 
rozprawa  Oper  und  Drama  (Opera  i  dramat)  i  Das  Kunstwerk  der  Zukunft  (Dzieło  sztuki 
przyszłości).  Ważnym  studium  przygotowawczym  do  dramatu  były  też  pieśni,  a  w 
szczególności Pięć poematów na głos i fortepian do słów Matyldy Wessendonck. 
Idee zawarte w traktacie Opera i dramat wprowadził Wagner w życie w siedmiu dramatach 
muzycznych:  Tristan  i  Izolda  (1859),  tetralogii  Pierścień  Nibelunga:  Złoto  Renu  (1854), 
Walkiria  (1856),  Zygfryd  (1871)  i  Zmierzch  bogów  (1874),  a  także  w  Śpiewakach 
norymberskich  (1867)  i  Parsifalu  (1877).  Założeniem  nadrzędnym  w  dramacie  stała  się 
synteza muzyki, obrazu, poezji i akcji scenicznej. Akcja dramatyczna ma się toczyć nie tylko 
na  scenie,  ale  i  w  muzyce,  wobec  czego  orkiestra  musi  przejąć  na  siebie  obowiązek 
ilustrowania  i przedstawiania zdarzeń. Ideałem  była  więc  sytuacja, w której twórcą tekstu  i 
muzyki  jest  ten  sam  artysta.  Wagner  spełniał  to  założenie  od  początku  do  końca  swojej 
twórczości.  Idea  Gesamtkunstwerk,  czyli  syntetycznego  dzieła  sztuki,  leżąca  u  podstaw 
dramatu muzycznego, zadecydowała o jego kształcie formalnym i opracowaniu muzycznym: 
— nastąpiło zespolenie wszystkich komponentów dzieła, tj. muzyki, słowa i obrazu; 
— wyeliminowanie numerów muzycznych zapewniło ciągłość akcji; 
— w miejsce tradycyjnej uwertury pojawił się tzw. Yorspiel, czyli preludium symfoniczne o 
ewolucyjnym ukształtowaniu; 
— recytatyw jako bardziej dramatyczny sposób przekazu treści słownej zastąpił arię; 
—  utrzymaniu  napięcia  dramatycznego  służyła  też  tzw.  „nie  kończąca  się  melodia" 
(unendliche Melodie), unikająca wyrazistych cezur; 
—  pojawiły  się  motywy  przewodnie  (Leitmotiven)  symbolizujące  postacie,  sytuacje  i 
przedmioty  istotne  w  akcji  utworu  (w  samej  tylko  tetralogii  jest  łącznie  ponad  100  takich 
motywów). 
Motywy  przewodnie  pojawiały  się  w  partii  orkiestry  i  wyprzedzały  akcję  sceniczną.  W  ten 
sposób  orkiestra  uzyskała  bardzo  ważną  rolę  —  była  nie  tylko  akompaniatorem  dla 
wokalistów,  lecz  przede  wszystkim  ich  równorzędnym  partnerem.  Pomysł  motywów 
przewodnich  nie  jest  wynalazkiem  Wagnera,  lecz  pochodzi  —  przeważnie  jako  motyw 
wspomnieniowy (przypominający) —  już z utworów XVIII-wiecznych. W muzyce Wagnera 
motywy  przewodnie  rozwinęły  się  od  formy  prostego  „motywu  wspomnieniowego"  do 
artystycznego  splotu  znaczniejszej  liczby  różnych  motywów,  z  których  utkana  może  być 
nawet cała partia orkiestrowa. 
 
(Fotografia: Pomieszczenie dla orkiestry w teatrze w Bayreuth) 
 
Wokaliści  wykonujący  dramaty  Wagnera  winni  posiadać  głosy  o  olbrzymiej  skali  i  sile 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

249 

brzmienia.  Wykonanie  dramatów  wymagało  także  odpowiednich  warunków  scenicznych,  tj. 
obszernej  sceny  wraz  z  urządzeniami  technicznymi.  W  latach  1872-1875  wzniesiono  w 
Bayreuth  teatr  według  projektu  kompozytora.  Na  szczególną  uwagę  w  owym  projekcie 
zasługuje  przezwyciężenie  zwyczajowego  ustawienia  orkiestry.  Orkiestra  Wagnera 
umieszczona była w oddzielnym przykrytym pomieszczeniu. 
Wagner,  świadom  szczególnie  potężnego  dźwięku  swej  orkiestry,  zastanawiał  się  nad 
regulowaniem pełni dźwięku przez inne rozmieszczenie muzyków. Rozwiązanie zastosowane 
w  Bayreuth  miało  liczne  korzyści:  dźwięk  orkiestry  wdzierał  się  szczeliną  bezpośrednio  na 
scenę,  a  dopiero  potem  na  widownię;  w  ten  sposób  każdy  fragment  orkiestry  był  lepiej 
słyszalny dla śpiewaków, a dźwięk głosów wokalnych nie ginął w nurcie brzmienia orkiestry. 
Śpiewacy  potrzebowali  mniej  wysiłku,  by  wypełnić  przestrzeń  głosem,  a  tym  samym 
wyraźnie  podawali  tekst.  Niewątpliwym  mankamentem  przykrycia  orkiestry  było  to,  że 
subtelności muzyczne ginęły częściowo przez stłumienie wolumenu dźwięku, szczególnie w 
partiach  solowych pojedynczych  instrumentów. Sama orkiestra nie  miała stałej obsady,  lecz 
była  złożona  z  najlepszych  muzyków  wielu  orkiestr.  Kompozytor  powiększył  obsadę, 
posługiwał  się  „chórami"  instrumentów  oraz  rzadko  używanymi  instrumentami  (np. 
wagnerowskie tuby) (Stałą podstawą orkiestry tetralogii jest następujący skład: 16 pierwszych 
i 16 drugich skrzypiec, 12 altówek, 12 wiolonczel, 8 kontrabasów, 2 małe i 2 wielkie flety, 2 
oboje i rożek angielski, 3 klarnety o różnych strojach, klarnet basowy, 3 fagoty, 8 rogów, 4 
trąbki, trąbka basowa, 4 tuby (2 tenorowe i 2 basowe), 4 puzony, tuba kontrabasowa, 6 harf, 4 
kotły, talerze, wielki bęben, dzwonki, trójkąt, 18 odpowiednio nastrojonych kowadeł i organy 
umieszczone  na  scenie.  Nic  dziwnego,  że  orkiestra  składała  się  często  z  muzyków  z 
kilkunastu różnych zespołów.). 
Syntetyczne  dzieło  sztuki,  określane  niemieckim  słowem  Gesamt-kunstwerk,  miało  swoją 
podbudowę  teoretyczną,  estetyczną  i  filozoficzną.  Osią  poglądów  kompozytora  był  mit 
sztuki,  jej  dominująca  rola  w  życiu  społecznym,  religijnym  i  państwowym.  Dla  tych 
wszystkich problemów znalazł Wagner miejsce w swoich dramatach muzycznych. Treścią te-
tralogii Pierścień  Nibelunga, nawiązującej do starogermańskiej  sagi,  jest walka  młodości ze 
starością, czynu z biernością. Tristan i Izolda to celtycka legenda o idealnej miłości dwojga 
ludzi,  którą  Wagner  ujął  w  dramat  miłości  i  śmierci.  W  Śpiewakach  norymberskich 
kompozytor porzucił świat legend i bogów; bohaterami nie są tu wybitne  jednostki, lecz całe 
społeczeństwo  jako  wyraz  twórczej  siły  narodu.  Wreszcie  powstał  Parsifal,  nazwany  przez 
Wagnera „uroczystym  misterium  scenicznym", przedstawiający poprzez akcję osnutą wokół 
idei świętego Graala triumf wiary, nadziei i miłości chrześcijańskiej. 
Spośród  dramatów  Wagnera  najbardziej  autobiograficzny  charakter  ma  Tristan  i  Izolda,  o 
czym świadczą słowa samego kompozytora: 
Ponieważ  nigdy  w  życiu  nie  zaznałem  szczęścia  miłości,  chcę  temu  najpiękniejszemu  ze 
wszystkich marzeń wznieść jeszcze jeden pomnik, w którym od początku do końca ma się ta 
miłość raz przynajmniej nasycić [...]. 
Tristana  i  Izoldę  cechuje  też  najbardziej  nowatorski  język  muzyczny.  Tu  właśnie  jawi  się 
Wagner jako mistrz tonalnej harmoniki rozszerzonej — harmoniki niekadencyjnej, obfitującej 
w  chromatykę,  enharmonię  i  alteracje.  Koncepcja  harmoniczna  dzieła  wywodzi  się  z  „nie 
kończącej  się  melodii"  i  tzw.  „melodii  absolutnej", obfitującej  w  chromatykę  i  nie  ujętej  w 
sztywne ramy metryczne: 
 
(Zapis nutowy: Richard Wagner — Tristan i Izolda, motywy przewodnie) 
 
Wstęp do Tristana i Izoldy napisany jest z pozoru w tonacji a-moll, ale toniczny trójdźwięk 
nie  pojawia  się  w  nim  ani  razu.  Rodzaj  wyra-zowości  w  dramacie  przygotowuje  już  sam 
początek,  niezmiernie  intensywny  harmonicznie,  nazwany  „zwrotem  (akordem) 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

250 

tristanowskim": 
 
(Zapis nutowy: Richard Wagner — Tristan i Izolda, początek) 
 
Dramaty  Wagnera  przybrały  niespotykane  dotąd  rozmiary:  Parsifal  trwa  7  godzin,  a 
wystawienie  Pierścienia  Nibelunga  zajmuje  aż  trzy  wieczory.  Taka  koncepcja  dzieła 
muzycznego  musiała  zarówno  zadziwiać,  jak  również  zastanawiać,  a  także  budzić 
zdecydowany sprzeciw. 
Bayreuth  pozostało  po  dziś  dzień  miastem  corocznego  festiwalu.  Od  śmierci  Wagnera 
upłynęło ponad 100 lat, ale jego osoba i dzieło nie przestały fascynować. Trudno znaleźć w 
historii  muzyki  kogoś,  kto  wzbudzałby  podobne  zachwyty,  lecz  także  i  podobną  niechęć. 
Wielu  kompozytorów  czerpało  bezpośrednio  i  pośrednio  z  jego  doświadczeń;  byli  jednak  i 
tacy, dla których zasadniczym założeniem stało się przeciwstawienie się — mniej lub bardziej 
zdecydowane  —  wpływom  wagnerowskim.  Będzie  o  tym  mowa  w  związku  ze  zmianami 
stylistycznymi, jakie zaszły w muzyce u progu XX wieku. 
 

Kraje słowiańskie 

W  krajach  słowiańskich  najsilniejszą  inspiracją  dla  twórców  opery  okazały  się  tradycje 
ludowe i elementy narodowe. W zakresie formy dzieła operowego i środków warsztatowych 
kompozytorzy słowiańscy korzystali ze zdobyczy operowych „centrów", niemniej wyposażali 
swe utwory w oryginalne, właściwe swemu stylowi, indywidualne techniki kompozytorskie. 
Historię  narodowej  opery  rosyjskiej  zapoczątkowało  wystawienie  Życia  za  cara  (1836) 
Michaiła Glinki. W krótkim czasie powstały inne narodowe opery: Rusłan i Ludmiła Glinki 
oraz  Rusałka  i  Kamienny  gość  Aleksandra  Dargomyżskiego.  Wyrazem  bezpośredniego 
nawiązania do literatury rosyjskiej są dwie opery Piotra Czajkowskiego oparte na poematach 
Puszkina: Eugeniusz Oniegin oraz Dama pikowa. Spośród dziewięciu oper tego kompozytora 
te dwa dzieła wyróżnia głęboki psy-chologizm, wyrażony muzyczną charakterystyką postaci. 
Wiele elementów ludowych, zwłaszcza ukraińskich, zawiera opera Mazepa. Czajkowski  był 
także  wybitnym  kompozytorem  muzyki  baletowej  (Jezioro  łabędzie,  Śpiąca  królewna, 
Dziadek  do  orzechów).  Dzięki  niemu  Rosja  począwszy  od  2.  połowy  XIX  wieku  stała  się 
drugim obok Francji istotnym ośrodkiem światowej sztuki baletowej. 
Najwybitniejszym przedstawicielem opery rosyjskiej był Modest Mu-sorgski, który stworzył 
w  Borysie  Godunowie  i  Chowańszczyźnie  —  jak  sam  podkreślał  —  narodowy  dramat 
muzyczny.  Głównym  elementem  formy  w  tych  utworach  są  obrazy.  Narodowy  charakter 
zaznacza  się  najsilniej  —  oprócz  tematyki  —  w  partiach  chóralnych,  nawiązujących  w 
klimacie do rosyjskiej melodyki i współbrzmień oraz muzyki prawosławnej. Nikołaj Rimski-
Korsaków  zasłynął  głównie  jako  kompozytor  oper  baśniowych:  Śnieżka,  Bajka  o  carze 
safianie,  Złoty  kogucik.  Opera  baśniowa  była  pretekstem  do  odejścia  od  operowego 
dramatyzmu na rzecz rozwijania kolorystyki dźwiękowej. 
Swój wkład w rozwój opery w XIX wieku wnieśli także kompozytorzy czescy. Miano opery 
narodowej  uzyskała  Sprzedana  narzeczona  (1866)  Bedficha  Smetany.  Przykładem  typowej 
opery  romantycznej  jest  Rusałka  Antonina  Dvofaka.  Rozwój  opery  w  kierunku  nurtu 
realistycznego zapoczątkował na przełomie XIX i XX wieku Leoś Janaćek operą Jenufa (Jej 
pasierbica). 
W polskiej operze  narodowej  najwybitniejsze dzieła stworzył Stanisław  Moniuszko (Halka, 
Straszny dwór, Hrabina, Verbum nobile). Tradycje Moniuszki rozwinęli: Henryk Jarecki  — 
uczeń  Moniuszki,  oraz  Władysław  Żeleński,  którzy  nawiązali  bezpośrednio  do  wielkiej 
polskiej literatury romantycznej Mickiewicza, Słowackiego i Fredry. W ten sposób powstały 
takie dzieła operowe, jak: Konrad Wallenrod i Goplana Żeleńskiego oraz Mazepa i Nocleg w 
Apeninach Jareckiego. Opera Manru Ignacego Jana Paderewskiego, skomponowana  w 1901 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

251 

roku na podstawie Chaty za wsią Kraszewskiego, przez zastosowanie motywów przewodnich 
nawiązuje w ogólnej koncepcji dzieła do idei dramatu muzycznego. 
 

Wielkie formy wokalno -instrumentalne 

W  złożonym  i  wielokierunkowym  rozwoju  muzyki  XIX-wiecznej  muzyka  wokalno-
instrumentalna była przejawem różnych postaw estetyczno- 
-artystycznych.  Większość  jednak  kompozycji  napisanych  na  tę  obsadę  mieści  się  w  nurcie 
religijnym.  Oratorium,  kantata,  msza  i  inne  gatunki  religijne  podlegały  tym  samym 
przemianom co inne rodzaje muzyczne. Forma oratorium rozwijała się w dwojakiej postaci: 
jako dzieło religijne oparte na Piśmie św. oraz jako utwór świecki o typowo romantycznym 
charakterze,  np.  oratoria  Roberta  Schumanna  i  Hectora  Berlioza.  Kompozytorzy 
niejednokrotnie wprowadzali nowe jednorazowe nazwy gatunkowe. W odniesieniu do swego 
utworu  Potępienie  Fausta  Berlioz  użył  określenia  „legenda  dramatyczna".  Podobną  nazwę 
zastosował Franz Liszt 
— Legenda o św. Elżbiecie. Oprócz nazwy „legenda" Berlioz wprowadził też w Dzieciństwie 
Chrystusa  określenie  „trylogia  sakralna".  Oddziaływanie  opery  powodowało  podział 
oratoriów  na  sceny,  wykorzystywanie  arii,  recytatywów  oraz  partii  zespołowych,  a  czasem 
również wprowadzanie tzw. didaskaliów, które określały szczegóły wykonań scenicznych. Na 
wzór opery w oratoriach pojawiają się rozmaite chóry. I tak np. w Potępieniu Fausta Berlioz 
wprowadził chóry wieśniaków, biesiadników, gnomów, sylfid, żołnierzy, studentów, duchów 
niebiańskich i książąt ciemności. Nadrzędna rola harmoniki wpływała na dominację faktury 
homofonicznej,  także  w  rozbudowanych  ustępach  chóralnych.  Przejawem  wpływu  innych 
form  muzycznych  było  również  stosowanie  przez  kompozytorów  tematyki  muzycznej  o 
charakterze  motywów  przewodnich,  przy  czym  nie  była  ona  przeprowadzana  tak 
konsekwentnie jak w muzyce programowej. 
Inną koncepcję formy oratoryjnej reprezentuje Chrystus Liszta. Kompozytor nawiązał w nim 
do najdawniejszej formy oratorium, wykorzystując jednocześnie środki nowoczesnej muzyki 
instrumentalnej.  Elementy  świadczące  o  łączności  z  tradycją  to  przede  wszystkim  łaciński 
tekst,  trzyczęściowa  budowa  utworu,  oparcie  dzieła  na  tekstach  oryginalnych  z  Pisma  św. 
oraz  wykorzystanie  w  kilku  fragmentach  oratorium  melodii  chorału  gregoriańskiego,  które 
determinują  ściśle  diatoniczny  charakter  opracowania  tych  fragmentów.  Obecność  takich 
ustępów  jak  Stabat  Mater  dolorosa  (Stała  Matka  boleściwa)  czy  Tristis  est  anima  mea 
(Smutna jest dusza moja) świadczy o połączeniu elementów oratorium i pasji. Ale Chrystus 
Liszta to także wielkie dzieło romantyczne, o czym przekonuje duża, często samodzielna rola 
orkiestry  (Marsz  Trzech  Króli),  rozwinięta  harmonika  w  partiach  utworu  pozbawionych 
wpływu chorału oraz mistrzowskie zespolenie głosów wokalnych i instrumentalnych. 
Jeszcze większa niż w oratorium różnorodność istniała w XIX-wiecznej mszy. Sekularyzacja 
zakonów  i  likwidacja  wielu  kapel  kościelnych  ograniczały  kultywowanie  użytkowej  formy 
mszy.  Z  drugiej  jednak  strony  w  Ratyzbonie  powstał  tzw.  ruch  cecyliański,  którego  celem 
stało  się  odnowienie  i  pielęgnowanie  stylu  kościelnego,  z  nawiązaniem  do  Pale-striny 
włącznie. Bezpośrednim efektem działalności tego ruchu był powrót do ordinarium missae w 
uproszczonym  stylu,  tj.  hołdującym  ścisłej  diatonice  i  zasadom  kontrapunktu  wokalnego. 
Msza  artystyczna  rozwijała  się  jako  kontynuacja  Missa  solemnis  Beethovena.  Zaintereso-
wanie  romantyków  wzbudzała  zwłaszcza  msza  za  zmarłych  —  requiem.  Monumentalizacja 
formy prowadziła czasem do włączania elementów nie przewidzianych w schemacie liturgii. 
Najbardziej  reprezentatywne  dzieła  tego  rodzaju  to  Grandę  messe  des  morts  Berlioza, 
Requiem Liszta oraz Ein Deutsches Requiem (z tekstem niemieckim na podstawie Pisma św.) 
Johannesa  Brahmsa.  Berlioz  przeznaczył  swój  utwór  na  wyjątkowo  dużą  obsadę,  a  tekst 
potraktował dość swobodnie. O najistotniejszych cechach utworu decyduje instrumentacja, a 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

252 

nie porządek tekstu. Oprócz podstawowego zespołu orkiestry Berlioz wprowadził cztery małe 
orkiestry  blaszane,  umieszczone  w  czterech  punktach,  wokół  —  i  tak  już  rozbudowanej  — 
obsady wokalno-instrumentalnej. 
Kantata  romantyczna  nie  jest  formą  jednoznacznie  określoną  na  skutek  bardzo  silnego 
oddziaływania ballady, pieśni chóralnej i oratorium. W XIX wieku powstawały więc utwory, 
które  należałoby  nazwać  albo  pieśniami  kantatowymi,  albo  kantatami  pieśniowymi,  czy 
wreszcie  oratoriami  kantatowymi,  przyjmując  za  kryterium  przewagę  wyróżników  danej 
formy.  Kantatę  uprawiano  w  różnych  krajach,  zyskiwała  zatem  niejednokrotnie  znamiona 
narodowe. Jeśli na zakończenie dodać, że Anton Bruckner przenosił niektóre tematy swoich 
mszy do muzyki symfonicznej, romantyzm okaże się epoką wykazywanych już wielokrotnie 
zderzeń  różnorodności;  epoką  mszy  brzmiących  symfonicznie,  a  innym  razem  — 
hymnicznych symfonii. 
 

Oblicze muzyki w ostatnich dekadach XIX wieku  

Im bliżej końca XIX stulecia, tym bardziej wyraziste stają się różnice postaw kompozytorów 
w zakresie dobierania formy utworu i estetyki wyrazu muzycznego. Jedni ulegają modzie na 
wielką  formę  i  ogromny  arsenał  środków  wykonawczych,  podczas  gdy  inni  szukają 
możliwości uzyskania silnego wyrazu za pomocą skromniejszych form. Są to różnice, które 
stają  się  dostrzegalne  na  całym  obszarze  muzyki,  od  pieśni  począwszy  na  dziełach 
orkiestrowych skończywszy. 
Nowa  koncepcja  pieśni  w  tym  czasie  polega  na  ograniczeniu  treści  lirycznych  na  rzecz 
tekstów  o  silnym  ładunku  dramatycznym.  Wystarczy  w  tym  miejscu  wspomnieć  o  dwóch 
cyklach Modesta Musorgskiego — Z izby dziecięcej (1862-1872) oraz Pieśni i tańce śmierci 
(1875-1877),  które  w  związku  z  rozwiniętą  harmoniką  i  dramatyczną  deklamacyjno-ścią 
daleko  odbiegają  od  pełnych  intymności  pieśni  1.  połowy  XIX  wieku.  Wzorowana  na 
zdobyczach  Richarda  Wagnera  harmonika  przekracza  ramy  diatoniki  i  obfituje  w  układy 
oparte na nowych zasadach tonalnych. Harmonika to z jednej strony regulator rozwoju napięć 
i osiągania kulminacji, z drugiej — czynnik decydujący o kolorycie brzmieniowym utworów. 
Przekonują o tym pieśni Hugo Wolfa i Gustava Mahlera. Zaawansowanie partii fortepianowej 
w pieśniach tych kompozytorów w niczym nie przypomina warstwy akompaniującej głosowi 
wokalnemu. Jest ona samodzielna do tego stopnia, że sama w sobie — wyłączywszy melodię 
wokalną  —  stanowi  skończoną  kompozycję  instrumentalną.  Duży  stopień  zagęszczenia 
faktury fortepianowej nadaje brzmieniu jakość gwast-orkiestrową. Nic więc dziwnego, że w 
celu  uzyskania  większego  wolumenu  brzmienia  Wolf  opracowywał  niektóre  partie 
fortepianowe  na  orkiestrę.  Gatunek  pieśni  orkiestrowej  reprezentuje  cykl  Des  knaben 
Wunderhorn  (Cudowny  róg  pacholęcia)  Mahlera.  Świadome  wykorzystanie  aparatu 
orkiestrowego  spowodowało,  że  pierwotny,  tj.  wczesnoro-mantyczny,  kształt  pieśni  został 
wzbogacony dynamicznie i kolorystycznie. Końcowe stadium rozwoju pieśni wyrastającej z 
tradycji  romantycznej  reprezentuje  twórczość  Richarda  Straussa.  Wiele  pieśni  tego 
kompozytora można przyrównać do  monologów operowych z szeroko rozwiniętymi  liniami 
melodycznymi i dużą siłą ekspresji. 
Swój  pierwotny  kształt  utraciły  również  duże  formy.  Istotne  przeobrażenia  opery 
doprowadziły  do  powstania  dramatu  muzycznego,  a  w  dalszej  konsekwencji  —  dramatu 
psychologicznego. Dwa dzieła Richarda Straussa: Salome (1905) i Elektra (1909), wykraczają 
co prawda chronologicznie poza granice XIX wieku, niemniej traktowane są one na ogół jako 
finał ewolucji dawnej formy, a niejako początek nowego rodzaju muzycznego. Jednocześnie 
w  dramatach  Straussa  dostrzec  można  wymiar  ponadczasowy.  Kompozytor  podjął  w  nich 
próbę  realistycznego  przedstawienia  psychiki  ludzkiej,  rozpostartej  pomiędzy  dwoma 
największymi uczuciami: miłością i nienawiścią. Owo przeciwieństwo stanowi źródło napięć 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

253 

w  utworze  i  wyznacznik  akcji  dramatycznej.  Bohaterowie  uwikłani  w  konflikt  uczuć, 
symbolizowani  muzycznymi  tematami,  odkrywają  głęboką  prawdę,  jaką  jest  konflikt 
zmysłowego piękna  i ascezy;  konflikt dwóch światów: starego i  nowego. Praca tematyczna 
opiera się na tych samych zasadach co w muzyce instrumentalnej. Głównym narzędziem staje 
się  więc  faktura  orkiestrowa,  co  z  kolei  przyczynia  się  do  wzbogacenia  aparatu 
orkiestrowego.  Formotwórcza  rola  harmoniki  spełnia  się  dzięki  gęstym  splotom 
brzmieniowym i dysonansowym paralelizmom akordowym. 
Swoiste apogeum rozwoju osiąga także symfonia. Dzieła Gustava Mahlera nie mieszczą się w 
żadnym  z  podstawowych  kierunków  XIX--wiecznej  symfoniki.  Są  to  utwory  mocno 
rozbudowane pod każdym względem: rozmiarów  i obsady wykonawczej. Budowa symfonii 
nabiera  u  Mahlera  cech  jednorazowego  układu,  uzależnionego  każdorazowo  od  ogólnej 
koncepcji  wyrazowej.  Spośród  dziesięciu  symfonii,  jakie  napisał,  dwie  są  pięcioczęściowe, 
777  Symfonia  ma  sześć  części,  niektóre  zachowują  budowę  czteroczęściową,  a  V777 
Symfonia  ma  tylko  dwie  części.  O  rozmiarach  symfonii  nie  decyduje  jednak  liczba  części, 
lecz  ich  wewnętrzne  rozbudowanie.  Niektóre  utwory  to  symfonie-kolosy,  będące  wynikiem 
swobodnego  ukształtowania,  jakby  według  innego  poczucia  czasu.  Interesująca  technika 
instrumentacyjna  Mahlera  to  efekt  niezwykłej  zdolności  kompozytora  do  naprzemiennego 
operowania  brzmieniem  masywnym  i  kameralnym.  Początkowo  Mahler  uległ  typowej 
„modzie"  XIX  wieku  i  do  czterech  pierwszych  symfonii  dołączył  program.  Ostatecznie 
jednak,  przed  wydrukowaniem  dzieł,  wycofał  programowe  komentarze  w  obawie  przed 
doszukiwaniem  się  w  jego  symfoniach  ściśle  określonych  treści  pazamuzycznych.  Nie 
przekreśla to oczywiście — dostrzegalnej w wielu utworach — inspiracji literaturą, filozofią, 
a  nawet  religią.  Charakter  programowości  u  Mahlera  jest  bardzo  swobodny,  zwłaszcza  że 
niektóre  symfonie  są  dziełami  wokalno-instrumentalnymi  (pieśni  w  symfoniach  II,  III,  IV, 
Symfonia VIII w całości wokalno-instrumen-talna). Dziełem wyjątkowym jest VIII Symfonia 
(1906-1907)  nazwana  symbolicznie  „Symfonią  tysiąca"  z  racji  rekordowo  dużej  obsady 
wykonawczej.  Silne  skontrastowanie  dwóch  części  symfonii  (zarazem  jedynych)  wynika  z 
odmiennego  charakteru  tekstu  i  różnicy  językowej.  Część  pierwszą  stanowi  łaciński  hymn 
Veni creator, drugą natomiast ostatnia scena II części  Fausta Goethego. Ideę VIII Symfonii 
Mahler określił jako „orędzie miłości w nieczułych czasach"; nie bez powodu więc symfonia 
ta nazywana bywa „symfonią miłości". 
Połączenia  pieśni,  kantaty  i  symfonii  dokonał  Mahler  w  Das  Lied  von  der  Erde  (Pieśni  o 
ziemi,  1907-1908),  określając  w  podtytule  jej  nietypową  obsadę:  Symfonia  na  alt  (lub 
baryton),  tenor  i  orkiestrę.  W  ten  sposób  Mahler  raz  jeszcze  dał  wyraz  możliwościom 
krzyżowania różnych — z pozoru odmiennych — form, przy równoczesnej dbałości o zacho-
wanie indywidualnych cech każdej z nich. 
Neoromantyzm  niemiecki  zrodził  silną  reakcję  w  twórczości  wielu  kompozytorów. 
Największą  opozycję  wznieciła  sztuka  Wagnera.  Im  bardziej  ponadnarodowy  stawał  się  jej 
sukces, tym wyraźniej narodowe 
 
(Fotografia: Gustav Mahler (1860-1911)) 
 
oblicze  nosił  protest  przeciw  niej  skierowany.  W  pierwszym  rzędzie  i  najbardziej 
zdecydowanie  zareagowali  kompozytorzy  francuscy,  którzy  powrócili  do  uznania 
konstrukcyjnej  roli  ładu  strukturalnego,  a  romantyczny  wyraz  nie  miał  już  wykraczać  poza 
obszar  naturalnych  emocji.  Nie  umniejszyło  to  „romantyczności"  muzyki  Camille'a  Saint-
Saensa,  jego  ucznia  Gabriela  Faurego,  mimo  że  twórczość  tych  kompozytorów  oznaczała 
odwrót od masywnego aparatu wykonawczego oraz programo-wości. Pozostała w niej cecha 
dla  romantyzmu  najważniejsza  —  potrzeba  doświadczania  uczuć  i  wiara  w  ich 
nieprzemijalność.  Muzyka  romantyczna  aż  do  końca  wypełniała  powierzoną  sobie  misję 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

254 

sprawowania  roli  centrum  sztuki.  Poprzez  swoją  uczuciowość,  wyrażaną  na  różne  sposoby, 
znalazła uznanie u różnych słuchaczy, a w ten sposób stała się muzyką nas wszystkich. 
Pod koniec XIX wieku Francja odegrała główną rolę w dalszym rozwoju sztuki muzycznej. 
Tu  właśnie'  u  progu  XX  wieku,  Claude  Debussy  rozpocznie  wielką  przemianę  języka 
muzycznego. 
 

Romantyzm w muzyce polsk iej 

Warunki życia muzycznego w Polsce w XIX wieku 

W XIX wieku kultura polska znalazła się w  szczególnie trudnych warunkach.  W każdym  z 
zaborów  możliwości  jej  rozwoju  były  różne.  Zabór  pruski  powodował  nasilającą  się 
germanizację  polskich  ziem.  W  zaborze  rosyjskim  dążono  wręcz  do  powstrzymania 
aktywności  twórczej  narodu.  I  jeśli  w  ogóle  można  mówić  o  swobodach  Polaków  w  tym 
trudnym okresie, to pozwalał na nie jedynie zabór austriacki. Represje ze strony wszystkich 
trzech zaborców: Rosji, Austrii i Prus, którzy skutecznie ograniczali suwerenność terytorium i 
narodu  polskiego,  pogłębiły  się  po  klęsce  powstania  listopadowego  (1830-1831). 
Niepowodzeniem zakończyło się także powstanie ogólnonarodowe w 1846 roku. Możliwość 
sukcesu tego powstania zmniejszyły nieudolne i pospieszne przygotowania, niefortunny plan 
działania  oraz  zamęt  spowodowany  aresztowaniem  znacznej  części  przywódców.  Polacy 
wzięli także udział niemal we wszystkich ważniejszych wystąpieniach doby Wiosny Ludów. 
Ruchy  rewolucyjne  z  lat  1848-1849,  w  których  walczyli  Polacy,  nie  przyniosły  istotnych  i 
pozytywnych  rozstrzygnięć  politycznych  dla  naszego  narodu;  przyczyniły  się  natomiast  do 
wytworzenia  więzi  między  Polakami  a  innymi  narodami  europejskimi.  Kolejną  katastofą 
narodową okazała się przegrana powstania styczniowego (1863-1864). Rok 1864 zakończył 
długi  etap  walki  zbrojnej  o  niepodległość  Polski.  Ostatnie  trzy  dekady  XIX  wieku  upłynąć 
miały w  naszym kraju  bez powstań  i rewolucji,  niemniej okres ten zaznaczył  się w  historii 
Polski  jako  bardzo  ważny  moment  dziejowy,  a  to  za  sprawą  rozwoju  ruchu  robotniczego  i 
ludowego. Towarzyszyło mu dążenie do uzyskania swobód politycznych, likwidacji wyzysku 
ekonomicznego, a także do rozwoju i powszechności oświaty. 
Ochrona  dóbr  kultury  narodowej  wymagała  niecodziennego  wysiłku  i  uporu.  Romantyzm 
jako  prąd  w  kulturze  umysłowej  stanowił  reakcję  na  militarne  wrzenie  oraz  dokonujące  się 
przemiany gospodarcze i społeczne. 
Sytuacja  wewnętrzna  Polski  spowodowała  m.in.  załamanie  się  działalności  wielu  orkiestr  i 
udaremniała normalny ruch koncertowy. Brak orkiestr uniemożliwiał kultywowanie wielkich 
form  symfonicznych  —  tak  ważnych  w  europejskiej  dziedzinie  muzyki  romantycznej. 
Utrzymały  się  natomiast  w  muzyce  polskiej  i  nabrały  ogromnego  znaczenia  tradycje 
narodowe,  które  przenikały  różne  gatunki:  wokalne  i  instrumentalne,  formy  małe  i  duże, 
utwory  o  wysokich  znamionach  artystycznych  i  amatorskie.  Uprawiano  je  na  miarę 
ówczesnych,  często  skromnych,  możliwości.  Wiele  wybitnych  dzieł  powstało  na  emigracji, 
jako że za granicą kultura polska — nie podlegająca tam siłom hamującym — mogła rozwijać 
się  swobodnie.  Kontakty  z  intelektualną  elitą  ówczesnej  Europy  formowały  podłoże,  z 
którego powstawały dzieła dojrzałe artystycznie, głęboko narodowe i zarazem uniwersalne w 
swej wymowie. 
W 2. połowie XIX wieku nastąpiło ożywienie działalności zmierzającej do intensywniejszego 
rozwoju  kultury  muzycznej  i  zapewnienia  jej  tożsamości  narodowej.  W  1861  roku  z 
inicjatywy  Apolinarego  Kątskiego  powstał  w  Warszawie  Instytut  Muzyczny.  Przywrócono 
tym samym staranną edukację w zakresie kompozycji, śpiewu i gry na instrumentach. Bardzo 
ważną  rolę  odegrały  też  towarzystwa  muzyczne,  zakładane  w  różnych  miastach,  m.in.  we 
Lwowie  (1858),  Warszawie  (1870)  i  Krakowie  (1888).  Przy  towarzystwach  muzycznych 
powstawały też szkoły muzyczne na poziomie konserwatoriów. Przejawem odbudowy kultury 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

255 

wokalnej  w  Polsce  stało  się  organizowanie  stowarzyszeń  śpiewaczych,  wśród  których  na 
uwagę  zasługiwały  „Echo"  i  „Lutnia".  Stopniowo  odżyło  także  czasopiśmiennictwo 
muzyczne: „Ruch Muzyczny", wydawany w latach 1857-1862 przez Józefa Sikorskiego, oraz 
„Echo  Muzyczne",  redagowane  od  1879  roku  przez  Jana  Kleczyńskiego.  To  ostatnie 
czasopismo ukazywało się od 1883 roku pod nazwą „Echo Muzyczne  i Teatralne". Z 2. po-
łowy  XIX  wieku  pochodzą  pierwsze  studia  nad  twórczością  kompozytorów  polskich  doby 
romantyzmu,  a  równolegle  powstawały  i  rozwijały  swą  działalność  księgarnie  i  firmy 
wydawnicze, m.in. w Warszawie, Krakowie, Lwowie i Poznaniu. 
W twórczości polskich kompozytorów romantycznych da się  zauważyć  — wspominane  już 
wcześniej — zjawisko „specjalizacji", polegające na preferencji określonych form i gatunków 
lub  określonych  środków  wykonawczych.  Wystarczy  w  tym  miejscu  powołać  się  na 
twórczość  najwybitniejszych  kompozytorów  XIX  wieku:  Fryderyka  Chopina,  ograniczającą 
się w zasadzie do muzyki fortepianowej, Henryka Wieniawskiego — do skrzypcowej, czy też 
absolutną dominację-pieśni i opery w twórczości Stanisława Moniuszki. Owa jednostronność 
łączyła się z jednej strony z rozwojem wirtuozostwa instrumentalnego, z drugiej natomiast — 
z  zainteresowaniami  i  dyspozycjami  kompozytorów.  W  związku  z  indywidualną  stylistyką 
polskich  romantyków  celowe  będzie  tym  razem  odejście  od  dotychczasowej  metody 
porównawczego  charakteryzowania  form  i  gatunków  w  twórczości  różnych  kompozytorów 
na rzecz omówienia twórczości poszczególnych kompozytorów, każdego z osobna. 
 

Fryderyk Chopin 

Fryderyk Franciszek Chopin urodził się w 1810 roku w Żelazowej Woli koło Warszawy. Od 
najwcześniejszych  lat  swego  życia  związał  się  z  Warszawą,  gdzie  mieszkał,  zasłynął  jako 
wybitnie uzdolnione dziecko, kształcił się i koncertował. Do dwunastego roku życia pobierał 
naukę  w  domu;  pierwszych  lekcji  gry  na  fortepianie  udzielała  mu  matka,  a  następnie 
Wojciech Żywny. W latach 1823-1826 Chopin kształcił się w Liceum Warszawskim. Bardzo 
chętnie  korzystał  w  tym  czasie  z  zaproszeń  na  koncerty  publiczne  i  prywatne  w  salonach 
arystokracji,  dzięki  którym  rozwijał  zainteresowania  muzyczne,  poznawał  wybitnych 
artystów goszczących w tym czasie w Warszawie, wzbudzając także podziw własną grą.  W 
latach  1826-1829  odbył  systematyczne  studia  muzyczne  pod  kierunkiem  Józefa  Elsnera  — 
ówczesnego  rektora  Szkoły  Głównej  Muzyki  wchodzącej  w  skład  Uniwersytetu 
Warszawskiego (Oddział Sztuk Pięknych), zakończone słynnym raportem Elsnera:  „Chopin 
Fryderyk [...] szczególna zdatność, geniusz muzyczny". Wyjazd Chopina do Berlina w 1828 
roku  zapoczątkował  zagraniczne  kontakty  i  koncerty  kompozytora.  W  1830  roku  Chopin 
wyruszył  za  granicę  i  —  jak  się  miało  okazać  —  opuszczał  Polskę  na  zawsze.  Na  trasie 
podróży  znalazły  się  Drezno,  Wiedeń,  Salzburg,  Monachium,  Stuttgart,  wreszcie  z  końcem 
września  1831  roku  Paryż,  gdzie  Chopin  osiadł  na  stałe.  Bardzo  cenił  sobie  kontakty  z 
wybitnymi  muzykami  przebywającymi  w  Paryżu,  zwłaszcza  z  F.  Lisztem,  G.  Rossinim,  F. 
Mendelssohnem,  z  wydawcami,  krytykami  i  całą  polską  emigracją.  W  latach  trzydziestych 
Chopin wiele koncertował: we Francji, w Czechach i Niemczech (1835, 1836) oraz w Anglii 
(1837).  W  1836  roku  kompozytor  poznał  pisarkę  Aurorę  Dudevant,  występującą  pod 
pseudonimem George Sand. Wywarła ona bardzo duży wpływ na życie i twórczość Chopina. 
Przez  kilka  lat  wspólnie  spędzali  lato  w  No-hant,  a  w  latach  1838-1839  odbyli  podróż  na 
Majorkę, do Marsylii i Genui. Począwszy od 1839 roku, kiedy stan zdrowia Chopina chorego 
na  gruźlicę  zaczął  się  znacznie  pogarszać,  ożywiona  dotąd  aktywność  koncertowa  ustąpiła 
miejsca działalności dydaktycznej i kompozytorskiej. Podczas ostatniej podróży koncertowej 
do Anglii i Szkocji w 1848 roku Chopin był już bardzo chory. Po raz ostatni zagrał publicznie 
16  listopada  1848  w  Londynie  podczas  koncertu  zorganizowanego  na  rzecz  weteranów 
powstania  listopadowego.  Słabe  korzyści  płynące  z  udziału  naszego  narodu  w  walkach 
Wiosny Ludów nie odebrały Chopinowi wiary w ostateczne zwycięstwo ojczyzny: 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

256 

[...]  nie  obejdzie  się  bez  strasznych  rzeczy,  ale  na  końcu  tego  wszystkiego  jest  Polska, 
świetna, duża, słowem Polska [...] 
— pisał Chopin w 1848 roku do przyjaciela, Juliana Fontany. 
Chopin uległ w walce z chorobą 17 października 1849 roku. Pochowany został na cmentarzu 
Pere  Lachaise  w  Paryżu.  Do  Polski  powróciło  serce  Chopina.  Złożone  do  relikwiarza, 
wmurowane  zostało  w  jednym  z  filarów  Kościoła  Św.  Krzyża  w  Warszawie,  a  na  tablicy 
umieszczono cytat z Ewangelii: „Gdzie skarb twój, tam serce twoje". 
W historii muzyki powszechnej Chopin pozostanie symbolem niezwykłej sztuki pianistycznej 
—  sztuki  idealnie  zespalającej  artyzm  z  techniką.  Inne  rodzaje  muzyczne,  jak  pieśni  czy 
zespołowa muzyka kameralna i utwory z orkiestrą, miały dla Chopina drugorzędne znaczenie. 
Mimo  pewnego  ograniczenia,  jakie  spowodował  wybór  jednego  tylko  instrumentu,  jego 
spuścizna  jest  bardzo  urozmaicona.  Chopin  komponował  niemal  wszystkie  gatunki  muzyki 
fortepianowej:  formy  małe  i  wielkie,  liryczne  i  dramatyczne.  Na  muzykę  Chopina  składają 
się:  etiudy,  walce,  mazurki,  polonezy,  nokturny,  preludia,  scherza,  impromptus,  ballady, 
fantazje,  sonaty,  ronda,  wariacje,  pieśni  z  towarzyszeniem  fortepianu  oraz  dwa  koncerty  z 
orkiestrą.  Większość  z  nich  osiągnęła  w  twórczości  Chopina  ważną  kulminację  w  historii 
ewolucji  gatunkowej.  Dopełnienie  twórczości  fortepianowej  Chopina  stanowią  pojedyncze 
tańce  obcego  pochodzenia  (galop,  tarantella,  bolero,  ecossaises)  oraz  utwory  opatrzone 
tytułami nawiązującymi bezpośrednio do ich charakteru, np. Cantabile B-dur, Berceuse Des-
dur, Sostenuto Es-dur. 
Miniatury i rozbudowane taneczne poematy zajmują w muzyce Chopina miejsce szczególne. 
Były  pierwszymi  i  ostatnimi  utworami  kompozytora.  Komponowane  przez  całe  życie, 
stanowiły  najliczniejszą  grupę.  Wywarły  one  istotny  wpływ  na  inne  rodzaje  muzyki 
fortepianowej  Chopina,  przekazując  im  rodzaj  materiału  muzycznego,  specyficzny  rodzaj 
ruchu (głównie taneczność), a czasami również specyficzny rodzaj tonalności. 
W stylu Chopina zaznaczyły się trzy zasadnicze etapy rozwoju, które odpowiadają okresom 
jego  życia:  warszawskiemu,  paryskiemu  i  spędzonemu  w  Nohant.  Ewolucja  stylu 
kompozytora  miała  charakter  wielokierunkowy.  Doprowadziła  ona  do  pogłębienia  wartości 
wyrazowych  stylu  brillant,  wszechstronnego  rozwoju  faktury  fortepianowej  oraz  konstruk-
cyjnego i wyrazowego traktowania dynamiki i agogiki. Chopin należy do niewielkiego grona 
kompozytorów, którym udało się stworzyć własny, „niepodrabialny" styl. Styl kompozytorski 
to  zjawisko  niezwykle  złożone,  wymaga  bowiem  realizacji  cech  estetycznych  epoki,  a 
ponadto włączenia cech indywidualnych, stanowiących rodzaj odchylenia od ogólnych norm 
stylistycznych epoki,  mieszczącego się  jednak w  granicach  jej  wyrazo-wości.  W przypadku 
twórczości  Chopina  można  mówić  o  indywidualnej  fakturze  fortepianowej,  indywidualnej 
ornamentyce oraz indywidualnej stylizacji tańców. 
Polonezy  Chopina  (16)  wykorzystują  wzory  artystycznej  stylizacji  oraz  ludowej  muzyki 
miejskiej. Wczesne polonezy (B-dur, b-moll, g-moll, gis-moll) stanowią jeszcze replikę tańca 
użytkowego  o  obiegowych  formułach  rytmicznych,  kadencyjnych  i  architektonicznych. 
Rozwój tego gatunku postępował w kierunku przemiany w rozbudowany poemat taneczny, w 
utwór o wzmożonym kontraście wewnętrznym  i  określonej  wyrazowości (polonez  liryczny, 
polonez  bohaterski).  „Heroiczny"  wyraz  polonezów  (np.  A-dur  op.  40  nr  l,  As-dur  op.  53) 
osiągany jest za pomocą rozmaitych środków rytmicznych, dynamicznych i harmonicznych, 
wpływających  wydatnie  na  zagęszczenie  faktury  fortepianowej.  W  stylizacji  chodziło 
Chopinowi  o  wydobycie  najistotniejszych  cech  tańca,  a  nie  o  cytaty.  W  związku  z  tym  w 
rozbudowanych  polonezach  dochodzi  często  do  przekomponowania  elementów 
strukturalnych  wzoru  polonezowego,  a  nawet  rezygnacji  z  rytmiki  tańca  w  pewnych 
fragmentach 
 
(Fogografia: Fryderyk Chopin (1810-1849)) 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

257 

 
utworu (Polonez c-moll op. 40 nr 2, Polonez As-dur op. 53, Polonez-fan-tazja As-dur op. 61). 
Na  specjalną  uwagę  zasługują  wstępy  polonezów,  które  spełniają  rolę  ważnego  czynnika 
formalnego  i  wyrazowego.  Niektóre  wstępy,  jak  choćby  w  Polonezie  As-dur  op.  53, 
zachowują samodzielność i równorzędność motywiczną. W Polonezie fis-moll op. 44 zmienia 
się koncepcja formy tanecznej. Następuje w nim syntetyzowanie tańców o różnej genezie — 
poloneza z tańcem mazurowym: 
 
(Zapis nutowy: Fryderyk Chopin — Polonez fis-moll op. 44) 
 
(Zapis nutowy: Fryderyk Chopin — Polonez fis-moll op. 44, t. 61-62, dynamiczne pasaże) 
 
Polonez  fis-moll  zawiera  również  części  pozbawione  rytmiki  tanecznej  lub  w  rytmice  tak 
przeobrażonej, że traci ona związek ze swoim pierwowzorem. W wielu polonezach zmienia 
się także funkcja środków ornamentalnych, które stają się głównie impulsem dynamicznym, 
przybierając  kształt  szybkich  pasaży  oraz  trylów  w  niskim  rejestrze,  tworzących  określone 
wartości kolorystyczne: 
Polonezy Chopina mają z reguły budowę trzyczęściową typu repry-zowego, niemniej nie jest 
ona zjawiskiem stałym. Przekonuje o tym np. Polonez es-moll op. 26, którego wieloczłonowa 
budowa  z  kontrastującymi  częściami:  ABAB'AABA,  zbliża  formę  tego  utworu  do  ronda. 
Przykładem daleko posuniętej stylizacji jest Polonez-fantazja As-dur op. 61, który począwszy 
od  improwizacyjnego  wstępu  aż  do  zamknięcia  kodalnego  rozwija  się  w  następstwie 
skontrastowanych odcinków. Rozmaite techniki rozwijania i przeobrażania wzoru tanecznego 
powodują czasem odejście od rytmiki tańca. I tak w Polonezie-fantazji As-dur środkowa faza 
utworu,  utrzymana  w  wolnym  tempie,  przypomina  swym  charakterem  i  fakturą  gatunek 
liryczny — nokturn. 
Ewolucja  mazurków  w  twórczości  Chopina  (57)  polegała  na  przejściu  od  gatunku  na  wpół 
użytkowego  do  formy  liryki  refleksyjnej,  najbardziej  osobistej  wypowiedzi  kompozytora. 
Autentyzm  mazurków  Chopina  polega  na  uchwyceniu  związanych  ze  sobą  organicznie  w 
muzyce  ludowej  cech  intonacyjnych,  rytmometrycznych  i  konstrukcyjnych.  Technika 
styłizacyjna w mazurkach to z jednej strony wykorzystanie różnych cech muzyki ludowej, a 
równocześnie wprowadzanie technik typowo artystycznych. Na szczególną uwagę zasługuje 
zastosowanie  przez  kompozytora  specyfiki  form  ruchu  właściwych  dla  odmian  tańca 
mazurowego:  mazura,  kujawiaka  i  oberka.  Wyrazem  tego  są  różnorodne  formy  ruchu 
melodycznego,  jak  np.  wzór  posuwisty  (ascendentalny  kierunek  melodii),  wahadłowy 
(równomierne wychylenie melodii w górę i w dół), oberkowy (z efektem przytupywania) czy 
wreszcie  kujawiakowy  (wyrażający  ruch  „kolebania").  Wśród  mazurków  Chopina 
znajdujemy przykłady stylizacji ograniczonej do jednej z form mazurowych: Mazurek B-dur 
op. 7 — mazur, Mazurek cis-moll op. 63 — kujawiak, Mazurek D-dur op. 33 — oberek. Na 
ogół  jednak  mazurki  Chopina  realizują  połączenie  różnych  form  mazurowych.  W  miarę 
rozwoju gatunku Chopin włączał w tę syntezę również elementy poloneza i walca. Przejawem 
silnego  oddziaływania  muzyki  ludowej  są  także  —  typowe  dla  niej  —  powtórzenia  w 
przebiegu melodii oraz maniery wykonawcze: stojące basy ostinatowe, burdonowe kwinty w 
akompaniamencie,  „przytupywania".  Jednym  z  najbardziej  znamiennych  zjawisk  w 
stylizacyjnej technice mazurka jest ornamentyka, która jako organiczny składnik melodii jest 
zawsze uzasadniona  agogicznie.  Ważną  metodą kontrastowania  brzmienia w  mazurkach  jest 
polifonizowanie. Polifonia nie ma nic wspólnego z ludową praktyką i oznacza wprowadzenie 
elementu  fakturalnie  obcego.  Polifonia  służy  często  do  intensyfikowania  ruchu  — 
przeniesienie melodii do głosu dolnego i współdziałanie z progresją przedłuża trwanie ruchu, 
leżące  u  podstaw  taneczności.  Aby  się  o  tym  przekonać,  wystarczy  posłuchać  choćby 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

258 

Mazurka  cis-moll  op.  50  nr  3,  Mazurka  fis-moll  op.  59  lub  Mazurka  C-dur  op.  56  nr  2. 
Zasadniczą  techniką  stosowaną  przez  Chopina  w  mazurkach  jest  przekomponowanie 
motywiczne, które polega na usamodzielnianiu motywów, a nawet pojedynczych interwalów 
do  pracy  przetworzeniowej  w  utworze.  Mimo  że  mazurki  mają  swój  prototyp  w  tańcu 
ludowym,  ich  struktura  tonalna  jest  o  wiele  bardziej  złożona  niż  w  przypadku  melodii 
ludowych.  Tonalność  tkwi  w  systemie  dur-moll,  w  którym  regulatorem  prawidłowości 
konstrukcyjnych  jest  harmonika  funkcyjna.  Na  tym  podłożu  przejawiają  się  jednak  pewne 
elementy  muzyki  ludowej,  co  prowadzi  do  połączenia  systemu  tonalnego  z  modal-nym, 
zwłaszcza z elementami frygijskimi i lidyjskimi: 
 
(Zapis  nutowy:  Fryderyk  Chopin  —  Mazurek  e-rnoll  op.  41  nr  2,  t.  5-8,  typowy  dla  trybu 
frygijskiego zwrot kadencyjny) 
 
(Zapis  nutowy:  Fryderyk  Chopin  —  Mazurek  C-dur  op.  56  nr  2,  t.  5-8,  podwyższenie  IV 
stopnia skali wskazuje na oddziaływanie skali lidyjskiej) 
 
Obecność modalizmów, naprzemienne stosowanie faktur, oscylacje bitonalne powodują, że w 
mazurkach  Chopina  znajdujemy  największe  zagęszczenie  zjawisk  tonalno-melodyczno-
harmoniczno-fakturalnych. 

Ewolucja 

tonalności  mazurków  zdąża  stopniowo  ku 

chromatyzacji  i  przewadze trybu  molowego. Wśród wzorów formalnych przewagę  stanowią 
układy repryzowe, łukowe i rondowe. W epoce nasilonego wirtuozostwa mazurki Chopina są 
wyjątkowym zjawiskiem — wyróżniają się ścieśnieniem ambitusu do rejestru wokalnego oraz 
zachowaniem zasad mi-niaturowości, zarówno rozmiarowej, jak i fakturalnej. 
Walce  Chopina  (19)  pokazują  wyraźną  linię  rozwojową,  którą  determinują  zwłaszcza 
rozbudowa  formy  i  element  wirtuozowski.  Z  wyjątkiem  utworów  młodzieńczych  walce 
Chopina reprezentują typ walca koncertowego, czyli poematu tanecznego, charakteryzującego 
się  poszerzeniem  rozmiarów,  wprowadzeniem  wstępu  i  kody  oraz  wirtuozowskim 
charakterem.  Wśród walców spotykamy utwory  oparte fakturalnie  na wzorze  figuracyjnym, 
ornamentalnym i kantylenowym. Dobór typu faktury pozostaje w ścisłym związku z ogólnym 
charakterem wyrazowym  walca  —  sentymentalnym (np.  Walc a-moll op. 34, Walc cis-moll 
op. 64) bądź wirtuozowskim (Walc Des-dur op. 64, Walc As-dur op. 42). Walc a-moll op. 34 
jest  również  przykładem  łączenia  cech  walca  i  mazurka.  Na  usługach  wyrazu  pozostaje  też 
odpowiedni  dobór  trybu,  o  czym  przekonuje  fakt,  że  walce  sentymentalne  utrzymane  są  w 
trybie  molowym,  natomiast  walce  wirtuozowskie  —  w  durowym,  dodatkowo  z  przewagą 
tonacji  bemolowych.  Charakter  walców  Chopina  różni  się  od  innych  tańców  tego 
kompozytora.  Cechuje  je  lekkość,  znaczne  wzmożenie  ruchu  i  związana  z  tym  przewaga 
melodyki  figuracyjnej.  W  walcach  przezwyciężył  Chopin  styl  brillant,  chociaż  tytuły  wielu 
utworów  (Grandę  valse  brillante)  zdają  się  temu  przeczyć.  Termin  brillant  jest  wskazówką 
wykonawczą  oraz  wyrazową,  która  oznacza  błyskotliwość  gry  i  efektowny,  popisowy 
charakter  utworu.  W  zasadniczym  pojęciu  brillant  odnosi  się  więc  do  blasku,  brawury, 
biegłości i rozmaitych chwytów pianistycznych. Cała twórczość Chopina spełnia wymogi tak 
rozumianego  stylu  brillant,  ale  równocześnie  rozszerza  pole  znaczeniowe  tego  pojęcia  o 
jakości wyrazowe. Gesty popisowe zaczerpnięte z wirtuozerii  brillant wnikają u Chopina  w 
sens  struktury  i  dynamizują  jej  przebieg  jako  jeden  z  wielu,  a  nie  jedyny  sposób  przekazu 
treści muzycznej. 
Nokturny  (19)  należą  do  liryki  nietanecznej.  Chopin  nawiązał  do  formuły  gatunkowej 
stworzonej  przez  Johna  Fielda,  kompozytora  irlandzkiego,  współczesnego  Chopinowi, 
niemniej  w  swojej  nokturnowej  twórczości  dokonał  przezwyciężenia  wyrazowości  typu 
sentymentalnego na rzecz wyrazowości bogato zróżnicowanej i bardziej pogłębionej drama-
tycznie.  Faktura nokturnów Chopina wykazuje własną  idiomatykę, wynikającą z połączenia 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

259 

akordowego,  „arpeggiowanego"  akompaniamentu  i  kantyleny  często  ornamentowanej  i 
chromatyzowanej. Figuracyjność, technika wariacyjna oraz ornamentyka przekształciły się tu 
w środki kolorystyki  instrumentalnej. Indywidualna  melodyka ornamentalna  Chopina  niosła 
ze  sobą  najrozmaitsze  rodzaje  podziałów  rytmicznych,  przełamujących  sztywne  rygory 
taktów: 
 
(Zapis nutowy: Fryderyk Chopin — Nokturn Des-dur op. 27 nr 2, t. 50-52) 
 
Chopin  stosował  dwa  rodzaje  faktury  ornamentalnej:  związaną  wyłącznie  z  meliką  oraz 
obejmującą pełnię brzmienia fortepianowego: 
 
(Zapis nutowy: Fryderyk Chopin — Nokturn Fis-dur op. 15 nr 2, t. 1-16, meliką ornamentalna 
w partii prawej ręki) 
 
(Zapis  nutowy:  Fryderyk  Chopin  —  Nokturn  Fis-dur  op.  15  nr  2,  t.  25-28,  wzbogacona 
brzmieniowo faktura fortepianowa) 
 
W powyższym przykładzie zagęszczenie faktury powoduje obecność trzech różnych planów: 
melodycznego  w  głosie  najwyższym,  podstawy  harmonicznej  w  partii  lewej  ręki  oraz 
wypełniającego planu harmonicznego w głosach niższych partii prawej ręki pianisty. 
Ciekawym  środkiem  kolorystycznym  jest  również  stosowanie  dźwięków  baryfonicznych  i 
oksyfonicznych,  czyli  bardzo  niskich  i  bardzo  wysokich,  nacechowanych  swoistymi 
jakościami barwowymi: 
 
(Zapis  nutowy:  Fryderyk  Chopin  —  Nokturn  G-dur  op.  37  nr  2,  t.  28-31,  kolorystyka 
dźwięków baryfonicznych) 
 
Rola  harmoniki  w  nokturnach  Chopina  przejawia  się  w  stosowaniu  szybkich  modulacji  i 
skomplikowanych  następstw  akordowych.  Dzięki  temu  nawet  pojedyncze  interwały  w 
warstwie melodycznej utworu uzyskują silny ładunek napięciowy. Zasadniczy układ formalny 
w  nokturnach  to  trzyczęściowość,  w  której  ogniwom  skrajnym,  utrzymanym  w  wolnym 
tempie,  przeciwstawia  się  dynamiczna  część  środkowa.  Taki  model  formy  prezentują  m.in. 
Nokturn H-dur op. 9 nr 3, Nokturn F-dur op. 15 nr  l, Nokturn Fis-dur op. 15 nr 2, Nokturn 
As-dur  op.  32  nr  2.  Ich  przeciwieństwem  jest  Nokturn  b-moll  op.  9  nr  l  z  ornamentalnymi 
częściami  skrajnymi  i  śpiewnym  ogniwem  środkowym.  W  kilku  utworach  omawianego 
gatunku, np. Nokturnie Es-dur op. 9 nr 2, Nokturnie Des-dur op. 27 nr 2, Chopin zastosował 
formę zbliżoną do wariacji. Natomiast w konstrukcji Nokturnu g-moll op. 15 nr 3: preludium 
i chorał (religioso), wykorzystał — rzadko w romantyzmie spotykaną — formę dwuczęścio-
wą.  Bardziej  typowe  dla  tej  epoki  jest  natomiast  użycie  zwielokrotnienia  dwuczęściowej 
formy, jak np. w Nokturnie G-dur op. 37 nr 2. Wyrazem oddziaływania innych gatunków są 
często występujące elementy mazurkowe i preludiowe. 
Do  grupy  nokturnowej  zaliczane  są  również  Barkarola  Fis-dur  op.  60  oraz  Berceuse 
(Kołysanka)  Des-dur  op.  57.  Kołysanka  Chopina  jest  interesującym  przykładem  wariacji 
ornamentalnych  w  ostinatowej  odmianie.  Melodyczno-rytmiczno-harmoniczne  ostinato 
wykorzystane  w  tym  utworze  ma  charakter  ilustratywny,  tj.  imitujący  jednostajny  ruch 
kołysania,  a  przez  swą  powtarzalność  staje  się  czynnikiem  spajającym  przebieg  całego 
utworu. 
 
(Zapis nutowy: Fryderyk Chopin — Berceuse Des-dur op. 57, ostinato) 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

260 

Odrębną grupę miniatur fortepianowych Chopina stanowią utwory figuracyjno-ekspresywne. 
Należą do nich przede wszystkim etiudy, preludia, impromptus oraz pojedyncze kompozycje 
opatrzone różnymi tytułami. 
24 etiudy wydane zostały w dwóch analogicznych, jednakowo liczebnych (po 12) zbiorach: 
op.  10  (1833)  i  25  (1837).  Uzupełnieniem  są  trzy  utwory  określane  mianem  „etiudy 
metodyczne".  W  etiudach  Chopina  nastąpiło  przekształcenie  gatunku  ćwiczebnego  w 
artystyczny,  co  po  raz  kolejny  dowodzi  rezygnacji  kompozytora  ze  stylu  brillant  jako  celu 
samego  w  sobie.  Etiudy  Chopina  nie  zaniedbują  jednak  istoty  gatunku  i  stanowią  pełny 
repertuar ćwiczebny rodzajów faktur  i artykulacji. Wśród nich znajdują się etiudy tercjowe, 
sekstowe,  oktawowe,  akordowe,  arpeggiowe,  pasażowe,  chromatyczne,  na  czarnych 
klawiszach,  staccatowe,  legatowe  czy  wreszcie  uaktywniające  melodycznie  lewą  rękę. 
Rozmaite  środki  techniczne  występują  często równocześnie,  co  oznacza,  że  np.  na  podłożu 
figuracji  pojawiają  się  podwójne  chwyty,  różne  rodzaje  artykulacji  i  dyspozycji  manualnej. 
Różnorodność  środków  sprzyja  osiąganiu  zróżnicowanej  wyrazowości.  Stosowanie  jednej 
kategorii czynników technicznych sprzyja natomiast zachowaniu jednolitości wyrazu dzieła. 
Ale  i  w  tym  względzie  zaznacza  się  mistrzostwo  Chopina:  w  rozbudowanej  i  silnie 
skontrastowanej fakturalnie Etiudzie h-moll op. 25 nr 10 problematyka techniczna sprowadza 
się  w  gruncie  rzeczy  do  jednego  tylko  zjawiska  technicznego  —  gry  akordowej.  W 
maksymalny  sposób  kompozytor  wykorzystał  możliwości  tkwiące  w  figuracji  —  czynniku 
szczególnie  typowym  dla  gatunku  etiudowego.  Dotyczy  to  figuracji  melodycznej, 
harmonicznej,  nie  mówiąc  już  o  mistrzowskich  sposobach  zespalania  obu  typów  figuracji. 
Technika  operowania  dysonansem  w  ramach  figuracji  zapewnia  nasycenie  harmonii  i 
zagęszczenie  jej  planu,  dzięki  czemu  bardzo  czytelny  staje  się  efekt  potęgowania  tempa 
utworu. W ten sposób figuracja staje się zewnętrznym środkiem technicznym, a źródłem wy-
razu — harmonika. Interesujący przykład stanowi Etiuda F-dur op. 10 nr 8, w której dokonała 
się  przemiana  figuracji  z  czynnika  technicznego  w  czynnik  motywiczny.  O  walorach 
artystycznych  etiud  Chopina  decyduje  motywiczne  znaczenie  głosu  dolnego,  silnie 
związanego ze strukturami ruchu  figuracyjnego, czego przykładem  jest Etiuda C-dur op. 10 
nr 1.  Artyzm  etiud  Chopina  to  także  ich  wartość  kolorystyczna,  osiągana  dzięki  ścisłemu 
współdziałaniu agogiki, rytmiki, figuracji i harmoniki, jak np. w Etiudzie gis-moll op. 25 nr 6: 
 
(Zapis nutowy: Fryderyk Chopin — Etiuda gis-moll op. 25 nr 6, t. 7-10) 
 
Preludia  op.  28,  utrzymane  we  wszystkich  tonacjach  okręgu  kwin-towego,  stanowią  zwarty 
cykl,  w  którego  ramach  zostały  konsekwentnie  przeprowadzone  całościowe  założenia 
konstrukcyjne.  W  praktyce  wykonuje  się  często  tylko  wybraną  grupę  preludiów,  a  nawet 
pojedyncze  preludia.  Każde  z  nich  jest  bowiem  szczegółowo  opracowanym  utworem.  W 
kolejnych  preludiach  Chopin  zaprezentował  różne  możliwości  w  zakresie  formy, 
ukształtowania i faktury fortepianowej. Jedna z wielu wnikliwych analiz Preludiów, autorstwa 
Józefa  M.  Chomińskiego,  pokazuje  w  Preludiach  dźwiękową  wspólnotę  substancjalną, 
gwarantującą zintegrowanie całej formy. Jest to proste wychylenie sekundowe przejawiające 
się  w  różnych  preludiach  z  różną  precyzją  i  wyrazistością,  a  w  niektórych  zanikające 
zupełnie: 
 
Owa  wspólnota  substancji  dźwiękowej  nie  powoduje  jednak  żadnego  pokrewieństwa 
wjrrazowego poszczególnych preludiów. Wewnętrzne skon-trastowanie cyklu osiągane jest za 
sprawą zmienności: 
— tonacji i trybu (porządek kwintowo-paralelny: C/a, G/e itp.), 
— tempa, 
— dynamiki, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

261 

— rozmiarów, 
— ukształtowania (okresowe, ewolucyjne), 
— budowy (niepodzielna jednoczęściowość, forma repryzowa), 
— faktury fortepianowej (figuracje, akordyka, oktawy, ornamentyka), 
— charakteru (etiudowe, nokturnowe, marszowe, taneczne). 
Można  przyjąć,  że  Preludia  Chopina  —  w  ogólnym  zarysie  —  realizują  trzyczęściową 
koncepcję cyklu z częścią centralną, którą wyznaczają trzy preludia środkowe: 13. Preludium 
Fis-dur, 14. Preludium es-moll oraz 15. Preludium Des-dur. Tworzą one pewną całość, która z 
racji  tempa  i  wyrazu  zwłaszcza  skrajnych  preludiów:  Lento  (Preludium  Fis-dur)  oraz 
Sostenuto (Preludium Des-dur), nasuwa skojarzenie z powolną częścią cyklu. 
W  impromptus  Chopina  (3  oraz  Fantazja-Impromptu  cis-moll  op.  66)  występują  dwa  różne 
modele  formy  trzyczęściowej.  Układ  części  Impromptu  Fis-dur  op.  36  (kantylenowa  — 
figuracyjna — kantylenowa) zbliża ten utwór do nokturnu. W trzech pozostałych impromptus 
Chopin zastosował układ odwrotny — z figuracyjnymi częściami skrajnymi i kantylenowym 
ogniwem  środkowym.  Wiele  miejsca  w  impromptus  zajmują  przebiegi  o  charakterze 
improwizacyjnym,  co  pozostaje  w  zgodzie  z  genezą  tego  gatunku.  Nadrzędna  rola 
figuracyjno-ewolucyjnej zasady kształtowania upodabnia je fakturalnie do etiud i preludiów. 
4  ballady,  4  scherza  i  Fantazja  f-moll  należą  do  gatunków  narracyj-no-dramatycznych. 
Ballady (g-moll,  F-dur, As-dur, f-moll)  Chopina  są pierwszymi przykładami tego rodzaju  w 
muzyce instrumentalnej. Z balladami wokalnymi łączy je epicka kategoria, którą określa się 
jako „ton balladowy". Dotyczy on zwłaszcza „opowiadającego" charakteru tematu.  Efekt ten 
osiągany  jest  wyłącznie  za  pomocą  środków  czysto  muzycznych.  W  tym  celu  Chopin 
kształtuje długooddechowe frazy i szeroko rozwija pracę tematyczną, przeobrażającą czasem 
gruntownie pierwotny charakter tematu. Obecna w balladach zasada antytetyczności tematów, 
występowanie  ekspozycji  i  repryzy  oraz  pracy  tematycznej  świadczy  o  pewnym  —  choć 
dosyć swobodnym — podobieństwie formy ballad do formy sonatowej. W balladach Chopina 
dokonała  się  pełna,  mistrzowska  synteza  środków  pianistycznych:  fakturalnych,  dynamicz-
nych,  agogicznych,  tonalnych,  harmonicznych.  W  związku  z  inspiracją  poetycką  ballad 
nasuwa  się  skojarzenie  z  poematem  symfonicznym.  I  chociaż  Chopin  nie  określa 
pozamuzycznego  źródła,  jego  ballady  realizują  domniemany  program  wyłącznie  środkami 
instrumentalnymi. 
W  poemacie  symfonicznym  jest  to  orkiestra,  w  balladach  Chopina  —  fortepian;  stąd  też 
Emile Bosąuet, wybitny pianista i pedagog belgijski 1. połowy XX wieku, zaproponował dla 
nich specjalną nazwę — „poemat pianistyczny". 
Scherza  (h-moll,  b-moll,  cis-moll,  E-dur)  to  jeszcze  jeden  gatunek  w  twórczości  Chopina 
będący  terenem  najrozmaitszych  eksperymentów  kompozytora.  Dotychczasowy  pogodny  i 
żartobliwy  charakter  tego  gatunku  uległ  u  Chopina  zasadniczej  zmianie.  Wszystkie  cztery 
scherza mają charakter dramatyczny, chociaż niejednakowo silny i osiągany w każdym z nich 
innymi  sposobami.  W  tych  rozbudowanych  utworach  dopatrywać  się  można  syntezy  formy 
sonatowej i kompozycji cyklicznej. Ramy owej wielkiej formy da capo to części dynamiczne 
i ruchliwe, którym przeciwstawia się  liryczne ogniwo powolne  jako część środkowa. Wśród 
ogniw powolnych wyróżnia się zwłaszcza część Scherza h-moll op. 20 — kołysanka oparta 
na  melodii  kolędy  Lulajże  Jezuniu.  W  planie  fakturalnym  scherz  Chopina,  ściśle 
podporządkowanym  ekspresji  utworu,  działa  silny  kontrast  figuracji,  kantyleny,  rejestrów 
fortepianu, wspomagany zmiennością metrorytmiki i zaawansowaniem kontekstu harmonicz-
nego.  Scherzo  pojawia  się  u  Chopina  również  w  formach  cyklicznych  —  sonatach 
fortepianowych oraz w Trio g-moll, a w wielu innych utworach przyjmuje postać scherzanda. 
Chopin  skomponował  trzy  sonaty  fortepianowe:  młodzieńczą  Sonatę  c-moll  oraz  dwa 
dojrzałe, w pełni romantyczne dzieła — Sonatę b-moll op. 35 i Sonatę h-moll op. 58. Sonaty 
b-moll i h-moll są czteroczęściowe i niezwykle ekspresyjne. Stanowią rodzaj syntezy różnych 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

262 

gatunków uprawianych przez Chopina, tym razem ujętych w strukturę cykliczną. Biorąc pod 
uwagę  charakter  poszczególnych  części  sonat,  można  je  porównać  do  następujących 
gatunków: 
 
Sonata h-moll 

— ballada 

II 

— scherzo 

III 

— nokturn 

IV 

— ballada 

 
Sonata b-moll 

— ballada 

II 

— scherzo 

III 

— marsz żałobny 

IV 

— etiuda 

 
Stosunek  Chopina  do  tradycyjnej  formy  sonatowej  był  bardzo  swobodny.  Mimo  przyjęcia 
ogólnych założeń formalnych, sposób kształtowania poszczególnych części pozbawiony jest 
klasycznego rygoru. Dynamika i ruch jako główny środek wyrazu służą wyzwoleniu jakości 
kolorystycznych.  Za  taką  uznać  można  sam  tylko  I  temat  pierwszej  części  Sonaty  b-moll, 
który rozwija się z krótkiej figury służącej do realizacji rozmaitych kształtów harmonicznych 
i dynamicznych. 
 
(Zapis nutowy: Fryderyk Chopin — Sonata b-moll, część I, t. 1—28) 
 
W  Sonacie  g-moll  op.  65  na  wiolonczelę  i  fortepian  Chopin  zrealizował  nową  koncepcję 
formy sonatowej, polegającą na jednolitości motywicznej wszystkich części cyklu. 
Utwory  na  fortepian  i  orkiestrę  powstały  w  młodzieńczym  okresie  twórczości  Chopina. 
Wśród nich miejsce szczególne zajmują dwa koncerty: Koncert f-moll op. 21 i Koncert e-moll 
op.  11.  Chopin  podjął  w  koncertach  formę  klasyczną,  o  czym  świadczy  rozbudowana 
podwójna  ekspozycja,  trzyczęściowa  budowa  oraz  tradycyjne  ukształtowanie  allegra 
sonatowego.  Koncerty  Chopina  zaliczane  są  do  kategorii  brillant,  a  w  związku  z  tym 
uzasadnione  jest  pominięcie  popisowej  cadenzy  przed  zakończeniem  repryzy  I  części. 
„Romantyczność"  tematów  polega  na  wprowadzeniu  w  każdym  z  nich  odcinka 
kantylenowego  i  figu-racyjnego.  Powoduje  to  osłabienie  kontrastu  w  ramach  samego 
dualizmu  tematycznego,  niemniej  rekompensatą  tego  zjawiska  jest  silne  zróżnicowanie 
tematów  i  partii  łącznikowych.  Bardzo  ważną  rolę  wyrazową  w  cyklu  pełnią  ogniwa 
środkowe  —  Larghetta  o  charakterze  nokturnowym.  Rondowe  finały  koncertów  cechuje 
wpływ tańców  ludowych:  kujawiaka w Koncercie  f-moll  i krakowiaka w  Koncercie e-moll. 
Sposób traktowania orkiestry, u Chopina dość oszczędny, wiąże się ze stylem brillant, w któ-
rym  orkiestra  pełni  rolę  towarzyszącą.  Świadczy  o  tym  również  jej  niewielki  skład, 
ograniczony  do  kwintetu  smyczkowego,  podwójnej  obsady  instrumentów  dętych 
drewnianych,  2  rogów,  2  trąbek,  puzonu  i  kotłów.  W  innych  utworach  z  towarzyszeniem 
orkiestry:  Wariacjach  B-dur  op.  2  na  temat  La  ci  darem  la  mano  z  Don  Juana  Mozarta, 
Fantazji  na  tematy  polskie  A-dur  op.  13,  Rondzie  a  la  Krakowiak  F-dur  op.  14,  Andante 
spianato  i  Polonezie  Es-dur  op.  22,  rola  orkiestry  jest  również  podporządkowana 
wszechstronnej i błyskotliwej fakturze fortepianowej. 
Chopin  napisał  także  19  pieśni  z  towarzyszeniem  fortepianu  do  tekstów  wybitnych 
ówczesnych poetów polskich: S. Witwickiego, L. Osiń-skiego, A. Mickiewicza, W. Pola, B. 
Zaleskiego i Z. Krasińskiego. Pieśni Chopina realizują zasadnicze postacie tego gatunku: od 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

263 

prostego układu zwrotkowego (Życzenie, śliczny chłopiec) po wokalny rapsod (Leci liście z 
drzewa).  Pieśni  Narzeczony  i  Wojak  należą  do  gatunku  balladowego,  przy  czym  druga  z 
wymienionych jest dodatkowo przykładem polskiej ballady romantycznej, wyprowadzonej z 
tworzywa  pieśni  patriotycznej.  Cechą  wskazującą  na  ludową  proweniencję  pieśni  Chopina 
jest m.in. ich odtaktowość. Pierwszoplanowa rola tekstu słownego wpływa na oszczędność  i 
prostotę partii fortepianowej. 
Istnieje  pogląd,  że  całą  historię  muzyki  fortepianowej  da  się  podzielić  na  dwa  okresy: 
przedchopinowski  i  pochopinowski.  Zbyt  sztuczny  to  może  podział,  podkreśla  on  jednak 
ogromne  znaczenie  twórczości  Chopina  w  rozwoju  faktury  fortepianowej.  Pomogły  w  tym 
kompozytorowi  jego  własne,  olbrzymie  umiejętności  oraz  sprawność  pianistyczna, 
umożliwiająca  szereg  eksperymentów.  Do  najważniejszych  zdobyczy  Chopina  w  zakresie 
faktury fortepianowej należą: 
—  wykorzystanie  całej  skali  instrumentu,  zarówno  w  postaci  figuracji  prowadzonych  w 
różnych  rejestrach,  jak  również  jakości  kolorystycznych  uzyskiwanych  za  pomocą 
pojedynczych dźwięków baryfonicznych i oksy-fonicznych; 
— ustalenie jednolitej faktury dla określonej formy lub gatunku, a z drugiej strony kumulacja 
rozmaitych środków pianistycznych w ramach jednego utworu; 
—  przekształcenie  ornamentów  w  wartości  kolorystyczne.  Obok  typowych  ornamentów  — 
tryl,  mordent,  obiegnik  —  Chopin  stosował  całe  grupy  ornamentalne,  w  których  tempo, 
kształt  linii  melodycznej  i  duża  ilość  nut  tracą  charakter  zdobniczy  i  uzyskują  znaczenie 
kolorystyczne; 
—  powszechne  stosowanie  w  figuracjach  dwudźwięków.  Poprzednicy  Chopina  ostrożnie 
decydowali się na dwudźwięki w obawie przed mało elastycznym brzmieniem; jeśli istniały, 
to  były  zwykle  jednorodne,  np.  podwójne  tercje  lub  seksty.  Chopin  często  stosował 
dwudźwięki, włączając naprzemienność różnych rozmiarów interwałowych; 
—  dostosowanie  faktury  do  celów  dynamiczno-kolorystycznych,  polegające  na  jej 
zagęszczeniu  lub  na  ograniczaniu  ilości  głosów  w  utworze  oraz  zastosowaniu  niemal 
nieselektywnego następstwa dźwięków; 
— wypracowanie kantyleny fortepianowej. Jest ona czymś innym niż melodyka wokalna ze 
względu  na  sposób  wydobywania  dźwięku  i  tworzenie  przebiegu  melodycznego.  Kantylena 
fortepianowa  jest  możliwa  tylko  wtedy,  gdy  kompozytor  mając  na  uwadze  krótkotrwałość 
dźwięku  potrafi  tak  uformować  materiał  dźwiękowy  za  pomocą  zabiegów  rytmicznych, 
agogicznych,  dynamicznych,  struktury  interwałowej  i  pedalizacji,  że  zapewni  nieskazitelną 
ciągłość przebiegu melodycznego. 
Z  problemami  faktury  u  Chopina  wiąże  się  także  nowatorstwo  harmoniczne  kompozytora, 
choć  siła  działania  harmonicznego  i  stopień  złożoności  stosunków  funkcyjnych  nie  są  we 
wszystkich utworach jednakowe. 
W  historii  muzyki  Chopin  pozostał  wielkim,  fascynującym  artystą,  który  narodowe  walory 
muzyki przeniósł na najrozmaitsze formy i gatunki w sposób na tyle dyskretny, by uczynić je 
trwałą wartością dla całej ludzkości. 
Chopin  wprowadził  na  salę  koncertową  beethovenowskiego  ducha.  Nie  występuje  na  czele 
wielkiej  armii  orkiestry,  jak  czynił  tamten  geniusz.  Dysponuje  tylko  małym  oddziałem,  ale 
jest mu on oddany aż do ostatniego bohatera [...]. 
(Schumann o Chopinie) 
 

Polscy twórcy romantyczni w 1. połowie XIX wieku 

Geniusz  Chopina  zdominował  twórczość  innych  kompozytorów  polskich  —  rówieśników 
Chopina,  a  także  artystów  starszej  i  młodszej  generacji.  W  trudnych  warunkach  niewoli 
działało wielu polskich  muzyków  —  jedni  na emigracji,  inni w kraju. Podejmowali w  swej 
twórczości  wszystkie  podstawowe  gatunki  muzyczne.  Muzykę  symfoniczną  uprawiali, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

264 

wspominani  już  wcześniej,  wychowankowie  polskich  uczelni,  m.in.  Józef  Nowakowski 
(1800-1865),  Józef 

Krogulski  (1815-1842),  Antoni  Orłowski  (1811-1861)  oraz 

najsprawniejszy  w  technice  orkiestrowej  —  Ignacy  Feliks  Dobrzyński  (1807-1867).  Obok 
symfonii  popularnością  cieszyła  się  także  uwertura  koncertowa.  W  twórczości  Wojciecha 
Sowińskiego  (1805-1880)  zyskała  ona  charakter  narodowy,  o  czym  świadczą  wymowne 
tytuły:  Królowa Jadwiga,  Jan Sobieski czyli  Uwolnienie  Wiednia. Styl  brillant reprezentują 
fortepianowe  koncerty  Rrogulskiego,  Sowińskiego  oraz  utwory  z  towarzyszeniem  orkiestry 
Dobrzyńskiego: na fortepian — Rondo alla polacca, Introdukcja i wariacje na temat mazurka 
oraz  utwory  z  udziałem  innych  instrumentów  koncertujących.  Różne  rodzaje  kameralistyki 
uprawiali Dobrzyński, Krogulski, Orłowski i Sowiński. 
Muzykę  dramatyczną  komponował  Tomasz  Napoleon  Nidecki  (1806-1852).  Jego  dzieła 
zawierają niewiele idiomów polskich, ponieważ kompozytor spędził wiele czasu w Wiedniu i 
tam  wzorował  się  na  osiągnięciach  w  zakresie  singspielu,  operetki  i  opery  komicznej.  Jako 
dyrektor Teatru Narodowego w Warszawie (1838-1846) Nidecki wystawił wiele popularnych 
ówczesnych dzieł operowych kompozytorów obcych i polskich. 
Prawie  każdy  kompozytor  uprawiał  pieśń  solową  z  towarzyszeniem  fortepianu,  co 
przyczyniało  się  do  pielęgnowania  tradycji  tego  gatunku  i  przejawów  kultury  narodowej. 
Ważnym zjawiskiem historycznym były opracowania pieśni ludowych z fortepianem Oskara 
Kolberga  (1814-1890),  które  ukazywały  się  jako  cykle  pt.  Pieśni  ludu  polskiego  i  Pieśni 
ludowe do śpiewu. 
Najbardziej  popularną,  najbogatszą,  ale  zarazem  najbardziej  zróżnicowaną  dziedziną 
twórczości  była  muzyka  fortepianowa,  zawdzięczająca  swe  rozpowszechnienie  przede 
wszystkim muzykującym mieszczanom. W celach dydaktycznych opracowywano szkoły gry 
fortepianowej.  Wśród  pomocy  pedagogicznych  tego  rodzaju  na  uwagę  zasługują  Szkoła  na 
fortepian  według  cenniejszych  autorów  z  dodaniem  ćwiczeń  własnego  układu 
Nowakowskiego oraz Szkoła  na  fortepian Dobrzyńskiego. Praktycznym uzupełnieniem tych 
wydawnictw  były  ćwiczenia  i  etiudy  różnych  kompozytorów,  m.in.  Nowakowskiego, 
Kolberga, Sowińskiego oraz Juliana Fontany (1810-1869) — przyjaciela Chopina. Twórczość 
fortepianowa  rozwijała  się  w  dwóch  kierunkach:  jako  nawiązywanie  do  zdobyczy  Chopina 
oraz jako spełnianie  — często niewybrednych  — gustów mieszczaństwa. Do dzieł Chopina 
nawiązywali:  Dobrzyński,  Nowakowski,  Krogulski  oraz  Wiktor  Każyński  (1812-1867), 
pisząc  mazurki,  nokturny,  polonezy,  wariacje,  ronda  i  opracowując  tańce  obce.  Odrębny 
gatunek  twórczości  fortepianowej  stanowiły  sentymentalne  utwory  salonowe,  zaopatrywane 
najczęściej  w  tytuły  francuskie,  np.  Primauera  (Wiosna),  Resignation  (Rezygnacja) 
Dobrzyńskiego. Oprócz Dobrzyńskiego typowe utwory salonowe pisał Antoni Kątski (1817-
1899). O stylu i łatwym układzie technicznym utworów salonowych decydowały możliwości 
wykonawcze  adresatów  kompozycji.  Popularne  były  utwory  składanki,  tzw.  potpourris  (fr. 
pot-pourri  'mieszanina'),  na  które  składały  się  arie,  pieśni  i  tańce.  Repertuar  muzyki 
fortepianowej  oprócz  utworów  oryginalnych  obejmował  opracowania  dzieł  orkiestrowych, 
najczęściej  na  cztery  ręce.  W  ten  sposób  polscy  muzycy  i  melomani  zapoznawali  się  z 
literaturą niedostępną w oryginalnej postaci. 
 

Stanisław Moniuszko 

Moniuszko należy do grona tych kompozytorów polskich, którzy pozostali w kraju i rozwijali 
działalność  w  trudnych  dla  narodu  warunkach.  Nic  więc  dziwnego,  że  jego  twórczość  nosi 
szczególnie wyraźne znamiona narodowe. 
Stanisław  Moniuszko  urodził  się  5  maja  1819  roku  w  Ubielu  koło  Mińska.  O  czasach 
dzieciństwa — wiele lat później — sam kompozytor wyrażał się tymi słowy: 
Nie  należałem  ja  wcale  do  dzieci  zwanych  cudownymi,  lecz  od  najmłodszych  lat  czułem 
nieprzeparty pociąg do muzyki, w którym się też bardzo wcześnie objawiło moje powołanie. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

265 

Matka  moja  najpierwsza  spostrzegła  we  mnie  tę  połyskującą  iskierkę  zdolności  i  jak  tylko 
palce moje nabrały cokolwiek siły, sama zaczęła mnie uczyć początków ukochanej sztuki. 
W  roku  1827  rodzina  Moniuszków  przeniosła  się  do  Warszawy,  gdzie  przez  trzy  lata 
Stanisław  kształcił  się  u  Augusta  Freyera,  wirtuoza  gry  na  organach.  Decydujący  jednak 
wpływ  na  osobowość  kompozytora  miały  trzyletnie  studia  (1837-1840)  w  Berlinie  w 
Singakademie pod kierunkiem Carla Friedricha Rungenhagena. 
W  1840  roku  Moniuszko  osiadł  w  Wilnie,  gdzie,  stale  komponując,  pełnił  kolejno  funkcję 
organisty w kościele św. Jana, dyrygenta miejscowego teatru i nauczyciela gry na fortepianie. 
Kilkakrotnie odwiedzał 
 
(Fotografia: Stanisław Moniuszko (1819-1872)) 
 
Warszawę  i  Petersburg  w  celach  artystycznych:  nawiązywał  kontakty  z  pisarzami  i 
kompozytorami,  zapoznawał  się  z  ówczesnym  repertuarem  operowym  i  koncertowym,  a 
ponadto  prezentował  swoje  utwory.  W  1858  roku  odbył  podróż  do  Niemiec  i  Francji.  W 
sierpniu tego samego roku został mianowany dyrektorem Opery Polskiej w Teatrze Wielkim 
w Warszawie, co bez wątpienia stało się silną motywacją do tworzenia dzieł operowych przez 
kompozytora. 
Od  1864  roku  Moniuszko  wykładał  harmonię  i  kontrapunkt  w  Instytucie  Muzycznym 
Apolinarego Kątskiego w Warszawie (jego uczniami byli m.in. Zygmunt Noskowski i Henryk 
Jarecki). 
Kompozytor zmarł w Warszawie 4 czerwca 1872 roku. 
Moniuszko  podniósł  poziom  artystyczny  różnych  gatunków  muzycznych.  Komponował 
pieśni, opery, kantaty, utwory religijne i dzieła czysto instrumentalne. Spośród tych ostatnich 
w  stałym  repertuarze  muzyki  polskiej  pozostała  uwertura  koncertowa  Bajka.  Wyrazowość 
tego  utworu  sprawia  wrażenie  pewnej  epickości  i  w  ten  sposób  nawiązuje  do  typu  ballady 
Chopina.  Tym  razem  jest  to  rodzaj  ballady  „symfonicznej",  w  której  rola  formotwórcza 
spoczywa na dynamice, agogice i rytmice, mocno zrośniętych z instrumentacją utworu. 
Moniuszko  zasłynął  przede  wszystkim  jako  kompozytor  pieśni  i  oper.  W  jego  twórczości 
pieśniarskiej  nie  ma  wyraźnych  tendencji  do  cykliczności.  Niewielki  cykl,  bo  złożony 
zaledwie z trzech pieśni związanych wspólną tematyką i nastrojem, stanowi Lirnik wioskowy 
z tekstami P. J. de Berangera w przekładzie W. Syrokomli. Obejmuje on pieśni: Stara kapota, 
Starość  i  Stary  kapral.  Zbiory  pieśni  Moniuszki,  tzw.  Śpiewniki  domowe,  są  rodzajem 
almanachów  dydaktycznych,  przeznaczonych  dla  domów  szlacheckich  i  mieszczańskich. 
Znalazło się w nich blisko 300 pieśni zróżnicowanych pod względem tematyki i charakteru: 
religijne, społeczne, w typie balladowym, obyczajowe, liryczne i refleksyjne. Sześć zeszytów 
Śpiewników domowych wydano za życia kompozytora w latach 1844-1859, sześć następnych 
natomiast  już  po  jego  śmierci.  Wiele  pieśni,  publikowanych  osobno,  nie  weszło  do 
Śpiewników domowych. 
W  swoich  pieśniach  Moniuszko  nawiązał  do  polskiej  twórczości  pieśniowej,  zwłaszcza  K. 
Kurpińskiego, F. Lessla,  M. Szymanowskiej, a ponadto skorzystał ze  zdobyczy Schuberta  i 
Schumanna.  Wpływy  ludowe  widoczne  są  zarówno  w  melodyce,  jak  również  w  formie  i 
tekstach, często opartych na typowej dla pieśni ludowej prozodii. Ambicją kompozytora było 
tworzenie  muzyki  do  tekstów  najwybitniejszych  polskich  poetów.  W  związku  z  tym 
Moniuszko  chętnie  sięgał  po  poezję  A.  Mickiewicza,  J.  Czeczota,  W.  Syrokomli,  J.  I. 
Kraszewskiego, J. Korzeniow-skiego, a także J. Kochanowskiego. Moniuszko interesował się 
również  literaturą  obcą,  o  czym  świadczą  opracowania  tekstów  francuskich,  niemieckich, 
angielskich, rosyjskich i włoskich. 
Pieśni Moniuszki są odpowiedzią na różnorodne potrzeby społeczne. Wśród nich znajdujemy 
krótkie  piosenki  zwrotkowe  przeznaczone  dla  amatorów  o  ograniczonych  możliwościach 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

266 

wykonawczych,  a  z  drugiej  strony  —  wieloczęściowe  utwory  balladowe,  pisane  z  myślą  o 
śpiewakach  zawodowych.  W  ramach  samej  tylko  pieśni  zwrotkowej  da  się  zauważyć  duże 
zróżnicowanie  wyrazowe.  Obok  najprostszych  utworów,  takich  jak:  Kum  i  kuma,  Rada, 
Latem  brzózka  mała  z  liściem  rozmawiała,  znajdujemy  także  najpiękniejsze  i 
najpopularniejsze liryki wokalne kompozytora: Pieśń wieczorną (do słów Syrokomli), Znasz-
li ten kraj (do słów Goethego) i Prząśniczkę (do słów Czeczota). 
Akompaniament fortepianowy w pieśniach Moniuszki ma zawsze określony sens wyrazowy, 
zgodny z nastrojem tekstu. Skala różnorodności faktury fortepianowej obejmuje proste partie 
fortepianu, sprowadzające się do podstawowych funkcji harmonicznych, poprzez ilustratywne 
działanie  akompaniamentu  (np.  motoryka  ruchu  w  Prząśniczce),  po  duże  uniezależnienie 
akompaniamentu  od  głosu  wokalnego.  Rozwinięte  środki  pianistyczne,  skłonność  do 
modulacji i zboczeń harmonicznych cechuje zwłaszcza ballady, w których muzykę organizuje 
tekst. Mają one z reguły wieloodcinkową budowę, dla której czynnikiem strukturalnym  jest 
forma rondowo-wariacyjna. Wśród ballad Moniuszki szczególną popularność zyskały: Czaty, 
Dziad  i  baba,  Maciek,  Dziadek  i  babka,  Opowiadanie  wnuczka,  Żal  dziewczyny.  Ballady 
Moniuszki noszą wiele cech indywidualnych, zwłaszcza że — poza twórczością Chopina — 
w muzyce polskich kompozytorów przed Moniuszką brak było wzorów tego gatunku. 
Osobliwy rodzaj pieśni Moniuszki stanowią opracowania Trenów Kochanowskiego (777, X), 
zbliżające  się  swym  charakterem  do  dramatycznych  scen.  W  takim  samym  klimacie 
utrzymane  są  duety  w  rytmie  poloneza  (Pierwsze  wrażenie)  i  krakowiaka  (Poleć,  pieśni,  z 
miasta).  Wpływami  mazura  i  krakowiaka  nacechowana  jest  także  ballada  Maciek.  Śpiew 
masek do słów A. Malczewskiego jest przykładem zestawienia pieśni solowej z chórem, który 
wyznacza preludium i postludium pieśni. 
Moniuszko pisał także pieśni chóralne,  należące  do repertuaru świeckiego  i religijnego, np. 
Litanie ostrobramskie oraz Ecce lignum  Crucis (Oto drzewo Krzyża). Powstanie  niektórych 
utworów,  zwłaszcza  religijnych,  łączy  się  z  pracą  Moniuszki  jako  organisty.  Kilka  dzieł 
skomponował Moniuszko z myślą o Towarzystwie im. św. Cecylii założonym w 1850 roku. 
Naczelne  miejsce  w  muzyce  religijnej  kompozytora  zajęła  msza.  Moniuszko  skomponował 
siedem  mszy,  w  tym  trzy  do  autentycznego  łacińskiego  tekstu  liturgicznego  oraz  cztery  do 
polskich  parafraz  poetyckich  tekstu  mszalnego.  Msze  cechuje  szlachetny,  surowy  — 
pozbawiony  wpływów  operowych  —  styl  oraz  swoiste  właściwości  obsady  wykonawczej. 
Najcenniejszym  i  najokazalszym dziełem  łacińskim  jest Msza Es-dur na głosy  solowe, chór 
mieszany,  kwintet  smyczkowy  i  organy.  Msze  Moniuszki  oparte  na  tekstach  polskich  są 
dowodem  idei  narodowej  w  twórczości  artystycznej.  Dwie  z  nich,  charakteryzujące  się 
ogromną prostotą i przystępnością środków technicznych, napisał kompozytor — wyrażając 
w  ten  sposób  atmosferę  klasztornej  ascezy  —  dla  mniszek  sprawujących  posługę  w 
klasztorach  żeńskich.  Trzecią  mszę  polską,  tym  razem  żałobną  (Pienia  żałobne  do  mszy 
świętej  za  dusze  zmarłych),  na  4-głosowy  chór  mieszany  z  akompaniamentem  organów 
skomponował  Moniuszko  po  śmierci  ukochanej  matki  w  1850  roku.  Msza  piotrowińska  z 
1872 roku jest nie tylko ostatnią mszą, ale też ostatnią ukończoną kompozycją Moniuszki. 
Moniuszko  jest  także  autorem  kantat.  Kantata  romantyczna  różni  się  od  wcześniejszych 
utworów  tego  rodzaju.  Przejawem  dostosowania  gatunku  kantatowego  do  potrzeb 
estetycznych  epoki  jest  np.  powiązanie  go  z  literaturą  —  kantata  Milda  powstała  do  słów 
Kraszewskiego,  utwór  Widma  opracowany  został  na  podstawie  Dziadów  Mickiewicza. 
Wybitnym dziełem kantatowym  są Sonety krymskie do tekstów Mickiewicza na tenor solo, 
chór i orkiestrę. Z punktu widzenia koncepcji formalnej zbliżają się one do cyklu pieśni, przy 
czym kompozytor zastosował w Sonetach własny plan formy cyklicznej. W tym celu dokonał 
wyboru  tekstów  i  opracował  tylko  osiem  z  osiemnastu  Sonetów  krymskich,  w  przypadku 
niektórych  zmienił  tytuły,  a  ponadto  wprowadził  dwie  części  czysto  instrumentalne.  Idea 
Sonetów  krymskich  Moniuszki  polega  na  przedstawieniu  określonych  nastrojów,  przeżyć, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

267 

tęsknoty, stosunku do przyrody, człowieka, przeszłości i kraju. Wyrazem dążenia kompozy-
tora  do  stworzenia  jednolitej  formy  w  Sonetach  krymskich  jest  wprowadzenie  na  początku 
cyklu  intrady,  epilogu  w  zakończeniu  oraz  powiązanie  muzyczne  niektórych  części.  Wśród 
utworów kantatowych znajduje się też utwór religijny na solo barytonowe, chór i orkiestrę — 
Madonna do tekstu Petrarki. 
Miniaturowe  utwory  fortepianowe  Moniuszki,  m.in.  polonezy,  polki,  walce,  galopy  i 
kontredanse, to kompozycje typowe dla muzyki tego czasu. Wraz z utworami zaopatrzonymi 
w tytuły, np. Pieśnią włóczęgi, Pieśnią Cyganów, należą do — spokrewnionej blisko z pieśnią 
— liryki instrumentalnej. 
Wpływ  pieśni  uwidocznił  się  w  operach  Moniuszki,  w  których  arie  mają  niejednokrotnie 
charakter  pieśniowy.  Ze  sztuką  sceniczną  kompozytor  zetknął  się  już  w  latach  dziecięcych, 
biorąc  udział  w  amatorskich  przedstawieniach  organizowanych  w  Ubielu.  Wczesne  utwory 
dramatyczne,  m.in.  Nocleg  w  Apeninach,  Ideał,  Loteria,  nawiązywały  do  uprawianych  w 
Polsce  od  końca  XVIII  wieku  wodewilów,  komediooper  i  sing-spielu,  w  których  muzyka 
ograniczała się w zasadzie do uwertury oraz kilku ustępów solowych i chóralnych. Dojrzałą 
twórczość  operową  Moniuszki  zapoczątkowała  Halka  do  libretta  Włodzimierza  Wolskiego, 
skomponowana  w  latach  1846-1847.  Halka  otwiera  etap  opery  narodowej  w  twórczości 
kompozytora.  Obok  Halki  reprezentują  go:  Straszny  dwór,  Hrabina,  Yerbum  nobile 
(Szlacheckie  słowo) oraz  Flis.  Opera  Paria  ze  względu  na  egzotyczną  tematykę  odbiega  od 
klimatu  dzieł  narodowych.  O  patriotycznym  charakterze  oper  Moniuszki  decydują  cechy 
zarówno libretta, jak i opracowania muzycznego: 
— umiejscowienie akcji w środowisku polskim; 
— bohaterowie, będący reprezentantami określonych warstw społecznych, zwłaszcza szlachty 
i ludu; 
— szczegóły obyczajowe, konflikty społeczne; 
— rytmika tańców narodowych, w szczególności poloneza, mazura i krakowiaka; 
— cytaty melodii ludowych; 
— fragmenty o charakterze religijnym. 
Rytmika tańców kształtuje partie solowe i zespołowe w operach. Mazur występuje w Halce, 
Strasznym  dworze  i  Hrabinie,  polonez  w  Halce,  Strasznym  dworze,  Yerbum  nobile, 
krakowiak w Strasznym dworze, 
 
(Fotografia: Afisz premierowego przedstawienia Halki w Wilnie w 1848 roku) 
 
a w Halce także tańce góralskie. Cytatami popularnych  melodii  ludowych są dwie piosenki 
myśliwskie: Pojedziemy na łów w Hrabinie oraz Siedzi sobie zając pod miedzą w Strasznym 
dworze.  Partie  solowe  w  operach  Moniuszki  służą  charakterystyce  i  zindywidualizowaniu 
postaci,  natomiast  muzyczna  charakterystyka  środowisk  odbywa  się  w  barwnych  scenach 
zbiorowych. Przejawem wykorzystania przez kompozytora różnych środków wykształconych 
w operze XIX wieku są  fragmenty kan-tylenowe, koloraturowe, recytatywne, a także teksty 
mówione (Hrabina). 
Opera  Halka  to  niemal  psychologiczny  dramat,  u  podstaw  którego  leży  konflikt  społeczny. 
Główną bohaterką utworu jest prosta dziewczyna, góralka, skrzywdzona przez szlachcica. W 
pierwotnej dwuaktowej wersji Halka wystawiona została w Wilnie w 1848 roku. Ze względu 
na  ostre  akcenty  społeczne  opery  nie  doszło  natomiast  do  wykonania  tego  dzieła  w 
Warszawie.  W  1857  roku  Moniuszko  dokonał  wielu  zmian  w  operze  i  rozbudował  ją  do 
czterech aktów. 
l  stycznia  1859  roku  odbyło  się  pierwsze  —  zakończone  wielkim  sukcesem  —  wykonanie 
Halki w nowej wersji, zwanej Halką „warszawską". 
Do najbardziej znanych arii z opery Halka należą arie Halki i Jontka z II aktu oraz aria Jontka 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

268 

z ostatniego aktu opery. 
 
(Zapis nutowy: Stanisław Moniuszko — Halka, najpopularniejsze arie) 
 
Żywiołowym charakterem odznacza się III akt Halki, przedstawiający środowisko góralskie. 
Znalazły  się  tu  pełne  życia  tańce  tego  regionu,  wśród  których  nie  zabrakło  nawet 
„zbójnickiego".  Przykładem  mistrzostwa  kompozytora  w  pogłębianiu  wyrazu  jest  piękna, 
modlitewna pieśń udręczonego ludu w IV akcie. 
Uwertura do Halki reprezentuje typ uwertury koncertowej, ale kilkoma ustępami  łączy  się z 
muzyką właściwej opery. Realizm Halki oraz dramat nieszczęśliwej miłości, w jaki uwikłani 
są bohaterowie opery, pozwala widzieć w niej dzieło o czysto ludzkim, tragicznym związku i 
uważać  ją  za  operę  realistyczną,  podobnie  jak  Carmen  Bizeta.  Wspomniane  arie  z  opery 
Halka  są  przykładem  —  typowych  dla  kompozytora  —  wpływów  pieśni  w  kształtowaniu 
partii solowych. 
Arie koloraturowe w operach Moniuszki należą do rzadkości. Koloratura pełni rolę kontrastu 
w  stosunku  do  arii  pieśniowych.  Taki  rodzaj  zróżnicowania  zastosował  kompozytor  w 
charakterystyce  postaci  opery  Hrabina,  w  której  przeciwstawione  sobie  są  dwie  grupy 
wyższych warstw społeczeństwa polskiego z czasów Księstwa Warszawskiego. Jedna z nich 
poddaje  się  wpływom  mody  obcej,  co  widoczne  jest  nie  tylko  w  ubiorze  i  mowie,  lecz 
również w postępowaniu, druga grupa natomiast pilnie przestrzega staropolskich obyczajów. 
Opera  Hrabina  jest  satyrą  skierowaną  przeciwko  tym  pierwszym.  Muzyczną  konsekwencją 
owego  przeciwstawienia  postaci  jest  zróżnicowanie  partii  solowych,  charakteryzujących 
bohaterów  opery.  Źródłem  napięcia  dramatycznego  jest  zestawienie  prostych  piosenek,  arii 
Broni  i  Kazimierza,  wojennego  mazura  Chorążego  i  pozbawionej  cech  rodzimych 
koloraturowej  arii  włoskiej  tytułowej  bohaterki.  Te  różne  światy  muzyczne  są  odbiciem 
odmiennych postaw bohaterów: patriotyzmu i wierności wobec dawnych tradycji oraz hołdo-
wania obcym zwyczajom. 
 
(Zapis nutowy: Stanisław Moniuszko — Hrabina, mazurowa oracja Chorążego z I aktu) 
 
Verbum nobile jest pogodną, jednoaktową sielanką, stanowiącą obrazek z życia szlacheckich 
dworków, nie pozbawioną akcentów satyrycznych. 
Czteroaktowa  opera  Straszny  dwór  była  bezpośrednią  reakcją  na  wypadki  powstania 
styczniowego w 1863 roku. Moniuszko zarzucił w niej ideę dramatu na scenie na rzecz dzieła 
„ku pokrzepieniu serc". W przedstawianiu szczegółów obyczajowych istnieje wiele analogii 
pomiędzy Strasznym dworem, a Panem Tadeuszem Mickiewicza. Główne walory muzyczne 
Strasznego  dworu to  pomysłowa  harmonika,  zwarta  konstrukcja  scen  zespołowych,  barwna 
instrumentacja  służąca  charakterystyce  postaci  i  kreowaniu  nastrojów  oraz  melodyczne 
piękno partii solowych. Wśród nich wyróżnia się aria Stefana, zwana arią „z kurantem", z II 
aktu  opery,  należąca  do  najpiękniejszych  arii  tenorowych  w  literaturze  europejskiej  XIX 
wieku.  W  operze  Straszny  dwór  najsilniej  zaznaczył  się  akcent  patriotyczny  —  idea 
gotowości do walki i do poniesienia ofiar w obronie ojczyzny. 
Opery  Moniuszki  cieszyły  się  dużym  uznaniem,  popularnością  i  budziły  żywe 
zainteresowanie  polskiego  społeczeństwa.  Powstawały  w  trudnym  dla  Polski  okresie  i 
poprzez swoją tematykę i kształt muzyczny stawały się rodzajem patriotycznych manifestacji. 
W tych smutnych dla narodu chwilach społeczeństwo lgnęło całym sercem do wszystkiego, 
co  przypominało  dawne,  dobre  czasy.  W  operowej  twórczości  Moniuszki  zmienił  się 
charakter ważnych elementów sztuki narodowej:  pieśni i tańca. Pieśń nasycona została dużą 
siłą wyrazu dramatycznego, a taniec stracił charakter dekoracji samej w sobie i został przez 
kompozytora  całkowicie  wpleciony  w  rozwój  akcji  scenicznej.  O  właściwościach  archi-

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

269 

tektonicznych  dzieł  operowych  Moniuszki  decyduje  muzyka,  kształtowana  na  zasadzie 
zwartych scen i obrazów, a nie pojedynczych numerów muzycznych. 
 

Wiolinistyka w twórczości Henryka Wieniawskiego 

Dominujący  nurt  w  twórczości  Wieniawskiego  stanowiły  utwory  wirtuozowskie,  będące 
wypadkową  stylu  brillant  i  stylu  Paganiniego.  Obok  utworów  wybitnie  popisowych 
Wieniawski  pisał  jednak  również  kompozycje  liryczne,  skupiające  się  na  wyrazowości  i 
kantylenie.  Większość  popisowych  dzieł  estradowych  kompozytor  tworzył  z  myślą  o  sobie 
jako  wykonawcy.  A  był  wykonawcą  znakomitym.  Koncertował  z  dużym  powodzeniem  w 
Polsce,  Rosji,  Niemczech,  Francji,  Belgii,  Holandii,  Anglii,  najczęściej  w  towarzystwie 
swojego brata Józefa, pianisty. Przez kilka lat (1862-1867) prowadził klasę gry skrzypcowej 
w konserwatorium w Petersburgu. Ważnym momentem w jego karierze było wielkie tournee 
koncertowe po Ameryce Północnej (1872-1874) w towarzystwie Antoniego Rubinsteina. 
Twórczość  Wieniawskiego  zyskała  duże  znaczenie  dzięki  rozwinięciu  faktury  skrzypcowej 
oraz  kontynuowaniu  tradycji  narodowych.  Do  najczęściej  stosowanych  przez  kompozytora 
środków wirtuozowskich należą: 
 
(Fotografia: Henryk Wieniawski (1835-1880)) 
 
szybkie pochody gamowe  i pasażowe, różnorodne rodzaje artykulacji, gra dwudźwiękowa  i 
flażolety. Duże walory muzyczne mają etiudy i kaprysy Wieniawskiego: 10 etiud-kaprysów 
na  skrzypce  solo  w  zbiorze  pt.  Uecole  modernę  op.  10  oraz  20  Etudes-Caprices  op.  18  z 
towarzyszeniem drugich skrzypiec. 
Do światowych arcydzieł literatury skrzypcowej XIX wieku należą dwa koncerty z orkiestrą: 
Koncert fis-moll op. 14 oraz Koncert d-moll op. 22. Podczas gdy pierwszy koncert napisany 
jest zgodnie z wzorami klasycznymi, w Koncercie d-moll wszystkie części następują po sobie 
bez  przerwy  (attacca),  co  nadaje  mu  znamiona  typowe  dla  romantyzmu.  W  obu  koncertach 
nie zrezygnował natomiast kompozytor z tradycyjnej ekspozycji orkiestry w części pierwszej. 
Skrajne  ogniwa  koncertów  mają  charakter  wirtuozowski,  części  centralne  natomiast 
odznaczają się liryzmem, skupieniem, spokojem, a dzięki nim  — niezwykłą nastrojowością: 
druga  część  Koncertu  d-moll  to  Romans  (Andante  non  troppo),  zaś  środkowe  ogniwo 
Koncertu fis-moll to Larghetto, zatytułowane Preghiera (Modlitwa). 
Przyjrzyjmy  się  bliżej  Koncertowi  d-moll.  Podstawę  pierwszej  części  stanowią  dwa 
przeciwstawne tematy: 
 
(Zapis nutowy: Henryk Wieniawski — Koncert skrzypcowy d-moll, tematy części I) 
 
Opracowanie  tematów  ogranicza  się  przeważnie  do  ich  powtórzeń  (w  całości  lub  we 
fragmentach),  a  na  pierwszy  plan  wysuwa  się  zdecydowanie  wirtuozostwo  skrzypiec, 
znajdujące kulminację w szeroko rozbudowanej cadenzy. 
Romans opiera się na temacie bliskim nastrojowo tematowi pierwszemu poprzedniej części. 
 
(Zapis  nutowy:  Henryk  Wieniawski  —  Koncert  skrzypcowy  d-moll,  część  II.  Romanza 
(Andante non troppo), temat główny) 
 
Zapowiedzią  ostatniej  części  koncertu  jest  wirtuozowski  wstęp  i  ca-denza.  Finał  koncertu 
cechuje  duża  samodzielność  tematyczna,  występują  w  nim  bowiem  aż  trzy  różne  tematy. 
Tematy pierwszy i trzeci zgodnie ze wskazówką kompozytora (A la Zingara) wyróżniają się 
cechami folkloru cygańskiego: 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

270 

(Zapis nutowy: Henryk Wieniawski — Koncert skrzypcowy d-moll, tematy części III) 
 
Drugi  temat  finału  to  przywołanie  tematu  drugiego  pierwszej  części  koncertu.  Ten 
interesujący  zabieg  formalny  rekompensuje  brak  właściwego  przetworzenia  i  repryzy  w 
allegrze sonatowym. Jest to równocześnie sposób na zintegrowanie całego cyklu. 
Trwałą pozycję repertuarową zdobyły dwa polonezy koncertowe z towarzyszeniem orkiestry 
lub  fortepianu:  Polonez  D-dur  op.  4 oraz  Polonez  A-dur op.  21.  Koncertowy  charakter tych 
utworów  wyraża  się  w  ich  rozbudowanej  formie,  a  także  w  połączeniu  pierwiastków: 
popisowego  i  lirycznego.  Zwłaszcza  Polonez  A-dur,  ze  względu  na  niewątpliwe  zalety 
melodyczne, rytmiczne i wyrazowe, cieszy się ogromną popularnością wśród wykonawców. 
Wyraziste  skontrastowanie  części  poloneza  i  związana  z  tym  głębia  wyrazu  całego  utworu 
stawiają go — obok Poloneza As-dur op. 53 Chopina — w rzędzie najpiękniejszych polskich 
poematów tanecznych doby romantyzmu. 
Oprócz polonezów narodowy  nurt w twórczości  Wieniawskiego reprezentują:  Dwa  mazurki 
salonowe  op.  12,  Dwa  mazurki  charakterystyczne  (Obertas,  Dudziarz)  op.  19,  Kujawiak  a-
raoll,  Kujawiak  C-dur, Rondo alla polacca e-moll. Kompozytor uprawiał także popularne  w 
XIX wieku  fantazje  na tematy operowe i pieśniowe, wśród których szczególną popularność 
zdobyły  Fantazja  koncertowa  na  tematy  z  opery  „Faust"  Gounoda  oraz  Wielki  duet 
polonezowy na temat pieśni S. Moniuszki „Kozak" i „Dumka". 
W stylu techniki kameralnej utrzymana jest Legenda g-moll op. 17. Jest to rodzaj lirycznego 
poematu, w którym ważnym czynnikiem nastrojowym jest partia orkiestry, stwarzającej swą 
charakterystyczną  barwą  odpowiednie  tło  dla  melodii  skrzypiec.  Legenda  napisana  została 
pod  wpływem  nieszczęśliwej  miłości  kompozytora  i  w  związku  z  tym  ma  charakter 
natchnionej pieśni smutku. Nastrojowej treści Legendy kompozytor nadał formę trójfazowej 
pieśni:  Andante  —  Allegro  —  Andante.  Podczas  gdy  w  częściach  skrajnych  przeważa 
kantylena  liryczna,  w  ogniwie  środkowym  panuje  ton  „balladowy"  o  zabarwieniu 
dramatycznym. Forma, charakter i sposób opracowania niektórych utworów Wieniaw-skiego 
decyduje o ich salonowym stylu, w którym przeważa tzw. nuta liryczna. Do kompozycji tego 
rodzaju należą m.in. Capriccio-Valse E-dur op. 7, Romance sans paroles et Rondo elegant d-
moll  op.  9  oraz  Scherzo--tarantelle  g-moll  op.  16.  Utwory  liryczne  i  salonowe  stanowią 
drugorzędny  nurt  w  twórczości  kompozytora,  który  w  dziejach  muzyki  pozostanie  przede 
wszystkim wielkim wirtuozem, nazwanym przez Niemców „geniuszem gry skrzypcowej" (ein 
geigerisches Genie). 
 

Dwutorowość rozwoju muzyki polskiej w 2. połowie XIX wieku 

Polska kultura  muzyczna w 2. połowie  XIX wieku była  silnie  zróżnicowana.  W tym czasie 
zaznaczyły  się  dwie  orientacje:  zachowawcza  oraz  nastawiona  na  przejmowanie  nowych 
zdobyczy technicznych i formalnych. Przez długi czas wydawano i rozpowszechniano dzieła 
najwybitniejszych  kompozytorów:  Chopina,  Moniuszki  i  Wieniawskiego,  utwory  innych 
kompozytorów  natomiast  ukazywały  się  często w  skromnych  i  mniej  znaczących  zbiorach. 
Pełna  synteza  muzyki  polskiej  tego  czasu  ma  ciągle  niekompletny  charakter,  zwłaszcza  że 
wiele  rękopisów  i  druków  nie  przetrwało  kolejnych  wojen,  zubożając  rzeczywisty  obraz 
twórczości polskiej w XIX wieku. 
W  ramach  orientacji  zachowawczej  rozwijała  się  liryka  wokalna,  muzyka  dramatyczna  i 
gatunki  instrumentalne. O  ile kultywowanie pieśni  i  muzyki dramatycznej  miało sprzyjające 
warunki,  o  tyle  aktywny  rozwój  muzyki  symfonicznej  nie  był  możliwy  z  powodu  braku 
stałych  i  stojących  na  odpowiednim  poziomie  orkiestr  symfonicznych.  Jedną  z  nielicznych 
takich  orkiestr  był  zespół  Teatru  Wielkiego,  działający  głównie  dla  potrzeb  opery  i  baletu. 
Bogaty  repertuar  pieśni  chóralnych  powstawał  z  myślą  o  amatorskich  i  zawodowych 
towarzystwach śpiewaczych. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

271 

W pieśni solowej z towarzyszeniem fortepianu nawiązywano do rodzimych tradycji, tj. pieśni 
Elsnera, Kurpińskiego i Moniuszki, a równocześnie włączano zdobycze europejskiej pieśni 2. 
połowy  XIX  wieku.  Spośród  kompozytorów  pieśni  na  uwagę  zasługują:  Wilhelm  Troszel 
(1823-1887),  Ignacy  Marceli  Komorowski  (1824-1857),  Aleksander  Za-rzycki  (1834-1895), 
Jan  Karol  Gali  (1856-1912),  Zygmunt  Noskowski  (1846-1909),  Władysław  Żeleński  (1837-
1921),  Eugeniusz  Pankiewicz  (1857-1898).  Za  kontynuatora  pieśni  Moniuszki  uważał  się 
zwłaszcza Żeleński, który bardzo starannie dobierał teksty  i opracowywał  niemal wyłącznie 
utwory  poetyckie  wybitnych  polskich  pisarzy.  Oprócz  pieśni  formalnie  bardziej  złożonych, 
jak  np.  Przy  rozstaniu  do  słów  Z.  Krasińskiego,  Te  rozkwitłe  ciche  drzewa  do  słów  A. 
Mickiewicza,  Żeleński  pisał  również  proste  pieśni  z  partią  fortepianu  ograniczającą  się  do 
akompaniamentu  harmonicznego  (Powrót  piosenki,  słowa  A.  Asnyka,  Blada  róża,  słowa  K. 
Tetmajera). Pieśni Noskowskiego wzbogaciły szczególnie repertuar dziecięcy. Są to utwory 
wchodzące w skład Śpiewnika dla dzieci do słów M. Konopnickiej oraz Dziesięciu pieśni dla 
dzieci do słów J. Jan-kowskiego. Nowoczesnymi środkami wyrazu posługiwał się w swoich 
pieśniach Pankiewicz. O ich indywidualnym stylu zadecydowały: harmonika, reprezentująca 
rozwinięty  system  funkcyjny,  oraz  kształtująca  wyraz  partia  fortepianu.  Pankiewicz 
preferował  wariacyjne  formy  zwrotkowe,  w  których  kolejne  wariacje  wzbogacał  środkami 
pianistycznymi. 
Uzupełnienie  liryki  wokalnej  stanowią  formy  kantatowe.  Wiele  takich  utworów  miało 
charakter okolicznościowy, np. kantaty Żeleńskiego — napisane na rocznicę zwycięstwa pod 
Wiedniem,  otwarcie  Filharmonii  Warszawskiej  czy  na  500-lecie  odnowienia  Uniwersytetu 
Jagiellońskiego  w  Krakowie.  U  Noskowskiego  spotykamy  kilka  typów  kantaty:  balladowe 
(Świtezianka, Jasio), religijne (Kto się w opiekę, Bóg wszechmocny), a także kantaty będące 
cyklem  tańców  —  Wędrowny  grajek  (cykl  ma-zurków),  Powrót  (cykl  krakowiaków).  W 
kantacie Rok w pieśni ludowej Noskowski wykorzystał materiał ludowy zawarty w zbiorach 
Oskara  Kolberga  i  Michała  Mioduszewskiego  (1787-1868),  księdza  ze  Zgromadzenia 
Misjonarzy w Krakowie — wybitnego polskiego zbieracza i wydawcy pieśni kościelnych. 
W  2.  połowie  XIX  wieku  stałą  działalność  prowadziły  tylko  dwa  teatry  —  w  Warszawie  i 
Lwowie. Komponowano w tym czasie wiele utworów dramatycznych, niewiele z nich jednak 
wchodziło do repertuaru teatralnego. Najwybitniejszym kompozytorem oper w Polsce po Mo-
niuszce  był  Żeleński  —  autor  czterech  dzieł  o  charakterze  narodowym:  Konrad  Wallenrod, 
Goplana,  Janek  i  Stara  baśń.  Kompozytor  wykorzystał  jako  libretta  najwybitniejsze  dzieła 
literatury  polskiej:  Konrada  Wallenroda  Mickiewicza,  Balladynę  Słowackiego  w  Goplanie 
oraz Starą baśń Kraszewskiego. Libretto opery Janek oparte zostało na realistycznych scenach 
z  życia  górali  podhalańskich.  W  celu  zaprezentowania  odrębności  tego  regionu  Żeleński 
wprowadził  folklor  podhalański,  przytaczając  trzy  autentyczne  melodie  góralskie:  W 
murowanej piwnicy, Marsz Chałubińskiego, Nuta Sabałowa, a w balecie — taniec zbójnicki. 
Elementy  ludowe  występują  również  w  pozostałych  operach  tego  kompozytora.  Do 
ciekawych  pomysłów  należy  też  wprowadzenie  przyśpiewek  ludowych,  poloneza, 
krakowiaka,  przedstawienie  święta  Kupały  w  operze  Stara  baśń  oraz  wykorzystanie  cytatu 
Święty Boże w IV akcie opery Konrad Wallenrod. Formotwórczą rolę w operach Żeleńskiego 
pełnią  obrazy,  gwarantujące  płynność  continuum  dramatycznego.  Duży  udział  partii 
kantylenowych oraz  ich refleksyjny charakter zbliżają dzieła  Żeleńskiego do gatunku opery 
lirycznej.  Na  uwagę  zasługuje  też  znacząca  rola  orkiestry,  co  wyraża  się  w  szeroko 
zakrojonych  uwerturach  i  stosowaniu  przez  kompozytora  samodzielnych  ustępów 
orkiestrowych w toku dzieła. 
Kierunek  narodowy  w  operze  kontynuował  uczeń  Moniuszki,  Henryk  Jarecki  (1846-1918). 
Jego  utwory,  m.in.  Jadwiga,  królowa  polska,  Barbara  Radziwiłłówna,  reprezentują  rodzaj 
opery  historycznej.  Od  właściwej  grand  opera  odróżnia  je  przewaga  partii  solowych  i 
chóralnych. Operę buffa uprawiał Mieczysław Sołtys (1863-1929), wykorzystując w swoich 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

272 

utworach  rozmaite  środki  właściwe  temu  typowi  dzieł  scenicznych.  Swoją  twórczość 
dramatyczną  zakończył  misterium  religijnym  Ver  sacrum,  w  którym  po  raz  pierwszy  w 
muzyce  polskiej  wprowadził  wibrafon.  Operę  komiczną  napisał  też  Noskowski, 
wykorzystując  jako  podstawę  libretta  jedno  z  największych  polskich  literackich  arcydzieł 
komediowych  —  Zemstę  Aleksandra  Fredry.  Równolegle  z  rozwojem  opery  narodowej 
powstawały dzieła sceniczne o tematyce francuskiej i włoskiej jako przejaw kosmopolityzmu 
opery  XIX  wieku,  a  także  opery  o  tematyce  antycznej  i  orientalnej  —  typowej  dla  estetyki 
epoki. 
Głównymi  przedstawicielami  muzyki  kameralnej  byli  Żeleński  i  Noskowski,  którzy 
komponowali przede wszystkim kwartety smyczkowe i tria fortepianowe. Muzykę kameralną 
uprawiali  też  inni  kompozytorzy,  m.in.  Józef  Wieniawski  (1837-1912),  Gustaw  Roguski 
(1839-1921), Henryk Jarecki. 
Twórczość  symfoniczną  w  2.  połowie  XIX  wieku  podjęli  tylko  trzej  kompozytorzy:  H. 
Wieniawski,  Z.  Noskowski  i  W.  Żeleński.  Pierwszy  z  wymienionych  kompozytorów 
skomponował trzy interesujące dzieła orkiestrowe: Suitę romantyczną, Uwerturę dramatyczną 
Guillaume  le  Taciturne  oraz  Symfonię  D-dur.  W  zakresie  instrumentacji  stosowanej  przez 
Wieniawskiego zwraca uwagę duża aktywność instrumentów dętych i szeroka skala dynamiki 
wewnętrznej  utworów.  Żeleński  jest  twórcą  dwóch  symfonii  (dziś  zaginionych),  dwóch 
uwertur  koncertowych  —  W  Tatrach  i  Echa  leśne  —  oraz  Suity  tańców  polskich  (Polonez, 
Krakowiak,  Mazurek).  Niewątpliwie  największą  popularność  zyskała  grywana  z  powo-
dzeniem do dziś uwertura W Tatrach, inspirowana przyrodą Podhala. Budowa tego utworu to 
— typowa dla uwertur i poematów symfonicznych 
—  forma  dwutematycznego  allegra  sonatowego,  poprzedzonego  wolnym  wstępem,  którego 
materiał powraca w zakończeniu utworu, zapewniając jednolitość jego układu formalnego. 
 
(Zapis nutowy: Władysław Żeleński — W Tatrach, tematy) 
 
Noskowski napisał 3 symfonie: A-dur, c-moll „Elegijną" oraz F-dur „Od wiosny do wiosny", 
Uwerturę koncertową „Morskie Oko", wariacje  symfoniczne zatytułowane  Z życia (narodu) 
obrazy fantazyjne na tle „Preludium A-dur" Chopina, ujęte w cykl wariacji, z których każda 
nosi odpowiedni tytuł, oraz poemat symfoniczny Step (1896-1897) — pierwszy przykład tego 
gatunku w  muzyce polskiej. Opatrywanie utworów tytułami oraz dążenie do powiązania  ich 
wspólnym  materiałem  muzycznym  świadczy  o  programowym  zabarwieniu  dzieł  polskich 
kompozytorów.  Powstanie  poematu  symfonicznego  Step  wiąże  się  z  planami  operowymi 
kompozytora. Noskowski nosił się z zamiarem napisania opery historycznej według Ogniem i 
mieczem Henryka Sienkiewicza. Skomponował szeroko rozbudowany wstęp, przedstawiający 
wizję  ukraińskiego  stepu,  gdzie  miały  się  rozegrać  wypadki  opisane  w  powieści 
Sienkiewicza. Z pisania opery kompozytor zrezygnował, a utwór pomyślany  pierwotnie  jak 
wstęp  w  trakcie  tworzenia  nabrał  cech  samodzielnego  dzieła  symfonicznego.  Noskowski 
nadał  mu tytuł Step  i opatrzył  następującym  zdaniem,  stanowiącym program-motto utworu: 
„Stepie  wspaniały,  pieśnią  cię  witam!"  Utwór  utrzymany  jest  w  formie  swobodnie 
potraktowanego  allegra  sonatowego,  z  nastrojowym  wstępem.  Nastrój  i  przebieg  muzyczny 
tego  dzieła  jest  silnie  zrośnięty  z  jego  ilustracyjnością,  kreowaną  za  pomocą  barwnych 
efektów  instrumentacyjnych.  Step  to  kilka  obrazów  zróżnicowanych  między  sobą 
kontrastującym materiałem tematycznym. Oto najważniejsze z nich: 
  
(Zapis nutowy: Zygmunt Noskowski — Step, tematy) 
 
Myśli  tematyczne  prezentowane  są  w  różnym  ujęciu  dynamicznym  i  instrumentacyjnym, 
niemniej  ich  logiczne  zakomponowanie  pozwala  dostrzec  w  formie  utworu  kolejne  fazy 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

273 

allegra sonatowego: ekspozycję, przetworzenie i repryzę. 
Interesujące wartości do muzyki  fortepianowej w 2. połowie XIX wieku wniosła twórczość 
Juliusza  Zarębskiego  (1854—1885).  Kompozytor  wzbogacił  fakturę  fortepianową  przez 
rozszerzenie  skali  dynamicznej,  tj.  stosowanie  różnych  poziomów  piano  i  zróżnicowanie 
wolumenu  brzmienia,  a  także  przez  włączenie  wszystkich  rejestrów  instrumentu  do 
uzyskiwania interesujących barw brzmieniowych. Rolę czynnika wydatnie wpływającego na 
barwę spełnia też rozwinięta harmonika. W utworach Zarębskiego pojawia się wiele efektów 
harmoniczno-barwowych,  jak  np.  kończenie  motywów  akordami  silnie  dysonującymi, 
półtonowe i trytonowe relacje akordowe, nuty stałe, dla których nadbudowę stanowią akordy 
wyższego  rzędu.  Czynnikiem  barwiącym  są  także  alternujące  akordy  wykonywane  przez 
obydwie ręce na przemian (contretemps). Każdy akord, każde współbrzmienie ma znaczenie 
kolorystyczne.  Melodia  z  wolna  przestaje  być  głównym,  nadrzędnym  czynnikiem. 
Kompozytor  w  równym  stopniu  oddziałuje  na  słuchacza  migotliwością  plam  barwnych 
wywołujących  zamierzony  nastrój.  Do  najciekawszych  kompozycji  fortepianowych 
Zarębskiego  należy  cykl  etiud  koncertowych  pt.  Róże  i  ciernie  (Les  Roses  et  les  Epines). 
Poniżej zamieszczamy przykład typowej faktury fortepianowej tego kompozytora. 
 
(Zapis nutowy: Juliusz Zarębski — fragment utworu z cyklu Róże i ciernie) 
 
Odrębną grupę w twórczości Zarębskiego stanowią utwory o zabarwieniu narodowym, wśród 
których  wyróżniają  się  Polonez  Fis-dur  oraz  Suita  polska  (Polonez,  Mazurek,  Dumka, 
Krakowiak,  Kujawiak).  Typowo  romantyczną  estetykę  wyrazu  reprezentują:  Impromptu-
kaprys,  Walc-ka-prys,  Serenada,  Kołysanka  oraz  tańce  różnej  proweniencji.  Zarębski  pisał 
również utwory fortepianowe na cztery ręce, wśród nich Cztery mazurki, Polonez triumfalny, 
Marzenie  i  namiętność.  Dużą  popularność  zyskała  jedna  z  kompozycji  kameralnych  — 
Kwintet fortepianowy g-moll na fortepian, 2 skrzypiec, altówkę i wiolonczelę. Jest to jeden z 
najlepszych utworów w historii polskiej muzyki kameralnej, który swoją pozycję zawdzięcza 
barwnej i różnorodnej dyspozycji obsad owej. 
Unowocześnienie  środków  wyrazu  nastąpiło  wyraźnie  w  twórczości  Ignacego  Jana 
Paderewskiego  (1860-1941)  (Podczas  I  wojny  światowej  Paderewski  rozpoczął  działalność 
polityczną. W latach 1917-1919 był członkiem Polskiego Komitetu Narodowego w Paryżu i 
jego reprezentantem w Stanach Zjednoczonych. W 1919 roku objął stanowisko prezesa Rady 
Ministrów i ministra spraw zagranicznych nowo powstałego państwa polskiego. W 1940 roku 
stanął  na  czele  rządu  emigracyjnego.  W  latach  1935—1940  wraz  z  L.  Drenarskim  i  J. 
Turczyńskim przygotował do wydania Dzieła wszystkie Chopina. Edycja ta — wznawiana do 
chwili obecnej — wydawana jest także w wersjach obcojęzycznych.). Istotne elementy stylis-
tyczne w twórczości tego kompozytora to obecność polskiej muzyki tanecznej, konstrukcyjne 
znaczenie  techniki  wariacyjnej  oraz  znacząca  rola  polifonii.  Z  punktu  widzenia  zagadnień 
formalnych w utworach 
Paderewskiego  zaznacza  się  dążenie  do  jednolitości  tematycznej.  Występuje  ono  np.  w 
Koncercie  fortepianowym  a-moll  oraz  w  Fantazji  polskiej  na  fortepian  i  orkiestrę. 
Zainteresowanie  polifonią  ujawniło  się  wyraźnie  w  późniejszej  twórczości  kompozytora, 
szczególnie  w  Sonacie  fortepianowej  es-moll  i  w  Wariacjach,  w  których  finały  uzyskały 
postać ścisłej formy polifonicznej — fugi. Z utworów wokalno-instrumentalnych na pierwsze 
miejsce wysuwa się opera Manru, której libretto opracowane zostało na podstawie Chaty za 
wsią  J.  I.  Kraszewskiego.  Na  marginesie  wielkich  kunsztownych  form  Paderewski  uprawiał 
nastrojowe i taneczne miniatury, głównie fortepianowe: 6 humoresek (ze znanym Menuetem 
G-dur),  Krakowiak  fantastyczny.  Tradycję  liryki  wokalnej  podtrzymał  kompozytor  w 
pieśniach do słów  Asnyka  i Mickiewicza. Nagrania płytowe  i  filmy zarejestrowane podczas 
jego koncertów dokumentują brawurową technikę oraz niezwykłą subtelność interpretacyjną 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

274 

tego artysty, uznanego za pierwszego pianistę przełomu XIX i XX wieku. 
 

Kompozytorzy Młodej Polski 

Nazwę „Młoda Polska" przejęto do muzyki z literatury i sztuk plastycznych. Termin ten jest 
przeniesieniem  tytułu  cyklu  programowych  artykułów  opublikowanych  w  krakowskim 
„Życiu"  w  1898  roku  przez  krytyka  literackiego,  publicystę  i  pisarza  —  Artura  Górskiego. 
Literatura Młodej Polski ukształtowała się wokół dwóch dominujących tendencji. Pierwszą z 
nich,  wyrażającą  odczuwanie  zmierzchu  kultury  wraz  z  kończącym  się  stuleciem 
(dekadentyzm) i traktowanie sztuki jako wartości najwyższej („sztuka dla sztuki"), obrazuje 
twórczość m.in.  Kazimierza Przerwy Tetmajera, Stanisława Przybyszewskiego, a częściowo 
także Jana Kasprowicza. Druga nawiązywała do tradycji romantycznych i stąd okres Młodej 
Polski bywa także nazywany okresem neoreomantyzmu. Owa druga tendencja widoczna jest 
w twórczości Stefana  Żeromskiego, Stanisława  Wyspiańskiego, Władysława S. Reymonta  i 
Gabrieli Zapolskiej. Wśród artystów plastyków o wybitnej indywidualności, reprezentujących 
różne  nurty,  na  szczególną  uwagę  zasługują:  Jacek  Malczewski,  Józef  Mehoffer,  Stanisław 
Wyspiański, Józef Pankiewicz. 
Na ogół przyjmuje się, że okres Młodej Polski przypada na lata 1890-1918. W muzyce trwał 
on  jednak krócej, bo do wybuchu I wojny światowej (1914). Nawiązywanie kompozytorów 
do literatury ujawnia się zwłaszcza poprzez tytuły utworów oraz opracowania tekstów młodo-
polskich  poetów:  K.  Tetmajera,  A.  Asnyka,  J.  Kasprowicza,  W.  Berenta,  T.  Micińskiego. 
Naczelnym założeniem  ideowym kompozytorów Młodej Polski  było wprowadzenie  muzyki 
polskiej  w  nurt  muzyki  europejskiej  i  w  tym  celu  nawiązywali  oni  do  osiągnięć  wybitnych 
twórców:  F.  Liszta,  R.  Wagnera,  R.  Straussa  i  H.  Wolfa.  Przejęli  od  nich  tradycję  muzyki 
programowej,  pieśni  deklamacyjnej  i  rozbudowany  aparat  orkiestrowy.  Do  grupy 
kompozytorów  Młodej  Polski  zaliczamy:  Grzegorza  Fitelberga  (1878-1953),  Karola 
Szymanowskiego  (1882-1937),  Ludomira  Różyckiego  (1883-1953),  Apolinarego  Szelutę 
(1884-1966). W 1905 roku przyłączył się do nich Mieczysław Karłowicz (1876-1909), który 
nie  był  co prawda  formalnym  członkiem tej grupy,  niemniej pozostał  bliski  jej  ideałom.  W 
1905 roku kompozytorzy utworzyli Spółkę Nakładową Młodych Kompozytorów z siedzibą w 
Berlinie,  której  celem  nadrzędnym  było  organizowanie  wspólnych  koncertów,  publikacja 
utworów  itp.  Stowarzyszenie  to  mogło  powstać  i  działać  przez  długie  lata  dzięki  hojności 
księcia  Władysława  Lubomirskiego,  który  nie  tylko  zapewniał  kompozytorom  spokojną 
egzystencję, ale także łożył znaczące sumy na działalność Spółki. 
Bardzo  ważne  znaczenie  dla  rozwoju  życia  muzycznego  w  Polsce  miało  utworzenie  5 
listopada  1901  roku  Filharmonii  Warszawskiej.  I  chociaż  twórczość  kompozytorów  Młodej 
Polski  nie  od  razu  znalazła  się  w  programach  koncertowych  (m.in.  wskutek  nieudolnej 
polityki pierwszego dyrektora Filharmonii),  powstanie tej tak ważnej  instytucji zainicjowało 
rozwój  muzyki  orkiestrowej  i  pozwalało  na  jej  upowszechnianie.  W  twórczości 
kompozytorów  polskich  rozpoczął  się  czas  zainteresowania  niemal  wszystkimi  formami  i 
gatunkami  muzycznymi.  Z  jednej  strony  nastąpiło  ożywienie  w  zaniedbanej  dotąd  sferze 
muzyki  instrumentalnej:  symfonii, koncertu, poematu symfonicznego, różnych  form  muzyki 
kameralnej i solowej, z drugiej natomiast — nie osłabła tradycja muzyki dramatycznej i liryki 
wokalnej.  Obok  nowych  tendencji  w  zakresie  harmoniki  i  środków  wyrazu  żywotne 
pozostawały  dawne  wartości,  co  w  konsekwencji  spowodowało  zachwianie  się  ideowej 
jedności  głównych  przedstawicieli  Młodej  Polski.  Różycki  preferował  wierność  tradycji, 
Fitelberg  okazał  się  przede  wszystkim  utalentowanym  dyrygentem,  Sze-luto  dość  wcześnie 
wycofał  się  z  aktywnego  życia  artystycznego,  podczas  gdy  Szymanowski  nie  ustawał  w 
swych nowatorskich poszukiwaniach dźwiękowych wartości. 
Pierwszym  kompozytorem,  któremu  na  przełomie  XIX  i  XX  wieku  udało  się  osiągnąć 
europejski i światowy poziom, był Mieczysław Karłowicz. Linia rozwoju artystycznego tego 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

275 

kompozytora  przebiegała  od  utworów  kameralnych  i  pieśni  do  muzyki  symfonicznej,  która 
miała  stać  się  domeną  całej  twórczości.  Do  wczesnych  utworów  Karłowicza  należą  m.in. 
Serenada  na  orkiestrę  smyczkową,  muzyka  do  dramatu  J.  Nowiń-skiego  Biała  gołąbka, 
Symfonia  e-moll  „Odrodzenie",  zdradzająca  wpływy  muzyki  programowej.  W  1902  roku 
powstał  Koncert  skrzypcowy  A-dur  —  jedyny  koncert  solowy  w  twórczości  Karłowicza. 
Koncert  A-dur  należy  do  stałych  pozycji  w  polskim  repertuarze  koncertowym,  a  w  historii 
formy koncertu w muzyce polskiej stanowi on pomost pomiędzy wirtuozowskimi utworami 
Lipińskiego i Wieniawskiego a nowoczesnym koncertem Szymanowskiego. Obydwa tematy 
pierwszej części koncertu raczej uzupełniają się  nastrojowo, aniżeli kontrastują z  sobą, stąd 
też liryczny, a nie dramatyczny charakter całego koncertu. 
 
(Zapis nutowy: Mieczysław Karłowicz — Koncert skrzypcowy A-dur, część I, tematy) 
 
Liryzm  uwidacznia  się  zwłaszcza  w  części  środkowej  utworu  (Roman-za),  którą  porównać 
można do pełnej spokoju elegii rozwijanej z następującej myśli tematycznej: 
 
(Zapis nutowy: Mieczysław Karłowicz — Koncert skrzypcowy A-dur, temat części II) 
 
Pogodna część trzecia koncertu to  rondo sonatowe, w którym dominuje refren o tanecznym 
charakterze:  
 
(Zapis nutowy: Mieczysław Karłowicz — Koncert skrzypcowy A-dur, temat części III) 
 
W całym koncercie zwraca uwagę ważna rola orkiestry. Pełnia orkiestrowego brzmienia oraz 
autonomia tematyczna orkiestry w wielu fragmentach utworu pozwalają zaliczyć Koncert A-
dur do typu tzw. koncertu symfonicznego. 
Pieśni Karłowicza, pisane na głos i fortepian, odznaczają się przemyślanym doborem tekstów 
(Tetmajer,  Asnyk,  Heine,  Krasiński).  Sam  kompozytor  nazywał  je  „grzechami  młodości", 
jako  że  znacznie  wyżej  cenił  muzykę  orkiestrową.  Pieśni  Karłowicza  reprezentują  dwa 
odmienne typy wyrazowości tego gatunku:  ekspresywny  i  impresywny. Pieśni ekspresywne 
nasycone  są  silnym  emocjonalizmem,  dramatyzmem  i  melancholią,  sugerowanymi  już  w 
samych  tylko  tytułach:  Smutną  jest  dusza  moja,  Przed  nocą  wieczną,  Nie  płacz  nade  mną. 
Przeciwstawiają  się  im  nastrojowe,  bogate  w  efekty  kolorystyczne,  łagodne  pieśni 
impresywne:  W  wieczorną  ciszę,  Pamiętam  ciche,  jasne,  złote  dnie,  Śpi  w  blaskach  nocy. 
Pomimo krytycznej oceny samego Karłowicza wiele pieśni zalicza się do najpiękniejszych w 
polskiej liryce wokalnej. 
W  tematyce  literackiej  utworów  orkiestrowych  przewijają  się  trzy  „młodopolskie"  wątki: 
melancholia,  tragiczna  miłość  oraz  tajemnica  bytu  i  śmierci.  Wykładnię  poglądów 
filozoficznych  kompozytora  stanowią  zwłaszcza  poematy  symfoniczne:  Powracające  fale, 
Odwieczne pieśni (cykl składający się z trzech części: Pieśń o wiekuistej tęsknocie, Pieśń o 
miłości i śmierci, Pieśń o wszechbycie), Rapsodia litewska, Stanisław i Anna Oświecimowie, 
Smutna  opowieść  oraz  Epizod  na  maskaradzie  (dokończony  i  zinstrumentowany  przez 
Grzegorza Fitelberga po tragicznej śmierci kompozytora w Tatrach). Poematy symfoniczne są 
bardzo  zaawansowane  pod  względem  harmonicznym.  Rdzeniem  harmoniki  jest  jeszcze  co 
prawda  tonalność  funkcyjna  dur-moll,  niemniej  liczne  są  konstrukcje  nieustabilizowane 
tonalnie. Do częstych zjawisk harmonicznych należą: skomplikowane przebiegi modulacyjne, 
progresje,  chromatyczne  mikstury  akordowe,  a  nawet  fragmenty  wykorzystujące  materiał 
skali  całotonowej.  Harmonika,  jako  muzyczny  symbol  przeżyć  dramatycznych,  odgrywa 
bardzo  ważną  rolę  ekspresyjną.  W  ścisłym  związku  z  harmoniką  utworów  pozostaje  ich 
instrumentacja.  W  ramach  rozbudowanego  składu  orkiestry  Karłowicz  stosuje  rozmaite 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

276 

sposoby  instru-mentowania,  które  przynoszą  w  efekcie  rozwarstwienie  fakturalne,  wielość 
barw  orkiestrowych  i  poligenizację,  tj.  wielorakość  brzmienia.  Zmienność  struktur 
brzmieniowych  przyczynia  się  do  uzyskiwania  interesujących  rozwiązań  w  zakresie  pracy 
tematycznej,  leżącej  u  podstaw  kształtowania  formy  utworów.  Migotliwość  orkiestrowego 
tutti kompozytor uzyskuje przez tryle, tremola, rozmaicie ukształtowane figuracje, glissanda, 
repetycje  motywów  —  stosowane równocześnie  w wielu  instrumentach  i  nakładające się  na 
siebie  —  oraz  zapełnianie  najwyższych  rejestrów  przestrzeni  orkiestrowej.  Dekadencki 
charakter  programów  poematów  symfonicznych  Karłowicza  sprawia,  że  kompozytor 
przejawia  upodobanie do barw ciemnych, nosowych  lub też mało stopliwych, czasem  wręcz 
przenikliwych.  Kolorystyka  brzmienia  orkiestrowego  jest  wynikiem  naprzemiennego 
stosowania  pełnego  tutti,  wyodrębnionych  zespołów  oraz  partii  solowych.  Wśród  nich 
wyróżnić  należy  zespoły  homogeniczne,  tj.  złożone  z  jednego  rodzaju  instrumentów 
(smyczkowych,  dętych  drewnianych,  dętych  blaszanych),  oraz  poligeniczne,  zestawione  z 
instrumentów  należących  do  różnych  rodzin.  Interesującym  pomysłem  fakturalno-in-
strumentacyjnym  jest  u  Karłowicza  polifonia  orkiestrowa.  Polega  ona  na  zazębianiu  fraz 
różnych  partii  instrumentalnych  w  celu  uzyskania  ciągłości  przebiegu  melodyczno-
harmonicznego.  O  programach  swoich  poematów  Karłowicz  informował  bardzo  rzadko  i 
niechętnie.  Jedynie do poematu Stanistaw  i  Anna Oświecimowie dołączył krótką legendę o 
nieszczęśliwej  miłości  brata  i  siostry.  W  przypadku  pozostałych  utworów  tego  rodzaju 
kompozytor uznał, że tytuły wystarczająco tłumaczą psychologiczną treść dzieła. Karłowicz 
uważał  ponadto,  że  o  realizacji  kształtu  artystycznego  utworu  muzycznego  decydują  w 
pierwszym  rzędzie  walory  formy  dźwiękowej,  a  nie  —  nawet  najbardziej  wzniosłe  —  idee 
pozamuzyczne. 
Poematy  symfoniczne  pisali  również  inni  kompozytorzy  —  Fitelberg  (Pieśń  o  sokole), 
Szeluto  (Makbet,  Cyrano  de  Bergerac)  oraz  Różycki,  który  skomponował  ich  najwięcej 
(Stańczyk, Bolesław Śmiały, Pan Twar-dowski, Anhełli, Król Kofetua, Mona Lisa Gioconda). 
Nawiązują one do konkretnych utworów literackich i plastycznych. Wiele z nich posiada rysy 
narodowe  dzięki  wykorzystaniu  tematów  z  rodzimej  twórczości.  I  tak,  podłoże  ideowe 
Stańczyka  to  obraz  Matejki,  Bolesława  Śmiałego  —  dramat  Wyspiańskiego,  Pana 
Twardowskiego  —  opowiadanie  Kraszewskiego,  Anhelli  —  poemat  Słowackiego.  Różycki 
przejął i zastosował — typową dla tego gatunku — zasadę przenikania się pracy tematycznej i 
techniki  wariacyjnej.  Najbardziej  ścisłą  ideę  programowości  kompozytor  zrealizował  w 
poemacie  Bolesław  Śmiały,  bowiem  partytura  tego  utworu  zaopatrzona  została  w  spis 
tematów i motywów oraz wyjaśnienia treści dzieła. 
Ważne miejsce w twórczości kompozytorów Młodej Polski zajmowały również inne utwory 
instrumentalne:  z  udziałem  orkiestry,  kameralne  i  solowe.  Wśród  utworów  Fitelberga  na 
uwagę  zasługują  dwie  symfonie:  e-moll  i  A-dur,  Trio  fortepianowe  f-moll,  Koncert 
skrzypcowy oraz sonaty skrzypcowe:  a-moll  i F-dur. Fitelberg był przede wszystkim  jednak 
wybitnym  dyrygentem,  który  począwszy  od  1908  roku  kierował  najlepszymi  zespołami 
orkiestrowymi  naszego  kraju:  Filharmonii  Warszawskiej,  Orkiestry  Polskiego  Radia  w 
Warszawie, a od 1947 roku  —  Wielkiej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia (WOSPR) 
w Katowicach. 
Sonata wiolonczelowa z  fortepianem oraz Kwintet fortepianowy c-moll  Różyckiego zyskały 
uznanie  poza  granicami  kraju  i  tam  zostały  wydane.  O  popularności  tych  utworów 
zadecydowała  z  pewnością  ich  interesująca  forma  i  brzmienie.  Budowa  utworów  wskazuje 
wyraźnie na łączenie różnych form, dążenie do jedności tematycznej całego cyklu oraz uzys-
kania  barwnych  efektów  fakturałno-instrumentacyjnych.  Różycki  był  także  głównym 
przedstawicielem  twórczości  dramatycznej  tego  czasu.  W  swoich  utworach  wykorzystywał 
różnorodną  tematykę:  średniowieczną,  renesansową,  fantastyczną,  egzotyczną  i  komiczną. 
Dowodem podejmowania wątków narodowych  jest  — wzorowany  na dramacie  muzycznym 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

277 

—  wspomniany  już  wcześniej  poemat  Bolesław  Śmiały  oraz  opera  Eros  i  Psyche, 
zainspirowana dramatem Jerzego Żuławskiego. 
Teksty  poetów  młodopolskich  były  silną  inspiracją  dla  liryki  wokalnej.  Pieśni  Karłowicza 
stanowiły pierwszą próbę powiązania tej specyficznej tematycznie poezji z muzyką. Oprócz 
opracowań  tekstów  polskich  kompozytorzy  adaptowali  literaturę  obcą,  zarówno  w  wersji 
oryginalnej, jak i tłumaczonej. 
Kompozytorzy  Młodej  Polski  tworzyli  nie  tylko  na  początku  XX  wieku,  ale  także  w 
późniejszym okresie, obfitującym w rozmaite kierunki i techniki. Nic więc dziwnego, że ich 
twórczość  podlegała  rozmaitym  wpływom,  w  całości  była  więc  niejednolita  stylistycznie. 
Ową  zmienność  stylistyki  kompozytorskiej  nietrudno  zauważyć  w  muzyce  Karola  Szy-
manowskiego. Jego twórczość omówiona zostanie oddzielnie w dalszej części podręcznika. 
Równocześnie  z  przedstawicielami  Młodej  Polski  tworzyli  w  kraju  i  za  granicą  inni 
kompozytorzy polscy, wśród nich:  Roman Statkowski (1859-1925), Felicjan Szopski (1865-
1939), Emil Młynarski (1870-1935), Henryk Opieński (1870-1942), Tadeusz Joteyko (1872-
1932), Zygmunt Stojowski (1870-1946). Ich twórczość reprezentuje w Polsce nurt tradycyjny, 
a  w  stosunku  do  kompozytorów  Młodej  Polski  —  w  pewnym  stopniu  opozycyjny, 
niewątpliwie jednak kompozytorzy ci przyczynili się do podniesienia poziomu dydaktyki oraz 
upowszechniania twórczości muzycznej w Polsce. 
 

XX  WIEK  

Uwagi ogólne 

Muzyka XX wieku jest najtrudniejsza do ujęcia syntetycznego. Opracowania dotyczące tego 
czasu są bardzo różne — tak różne jak kryteria porządkujące ten okres twórczości muzycznej. 
Kryteria  stosowane  w  pe-riodyzacji  muzyki  XX  wieku  wynikają  przede  wszystkim  z 
ogólnego, tj. historyczno-kulturowego, oblicza całego stulecia. Są to na przykład wydarzenia 
historyczne,  aspekt  geograficzny  oraz  nowe  koncepcje  twórcze  w  sztuce  światowej.  Jedno 
wybrane  kryterium  nie  wystarcza;  nierzadko  trzeba  wziąć  pod  uwagę  ich  kilka,  rezygnując 
tym samym ze spójności charakterystyki na rzecz pełnego zobrazowania wielowątkowości  i 
bogactwa muzyki XX wieku. 
Wydarzenia historyczne, a w szczególności dwie wojny światowe — dotkliwe w skutkach dla 
całej  ludzkości  —  wpłynęły  bardzo  wyraźnie  na  oblicze  kultury  i  sztuki  na  całym  świecie. 
Tradycyjnie  przyjmuje  się  trzy  fazy  w  jej  rozwoju:  do  wybuchu  I  wojny  światowej,  czas 
międzywojenny  oraz  po  zakończeniu  II  wojny  światowej.  Oprócz  konsekwencji 
wynikających  z  wojen  światowych  należałoby  także  uwzględnić  skutki  innych  ważnych 
wydarzeń na świecie — rewolucji w Rosji, wojny w Hiszpanii, rewolucji w Chinach, wojny 
w Korei i Indochinach, konfliktu arabsko-izraelskiego czy wreszcie ruchów rewolucyjnych w 
Afryce i Ameryce Łacińskiej. Wiele narodów pozostających dotąd raczej na uboczu włączało 
się  sukcesywnie  w  proces  tworzenia  kultury  światowej.  Ponadto  amerykański  jazz  oraz 
muzyka kultur afrykańskich i azjatyckich stały się ważną inspiracją dla kompozytorów. 
W sztuce XX wieku generalnie wyróżnić można dwa nurty artystyczne: 
1) oparte na ideologii postępu w sztuce kierunki modernistyczne i awangardowe, 
2) nie akceptujące ideologii postępu kierunki klasycyzujące. 
W muzyce tendencje związane z ideą postępu łączono z postulatem emancypacji dysonansów 
i brzmień szmerowych, z jednoczesnym odrzuceniem brzmień eufonicznych i melodycznych 
układów  dźwiękowych.  Dzieła,  które  mają  powstać  Jutro",  są  —  w  myśl  tej  ideologii  — 
jedynymi  wartościowymi  utworami,  wypierają  i  negują  wartość  dzieł  „wczorajszych". 
Rozróżnia się I awangardę („starą") — ruch przypadający na lata dwudzieste i trzydzieste XX 
wieku — oraz II awangardę („nową" lub neoawangardę), zapoczątkowaną około 1950 roku. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

278 

Drugi nurt zasadza  się  na rozumieniu  sztuki, która trwa i zmienia się,  lecz  nie podlega  idei 
postępu;  kontynuuje  ideę  arcydzieła  i  piękna,  wyraża  się  w  klasycyzujących  tendencjach, 
które przynoszą w efekcie syntezy stylistyczne w twórczości współczesnej. 
Obydwa  nurty  estetyczno-artystyczne  występowały  jednocześnie,  przy  czym  w  okresie 
międzywojennym  dominowały  tendencje  klasycyzujące,  po  II  wojnie  światowej  — 
awangardowe, a od połowy lat siedemdziesiątych ogłoszono „upadek idei postępu". Od tego 
momentu zaczęto posługiwać się pojęciem „postmodernizmu" w odniesieniu do sztuki rezyg-
nującej  z kultu  nowości  i odwołującej się do historycznych  stylów. W związku  z rolą,  jaką 
nurt postmodernistyczny odgrywa w dziejach muzyki, określa się go również mianem nowej 
tonalność, nowego romantyzmu lub nowej muzyki konsonującej. 
Okazuje się więc, że sprawa doboru odpowiedniego kryterium perio-dyzacji i charakterystyki 
muzyki XX wieku jest bardzo problematyczna. W opisie tej epoki zarzucone zostaną kryteria, 
które porządkowały omówienia wcześniejszych epok, czyli kryterium obsadowe oraz repre-
zentatywne dla danego czasu formy i gatunki. Ewolucja form i gatunków muzycznych stała 
się  w  przypadku  muzyki  XX  stulecia  zaledwie  drugim  planem;  została  podporządkowana 
ogólnej  wizji  estetycznej  i  rozmaitym  kierunkom  artystycznym.  Trudniej  też  oddzielić 
wyraźnie  —jak  to  miało  miejsce  dotychczas  —  muzykę  polską  od  powszechnej,  ponieważ 
postrzeganie  rozwoju  kultury  muzycznej,  zwłaszcza  w  ostatnich  dekadach,  odbywa  się  w 
kontekście  ogólnoświatowym.  W  celu  zachowania  jednolitego  systemu  w  całej  książce 
muzyka powszechna oraz muzyka polska w XX wieku zostaną jednak omówione oddzielnie, 
lecz tym razem za kryterium poznawcze i porządkujące materiał posłużą kierunki artystyczne 
i  techniki  kompozytorskie,  cechy  stylistyczne  muzyki  wybitnych  twórców,  a  w  niektórych 
przypadkach — kryterium czasowe. 
Obecnie  w  historiografii  muzycznej  coraz  częściej  stosuje  się  podział  dziejów  na  stulecia  i 
odchodzi  się  od  periodyzacji  opartej  na  określaniu  ram  czasowych  epok  oraz  ustalaniu  ich 
wewnętrznego  podziału.  Jest  to  zupełnie  nowe  spojrzenie  na  dzieje  muzyki,  które  ułatwia 
ostrzejsze  postrzeganie  wszelkich  przemian,  gdyż  za  podstawowe  kryterium  przyjmuje  się 
wyłącznie czas, a nie stylistykę właściwą całej epoce. 
Być  może  w  przyszłości  opracowania  dziejów  muzyki  operać  się  będą  na  takim  czysto 
mechanicznym podziale. 
Muzyka  XX  wieku  jawi  się  jako  mozaika  stylów,  kierunków,  technik  komponowania, 
wreszcie  jako  różnorodność  indywidualnych  cech  poszczególnych  twórców.  Język 
dźwiękowy  i  estetyka  twórczości  tego  czasu  są  konsekwencją  dotychczasowego  rozwoju 
muzyki, a zarazem poszukiwania  nowych  idei  i  nowych sposobów wypowiedzi  muzycznej. 
Kolejne fazy muzyki współczesnej zachodzą jedna na drugą, pojawiają się w różnych krajach 
nierównocześnie,  a  twórczość  niektórych  kompozytorów  należy  do  różnych  kierunków  i 
wydzielonych  okresów.  Obok  nowych  postaw  estetycznych  powracają  w  dziejach  muzyki 
pozornie  porzucone  schematy,  ujawniając  nagle  swoje  nowe  —  przystosowane  do 
pojmowania piękna w XX wieku — oblicze wyrazowe. 
Wobec  różnorodności  w  zakresie  praktyki  kompozytorskiej  nie  dziwi  analogiczna  mnogość 
terminów, pomysłów notacyjnych i koncepcji teoretycznych. Myśl teoretyczna odnosząca się 
do  muzyki  współczesnej  —  z  reguły  bardzo  wyspekulowana  —  odbiega  czasem  od  samej 
materii  dźwiękowej.  Poglądy  pojawiające  się  w  teorii  muzyki  XX  wieku  są  nieraz  bardzo 
radykalne,  co  znajduje  wyraz  w  koncepcji  określania  związków  pomiędzy  abstrakcyjnie 
traktowanymi  dźwiękami  na  podstawie  twierdzeń  zapożyczonych  z  nauk  formalnych: 
matematyki  i  logiki.  Często  taka  postawa  teoretyków,  a  także  niektórych  kompozytorów, 
powoduje  zaniedbywanie realnego brzmienia utworów. Uwaga koncentruje się  natomiast na 
zapisie nutowym i sposobach organizowania materiału dźwiękowego. Nowa koncepcja dzieła 
muzycznego  zakładająca  w  pierwszym  rzędzie  jego  nowatorstwo,  utożsamiane  z 
eksperymentem  akustycznym,  nie  zaś  piękno,  sprzyja  w  konsekwencji  powstawaniu 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

279 

dyskusyjnych  ujęć  historii  muzyki  współczesnej.  Nie  bez  powodu  więc  w  ostatnich  latach 
zauważyć  można  rosnącą  potrzebę  ustalenia  takiego  modelu  teorii  muzyki,  który 
uwzględniałby  nie  tylko  kunszt  organizacji  dźwięków  w  utworze,  ale  także  jego 
prawidłowości  brzmieniowe.  Ostatnia  dekada  XX  wieku  zaznaczyła  się  również  jako 
początek  intensywnego  rozwoju  psychologii  poznawczej.  Badania  prowadzone  w  różnych 
krajach  zmierzają  do  poznania  ogólnych  praw  naszej  percepcji  audytywnej  i  pamięci 
muzycznej. 
Postęp  w  dziedzinie  techniki  służy  rozszerzaniu  się  zasięgu  informacji  i  ich  docieraniu  do 
odbiorców.  Rewolucję  w  dziedzinie  upowszechniania  muzyki  spowodowały  urządzenia 
umożliwiające  rejestrowanie  dźwięku.  Pierwszym  urządzeniem  tego  typu  był  fonograf, 
skonstruowany w 1878 roku, doskonalszą konstrukcją był gramofon z początku XX wieku, a 
następnie  —  w  latach  trzydziestych  —  magnetofon.  Pierwotnie  dźwięk  utrwalany  był  na 
taśmie  szpulowej,  którą  w  latach  sześćdziesiątych  zaczęła  wypierać  kaseta  magnetofonowa 
opracowana przez firmę Philips. Ta sama firma z końcem lat siedemdziesiątych XX stulecia 
wprowadziła  na  rynek  płytę  kompaktową  z  dźwiękiem  zapisanym  w  systemie  cyfrowym. 
Urządzenia  cyfrowe,  stale  ulepszane,  przyczyniają  się  do  upowszechniania  muzyki  i  coraz 
wyższego stopnia doskonałości rejestrowania dźwięku. 
 

Impresjonizm 

Nazwa tego kierunku artystycznego wywodzi się z malarstwa, a dokładniej od tytułu obrazu 
Claude'a  Moneta  Impresja  —  wschód  słońca.  Obraz  ten,  wraz  z  płótnami  innych  twórców, 
został  wystawiony  w  Paryżu  w  1874  roku.  Jeden  z  krytyków,  wzburzony  tym  nowym 
pomysłem  w  sztuce  malarskiej, opuścił  wystawę, zawoławszy:  „Impresjoniści!" Pogardliwy 
okrzyk grupa twórców postanowiła przyjąć  jako  nazwę  nowego kierunku w  malarstwie. Po 
raz kolejny trzeba z dużą elastycznością spojrzeć na — ustalone dla poszczególnych epok — 
kryteria czasowe. Impresjonizm pojawia się i znajduje urzeczywistnienie w sztuce jeszcze w 
XIX wieku, zaś XX wiek — zaledwie otwiera. Jako kierunek artystyczny jest jednak na tyle 
silną reakcją wobec romantyzmu, że trzeba go umieścić w obszarze muzyki „nowej", której 
umowny początek wyznacza nastanie XX stulecia. Impresjonizm malarski oznaczał nie tylko 
zmianę sposobu malowania, ale również zmianę tematyki. Podczas gdy w poprzednim okresie 
dominowały  obrazy  o  treści  mitologicznej  i  historycznej,  obecnie  miał  dominować  pejzaż  i 
sceny z życia. 
Słowo „impresja" znaczy „wrażenie"; celem nadrzędnym stało się dążenie do przedstawienia 
chwilowego,  subiektywnego  wrażenia,  jakie  może  wywierać  pejzaż  lub  przedmiot,  oraz 
doznań zmysłowych ściśle związanych z otaczającą rzeczywistością. Zwrócono uwagę przede 
wszystkim  na  sprawy  światła,  w  szczególności  na  jego  zmienność  decydującą  o  ulotności 
przedstawianej  wizji.  Nie  ma  więc  w  obrazach  impresjonistów  wyrazistych  konturów;  ich 
rozmycie stwarza efekt mozaiki barw w różnych stopniach oświetlenia. 
Najznakomitszymi  przedstawicielami  impresjonizmu  w  malarstwie  byli  Francuzi:  obok 
wspomnianego już Moneta — August Renoir, Camille 
 
(Fotografia: Claude Monet — Impresja — wschód słońca) 
 
Pissarro,  Edgar  Degas,  Edouard  Manet,  Paul  Cezanne.  Wśród  Polaków  największe  uznanie 
zdobyli: Aleksander Gierymski, Józef Pankie-wicz i Władysław Podkowiński. W literaturze i 
krytyce  literackiej  impresjonizm  wyrażał  się  w  powszechnym  stosowaniu  subiektywnych 
ocen,  utrwalaniu  ulotnych,  szybko  zmieniających  się  odczuć,  wrażeń  i  nastrojów.  W 
odniesieniu do poezji używa się  nazwy  „symbolizm".  Wiersze  symbolistów pełne  są aluzji, 
niedomówień, a dobór słów służy w nich wywołaniu rozmaitych skojarzeń nastrojowych, nie 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

280 

zaś budowaniu logicznych wyrażeń i zdań. Wiele takich cech odnajdziemy w twórczości po-
etów francuskich: Paula Verlaine'a, Stephane'a Mallarmego, Włocha — Gabriela d'Annunzio. 
Elementy  symbolizmu  w  poezji  polskiej  wystąpiły  m.in.  w  twórczości  Leopolda  Staffa  i 
Bolesława Leśmiana. 
Twórcą  muzyki  łączonej  z  pojęciem  impresjonizmu  był  kompozytor  francuski  Claude 
Debussy  (1862-1918).  Impresjonizm  muzyczny  jest  ściśle  związany  z  nadrzędną  wartością 
impresjonizmu malarskiego: wysunięcie na pierwszy plan czynnika kolorystycznego znalazło 
swój  odpowiednik  w  kształtowaniu  nowych  efektów  dźwiękowych  m.in.  poprzez  długo 
trwające,  nietypowe  współbrzmienia,  szybki,  niemal  nieselektywny  ruch  dźwięków  w 
dynamice  piano,  eksponowanie  interesującego  tembru  danego  instrumentu  czy  specyficznej 
artykulacji.  Debussy  realizował  założenia  impresjonizmu  w  całej  swojej  twórczości, 
demonstrując  w  niej  bogaty  wachlarz  idiomatyki  muzycznej  właściwej  dla  tego  kierunku. 
Impresjonizm  przyniósł  ważne  zmiany  w  zakresie  traktowania  formy,  faktury  i  materii 
dźwiękowej. 
W  zakresie  formy  utworów  nastąpiło  urozmaicenie  sposobu  kształtowania  muzyki.  W 
większości  przypadków  forma  jest  jednorazowym  pomysłem  na  uporządkowanie 
improwizacyjnej „fantastyki dźwiękowej". Organizacja formalna utworów polega głównie na 
szeregowaniu odcinków — płaszczyzn brzmieniowych. 
Główną  cechą  muzyki  stało  się  pełne  migotliwości  brzmienie,  nazywane  umownie  „plamą 
dźwiękową" lub „plamą brzmieniową". Ze zjawiskiem tym łączą się eksperymenty w zakresie 
harmoniki i inny niż dotąd sens melodyki utworów. Prymat barwy sprawia, że melodia często 
jest  raczej  wypadkową  brzmień  akordowych  i  figuracji  aniżeli  konturem  interwałowym  o 
znaczeniu tematycznym. Zdarza się, że w pewnych  fragmentach utworu melodia całkowicie 
zanika  na  rzecz  nieselektywnych  układów  dźwiękowych.  Podstawą  harmoniki  są  —  jak 
dawniej  —  akordy,  lecz najważniejsza  jest ich postać brzmieniowa  i koloryt, uzyskiwane za 
sprawą  różnorodnej  morfologii  akordów.  Częste  paralelizmy  wybranej  struktury  akordowej 
zastępują dawne układy kadencyjne. Harmonika impresjonistyczna to także wykorzystanie w 
nowy sposób pentatoniki, skali całotonowej i trybów modalnych. 
Instrumentacja.  W porównaniu z orkiestrowymi  dziełami  neoro-mantyków  faktura utworów 
impresjonistycznych  zyskuje  na  przejrzystości,  zwłaszcza  dzięki  zerwaniu  z  monumentalną, 
przeładowaną  obsadą  wykonawczą.  Nawet  w  utworach  przewidzianych  na  duży  skład 
orkiestry  pełne  tutti  nie  przypomina  rodzaju  brzmienia  masywnego.  Nowy  typ  orkiestracji 
polega  na  wydobywaniu  cech  indywidualnych  poszczególnych  instrumentów,  stosowaniu 
rzadko używanych rejestrów i wzbogaceniu środków artykulacyjnych. 
D  y  n  a  ni  i  k  a.  Wyczulenie  na  jakość  brzmienia  układów  dźwiękowych  wpłynęło  na 
eksponowanie  subtelnych  efektów  dynamicznych,  często  w  ramach  niedużej  rozpiętości 
głośności;  w tym względzie  na szczególną uwagę zasługują rozmaite odcienie piano (p, pp, 
ppp,  pppp),  dookreślane  często  dodatkowymi  uwagami  wyrazowymi.  Debussy  wprowadził 
określenia  wykonawcze  w  języku  francuskim,  sugerujące  rodzaj  wrażeń  zmysłowych,  np. 
„melancholijnie", „z oddali", „podobnie do fletu", „jak tęczowa mgła" i wiele innych. 
Tytuły nawiązujące do utworów poetyckich świadczą o uwrażliwieniu na — właściwe poezji 
— szczegóły, odcienie zjawisk. Wśród impresjonistycznych tytułów muzycznych powtarzają 
się  wielokrotnie  ulubione  tematy,  jak  np.  gra  morskich  fal,  padający  deszcz,  wyobrażenia 
nierealnych księżycowych pejzaży i inne pełne ruchu obrazy przyrody. 
Z  impresjonizmem  łączone  jest  zwykle  pojęcie  sensualizm  (łac.  sensualis  'zdolny  do 
odczuwania'), określające pogląd filozoficzny, według 
 
(Fotografia: Claude Debussy (1862-1918)) 
 
którego  wszelka  wiedza  opiera  się  na  doświadczeniu  zewnętrznym,  a  treść  świadomości 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

281 

stanowią wrażenia zmysłowe. 
Bardzo  różnorodna  twórczość  Debussy'ego  obejmuje  muzykę  fortepianową,  utwory 
kameralne,  orkiestrowe,  a  także  dzieła  wokalno-in-strumentalne.  Utwory  fortepianowe  to 
przykłady bardzo interesujących efektów kolorystycznych. Debussy wykorzystuje w nich całą 
skalę fortepianu, efekty nabrzmiewania i wybrzmiewania akordów, urozmaiconą artykulację, 
a  także  bardzo  szczegółową  pedalizację  i  dynamikę.  Preludia,  obrazy  (images),  sztychy 
(estampes),  etiudy,  arabeski  to  nazwy  gatunkowe  muzyki  fortepianowej  Debussy'ego, 
świadczące o dużej fantazji kompozytora oraz różnorodności formalnej i wyrazowej utworów. 
Dwie Arabeski (G-dur i E-dur) należą do nielicznych i najbardziej udanych przykładów tego 
gatunku  w  muzyce  (Arabeska  jest  to  ornament  oparty  na  motywie  stylizowanej  wijącej  się 
łodygi  roślinnej  z  liśćmi  i  kwiatami.  Ornament  ten  pojawił  się  w  kulturze  europejskiej  pod 
wpływem sztuki islamu. W muzyce termin „arabeska" oznacza utwór niewielkich rozmiarów 
o fantazyjnej, tj. swobodnej, formie. Nazwę wprowadził R. Schumann (Ara-besca op. 18).). 
Najliczniejszą grupę utworów fortepianowych Debussy'ego stanowią Preludia (24), zebrane w 
dwóch jednakowo liczebnych zeszytach. Sen-sualizm preludiów wyrażają już same tytuły, np. 
Wiatr na równinie. 
Dźwięki  i wonie krążą  w wieczornym powietrzu, To, co ujrzał zachodni wiatr, Dziewczę o 
lnianych włosach, Taras audiencji światła księżyca, Sztuczne ognie, Ślady na śniegu, Wrzosy, 
Żagle. Aby zapobiec ściśle programowej interpretacji swych preludiów, Debussy umieścił ich 
tytuły  na  końcu,  nadając  im  sens  sugestii  i  swobodnych,  niezobowiązujących 
pozamuzycznych skojarzeń. 
 
(Zapis nutowy: Claude Debussy — preludium To, co ujrzał zachodni wiatr, t. 1—14) 
 
(Zapis nutowy: Claude Debussy — preludium To, co ujrzał zachodni wiatr, t. 47-57) 
 
Powyższe  przykłady  ilustrują  dwa  odmienne  typy  faktury  fortepianowej,  z  wykorzystaniem 
różnych  rejestrów  instrumentu,  figuracji,  akor-dyki,  efektów  guasi-szmerowych, 
współdziałających z precyzyjnie określoną artykulacją i dynamiką. 
Przykładem zastosowania skal pentatonicznej i całotonowej jest m.in. preludium Żagle: 
 
(Zapis nutowy: Claude Debussy — preludium Żagle, t. 42-47) 
 
(Zapis nutowy: Claude Debussy — preludium Żagle, t. 56-59) 
 
Wśród  utworów  fortepianowych  na  uwagę  zasługuje  też  cykl  miniatur  Children's  corner 
(Kącik dziecięcy). Ostatnią miniaturę cyklu  — Taniec pajaca — można uznać za muzyczny 
symbol  przemijającej  epoki  romantyzmu,  symbol  dwóch  różnych  światów  muzycznych: 
wybujałego emocjo-nalizmu i zmysłowego impresjonizmu. Przywołał w niej Debussy zwrot 
tristanowski, a wraz z nim dzieło Wagnera. Napisane w 1915 roku Etiudy są uwieńczeniem 
jego  muzyki  fortepianowej.  Debussy  przedstawił  w  nich  różne  problemy  techniczno-
wykonawcze,  m.in.  grę  w  tercjach,  sekstach  i  oktawach,  chromatykę,  akordy,  repetycje, 
arpeggia i pięcio-palcówkę. 
Muzyka orkiestrowa Debussy'ego to przede wszystkim Prelude a „L'a-pres-midi d'un faunę" 
(Preludium,  do  „Popołudnia  fauna"),  napisane  według  poematu  S.  Mallarmego,  oraz  trzy 
tryptyki  symfoniczne:  Les  nocturnes  (Nokturny  —  I.  Chmury,  II.  Zabawy,  III.  Syreny),  La 
mer  (Morze  —  I.  Od  poranku  do  południa  na  morzu,  II.  Gra  fal,  III.  Rozmowa  wiatru  z 
morzem) i Images (Obrazy  — I. Gigue, II. Iberia, III. Korowody wiosenne). Wspólną cechą 
wymienionych utworów jest stosowanie przez kompozytora ciągłej zmienności instrumentacji 
w  celu  uzyskania  brzmienia  dynamicznego  i  mozaikowego.  Służy  temu  solistyczne 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

282 

traktowanie  instrumentów,  które  pozwala  na  prezentację  odmiennych  barw,  a  także  różne 
sposoby  gry  i  atakowania  dźwięku  (gra  z  tłumikiem,  flażolety,  glissanda,  gra  sul  tasto  i  sul 
ponticello).  W  utworach  orkiestrowych  kompozytor  zastosował  dwa  rodzaje  struktur 
dźwiękowych:  selektywne  oraz  stopliwe,  nierozkładalne  —  odpowiadające  idei  „plamy 
dźwiękowej". Selektywności struktur sprzyja kształtowanie warstw brzmieniowych w trzech 
różnych  strefach  skali  dźwiękowej:  wysokiej,  środkowej  i  niskiej.  Szybka  zmienność 
instrumentów i ich zespołów powoduje zróżnicowanie stanu zagęszczenia faktury i poziomów 
dynamicznych.  W  zespole  orkiestrowym  Debussy'ego  bardzo  ważną  rolę  odgrywają 
instrumenty  smyczkowe  i  dęte  drewniane.  Dzięki  zastosowaniu  specyficznej  artykulacji 
oprócz brzmień tradycyjnych pojawiają się także efekty szmerowe. Źródłem nowych kategorii 
brzmienia  jest  udział  instrumentów  perkusyjnych,  zwłaszcza  idiofonów  i  membranofonów. 
Na szczególną uwagę zasługuje ostatnia część tryptyku Nokturny (Syreny), w której kompo-
zytor  wprowadził  chór  żeński,  śpiewający  bez  tekstu  na  samogłosce  (wokaliza).  Jest  to 
przykład  czysto  kolorystycznego  potraktowania  śpiewu.  Najbardziej  lubianym  i  najczęściej 
wykonywanym  utworem  orkiestrowym  Debussy'ego  jest  Preludium  do  „Popołudnia  fauna", 
będące muzyczną ilustracją historii rzymskiego bożka leśnego, uganiającego się za nimfami, 
mającego  szczególne  upodobanie  w  muzyce  i  tańcu.  Podstawę  rozmaitych  rozwiązań 
fakturalnych i instrumentacyjnych stanowi główny temat utworu powierzony fletowi: 
 
(Zapis nutowy: Claude Debussy — Preludium do „Popołudnia fauna", temat) 
 
Dbałość  o  indywidualizację  barw  poszczególnych  instrumentów  zaznacza  się  także  w 
utworach  kameralnych:  Sonacie  na  flet,  altówkę  i  harfę,  Sonacie  na  skrzypce  i  fortepian, 
Sonacie na wiolonczelę i fortepian oraz Kwartecie smyczkowym. 
Debussy  skomponował  także  kilka  interesujących  brzmieniowo  dzieł  wokalno-
instrumentalnych, również scenicznych. Ich łączność z tradycją wyraża się w podobieństwie 
do  praktykowanych  w  poprzednich  stuleciach  form  muzycznych.  Peleas  i  Melizanda  jest 
rodzajem  pięcioaktowego  dramatu  lirycznego,  Męczeństwo  św.  Sebastiana  przywodzi  na 
myśl  wielkie  religijne  misteria.  Ważną  dziedzinę  twórczości  wokalno-instru-mentalnej 
stanowią pieśni na głos z towarzyszeniem fortepianu. 
Drugim Francuzem, którego nazwisko łączy się z impresjonizmem, jest Maurice Ravel (1875-
1937).  W  porównaniu  z  muzyką  Debussy'ego  twórczość  Ravela  jest  bardziej  zróżnicowana 
stylistycznie.  Zasadniczo  można  w  niej  rozróżnić  dwa  nurty:  impresjonistyczny  i 
klasycyzujący. 
Rysy  impresjonistyczne  wykazują  zwłaszcza  utwory  fortepianowe,  np.  Jeux  d'eau  (Igraszki 
wody) czy cykl Miroirs (Zwierciadła), w których regulatorem formy i wyrazu są wyszukane 
efekty pianistyczno--brzmieniowe. Z Debussym łączy Ravela podobne traktowanie harmoni-
ki,  oparte  na  usamodzielnieniu  i  wyzyskiwaniu  subtelnych  walorów  brzmieniowych 
rozmaitych  współbrzmień.  Pokrewieństwo  z  imresjoniz-mem  dzieł  orkiestrowych 
Debussy'ego  wykazuje  balet  Ravela  Dafnis  i  Chloe  z  1912  roku.  Kompozytor  przywołał  w 
nim starogrecką legendę o parze pasterzy uwięzionych na wyspie Lesbos. Legenda stała się 
jednak  zaledwie  pretekstem  do  stworzenia  nowoczesnego,  bogatego  kolorystycznie  dzieła, 
które sam kompozytor określił mianem „symfonii choreograficznej". 
Nurt  klasycyzujący  w  twórczości  Ravela  łączy  się  z  poszukiwaniem  wzorów  w  muzyce 
dawnej.  Wśród  utworów  tego  rodzaju  znajdujemy  kompozycje  opatrzone  programowymi 
tytułami  oraz  dzieła  cykliczne,  zachowujące  dawne  nazwy  gatunkowe.  Do  pierwszej  grupy 
należą  m.in.  suita  Tombeau  de  Couperin  (Nagrobek  Couperina)  na  fortepian,  nawiązująca 
bezpośrednio  do  twórczości  klawesynistów  francuskich,  Yalses  nobles  et  sentimentales 
(Walce szlachetne i sentymentalne) na fortepian oraz orkiestrowy poemat choreograficzny La 
Valse,  utrzymany  w  klimacie  walca  wiedeńskiego,  czy  wreszcie  Menuet  antyczny  na 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

283 

fortepian,  nawiązujący  do  stylistyki  barokowego  tańca.  Przejawem  zainteresowania  formą  i 
estetyką klasycyzmu są natomiast m.in.:  Kwartet smyczkowy, Sonatina na fortepian, Sonata 
na skrzypce i fortepian, Trio na fortepian, skrzypce i wiolonczelę, a w zakresie klasycznego 
wyważania  proporcji  i  przejrzystości  faktury  —  także  dwa  Koncerty  fortepianowe  (G-dur 
oraz  D-dur  na  lewą  rękę  (Koncert  D-dur  na  lewą  rękę  napisany  został  dla  pianisty  Paula 
Wittgensteina,  który  w  czasie  I  wojny  światowej  stracił  prawą  rękę.)).  Obydwa  koncerty 
powstały w ostatnim okresie twórczości Ravela, w 1931 roku, tuż po pobycie kompozytora w 
Stanach Zjednoczonych. W Koncercie G-dur zwraca uwagę wykorzystanie elementów jazzu, 
przeżywającego w tym czasie okres rozkwitu i wzrastającej popularności. Koncerty stanowią 
próbę pogodzenia dawnej formy cyklicznej z nowoczesną harmoniką i szatą brzmieniową. 
W  twórczości  Ravela  znaczącą  rolę  odgrywa  ład  formalny  i  dążenie  do  obiektywizmu 
wypowiedzi  muzycznej.  Z  tego  właśnie  powodu  kompozytor  bywa  żartobliwie  nazywany 
„zegarmistrzem  muzycznym",  a  nawet  „Mozartem  XX  wieku".  Zachowując  ogromną 
wrażliwość  na  szczegóły  brzmieniowe,  Ravel  nie  zaniedbuje  wyrazistości  konturu 
melodycznego: 
 
(Zapis nutowy: Maurice Ravel — Sonatina na fortepian, część I, t. 1—12) 
 
Wiele utworów Ravela istnieje w dwóch wersach: fortepianowej i orkiestrowej, co wiąże się 
ze  znamienną  cechą  osobowości  twórczej  kompozytora  —  badaniem  różnych  rodzajów 
faktury jako źródła kolorystyki dźwiękowej. 
Odrębną  dziedzinę  twórczości  Ravela  stanowią  utwory  z  motywami  hiszpańskimi 
(kompozytor był z pochodzenia Baskiem). Należą do nich niektóre utwory z fortepianowego 
cyklu Zwierciadła, opera Uheure espa-gnole (Godzina  hiszpańska)  i dwa dzieła orkiestrowe 
— Rapsodie espa-gnole (Rapsodia hiszpańska) oraz Bolero. Spośród wymienionych utworów 
największą  popularność  zdobyło  Bolero,  będące  rodzajem  eksperymentu,  polegającego  na 
wielokrotnym  powtarzaniu  ostinata  rytmicznego  i  osti-natowego  tematu  melodycznego  w 
coraz  to  innej  instrumentacji  i  przy  rosnącej  dynamice.  Słusznie  więc  kompozytor  określił 
swój utwór jako „crescendo na orkiestrę", które jest wynikiem  sukcesywnego powiększania 
obsady wykonawczej (począwszy od fletu po pełne tutti): 
 
(Wykres: kulminacja, obsada, poziom dynamiki) 
 
(Zapis nutowy: ostinato rytmiczne ostinato melodyczne) 
 
Formotwórcza rola instrumentacji i dynamiki wpływa wydatnie na formę utworu i wyznacza 
największą  kulminację  wyrazową  w  jego  zakończeniu.  W  muzyce  Ravela  nie  brak  także 
elementów  orientalnych  (Szecherezada)  i  cygańskich  (rapsodia  na  skrzypce  i  fortepian 
Tzigane).  Kompozytor  pisał  też  pieśni  do  tekstów  francuskich,  hiszpańskich,  włoskich, 
greckich,  hebrajskich,  szkockich,  flamandzkich  i  rosyjskich.  Mnogość  tematów,  pomysłów 
fakturalnych  i  wyrazowych  w  muzyce  Ravela  odpowiada  wyznawanej  przez  kompozytora 
idei twórczej: 
Muzyka to przecież piękna zabawa — nie ponure egocentryczne męki. 
Przynależność do impresjonizmu zależy od definicji tego pojęcia i określenia jego szerszych 
lub  węższych  granic.  Jeśli  za  główne  kryterium  tego  kierunku  uznamy  sensualistyczne 
uwrażliwienie  kompozytorów  na  jakość  brzmienia  nieselektywnych  przebiegów 
dźwiękowych oraz skłonność do poszukiwań w zakresie harmoniki i instrumentacji, nietrudno 
będzie  wskazać  cechy  impresjonistyczne  w  twórczości  innych  kompozytorów,  nie  tylko 
francuskich.  Należy  do  nich  z  pewnością  Włoch  Ottorino  Respighi  (1879-1936)  —  twórca 
efektownych  w  zakresie  kolorystyki  orkiestrowej  poematów  symfonicznych:  Pini  di  Roma 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

284 

(Pinie  rzymskie),  Fontane  di  Roma  (Fontanny  rzymskie)  oraz  Feste  Romane  (Święta 
rzymskie).  Kompozytor  hiszpański  Manuel  de  Falla  (1876-1946)  dokonał  połączenia 
impresjonistycznego  kolorytu  z  rodzimym  folklorem.  Wśród  jego  dzieł  na  uwagę  zasługują 
przede wszystkim opera La vida breue (Krótkie życie), balety El amor brujo (Czarodziejska 
miłość) i El sombrero de tres picos (Trójgraniasty kapelusz) oraz Noches en los jardines de 
Espana (Noce w ogrodach Hiszpanii) na fortepian i orkiestrę. Pokrewny impresjonizmowi jest 
również styl niektórych utworów Karola Szymanowskiego (1882-1937), któremu poświęcimy 
osobne omówienie. Przemieszanie cech neoromantyzmu i impresjonizmu cechuje twórczość 
węgierskiego kompozytora Zoltana Kodalya (1882-1967). Owa synteza stylistyczna zaznacza 
się zwłaszcza w utworach fortepianowych i kwartetach smyczkowych tego kompozytora. W 
muzyce  francuskiej, oprócz Debussy^ego  i Ravela, cechy  impresjonizmu wystąpiły także w 
twórczości  Paula  Dukasa  (1865-1935),  m.in.  w  scherzu  symfonicznym  Uapprenti  sorcier 
(Uczeń czarnoksiężnika), oraz we wczesnych utworach Alberta Roussela (1869-1937). 
Możliwości  dźwiękowe  impresjonizmu  nie  były  na  tyle  silne,  by  wyznaczyć  kierunek  całej 
epoce. Kompozytorzy dążyli do dokonania w muzyce bardziej radykalnego — w stosunku do 
romantyzmu  —  przełomu  stylistycznego  i  wyrazowego.  Przed  I  wojną  światową,  niemal 
równolegle  z  impresjonizmem,  zaistniał  całkowicie  odmienny  kierunek  estetyczny  — 
ekspresjonizm (1908-1910), który silnie wpłynął na oblicze muzyki 1. połowy XX wieku. 
 

Ekspresjonizm 

Podobnie  jak  w  przypadku  impresjonizmu,  termin  „ekspresjonizm"  na  określenie  kierunku 
artystycznego w muzyce został przejęty z malarstwa oraz literatury. Kierunek ten rozwinął się 
zwłaszcza  w  Niemczech  i  Austrii  jako  bezpośredni  rezultat  kryzysu  kultury  i  rozkwitu 
irracjonalizmu.  Malarstwo  ekspresjonistyczne  reprezentują  tacy  twórcy,  jak:  Emil  Nolde, 
Oskar Kokoschka, Franz Marc, literaturę zaś — Frank Wedekind, Ernst Toller, Franz Kafka. 
W  niedługim  czasie  ideę  nowego  kierunku  przejęli  także  artyści  innych  narodowości.  We 
wszystkich  dziedzinach  sztuki  ekspresjonizm  przyczynił  się  do  zrewolucjonizowania  formy 
artystycznej.  Twórcy  tego  kierunku  propagowali  nowy,  niezwykle  silny  wyraz,  czyli 
ekspresję.  U  podstaw  ekspresjonizmu  leżał  postulat  wyrażania  mrocznych  stanów 
podświadomości.  Wnikliwa  analiza  doznań  wewnętrznych  i  spotęgowanie  siły  wyrazu 
powodowały  często  odchodzenie  od  wiernego  odtwarzania  rzeczywistości  i  celowe 
deformowanie  zewnętrznego  obrazu  świata.  W  tym  zasadniczym  dążeniu  ekspresjonizmu 
ujawnia  się  jego  opozycja  względem  impresjonizmu.  Ekspresjonizm  zakłada  bowiem 
konieczność  ujawnienia  w  sztuce  najbardziej  ukrytych,  subiektywnych  przeżyć,  a  nie 
zewnętrzną impresję. Ekspresjonizm  muzyczny odwołuje się w pewnym sensie do ideologii 
romantyzmu, niemniej sposoby wyrażania —  nawet podobnych w istocie treści — są daleko 
inne  niż  w  muzyce  XIX  wieku.  Podobieństwa  ekspresjonizmu  i  romantyzmu  upatrywać 
można w uczuciowości, subiektywizmie oraz swobodzie traktowania formy utworu. Na tym 
tle  zarysowują  się  jednak  istotne  różnice.  Ekspresjonizm  realizuje  nowy  rodzaj 
emocjonalizmu,  zbliżający  się  nawet  do  takich  kategorii  jak  ekstaza  czy  mistycyzm. 
Akceptacja idei „emancypacji dysonansu" prowadzi w konsekwencji do atonalności i totalnej 
chromaty-zacji materii muzycznej. 
Duże  zatomizowanie  (rozbicie)  cechuje  też  rytmikę  i  fakturę,  co  w  praktyce  oznacza 
rozluźnienie więzi metrorytmicznych. 
Tytuły,  a  w  przypadku  utworów  z  udziałem  głosów  wokalnych  również  teksty  wyrażają 
często nastroje pesymistyczne i odwołują się do symboliki, groteski, karykatury i abstrakcji. 
Wszystkie  te  środki  i  treści  złożyły  się  na  nową,  najbardziej  reprezentatywną  dla  tego 
kierunku  formę  —  dramat  ekspresjonistyczny.  Dramat  przedstawiał  konflikt  człowieka  z 
otoczeniem,  lęk  przed  światem,  przeżycia  patologiczne,  ucieczkę  w  mistyczną  ekstazę,  a 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

285 

czasem  ucieczkę  w  prymityw.  W  dramacie  eks-presjonistycznym  nastąpiła  redukcja  liczby 
postaci, służąca wnikliwej analizie osobowości bohaterów i wyolbrzymieniu szczegółów. 
Ekspresjonizm  muzyczny  nie  oznaczał  jednolitego  stylu,  lecz  raczej  postawę  twórczą 
inspirowaną modną wówczas teozofią i psychoanalizą. 
Aleksandr  Skriabin  (1872-1915)  zasłynął  początkowo  jako  świetny  pianista.  Muzyka 
fortepianowa  stanowi  ważną  pozycję  w  jego  twórczości.  We  wczesnych  utworach  na 
fortepian  —  mazurkach,  nokturnach,  impromptus,  walcach,  preludiach  —  widoczne  są 
wpływy  romantyków,  zwłaszcza  Chopina  i  Liszta.  W  dojrzałej  twórczości  fortepianowej 
pojawiają  się  ciekawe  rozwiązania  harmoniczne.  Stworzenie  bardzo  indywidualnego  języka 
harmonicznego to jedno z głównych osiągnięć kompozytorskich Skriabina. Charakteryzuje go 
niemal  całkowita  rezygnacja  z  tradycyjnych  trój  dźwięków  konsonansowych  na  rzecz 
złożonych  akordów  wielodźwiękowych  i  —  oczywiście  —  dysonansowych.  Typowym 
współbrzmieniem  w  harmonice  Skriabina  jest  akord  zbudowany  na  podstawie  skali 
całotonowej, przy czym możliwe są dwa uszeregowania dźwięków: c-d-e-fis-gis-ais lub cis-
dis-f-g-a-h. Między akordami dźwięki przebiegają chromatycznie, a w ten sposób normalnym 
postępem  dźwiękowym  staje  się  półton,  a  nie  —  jak  w  tradycyjnej  muzyce  —  postęp 
diatoniczny. 
W  każdym  utworze  może  pojawić  się  inne  centrum  tonalne,  które  oznacza  nowy  rodzaj 
„ciążenia" tonalnego, i stąd w odniesieniu do muzyki Skriabina używa się pojęcia „harmonika 
centrowa". 
 
(Zapis nutowy: Aleksandr Skriabin — fragment V Sonaty fortepianowej) 
 
Szczególną  cechą  osobowości  twórczej  Skriabina  była  skłonność  do  wiązania  muzyki  z 
pewnymi  nurtami  filozoficznymi.  Kompozytorowi  przypisuje  się  autorstwo  pracy  Fantazje 
prometejskie, w której zawarte zostały jego poglądy religijno-filozoficzne. Zdaniem Skriabina 
zadanie muzyki polega na wywoływaniu wstrząsu psychicznego, oczyszczaniu i wznoszeniu 
na  wyższy  poziom  rzeczywistości.  Artystyczną  realizacją  tych  poglądów  są  interesujące 
dzieła  muzyczne:  Poemat  ekstazy  na  orkiestrę,  poematy  fortepianowe,  m.in.  Uskrzydlony 
poemat, Poemat udręczenia, III Symfonia C-dur „Boski poemat" oraz Prometeusz — poemat 
ognia  na  orkiestrę,  chór  i  fortepian.  W  Poemacie  ekstazy  poszczególne  motywy  opatrzone 
zostały  programowymi  nazwami:  „motyw  wzlotu",  „motyw  marzenia",  „motyw  woli", 
„motyw ekstatycznej kulminacji rozkoszy". Są one przedstawiane przez rozbudowany aparat 
orkiestrowy, do którego weszły organy, duży zestaw perkusji i poszerzone tradycyjne sekcje 
instrumentów. Skriabin opublikował nawet komentarz literacki do tego utworu, ale i bez jego 
znajomości  z  nieprzerwanego  toku  narracji  muzycznej  odczytać  można  siłę  wyrazu  i 
stopniowo  narastające  napięcie  dzieła.  W  Poemacie  ekstazy  kompozytor  zastosował  tzw. 
akord syntetyczny, będący rezultatem nałożenia kilku różnego rodzaju kwart. W istocie akord 
ten jest oparty na wyższym wycinku szeregu alikwotowego: 
Inny  akord,  nazwany  „skriabinowskim"  lub  „prometejskim",  jest  oparty  na  akordzie 
nonowym,  w  którym  kwinta  akordu  jest  równocześnie  podwyższona  i  obniżona.  Skriabin 
przyjmuje dyspozycję tego akordu jako nałożone na siebie dwa akordy zwiększone, np.: 
Tytuły  trzech  części  Symfonii  C-dur  (Zmagania,  Pożądania,  Boska  gra)  układają  się  w 
wyraźny program. Jest to próba określenia kolejnych stopni samopoznania ducha ludzkiego. 
W  samej  muzyce  tego  dzieła  zwraca  uwagę  silne  napięcie  emocjonalne  oraz  skrajne 
kontrasty. 
W Prometeuszu — poemacie ognia kompozytor dołączył do ogromnego składu orkiestry chór 
śpiewający  bez  tekstu  oraz  fortepian  świetlny  (le  clavier  a  lumiere),  który  miał  rzucać  na 
ekran kolorowe plamy zsynchronizowane z dźwiękami. Zmiany kolorowych świateł Skriabin 
zaznaczył w partyturze utworu bardzo dokładnie, uznając je za nieodzowny element podczas 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

286 

wykonywania dzieła (Instrument świetlny zastosowano dopiero po śmierci kompozytora, a w 
czasie niektórych wykonań Prometeusza rozpylano nawet odpowiednie zapachy.). 
Kompozytor planował skomponowanie misterium, będącego syntezą muzyki, tańca i świateł z 
udziałem  2000  wykonawców,  jednakże  zdążył  naszkicować  zaledwie  wstęp  do  tego 
ogromnego przedsięwzięcia artystycznego. 
Wczesne  utwory  Schonberga,  Berga  i  Weberna  wyrosły  na  gruncie  muzyki 
późnoromantycznej, a w  związku z tym  można  w nich  jeszcze  mówić o pewnej  łagodności 
współbrzmień  i  elementach  kantyleny  w  melodii.  Rysy  ekspresjonistyczne  wystąpiły 
najwcześniej  w  twórczości  najstarszego  z trzech  wspomnianych  kompozytorów  —  był  nim 
Arnold  Schonberg  (1874-1951).  Jego  I  Kammersymphonie  (Symfonia  kameralna)  op.  9  z 
1906  roku  przyniosła  nowe  potraktowanie  zespołu  orkiestrowego,  sprzeciw  wobec 
rozbudowanej  późnoromantycznej  orkiestry.  Schonberg  przewidział  ten  utwór  na  15  (!) 
instrumentów potraktowanych solistycz-nie. Innym istotnym novum obsadowym Schonberga 
było wprowadzenie partii  sopranu (z tekstem S. George'go) w dwóch ostatnich częściach II 
Kwartetu  smyczkowego  op.  10  z  1908  roku.  W  Drei  Klauierstiicke  (Trzy  utwory 
fortepianowe)  op.  11  pojawiają  się  ostre  współbrzmienia  służące  nieustającemu  napięciu, 
będące wynikiem nagromadzenia silnie dysonujących interwałów: sekund, trytonów i septym. 
Na  uwagę  zasługuje  też  wykorzystanie  flażoletów  fortepianowych,  uzyskiwanych  przez 
bezdźwięczne  naciskanie  klawiszy  i  uderzanie  dźwięków  położonych  oktawę  wyżej. 
Kontynuacją  poszukiwań  harmonicznych  są  utwory  orkiestrowe  z  op.  16  — 
FiinfOrchesterstucke.  Cechą  szczególną  ich  brzmienia  jest  dominacja  jaskrawych  barw 
instrumentów oraz stosowanie mało typowych sposobów gry, np. tremola tuby i puzonów w 
niskim rejestrze. 
Schonberg  skomponował  także  dwie  opery-dramaty  ekspresjonistyczne:  Erwartung 
(Oczekiwanie,  1909)  oraz  Die  gliickliche  Hand  (Szczęśliwa  ręka,  1913).  Forma  jego 
dramatów  różni  się  zasadniczo  od  wielkiego  dramatu  Wagnera.  Cechuje  ją  redukcja 
rozmiarów  i  liczby  osób.  Oczekiwanie,  w  którym  obsada  wykonawcza  sprowadza  się  do 
sopranu i wielkiej orkiestry, jest właściwie monodramem i mieści się w 426 taktach. 
W  dramacie  Szczęśliwa  ręka  (do  własnego  tekstu)  oprócz  głosu  męskiego  i  orkiestry 
kompozytor wprowadził chór wykonujący partie mówione. 
Wśród  utworów  Schónberga  na  uwagę  zasługuje  też  cykl  21  poematów  pt.  Pierrot  lunaire 
(Księżycowy Pierrot, 1912) na głos żeński, fortepian, flet, klarnet, skrzypce i wiolonczelę do 
tekstów A. Girauda w tłumaczeniu niemieckim O. E. Hartlebena. Jest to studium możliwości 
wykorzystania  głosu  ludzkiego  w  celu  uzyskania  jak  największej  ekspresji  wypowiedzi. 
Kompozytor  stosuje  tzw.  Sprechgesang  (niem.  'mowa  śpiewana'),  zbliżającą  się  do 
dramatycznej recytacji.  Wartości rytmiczne dźwięków są precyzyjnie ustalone, a wysokości 
—  przybliżone  (notowane  jako  krzyżyki).  Zdaniem  kompozytora  Sprechgesang  przewyższa 
artykulację  wokalną,  ponieważ  pełniej  oddaje  ekspresję  ludzkiego  głosu.  Wyrafinowane 
szczegóły emocjonalne są wynikiem zastosowania Sprechgesang oraz oryginalnego przebiegu 
partii  instrumentalnych,  pomyślanych  jako  układy  zmiennych  barw,  motywów  i 
kontrapunktów. 
Alban  Berg  (1885-1935)  skomponował  niewiele  utworów.  Wśród  nich  ważne  miejsce 
zajmuje dramat Wozzeck z 1921 roku do własnego libretta, opartego na sztuce G. Blichnera. 
Treścią opery są dzieje zawodowego żołnierza cierpiącego na halucynacje. Związany z pewną 
kobietą, z którą ma nieślubne dziecko, mocno przeżywa jej nienawiść, zabija ją, a potem sam 
popełnia samobójstwo. Ogólna  idea utworu to problem  zagubienia  się człowieka w świecie 
bez  wartości.  Cały  dramat  nawiązuje  do  formuł  zupełnie  nietypowych  dla  opery: 
poszczególne  sceny  upodobniają  się  do  różnych  form  instrumentalnych:  sonaty,  suity,  fugi, 
ronda, symfonii, scherza i passacaglii. Ekstremalne rozwinięcie tego niecodziennego pomysłu 
stanowi  III  akt  utworu, tworzący  cykl  „inwencji",  włączając  w  to  nawet  inwencję  na  temat 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

287 

jednego  dźwięku.  Kulminacje  wyrazowe  kompozytor  osiąga  dzięki  mistrzowsko 
zestawionym kontrastom oraz silnemu schromatyzowaniu motywów. 
Interesującą  pozycję  w  twórczości  Berga  stanowi  też  Koncert  kameralny  na  fortepian, 
skrzypce  i  13  instrumentów  dętych,  w  którym  część  I  pomyślana  została  jako  ekspozycja 
skrzypiec,  część  II  —  fortepianu,  ostatnia  zaś  jako  synteza  formy  polegająca  na 
koncertowaniu instrumentów. 
Ekspresjonistyczna  twórczość  Berga,  nie  tracąc  typowych  cech  tego  kierunku,  wyraźnie 
ujawnia  więzy  łączące  ją  z  romantyzmem.  W  kontekście  muzyki  ekspresjonistów 
wiedeńskich utwory Berga są najmniej radykalne  w zakresie stosowanych środków, o czym 
przekonuje  np.  szczególna  inwencja  melodyczna  kompozytora,  a  co  za  tym  idzie  — 
łagodniejsze brzmienie. 
Niemal  cała  twórczość  Antona  Weberna  (1883-1945)  opiera  się  na  formach  niedużych 
rozmiarów. W ten sposób kompozytor zamierzał osiągnać możliwie jak największą ekspresję 
w  jak  najmniejszej  formie.  Eksperymenty  Weberna  doprowadziły  w  rezultacie  do  tzw. 
totalnej  minia-turowości.  Najcelniejsze  przykłady  tego  rodzaju  to  Sechs  Stiicke  fur  grosses 
Orchester  (Sześć  utworów  na  wielką  orkiestrę)  op.  6  (1910),  Sechs  Baga-tellen  fur 
Streichguartett  (Sześć  bagateli  na  kwartet  smyczkowy)  op.  9  (1913),  Fiinf  Stiicke  fur 
Orchester (Pięć utworów na orkiestrę) op. 10 (1913), cykl utworów trwających zaledwie po 
kilkanaście sekund, oraz Drei kleine Stiicke fur Yioloncello und Klarier (Trzy małe utwory na 
wiolonczelę  i  fortepian)  op.  11  (1914).  Wyszukana  kolorystyka  osiągana  jest  przez 
rozdzielanie  i  krańcową  zmienność  barw  instrumentów,  a  nie  przez  ich  sumowanie.  Dzięki 
temu barwa zmienia się niemal od dźwięku do dźwięku, a powstające układy dźwiękowe nie 
tworzą symfonicznej masy brzmieniowej. 
 
(Zapis nutowy: Anton Webern — Fiinf Stiicke fur Orchester op. 10 nr 4 (całość)) 
 
Po  serii  doświadczeń  w  zakresie  ekspresjonizmu  kompozytorzy  wiedeńscy  rozpoczęli 
twórczość w ramach nowej techniki — dodekafonii. 
Klęska Niemiec w I wojnie  światowej spowodowała  wyraźną zmianę polityki w tym kraju. 
Narodowy  socjalizm,  będący  bardzo  silnym  ruchem  politycznym,  wpłynął  także  na  oblicze 
kultury i sztuki niemieckiej. 
Odrzucanie  nowoczesnych  kierunków  (w  tym  także  ekspresjonizmu)  przybrało  na  sile  w 
latach  trzydziestych,  w  czasach  III  Rzeszy,  kiedy  sztuce  narzucono  cele  propagandowe. 
Zahamowanie asymilacji różnorodnych kierunków spowodowało emigrację wielu wybitnych 
muzyków działających w Niemczech. Nowoczesne kierunki uznano za „sztukę zwyrodniałą", 
a  manifestacją  takiej  postawy  okazała  się  zorganizowana  w  1937  roku  w  Monachium 
wystawa pod nazwą Entartete Kunst ('sztuka zde-generowana'). 
 

Dodekafonia 

Dodekafonia  okazała  się  jednym  z  bardziej  radykalnych  kroków  w  dziedzinie  organizacji 
materiału  dźwiękowego.  Jest  to  wyłącznie  technika  kompozytorska,  nie  zaś  kierunek 
artystyczny  czy  styl  właściwy  jednemu  kompozytorowi.  Dodekafonia,  czyli  technika 
dwunastodźwiękowa  lub  dwunastotonowa  (z  gr.  dodeka  'dwanaście',  phone  'dźwięk'), 
powstała  jako  rezultat  zaakceptowania  idei  „historycznej  konieczności"  zastąpienia  7-
stopniowych  skal  diatonicznych  —  szeregami  dwunastotonowymi.  Należy  jednak  wyraźnie 
odróżnić  materiał  dodekafoniczny  od  dwunasto-stopniowej  skali  chromatycznej.  W 
dotychczasowej  teorii  muzyki  pięć  dźwięków  skali  chromatycznej  funkcjonowało  jako 
podwyższenia i obniżenia jednego z siedmiu dźwięków skali diatonicznej. W teorii dodeka-
fonii zakłada się całkowitą równoważność i autonomię wszystkich dwunastu klas wysokości. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

288 

Operowanie  materiałem  dodekafonicznym  polega  w  związku  z  tym  na  systematycznym 
wykorzystywaniu wszystkich dwunastu klas wysokości, ideałem zaś jest takie uszeregowanie, 
w którym żaden dźwięk nie powtórzy się przed wyczerpaniem pozostałych jedenastu. 
Reguły  komponowania  według  serii  dodekafonicznej  sformułowali  niezależnie  dwaj 
kompozytorzy: Joseph Matthias Hauer (1883-1959) oraz, wspominany już wcześniej, Arnold 
Schónberg.  Powszechną  akceptację  zdobyła  jednak  wersja  Schónberga,  który  założył 
występowanie  w  utworze  tylko  jednej,  dowolnie  wybranej  Grundgestalt  (czyli  serii 
pierwotnej) i jej wariantów. Kompozytor proponował, aby organizację wysokości dźwięków 
w  danym  utworze  podporządkować  tylko  jednej  serii,  która  z  jednej  strony  miała  pełnić 
funkcję  integrującą,  z  drugiej  zaś  gwarantować  ustawiczne  wykonywanie  kompleksów  12-
tonowych (Wydany w 1950 roku zbiór pism Schónberga Style and Idea. Selected Writings of 
A.  Schónberg  zawiera  m.in.  wykład  wygłoszony  przez  kompozytora  w  1941  w  roku  na 
Uniwersytecie  Kalifornijskim.  Artykuł  ten  jest  podstawowym  źródłem  informacji  na  temat 
zasad  dodekafonii  i  sposobu  ich  realizacji  w  twórczości  Schónberga.).  Hauer  natomiast 
uporządkował dwunastodźwięki w tzw. tropy, podzielone  na dwa 6-elementowe zbiory klas 
wysokości. Uważał on, że w  muzyce dodekafo-nicznej tropy  mogą zastąpić dawne tonacje. 
Hauer próbował też zmienić zapis muzyczny, uznając, że tradycyjna „ortografia" muzyczna z 
krzyżykami i bemolami w muzyce dodekafonicznej traci swą zasadność. Poszukiwał notacji, 
w  której  każdy  z  dwunastu  dźwięków  miałby  osobne,  a  zatem  autonomiczne  miejsce  na 
układzie liniowym. Proponowany przez Hauera zapis opiera się na układzie 8 (3 + 2 + 3) linii: 
 
(Rysunek) 
 
Powyższy system liniowy jest odbiciem układu czarnych klawiszy w klawiaturze fortepianu. 
W  związku  z  tym  nuty  na  liniach  odpowiadają  czarnym  klawiszom,  między  liniami  zaś  — 
białym.  Metoda  Hauera  nie  spotkała  się  z  akceptacją  innych  kompozytorów;  na  dalszych 
losach  muzyki  zaważyć  miała  technika  dodekafoniczna  Schónberga.  W  jego  ujęciu 
abstrakcyjna  seria  12  klas  wysokości  jest  tożsama  z  jej  lustrzanymi  odbiciami  i  ich 
transpozycjami, np.: 
a) postać pierwotna: 
 
(Rysunek) 
 
b) inwersja (odwrócenie), czyli następstwo tych samych interwałów co w postaci zasadniczej, 
ale w kierunku przeciwnym: 
 
(Rysunek) 
 
c) postać raka, czyli zastosowanie serii w ruchu wstecznym: f c es e d b ges as g h a cis 
 
(Rysunek) 
 
d) rak inwersji: 
 
(Rysunek) 
 
— w każdej postaci serii kolejne dźwięki traktowane są jako klasy wysokości, tzn. mogą być 
realizowane w dowolnym rejestrze; 
—  seria  jest  uporządkowanym  następstwem  klas  wysokości,  które  mogą  być  notowane 
horyzontalnie lub horyzontalno-wertykalnie i rozmaicie rytmizowane. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

289 

W  związku  z  zasadą  tożsamości  transponowanych  szeregów  12-tono-wych  istnieje  48 
lustrzano-transpozycyjnych wersji danej Grundgestalt: 
 
(Rysunek) 
 
Przedstawione powyżej postacie serii Schonberg zastosował w jednym z Pięciu utworów na 
fortepian  op.  23.  Moment  powstania  tych  kompozycji  —  1923  rok  —  uważa  się  zwykle  za 
początek dodekafonii. 
Schonberg,  zwolennik  idei  postępu,  traktował  technikę  dodekafoniczną  jako  metodę 
komponowania  „nowej  muzyki",  zdecydowanie  odmiennej  od  tzw.  muzyki  tonalnej.  W 
układzie  wielogłosowym  możliwe  są  różne  sposoby  rozłożenia  serii.  Można  więc  mówić 
odpowiednio o dodekafonii: 
— wertykalnej, kiedy  składniki  jednej  serii  eksponowane są we właściwej kolejności przez 
dwa lub więcej głosów; 
— horyzontalnej, kiedy każdy głos operuje własną postacią serii; 
— łamanej, kiedy jedna seria podzielona jest na grupy spiętrzone nad sobą w głosach. 
Na  zakończenie  teoretycznych  rozważań  o  serii  warto  jeszcze  dodać,  że  wszystkich 
możliwych uszeregowań dwunastu różnych dźwięków jest 476 001 600 (!). 
Początkiem aktu komponowania jest zatem wybór serii, której należy podporządkować układ 
wysokości  dźwięków  w  partyturze.  Trzeba  mieć  jednak  świadomość,  że  z  tej  samej  serii 
mogą powstać całkowicie różne utwory. Obserwowanie serii w trakcie słuchania utworu jest 
niemożliwe, zwłaszcza że kompozytorzy rzadko stosują jej horyzontalne ukształtowanie jako 
melodyczny,  powtarzalny  temat.  Oznacza  to,  że  znajomość  serii  nie  jest  czynnikiem 
wpływającym  na  odbiór,  tj.  uchwycenie  sensu  utworu  dodekafonicznego.  Technika  ta 
interesuje  więc  przede  wszystkim  kompozytora,  który  notację  wysokości  dźwięków 
podporządkowuje danej serii, oraz analityków jego partytury. 
Operowanie  serią  nie  wyczerpuje  problematyki  utworu,  stanowiąc  jedynie  jego 
wysokościowe  uporządkowanie.  Inwencja  kompozytora  ujawnia  się  w  pozostałych 
elementach  muzycznych  oraz  umiejętności  dostosowania  wybranych  przez  kompozytora 
postaci serii do ogólnej koncepcji  formalnej  i  wyrazowej dzieła. Pięć utworów na  fortepian 
op.  23  i  sied-mioczęściowa  Serenada  op.  24  na  klarnet,  basklarnet,  mandolinę,  gitarę, 
skrzypce,  altówkę  i  wiolonczelę  (z  głosem  barytonowym  w  IV  części  —  Sonecie  nr  217 
Petrarki)  są  pierwszymi  utworami  dodekafonicznymi  Schonberga,  które  fragmentarycznie 
opierają się na tej technice. Do kompozycji ściśle dodekafonicznych należą: Suita op. 25 na 
fortepian,  Kwintet  op.  26  na  instrumenty  dęte,  Wariacje  op.  31  na  orkiestrę,  IV  Kwartet 
smyczkowy.  W  technice  dwunastotonowej  utrzymana  jest  również  opera  Moses  und  Aaron 
(Mojżesz  i  Aaron)  —  mistrzowskie,  choć  nie  dokończone  dzieło  kompozytora.  Schónberg 
napisał  muzykę  do  dwóch  pierwszych  aktów  i  w  takiej  postaci  dzieło  to  jest  wykonywane. 
Mówiona  męska  rola  Mojżesza  zapisana  została  na  zasadzie  Sprechmelodie,  czyli  melodii 
mówionej.  W  kilku  innych  utworach  Schonberga  pojawia  się  natomiast  zwykły  recytator 
(Sprecher).  Najbardziej  efektowny  fragment  orkiestrowy  opery  Mojżesz  i  Aaron  —  Taniec 
wokół  złotego  cielca  —  wykonywany  jest  także  w  wersji  koncertowej.  Mojżesz  i  Aaron, 
hymn  liturgiczny  Kół  Nidre  oraz  A  suruiuor  from  Warsaw  (Ocalały  z  Warszawy)  — 
kompozycja  na  głos  recytujący,  chór  męski  i  orkiestrę,  to  utwory  z  kręgu  tematyki 
żydowskiej,  związane  z  wyraźnym  opowiedzeniem  się  Schonberga  w  1933  roku  po  stronie 
judaizmu. W ostatnich latach życia kompozytora powstało kilka wybitnych dzieł, m.in. Trio 
smyczkowe op. 45, Fantazja op. 47 na skrzypce i fortepian. W utworach skomponowanych po 
1928  roku  kompozytor  wyraźnie  preferował  serie  mające  właściwości  kombinatoryjne. 
Wówczas  dwa  heksachordy  dwóch  wersji  danej  serii  zestawione  razem  (sukcesywnie  lub 
symultanicznie) tworzyły nowe, pełne układy 12-dźwiękowe. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

290 

W poszukiwaniach nowego języka  muzycznej wypowiedzi towarzyszyli Schónbergowi  jego 
dwaj  uczniowie  —  Alban  Berg  i  Anton  Webern.  Dodekafonia  w  twórczości  tych 
kompozytorów zastosowana jest w bardzo indywidualny sposób. Berg odniósł się do zasady 
emancypacji  dysonansu  w  mniej  rygorystyczny  sposób,  dlatego  układy  dźwiękowe 
podporządkowane  wzorcom  serialnym  przypominają  czasem  eufoniczne  zwroty  muzyki 
tonalnej.  Kolejne klasy  wysokości w  jego prekompozycyjnych seriach układają  się w grupy 
diatoniczne, całotonowe, a nawet postępy tercjowe. W technice dwunastotonowej utrzymane 
są:  Suita  liryczna  na  kwartet  smyczkowy,  dwuczęściowy  Koncert  skrzypcowy  oraz  nie 
dokończona opera Lulu. Pomimo pewnych uzależnień, jakie niosła ze sobą dodekafonia, Berg 
zachował  zasadnicze  cechy  swojej  muzyki  —  liryzm,  melodyjność  i  dramatyzm,  czego 
przykładem  jest  m.in.  sześcioczęściowa Suita  liryczna, w której do określeń podstawowych 
kategorii  tempa  poszczególnych  części  kompozytor  dodaje  krótkie  charakterystyki, 
świadczące  o  dużym  emocjonalizmie  utworu:  Al-legretto  giovale  ('jowialnie'),  Andante 
amoroso ('miłośnie'), Allegretto miste-rioso ('tajemniczo'), Adagio appassionato ('namiętnie'), 
Presto delirando ('majaczące'), Largo desolato ('rozpaczliwie'). Koncert skrzypcowy należy do 
najczęściej  wykonywanych  utworów  Berga.  Kompozytor  poświęcił  go  „pamięci  anioła"  — 
zmarłej  osiemnastoletniej  córce  przyjaciół,  której  śmierć  dotknęła  go  bardzo  boleśnie.  Tu 
właśnie  pojawia  się  nietypowa,  bo  oparta  w  przeważającej  części  na  tercjach  małych  i 
wielkich,  seria:  g  b  d  fis  a  c  egis  h  cis  es  f.  Ekspresja  Koncertu  skrzypcowego  oscyluje 
pomiędzy  liryzmem  a  dramatyzmem,  a  utwór  daleki  jest  od typowego  modelu  popisowego 
koncertu. 
Zainteresowania  Weberna  ukierunkowane  były  na  muzykę  opartą  na  krótkich  nie 
powtarzających  się  motywach,  dlatego  niezwykle  urozmaiconą.  Kompozytor  wykształcił 
własny,  „miniaturowy"  styl,  w  którym  kolejne  dźwięki  (lub  grupy  dźwięków),  zwykle 
przerywane pauzami, miały odrębną dynamikę i artykulację. Webern łączył prekompozycyjną 
serię ze stabilnym schematem rytmicznym  i stosował tzw. kanony rytmiczne. W twórczości 
dodekafonicznej Weberna miejsce szczególne zajmują zwłaszcza trzy utwory: Symfonia op. 
21,  Koncert  na  9  instrumentów  op.  24  oraz  Wariacje  na  orkiestrę  op.  30.  Symfonia,  ze 
względu  na  dwuczęściową  budowę,  nieduże  rozmiary  i  kameralny  skład  orkiestry,  posiada 
niewiele  cech  wspólnych  z  utworami  o  tym  tytule.  Koncert  na  9  instrumentów  jest 
przykładem operowania materiałem dwunastodźwiękowym w interesującej oprawie barwowej 
z  udziałem  fletu,  oboju,  rogu,  trąbki,  puzonu,  skrzypiec,  altówki  i  fortepianu.  Wariacje  na 
orkiestrę, zamknięte w kilku minutach trwania, stanowią połączenie zasad dodekafonii i cech 
eks-presjonizmu  na planie kolorystyki orkiestrowej. Dużą wartość artystyczną  mają również 
utwory kameralne, np. Trio smyczkowe op. 20, Kwartet op. 22 na skrzypce, klarnet, saksofon 
i fortepian, Kwartet smyczkowy op. 28 oraz dzieła wokalne, m.in. pieśni i kantaty. 
Weberna uważa się za twórcę idei amelodycznych  — „rozsypanych" na skali wysokości  — 
układów  dźwiękowych,  łączonych  z  pojęciem  „punktualizmu".  Wśród  najciekawszych 
utworów  wykorzystujących  tę  technikę  wymienić  należy:  Wariacje  fortepianowe  op.  27, 
Kwartet smyczkowy op. 28 oraz Wariacje na orkiestrę op. 30. 
 
(Zapis  nutowy:  Anton  Webern  —  Wariacje  fortepianowe  op.  27  (wariacja  III),  technika 
brzmień izolowanych) 
 
Sama  nazwa  „punktualizm"  jest  wynikiem  skojarzenia  pojedynczego  dźwięku  z  punktem. 
Dosłowny  punktualizm,  czyli  pojedyncze,  skontra-stowane  dźwięki,  to  sytuacja  skrajna; 
częściej są to wydzielone grupki dźwięków, kontrastujące na gruncie wszystkich elementów, 
choć w trakcie utworu zdarza się wyodrębnianie i kontrastowanie pojedynczych dźwięków — 
„punktów". Jest to zatem technika  brzmień  izolowanych, a owa  izolacja dokonuje  się przez 
przeciwstawienie  dźwięku  i  ciszy  (pauza).  Utwór  utrzymany  w  tej  technice  stawia  przed 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

291 

słuchaczem  trudne  zadanie  uważnego  obserwowania  wszystkich  szczegółów  związanych  z 
organizacją  poszczególnych  dźwięków.  Faktura  utworów  punktu-alistycznych  pozbawiona 
jest  często  współbrzmień  i  daje  wrażenie  „rozsypywania"  materiału  dźwiękowego  w 
rozmaitych  rejestrach.  W  ten  sposób  punktualizm  staje  się  rodzajem  muzyki  eksponującej 
bardzo silne kontrasty w drobnych odstępach czasu. 
Proponowana  przez  Schonberga  idea  komponowania  muzyki  opartej  na  prekompozycyjnej 
serii 12 klas wysokości nie znalazła początkowo szerszego zainteresowania poza gronem jego 
uczniów.  Samotnym  zwolennikiem  dodekafonii  w  Polsce  w  tym  czasie  był  Józef  Koffler 
(1896-1944). Dodekafoniczne utwory Kofflera — 15 Wariacji na serię 12 tonów oraz utwory 
kameralne,  fortepianowe  i  pieśni  —  zostały  docenione  na  Zachodzie  dopiero  w  2.  połowie 
stulecia. 
Idea prekompozycyjnej  serii została rozpropagowana przez Theodora W. Adorna, zwłaszcza 
w jego Filozofii nowej muzyki z 1949 roku, w której zdecydowanie złączył on ideę postępu w 
muzyce  z  koncepcją  dodekafonii  Schonberga.  Dlatego  dopiero  w  2.  połowie  XX  wieku 
uznanie  zyskały  nieliczne  próby  tworzenia  muzyki  dodekafonicznej  przez  innych  kompo-
zytorów — Kofflera czy Ernsta Kfeneka. 
Kompozytor  austriacki  Ernst  Kfenek  (1900-1991)  w  latach  trzydziestych  zaczął 
wykorzystywać technikę dwunastotonową (opera Karl V, 1933). Po II wojnie światowej stał 
się jednym z czołowych dodekafonistów 
— teoretyków i praktyków; jest autorem podręcznika Studies in Coun-terpoint, Based on The 
Twelve-Tone  Techniąue  (Studia  kontrapunktu  oparte  na  technice  dwunastodźwiękowej), 
jednego z najpopularniejszych źródeł wiedzy o dodekafonii. 
Od  lat  czterdziestych  technikę  dodekafoniczną  stosował  działający  w  Polsce  kompozytor 
szwajcarski  Konstanty  Regamey  (1907-1982).  Ważną  rolę  w  rozpowszechnianiu  wiedzy  o 
dodekafonii odegrał, urodzony w Warszawie, Renę Leibowitz (1913-1972). Jego zasługą są 
przede  wszystkim  książki,  napisane  u  schyłku  1.  połowy  XX  wieku,  propagujące  nowy 
system:  Schoenberg  et  son  ecole  (Schonberg  i  jego  szkoła),  Qu'est-ce  que  la  musiąue  de 
douze sons (Czym jest muzyka dwunastotonową?), Introduction a la musiąue de douze sons 
(Wprowadzenie w muzykę dwunastotonową). 
Młoda awangarda kompozytorska po 1950 roku nawiązała zwłaszcza do śmiałych pomysłów 
Weberna, którego za życia uważano za kompozytora ekstrawaganckiego i zbyt radykalnego. 
Webern  najbardziej  zdyscyplinował  proces  twórczy  (tworzył  serie  o  znamionach  symetrii, 
różnicował cechy rytmiczne, dynamiczne, artykulacyjne niemal każdego kolejnego dźwięku), 
dlatego nowe pokolenie muzycznej awangardy, preferujące ideę relacji serialnych, uznało go 
za swego patrona. 
 

Syntezy stylistyczne po I wojnie światowej  

Muzyka w Europie 

Po  zakończeniu  wojny  i  klęsce  Niemiec  Paryż  stał  się  kulturalną  stolicą  Europy.  Tutaj 
rozwijała  swą  działalność  Nadia  Boulanger  (1887-1979),  uznana  za  największy  autorytet 
pedagogiczny  w  XX  wieku.  N.  Boulanger  wykształciła  wielu  wybitnych  artystów  różnych 
narodowości. Wygłosiła wiele odczytów o muzyce, zajmowała się publicystyką muzyczną, a 
także  dyrygowała,  występując  wielokrotnie  w  Europie  i  Ameryce  z  repertuarem  muzyki 
dawnej  oraz  utworami  współczesnych  jej  kompozytorów,  również  swoich  uczniów.  N. 
Boulanger w sposób szczególny propagowała dzieła i estetykę Igora Strawińskiego, osiadłego 
w Paryżu w 1920 roku czołowego kompozytora pochodzenia rosyjskiego. 
Cywilizacja powojenna charakteryzowała się  nową obyczajowością, wynikającą ze zmian  w 
życiu społecznym. Bliska współczesnej estetyce stała się muzyka klasyczna i przedklasyczna. 
Tym bardziej ostro zarysowało się więc odchodzenie od romantycznej uczuciowości. W wielu 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

292 

przypadkach  kompozytorzy  łączyli  różne  wzory  i  tradycje,  unikając  w  ten  sposób 
jednokierunkowości w muzyce. 
 

Igor Strawiński 

W twórczości Igora Strawińskiego (1882-1971) wyróżnia się trzy główne okresy: 
I — rosyjski, zdominowany muzyką baletową, 
II — neoklasyczny (po I wojnie światowej), 
III — pozostający pod wpływem techniki serialnej (po 1950 roku). 
Cechy  typowe  dla  całej  twórczości  kompozytora  to  zmienne  akcenty  metryczne  w  ramach 
jednorodnego, „motorycznego" ruchu dźwięków, układy ostinatowe i polirytmiczne. 
Inspiracją  dla  twórczości  baletowej  Strawińskiego  stały  się  imprezy  artystyczne 
zorganizowane  w  Paryżu  przez  Sergiusza  Diagilewa  —  założyciela  Baletów  Rosyjskich, 
cieszących  się  na  Zachodzie  ogromnym  powodzeniem.  Współpraca  Strawińskiego  z 
Diagilewem  zaowocowała  powstaniem  kilku  interesujących  baletów,  które  zdominowała 
tematyka zaczerpnięta z rosyjskich podań ludowych i obrzędów rytualnych. Najważniejsze z 
nich  to:  Ognisty  ptak,  Pietruszka,  Święto  wiosny  i  Wesele.  Premiera  Święta  wiosny,  która 
miała miejsce w Paryżu w 1913 roku, zakończyła się głośnym skandalem wywołanym przez 
publiczność.  Muzyka  i  choreografia  zbyt  mocno  odbiegały  bowiem  od  norm  estetycznych 
tamtego czasu. O charakterze  muzyki zadecydował temat  —  barbarzyński obrzęd rodem ze 
starej  pogańskiej  Rusi,  który  łączył  się  ze  składaniem  Ziemi  ofiary  z  człowieka.  Muzyka 
Święta  wiosny  osiągnęła  wyraz  surowości,  brutalności,  połączony  z  maksymalną  potęgą 
brzmienia  orkiestrowego,  nacechowanego  ostrością  i  zmiennością  rytmiki.  Cechą  Święta 
wiosny, jak i wielu innych utworów Strawińskiego, jest m.in. wykorzystanie melodycznych, a 
także amelodycznych układów dźwiękowych i częste zmiany akcentów metrycznych (zdarza 
się  czasem,  że  każdy  takt  ma  inne  oznaczenie  taktowe).  W  ten  sposób  kompozytor 
zapoczątkował  proces  odchodzenia  od  regularnego  następstwa  kreski  taktowej.  Podstawowe 
motywy melodyczne Święta wiosny wykorzystują tylko kilka (3-4) różnych dźwięków skali 
diatonicznej. Przywrócenie diatonice porządkującego znaczenia jest zresztą jedną z innowacji 
wniesionych przez Strawińskiego. Diatonika stanowi tu jednak zasadę wyłącznie w horyzon-
talnym przebiegu utworu. Nie jest ona podporządkowana zasadom harmoniki funkcyjnej, lecz 
składową nowych prawidłowości tonalnych, daleko wykraczających poza system dur-moll. 
Okres  I  wojny  światowej  kompozytor  spędził  w  Szwajcarii,  gdzie  skomponował  m.in. 
Historię  żołnierza  i  kilka  utworów  wokalno-instru-mentalnych  wykorzystujących  ludowe 
teksty  rosyjskie.  W  drugim  okresie  twórczości  Strawiński  wyraźnie  zwracał  się  ku 
europejskiej tradycji muzycznej, co wiązało się z mieszaniem różnych cech i wzorów z prze-
szłości  z  nowoczesnymi  środkami  kompozytorskimi.  W  wielu  utworach  powstałych  po  I 
wojnie  światowej  kompozytor  zrealizował  ideę  szeroko  pojętego  neoklasycyzmu.  W  1920 
roku powstał balet Pulcinella, nawiązujący do barokowego stylu włoskiego, a w 1922 opera 
buffa  —  Mawra.  W  Sonacie  fortepianowej  oraz  w  Concerto  in  Re  na  skrzypce  i  orkiestrę 
widoczne są wpływy Bacha, a w operze-oratorium Król Edyp powraca 
 
(Fotografia: Igor Strawiński (1882-1971), fot. Michael Barrie, © Michael Barrie) 
 
klimat wielkich dzieł oratoryjnych dojrzałego baroku. Kompozytor nawiązał także do tradycji 
muzyki religijnej, czego przykładem jest Symfonia psalmów na chór i orkiestrę z 1930 roku. 
W  obsadzie  orkiestry  —  o  nietypowym  składzie  —  przewidział  kompozytor  chóry 
instrumentów  dętych  (bez  klarnetów),  wzmocnił  natomiast  sekcję  trąbek  do  pięciu  (w  tym 
jedna  piccolo).  Rozbudowanie  grupy  dętej  uzasadnia  kompozytor  „żywym  oddechem"  tych 
instrumentów.  Pomimo  religijnego,  psalmowego  klimatu  nie  ma  natomiast  organów,  które 
zdaniem  Strawińskiego  są  instrumentem  całkowicie  pozbawionym  „oddechu".  W  grupie 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

293 

perkusyjnej  wprowadził  kotły  i  wielki  bęben;  osobliwością  są  też  traktowane  perku-syjnie 
dwa fortepiany. Wiolonczele i kontrabasy jako jedyne instrumenty smyczkowe traktowane są 
najczęściej na wzór barokowego basso conti-nuo. Wybrane fragmenty Psalmów 38, 39 i 150 
(Exaudi  orationem  meam,  Domine,  Expectans  expectavi  Dominum  i  Alleluja,  Laudate 
Dominum) dostosowane zostały do trzyczęściowej koncepcji formalnej i wyrazowej utworu: 
w  pierwszej  akcentują  moment  skruchy,  w  drugiej  —  stanowią  prośbę  o  miłosierdzie,  a  w 
trzeciej wyrażają chwałę oddawaną Panu. W celu zapewnienia dziełu szczególnej atmosfery 
Strawiński wykorzystał tekst łaciński. Z pewną surowością brzmienia orkiestry korespondują 
fragmenty  polifonizujące,  a  nawet  ściśle  polifoniczne  (fuga  instrumentalna  i  wokalna  w 
drugiej  części  dzieła).  Główny,  powracający  wątek  tekstowo-muzyczny  Symfonii  psalmów, 
Laudate  Dominum  (Wychwalajcie  Pana)  podkreśla  skupienie  i  uroczysty  nastrój  całej 
kompozycji. 
W  latach  międzywojennych  Strawiński  skomponował  balety  nawiązujące  do  klasycznej 
tradycji  baletowej:  Apollo  i  muzy,  Pocałunek  wieszczki,  Gra  w  karty,  a  także  melodramat 
Persefona  do  tekstu  A.  Gide'a.  Symfonia  in  C  to  dla  odmiany  rodzaj  syntezy  formy 
symfonicznej,  zwracającej  się  ku  zdobyczom  Beethovena  i  romantyków.  W  Koncercie  na  2 
fortepiany odnajdziemy reminiscencje barokowego snucia motywicznego (preludium i fuga), 
konwencje klasyczne (cykl wariacji), a także klimat muzyki romantycznej (nokturn). 
Przejawem  zainteresowania  kompozytora  jazzem  są  takie  utwory,  jak:  Ragtime  na  11 
instrumentów (1918), Piano-Rag Musie (1919) oraz Koncert hebanowy na orkiestrę jazzową 
(1946),  stanowiący  rodzaj  współczesnego  concerto  grosso.  O  cechach  wielu  utworów 
orkiestrowych  Stra-wińskiego  mówi  się  często:  „śpiewająca  blacha,  perkusyjne  smyczki". 
Taki rodzaj  instrumentacji zastosował kompozytor m.in. w Symfonii  instrumentów  dętych  i 
Koncercie na instrumenty dęte blaszane i fortepian. 
Okres  II  wojny  światowej  Strawiński  spędził  w  Stanach  Zjedoczonych.  Tam  też  osiadł  na 
stałe,  przyjmując  w  1945  roku  obywatelstwo  amerykańskie.  W  latach  pięćdziesiątych 
kompozytor  zaadaptował  technikę  dodekafoniczną.  Zastosował  ją  w  utworach 
skomponowanych w ostatnim okresie twórczości, m.in. w Canticum sacrum na głosy solowe, 
chór  i  orkiestrę,  Trenach,  Requiem,  baletach  Agon  i  Potop  oraz  w  Trzech  pieśniach  z  W. 
Shakespeare'a  na  mezzosopran,  flet,  klarnet  i  altówkę.  W  1951  roku  powstała  opera  Rakes 
Progress  (Żywot  rozpustnika).  Akcja  utworu  rozgrywa  się  w  Anglii  w  XVIII  wieku  i  stąd 
pomysły  melodyczne  i  harmoniczne  ukształtowane  na  wzór  muzyki  dawnej,  a  w  zakresie 
stylistyki operowej — nawiązania do A. Scarlattiego i W. A. Mozarta. Żywot rozpustnika — 
najdłuższy  utwór  Strawińskiego  —  jest  także  manifestem  jego  poglądów  filozoficzno-
artystycznych.  Dzieła  wokalno-instru-mentalne  skomponowane  w  ostatnich  latach  życia 
kompozytora to przede wszystkim utwory religijne. 
Twórczość  Strawińskiego  znamionuje  bogactwo  układów  formalnych,  wszechstronność 
operowania  technikami  kompozytorskimi,  ciągłe  poszukiwanie  nowych  jakości 
brzmieniowych. W pismach:  Kronika  mojego życia (Chronigue de  la  ma vie, Paryż 1935)  i 
Poetyka  muzyczna  (Poetigue  musicale,  Paryż-Nowy  Jork  1942),  oraz  w  publikowanych 
rozmowach  z  Robertem  Craftem  próbował  kompozytor  określić  swoje  artystyczne  credo  i 
poglądy estetyczne. 
 

Kompozytorzy francuscy 

Twórczość Debussy'ego i Ravela znacznie wzmocniła pozycję Francji w międzynarodowym 
świecie muzyki. Ich twórczość, bardzo samodzielna stylistycznie, przyćmiła nieco dokonania 
innych  kompozytorów  francuskich.  Jednym  z  nich  jest  —  wspominany  już  wcześniej  przy 
okazji impresjonizmu — Albert Roussel (1869-1937). Impresjonizm zainteresował go jednak 
jedynie  w  chwili  największej  popularności  tego  kierunku.  Po  I  wojnie  światowej  estetykę 
twórczą Roussela zdominowały idee neoklasycyzmu. Świadczą o tym liczne utwory, m.in. /// 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

294 

Symfonia,  IV  Symfonia,  Koncert  na  malą  orkiestrę,  Sinfonietta  na  orkiestrę  smyczkową,  a 
także utwory nawiązujące do baroku: Suita F na orkiestrę i Mała suita na orkiestrę. 
Zadanie  odnowy  muzyki  francuskiej  postawili  sobie  kompozytorzy,  którzy  na  początku 
dwudziestolecia  międzywojennego  zawiązali  tzw.  Grupę  Sześciu  (Nazwy  „Grupa  Sześciu" 
użyi  po  raz  pierwszy  krytyk  muzyczny  Henri  Collet.).  Ideologiem  grupy  był  znany  pisarz 
awangardowy,  grafik  i  teoretyk  —  Jean  Cocteau,  a  w  gronie  kompozytorów  znaleźli  się: 
Arthur  Honegger,  Darius  Milhaud,  Francis  Poulenc,  Georges  Auric,  Germaine  Tailleferre, 
Louis  Durey.  Młodzi  twórcy  pragnęli  być  rozumiani  przez  każdego  odbiorcę  i  adresowali 
swoje  utwory  do  szerokiego  grona  słuchaczy.  Potrzeba  zbliżenia  się  do  szerokich  mas  była 
jawnym  przeciwieństwem  elitaryzmu  sztuki.  „Nowa"  muzyka  miała  stawić  czoła  nastrojom 
pesymistycznym,  zrodzonym  przez  wojnę.  Ideałem  więc  stało  się  odejście  od  patosu  i 
komplikacji dźwiękowej. W to miejsce młodzi twórcy zamierzali wprowadzić muzykę prostą, 
pogodną, pełną humoru, graniczącą niemal z lekką rozrywką. Program Grupy Sześciu można 
więc uznać za odpowiednik Nowej Rzeczowości w Niemczech. Powstanie i program Grupy 
muzycy  traktowali  jako  rodzaj  klubu  artystycznego:  motywy  ideologiczne  miały  dla  nich 
mniejsze  znaczenie.  W  poszukiwaniu  własnych  form  wypowiedzi  Grupa  Sześciu  zachowała 
względem  muzyki  Debussy'ego  i  Ravela  należny  jej  szacunek,  traktując  ją  jako  przejaw 
narodowego  oblicza  muzyki  francuskiej  w  początkach  XX  wieku.  Kompozytorzy  Grupy 
Sześciu brali udział w organizowanych przez Jeana Cocteau spotkaniach z przedstawicielami 
innych  dziedzin  sztuki,  sprzyjających  konfrontacji  różnych  postaw twórczych  i  dojrzewaniu 
intelektu-alno-artystycznemu młodych muzyków. 
Erik  Satie  (1866-1925)  uważany  jest  za  prekursora  programu  odnowy  muzyki  francuskiej. 
Nie  należał  on  co  prawda  do  Grupy  Sześciu,  ale  jej  patronował  i  pozostawał  bliski  jej 
ideałom.  W  swojej  muzyce  Satie  łączył  humor,  satyrę,  ironię,  groteskę,  parodię,  a  nawet 
absurd. W tym miejscu wystarczy przytoczyć dwa tytuły utworów: Sonatina biurokratyczna, 
Trzy  utwory  w  kształcie  gruszki,  aby  przekonać  się  o  niekonwencjonalnych  pomysłach  i 
ekscentryczności tego kompozytora. 
Powstanie Grupy Sześciu było rodzajem impulsu do rozwoju francuskiej muzyki. W krótkim 
czasie  działalność  każdego  z  sześciu  wspomnianych  kompozytorów  —  o  odmiennych 
osobowościach  twórczych  —  zaczęła  rozwijać  się  własnymi  drogami.  Trwałą  pozycję  w 
muzyce  naszego  stulecia  osiągnęła  twórczość  zwłaszcza  trzech  kompozytorów:  Honegerra, 
Milhauda i Poulenca. 
 
(Fotografia:  Grupa  Sześciu  —  stoją  od  lewej:  Darius  Milhaud,  Georges  Auric,  Arthur 
Honegger,  Germaine  Tailleferre,  Francis  Poulenc,  Louis  Durey;  przy  fortepianie  Jean 
Cocteau) 
 
Z pierwotnymi ideałami Grupy Sześciu najsilniej związany był Francis Poulenc (1899-1963). 
Jego  muzyka  wykazuje  wpływy  różnych  kompozytorów,  zarówno  XX-wiecznych,  jak  i 
wcześniejszych.  Ważną  dziedzinę  twórczości  Poulenca  stanowiły  utwory  kameralne  i 
koncertowe,  przy  czym  kompozytor  preferował  kameralny  skład  orkiestry.  Popularność 
zdobyły:  Suita  na  orkiestrę  kameralną,  Koncert  na  organy,  smyczki  i  kotły,  Koncert  na  2 
fortepiany  i  orkiestrę,  Aubade  —  koncert  choreograficzny  na  fortepian  i  18  instrumentów, 
Concert  champetre  (Koncert  wiejski)  na  klawesyn  i  orkiestrę.  Późne  utwory  Poulenca  to  w 
większości  dzieła  o  charakterze  religijnym,  m.in.  Dialoqu.es  des  Carmelites  (Dialogi 
Karmelitanek),  Msza,  Stabat  Mater, Siedem  responsoriów  z  Ciemnych  Jutrzni.  Towarzyszy 
im  ton  skupionej  religijności,  a  w  zakresie  opracowania  muzycznego  —  powrót  stylu  a 
cappella. 
Darius  Milhaud  (1892-1974)  podjął  w  swej  twórczości  rozmaite  gatunki  muzyczne,  z 
dostrzegalną  jednak  preferencją  form  klasycznych:  sonaty,  symfonii,  koncertu  i  kwartetu 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

295 

smyczkowego.  W  celu  wzbogacenia  środków  rytmicznych  i  instrumentacyjnych  Milhaud 
wprowadzał  oryginalne  zestawy  instrumentów,  ze  szczególnym  uwzględnieniem  perkusji. 
Wśród  symfonii  spotykamy  dzieła  na  dużą  orkiestrę  i  małą  orkiestrę,  obok  tradycyjnych 
koncertów  pojedynczych  na  różne  instrumenty  (fortepian,  skrzypce,  altówkę,  obój,  klarnet, 
harfę, klawesyn) — utwory z udziałem kilku instrumentów solowych: Koncert kameralny na 
fortepian  i  kwintet  instrumentów  dętych  i  smyczkowych,  Concerto  marimba  na  marimbę, 
wibrafon i orkiestrę, Koncert na perkusję i małą orkiestrę. Interesującą pozycję stanowią też 
cztery Concertina:  Wiosenne  na  skrzypce  i orkiestrę, Letnie  na altówkę  i orkiestrę, Jesienne 
na  altówkę  i  orkiestrę  oraz  Zimowe  na  puzon  i  orkiestrę.  W  myśl  haseł  Grupy  Sześciu, 
dotyczących  przystępności  muzyki  i  jej  powiązania  z  codziennym  życiem,  Milhaud 
wykorzystywał w swoich utworach elementy  folkloru  miejskiego, musicalu  i  jazzu,  m.in. w 
balecie  La  creation  du  monde  (Stworzenie  świata,  1923).  Wśród  kilkunastu  oper  tego 
kompozytora  zwraca  uwagę  rozbudowane  dzieło  Christophe  Colomb  (Krzysztof  Kolumb, 
1928),  w  którym  obok  środków  symfoniczno-dramatycznych  został  wykorzystany  również 
film. Indywidualną cechą stylu Milhauda jest wyeksponowanie roli melodyki, którą uznał on 
za  „samą  istotę  muzyki".  Kompozytor  szeroko  wykorzystywał  politonalność,  zarówno 
harmoniczną  —  poprzez  piętrowe  zestawianie  różnych  wielodźwiękowych  układów 
akordowych (często tercjowych) — jak i linearną, polegającą na łączeniu jednoczesnych prze-
biegów melodycznych osadzonych w różnych tonacjach. 
Georges  Auric  (1899-1983)  zasłynął  głównie  jako  autor  muzyki  filmowej  (Niech  żyje 
wolność, Tajemnice Paryża, Moulin Rouge), utworów rozrywkowych oraz muzyki pisanej dla 
teatru.  Ponadto  kompozytor  pisał  balety,  utwory  orkiestrowe  i  kameralne,  pieśni  oraz 
pojedyncze utwory z udziałem różnej obsady wykonawczej. 
Louis  Durey  (1888-1979)  wiele  uwagi  poświęcał  publikowaniu  muzyki  dawnej.  Był  także 
czynnym  działaczem  Federation  Musicale  Populaire,  organizacji  chórów  ludowych  i 
upowszechniania muzyki. Dla jej zespołów przygotowywał wiele utworów. W czasie wojny 
Durey  pisał  pieśni  dla  ruchu  oporu.  Wśród  kompozycji  innego  rodzaju  na  uwagę  zasługują 
kantaty, m.in. La Guere et la paix (Wojna i pokój) na chór a cappella oraz Cantate de la prison 
(Kantata więzienna) na chór i orkiestrę. 
Wśród  twórców  należących  do  Grupy  Sześciu  była  również  kobieta,  Germaine  Tailleferre 
(1892-1983).  Komponowała  opery,  balety,  utwory  kameralne,  fortepianowe  oraz  pieśni.  W 
swojej twórczości dążyła do uzyskania  maksymalnej przejrzystości  i  lekkości,  nawiązującej 
do sztuki klawesynistów francuskich. Do najbardziej popularnych utworów tej kompozytorki 
należą:  opera  radiowa  II  etait  un  petit  navire  (Mała  syrenka),  Koncert  na  dwa  fortepiany  i 
orkiestrę  oraz  utrzymane  w  klimacie  muzyki  impresjonistycznej  Jeux  de  plain-air  (Gry 
plenerowe). 
Czołowym  reprezentantem  Grupy  Sześciu,  zarazem  jednym  z  najwybitniejszych 
kompozytorów swego pokolenia, był Arthur Honegger (1892--1955). Twórca ten najbardziej 
oddalił  się  od  ideałów  Grupy  Sześciu.  W  jego  muzyce  zespoleniu  uległy  elementy  różnych 
kierunków  muzyki  XX  wieku,  co  sprawia,  że  stylistyka  tego  kompozytora  jest  trudna  do 
jednoznacznego  zdefiniowania,  a  utwory  stanowią  zbiór  różnorodnych  pomysłów 
estetycznych.  Podczas  gdy  w  jednych  kompozycjach  zwraca  uwagę  silny  emocjonalizm  i 
dramatyzm, w innych czyni to prostota emocji religijnych, a w jeszcze innych  —  fascynacja 
jazzem, sportem i maszynami. Emocjonalizm Honeggera daleki jest jednak od poszukiwania 
subiektywizmu i uczuć wyjątkowych, niezwykłych. Efektowność stylu kompozytora łączy się 
ściśle  z  zewnętrzną  wirtuozerią  dzieł.  Tym  razem  chodzi  o  wirtuozerię  orkiestrową, 
włączającą  nowy  typ  ilustra-cyjności  i  dosadnych  efektów,  które  służą  przekazaniu 
określonych  wrażeń  wzrokowych  i  słuchowych.  W  bogatym  dorobku  twórczym  Honeggera 
dominują dwa nurty: symfoniczny i teatralno-oratoryjny. 
Jednym z najbardziej popularnych utworów Honeggera jest Pacific 231 (1923), w którym za 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

296 

pomocą  dźwięków  orkiestry  kompozytor  odmalował  pracę  najnowszego  wówczas  typu 
lokomotywy  o  nazwie  zawartej  w  tytule.  Dzięki  systematycznemu  skracaniu  jednostek 
rytmicznych  powstaje  efekt  przechodzenia  lokomotywy  z  bezruchu  do  coraz  większej 
prędkości.  Uporczywe  rytmy  i  coraz  szybszy  ruch  dźwięków  zyskują  rolę  formotwórczą, 
reżyserując  napięcia  i  odmienne  nastroje.  Genezę  tego  niecodziennego  pomysłu  Honegger 
wyjaśnił w sposób następujący: 
Zawsze  namiętnie kochałem  lokomotywy; dla  mnie są to żywe stworzenia  i kocham  je,  jak 
inni kochają kobiety lub konie. 
Inna  kompozycja  —  Mouvement  symphonigue  no  2  „Rugby"  —  to  orkiestrowa  ilustracja 
meczu. 
Sławę  Honeggera  wydatnie  rozpowszechniły  dzieła  sceniczne.  Najważniejsze  z  nich  to: 
tragedia  muzyczna  Antygona,  biblijna  opera-ora-torium  Judyta,  psalm  dramatyczny  Król 
Dawid oraz oratorium sceniczne Jeanne d'Arc au bucher (Joanna d'Arc na stosie). Różnorodne 
określenia  gatunkowe  wskazują  na  pewne  różnice  w  zakresie  koncepcji  formalnej  tych 
utworów  (nawiązanie  do  tragedii  greckiej,  przywołanie  wzorca  oratorium  Handlowskiego). 
Wspólne  wszystkim  tym  kompozycjom  jest  stosowanie  licznych  tematów  czy  motywów 
przewodnich oraz teatralność wyrażona bogactwem efektów scenicznych. Mistrzowskim pod 
tym  względem  dziełem  jest  Joanna  d'Arc  na  stosie.  Kompozytor  połączył  tu  największe 
kontrasty:  od  jazzu  po  fragmenty  polifoniczne;  zastosował  ogromny  aparat  wykonawczy, 
złożony  z  głosów  recytujących,  śpiewaków,  chóru  mieszanego  i  dziecięcego  oraz 
rozbudowanej  orkiestry,  powiększonej  o  saksofony,  dwa  fortepiany  i  fale  Martenota  (Fale 
Martenota  —  instrument  elektroniczny,  skonstruowany  w  1928  roku  przez  Maurice'a 
Martenota,  wyposażony  w  klawiaturę  ręczną.  Dźwięk  wytwarzany  jest  za  pośrednictwem 
dwóch  generatorów,  z  których  jeden  przestrajany  jest  przez  klawiaturę.  Do  zmiany  barwy 
dźwięków służą przyciski (12) umieszczone z boku klawiatury.). 
Wśród pięciu symfonii Honeggera  miejsce  szczególne  zajmuje 777 Symfonia  „Liturgiczna" 
(1946).  Teksty  liturgiczne,  wykorzystane  jako  tytuły  części  symfonii:  Dies  irae  (Dzień 
gniewu), De profundis clamavi ad te Domine (Z głębokości wołałem do Ciebie, Panie), Dona 
nobis  pacem  (Obdarz  nas  pokojem),  posłużyły  kompozytorowi  do  wyrażenia  sytuacji 
człowieka po hekatombie II wojny światowej i błagającego Boga o pokój. 
 

Kompozytorzy włoscy 

Po I wojnie światowej w muzyce włoskiej zaznaczył się powrót do form instrumentalnych, co 
po  okresie  dominacji  opery  w  tym  ośrodku  oznaczało  nawiązanie  do  wspaniałych  tradycji 
włoskiego  baroku  w  muzyce  instrumentalnej.  Wśród  czołowych  przedstawicieli  muzyki 
włoskiej  w  XX  wieku  znaleźli  się  m.in.  Alfredo  Casella  (1883-1947)  i  Gian  Francesco 
Malipiero  (1882-1973).  Ważne  miejsce  w  twórczości  wspomnianych  kompozytorów  zajęły 
symfonie,  koncerty  i  muzyka  kameralna.  W  zakresie  warsztatu  kompozytorskiego  dzieła 
twórców  włoskich  stanowiły  syntezę  kierunków  dwudziestowiecznych,  muzyki 
przedromantycznej  i  nowoczesnej  stylizacji  włoskiej  muzyki  ludowej.  Opera  zachowała 
żywotność, jednak jej cechy zewnętrzne i unikanie bel canto zbliżały ją do źródeł i ideałów 
estetycznych  wczesnej  opery  włoskiej.  Niektórzy  kompozytorzy  włoscy,  np.  Francesco 
Pratella,  Luigi  Russolo,  włączali  do  muzyki  szmery,  hałasy,  a  do  instrumentarium 
wprowadzali różnego rodzaju niekonwencjonalne przyrządy i maszyny. Wyodrębniono nawet 
i  nazwano  grupy  instrumentów  wywołujące  różne  rodzaje  odgłosów:  wycie  (ululatori), 
warkot  (rombatori),  trzask  (scoppiatori),  świst  (sibilatori)  itp.  W  związku  z  tym  ruch  ten 
określano czasami jako bruityzm (od fr. bruit 'hałas') lub maszynizm. 
 

Twórcy niemieccy 

Wśród  twórców,  którzy  znaleźli  własną  i  oryginalną  metodę  pogodzenia  nowoczesności  z 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

297 

tradycją,  znalazł  się  niemiecki  kompozytor  Paul  Hin-demith  (1895-1963).  Uważa  się  go  za 
odnowiciela  muzyki  niemieckiej.  W  Niemczech  do  początku  lat  dwudziestych  naszego 
stulecia  panował  jeszcze  neoromantyzm,  reprezentowany  m.in.  przez  R.  Straussa.  Hasło 
Nowej  Rzeczowości  (Neue  Sachlichkeif)  (Neue  Sachlichkeit  —  kierunek  w  kulturze 
niemieckiej  rozwijający  się  po  I  wojnie  światowej  do  ok.  1933  roku  jako  reakcja  na 
ekspresjonizm,  uznający  prostotę  i  obiektywność  środków  wyrazu  oraz  zaangażowanie 
społeczne  za  najważniejsze  cechy  sztuki.)  zastosowane  przez  Hindemitha  w  muzyce 
zainicjowało  odwrót  od  estetyki  romantycznej  i  ekspresjoniz-mu.  W  programie  Nowej 
Rzeczowości  znalazło  wyraz  dążenie  do  odrzucenia  idei  „uczucia  metafizycznego"  i 
romantycznej koncepcji sztuki--religii. 
Hindemith jest autorem cyklu siedmiu polifonizujących utworów pt. Kammermusik (Muzyka 
kameralna),  Koncertu  na  orkiestrę,  cyklu  Kon-zertmusik  (Muzyka  koncertowa),  opery 
komicznej  Neues  vom  Tage  (Nowości  dnia),  w  której  orkiestra  ilustruje  pracę  maszyn 
tkackich,  a  maszyny  do  pisania  pod  dyktando  chóru  wystukują  listy  handlowe.  Wszystkie 
wymienione utwory odrzucają wielki zespół symfoniczny  na rzecz zespołów kameralnych  i 
koncertującego traktowania poszczególnych instrumentów. Dotyczy to również Koncertu na 
orkiestrę  —  gatunku  wprowadzonego  właśnie  przez  Hindemitha,  będącego  jakby 
połączeniem  koncertu  i  symfonii,  gatunku,  który  w  muzyce  XX  wieku  osiągnął  godną 
odnotowania popularność. 
Pewna  grupa  utworów  odzwierciedla  zainteresowania  filozoficzno-re-ligijne  kompozytora 
oraz  przemyślenia  na  temat  społecznego  powołania  artysty.  Należą  do  nich:  cykl  pieśni  6 
Lieder  aus  Das  Marienleben  (Żywot  Maryi),  legenda  taneczna  Nobilissima  visione 
(Najszlachetniejsza  wizja),  opera  Mathis  der  Maler  (Mateusz  malarz)  oraz  trzyczęściowa 
symfonia pod takim samym tytułem. 
O ile w latach dwudziestych XX wieku Hindemith postrzegany był jako twórca awangardy, to 
począwszy  od  lat  trzydziestych  jego  twórczość  uznano  za  przejaw  tzw.  neoklasycyzmu. 
Hindemith  przejawiał  wyraźną  predylekcję  do  gatunków,  form  i  technik  kompozytorskich 
minionych  epok,  lecz  sam  materiał  muzyczny,  którym  się  posługiwał,  był  na  wskroś 
nowoczesny. 
Kompozytor  napisał  traktat  teoretyczny  —  Unterweisung  im  Tonsatz,  w  którym 
zaproponował  nową  systematykę  współbrzmień.  Podzielił  je  na  dwie  zasadnicze  klasy:  bez 
trytonu (A) i zawierające tryton (B), określając ponadto stopień tzw. „ostrości" współbrzmień: 
A— I bez sekund i septym 
A— III z sekundami i septymami 
A— V nieokreślone (np. akord zwiększony; dwie czyste kwarty nałożone na siebie) 
B— II bez małych sekund i wielkich septym 
B— IV z małymi sekundami i wielkimi septymami z jednej (lub więcej) trytonem w akordzie 
B— VT nieokreślone (np. akord ma-łotercjowy) 
 
Klasyfikacja  akordów  uwzględnia  też  obecność  lub  nieobecność  takich  interwałów  jak: 
sekunda  mała, septyma wielka, sekunda  wielka oraz septyma  mała.  Akordy  mają określoną 
wartość  harmoniczną  w  zależności  od  występujących  w  nich  interwałów.  Zdaniem 
Hindemitha akordy bez trytonu są harmonicznie stabilniejsze, a zatem bardziej wartościowe 
niż akordy z trytonem. 
Systematyka  współbrzmień  Hindemitha  podważa  zasadę  tercjowej  budowy  akordów  i  ich 
wieloznaczności  funkcyjnej. Zasadom sformułowanym w teorii odpowiada cykl preludiów  i 
fug  (z  przedzielającymi  je  in-terludiami)  na  fortepian  pt.  Ludus  tonalis  (Gry  tonalne). 
Końcowe Post-ludium jest zwierciadlanym odbiciem wstępnego Preludium. Porządek tonacji 
dwunastu  fug  odpowiada  tzw.  szeregowi  Hindemitha:  C-G-F-A-E--Es-As-D-B-Des-H-Fis, 
który  kompozytor  zaproponował  we  wspomnianym  traktacie  i  który  wskazuje  na  stopień 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

298 

oddalenia kolejnych tonacji od tonacji zasadniczej. 
Pierwszy  szereg  stanowi  hierarchiczne  uporządkowanie  dźwięków  według  malejącego 
stopnia pokrewieństwa z dźwiękiem podstawowym. Drugi szereg to interwały wyprowadzone 
z  tonów  kombinacyjnych.  W  cyklach  symfonicznych  i  koncertowych  przenikają  się 
wzajemnie polifonia, technika wariacyjna i technika koncertująca, które służą kompozytorowi 
do osiągnięcia charakterystycznego dla danej części cyklu typu ruchu oraz związanej  z nim 
ekspresji.  W  okresie  III  Rzeszy  dzieła  Hindemitha  zaliczono  do  tzw.  entartete  Kunst, 
wykreślono z życia koncertowego, a on sam musiał opuścić berlińską Hochschule fur Musik 
(1937).  Odtąd  przebywał  na  emigracji,  początkowo  w  Szwajcarii,  później  w  Stanach 
Zjednoczonych,  gdzie  wykładał  m.in.  na  Harvard  University.  Kompozytor  opublikował  te 
wykłady  w  1952  roku  pt.  A  Composer's  World  (Świat  kompozytora),  zawierając  w  nich 
syntezę własnych poglądów estetycznych i założeń warsztatowych. 
Wśród  innych  wybitnych  kompozytorów  niemieckich,  którzy  rozpoczęli  swą  twórczość  w 
okresie międzywojennym, znaleźli się: Carl Orff, Karl Amadeus Hartmann i Boris Blacher. 
Carl  Orff  (1895-1982)  zajmował  się  szczególnie  średniowiecznymi  „grami"  (łac.  ludus) 
scenicznymi,  jak  również  antyczną  kulturą  teatralną.  Z  tego  właśnie  powodu  styl 
kompozytora pełen  jest cech archaizujących, o czym  informują  już choćby tytuły utworów. 
Wśród  nich  na  uwagę  zasługuje  kantatowa  trylogia  Trionfi,  na  którą  składają  się:  Carmina 
Burana (nazwa średniowiecznego rękopisu bawarskiego zawierającego pieśni mieszczańskie), 
Catulli  Carmina  (Pieśni  Katullusa),  Trionfo  di  Afrodite  (Triumf  Afrodyty),  oraz  opery 
podejmujące  antyczne  tematy:  Antygona,  Prometeusz,  Król  Edyp.  To,  co  w  sposób 
szczególny interesowało kompozytora w tragedii antycznej, to jej na pół recytowany, na pół 
śpiewany tekst. Wykonanie dzieł wokalnych Orffa odbywało się więc, i odbywa, z udziałem 
znakomitych  wykonawców,  którzy  godzą  umiejętności  dramatycznych  śpiewaków  i 
recytatorów.  W  muzyce  Orffa  zwraca  uwagę  diatonika  przebiegu  melodycznego,  unikanie 
chromatyki  i  modulacji.  Na  plan  pierwszy  wysuwa  się  rytm,  charakteryzujący  się  dużą 
prężnością i żywiołowością. 
Rytm — twierdził kompozytor — nie jest sprawą abstrakcyjną, jest samym życiem, jest siłą 
języka, jednością między językiem, ruchem i tańcem. 
Muzyka  wokalna  stanowi  zasadniczą  dziedzinę  twórczości  Orffa.  Wśród  dzieł 
instrumentalnych  na uwagę zasługuje Mały  koncert na klawesyn  i  instrumenty dęte według 
XVI-wiecznych kompozycji lutniowych. 
Z kompozytorskich i pedagogicznych doświadczeń Orffa wyłoniła się specyficzna koncepcja 
nauki  muzyki,  polegająca  na  inspirowaniu  dziecka  i  kierowaniu  nim  przez  nauczyciela  w 
akcie  tworzenia  muzyki.  Owo  tworzenie  realizuje  się  przede  wszystkim  w  improwizacjach 
muzyczno-ruchowych,  budowaniu  motywów  i  form  dźwiękowych  za  pomocą  instru-
mentarium  złożonego  z  instrumentów  perkusyjnych,  fletów  prostych  oraz  niedużych 
instrumentów strunowych. Metoda Orffa  — rozpowszechniona  w wielu krajach  — znalazła 
zastosowanie  nie  tylko  w  wychowaniu  muzycznym  małych  dzieci,  ale  także  w  muzyko 
terapii, rehabilitacji i pedagogice specjalnej. 
Twórczość  Karla  Amadeusa  Hartmanna  (1905-1963)  zogniskowała  się  głównie  w  formie 
symfonii  i  koncertu  (m.in.  8  symfonii,  Koncert  na  fortepian,  instrumenty  dęte  blaszane  i 
perkusję, Koncert na altówkę, fortepian, instrumenty dęte i perkusję). Styl tego kompozytora 
świadczy  o  silnym  wpływie  ekspresjonizmu.  Przekonują  o  tym:  silnie  dramatyczny  wyraz 
utworów,  ich  nasycone  i  dysonansowe  brzmienie,  atonalna  moty-wika  oraz  ostra  pulsacja 
rytmiczna. 
W  utworach  Borisa  Blachera  (1903-1975)  dostrzec  można  wyraźne  wpływy  jazzu,  czego 
najlepszym  przykładem  są  Koloratury  jazzowe  na  sopran,  saksofon  i  fagot.  Indywidualną 
zdobyczą tego kompozytora są tzw. metra zmienne — rodzaj oryginalnej techniki rytmicznej, 
która polega na szeregowaniu taktów o różnej długości, według wybranej formuły liczbowej 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

299 

(np. 2/a, %, 4/s, 5/s, 6/s, 7/g). Technika ta stanowi podstawę ukształtowania takich utworów, 
jak Ornamenty na fortepian, Ornament orkiestrowy, II Koncert fortepianowy. 
 

Bela Bartok 

Po  „klasyczne"  formy  sięgał  w  swej  twórczości  kompozytor  węgierski  Bela  Bartok  (1881-
1945).  Chętnie  wykorzystywał  formę  sonaty,  suity,  koncertu  oraz  kwartetu  smyczkowego. 
Bartok zachował dawne nazwy form, zasadę cykliczności, a ponadto wiele uwagi poświęcał 
pracy  mo-tywicznej  i  przetworzeniowej.  Do  form  wprowadzał  oczywiście  wiele  innowacji, 
zwłaszcza  w  zakresie  zjawisk  rytmometrycznych,  harmonicznych,  artykulacyjnych  oraz 
rozwiązań obsadowych. 
Główną pasją Bartoka okazało się zainteresowanie  folklorem węgierskim.  Kompozytor sam 
zajmował  się  zbieraniem,  rejestrowaniem  i  sy-stematyzacją  folkloru,  którego  efektowny 
materiał  melodyczny  i  rytmiczny  organicznie  wtopił  do  własnego  języka  muzycznego. 
Świadczą  o  tym  utwory  fortepianowe  i  orkiestrowe,  opera  Zamek  Sinobrodego,  wykorzy-
stująca  najstarsze  melodie  węgierskie,  oraz  kilka  zbiorów  Węgierskich  pieśni  ludowych  na 
głos  (lub  chór)  i  fortepian.  Mistrzowskie  stylizacje  Bartok  zaprezentował  np.  w  Suicie 
tanecznej  na  orkiestrę,  której  wszystkie  tematy  mają  wyraźnie  ludowy  charakter,  a  żaden  z 
nich nie jest cytatem. Swoje zainteresowania rozszerzył Bartok na folklor słowacki, rumuński, 
arabski  i  turecki,  wykazując  dobrą  znajomość  wielu  idiomów  muzycznych.  W  tym  miejscu 
wystarczy  wymienić  Rumuńskie  tańce  ludowe  na  fortepian,  4  słowackie  pieśni  ludowe  na 
głos i fortepian, Taniec wschodni na fortepian. 
Ze  źródeł  ludowych  zrodziła  się  żywiołowa  i  zmienna  rytmika  muzyki  Bartoka  oraz 
formowanie  architektury  utworów  i  charakteru  wyrazowego  poszczególnych  części. 
Najbardziej  reprezentatywne  utwory  w  tym  względzie  to  balet  Cudowny  mandaryn  (1918-
1919),  Cantata  profana  na  tenor,  baryton,  2  chóry  mieszane  i  orkiestrę  (1930),  Allegro 
barbaro na fortepian (1911), 3 koncerty fortepianowe (1926, 1930-1931, 1945), 6 kwartetów 
smyczkowych  (1908-1939),  Sonata  na  2  fortepiany  i  perkusję  (1937)  oraz  jeden  z 
najciekawszych  utworów  Bartoka  —  Muzyka  na  instrumenty  strunowe,  perkusję  i  czelestę 
(1936). W dziele tym kom- 
 
(Zapis  nutowy:  Bela  Bartok  —  Muzyka  na  instrumenty  strunowe,  perkusję  i  czelestę, 
fragment początkowy III części) 
 
pozytor  osiągnął  efekt  „muzyki  przestrzennej"  przez  rozstawienie  na  estradzie  dwóch 
bliźniaczych, dialogujących ze sobą zespołów orkiestrowych. W związku z pierwszoplanową 
rolą  rytmu  bardzo  ważne  znaczenie  mają  instrumenty  perkusyjne.  Quast-perkusyjnie 
traktowany jest także fortepian i instrumenty smyczkowe, realizujące tremolo, glissanda, ostre 
pizzicato.  Glissando  traci  tradycyjne  znaczenie  połączenia  dwóch  odległych  dźwięków  i 
uzyskuje  postać  samoistnej,  falującej  linii.  Tego  typu  efekty,  związane  ze  zmiennością 
rytmiki,  instrumentacji,  dynamiki  i  artykulacji,  kompozytor  stosuje  w  różnych  utworach, 
zapewniając  im  nieustanny  ruch;  owa  ruchliwość  przebiegu  jest  jedną  z  najbardziej  ude-
rzających cech muzyki Bartoka. 
W  zakresie  materiału  dźwiękowego  kompozytor  operuje  diatoniką,  chromatyką,  skalą 
pentatoniczną,  a  w  wielu  przypadkach  materiałem  skal  ludowych.  Efekt  rozwoju  muzyki 
uzyskuje  Bartok  przez  konsekwentną,  ewolucyjną  modyfikację  początkowego  motywu. 
Melodie  u  Bartoka  przypominają  kręty  półtonowy  ruch  w  obrębie  ustalonego  ambitus.  Tak 
pojęta  melodia  stanowi  również  budulec  tematów  w  formach  polifonicznych,  zajmujących 
ważne miejsce w twórczości kompozytora. 
Dysonansowe  współbrzmienia  są  rezultatem  eksponowania  takich  interwałów,  jak  małe  i 
wielkie  sekundy,  kwarty  i  wielkie  septymy.  Interesujący  przegląd  bogatych  środków 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

300 

harmonicznych prezentuje Mikro-kosmos zawierający 153 utwory fortepianowe. 
 
(Zapis  nutowy:  Bela Bartok  —  Muzyka  na  instrumenty  strunowe, perkusję  i  czelestę, temat 
fugi z I części) 
 
(Zapis nutowy: Bela Bartok — Cantata profana, temat fugi) 
 
Węgierski teoretyk Erno Lendvai dostrzegł w ukształtowaniu wielu utworów Bartoka zasadę 
tzw. złotej proporcji („złotego podziału"). Mamy z nią do czynienia wtedy, gdy jakiś odcinek 
jest podzielony na dwie nierówne części w taki sposób, że jego część mniejsza (A) tak ma się 
do części większej (B) jak część większa (B) do całości (A + B). Kompozytor nie pozostawił 
żadnych  świadectw  dotyczących  stosowania  tej  zasady,  niemniej  na  podstawie  wielu 
przykładów z twórczości kompozytora mamy prawo sądzić, że realizował ją świadomie. 
 
(Rysunki: Zasada złotej proporcji na przykładzie fugi Beli Bartoka z Muzyki na instrumenty 
strunowe, perkusję i czelestę) 
 

Kompozytorzy czescy 

XX  wiek  przynosi  również  dalszy,  owocny  rozwój  muzyki  w  krajach  słowiańskich.  W 
muzyce czeskiej pierwszoplanowe znaczenie zyskała twórczość Leośa Janaćka, Aloisa Haby 
— eksperymentatora w zakresie muzyki ćwierćtonowej — oraz Bohuslava Martinu. 
Inspirującą siłą dla twórczości Leośa Janaćka (1854—1928) był rodzimy folklor, przy czym 
kompozytor  wyszukiwał  w  nim  najbardzie  niekonwencjonalne,  wręcz  dziwaczne  zwroty 
melodyczne i rytmiczne, które rozwijał w swych utworach. Harmonika Janaćka odznacza się 
licznymi  modalizmami.  Do  najciekawszych  utworów  instrumentalnych  tego  kompozytora 
należą: Concertino na fortepian i orkiestrę kameralną, Sinfonietta na orkiestrę oraz II Kwartet 
smyczkowy.  Swój  indywidualny  styl,  właściwy  kompozycjom  wokalno-instrumentalnym, 
Janaćek  zawdzięczał  wnikliwym  badaniom  morawskiego  folkloru  muzycznego  i  prozodii 
morawskiej  mowy.  Przekonuje  o  tym  zwłaszcza  najwybitniejsza  opera  kompozytora  — 
Jenufa,  reprezentująca  dramat  obyczajowo-społeczny  rozgrywający  się  na  wsi  morawskiej, 
oraz liczne opracowania morawskich pieśni ludowych. 
Eksperymenty  Aloisa  Haby  (1893-1973)  łączyły  się  z  przekonaniem  kompozytora,  że  ucho 
ludzkie  jest  uwrażliwione  na  mniejsze  odległości  niż  półton  i  że  wrażliwość  tę  można  w 
słuchaczu  rozwijać.  Badania  kompozytora  dotyczyły  nowego  podziału  w  zakresie  układów 
interwało-wych i współbrzmień harmonicznych. Haba nie ograniczył się tylko do stosowania 
*/4  tonu,  lecz  wykorzystywał  Ve  tonu.  Usiłował  też  konstruować  nowe  instrumenty,  m.in. 
fortepian  ćwierćtonowy.  Twórczość  Haby  obejmuje  dwie  odrębne  grupy  kompozycji: 
utrzymane w systemie półtonowym (np. Fantazja symfoniczna op. 8 na fortepian i orkiestrę, 
Koncert  skrzypcowy  op.  83,  liczne  pieśni  na  głos  i  fortepian)  oraz  kompozycje  w  systemie 
1/4-,  1/5-  i  Ye-tonowym  (np.  Fantazja  op.  21  na  skrzypce  i  fortepian,  Duo  op.  49  na  2 
skrzypiec, opera Matka). 
Twórczość Bohuslava Martinu (1890-1959)  — zdominowana  formami  instrumentalnymi  — 
jest  przykładem  połączenia  ideałów  klasycznych  ze  współczesnym  warsztatem 
kompozytorskim.  Symfonie,  utwory  koncertujące  i  kameralne  są  przykładami  różnorodnych 
rozwiązań  w  zakresie  techniki  koncertującej.  Martinu  stosował  ją  w  dwojaki  sposób:  w 
różnych odmianach koncertu solowego z orkiestrą (np. 2 koncerty fortepianowe, Koncert na 
klawesyn  i  orkiestrę  kameralną,  I  Koncert  skrzypcowy),  a  także  w  postaci  concerto  grosso 
(np. Divertimento na skrzypce, altówkę i małą orkiestrę, Koncert na flet, skrzypce i orkiestrę, 
Concerto  grosso).  W  Koncercie  podwójnym  na  2  orkiestry  smyczkowe,  fortepian  i  kotły 
technika  koncertująca  przyczynia  się  do  powstania  kompleksów  brzmień  o  wielkiej 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

301 

intensywności  i  kombinacji  fakturalnych  z  użyciem  fortepianu,  traktowanego  perkusyjnie 
bądź  kantylenowo.  Wśród  utworów  wokalno--instrumentalnych  Martinu  najbardziej 
interesujące są dzieła o charakterze teatru operowego, m.in. Legendy o Marii, Teatr za bramą, 
Julietta albo Sennik. 
 

Siergiej Prokofiew i inni twórcy rosyjscy 

Twórczość  Siergieja  Prokofiewa  (1891-1953)  odegrała  ważną  rolę  w  rozwoju  muzyki 
europejskiej 1. połowy XX wieku. W latach 1913-1914 kompozytor przebywał w Anglii i we 
Włoszech.  Cztery  lata  później  wyemigrował  do  Stanów  Zjednoczonych,  skąd  przeniósł  się 
następnie do Francji (Paryż). Do Rosji powrócił na stałe w 1932 roku. 
Pomimo  różnorodności  form  i  gatunków  podejmowanych  przez  tego  kompozytora,  a  także 
ewolucji w zakresie środków warsztatowych, w stylistyce Prokofiewa dominują takie cechy 
jak  motoryczność  i  skłonność  do  groteski.  W  wielu  utworach  zwraca  uwagę  autentyczna 
wesołość i dowcip. 
Wyraziste  układy  rytmiczne  i  motoryka  ruchu  dźwiękowego  zauważalna  jest  zwłaszcza  w 
takich  utworach  fortepianowych  jak  Etiudy,  Podszepty  diabelskie,  Toccata  czy  Sarkazmy. 
Agresywność  brzmienia  fortepianowego  kompozytor  osiąga  za  sprawą  dużego  wolumenu 
brzmienia, silnej dysonansowości akordów, zaostrzonej dodatkowo wyrazistymi akcentami  i 
zmiennością metrum. 
 
(Zapis nutowy: Siergiej Prokofiew — Sarkazm nr 5, t. 1—9) 
 
Kontynuację  doświadczeń  w  tym  zakresie  stanowią  utwory  orkiestrowe,  wśród  nich  Suita 
scytyjska  oraz  dwa  balety:  Błazen  i  Stalowy  krok.  Motoryczność  łączy  się  u  Prokofiewa  z 
prostotą i miarowością rytmu, z wyraźną skłonnością do metrum parzystego. Szczególne jest 
upodobanie  tego  kompozytora  do  rytmów  marsza  i  gawota.  Z  właściwym  sobie  poczuciem 
humoru  Prokofiew  traktuje  je  w  groteskowy  sposób,  nadaje  im  osobliwe  rysy  i  włącza  do 
wielu różnych kompozycji. Jednym z naj-celniejszych przykładów tego rodzaju jest Gawot z 
Symfonii klasycznej: 
 
(Zapis nutowy: Siergiej Prokofiew — Gawot z Symfonii klasycznej) 
 
Symfonia klasyczna z 1917 roku to jeden z najciekawszych przykładów nawiązania do stylu 
klasyków wiedeńskich w  nowej, XX-wiecznej postaci. Sam kompozytor  miał się wyrazić o 
swoim  dziele  w  sposób  następujący:  „Tak  by  pisał  Mozart,  gdyby  żył  dzisiaj".  Zbudowana 
według  wzorów  klasycznego  cyklu  symfonicznego,  składa  się  z  czterech  części,  w  których 
dominuje  homofonia.  Klasycyzująca  jest  również  instrumen-tacja,  zarówno  w  zakresie 
doboru  instrumentów,  jak  też  w  sposobie  ich  traktowania.  Podstawą  harmoniki  są  układy 
kadencyjne  zestawiane  w  nowy  sposób.  Wykorzystanie  konsonansowych  trójdźwięków 
polega na umieszczaniu ich w nieoczekiwanych, zaskakujących pochodach i modulacjach, a 
nie  łączeniu  wedle  tradycyjnych  zasad  funkcyjnych.  W  analogicznym  „klasycyzującym" 
kształcie i charakterze utrzymane są również inne utwory Prokofiewa: opera komiczna Miłość 
do trzech pomarańczy, balety: Kopciuszek, Romeo i Julia, koncerty fortepianowe oraz bajka 
symfoniczna  dla  dzieci  Piotruś  i  wilk.  Spośród  pięciu  koncertów  fortepianowych  „dla 
dziewięciu  rąk",  jak  mawiał  sam  kompozytor,  największą  popularnością  cieszą  się  dwa  z 
nich: III — ze słynnym cyklem wariacyjnym w części wolnej, oraz IV — na lewą rękę, który 
— podobnie jak koncert Ravela — został skomponowany na prośbę Paula Wittgen-steina. 
Trzecie  oblicze  twórczości  Prokofiewa  to  liryzm,  połączony  z  kantyleną,  który  nie  oznacza 
jednak dosłownego nawiązywania do romantyzmu, lecz zachowuje dystans  należny  muzyce 
współczesnej.  W  grupie  guasi--romantycznych  kompozycji  wymienić  należy  przede 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

302 

wszystkim  Wizje  ulotne  na  fortepian  oraz  2  koncerty  skrzypcowe.  W  wielu  utworach  Pro-
kofiewa,  np.  w  koncertach,  sonatach  fortepianowych  i  symfoniach,  wszystkie  trzy  postawy 
twórcze tego kompozytora uzupełniają się i krzyżują. 
Szczególne  miejsce  w  twórczości  Dmitrija  Szostakowicza  (1906-1975)  zajmują  symfonie 
(15).  Ich  zewnętrzne  cechy,  tj.  bardzo  rozbudowane  rozmiary,  świadczą  o  nawiązaniu  do 
symfoniki  Mahlera.  W  potraktowaniu  cyklu  symfonicznego  u  Szostakowicza  zwraca  uwagę 
silne  skontra-stowanie  wewnętrzne  utworów,  wyrażające  się  w  zestawianiu  części  o 
charakterze  heroicznym  z  ogniwami  żartobliwymi,  scherzowo-grotesko-wymi.  Powstanie 
niektórych symfonii wiąże się z ważnymi wydarzeniami historycznymi, o czym świadczą ich 
nazwy:  II  Symfonia  C-dur  „Październikowa",  III  Symfonia  Es-dur  „Pierwszomajowa",  VII 
Symfonia  C-dur  „Leningradzka",  XI  Symfonia  g-moll  „Rok  1905",  XII  Symfonia  d-moll 
„Rok 1917", poświęcona pamięci Lenina. Nawiązanie Szostakowicza do Mahlera wyraża się 
też  zastosowaniem  ^osady  wokalno-instru-mentalnej  w  dwóch  symfoniach:  XIII  —  na  bas, 
chór  męski  i  orkiestrę  do  tekstów  J.  Jewtuszenki,  oraz  XIV  —  na  sopran,  bas,  orkiestrę 
smyczkową i perkusję do tekstów G. Apollinaire'a, F. Garcii Lorki, W. Kiichelbeckera i R. M. 
Rilkego (poświęcona B. Brittenowi). 
Szostakowicz  skomponował  dwie  interesujące  opery:  A^os,  na  podstawie  noweli  Nikołaja 
Gogola, oraz Lady Makbet Mceńskiego powiatu, zainspirowana powieścią Nikołaja Leskowa, 
która  w  późniejszej  wersji  otrzymała  tytuł  Katierina  Izmajłowa.  Opery  te  były  próbą 
przedstawienia  ważnych  problemów  narodowo-społecznych.  Z  innych  dzieł  tego  kompo-
zytora  na  uwagę  zasługują  utwory  kameralne  (15  kwartetów  smyczkowych  oraz  Kwintet 
fortepianowy  g-moll)  i  fortepianowe,  wśród  tych  ostatnich:  24  preludia  oraz  24  preludia  i 
fugi, skomponowane w 200. rocznicę śmierci J. S. Bacha, wykorzystujące rozmaite pomysły 
— od najbardziej tradycyjnych po niezwykle nowatorskie w swej szacie brzmieniowej. 
Utwory Dymitra Kabalewskiego (1904-1987) charakteryzuje przejrzysta faktura i zasadniczo 
oszczędna harmonika, mieszcząca się w ramach systemu tonalnego. Jest w nich także miejsce 
na pierwiastki rodzime — kompozytor stosuje śpiewną, liryczną melodykę, zbliżającą się do 
klimatu  rosyjskich  pieśni  popularnych  i  ludowych.  Najcenniejszą  dziedzinę  twórczości 
Kabalewskiego  stanowią  utwory  fortepianowe,  wśród  nich  preludia,  sonatiny,  sonaty  i 
koncerty. Większość utworów fortepianowych oraz pieśni została skomponowana z myślą o 
młodych  wykonawcach,  co  świadczy  o  zainteresowaniu  kompozytora  sprawą  wychowania 
muzycznego młodzieży. Groteskowy humor, właściwy niektórym kompozycjom (np. Koncert 
skrzypcowy,  Koncert  wiolonczelowy),  świadczy  o  nawiązywaniu  do  stylu  Prokofiewa. 
Spośród  utworów  dramatycznych  Kabalewskiego  popularność  zdobyła  opera  CoZas 
Breugnon, w której kompozytor wykorzystał oryginalne melodie burgundzkie. 
W Moskwie uczył  się  i działał  Ormianin  Aram  Chaczaturian (1903--1978). Jego twórczość 
utrzymana  jest  w  charakterystycznym,  nieco  orientalnym  klimacie.  Osobliwy  styl 
kompozytora  jest  bezpośrednim  wynikiem  stosowania  w  utworach  elementów  muzyki 
kaukaskiej, a w szczególności — ormiańskiej. W muzyce Chaczaturiana występują dwie wy-
raźnie  ze  sobą kontrastujące cechy: kantylenowa,  liryczna wręcz  melodyka oraz żywiołowa 
rytmika, której źródło tkwi w energicznych tańcach kaukaskich. Do najciekawszych utworów 
tego  kompozytora  zalicza  się  Koncert  fortepianowy,  balety  Szczęście  i  Gajane,  ze  słynnym 
Tańcem  z  szablami,  oraz  Symfonia-poemat  na  orkiestrę,  organy  i  15  trąbek.  Pewna  grupa 
utworów Chaczaturiana stanowi efektowny rodzaj nawiązania do dawnych stylów w muzyce. 
Najbardziej  reprezentatywne  przykłady  tego  rodzaju  to  balet  Spartakus  oraz  trzy  rapsodie 
koncertowe  na  instrument  solowy  z  orkiestrą:  skrzypcowa,  wiolonczelowa  i  fortepianowa. 
Muzyka  baletu Spartakus nie zawiera asocjacji antycznych, ale  forma utworu  —  z chórami, 
scenami  zbiorowymi,  a  także  jego  historyczny  temat  —  bunt  niewolników  pod  wodzą 
Spartakusa,  nawiązują  do  idei  starożytnego  dramatu.  Trzy  rapsodie  realizują  zasadę 
concertare i określane są jako triada koncertów. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

303 

 

Muzyka angielska 

Muzykę  angielską  1.  połowy  XX  wieku  cechowało  nawiązywanie  do  minionych  epok  i 
podstawowych kierunków muzyki XX-wiecznej zapoczątkowanych na kontynencie. Wysoce 
indywidualne  podejście  do  muzyki  XIX  wieku  zaprezentował  w  swych  utworach  Gustaw 
Holst (1874-1934). Nazwisko tego kompozytora kojarzone bywa zwykle z siedmioczęściową 
suitą The Planets (Planety), skomponowaną w 1916 roku, zawdzięczającą swoją popularność 
pomysłowej i barwnej instrumentacji. Narodowy charakter, wynikający z odwoływania się do 
rozmaitych  tradycji  muzyki  angielskiej,  ma  twórczość  Williama  Waltona  (1902-1983)  i 
Michaela Tippetta (1905-1990). 
Miano największego kompozytora Anglii od czasu Purcella zyskał  Benjamin  Britten (1913-
1976). Artystyczna wartość dzieł Brittena tkwi w umiejętnym łączeniu rozmaitych zdobyczy 
muzycznych,  począwszy  od  starej  muzyki  angielskiej,  poprzez  muzykę  romantyczną,  aż  po 
nowoczesne  techniki  XX-wieczne.  Własny  styl  kompozytora  kształtował  się  zgodnie  z 
klasycyzującymi  prądami  muzyki  europejskiej.  Jako obrońca  tradycji  rodzimych  w  muzyce 
angielskiej Britten należał do inicjatorów English Opera Company i festiwali w Aldenburghu. 
Zasadniczą część dorobku twórczego Brittena stanowi muzyka symfoniczna, kameralna oraz 
dramatyczna, zwłaszcza opery. Wśród utworów instrumentalnych na uwagę zasługują przede 
wszystkim  Wariacje  na  temat  Francka  Bridge'a  na  orkiestrę  smyczkową,  Koncert 
fortepianowy D-dur, Diversions na fortepian (na lewą rękę), Koncert skrzypcowy d-moll oraz 
Wariacje  na  temat  Purcella  na  orkiestrę  symfoniczną.  Ostatni  z  wymienionych  utworów  to 
cykl  wariacji  i  fuga,  stanowiące  przykład  efektownej  prezentacji  instrumentów  i  grup 
orkiestrowych.  Miejsce  szczególne  w  twórczości  Brittena  zajmuje  War  Requiem  (Requiem 
wojenne)  z  1961  roku,  napisane  ku  czci  poległych  podczas  II  wojny  światowej. 
Najsłynniejsza opera Brittena Peter Grimes jest opowieścią o rybaku, oskarżonym o znęcanie 
się  nad  młodym  pomocnikiem  i  o  spowodowanie  jego  śmierci.  To  obszerne  studium 
psychologiczne  i  obyczajowe  kompozytor  zrealizował  przy  użyciu  odpowiednio  dobranych 
środków muzycznych. Role postaci dramatu powierzył nie tylko solistom, lecz także chórowi, 
który  potraktował  w  dwojaki  sposób  —  jako  jednolity  zespół  oraz  jako  pojedyncze  głosy 
dyskutujących  członków  społeczności.  Niewątpliwą  ozdobą  całego  dzieła  są  interludia 
symfoniczne  o  zabarwieniu  ilustracyjnym,  malujące  „obrazy"  i  różne  stany  morza.  Ujęte  w 
rodzaj  suity  Cztery  interludia  morskie  są  często  wykonywane  jako  samodzielny  utwór 
symfoniczny. Dalsze  słynne opery Brittena to Albert Herring, Porwanie  Lukrecji, Sen  nocy 
letniej  oraz  napisana  specjalnie  dla  dzieci  opera  Mały  kominiarczyk.  Kompozytor  napisał 
również  wiele  interesujących  pieśni,  w  których  odwołał  się  do  późnoromantycznych 
zdobyczy w zakresie tej formy, a w szczególności do pieśni Maniera. 
 

Muzyka amerykańska 

W  XX  wieku  rozkwit  życia  muzycznego  w  Stanach  Zjednoczonych  miał  charakter  bardzo 
dynamiczny.  Już  w  pierwszych  dwóch  dekadach  rozbudowano  sieć  organizacji  i  instytucji 
muzycznych. Uznanie muzyki przez uniwersytety i wyższe uczelnie za element ogólnego — a 
zatem obowiązującego — wykształcenia wpłynęło na imponujący wzrost liczby zawodowych 
muzyków. W  latach 1920-1930 powstało kilka rozgłośni radiowych, dzięki czemu  możliwy 
stał  się  szeroki  napływ  nowej  muzyki  do  Stanów  Zjednoczonych  oraz  prowadzenie  nauki 
muzyki przez radio. Kompozytorzy amerykańscy podejmowali studia w Europie, zwłaszcza w 
Paryżu,  Berlinie  i  Wiedniu,  zaś  wielu  kompozytorów  europejskich  emigrowało  do  Stanów 
Zjednoczonych, wypracowując sobie znaczącą pozycję w amerykańskim życiu muzycznym. 
Większość kompozytorów amerykańskich łączyła pewna wspólna postawa, wyrażająca się w 
przekonaniu,  że  nowatorstwo,  eksperymenty,  odkrywanie  nowych  zjawisk  muzycznych  nie 
stanowi celu samego w sobie, ale jest przejawem aktywnej postawy wobec świata. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

304 

Bardzo  istotną  rolę  w  rozwoju  muzyki  amerykańskiej  odegrał  Charles  Ives  (1874-1954)  — 
kompozytor, który na uznanie i zrozumienie swej twórczości musiał czekać wiele lat. Swoje 
poglądy estetyczne  formułował Ives w  licznych  komentarzach do utworów, wspomnieniach 
oraz  esejach,  m.in.  Essays  Before  a  Sonata  (Eseje  przed  Sonatą),  Some  Quarter-tone 
Impressions  (Ćwierćtonowe  impresje).  W  kwestii  terminologii  odnoszącej  się  bezpośrednio 
do  muzyki  zwraca  uwagę  para  pojęć:  „istota"  (substance)  oraz  „sposób  przejawiania  się" 
(manner). Przez pojęcie nianner Ives rozumiał styl kompozytorski, zaś substance utożsamiał z 
„duchowym"  przesłaniem  twórczości.  Ives  skomponował  4  symfonie,  utwory  kameralne 
(kwartety  smyczkowe,  tria  i  kwintety  fortepianowe),  utwory  fortepianowe  (zwłaszcza  // 
Sonata  „Concord")  oraz  ponad  100  pieśni  solowych  z  towarzyszeniem  fortepianu.  Do 
najbardziej  cenionych  —  obok  symfonii  —  utworów  orkiestrowych  Ivesa  należy  The 
Unanswered  Question  (Pytanie  bez  odpowiedzi)  na  smyczki,  4  flety  i  trąbkę,  przy  czym  2 
flety  mogą  być  zastąpione  przez  rożek  angielski,  obój  lub  klarnet.  Program  tego  utworu 
dotyczy  pytania  o  sens  ludzkiej  egzystencji.  Pytanie  to  leży  także  u  podstaw  IV  Symfonii 
(1910-1916),  w  której  oprócz  wielkiej  orkiestry  kompozytor  wykorzystał  też  chór 
wykonujący wokalizę i partie z tekstem.  Cztery części symfonii kontrastują ze sobą czasem 
trwania  (I  i  II  są  krótkie,  III  i  IV  rozbudowane),  rodzajem  środków  wykonawczych  i  cha-
rakterem wyrazu muzycznego. 
 
(Zapis  nutowy:  Charles  Ives  —  II  Sonata  fortepianowa  „Concord",  część  II,  prototyp 
klasterów) 
 
Jednym  ze  sposobów  zapewniających  muzyce  Ivesa  różnorodność  form  dźwiękowych  jest 
gromadzenie  zapożyczeń.  W  //  Kwartecie  smyczkowym  pojawiają  się  motywy  z  17  źródeł, 
m.in. z utworów Beethovena, Wagnera, Brahmsa  i Czajkowskiego. Zapożyczenia rodzime  i 
obce nie sprowadzają się u Ivesa do samego tylko cytowania,  lecz wykorzystywane są  jako 
wzór  do  modelowania,  parafrazowania  lub  też  budowania  całkowicie  nowej  formy  na 
podstawie  „starej"  motywiki.  W  sferze  brzmienia  utworów  zarówno  fortepianowych,  jak  i 
orkiestrowych  zwracają  uwagę  nieselek-tywne  konstrukcje  dźwiękowe,  które  uznaje  się  za 
prototyp klasterów. 
Początkowo,  tj.  w  latach  dwudziestych  i  trzydziestych,  zainteresowanie  muzyką  Ivesa 
przejawiali  tylko  zwolennicy  awangardy  muzycznej  należący  (wraz  z  Ivesem)  do  grupy 
„American  Five".  Z  czasem  uznano  Ivesa  za  najwybitniejszego  kompozytora 
amerykańskiego. 
Grupę „American Five" tworzyli: Charles Ives, Henry Cowell, Charles Ruggles, John Becker 
i Wallingford Riegger. Ich program zakładał przezwyciężenie rodzimej tradycji o zabarwieniu 
zachowawczym  i  wytyczenie  dróg  rozwoju  nowej  muzyki  w  Stanach  Zjednoczonych. 
Poszukiwania  twórcze  „American  Five"  koncentrowały  się  w  różnych  obszarach: 
brzmieniowości  utworów,  kombinacji  nowych  efektów  sonorystycznych,  a  także  ujęć 
kontrapunktyczno-harmonicznych. 
Oprócz Ivesa wśród przedstawicieli tendencji eksperymentalnych wyróżnia się Henry Cowell 
(1897-1965).  Swe  poglądy  estetyczne  i  postulaty  warsztatowe  przedstawił  Cowell  w 
rozprawie New Musical Resources (Nowe zasoby muzyczne, 1930). W kolejnych rozdziałach 
kompozytor objaśnił interesujące koncepcje dotyczące szeregu harmonicznego, ujęć materiału 
dźwiękowego  oraz  złożonych  zależności  metrorytmicznych.  Cowell  jest  autorem  terminu 
klaster (z ang. tonę clusters 'grono, wiązka dźwięków'). Zjawisko klasterowych brzmień stało 
się jednym z podstawowych sposobów kształtowania faktury wielu utworów współczesnych 
na  całym  świecie.  W  1932  roku  Cowell  skonstruował  wraz  z  L.  Thereminem  instrument 
elektroakustyczny  zwany  rhythmicon.  Instrument  ten,  pozwalający  na  uzyskiwanie  efektów 
polirytmicznych  w  granicach  do  16!  (czyli  16  silnia,  tzn.  l  x  2  x  3  x  ...  x  16)  rytmów, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

305 

zastosował  kompozytor  w  Concerto  for  Rhythmicon  and  Orchestra.  Obszarem,  na  którym 
najpełniej  urzeczywistniły  się  nowatorskie  rozwiązania  Cowella,  były  kompozycje 
fortepianowe.  W  efekcie  poszukiwania  niekonwencjonalnych  brzmień  fortepianu  Cowell 
stosował  bezpośrednią  grę  na  strunach  (Aeolian  Harp),  a  w  wielu  utworach  umieszczał 
wewnątrz  instrumentu  rozmaite  przedmioty  jako  źródło  szumów  i  szmerów.  Na  uwagę 
zasługuje  też  pomysł  Cowella  nazwany  przez  niego  elastic  form,  zakładający  dowolność  w 
realizacji  utworu,  a  zatem  będący  w  rzeczywistości  zapowiedzią  formy  otwartej  i 
aleatoryzmu. 
Podobna  jak u Cowella  fascynacja  zjawiskami  brzmieniowymi cechowała twórczość Edgara 
Varese'a  (1885-1965)  —  kompozytora  pochodzenia  francuskiego,  który  w  1916  roku 
wyjechał do Stanów Zjednoczonych  i osiadł tam na stałe. Fenomen  brzmienia dostrzegał  w 
odkrywaniu  możliwości  tradycyjnego  instrumentarium,  przy  czym  najbardziej  interesowały 
kompozytora instrumenty perkusyjne. W Integrales np. pojawia się 17, a w lonisation aż 37 
instrumentów perkusyjnych, w tym dwie syreny, które wypełniają rejestry akustyczne. Yarese 
interesował się też  muzyką eksperymentalną, zwłaszcza dotyczącą  możliwości wytwarzania 
dźwięku  za  pomocą  aparatury  elektronicznej.  Yarese  zaznaczył  się  także  jako  aktywny 
organizator  życia  muzycznego:  założył  New  Symphony  Orchestra  (Nowa  Orkiestra 
Symfoniczna)  w  Nowym  Jorku,  której  został  dyrygentem;  był  współorganizatorem  Pan 
American  Association  of  Com-posers  (Związek  Kompozytorów  Amerykańskich),  a  także 
aktywnym członkiem Amerykańskiego Towarzystwa Akustycznego. 
Lata dwudzieste i trzydzieste w muzyce amerykańskiej cechowało równoległe występowanie 
i upowszechnianie dwóch odmiennych postaw kompozytorskich — obok awangardy zaistniał 
kierunek będący odpowiednikiem europejskiego neoklasycyzmu, który zaznaczył się w twór-
czości m.in. takich kompozytorów, jak: Roy Harris, Yirgil Thomson, Aaron Copland oraz w 
pewnym stopniu — George Antheil 
W  twórczości  George'a  Antheila  (1900-1959)  zauważyć  można  zarówno  — 
charakterystyczną  dla  futurystów  —  fascynację  nowoczesną  techniką,  jak  i  akceptację 
estetyki neoklasycznej. Tytuły wielu utworów Antheila, np. Airplane Sonata (1921), Death of 
Machines (1923), wskazują jednoznacznie na związki z przejawami nowoczesnej cywilizacji. 
Najsłynniejszym  dziełem  Antheila  jest  Ballet  mecanigue  na  5  pianol  i  perkusję  (1924,  w 
wersji  późniejszej  —  z  1926  —  na  pianolę,  8  fortepianów,  8  ksylofonów,  2  dzwonki 
elektryczne  i  szum  śmigła  samolotu  (Podczas  wykonania  w  Carnegie  Hali  w  1927  roku 
Antheil  przyjął  jeszcze  inną  koncepcję  wykonania  —  z  użyciem  kowadeł,  trąbek 
automobilowych  oraz  piły.)).  Odmienna  postawa  kompozytora  zaznacza  się  w  utworach  o 
cechach  neoklasycznych:  dziełach  orkiestrowych  (7  symfonii),  koncertach  (Koncert 
skrzypcowy,  Koncert  fortepianowy)  oraz  gatunkach  kameralnych  (3  kwartety  smyczkowe, 
Koncert kameralny na 8 instrumentów). 
Jedna  z  najważniejszych  właściwości  stylistyki  Roya  Harrisa  (1898--1979)  dotyczy 
wykorzystania  form  i  technik  polifonicznych,  z  odniesieniami  do  renesansu  i  baroku  (np. 
Koncert  na  fortepian,  klarnet  i  kwartet  smyczkowy,  /  Kwartet  smyczkowy).  Cenną  pozycję 
repertuarową  stanowią  też  symfonie,  balety  oraz  kompozycje  wokalne  tego  kompozytora. 
Spośród  13  symfonii  największą  popularność  osiągnęła  III  Symfonia  (1938),  uznana  przez 
ówczesną  krytykę  za  najlepszy  amerykański  utwór  symfoniczny.  Harris  zasłynął  także  jako 
inicjator  dwóch  ważnych  festiwali  muzycznych  —  letniego  festiwalu  w  Cumberland  (1951) 
oraz Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej w Pittsburgu (1952). 
Wśród najciekawszych neoklasycznych utworów Yirgila Thomsona (1896-1989) wymieniane 
są zwykle powstałe w latach dwudziestych: 
Passacaglia i Preludium na organy, opera Four Saints in Three Acts (Czterej Święci w trzech 
aktach) oraz Sonata da chiesa na klarnet, trąbkę, altówkę, róg i puzon, złożona z trzech części: 
Chorału, Tanga i Fugi. Zderzenie „starej" i „nowej" stylistyki wyraża się w kontraście części 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

306 

środkowej  wobec  części  skrajnych  (rytm  nowoczesnego  tańca  obok  polifonii  guasi-
barokowej). Oprócz komponowania Thomson zajmował się intensywnie krytyką muzyczną. 
Aaron Copland (1900-1990) początkowo eksperymentował w swej twórczości, później dążył 
do  maksymalnej  prostoty  i  komunikatywności.  Do  najciekawszych  dzieł  tego  kompozytora 
należą:  Passacaglia  na  fortepian  (1921-1922),  Koncert  fortepianowy  (1926),  Symfonia  na 
organy  i  orkiestrę  (1924),  Short  Symphony  (1932-1933)  oraz  balety,  w  szczególności  Ap-
palachian  Spring  (Wiosna  w  Appalachach,  1944),  zawdzięczający  swą  popularność 
efektownej  kolorystyce  instrumentalnej.  Copland  odegrał  ważną  rolę  w  dziedzinie 
upowszechniania  nowej  muzyki:  w  czasopiśmie  „Modern  Musie"  publikował  opinie  o 
wydarzeniach  muzycznych  na  świecie,  był  uznanym  pedagogiem,  a  ponadto  organizował 
serie  koncertów  poświęconych  nowej  muzyce  amerykańskiej.  Podobnie  jak  większość 
kompozytorów amerykańskich Copland był reprezentantem „Great American Symphony" — 
neoklasycznego nurtu symfonicznego. 
Muzyka  George'a  Gershwina  (1898-1937)  odbiega  od  wskazanych  tu  dwóch  zasadniczych 
nurtów  rozwojowych,  nacechowana  jest  indywidualną,  niepowtarzalną  idiomatyką 
stylistyczną kompozytora. To, co w twórczości Gershwina ujmuje po dziś dzień najbardziej, 
to  umiejętne  skrzyżowanie  muzyki  symfonicznej  i  scenicznej  z  idiomatyką  jazzu.  Nie  bez 
powodu  więc  o  muzyce  tej  mówi  się  czasem  jazz  symfoniczny".  Próby  włączania  jazzu  do 
muzyki  poważnej  pojawiały  się  już  wcześniej  (wspominaliśmy  o  tym  w  poprzednich 
rozdziałach).  Dotyczyły  one  jednak  przede  wszystkim  dominacji  rytmu  i  zachowania 
ogólnego  charakteru  muzyki  jazzowej.  Gershwin  rozszerzył  te  wpływy  także  o  zwroty 
melodyczne, połączenia harmoniczne, elementy bluesa i ragtime'u. W wielu utworach zatarła 
się granica pomiędzy muzyką poważną a rozrywkową, bez utraty tożsamości którejkolwiej z 
nich. Do najpopularniejszych utworów symfonicznych Gershwina należą: Rhapsody in Blue 
(Angielskie  określenie  blue  notę  ('błękitna  nuta  [ton]')  oznacza  w  jazzie  „smutną  nutę", 
ponieważ  kolor  błękitny  w  kulturze  Murzynów  jest  kolorem  smutku.)  (Błękitna  rapsodia, 
1924), Second Rhapsody (Druga rapsodia, 1932), poemat symfoniczny Ań American in Paris 
(Amerykanin  w  Paryżu,  1928),  Cuban  Ouerture  (Uwertura  kubańska,  1932)  oraz  Koncert 
fortepianowy F-dur (1925). 
Błękitna rapsodia na fortepian i orkiestrę jazzową (przeinstrumento-wana później na fortepian 
i orkiestrę symfoniczną) powstała w niespełna miesiąc. Od momentu pierwszego wykonania 
podczas  koncertu  zatytułowanego  „Experiment  in  Modern  Musie"  w  1924  roku  w  Nowym 
Jorku  utwór  ten  cieszy  się  ogromnym  powodzeniem  i  jest  najbardziej  znanym  dziełem 
Gershwina. 
 
(Zapis nutowy: George Gershwin — Błękitna rapsodia, trzy tematy) 
 
Atmosfera jazzu przenika operę Porgy and Bess (premiera 1935), której akcja rozgrywa się w 
środowisku murzyńskim. Z I aktu tej opery pochodzi słynna kołysanka Summertime: 
 
(Zapis nutowy: George Gershwin — Porgy and Bess, Summertime z I aktu) 
 
Z myślą o wzorcowym przygotowaniu i wykonaniu Porgy and Bess stworzono w 1952 roku 
zespół  murzyński  „Everyman  Opera".  Tournee  zespołu,  zakończone  wielkim  sukcesem 
dzieła, objęło 29 krajów Ameryki i Europy, w tym także Polskę (przedstawienia w Warszawie 
i Katowicach w 1956 roku). 
Światową popularność przyniosły także kompozytorowi pieśni i piosenki pochodzące z rewii, 
komedii  muzycznych  oraz  musicali  (Musical  jest  amerykańską  odmianą  operetki,  w  której 
występują aktorzy śpiewający piosenki, a nie śpiewacy kreujący role sceniczne. Ważną rolę 
pełnią  w  musicalu  wstawki  taneczne.),  zwłaszcza  La  La  Lucille  (1919)  i  Lady,  Be  Good 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

307 

(1924). Autorem tekstów piosenek był głównie starszy brat kompozytora — Ira. Utwory braci 
Gershwinów wykonywali najwybitniejsi ówcześni wokaliści i do dziś śpiewacy jazzowi mają 
je w swoim repertuarze. 
Gershwin  wykorzystywał  często  swoje  piosenki  jako  tematy  późniejszych  utworów 
orkiestrowych.  Przykładem  są  Wariacje  „I  Got  Rhythm"  na  fortepian  i  orkiestrę  na  temat 
piosenki o takim samym tytule. 
W  2.  połowie  XX  wieku  przybrał  na  sile  dialog  kulturowy  w  wymiarze  światowym.  O 
kompozytorach  amerykańskich  nie  będziemy  już  zatem  mówić  oddzielnie,  lecz  w  ramach 
ogólnej charakterystyki technik i metod komponowania podejmowanych na całym świecie. 
 

Olivier Messiaen i jego u czniowie. Serializm i aleatoryzm  

Olivier  Messiaen  (1908-1992)  zajmuje  w  muzyce  XX  wieku  pozycję  wyjątkową.  Jego 
twórczość wywarła znaczący wpływ na rozwój powojennej awangardy. Messiaen był ponadto 
wybitnym  teoretykiem  i  pedagogiem.  Pisząc  muzykę,  tworzył  jednocześnie  jej  podstawy 
teoretyczne.  Koncepcje Messiaena zogniskowały  się wokół  jednej z  najbardziej radykalnych 
metod organizacji materiału dźwiękowego — koncepcji totalnego serializmu. 
„Jestem ornitologiem i rytmikiem" — mówił o sobie francuski twórca. Śpiew ptaków, uznany 
przez kompozytora za niewyczerpane źródło materiału muzycznego, stał się dominującą ideą 
wielu jego kompozycji. Messiaen zapisywał (nie nagrywał) śpiewy ptaków o różnych porach 
dnia, w zmiennej intensywności światła i rozmaitych warunkach atmosferycznych. Utworem, 
w którym po raz pierwszy kompozytor przypisał  w partyturze wybranym  frazom określenie 
jak ptak", był Quatuor pour la fin du Temps (Kwartet na koniec Czasu) z 1941 roku (Utwór 
ten  powstał  i  po  raz  pierwszy  został  wykonany  podczas  pobytu  kompozytora  w  obozie 
jenieckim  w  Gorlitz.).  Podobnie  oznaczone  są  niektóre  fragmenty  w  takich  utworach  jak 
Yisions de  l'Amen (Wizje  „Amen")  na dwa  fortepiany (1943) oraz Turangalila--Symphonie 
na orkiestrę, fortepian  i  fale Martenota (1946-1948). W niektórych kompozycjach Messiaen 
precyzuje  nawet  gatunek  ptaków.  Reveil  des  Oiseaux  (Budzenie  się  ptaków)  na  fortepian  i 
orkiestrę  (1953)  to  muzyczne  przedstawienie  ptaków  Europy,  a  Oiseaux  exotiques  (Ptaki 
egzotyczne)  na  fortepian,  instrumenty  dęte  i  perkusję  (1955-1956)  to  z  kolei  prezentacja 
ptaków wschodniej  Azji, Oceanii  i  Ameryki. Ptakom z różnych prowincji  Francji  Messiaen 
poświęcił  swe  najcenniejszy  dzieło  „ornitologiczne"  —  Catalogue  d'oiseaux  (Katalog 
ptaków). Powstał on w latach 1956-1958 i zawiera trzynaście utworów fortepianowych, z któ-
rych każdy poświęcony jest innemu ptakowi. Każda kompozycja poprzedzona jest dodatkowo 
komentarzem poetyckim kompozytora, mówiącym o ptaku, jego pochodzeniu, upierzeniu itp. 
W utworach tego rodzaju Messiaen starał się cytować głosy ptaków możliwie jak najwierniej, 
z  uwzględnieniem  subtelności  interwałowych,  wartości  rytmicznych  i  barwowych  —  przez 
dobór  odpowiednich  instrumentów.  Najczęściej  wykorzystywał  w  tym  celu  fortepian, 
tłumacząc  to  ogromną  operatywnością  tego  instrumentu,  jego  możliwościami 
kolorystycznymi, szeroką skalą oraz łatwością repetycji dźwięku, tak charakterystycznej dla 
śpiewu ptaków. 
W 1944 roku Messiaen opublikował pracę zatytułowaną Technigue de mon langage musical 
(Technika  mojego  języka  muzycznego), w której  uporządkował prawidła swojego warsztatu 
kompozytorskiego  związane  z  rytmem  i  systemem  tzw.  modi.  Kompozytor  uważał  rytm  za 
„genetycznie pierwotną  i  być  może podstawową jakość  muzyki". W  jego utworach pojawia 
się  całe  bogactwo  ukształtowań  rytmicznych:  greckie  stopy  metryczne,  hinduskie  formuły 
rytmiczne  desi-tali,  pedały  rytmiczne,  augmentacje  i  dyminucje,  różne  formy  kanonu 
rytmicznego, polirytmika, czyli jednoczesne występowanie odmiennych warstw rytmicznych, 
rytmy  tzw.  nieodwracalne  (czytane  od  początku  i  od  końca  są  identyczne).  Messiaen 
zaproponował nowy sposób modyfikacji powtarzanej figury rytmicznej przez dodanie do niej 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

308 

jakiejś  stabilnej  „wartości  dodanej"  (valeur  ajoutee).  Punktem  wyjścia  i  istotą  rytmiki 
stosowanej  przez  kompozytora  są  szeregi  liczb  naturalnych  o  uporządkowanej  konstrukcji. 
Wśród utworów stanowiących wyrafinowane studia rytmiczne wymienić należy:  Kwartet na 
koniec Czasu na fortepian, skrzypce, klarnet i wiolonczelę, Liure d'orgue (Księga na organy, 
1951) oraz Quatre etudes de rythme (Cztery etiudy rytmiczne, 1949-1950) na fortepian, wśród 
których  miejsce  szczególne  zajmuje  część  zatytułowana  Modę  de  ualeurs  et  d'intensites 
(Układ  wartości  i  intensywności)',  tu  po  raz  pierwszy  Messiaen  zastosował  serializację 
różnych  parametrów  muzyki.  Kreska  taktowa  jest  w  wielu  utworach  jedynie  orientacyjnym 
znakiem  graficznym;  ma  znaczenie  nie  akcent  metryczny,  lecz  pauzy.  Przełamywanie 
metryczności łączy się u tego kompozytora z myślą filozoficzną, z chęcią uwolnienia się od 
mechanizmu regularności taktowej, nasuwającej skojarzenie z zamknięciem, z doczesnością. 
Messiaen  zaproponował  nowe  uporządkowanie  klas  wysokości  dźwięku  w  ramach  oktawy, 
które nazwał modi (w liczbie pojedynczej modus). Powtarzalność struktury interwałowej  — 
właściwej danemu modus — powoduje wyczerpanie materiału w ramach oktawy. W związku 
z tym  liczba dźwięków w poszczególnych  modi  jest różna. Modi  mogą  być przenoszone  na 
różne  wysokości,  jednak  w  konsekwencji  określonej  struktury  interwałowej  ich 
transpozycyjność jest ograniczona (stąd nazwa wprowadzona przez samego Messiaena: modi 
o ograniczonych transpozycjach). 
Poniższe zestawienie obrazuje poszczególne modi i ich transpozycje: 
modus  I  —  struktura  interwałowa:  2  +  2  +  2  +  2  +  2  +  2  (skala  calotonowa),  liczba 
transpozycji: 2 
(Tabela) 
modus  II  —  struktura  interwałowa:  1  +  2  +  1  +  2  +  1  +  2  +  1  +  2, 
liczba transpozycji: 3 '——' '——' '——' '——' 
(Tabela) 
modus III — struktura interwałowa: 2 + 1 + 1 + 2 + 1 + 1 + 2 + 1 + 1, liczba transpozycji: 4 
(Tabela) 
modus  IV  —  struktura  interwałowa:  1  +  1  +  3  +  1  +  1  +  1  +  3  +  1, 
liczba transpozycji: 6. 
(Tabela) 
modus V — struktura interwałowa: 1 + 4 + 1 + 1 + 4+1, liczba transpozycji: 6 
(Tabela) 
modus  VI  —  struktura  interwałowa:  2  +  2  +  1  +  1  +  2  +  2+1  +  1, 
liczba transpozycji: 6 
(Tabela) 
modus  VII  —  struktura  interwałowa:  1  +  1  +  1  +  2  +  1  +  1  +  1  +  1  +  2  +  1, 
liczba transpozycji: 6. 
(Tabela) 
 
Technika modalna Messiaena, która nie jest ani tonalna, ani dode-kafoniczna, daje oryginalne 
rezultaty zwłaszcza w układach współbrzmieniowych. 
Dzieła religijne w twórczości Messiaena były wyrazem głębokiej wiary kompozytora, opartej 
na doktrynie katolickiej. W 1931 roku Messiaen otrzymał stanowisko tytularnego organisty w 
kościele  świętej  Trójcy  w  Paryżu,  które  piastował  do  końca  życia.  Dzięki  wieloletniej 
praktyce organisty kompozytor znacznie rozwinął fakturę organową. 
 
(Fotografia: Olivier Messiaen (1908-1992)) 
 
W  utworach  organowych  kompozytor  zaprezentował  ciekawe  efekty  fakturalno-
kolorystyczne, będące wynikiem: 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

309 

— łączenia rejestrów bardzo niskich z bardzo wysokimi, 
—  indywidualnej,  bardzo  oryginalnej  registracji  (włączanie,  wyłączanie,  łączenie  głosów 
organowych). 
Twórczość  religijna  Messiaena  nie  jest  bezpośrednio  związana  z  obrządkiem  liturgicznym. 
Tematy,  które  były  najczęstszym  źródłem  inspiracji  kompozytora,  to  radość  Narodzin, 
fenomen Zmartwychwstania, misterium Gloria  — chwały i światła. Elementem, który wiąże 
dzieła  religijne  z  liturgią,  jest  chorał  gregoriański  —  przekształcone  introity  lub  własne 
melodie  Messiaena,  kształtowane  na  wzór  fraz  chorałowych.  Swoiste  credo  artystyczne, 
zakładające  tworzenie  „[...]  muzyki,  która  wyraża  koniec  czasu,  wszechobecność,  ciała 
niebieskie,  tajemnice  boskie  i  nadnaturalne",  Messiaen  wyraził  zarówno  w  muzyce 
instrumentalnej  (Kwartet  na  koniec  Czasu,  Hymne  au  Saint  Sacrement  [Hymn  do 
Przenajświętszego  Sakramentu,  1932],  UAscension  [Wniebowstąpienie,  1932-1933],  Les 
offrandes oubliees [Zapomniane ofiary, 1930] na orkiestrę, Wizje „Amen" na dwa fortepiany i 
cykl  fortepianowy  Vingt  regards  sur  l'Enfant-Jesus  [Dwadzieścia  spojrzeń  na  Dzieciątko 
Jezus, 1944]), jak również w dziełach wokalno-instrumentalnych (Trois petites liturgies de la 
Presence Diuine [Trzy małe liturgie o obecności Bożej, 1943-1944] na chór żeński, fortepian, 
fale Marternota i orkiestrę, La Transfiguration de Notre-Seigneur Jesus-Christ [Przemienienie 
naszego Pana Jezusa Chrystusa, 1965-1969] na chór i orkiestrę, opera Saint Franęois d'Assise 
[Święty  Franciszek  z  Asyżu,  1975-1983]  do  własnego  libretta  kompozytora,  z  udziałem 
blisko  300  wykonawców).  Praktyka  organisty  połączona  ze  studiami  teologicznymi 
Messiaena oraz pełna symboliki i pozamuzycz-nych odniesień twórczość sprawiły, że zyskał 
on miano „kompozytora teologicznego". 
Idee  teoretyczno-kompozytorskie  podjęli  uczniowie  Messiaena,  m.in.  Pierre  Boulez, 
Karlheinz  Stockhausen,  lannis  Xenakis,  a  także  inni  jego  słuchacze  —  uczestnicy 
Międzynarodowych  Kursów  Wakacyjnych  Nowej  Muzyki  w  Darmstadcie  (Odbywające  się 
od  1946  roku  kursy  obejmują  swą  formułą  prelekcje  najwybitniejszych  kompozytorów  i 
teoretyków,  a  także  prezentacje  najnowszych  osiągnięć  muzycznych  z  całego  świata.).  Na 
wykłady  Messiaena  w  konserwatorium  w  Paryżu  uczęszczali  także  polscy  kompozytorzy, 
m.in. Juliusz Łuciuk, Krzysztof Baculewski, Grażyna Pstrokońska-Nawratil. 
*** 
Zasada  prekompozycyjnej  serii  wysokościowego  uporządkowania  dźwięków  w  dodekafonii 
wskazała  kompozytorom  możliwość  objęcia  podobnym  porządkowaniem  również  innych 
elementów dzieła muzycznego. Seria-lizacji mogą podlegać wybrane lub wszystkie elementy; 
w  drugim  przypadku  organizacja  dzieła  muzycznego  sprowadza  się  do  tzw.  totalnej 
serializacji materii dźwiękowej. Technika ta w zasadniczy sposób odmieniła fakturę utworu: 
indywidualizacja  poszczególnych  dźwięków,  rozrzuconych  w  czasie  i  skali  wysokościowej, 
spowodowała  rozproszenie  dźwięków,  a  w  konsekwencji  —  także  faktury,  zarówno  w 
wymiarze horyzontalnym, jak i wertykalnym. 
W  2.  połowie  XX  wieku  technikę  dwunastotonową  wykorzystywali  twórcy  różnych 
narodowości,  m.in.  kompozytorzy  włoscy  —  Luigi  Dal-lapicola  (1904-1975)  i  Luigi  Nono 
(1924-1990), Szwajcar Frank Martin (1890-1974), Francuz Pierre Boulez (ur. 1925) i twórca 
niemiecki  Karlheinz  Stockhausen  (ur.  1928).  Teoretyczne  zasady  serializmu  totalnego 
(integralnego)  sformułował  Boulez.  Zaproponował  on  taką  ideę  prekompozycyjnej  serii 
relacji,  która  regulowałaby  notację  wysokości  dźwięków,  ich  czas  trwania,  dynamikę  i 
artykulację.  W  związku  z  tym  różnicowano  wartości  rytmiczne,  dynamiczne,  artykulacyjne 
(zwykle  do  12  elementów).  Przykładowymi  utworami  utrzymanymi  w  technice  serialnej  są 
Struktury na dwa fortepiany Bouleza (1952), Kontra-Punkte na orkiestrę Stockhausena (1953) 
i Warianty na skrzypce i orkiestrę Nono (1957). W Strukturach Boulez nawiązał bezpośrednio 
do Messiaena. Posłużył się taką samą serią wysokościową, jakiej użył Messiaen w jednej ze 
swoich Quatre etudes de rythme (4 Etiudy rytmiczne). 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

310 

 
(Tabela: Pierre Boulez — I Struktury, prekompozycyjne ustalenia dotyczące 
parametrów serii) 
 
(Tabele:  Pierre  Boulez  —  Struktury,  postacie  serii  (liczby  oznaczają  tu  kolejne  klasy 
wysokości serii,czyli l = es, 2 = d, 3 = a itd., por. tabelka powyżej)) 
 
Idea serializmu totalnego rozpowszechniła się na krótko po II wojnie światowej m.in. dzięki 
zaakceptowaniu  jej  przez  grono  uczniów  Messiae-na,  a  także  za  sprawą  Kursów 
Wakacyjnych Nowej Muzyki, mających międzynarodowy zasięg. Serializm nie zdobył jednak 
powszechnej  akceptacji.  Wykruszanie  się  jego zasad spowodowane  było rozdźwiękiem,  jaki 
powstawał  pomiędzy  założonym  teoretycznie  uporządkowaniem,  różnorodnością  i 
zmiennością  a  realnym  kształtem  dźwiękowym,  dającym  wrażenie  braku  uporządkowania  i 
statycznej monotonnej „tapety" brzmieniowej. Jako przeciwwaga dla totalnego determinizmu, 
tj. koncepcji podporządkowania wszystkich elementów muzycznej notacji prekompo-zycyjnej 
serii,  zaproponowano  metodę  komponowania,  włączającą  w  proces  muzyczny  działanie 
przypadku,  czyli  indeterminizm,  inaczej  —  aleatoryzm.  Nazwa  tej  metody  łączy  się  z 
łacińskim  słowem  alea  'kostka',  której  przypadkowe  wskazania  mogą  determinować 
formowanie  materiału  muzycznego.  Aleatoryzm  może  dotyczyć  rytmiki,  dynamiki, 
instrumentacji, a nawet architektoniki utworu. Czynniki przypadkowe mogą być dwojakiego 
rodzaju: 
—  kompozytor  stosuje  działania  losowe  podczas  pracy  nad  utworem  (mogą  to  być  rzuty 
kostką, monetą, losowanie z talii kart, korzystanie z generatora dźwięków przypadkowych); 
— wykonawca wprowadza je podczas realizacji specyficznie zanotowanego utworu. 
Przykładami  aleatoryzmu  w  muzyce  europejskiej  są  m.in.  kompozycje  Karlheiza 
Stockhausena (Klavierstiick XI, 1956) i Pierre'a Bouleza (Z/7 Sonata fortepianowa, 1957). W 
utworach tych poszczególne odcinki są dokładnie określone, ale ich kolejność jest dowolna. 
W muzyce pozaeuropejskiej wiele przykładów aleatoryzmu przynosi twórczość kompozytora 
amerykańskiego  Johna  Cage'a  (1912-1992).  Musie  of  Changes  (Muzyka  zmian,  1951)  na 
fortepian  zakłada  np.  grę  bezpośrednio  na  strunach  fortepianu.  Wysokości  dźwięków,  ich 
głośność, czas trwania i artykulacja są wyznaczone przez rzucanie kości i monet. Musie for 
Piano  (Muzyka  na  fortepian,  1953-1956)  przedstawiona  jest  za  pomocą  szkicu,  który  jest 
wynikiem  nakładania  przezroczystych  kartek  z  rozrzuconymi  punktami  na  pięciolinię.  W 
Koncercie  fortepianowym  (1958)  nie  ma  partytury,  lecz  luźne  kartki.  Spośród  63  kartek 
pianista  wybiera  każdorazowo  dowolną  liczbę  kartek  (analogicznego  wyboru  dokonują 
pozostali  instrumentaliści).  Muzyka  fortepianowa  Cage'a  to  równocześnie  źródło 
eksperymentów  innego  rodzaju.  Kompozytor  stosował  tzw.  prepa-rację  instrumentu,  która 
polegała na zmienianiu barwy fortepianu poprzez wstawianie między struny np. metalowych 
prętów, elementów papierowych itp. Przykładów dostarcza A Book of Musie (Księga muzyki, 
1944) 
 
(Fotografia: John Cage (1912-1992), fot. Beatriz Schiller) 
 
na dwa fortepiany preparowane i The Perilous Night (Niebezpieczna noc, 1944) na fortepian 
preparowany. 
Aleatoryczną,  tj.  przypadkową,  liczbę  wykonawców  zaproponował  Cage  w  Winter  Musie 
(Muzyka  zimowa),  przeznaczając  ten  utwór  —  w  zależności  od  losowych  ustaleń  —  dla 
jednego do dwudziestu wykonawców. Z kolei Cheap Imitation (Tandetna imitacja, 1972) na 
orkiestrę  może  być  wykonywana  z  udziałem  dyrygenta  lub  bez  niego.  Cage  decydował  się 
również  na  wprowadzanie  dodatkowych  źródeł  dźwięku  w  postaci  naczyń  kuchennych, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

311 

kanistrów  samochodowych  oraz  stukotu  maszyn  do  pisania,  plusku  wody  czy  odbiorników 
radiowych nastawionych na losowo wybrane stacje. Ten ostatni pomysł znalazł zastosowanie 
w utworze pt. Imaginary Landscape (Krajobraz wyobrażony, 1942). 
Rozmaite,  dość  kontrowersyjne  pomysły  Cage'a  obliczone  były  na  przełamanie  konwencji 
atmosfery koncertowej. Działanie przypadku w muzyce przyczyniało się często do zaistnienia 
w  niej  zjawisk  pozamuzycz-nych,  np.  widowiskowych.  W  muzyce  określa  się  to  jako 
happening  (ang.  happen  'zdarzenie').  Taką  pozamuzyczną  kategorią  może  być  np. 
nietradycyjny  sposób  zachowania  się  artystów  na  estradzie.  W  tym  miejscu  wystarczy 
powołać się na utwór Cage'a zatytułowany Tacet 4'33" 
 
(Fotografia: Typowa dla Johna Cage'a preparacja fortepianu, fot. Beatriz Schiller) 
 
(Cisza, 1962), który polega na tym, że pianista spędza nad klawiaturą określony w tytule czas 
w  skupieniu  i  ciszy.  W  zapisie  utworu  wyraził  ją  kilkoma  pustymi  stronami.  Tożsamość 
utworu  jest  więc  wynikiem  zachowań  pianisty  w  określonym  czasie  oraz  słuchaczy,  a  nie 
samej gry. 
Aleatoryzm  znalazł  też  zastosowanie  w  twórczości  kompozytorów  włoskich:  Franco 
Evangelistiego  oraz  Sylvano  Bussottiego.  Bussotti  —  uznany  plastyk  i  reżyser  —  zamiast 
zwyczajowej  notacji  muzycznej  przedstawiał  najczęściej  swoje  utwory  za  pomocą 
skomplikowanych obrazów graficznych. 
W  muzyce  polskiej  aleatoryzm  pojawił  się  w  latach  sześćdziesiątych  naszego  stulecia. 
Pionierskie  utwory  aleatoryczne  są  dziełem  Witolda  Lutosławskiego  (Gry  weneckie,  1961 
oraz Trzy poematy Henri Michaux, 1962-1963). Lutosławski wprowadził termin aleatoryzm 
kontrolowany,  oznaczający  ograniczony  zakres  działania  przypadku.  W  myśl  tej  zasady 
kompozytor  ustala  architektonikę  utworu  oraz  wszystkie  jego  jakości,  z  wyjątkiem 
synchronizacji  jednocześnie wykonywanych partii wokalnych  lub  instrumentalnych granych 
ad  libitum  w  ściśle  określonym  czasie.  Swoboda  dotyczy  agogiki  i  rytmiki,  zaś  dzięki 
sprecyzowaniu pozostałych zasadniczych elementów dzieła  muzycznego oraz formy,  jakość 
brzmienia  utworu  jest  zawsze  podobna  we  wszystkich  wykonaniach.  Interesujący  przykład 
aleatoryzmu  stanowi  też  A  piacere  Kazimierza  Serockiego,  Mutacje  na  orkiestrę  kameralną 
Witolda  Szalonka  oraz  liczne  kompozycje  Bogusława  Schaeffera,  wśród  nich  niektóre  za-
pisane za pomocą wieloznacznej notacji graficznej (por. przykład poniżej). 
Wraz z dopuszczeniem w  muzyce działania przypadku zaistniała w  niej tzw. forma otwarta 
(ang.  available  form  'forma  dająca  się  swobodnie  kształtować').  Jej  kształt  nie  jest 
jednoznacznie  sprecyzowany  przez  kompozytora,  lecz  stanowi  element  kreacji  artystycznej 
przeniesiony  na  wykonawcę.  Utwór  muzyczny  przestał  funkcjonować  jako  określona  przez 
kompozytora całość (układ zamknięty); stał się natomiast efektem założonego z góry procesu. 
lannis  Kenakis  (1922-2001),  kompozytor  pochodzenia  greckiego,  wypracował  metodę 
podporządkowania  znaków  muzycznej  notacji  liczbom  uzyskanym  w  wyniku  zastosowania 
rachunku  prawdopodobieństwa.  Nazwał  ją  „muzyką  stochastyczną",  co  oznacza  zbiór 
przypadkowych elementów, które zmierzają ku określonemu celowi (z gr. stochos 'cel'). Losy 
pojedynczych  wydarzeń  dźwiękowych,  wysokości,  wartości  rytmicznych  itp.  są  wynikiem 
skomplikowanych  obliczeń  opartych  na  rachunku  prawdopodobieństwa.  W  swoich  mani-
pulacjach  kompozytor  skorzystał  również  z  pomocy  elektronicznej  maszyny  cyfrowej.  W 
utworze  ST  10  na  10  instrumentów  cechy  kolejnych  dźwięków  wyliczone  zostały  przez 
komputer IBM, według programu ułożonego przez kompozytora. W Terretektorh na orkiestrę 
Xenakis  zaproponował  przemieszanie  muzyków  z  publicznością.  Celem  takiego  eks-
perymentu  było  zapewnienie  słuchaczom  nowych  wrażeń  słuchowo-emo-cjonalnych, 
niemożliwych do zrealizowania w tradycyjnej atmosferze koncertowej. Próby tego rodzaju są 
wyrazem  dążenia  do  przełamania  dystansu  pomiędzy  wykonawcą  a  odbiorcą,  a  z  czysto 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

312 

muzycznego  punktu  widzenia  —  włączaniem  przestrzeni  jako  dodatkowego  parametru 
dźwiękowego  (do  słuchacza  stojącego  w  środku  dźwięki  docierają  z  różnych  stron). 
Zagadnieniom muzyki stochastycznej kompozytor poświęcił także wiele prac teoretycznych. 
Teatr instrumentalny, gatunek będący połączeniem koncertu i spektaklu, przypisuje nową rolę 
muzykowi  —  wraz  ze  swoim  instrumentem  staje  się  on  aktorem  spektaklu,  a  jego  gra  oraz 
akcja teatral-no-sceniczna stają się treścią dzieła. Elementy wizualne są w nim równoprawne 
z  dźwiękowymi,  a  czasem  nawet  pierwszoplanowe.  Dzieła  tego  gatunku  pojawiły  się  w 
twórczości  Argentyńczyka  Mauricia  Kagla (Sur scenę 1960, Match 1964),  Włocha Sylvano 
Bussottiego  oraz  kompozytorów  polskich  —  Bogusława  Schaeffera  i  Włodzimierza 
Kotońskiego. 
Maurizio  Kagel  (ur.  1931),  uważany  za  twórcę teatru  instrumentalnego,  połączył  muzykę  z 
akcją kinetyczną — skokami, poślizgami, wyma- 
 
(Rysunki: Bogusław Schaeffer — Dwa utwory na skrzypce i fortepian, partia skrzypiec) 
 
chami, przechadzkami wykonawców. Teatr instrumentalny jest ściśle związany z ideą muzyki 
audiowizualnej.  Polega  ona  na  możliwości  wyboru  w  percepcji  między  czynnikiem 
słuchowym  a  wzrokowym.  Teatr  in-trumentalny  posługuje  się  takimi  parametrami,  jak: 
dźwięk, ruch, semantyczne i foniczne słowo, gest i rytm. 
Ze  zjawiskiem  teatralizacji  muzyki  łączy  się  też  wspomniany  wcześniej  happening, 
wykraczający  poza  muzyczne  ramy  formalne,  będący  rodzajem  nieprzewidywanej  akcji, 
złożonej  z  ruchów,  obrazów,  dźwięków  izolowanych  od  rozwojowego  toku  właściwego 
muzyce.  Happening  polega  na  nieciągłości  zjawisk  i  emocji  oraz  różnorodności  reakcji 
zarówno obserwatorów, jak i wykonawców. 
 

Muzyka  wykorzystująca  nowe  technologie  produkowania  i 
nagrywania efektów akustycznych 

Dwa  przedsięwzięcia  w  połowie  XX  wieku  dały  początek  nowej  dziedzinie  muzyki  — 
muzyki  komponowanej  za  pomocą  nowych  technologii  wytwarzania  i  odtwarzania 
dźwięków: 
1. W 1948 roku francuski kompozytor i akustyk Pierre Schaeffer (1910-1995) utworzył „Club 
d'Essaiw”  (W  1951  roku  w  miejsce  „Club  d'Essai"  została  powołana  do  życia  Groupe  de 
Recherches  de  Musiąue  Concrete  (Grupa  Badań  Muzyki  Konkretnej)  radia  RTF,  prze-
mianowana  w  1958  roku  na  Groupe  de  Recherches  Musicales  (Grupa  Badań  Muzyki).)  w 
ramach  paryskiego  radia  RTF  (Radiodiffusion  Television  Franc.aise)  i  zaprezentował  tam 
pierwsze etiudy, w których zrealizował ideę muzycznego zorganizowania hałasów (Etudes de 
bruits). 
2.  W  1951  roku  niemiecki  teoretyk  i  kompozytor  Herbert  Eimert  (1897-1972)  wraz  z 
niemieckim  fizykiem  i  fonetykiem  Wernerem  Me-yerem-Epplerem  (1913-1960)  założył 
studio muzyki elektronicznej przy rozgłośni radiowej NWDR (Nordwestdeutscher Rundfunk) 
w Kolonii. 
P.  Schaeffer  na  oznaczenie  typu  muzyki,  który  stworzył  w  swoim  paryskim  studio  i  który 
opierał się na nagrywaniu za pomocą mikrofonu dźwięków naturalnych, wprowadził w 1950 
roku  termin  muzyka  konkretna  (fr.  musigue  concrete).  Nagrywane  efekty  akustyczne  (stru-
mień  wody,  szum  wiatru,  uderzanie  o  metal,  skrzypienie  drzwi,  hałas  maszyny,  strzały  z 
karabinu, dudnienie metra, śpiew ptaka, głos ludzki, szmery itp.) P. Schaeffer określił mianem 
tzw. przedmiotów brzmieniowych (fr. objęci sonore). 
W  Kolonii  natomiast  opracowano  metody  tworzenia  muzyki  z  dźwięków  pochodzących 
wyłącznie  z  generatorów  elektronicznych.  Muzykę  taką  zaczęto  nazywać  muzyką 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

313 

elektronową (niem. elektronische Musik). 
Granice  znaczeń  obu  terminów:  muzyka  konkretna  i  muzyka  elektronowa,  zaczęły  się 
zacierać  z  powodu  wzajemnego  przenikania  się  obu  zjawisk  i  stosowania  obydwu  metod 
komponowania  jednocześnie.  Pojawiła  się  potrzeba  wprowadzenia  bardziej  uniwersalnego 
pojęcia. We Francji zaczęło funkcjonować określenie muzyka elektroakustyczna (fr. musiąue 
elactroacoustiąue), jednak poza obszarem języka francuskiego termin ten na ogół nie przyjął 
się. W języku angielskim używa się ogólnej nazwy electronic musie (czasem elctro-acoustic 
musie),  w  niemieckim  analogicznie  —  elektronische  Musik.  W  języku  polskim  obecnie 
rozpowszechniona  jest  nazwa  muzyka  elektroniczna  na  określenie  muzyki  tworzonej  za 
pomocą  aparatury  elektroakustycznej  i  wykorzystującej  jako  materiał  zarówno  przedmioty 
brzmieniowe, jak i dźwięki generowane elektroniczne. 
Do  połowy  lat  sześćdziesiątych  używano  także  pojemniejszego  pojęcia  —  muzyka 
eksperymentalna  —odnosząc  je  do  wszelkiej  muzyki  awangardowej,  także  elektronicznej. 
Jednak  jako  zbyt  ogólne  i  nieprecyzyjne  pojęcie  to  nie  weszło  do  fachowej  terminologii 
muzycznej. Ponadto funkcjonowały przez jakiś czas określenia:  muzyka na taśmę (ang. tape 
musie),  muzyka  elektroniczna  na  żywo  (ang.  live  elctronic),  które  także  nie  stały  się 
uniwersalne; mieszczą się one w zakresie ogólniejszego i dziś powszechnie uznanego terminu 
muzyka elektroniczna. 
Muzyka  elektroniczna  powstaje  w  specjalnie  utworzonych  w  tym  celu  studiach.  W  ślad  za 
pionierskimi  studiami  w  Paryżu  i  w  Kolonii  rozpoczęły  działalność  kolejne  studia,  m.in.  w 
Gravesano  (Szwajcaria,  1954),  Mediolanie  (Włochy,  1955),  Eidhoven,  Delft  i  Bildhoven 
(Holandia, druga połowa lat pięćdziesiątych), także w Stanach Zjednoczonych  — w Nowym 
Jorku  (1952),  Murray  Hill  i  San  Francisco  (1959)  oraz  w  Kanadzie  —  Toronto  (1959).  W 
1957  roku  powstało  w  Warszawie  Studio  Eksperymentalne  Polskiego  Radia.  Pierwszą 
produkcją  studia  była  Włodzimierza  Kotońskiego  ilustracja  dźwiękowa  do  filmu 
animowanego  H.  Bielińskiej  i  W.  Haupego  Albo  rybka...  Pierwszym  autonomicznym 
utworem na taśmę zrealizowanym w studio warszawskim była Etiuda na jedno uderzenie w 
talerz W. Kotońskiego (1959). 
Oto niektórzy z  najwybitniejszych przedstawicieli  muzyki elektronicznej  i wybrane  spośród 
ich  najbardziej  reprezentatywnych  dzieł:  Herbert  Eimert  —  Glockenspiel  (Gra  dzwonów, 
1953) i Selektion (1960), twórcy włoscy  Bruno Maderna (1920-1973)  — Notturno (1955)  i 
Continuo  (1958)  oraz  Luciano  Berio  (ur.  1925)  —  Mutazioni  (1956)  i  Momenti  (1960), 
Austriak pochodzenia węgierskiego Gyórgy Ligeti (ur. 1923) — Artiku-lation (1958) i Poeme 
symphonigue  na  100  metronomów  (1962),  twórca  niemiecki  Karlheinz  Stockhausen  (ur. 
1929) — Elektronische Studien I oraz II (1954), Argentyńczyk Maurizio Kagel (ur. 1931)  — 
Trcmsición I (1958-1960) i Transición II na  fortepian, perkusję  i 2 taśmy (1958-1959), a w 
muzyce  polskiej  Włodzimierz  Kotoński  (ur.  1923)  —  wymieniona  wyżej  Etiuda  na  jedno 
uderzenie  w  talerz  i  ALEA  czyli  gra  struktur  alea-torycznych  na  l  dźwięku  harmonicznym 
(1970) oraz Bogusław Schaeffer (ur. 1929) — Symfonia (1966) i Msza elektroniczna na chór 
chłopięcy i taśmę (1975). 
W  drugiej  połowie  XX  wieku  wystąpiło  zjawisko  dotąd  nieznane,  związane  z  pojawieniem 
się komputerów. Jest nim muzyka komputerowa (ang. computer musie). Spośród pierwszych 
dzieł  skomponowanych  za  pomocą  komputerów  wymienić  należy:  Illiac  Suitę  na  kwartet 
smyczkowy  (1957)  Lejarena  A.  Hillera  i  Leonarda  Isaacsona,  Computer  Cantata  na  sopran, 
taśmę  magnetyczną  i  zespół  kameralny  (1963)  L.  A.  Hillera  we  współpracy  z  Robertem 
Bakerem  oraz  CHPSCHD  na  7  klawesynów  i  51  maszyn  do  pisania  (1969)  Johna  Cage'a. 
Rozmaite  programy  komponowania  komputerowego  zakładają,  że  rola  kompozytora  polega 
na  dokonaniu  wyboru  reguł  i  wyjściowych  danych  liczbowych  oznaczających  wszystkie 
paramerty  dzieła.  Wyliczenia  i  szczegółowe  instrukcje  podane  przez  kompozytora  realizuje 
komputer. Muzyka komputerowa nie  jest gatunkiem. Pojęciem tym określamy taką  muzykę, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

314 

w której na różnych etapach jej powstawania czy odtwarzania posłużono się komputerem  — 
w  procesie  komponowania,  w  generowaniu  fali  dźwiękowej,  w  sterowaniu  urządzeniami 
elektroakustycznymi,  w  kreśleniu  partytur.  Zastosowanie  komputera  w  muzyce  jest  dziś 
ogromne  —  poza  dziedziną  samej  kompozycji  wykorzystuje  się  komputery  do  sterowania 
nagraniami  muzycznymi,  do  analizowania  dzieła  i  stylu  muzycznego,  a  także  zjawisk 
akustycznych, oraz w procesie dydaktycznym. 
W rozwoju muzyki komputerowej istotną rolę odgrywają studia oraz specjalistyczne instytuty 
w Paryżu, Marsylii, Sztokholmie, Padwie, a także laboratoria amerykańskie, m.in. w Stanford 
i San Diego. 
Różnorodne sposoby komponowania, stosowane w muzyce XX wieku, mają jednakże istotną 
cechę  wspólną  —  wskazują  na  sonoryzm  (Termin  wprowadził  i  teorię  sonorystyki  jako 
techniki kompozytorskiej, tzw. so-nologię, sformułował wybitny muzykolog polski Józef M. 
Chomiński  (1906—1994).)  jako  wynik  zainteresowania  czysto  brzmieniowymi 
właściwościami materiału dźwiękowego. Równorzędną wartość otrzymał materiał o ustalonej 
i  nie  ustalonej  wysokości.  Regulacja  sonorystyczna  obejmuje  rozmaite  czynności 
kompozytorskie: 
1) wykorzystanie nowych sposobów wzbudzania dźwięku w instrumentach tradycyjnych; 
2)  generowanie  materiału  dźwiękowego  za  pomocą  urządzeń  elektroakustycznych  i 
elektronicznych; 
3)  przetwarzanie  istniejącego  już  materiału  dźwiękowego  za  pomocą  urządzeń 
elektroakustycznych i elektronicznych; 
4)  zestawianie  instrumentów  tradycyjnych  z  urządzeniami  elektroakustycznymi  i 
elektronicznymi. 
Technikę  sonorystyczna  znacznie  wzbogaciły  środki  wokalne.  Oprócz  normalnego  śpiewu 
kompozytorzy wykorzystują mówienie, chrząkanie, chrapanie, śmiech, krzyk, łkanie, wycie, 
dmuchanie, syczenie, szept i inne odgłosy. Nowe jakości brzmieniowe stosuje się zarówno we 
współdziałaniu z instrumentami, jak i a cappella. 
Powszechnie  stosowanym  w  muzyce  współczesnej  środkiem  stał  się  klaster.  Duże 
zagęszczenie  brzmienia  w  klasterze  jest  wynikiem  jego  budowy,  sprowadzającej  się  do 
małych i wielkich sekund, wypełnianych ponadto mikrointerwałami. Klaster notowany jest na 
ogół  jako  zaczer-niony  pas  pomiędzy  skrajnymi  dźwiękami  z  podaniem  obok  tego  znaku 
dźwięków  składowych.  Termin  „klaster"  obowiązuje  wyłącznie  w  odniesieniu  do 
wielodźwięków  instrumentalnych;  w  muzyce  elektroakustycznej  używa  się  pojęcia 
„wielodźwięk". W utworach różnych kompozytorów spotykamy dwie formy klasterów: 
— klaster stały, w którym wszystkie dźwięki składowe atakowane są równocześnie; 
— klaster zmienny, w którym nawarstwianie dźwięków składowych rozłożone jest w czasie. 
Miejscem  konfrontowania  współczesnego  myślenia  o  muzyce  i  samej  muzyki  są  obecnie 
festiwale,  seminaria  naukowe  i  różnego  rodzaju  imprezy  artystyczne  na  całym  świecie, 
łączone  z  wykładami  prowadzonymi  przez  wybitnych  twórców  muzyki  XX  wieku.  Wśród 
wielu  przedsięwzięć  tego  rodzaju  największą  renomę  mają  Festiwale  Międzynarodowego 
Towarzystwa  Muzyki  Współczesnej  (SIMC),  których  kolejne  edycje  organizowane  są  w 
różnych miastach, Festiwale Muzyki Współczesnej w Wenecji (od 1930 roku), Marlboro (od 
1950  roku),  Muzicki  Biennale  w  Zagrzebiu  (od  1961  roku).  Do  najważniejszych 
międzynarodowych  festiwali  muzyki  współczesnej  zalicza  się  też  odbywająca  się  od  1956 
roku w naszej stolicy „Warszawska Jesień". 
 

Zmierzch partytury? 

Nowe  propozycje  w  zakresie  brzmień  wykorzystywanych  w  muzyce  spowodowały 
konieczność wprowadzenia nowej notacji. Innowacje w zakresie notacji muzycznej rozwinęły 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

315 

się w dwóch kierunkach: 
—  do  partytury  wprowadzono  wiele  nowych  określeń  słownych  i  znaków  graficznych, 
odnoszących  się  najczęściej  do  —  oczekiwanych  przez  kompozytora  —  sposobów 
artykulacyjnych i zjawisk agogiczno-rytmicz-nych; 
—  w  miejsce  tradycyjnych  znaków  notacji  muzycznej  zaczęto  stosować  całkowicie  nowe 
formy zapisu. 
Wiele utworów współczesnych jako formę notacji parametrów dźwięków przyjmuje rysunek, 
zestaw  symboli  matematycznych,  diagramy  liczbowe,  wydruk  komputerowy,  rebus, 
skomplikowane  prekompozycyjne  schematy  itp.  Mnogość  sposobów  i  niejednoznaczność 
zapisu utworu muzycznego jest poważnym utrudnieniem dla wykonawców, którzy często w 
obawie  przed  złą  interpretacją  utworu  rezygnują  z  próby  jego  odczytania.  Utrudnia  to 
rozpowszechnianie  wielu  utworów  współczesnych,  nawet  bowiem  obszerne  legendy  i 
komentarze  kompozytorów  okazują  się  czasem  dla  wielu  wykonawców  niewystarczające. 
Dotychczas  nie  udało  się  utworzyć  jednolitego  katalogu  nowych  oznaczeń  stosowanych  w 
muzyce  współczesnej.  Jednym  z  bezpośrednich  powodów  jest  niechęć  kompozytorów  do 
podporządkowywania  się  ustalonym  normom  i  dążenie  do  wprowadzania  indywidualnego 
sposobu  notacji.  Czasami  jest to  wariant  zapisu  już  stosowanego,  ale  zdarzają  się  też  próby 
radykalnych zmian w notacji. Dodatkowym utrudnieniem bywa również podawanie określeń 
wykonawczych  i  uwag  czysto  interpretacyjnych  w  językach  lokalnych,  co  wskutek  barier 
językowych czyni zapis muzyczny jeszcze bardziej enigmatycznym. 
W twórczości kompozytorów XX wieku notacja muzyczna pełni różne funkcje  — może być 
przekaźnikiem  wyobrażonych  wizji  brzmieniowych  lub  też  rezultatem  prekompozycyjnych, 
abstrakcyjnych relacji — szkicem rezultatów dźwiękowych. 
 
(Rysunek: Karlheinz Stockhausen — Zyklus (1959), fragment) 
 
(Rysunek: Kazimierz Serocki — A piacere (1963), segmenty) 
 
(Rysunek: Sylvano Bussotti — Siciliano) 
 
(Fotografie: Anestis Logothetis — Cycloide, utwór zaszyfrowany w rysunku) 
 

Postmodernizm 

W  wyniku  poszukiwań  jednego  wspólnego  terminu  określającego  sztukę  trzech  ostatnich 
dziesięcioleci  XX  wieku  zaczęto  powszechnie  używać  nazwy  „postmodernizm".  Ustalenie 
uniwersalnej  definicji  postmodernizmu  jest  sprawą  bardzo  kłopotliwą.  Nie  jest  to  termin 
nazywający jakiś jeden konkretny styl, technikę czy metodę tworzenia, lecz określający nowe 
tendencje  we  współczesnej  kulturze,  filozofii  nauki,  życiu  społecznym  i  politycznym.  W 
węższym kontekście określenie to dotyczy epoki kulturowo-cywilizacyjnej, zapoczątkowanej 
w  latach  siedemdziesiątych  XX  wieku.  Dosłowne  odczytanie  terminu  każe  rozumieć 
postmodernizm  jako  „coś  po  modernizmie",  ale  tak  jak  trudno  precyzyjnie  określić 
modernizm w sztuce i kulturze, tak też niełatwo wskazać obowiązujący powszechnie dogmat 
wtórnego  zjawiska,  jakim  jest  postmodernizm.  Postmodernizm  jest  przede  wszystkim 
sposobem  myślenia,  a  nie  gotowym  zespołem  metod  twórczych.  Nazywany  „fenomenem 
świeżej daty" pozwala na wykorzystywanie całej skali środków technicznych i wyrazowych, 
co  w  sferze  sztuki  oznacza  zaprzestanie  dyskusji  nad  jakimkolwiek  jednoznacznym  i 
powszechnie obowiązującym rozstrzygnięciem. Wybór konwencji artystycznych przez twórcę 
zależy  od  preferowanego  przez  niego  poglądu  na  sztukę,  a  także  od  oczekiwań  ze  strony 
odbiorców.  W  związku  ze  swą  niedookreślonością  postmodernizm  jest  zjawiskiem  bardzo 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

316 

dynamicznym i otwartym na przyszłość. 
Postmodernizm w muzyce charakteryzuje się najogólniej nawiązaniem do muzyki minionych 
epok,  do  historycznych  stylów.  Oznacza  to  rezygnację  z  awangardowego  kultu  nowości. 
Postmodernistyczna  koncepcja  dopuszcza  różnorodność,  tj.  zarówno  kontynuację  idei 
awangardowych, jak i uwzględnianie dorobku poprzednich pokoleń. Tradycję przywołuje się 
poprzez  skojarzenia,  aluzje,  cytaty,  umieszczanie  tradycyjnych  elementów  w  nowych 
kontekstach,  często  przez  pryzmat  ironii,  także  z  wykorzystaniem  collage'u  (fr.  collage 
'sklejanie'),  czyli  techniki  łączenia  w  utworze  muzycznym  różnych  materiałów,  zjawisk  i 
elementów  niespójnych  estetycznie,  na  wzór  techniki  stosowanej  w  sztukach  plastycznych. 
Prowadzi  to  do odstąpienia  od  przyjmowania  jednej,  określonej  postawy  wobec  tradycji  — 
dogmatycznej afirmacji lub całkowitej negacji. Muzyczna twórczość postmodernistyczna jest 
sztuką mieszania stylów 
— polistylistyką, w ramach której  możliwy  staje się pluralizm  i  hete-rogeniczność zjawisk, 
poglądów i dążeń twórczych kompozytorów. 
Postmodernizm wymaga od kompozytora umiejętności pogodzenia środków „tradycyjnych" z 
jego własną, indywidualną stylistyką, od słuchacza — rozpoznawania różnych stylistyk oraz 
reagowania na kontekst, w jakim zostały użyte. 
U  schyłku  lat  sześćdziesiątych  XX  wieku  pojawiła  się  w  twórczości  amerykańskiej  tzw. 
minimal  musie ('muzyka  minimalistyczna')  jako przejaw  najważniejszego wówczas nurtu w 
całej sztuce amerykańskiej, określanego jako minimal art ('sztuka minimalistyczna'). Minimal 
musie interpretowana jest jako przejaw reakcji na serializm oraz jako rezultat zainteresowania 
tradycją  muzyczną  i  filozofią  Wschodu.  Z  punktu  widzenia  metod  komponowania  minimal 
musie  polega  na  daleko  idącym  ograniczeniu  poszczególnych  elementów  muzyki  lub 
materiału muzycznego bądź też na wariacyjnych powtórzeniach krótkich i prostych motywów 
(tzw. repetitive  musie  'muzyka  repetycyjna').  Muzykę  minimalistyczna  tworzyli  m.in.  Terry 
Riley  (ur.  1935),  Steve  Reich  (ur.  1936),  Philip  Glass  (ur.  1937).  Jeden  z  najbardziej 
oryginalnych utworów Reicha 
—  Clapping  Musie  dla  dwóch  klaskających  wykonawców  (1971)  —  nie  wymaga  udziału 
żadnych instrumentów poza ludzkimi dłońmi. 
Utwory zaliczane do postmodernizmu, włączające też z reguły przejawy minimal musie, piszą 
kompozytorzy  różnych  narodowości  —  amerykańscy,  m.in.  wspomniany  Steve  Reich, 
William Elden Bolcom (ur. 1938), John Adams (ur. 1947), rosyjscy  — Edison Denisow (ur. 
1929), Rodion Szczedrin (ur. 1932), Alfred Schnittke (ur. 1934), Włoch Luciano Berio (ur. 
1925),  kompozytor  angielski  Michael  Lawrence  Nyman  (ur.  1944),  a  w  Polsce  zwłaszcza 
Krzysztof Knittel (ur. 1947), Lidia Zielińska (ur. 1953) oraz Paweł Szymański (ur. 1954). 
Częstym  zjawiskiem  w  utworach  postmodernistycznych  jest  technika  cytatu,  w  której 
wyodrębnia się mikrocytaty (elementy struktur tonalnych) oraz makrocytaty (rozpoznawalne 
fragmenty  utworów).  Celnym  przykładem  kompozycji  z  mikrocytatami  jest  Komedia  na 
osiemnasto-wieczną  orkiestrę  W.  E.  Bolcoma.  Jeden  z  czterech  utworów  A.  Schnittkego 
określonych mianem concerto grosso zespala zdeformowane cytaty z Vivaldiego, Corellego, 
Handla  z  argentyńskim  tangiem.  Sztukę  cytowania  najszerzej  rozwinął  L.  Berio.  W  jego 
Sinfonii  na 8 głosów wokalnych  i orkiestrę pojawiają  się cytaty z  muzyki  Bacha, Brahmsa, 
Berlioza  i  wielu  kompozytorów  współczesnych,  m.in.  Schónberga,  Berga,  Stra-wińskiego, 
Bouleza, Stockhausena. 
Innym przejawem postmodernizmu w  muzyce  jest zaopatrywanie utworów w dawne nazwy 
gatunkowe — suita, koncert, symfonia, concerto grosso, serenada, divertimento itp.  — które 
często  są  jedynym  nawiązaniem  do  tradycji  i  historycznych  stylów;  obsada  wykonawcza, 
pomysły  brzmieniowe,  forma  utworu  i  rodzaje  technik  są  przejawem  nowoczesności.  Są  to 
zatem tradycyjne gatunki odczytywane na nowo (np. wspomniana Sinfonia oraz Concerto na 
dwa  fortepiany  i  orkiestrę  Beria,  w  którego  obsadzie  pojawia  się  jeszcze  trzeci  fortepian, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

317 

organy,  duża  orkiestra,  a  niektóre  partie  utworu kompozytor  powierza  skrzypcom  solowym 
(!)). 
Postmodernizm w muzyce i całej kulturze nie dotyczy przemian w sferze praktyki, nie neguje 
w zasadzie żadnej jej odmiany, związany jest raczej ze zmianą w sferze świadomości. 
 

Muzyka polska 

Ważnym  momentem  w  dziejach  polskiej  kultury  muzycznej  było  otwarcie  w  1901  roku 
Filharmonii  Warszawskiej.  Rozpoczął  się  ożywiony  ruch  koncertowy  i  wydawniczy. 
Stworzenie w Warszawie stałej orkiestry symfonicznej, co w dużej mierze przyczyniło się do 
wzrostu zainteresowania kompozytorów polskich muzyką z udziałem orkiestry  — symfonią, 
koncertem, poematem symfonicznym, a także różnymi rodzajami muzyki kameralnej. Bliski 
stał  się  kontakt  z  muzyką  Zachodu,  sławni  kompozytorzy  europejscy  przybywali  do 
Warszawy i osobiście dyrygowali własnymi dziełami. Z początkiem XX wieku rozwinęło się 
także zainteresowanie historią muzyki (Pierwsza praca syntetyczna Dzieje muzyki polskiej w 
zarysie  autorstwa  Aleksandra  Polińskiego  zostaia  wydana  we  Lwowie  w  1907  roku.). 
Powstały  pierwsze  uniwersyteckie  zakłady  muzykologii:  w  1911  roku  w  Krakowie,  ze 
Zdzisławem  Jachimeckim  na  czele,  i  w  roku  1912  we  Lwowie,  z  Adolfem  Chybińskim,  a 
później — w 1922 roku w Poznaniu i po II wojnie światowej w Warszawie. 
Jednym  z  pierwszych  wybitnych  polskich  twórców  muzyki  symfonicznej  był  Mieczysław 
Karłowicz.  Niestety,  tragiczna  śmierć  kompozytora  w  lawinie  tatrzańskiej  (1909) 
przedwcześnie przerwała tę świetnie rozwijającą się karierę. Znaczącą rolę w całej 1. połowie 
wieku  odegrali  również  kompozytorzy  Młodej  Polski.  Ich  działalność  obejmowała  różne 
dziedziny kultury muzycznej: kompozytorską, popularyzatorską, wydawniczą, pedagogiczną i 
dyrygencką.  Najsilniejszą  osobowością  twórczą  w  gronie  kompozytorów  Młodej  Polski  był 
Karol Szymanowski. 
 

Karol Szymanowski 

Szymanowski, urodzony w 1882 roku, wzrastał w utalentowanej i roz-muzykowanej rodzinie. 
Dzieciństwo  spędzone  w  Tymoszówce  wspominał  później  kompozytor  jako  czas 
doświadczania  miłości  rodzinnej,  miłości  ojczystej  ziemi,  jej  tradycji  i  kultury,  a  także 
pierwszych  doświadczeń  muzycznych.  Dom  Szymanowskich  był  miejscem  regularnych 
spotkań  rodziny,  sąsiadów  i  znajomych.  W  każdą  niemal  sobotę  śpiewano,  grano, 
organizowano przedstawienia i kabarety artystyczne. Biblioteka domowa obfitowała m.in. w 
dzieła polskich pisarzy, nuty Chopina, Mozarta, Beethovena, Wagnera, R. Straussa. 
W  latach  1901-1905  Szymanowski  studiował  w  Warszawie  pod  kierunkiem  Zygmunta 
Noskowskiego.  Poznał  wówczas  swoich  przyszłych,  wiernych  przyjaciół:  skrzypka  Pawła 
Kochańskiego,  skrzypka  i  dyrygenta  Grzegorza  Fitelberga  oraz  wybitnego  pianistę  Artura 
Rubinsteina.  W  lutym  1906  roku  odbył  się  pierwszy  koncert  z  udziałem  muzyki  Szyma-
nowskiego.  Koncert  ten,  w  którego  programie  znalazły  się  także  utwory  Fitelberga, 
Różyckiego, Szeluty  i księcia Lubomirskiego  — finansowego mecenasa Spółki Nakładowej 
Młodych  Kompozytorów  Polskich  —  okazał  się  wielkim  wydarzeniem;  uznano  go  za 
początek nowego okresu w historii muzyki polskiej. 
W latach poprzedzających I wojnę światową Szymanowski wiele podróżował Częste wyjazdy 
do Wiednia zaowocowały podpisaniem w 1912 roku kontraktu z tamtejszą firmą wydawniczą 
Uniyersal  Edition,  która  przez  10  lat  troszczyła  się  o  wydawanie,  wykonywanie  i 
upowszechnianie 
 
(Fotografia: Karol Szymanowski (1882-1937)) 
  

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

318 

dzieł  kompozytora.  Przełomową  dla  rozwoju  osobowości  artystycznej  Szymanowskiego 
okazała się wyprawa na Sycylię, do Włoch i północnej Afryki w 1914 roku. W latach 1921-
1922  kompozytor odbył  tournee  koncertowe  do Stanów  Zjednoczonych,  Londynu  i  Paryża. 
Od  1922  roku  datują  się  też  częste  pobyty  Szymanowskiego  w  Zakopanem.  Chętnie  bywał 
wszędzie  tam,  gdzie  można  było  posłuchać  góralskiej  muzyki,  a  ponadto  dociekliwie 
studiował  góralską  kulturę.  Kilkakrotnie  występował  w  Zakopanem  z  recitalami 
fortepianowymi  lub  uczestniczył  w  koncertach  z  udziałem  innych  muzyków.  Związki  z 
Zakopanem, folklorem podhalańskim i miłość do Tatr wyraził Szymanowski w wielu swoich 
utworach, zarówno instrumentalnych, jak i wokalno-instrumentalnych. 
W  1927  roku  kompozytor  objął  stanowisko  dyrektora  Konserwatorium  Muzycznego  w 
Warszawie, a po reorganizacji szkoły w 1930 roku i przemianowaniu jej na Wyższą Szkołę 
Muzyczną  był  jej  pierwszym  rektorem  (do  1932).  Szymanowski  obdarzony  został  (1930) 
tytułem doktora honoris causa najstarszej polskiej uczelni — Uniwersytetu Jagiellońskiego w 
Krakowie. Lata 1933-1936 były czasem licznych koncertów, wyjazdów za granicę, głównie w 
celu ratowania zdrowia, oraz bardzo intensywnej pracy twórczej. 29 marca 1937 roku Karol 
Szymanowski zmarł na gruźlicę w szwajcarskim sanatorium w Lozannie. Ciało kompozytora 
przewieziono  do  Polski  i  złożono  w  krypcie  kościoła  na  Skałce  w  Krakowie.  W 
zamieszkiwanej  przez  kompozytora  willi  w  Zakopanem,  której  nazwa  wywodzi  się  z 
sanskrytu i brzmi „Atma" ('dusza'), mieści się od 1976 roku Muzeum Szymanowskiego. 
Obfity  dorobek  twórczy  Szymanowskiego  powstał  w  trzech  zasadniczych  etapach,  które 
ilustrują proces uwspółcześniania języka muzycznego i zainteresowań kompozytora: 
—  I  okres,  ok.  1900-1914,  odznaczający  się  wpływem  twórczości  Chopina,  Skriabina  i 
późnych romantyków, zwłaszcza Wagnera, R. Straussa i Regera; 
— II okres, ok. 1914-1923, wykazujący zainteresowanie Szymanowskiego  impresjonizmem 
oraz kulturami Wschodu i starożytności; 
— III okres, od ok. 1923 roku, określany mianem „narodowego". 
Ważną dziedzinę w I okresie twórczości Szymanowskiego stanowiła muzyka instrumentalna. 
W tym czasie powstały liczne utwory fortepianowe, m.in. Preludia op. l, Cztery etiudy op. 4 
—  inspirowane  utworami  Chopina  i  Skriabina,  Wariacje  b-moll  op.  3,  Wariacje  na  polski 
temat  ludowy  h-moll  op.  10,  dwie  sonaty:  c-moll  (op.  8)  i  A-dur  (op.  21)  oraz  Sonata  na 
skrzypce  i  fortepian  d-moll  (op.  9).  Doświadczenia  wyniesione  z  pracy  nad  Preludiami, 
dotyczące zwłaszcza sztuki rozwijania formy z jednego jądra moty-wicznego, Szymanowski 
wykorzystał  szeroko  w  postaci  techniki  wariacyjnej,  zarówno  we  wspomnianych  cyklach 
wariacyjnych,  jak  i  w  innych  utworach  cyklicznych  —  sonatach  fortepianowych  i  dwóch 
symfoniach z tego czasu:  f-moll oraz B-dur. II Symfonia B-dur  i II Sonata fortepianowa  A-
dur  mają  budowę  dwuczęściową.  Ograniczenie  cyklu  do  dwóch  części  rzutuje  na  plan 
harmoniczny  tych  utworów.  Duża  ruchliwość  tonacyjna  sprawia,  że  sposób  eksponowania 
tematów pierwszej części zbliża się do pracy tematycznej. Szczególne znaczenie w obydwu 
utworach mają części drugie, które dzięki rozbudowanym rozmiarom i zastosowaniu techniki 
wariacyjnej stanowią ekwiwalent układu cyklicznego. 
Z I okresu twórczości pochodzą też liczne pieśni na glos i fortepian do tekstów młodopolskich 
poetów, m.in. K. Tetmajera, W. Berenta, T. Micińskiego, J. Kasprowicza. W jednym z Trzech 
fragmentów  z  poematów  Jana  Kasprowicza  op.  5  kompozytor  wykorzystał  cytat  pieśni 
religijnej Święty Boże. Partię fortepianową pieśni Szymanowskiego cechuje duża aktywność, 
która decyduje niejednokrotnie o — zamierzonej przez kompozytora — wyrazowości całego 
utworu.  Postromantyczny  i  młodopolski  okres  w  twórczości  Szymanowskiego  zamykają 
Pieśni  miłosne  Hafiza  do  parafraz  Hansa  Bethgego  wg  tekstów  arabskich  —  wierszy 
perskiego poety Hafiza. Sześć wierszy Szymanowski opracował z fortepianem (op. 24), osiem 
z  orkiestrą  (op.  26,  przy  czym  wśród  pieśni  orkiestrowych  znajdują  się  opracowania  trzech 
pieśni z op. 24). W pieśniach orkiestrowych zwraca uwagę kolorystyka instrumentalna, dobór 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

319 

instrumentów (harfy, czelesta, fortepian,  idiofony), divisi skrzypiec, bogata artykulacja, a w 
zakresie dynamiki — różne odcienie piano. 
Bezpośrednim  źródłem  zainteresowań  kompozytora  w  II  okresie  twórczości  okazały  się 
wspomniane  podróże  kompozytora  do  Włoch,  na  Sycylię  i  do  Afryki  w  1914  roku.  Droga 
powrotna z tych odległych obszarów wiodła przez Paryż i Londyn, gdzie Szymanowski miał 
okazję  zetknąć  się  z  muzyką  Debussj^ego  i  Ravela.  Utwory,  które  stworzył  w  tym  czasie, 
noszą cechy impresjonistyczne. 
Drogę do powstania 777 Symfonii „Pieśń o nocy" op. 27 (1914-1916), zasadniczo różnej od 
poprzednich dzieł tego gatunku, utorowały Pieśni miłosne Hafiza. III Symfonia jest utworem 
wokalno-instrumentalnym,  w  obsadzie  na  tenor,  chór  i  orkiestrę,  a  za  podstawę  warstwy 
słownej  posłużyły  Szymanowskiemu  teksty  średniowiecznej  poezji  perskiej.  Symfonia  ma 
budowę  trzyfazową  ze  scherzem  jako  ogniwem  centralnym.  Tu  Szymanowski  wykorzystał 
czysto  brzmieniową  (barwiącą)  rolę  chóru,  którego  partia  ogranicza  się  wyłącznie  do 
powtarzania partykuły „ach". Formotwórcze działanie kolorystyki w utworze przejawia się w 
„impresjonistycznym"  rodzaju  instrumentacji  oraz  w  silnym  zróżnicowaniu  poziomów 
dynamicznych. 
Trwałe miejsce w repertuarze światowym zdobyły Mity — cykl trzech poematów na skrzypce 
i  fortepian  op.  30  z  1915  roku.  Są  one  bezpośrednio  związane  z  wrażeniami  z  podróży  po 
Sycylii,  a  powstały  we  współpracy  z  Pawłem  Kochańskim  (któremu  zadedykował 
kompozytor kilka utworów skrzypcowych). Pierwszy z Mitów, zatytułowany Źródło Aretuzy, 
nawiązuje  do  greckiej  legendy  o  nimfie  Aretuzie,  która  —  ścigana  przez  bóstwo  rzeki 
peloponeskiej  —  schroniła  się  na  Sycylii  i  tam  przemieniła  w  źródło.  Legendy  stały  się  też 
osnową  dwóch  pozostałych  utworów  należących  do tego  cyklu:  Narcyz  oraz  Driady  i  Pan. 
Efekt brzmieniowy, jaki osiągnął Szymanowski w Mitach, określany bywa jako „współczesny 
liryzm"  lub  „efekt  powietrza".  Jest  on  wynikiem  interesującego  i  bardzo  specyficznego 
potraktowania  partii  fortepianu  i  skrzypiec.  Migotliwa  w  swej  postaci  fakturalnej  partia 
fortepianu  łączy  się  z  melodyczną  partią  skrzypiec.  Nie  jest  to  jednak  typ  tradycyjnej 
kantyleny,  lecz  rodzaj  continuum  melodycznego,  rozwijającego  się  w  całej  przestrzeni 
skalowej  skrzypiec,  wzbogaconego  rysami  melodyki  orientalnej.  Płynne  zmiany  rejestrów, 
bogata  ornamentyka  i  różnorodna  artykulacja  w  połączeniu  z  ruchliwością  agogiczną 
powodują  naturalną  zmienność  barwy  skrzypiec,  a  tym  samym  wpływają  na  kolorystyczną 
jakość partii skrzypcowej. 
Analogiczny rodzaj cyklów poematów, tym razem fortepianowych, reprezentują Metopy op. 
29 i Maski op. 34. Zgodnie ze znaczeniem słowa „metopa" — płaskorzeźba przedstawiająca 
sceny  mitologiczne,  tytuły  trzech  kolejnych  metop  wywodzą  się  z  Odysei  Homera:  Wyspa 
syren,  Calypso  i  Nauzykaa.  Maski  natomiast  to  muzyczne  parodie  trzech  postaci.  Utwory 
noszą następujące tytuły: Szecherezada, Tantris (Tristan w przebraniu błazna) oraz Serenada 
Don  Juana.  Oprócz  Metop  i  Masek  do  dzieł  fortepianowych  powstałych  w  II  okresie 
twórczości Szymanow-skiego należy zbiór 12 Etiud op. 33 oraz /// Sonata op. 36, będąca w 
zasadzie  utworem  jednoczęściowym.  Można  w  niej  jednak  wyodrębnić  cztery  fazy 
odpowiadające cyklicznemu układowi sonatowemu: allegro, ogniwo wolne, scherzo i finał w 
formie fugi. Z innych dzieł instrumentalnych na uwagę zasługują: I Koncert skrzypcowy op. 
35 oraz I Kwartet smyczkowy op. 37. W omawianym okresie Szymanowski uprawiał w dal-
szym ciągu  formę pieśni.  Wśród nich wyróżniają się Pieśni  muezina  szalonego (Muezin  — 
sługa  przy  muzułmańskim  meczecie,  który  pięć  razy  dziennie  śpiewnym  głosem  wzywa 
wiernych do modlitwy.) op. 42 do słów Jarosława Iwaszkiewicza. 
Ostatnim  dziełem  Szynianowskiego  pozostającym  w  orbicie  jego  zainteresowań  kulturą 
wschodnią  jest  opera  Król  Roger  z  librettem  J.  Iwasz-kiewicza  (op.  46,  1918-1924).  Akcja 
utworu rozgrywa się na Sycylii w XII wieku. Spośród arii tej opery największą popularność 
zyskała Pieśń Roksany, wykonywana często w transkrypcji skrzypcowej. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

320 

 
(Zapis nutowy:  Karol Szymanowski  — Pieśń Roksany z II aktu opery Kro/ Roger; a) wersja 
oryginalna, partia wokalna, b) transkrypcja skrzypcowa) 
 
Niewątpliwy wpływ na zmianę stylistyki Szymanowskiego wywarła muzyka Strawińskiego, 
pobyty w Zakopanem natomiast skierowały jego uwagę na folklor góralski. Muzyka góralska 
stała  się  zasadniczą  kanwą  narodowego  stylu  kompozytora  w  interesujących  dziełach 
powstałych  w  ostatnim  okresie  jego  twórczości.  Do  wzrostu  zainteresowania  folklorem 
rodzimym  jako  źródłem  inspiracji  przyczyniła  się  także  podobna  tendencja  u  innych 
kompozytorów  europejskich  (m.in.  Bartok,  Strawiń-ski,  Janaćek).  Obok  folkloru 
podhalańskiego  ważne  miejsce  zajął  też  folklor  kurpiowski  (Pieśni  kurpiowskie,  będące 
opracowaniem ludowych autentyków z publikacji W. Skierkowskiego Puszcza kurpiowska w 
pieśni). Kompozytor wprowadzał elementy ludowe zarówno w muzyce instrumentalnej, jak i 
wokalno-instrumentalnej  —  pieśniach  solowych,  chóralnych  i  rozbudowanych  utworach 
dramatycznych.  Szymanowski  sięgał  bezpośrednio  do  ludowych  zasobów  melodycznych. 
Szczególnie cenił oryginalność  i  surowe piękno polskiej  muzyki  ludowej tkwiące w rytmie, 
właściwościach  tonalnych  i  specyficznych  manierach  wykonawczych.  Starał  się  więc  je 
zachowywać,  uwypuklać  i  rozwijać,  wzbogacając  o  własne  pomysły  melodyczne  i 
harmoniczne.  W  praktyce  oznaczało  to  niejednokrotnie  uproszczenie  struktury  dzieła, 
przewagę myślenia harmonicznego, zerwanie z chromatyką na rzecz diatoniki i modalizmów 
oraz  klarowność  formy  utworu.  Dzieła  napisane  w  III  —  „narodowym"  okresie  twórczości 
Szymanowskiego świadczą o zainteresowaniu kompozytora problematyką stylu narodowego 
— szczególnie ważną w czasie po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. 
Wśród utworów powstałych w ostatnim okresie twórczości kompozytora znajdujemy  dzieła 
należące  do  różnych  gatunków  muzycznych,  zróżnicowane  pod  względem  formy  i  wyrazu; 
łączy  je  narodowy  charakter.  Grupę  tych  utworów  otwierają  Słopiewnie  do  tekstów  J. 
Tuwima op. 46 bis, pieśni o silnym zabarwieniu ludowym, a wśród nich: Słowi-sień, Zielone 
słowa, Święty Franciszek. Idąc za przykładem Chopina, Szymanowski zwrócił się do formy 
mazurka.  Cykl  20  Mazurków  na  fortepian  op.  50  to  interesująca  postać  stylizacji  muzyki 
góralskiej,  zrealizowanej  w  fakturze  fortepianowej,  zawierającej  ciekawe  rozwiązania 
harmoniczne.  Nawiązanie  do  ludowej  praktyki  góralskiej  wyraża  się  w  stosowaniu  nut 
stałych, figur ostinatowych, współbrzmień kwintowo--kwartowych. Brzmienie Mazurków jest 
dalekie  tonalności  dur-mołl.  Występuje  tu  rozwarstwienie  tonalne  wynikające  z 
samodzielności melodyki i harmoniki, które powoduje, że nawet prosty stosunek akordów w 
powiązaniu  z  autonomiczną,  często  modalną  melodią  traci  wyraziste,  funkcyjne  znaczenie. 
Zjawisko to ilustruje poniższy fragment: 
 
(Zapis nutowy: Karol Szymanowski — Mazurek op. 50 nr l, t. 17-28) 
 
Najbardziej czytelny wpływ muzyki góralskiej daje się zauważyć w balecie Harnasie na tenor, 
chór  i  orkiestrę  op.  55.  Materiał  muzyczny  baletu  składa  się  z  przetwarzanych  cytatów  z 
muzyki góralskiej oraz własnych melodii Szymanowskiego. Akcja utworu, przedstawiona w 
trzech obrazach: Hala, Wnętrze chałupy, Hala, jest mało rozbudowana, ponieważ za główny 
cel  utworu  Szymanowski  przyjął  wyrażenie  klimatu  życia  tatrzańskich  górali.  W  związku  z 
tym wiele miejsca zajmują w nim tańce i obrzędy (Marsz zbójnicki, Taniec zbójnicki, Taniec 
góralski,  Cepiny,  Napad  Harnasiów).  Melodią  przenikającą  cały  utwór  jest  nuta  Sabałowa, 
utrzymana  w  skali  podhalańskiej.  Rozpoczyna  ona  muzykę  baletową,  a  następnie  — 
przeprowadzana przez różne  instrumenty  — pojawia  się w toku całego baletu  jako czynnik 
służący osiągnięciu jedności tematycznej. Libretto utworu powstało przy udziale góralskiego 
małżeństwa  —  Heleny  i  Mieczysława  Rytardów  (pewnych  rad  udzielił  także  J.  Iwasz-

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

321 

kiewicz).  O  atrakcyjności  brzmienia  Harnasiów  decyduje  połączenie  melodii  ludowych, 
charakteryzujących się dużą prostotą, z nowoczesną, XX-wieczną harmoniką. Znaczącą rolę 
pełnią instrumenty dęte i perkusyjne, co gwarantuje utworowi duży dynamizm rytmiczny. W 
niektórych  fragmentach  wyczuwa  się  brzmienie  kapeli  góralskiej,  uzyskane  przez 
odpowiednie traktowanie orkiestry. 
Szymanowskiego  Stabat  Mater  (op.  53,  1926)  na  głosy  solowe,  chór  mieszany  i  orkiestrę 
należy  do  najwybitniejszych  utworów  religijnych  w  nnszej  literaturze  muzycznej.  Jest  to 
dzieło oratoryjne, a w zasadzie łączące cechy oratorium i kantaty. Tekst łacińskiej sekwencji, 
przełożony na język polski przez Józefa Jankowskiego, decyduje o podziale utworu na sześć 
odcinków.  Poszczególne  fragmenty  cechuje  zmienność  w  zakresie  obsady  wykonawczej  i 
opracowania  muzycznego.  Obok  nowatorskich  rozwiązań  harmonicznych  i  barwowych 
kompozytor zastosował też archaizmy. Należą do nich: wąskozakresowe rozwijanie melodii, 
uproszczenia  harmoniczne  w  miejscach  kadencjonowania,  wreszcie  utrzymanie  części  IV 
utworu w stylu a cappella w żeńskiej obsadzie chóru. 
 
(Zapis  nutowy:  Karol  Szymanowski  —  Stabat  Mater,  część  IV.  Spraw  niech  plączę  z  Tobą 
razem, Krzyża zamknę się obrazem) 
 
Partie  solistów  odznaczają  się  silną  chromatyzacją  materiału,  co  podkreśla  dramatyczny 
charakter dzieła. Ostatnia część Stabat Mater przynosi nadzieję, której muzycznym wyrazem 
jest bardzo długie zakończenie symbolizujące trwanie i wieczność. 
II  Kwartet  smyczkowy  (op.  56,  1927),  IV  Symfonia  koncertująca  (op.  60,  1932)  oraz  II 
Koncert skrzypcowy (op. 61, 1933) na fortepian i orkiestrę reprezentują styl klasycy żujący. 
W  czasie  powstawania  tych  dzieł  neo-klasycyzm  był  najpopularniejszym  kierunkiem 
artystycznym na świecie. W każdym z wymienionych utworów Szymanowski zaprezentował 
ciekawą  koncepcję  formalną  i  wyrazową,  dokonując  połączenia  cech  dawnych  i  nowych. 
Symfonia koncertująca i II Kwartet smyczkowy są trzyczęściowe, natomiast w II Koncercie 
skrzypcowym kompozytor zredukował układ cykliczny do dwóch części. Związek z dawnymi 
formami  zaznacza  się  zwłaszcza  w  pierwszych  częściach  cyklu,  ukształtowanych  według 
zasad formy sonatowej, z kontrastującymi tematami, partią przetworzeniową i repryzą. Ważną 
cechą  tych  utworów  jest  obecność  materiału  ludowego.  I  tak  np.  tematem  ronda  Symfonii 
koncertującej (cz. III) jest oberek, solo fortepianowe to  mazurek, a druga część II Kwartetu 
smyczkowego przynosi nawiązania do muzyki góralskiej. 
Styl  Szymanowskiego  jest  zjawiskiem  złożonym  i  różnorodnym.  Przenikają  się  w  nim 
elementy 

ekspresjonizmu, 

impresjonizmu, 

neoklasycyz-mu, 

żywotne  wciąż  echa 

romantycznej uczuciowości, a także indywidualne przymioty stylistyki tego kompozytora. 
Szymanowski  pozostawił  także  prace  literackie  i  rozprawy  o  charakterze  publicystyczno-
muzycznym,  m.in.  powieść  Efebos  z  1918  roku,  zawierającą  etyczno-estetyczne  credo 
kompozytora,  oraz  liczne  artykuły  (wydane  w  dwóch  tomach:  Karol  Szymanowski.  Pisma, 
tom  1.  Pisma  muzyczne,  zebrał  i  opracował  K.  Michałowski,  Kraków  1984,  tom  2.  Pisma 
literackie, zebrała i opracowała T. Chylińska, Kraków 1989). 
 

Muzyka polska w latach międzywojennych 

Odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 roku stworzyło całkowicie nową sytuację w 
muzyce  polskiej.  Centrum  życia  i  ruchu  muzycznego  stała  się  Warszawa;  tu  zaczęli  się 
osiedlać  na  stałe  niemal  wszyscy  wybitni  kompozytorzy,  wśród  nich  także  wracający  po 
długoletnim  pobycie  za  granicą.  W  Ministerstwie  Oświecenia  Publicznego  powstał  osobny 
Departament  Sztuki  i  Kultury.  Na  nowych  podstawach  oparto  system  szkolnictwa 
muzycznego  —  upaństwowiono  konserwatoria  w  Warszawie,  w  Poznaniu  i  Katowicach, 
ustanowiono  nagrodę  państwową  dla  wybitnych  i  zasłużonych  kompozytorów.  Obok 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

322 

Warszawy także inne miasta miały status ważnych ośrodków życia kulturalnego  — Kraków 
ze  swoją  Filharmonią,  Poznań  ze  stojącą  na  wysokim  poziomie  Operą,  Lwów  z  Teatrem 
Wielkim  dającym  kilkadziesiąt  spektakli  operowych  w  sezonie.  Bogato  rozwinął  się 
muzyczny  ruch  wydawniczy;  niemal  równocześnie  powstało  kilka  czasopism  muzycznych, 
m.in.  „Przegląd  Muzyczny"  wydawany  w  Poznaniu  oraz  miesięcznik  „Muzyka"  w 
Warszawie. 
 

W kręgu dawnych tradycji 

Równolegle  z  Karolem  Szymanowskim  działali  i  komponowali  m.in.  Feliks  Nowowiejski, 
Witold  Maliszewski,  Eugeniusz  Morawski,  Stanisław  Niewiadomski,  Bolesław  Wallek-
Walewski, Ludomir Rogowski. 
Spośród dzieł Feliksa Nowowiejskiego (1877-1946) na uwagę zasługują oratoria: Quo vadis 
(wg  H.  Sienkiewicza),  Powrót  syna  marnotrawnego  oraz  Znalezienie  Świętego  Krzyża.  Na 
obfitą  twórczość  wokalno--instrumentalną  tego  kompozytora  składają  się  również  msze, 
offertoria,  pieśni  solowe  i  chóralne  oraz  opery,  wśród  których  największą  popularność 
zyskała Legenda Bałtyku. Nowowiejski jest twórcą muzyki Roty do słów M. Konopnickiej. 
Witold Maliszewski (1873-1939) zajmuje w historii muzyki ważne miejsce jako kompozytor i 
pedagog  (jego  uczniem  był  m.in.  Witold  Lu-tosławski).  W  jego  dorobku  twórczym 
wyróżniają  się:  5  symfonii,  balet  Syrena,  Wielka  kantata  biblijna,  3  parafrazy  na  tematy 
ludowe Z niwy polskiej oraz Fantazja kujawska na fortepian i orkiestrę. Maliszewski pisał też 
muzykę kameralną, fortepianową oraz pieśni. 
W  twórczości  Eugeniusza  Morawskiego  (1876-1948)  zaznaczyły  się  wpływy  muzyki 
francuskiej (efekt studiów i pobytu w Paryżu). W niektórych kompozycjach zauważyć można 
silne  wpływy  impresjonizmu  francuskiego,  zwłaszcza  w  sposobie  instrumentowania  i 
wyczuleniu  na  sensualistyczne  brzmienie.  Morawski  napisał  3  balety  (Krak  i  Smok, 
Świtezianka  oraz  Miłość),  trzy  symfonie  (h-moll,  e-moll,  g-moll)  oraz  zaginione  oratorium 
Boska  Komedia  i  Mszę  Częstochowską;  podjął  również  formę  koncertu  instrumentalnego, 
komponował muzykę kameralną, fortepianową, pieśni oraz muzykę do sztuk teatralnych. 
Stanisław  Niewiadomski  (1859-1936)  to  przede  wszystkim  przedstawiciel  pieśni  solowej  i 
chóralnej, 

kontynuator 

zdobyczy 

Moniuszki. 

Do 

najpopularniejszych 

pieśni 

Niewiadomskiego należą: Kołysanka, Dzwony, Nie swatała mi Cię matka. Rytmika polskich 
tańców i pieśni, obecna często w twórczości tego kompozytora, świadczy o silnym związku z 
polską  muzyką  ludową.  Nowowiejski  napisał  dwa,  cieszące  się  w  swoim  czasie  dużą 
popularnością, podręczniki: Wiadomości z muzyki zasadnicze i ogólne oraz Historia muzyki, 
a obok nich także monografię S. Moniuszko i kilka prac o Chopinie. 
Bolesław  Wallek-Walewski  (1855-1944)  działając  w  Krakowie  współorganizował  Instytut 
Muzyczny  w  Krakowie,  założył  Krakowskie  Towarzystwo  Operowe,  Towarzystwo 
Śpiewacze „Echo" w Krakowie. Był również cenionym recenzentem i publicystą muzycznym. 
W twórczości B. Wallek-Walewskiego pierwszoplanowe znaczenie  mają opery oraz utwory 
na  chór  męski.  Opery  mają  charakter  narodowy  i  nawiązują  do  tradycji  Moniuszki.  Do 
ważniejszych  utworów  tego  rodzaju  należą:  Legenda  o  królewnie  Wandzie,  Twardowski, 
Kochanek  Maryli  oraz  Pomsta  Jont-kowa,  pomyślana  jako  dalszy  ciąg  Halki  Moniuszki.  Z 
innych utworów wokalno-instrumentalnych tego kompozytora na uwagę zasługują: oratorium 
Apokalipsa,  Kantata  ku  czci  św.  Pawła,  msze,  cykl  pieśni  Cztery  pory  roku,  Suita  pieśni 
góralskich.  Przejawem  nawiązania  do  romantycznej  muzyki  programowej  są  poematy 
symfoniczne — Zygmunt August i Barbara oraz Gawęda o Pawle i Gawle. 
W  twórczości  Ludomira  Rogowskiego  (1881-1954),  który  spędził  wiele  lat  poza  granicami 
kraju,  krzyżują  się  wpływy  francuskiego  impresjonizmu,  kultur  Wschodu  oraz  pierwotnej 
kultury  słowiańskiej.  W  swoich  utworach  Rogowski  posługiwał  się  często  skalami: 
pentatoniczną,  całoto-nową  i  perską.  Z  połączenia  różnych  skal  utworzył  tzw.  skalę 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

323 

słowiańską (c-d-e-fis-g-a-b-c), którą zastosował w Symfonii radosnej (w rzeczywistości skala 
słowiańska  jest  konglomeratem  skali  podhalańskiej  i  lidyjskiej,  wobec  czego  nie  stanowi 
nowego  pomysłu  tonalnego.  Jako  publicysta  Rogowski  postulował  zbliżenie  kulturalne 
krajów słowiańskich. W swojej twórczości uprawiał różne formy i gatunki muzyczne, pisząc 
symfonie, poematy symfoniczne, suity orkiestrowe, balety, opery, kompozycje chóralne oraz 
miniatury fortepianowe. 
Oprócz wymienionych kompozytorów tworzyli w tym czasie  m.in. Tadeusz Joteyko (1872-
1932),  Stanisław  Kazuro  (1881-1961),  Raoul  Koczalski  (1884-1948),  Piotr  Rytel  (1884-
1970),  Tadeusz  Jarecki  (1889--1955).  Wzbogacili  oni  repertuar  polski  o  dzieła  oratoryjne, 
operowe,  symfoniczne  oraz  pieśni  solowe  i  chóralne.  W  zakresie  techniki  kompozytorskiej 
nawiązywali  do  osiągnięć  klasyków  i  romantyków,  o  czym  świadczy  kontynuacja  gatunku 
poematu  symfonicznego,  symfonii  z  elementami  wokalnymi  czy  zwiększona  obsada 
orkiestry.  Rodzimy  charakter  utworów  był  przede  wszystkim  efektem  nawiązań  do  polskiej 
muzyki  ludowej.  W  kompozycjach  T.  Joteyki  rodzimy  pierwiastek  twórczości  zaznacza  się 
już silnie w  samych tytułach utworów (Uwertura koncertowa na tematach polskich, poemat 
symfoniczny  Samuel  Zborowski,  Polonez  symfoniczny,  Suita  ludowa  polska,  Suita 
tatrzańska, Suita legionowa). 
Popularność  form  oratoryjnych  i  operowych  łączyła  się  z  zainteresowaniem  śpiewem 
chóralnym.  Typ  oratorium  chóralnego  rozwinął  Stanisław  Kazuro  w  kilku  interesujących 
kompozycjach: Lot, Morze, Słońce, Moja pieśń wieczorna. Z ważniejszych znanych oper  — 
poza wspominanymi wcześniej operami B. Wallek-Walewskiego — odnotować należy takie 
dzieła jak: Ijola, Krzyżowcy P. Rytla, Zygmunt August T. Joteyki, Mazepa R. Koczalskiego. 
 

Nowe kierunki 

Najmłodsze  pokolenie  przedwojennych  twórców  pozostawało  pod  silnym  wrażeniem  i 
wpływem  bogatej  stylistycznie  muzyki  Szymanowskiego.  Niemałe  znaczenie  miało  też 
oddziaływanie  muzyki  innych  ośrodków  europejskich.  O  ile  kilka  pokoleń  kompozytorów 
polskich  -urodzonych  w  ostatnich  dekadach  XIX  wieku  doskonaliło  swą  wiedzę  w 
Niemczech  lub  pod  wpływem  muzyki  niemieckiej,  to  po  I  wojnie  światowej  uwaga  świata 
muzycznego  skoncentrowała  się  na  Francji,  głównie  zaś'na  Paryżu.  Tu  działali  m.in.  C. 
Debussy, M. Ravel, M. de Falla, A. Honegger. W latach dwudziestych ogromnego znaczenia 
nabrała działalność pedagogiczna Nadii Boulanger. Swój warsztat kompozytorski doskonaliło 
u niej wielu muzyków z całego świata, w tym także kilka pokoleń kompozytorów polskich. W 
zamyśle dydaktycznym N. Boulanger dominowała wysoka dyscyplina warsztatowa i dbałość 
o  logikę  konstrukcji  utworu,  określone  później  jako  „paryski  neoklasycyzm".  W  szkole  N. 
Boulanger  kompozytorzy  zdobywali  muzyczną  erudycję  historyczną  i  stamtąd  też  wynosili 
ideały  antyromantyczne,  zwłaszcza  niechęć  do  przesadnego  patosu,  sentymentalizmu, 
wyrażania muzyką uczuć i opisywania poza-muzycznych programów. 
W gronie pierwszych wychowanków N. Boulanger znaleźli się m.in. Piotr Perkowski (1901-
1990),  Michał  Kondracki  (1902-1984),  Tadeusz  Szeligowski  (1896-1963);  kolejni  to: 
Stanisław  Wiechowicz  (1893-1963),  Bolesław  Woytowicz  (1899-1980),  Jan  Maklakiewicz 
(1899-1954),  Aleksander  Tansman  (1897-1986),  Antoni  Szałowski  (1907-1973),  Roman 
Palester  (1907-1989),  Zygmunt  Mycielski  (1907-1987),  Grażyna  Bace-wicz  (1909-1969), 
Michał  Spisak  (1914-1965).  Studia  w  Paryżu  miały  najczęściej  charakter  uzupełniający, 
doskonalący warsztat kompozytorski. 
Wybitnym dydaktykiem w Polsce był Kazimierz Sikorski (1895-1986), który stworzył polską 
szkołę kompozytorską. Przygotowywał w niej wybitnych kompozytorów, którzy następnie z 
dużym  powodzeniem  podejmowali  dalsze  studia  w  Paryżu  u  N.  Boulanger  i  innych 
kompozytorów francuskich, m.in. P. Dukasa i A. Roussela. Kazimierz Sikorski jest autorem 
podstawowych  i  do  dziś  aktualnych  podręczników:  Instrumento-znawstwo,  Harmonia, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

324 

Kontrapunkt.  W  dorobku  kompozytorskim  Sikor-skiego  na  uwagę  zasługują  symfonie  (6) 
oraz  koncerty  na  instrumenty  solowe,  a  wśród  nich  Koncert  klarnetowy  nawiązujący  do 
techniki dode-kafonicznej. 
Pod  koniec  1926  roku  działający  w  Paryżu  młodzi  kompozytorzy  polscy  założyli 
Stowarzyszenie  Młodych  Muzyków  Polaków,  szeroko  propagujące  muzykę  polską  za 
granicą. Stowarzyszenie nie było grupą kompozytorską, która by występowała z określonymi 
manifestami artystycznymi lub realizowała konkretny program w zakresie twórczości, jak to 
miało  miejsce  np.  w  przypadku  Grupy  Sześciu  czy  kompozytorów  Młodej  Polski.  Muzycy 
Stowarzyszenia  stawiali  sobie  przede  wszystkim  zadania  organizacyjne  —  urządzanie 
koncertów,  prelekcji  i  odczytów,  a  także  udzielania  pomocy  i  poparcia  muzykom  polskim 
przyjeżdżającym  z  Polski.  Niektórzy  kompozytorzy,  np.  Tansman,  Szałowski,  Spisak, 
pozostawali  na  stałe  w  Paryżu  bądź  emigrowali  dalej.  Twórcy  z  Polski  działający  na 
obczyźnie deklarowali się jednak jako kompozytorzy polscy i w swej twórczości nawiązywali 
do muzyki rodzimej. 
W  okresie  międzywojennym  najpopularniejszym  i  zarazem  najbardziej  uniwersalnym 
kierunkiem okazał się neoklasycyzm. Zmienił on w sposób zasadniczy stan ilościowy polskiej 
literatury symfonicznej i kameralnej. Jej repertuar wzbogacony został o symfonie, koncerty, 
sonaty,  suity,  uwertury  oraz  rozmaite  rodzaje  muzyki  kameralnej.  Preferowanie  gatunków 
muzyki  czysto  instrumentalnej  łączyło  się  też  z  charakterystycznymi  zdrobnieniami: 
concertino  (mały  koncert),  mała  uwertura,  sonatina,  sinfonietta  (mała  symfonia), 
wyrażającymi tendencję ograniczania rozmiarów utworów, zmniejszonej obsady orkiestrowej 
i  do  użycia  typowych  zespołów  kameralnych.  Nawiązano  do  tradycyjnych  technik 
kształtowania muzyki (wykorzystywanych w baroku i klasycyz-mie), ale poszukano nowych 
jakości brzemienia i sposobów organizacji muzycznego czasu. 
Ważną cechą muzyki polskiej było wykorzystywanie folkloru, będące kontynuacją kierunku 
wytyczonego  przez  Szymanowskiego.  Źródeł  nowych  pomysłów  melodyczno-rytmiczno-
brzmieniowych  kompozytorzy  upatrywali  zwłaszcza  w  muzyce  ludowej  regionu  Podhala, 
Żywiecczyzny  i  Huculszczyzny.  Nurt  narodowy  w  muzyce  polskiej  podjęli  głównie  Ma-
klakiewicz, Wiechowicz, Kondracki, Malawski i Szeligowski. Świadectwem zainteresowania 
polskim folklorem są m.in.: Suita huculska na skrzypce i fortepian (1927), miniatura baletowa 
Zbójnicy  na  fortepian  i  małą  orkiestrę  (1929)  Maklakiewicza,  scherzo  symfoniczne  Chmiel 
(1926) oraz liczne pieśni chóralne Wiechowicza, Mała symfonia góralska „Obrazy na szkle" 
na  16  instrumentów  (1930),  Suita  kurpiowska  (1933),  opera  Popieliny  (z  folklorem 
mazowieckim,  1933)  Kondrackiego,  Żywioły  Tatr  (Tryptyk  góralski)  na  kwintet 
instrumentów dętych (19341 Malaw-skiego, uwertura Z chłopa król (1928), suita orkiestrowa 
Kaziuki  (1928)  Szeligowskiego.  Niektórzy  kompozytorzy,  m.in.  Woytowicz,  Kondracki, 
Tansman, podjęli próbę kontynuowania gatunku mazurka pisząc utwory pojedyncze, a zatem 
odbiegające  od  konstrukcyjnych  i  wyrazowych  koncepcji  mazurków  Chopina  i 
Szymanowskiego.  Powstały  jednak  też  cykle  stanowiące  formalną  całość  —  4  Mazurki 
Alfreda Gradsteina (1929) oraz Mazurki Romana Maciejewskiego (1938). 
Szczególną  odmianę  neoklasycyzmu  w  muzyce  polskiej  stanowi  nurt  archaizujący,  który 
można  uznać  za  kontynuację  stylu  Stabat  Mater  Szymanowskiego.  Trzeba  w  tym  miejscu 
odróżnić  utwory  archaizujące,  czyli  będące  wynikiem  świadomego  nawiązania  do  dawnych 
środków fakturalnych i warsztatowych, od utworów uproszczonych — pisanych w związku z 
zapotrzebowaniem  zespołów  chóralnych.  Granica  pomiędzy  tymi  rodzajami  utworów  jest 
płynna,  a  o  ich  zaklasyfikowaniu  decyduje  często  raczej  intencja  kompozytora  niż  użyte 
środki techniczne. Do najbardziej reprezentatywnych utworów archaizujących powstałych w 
okresie  międzywojennym  zaliczyć  należy:  Małą  kantatę  na  pochwałę  Bozi  i  słońca 
Woytowicza  (1931),  motet  Angeli  słodko  śpiewali  Szeligowskiego  do  tekstu  z  XV  wieku 
(wyd.  1934),  Trzy  utwory  religijne  Wiechowicza,  skomponowane  na  wzór  Gomółki  z 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

325 

wykorzystaniem  tekstu  psalmu,  tekstu  liturgicznego  oraz  łacińskiej  pieśni  religijnej.  W 
twórczości  Maklakiewicza  zwracają  uwagę:  II  Symfonia  „Święty  Boże"  (1927),  w  której 
kompozytor nawiązał do formy wokalno-instrumentalnej z solistami i chórem, oraz Koncert 
wiolonczelowy (1929) oparty na tematach śpiewów gregoriańskich. 
Nawiązywanie  do  tradycji  klasycyzmu  i  baroku  powodowało  —  wskutek  odmienności 
stylistycznej  tych  epok  —  obecność  różnych  zasad  konstrukcyjnych.  Uzewnętrznieniem 
„klasyczności" utworów była nadrzędność praw konstrukcji dzieła, cykliczność utworów oraz 
stosowanie formy sonatowej, ronda czy wariacji, wyrazem nawiązania do barokowej faktury 
natomiast  —  polifonia,  zastosowana  zarówno  w  sposób  lokalny,  jak  i  formotwórczy. 
Komponowanie muzyki ilustrującej ruch uliczny, odgłosy miasta czy urządzeń technicznych 
nie budziło większego zainteresowania wśród kompozytorów polskich. 
Nieliczne  przykłady  oddziaływania  tzw.  Nowej  Rzeczowości  możemy  znaleźć  np.  w 
utworach  orkiestrowych  Kondrackiego:  Żołnierze  (1932),  z  cytatami  piosenek  legionowych 
na  tle  realistycznie  przedstawionych  kroków  zbliżającego  się  i  oddalającego  wojska,  oraz 
obraz symfoniczny Mecz (1935), a także balet Wielkie miasto (wyst. 1932) Tansmana. 
Technika dodekafoniczna nie miała w latach międzywojennych większych szans na adaptację 
w  muzyce  polskiej.  Jedynym  przedstawicielem  dodekafonii  w  tym  czasie  był  Józef  Koffler 
(1896-1943),  który  nawiązywał  do  seryjnej  dodekafonii  szkoły  wiedeńskiej,  głównie  do 
Schonberga, indywidualnie łącząc wzorce neoklasyczne z dodekafonią. Do najwybitniejszych 
utworów Kofflera należą m.in. Trio smyczkowe (1928), Koncert fortepianowy (1932), kantata 
Miłość (1931), 777 Symfonia (ok. 1935). Tuż przed II wojną światową dodekafonią zaczęła 
budzić zainteresowanie także innych kompozytorów. 
W okresie poprzedzającym wybuch II wojny światowej rozpoczął działalność jeden z naszych 
najwybitniejszych  twórców  XX  wieku,  Witold  Lutosławski  (1913-1994).  Twórczość  tego 
kompozytora będzie przedmiotem osobnego omówienia w dalszej części podręcznika. 
 

Muzyka polska w czasie II wojny światowej i w pierwszych latach po wojnie 

Rozwijający  się  w  latach  międzywojennych  neoklasycyzm  polski  nie  osiągnął  wówczas 
swego  apogeum.  Kierunek  ten  okazał  się  bardzo  żywotny  również  w  muzyce  lat  II  wojny 
światowej oraz w okresie powojennym. Ostatnia, powojenna faza rozwoju tego kierunku, jako 
najbardziej  dojrzały  etap  recepcji  neoklasycyzmu  w  muzyce  polskiej,  przyniosła  wiele 
przemian  jego  cech.  W  okresach  przed-  i  powojennym  działali  kompozytorzy  tej  samej 
generacji:  T.  Szeligowski,  A.  Malawski,  R.  Palester,  A.  Szałowski,  G.  Bacewiczówna,  M. 
Spisak,  W.  Lutosławski,  a  równocześnie  grono  twórców  polskich  powiększało  się  o  nowe 
pokolenia kompozytorów. 
Wybuch  II  wojny  światowej  okazał  się  początkiem  wielkiego  dramatu  ludzkości.  Nic  więc 
dziwnego,  że  w  naszym  kraju,  doświadczonym  szczególnie  boleśnie  skutkami  wojny, 
normalny  tok  życia  muzycznego  został  całkowicie  sparaliżowany.  Lata  okupacji  oznaczały 
dla muzyki polskiej zagrożenie podstaw jej istnienia. Był to przede wszystkim wynik polityki 
niemieckiej,  zmierzającej  do  zniweczenia  polskiej  sztuki  i  myśli  twórczej.  Z  repertuaru 
koncertowego  i  operowego  wyłączano  dzieła  Polaków.  Wprowadzono  też  zakaz 
rozpowszechniania  muzyki  polskiej  w  radiu  i  organizowania  koncertów.  Wstrzymano 
ponadto  sprzedaż  polskich  utworów  wydanych  drukiem,  a  w  katalogach  niemieckich  firm 
wydawniczych  wykreślano  nazwiska  polskich  kompozytorów.  W  tych  warunkach  kon-
tynuowanie  pracy  twórczej  stało  się  jednym  z  najważniejszych  przejawów  oporu  wobec 
polityki  okupantów.  Praca  pedagogiczna,  tajne  koncerty,  utrzymywanie  studia  radiowego, 
przygotowywanie planów dotyczących  muzyki  na okres powojenny to tylko niektóre formy 
podziemnej  działalności  polskich  kompozytorów.  Zważywszy  na  warunki  wojenne,  trzeba 
tym  mocniej  podkreślić,  że  liczba  utworów  powstałych  w  Polsce  w  okresie  okupacji  jest 
znaczna.  Wielu  twórców  działało  w  izolacji  —  poza  granicami  kraju,  w  obozach 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

326 

koncentracyjnych, a niektórzy ponieśli śmierć w wyniku wojennych działań. 
Polską  twórczość  muzyczną  z  czasu  wojny  można  ująć  w  dwie  podstawowe  dziedziny: 
użytkową i artystyczną. Pierwszą stanowiły opracowania pieśni  ludowych oraz patriotyczne 
pieśni  walki  podziemnej.  W  tworzenie  zbiorów takich  pieśni,  najczęściej  w  postaci  tajnych 
śpiewników,  angażowali  się  m.in.  Witold  Lutosławski,  Bolesław  Woytowicz,  Andrzej 
Panufnik. W muzyce artystycznej zaznaczyły się różne tendencje: 
— tytuły programowe o wymowie patriotycznej, 
— sięganie do tematyki religijnej, 
— kontynuowanie autonomicznej muzyki instrumentalnej. 
Do najbardziej  interesujących dzieł programowych tego czasu należą:  Rapsodia polska oraz 
VI  Symfonia  „In  Memoriam"  Aleksandra  Tansma-na,  Symfonia  zwycięstwa  Michała 
Kondrackiego,  poemat  symfoniczny  Grunwald  Jana  Maklakiewicza,  Uwertura  tragiczna 
Andrzeja  Panufnika.  Wśród  dzieł  o  treści  religijnej  na  szczególną  uwagę  zasługują:  Stabat 
Mater Kazimierza Sikorskiego, Msza na chór żeński oraz Ave Maria na 
 
(Fotografia: Karta tytułowa pieśni Witolda Lutosław-skiego powstałych w latach 1942-1944, 
wyd. Kraków 1948 (Polskie Wydawnictwo Muzyczne)) 
 
głosy solowe, chór i organy Tadeusza Szeligowskiego, Magniftcat na sopran, chór mieszany i 
orkiestrę  Bolesława  Szabelskiego.  Utwory  instrumentalne  stanowiły  grupę  najliczniejszą, 
przy  czym  największą  popularnością  cieszyły  się  utwory  symfoniczne  i  kameralne. 
Popularność muzyki kameralnej wiązała się dodatkowo z większą możliwością wykonywania 
w  lokalach  i  domach  prywatnych.  W  muzyce  orkiestrowej  zaznaczyło  się  dążenie 
kompozytorów do nowego monumentalizmu symfonicznego, do ustanowienia nowych relacji 
pomiędzy  wielką  formą  symfoniczną  a  rodzajem  ekspresji  dramatycznej.  Do  wielkich 
utworów symfonicznych włączano także niektóre pieśni patriotyczne. 
Utwory  polskich  kompozytorów  wykonywano  w  czasie  wojny  na  tajnych  koncertach  w 
domach  prywatnych  i  kawiarniach,  a  jawnie  —  na  koncertach  publicznych  dozwolonych 
przez  władze  Generalnego  Gubernatorstwa oraz na  koncertach  organizowanych  przez  Radę 
Główną  Opiekuńczą.  Prywatną  inicjatywą  Bolesława  Woytowicza  było  utworzenie  Salonu 
Sztuki, gdzie wykonywano zabronioną oficjalnie muzykę polską; podobną działalność podjął 
Edmund Rudnicki, redaktor muzyczny Polskiego Radia. 
Szkolnictwo  muzyczne  także  funkcjonowało  dwutorowo  —  jawnie  i  konspiracyjnie.  Tajne 
nauczanie prywatne, w którym brali udział najwybitniejsi polscy pedagodzy, m.in. Zbigniew 
Drzewiecki,  Józef  Chwed-czuk,  Bronisław  Rutkowski,  Stefan  Śledziński,  miało  szczególne 
znaczenie,  ponieważ  oficjalne  formy  nauczania  zezwalały  najczęściej  wyłącznie  na 
kształcenie muzyków orkiestrowych. Półkonspiracyjną działalność prowadzili kompozytorzy 
przebywający  poza  granicami  kraju,  m.in.  Aleksander  Tansman,  Antoni  Szałowski,  Michał 
Spisak,  Michał  Kondracki,  którzy  pod  patronatem  Stowarzyszenia  Młodych  Muzyków 
Polaków organizowali koncerty i audycje radiowe. 
Podczas  II  wojny  światowej  w  samej  tylko  Warszawie  zginęło  ponad  150  muzyków  — 
kompozytorów,  wykonawców,  pedagogów,  działaczy  kulturalnych.  Utraconych  istnień 
ludzkich  i  talentów  nic  nie  mogło  przywrócić.  Wiele  utworów  napisanych  w  czasie  wojny 
zaginęło.  Podobny  los  spotkał  utwory  przedwojenne,  wcześniej  nie  publikowane.  W  War-
szawie  spłonął  Zamek  Królewski,  Teatr  Wielki,  Biblioteka  Krasińskich,  Filharmonia,  w 
których znajdowały się cenne zbiory nutowe. 
Pierwsze  lata  po  wojnie  trzeba  było  poświęcić  na  odbudowę  form  życia  muzycznego  we 
wszystkich  jego  zakresach.  Stopniowo  następowała  reaktywacja  lub  tworzenie  na  nowo 
instytucji koncertowych, opery, chórów, ośrodków szkolnictwa muzycznego oraz czasopism. 
Pomimo  ogromnych  problemów  w  pierwszych  latach  po  wojnie  istniała  wymiana  i 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

327 

współpraca ze światowymi ośrodkami życia muzycznego. Utwory pol- 
 
(Fotografia: Spalony gmach Filharmonii Warszawskiej (1945)) 
 
skich kompozytorów wykonywano na festiwalach Międzynarodowego Towarzystwa Muzyki 
Współczesnej  w  Londynie,  Kopenhadze  i  Amsterdamie.  Z  kolei  utwory  kompozytorów 
mieszkających za granicą były wykonywane na koncertach w kraju. 
Jedną  z  najważniejszych  spraw  stała  się  reorganizacja  szkolnictwa  muzycznego.  Projekt  z 
1945 roku przewidywał podział szkół na trzy stopnie: niższy, średni i wyższy. W tym samym 
roku  powołano  Komisję  Programową  Szkolnictwa  Muzycznego,  która  zajęła  się 
opracowaniem  planów  i  programów  oraz  działalnością  wydawniczą  w  zakresie  dydaktyki 
muzycznej. Z biegiem lat wiele szkół upaństwowiono, a szkołom wyższym przyznano status 
Akademii Muzycznych.  W 1955 roku ukończono odbudowę Filharmonii w  Warszawie  i od 
tego  czasu  nosi  ona  nazwę  Filharmonii  Narodowej.  W  ciągu  kolejnych  lat  tworzono  filhar-
monie  w  innych  dużych  miastach,  organizowano  orkiestry  symfoniczne,  budowano  teatry 
operowe  i  operetkowe.  Stefan  Kisielewski  (1911-1991),  kompozytor,  pedagog  i  wybitny 
publicysta,  założył  w  1945  roku  czasopismo  „Ruch  Muzyczny".  W  1945  roku  utworzono 
Polskie  Wydawnictwo  Muzyczne  w  Krakowie  pod  kierunkiem  Tadeusza  Ochlewskiego. 
Przejawem dbałości o zachowanie rodzimej kultury było także zorganizowanie akcji zbierania 
folkloru muzycznego, której pionierami byli Jadwiga i Marian Sobiescy oraz Jan Chorosiński. 
W  propagowaniu  najnowszej  muzyki  polskiej  w  pierwszych  latach  po  wojnie  ogromne 
zasługi położył Grzegorz Fitelberg. W 1947 roku objął on kierownictwo Wielkiej Orkiestry 
Symfonicznej  Polskiego  Radia  (WOSPR)  w  Katowicach  i  przyczynił  się  do 
rozpowszechniania  polskich  kompozycji  (w  tym  celu  przeinstru-mentował  liczne  utwory  J. 
Stefaniego, J. Elsnera, S. Moniuszki i in.). 
W pierwszych  latach powojennych główna rola przypadła w udziale grupie kompozytorów, 
którzy  jeszcze  przed  wojną  zdołali  uformować  swoją  indywidualność  i  zaprezentować 
oryginalne  kompozycje.  Byli  to  przede  wszystkim:  Roman  Palester,  Andrzej  Panufnik, 
Grażyna  Bacewicz,  Witold  Lutosławski  (ich  twórczość  będzie  omówiona  dalej)  oraz  Artur 
Malawski.  Sukces  Artura  Malawskiego  zapoczątkowały  brawurowe  Etiudy  symfoniczne  na 
fortepian i orkiestrę (1947). Duże uznanie zyskały też utwory symfoniczne i kameralne tego 
kompozytora. Balet-pantomima Wierchy (1950, prapremiera 1962)  — najbardziej popularny 
utwór  Malawskiego  —  to  hołd  złożony  Szymanowskiemu  i  Podhalu,  gdzie  kompozytor 
przeżył okres wojny. 
Nowe warunki  społeczno-polityczne  w Polsce powojennej  i zataczająca coraz szersze kręgi 
ideologia  socjalistyczna  spowodowała  wiele  dyskusji  dotyczących  zagadnień  estetycznych, 
stylistycznych  i  ideologicznych  w  muzyce.  Dla  kultury  i  sztuki  w  Polsce,  w  tym  także  dla 
twórczości  muzycznej,  nadszedł  czas  trudny.  W  sierpniu  1949  roku  odbył  się  historyczny 
Ogólnopolski  Zjazd  Kompozytorów  i  Krytyków  Muzycznych  w  Ła-gowie  Lubuskim,  na 
którym,  pod  przewodnictwem  Ministra  Kultury  i  Sztuki  Włodzimierza  Sokorskiego  i  przy 
współudziale  wybitnego  muzykologa  —  Zofii  Lissy,  ustalono  formułę  określającą  nowy 
obowiązujący  model  polskiej  twórczości  muzycznej.  U  jego  podstaw  leżało  odejście  od 
kierunków muzyki okresu przedwojennego, które oceniono negatywnie zarzucając im izolację 
twórcy  od  społeczeństwa,  poszukiwanie  zawiłych  konstrukcji  dźwiękowych,  brak 
emocjonalizmu,  dehumanizację  sztuki  powodującą  nierzadko  elitaryzm  muzyki,  ucieczkę  w 
mistycyzm  bądź  nastroje  katastroficzne.  Referenci  obecni  na  konferencji  w  Łagowie 
dopatrywali się takiego stanu rzeczy również w kontaktach z Zachodem. W ten sposób miał 
nastąpić konieczny — w myśl nowej ideologii — etap odgrodzenia, a wręcz izolacji muzyki 
polskiej od kultury światowej. Tzw. „żelazna kurtyna" miała zapewnić oczyszczenie muzyki 
polskiej  z  wpływów  obcych  i  wyeliminowanie  nowatorskich  kierunków  1.  połowy  wieku, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

328 

które  uważano  za  „zjawisko  przeszłości  i  odwróconą  kartę  historii".  Podporządkowanie 
twórczości  muzycznej  doktrynom  socrealizmu  prowadziło  do  uproszczenia  formy, 
utrzymania  prymatu  muzyki  wokalnej  i  elementów  ludowych  oraz  nawiązania  do  XIX-
wiecznych  technik  kompozytorskich.  W  ten  sposób  miały  się  zrealizować  nadrzędne 
postulaty  i  tendencje  mecenatu  państwowego,  zmierzające  do  jak  najszerszego 
upowszechniania  muzyki  i  dostosowania  jej  do  możliwości  percepcyjnych  przeciętnego 
odbiorcy.  Rezultatem  tych  postanowień  było  uprzywilejowanie  dzieł  wywołujących  silną 
reakcję  emocjonalną,  zabarwionych  optymizmem,  realizowanych  przy  użyciu  środków 
tradycyjnych i związanych tematycznie z folklorem. Zadania te miały spełniać najlepiej pieśni 
masowe  oraz  kantaty  jako  pochodne,  rozbudowane  formy  pieśni  masowej.  Bardzo  często 
utwory tego rodzaju komponowano na zamówienia i konkursy Ministerstwa Kultury i Sztuki. 
W  pieśni  masowej  bardzo  szybko  i  wyraźnie  zaznaczył  się  schematyzm,  wynikający  z  po-
wszechnego  stosowania  rytmów  marszowych,  walca,  łączenia  polskiej  rytmiki  tanecznej  z 
melodyką nie mającą nic wspólnego z twórczością narodową. Wartość pieśni obniżały często 
również  same  teksty,  których  treść  sugerują  już  same  tytuły  tego  typu  utworów  (np.  Hejże 
mioty!  Do  roboty!,  Kantata  o  traktorach  Jerzego  Młodziejowskiego).  Pieśni  masowe  były 
często dziełem amatorów. Kompozytorzy zawodowi traktowali tę „obowiązkową" twórczość 
najczęściej  marginesowo.  Odrębną  dziedzinę  stanowiły  kompozycje  o  tematyce  pokojowej, 
np. Symfonia pokoju Andrzeja Panufnika,  Kantata o pokoju Stanisława Skrowaczewskiego, 
Kantata na cześć pokoju Andrzeja Dobrowolskiego, Dwa miasta Jana Krenza. W tym czasie 
ujawniły  się  też  różne  sposoby  podejścia  do  rodzimego  folkloru:  obok  obfitej  literatury  — 
często  szablonowej  —  pieśniowej  i  tanecznej  powstawały  dzieła  o  wysokich  znamionach 
artystycznych. 
Reakcje poszczególnych kompozytorów na tendencje socrealistyczne w muzyce były bardzo 
różne  —  od  akceptowania  oficjalnych  postulatów,  poprzez  próby  znalezienia  wyjścia 
kompromisowego,  aż  po  podejmowanie  środków  zaradczych  przed  przeszczepianiem 
ideologii do muzyki, ale to mogło doprowadzić kompozytora do uznania go za „formalistę" 
hołdującego zachodnim wzorcom, a z takim piętnem nie było można dalej tworzyć w kraju. 
 

Muzyka polska po 1956 roku 

Jednym  z  pierwszych  przejawów  walki  o  nową  muzykę  była  Grupa  49,  utworzona  przez 
trzech  młodych  kompozytorów:  Tadeusza  Bairda,  Kazimierza  Serockiego  i  Jana  Krenza. 
Inicjatywy  Grupy  49  i  innych  twórców,  którzy  dołączali  do  grona  poszukujących  nowych 
dróg rozwoju  muzyki polskiej, sprzyjały  stopniowemu przełamywaniu zasad socrealizmu w 
życiu  artystycznym.  Serocki  i  Baird  —  ówcześni  wiceprezesi  Związku  Kompozytorów 
Polskich  —  wypracowali  formułę  festiwalu  muzyki współczesnej, którego celem  miało  stać 
się zmniejszenie dystansu dzielącego muzykę polską od zachodnioeuropejskiej. Tak powstała 
„Warszawska Jesień" — międzynarodowy festiwal muzyczny, a przy okazji źródło informacji 
o bieżącym  stanie twórczości  na całym świecie. Pierwsza edycja  festiwalu  miała  miejsce  w 
październiku  1956  roku,  roku  politycznej  „odwilży",  który  przyniósł  podniesienie  „żelaznej 
kurtyny"  i  możliwość  swobodnego  przyswajania  przez  polskich  twórców  zachodnich  idei 
awangardowych, propagowanych ni.in. na Międzynarodowych Wakacyjnych Kursach Nowej 
Muzyki  w  Darmstadcie.  Sukces  „Warszawskiej  Jesieni"  stał  się  poważnym  impulsem  do 
rewizji  dotychczasowych  postaw  kompozytorskich.  Doniosłe  znaczenie  miały  również  inne 
przedsięwzięcia: wznowienie „Ruchu Muzycznego", reaktywacja Sekcji Polskiej w Między-
narodowym  Towarzystwie  Muzyki  Współczesnej  (Międzynarodowe  Towarzystwo  Muzyki 
Współczesnej  (International  Society  for  Contemporary  Musie)  powstało  w  1922  roku  w 
Salzburgu. Sekcja polska pod nazwą Polskie Towarzystwo Muzyki Współczesnej działała w 
latach 1923-1939, 1949-1960 i ponownie istnieje od 1979 roku.), udział Polaków w pracach 
UNESCO  oraz  utworzenie  w  1957  roku  Studia  Eksperymentalnego  przy  Polskim  Radiu. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

329 

Wszystko  to  przyczyniało  się  do  uzyskiwania  przez  kompozytorów  polskich  większej 
swobody twórczej. Przez jakiś czas nie ustawały natomiast administracyjne restrykcje wobec 
niektórych kompozytorów polskich przebywających za granicą, zwłaszcza Romana Pa-lestra i 
Andrzeja Panufnika. 
Rozwój muzyki polskiej po 1956 roku można najogólniej scharakteryzować jako nakładanie 
się  i  zazębianie  różnych  kierunków  stylistycznych.  Podejmowano  rozmaite  postaci 
dodekafonii,  wzrastało  zainteresowanie  sonorystyką,  renesans  przeżywały  duże  formy 
muzyczne,  a  obok  nich  kontynuowano  zasady  tradycyjne  i  poszukiwano  syntezy  różnych 
stylów.  Neoklasycyzm  przyjął  postać  bardzo  ogólnie  rozumianej  tendencji,  dopuszczającej 
indywidualne rozwiązania formalne i wyrazowe. 
Z  grona  twórców  polskich  XX  stulecia  przedstawimy  bliżej  kilka  postaci,  aby  zobrazować 
nowe tendencje w muzyce polskiej i zachęcić do bardziej wnikliwych studiów nad muzyką. 
Wśród kompozytorów, którzy zdobyli trwałą pozycję w dziejach muzyki światowej, znaleźli 
się przede wszystkim:  Grażyna  Bacewicz, Witold Lutosławski,  Kazimierz Serocki, Tadeusz 
Baird,  Włodzimierz  Kotoński,  Krzysztof  Penderecki,  Wojciech  Kilar,  Henryk  Mikołaj 
Górecki oraz Bogusław Schaeffer. 
 

Grażyna Bacewicz 

Grażyna Bacewicz (1909-1969) należy do grona najwybitniejszych twórców polskiej muzyki 
współczesnej. Część przedwojennego dorobku kompo-zytorki uległa niestety zniszczeniu (w 
sytuacji  przymusowych  powtórnych  debiutów  kompozytorskich  znaleźli  się  także  m.in. 
Bolesław Woytowicz, Piotr Perkowski). W nowym, powojennym okresie twórczości Bacewi-
czówny szczególną uwagę zwrócił jej Koncert na orkiestrę smyczkową 
  
(Fotografia: Grażyna Bacewicz (1909-1969), © PAP AF) 
 
(1948).  Jako  świetna  skrzypaczka  skomponowała  wiele  utworów  charakteryzujących  się 
znaczącą  rolą  skrzypiec,  przede  wszystkim  koncerty  (7)  i  kwartety  smyczkowe  (7).  Jest 
ponadto autorką 4 symfonii i wielu utworów na orkiestrę smyczkową. Za podstawowe cechy 
stylu  kompozytorskiego  Bacewiczówny  należy  uznać  dążenie  do  obiektywizmu  w  muzyce, 
antyprogramowość, 

wszechstronne 

wykorzystanie 

formy 

sonatowej. 

Twórczość 

Bacewiczówny,  pozostająca  w  orbicie  neoklasycyzmu,  łączy  wpływy  barokowe,  klasyczne, 
romantyczne  i  współczesne.  Do  cech  barokowych  zaliczamy  operowanie  całymi  grupami 
instrumentów na zasadzie powierzania tego samego materiału różnym grupom  jednocześnie 
lub  na  przemian.  Na  wzorach  klasycznych  oparte  jest  dzielenie  orkiestry  na  odrębne  plany: 
tematyczny, harmoniczny i wypełniający (często figu-racyjny), oraz położenie szczególnego 
nacisku na projekcję horyzontalną utworu, wyprowadzoną z tematów i motywów. Przejawem 
tradycji  romantycznej  jest  z  kolei  rozwinięta  szeroko  praca  tematyczna  i  ekspresyjność 
utworów.  Elementy  nowoczesne  to  przede  wszystkim  nietypowe  łączenie  instrumentów  w 
celu  rozbicia  faktury  oraz  sonorystyczne  traktowanie  harmoniki.  Oznaki  dalszej  ciekawej 
ewolucji stylu tej kompo-zytorki dostrzec można około 1950 roku. W tym czasie zaznaczyło 
się jej upodobanie do sonoryzmu, o czym przekonują np. Pensieri notturni na 24 instrumenty, 
Musica  sinfonica  oraz  In  una  parte  na  orkiestrę.  Poszukiwanie  nowych  barw  łączy  się  ze 
stosowaniem  przez  kompozytorkę  wszystkich  znanych  sposobów  gry  i  uderzeń,  łącznie  z 
perkusyjnym traktowaniem instrumentów smyczkowych. Walory instrumentacyjne występują 
najpełniej w takich utworach, jak: Muzyka na smyczki, trąbki i perkusję (1958), Diuertimento 
na  orkiestrę  smyczkową  (1965),  Koncert  na  2  fortepiany  (1966),  In  una  parte  na  orkiestrę 
(1967), Koncert na altówkę (1968). 
Wiele  ciekawych  rozwiązań  w  zakresie  zmienności  faktury,  która  pełni  funkcje 
formotwórcze,  przynoszą  np.:  Quartetto  per  4  uioloncelli  (1964),  Inkrustacje  na  waltornię  i 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

330 

zespól  kameralny  (1965),  Trio  na  obój,  harfę  i  perkusję  (1965),  II  Kwintet  fortepianowy 
(1965).  Podejmowanie  przez  kompozytorkę  gatunków  kameralnych,  symfonicznych, 
koncertu,  w  tym  także  —  modnego  w  XX  wieku  —  koncertu  orkiestrowego  (Koncert  na 
wielką  orkiestrę  symfoniczną,  1962),  jest  właściwe  całej  jej  twórczości.  Świadczy  o 
preferowaniu  przez  G.  Bacewicz  jasnych,  wyrazistych  form,  z  czytelnie  nakreślonym 
układem napięć i odprężeń. 
 

Witold Lutoslawski 

Stylistyka kompozytorska Witolda Lutosławskiego (1913-1994), którego twórczość rozciąga 
się od czasów przedwojennych po lata dziewięćdziesiąte, podlegała przemianom. W swoich 
wczesnych  utworach  Lutosławski  nawiązywał  do  neoklasycyzmu  i  folkloryzmu,  czego 
przykładami  są:  Melodie  ludowe  i  Bukoliki  na  fortepian, Mała suita  na orkiestrę, oparta na 
autentycznych  pieśniach  i  tańcach  ludowych  z  okolic  Rzeszowa,  Wariacje  symfoniczne,  I 
Symfonia, Wariacje na temat Paganiniego na dwa fortepiany (grywane przez Lutosławskiego 
wspólnie  z  Andrzejem  Panuf-nikiem  w  czasie  okupacji)  oraz  Koncert  na  orkiestrę  z  1954 
roku, który zamyka pierwszy okres twórczości tego kompozytora. 
Koncert na orkiestrę powstał z inicjatywy ówczesnego kierownika artystycznego Filharmonii 
Warszawskiej  —  Witolda  Rowickiego,  i  jemu  został  dedykowany.  Związek  z  tradycyjnym 
koncertem  wyraża  się  w  cyklicznej,  trzyczęściowej  budowie  utworu:  Intrada  —  Capriccio 
notturno  e  arioso  —  Passacaglia,  Toccata  e  Chorale.  Ciekawym  elementem  jest  solistyczne 
traktowanie  różnych  instrumentów  orkiestry.  Koncertowanie  odbywa  się  więc  na  różnych 
poziomach:  pomiędzy  solistami,  grupami  instrumentów,  a  także  w  ramach  całego  zespołu 
orkiestrowego traktowanego  w  sposób  wirtuozowski.  Nazewnictwo  części  oraz  pewne  frag-
menty  utworu  stanowią  nawiązanie  do  muzyki  wcześniejszych  epok.  Barokowe  formy: 
passacaglia,  toccata,  chorał,  łączą  się  z  elementami  polskiej  muzyki  ludowej,  silnie 
uzewnętrznionej w Intradzie koncertu. 
„Nigdy nie byłem neoklasykiem" — mówił o sobie Lutosławski. Twierdził, że „[...] Muzyka 
musi  sięgać  po  rzeczy  nowe,  zawsze  po  nie  sięgała".  Zdecydowanie  bardziej  odpowiadało 
kompozytorowi określanie go mianem „klasyka współczesności". 
  
(Fotografia: Witold Lutosławski (1913-1994), fot. Adam Hawłej, © PAP AF) 
 
W  latach  sześćdziesiątych  Lutosławski  wykorzystał  w  swojej  twórczości  aleatoryzm 
kontrolowany, polegający na wprowadzaniu odcinków muzycznych, których nie obowiązuje 
wspólna miara metroryt-miczna, i zestawianiu ich z fragmentami całkowicie dookreślonymi. 
Najważniejsze  utwory  tego  rodzaju  to:  orkiestrowe  Jeux  uenitiens  (Gry  weneckie,  1960-
1961),  Livre  pour  orchestre  (Księga  na  orkiestrę,  1968),  Kwartet  smyczkowy  (1964)  oraz 
Trois  poemes  d'Henri  Michaux  (Trzy  poematy  Henn  Michaux,  1961-1963)  na  chór  20-
głosowy  i  orkiestrę  —  utwór  wymagający  udziału  dwóch  dyrygentów  oddzielnie 
dyrygujących chórem i orkiestrą. Pierwsze wykonanie Gier weneckich miało miejsce w 1961 
roku na Festiwalu Muzyki Współczesnej w Wenecji — stąd drugi człon nazwy utworu. Słowo 
„gry" oznacza natomiast wyzwolenie z rygorów rytmicznych. W I części odcinki aleatoryczne 
występują  na  przemian  z  tradycyjnie  napisanymi  fragmentami  utworu.  Muzycy  grają  w 
niezależnym  rytmie  i  tempie,  wobec  czego  układy  rytmiczne  bez  kresek  taktowych 
realizowane są w przybliżeniu. O długości segmentów decyduje dyrygent, który daje znak do 
ich  rozpoczęcia  i  zakończenia.  W  takim  momencie  muzycy  przerywają  swoją  partię  bez 
względu na miejsce, w którym się znaleźli. Część II wypełnia partia fortepianu „ad libitum" 
(według  uznania),  w  III  pierwszoplanową  rolę  odgrywa  partia  fletu,  do  której  inne 
instrumenty  muszą  się  dostosować.  W  części  IV  orkiestra  gra  początkowo  większymi 
grupami,  po  czym  pojawiają  się  coraz  częstsze  wejścia  grup  instrumentów  realizujących 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

331 

przybliżone  wartości  rytmiczne.  Po osiągnięciu  kulminacji  następuje  uproszczenie  faktury  i 
spadek natężenia dynamiki. W Kwartecie smyczkowym kompozytor zrezygnował z partytury, 
zapisując jedynie poszczególne głosy. 
Utwór  składa  się  z  wielu  segmentów  (mobili),  w  ramach  których  instrumentaliści  grają 
niezależnie od siebie. Ich partie zbiegają się najczęściej tylko na styku sąsiednich segmentów. 
W latach osiemdziesiątych kompozytor wprowadził tzw. formę łańcuchową, w której odcinki 
muzyczne zachodzą na siebie jak ogniwa łańcucha. W ramach cyklu utworów zatytułowanych 
ogólnie Łańcuch kompozytor przedstawił trzy różne postaci tej formy: Łańcuch I na orkiestrę 
kameralną  (1983),  Łańcuch  II  na  skrzypce  i  orkiestrę  (1985)  oraz  Łańcuch  III  na  orkiestrę 
(1986). 
W wielu utworach Lutosławskiego znalazł zastosowanie dwufazowy model formalny. Ogólny 
sens tego modelu sprowadza się do następstwa dwóch faz rozwojowych, z których pierwsza 
zawiera  szereg  epizodów  przedzielanych  refrenem  powracającym  w  różnych  wariantach, 
druga  faza  natomiast  charakteryzuje  się  ciągłością  przebiegu  dźwiękowego.  Faza  pierwsza 
wytwarza  atmosferę  oczekiwania,  druga  prowadzi  do  kulminacji  i  jej  rozwiązania. 
Odwzorowanie  modelu  dwufazowego  występuje  nie  tylko  w  utworach  dwuczęściowych 
(Kwartet  smyczkowy,  II  Symfonia),  ale  także  w  utworach  wieloczęściowych,  np. 
czteroczęścio-wej Liure pour orchestre czy jednoczęściowym Mi-parti. 
Pamięci Beli Bartoka Lutosławski poświęcił utwór Muzyka żałobna na orkiestrę smyczkową 
(1954-1958), rozpoczynający się  ścisłym kanonem  nawiązującym do  fugi z I części  Muzyki 
na instrumenty strunowe, perkusję i czelestę Bartoka. 
 
(Zapis nutowy: Witold Lutosławski — Muzyka żałobna, początek) 
 
Wśród innych utworów Lutosławskiego, powstałych w różnym  czasie, na uwagę zasługują: 
Preludia  i  fuga  na  13  instrumentów  smyczkowych  (1972),  Koncert  wiolonczelowy  (1970), 
Koncert  podwójny  na  obój,  harfę  i  orkiestrę  (1980),  Koncert  fortepianowy  (1988),  pieśni 
dziecięce  (m.in.  Spóźniony  słowik,  O  Panu  Tralalińskim  do  słów  J.  Tuwima), opracowania 
wielu  kolęd.  W  koncertach  Lutosławskiego  zwraca  uwagę  zwłaszcza  różnorodność 
ukształtowania  partii  solowych  —  od  dramatycznych  odcinków  recytatywnych,  poprzez 
płynne  kantyleny,  aż  po  wirtuozowskie  figuracje.  Preludia  i  fuga  na  13  instrumentów 
smyczkowych  to  utwór  poliwersyjny  (wielowersyjny).  Spośród  siedmiu  preludiów  można 
wykonać  dowolną  ich  liczbę  i  w  dowolnej  kolejności.  Fuga  natomiast  może  być  zagrana  w 
całości  lub  w  —  ustalonych  i  zaznaczonych  przez  kompozytora  w  partyturze  —  wersjach 
skróconych. Kompozytor pisał także muzykę teatralną, filmową oraz muzykę do słuchowisk 
radiowych. 
Ciesząc się ogromnym autorytetem w środowiskach artystycznych i naukowych w kraju i za 
granicą,  Lutosławski  był  wielokrotnie  uhonorowany  przez  wiele  stowarzyszeń  i  uczelni 
członkostwem honorowym, a także (przez 16 uczelni) tytułem doktora honoris causa. Wśród 
licznych  laurów  i wyróżnień,  jakie otrzymał, do najcenniejszych  należy Order Orła Białego 
— jedno z najwyższych polskich odznaczeń państwowych. 
Od  1990  roku  odbywa  się  w  Warszawie  Międzynarodowy  Konkurs  Kompozytorski  im. 
Witolda Lutosławskiego. 
 

Kazimierz Serocki 

Wraz  z  twórczością  Kazimierza  Serockiego  (1922-1981)  odżyła  w  muzyce  polskiej  idea 
dodekafonii. Po pierwszych próbach zastosowania tej techniki w pieśniach, Suicie preludiów i 
Musica  concertante  (1958)  kompozytora  zainteresowały  możliwości  wynikające  z 
aleatoryzmu, tj. zastosowania swobody w układzie utworu. Znalazły one wyraz w kompozy-
cjach  A  piacere  (Wedlug  upodobania)  na  fortepian  (1963)  i  Ad  libitum  (Swobodnie)  na 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

332 

orkiestrę  (5  utworów,  1973-1977).  W  utworze  A  piacere  pianista  może  stosować  dowolny 
układ  części,  a  w  Ad  libitum  wykonawcy  przed  koncertem  ustalają  w  drodze  losowania 
kolejność  pięciu  zasadniczych  części  utworu oraz  porządek  segmentów  w obrębie  każdej  z 
nich.  Podczas  koncertu  przewiduje  się  dwukrotne  wykonanie  utworu,  w  dwóch  różnych 
układach. 
W  Musica  concertante  na  orkiestrę  Serocki  zastosował  totalną  seriali-zację,  obejmując 
porządkiem  seryjnym  wszystkie  elementy  muzyczne.  Kompozytor  przeniósł  też  zasady 
dodekafonii  na  najbardziej  romantyczny  gatunek  —  pieśń  solową  z  towarzyszeniem 
instrumentalnym — Oczy 
 
(Fotografia: Kazimierz Serocki (1922-1981), fot. Andrzej Zborski, © Andrzej Zborski) 
 
powietrza  do  słów  J.  Przybosia  (1957).  Utwór  ten  znalazł  kontynuację  w  dziełach  innych 
kompozytorów  (Strofy  Pendereckiego,  Monologi  Góreckiego,  Ekspresje,  4  Dialogi  oraz 
Muzyka epifaniczna Bairda). 
Odrębną  grupę  utworów  Serockiego  stanowią  dzieła  będące  bezpośrednim  efektem 
zainteresowania sonorystyką. W Forte e piano na dwa fortepiany i orkiestrę (1967) fortepiany 
połączone są z generatorami dźwięku pozwalającymi na swobodne kształtowanie barwy i siły 
brzmienia.  Aleatoryczna  notacja  odnosi  się  do  partii  fortepianów,  podczas  gdy  orkiestra 
realizuje  rygorystycznie  zapis  tradycyjny.  Głównym  czynnikiem  organizującym  utwór  jest 
przeciwstawianie  fragmentów  wykonywanych  forte  i  piano  —  stąd  tytuł  kompozycji. 
Sonorystyczne  walory  utworu  Forte  e  piano  są  wynikiem  umiejętnego  kolorystycznego 
różnicowania  brzmień  fortepianowych  (ostro  uderzane  dźwięki  typu  perkusyjnego,  różnej 
wielkości  klastery,  akordy  o  rozmaitej  budowie  interwałowej  rozrzucane  we  wszystkich 
rejestrach,  figury  biegnikowe,  tryle  i  tremola  na  różnych  dźwiękach  skali  w  dynamice  fff). 
Migotliwości  ruchu,  błyskotliwości  brzmienia  w  całym  utworze  służą  też  zmieniające  się 
barwy  orkiestry.  W  Concerto  alla  cadenza  (1974)  solista  dysponuje  sześcioma  odmianami 
fletu  podłużnego  i  różnego  rodzaju  ustnikami.  Flecista  wykonuje  na  każdym  z  tych 
instrumentów rodzaj cadenzy, a orkiestra gra wstępy i intermezza pomiędzy nimi. Fascynacja 
Serockiego kolorytem brzmienia fletu znalazła swój wyraz także w Arrangements na 1-4 flety 
(1976).  Rodzaj  architektoniki  zaprezentowanej  w  Arrangements  czy  Ad  libitum  określa  się 
mianem formy otwartej. 
Innym rodzajem poszukiwań sonorystycznych  jest Pianophonie  na  fortepian z elektroniczną 
transformacją  dźwięku  i  orkiestrę  (1976-1978);  Serocki  zrealizował  tu  ideę  tzw.  live 
electronic  musie  (ang.  'elektronika  na  żywo').  Oryginalną  kompozycją  jest  także  Swinging 
musie z 1970 roku, w którym spotykamy się niemal wyłącznie z niekonwencjonalnymi (poza 
pizzicato wiolonczeli) sposobami gry na instrumentach. Zasadniczym materiałem kompozycji 
są  tu  barwy  brzmieniowe.  Kompozytor  zastosował  40  różnych  barw:  8  klarnetowych,  10 
puzonowych,  9  wiolonczelowych,  13  fortepianowych,  ponadto  barwę  głosów  wokalnych 
(głoska „cz" emitowana przez muzyków w ostatnim odcinku utworu). Serocki wykorzystał w 
tym utworze niezwykle pomysłowe sposoby artykulacji, uzyskując w efekcie różne dźwięki i 
szmery. I tak np. w partii fortepianu stosowana jest gra na strunach (rękami lub przyrządami), 
na metalowych i drewnianych częściach instrumentu oraz na klawiaturze (klastery uderzane 
dłońmi  lub  gra  po  uprzedniej  preparacji  fortepianu  plasteliną).  Wiolonczelista  gra  za 
podstawkiem,  uderza  w  struny  dłonią  lub  prętem,  uderza  rękami  w  pudło  rezonansowe, 
rozkręca  kołki,  wykonuje  różne  rodzaje  glissand.  W  partiach  instrumentów  dętych 
kompozytor  zaplanował  grę  na  samym  ustniku  włożonym  w  tłumik  (puzon),  bezdźwięczne 
dmuchanie  w  rurę  po  wyjęciu  ustnika,  uderzanie  ręką  w  rurę  lub  ustnik,  frullato  z 
przyciśnięciem stroika zębami (klarnet). 
Próby tworzenia nowych jakości brzmieniowych przy wykorzystaniu nietradycyjnych metod 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

333 

wzbudzania dźwięku znajdują potwierdzenie w zapisie utworów, oddalającym się nierzadko 
od tradycyjnej partytury: 
 
(Zapis nutowy: Kazimierz Serocki — Swinging musie, fragment) 
 
(Zapis nutowy: Kazimierz Serocki — Poezje, do słów T. Różewicza, pieśń III, fragment) 
 

Tadeusz Baird 

Wczesne  utwory  Tadeusza  Bairda  (1928-1981)  powstałe  u  schyłku  lat  czterdziestych  i  na 
początku  pięćdziesiątych,  np.  Sinfonietta  (1949),  dwie  pierwsze  symfonie  (1950  i  1952), 
Uwertura w dawnym  stylu na orkiestrę (1950), Suita w dawnym stylu  „Colas Breugnon"  na 
orkiestrę  smyczkową  z  fletem  (1951)  oraz  Koncert  na  orkiestrę  (1953),  nawiązywały  do 
kierunku  klasycyzującego.  Symfonizm  tych  utworów  charakteryzowało  dążenie  do 
monumentalizmu  (duże  formy,  myślenie  tematyczne,  rozwinięta  i  eksponowana  praca 
tematyczna,  a  nawet  skłonność  do  patosu).  Suita  „Colas  Breugnon"  składa  się  z  6  części 
sugerujących wykorzystanie elementów tradycyjnych: Preludium, Cantilene d'amour, Taniec I 
— Basse danse, Chant triste, Taniec II — Gaillarde, Postludium. Pojawiły się tu, jak również 
w 4 Sonetach miłosnych na baryton i orkiestrę do słów Williama Szekspira (1956), tendencje 
archaizujące,  wyrażone  takimi  środkami  jak:  ruch  paralelny  w  kwintach  i  oktawach, 
melodyczne  mo-dalizmy  powstałe  głównie  wskutek  unikania  dźwięków  prowadzących,  a 
także  wahania  fakturalne  pomiędzy  fakturą  homofonizującą  a  poli-fonizującą.  W  wielu 
utworach Bairda nadrzędnym regulatorem formy i wyrazu jest liryzm — cecha bardzo typowa 
dla  twórczości  tego  kompozytora.  Jest  ona  nieodłącznym  elementem  Erotyków  do  słów 
Małgorzaty Hillar (1961), 5 Pieśni do słów Haliny Poświatowskiej (1968) 
  
(Fotografia: Tadeusz Baird (1928-1981) fot. Andrzej Zborski, © Andrzej Zborski) 
 
i jednego z ostatnich utworów — Głosów z oddali do poezji Jarosława Iwaszkiewicza (1981). 
Sam  kompozytor  wypowiadał  się  na  temat  możliwości  wyrazowych  muzyki  w  sposób 
następujący: 
Największą  siłą  muzyki  jest  to,  że  potrafi  przekazać  emocje  i  stany  uczuciowe,  i  w 
znaczniejszych,  największych  i  najpiękniejszych  przypadkach  robi  to  z  intensywnością 
nieporównywalną z oddziaływaniem jakiejkolwiek innej dziedziny sztuki. 
W  kompozycjach  z  lat  pięćdziesiątych  Baird  stosował  także  chętnie  dodekafonię.  Do 
najciekawszych  utworów  utrzymanych  w  tej  technice  należą:  Cassazione  per  orchestra 
(1956), Kwartet smyczkowy (1957) i Ekspresje na skrzypce i orkiestrę (1959). 
Emocjonalizm  twórczości  Bairda  koresponduje  silnie  z  doborem  obsady  wykonawczej. 
Liczne  są utwory  z udziałem głosów wokalnych. Jednocześnie głos  ludzki  jest u Bairda  — 
podobnie jak u innych kompozytorów polskich — terenem poszukiwań i eksperymentowania 
w  zakresie  wokalnej  artykulacji.  Jednym  z  najbardziej  reprezentatywnych  przykładów  tej 
tendencji jest Etiuda na orkiestrę wokalną, perkusję i fortepian (1961). Liryzm i dramatyzm 
zostały  zespolone  w  dwóch  interesujących  kompozycjach  —  ///  Symfonii  (1969)  oraz 
Concerto  lugubre  (wł.  lugubre  'posępnie')  na  altówkę  i  orkiestrę  (1975).  Wyrazem  poszu-
kiwań  nowych  koncepcji  formalnych  są  np.  Wariacje  bez  tematu  na  orkiestrę  (1962)  oraz 
Wariacje  w  formie  ronda  na  kwartet  smyczkowy  (1978),  prezentujące  zakłóconą,  choć  z 
pozoru tradycyjną, idiomatykę tych form. 
Wyobraźnię  twórczą  Bairda  pobudzał  także  teatr  i  film.  Dziełem  kompozytora  są  ilustracje 
muzyczne  do  ok.  50  przedstawień  teatralnych  oraz  muzyka  do  ponad  20  filmów  (m.in. 
Samson  Andrzeja  Wajdy, Pasażerka  Andrzeja Munka, Ludzie z pociągu  Kazimierza  Kutza). 
Poza  muzyką  Baird  pozostawił  szereg  cennych  artykułów  o  sztuce,  tradycji  i  własnych 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

334 

kompozycjach. 
 

Włodzimierz Kotoński 

Jednym  z  pierwszych  entuzjastów  muzyki  elektronicznej  i  innych  form  muzyki 
eksperymentalnej  był  Włodzimierz  Kotoński  (ur.  1925).  Styl  kompozytora  kształtował  się 
ewolucyjnie — od zainteresowań folklorem góralskim (Tańce góralskie na orkiestrę, 1950) po 
awangardowe  techniki  twórcze.  Ten  nowy  okres  twórczości  rozpoczęła  punktualistyczna 
Muzyka  kameralna  na  21  instrumentów  i  perkusję  (1958).  We  wszystkich  utworach 
Kotońskiego,  bez  względu  na  zastosowaną  metodę  komponowania,  elementem  nadrzędnym 
jest technika  sonorystyczna,  przy  czym  kompozytor  wykazywał  szczególne  zainteresowanie 
barwami  delikatnymi  i  pastelowymi.  Chętnie  operował  instrumentarium  perkusyjnym, 
wykazując  duże  znawstwo  w  wykorzystaniu  ich  możliwości  dynamicznych  i  agogicz-nych. 
W Musigue en relief na orkiestrę (1959) kompozytor zastosował efekty przestrzenne, a w Trio 
na flet, gitarę i perkusję (1960) — elementy aleatoryzmu. Zespół instrumentów perkusyjnych 
obejmuje  w  tym  utworze  płaski  werbel  jazzowy,  4 tom-tomy,  parę  bongosów,  wielki  bęben 
jazzowy  z  pedałem,  2  talerze  średniej  wielkości  na  stojakach,  hi-hat  o  małych  i  cienkich 
talerzach, cienki tam-tam, 2 cow-bells, kastaniety oraz 4 koreańskie tempelbloki. 
 
(Fotografia: Włodzimierz Kotoński (ur. 1925), fot. Andrzej Rybczyński, © PAP AF) 
 
W Etiudzie na jedno uderzenie w talerz (1959) Kotoński wykorzystał różne efekty akustyczne 
powstające  w  wyniku  wzbudzania  i  wybrzmie-wania  jednego  dźwięku  talerza.  Wprowadził 
też sześć różnych poziomów głośności. W tym celu zastosował takie eksperymenty jak: samo 
„zarwanie"  dźwięku,  jego  brzmienie  ciągłe,  przydźwięki,  wybrzmiewanie.  Etiuda  na  jedno 
uderzenie w talerz jest pierwszym polskim utworem na taśmę, łączącym materiał „konkretny" 
z techniką serialną właściwą dla ówczesnej muzyki elektronicznej. Od 1958 roku kompozytor 
był  ściśle  związany  ze  Studiem  Muzyki  Eksperymentalnej  Polskiego  Radia  i  w  wyniku  tej 
współpracy  powstało  wiele  utworów  muzyki  elektronicznej.  W  1967  roku  Kotoński 
skomponował Gry dźwiękowe, które stały się jednym z pionierskich przykładów muzyki typu 
live  electronics  ('elektronika  na  żywo').  W  Textures  (1984)  kompozytor  zrealizował  ideę 
muzyki komputerowej. 
Z innych utworów Kotońskiego, napisanych w różnych okresach twórczości kompozytora, na 
uwagę  zasługują:  Canto  per  complesso  da  camera  (1961),  Pezzo  na  flet  i  fortepian  (1962), 
Mikrostruktury (1962), ALEA czyli gra struktur aleatorycznych na l dźwięku harmonicznym 
(1970), cykl 4 utworów symfonicznych: Róża wiatrów, Bora, Sirocco, Terra incognita (1976-
1984)  oraz  Żywe  obrazy  w  ogrodach  w  stylu  angielskim  na  syntezator  i  taśmę  (1986).  W 
utworach  kameralnych  i  orkiestrowych  istotną  rolę  pełnią  niemal  koncertujące  instrumenty 
dęte, decydujące o kolorycie całości. 
W latach siedemdziesiątych kompozytor zainteresował się ideą teatru instrumentalnego, którą 
zrealizował  w  trzech  kompozycjach  tego  rodzaju:  Multiplay  na  6  instrumentów  dętych 
blaszanych, Musical games na kwintet dęty lub dowolny zestaw 5 przenośnych instrumentów 
oraz  Promenadzie  I  i  II  na  klarnet,  puzon,  wiolonczelę  i  dwa  syntezatory.  Kotoński  jest 
ponadto  autorem  muzyki  do  filmów  fabularnych,  krót-kometrażowych,  dokumentalnych, 
oświatowych, animowanych, a także muzyki do przedstawień teatralnych. 
 

Krzysztof Penderecki 

Krzysztof  Penderecki  (ur.  1933)  jest  kompozytorem  bardzo  wszechstronnym,  o  czym 
świadczy podejmowanie przez niego różnych form i gatunków muzycznych. Z jednej strony 
jest  eksperymentatorem,  z  drugiej  zaś  —  nawiązuje  chętnie  i  świadomie  do  tradycji. 
Kompozytor interesuje się efektami sonorystycznymi wynikającymi z wykorzystania zarówno 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

335 

instrumentarium  tradycyjnego,  jak  i  urządzeń  elektroakustycznych  oraz  elektronicznych. 
Ulubioną obsadą wykonawczą są głosy ludzkie oraz in- 
 
(Fotografia: Krzysztof Penderecki (ur. 1933), fot. Andrzej Rybczyński, © PAP AF) 
 
strumenty  smyczkowe.  W  utworach  z  tekstem,  stanowiących  istotną  dziedzinę  twórczości 
Pendereckiego,  ważną  rolę  odgrywa  ekspresja  słowa.  Efekty  kolorystyczne  kompozytor 
osiąga głównie dzięki ciekawej obsadzie wykonawczej oraz bogatej artykulacji. 
Dorobek  twórczy  kompozytora  jest  obfity.  W  dziedzinie  muzyki  instrumentalnej  w 
pierwszym  rzędzie  na  uwagę  zasługują  takie  kompozycje  jak:  Emanacje  na  2  orkiestry 
smyczkowe  (1959),  Anaklasis  na  orkiestrę  smyczkową  i  perkusję  (1960),  Tren  ofiarom 
Hiroszimy  na  52  instrumenty  smyczkowe  (1960),  Polymorphia  na  48  instrumentów  smycz-
kowych (1961), Kanon na 52 instrumenty smyczkowe i taśmę (1962), De natura sonoris I i II 
na orkiestrę (1966, 1971). Ostatni tytuł — O naturze brzmienia — sugeruje rozumienie dzieła 
jako kompozytorskiego traktatu i zbioru praktycznych przykładów na temat aktualnej wiedzy 
o dźwięku muzycznym. De natura sonoris to doświadczanie dźwięku, którego złożona natura 
pełna jest niespodzianek i głębszych znaczeń. W grupie utworów instrumentalnych znajdują 
się symfonie, sinfonietty, utwory kameralne oraz instrumentalne koncerty (dwa skrzypcowe, 
dwa  wiolonczelowe,  jeden  na  altówkę).  Formę  symfonii  podjął  Penderecki  w  1973  roku  (/ 
Symfonia  na  wielką  orkiestrę  symfoniczną)  i  powracał  do  niej  w  różnych  fazach  swojej 
twórczości  (77  Symfonia  Wigilijna,  1980;  ///  Symfonia,  1988-1995  i  chronologicznie 
wcześniejsze — IV Symfonia, 1989 oraz V Symfonia, 1992), uznając ją za jedną z najbardziej 
pojemnych struktur muzycznych. 
Tren ofiarom Hiroszimy znalazł się w repertuarze najsłynniejszych orkiestr na całym świecie. 
Obsadę wykonawczą w Trenie stanowią wyłącznie instrumenty smyczkowe: 24 skrzypiec, 10 
altówek, 10 wiolonczel, 8 kontrabasów. Całość dzieła dzieli się na pewną liczbę segmentów 
wymierzanych sekundami. W zapisie utworu znajdujemy wiele nowych znaków dotyczących 
przede  wszystkim  sposobów  artykulacji.  Należą  do  nich:  gra  między  podstawkiem  i 
strunnikiem,  gra  na  podstawku,  bardzo  silne  wibrato,  bardzo  wolne  wibrato  w  obrębie 
ćwierćtonu, szybkie i nierytmizowane tremolo, efekty perkusyjne (uderzanie ręką lub żabką w 
górną  płytę  skrzypiec),  gra  smyczkiem  na  strunniku,  arpeggia  i  bardzo  ostre  pizzicato, 
wykorzystywanie najwyższych dźwięków skali o trudnej do określenia wysokości. Brzmienie 
zbliżone  do  klasterów  osiągane  jest  w  grupach  smyczków  przez  granie  ciasnych  pasm 
złożonych  z  najbliższych sobie dźwięków. W całym utworze nadrzędną rolę gra  brzmienie, 
które jest przyczynkiem całej formy, w tym przypadku bardzo dynamicznej, realizującej się w 
narastaniu  i  rozładowywaniu  napięcia.  W  kształtowaniu  kulminacji  duże  znaczenie  mają 
momenty  ciszy  oddzielające  fragmenty  utworu.  Kompozytor  zaprzeczał,  jakoby  utwór  miał 
wyraźnie sprecyzowany podtekst programowy  — atak atomowy  na  miasto (pierwotny tytuł 
8'37"  wskazywał  wyłącznie  na  czas  trwania  utworu);  pro-gramowo-ilustracyjny,  a  raczej 
programowo-nastrojowy charakter utworu nie budzi jednak wątpliwości. 
Równie  bogato  jak  muzyka  instrumentalna  przedstawia  się  twórczość  wokalno-
instrumentalna kompozytora. Wiele miejsca zajmują dzieła o treści religijnej: Psalmy Dawida 
na chór i perkusję (1958), Stabat Mater na 3 chóry a cappella (1962), Pasja wg św. Łukasza 
na głosy solowe, chóry i orkiestrę (1965), Jutrznia na głosy solowe, 2 chóry i orkiestrę (1970-
1971),  Magnificat  na  bas  solo,  zespół  wokalny,  podwójny  chór,  głosy  chłopięce  i  orkiestrę 
(1974), Te Deum  na głosy solowe, chór  i orkiestrę (dedykowane  Janowi Pawłowi II, 1980), 
Polskie  Requiem  na  głosy  solowe,  chór  i  orkiestrę  (1980-1984),  Veni  creator  na  chór  a 
cappella  (1987),  Benedicamus  Domine  na  chór  męski  (1992),  Siedem  bram  Jerozolimy  na 
potężny  aparat  wykonawczy  —  pięcioro  solistów  śpiewaków,  recytatora,  trzy  chóry  i 
orkiestrę o bardzo rozbudowanej grupie perkusyjnej (1996). 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

336 

Wystarczyłoby  właściwie  —  powiedział  w  roku  1975  Penderecki  —  mieć  tylko  jedną 
książkę: Pismo święte, żeby można było komponować. 
Pasja  wg  św.  Łukasza  jest  dziełem  o  niezwykłej  ekspresji  i  interesujących  rozwiązaniach 
natury brzmieniowej.  W ogólnej koncepcji  jest to  utwór dwuczęściowy (Męka  i Śmierć), w 
czym przejawia się nawiązanie do architektoniki  pasji barokowej. Na całość składają się 24 
odcinki  z  tekstem  pochodzącym  z  różnych  źródeł  (wybrane  fragmenty  Ewangelii  wg  św. 
Łukasza, uzupełnienia w postaci hymnów, psalmów i antyfon, sekwencja Stabat Mater oraz 
części  nabożeństwa  Wielkiego  Piątku).  W  obsadzie  chóralnej  występują  aż  trzy 
czterogłosowe  chóry  mieszane  i  dwugłosowy  chór  chłopięcy.  Z  punktu  widzenia  koncepcji 
dzieła  Pasja  Pendereckiego  jest  próbą  połączenia  starej  formy  z  nowymi  środkami 
fakturalnymi  i  wyrazowymi.  Elementy  dawne  to:  śpiew  a  cappella,  recytacja  tekstu, 
nawiązanie  do  techniki  organum,  obecność  tradycyjnych  numerów  muzycznych  (arie  i 
recytatywy),  mówione  partie  Ewangelisty,  sceny  z  turbą,  czyli  tłumem.  Nowoczesnymi 
środkami  są  tu  przede  wszystkim:  materiał  dodekafoniczny  (jako  człon  jednej  z  serii 
wprowadził  Penderecki  strukturę  B-A-C-H),  obecność  klasterów  i  stosowanie  odległości 
ćwierćtonowych.  Na  szczególną  uwagę  zasługują  też  sposoby  operowania  chórami,  m.in. 
interesujące  efekty  brzmienia  topofonicznego  (przestrzennego)  oraz  środki  artykulacyjne 
takie  jak  guasi-staccato,  śpiew  przy  zamkniętych  ustach,  gwizdanie,  eksponowanie 
pojedynczych samogłosek. W ten sposób Pasja stanowi rodzaj syntezy kilku różnych technik 
brzmieniowych: 

organalnej, 

motetowej, 

wariacyjnej, 

tematycznej, 

serial-nej 

oraz 

sonorystycznej.  Utwór  rozpoczyna  się  hymnem  o  drzewie  Krzyża,  a  kończy  fragmentem 
chóralnym wyrażającym nadzieję i ufność (In te, Domine speravi). Monumentalny charakter 
mają opery Pendereckiego: Diabły z Loudun (1969) wg A. Huxleya, Raj utracony (1978) wg 
J.  Mil-tona,  Czarna  maska  (1986)  wg  G.  Hauptmanna,  Ubu  Król  (1991)  wg  sztuki  A. 
Jarry'ego. W operach Pendereckiego (z wyjątkiem opery komicznej Ubu  Król) zaznacza się 
dążenie do syntezy formy oratoryjnej i dramatu muzycznego. Tematyka utworów koncentruje 
się wokół elementarnych kategorii, takich jak dobro i zło, prawda i fałsz, radość i cierpienie, 
miłość  i  nienawiść,  życie  i  śmierć.  W  celu  osiągnięcia  dramatycznego  wyrazu  kompozytor 
stosuje  rozmaite  środki  ekspresji  —  lamentację,  patos,  emfazę,  kontemplację,  tragiczne 
uniesienie, a nawet histerię). 
Kompozycją  wyjątkową,  o  znamionach  syntezy  doświadczeń  Pendereckiego  z  formami 
wokalno-instrumentalnymi,  jest  wielkie  oratorium  Siedem  bram  Jerozolimy.  Utwór  został 
skomponowany  na  zamówienie  władz  miasta  Jerozolimy  dla  uczczenia  trzech  tysiącleci 
Świętego  Miasta.  Penderecki  wykorzystał  wybrane  teksty  psalmów  i  wersety  ksiąg  Starego 
Testamentu. Prawykonanie tego monumentalnego dzieła — akcentującego związki z tradycją 
judeochrześcijańską — odbyło się w styczniu w 1997 roku w Jerozolimie z udziałem solistów 
i chórów z Monachium, Stuttgartu, Lipska oraz orkiestr Radia Bawarskiego w Monachium i 
Symfonicznej  w  Jerozolimie.  Siedem  bram  Jerozolimy  jest  z  jednej  strony  kompozycją 
okazjonalną,  z  drugiej  zaś  —  wielką  syntezą  stylu  kompozytora  zrealizowaną  w  dziele 
uniwersalnym i ponadczasowym. 
W  utworach  instrumentalnych  skomponowanych  w  latach  dziewięćdziesiątych  Penderecki 
zwrócił się w  stronę brzmień kameralnych, o czym przekonują:  Sinfonietta nr  l na smyczki 
(1991),  Trio  smyczkowe  (1991),  Koncert  na  flet  i  orkiestrę  kameralną  (1992),  Kwartet  na 
klarnet  i  trio  smyczkowe  (1993),  Sinfonietta  nr  2  na  klarnet  i  smyczki  (1994),  Koncert  na 
klarnet i orkiestrę kameralną (1995). 
Krzysztof  Penderecki  jest  także  cenionym  w  kraju  i  za  granicą  dyrygentem  i  pedagogiem. 
Wśród  kompozytorów,  którzy  kształcili  się  pod  jego  kierunkiem,  znaleźli  się  m.in.  Marek 
Stachowski i Krzysztof Meyer. 
Krzysztof  Penderecki  zaliczany  jest  do  grona  najwybitniejszych  i  szczególnie  kreatywnych 
muzyków na całym świecie. Wielokrotnie nagradzany był prestiżowymi nagrodami w kraju i 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

337 

za granicą. W roku 2000 na 34. międzynarodowych targach muzycznych MIDEM w Cannes 
Penderecki  otrzymał  MIDEM  Classical  Award  —  nagrodę  za  całokształt  twórczości  dla 
największego żyjącego kompozytora. 
Poglądy  kompozytora  przedstawione  w  jego  książce  Labirynt  czasu.  Pięć  wykładów  na 
koniec  wieku  (Warszawa  1997,  także  wydanie  w  języku  angielskim),  zyskały  mu  miano 
jednego z najbardziej przenikliwych obserwatorów naszych czasów. 
Od roku 1980 odbywają  się w  Krakowie  Festiwale  Krzysztofa Pen-dereckiego (1980, 1988, 
1993,  1998),  prezentujące  dorobek  kompozytora,  jak  również  dzieła  innych  twórców,  które 
odegrały  szczególną  rolę  w  muzyce  XX  wieku.  Festiwale  te  są  ważnym  wydarzeniem 
artystycznym o zasięgu międzynarodowym. 
 

Wojciech Kilar 

W twórczości  Kiłara (ur. 1932) wyróżnia się zwykle trzy  zasadnicze okresy:  neoklasyczny, 
sonorystyczny  i  religijno-narodowy.  W  utworach  należących  do  pierwszego  okresu, 
pozostających pod wpływem muzyki Strawińskiego i Bartoka, charakterystycznymi cechami 
są:  formotwórcza  rola  rytmu,  motoryzm,  duże  kontrasty  dynamiczne  oraz  wprowadzanie 
elementów muzyki ludowej. 
Stylistykę  wczesnego  okresu  twórczości  Kiłara  odzwierciedlają  m.in.:  Sonata  na  róg  i 
fortepian  (1954),  Mata  uwertura  na  orkiestrę  (1955),  /  Symfonia  na  smyczki  (1955),  Suita 
beskidzka  na  tenor,  chór  mieszany  i  małą  orkiestrę  (1956),  II  Symfonia  concertante  na 
fortepian i orkiestrę 
 
(Fotografia: Wojciech Kilar (ur. 1932), fot. Cezary Pecold, © Cezary Pecold) 
 
(1956).  Neoklasyczny  etap  twórczości  zamyka  dzieło  poświęcone  Bartokowi  —  Oda  Bela 
Bartok in memoriam na skrzypce, instrumenty blaszane i 2 zespoły perkusyjne (1957). 
Poszukiwania  sonorystyczne  znalazły  wyraz  w  poszerzaniu  materiału  brzmieniowego, 
uzyskiwanym  w  szczególności  przez  zwiększanie  obsady  i  roli  instrumentów  dętych 
blaszanych,  zespołu  perkusyjnego  oraz  przez  wprowadzanie  niekonwencjonalnej  artykulacji 
(np.  uderzanie  strun  metalowymi  puszkami  lub  pięścią,  gra  za  podstawkiem  instrumentów 
smyczkowych).  Do  najciekawszych  kompozycji  z  tego  okresu  należą  Riff  62  na  fortepian 
solo,  instrumenty  dęte,  2  grupy  instrumentów  perkusyjnych  i  smyczki  (1962),  w  którym 
kompozytor  wprowadził  ponadto  elementy  konstrukcyjne  muzyki  jazzowej,  Generigue  na 
orkiestrę  (1963),  Diph-thongos  na  chór  i  orkiestrę  (1964).  Ich  wspólną  cechą  jest  duża 
„energe-tyczność", wywołana kontrastami dynamicznymi i barwowymi. W utworze Upstairs-
Downstairs  na  2  chóry  dziewczęce  lub  chłopięce  i  orkiestrę  (1971)  zwraca  uwagę 
wykorzystanie  burdonowej  struktury  brzmieniowej  —  dwudźwięk  al-c2  brzmi  przez  cały 
utwór. 
Kompozycje  z  trzeciego  okresu  twórczości  Kilara  mieszczą  się  w  dwóch  nurtach 
estetycznych:  ludowym  i  religijnym.  Zaznacza  się  w  nich  odrzucenie  skomplikowanego 
warsztatu  sonorystycznego  na  rzecz  uproszczenia  środków,  a  nawet  powrotu  do 
romantycznych  założeń  harmonicznych,  melodycznych  i  fakturalnych.  Podobne  tendencje 
pojawiły się także w twórczości innych kompozytorów polskich w latach siedemdziesiątych 
naszego  stulecia.  Uproszczeniu  warsztatu  kompozytorskiego  służyło  często  wykorzystanie 
odkrytego na nowo folkloru. Krzesany (1974)  i  Kościelec 1909 (1979) Kilara  nawiązują do 
dawnej  formy  poematu  symfonicznego,  a  powstały  z  inspiracji  folklorem  podhalańskim 
Krzesany  opiera  się  na  motywach  melodycznych  i  rytmicznych  zaczerpniętych  z  muzyki 
góralskiej, częściowo wykorzystuje skalę podhalańską. Pod koniec utworu pojawia się cytat 
—  tzw.  „nuta  Sabałowa",  która  stopniowo  staje  się  tłem  i  znika  w  końcowej  improwizacji. 
Kościelec jest poświęcony pamięci Mieczysława Karłowicza, który zginął u stóp Kościelca w 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

338 

Tatrach. Świadectwem umiłowania Tatr i ich muzyki są jeszcze dwa inne utwory Kilara: Siwa 
mgla na głos męski i orkiestrę (1979) oraz Orawa na orkiestrę kameralną (1986). 
Nurt  religijny  w  twórczości  Kilara  wypływa  z  głębokiej  wiary  kompozytora;  jest  także 
odbiciem istotnych wydarzeń religijnych i społecznych w Polsce. W utworach należących do 
tego nurtu (Bogurodzica, Exodus, Yictoria na chór mieszany i orkiestrę, Króluj nam Chryste 
na głos  i  fortepian,  Angelus  na  sopran, chór mieszany  i orkiestrę) eksponowany  jest przede 
wszystkim  tekst.  Pociąga  to  za  sobą  uproszczenie  języka  muzycznego.  Kilar  uwydatnia 
element melodyczny, stosuje skończone, zamknięte myśli tematyczne  — w tym także cytaty 
pieśni  (np.  Bogurodzica),  a  w  sferze  harmoniki  odwołuje  się  do  struktur  burdonowo-osti-
natowych i tercjowo-kwintowych, bliskich systemowi funkcyjnemu. 
Znaczącą  dziedzinę  twórczości  Kilara  stanowi  muzyka  filmowa.  O  jej  wysokich  walorach 
artystycznych  decyduje  doskonała  integracja  z  innymi  współczynnikami  dzieła  filmowego. 
Kilar  jest  autorem  muzyki  do  ponad  100  filmów;  współpracował  głównie  z  Krzysztofem 
Zanussim  (m.in.  Struktura  kryształu,  Barwy  ochronne,  Spirala,  Rok  spokojnego  słońca,  Z 
dalekiego  kraju),  Andrzejem  Wajdą  (m.in.  Ziemia  obiecana,  Korczak,  Pan  Tadeusz), 
Kazimierzem Kutzem (Sól ziemi czarnej, Perła w koronie i in.), także z Romanem Polańskim 
i Francisem Fordem Coppolą. 
 

Henryk Mikołaj Górecki 

Wczesne  utwory  Góreckiego  (ur.  1933)  cechuje  bardzo  duży  dynamizm,  wynikający  z 
zastosowanej  metrorytmiki  (motoryczność,  zaburzanie  toku  metrycznego).  Prawdziwą 
sensację wywołały Scontri (Zderzenia) na orkiestrę, zaprezentowane podczas „Warszawskiej 
Jesieni" w 1960 roku. O jakości artystycznej tego utworu stanowi jego brzmienie, sięgające 
niejednokrotnie  granic  wytrzymałości  słuchu,  charakteryzujące  się  gęstymi  pasmami 
dźwiękowymi. Są one rezultatem m.in. potężnych kla-sterów, złożonych czasami z ponad 80 
dźwięków.  Znaczącą  rolę  w  kształtowaniu  topofonii  brzmienia  odgrywa  rozbudowana 
perkusja  w  postaci  czterech  grup  rozmieszczonych  w  rogach  sali.  Tworzywem  utworu  jest 
seria  dwunastodźwiękowa,  z  której  kompozytor  wyprowadził  serie  pochodne  dla  różnych 
grup  instrumentów:  dętych  drewnianych,  blaszanych,  smyczkowych  i  perkusyjnych. 
Dynamizm  Scontri  i  innych  utworów  utrzymanych  w  podobnej  stylistyce  „dynamizmu" 
Górecki  osiąga  przez  stosowanie  dużej  głośności,  szerokiej  skali  rejestrowej,  częstej 
zmienności  rejestrów oraz tworzenia  kulminacji  na  małej  przestrzeni  utworu.  W  niektórych 
kompozycjach  zaznacza  się  tendencja  do  zwiększania  aparatu  wykonawczego,  np.  w 
Symfonii „1959" przewidzianej do wykonania przez 93 instrumentalistów (1959) oraz Scontri 
dla 136 wykonawców. 
Włączanie techniki punktualistycznej i techniki totalnej serializacji to przejaw poszukiwania 
przez  kompozytora  nowych  zasad  organizacji  utworów.  Wśród  kompozycji  tego  rodzaju, 
oprócz  Scontri,  na  szczególną  uwagę  zasługuje  trzyczęściowy  cykl  Genesis  (I.  Elementi  na 
trzy instrumenty smyczkowe, II. Śpiewy instrumentalne dla 15 wykonawców, III. Monodram 
na  sopran,  perkusję  i  6  kontrabasów;  1962-1963)  oraz  Trzy  diagramy  na  flet  solo  (1959). 
Ostatni  z  wymienionych  utworów  jest  równocześnie  eksperymentem  aleatorycznym. 
Diagramy składają się z 5 części, przy czym trzy środkowe mogą być wykonywane w różnej 
kolejności,  dając  6  różnych  wersji  każdego  utworu.  W  ten  oto  sposób  Diagramy  stanowią 
połączenie formy otwartej z zamkniętą. 
Ruch  potężnych  mas  dźwiękowych  i  awangardowe  techniki  nie  są  jednak  stałym  rysem 
stylistyki Góreckiego. W jego ewolucji twórczej 
 
(Fotografia: Henryk Mikołaj Górecki (ur. 1933), fot. Jacek Bednarczyk, © PAP AF) 
 
zaznaczyło się dążenie do prostoty wypowiedzi, a co za tym idzie — do precyzyjnego doboru 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

339 

środków  i  logicznego  konstruowania  formy  utworu.  W  odniesieniu  do  utworów 
przezwyciężających  awangardowe  prądy  estetyczne  i  techniki  kompozytorskie  używa  się 
często określeń: minimal musie, redukcjonizm albo wręcz muzyka „uboga". Terminy te, bez 
zabarwienia pejoratywnego, oznaczają ograniczenie środków, maksymalną selekcję i prostotę 
brzmień,  powodujące  nierzadko  ograniczenie,  tj.  zredukowanie  materiału  muzycznego. 
Przykładem  takiej  kompozycji  jest  Muzyka  staropolska  na  zespół  złożony  z  sekcji 
instrumentów  dętych  oraz  instrumentów  smyczkowych  (1969).  Podstawą  utworu  są  dwa 
polskie  dzieła  dawne:  organum  Benedicamus  Domine  z  początku  XIV  wieku,  powierzone 
instrumentom  dętym  blaszanym,  oraz  główny  motyw  pieśni  Już  się  zmierzka  Wacława  z 
Szamotuł,  z  połowy  XVI  wieku,  grany  przez  smyczki.  Forma  utworu  kształtowana  jest 
poprzez prezentację materiału tematycznego, ulegającego stopniowym przekształceniom. 
W Koncercie na klawesyn i orkiestrę (1980) rolę czynnika redukującego materię dźwiękową 
pełni  ostinatowy  motyw  pojawiający  się  w  partii  solisty  i  orkiestry.  Redukowanie  środków 
prowadzi  w  niektórych  fragmentach  tego  utworu  do  świadomego  powrotu  do  tonalności  i 
funkcyj-ności. Skojarzenie dawnej harmoniki z nowoczesnymi współbrzmieniami sprawia, że 
Koncert można uznać za przejaw „neotonalności". 
Na kilku melodiach ludowych oparta jest /// Symfonia JSymfonia pieśni żałosnych" (1972) — 
trwające  blisko  godzinę  dzieło  na  sopran  i  orkiestrę.  Jako  tekst  Górecki  wykorzystał 
autentyczny zapis więźniarki zamkniętej w hitlerowskiej katowni, ludową pieśń matki o synu-
po-wstańcu poległym na Opolszczyźnie, a także Lament świętokrzyski z Pieśni łysogórskich 
z XV wieku. Utwór ten zdobył ogromną światową popularność; w Wielkiej Brytanii uznano 
go za bestseller roku 1992 w dziedzinie muzyki poważnej. 
Ważną  dziedzinę  twórczości  Góreckiego  stanowią  utwory  z  tekstami  religijnymi,  zarówno 
łacińskimi, jak i polskimi. W chóralnym Amen na klasyczny układ czterogłosowy a cappella 
(1975) Górecki korzysta z materiału skal modalnych: eolskiej, frygijskiej i lidyjskiej. Formuła 
„amen"  powtarza  się  16  razy  i  wyznacza  16  długich  fraz  muzycznych,  determinowanych 
różnymi  strukturami  brzmieniowymi.  W  klimacie  muzyki  dawnej,  bez  towarzyszenia 
instrumentów,  utrzymane  są  także:  Miserere  (1981),  Totus  tuus  (1987),  Przybądź  Duchu 
Święty  (1993).  Przeciwstawną  tendencję  obsadową  reprezentują  skomponowane  w  latach 
siedemdziesiątych rozbudowane dzieła o charakterze oratoryjno-kantatowym:  Ad Matrem, II 
Symfonia  „Kopernikowska" (4 wersety  z psalmów oraz cytat z De reuolutionibus  Mikołaja 
Kopernika),  wspomniana  już  III  Symfonia  oraz  psalm  Beatus  uir  (Beatus  vir  został 
zamówiony  przez  kardynała  Karola  Wojtyłę  dla  uczczenia  uroczystości  związanych  z  900. 
rocznicą  męczeńskiej  śmierci  św.  Stanisława.  Dedykowany  został  Ojcu  Świętemu  Janowi 
Pawłowi  II,  który  obecny  był  podczas  prawykonania  utworu  w  1979  roku  w  Krakowie.). 
Utwory  te  wyróżniają  się  pierwszoplanową  rolą  starannie  dobranych  tekstów  oraz 
monumentalizmem  obsady  wykonawczej.  Orkiestra  II  Symfonii  składa  się  z  114 
instrumentów, w psalmie Beatus vir obsadę regulują specjalne uwagi kompozytora: archi — 
molti  strumenti  oznacza  możliwie  największą  ich  liczbę  i  podobnie  —  molto  grandę  w 
odniesieniu  do  chóru.  W  utworach  Góreckiego  skomponowanych  w  latach 
dziewięćdziesiątych,  m.in.  Concerto-Cantata  na  flet  i  orkiestrę  (1992),  Koncert  fletowy 
(1992), Małe requiem dla pewnej Polki na fortepian i 13 instrumentów (1993), zaznacza się 
zainteresowanie  kompozytora  możliwościami  osiągania  przestrzenności  brzmienia  środkami 
instrumentalnymi oraz uzyskiwania jego wielobarwności. 
 

Bogusław Schaeffer 

Bogusław  Schaeffer  (ur.  1929)  jest  kompozytorem,  pisarzem  muzycznym,  a  także 
dramatopisarzem,  związanym  przede  wszystkim  ze  środowiskiem  krakowskim. 
Wszechstronny  talent  ujawnia  się  w  jego  twórczym  dorobku  obejmującym  blisko  200 
utworów. Zróżnicowanie techniczne i wyrazowe kompozycji Schaeffera sprawia, że zamiast 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

340 

sztucznego  porządkowania  ich  w  określone  nurty  estetyczne  należy  w  nich  raczej  dostrzec 
„encyklopedię" współczesnej problematyki kompozytorskiej. Jest to zresztą odzwierciedlenie 
postawy  kompozytora,  który  każdorazowo  pragnie  zrealizować  inny  temat  techniczny  i 
wyrazowy. Nowe techniki i metody traktuje w sposób wysoce indywidualny, wyciąga z nich 
najdalej  idące  konsekwencje,  przedstawia  niezliczone  pomysły.  Nowatorstwo  Schaeffera 
dotyczy  w  szczególności  —  o  czym  wspomnieliśmy  już  wcześniej  —  oryginalnych 
propozycji graficznych, będących odpowiednikiem awangardowych technik. W dorobku tego 
kompozytora  znalazło  się  miejsce  na  dodakafonię,  aleatoryzm,  nowy  ekspresjonizm,  teatr 
instrumentalny, collage. Szeroko pojęty sonoryzm realizuje kompozytor zarówno przy użyciu 
instrumentarium  tradycyjnego,  jak  również  muzyki  elektronicznej.  Intrygujące  są  już  same 
tytuły  jego  dzieł:  Monosonata,  Equivalenze  sonore,  Musica  ipsa,  Synthistory,  Heraklitiana 
czy TIS MW2. 
Jako  przykłady  różnorodności  muzyki  Schaeffera  wymienić  można  kilka  wybranych 
utworów. Studium w diagramie na fortepian (1959), 
 
(Fotografia: Bogusław Schaeffer (ur. 1929), fot. Andrzej Eybczyński, © PAP AF) 
 
pozbawione  tradycyjnej  notacji,  jest  według  kompozytora  utworem  „o  milionowych 
wersjach".  Tentatiue  musie  (Muzyka  kusząca,  1973)  stanowi  realizację  koncepcji 
„maksymalnej obsady", w tym przypadku wyrażonej udziałem 159 instrumentów. Szokujące 
zderzenie  „starego"  i  „nowego"  stanowi  Missa  electronica  (Msza  elektroniczna)  na  chór 
chłopięcy  i  taśmę  magnetofonową  (1975),  w  której  kompozytor  dokonał  zestawienia  litur-
gicznych  części  mszy  z  przerywnikami  elektronicznymi.  Każda  kolejna  część  wokalna 
utrzymana jest w stylu następujących po sobie epok rozwoju muzyki europejskiej. Topofonica 
na 40 instrumentów jest terenem eksperymentowania na polu sonorystyki (1960), a Concerto 
per  sei  e  trę  na  zmienny  instrument  solowy  i  orkiestrę  (1960)  to  przejaw  oddziaływania 
przypadku  w  dziedzinie  wykonawczej  utworu.  Gatunek  teatru  instrumentalnego,  chętnie 
podejmowany  przez  Schaeffera,  przyniósł  w  efekcie  utwory  „na  jednego",  „dwóch"  lub 
więcej  aktorów  oraz  sztuki  teatralne,  m.in.  Mroki,  Zorza,  Grzechy  starości.  W  zakresie 
wyrazu twórczość Schaeffera oscyluje pomiędzy patosem a swoistym humorem. Muzykę tego 
kompozytora cechuje charakter wysoce spekułatywny, a sam Schaeffer potwierdza tę opinię 
słowami: „Ja po prostu od najmłodszych lat piszę dziwną muzykę". 
Do  prac  teoretycznych  Schaeffera  o  fundamentalnym  znaczeniu  należą:  Almanach  polskich 
kompozytorów  współczesnych  (1956),  Mały  informator  muzyki  XX  wieku  (1958),  Nowa 
Muzyka.  Problemy  współczesnej  techniki  kompozytorskiej  (1958),  Klasycy  dodekafonii 
(1961-1964),  Wstęp  do  kompozycji  (1976),  pomyślany  jako  wybór  przykładów  i  ćwiczeń  z 
kompozytorskiej praktyki, Historia muzyki — style i twórcy (1979). 
 

Inni twórcy 

Wydawać by się mogło, że mnogość opracowań dotyczących muzyki XX wieku  — samego 
choćby  Schaeffera  —  dostarcza  dostatecznie  dużo  informacji  na  jej  temat,  wyjaśniając  i 
porządkując  złożoność  muzyki  naszych  czasów.  Tymczasem  to,  co  przynosi  twórczość 
kompozytorów współczesnych,  jedynie częściowo daje się umieścić w ramach powszechnie 
stosowanych  i  nazwanych  kierunków,  stylów  i  metod  kompozytorskich.  Styl  i  orientacja 
wielu kompozytorów polskich i obcych  — zwłaszcza tych najmłodszych — jest jeszcze nie 
zawsze sprecyzowana i z trudem poddaje się analizie, gdyż dotychczasowe terminy, pojęcia 
oraz sposoby badania muzyki okazują się niewystarczające; one także podlegają rozwojowi. 
Do  grona  kompozytorów  urodzonych  przed  II  wojną  światową,  którzy  wzbogacili  polską 
twórczość  w  2.  połowie  XX  wieku,  a  swą  działalnością  pedagogiczną  i  publicystyczną 
przyczyniają się do rozwoju kultury muzycznej w naszym kraju, należą także m.in.: Tadeusz 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

341 

Machl (ur. 1922), Krystyna Moszumańska-Nazar (ur. 1924), Juliusz Łuciuk (ur. 1927), Adam 
Walaciński  (ur.  1928),  Bernadetta  Matuszczak  (ur.  1931),  Zbigniew  Bujarski  (ur.  1933), 
Zbigniew Penherski (ur. 1935), Marek Stachowski (ur. 1936), Zbigniew Rudziński (ur. 1938), 
Zygmunt Krauze (ur. 1938). 
Marek  Stachowski  należy  do  grupy  kompozytorów  preferujących  techniki  sonorystyczne, 
łączone  niekiedy  z  bardziej  tradycyjnymi.  Dwa  zasadnicze  nurty  w  muzyce  M. 
Staehowskiego łączą się bezpośrednio z kryterium obsadowym: z jednej strony w twórczości 
tego  kompozytora  spotykamy  dzieła  wielkoobsadowe,  z  drugiej  —  przewidziane  dla  kame-
ralnego  grona  wykonawców.  Do  pierwszej  kategorii  należą  utwory  orkiestrowe:  Z  Księgi 
nocy, Poeme sonore (Poemat brzmieniowy), Irisation (z gr. iris 'tęcza'; iryzacja 'mienienie się 
barwami  tęczy')  oraz  Ody  safickie  na  mezzosopran  i  orkiestrę  do  poezji  Safony.  Utwór  Z 
Księgi  nocy  (1990)  określany  jako  symfoniczny  nokturn,  porównywany  bywa  z  777 
Symfonią „Pieśń o nocy" Szymanowskiego i — wraz z nią — zaliczany do najpiękniejszych 
dzieł tego gatunku w muzyce polskiej XX wieku. Do grupy utworów małoobsadowych należą 
kwartety smyczkowe, Chamber Con-certo (Koncert kameralny), cykle pieśni, jak np. Ptaki do 
wierszy  polskich  poetów.  Owe  dwa  nurty  w  twórczości  M.  Staehowskiego  odzwierciedlają 
dwie  odmienne  postawy  w  poszukiwaniach  sonorystycznych:  w  dużej  forriie  i  z  udziałem 
wielkiej obsady  lub w obrębie  mikroformy  i  faktu-ralnie przejrzystej struktury dźwiękowej. 
Efektom  sonorystycznym  pod-porządkowai  także  M.  Stachowski  budowę  swoich  utworów. 
Jest to twórczość o wielkiej rozmaitości rozwiązań formalnych: od dzieł cyklicznych trzy-  i 
czteroczęściowych  po  zwarte  utwory  jednoczęściowe,  obfitujące  w  liczne  kulminacje 
wyrazowe i towarzyszące im kontrasty i pulsacje brzmieniowe. 
Poszukiwania  sonorystyczne  są  także  cechą  twórczości  innych  kompozytorów,  m.in. 
Zbigniewa  Bujarskiego,  Zbigniewa  Penherskiego,  Zbigniewa  Rudzińskiego.  Pomysłowość 
twórców  zdradzają  często  już  same  tylko  tytuły  utworów,  np.  Sygnały  na  orkiestrę  Z. 
Penherskiego, Trytony na zespół perkusyjny, Trzy portrety romantyczne na 12 saksofonów Z. 
Rudzińskiego,  Pawana  dla  oddalonej  na  orkiestrę  smyczkową  Z.  Bujarskiego  czy  wreszcie 
trzy  inne  utwory  tego  kompozytora,  o  różnej  obsadzie  wykonawczej,  wspólnym  zaś 
specyficznym tytule — Lęk ptaków I — na skrzypce, altówkę i perkusję, 1993; II — na dwa 
klarnety i perkusję, 1995; III — na skrzypce, altówkę, 2 klarnety i jednego perkusistę, 1995). 
W wielu utworach Bujarskiego czytelne  jest sięganie do tradycji  historycznej.  Dokonuje się 
ono zwłaszcza przez powrót do utrwalonych tradycją gatunków (koncert, kwartet, oratorium, 
serenada)  oraz  wzrost  znaczenia  melodyki.  Tradycyjne  gatunki  kompozytor  traktuje  jako 
naturalne źródło inspiracji;  czerpie z nich  i twórczo je przetwarza. I tak np. w Concerti per 
archi  —  koncertach  na  skrzypce  solo  i  orkiestrę  oraz  wiolonczelę  solo  i  orkiestrę  — 
instrument  solowy  pełni  rolę  melodyczną,  guasi-tematyczną,  natomiast  partia  orkiestry 
smyczkowej  zdominowana  została  przez  fakturę  ruchową,  wirtuozowską.  Bu-jarski  jest 
ponadto  wybitnym  kompozytorem  pieśni.  Ich  geneza  jest  ściśle  związana  z  ważnymi 
momentami  powojennej  historii  Polski.  Pieśni  z  lat  pięćdziesiątych  XX  wieku  poruszają 
pokoleniowy problem — pamięć wojny (np. Krzewy płonące do tekstu T. Sliwiaka), podczas 
gdy  pieśni  komponowane  w  latach  osiemdziesiątych  i  później  dotyczą  sprawy  odzyskania 
riepodległości,  wyzwolenia  człowieka,  poszukiwania  Boga  i  umacniania  wiary 
chrześcijańskiej (Da Bóg nam kiedyś zasiąść w Polsce wolnej do tekstu J. Lechonia). Muzyka 
religijna  zajmuje  wiele  miejsca  w  twórczości  Bujarskiego;  są  to  zarówno  dzieła  wokalno-
instrumen-talne  (np.  oratorium  El  hombre,  1969-1973;  Alleluja  na  chór  mieszany,  orkiestrę 
smyczkową,  dwie  trąbki  i  perkusję,  1999),  jak  również  utwory  instrumentalne  opatrzone 
tytułami:  Veni  Creator  na  organy  solo  (1984),  Veni  Creator  Spiritus  na  wielką  orkiestrę 
symfoniczną  (1988),  dwa  kwartety  smyczkowe  (Kwartet  na  Adwent,  1984;  Kwartet  na 
Wielkanoc,  1990).  Mówiąc  o  swojej  muzyce  religijnej,  kompozytor  określają  terenem 
uzewnętrzniania ważnych stanów emocjonalnych i sposobem notowania rozmyślań ludzkich, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

342 

dotykających spraw eschatologicznych. 
Krzysztof  Meyer  (ur.  1943)  nawiązuje  do  tradycji  wielkich  klasycznych  form 
instrumentalnych.  Zainteresowania  kompozytora  koncentrują  się  wokół  formy  symfonii, 
koncertu  solowego  i  sonaty  z  uwzględnieniem  specyfiki  różnych  instrumentów  (m.in. 
fletowe, skrzypcowe, wiolonczelowe, fortepianowe) oraz kwartetu smyczkowego. Spośród 6 
numerowanych  symfonii  K.  Meyera  wyróżnia  się  stylizowana  VI  Symfonia  „Polska", 
skomponowana  w  1982  roku,  w  której  symbolicznego  znaczenia  nabierają  zabiegi 
archaizacyjne  (modalna  melodyka,  organalne  brzmienia  kwarto-wo-kwintowe)  oraz  cytaty 
pieśni  Boże coś Polskę, Bogurodzicy oraz Roty. K. Meyer  jest także twórcą oper, Mszy  na 
chór i organy oraz licznych utworów kameralnych, m.in. 10 kwartetów smyczkowych. 
Do  grona  wybitnych  talentów  twórczych  i  temperamentów  artystycznych  generacji 
kompozytorów polskich urodzonych jeszcze w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu 
należą:  Marta  Ptaszyńska  (ur.  1943),  Elżbieta  Sikora  (ur.  1943),  Grażyna  Pstrokońska-
Nawratil (ur. 1947), Krzysztof Knittel (ur. 1947), Sławomir Czarnecki (ur. 1949), Krzysztof 
Baculewski (ur. 1950), Eugeniusz Knapik (ur. 1951), Andrzej Krzanowski (1951-1990), Rafał 
Augustyn  (ur.  1951),  Aleksander  Lasoń  (ur.  1951),  Paweł  Buczyński  (ur.  1953),  Lidia 
Zielińska (ur. 1953), Paweł Szymański (ur. 1954). 
Przyglądając  się  dziełom  wielu  kompozytorów  młodego  pokolenia  mówić  można  o 
synkretyzmie stylistycznym, który polega na wykorzystaniu nawet w jednym utworze bardzo 
różnych  środków  i  technik  twórczych.  Pluralizm  możliwości,  stylów  i  technik  sprawia,  że 
stosunek  do  kwestii  awangardyzmu,  nowych  sonorystycznych  środków  wyrazu,  sposobów 
kształtowania  formy  jest  u  poszczególnych  kompozytorów  bardzo  różny.  Cechą  wspólną 
natomiast wydaje się odwrót od patosu i monumentalizmu, który wyraża się w kameralizacji 
zespołów  i  stonowaniu  kontrastów.  Tym,  co  zwraca  uwagę  w  wielu  utworach,  jest  często 
melodyka,  piękno  dźwięku,  współbrzmienia,  frazy  i  formy.  Kompozytorzy  poszukują 
własnych systemów i reguł, odnoszących się niejednokrotnie tylko do jednego utworu. 
 
*** 
Polskich  kompozytorów  i  muzykologów  zrzesza  od  1945  roku  Związek  Kompozytorów 
Polskich, który popiera  i promuje  ich twórczość w kraju  i za granicą, organizując koncerty, 
konkursy kompozytorskie, festiwale muzyczne oraz sesje naukowe. Wśród festiwali, oprócz 
wspominanego  już  Międzynarodowego  Festiwalu  Muzyki  Współczesnej  „Warszawska 
Jesień",  bardzo  istotną  rolę  odgrywa  coroczna  impreza  pod  nazwą  Dni  Muzyki 
Kompozytorów Krakowskich, która odbywa się w Krakowie od 1989 roku. Szeroka formuła 
Dni pozwała na prezentację nie tylko środowiska krakowskiego (drugie po warszawskim co 
do liczebności środowisko kompozytorskie w Polsce), ale również na uwzględnienie w pro-
gramach koncertów szeroko pojętego kontekstu polskiego oraz wybitnych dzieł światowych. 
Do  1989  roku  odbywały  się  Spotkania  Muzyczne  w  Baranowie  (Sandomierskim),  a  w  ich 
ramach  koncerty  autorskie  wybitnych  kompozytorów  polskich,  debiuty  twórców  młodego 
pokolenia, warsztaty studenckie, seminaria i sympozja z udziałem muzykologów, historyków 
i  teoretyków  sztuki.  Dzięki  różnorodnym  formom  działalności  artystycznej  festiwal  w 
Baranowie służył budowaniu i integrowaniu środowiska muzycznego w Polsce. 
Oprócz rozmaitych organizowanych przez ZKP ogólnopolskich konkursów kompozytorskich 
w Polsce odbywają się także międzynarodowe konkursy wykonawcze zrzeszone w Federacji 
Międzynarodowych  Konkursów  Muzycznych  (Federation  des  Concours  Internationaux  de 
Mu-siąue)  z  siedzibą  w  Genewie:  Międzynarodowy  Konkurs  Pianistyczny  im.  Fryderyka 
Chopina w Warszawie, Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego 
w  Poznaniu  oraz  Międzynarodowy  Konkurs  Dyrygentów  im.  Grzegorza  Fitelberga  w 
Katowicach. 
 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

343 

Kompozytorzy polscy na emigracji 

Wśród polskich twórców, którzy opuścili Polskę, nie mogąc pogodzić się z narzuconymi po II 
wojnie  socrealistycznymi  ograniczeniami  swobód  twórczych,  znaleźli  się  Roman  Palester 
(1907-1989)  oraz  Andrzej  Pa-nufnik  (1914-1991).  Kompozytorzy-emigranci  na  długo 
wyeliminowani zostali z życia kulturalnego w Polsce. Ich utwory z powodu restrykcji cenzury 
nie były publikowane i wykonywane niemal do końca lat siedemdziesiątych. 
Roman  Palester  (1907-1989)  —  już  przed  wojną  uznany  za  wybitnego  kompozytora  —  był 
też  ważną  postacią  polskiego  życia  muzycznego  (sekretarz  Stowarzyszenia  Kompozytorów 
Polskich, 

wiceprezes 

polskiej  sekcji  Międzynarodowego  Towarzystwa  Muzyki 

Współczesnej).  Jego  dzieła  skomponowane  w  latach  trzydziestych,  m.in.  Mała  uwertura, 
Suita  symfoniczna,  Concertino  na  saksofon  i  orkiestrę,  utrzymane  są  w  stylistyce 
neoklasycznej.  Muzykę  skomponowaną  pod  wpływem  dramatu  wojny  charakteryzuje 
bogactwo środków ekspresyjnych i nasycenie emocjonalne; są to m.in.: Koncert skrzypcowy 
(1941),  Requiem  na  4  głosy,  chór  i  orkiestrę  (1947) oraz  kantata  Wisła  na  głos  recytujący, 
chór i zespół instrumentalny  do słów Stefana Żeromskiego (1948). W latach trzydziestych  i 
czterdziestych  Palester  opracowywał  muzykę  do  sztuk  teatralnych  (m.in.  Wyzwolenie 
Stanisława Wyspiańskiego, Dziady Adama Mickiewicza — obie w reżyserii Leona Schillera), 
polskich filmów (m.in. Dziewczęta z Nowolipek w reżyserii Józefa Letesa, Zakazane piosenki 
w  reżyserii  Leona  Buczkowskiego),  a  także  publikował  artykuły  na  temat  muzyki 
współczesnej.  Wiele  rękopisów  kompozytora  uległo  zniszczeniu  podczas  Powstania 
Warszawskiego. Twórczość powojenna powstała w większości już na emigracji. 
Roman  Palester  wyjechał  z  Polski  w  1947  roku  do  Paryża,  a  cztery  lata  później  podjął 
ostateczną  decyzję  o  emigracji.  Mieszkał  20  lat  w  Monachium,  gdzie  kierował  działem 
kulturalnym polskiej sekcji Radia „Wolna Europa", a następnie znów w Paryżu. Po utworach 
reprezentujących  stylistykę  neoklasyczną  i  ekspresyjnych  kompozycjach  z  okresu  okupacji 
hitlerowskiej, w latach pięćdziesiątych powstały dzieła dode-kafoniczne, m.in. Passacaglia na 
orkiestrę  (1953),  Wariacje  na  orkiestrę  (1955),  Piccolo  concerto  na  orkiestrę  kameralną 
(1958)  czy  wreszcie  widowisko  muzyczne,  nazwane  przez  kompozytora  „akcją  muzyczną", 
śmierć Don Juana (1959-1961) — kulminacyjny punkt twórczości Palestra. Utwory powstałe 
w  latach  sześćdziesiątych  i  siedemdziesiątych  cechuje  dążenie  do  syntezy,  wyrażające  się 
obecnością  rozmaitych  XX--wiecznych  metod  kompozytorskich:  atonalności,  aleatoryzmu  i 
sonory-styki. W utworze Yarianti na 2 fortepiany (1963-1964) Palester zrealizował założenia 
formy otwartej  i  aleatoryki w połączeniu z techniką dodekafoniczną. Elementy  aleatoryczne 
występują  też  w  Metamorfozach  na  orkiestrę  symfoniczną  (1966-1968).  Obok  odcinków 
metrycznych występują odcinki ametryczne  z czasem podanym w sekundach. Oprócz partii 
instrumentalnych o ściśle oznaczonym rytmie pojawiają się linie swobodne, nierytmizowane. 
Hymnem  Te  Deum  laudamus  na  trzy  chóry  (dziecięcy  i  2  mieszane)  oraz  zespół 
instrumentów,  skomponowanym  w  1979  roku,  uczcił  Palester  wybór  Polaka  na  papieża. 
Utwór ten wykonano po raz pierwszy w 1983 roku w Krakowie, w obecności kompozytora, 
który  przybył  do  kraju  po  ponad  trzydziestu  latach.  Te  Deum  laudamus  zwraca  uwagę 
ciekawymi  efektami  sonorystycznymi,  wynikającymi  ze  zderzenia  łaciny  z  kompleksami 
dwunastotonowymi.  W  latach  osiemdziesiątych  kompozytor  wiele  czasu  poświęcał  na  po-
rządkowanie  swojej  twórczości  oraz  sporządzanie  nowych  wersji  wcześniejszych  utworów. 
W ostatnim okresie powstały dwa interesujące dzieła: Trio na flet, altówkę i harfę (1985) oraz 
kantata Listy do Matki do słów Juliusza Słowackiego na baryton i małą orkiestrę (1984-1987) 
— utwór w rodzaju creda emigranta, doświadczającego samotności i oddalenia. 
Andrzej  Panufnik  (1914-1991)  był  nie  tylko  wszechstronnym  kompozytorem,  ale  także 
uznanym  dyrygentem.  W  czasie  II  wojny  światowej  wiele  jego  dzieł  spłonęło  (ocalały 
zaledwie  trzy).  W  kompozycjach  napisanych  w  latach  czterdziestych  i  na  początku 
pięćdziesiątych  uwaga  kompozytora  koncentrowała  się  wokół  zagadnień  sonorystycznych  i 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

344 

interesujących zestawień instrumentów, np. Kołysanka na 29 instrumentów i 2 harfy (1947) z 
zastosowaniem skali ćwierćtonowej, Koncert gotycki na trąbkę, orkiestrę smyczkową, harfę i 
kotły (1952). W  latach 1945-1954  Andrzej Panufnik odbył  jako dyrygent wiele podróży po 
Europie  i  Chinach.  Opuścił  Polskę  w  1954  roku  i  osiadł  w  Anglii.  W  1990  roku  otrzymał 
brytyjski tytuł szlachecki Sir. Inspiracją dla niektórych utworów Panufnika był kraj ojczysty, 
jego  historia  i  tragiczne  losy.  Należą  do  nich:  suita  Polonia  (1959)  z  rytmami  krakowiaka, 
oberka, góralskiego marsza, Sinfonia sacra (1963) z motywem Bogurodzicy, skomponowana 
na  tysiąclecie  chrześcijaństwa  polskiego,  Epitafium  Katyńskie  (1967)  —  muzyczny  hołd 
złożony ofiarom sowieckiej zbrodni wojennej 1940 roku na oficerach polskich, oraz Sinfonia 
votiva (1981), złożona w ofierze Matce Boskiej Częstochowskiej. 
W  symfoniach  Panufnika  (10)  ważną  rolę  odgrywają  zagadnienia  formalne.  Podczas  gdy 
wspomniane już Sinfonia sacra i Sinfonia votiva są dwuczęściowe, Sinfonia mistica (1977) i 
Metasinfonia (1978) to dzieła jednoczęściowe. Sinfonia di sferę (1975) jest z kolei utworem 
trzyczęściowym, w którym każda z trzech części rozpada się na 3 odcinki. Stosowane przez 
kompozytora układy formalne odzwierciedlają fascynację geometrią i symetrią. Wiele uwagi 
poświęca też Panufnik  sonorystyce, co przejawia się  już choćby w obsadzie utworów. I tak 
np.  Metasinfonia  napisana  została  na  organy,  smyczki  i  kotły,  Uniuersal  Prayer  na  4  głosy 
solowe, 3 harfy, organy i chór (1969), Triangles na 3 flety i trzy wiolonczele (1972), Song to 
the Yirgin Mary na sekstet smyczkowy (1987). 
Kompozytor  odwiedził  Polskę  w  1990  roku  jako  gość  honorowy  festiwalu  „Warszawska 
Jesień".  Podczas  autorskiego  koncertu  wykonano  aż  11  jego  utworów,  w  tym  trzy  pod 
dyrekcją samego kompozytora. 
Wśród innych kompozytorów polskich działających poza granicami kraju znaleźli się m.in.: 
mieszkający w Paryżu Aleksander Tansman (1897-1986), Antoni Szałowski (1907-1973) oraz 
Michał  Spisak  (1914--1965),  w  Szwajcarii  —  Konstanty  Regamey  (1907-1982).  Kilku 
polskich kompozytorów działało w Stanach Zjednoczonych, m.in. Tadeusz Zygfryd Kassern 
(1904-1957), Michał Kondracki (1902-1984) oraz bracia Ła-buńscy — Feliks Roderyk (1892-
1979) i Wiktor (1895-1974), którzy zajmowali się głównie pracą pedagogiczną i działalnością 
wydawniczą. 
 

Epilog 

Dzieje  muzyki  obejmują  nie  tylko  20  stuleci  naszej  ery,  ale  także  bardzo  długi  —  choć 
zdecydowanie  słabiej  udokumentowany  —  czas  przed  naszą  erą.  Muzyka  od  tysięcy  lat 
towarzyszy  człowiekowi.  Jest  mu  potrzebna,  czy  to  jako  sposób  wyrażenia  swoich  emocji, 
czy  to  jako  środek  wychowawczy,  a  nawet  leczniczy,  czy  też  jako  dzieło  sztuki  służące 
medytacji,  wychwalaniu  Boga  lub  wyłącznie  funkcji  estetycznej.  Rola  muzyki  i  twórcy  na 
przestrzeni wieków zmieniała się, różne  były  sposoby  wykonywania utworów muzycznych, 
rozmaicie  też  kształtowała  się  teoria  muzyki  i  refleksja  filozoficzna  nad  specyfiką  sztuki 
muzycznej, niezmienna pozostaje natomiast ciągła potrzeba obcowania z muzyką. To właśnie 
owa  potrzeba  sprawia,  że  muzyka  zarówno  współczesna,  jak  i  ta  sprzed  lat  stu,  dwustu, 
trzystu  czy  czterystu,  jest  stale  obecna  w  naszej  kulturze  muzycznej,  jest  ciągle  żywo 
odbierana przez coraz to nowe pokolenia słuchaczy oraz stanowi niewyczerpane źródło badań 
historycznych i teoretycznych. 
Moment  historyczny,  w  którym  się  znajdujemy  —  przełom  wieków  i  tysiącleci  —  pełna 
symboliki cezura dziejowa — skłania do rozmaitych refleksji o sztuce, o jej roli i znaczeniu w 
życiu  i  świadomości  człowieka,  prowokuje  do  formułowania  nowych  oczekiwań  wobec 
sztuki przyszłości. Muzyka współczesna odzwierciedla atmosferę obecnego czasu. Przemawia 
językiem należącym do współczesnej kultury. Każda głębsza myśl o muzyce umieszcza ją w 
szerszym  kontekście  kulturowym.  Rozważań  na  temat  muzyki  nie  sposób  odizolować  od 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

345 

sfery estetyki  i  filozofii;  wszelkie próby przewidywania przyszłego oblicza  muzyki  są więc 
bardzo trudne, a nawet ryzykowne. 
Obecnie na wszystkich stopniach aktu twórczego kompozytor ma do dyspozycji  — nieznaną 
dotąd  w  dziejach  muzyki  —  wielość  i  rozmaitość  możliwych  do  zastosowania  technik 
kompozytorskich,  muzycznych  rodzajów,  gatunków  i  form  oraz  absolutną  swobodę  w 
wyborze stylu  i  estetyki. Twórcy  jednak z pewnością  nie zrezygnują z poszukiwań  nowych 
środków  wyrazu  i  metod  komponowania  potrzebnych  do  wypracowania  własnej, 
indywidualnej  idiomatyki  dźwiękowej,  która  z  kolei  niezbędna  jest  artyście  do  wyrażenia 
owych specyficznych muzycznych „treści", do nawiązania kontaktu z odbiorcą, przez którego 
pragnie być zrozumiany. 
 
[...]  najpiękniejszym  [...]  zadaniem  [muzyki  —  M.  K.]  jest  z  pewnością  uchylanie  tego 
małego  rąbka  niebios,  za  którym  kryje  się  rozległa  kraina  poetyckiej  „nieskończonej 
przygody". 
A jeśli przygoda ta stawia nam czasem właśnie znak zapy tania, wina tego na pewno nie leży 
po  stronie  tych,  którzy  uczciwie,  w  miarę  skromnych  możliwości,  z  dwunastu  dźwięków 
oktawy klecą z takim uporem coraz dziwniejsze budowle. 
Roman Palester 
 

Bibliografia 

Encyklopedie, słowniki, przewodniki, opracowania ogólne 
Buchner Alexander, Encyklopedia instrumentów muzycznych, przekł. Małgorzata 
Zięba-Szmaglińska, Wydawnictwo R.A.F. Scriba, Racibórz 1995. Chomiński Józef, Historia 
harmonii i kontrapunktu, t. I—III, Polskie Wydawnictwo 
Muzyczne  (Dalej  w  skrócie:  PWM),  Kraków  1958-1990.  Chomiński  Józef,  Wilkowska-
Chomińska Krystyna, Formy muzyczne, t. I-V, PWM, 
Kraków 1974-1987. Chomiński Józef, Wilkowska-Chomińska Krystyna, Historia muzyki, cz. 
I-II, PWM, 
Kraków 1990. Chomiński Józef, Wilkowska-Chomińska Krystyna, Historia muzyki polskiej, 
cz. I-II, 
PWM,  Kraków  1995-1996.  Chylińska  Teresa,  Haraschin  Stanisław,  Schaeffer  Bogusław, 
Przewodnik koncertowy, 
PWM,  Kraków  1991.  Dzieje  muzyki  polskiej,  pod  red.  Tadeusza  Ochlewskiego, 
Wydawnictwo Interpress, 
Warszawa  1975.  Encyklopedia  muzyczna  PWM.  Część  biograficzna,  pod  red.  Elżbiety 
Dziębowskiej, 
t.  I-VI  (A-M),  Kraków od  1979;  suplement  A-B,  Kraków  1998.  Encyklopedia  muzyki,  pod 
red. Andrzeja Chodkowskiego, Wydawnictwo Naukowe 
PWN,  Warszawa  1995.  Fubini  Enrico,  Historia  estetyki  muzycznej,  przekł.  Zbigniew 
Skowron, Musica 
lagellonica, Kraków 1997. 
Gwizdalanka  Danuta,  Przewodnik  po  muzyce  kameralnej,  PWM,  Kraków  1996. 
Hanuszewska  Mieczysława,  1000  kompozytorów.  Maly  leksykon,  PWN,  Kraków  1986. 
Hanuszewska Mieczysława, Schaeffer Bogusław, Almanach polskich kompozytorów 
współczesnych, PWN, Kraków 1982. 
Kański Józef, Przewodnik operowy, PWM, Kraków 1985. 
Kydryński Lucjan, Przewodnik operetkowy, PWM, Kraków 1989. 
Kydryński Lucjan, Przewodnik po filmach muzycznych, PWM, Kraków 2000. 
Poniatowska  Irena,  Słownik  szkolny.  Muzyka,  Wydawnictwa  Szkolne  i  Pedagogiczne, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

346 

Warszawa 1997. 
Sachs  Curt,  Historia  instrumentów  muzycznych,  przekl.  Stanisław  Olędzki,  PWM,  Kraków 
1989. 
Schaeffer Bogusław, Dzieje muzyki, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1983. 
Schaeffer Bogusław, Maly informator muzyki XX wieku, PWM, Kraków 1987. 
Słownik  muzyków  polskich,  pod  red.  Józefa  Chomińskiego,  t.  I-II,  PWM,  Kraków  1964-
1967. 
Śmiechowski Bogusław, Z muzyką przez wieki i kraje, Wydawnictwo Oświatowe „DELTA 
W-Z", Warszawa 1983. 
Turska Irena, Przewodnik baletowy, PWM, Kraków 1989. 
Wójcik Danuta, ABC form muzycznych, Musica lagellonica, Kraków 1996. 
Z  dziejów  polskiej  kultury  muzycznej,  pod  red.  Zygmunta  M.  Szweykowskiego,  t.  I—II, 
PWM, Kraków 1958-1966. 
 
Prace szczegółowe 
Baculewski  Krzysztof,  Polska  wspólczesna  twórczość  kompozytorska  1945-1980,  PWM, 
Kraków 1987. 
Berendt  Joachim  Ernst,  Wszystko  o  jazzie.  Od  Nowego  Orleanu  do  jazz-rocka,  przekł. 
Stanisław Haraschin, Irena i Wacław Pankowie, PWM, Kraków 1991. 
Bukofzer Manfred, Muzyka w epoce baroku, przekł. Elżbieta Dziębowska, PWN, Warszawa 
1970. 
Chechlińska Zofia, Szkice o kulturze muzycznej XIX wieku, i. I-II, Warszawa, 1971-1973. 
Chechlińska Zofia, Wariacje i technika wariacyjna w twórczości Chopina, Musica lagellonica, 
Kraków 1995. 
Długołęcka Lidia, Pinkwart Maciej, Muzyka i Tatry, Wydawnictwo PTTK „Kraj", Warszawa-
Kraków 1992. 
Droba Krzysztof, Twórczość Henryka M. Góreckiego, PWM, Kraków 1984. 
Eigeldinger  Jean-Jacques,  Chopin  w  oczach  swoich  uczniów,  przekł.  Zbigniew  Skow-ron, 
Musica lagellonica, Kraków 2000. 
Einstein Alfred, Muzyka w epoce romantyzmu, przekł. Michalina i Stefan Jarocińscy, PWM, 
Kraków 1983. 
Feicht Hieronim, Polifonia renesansu, PWM, Kraków 1976. 
Feicht Hieronim, Studia nad muzyką polskiego renesanasu i baroku, PWM, Kraków 1980. 
Feicht Hieronim, Studia nad muzyką polskiego średniowiecza, PWM, Kraków 1979. 
Gołąb Maciej, Dodekafonia, Pomorze, Bydgoszcz 1987. 
Helman Zofia, Neoklasycyzm w muzyce polskiej XX wieku, PWM, Kraków 1985. 
Historia  muzyki  XVII  wieku.  Muzyka  we  Włoszech,  pod  red.  Zygmunta  M.  Szwey-
kowskiego, t. I:  Pierwsze zmiany, t. II:  Technika polichóralna, Musica  lagellonica,  Kraków 
2000. 
Historia  muzyki  polskiej,  pod  red.  Stefana  Sutkowskiego,  Sutkowski  Edition,  Warszawa, 
m.in: 
t. I: Katarzyna Morawska, Średniowiecze, cz. 2: 1320-1500, 1998; t. II: Katarzyna Morawska, 
Renesans  (1500-1600),  1994;  t.  IV:  Alina  Nowak-Romanowicz,  Klasycyzm  (1750-1830), 
1995; t. VII: Krzysztof Baculewski, Współczesność, cz. 1: 1939-1974, 1996; t. X: Beniamin 
Vogel, Fortepian polski. Budownictwo fortepianów na ziemiach polskich od poi. XVIII w. do 
II wojny światowej, 1995. 
Jarzębska  Alicja,  Idee  relacji  serialnych  w  muzyce  XX  wieku,  Musica  lagellonica,  Kraków 
1995. 
Kolarzowa Romana, Postmodernizm w muzyce, Instytut Kultury, Warszawa 1993. 
Kotoński Włodzimierz, Muzyka elektroniczna, PWM, Kraków 1989. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

347 

Malinowski Władysław, Polifonia Mikołaja Zieleńskiego, PWM, Kraków 1981. 
Paja-Stach  Jadwiga,  Dzieło  otwarte  w  twórczości  kompozytorów  XX  wieku,  Uniwersytet 
Jagielloński, Kraków 1992. 
Prosnak Jan, Kultura muzyczna Warszawy XVIII wieku, PWM, Kraków 1955. 
Rogala Jacek, Muzyka polska XX wieku, PWM, Kraków 2000. 
Rudziński  Witold,  Muzyka  naszego  stulecia,  Wydawnictwa  Szkolne  i  Pedagogiczne, 
Warszawa 1995. 
Sachs Gurt, Muzyka w świecie starożytnym, przekł. Zofia Chechlińska, PWM, Kraków 1988. 
Schaeffer  Bogusław,  Kompozytorzy  XX  wieku,  t.  I-II,  Wydawnictwo  Literackie,  Kraków 
1990. 
Skowron Zbigniew, Nowa muzyka amerykańska, Musica lagellonica, Kraków 1995. 
Zieliński Tadeusz, O twórczości Kazimierza Serockiego, PWM, Kraków 1985. 
Zieliński  Tadeusz  A.,  Style,  kierunki  i  twórcy  muzyki  XX  wieku,  Centralny  Ośrodek 
Metodyki Upowszechniania Kultury, Warszawa 1981. 
 
Monografie kompozytorów 
Alszwang Arnold, Czajkowski, przekł. Jerzy Popiel, PWM, Kraków 1979. 
Bażanow  Mikołaj,  Rachmaninow,  przekł.  Andrzej  Szymański,  Państwowy  Instytut 
Wydawniczy, Warszawa 1972. 
Berkovec Jifi, Dworzak, przekł. Maria Erhardt-Gronowska, PWM, Kraków 1976. 
Boehm Jan, Feliks Nowowiejski, Wydawnictwo Pojezierze, Olsztyn 1977. 
Chomiński Józef, Chopin, PWM, Kraków 1978. 
Chylińska  Teresa,  Szymanowski  i  jego  muzyka,  Wydawnictwa  Szkolne  i  Pedagogiczne, 
Warszawa 1990. 
Clarson-Leach Robert, Berlioz, przekł. Roman Kowal, PWM, Kraków 2000. 
Cowell Henry, Ives, przekł. zbiorowy, PWM, Kraków 1982. 
Dowley Tim, Bach, przekł.- Ewa Gabryś, PWM, Kraków 2000. 
Dowley Tim, Schumann, przekł. Łukasz Litak, PWM, Kraków 1999. 
Einstein Alfred, Mozart, przekł. Adam Rieger, PWM, Kraków 1983. 
Erhardt Ludwik, Brahms, PWM, Kraków 1984. 
Gąsiorowska Małgorzata, Bacewicz, PWM, Kraków 1999. 
Geiringer Karl, Haydn, przekł. Ewa Gabryś, PWM, Kraków 1985. 
Golachowski Stanisław, Karol Szymanowski, PWM, Kraków 1982. 
Gołąb Maciej, Józef Koffler, Musica lagellonica, Kraków 1995. 
Grigoriew  Władimir,  Henryk  Wieniawski.  Życie  i  twórczość,  przekł.  Iwona  Winiarska, 
Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa-Poznań 1986. 
Helman Zofia, Roman Palester. Twórca i dzieło, Musica lagellonica, Kraków 1999. 
Holmes Paul, Brahms, przekł. Maria Skiba, PWM, Kraków 1998. 
Holmes Paul, Debussy, przekł. Roman Kowal, PWM, Kraków 1999. 
Iwaszkiewicz Jarosław, Chopin, PWM, Kraków 1983. 
Iwaszkiewicz Jarosław, Jan Sebastian Bach, PWM, Kraków 1985. 
Jachimecki Zdzisław, Moniuszko, PWM, Kraków 1983. 
Jachimecki Zdzisław, Wagner, PWM, Kraków 1983. 
Jankelevitch Yladimir, Ravel, przekł. Maria Zagórska, PWM, Kraków 1961. 

Jarociński Stefan, Mozart, PWM, Kraków 1983.  | 
Jaroszewicz Jerzy, Prokofiew, PWM, Kraków 1983. 
Kaczyński Tadeusz, Lutosławski — życie i muzyka (t. IX Historii muzyki polskiej, 
pod red. Stefana Sutkowskiego), Sutkowski Edition, Warszawa 1994. 

Kaczyński Tadeusz, Messiaen, PWM, Kraków 1984. 
Kański Józef, Ludomir Różycki, PWM, Kraków 1985. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

348 

Kohler Karl-Heinz, Mendelssohn-Bartholdy, przekł. Janusz Bronowicz, PWM, Kraków 1980. 
Kościów  Zbigniew,  Karol  Maria  Weber,  Wydawnictwa  Szkolne  i  Pedagogiczne,  Warszawa 
1999. 
Krause Ernst, Ryszard Strauss. Człowiek i dzieło, przekł. Karol Bulą, PWM, Kraków 
1983.  ; 
Kydryński Lucjan, Gershwin, PWM, Kraków 1982. 
Kydryński Lucjan, Jan Strauss, PWM, Kraków 1985. 
Łobaczewska Stefania, Beethouen, PWM, Kraków 1983.  i 
Marek  George  R.,  Beethoven,  przekł.  Ewa  Życieńska,  Państwowy  Instytut  Wydawniczy, 
Warszawa 1976 (wyd. II 1997). 
Marek Tadeusz, Schubert, PWM, Kraków 1974. 
Markiewicz  Leon,  Bolesław  Szabelski  (1896-1979),  Związek  Kompozytorów  Polskich, 
Katowice 1991. 
Meyer Krzysztof, Szostakowicz, PWM, Kraków 1986. 
Morrison Bryce, Liszt, przekł. Ewa Gabryś, PWM, Kraków 1999. 
Orga Ates, Chopin, przekł. Ewa Gabryś, PWM, Kraków 1999. 
Paja-Stach Jadwiga, Lutosławski i jego styl muzyczny, Musica lagellonica, Kraków 1997. 
Paja-Stach Jadwiga, Witold Lutoslawski, Musica lagellonica, Kraków 1996. 
Pociej Bogdan, Makler, PWM, Kraków 1992. 
Powroźniak Józef, Paganini, PWM, Kraków 1982. 
Przybylski Tadeusz, Karol Kurpiński, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1980. 
Rae Charles Bodman, Muzyka Lutosławskiego, przekł. Stanisław Krupowicz, Wydawnictwo 
Naukowe PWN, Warszawa 1996. 
Reiss Józef, Wieniawski, PWM, Kraków 1985. 
Rolland Romain, Haendel, przekł. Michalina Jarocińska, PWM, Kraków 1985. 
Rudziński Witold, Moniuszko, PWM, Kraków 1978. 
Sandelewski Wiarosław, Donizetti, PWM, Kraków 1982. 
Sandelewski Wiarosław, Rossini, PWM, Kraków 1980. 
Schweitzer Albert, Johann Sebastian Bach, przekł.  Maria Kurecka i Witold Wirpsza, PWM, 
Kraków 1987. 
Smoleńska-Zielińska Barbara, Fryderyk Chopin i jego muzyka, Wydawnictwa Szkolne 
i Pedagogiczne, Warszawa 1995. 
Solowcow  Anatolij,  Rimski-Korsakow,  przekł.  Maria  Zagórska,  PWM,  Kraków  1989. 
Stromenger Karol, Wolfgang A. Mozart, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 
1962. 
Strumiłło  Tadeusz,  Juliusz  Zarębski,  PWM,  Kraków  1985.  Stuckenschmidt  Hans  Heinz, 
Schónberg, przekł. Stanisław Haraschin, PWM, Kraków 
1987. 
Swolkień  Henryk,  Musorgski,  PWM,  Kraków  1970.  Swolkień  Henryk,  Robert  Schumann, 
Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 
1973. 
Swolkień  Henryk,  Verdi,  PWM,  Kraków  1983.  Szenic  Stanisław,  Franciszek  Liszt, 
Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 
1969. 
Talbot  Michael,  Vivaldi,  przekł.  Helena  Dunicz-Niwińska,  PWM,  Kraków  1988.  Thomas 
Adrian,  Górecki,  przekł.  Ewa  Gabryś,  PWM,  Kraków  1998.  Tomaszewski  Mieczysław, 
Chopin. Człowiek, dzieło, rezonans, Wydawnictwo Podsied- 
lik-Raniowski i Spółka, Poznań 1999. 
Tuchowski  Andrzej,  Benjamin  Britten,  Musica  lagellonica,  Kraków  1994.  Vlad  Roman, 
Strawiński,  przekł.  Jerzy  Popiel,  PWM,  Kraków  1974.  Yogel  Jaroslav,  Janaczek,  przekł. 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

349 

Henryk  Szwedo,  PWM,  Kraków  1983.  Westrup  Jack  A.,  Purcell,  przekł.  Małgorzata 
Karczyńska-Bielas, PWM, Kraków 
1986. Wightman Alistair, Karlowicz: Młoda Polska i muzyczny fin de siecle, przekł. Ewa 
Gabryś, PWM, Kraków 1996. 
Woodford Peggy, Mozart, przekł. Aleksandra Hawro, PWM, Kraków 2000. Woodford Peggy, 
Schubert,  przekł.  Ewa  Gabryś,  PWM,  Kraków  1997.  Zavarsky  Ernest,  J.  S.  Bach,  przekł. 
Maria Erhardt-Gronowska, PWM, Kraków 
1979. 
Zieliński Tadeusz A., Bartok, PWM, Kraków 1969. 
Zieliński Tadeusz A., Chopin. Życie i droga twórcza, PWM, Kraków 1993. Zieliński Tadeusz 
A., Szymanowski. Liryka i ekstaza, PWM, Kraków 1997. 
 

Indeks osób 

(numery stron tak jak w książce czarno drukowej) 
Aaron z Brunvillare 93 
Abbatini Antonio Maria 227 
Adam Adolphe 474, 476 
Adam de la Halle 74 
Adam z Wągrowca 288 
Adams John 623 
Adorno Theodor Wiesengrund 570 
Agostini Paolo 227 
Agricola Martin 162 
Ajschylos 31 
Albeniz Izaak 426, 445 
Albert Wielki 101 
Alberti Domenico 237 
Alcuinus Flaccus 88 
Allegri Gregorio 137 
Amati Nicola 233 
Ambroży, św. 45 
Anchieta Juan de 144 
Andrysowic Łazarz 174 
Anerio Felice 154 
Anerio Giovanni Francesco 137, 154, 227 
Animuccia Giovanni 137 
Antheil George 597 
Apollinaire Guillaume 591 
Arcadelt Jacob 116, 154 
Ariosto Lodovico 153 
Arystoksenos 210 
Arystoteles 26, 86 
Asnyk Adam 526, 532, 535 
Astorga Emmanuel 225 
Athenaios 27 
Attaignant Pierre 165 
Auber Daniel Frangois Esprit 400, 474 
August II Mocny, król polski 277, 279, 287, 371, 374 August III, król polski 258, 277, 279, 
371 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

350 

Augustyn Rafał 670 Auric Georges 575, 576, 577 
Bacewicz Grażyna 637, 640, 644, 646-648 Bach  
Carl Philipp Emanuel 223, 244, 263, 303-304, 307, 308, 314  
Bach Johann Christian 244, 263, 303-304 
Bach Johann Christoph Friedrich 263, 304 
Bach Johann Sebastian 200, 210, 221, 223, 224, 225-226, 227, 228, 236, 237, 240, 243, 244, 
245, 246, 247, 248, 249, 250-251, 252-264, 294, 301, 303, 304, 314, 317, 414, 420, 572, 591, 
624 
Bach Wilhelm Friedemann 249, 263, 304 
Bach, rodzina 263 
Baculewski Krzysztof 606, 670 
Baird Tadeusz 645, 646, 652, 654-656 
Baker Robert 616 
Bakfark (Bekwark) Yalentin 164, 181, 192 
Bałakiriew Milia 428 
Banchieri Adriano 155 
Bardi Giovanni 212 
Bartok Bela 583-587, 630, 650, 661, 662 
Battaille Gabriel 149 
Baumgarten Alexander Gottlieb 312 
Bazylik Cyprian, Cyprian z Sieradza 181, 186, 188 
Beaumarchais Pierre Augustin Caron de 477 
Becker John 596 
Beethoven Ludwig van 313, 314, 322, 323, 325-326, 331, 332-340, 342, 343, 344, 346, 348, 
349-351, 352, 354-357, 358, 363, 365-367, 368, 394, 413-414, 420, 421, 426, 427, 450, 452, 
455, 456, 459, 488, 574, 595, 626 
Bellini Yincenzo 427, 429, 474, 477 
Bembo Piętro 146, 153 
Benedykt, św. 54 
Benevoli Orazio 228 
Beranger Pierre Jean de 514 
Berent Wacław 532, 628 
Berg Alban 560, 561, 567, 568, 624 
Berio Luciano 616, 623, 624 
Berlioz Hector 56, 337, 418, 422, 427, 429, 445, 452, 453, 458, 459-460, 463, 474, 475, 487, 
488, 624 
Bernier Nicolas 225 
Bethgeg Hans 628 
Beydale Cecylia 403 
Bielińska Halina 615 
Binchois Gilles 89 
Bizet Georges 427, 429, 474, 475, 520 
Blacher Boris 582, 583 
Boccherini Luigi 56, 314, 368, 369 
Boecjusz 48, 86, 87-88, 179 
Boesset Antoine 149 
Boguchwał, franciszkanin 101 
Bogusławski Wojciech 375, 377, 378, 381, 398 
Bohdanowicz Bazyli 392, 394 
Bbhm Georg 249 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

351 

Bohomolec Franciszek 279, 375, 388 
Boieldieu Franęois Adrien 474 
Bolcom William Elden 623 
Bolechowski Józef 382, 383 
Bolesław I Chrobry, król polski 95, 96 
Bolesław III Krzywousty, król polski 95 
Bolesław II Śmiały, król polski 97 
Bologna Jacopo da 76 
Bona Sforza, królowa polska 173 
Bononcini Giovanni Battista 242 
Bonporti Francesco Antonio 249 
Borek Krzysztof 144, 181, 183 
Borodin Aleksandr 428 
Bosąuet Emile 508 
Boulanger Nadia 571, 637 
Boulez Pierre 606, 607, 608, 624 
Brahms Johannes 348, 414, 427, 429, 445, 447, 449, 450, 451, 453, 455--456, 465, 468, 488, 
595, 624 
Brant Jan 278 
Britten Benjamin 591, 593 
Bronarski Ludwik 531 
Bruch Max 465 
Bruckner Anton 427, 429, 450, 451, 453, 456, 488 
Buchner Georg 561 
Buchner Hans 170 
Buczkowski Leon 672 
Buczyński Paweł 670 
Bujarski Zbigniew 668, 669 
Buli John 170 
Bulow Hans von 456 
Buonarroti Michelangelo zob. Michał Anioł 
Buonarroti Michelangelo Młodszy 153 
Bussotti Sylvano 610, 611, 620 
Buxtehude Dietrich 226, 245, 248, 249 
Byrd William 152, 170 
Byron George 412, 437, 460 
Cabezón Antonio de 169, 170, 248 
Cabezón Juan de 170 
Caccini Giulio 206, 212, 213 
Cage John 608-610, 616 
Campion Thomas 152, 164 
Campra Andre 217, 225, 297 
Cannabich Christian 306 
Capirola Yincenzo 164 
Cara Marco 147 
Carissimi Giacomo 220-221, 224 
Casa Giovanni delia 153 
Casella Alfredo 579 
Cassiodorus Magnus Aurelius 88 
Cataneo Claudia 213 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

352 

Cato Diomedes 164, 181, 192 
Cavalieri Emilio de 212, 220 
Cavalli Francesco 200, 214, 224 
Cavazzoni Girolamo 170 
Certon Pierre 148 
Cesti Marc' Antonio 214, 224 
Cćzanne Paul 546 
Chaczaturian Aram 592 
Chambonnires Jacąues Champion de 298 
Chamisso Adalbert von 437 
Charpentier Marc Antoine 221 
Cherubini Luigi 314, 370 
Child William 226 
Chomiński Józef Michał 505, 616 
Chopin Fryderyk 377, 389, 395, 398, 407, 427, 428, 440, 442, 443-444, 445, 447, 449, 465, 
467, 469, 494, 495--511, 513, 516, 524, 525, 531, 558, 626, 627, 631, 636, 639 
Chopin Justyna z Krzyżanowskich, matka kompozytora 495 
Chorosiński Jan 643 
Chwedczuk Józef 642 
Chybiński Adolf 625 
Chylińska Teresa 634 
Cimarosa Domenico 369 
Ciołek Stanisław 104-105 
Clemerss non Papa, właśc. Jacąues Cle-ment 116, 144, 148 
Clementi Muzio 314, 368-369 
Clerambault Nicolas 225 
Cocteau Jean 575, 576 
Coleridge Samuel Taylor 417 
Collet Henri 575 
Collin Heinrich Joseph von 338 
Colloredo Hieronim 322 
Compere Loyset 147 
Cooke Captain 226 
Copland Aaron 597, 598 
Coppola Francis Ford 663 
Corelli Arcangelo 234, 235, 236, 239, 240, 243, 247, 314, 624 
Gorsi Jacopo 212 
Gorsi, rodzina 213 
Costeley Guillaume 144 
Couperin Francois 298, 299, 300, 314 
Cowell Henry 596 
Craft Robert 574 
Cramer Johann Baptist 369, 441 
Creąuillon Thomas 148 
Cristofori Bartolomeo 232 
Cruce Petrus de 71, 73,88 
Cui Cezar 428 
Czajkowski Piotr 427, 428, 445, 453, 457, 463, 465, 468, 469, 474, 485, 595  
Czarnecki Sławomir 670  
Czartoryscy 394  

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

353 

Czeczot Jan 515  
Czerny Carl 313, 445 
D'Annunzio Gabriele 546 
Dallapicola Luigi 606 
Dalza Arnold 164 
Damon z Aten 26 
Damse Józef 401, 404 
Dandrieu Jean-Francois 298, 300 
Danican Francois Andre, zwany Philidor 297  
Dankowski Wojciech 382, 383, 384, 392, 393 
Dante Alighieri 460  
Daąuin Louis-Claude 298, 300  
Dargomyżski Aleksandr 474, 485  
Dawid, król izraelski 58 Daza Esteban 149  
Dąbrowski Jan Henryk 388  
Debussy Claude 15, 429, 492, 546, 547, 548-553, 556, 574, 575, 628, 637  
Degas Edgar 546  
Delavigne Casimir 402  
Delibes Leo 475  
Dembowska Konstancja 403  
Denisow Edison 623  
Destouches Andre Cardinal 217, 225, 297  
Diabelli Anton 357  
Diagilew Sergiusz 572  
Dittersdorf Karl, właśc. Karl Ditters 297  
Długoraj Wojciech 164, 181, 192, 194  
Długosz Jan 104  
Dobrowolski Andrzej 645  
Dobrucki Mateusz 191  
Dobrzańska-Fabiańska Zofia 14  
Dobrzyński Ignacy Feliks 407, 474, 512, 513 
Donato (Donati) Baldassare 147  
Doni Giovanni Battista 52  
Donizetti Gaetano 429, 474, 477 
Dowland John 152, 164  
Draghi Antonio 221  
Drzewiecki Zbigniew 642  
Dufay Guillaume 89, 90, 133  
Dukas Paul 556, 637  
Dumas Alexandre (syn) 471  
Dunstable John 89  
Duranowski August Fryderyk 406  
Durante Francesco 227  
Diirer Albrecht 162  
Durey Louis 575, 576, 577  
Dvorak Antonin 56, 427, 428, 445, 453, 457, 463, 465, 467, 474, 486 
Eccard Johannes 143 
Eichendorff Joseph von 437 
Eichner Ernst 306 
Eimert Herbert 614, 615 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

354 

Elsner Józef 56, 378, 395, 397-399, 405, 495, 525, 643  
Encina Juan del 150  
Engel Jan 392  
Ernst Heinrich 445  
Escobar Pedro de 144  
Esterhazy Miklós Jozscf 341, 358  
Eurypides 32  
Evangelisti Franco 610 
Faidit Gaucelmo 74 
Falla Manuel de 426, 556, 637 
Farnaby Giles 159, 170 
Faure Gabriel 427, 429, 492 
Feliński Alojzy 405 
Ferdynand III, cesarz rzymsko-niemiecki 155 
Ferrari Benedetto 214, 224  
Ferrari Teodor 406  
Festa Constanzo 137, 154  
Festa Sebastiano 147  
Fetis Francois-Joseph 418  
Field John 369, 406, 467, 501  
Finek Heinrich 151 
Fitelberg Grzegorz 428, 533, 536, 537, 626, 643 
Flaccus Alcuinus zob. Alcuinus Flaccus Fontana Julian 496, 512/513  
Forkel Johann Nicolaus 254  
Forster Kacper 221 
Franciszek, cesarz rzymsko-niemiecki (II) i austriacki (I) 338 (I), 364 (II)  
Franciszek Józef I, cesarz austriacki 478  
Franek Cesar 427, 429, 450, 451, 456  
Franek Melchior 233  
Franco z Kolonii 73, 88  
Fredro Aleksander 412, 486, 527  
Frescobaldi Girolamo 170  
Freyer August 513  
Fricken Ernestytna von 442, 443  
Friedemann Wilhelm 304  
Friedrich Johann Christoph 304  
Fryderyk II Wielki, król pruski 248, 307  
Fuenllana Miguel de 150 
Gabrieli Andrea 129, 137, 154, 169, 170  
Gabrieli Giovanni 129, 137, 161, 170, 233, 288  
Gaetano (Kajetani), wlaśc. Kajetan Mayer 375, 376-377 
Gaffurius Franchinus 118, 179  
Galilei Yinzenco 212  
Gali Anonim 95  
Gali Jan Karol 525  
Galuppi Baldassars 237  
Garlandia Johannes de 73, 88  
Gassmann Folrian Leopold 297, 308  
Gastoldi Giovanni Giacomo 147  
Gawara Walenty 184  

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

355 

Geminiani Francesco 240, 243  
George Stefan 560  
Gerle Hans 164  
Gershwin George 598-600  
Gershwin Ira 600  
Gibbons Orlando 152, 170, 233  
Gide Andre 574  
Gierymski Aleksander 546 Giraud Albert 561 
Glareanus, właśc. Heinrich Loriti 118  
Glass Philip 623  
Glinka Michaił 428, 474, 485  
Gluck Christoph Willibald 217, 314, 319-321, 470  
Goethe Johann Wolfgang 338, 366, 406, 412, 431, 437, 460, 471, 475, 491  
Gogol Nikołaj 591  
Goldoni Carlo 296, 361  
Gołąbek Jakub 382, 384, 392, 394 
Gombert Nicolas 116, 122, 128, 134-136, 148, 184 
Gombosi Otto 48 
Gomółka Mikołaj 181, 188-190, 639  
Gorączkiewicz Wincenty 404  
Gorczycki Grzegorz Gerwazy 183, 282, 284, 285, 286, 287  
Gorczyn Jan Aleksander 276  
Gounod Charles Francois 427, 429, 473, 474, 475  
Górecki Henryk Mikołaj 646, 652, 663-666 
Górski Artur 532  
Gradstein Alfred 639  
Granados Enriąue 426, 445  
Grandi Alessandro 224  
Graun Carl Heinrich 307  
Graupner Johann Christoph 224  
Gretry Andre-Ernest-Modest 297, 314  
Grieg Edvard 426, 445, 463, 465, 467, 468  
Grobliczowie 191  
Grocheo Johannes de zob. Johannes de Grocheo  
Grochowski Stanisław 185, 186  
Grzegorz I Wielki, papież 44, 45, 49  
Guarneri Giuseppe 233  
Guedron Pierre 149  
Guerrero Francisco 159  
Guido z Arezzo 50, 51, 52, 88  
Guillaume de Machaut 76, 79, 80-81, 91  
Gutenberg Jan 117, 174 
Haba Alois 587, 588 
Habel Antoni 392 
Haczewski Adam 392 
Haffnerowie 338 
Hafiz 628 
Halevy Jacąues Fromental 474 
Halle Adam de la zob. Adam de la Halle 
Haller Jan 174 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

356 

Handel Georg Friedrich 210, 218, 221-222, 226, 227, 236, 237, 240, 243-244, 245-246, 250, 
251, 252-253, 264-274, 301, 314, 361, 414, 578, 624 
Harris Roy 597 
Hart Antoni 379-380 
Hartleben Otto Erich 561 
Hartmann Karl Amadeus 582 
Hartmann Wiktor 446 
Hasse Johann Adolf 296 
Hassler Jacob von 159 
Hauer Joseph Matthias 564, 565 
Haupe Włodzimierz 615 
Hauptmann Gerhart 660 
Hausmann Yalentin 233 
Haydn Joseph 56, 200, 305, 307, 308, 313, 314, 317, 322, 323, 324, 325, 327-330, 331, 335, 
337, 338, 341, 346-347, 351, 352-353, 354, 357, 358-361, 368, 391, 393 
Hegel Georg Wilhelm Friedrich 415 
Heine Heinrich 431, 433, 437, 535 
Henryk I Brodaty, książę 75, 103 
Herder Johann Gottfried von 417, 418 
Herold Louis Joseph Ferdinand 474 
Herve, właśc. Florimond Ronger 476 
Hillar Małgorzata 654 
Hiller Johann Adam 218, 297 
Hiller Lejaren A. 616 
Hindemith Paul 580-581 
Hoffmann Ernst Theodor Amadeus 397, 415, 470 
Hofhaimer Paul 170 
Hofmann Leopold 308 
Holland Jan Dawid 377, 391, 394, 396 
Holst Gustav 592-593 
Holzbauer Ignaz 306 
Homer 629 
Honegger Arthur 575, 576, 578-579, 637 
Horacy 146 
Hucbald 88 
Hugo Wiktor 412, 414 
Humfrey Pelham 226 
Hummel Johann Nepomuk 405, 448, 467 
Huxley Aldous 660 
Ibsen Henrik 463 
dlndy Yincent 427, 429 
Isaac Heinrich 116, 143, 147 
Isaacson Leonard 616 
Isouard Nicolas 474 
Ives Charles 594-596 
Iwaszkiewicz Jarosław 629, 630, 632, 655 
Jacchini Giuseppe Maria 242 Jacek Odrowąż, św. 96, 98, 101 
Jachimecki Zdzisław 625 
Jadwiga, św. 96, 98, 103, 104 
Jakub z Iłży 186 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

357 

Jakub z Todi 56 
Jan XXII, papież 98 
Jan II Kazimierz, król polski 279 
Jan Paweł II, papież 666, 672 
Jan III Sobieski, król polski 279, 391 
Jan z Kępy, herbu Łodzią 103 
Jan z Lublina 166, 167, 177, 181, 182, 191 
Janacek Leoś 486, 587-588, 630 
Janeąuin Clement 148 
Janiewicz Feliks 393-394, 406 
Jankowski Józef 526, 633 
Jarecki Henryk 486, 514, 527 
Jarecki Tadeusz 636 
Jarry Alfred 660 
Jarzębska Alicja 14 
Jarzębski Adam 276, 288, 290 
Jehan de Braine 102 
Jennens Charles 269 
Jerzy I, król angielski 266 
Jerzy II, król angielski 270, 271 
Jewtuszenko Jewgienij 591 
Jezierski Kazimierz 287 
Johannes de Grocheo 73 
Johannes de Muris 77, 88, 179 
Johnson Robert 143 
Jommelli Niccoló 216, 225, 296 
Josąuin des Pres 56, 116, 125, 126-128, 133-136, 140, 148, 184  
Joteyko Tadeusz 538, 636, 637  
Juliusz III, papież 137 
Kabalewski Dymitr 592 
Kadłubek Wincenty 95 
Kafka Franz 557 
Kagel Mauricio 611, 616 
Kalkbrenner Frederic 369, 441, 467 
Kamieński Maciej 279, 375, 386, 391, 394 
Kamiński Jan Nepomucen 400 
Kant Immanuel 312 
Karłowicz Mieczysław 427, 428, 463, 533-537, 538, 625, 663  
Karpiński Franciszek 385, 389, 391  
Kasprowicz Jan 532, 628  
Kassern Tadeusz Zygfryd 673  
Kaszewski Jan Nepomucen 405 
Kazimierz IV Jagiellończyk, król polski 105  
Kazimierz II Sprawiedliwy, zwierzchni książę polski 95  
Kazuro Stanisław 636, 637  
Każyński Wiktor 513  
Kątski Antoni 513  
Kątski Apolinary 494, 514  
Kilar Wojciech 646, 661-663  
Kirnberger Johann Philipp 307  

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

358 

Kisielewski Stefan 643  
Klabon Krzysztof 181, 185  
Kleber Leonhard 170  
Kleczyński Jan 394, 406, 494  
Knapik Eugeniusz 670  
Kniaźnin Franciszek Dionizy 391, 407  
Knittel Krzysztof 623, 670  
Kobierkowicz Józef 287  
Kochanowska Franciszka 403  
Kochanowski Jan 58, 174, 186, 188, 515, 516 
Kochański Paweł 626, 629  
Kochel Ludwig 330  
Koczalski Raoul 636, 637  
Kodaly Zoltan 556  
Koffler Józef 570, 640  
Kokoschka Oskar 557  
Kolberg Oskar 417, 428, 512, 526  
Komorowski Ignacy Marceli 525  
Komorowski Stanisław 191  
Kondracki Michał 637, 638, 639, 641, 642, 673 
Konopnicka Maria 526, 635  
Koń Seweryn 181  
Kopernik Mikołaj 665  
Korzeniowski Józef 515  
Kosmowski Piotr 289  
Kosseczky Gasparus 181  
Kostrzewski Wojciech 382  
Kotoński Włodzimierz 611, 615, 616, 646, 656-657  
Kotowicz 281  
Kotter Hans 170  
Kotzebue August von 339  
Kozłowski Józef 382, 383-384  
Krasiński Zygmunt 412, 510, 526, 535  
Kraszewski Józef Ignacy 486, 515, 516, 526, 532, 537 
Krause Christian Gottfried 307 
Krauze Zygmunt 668 
Kfenek Ernst 570 
Krener Jan 282 
Krenz Jan 645 
Kreutzer Rodolphe 314, 344 
Kriehuber Joseph 445 
Krogulski Józef 407, 512, 513 
Kromer Marcin 178, 179 
Krzanowski Andrzej 670 
Ktesibios z Aleksandrii 29 
Kiichelbecker Wilhelm K. 591 
Kuhnau Johann 236, 314 
Kurpiński Karol 395, 397, 398, 400-403, 404, 405, 515, 525  
Kutz Kazimierz 656, 663 
Lalo Edouard 429 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

359 

Lamartine Alphonse de 462 
Landi Stefano 213 
Landini Francesco 76, 77, 82 
Lang Feliks Michał 391 
La Rue Pierre de 116 
Lasoń Aleksander 670 
Lasso Orlando di zob. Orlando di Lasso 
Lechoń Jan 669 
Lecocą Charles 476 
Le Doux Francois Gabriel 379, 381 
Legrenzi Giovanni 221, 224 
Leibowitz Renę 570 
Le Jeune Claude 144, 149 
Lendvai Ernó 586 
Lenin Włodzimierz 591 
Leo Leonardo 227, 295-296 
Leonardo da Vinci 295, 296 
Leoncavallo Ruggero 429, 479 
Leoninus 66, 67, 68 
Leopold II, cesarz rzymsko-niemiecki 348, 364 
Leopold z Kóthen, książę 262  
Leopolita Marcin 144, 181, 183, 184-185  
Leseur Jean Francois 370  
Leskow Nikołaj 591  
Lessel Franciszek 403, 407, 515  
Lessel Wincenty Ferdynand 394, 404  
Leszczyński Józef 403  
Leśmian Bolesław 546  
Letes Józef 672 
Liban Jerzy z Legnicy 178, 179, 180 
Ligeti Gyorgy 616 
Lilius Franciszek 282, 283, 284, 286, 289 
Linde Samuel Bogumił 396 
Lipiński Karol 404, 405-406, 443, 534 
Lissa Zofia 644 
Liszt  Franz  337,  427,  440,  443,  444,  445,  447,  448,  453,  458,  460-461,  461-462,  463,  465, 
468, 487-488, 495, 533, 558 
Locatelli Piętro 236, 240, 243  
Locke Matthew 233  
Loewe Carl 429, 437  
Logothetis Anestis 621  
Lorca F. Garcia 591  
Lortzing Albert 474, 480  
Lotti Antonio 225  
Lubomirski Stanisław 276  
Lubomirski Władysław, książę 533, 626  
Ludford Nicolas 143  
Lully Jean-Baptiste 217, 245  
Luter Marcin 141, 143, 455  
Lutosławski Witold 264, 447, 610, 635, 640, 641, 644, 646, 648-651 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

360 

Łabuński Feliks Roderyk 673  
Łabuński Wiktor 673  
Łuciuk Juliusz 606, 668 
Machaut Guillaume de zob. Guillaume 
de Machaut Machl Tadeusz 668  
Maciejewski Roman 639  
Maderna Bruno 615  
Mahler Gustav 337, 427, 429, 453, 489, 490-491, 591, 593 
Maklakiewicz Jan 637, 638, 639, 641  
Malawski Artur 638, 639, 640, 644  
Malczewski Antoni 516  
Malczewski Jacek 532  
Malipiero Gian Francesco 579  
Maliszewski Witold 635  
Mallarme Stephane 546, 552  
Manchicourt Pierre de 148  
Manelli Francesco 214, 224  
Manet Edouard 546  
Marc Franz 557  
Marceli II, papież 138 
Marcello Alessandro 236 
Marcello Benedetto 236 
Marchetto da Padova 77 
Marcin z Warty zob. Wartecki Marcin 
Marcin ze Lwowa zob. Leopolita Marcin 
Marek z Płocka 178 
Marenzio Luca 154, 156-159 
Marpurg Friedrich Wilhelm 307 
Marschner Heinrich 474, 480 
Martenot Maurice 579 
Martin Frank 606 
Martinu Bohuslav 587, 588 
Marx Adolf Bernhard 313, 418 
Mascagni Piętro 429, 479 
Massenet Jules 475 
Matejko Jan 537 
Matuszczak Bernadetta 668 
Mauduit Jacąues 149 
Mazzocchi Yirgilio 227 
Mehoffer Józef 532 
Mehul Etienne Nicolas 370 
Mendelssohn-Bartholdy  Felix  255,  414,  427,  429,  437,  440-441,  445,  450,  451,  452,  453, 
455, 463, 465, 466-467, 495 
Merula Tarąuinio 278  
Merulo Claudio 129, 170, 288  
Messiaen Olivier 601-606  
Metastasio Piętro 295  
Meyer Krzysztof 661, 669-670  
Meyerbeer Giacomo 427, 474  
Meyer-Eppler Werner 614  

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

361 

Michał Anioł, właśc. Michelangelo Buonarroti 153 
Michałowski Kornel 634  
Miciński Tadeusz 532, 628  
Mickiewicz Adam 404, 406, 412, 486, 510, 515, 516, 520, 521, 526, 532, 672 
Mielczewski Marcin 229, 281, 283, 288  
Mikołaj I, cesarz rosyjski 459  
Mikołaj z Chrzanowa 181  
Mikołaj z Krakowa (Nicolaus Cracoviensis) 167, 181, 182  
Mikołaj z Ostroroga 103, 107  
Mikołaj z Radomia 89, 90, 103, 105, 107, 109-110 
Milan Luys don 149, 151, 164  
Milano Francesco Casanovą de 164 
Milhaud Darius 575, 576, 577 
Milton John 360, 660 
Milwid Antoni 377, 382, 383, 384, 392 
Miłosz Czesław 58 
Mioduszewski Michał Marcin 526 
Miraval Raymon de 74 
Mirecki Franciszek 404 
Mirowski Antoni 382 
Miśkiewicz Maciej Arnulf 282 
Młodziejowski Jerzy 645 
Młynarski Emil 538 
Molino Antonio 153 
Monet Claude 545, 546 
Monetarius Stefan 178 
Moniuszko Elżbieta z d, Madżarska, matka kompozytora 516 
Moniuszko Stanisław 400, 401, 404, 427, 428, 474, 486, 495, 513-521, 525, 526, 527, 635, 
636, 643 
Monn Matthias Georg 308 
Monsigny Pierre Alexandre 297 
Monte Filippo di 115, 116, 132, 134, 154 
Monteclair Michel de 225 
Monteverdi Claudio 154, 155-156, 159, 206, 213-214 
Morales Cristóbal de 144, 150 
Morawski Eugeniusz 635 
Morin Jean-Baptiste 225 
Morley Thomas 159, 164, 170 
Moscheles Ignaz 369, 441, 467 
Moszumańska-Nazar Krystyna 668 
Moulinie Etienne 149 
Mozart Wolfgang Amadeus 304, 305, 313, 314, 318, 321, 322, 323, 324-325, 330-332, 335, 
337, 338, 341-342, 343, 344, 346, 347-349, 351, 352, 353-354, 357, 358, 359, 361-365, 368, 
391, 394, 414, 421, 468, 470, 510, 574, 590, 626 
Mudarra Alonso 164 
Muffat Georg 239 
Miiller Wilhelm 432 
Munk Andrzej 656 
Muris Johannes de zob. Johannes de Muris 
Musorgski Modest 427, 428, 446, 474, 485, 489 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

362 

Mycielski Zygmunt 637 
Myszkowski Piotr 188 
Namieyski 392 
Napoleon I, cesarz Francuzów 335 
Naruszewicz Adam 391 
Narvaez Luis de 149, 164 
Navas Francisco Juan de 218 
Nebra Jose de 218 
Neidhardt Johann Georg 210 
Neri Filippo 219 
Newsiedler Hans 164 
Nicolai Carl Otto 480 
Nidecki Tomasz Napoleon 407, 512 
Niemcewicz Julian Ursyn 403 
Niewiadomski Stanisław 635-636 
Nikomachos 87 
Nitrowscy Jerzy, Andrzej, Daniel 289 
Nono Luigi 606, 607 
Norwid Cyprian 412 
Noskowski Zygmunt 395, 428, 463, 514, 525-526, 527, 528-530, 626  
Nowakowski Józef 512, 513  
Nowiński Józefat 533  
Nowowiejski Feliks 635  
Nyman Michael Lawrence 623 
Obrecht Jacob 116, 126, 133, 148 
Ochlewski Tadeusz 642 
Ochsenkun Sebastian 164 
Ockeghem Johannes 116, 126, 133,140, 148 
Offenbach Jacąues 429, 476 
Ogińscy ze Słonimia 276 
Ogiński, hetman 379 
Ogiński Karol 289 
Ogiński Michał Kazimierz 391 
Ogiński Michał Kleofas 395, 404, 406 
d'Ogny, hrabia 329 
Opieński Henryk 538 
Orff Carl 582 
Orlando di Lasso, właśc. Roland de Lassus 115, 116, 130-131, 133, 136, 144, 148, 154, 184, 
288  
Orłowski Antoni 407, 512  
Osiński Ludwik 510  
Otton III, cesarz niemiecki 96  
Owidiusz 146 
Pachelbel Carl 229  
Pachelbel Johann 229, 245 
Paderewski Ignacy Jan 428, 486, 531-532  
Paganini Niccoló 405, 427, 442, 446^47, 460, 465, 467, 521  
Paisiello Giovanni 225, 296, 372  
Palester Roman 637, 640, 644, 646, 671-672, 675  
Palestrina  Giovanni  Pierluigi  da  56,  115,  130,  132,  133,  137-140,  154,  227,  282,  288,  414, 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

363 

488  
Paligon Marcin 184  
Pankiewicz Eugeniusz 526  
Pankiewicz Józef 532, 546  
Panufnik Andrzej 641, 644, 645, 646, 648, 671, 673  
Pardecki Józef 382  
Paris Salomea 403  
Paszczyński G. 392  
Paumann Conrad 170  
Pedrell Felipe 426  
Peńalosa Francisco de 144  
Penderecki Krzysztof 56, 646, 652, 657-660 
Penherski Zbigniew 668, 669  
Pepusch John Christopher 218  
Pergolesi Giovanni Battista 56, 216, 225, 295, 296, 314, 321  
Peri Jacopo 212, 213  
Perkowski Piotr 637, 646  
Perotinus, zwany Magnus (Wielki) 66, 67, 68 
Perti Giacomo Antonio 242  
Pesenti Michele 147  
Petrarca Francesco 146, 154, 517  
Petrucci Ottaviano 117, 165  
Pękiel Bartłomiej 183, 279-280, 281-282, 283-284, 286, 289  
Philidor zob. Danican Francois Andre  
Picander, właśc. Christian Friedrich Henrici 257 
Piccini Nicoló 225, 296, 321  
Pierszyński (Pyrszyński) Kasper 287  
Pietrowski Karol 392, 393  
Piotr z Grudziądza 103/104, 107, 109  
Pisador Diego 149  
Pisano Bernardo 147  
Pissarro Camille 545/546  
Pitagoras 86, 87 
Platon 26, 86, 87 
Platti Giovanni 237 
Podbielski Chrystian Wilhelm 394 
Podbielski Jan 290 
Podkowiński Władysław 546 
Poi Wincenty 510 
Polak Jakub, właśc. Jakub Reys 164, 181, 192, 193  
Polak Piotr 103  
Polański Roman 663 
Poliński Aleksander 625  
Poniatowska Irena 14  
Poniatowski Józef, książę 371  
Porter Walter 226  
Poświatowska Halina 654  
Potocka Laura 403  
Poulenc Francis 575, 576  
Pratella Francesco Balilla 579 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

364 

Pres Josąuin des zob. Josąuin des Pres  
Prokofiew Siergiej 589-591, 592 
Przyboś Julian 652  
Przybyszewski Stanisław 532  
Pstrokońska-Nawratil Grażyna 606, 670  
Ptaszyńska Marta 670  
Puccini Giacomo 427, 429, 474, 479  
Purcell Henry 217-218, 226, 266  
Puszkin Aleksandr 406, 412, 485  
Pych Leopold 281 
Quantz Johann Joachim 243, 307, 308 
Rachmaninow Siergiej 428, 443, 445, 447 
Radziwiłł Antoni Henryk 404 
Radziwiłł Karol 391 
Radziwiłł Krzysztof 276 
Radziwiłł Maciej 377, 394 
Rameau Jean Philippe 209-210, 217, 225, 297, 298, 299, 300, 314  
Ramos de Pareja Bartolomeo 141  
Raszko Antoni 382 Ravel Maurice 446, 553-556, 574, 575, 591, 628, 637  
Redford John 143  
Regamey Konstanty 570, 673  
Reger Max 427, 429, 627  
Regnault Pierre 148  
Reich Steve 623  
Reinken Johann Adam 249 
Rej Mikołaj 174, 186 
Rellstab H. F. Ludwik 433 
Renoir Auguste 545 
Respighi Ottorino 556 
Reutter Johann Adam Georg 308 
Reymont Władysław Stanisław 532 
Richter Frantiiek Xaver 306 
Riegger Wallingford 596 
Riley Terry 623 
Rilke Reiner Maria 591 
Rimski-Korsakow Nikołaj 427, 428, 463, 474, 486 
Rinuccini Ottavio 213  
Riąuier Guiraut 74  
Rode Pierre 314  
Rogowski Ludomir 636  
Roguski Gustaw 527  
Rohaczewski Andrzej 289, 290  
Rore Cipriano de 116, 154  
Rosseter Philipp 152, 164  
Rossi Luigi 224  
Rossi Michelangelo 213 
Rossi Salomone 236  
Rossini Gioacchino 56, 363, 400, 427, 429, 474, 477, 495  
Roussel Albert 556, 575, 637  
Rowicki Witold 648  

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

365 

Różycki Jacek 229, 284, 286, 287, 289  
Różycki Ludomir 428, 533, 537-538, 626  
Rubinstein Antoni 521  
Rudnicki Edmund 642  
Rudolf, arcyksiążę 356, 366  
Rudziński Zbigniew 668, 669  
Rue Pierre de La zob. La Rue Pierre de Ruggles Charles 596  
Rungenhagen Carl Friedrich 513  
Russolo Luigi 579  
Rutini Giovanni Marco 237  
Rutkowski Bronisław 642  
Ryszard I Lwie Serce, król angielski 74  
Rytardowie Helena i Mieczysław 632 
Rytel Piotr 636, 637  
Rzewuski Wacław 403 
Sadkowski Szymon 289  
Safona 668 
Saint-Saens Camille 427, 429, 465, 475, 492 
Sand George, właśc. Dudevant Aurora 495 
Satie Erik 575  
Scacchi Marco 278  
Scarlatti Alessandro 56, 215-216, 221, 224, 225, 227, 237, 265, 295, 574  
Scarlatti Domenico 294, 301-302, 314  
Schaeffer Bogusław 611, 612, 616, 646, 666-667 
Schaeffer Pierre 614  
Schaffer Joseph Peter 362  
Schelling Friedrich Wilhelm Joseph 415  
Schiller Friedrich 337, 431, 471, 477  
Schiller Leon 672  
Schlegel August Wilhelm 415  
Schlegel Friedrich 415  
Schlieck Hans 164  
Schnittke Alfred 623/624  
Schónberg Arnold 560-561, 564-565, 565-567, 570, 624, 640  
Schopenhauer Arthur 415-416  
Schubert Franz 56, 367, 427, 431-435, 437, 440, 445, 450, 452, 453-454, 455, 515 
Schumann Robert 427, 429, 435-437, 441-443, 445, 447, 449, 450-451, 452, 453, 455, 458, 
465, 487, 511, 515, 548 
Schiitz Heinrich 221, 223, 226  
Schweitzer Anton 297  
Sebastian z Felsztyna 178, 179, 180, 276 Seikilos 32 
Senfl Ludwig 143, 151  
Sermisy Claudin de 148  
Serocki Kazimierz 611, 619, 645, 646, 651-654 
Sienkiewicz Henryk 529, 635  
Sienkiewicz Karol 402  
Sierakowski Wacław 395, 396  
Sikora Elżbieta 670  
Sikorski Józef 494  
Sikorski Kazimierz 637-638, 641  

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

366 

Sinding Christian 426  
Skierkowski Władysław 630  
Skobicki Franciszek 403  
Skriabin Aleksandr 428, 443, 445, 558-560, 627  
Skrowaczewski Stanisław 645 
Słowacki Juliusz 412, 486, 526, 537, 672 
Smetana Bedfich 427, 428, 445, 463, 474, 486 
Sobiescy Jadwiga i Marian 643  
Sofokles 31 
Sokorski Włodzimierz 644  
Sołtys Mieczysław 527  
Soriano Francesco 227  
Sowa Jakub 184  
Sowiński Wojciech 512  
Spisak Michał 637, 638, 640, 642, 673  
Spohr Louis 474, 480  
Spontini Gasparo Luigi 474 S 
tachowicz Damian 284, 286  
Stachowski Marek 661, 668-669  
Stadler Anton 349  
Staff Leopold 546  
Stamic Anton 306  
Stamic Carl 306  
Stamic Franz Danzi 306  
Stamic Jan 306, 314  
Stanisław August Poniatowski, król polski 369, 371-372, 374, 375, 376, 377, 378, 379, 384, 
388, 391  
Stanisław, św. 96, 97, 98, 107, 666  
Staromieyski J. 287  
Starowolski Szymon 276  
Statkowski Roman 538  
Stefani Jan 375, 377-378, 391, 400, 401, 643 
Stefani Józef 407  
Stęplowski Franciszek 406  
Stockhausen Karlheinz 606, 607, 608, 616, 619, 624  
Stojowski Zygmunt 538  
Stoltzer Thomas 151  
Stradella Alessandro 221, 224, 225  
Stradiyari Antonio 233  
Strauss Johann (ojciec) 429  
Strauss Johann (syn) 476  
Strauss Richard 422, 427, 429, 453, 461, 463, 490, 533, 580, 626, 627  
Strawiński Igor 571-574, 624, 630, 661  
Strzeszkowski Mikołaj 192  
Siissmayr Franz Xaver 365  
Sweelinck Jan Pieterszoon 170, 248  
Syrokomla Władysław 514, 515 
Szabelski Bolesław 642 
Szadek Tomasz 144, 181, 183, 184 
Szalonek Witold 611 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

367 

Szałowski Antoni 637, 638, 640, 642, 673 
Szarzyński Stanisław Sylwester 229, 284, 286, 287, 289  
Szczedrin Rodion 623  
Szczurowski Jacek 287 
Szekspir William 218, 355, 463, 471, 475, 654  
Szeligowski Tadeusz 637, 638, 639, 640, 642 
Szeluto Apolinary 428, 533, 537, 626  
Szopski Felicjan 538  
Szostakowicz Dmitrij 591  
Szymanowska Maria z Wołowskich 395, 403, 404, 405, 406-407, 515  
Szymanowski Karol 56, 407, 428, 533, 534, 538, 556, 625, 626-634, 635, 638, 639, 644, 668  
Szymański Paweł 623, 670 
Ścigalski Franciszek 382, 392  
Śledziński Stefan 642  
Śliwiak Tadeusz 669 
Tailleferre Germaine 575, 576, 577-578 
Tallis Thomas 143, 170 
Tansman Aleksander 637, 638, 639, 641, 642, 673 
Tartini Giuseppe 236-237, 243  
Tasso Torąuato 153, 266  
Taverner John 143/144  
Telemann Georg Philipp 223, 224, 236, 245, 246  
Tespis 31  
Tetmajer Kazimierz Przerwa 526, 532, 535, 628 
Theremine Leon 596  
Thomas Ambroise 475  
Thomson Yirgil 596, 597-598  
Tieck Ludwig 415  
Tinctoris Johannes 118, 119  
Tippett Michael 593  
Toeschi Carl Joseph 306  
Toller Ernst 557  
Tomasz z Celano 56  
Tomkins Thomas 159 
Torelli Giuseppe 241-242  
Tozzi Antonio 225  
Traetta Tommaso 216, 296  
Transillo Luigi 153  
Tromboncino Bartolomeo 147  
Troszel Wilhelm 525  
Trzecieski Andrzej 186  
Tuotilo 55 
Turczyński Józef 531  
Turner William 226  
Tuwim Julian 631, 651  
Tye Christopher 143  
Tyers Jonathan 272  
Tyszkiewicz Janusz, hrabia 276  
Tyzenhauz Antoni 379 
Ungler Florian 174 

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

368 

Yalderrabano Enriąuez de 150 
Yalentini Giuseppe 240 
Yalls Francisco 229 
Yarese Edgar 596-597 
Yecchi Orazio 154 
Yenosa Gesualdo Carlo da 154 
Yeracini Francesco Maria, zwany Florentino 236, 243 
Yerdelot Philippe 154, 156 Verdi Giuseppe 56, 427, 429, 474, 477-479 
Yerlaine Paul 546  
Yicentino Nicola 118-119, 129, 154  
Yictoria Tomas Luis de 144, 150  
Yiganó Salvatore 338  
Yiotti Giovanni Battista 314, 368, 369  
Yitali Filippo 213  
Yitali Giovanni Battista 249  
Yitry Philippe de 76, 77, 88  
Vivaldi Antonio 204, 236, 239, 240, 242, 243, 261, 314, 624 
Wackenroder Wilhelm Heinrich 415  
Wacław z Szamotuł 144, 181, 184, 186-188, 276, 665 
Wagenseil Georg Christoph 308  
Wagner Richard 321, 336, 427, 429, 458, 460, 474, 478, 480-485, 489, 491, 533, 551, 560, 
595, 626, 627  
Wagner Wacław 281 
Wajda Andrzej 656, 663  
Walaciński Adam 668  
Waldstein Ferdynand, hrabia 355  
Wallek-Walewski Bolesław 635, 636, 637  
Walsegg Franz, hrabia 365  
Walter Johann 143, 151  
Walter von der Yogelweide 75  
Walther Johann Gottfried 231  
Walton William Turner 593  
Wański Jan 382, 392  
Wartecki Marcin 184  
Watson Thomas 159  
Weber Carl  Maria  von 367, 400, 427, 429, 439, 448, 449, 467, 469, 470-471, 474, 479-480 
Webern Anton 560, 561-562, 567, 568-569, 570 
Wedekind Frank 557  
Weinert Antoni 375, 394  
Werckmeister Andreas 210  
Wergiliusz 146  
Wessendonck Mathilde 481  
White Robert 143  
Widmann Erasmus 233  
Wiechowicz Stanisław 637, 638, 639  
Wieck Clara 435, 442  
Wieniawski Henryk 395, 427, 428, 429, 446, 465, 467, 495, 521-525, 527, 534  
Wieniawski Józef 521, 527  
Wietor Hieronim 174 Willaert Adrian 116, 129, 130, 136, 147, 154, 170 
Wincenty z Kielc 97, 98  

background image

 

Małgorzata Kowalska - ABC HISTORII MUZYKI 

369 

Win ter Peter von 370  
Wirtemberska księżna Maria Danuta z Czartoryskich hr. Chodkiewiczowa 403 
Wittgenstein Paul 554, 591  
Witwicki Stefan 510  
Władysław IV Waza, król polski 278, 279  
Władysław z Gielniowa, św. 108  
Wojciech, św. 96, 97, 98, 100, 101 
Wojtyła Karol zob. Jan Paweł II Wolf Hugo 429, 489, 533  
Wolski Włodzimierz 517  
Wordsworth William Brocklesby 417  
Woroniec Antoni Arnulf 396  
Woytowicz Bolesław 637, 639, 641, 642, 646 
Wulf Jan z Ornety 289  
Wybicki Józef 388  
Wygrzywalski Józef 404  
Wyspiański Stanisław 532, 537, 672 
Xenakis lannis 606, 611 
Zabłocki Franciszek 376 
Zaleski Bohdan 510 
Zanussi Krzysztof 663 
Zapolska Gabriela 532 
Zarębski Juliusz 428, 530-531 
Zarlino Gioseffo 119, 129 
Zarzycki Aleksander 525 
Zaydler Józef 382 
Zelter Carl Friedrich 255 
Zieleński Mikołaj 144, 181, 181, 194-195 
Zielińska Lidia 623, 670 
Zumsteeg Johann Rudolf 297 
Zwierzchowski Mateusz 382 
Zygmunt II August, król polski 185, 387 
Zygmunt I Stary, król polski 173, 177, 191  
Zygmunt III Waza, król polski 185, 180, 275, 278  
Zygmuntowski Mikołaj 394 
Żebrowski Marcin Józef 282, 287, 332, 384 
Żelechowski Piotr 289  
Żeleński Władysław 428, 474, 486, 526-527, 527-528  
Żeromski Stefan 532, 671  
Żuławski Jerzy 538  
Żywny Wojciech 495