Rafał Seremet, poziomy relaksacji

background image

Rafał Seremet

Poziomy relaksacji

relaksacja układu mięśniowego, relaksacja psychosomatyczna, relaksacja emocjonalna, relaksacja mentalna

Możemy wyróżnić różne poziomy relaksacji - np. relaksacja mięśni (układu motorycznego), relaksacja napięć
somatycznych (typowych dla wielu nerwic - np. relaksacja układu trawiennego, serca i układ krążenia, relaksacja
napięć układu oddechowego itp.), relaksacja emocjonalna (odprężenie napięć psychicznych), czy też możemy mówić
o relaksacji napięć mentalnych.
Relaksacja mentalna, to stan jasności mentalnej, w której nie czujemy przytłaczającego napięcia w umyśle, ale
zamiast tego odczuwamy lekkość myślenia i zwiększony przypływ intuicji.

Te różne rodzaje i poziomy relaksacji mogą być bardzo pomocne zarówno naszemu funkcjonowaniu w codzienności,
jak i rozwojowi wewnętrznemu.
Jeżeli np. czytasz coś czy studiujesz jakąś wiedzę będąc w stanie zrelaksowania, wyciszenia i bezstronnego skupienia,
to znacznie łatwiej przyswoisz sobie dany materiał, niż np. gdybyś był w stanie napięcia emocjonalnego, poirytowania
i podenerwowania - czyli tzw. "wytrącenia z równowagi".
Znane niektórym osobom techniki "superlearning" (metody zwiększania efektywności uczenia się) bazują w bardzo
dużym stopniu na relaksacji. Relaksacja m.in. poszerza pole i zakres naszej świadomości. W stanie relaksacji
przyswajamy nowe informacje nie tylko wąskim pasmem świadomości racjonalnej (logiczno-dedukcyjnej), ale także
bardziej "czujemy je wewnętrznie" (swoją podświadomością), jak i przenikamy je jakby nadświadomie
(np. intelektus - wyższa władza poznawcza, bardziej abstrakcyjne formy myślenia). Możemy także wtedy znacznie
łatwiej zapamiętywać informacje, z którymi mamy kontakt. Stan taki potwierdzają liczne doświadczenia na grupach
badawczych.

Relaksacja poprawia także bardzo istotnie nasze relacje interpersonalne - zarówno z najbliższymi i z przyjaciółmi, jak
i postronnymi osobami - ludźmi spotykanymi na co dzień. Wynika to z faktu, że często nie znamy skutecznych metod,
by uwolnić się od nadmiaru przytłaczających napięć, w które obfituje nasze życie codzienne. Napięcia te natomiast
przenoszą się bardzo silnie na nasze relacje z innymi i wywołują dysharmonię utrudniającą kontakt. Powszechnie
znana sytuacje jest taka, gdy osoba mająca problemy i silne napięcia w pracy, czy w szkole - przenosi je do domu,
reaguje na wszystkie sytuacje bardzo nerwowo i drażliwie.
Relaksacja pozwala dotrzeć do tych napięć i je zharmonizować. Kiedy czujemy więcej przyjemnego relaksu w
naszym ciele, emocjach i w naszym umyśle (w sferze myślenia) - wszystko układa się lepiej. Tworzymy lepsze relacje
z innymi i bardziej swobodnie zarządzamy swoją osobą.

Wreszcie jest tak, że w stanie relaksacji zwiększa się kreatywność - zdolność do odkrywania nowych i skutecznych
rozwiązań. Wynika to z faktu, że gdy mniej przytłaczają nas frustrujące, niepokojące i paraliżujące emocje -
wtedy doświadczamy większej wyrazistości i jasności myślenia abstrakcyjnego i konkretnego.
Możemy także spojrzeć na wiele spraw niejako z perspektywy duchowej (pozaczasowej, absolutnej). I w tym ujęciu -
pełnym jasności, a zarazem nie obciążonym stereotypowymi naciskami - możemy niekiedy dokonać naprawdę
twórczych innowacji (oczywiście nie tylko chodzi tu jedynie o unowocześnianie urządzeń technicznych, ale zwłaszcza
o odkrycia ważne dla naszego życia - np. zauważanie swoich podstawowych błędów funkcjonowania i zniekształceń
w odbiorze rzeczywistości).

Relaksacja pomaga zatem w relacjach codziennych i w naszej realizacji zawodowej. Stanowi także bardzo dobry
fundament do rozwoju wewnętrznego; jeżeli bardziej wnikliwie przestudiujemy niektóre ścieżki duchowe, to
zauważymy że etap zaawansowanego wglądu duchowego (poznanie prawdziwego siebie, poznanie jaźni, poznanie
absolutnej obecności) poprzedzony w nich jest zazwyczaj pewnym treningiem wyciszenia.
A techniki relaksacji mogą właśnie pomagać nam w metodycznym wyciszaniu się i stabilizacji naszej uwagi.

Co zatem jest istotą relaksacji?

Gdybyśmy chcieli określić to bardzo skrótowo w kilku słowach - można by powiedzieć, że relaksacja jest powrotem
do stanu optymalnej równowagi pomiędzy napięciem a wyciszeniem (ani nie napięcie, ani nie ustanie/zwiotczenie,

background image

lecz stan równowagi).

Relaksacja w istocie oznacza równowagę pomiędzy pobudzeniem a hamowaniem.


Istota relaksacji nie wynika zatem z samych tylko koncepcji teoretycznych, ale ma swoje źródło w obserwacji
procesów życia. Istnieje stan równowagi pomiędzy jawą a snem, pomiędzy sympatią a awersją, pomiędzy staraniem
się a lekceważeniem.

Używając języka współczesnej medycyny możemy powiedzieć, że autonomiczny układ nerwowy (ten który zarządza
procesami życiowymi - jak oddychanie, trawienie, praca układu krążenia itd.) ma dwie zasadnicze funkcje:
pobudzanie i hamowanie (inaczej składa się z układu adrenalicznego/orthosympatycznego
i regenerującego/parasympatycznego). Równowaga tych dwóch procesów jest pożądanym stanem zdrowia.

Relaksacja mięśni (układu ruchowego)

Jeśli zatem mówimy o relaksacji układu mięśniowego (gdy czujemy przyjemne poczucie ciężaru we wszystkich i
mięśniach, np. gdy odpoczywamy je po wysiłku fizycznym), to oznacza to w praktyce, że nasze mięśnie nie są ani
przesadnie napięte, ani przesadnie rozluźnione (w takim sensie, że nie są zwiotczałe, nadmiernie wyhamowane).
Oznacza to po prostu optymalny stan pobudzenia, tak aby procesy życiowe mogły przebiegać bez zakłóceń.

Spróbujmy nieco bliżej przyjrzeć się temu zjawisku.
W jaki sposób możemy osiągnąć relaksację mięsni? Najprostszy sposób to jakiś rodzaj gimnastyki (jogging, pływanie
czy ogólna rozgrzewka całego ciała), po której przez chwile siadamy, czy kładziemy się w rozluźnieniu i wyciszeniu.
Obserwujemy wtedy swoje mięśnie i czujemy, że coraz bardziej stajemy się świadomi, jaki był faktyczny stan ich
napięcia. Uświadamiamy sobie, że mięsnie były w pewnym stopniu zblokowane nadmiarem napięcia, ale my nie
zdawaliśmy sobie z tego sprawy.
Cały ten nadmiar napięcia znika już przez samo wczucie się w mięsnie i zaobserwowanie ich stanu.
Gdy znika nadmiar napięcia, to co się pojawia?
Pojawia się stan równowagi. Nie jest tak, że w wyniku relaksacji mięśnie stają się pozbawione życia. Jest raczej tak,
że po zrelaksowaniu mięsni procesy życiowe mogą zachodzić w nich bez zakłóceń
(choć istnieją techniki przypominające wywoływanie stanu snu w mięśniach, jednak wtedy mięśnie nadal nie są
martwe, ale pozostają w bardzo dobrym stanie, utrzymywane "energią kosmiczną").

Niezależnie od prób tworzenia różnych teorii tłumaczących ten mechanizm, to jednak w ostateczności polegamy na
praktycznym doświadczeniu - powtarzanie relaksacji poprawia nasze samopoczucie i poprawia sposób
funkcjonowania tkanki mięśniowej.

Bardziej wyspecjalizowaną metodą relaksowania napięć w mięśniach jest (powszechnie znana) technika Jacobsona.
Polega ona na naprzemiennym napinaniu i rozluźnianiu swoich mięśni. Gdy naprzemiennie i świadomie napinamy
i rozluźniamy swoje mięśnie, obserwując odczucia płynące z mięśni napiętych i mięśni rozluźnionych, to doznajemy
coraz bardziej głębokiego stanu relaksacji mięśni.

Np. napinasz przez kilka sekund wszystkie mięśnie prawej ręki i obserwujesz ten stan napięcia. Potem przestajesz je
napinać i obserwujesz wszystkie wrażenia, jakie napływają z tej ręki do twojej świadomości. Powtarzasz to kilka razy
po kilka-kilkanaście sekund. W tym czasie (np. podczas napinania mięśni) nie należy blokować swojego oddechu, ale
być go świadomym.
Wywołuje to zmianę energetyczną organizmu. To trochę tak jakby zmieniało się przewodnictwo elektryczne w tkance
mięśniowej, trochę tak jakby stary zardzewiały drut zamieniał się w bardzo dobry, doskonale przewodzący drut
miedziany. Należy się spodziewać, że w wyniku takiego naprzemiennego napinania i rozluźniania zachodzą
w mięśniach zarówno zmiany elektryczne, jak i zmiany chemiczne.

Powtarzamy to po 2-3 razy - po kolei z różnymi partiami ciała - np. z prawą ręką, lewą ręką, z prawą nogą, lewą nogą.
Z mięśniami pośladków i bioder, z mięśniami brzucha, z mięśniami grzbietu, z okolicą klatki piersiowej, z mięśniami

background image

barków, z mięśniami szyi.
Choć bardzo dobre efekty daje już samo powtórzenie tego procesu kolejno z prawą i lewą ręką oraz z prawa i lewą
nogą.

Następnie powinniśmy przez jakiś czas obserwować ogólne odczucie rozluźnienia i relaksacji w ciele.

Uzupełnieniem tego procesu (naprzemiennego napinania i rozluźniania) jest obserwacja oddechu. W zasadzie pełna
metoda Jacobsona zawiera zarówno napinanie i rozluźnianie, jak i łączenie tego procesu ze świadomym
oddychaniem.
Kiedy napinamy mięśnie, możemy jednocześnie być świadomi siły i intensywności naszego oddechu. Kiedy
rozluźniamy mięśnie, możemy jednocześnie obserwować doznanie spokoju, który pojawiał się w naszym oddechu.
Poczujmy się bezpieczni i odprężeni. Bardziej zintegrowani i osadzeni w sobie.

Duchowe spojrzenie na trening Jacobsona

W jaki sposób można by na tę metodę (trening Jacobsona i techniki podobne) spojrzeć z perspektywy duchowej?
Otóż - kiedy zmniejszamy ilość zakłócających napięć płynących z poziomu naszego "ego" - wtedy otwieramy większy
dostęp do siebie poziomowi duchowemu. Nasze napięte, przerażone emocje blokują swobodny przepływ wspierającej
energii duchowej.
Istnieje uniwersalne Duchowe Światło, będące podstawową przyczyną całej manifestacji wszechświata, istnieje
wymiar, który Arystoteles nazwał "pierwszym nieporuszonym poruszycielem" a zachodnia mistyka nazywa Duchem.
Rozluźniając swoje mięśnie, zmniejszmy jednocześnie poziom destrukcyjnych, paranoicznych emocji i myśli. Dzięki
temu tworzymy przestrzeń, bo mogło przyjść do nas Światło (filozofia chińska nazywa to Tao czy też Pustką - nie
chodzi zatem o coś bardzo sztucznie tworzonego przez naszą fantazję. Chodzi raczej o pozwolenie sobie na wyższy
poziom obiektywności).

Faktem jest, że gdy rozluźniamy mięśnie od nadmiaru napięć (doprowadzamy je do poziomu równowagi pomiędzy
pobudzeniem a hamowaniem), to zmniejsza się poziom niekomfortowych emocji, zmniejsza się poziom frustracji,
złości, lęku itd. Pojawia się więcej spokoju, w którym myśli się nam łatwiej i odczuwa bardziej radośnie. W tym
stanie łatwiej nam o tworzenie dobrych relacji ze swoim otoczeniem.

Oddech a relaksacja

Oddech jest techniką wspierającą rozluźnianie (relaksację) mięśni, jak i relaksację naszych emocji. Istnieje wiele
technik oddechowych, które mogą pełnić bardzo różne funkcje. Bez oddechu nie ma życia. Często cytowany fragment
z Biblii dotyczący oddechu to stwierdzenie: "I tchnął Bóg w nozdrza człowieka tchnienie życia, wskutek czego stał się
człowiek istotą żywą" (Gen. 2,7). Na fragment ten zwracają uwagę m.in. osoby zajmujące się pranajamą (jagą
oddechu) - oddech jest tu bardzo mocno skojarzony z tchnieniem życia.

Bez jedzenie wytrzymamy nawet kilkadziesiąt dni, bez wody zazwyczaj kilka dni; bez oddechu przeżyjemy jedynie
kilkanaście minut. Wyjątek stanowią zaawansowani jogini, którzy w stanie medytacji są w stanie pobierać niezbędną
ilość tlenu poprzez pory własnej skóry.

Najprostszy sposób świadomego oddychania jest następujący:
gdy już rozluźniliśmy swoje mięśnie i jest nam znacznie łatwiej obserwować i odczuwać swój oddech - zaczynamy
naturalnie śledzić każdy swój wdech i wydech.

· Podczas wdechu otwieramy się na odczucie, że pobieramy tlen i nową, ożywczą energię życia (możemy
wyobrażać sobie, że wdychamy jasne światło),

· podczas wydechu wyobrażamy sobie, że wydychamy z siebie cały zużyty dwutlenek węgla, starą zużytą
i niepotrzebną energię (możemy wyobrażać sobie że wydychamy starą energię w postaci wydychanego szarego
dymu).

background image

Pozbawiamy się w ten sposób (podczas wydechu) pewnych produktów przemiany materii oraz wydychamy z siebie
wszelkie zmęczenie, stres i wszelkie napięcia. Czyni nas to jeszcze bardziej gotowymi na przyjęcie świeżej energii
i światła.

Czyli robiąc wdech - wdychamy energię życia, robią wydech - wydychamy zmęczenie i wszystko co jest
niepotrzebne.

Istotne w tego typu ćwiczeniu jest to, by oddychać bardzo swobodnie i bez wymuszania. Pogłębianie oddechu pojawia
się samo, w miarę jak uwalniamy się od nieświadomych napięć. Powinniśmy zatem oddychać z przyjemnością,
swobodnie i naturalnie. Nadużywanie woli mogłoby bowiem prowadzić jedynie do zwiększania napięć. Kluczem jest
tu nie tyle przesadne staranie się i wysilanie, co bycie nierozproszonym, swobodne skupienie się na oddechu i
otwarcie się na doświadczanie harmonii, która istniej we wszechświecie sama w sobie.
Uniwersalne boskie światło obecne jest w każdym uderzeniu tętna i w każdym źdźble trawy. Pozwalamy sobie, by
takie odczuwanie do nas przyszło w oddechu.

Niektórzy zadają w tym miejscu pytanie, czy wydychając te brudy na zewnątrz - nie zanieczyszczamy w ten sposób
otoczenia?
Odpowiedzieć można w ten sposób: energia życia i światła ma nieograniczone zasoby - od nasz zależy, czy chcemy
z nich skorzystać. Dwutlenek węgla, który dla nas jest odpadem, dla roślin jest nawozem. We wszechświecie panuje
harmonia i mądrość.

Oddech jest zatem poziomem, który bardzo istotnie wpływa na napięcie w mięśniach (napięcia motoryczne) jak i na
napięcia emocjonalne (psychiczne). Stabilizuje także nasze skupienie mentalne. Techniką, która pomocniczo pomaga
osiągnąć rozluźnienie emocji i stabilność mentalną jest wizualizacja.

Relaksacja a wizualizacja

Kiedy po rozluźnieniu mięśni śledzisz swój oddech odczuwając coraz większą harmonię, możesz przez chwile
wyobrazić sobie jakąś milą scenerię natury i np. wschodzące słońce. To poczucie bezpieczeństwa zawarte w tej
wizualizacji bardzo pomaga pozbyć się nadmiaru napięć emocjonalnych (a wcześniej - zauważyć je w sobie).
Wyobrażamy zatem sobie kojącą scenerię (np. ciepłe ożywcze i błogie słońce) i zatapiamy się w tym poczuciu
bezpieczeństwa płynącym z wyobrażonej scenerii; coraz bardziej uwalniamy się od blokujących nas napięć
psychicznych. Stres frustracja, złość i lęki - zostają zastąpione przez poczucie radości i lekkości. Taki jest faktyczny
wymiar naszych emocji (emocje w swej prawdziwej, niezakłóconej naturze, są przejawem kosmicznej harmonii).

Zaczynamy rozumieć że sami jesteśmy autorami swoich nieszczęść. Sami tworzymy takie stany emocjonalne, że inni
mają nas dosyć, a życie wydaje się nam nieznośne.
Rozluźnij się poprzez wizualizację i nadal obserwuj swój oddech.
Pomocniczo można także wyobrazić sobie, że z tego wizualizowanego słońca płynie ciepło, które dotyka naszego
ciała i dodatkowo je ogrzewa. Odczucie ciepła w ciele uważane jest za skuteczną metodą na uwolnienie się od napięć
somatycznych. Jeżeli zatem mamy problemy trawienne o pochodzeniu nerwicowym, czy mamy problemy z oddechem
o pochodzeniu alergicznym czy astmatycznym, jeżeli mamy kłopoty z krążeniem, czy z cukrzycą, to bardzo może
nam pomóc takie wczucie się w kojące ciepło płynące od wyobrażonego słońca - zatopienie się w tym cieple,
poczucie go w całym ciele.

Działanie relaksacji i wizualizacji

Relaksacja dział na głębszym poziomie niż jedynie powierzchniowo. Mamy tu do czynienia z nieco innym procesem
niż np. rozluźnienie mięśni poprzez ciepłą kąpiel - w kąpieli możemy być zupełnie rozproszeni mentalnie
i niespokojni emocjonalnie; w czasie tego ćwiczenia jesteśmy wyciszeni i świadomie wywołujemy w naszym umyśle
pozytywny obraz. Nasze życie emocjonalne pełne jest obrazów - zazwyczaj są one nieświadome i bardzo często -
negatywne. Tutaj stajemy się świadomi tego procesu. Dlatego takie ćwiczenie jest zarówno skuteczną metodą terapii,
jak i zbliżaniem się do harmonii z nieskończoną miłością i mądrością wymiaru Ducha.
W takim stanie bezpieczeństwa i odprężenia o wiele łatwiej jest faktycznie dokonać w sobie kilku istotnych zmian -

background image

jesteśmy w stanie faktycznie przebaczyć wszystkim, którzy wyrządzili nam krzywdę i jesteśmy w stanie otworzyć się
na poczucie jedności, miłości i harmonii wobec innych ludzi i wszystkich istot. A to oznacza zaprzestanie
krzywdzenia samego siebie (nie dźwiganie na plecach przesadnego ciężaru przeszłości).
Prawdziwa duchowa miłość nie jest jedynie aktem emocjonalnym, ale jest doznaniem całej naszej istoty. Jest stanem
zarówno odczuciem emocjonalnym, jak i mentalnym i duchowym.

Ta duchowa miłość doświadczana w głębokiej relaksacji - lekkość, radość i światło - inaczej nazwana może być
przekraczaniem naszego "ego". Jeszcze inaczej można potraktować to jako uwalnianie się od nadmiaru napięć
mentalnych.

Prostą metodą na przeprowadzenie tego procesu jest bardzo uważna obserwacja zjawiska myślenia.

Relaksacja mentalna i duchowa kontemplacja

Oto przykład tego typu metody. Gdy juz poczuliśmy rozluźnienie mięśni, złapaliśmy kontakt z naszym oddechem
i przeprowadziliśmy relaksację emocjonalną (np. poprzez pozytywną i świadomą wizualizację przyjaznego,
świetlistego słońca), skupmy się na następującej rzeczy:

powtarzajmy w myśli co kilkanaście-kilkadziesiąt sekund słowo Om (lub np. Amen - jeśli wydaje się nam to bliższe
kulturowo) i skupiajmy się naprzemiennie:

· na samym słowie Om (gdy go powtarzamy)

· oraz na ciszy, jaka powstaje pomiędzy poszczególnymi powtórzeniami.

Wyraża to głęboką zasadę wszechświata, iż wszelki ruch, wyłania się z bezruchu, a wszelkie barwy pochodzą
z bezkresnego pierwotnego światła.

Doświadczajmy zatem naprzemiennie w swoim umyśle:
- głębokiej ciszy, która powstaje między kolejnymi powtórzeniami i
- mocy myśli, wibracji dźwiękowej rodzącej ruch (związanych ze świadomym powtarzaniem słowa Om) .

Powtarzanie słowa jest świadomą aktywnością mentalną, a przerwy pomiędzy powtórzeniami są pogłębiającą się
relaksacja mentalną.

Poza napięciami naszego ego jest świat harmonii, miłości i światła. Wszystko pochodzi właśnie stąd, z niezrodzonego,
niewyczerpanego źródła. Pozwólmy aby ta odwieczna harmonia przenikała i uzdrawiała nasz umysł, nasze emocje
i nasze ciało.

Kontynuujmy ten proces przez około10 minut, po czym stopniowo powróćmy do pełnej świadomości wszystkich
poziomów - na nowo zdajmy sobie sprawę z naszej zdolności do świadomego myślenia, z radości i energii naszych
emocji, z odczucia wypoczynku, jakie powstało w naszym ciele. Stopniowo dochodźmy do siebie i delikatnie
poruszajmy palcami u rąk i nóg, aby w pełni powrócić do świadomości ciała. Gdy wstaniemy już z tej relaksacji -
zróbmy dodatkowo krótką gimnastykę, która dopomoże nam w wytworzeniu odpowiedniej równowagi i harmonii
pomiędzy ciałem i duchem.


Wyszukiwarka

Podobne podstrony:
Rafał Seremet Podstawy relaksacji i medytacji
20 lekcji kursu relaksacji w trybie intensywnym, Kurs - Relaksacja w codzienności - Rafał Seremet
27 lekcja kursu o relaksacji i medytacji Rafał Seremet
30 lekcja kursu o relaksacji i medytacji Rafał Seremet
Poziomy relaksacji, ♥ 09. RELAKSACJA i techniki relaksacyjne
Rafał Seremet Arkana seksu ekstaza i jedność darmowy e book
Rafał Seremet Arkana Seksu
Arkana seksu, ekstaza i jedność Rafał Seremet
Rafał Seremet Arkana seksu ekstaza i jedność 2
Arkana seksu ekstaza i jednosc Rafal Seremet
Arkana seksu ekstaza i jedność Rafał Seremet
Rafał Seremet Arkana seksu ekstaza i jedność
26. lekcja kursu o relaksacji i medytacjiRafała Seremeta, ĆWICZENIA do medytacji koncentracji oddych
Czytam sobie Lewy, gola! Poziom 1 Witek Rafał
Pradelok Rafał ZiIP Pomiar Poziomu
Seremet Rafał Głęboka terapia przez miłość 2
Pradelok Rafał ZiIP Pomiar Poziomu

więcej podobnych podstron