03 nowy, 3


3. „Podobieństwa i różnice dramatu klasycznego i dramatu szekspirowskiego”.

Dramat starogrecki powstał z obrzędów ku czci Dionizosa, z obchodzonych wiosną (w mieście) Dionizji Wielkich i jesienią (na wsi) Dionizji Małych (wielkie dały początek tragedii, małe - komedii). Dionizos, opiekun winorośli, a więc urodzaju, wina i zabawy, był także Bogiem narodzin i śmierci. Obrzędy, z początku dość dzikie i wyuzdane, pod wpływem kultu Apollina - boga poezji, muzyki i sztuk, stawały się coraz bardziej umiarkowane i zrytualizowane. W VI w. p. n. e. Pizystrat zamienił święto na teatr, a z pieśni chóralnej ku czci Dionizosa, dytyrambu, powstała tragedia. Nazwa tragedia bierze się z dwóch wyrazów: tragos (kozioł) i ode (pieśń) i znaczy pieśń kozłów.

Pierwotnie tragedia miała formę dialogu przewodnika (koryfeusza) z chórem. Z czasem koryfeusz stał się aktorem, występując z początku w kilku rolach - tak było za czasów Tespisa, pierwszego znanego z imienia autora dramatów. Następni autorzy, Ajschylos i Sofokles, dodawali po jednym aktorze. W klasycznej tragedii na scenie mogło występować najwyżej trzech aktorów, w tym kobieta (Sofokles wprowadził jej rolę), którą grał przebrany mężczyzna. Tragedia zaczynała się prologosem (zapowiedzią, wprowadzającą w treść utworu), po którym następował parados (wejście chóru na orchestrę, który opowiada jak doszło do konfliktu). Główna część tragedii składała się z epeisodionów (kolejnych epizodów akcji wypowiadanych przez aktorów) i stasimonów (wystąpień chóru, wygłaszającego komentarz do dziejących się wydarzeń). Kolejną częścią dramatu jest kommos - pieśń żałobna, lamentacyjna, a utwór kończy exodus - ostatnia pieśń chóru podsumowująca dramat.

W tragedii obowiązywała zasada trzech jedności - czasu (akcja musiała się zamykać w jednym dniu; dążono do tego, by czas sztuki pokrywał się z czasem rzeczywistym), miejsca (rzecz działa się w jednym miejscu, np. przed królewskim pałacem) i akcji (która musiała być jednowątkowa, tzn. dotyczyć jednego zdarzenia). Dramat antyczny cechuje również brak scen zbiorowych (monolit). Bohaterowie nie podlegają transformacjom, nie popadają w skrajne stany emocjonalne, takiej kreacji służyło noszenie przez całe przedstawienie jednej maski.

Twórca „Poetyki” Arystoteles określił w tragedii zasadę decorum, mówiącą o właściwym zharmonizowaniu poszczególnych elementów dzieła literackiego, jego odpowiednim stylu, słownictwie, składni w stosunku do treści, wobec sytuacji podmiotu mówiącego i społecznej pozycji. Arystoteles rozwinął również kategorię estetyczną, oznaczającą naśladowanie, ale nie kopiowanie rzeczywistości przez sztukę zwaną mimezis. Często bohater antycznej tragedii nie wie, że popełnił zbrodnię lub czyn niegodny, następowało tzw. „nieszczęśliwe zbłądzenie” określone przez twórcę „Poetyki” jako ironia tragiczna. Istotą tragedii jest konflikt tragiczny. Jej bohater zostaje postawiony w sytuacji wyboru koniecznego: musi wybrać pomiędzy równorzędnymi, przeciwstawnymi racjami, co okazuje się właściwie niemożliwe, bowiem każdy wybór zbliża go do katastrofy, zagłady. Celem tragedii jest katharsis, duchowe oczyszczenie, jakiego doznaje widz, przejęty losami bohaterów. Współczując im, doznaje ulgi, wyzbywając się złych namiętności. (Z tragedią łączy się pojęcie tragizmu - bohater, uwikłany w konflikt wartości i konieczności, niezależnie od swych szlachetnych intencji zdąża ku klęsce lub zagładzie, ukazanej we wzniosłej tonacji.)

Twórczość dramatyczna Williama Szekspira dała początek nowoczesnemu teatrowi europejskiemu. Szekspir dokonał na przełomie XVI i XVII stulecia prawdziwej rewolucji, tworząc własną, oryginalną odmianę zwaną dramatem szekspirowskim (inaczej zwany elżbietańskim). Zrywa z kanonem dramatu klasycznego, łamiąc regułę trzech jedności (czasu, miejsca i akcji), nie stosuje się do wymagań decorum, wprowadzając do tragedii (gatunku wysokiego) postacie komediowe (z gatunku niskiego). W wielu dramatach szekspirowskich pomieszane były również kategorie estetyczne, np. tragizm z liryzmem. Bohaterów, cechował swoisty apsychologizm: charakteryzowała ich zmienność, łatwość popadania w skrajne emocjonalnie stany: od miłości do nienawiści, od wierności do zdrady. Szekspir wprowadza do tragedii słownictwo potoczne, nierzadko wulgarne, na scenie pojawiają się duchy, czyli łamie on zasadę ukazywania świata przedstawionego w tylko jednej realistycznej konwencji. Twórca wprowadza na scenę postacie z służby, jak i tłumu, ukazując sceny batalistyczne, krwawe i brutalne. Wypowiedzi chóru z dramatu klasycznego zostają zastąpione monologami wskazującymi bohatera. Ukazane są po raz pierwszy wzorce osobowe, wprowadzona została intryga oraz elementy przyrody.



Wyszukiwarka